Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-10, 20:06   #1111
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Z tego wszystkiego objadam się ciastkami
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:23   #1112
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Z tego wszystkiego objadam się ciastkami
Widzę, że dieta trwa w najlepsze


Belushi- no właśnie herbatki cwaniak nie chciał, bo mi wypluwał butelkę po 2 sekundach jak się orientował, że to nie to co chce
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:27   #1113
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

a mój za to był tak łapczywy że aż się przeciekał
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:35   #1114
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ale kiedy bo jak to ma nastapic za pare lat dopiero to marne pocieszenie
jak będzie mial 2 miesiące, 1 tydzień i 2 dni

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Gratuluję

No to możemy sobie przybić
Co do karmienia, to mój w nocy je 150 a w dzień 120. Czasem też robiłam tak, że właśnie dawałam to "chudsze" mleczko, zwłaszcza wtedy gdy według norm miał jeść mniej a domagał się więcej bo inaczej go brzuszek bolał. My karmimy Bebilonem comfort i mam normę, że w wieku 2-3miesięcy powinien jeść 120 i 4 miarki, a na 150 mamy 5 miarek.
ja tak robiłam kiedy nie chciał kupska zrobić, dostawał swoja normę minus jedna miarkę mniej

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Z tego wszystkiego objadam się ciastkami
nieładnie nieładnie

---------- Dopisano o 20:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Dobra, ide sie ogarnąć i relaksować przed m jak miłość

Życzę każdej spokojnej nocy
Dobranoc
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:35   #1115
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Zasiadam
wzorem margosi napiszę ( nie zebym chwaliła) że nie mogę z wami ponarzekać na dziecko, bo jest nudne o 18 już była tak nieprzytomna, że na śpiocha ją kąpałam.
A płacze bardzo sporadycznie ( chyba, że walą jej jakieś igły w udo)

Neni- ja odpuszczałam kąpiel w dniu szczepienia. Oby Kubunio się uspokoił. Masz Viburcol?

En- ale jaja z teściową

belushi- zapomniałam wcześniej napisać. Kopnij palanta w tyłek i zbieraj alimenty

taribari - spodobało mu się??

idę poczytać☠co tam naprodukowałyście
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:39   #1116
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Ja, ja!!! ja mogę nawet gdzieś koło śmietnika to wino obalić

U nas dzisiaj była ta położna świruska zmiarkowała się kobita, obyło się bez super rad, a jak zaczynała to była kontra zmyła się szybcoiutko. Ale zdążyła mnie wkurzyć, sciągnęła małemu skórkę na siusiaku i mówi do mnie "ja dwóch synów wychowałam, sciągałam i nic się nie stało". I mówi, że jakby się coś działo, zrobiło się czerwone, to neomycyną przemywać. Nosz ku..a, to po jaką chol..ę ruszać, przecież zalecenia są takie, żeby nie ruszać i jeszcze, mówi, żebym tak z 10 razy dziennie mu sciągała. Jak moją minę zobaczyła zrezygnowała z dalszych wskazówek ale wcześniej jeszcze dowaliła "szkoda, że męża nie ma, bo by wiedział o co chodzi ze stulejką" to ja jej mówię, że raczej rozumię, co do mnie mówi Kuba dzisiaj za godzinę kończy 4 tygodnie. Niby zleciało ale czuję ten czas
koło śmietnika

ej kurde jakim prawem tak sobie sama zadecydowała, że skórkę Małemu ruszyła! chyba decyzja powinna należeć do rodziców!

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Pół godziny temu skończyliśmy 12 tygodni

12 tygodni życia i 12 tydzień życia ha ha ha
fajne porównanie

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Wrócilismy z powitania Małego Oleśniczanina i wzbogaciliśmy się o:
- paczkę pampersów 3
- chusteczki do mycia pupki clinic (na kiedyś tam bo teraz nie używam)
- krem na odparzenia hipp (już 3 gratisowy w naszej kolekcji, nawet nie otwietram)'
- poduszkęz nazwą naszego miasta,
- dla rodziców karnet do kopleksu rekreacyjnego na 1,5 godziny, tzreba dziecko kiedyś podrzucić dziadkom
- będziemy mieli jeszcze zdjęcia z tego spotkania
zwłaszcza za karnet

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
To ja kiedyś wywinęłam kawał koledze zeskanowałam zdjęcie dziewczyny z gazety, wydrukowałam na papierze fotograficznym i mu powiedziałam, że ta dziewczyna się w nim podkochuje Biedny uwierzył i czasami mu mówiłam, że chce się z nim spotkać tu i tu i on tak wystawał w tym miejscu i czekał a ja z koleżanką wypatrywałyśmy z ukrycia
Dopiero po paru latach powiedział, że wiedział, że mu kawał zrobiłam, taaa jasne
wredna byłaś

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Mamy mieszkanie
Przeprowadzamy się 01.10.
Z jednej strony się cieszę, z drugiej przykro mi i smutno, że zostałam zmuszona do tej wyprowadzki w końcu to mój rodzinny dom i tyle kasy tu wpakowaliśmy. No ale trudno, widocznie tak miało być.
gratki mimo wszystko

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
My się z nią bawimy w zamykanie- nie zamykanie raz zamykamy drzwi i się odbija, potem nie zamykamy i włazi i jak już myśli, że wszystko powróciło do dawnych czasów to znowu zaczynamy zamykać i się odbija
przednia zabawa

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Najlepsza dzisiejsza akcja: drze tą paszcze aż uszy bolą, bujam, tule- nic. Polożyłam go więc na łóżku i poszłam zrobić herbatkę do kuchni. Nagle cisza. Biegnę do pokoju sprawdzić cobjest, a młody zaciesz na twarzy i ogląda Wawa non stop


Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Z tego wszystkiego objadam się ciastkami
smacznego
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:40   #1117
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ale kiedy bo jak to ma nastapic za pare lat dopiero to marne pocieszenie



czuję się trochę pocieszona, nie powiem

oby Piotrek juz Ci zasnął

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------





znalazłby sobie cos bardziej ambitnego
Przełącze mu na TVP Kultura

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:45   #1118
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Z tego wszystkiego objadam się ciastkami
jedz. na zdrowie!

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Pół godziny temu skończyliśmy 12 tygodni

12 tygodni życia i 12 tydzień życia ha ha ha
fajne porównanie

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Siemaa zabcie
:walczymy dalej i konczymy pokoj.Zbyt duzo tzowi nie pomagam bo Laurka troche marudzi...Wgle jego bracia mieli tu byc i pomoc...deklarowali sie ale nas olali i tyle :/
nieładnie z ich strony...

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Wrócilismy z powitania Małego Oleśniczanina i wzbogaciliśmy się o:
- paczkę pampersów 3
- chusteczki do mycia pupki clinic (na kiedyś tam bo teraz nie używam)
- krem na odparzenia hipp (już 3 gratisowy w naszej kolekcji, nawet nie otwietram)'
- poduszkęz nazwą naszego miasta,
- dla rodziców karnet do kopleksu rekreacyjnego na 1,5 godziny, tzreba dziecko kiedyś podrzucić dziadkom
- będziemy mieli jeszcze zdjęcia z tego spotkania
ale łupy
Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
To ja kiedyś wywinęłam kawał koledze zeskanowałam zdjęcie dziewczyny z gazety, wydrukowałam na papierze fotograficznym i mu powiedziałam, że ta dziewczyna się w nim podkochuje Biedny uwierzył i czasami mu mówiłam, że chce się z nim spotkać tu i tu i on tak wystawał w tym miejscu i czekał a ja z koleżanką wypatrywałyśmy z ukrycia
Dopiero po paru latach powiedział, że wiedział, że mu kawał zrobiłam, taaa jasne

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Mamy mieszkanie
Przeprowadzamy się 01.10.
Z jednej strony się cieszę, z drugiej przykro mi i smutno, że zostałam zmuszona do tej wyprowadzki w końcu to mój rodzinny dom i tyle kasy tu wpakowaliśmy. No ale trudno, widocznie tak miało być.
szkoda, ale widac tak musiało byc. Na swoim zawsze lepiej

Tweed- super opis- dałas radę laska i mały juz jest
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 20:58   #1119
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzieć sam zasypia (oby mu się udało )więc powoli nadrabiam.

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
My się z nią bawimy w zamykanie- nie zamykanie raz zamykamy drzwi i się odbija, potem nie zamykamy i włazi i jak już myśli, że wszystko powróciło do dawnych czasów to znowu zaczynamy zamykać i się odbija






Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Pół godziny temu skończyliśmy 12 tygodni

12 tygodni życia i 12 tydzień życia ha ha ha
nam stukło wczoraj

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:08   #1120
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziekh za opisy porodow;-)

Z naszego lansu po sopocie nic nie wyszlo bo znowu auto padlo. Normalnie super! Wpakowalam wozek malego placzaącego chce ruszac krece kluczykiem a tu nic. Mam nadzieje ze to tylko kwestia akumulatora. Bo za 2tyg chcemy do tesciow jechac.
Z nauki zasypiania w dzien w lozeczku na dwa podejscia dwa udane!! Raz 1.5h i potem 30min. Mam nadzieje ze jutro conajmniej tak dobrze pojdzie.

En:rodzenstwo dla igiego chce ale nie juz. Troche jednak dziwne by byln ze rano na wizycie wszystko ok,organizm nie gotowy na kolejna ciaze a za kilka godzin juz tak. Zestresowalam sie troche.
Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
magnolia trzymam kciukasy zeby anemia sobie poszła
My bioderka mamy 25 09 a 30. idziemy na szczepienia. Juz zapowiedzaiałam ze tz pójdzie bo ja sie tam zapłacze i zdecydowałam sie na płatne bo mniej wkłuc no i mimo wszystko bierzemy rota bo strach o ta mała kruszynke.

Ja w spodnie sprzed ciazy jeszcze nie wchodze - mam jakies 4kg na plusie i biodra mi sie rozlazły :0 ale podejzewam ze przy tej diecie eliminacyjnej która mnie własnie dopadła to zjade i to grubo ponizej wagi.
w przy okazji własnie machnełam mleko ryzowe - dla zainteresowanych - 100 g brazowego ryzu zalewamy zimną woda żródlana-nie mineralna albo mozna przestudzona przegotowana kranówka , odstawiamy na 2-3 godz. miksujemy dodajac 4 szklanki równiez zimnej żródlanej wody i gotowe ja troche dosładzam . A i ta wode po moczeniu odlewmy.

Mleko migdałowe- 150g migdałow mozna sparzyc i obrac moczymy przez noc w 3 szkl. wody rano odlewamy płuczemy do blendera 4 szkl. wody równiez żródlanej lub przegotowanej i miksujemy kilka min.

obydwa mleka trzeba odcedzic najlepiej przez pieluche. ja dodawałam cukier waniliowy. Migdałowe jest mega pyszne a miazge mozna wykorzystac do ciasteczek albo dodac troche mleka i zrobic twarozek np. do nalesników.

To sie rozpisałam kulinarnie ale to tak dla potrzeb tych na diecie co by nie zbankrutowały przy kupowaniu mleka roslinnego.
Fajny przepis na mleko ryzowe. Wrzucisz do klubu lub wyslesz mi na priv pls






Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
Znowu?

Wspołczuje płaczu i za wagę



Już wiem o co miałam pytać.
Wczoraj jak poszłam zważyć małego do przychodni to trafiłam na położną, która przychodziłą do nas i tam sobie gadałyśmy i mówie jej, że po ostatnim szczepieniu Franek strasznie płakał przez kilka godzin i nie dało się go uspokoić, a ona do mnie, że tak jest przeważnie po tych szczepionkach na NFZ i żebym przemyslała i wzieła kolejnym razem skojarzone bo dzieci po nich nie płacza

I teraz moje pytanie - jak to bylo u Was? Czy rzeczywiście po tych NFZ-towskich dzieciaki potrafią płakać cały dzień? Czy te które były szczepione skojarzonymi to Wasze Maleństwa były spokojne?

---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------



ak ona rośnie widać już prawie drugą bródkę
my wzb i hib na nfz a krztusiec acelularny i zero placzu czy goraczki takze sciema







Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
a i uporałam się wreszcie z sosami - wyszło mi ok 30słoików
wow!





Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Uderzcie mnie czymś twardym w mój pusty łeb

Filip od rana szalał, przysnął po 14, więc biegiem do kuchni szykować obiad, przyszykowałam, głowę umyłam, miałam pomalować paznokcie, ale nagle wkurzyła mnie brudna podłoga w kuchni i wyszorowałam fugi szczoteczką do zębów (starą) na kolanach , ale ja jestem powalona

Zaraz obiad i idziemy umawiać chrzciny.
szalona kobieta,ja odkurzam cpodlogi co drugi dzien ale do umycia mopem zbieram sie drugi tydzien ale w kuchni juz tez dojrzewam do umycia szmata ..





Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Witam się na ODCHOWALNI
Chciałam pięknie nadrobić Wasz spam, ale nie udało mi się i poddałam się Czy Wy wszystkie macie grzeczne dzieci, które całymi dniami śpią?! Nie wiem jakim sposobem zdążyłyście tyle naprodukować mając maleńkie dzieciaczki

Wysypka nam w końcu zeszła i znowu jest normalnie :Mała jak zwykle w dzień rzadko kiedy śpi, ale wynagradza mi to snem nocnym

I nabyła nową umiejętność (dziś to zauważyłam . Leżąc na macie nauczyła się przekręcać z plecków na boczek Na razie tylko jeden

A i jeszcze potrafi piszczeć z radości

Piszecie ciągle o skokach rozwojowych, a czemu ja u mojej córki żadnego nie zauważyłam?


witamyfajnie ze milenka pieknie rosnie i sie rozwija



Cytat:
Napisane przez b a r b a r a Pokaż wiadomość
Witam sie
ale pedzicie
ja jezdze zalatwiam sprawy wiec nie mam czasu (jezdze z mala ) jestem mega zmeczona tymi sprawamy bym chciala zostac chodz jeden dzien w domu z mala a tak to od srody na nogach jestem


Gratuluje rozpakowanym mamusiom
wspolczucia a te sprawy nie moga poczekac?





Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
hej

sorki ze nie nadrabiam ale nie dam rady i tak:

1. mam przepukline pępkowa i za 2 miechy mam zadzwonic do chirurga, zeby mnie obejrzal i ustalil ze mna termin zabiegu

2. rana zewnetrzna wg gina pieknie zagojona

3. wewnetrznie nie zagoilo sie jescze do konca - ale przywzolenie na sex, cwiczenia i jazde na rowerze jest

4. Kolejny okres zbliza sie wielkimi krokami - widac to podobno na USG

5. odebralam Marysie ze zlobka i juz dzis mega problemy w zlobku bo srala na potege. Panie mowia ze najpierw wstrzymywala, az brzuch miala wielki, po czym w koncu siadla i zrobila 3 x. Panie wkurzone na rodzicow, bo bardzo wielu dzieci nie ma, a rodzice nawet nie racza zadzwonic i powiedziec co i jak. Kolezanka wykupila mi nifuroksazyd i juz podalam Marysi.

6. Wyjezdzamy jutro wieczorem - tak ustalilam z wujkiem. Ja jade noca, on nad ranem i jedziemy na tydzien. A bedziemy wracac na dwa auta, bo wujek z tamtad bierze jakies auto laweta i przyjada po nas ciotka TZ i kuzynka z mezem TZ


A teraz lece bo prasowanie czeka i ma do nas wpasc ciotka i ta kuznka TZ z mezem.
wspolczuje przepukliny, zgoda nasex w sam raz;-) szerokiej drogi!





Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Kurcze..teraz tak się zastanawiam czy dobrze zrobiłam..bo w poniedziałek 16 września idziemy na pierwsze szczepienia z Małym, a we wtorek 17 września umówiłam nas na usg bioderek i jeszcze 80km od domu.. Powinnam zrezygnować z tego usg i umówić się na kolejny tydzień? bo jak będzie gorączkował, to chyba nie bardzo takie wyjazdy? co myślcie?


dla pewnosci przenies



Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość




Jakie porównanie

Wrócilismy z powitania Małego Oleśniczanina i wzbogaciliśmy się o:
- paczkę pampersów 3
- chusteczki do mycia pupki clinic (na kiedyś tam bo teraz nie używam)
- krem na odparzenia hipp (już 3 gratisowy w naszej kolekcji, nawet nie otwietram)'
- poduszkęz nazwą naszego miasta,
- dla rodziców karnet do kopleksu rekreacyjnego na 1,5 godziny, tzreba dziecko kiedyś podrzucić dziadkom
- będziemy mieli jeszcze zdjęcia z tego spotkania
fajna sprawa, nie slyszalam aby v nas cos takiego bylo





Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Mamy mieszkanie
Przeprowadzamy się 01.10.
Z jednej strony się cieszę, z drugiej przykro mi i smutno, że zostałam zmuszona do tej wyprowadzki w końcu to mój rodzinny dom i tyle kasy tu wpakowaliśmy. No ale trudno, widocznie tak miało być.

Neni brawa dla Kubusia za wagę



za brak wysypki i nowe umiejętności



Ojciec nic go nie wzruszyło, że Adaś jest na świecie i nadal robi nam pod górkę. Tż jest bliski dac mu w zęby, chcieliśmy zrobić parę rzeczy w domu ale nie pozwolił, więc Tż powiedział, że się wyprowadzimy a stary że droga wolna. Więc nie mamy wyjścia.




Wszystko ok gdyby nie ta przepuklina....





Ja bym dla świętego spokoju chyba zmieniła termin tego usg, nie przewidzisz jak Mały zareaguje na szczepienie




za 4 tygodnie

\

najlepszego







Bezlitosna byłaś
super!!!! Bedziemy czekac nafotki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Galganek zasnal wiec ide pod prysznic i spac.

Kiss dawno nie bylo,irmith,niuni,asiuni. ..dziewczynx zajete. Mam nadzieje ze dobrze u nich wszystko.

Margos jaka kara tzta spotkala?

Dotka oby wam sie ulozylo

Magolinka jeszcze kciuki za wyciagniece malego z anemii..!

Mela jak u dentysty?

Madi wszystkiegnd naj!!!!!!!!!!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:10   #1121
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień dobry!!!

Dziś nasz Tymuś w nocy szalał spać nie chciał TŻ go pilnował, więc nie wyspany. Tymuś wczoraj usnął po kąpieli ok 20stej i nie zjadl już swojej porcji mleka na kolację. Sen miał płytki, ale nie chciał jeść więc go na siłe nie karmiliśmy, obudził się z wielkim hałasem o 00.35 więc karmienie, ale podobno później już nie mogł pożądnie usnąć i co 15 min kwękał, ja tego nie słyszałam bo spałam, a tŻ z nim siedział.

Pojawiły się u nas pierwsze problemy z karmieniem, Tymuś nie chce ssać cyca, je ok 3-5 min i krzyczy, pluje mlekiem, nie chce chwytac i ssać, musimy go dokarmiać mm Pokramu mam mniej bo on nie ssa, a jak jest pokarm to on pluje i nie chce jakby połykać, naciumka się i wylewa chyba niestety będziemy zmuszeni szybciej go przestawić na mm niż było w zamierzeniach.

Od kilku dni też jakoś tak robi mnie kupek, ale jak już zacznie robić to strzela np 3 wielkie kupki przy przebieraniu, tak że wszystko w kupce, wczoraj TŻ załatwił 3 koszulki i w nocy znów

Dziś byliśmy na dłuższym spacerze ok 3 godzinki, byliśmy w sklepie dziecięcym obejrzeć ubranka do chrztu, ale drogie i nie ładne więc będziemy jednak w necie patrzeć. A później uwaga uwaga
Tymuś odebrał dyplom magisterski - w tamtym roku skończyłam studia i dopiero teraz się po niego wybraliśmy

Mamy też nadal problem z ropką za uszkami, dziś posmarowałam już fioletem bo się zaczęłam martwić - położna telefonu nie odbiera i chyba będizemy musieli w takim razie wybrać się do pediatry, bo nie mam pojęcia co robić, aby mu pomóc.



Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Ewusia konieczenie potem pochwal się tortem bo ty takie cuda robisz
pochwalę się tylko mam nadizeję że będzie czym
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Nasze się przestawiło i jak wcześniej o 21 była kąpiel i zasypiał po 22, to teraz o 19 biedaczysko jest tak zmęczone po całym dniu nic nie robienia, że pada jak muszka


A że mam cudowne Dziecko to Wam prawie od 3 miesięcy próbuje powiedzieć ha ha ha Szkoda, że Tż mi się w dziecko nie wdał ha ha ha


Chyba pójdę w kimę dla zabicia czasu ha ha ha ha
To że Piter cudowny to wszystkie wiedzą od początku i tak już zostanie, przecież to nasz pierworodny synek wątkowy
A prasówka boska - rozłożył mnie na łopatki, nawet mój TŻ oglądał Pitera przy prasie

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Dzień doberek Ale lecicie z postami młodziak usnął to i ponadrabiam troszeczkę przy śniadaniu. Pogoda chyba fajna się robi to na spacerek trzeba iść bo wczoraj odpuściliśmy ze względu na deszcz.

Muszę się pochwalić że Szymuś dziś kończy 2 miesiące z tej okazji stawiamy soczki wizażowym ciociom i przesyłamy .
Wszystkiego najlepszego dla 2 miesięcznego Szymusia

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość

dzień dobry
a ja mam dziś rocznicę ślubu i moj mąż w nocy przy karmieniu wypił nasze zdrowie i powiedział do mnie "stara" bo 2 lata po ślubie to stara
i na tym się zakończyło czcenie rocznicy
Wszytkiego najlepszego dla Was

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Poryczalam się.
Lezymy z Hana i sie cycolimy. W pewnym momencie ona na mnie patrzy tak swiadomie wiec sie usmiecham. I ona wtedy taki mega szeroki uśmiech, cycek wypadł i tak sie szczerzy i takie słodkie dźwięki wydaje przy tym

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak długo czekałyscie na wypłate zasiłku z zus? bo nie wiem jak sie z finansami ustawic
niestety nie doradzę bo u mnie ponad 20pracowników więc pracodawca wypłaca zasiłek i sobie potrąca z zobowiązań do zus. Dostaję wypłatę normalnie.

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Ponawiam pytanie o kozuchy! Ktokolwiek wie...


Miniu ma kozuchę w nosie, która mu przeszkadza i charczy, ale moja położna powiedziała, żeby nie psikać mu bezpośrednio do noska wodą morską, tylko zwilzyc zrolowany wacik i tak sobie szukać wiatru w polu
Jak wy wyciągałyście kózki takim maluchom? Bo dzisiaj po raz pierwszy będę musiałą użyć aspiratora i właśnie nie wiem, jak fajnie najpierw zwilżyć mu nosek, żeby sprawnie poszło...
Nam położna też zalecała wymywanie noska patyczkiem kosmetycznym zwilżonym solą fizjologiczną. Ale jakoś tak nie podobało się nam to roziwązanie, więc codziennie psikamy solą morską disemar i czasem jak jakieś kozuchy charczą to wyciągamy gruszką.

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Super

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
Piszę jedną ręką, bo syn na mnie wisi

Nie dość, że od rana kwęka to te szczepienia dziś mieliśmy... Już u pediatry był ryk, a na szczepieniach to masakra-aż pierwszy raz zobaczyłam jego łezki My też łzy w oczach.
Mieliśmy dziś 5w1, żółtaczkę i pneumo.
Teraz zostałam znów sama z Małym, oby nie miał gorączki

Zaraz ponadrabiam, co u Was

Mały waży 5800
Wow piękna waga
aby nie bylo żadnych powikłań po szczepionkach

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość

Już wiem o co miałam pytać.
Wczoraj jak poszłam zważyć małego do przychodni to trafiłam na położną, która przychodziłą do nas i tam sobie gadałyśmy i mówie jej, że po ostatnim szczepieniu Franek strasznie płakał przez kilka godzin i nie dało się go uspokoić, a ona do mnie, że tak jest przeważnie po tych szczepionkach na NFZ i żebym przemyslała i wzieła kolejnym razem skojarzone bo dzieci po nich nie płacza

I teraz moje pytanie - jak to bylo u Was? Czy rzeczywiście po tych NFZ-towskich dzieciaki potrafią płakać cały dzień? Czy te które były szczepione skojarzonymi to Wasze Maleństwa były spokojne?

---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni
My mieliśmy jakieś szczepionki że płaciło się 130 zł i było 2 wkłucia zamiast 3, w tym krztusiec bezkomórkowy i następnym razem też 2wkłucia zamiast 3. Tymuś płakał przerażliwie na szczepieniach i chwilę po, było ciężko go uspokoić, ale póżniej wszystko OK.


I znów straszna męczarnia z karmieniem - przystawiony do piersi chwile ssa, nie łyka wylewa mu się to mleko z buzi, leci ciurkiem mu do buzi, a on się wykrzwia i krzyczy, próbowałam, próbowałam i tylko się upociłam, Tymuś upłakał i w końcu TŻ przygotował nam 140 mm i wciągnął i dopiero spokój, dzecko najedzone i szcześliwe, teraz wiszę na laktatorze bo jak tak dalej pójdzie to będzie koniec z kp

Aha Tymusiwi robimy porcje wg instrukcji na opakowaniu 120ml wody + 4 miarki mleka i wychodzi ok 140ml, zjada zazwyczaj wszystko, a mial już kiedyś taki wieczór że zjadl 210ml! Jak jest niespokojny to robimy mu dodatkowo 1/2 porcji.
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:11   #1122
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Boże jaki mój syn to jest złośnik- on nie kweęka ani nie stęka jak się przebudza, tylko od razu ryk jakby go ze skóry obdzierali
To jak mój. Jak zaczyna ryczeć to od razu syrena taka jakby zaraz mieli zbombardować miasto.





Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Jak radzicie sobie z potówkami??
Igor mi dostał na klacie i kilka na buzi

Nam pomaga maść cynkowa.




Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość




Jakie porównanie

Wrócilismy z powitania Małego Oleśniczanina i wzbogaciliśmy się o:
- paczkę pampersów 3
- chusteczki do mycia pupki clinic (na kiedyś tam bo teraz nie używam)
- krem na odparzenia hipp (już 3 gratisowy w naszej kolekcji, nawet nie otwietram)'
- poduszkęz nazwą naszego miasta,
- dla rodziców karnet do kopleksu rekreacyjnego na 1,5 godziny, tzreba dziecko kiedyś podrzucić dziadkom
- będziemy mieli jeszcze zdjęcia z tego spotkania
Ale czad!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:23   #1123
Charlize89
Rozeznanie
 
Avatar Charlize89
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Hej! Dziś znacznie lepszy dzień mąż zabrał mnie do CH i kupił złote kolczyki - za Filipa i na rocznicę. Śliczne są!! A mi się taaaak chce spać! Masakra!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
dla TŻ. Mój by nigdy na to nie wpadł
Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Witam się i melduję iż ANTOS już jest
Urodziłam 6,09,2013 o godzinie 11,55 SN juz jestesmy w domku. W dniu porodu Warzył 3370 i mierzył 54cm.
Będe miała chwilk ę to napiszę cos więcej. A oto zdj
Nareszcie, witamy na świecie
Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Poszłam dzisiaj na rynek z ubraniami. Bo u nas co niedzielę taki jest z tanimi i fajnymi rzeczami. Spotkałam koleżankę, a ona do mnie gdzie Mały, to mówię, że z mężem. A ta do mbie tekst, że jestem matką i powinnam być z dzieckiem non stop tak jak ona:banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Może ona jeszcze połączona z dzieckiem pępowiną?
Potem dziecko dorośnie i będzie kolejna nadopiekuńcza mamusia. I nie dziwie się, że te kawały o teściowych są prawdziwe.
Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość

wofole wczoraj gadalam ze znajoma na twmat lekarzy i mowila ze jej mala byla chora i byla w instytucie pewnie wszystkie kokarza instytut dziecka w prokocimiu..(bo chyba z calej pl sie tu cjore dzieci zjezdzaja)i mowi ze musiala dziecku sama leki podawac...ze zdiagmozowalo zapalenie ucha a dziecko mialo zapalenie gardla i naklepsze to ze przykleily smoczek tasma klejaca jak dziecko plakalo!!!!!!!!!!!dla mnie to szzoookkk....

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

Patrzcie co mój syn wyprawiał dziś z pustą butelką po mleku
http://www.youtube.com/watch?v=fIYqK1Oq4Dc
Super filmik, piękny synek
Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was trochę, ale nie mam siły cytować także, przepraszam

Wczoraj miałam po prostu obrzydliwie okropny dzień. Odezwał się ojciec dziecka i poprosił o spotkanie, pomyślałam że generalnie to przydało by się ustalić kwestie dotyczące małego i się zgodziłam i popełniłam ogromny błąd, ale niestety bywam strasznie naiwna. Bo on wcale nie chciał nic ustalać, oprócz tego, że płacić nie będzie żadnych pieniędzy na dziecko bo ma to gdzieś i spotykać się z nim będzie jak będzie miał na to ochotę a ja mam siedzieć w domu i czekać na jego telefon i być dyspozycyjna 24h bo on nie wie o której i kiedy go najdzie na spotkanie z małym. Żeby tych uprzejmości było mało to doszedł do wniosku, że moim obowiązkiem jest wrócenie do niego! Ja oczywiście powiedziałam że taka możliwość nie istnieje po czym napluł mi w twarz, na środku ulicy! Tak upokorzona to ja się nigdy nie czułam w życiu jeszcze. Potem jeszcze do mnie wydzwaniał wypisywał jakieś sms do 5 rano i dzisiaj się odezwała do mnie jego matka, że w środku nocy wybiegł z domu twierdząc, że się zabije i nie ma z nim żadnego kontaktu, dzwoniła do wszystkich jego znajomych i nikt nic nie wie. On miał już takie odpały wcześniej, że sobie znikał na kilka dni i wyłączał telefon, ale wcześniej nie twierdził że sobie coś zrobi.
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
Straszne rzeczy piszesz...dołączam się do tego co pisały dziewczyny.
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
I chwalę się:
Od rana cycolimy się bez większych problemów i oby tak dalej.


Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Anegdotka:

Poszlysmy dzis z Lilo zawiezc mojemu ojcu paczke z ciuchami do aresztu.
Zajezdzamy Roycem z jezykiem na plecach w ostatniej chwili pod paczkownie, a tu sie okazuje, ze do paczkowni droga niebezpieczna i najezona kretymi schodami.
Ja Royce'a nie mam zamiaru po ZADNYCH schodach nosic, na glowe musialabym upasc z mojego poddasza. Szczegolnie po kretych, stromych, kamiennych i cuchnacych moczem.
Wrzucamy wsteczny i do okienka strazniczego. Pytam, jak inaczej mozna przekazac paczke. Nie mozna. Tlumacze, ze ja z wozkiem glebokim, z malenkim dzieckiem. Nie mozna. Tlumacze ze lzami w oczach, ze nie dam rady podniesc Royce'a, bo mam niesprawne ramie. Pani patrzy podejrzliwie i odpychajaco, ale z łachą dzwoni na paczkownie. Ktos ma do mnie podejsc po rzeczy.
Lecim z powrotem na cuchnace schody. Przychodzi dwoch panow mundurowych, twarze rownie kamienne, co stopnie pod nogami. Pan wyzszy ranga patrzy na mnie z odrazą, oglada Royce'a jakbym tam kontrabande przemycala. Zleca panu nizszemu ranga wniesc wozek z Lilo do paczkowni. Pan niesie wozek bez wysilku, na wyciagnietych ramionach, bez najmniejszego telepniecia, jakby byl z najkruchszego krysztalu albo mial wbudowane miny przeciwpiechotne. Wyraz twarzy maja obaj bez zmian.
Odstawiamy hocki-klocki z rewizja osobista i rewizja paczki, wszelkie moje uprzejmosci panowie zbywaja lodowatym milczeniem. Wreszcie paczka idzie na oddzialy z panem nizszym, pan wyzszy lapie sie za Rollsa i... Lilo, wlasnie obudzona, rzuca na niego magiczne weglaste spojrzenie, przywolujac na bezzebne dziaselka najszerszy, najradosniejszy i najbardziej z glebi serduszka plynacy cudny usmiech . Dziewczyny, PAN STOPNIAL W ULAMKU SEKUNDY . Caly jego dystans, chlod i pogarda rozwialy sie bez sladu. Zanim nas wypuscil, bylismy juz normalnie najlepszymi kumplami. Szok, jak takie bezbronne stworzenie umie namieszac uzbrojonemu w caly arsenal cynizmu doroslemu w glowie . Moja czarodziejka skubana
Każdy by zmiękł. Lilo ma zabójcze czarne oczy.
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Charlize- jak tam sytuacja z Mężem? wyjaśniliście sobie co nieco?

A no i muszę się pochwalić, że libido mam większe chyba niż nawet przed ciążą, więc dziabanie codziennie uskuteczniamy z Tztem

Wczoraj Tz siedział z młodym, a ten tak się do niego cieszył.. Tz mu odpowiadał i znowu to samo. Zachwycony był
Sytuacja lekko opanowana. Ale między nami nie jest tak jak kiedyś. Mnie libido szaleje, a u niego spadło praktycznie do zera. I co ja mam zrobić? Szukać innego?

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
A po cycu czas na prasówkę he he he
Padłam

Anulka skończyła dzisiaj 6 tyg. Już się taka super kontaktowa zrobiła. Fajnie "guga" i różne minki robi. Waży 5656g, przytyła od minimalnej swojej wagi aż 1246g. Byliśmy też dzisiaj na szczepieniu. Wzięłam szczepionki na NFZ i od razu poinformowałam, że chce szczepić córkę na rota i pneumokoki. Ania płakała na szczepieniu, ale nie tak bardzo. Wróciłyśmy do domu, a po 2 godzinach aż do wieczora taki ryk był w domu. Uspokoiła się tylko na chwile na rękach a potem znowu ryk. Koło 21.00 padła ze zmęczenia.

Co do mandatu, rozłożylismy go na raty. A dodatkowo samochód się popsuł i koszt naprawy ponad 2000 zł

Dodatkowo mleko w piersiach mi zniknęło. Karmie Anie teraz Babilonem Comfort, bo ma problem z kupkami. Drogie to. Jedna puszka w Rossmanie 29.99zł a starcza na 4 dni. Ostatnio zabrakło w Rossmanie i kupiłam w aptece i kosztowało 39.95. Więc postanowiłam kupić na allegro 12 puszek i jedna kosztuje w przeliczeniu 24 zł i przesyłka gratis.
__________________
10.12.2009 Razem
22.05.2010 Narzeczeni
01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..."
15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc)
30.07.2013 Narodziny Anulki
Charlize89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:32   #1124
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
ojej
i żeby wszystko powróciło do normy i na podróż


weszłam na Twój blog i wow niesamowite rzeczy robiłaś, ja też tak chcę
ach Ja kiedyś też nie myślałam, że coś takiego stworzę, zaczęłam próbować i coraz lepiej wychodziło, klienci dzwonili coraz więcej, więc coraz więcej tortów piekłam i się wyrobilam trochę. Tak naprawdę to wystarczy kupić kolorowy lukier, trochę pokombinować i samo wychodzi, tak naprawdę to jest bardzo proste i łatwo się nauczyć.


Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Ewusiu dziekuje juz dzis choc to jutro ten dzien...dzis jestem jedzcze mloda hehe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Tak tak oczywiście Kochana czytałam że to jutro, ja tylko chciałam być pierwsza z życzeniami
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Pół godziny temu skończyliśmy 12 tygodni

12 tygodni życia i 12 tydzień życia ha ha ha
Piter jakie ma piękne oczęta i podobny do Mamuni

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Z tego wszystkiego objadam się ciastkami
oj tam oj tam, raz nie zawsze nie zaszkodzi, może cukier Ci spadł i słodkie potrzebne, mnie zostało jeszcze z ciąży zapotrzebowanie na słodkie i dużo jem słodkiego.
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:40   #1125
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tak na szybko, polecam aplikacje MOJE DZIECKO. dużo ciekawych informacji itp

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 21:49   #1126
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

elaine ale pech z tym autem, ja piernicze

ewusia super, ze mąż taki kochany i tak pomaga.. Odnośnie kp nie doradze, bo my od początku na mm i zielona jestem w tym temacie. Trzymam kciuki żebyście sie jeszcze pocycolili


charlize myśle, ze powinnas dać trochę czasu swojemu mężowi.. Nie każdy musi mieć zawsze ochotę ma sex. Pamiętasz jak my w ciazy czasami jeczalysmy? wiem, ze to trudne, ale rozmowa powinna Ci pokazać co sie dzieje, ze on na ten sex nie ma ochoty

taribari no to piona za syrenowe dzieci
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 22:02   #1127
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja zmykam, Dobrej nocki
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 22:09   #1128
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Dzieć sam zasypia (oby mu się udało )więc powoli nadrabiam.
i udało się?

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Z nauki zasypiania w dzien w lozeczku na dwa podejscia dwa udane!! Raz 1.5h i potem 30min. Mam nadzieje ze jutro conajmniej tak dobrze pojdzie.
zarzuć sposobem

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Anulka skończyła dzisiaj 6 tyg. Już się taka super kontaktowa zrobiła. Fajnie "guga" i różne minki robi. Waży 5656g, przytyła od minimalnej swojej wagi aż 1246g. Byliśmy też dzisiaj na szczepieniu. Wzięłam szczepionki na NFZ i od razu poinformowałam, że chce szczepić córkę na rota i pneumokoki. Ania płakała na szczepieniu, ale nie tak bardzo. Wróciłyśmy do domu, a po 2 godzinach aż do wieczora taki ryk był w domu. Uspokoiła się tylko na chwile na rękach a potem znowu ryk. Koło 21.00 padła ze zmęczenia.

Co do mandatu, rozłożylismy go na raty. A dodatkowo samochód się popsuł i koszt naprawy ponad 2000 zł

Dodatkowo mleko w piersiach mi zniknęło. Karmie Anie teraz Babilonem Comfort, bo ma problem z kupkami. Drogie to. Jedna puszka w Rossmanie 29.99zł a starcza na 4 dni. Ostatnio zabrakło w Rossmanie i kupiłam w aptece i kosztowało 39.95. Więc postanowiłam kupić na allegro 12 puszek i jedna kosztuje w przeliczeniu 24 zł i przesyłka gratis.
dla Anulki za 6. tydzień
najpierw mandat, teraz auto..jak nie urok to sraczka
jak to mleko zniknęło?

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Oluś tak fajnie gugał do męża, jak ten wrócił do domu jakby opowiadał jak minął dzień albo się skarżył na mamuśkę wykąpaliśmy go i zasnął przy cycu w naszym łóżku mąż mnie obudził, a Mały cyckał mojego sutka jak smoczka

A Małemu wyleciało sporo ropy ze szczepionki na gruźlicę.. i ma w tym miejscu dziurkę.. tak to ma wyglądac?
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 22:20   #1129
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

magolina gratuluje mieszkania, ja uwazam ze zawsze nam jest wszystko pisane, widocznie tak mialo byc. ZObaczysz jak odetchniesz - mowie ci.

Dziewczyny, nie boli mnie ten pepek poki co, tylko wisi mi - wyglada doslownie jakby mi chcial "wypasc" - popprostu wyglada to niesmacznie. I podobno im dluzej bede zwlekac tym bardziej bedzie mi wisial. Takze za jakies 2 miechy musze kolowac kogos do opieki nad dziecmi i isc to zrobic, bo pozniej dzwigac przeciez tez nie mozna, a Aleks rosnie
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 22:26   #1130
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Maja przespala pol dnia od 11 do 19 z przerwa na mleczko. Tak więc wieczorem dała nam popalic No ale udało sie, wykapana, wybalsamowana i najedzona śpi.

A ja kończę miete i tez idę spac.
Dobranoc
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 22:31   #1131
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzoan u nas tak samo się zrobiło i ponoć tak ma być

Charlize gratulki dla Anulki

Karolajn mam te czopki-dałam dziś jeden, ale nie zauważyłam żeby zadziałał. pewnie przez ten skok. Ile ich się daje - 1 na dobę?


Mężu wrócił szybciej do domu i jak zwykle mnie zaskoczył
Mały śpi od 20

A ja zasypiam na stojąco dosłownie.
Obcięłam TŻ i idziemy spać. Pa

---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie boli mnie ten pepek poki co, tylko wisi mi - wyglada doslownie jakby mi chcial "wypasc" - popprostu wyglada to niesmacznie. I podobno im dluzej bede zwlekac tym bardziej bedzie mi wisial. Takze za jakies 2 miechy musze kolowac kogos do opieki nad dziecmi i isc to zrobic, bo pozniej dzwigac przeciez tez nie mozna, a Aleks rosnie
O kurcze! Niech Ci nie wypada lepiej
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 22:45   #1132
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Melduje się z laktatorem. Fi przysypia. Dziś spał jeszcze mniej niż wczoraj. I dziś wpadlam na to,że to pewnie skok rozwojowy w 5 tyg. Uuu niech szybko minie.

Pomylam jeszcze podłogi i padam. Oby w nocy ładnie pospal.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 23:03   #1133
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hej.

Moj syn dzisiaj w nocy spał ze mną na łóżku w kokonie z suszarka 7,5h , a nie jadł 8h i jak sie obudził to cwierkal se cos pod nosem i nie płakał, nawet nie był lasy na cycka. Az sie wystraszylam ,ze moze nie ma apetytu,ale dałam mu cycka i zjadł z miła chęcią, a ja miałam lewy cycek jak skala,ale to tak, ze az sutek mi do środka prawie wciagnelo, a ja mam sutki jak wisnie. Ja tym cyckiem mogłam zabić taki był wielki i ciężki. Do tego zanim mały poszedł spać przed tymi 7,5h to ssal z tego cycka, jak wstał ssal z niego, potem kimnal mi na klacie i polozylam go do lozeczka spał znów 2h i znów ssal z tego samego cycka bo tyle mleka tam było. Przystawilam mu trochę tez drugi cyc,ale zdoil tylko ciupke. Teraz kimaczyl w huśtawce i walczy z bakami chyba bo robi niedziwiadka.

U mnie jest tak gorąco, ze dosłownie Afryka. Pewnie z 50jest odczuwalne. Wyszłam na chwile na balkon i wskoczylam szybko z powrotem do domu bo gorący wiatr mało mi oczu nie wypalił.
Przypomniało mi to od razu jak bylismy w Dolinie Śmierci to taka nieduza pustynia niedaleko LasVegas i tam w głąb temp.potrafi dochodzić do 150F , a wtedy było 118 jakoś. Wiatr palił mi skórę dosłownie.

Lecę nadrabiac troszkę
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 23:13   #1134
Katerine2
Raczkowanie
 
Avatar Katerine2
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Wiadomości: 286
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hej kochane melduje się i ja po trzecim dniu zalozenia watku ale dopiero skonczylam nadrabiać nasza poczekanie.

Malutka jest coraz fajniejsza, od tygodnia przesyla mi już swiadome skromne uśmiechy, jutro mamy szczepienie, w sobote bylam na USG bioderek i wszystko ok.
Mati chodzi do szkoły już do drugiej klasy i szykuje nam się komunia no i chrzciny Justynki. W piątek i wczoraj poszlam po niego do szkoły z niunia w wozku bo mamy 1,5 km w jedna strone wiec niedaleko i był taki zadowolony ze az lezka mi się w oku krecila jak się chwalil siostrzyczka

A mam takego wku.rwa na meza ze bym go najchętniej zabila
Mowi dziś do mnie zebym na dniach zadzwonila po moja mame to ja się go pytam a po co a ten do mnie no żeby z niunia posiedziała ja już piany zlapalam bo myslalam ze chce zebym z nim jabłka rwala a ten do mnie ze jakby przyjechala to by z niunia siedziała jak ja z Matim do szkoły jade albo jak go odbieram, no kur.wa. To się wydarłam ze co ma za problem zostać w domu 5 minut ze spiacym dzieckiem bo przecież i tak przychodzi się nawpier.dalac. To był punkt zapalny ale wogole plakac mi się chce bo jak wiecie wszystko robie sama od początku i ostatnio nawet sama z dwojka dzieci jezdze na zakupy, opłacam rachunki, lekarz itp. tylko po to żeby wyreczyc meza a ten oswiadcza mi w sobote na wieczor ze jedzie z moim bratem na zieleniak i pojechal a był tam zbędny ale ok nie było go cala niedziele i wrocil w południe w poniedziałek strasznie zmeczony. Wogole drze się ciagle na Matiego i nawet niuni nie potrafi uspokoić czy zabawić chociaż na minute...az plakac mi się chce chociaż dumna jestem z siebie ale zmeczenie już daje mi się we znaki. Dobrze ze mam moje słoneczka bo robie to wszystko tylko dla nich i te uśmiechy Justysi i slowa Kocham cie mamusiu usłyszane od Mateusza to cos pięknego

A i jeszcze cos - komentarze mojej tescowej, niby się nie wtraca do mnie nie przychodzi nieproszona ale jak już widzi niunie to ciagle cos ☠☠☠☠☠☠☠i a to ze nie taka czapeczke ma, ze smoczek nie taki, w wozku za nisko lezy, zdziwiona jest ze już ja w sukienki ubieram, ze tylko spi, a jak placze to ma donośny glos bo ja na dole slychac i najlepsze ze Justynka jeszcze nie widzi !!!!! Jak na razie milcze ale zbiera się jej.....

Przepraszam ze znowu tylko o sobie i swoje zale wylewam ale jakos mi zawsze lepiej jak się z wami podzielę.


Wogole jestem przerazona tym jak ten czas szybko leci

Buziaczki dziewczynki i dzieciaczki

Edytowane przez Katerine2
Czas edycji: 2013-09-10 o 23:40
Katerine2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-10, 23:36   #1135
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Fiazo- mnie Ola zaczela ulewac, zaraz pojawila sie wydypka i okazalo sie ze cos ja zalergizowalo Ulewanie przeszlo, wysypka po masci tez Obsereujemy sie teraz

Madi- wszystkiego naj kochana!!? Zycze Ci aby kazdy dzien przyniosl Ci powod do usmiechu

Lece dalej nadrabiac
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 01:24   #1136
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
i udało się?

zarzuć sposobem

dla Anulki za 6. tydzień
najpierw mandat, teraz auto..jak nie urok to sraczka
jak to mleko zniknęło?

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Oluś tak fajnie gugał do męża, jak ten wrócił do domu jakby opowiadał jak minął dzień albo się skarżył na mamuśkę wykąpaliśmy go i zasnął przy cycu w naszym łóżku mąż mnie obudził, a Mały cyckał mojego sutka jak smoczka

A Małemu wyleciało sporo ropy ze szczepionki na gruźlicę.. i ma w tym miejscu dziurkę.. tak to ma wyglądac?
Nie wiem czy jest sposob jakis bo jak zaczynal byc spiacy to go odkladalam do lozeczka,odglosy dzungli na karuzeli jak wieczorem,lekko przysloniete rolety,przy buzce tetra od karmienia i kocykowa przytulanka. Raz tylko troche pomarudzil i zasnal, za drugim troche poplakiwal,ze juz zwatpilam i ubrana w chuste podeszlam do niego. Ale tylko glaskalam po buzce a Igi sie uspokajal i patrzac mi w oczy zasnal. Zobaczymy jak dzisiaj pojdzie;-)
Fajnie ze tz tak sie z Olusiem dogaduje;-)



Cytat:
Napisane przez Katerine2 Pokaż wiadomość
Hej kochane melduje się i ja po trzecim dniu zalozenia watku ale dopiero skonczylam nadrabiać nasza poczekanie.

Malutka jest coraz fajniejsza, od tygodnia przesyla mi już swiadome skromne uśmiechy, jutro mamy szczepienie, w sobote bylam na USG bioderek i wszystko ok.
Mati chodzi do szkoły już do drugiej klasy i szykuje nam się komunia no i chrzciny Justynki. W piątek i wczoraj poszlam po niego do szkoły z niunia w wozku bo mamy 1,5 km w jedna strone wiec niedaleko i był taki zadowolony ze az lezka mi się w oku krecila jak się chwalil siostrzyczka

A mam takego wku.rwa na meza ze bym go najchętniej zabila
Mowi dziś do mnie zebym na dniach zadzwonila po moja mame to ja się go pytam a po co a ten do mnie no żeby z niunia posiedziała ja już piany zlapalam bo myslalam ze chce zebym z nim jabłka rwala a ten do mnie ze jakby przyjechala to by z niunia siedziała jak ja z Matim do szkoły jade albo jak go odbieram, no kur.wa. To się wydarłam ze co ma za problem zostać w domu 5 minut ze spiacym dzieckiem bo przecież i tak przychodzi się nawpier.dalac. To był punkt zapalny ale wogole plakac mi się chce bo jak wiecie wszystko robie sama od początku i ostatnio nawet sama z dwojka dzieci jezdze na zakupy, opłacam rachunki, lekarz itp. tylko po to żeby wyreczyc meza a ten oswiadcza mi w sobote na wieczor ze jedzie z moim bratem na zieleniak i pojechal a był tam zbędny ale ok nie było go cala niedziele i wrocil w południe w poniedziałek strasznie zmeczony. Wogole drze się ciagle na Matiego i nawet niuni nie potrafi uspokoić czy zabawić chociaż na minute...az plakac mi się chce chociaż dumna jestem z siebie ale zmeczenie już daje mi się we znaki. Dobrze ze mam moje słoneczka bo robie to wszystko tylko dla nich i te uśmiechy Justysi i slowa Kocham cie mamusiu usłyszane od Mateusza to cos pięknego

A i jeszcze cos - komentarze mojej tescowej, niby się nie wtraca do mnie nie przychodzi nieproszona ale jak już widzi niunie to ciagle cos ☠☠☠☠☠☠☠i a to ze nie taka czapeczke ma, ze smoczek nie taki, w wozku za nisko lezy, zdziwiona jest ze już ja w sukienki ubieram, ze tylko spi, a jak placze to ma donośny glos bo ja na dole slychac i najlepsze ze Justynka jeszcze nie widzi !!!!! Jak na razie milcze ale zbiera się jej.....

Przepraszam ze znowu tylko o sobie i swoje zale wylewam ale jakos mi zawsze lepiej jak się z wami podzielę.


Wogole jestem przerazona tym jak ten czas szybko leci

Buziaczki dziewczynki i dzieciaczki
Dobrze ze dzieciaczki sie sprawuja i rosna.synek juz duzy chlopak. A tzta ucieka od obowiawiazku widze..szkoda

Charlize wspolczuje awarii auta!! Jakis wysyp widze.. My jak swoje uda sie ogarnac to w wekend chcielismy puck odwiedzic. Mam nadzieje ze sie uda.

Samanta ale ladnie ci przespal. W koncu moglas troche odespac.

To u nas po pierwszym karmieniu wlasnie.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 01:35   #1137
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam sie na 1 K.
Antos od 21 spal w lozeczku.
Moze by i spal jeszcze ale skoro sie obudzilam, on sie krecil to doszlam do wniosku, ze go przewine nakarmie i moze pospi kolejne 4h anie ze za godzine bedzie mnie znowu budzil. No i wzielam go juz do siebie
Wczoraj bylismy w stolicy zalateic pare spraw, zeby dzis nie udupic sie przez zapowiadane marsze.
Potem jeszcze male zakupy.
Kupilam Antkowi Babydream do kapieli. Bo hipp sie konczy i mi sie znudzil ten zapach. Zobaczymy co to za polecane srokowe cudo.
Dzis mam pracy troszke. Jak dam rade sie szybko ogarnac to po poludniu sprobuje sie z Antolkiem przespac.

Aaa wlasnie...moj Synek wczoraj tak sie w markwcie rozgadal ze az sie ludziska ogladali za nami

I ja tez tak yylko o sobie. Jutro sie musze do lapka dorwac to i na wiz wejde i zdjecia poogladam wreszcie.
Spadamy beknac-piardnac i lulamy dalej

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 01:35 ---------- Poprzedni post napisano o 01:31 ----------

MADI wszystkiego najpiekniejszego Kochana ! Calujemy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 01:35   #1138
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Katerin życzę Ci dużo siły, a masz jej mnóstwo

Witam się po karmieniu. Mały teraz stara się kupke zrobić. Jak zrobi to pójdziemy dalej spać
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 01:48   #1139
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja odciągam i chcę już spać... Maleństwo śpi w łóżeczku.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-11, 02:41   #1140
SaturninK
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 2
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Od urodzenia mojego syna minęły wczoraj dwa miesiące. Od mniej więcej 12 sierpnia doszukuję się sensu pewnych rzeczy. Co się stało i w jaki sposób się stało. Nie żebym próbował się wybielić czy coś. Ale sądzę że ktoś chyba nie do końca potrafi być szczery i oczekuje cały czas na poklask innych i myśli że udawanie wielce skrzywdzonej jest zajefajne i kozackie.

Otóż "Wasza" koleżanka "Wizażanka" uparcie twierdzi że pewien gość się wypiął na nią i na swoje dziecko. Oczywiście ma takie prawo. Twierdzi że gość jest alkoholikiem i może w jakimś stopniu ma racje. Twierdzi że gość nie chce się leczyć i faktycznie do niedawna nie chciał. W papierach po wylądowaniu w Instytucie Psychiatrii usłyszał że ma się zgłosić do poradni detoxykacyjnej z tym drobnym ale, że sama Pani psychiatra nie do końca potrafiła stwierdzić czy będzie pasował do grona alkoholików z 40 letnim stażem i szczerze mówiąc uważa że w/w gość ma zupełnie inne priorytety.

Ten wyżej wymieniony gość tutaj znany jako SatruninK od pomysłu imienia dla swojego synka P. staje przed wami i stwierdza to co ktoś delikatnie mówiąc poprzekręcał. Nie jestem aniołem, tego o mnie powiedzieć nie można. Nie można też stwierdzić ze jestem super fajny i cudowny ale wiem jedno: KOCHAM TĄ JEDNĄ WIZAŻANKĘ I SWOJEGO SYNA.
Nie wybrałem imprez i zabaw. Owszem nie miałem kasy na to czy na tamto dla dziecka a miałem na fajki. Tak to prawda i nie powiem że nie.
Opuściłem tą WIZAŻNAKE po porodzie którego nie zrozumiałem i pamiętam do tej pory jak stałem za drzwiami sali porodowej i słyszałem jej krzyki pełne bólu: nie mogę, nie mogę, nie mogę. Boli, nie chcę. Ałaaaaa.
I nie mogłem sobie poradzić z tym wszystkim. Obwiniałem mojego SKARBA o jej ból co było najnormalniejsze w świecie, bo nie Ona pierwsza i nie Ona ostatnia. Omijałem spotkania i twierdziłem ze nie mam czasu tylko dlatego że mój SKARB kojarzył mi się z jej bólem. Trwało to prawie miesiąc kiedy siedziała ze swoją Mamą w domu a ja wierzyłem że obie się uzupełniają co zresztą gdzieś było napisane. Gdy wyjechałem nie będę ukrywał na Przystanek Woodstock żeby się zresetować a nie zachlać mordę jak może uważać "Wasza psiapsiułka" dużo myślałem, pisałem z nią, właściwie nie było dnia żebym do niej nie napisał co u małego, nawet wysyłała mi zdjęcia naszego SKARBA. Rozumiem gdyby jeszcze siedziała sama w domu to owszem mogłaby mieć pretensje o to że gdzieś wyjechałem, jednak sama świetnie bawiła się w najlepsze ze swoją kumpelą i gromadką psów. Wróciła 9 albo 10 sierpnia do domu, ominąłem pierwszą miesięcznicę narodzin naszego dziecka z powodu przeziębienia i nagle 12 sierpnia usłyszałem nic innego jak odwal się nie jesteś nam potrzebny.

Mam swoje za uszami. Ale stałem przy niej dzielnie przy porodzie dbając o każdy szczegół. Zaliczyłem szkołę rodzenia. Byłem za każdym razem gdy naprawdę mnie potrzebowała. Faktem jest że ją zdradzałem. Zdradziłem ją gdy była w ciąży. Czego naprawdę szczerze żałuję. I jedyne o czym marzę w tej chwili to nie jak Ona uważa "kontrolować ją, zmuszać do czegokolwiek" tylko trzymać za rękę i iść z nią i z bobasem już 2 miesięcznym mężczyzna przed siebie.

I owszem splunąłem jej w twarz (czego żałuję strasznie) po tym jak śmiała się z moich uczuć do niej, z błagań o to żeby mi wybaczyła to co było dawniej, spędzała z dzieckiem czas ze swoim kumplem zamiast przyjść do mnie i twierdziła że mam obsesję na jej punkcie bo dbam o bezpieczeństwo mojego syna żeby nie spotykał się z ćpunem, alkoholikiem i damskim bokserem. Pojawi się zaraz pewnie post że sam ją uderzyłem gdy była w ciąży, owszem sprzedałem jej klapa gdy odwala mówiąc że się zabije. Rzucałem nią po pokoju gdy twierdziła że ma gdzieś dziecko i go nie chce. A także szarpnąłem ją po porodzie gdy stwierdziła że odbierze mi prawa do mojego SKARBA. I owszem stwierdziłem że się pochlastam, bo mam dosyć. Dosyć słuchania że nie chcę nic zmienić. Bo naprawdę wiele zmieniłem.

Twierdzi że nie wróci, bo chce żyć własnym życiem, chce być szczęśliwa.
Podobno ją kontroluję i zabraniam wielu rzeczy a właściwe to nie chcę tylko żeby ubierała się wyzywająco i kusząco bo jest naprawdę wielu zboków którzy mogliby ją skrzywdzić. Mówi że nie jestem z niej dumny?
Jestem i mimo iż nie chcę żeby szła na studia, chciałbym jej w tym pomóc. Mówi że jestem nieodpowiedzialny ale czy powroty o 21:05 od znajomego z miesięcznym dzieckiem są odpowiedzialne?
Mówi że nie ma we mnie wsparcia ale sama kazała mi spadać i jest z tego dumna że zamiast zastanowić się co sama robi, wypisuje brednie na temat tego jakim jestem dla niej potworem.

Jej wyżej wymieniony przyjaciel stwierdził że właściwie nie mam nic do zaoferowania ani jej ani też dziecku. Może i nie mam pieniędzy, wykształcenia. Ale mam miłość. Której nie da nikt inny poza ojcem.

WIĘC TERAZ POSŁUCHAJ MNIE B*****I!!!! KOCHAM CIĘ I WŁAŚCIWIE NIE WIEM JAK MOŻESZ BYĆ TAK ŚLEPA I GŁUCHA NA TO CO CHCĘ CI DAĆ.

Teraz możecie mnie oceniać, możecie mówić że jestem złym facetem. TŻ dla waszej przyjaciółki. I naprawdę z ogromnym strachem publikuję ten post i mam nadzieję ze nie zniknie tak po prostu w otchłani. I wierzę że kiedyś wróci do mnie moja słodka B******I i będziemy razem z naszym bobasem bardzo szczęśliwi. Bo naprawdę chcę się zmienić dla niej i dla mojego SKARBA, którego nawet nie zdążyłem poznać. Ale przede wszystkim dla siebie żeby nie być jak mój Ojciec. Nie stracić tego co On i nie skazać mojego PIOTRUSIA na to samo na co skazał mnie mój własny prywatny Ojciec.

Edytowane przez SaturninK
Czas edycji: 2013-09-11 o 02:48
SaturninK jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.