|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: XXI część wątku powinna się nazywać: | |||
| Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 |
|
3 | 5,45% |
| Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy |
|
14 | 25,45% |
| Wszystkie foczki poszły rodzić - jak tu z nudy nie urodzić?! |
|
3 | 5,45% |
| Część porodów za nami, reszta z nas też pragnie zostać mamami |
|
2 | 3,64% |
| Która kolejna się rozpakuje, wielkie napięcie się tu buduje |
|
11 | 20,00% |
| Kiedy nastąpi porodu data, tż zostanie nazwany "tata"? |
|
6 | 10,91% |
| Czop odchodzi, skurczyk trzyma, to znów poród się zaczyna |
|
16 | 29,09% |
| Która teraz pójdzie rodzić? Której czop zacznie odchodzić? |
|
0 | 0% |
| Głosujący: 55. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1561 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
A w ogóle to witam się w 39tc
__________________
|
|
|
|
#1562 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
nie masz wyjścia ![]() zepnij się z tą pracą i obroń raz dwa, bedziesz miala spokój teraz jeszcze masz czas, później możesz to odkładać w nieskończoność jesteś pewna ze to czop?
|
|
|
|
|
#1563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
__________________
30. 08. 2013 - Julia |
|
|
|
#1564 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
jak opiszesz poród, to zobaczymy co oni tam z Tobą robili. Najwyzej ich pozwiemy i będziecie mieć full kasy
już wczoraj pisałam, budyń mi leci z piczki.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013 ![]() Kornel 24 październik 2013 Antoni 8 stycznia 2015 http://onaiich3.blogspot.com.es/ |
|
|
|
#1565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
ok
mój teraz wisi na cycu, jak zaśnie do idę wstawić obiad ![]() ciekawe kiedy przyjdą literki dla Mika
__________________
|
|
|
|
#1566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
weź ty leż i odpoczywaj
u mnie cały czas się coś ciągnie, ale to nie czop
|
|
|
|
#1567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Będę narzekać
Dalej...Czuję się opuszczona.Myślałam,że trochę dzielniej zniosę to oczekiwanie. Wszyscy gdzieś wyjechali...Rodzice we Włoszech, brat nad morzem, przyjaciółka w Wiedniu, ciocia położna w Olsztynie. Czyli te osoby, z którymi najbardziej chce mi się gadać i wyżalić ![]() Mogę zadzwonić,ale to jakoś mało mi daje. Jutro będę w tym szpitalu i będzie jeszcze gorzej. Kompa póki co nie biorę, małż przyjedzie do mnie jak załatwi wszystko w pracy (a trochę ostatnio zabiegany skoro chce się potem nami zająć). Mój dół sięga totalnego dna ![]() Więc przyłączam się do wszystkich czekających na skurcze i przeterminowanych, bo to czekanie jest najgorsze...
__________________
|
|
|
|
#1568 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
__________________
Ślub 6 lipiec 2013 ![]() Kornel 24 październik 2013 Antoni 8 stycznia 2015 http://onaiich3.blogspot.com.es/ |
|
|
|
|
#1569 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
a pare dni temu miala 3120 wiec my w 1 dluuugo bedziemy urzedowac.
|
|
|
|
|
#1570 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Otóż to
![]() Ja sobie już nie wyobrażam ciąży bez wizażu, nie wiem, jak kobiety to robią
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
#1571 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 400
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Po wizycie:
jestem pozamykana, szyjka ma 5 cm , L4 mam do 9 października ginka powiedziała, że ma nadzieję, że wystarczy i urodzę do tego czasu
__________________
Emilka 3.10.2013 Kamil 9.03.2000 |
|
|
|
#1572 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
a nie tutaj doła łapiesz
|
|
|
|
|
#1573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 400
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Witaj Ladan, z niecierpliwością czekam na Twój opis porodu. Wprowadziłaś takie napięcie, że będzie się czytało, jak jakiś bestseller
__________________
Emilka 3.10.2013 Kamil 9.03.2000 |
|
|
|
#1574 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
|
|
|
|
|
#1575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 400
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
No i 2 tygodnie do terminu mi zostało
obawiam się, że będzie ciężko
__________________
Emilka 3.10.2013 Kamil 9.03.2000 |
|
|
|
#1576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
ee, nie obawiaj się zawczasu
wiesz ze czasem akcja może sie rozwinąć extremalnie szybko u mnie szyjki nie ma, a i tak coś czuję ze będzie ciężko
Edytowane przez logoasia Czas edycji: 2013-09-11 o 13:32 |
|
|
|
#1577 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
![]() Ale może nagle się zacznie Ja chcę byle do 29.09, bo do tego czasu mam zwolnienie, a nie chce mi się kombinować z tym, żeby na potem dostać Niby ginka da, ale do niej się dostać to tragedia, musiałabym od rodzinnego brać, ale niby co mam powiedzieć? "Jeszcze nie rodzę, a skończyło mi się l4"? No bez kitu Dziś uznałam, że ten 17 to może przesada, ale 24 całkiem mi pasuje, akurat po ostatniej wizycie, moja siostra wraca dzień później, z kasą byłoby cacy, a jeszcze przed tp
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
|
#1578 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 009
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
|
|
|
|
|
#1579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
No i całe szczęście,że Was mam!! Ja nie wiem jak inne kobitki mogą funkcjonować bez wizażu
![]() ![]() Gadałam z ciocią, jutro o 9.30 jadę do szpitala. I jeszcze do ginki muszę zadzwonić.
__________________
|
|
|
|
#1580 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
__________________
F I L I P 22-08-2013
|
|
|
|
|
#1581 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
Mi gin dała L4 do tp, pomimo,że wiedziała,że 13stego najpóźniej urodzę Ty na 100% do 29 będziesz już z Elenką, don't worry
__________________
|
|
|
|
|
#1582 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
![]()
__________________
I'm not hating, I'm just telling you |
|
|
|
|
#1583 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
spróbuję jutro ![]() ![]() Cytat:
spamuj dziś dużo na forum, a na jutro może jakaś książka żeby zabić czas? Cytat:
może weźmie cie z zaskoczenia?![]() Ja zabrałam się za ciasto drożdżowe właśnie wyrasta, a ja muszę sie przejść po śliwki na ogródek
__________________
|
|||
|
|
|
#1584 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Odp: Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X
Cytat:
![]() Jak na razie zaczynam męczyć bule A przed chwilą dzwoniła moja mama z pytaniem, co u nas, czyt. czy rodze Powiedziałam, ze na pewno ich to nie ominie, bo przecież Edzikiem mają się zająć Chyba idę spać, bo Edi jeszcze śpi, misze wyppczywac póki mogę ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
|
#1585 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
jutro robienie tortu
|
|
|
|
|
#1586 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
Ja już od dawna męczę bułę, a przecież mam planowaną cc.To jest dopiero tragedia! ![]() Mama do mnie zadzwoniła, lepiej mi Ona ma wyczucie, naprawdę![]() Pytała czy mi przywieźć jakieś słodycze, no ale przecież czekoladowego czy typowo ciatkowego nic nie zjem. Bajka coś pisała o kisielu i tak mnie naszło- a myślicie,że żelki można?Bo chciałabym Haribooooo taką wielką pakę ![]() ![]() ![]()
__________________
|
|
|
|
|
#1587 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 524
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
ja wtedy tez sie urodzilam
__________________
Julek 18.09.2013[*]
|
|
|
|
|
#1588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
minęło już 12 dni ale postaram się opisać co pamiętam
![]() 30 sierpnia kładliśmy się z Dawidem spać. jeszcze na spokojnie oglądnęliśmy zdjęcia z wesela jego siostry, oglądnęliśmy jakiś film... zgasiłam światło... i poczułam dziwne uczucie w brzuchu Dawid się mnie zapytał czy się kładę na co mu odpowiedziałam, że tak, tak no i zrobiło mi się mokro (była około 1:40) wybiegłam do WC. no i ciekło ze mnie raz mocniej raz słabiej. w końcu ten pyta co się dzieje to mu krzyczę, że wody mi chyba odchodzą. on na to wszedł mi do WC (miałam otwarte drzwi) i pyta cooo no to posiedziałam chwilę na kibelku, dźwięk taki jakbym robiła siku co jakiś czas.. a ten siedzi ubrany.. noo i ze stresu zaczął się czepiać, że po co mi tyle rzeczy do szpitala, z pewnością mam wiele niepotrzebnych rzeczy, że po co mi były te spacery (bo w ten sam dzień była u gin, nic na poród nie wskazywało no i zalecił mi bycie aktywną nie szliśmy na IP, od razu na położnictwo i mówię, że mi wody odchodzą. na to babka pokazała mi łóżko, spytała czy mam rzeczy dla mnie i maleństwa (dopiero wtedy do mnie dotarło, że rodzę!!!!) i wysłała Dawida na IP żeby wypełnił formalności. przebrałam się, podłożyłam sobie Bella Mama i poszłam na KTG. skurcze się rysowały, przy okazji miałam wywiad. stwierdzono, że rozwarcia brak i wysłali Dawida do domu (a on wykłócał się, że MUSI zostać, w końcu uległ jak mu babka powiedziała, że ma się wyspać, bo później będzie mi bardzo potrzebny). mi po KTG kazała się położyć i przespać. najlepsze, że nic nie czułam żadnych skurczy ani nic. około 3:30 zaczęły się skurcze z krzyża - mam napisane w tel "znośne" o 4:00 mam napisane - "miałam odpoczywać ale nie umiem zasnąć. boli co jakiś czas"; 4:20 - "przy podcieraniu w WC kawałek czopa bez krwi"; 6:30 - "KTG, rysują się skurcze, bóle od krzyża, wypełnienie planu porodu, miła starsza Pani pokazała jak oddychać"; 7:05 - "dużo śluzu z nitkami krwi"; 9:40 - "badanie. szyjka miękka, rozwarcie 1 palec, 2 czopki Spasticol"; 10:25 - "chodzę po korytarzu. krzyże bolą coraz bardziej. brzuch też. jak chodzę bolą mniej. nogi wchodzą do d" 10:47 - "nie ma nic piękniejszego jak puszcza skurcz" 11:30 - "założyli tens" 13:00 - "KTG, rozwarcie palec, szyjka cienka, zastrzyk rozkurczowy" 14:15 - "coraz mocniejsze skurcze" i tu moje telefonowe notatki się skończyły... wiem, że zaczęło boleć już naprawdę mocno, skurcze na KTG wariowały a szyjka nic... dostałam jeszcze jakieś zastrzyki.. Dawid był już ze mną. podpięli mi KTG, założyli wenflon i dostałam jakiś "narkotyczny zastrzyk" ( ) domięśniowo i dożylnie, podczas którego miałam odlot. podobno działa on rozluźniająco (również na szyjkę) oraz po nim miałam odpocząć i zasnąć, bo już mega byłam wyczerpana po tych skurczach (były bardzo bardzo silne). podobno gadałam jakieś dziwne rzeczy, oczy mi błądziły a później zasnęłam. Dawid mówił, że niemal płakał nade mną i co chwilę kogoś wołał bo co jakiś czas przez sen jęczałam i zwijałam się z bólu. później badanie. szyjka nadal nic. obudziłam się, dostałam znów rozkurczowy zastrzyk, połaziłam trochę po korytarzu. przebrałam się, poszłam do wanny. oh, gdyby nie te bóle to byłoby cudnie - ogromna wanna, jacuzzi - no wypasik tylko te skurczybyki były mega okropne mówiłam, że wiem, że może mi dać narkoze i że go błagam o nią położnej mówiłam, że błągam o cokolwiek, krzyczałam żeby ktoś mi pomógł, zapłakana do Dawida mówiłam żeby coś zrobił i takie różne. opowiadał mi, że kilka razy chciał się rozpłakać (a to człowiek taki, że NIGDY nie płacze, nic go nie wzrusza itp itd)... no i pamiętam, że mówili 5 cm i że jak za godzinę nic nie będzie szło to CC. krzyczałam, że chyba żartują, że ja jeszcze godzinę mam się męczyć!!!!!! wtedy było najgorsze. NIC ale to NIC nie pamiętam, podobno mdlałam, byłam jakby we śnie... pobrali mi badania do CC (4 ampuły krwi!!!). było mi to obojętne. za jakiś czas przyszli, okazało się, że coś nie tak i musieli znów pobrać tą niebotyczną ilość krwi z drugiej ręki. też mi to wisiało. anestezjolodzy już byli w gotowości, już się szykowali.. wszystko było już gotowe. no i ostatnie badanie i słyszę "9 cm, widać włoski" czyli na CC nie było już szans. pamiętam przez mgłę, że nie wiedziałam o jakie włoski im chodzi i że chyba jestem ogolona Dawid patrzył i mówił, że widać główkę i że dam radę... no i parłam, parłam, parłam... przez prawie dwie godziny. okazało się, że prę, dziecko schodzi na dół, po czym się cofa. a moja szyjka zmiażdża jej główkę. i tak parłam na partych przez te prawie dwie godziny. nie jestem w stanie opisać bólu. znaczy się ja już chyba wtedy nic nie czułam, byłam we śnie jakby. i nagle poczułam ból taki jakiego nie jestem w stanie opisać. okazało się, że zostałam nacięta od dziury do dziury, włożono mi coś większego od główki, usadowiono to i mówili, że czekają na skurcz i będą wyciągać.. ale ja nawet nie wiedziałam czy mam skurcz czy nie. usłyszałam tylko, że jestem nieprzytomna. no i wyciągali mi ją na kilka razy. nie słyszałam nic. ani krzyku ani nic. dopiero po jakimś czasie się ocknęłam, zobaczyłam łożysko i ogromną ilość krwi - na podłodze, na łóżku, na koszuli, na położnej, na lekarzu... wszędzie. usłyszałam - doktorze, szybko! traci bardzo dużo krwi! no i nie wiem coś mi tam robili, jakieś zastrzyki w pipkę dostałam, szyli mnie itp. nie wiem. Dawid trzymał Julkę na rękach ze łzami w oczach. był najszczęśliwszy na świecie, że go obsikała. a ona nie płakała tylko patrzyła dookoła swoimi pięknymi duzymi oczkami. okazało się, że moja szyjka była mega oporna, rozwierała się na skurczach przez ten cały czas i cofała, więc czułam cały czas wszystko na nowo (podobnoo to przypadłość bardzo wysportowanych osób), usłyszałam, że tak ciężkiego porodu dawno nie widzieli i że byłam mega dzielna. małą wyciągali próżnociągiem. miała już kontrolne USG główki, wszystko w jak najlepszym porządku. cóż, robił to świetny lekarz, jestem mu wdzięczna tak bardzo, że nie umiem tego opisać. wyniki jak wiecie mega mi spadły, ogólnie byłam w stanie opłakanym i tylko dzięki tym ludziom w szpitalu doszłam w miarę do siebie dałam radę. a najbardziej jestem wdzięczna Dawidowi za to, co zrobił. bez niego w życiu bym nie dała rady. naoglądał się wszystkiego (krwi, śluzu, "dwójeczki", płaczu, cierpień itp), przeciął pępowinę a teraz jest najlepszym ojcem i narzeczonym na świecie. i mimo takich komplikacji i tak ciężkiego porodu i opornej francy w postaci szyjki stwierdzam, że jestem szczęściarą, bo mam jego i cudowne, silne dziecko. dowiedziałam się też, że gdybym rodziła kilka dni później to nie byłoby szans na SN.nie wiem czy trzyma się to kupy, nie wiem czy napisałam wszystko co chciałam a nie chce mi się tego czytać. ---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ---------- dodam, że urodziłam o 23:05, mała dostała 10/10, była odwrócona twarzą w dół
__________________
30. 08. 2013 - Julia |
|
|
|
#1589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Ladan szacun jesteś wielka
![]()
__________________
F I L I P 22-08-2013
|
|
|
|
#1590 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
__________________
30. 08. 2013 - Julia |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:42.







jesteś pewna ze to czop?


u mnie cały czas się coś ciągnie, ale to nie czop
Dalej...






Niby ginka da, ale do niej się dostać to tragedia, musiałabym od rodzinnego brać, ale niby co mam powiedzieć? "Jeszcze nie rodzę, a skończyło mi się l4"? No bez kitu
Ty na 100% do 29 będziesz już z Elenką, don't worry
Mam nadzieje,że ruszy się naturalnie, bo nie chcę indukcji 
Julek 18.09.2013
klask i:

