Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-09, 22:31   #511
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
To co będzie w zimie
Zima jest zawsze walka o wietrzenie i otwieranie okna, bo ja chce chociaz na chwile, a ten dulczy, ze zimno wpuszczam ... jak sie kapie w lazience, a mamy taka 1x2 m to wlacza sobie termowentylator w niej i grzeje do takiej temp, ze jak wchodzisz to bucha jak z sauny ciagle go opieprzam, ze w polaczeniu z para takie grzanie jest niebezpieczne, ale gadaj do niego jak do wola

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
laski, mialam wam cos napisac, jaka akcje odstawilam malzowi z tydzien temu

babel od urodzenia niemal z nami spi jak wiecie. i, jak wiecie od paru tyg moze czesc nocy przesypia w swoim pokoiku. i jednej takiej nocy przysnilo mi sie, ze malz mial Pietraszka zachustowanego u siebie z przodu. obudzilam sie (i dalej mi sie wydawalo, ze spie) patrze na malza, a ten spi na boku wiec zaczynam go budzic, z panika, bo przeciez Piotrusia zgniata!!!!! ten oczy jak 5zl, nie wie o co kaman, a ja (dalej na jawie snilam ) zaczelam M.odchustowywac, warstwa po warstwie (czyt. koldre przekladac z jednej strony na druga ) z rosnaca panika - gdzie jest piotrus???!!! zaczelam coraz mocniej mlocic rekami zeby szybciej odchuhstowac babelka, juz prawie krzycze na malza "nogdzie on jest, zgubiles go, gdzie on jest!!!!!" a M.w tym momencie, kochanie, Piotrus spi w lozeczku!!!!!!! laski...normalnie poczulam, jakby mnie walnal obuchem .jak mi sie glupio zrobilo zaczekam przepraszac malza i w ogole ale czujecie, jaki schiz? nikomu nie zycze
to troche malz musial miec mine .. a Ty biedulo sie niezle przerazilas

Cytat:
Napisane przez myaja Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny
Ja nie tutejsza bo z marca dlatego z gory przepraszam,ze Wam zawracam glowe...
Ale BŁAGAM o POMOC doswiadczone mamusie

Otoz...moja cora ma 5msc 2tyg od samego poczatku jest karmiona wylacznie piersia ale ostatnio mamy ogrooomne problemy z jej 'najedzeniem sie' ...
W dzien je co 1h-1.5h a w nocy to istny koszmar... wstaje po 8-9razy zasypia o 19.30 z wielkimi przygodami i meczeniem dotrwamy do 6tej rano i to nie zawsze... jak sie budzi tj poprostu glodna bo slysze jak przelyka i jak mocno ssie...
Probowalismy jej dac mleko modyfikowane, kaszki smakowe i takie zwykle (tylko na noc)ale ją tak naciaga ze dramat nie mowiac o krzykach i placzach oczywiscie z kazda inna proba podania czegokolwiek innego jest to samo mamy swoj ogrodek robie jej mixy warzyw i nic jedno wiekie nic poza pluciem na ogleglosc

Blagam pomozcie inaczej zwariuje... mozna wytrzymac w takim trybie dzien dwa a nie 4ry tygodnie ;(


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kochana ja mam dziecko cyckowe, ktore ma 7,5 miesiaca, a rozszerzanie diety idzie nam penisowo, wiec karmienie co godzine nie jest mi obce ... Kochana chyba najlepiej jakbys dziecia na nocke brala do siebie do lozka, jak sie bedzie przebudzac dajesz cycusia do paszczy i Ty sobie spisz, a ono ciumka i sobie je ... A co do mleka MM to zrobi jak mowi Marsi, niech podaje je ktos inny, dziecko jak czuje cyca nie chce z butli jesc ... Moja mala dokladnie tak samo robila,do 5 miesiaca wogole nie tykala butelki, bylam uwiazana jak pies ... Niech TZ, tesciowa czy mama probuja jej dawac mleko w butli ... Niektore laski tu tez probowaly oszukiwac, dawaly cycka, a potem szybko zamienialy na butelke jak dziecko juz przysypialo ... Daj znac czy poradzisz sobie z tym problemem

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej
nadrobiłam stary wątek i jeszcze trochę mi z tym zejdzie, ale daję znać, że że żyję; ale co to za życie tak penisowego weekendu nie miałam daaaaawno tak w skrócie: faceci to bezmózgie dupki (nie obrażając oczywiście idealnych wizażowych TŻów)
Oj biedulo, wspolczuje weekendu z dupy Tych naszych TZ to normalnie

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
czołem,

tez melduję, że żyję i spylam spać, bo długo to może nie potrwac.

idzie nam kolejny ząb, aż dziąsło krwią podeszlo
bite 2 godziny na spacerze mała mi płakała, niosłam ją do domu na rękach, szok...


dobranoc, do jutraaaaaaa
Buziaki dla Julaska, oby zeby szybko wyszly

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
u nas też cisza... ale jak zaczną wychodzić to pewnie bedzie armagedon;p
KOchana lepiej wypluj to slowo
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 22:34   #512
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Nadrobilam Was..ale już usypiam..nie dam rady nic odpisac..dobranoc kochane
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 22:39   #513
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Kurcze jakos spać nie mogę, pewnie mi sie zachce jak sie cycol obudzi :/


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 22:39   #514
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

marta ale cudnie widać ząbki
u Hani nie są jeszcze tak widoczne.

laurko czekam więc na przepis jutro

Deli nie musi być armagedon pierwsze dwa zęby nawet nie wiem kiedy wyszły, bez żadnych objawów, krzyków ani maruderstwa;p z dwójkami już trochę gorzej

dziękuję Dziewczyny za miłe przyjęcie
dobranoc
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:00   #515
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

witam się wieczorow-nocną porą


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ja myslalam o czyms takim: http://csimg.webkupiec.pl/srv/PL/000...ci-zamiast.jpg

dla Kubusia!! Moze cos sie ruszy do przodu


Dla mnie mieso supermarketowe i z miesnego to ten sam syf

U mnie tez niedlugo koniec z warzywami...


Tak samo u nas

Witam nowa mame

O, wlasnie, mialam o tym pisac


Ja probowalam dac 2x jaglana zblendowana - wiecej niz 2 lyzeczki nie zjadl.
A jaglana dla dzieci wsuwa jak szalony!


Mi poki co w bujaku wygodnie (na podlodze z Kubełkiem siedze).
Krzeselko bede miec drewniane, ale Kuba jeszcze nie siedzi, takze jeszcze troooooche poczekamy sobie.


Co do warzyw eko - wiadomo, cale zycie nie bede tego podawac
Ale wychodze z zalozenia, ze poki jest malutki to chce go jak najwiecej chronic przed swinstwami w zywnosci.


Wrabalam cala tablicze czekolady z orzechami Znacie to uczucie jak przy kazdej kolejnej kostce/ciastku mowicie sobie, ze to ostatnia?

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:06 ----------


Hmmm...ja nie placilam za biala plombe.
A tez chodze na nfz...
co do czekolady to ja mogłabym zjeść 3 tabliczki naraz ale wiem, że nie powinnam
co do warzywek z działki, a jakbyś te co masz zamroziła?
szalo-kołnierz bardzo fajny
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam focha.
pocytowalam pieknie, przylazl Kubulencjusz i mi zamknal wizaz, wrrrrrrrrrrr
ale i tak go kocham

no to sie wyzalilam, czesc
czesc nowa mamusiu!
hehe,niezły Kubuś
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Już dawno przestałam się oszkiwać wiem, że w 90% skończy się na całej tabliczce.
Kochana, Ty to możesz zjeść cały kontener czekolady
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Jakby mój tak jadł
Gratulacje dla przyjaciółki!







U mnie ZAWSZE normy dla dorosłych, mimo że mają jak byk wiek dziecka







Oj tak, jak sobie przypominam, to jak miał 2 tygodnie to jakoś mniej problemowo się dało uporać z katarem, teraz wyje, wyrywa się, wrzeszczy, no masakra



Ja teraz dopiero podaję jak jest infekcja, na wszelki wypadek nie daję, bo po co? Ode mnie ma przeciwciała. Teraz daję na zmianę multiwitaminę i witaminę C ale bez przekonania. A i wapń w syropku daję. No i jak Szaja nurofen przeciwzapalnie, mimo że gorączki brak.



A co takiego się z nami stało że wcześniej było sporo a teraz znikoma ilość? Przeciwciał jest dużo i są ważną pierwszą linią obrony organizmu. Ale ty to wiesz



No tak, bo w mleku matki to nie wiadomo dlaczego niektórych pierwiastków mniej niż zakłada NORMA, innych więcej, przecież natura jest głupia i wszystkie dzieci powinno się karmić butelką żeby do NORM pasowały Szkoda gadać, powinni przejść porządne szkolenia, zwłaszcza Ci zajmujący się niemowlętami i ich matkami. Moja pediatra zawsze mnie pyta jak karmię Michałka i zawsze jest zachwycona jak mówię że piersią. No ale na emeryturę idzie



Witaj, Hania śliczna!




Cudowne uczucie, nie?

Widziałam że jeszcze Lady miała ciężką noc

Wybaczcie, ale już się nie jestem w stanie wrócić, wszystkim dziękuję za pocieszenie

Mam jeszcze trochę do nadrobienia. Poucinało mi cytaty. Pamiętam że Meneq pytała jak noc. A no tragedia, spałam wszystkiego może pół godziny, Misiowi jak się nosek zatykał to budził się z krzykiem. Cały dzień jak zombi. Mąż jak wrócił z pracy wziął małego i dał się przespać.

Kupiłam maść rozgrzewającą i smaruję małemu klatkę, plecki i stopki. Oby katar się nie rozwinął w coś gorszego. Lecę czytać dalej.
bo Ty robisz we frydzie, dobrze pamiętam?
zdrówka dla Małego
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:01   #516
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ja nie wiem co te nasze dzieciaki dopadło.... Ja cały dzień taki do , martwiłam się o Małą, pierwszy raz jest chora, nie muszę mówić jak t. szaleje: a może to, może tamto... CO ILE MA KASZEL? Święci pańscy zadaje pierdyriald pytań i jestem jeszcze bardziej wykończona od tego Do tego całuje ją i sprawdza temp. chociaż ja sprawdzam co pół h. I oczywiście to, że idziemy DOPIERO jutro rano do lekarza, przecież trzeba od razu.
Do tego TŻ do późna w pracy, on by to szybciutko ukrócił...

Little współczuję mocno powrotu do pracy...
oby jak najszybciej przeszło choróbsko...
a dla t.
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Heeeej.

Muszę się Wam pochwalić - moja mała zjadła dzisiaj trochę obiadku. Myślę, że z 20 łyżeczek (niepełnych, oczywiście). Nie do końca jej smakował, bo się krzywiła, ale jadła... Zrobiłam jej potrawkę z króliczka z cukinią i pomidorem. Do tego troszeczkę masełka dodałam. Jutro dam też jakiś obiadek domowy, kurczę, może jednak coś ruszy... Kaszkę też z początku niechętnie jadła, a teraz to już jest nasz poranny rytuał... Oby ruszyło.
pięknie
Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
jak byliśmy w szpitalu, to pięlęgniarki mnie opieprzały czemu nie biore butli z mm dla małego, nie docierało, ze ja kp, w ogóle były dziwnie do mnie nastawione przez to że karmiłam. Jak by to była jakaś zbrodnia


ja kupuje warzywka na targu, mięsko w sklepie , jajeczka mam świeżutkie prosto od kury, nie raz nawet jeszcze ciepłe mama pracuje na fermie to od niej dostaje

Ezzo, Ewik wszystkiego najlepszego Dużo miłości szacunku i zrozumienia
Zdrówka dla naszych chorowitek
Dużo energii dla mam po nie przespanych nocach
Witam nową mamusie, piękna Hania

Melduje się w nowym wątku i witam po weekendzie. jak zwykle weeken poza domem. Byliśmy u rodziców na grilu, spaliśmy u nich z soboty na niedziele, fajnie było. Chyba do 2 w nocy siedziałam, o dziwo Filip mało się budził. W ogóle zauważyłam, ze u rodziców lepiej śpi. No i z nowości w piątek zauważyłam, ze wyszła Filipowi lewa jedynka, a wczoraj w nocy przebiła się kolejna, czyli mamy już 6 zębali. Byłam dzisiaj na małych zakupkach kupiłam sobie szpile, bo za dwa tygodnie idziemy na wesele, przerabiałam dzisiaj pół dnia torebkę z zielonej na czarną (mała kopertówka) fajnie wyszła jeszcze tylko dżety dokleić i będzie nówka, sztuka, nieśmigana. Ide coś zjeść bo głodna jestem
ehhhh :/
6 zębali? nieźle
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:06   #517
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
laski, mialam wam cos napisac, jaka akcje odstawilam malzowi z tydzien temu

babel od urodzenia niemal z nami spi jak wiecie. i, jak wiecie od paru tyg moze czesc nocy przesypia w swoim pokoiku. i jednej takiej nocy przysnilo mi sie, ze malz mial Pietraszka zachustowanego u siebie z przodu. obudzilam sie (i dalej mi sie wydawalo, ze spie) patrze na malza, a ten spi na boku wiec zaczynam go budzic, z panika, bo przeciez Piotrusia zgniata!!!!! ten oczy jak 5zl, nie wie o co kaman, a ja (dalej na jawie snilam ) zaczelam M.odchustowywac, warstwa po warstwie (czyt. koldre przekladac z jednej strony na druga ) z rosnaca panika - gdzie jest piotrus???!!! zaczelam coraz mocniej mlocic rekami zeby szybciej odchuhstowac babelka, juz prawie krzycze na malza "nogdzie on jest, zgubiles go, gdzie on jest!!!!!" a M.w tym momencie, kochanie, Piotrus spi w lozeczku!!!!!!! laski...normalnie poczulam, jakby mnie walnal obuchem .jak mi sie glupio zrobilo zaczekam przepraszac malza i w ogole ale czujecie, jaki schiz? nikomu nie zycze
oj Kochana, ja mam takie akcje bardzo często
kiedyś mi się przyśniło, że karmię Kubusia na leżąco a leżałam na brzuchu, zaczęłam prawie na męża wrzeszczeć, że go przydusiłam i że nie wiem, gdzie jest a był w łóżeczku
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej
nadrobiłam stary wątek i jeszcze trochę mi z tym zejdzie, ale daję znać, że że żyję; ale co to za życie tak penisowego weekendu nie miałam daaaaawno tak w skrócie: faceci to bezmózgie dupki (nie obrażając oczywiście idealnych wizażowych TŻów)
co się dzieje?
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
U nas tak wygladalo pierwsze 6mscy, a potem cos Kubie sie poprzestawialo i na lezaco jesc nie bedzie, o! Wyrywa sie, odsuwa glowke, nie i juz. A jak go wezme na siedzaco to jest git.

Dla mnie nocka z milionem pobudek i karmieniami na siedzaco to cos strasznego - nie moge sie przestawic :/
a ja nie umiałam karmić na leżąco i dalej nie umiem. Kilka razy mi się udało a teraz jak próbowałam to Kubuś nie wykazuje chęci
także ból miliona pobudek i karmień na siedząco jest mi znany


u nas do tej pory 5 albo 6 pobudek :/
zrobiłam drożdżówę i chlebek (laurko )
teraz patrzę na te krzesełka do karmienia i chyba nie znajdę tego, czego szukam, chyba,że mi pomożecie...
potrzebuję takie krzesełko z regulowanym oparciem i żeby kiedyś można było z tego zrobić stoliczek. Znalazłam takie coś
http://allegro.pl/krzeselko-caretero...514442654.html ale mi się nie podoba :/

---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------

ezzo widziałam zdjęcia ze ślubu... wyglądałaś zjawiskowo piękna suknia i piękna Ty
a Ewik Twoje zdjęcia gdzie?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:19   #518
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

http://www.siepomaga.pl/f/sercedziecka/c/979
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:34   #519
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
ja też nie


no własnie to samo pytanie chciałam napisać

hahaah, no ładnie
ja miałąm tak an poczatku jak odkładaliśmy małego do łózeczk, budziłam się i się rozglądałam, od kiedy mały śpi z nami problem zniknął

one są chyba dosładzane ksylitolem

a tu w bonusie Filip i jego cztery dolne zębale
Wow. pocieszny chłopaczek i śliczne ząbki!

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
czołem,

tez melduję, że żyję i spylam spać, bo długo to może nie potrwac.

idzie nam kolejny ząb, aż dziąsło krwią podeszlo
bite 2 godziny na spacerze mała mi płakała, niosłam ją do domu na rękach, szok...


dobranoc, do jutraaaaaaa
przykro mi, biedny Julasek! Siły dla Was

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
witam się wieczorow-nocną porą



co do czekolady to ja mogłabym zjeść 3 tabliczki naraz ale wiem, że nie powinnam
Eh, ja też.

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
oj Kochana, ja mam takie akcje bardzo często
kiedyś mi się przyśniło, że karmię Kubusia na leżąco a leżałam na brzuchu, zaczęłam prawie na męża wrzeszczeć, że go przydusiłam i że nie wiem, gdzie jest a był w łóżeczku

co się dzieje?

a ja nie umiałam karmić na leżąco i dalej nie umiem. Kilka razy mi się udało a teraz jak próbowałam to Kubuś nie wykazuje chęci
także ból miliona pobudek i karmień na siedząco jest mi znany


u nas do tej pory 5 albo 6 pobudek :/
zrobiłam drożdżówę i chlebek (laurko )
teraz patrzę na te krzesełka do karmienia i chyba nie znajdę tego, czego szukam, chyba,że mi pomożecie...
potrzebuję takie krzesełko z regulowanym oparciem i żeby kiedyś można było z tego zrobić stoliczek. Znalazłam takie coś
http://allegro.pl/krzeselko-caretero...514442654.html ale mi się nie podoba :/[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------
U nas na razie bez podudki ale zasnęła dopiero po 22.
Głodna jestem a w lodówce światło, idę chyba w tesco zakupiszcza zrobić, żeby były na rano.

A karmić na leżąco nigdy nie umiałam i już się chyba nie nauczę bo do tego trzeba spokojne, współpracujące dziecko...' a nie malego uciekiniera.

Jak próbowałam gdy mniejsza była to było mi strasznie niewygodnie, nie umiałam się ułożyć.

Wiecie - Amelka nauczyła się robić "papa" macha rączką jak szalona
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:37   #520
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
kochana,cierpliwość konsekwencja
a spróbuj odciągnąć mlko i niech TZ np poda a Ty w tym czasie odpocznij, zdrzemnij się
kiedy moj maly ma kryys żarciowy, TZ wtedy z nim zostaje i zjada zupełnie inaczej jak nie ma cycka w pobliżu

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------



padłam

ja się chyna nigdy nie doczekam zęboli, zaraz 9 miesięcy a tu nadal ani widu ani słychu
Słuchaj kiedyś się doczekasz. U nas też nie ma nawet jednego. Idą pełną parą i wyjść nie mogą. Mogłyby już wyjśc, bo te jej ostatnie dni są okropne

Witam się w nowej części, bo jeszcze okazji nie miałam. Niestety po powrocie do pracy jestem jakaś nie ogarnięta. Na nic nie mam czasu. Myślałam sobie w weekend po nadrabiam, a tu kicha. Weekend minął szybko, bo mieliśmy trochę jeżdżenia.

Ola w piątek wieczorem zaczęła raczkować w górę a wczoraj rano stanęła sama w łóżeczku i tak zaczeło się jej stawanie przy wszystkim. A jaka przy tym ucha-chana. W klubie zdjątko dla cioć, trochę pomarańczowe bo nie miałam czasu na odsłanianie rolet.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:44   #521
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wow. pocieszny chłopaczek i śliczne ząbki!


przykro mi, biedny Julasek! Siły dla Was


Eh, ja też.


U nas na razie bez podudki ale zasnęła dopiero po 22.
Głodna jestem a w lodówce światło, idę chyba w tesco zakupiszcza zrobić, żeby były na rano.

A karmić na leżąco nigdy nie umiałam i już się chyba nie nauczę bo do tego trzeba spokojne, współpracujące dziecko...' a nie malego uciekiniera.

Jak próbowałam gdy mniejsza była to było mi strasznie niewygodnie, nie umiałam się ułożyć.

Wiecie - Amelka nauczyła się robić "papa" macha rączką jak szalona
dokładnie i jeszcze dodatkowo cycek mnie bolał :/
Amelka

---------- Dopisano o 23:44 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

no pięknie,wszystkie śpią... albo bałamucą tżcików ja też spadam w takim razie dobranoc
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 23:58   #522
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A ja chetnie przygarne
I ja, i ja!

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
czołem,

tez melduję, że żyję i spylam spać, bo długo to może nie potrwac.

idzie nam kolejny ząb, aż dziąsło krwią podeszlo
bite 2 godziny na spacerze mała mi płakała, niosłam ją do domu na rękach, szok...


dobranoc, do jutraaaaaaa
Jejej Całusy dla Julki, niech jak najszybciej wylezą zęby

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Kurcze jakos spać nie mogę, pewnie mi sie zachce jak sie cycol obudzi :/
Się przyzwyczaiłaś

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Witam się w nowej części, bo jeszcze okazji nie miałam. Niestety po powrocie do pracy jestem jakaś nie ogarnięta. Na nic nie mam czasu. Myślałam sobie w weekend po nadrabiam, a tu kicha. Weekend minął szybko, bo mieliśmy trochę jeżdżenia.

Ola w piątek wieczorem zaczęła raczkować w górę a wczoraj rano stanęła sama w łóżeczku i tak zaczeło się jej stawanie przy wszystkim. A jaka przy tym ucha-chana. W klubie zdjątko dla cioć, trochę pomarańczowe bo nie miałam czasu na odsłanianie rolet.

A jak Ola? Ona została z nianią, tak? I jak sobie radzą?

Zdjęcia przekochane!



Nancy, poszłaś już? To chyba poczekam na Meneq...
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 00:21   #523
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wow. pocieszny chłopaczek i śliczne ząbki!


przykro mi, biedny Julasek! Siły dla Was


Eh, ja też.


U nas na razie bez podudki ale zasnęła dopiero po 22.
Głodna jestem a w lodówce światło, idę chyba w tesco zakupiszcza zrobić, żeby były na rano.

A karmić na leżąco nigdy nie umiałam i już się chyba nie nauczę bo do tego trzeba spokojne, współpracujące dziecko...' a nie malego uciekiniera.

Jak próbowałam gdy mniejsza była to było mi strasznie niewygodnie, nie umiałam się ułożyć.

Wiecie - Amelka nauczyła się robić "papa" macha rączką jak szalona
suuuuper

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Słuchaj kiedyś się doczekasz. U nas też nie ma nawet jednego. Idą pełną parą i wyjść nie mogą. Mogłyby już wyjśc, bo te jej ostatnie dni są okropne

Witam się w nowej części, bo jeszcze okazji nie miałam. Niestety po powrocie do pracy jestem jakaś nie ogarnięta. Na nic nie mam czasu. Myślałam sobie w weekend po nadrabiam, a tu kicha. Weekend minął szybko, bo mieliśmy trochę jeżdżenia.

Ola w piątek wieczorem zaczęła raczkować w górę a wczoraj rano stanęła sama w łóżeczku i tak zaczeło się jej stawanie przy wszystkim. A jaka przy tym ucha-chana. W klubie zdjątko dla cioć, trochę pomarańczowe bo nie miałam czasu na odsłanianie rolet.
dla Olenki

---------- Dopisano o 00:20 ---------- Poprzedni post napisano o 00:18 ----------

moj dziec wlasnie sie obudzil i nie zamierza spac
malpa jedna

---------- Dopisano o 00:21 ---------- Poprzedni post napisano o 00:20 ----------

hej
yellow
co porabiasz?
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 00:21   #524
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wow. pocieszny chłopaczek i śliczne ząbki!


przykro mi, biedny Julasek! Siły dla Was


Eh, ja też.


U nas na razie bez podudki ale zasnęła dopiero po 22.
Głodna jestem a w lodówce światło, idę chyba w tesco zakupiszcza zrobić, żeby były na rano.

A karmić na leżąco nigdy nie umiałam i już się chyba nie nauczę bo do tego trzeba spokojne, współpracujące dziecko...' a nie malego uciekiniera.

Jak próbowałam gdy mniejsza była to było mi strasznie niewygodnie, nie umiałam się ułożyć.

Wiecie - Amelka nauczyła się robić "papa" macha rączką jak szalona
Moja Ola też robi papa i do tego niania ja nauczyła mówić jeszcze.
Ostatnio też nauczyła się dzielić tym co je. Fajnie tak patrzeć jak dziecko świadomie robi takie rzeczy. Jestem z niej taka dumna.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 00:26   #525
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Moja właśnie miała pobudkę.
Klikam zakupy tesco i idę spać.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 00:29   #526
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

http://www.fakt.pl/Nasz-emeryt-dziad...,153635,1.html
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 00:53   #527
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Sarah, jak sytuacja u Was?

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:32 ----------

Taa....

---------- Dopisano o 00:53 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ----------

Łożeszty, pusto aż halnym zanosi

To se idę, bo jutro te zakupczasy, a po takich to zawsze jestem wypompowana jak flak z dętki

Ciekawe, jak tam Hope?

Papa!
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 01:00   #528
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hje jestes?
Od rana tunel budowalam dla Yae, ale ma frajde ))
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 01:33   #529
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Meneq, zamaniakowałam na innych wątkach i właśnie idę
Zdjęcie tunelu prosimy

hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 06:41   #530
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Witam...czyżbym ja pierwsza? Mój dzieć wierci się już od.30min....chyba już nie pospimy
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 06:46   #531
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hejka. wczoraj zniknelam bo glodomor sie obudzil i trza bylo zwijac majdan a jak juz sie polozylam kolo niego to... usnelam w ubraniu of kors dobrze ze sie umylam wczesniej bo przeczuwalam ze taki koniec moze byc

Powiem wam ze Kubus coraz ladniej siedzi, w sensie tego kregoslupka. na poczatku byla masakra, te ledzwie tak wypinal w C ze az przykro bylo patrzec a teraz coraz czesciej siedzi super prosciutko a bynajmniej nie krzywi sie juz tak jak na poczatku takze jestem dobrej mysli. wizyta za tydz w pon, zobaczymy co pani reh powie na te jego plecki

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
ja lubię zimę i śnieg
ja tez ale nie we wrzesniu

ok, zmykam sie ogarniac do pracy...
milego dzionka. nie piszcie za duzo!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 06:52   #532
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Od jutra w biedronce promocja na dady 100 ileś sztuk za 50 zł


Dzięki za mile komentarze w klubie

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 06:53   #533
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Jejuuu od 5:50 drze się i drze i drze i dla odmiany wrzeszczy!! Obudziła się i pieluchę chciałam zmienić no i się zaczęło. Drze się i wije jakbym ja żywcem chciała spalić :/ potem kupa i powtórka! A między zmianami pieluchy jest m.in. ciąganie za włosy. Nie ma włosów jest płacz: baba: no humoru nie ma, nie wiem jak wytrwam kolejne 12 godzin!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:05   #534
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

Wiecie - Amelka nauczyła się robić "papa" macha rączką jak szalona
moja tez umie

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Jejuuu od 5:50 drze się i drze i drze i dla odmiany wrzeszczy!! Obudziła się i pieluchę chciałam zmienić no i się zaczęło. Drze się i wije jakbym ja żywcem chciała spalić :/ potem kupa i powtórka! A między zmianami pieluchy jest m.in. ciąganie za włosy. Nie ma włosów jest płacz: baba: no humoru nie ma, nie wiem jak wytrwam kolejne 12 godzin!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ojoj ;/ ;/

u nas noc spokojna Amelkowo, ale ze mna była kicha. O 1 w nocy obudził mnie ból zęba ,az musialam wziąć procha , jestem taka wściekła, po kij ja poszłam robić za darmo zęba zła jestem na siebie. D.pa...
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:18   #535
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej.
Daria znów miała w nocy gorączkę 38,4. Dałam jej syropek i zasnęła. Ale teraz sie obudziła i znów cała GORĄCA! Zmierzylam i ma 39!! (mierzone w pupie). Kurde, martwię sie strasznie. Jest marudna,płacze. Dałam jej czopek. Pójdę dziś do mojej lekarki.
Ostatnio byłam u lekarza w sobotę i powiedziała ze jak gorączka nie przejdzie to żeby przyjść do naszego lekarza
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:28   #536
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
co do czekolady to ja mogłabym zjeść 3 tabliczki naraz ale wiem, że nie powinnam
co do warzywek z działki, a jakbyś te co masz zamroziła?
szalo-kołnierz bardzo fajny
Na dzialce sie juz niestety koncza... Za jakis czas nie bedzie nawet co mrozic.

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
a ja nie umiałam karmić na leżąco i dalej nie umiem. Kilka razy mi się udało a teraz jak próbowałam to Kubuś nie wykazuje chęci
także ból miliona pobudek i karmień na siedząco jest mi znany
Cos strasznego :/ A jeszcze jakbym miala walczyc z odkladaniem do lozeczka, brrrrr...

Dzis znow to samo - o 2 zgubilam sie juz w liczeniu pobudek :/
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:32   #537
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Witam!

2,5h snu na dwie doby to nawet dla takiego anty spiocha jak ja za mało. Nie wiem co się dzieje,czemu Blanka płacze w nocy. Przez sen płacze. Nie wiem,nie umiem jej pomoc W czwartek mamy wizytę szczepienną to zapytam. Ech,Padam. Mąż znowu pojechał do pracy,nie mógł wziąć urlopu

Życzę dużo Zdrówka dla chorych dzieci

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:38   #538
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej kochane!!!!! powiem wam, ze nocka bajkowa!!! Od 23 obudzil sie tylko 3 razy! Ja pierdziu, kto mi dziecko podmienil??? jedyne co to o 3 jak malz przyszedl do lozka to mlody na pol godz postanowil sie zajac tata na dobre wstalismy o 7.20 co tez mu sie rzadko zdarza, tym bardziej, ze zasnal o 19 na noc rany, a juz stracilam nadzieje, ze kiedykolwiek sie wyspie.....

Silver, buziak dla Darunii

Black, gratulacje dla Oliwii za jedzonko

Normalnie laski mam tak dobry humor, ze szok

Moj rozrabiak z rana. A skubaniec sie tak szybko uczy ze szok, juz wie, ze jak sie pusci dwiema lapkami to leci w tyl na glowke, to teraz puszcza sie jedna, schyla sie, opiera, siada i dopiero puszcza druga z dnia na dzien jest coraz slodszy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1378791412712.jpg (70,6 KB, 41 załadowań)
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:46   #539
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Aha bokeh bo zapomnialam, przepieknie Ci w tym brazie jak dla mnie chyba nawet ladniej niz w tych rudosciach ale jak to sie mowi, ladnemu we wszystkim ladnie

I jak kochana, zaczelas biegac???
Moze sie umowmy na polmaraton na wiosne, bedziesz miala jakis cel co?
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej





Edytowane przez LadyWhisper
Czas edycji: 2013-09-10 o 07:48
LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 07:49   #540
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

to i ja się witam z rana

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
I ja, i ja!


Jejej Całusy dla Julki, niech jak najszybciej wylezą zęby


Się przyzwyczaiłaś



A jak Ola? Ona została z nianią, tak? I jak sobie radzą?

Zdjęcia przekochane!



Nancy, poszłaś już? To chyba poczekam na Meneq...
no Kochana, ile można do siebie gadać, wszystkie poznikały nagle
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
hejka. wczoraj zniknelam bo glodomor sie obudzil i trza bylo zwijac majdan a jak juz sie polozylam kolo niego to... usnelam w ubraniu of kors dobrze ze sie umylam wczesniej bo przeczuwalam ze taki koniec moze byc

Powiem wam ze Kubus coraz ladniej siedzi, w sensie tego kregoslupka. na poczatku byla masakra, te ledzwie tak wypinal w C ze az przykro bylo patrzec a teraz coraz czesciej siedzi super prosciutko a bynajmniej nie krzywi sie juz tak jak na poczatku takze jestem dobrej mysli. wizyta za tydz w pon, zobaczymy co pani reh powie na te jego plecki



ja tez ale nie we wrzesniu

ok, zmykam sie ogarniac do pracy...
milego dzionka. nie piszcie za duzo!
super, że Kubuś coraz ładniej siedzi, zdolny chłopak
trzymam kciuki za wizytę na pewno powie, że wszystko jest w porządku
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej.
Daria znów miała w nocy gorączkę 38,4. Dałam jej syropek i zasnęła. Ale teraz sie obudziła i znów cała GORĄCA! Zmierzylam i ma 39!! (mierzone w pupie). Kurde, martwię sie strasznie. Jest marudna,płacze. Dałam jej czopek. Pójdę dziś do mojej lekarki.
Ostatnio byłam u lekarza w sobotę i powiedziała ze jak gorączka nie przejdzie to żeby przyjść do naszego lekarza
biedna Daria oby Wasza lekarka coś poradziła...
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Na dzialce sie juz niestety koncza... Za jakis czas nie bedzie nawet co mrozic.


Cos strasznego :/ A jeszcze jakbym miala walczyc z odkladaniem do lozeczka, brrrrr...

Dzis znow to samo - o 2 zgubilam sie juz w liczeniu pobudek :/
chyba bym zwariowała odkładając, szczególnie, że on nie lubi spać w nocy w łóżeczku. I mam wrażenie, że mu w nim niewygodnie...
u nas do 1 w nocy masakra, w pewnym momencie to budził się co 15 min :/
potem spał do 4 potem do 5 a potem godzinę płakał o po 6 usnął i wstaliśmy o 7 :/
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.