Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-12, 18:12   #1141
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

czy ugotowane przed chwila mieso moge w lodowce przechowac do jutra i dac Borysowi na obiad?

---------- Dopisano o 18:12 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Dziewczynki a tak wogole zapomnialam wam napisac najwazniejszego newsa ... MAMY ZEBA 3 ... gorna lewa 1 sie przebila

Blogerko gratki dla Boryska ... to i u Ciebie juz koniec spokoju
a kiedy u mnie byl spokoj w dzien? daaawno go nie bylo ;P
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:18   #1142
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Nancy znieczuleniem ogólnym się nie martw, to wcale nie takie straszne. Grześ miał i wszystkie dzieciaczki operowane w tym dniu co on, wszystkie super przeszły. Miał półtora roku ale były też młodsze. Jak ta operacja nie jest długa tylko tak do godziny to nawet nie intubują tylko usypiają na masce. A dziecko dostaje przed operacją syropek uspokajający po którym młody śmiał się jak wariat, inny chłopiec śpiewał na cały głos kolędy a jakaś dziewczynka widziała w kącie spacerujące krasnoludki. Tak się śmialiśmy z innymi rodzicami z tych naszych dzieci że aż nam wszystkim nerwy przeszły...

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

My dziś wyszłyśmy do domu
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:34   #1143
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Czesc kobietki.
My dalej się męczymy w szpitalu. Lekarz mówił że dziś powinny być wyniki z moczu. Daria dziś w nocy znowu miała 39 st gorączki.... Podali jej czopek i przeszło. Codziennie dostaje antybiotyk. Kurcze! z czego ta gorączka
Silver trzymam kciuki, zeby Daria i mama szybko powrocily do zdrowia!





Laski jak widac nie ogarniam, padam na ryj. Wczoraj kierasy pewni nie byli czy moge juz pracowac bez nadzoru a jutro juz mam robic nadgodziny Mala mi wyje, ledwo obiad moglam sobie podgrzac, z TZem widze sie po pol godziny dziennie chujnia i czarna dupa
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:56   #1144
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
czy ugotowane przed chwila mieso moge w lodowce przechowac do jutra i dac Borysowi na obiad?

---------- Dopisano o 18:12 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------



a kiedy u mnie byl spokoj w dzien? daaawno go nie bylo ;P
Laska ja tez tak myslalam, ale jak CI mlody zacznie stac przy wszystkim to juz wogole praktycznie od dziecia nie odejdziesz
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:09   #1145
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Laska ja tez tak myslalam, ale jak CI mlody zacznie stac przy wszystkim to juz wogole praktycznie od dziecia nie odejdziesz

pewnie masz rację
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:12   #1146
ewadylewska
Zadomowienie
 
Avatar ewadylewska
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 176
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Mam pytanie w jakich odstępach czasowych podajecie śniadanie, II śniadanie...ja karmię teraz trochę piersią, a na noc mm...
__________________
ewadylewska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:31   #1147
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Kija super że już w domu!

Little Przytulam mocno,jak ogarniesz pracę i dziecko to nie będziesz wiedziała co z czasem robić

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:41   #1148
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Jak kazdy jesienny deszczowy dzien ma wygladac jak dzisiejszy to ja dziekuje.
Jeden wielki stęęęęęk....
Stęk przy jedzeniu, przy przebieraniu, przy noszeniu, przy zasypianiu.
Stęk na podlodze, w bujaku, w łozeczku, na rekach.
Ehhh, kochane dzieci
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 19:57   #1149
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytaty uciekły

Illusion, dziękuję za życzenia Współczuję problemów z teściową, one zawsze wszystko wiedzą lepiej Dobrze, że Twoja choć czuje jakis respekt do Ciebie

Fewciu, widziałam na blogu zdjęcia mężowej niespodzianki, cudne to wzruszyłam się

Blogerko, najlepszego dla Boryska

Debrah, u nas cyckowanie w nocy wygląda ta jak i Was, czasem wystarczy, że poczuje tylko zapach cycka i odpływa , albo pociągnie raz i gotowy Więc ewidentnie to nie z głodu, a chęć przytulenia


Marta, torebka cudna

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ostatnio była z lekka przerażona jak nauczyła się tak szybko pełzać i zabierałam ją 10202030 razy od kabli i innych zagrożeń.
Schowaliśmy kable i minęło mi. Teraz rozkosznie za mną pełza, zaśmiewa się z tego, jak się zmęczy to pada na pupę i siedzi patrząc co robię. Wszystko razem robimy, do wc też za mną chce chodzić, urocze to
Zazdroszczę tego, że Amelcia czasem się męczy, u Piotra taki zjawisko nie występuje

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
dziewczyny, ile bąbel może stać??? Stoi i stoi, dobre 35minut już!!! I to mniej więcej w jednym miejscu nie zaszkodzi mu to???

zaraz was nadrobię
Właśnie też mnie to ciekawi, ale nikt chyba nie zna odpowiedzi. Poza tym, jak powstrzymać dziecia przed stawaniem? Ja go zdejmuje z kanapy, odkładam na dywan, a ten w sekundzie znów przy kanapie stoi i można tak w kółko

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny,
przepraszam, że nie cytuję, poprawię się ale póki co nie mam siły na nic. Byliśmy dziś z młodym u chirurga, czeka go operacja za kilka miesięcy tzn po nowym roku. Niestety zabieg nie tylko ze względów estetycznych (jak mi wcześniej inni lekarze mówili) i wcale nie taki prosty i bez komplikacji. Siedzę i płakać mi się chce jak mam w głowie, że będą to robić w znieczuleniu ogólnym i będzie w szpitalu tydzień.
Dobra, nie smęcę już.
Współczuję, ale wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość


Insolito i Fewciu i z powodu rocznic .. duzo milosci i dzieci

opowiem wam co wczoraj moj tesciu zrobil ... wrrr ... ustalilismy, ze bedzie przychodzil raz w tyg w sr, zeby mi troche pomoc ... ostatni raz go mloda widziala ponad 2 tyg temu, wiec nie liczylam na to, ze bedzie piszczec na jego wdok, ale chcialam poprasowac, umyc okno, pranie zrobic, glowe umyc. on mial z nia siedziec i ja zabawiac, bo na spacer pogody nie bylo ... jak przyszedl i mala go zobaczyla to siedziala 10 min gapiac sie na niego i nawet sie nie odezwala, siedziala jak zahipnotyzowana ... no ale po jakeijs pol godzinie, oswoila sie z nim, bawila sie ... to pomyslalam, ze wyskocze do lidla, mam do niego jakies 200 m .. wzielam samochod, bo chcialam kupic rzeczy typu, cukier, maka, mleko ... mowie ze jakby sie cos dzialo to on nr zna ... no i poszlam na spokojnie, zakupy zrobilam, nie bylo mnie moze z pol godz ... nie spieszylam sie, bo wiedizalam, ze jak cos bedzie nie tak to tesciu zadzw, a ja sie zjawie w domu w ciagu 3 minut ... laski zrobilam te zakupy, wracam do domu i od drzwi wejsciowych slysze mala .. ale to taki ryk jakby ja ze skory obdzierali .. wchodze a mala oczy zapuchniete, gile wisza z noska, lzy jak grochy, mala czerwona, spocona ... a wiecie co sie okazalo, tesciu nie chcial mi glowy zawracac zebym se zrobila spokojnie zakupy Pytam sie go ile plakala, a on mowi ze tak z 20 min ze byla spokojna na poczatku, ale jak sie zorietowala, ze mnie nie ma, zaczela mnie szukac, a jak mnie nie bylo w mieszkaniu to zaczal sie ryk ... wiecie co tak sie w☠☠☠☠.ilam .. co za debil jak mozna pozwolic tyle plakac dziecku, chyba widzial, juz ze wpada w coraz wieksza histerie ...strasznie mnie to wkurzylo ... jak wrocilam to jak sie wtulala we mnie to nie chciala puscic .. juz nie bylo mowy o wyjsciu nawet do 2 pokoju, bo musiala caly czas mnie widziec .. wiecej razy nie wychodze jak mala bedzie z nim ...

poza tym sie mnie dopytywal dlaczego nie dam jej sprobowac kokosanek ktore przywiozl
Jak jej dalam 2 ciasteczka hipa, to skomentowal, ze zamiast dziecku dawac ciastka to bym kupila wiekskiego chleba i jej dala
Dziękuję

dla teścia


Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
Silver trzymam kciuki!

My byliśmy u lekarza z tymi skurczami, no i on nic niepokojącego nie widzi. Kazał iść do ortopedy, jesli nic to do neurologa ponownie i zrobić usg główki raz jeszcze żeby wykluczyć gdyby coś się w niej działo, miała już usg i było ok. Prawdopodobnie przekrzywianie jest powikłaniem po użyciu vacuum i ze względu na ciężki poród....

więc teraz kierunek ortopeda!

a poz atym pełza po mieszkaniu i zrzuca płyty cd z półki...
Dobrze, że lekarz nic nie widział, oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Dziewczynki a tak wogole zapomnialam wam napisac najwazniejszego newsa ... MAMY ZEBA 3 ... gorna lewa 1 sie przebila

Blogerko gratki dla Boryska ... to i u Ciebie juz koniec spokoju
Gratki

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
---

My dziś wyszłyśmy do domu
Super wiadomość

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Laska ja tez tak myslalam, ale jak CI mlody zacznie stac przy wszystkim to juz wogole praktycznie od dziecia nie odejdziesz
Potwierdzam
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:02   #1150
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

U nas dzisiaj piekna pogoda chodzilam w bluzeczce i marynarce

Zrobilismy przeglad ciuszkow dla mlodego jesien/zima, ktore podostawalismy od roznych osob, laski, ten babel ma wiecej ciuchow niz ja i Michal razem wzieci!!! oo szoook normalnie! Nie wiem, gdzie to wszystko podziejemy, przepiekne kurteczki (co prawda jedna rozmiar 68, ale wielka sie wydaje, na jesien moze wcisne na mlodego ) grube cudne pasiate sweterki, no miodzio, a wszystko jak nie noszone. Masakra, musimy wszystko poprac i jeszcze ogarnac

Laski ktore obnizyly calkiem lozeczko, nie ciagnie wam od podlogi??? Bo u nas straszliwie, mam ciagle schiza, ze mlody bedzie chory a malz to w ogole ubiera babla jakbysmy na syberii mieszkali, no ale on ciagle po nocy lodowaty sie budzi, dzisiaj ma bodziaka, koszulke i polarek oo a i tak chlodny jest.

Lece na suits

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Aha, jaki rozmiar bucikow na zime??? 20? 21??? Teraz 18 gdzies mlody ma

Ja jak zwykle z opoznieniem cholerka, ale dopiero pare dni chlodniejszych bylo wiec jeszcze nie czuje jesieni
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:12   #1151
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny..które chcą wprowadzać Blw....też o tym mysle...muszę jeszcze książkę kupić..ale to to chyba przeginka, co sądzicie?

http://m.youtube.com/watch?v=zzPMAJC...%3DzzPMAJCPhmA
Mój tak warzywa ciumka, ale tylko ciumka i wypluwa

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
gojka no i brawa za czworakowanie
właśnie myślałam co tam ostatnio u Was




rety ja to mam wogole schiza i jak bierze coś sam do łapki to mam nerwa
dawno dawno temu kiedy Samuel był maly, pisałam na takim jednym forum i tam była dziewczyny, co jej synek 1,5 roku miał jak zmarł w wigilie po tym jak się zadławił bułeczką do tego wszystkiego ona była w 6 miesiącu ciąży, biedna, jakoś nie umiem tego wspomnienia wymazać z pamięci
Straszna tragrdia

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh, ale Hania zasypia sama prawda?
Pietraszko albo w wózku + kołysanka i opowiadanie bajek (takie kombo mamy w dzień) albo przy cycku - i tutaj od jakiś 3tyg na noc zawsze przy cycku odpływa, w nocy też inaczej się go nie uśpi jak przy piersi (i tu problem, bo jak nie odpłynie przy cycu to jest armagiedon). Ja już nie wiem, od noworodka takie numery, a wiecie jak to jest, żyje się z dnia na dzień, dziecko jest małe to się człowiek nie zastanawia, tak ma być i już, no ale kurczę, tyle miesięcy, niemal każda noc??? Zgłupiałam
U nas jest dokładnie tak samo

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
mój ostatnio odplywa podczas posiłku więc nawet nie mogę powiedzieć,że sam usypia jak to robił wcześniej w łóżeczku
a też jak gadam do niego i mówię jak to było jak się urodził i że był taki malutki, to troszkę się cieszy i zaraz oczyprzymyka
to moje dziecko wzrusza mnie do łez

Lady, jak się kubeczek sprawuje, bo ja nie lubię strasznie firmy lovi, a ten 360 to chyba jedyny taki na rynku, wypowiesz się?
My mamy ten kubeczek, Misio z niego ładnie pije, wie że musi przechylić i ssać Kiedyś też mu dawałam ze zwykłego małego kubeczka maleńkie ilości wody, też ładnie pił. Zresztą moje dziecko lubi pić, ale tylko wodę czy herbatki ziołowe parzone. Soków nie lubi

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Dziewczyny,dziękuję Wam. Jesteście kochane. Aż się popłakałam.
Widzę jak ona się męczy. Ciągle płacze, nawet jak nie ma gorączki
Jest bladziutka, bardzo widać że jest chora

Pytałyście czy jestem w nocy z Daria.
Tak. Jestem sama na sali. Mam łóżko. W pierwszą noc byłam na sali bez łóżka,tylko krzesło miałam ale wczoraj mnie przenieśli na inna sale na szczescie.
Tz dziś cały dzień pracuje. Jutro ma wolne to mnie zmieni na pare godzinek. Ale cały weekend będę sama... Pociesza mnie to że od poniedzialku tz ma urlop.

Pytalyscie też co z mamą. Cierpi... Męczy się na razie nie ma poprawy
Kochane trzymajcie się tam dzielnie, dobrze że masz łóżko, ja nie wiem jak bym funkcjonowała jak byliśmy w szpitalu, bez łóżka. Darunie już leczą, zobaczysz niedługo poprawę. Dobrze że do szpitala poszliście, co za lekarze, wszystko zwalać na zęby.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
My mamy to samo.
A z pobudkami to jest tak, że ssie aktywnie bardzo krótko, potem ciumka.
Czytałam gdzieś () że po 6 mcu znowu wzrasta potrzeba ssania u dzieci i jest to związane z szybkim rozwojem, to ssanie to emocjonalna potrzeba zredukowania lęku i napięcia, ale nie powiem ci gdzie to było.... - i u nas by się zgadzało.
I niedawno próbowałam podać smoczek i złapała ?(?), używamy czasem, a wcześniej - never (tzn przez pierwsze 2-3 miesiące tak, potem odrzuciła).
W ogóle jak cię czytam to widze, że mamy podobne dzieci bardzo.



To samo. Albo przy piersi, albo w Tuli.
I często przy piersi jeszcze się muszę pobujać jednocześnie ( na noc) bo tak się rzuca cała i uspokoić nie może.

I też się zastanawiam czy należy się czymś martwić, czy można nadużywać piersi?
Czy nie hoduję sobie problemu?
A na razie mi się wydaje, że..to potrzeba, która zniknie tak nagle jak się pojawiła... ( bo od małego usypiała sama, po 1 miesiącu spała od 20:00 do 5:30 BEZ jedzenia i pobudek, teraz sama nie zaśnie never, i budzi się mega czesto, potrzebuje bujania /i/lub piersi do każdego spania.
A ja przecież nic nie robiłam wcześniej, więc nie da się powiedzieć, że mi się dziecko "przyzwyczaiło".
Widzę że nie tylko u nas tak jest. Michaś jak miał 3 miesiące zasypiał sam w łóżeczku, pierwszy sen trwał 6-7h. Teraz nie ma mowy o zaśnięciu samodzielnym, bez cyca, bez pobudki po 2-3h a najlepiej co godzinę.

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Pewnie że można,w końcu są przeznaczone do mrożenia.

Oskar właśnie drzemie ale podchodziłam do usypiania 3 razy

Napaliłam w kominku bo przez ta aurę na dworze człowiek chodzi skulony jakby co najmniej śnieg na dworze leżał.

Zrobiłam sobie śniadanie number two i do tego herbatke cynamonowo pomarańczową
Rilaks jednym słowem

Dziewczyny mam fajny ciepły sweterek który często nosiłam w ciąży i przez później już ogromny brzuch się rozciągnął Jest jakiś sposób żeby go "streścić" w tym miejscu? Bo szkoda mi go
Ale zazdroszczę kominka! U nas zzzzimno, ale za tydzień mają już lać wodę w kaloryfery i pewnie zaczną niebawem grzać

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
bbaaardzo dużo dzici ma tu problemy ze spokojnym przespaniem nocy, często dziewczyny piszą, że wstają tylko po tu by podać smoczka! Moja smoczka nie używa więc co? Mam jej się dać wypłakać? mam piers to korzystam
Myślę tak jak Marsi, wszystko zależy od podejścia matki, ja nie będę uczyła dziecko w wieku 7 mcy na nowo ciumkać smoczka, żeby za parę miesięcy ją tego oduczać.
Lady Twój Pietraszko usypia w wózku, czyli nie jest uzależniony od cycka, potrafi bez niego żyć, ale go bardzo potrzebuje.
Debrah przeciez wiesz, ze piers jest dla dziecka pokarmem, uspokajaczem, utulaczem, czyms, co mu daje ukojenie, cos stałego w zyciu (choc to ledwo 7 m-cy), co zawsze było i pomagało, ja nie zamierzam poki co tego Oli zabierac ani skracać, choc martwie sie cholernie, co bedzie w razie pracy itd., ale tu rowniez wierze Marsi, bo wielokrotnie to słyszałam, ze dziecko sie adoptuje do nowych sytuacji i da sobie rade bez cycka, a w koncu i w nocy bedzie lepiej. Tak mysle i taka mam nadzieje
Ładnie napisane, też myślę że dziecko się zaadaptuje zpokojnie. U mojej kzynki było tak samo. Tylko przy piersi zasypiał. Poszła do pracy i nie było problemu żeby ktoś inny uśpił.

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Dziekujemy Julek wycałowany od cioc ale to nie jest tak ze zdrowy niestety, ,bardzo sie ciesze bo chyba najgorsze wykluczone ale musimy dalej szukać przyczyny został nam rezonans ocenimy stopień melanizacji mózgu ale tu powinno byc ok i nie wiem co robic bo przed nami jeszcze długa rehabilitacja ale to wam opisze jak bede miała wiecej czasu i dalsze badania tyle ze teraz nie ma wspólnych kazda choroba to inne badanie i tak go meczyc podejrzewamy cos z tkanką łączna Marfana albo cos podobnego ale nasze objawy nigdy nie pasuja w 100% do opisu
Pochwalimy sie pełzamy od 2 dni i czekamy na 3 ząbek a ja dzis padam jestem po kontroli sanepidu ale ok wszystko a byłam pewna ze mandat jakis zarobie
Mam nadzieję że jeśli coś jednak Juliankowi jest, to niegroźne, coś z czym spokojnie można żyć
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:13   #1152
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Lady a te rozmiary bucików to jak się mają do cmm
Ja dziś kupiłam małemu w treści takie jesienne..na 6-12 mcy..wiązane..granatowe-fajne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:13   #1153
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
czy ugotowane przed chwila mieso moge w lodowce przechowac do jutra i dac Borysowi na obiad?

---------- Dopisano o 18:12 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------



a kiedy u mnie byl spokoj w dzien? daaawno go nie bylo ;P
Tak tylko poczekaj aż ostygnie i dopiero do lodówki,bo jak przed chwilą gotowane jeszcze ciepłe wstawisz to kwasem może jechać jutro





Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Nancy znieczuleniem ogólnym się nie martw, to wcale nie takie straszne. Grześ miał i wszystkie dzieciaczki operowane w tym dniu co on, wszystkie super przeszły. Miał półtora roku ale były też młodsze. Jak ta operacja nie jest długa tylko tak do godziny to nawet nie intubują tylko usypiają na masce. A dziecko dostaje przed operacją syropek uspokajający po którym młody śmiał się jak wariat, inny chłopiec śpiewał na cały głos kolędy a jakaś dziewczynka widziała w kącie spacerujące krasnoludki. Tak się śmialiśmy z innymi rodzicami z tych naszych dzieci że aż nam wszystkim nerwy przeszły...

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

My dziś wyszłyśmy do domu

super , ze już w domu!

Ha ha ha o mamuniu, dzieciaki na haju




Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Silver trzymam kciuki, zeby Daria i mama szybko powrocily do zdrowia!





Laski jak widac nie ogarniam, padam na ryj. Wczoraj kierasy pewni nie byli czy moge juz pracowac bez nadzoru a jutro juz mam robic nadgodziny Mala mi wyje, ledwo obiad moglam sobie podgrzac, z TZem widze sie po pol godziny dziennie chujnia i czarna dupa


Plus przynajmniej taki, ze możesz robić te nadgodziny, bo pamiętam-ze się martwiłas, ze z kasa bez tego lipa...




Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Jak kazdy jesienny deszczowy dzien ma wygladac jak dzisiejszy to ja dziekuje.
Jeden wielki stęęęęęk....
Stęk przy jedzeniu, przy przebieraniu, przy noszeniu, przy zasypianiu.
Stęk na podlodze, w bujaku, w łozeczku, na rekach.
Ehhh, kochane dzieci
może to tylko dziś tak...


SILVER dużo dużo siły dla Ciebie i oby najszybciej Darii przeszło, by ją już nic nie bolało i mama tak samo

Dziewczyny, widziałam, ze dziś kp na tapecie i spanie... no tu chciałabym coś poradzić, podsunać jakąś myśl, ale niestety nie karmię już dosyć długo piersią, więc się nie opowiadam jak się nie znam. Co do spania... Ola zasypia sama, bez lulania itd, sama do tego doszła. Po prostu z dnia na dzień nie chciała po kąpieli pić mleka na rękach, wyrywała się i koniec (nie, nie było jej gorąco, bo to jeszcze przed latem było) od tamtej pory mleko w łożeczku i spać. Z czasem przestała zasypiać od razu przy butli tylko się rzuca po całym łóżku, coś tam mruczy, aż wreszcie pada i śpi. Jesli zaczyna marudzić to biorę na ręce, wycisza się i odkładam. Aktualnie wieczorem kładę się koło niej, daje mleko, przytulam, głaszcze i zasypia. I spokojnie mogłabym odłożyć do łożeczka, spalaby jak zaczarowana. I też zasnęłaby u siebie, ale nie robię tego, bo kocham wieczory, kocham ją przytulać i patrzeć jak zasypia. I uwielbiam z nią spać. Mogę zasnąć trzymając ją za raczkę czy przytulając się do niej. Ot taka MOJA potrzeba bliskości. Może i źle robię,bo ją przyzwyczajam itp itd. Ale ja nie mam się do kogo wieczorem przytulić i skoro uwielbiam spać ze swoim dzieckiem to czemu nie? Myślę sobie, ze może przy okazji ona czuje się bezpieczniejsza,kochana.. .

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app

Edytowane przez charlizz
Czas edycji: 2013-09-12 o 20:16
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:15   #1154
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

padam na pyszczek
dziewczyny, mój Leo miał dziś stan podgorączkowy, był jęczydłęm jęczydłowatym, nie chciał spać, pięści w buzi, ślinotok, do tego strasznie chlustał żarciem- ale tyle to nawet nie ulewał za starych dobrych czasów padł godzinę wcześniej niż zawsze
zębów nie widzę, kurde mam nadzieję,że nie idzie żadna infekcja

sprzedałam kołyskę i inne pierdoły Leosia, wpadło mi sporo $$ zamierzam obkupić małego na zimę i może jakieś zabaweczki fajne upoluję, muszę do kubu zerknąć bo widzialam wątek zabawkowy


aaaaaa, no i walczymy dalej z myszami już wiemy, ktorędy wchodzą, nie przez taras- kominem bo dziś ekipa na strychu widziałą a tak nie ma schodow więc mowili,że kominem, a moj pies dzis faktycznie pol dnia siedzi z mordą w kominku, coś wyczuwa
teściu nastawiał pulapek, bleeeeeeeeeeeeeee brzydzi mnie to chyba bardziej niż utopiec

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny,
przepraszam, że nie cytuję, poprawię się ale póki co nie mam siły na nic. Byliśmy dziś z młodym u chirurga, czeka go operacja za kilka miesięcy tzn po nowym roku. Niestety zabieg nie tylko ze względów estetycznych (jak mi wcześniej inni lekarze mówili) i wcale nie taki prosty i bez komplikacji. Siedzę i płakać mi się chce jak mam w głowie, że będą to robić w znieczuleniu ogólnym i będzie w szpitalu tydzień.
nancy nie martw się ,Leoś będzie mieć operacje w styczniu i też w narkozie, bardzo się boję ale nie ma szans u takirgo maluszka o nieczulenie
umeram ze strachu ,damy radę
Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
opowiem wam co wczoraj moj tesciu zrobil ... wrrr ... ustalilismy, ze bedzie przychodzil raz w tyg w sr, zeby mi troche pomoc ... ostatni raz go mloda widziala ponad 2 tyg temu, wiec nie liczylam na to, ze bedzie piszczec na jego wdok, ale chcialam poprasowac, umyc okno, pranie zrobic, glowe umyc. on mial z nia siedziec i ja zabawiac, bo na spacer pogody nie bylo ... jak przyszedl i mala go zobaczyla to siedziala 10 min gapiac sie na niego i nawet sie nie odezwala, siedziala jak zahipnotyzowana ... no ale po jakeijs pol godzinie, oswoila sie z nim, bawila sie ... to pomyslalam, ze wyskocze do lidla, mam do niego jakies 200 m .. wzielam samochod, bo chcialam kupic rzeczy typu, cukier, maka, mleko ... mowie ze jakby sie cos dzialo to on nr zna ... no i poszlam na spokojnie, zakupy zrobilam, nie bylo mnie moze z pol godz ... nie spieszylam sie, bo wiedizalam, ze jak cos bedzie nie tak to tesciu zadzw, a ja sie zjawie w domu w ciagu 3 minut ... laski zrobilam te zakupy, wracam do domu i od drzwi wejsciowych slysze mala .. ale to taki ryk jakby ja ze skory obdzierali .. wchodze a mala oczy zapuchniete, gile wisza z noska, lzy jak grochy, mala czerwona, spocona ... a wiecie co sie okazalo, tesciu nie chcial mi glowy zawracac zebym se zrobila spokojnie zakupy Pytam sie go ile plakala, a on mowi ze tak z 20 min ze byla spokojna na poczatku, ale jak sie zorietowala, ze mnie nie ma, zaczela mnie szukac, a jak mnie nie bylo w mieszkaniu to zaczal sie ryk ... wiecie co tak sie w☠☠☠☠.ilam .. co za debil jak mozna pozwolic tyle plakac dziecku, chyba widzial, juz ze wpada w coraz wieksza histerie ...strasznie mnie to wkurzylo ... jak wrocilam to jak sie wtulala we mnie to nie chciala puscic .. juz nie bylo mowy o wyjsciu nawet do 2 pokoju, bo musiala caly czas mnie widziec .. wiecej razy nie wychodze jak mala bedzie z nim ...

poza tym sie mnie dopytywal dlaczego nie dam jej sprobowac kokosanek ktore przywiozl
Jak jej dalam 2 ciasteczka hipa, to skomentowal, ze zamiast dziecku dawac ciastka to bym kupila wiekskiego chleba i jej dala
nie denerwuj się na teścia, chciał dobrze, żebyś zrobiła zakupy

a z tymi kokosankami to powiem Ci zabawną rzecz- przy pierwszym dziecku za coś takiego bym oczy wydrapała a przy drugim? pffffff
Leo od naszej właścicielki w Chorwacji jadl banany w czekoladzie takie piankijest cały zdrowy i żyje
też o tym nie wiedziałam bo pewnie bym nie pozwoliła- dopiero Samuel mi powiedział

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość

Marsi jak nauczyc dziecko samego zasypiac ???
no troszkę boleśnie..... wyl wył, ja stałam i wylam razem z nim, głaskałam tuliłam, konsekwentie, trwało to jakiś czas na pewno więcej niż tydzień
ale nie zostawiałam go ani na chwilę samego, cały czas byłam przy nim,śpiewałąm gładziłąm po pleckach
no ale do tej pory nie jest lekko

a co do spana razem, to w nocy biorę go do siebie ale czasem widzę,że jest nam średnio wygodnie

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Dziekujemy Julek wycałowany od cioc ale to nie jest tak ze zdrowy niestety, ,bardzo sie ciesze bo chyba najgorsze wykluczone ale musimy dalej szukać przyczyny został nam rezonans ocenimy stopień melanizacji mózgu ale tu powinno byc ok i nie wiem co robic bo przed nami jeszcze długa rehabilitacja ale to wam opisze jak bede miała wiecej czasu i dalsze badania tyle ze teraz nie ma wspólnych kazda choroba to inne badanie i tak go meczyc podejrzewamy cos z tkanką łączna Marfana albo cos podobnego ale nasze objawy nigdy nie pasuja w 100% do opisu
Pochwalimy sie pełzamy od 2 dni i czekamy na 3 ząbek a ja dzis padam jestem po kontroli sanepidu ale ok wszystko a byłam pewna ze mandat jakis zarobie

gratulujemy pełzów, Mika to i tak są bardzo dobre wieści przy takich czarnych chmurach jak prognozowali w szpitalu
czekamy z niecierpliwością na dalsze informacje
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj piekna pogoda chodzilam w bluzeczce i marynarce

Zrobilismy przeglad ciuszkow dla mlodego jesien/zima, ktore podostawalismy od roznych osob, laski, ten babel ma wiecej ciuchow niz ja i Michal razem wzieci!!! oo szoook normalnie! Nie wiem, gdzie to wszystko podziejemy, przepiekne kurteczki (co prawda jedna rozmiar 68, ale wielka sie wydaje, na jesien moze wcisne na mlodego ) grube cudne pasiate sweterki, no miodzio, a wszystko jak nie noszone. Masakra, musimy wszystko poprac i jeszcze ogarnac

Laski ktore obnizyly calkiem lozeczko, nie ciagnie wam od podlogi??? Bo u nas straszliwie, mam ciagle schiza, ze mlody bedzie chory a malz to w ogole ubiera babla jakbysmy na syberii mieszkali, no ale on ciagle po nocy lodowaty sie budzi, dzisiaj ma bodziaka, koszulke i polarek oo a i tak chlodny jest.

Lece na suits

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Aha, jaki rozmiar bucikow na zime??? 20? 21??? Teraz 18 gdzies mlody ma

Ja jak zwykle z opoznieniem cholerka, ale dopiero pare dni chlodniejszych bylo wiec jeszcze nie czuje jesieni

my kupiliśmy latem 21, na teraz byłyby ok ,wczoraj próbowałąm mierzyć i cholera nie chce wejść skubaniec ma tak grube podbicie,że nie idzie włożyć mu buta
samuel miał to samo, żadne bartki nie wchodziły, only adidasy
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:17   #1155
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Marta, torebka WOW! Świetna jest

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:18   #1156
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj piekna pogoda chodzilam w bluzeczce i marynarce

Zrobilismy przeglad ciuszkow dla mlodego jesien/zima, ktore podostawalismy od roznych osob, laski, ten babel ma wiecej ciuchow niz ja i Michal razem wzieci!!! oo szoook normalnie! Nie wiem, gdzie to wszystko podziejemy, przepiekne kurteczki (co prawda jedna rozmiar 68, ale wielka sie wydaje, na jesien moze wcisne na mlodego ) grube cudne pasiate sweterki, no miodzio, a wszystko jak nie noszone. Masakra, musimy wszystko poprac i jeszcze ogarnac

Laski ktore obnizyly calkiem lozeczko, nie ciagnie wam od podlogi??? Bo u nas straszliwie, mam ciagle schiza, ze mlody bedzie chory a malz to w ogole ubiera babla jakbysmy na syberii mieszkali, no ale on ciagle po nocy lodowaty sie budzi, dzisiaj ma bodziaka, koszulke i polarek oo a i tak chlodny jest.

Lece na suits

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Aha, jaki rozmiar bucikow na zime??? 20? 21??? Teraz 18 gdzies mlody ma

Ja jak zwykle z opoznieniem cholerka, ale dopiero pare dni chlodniejszych bylo wiec jeszcze nie czuje jesieni
To nieźle go opatuliliście, ale skoro tego wymaga. Ja nie czuję, żeby od podłogi ciągnęło

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość






My mamy ten kubeczek, Misio z niego ładnie pije, wie że musi przechylić i ssać Kiedyś też mu dawałam ze zwykłego małego kubeczka maleńkie ilości wody, też ładnie pił. Zresztą moje dziecko lubi pić, ale tylko wodę czy herbatki ziołowe parzone. Soków nie lubi


]



Widzę że nie tylko u nas tak jest. Michaś jak miał 3 miesiące zasypiał sam w łóżeczku, pierwszy sen trwał 6-7h. Teraz nie ma mowy o zaśnięciu samodzielnym, bez cyca, bez pobudki po 2-3h a najlepiej co godzinę.

dla Michałka za picie z kubeczka

U nas to samo, jak był młodszy to sam zasypiał i spał 9- 10 godz bez pobudki, a teraz szkoda gadać
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:27   #1157
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Dziewczyny, widziałam, ze dziś kp na tapecie i spanie... no tu chciałabym coś poradzić, podsunać jakąś myśl, ale niestety nie karmię już dosyć długo piersią, więc się nie opowiadam jak się nie znam. Co do spania... Ola zasypia sama, bez lulania itd, sama do tego doszła. Po prostu z dnia na dzień nie chciała po kąpieli pić mleka na rękach, wyrywała się i koniec (nie, nie było jej gorąco, bo to jeszcze przed latem było) od tamtej pory mleko w łożeczku i spać. Z czasem przestała zasypiać od razu przy butli tylko się rzuca po całym łóżku, coś tam mruczy, aż wreszcie pada i śpi. Jesli zaczyna marudzić to biorę na ręce, wycisza się i odkładam. Aktualnie wieczorem kładę się koło niej, daje mleko, przytulam, głaszcze i zasypia. I spokojnie mogłabym odłożyć do łożeczka, spalaby jak zaczarowana. I też zasnęłaby u siebie, ale nie robię tego, bo kocham wieczory, kocham ją przytulać i patrzeć jak zasypia. I uwielbiam z nią spać. Mogę zasnąć trzymając ją za raczkę czy przytulając się do niej. Ot taka MOJA potrzeba bliskości. Może i źle robię,bo ją przyzwyczajam itp itd. Ale ja nie mam się do kogo wieczorem przytulić i skoro uwielbiam spać ze swoim dzieckiem to czemu nie? Myślę sobie, ze może przy okazji ona czuje się bezpieczniejsza,kochana.. .

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
ale pięknie to napisałaś

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2013-09-12 o 20:29
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:31   #1158
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość

opowiem wam co wczoraj moj tesciu zrobil ... wrrr ... ustalilismy, ze bedzie przychodzil raz w tyg w sr, zeby mi troche pomoc ... ostatni raz go mloda widziala ponad 2 tyg temu, wiec nie liczylam na to, ze bedzie piszczec na jego wdok, ale chcialam poprasowac, umyc okno, pranie zrobic, glowe umyc. on mial z nia siedziec i ja zabawiac, bo na spacer pogody nie bylo ... jak przyszedl i mala go zobaczyla to siedziala 10 min gapiac sie na niego i nawet sie nie odezwala, siedziala jak zahipnotyzowana ... no ale po jakeijs pol godzinie, oswoila sie z nim, bawila sie ... to pomyslalam, ze wyskocze do lidla, mam do niego jakies 200 m .. wzielam samochod, bo chcialam kupic rzeczy typu, cukier, maka, mleko ... mowie ze jakby sie cos dzialo to on nr zna ... no i poszlam na spokojnie, zakupy zrobilam, nie bylo mnie moze z pol godz ... nie spieszylam sie, bo wiedizalam, ze jak cos bedzie nie tak to tesciu zadzw, a ja sie zjawie w domu w ciagu 3 minut ... laski zrobilam te zakupy, wracam do domu i od drzwi wejsciowych slysze mala .. ale to taki ryk jakby ja ze skory obdzierali .. wchodze a mala oczy zapuchniete, gile wisza z noska, lzy jak grochy, mala czerwona, spocona ... a wiecie co sie okazalo, tesciu nie chcial mi glowy zawracac zebym se zrobila spokojnie zakupy Pytam sie go ile plakala, a on mowi ze tak z 20 min ze byla spokojna na poczatku, ale jak sie zorietowala, ze mnie nie ma, zaczela mnie szukac, a jak mnie nie bylo w mieszkaniu to zaczal sie ryk ... wiecie co tak sie w☠☠☠☠.ilam .. co za debil jak mozna pozwolic tyle plakac dziecku, chyba widzial, juz ze wpada w coraz wieksza histerie ...strasznie mnie to wkurzylo ... jak wrocilam to jak sie wtulala we mnie to nie chciala puscic .. juz nie bylo mowy o wyjsciu nawet do 2 pokoju, bo musiala caly czas mnie widziec .. wiecej razy nie wychodze jak mala bedzie z nim ...

poza tym sie mnie dopytywal dlaczego nie dam jej sprobowac kokosanek ktore przywiozl
Jak jej dalam 2 ciasteczka hipa, to skomentowal, ze zamiast dziecku dawac ciastka to bym kupila wiekskiego chleba i jej dala
O matko!! No tak, zakupy ważniejsze. A jakbyś godzinę była, to też by Ci nie przzeszkadzał?! Nie dziwię Ci się, strach zostawić Blankę z teściem teraz
Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość

Dziewczyny mąż zrobił mi prezent. Kupił mi grę na Xboxa, potem zabrał Ewę, a ja przepadłam. Teraz to dopiero będzie brakoczas totalny
Jaką, jaką???Co polecasz na xboxa bo nasz stoi nowy i się kurzy
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
dzisiaj Borys konczy 8 miesiecy i w ramach prezentu zlapal sie za kanape i podniosl sie długo to nie trwalo, ale jednak! jest! a tak t na kolanach non stop i trzyma sie czegos od jakis 3 dni, a siadanie niet, chyba ze tak na boczku jak sie z tej kanapy zsunie przypadkiem.
Piękny prezent Mamusiu Zdrówka i przybierania na wadze Boryskowi
Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Dziewczynki a tak wogole zapomnialam wam napisac najwazniejszego newsa ... MAMY ZEBA 3 ... gorna lewa 1 sie przebila
No to czekaj na do pary
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

Laski jak widac nie ogarniam, padam na ryj. Wczoraj kierasy pewni nie byli czy moge juz pracowac bez nadzoru a jutro juz mam robic nadgodziny Mala mi wyje, ledwo obiad moglam sobie podgrzac, z TZem widze sie po pol godziny dziennie chujnia i czarna dupa
Biedna jesteś, Matka Polka Jak Tosia się zachowuje, gdy Cię nie ma?
Ja ostatnio z TŻtem też tylko godzinkę dziennie
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:41   #1159
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
O, no to już w ogóle mnie utwierdza w tym, że za dużo przepisała, dobrze, że to zweryfikowałam A powiesz mi czym osłaniałaś? I ile tych probiotyków, długo po antybiotyku?



O rany ale z Ciebie zdolniacha!!
dostawał 1 dziennie saszetke, ale co to byłoo to ju nie pamietam, lekarka kazała gdzieś tak 3-4 dni po skończeniu leczenia


Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
dzisiaj Borys konczy 8 miesiecy i w ramach prezentu zlapal sie za kanape i podniosl sie długo to nie trwalo, ale jednak! jest! a tak t na kolanach non stop i trzyma sie czegos od jakis 3 dni, a siadanie niet, chyba ze tak na boczku jak sie z tej kanapy zsunie przypadkiem.


Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Dziewczynki a tak wogole zapomnialam wam napisac najwazniejszego newsa ... MAMY ZEBA 3 ... gorna lewa 1 sie przebila


Blogerko gratki dla Boryska ... to i u Ciebie juz koniec spokoju


Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Nancy znieczuleniem ogólnym się nie martw, to wcale nie takie straszne. Grześ miał i wszystkie dzieciaczki operowane w tym dniu co on, wszystkie super przeszły. Miał półtora roku ale były też młodsze. Jak ta operacja nie jest długa tylko tak do godziny to nawet nie intubują tylko usypiają na masce. A dziecko dostaje przed operacją syropek uspokajający po którym młody śmiał się jak wariat, inny chłopiec śpiewał na cały głos kolędy a jakaś dziewczynka widziała w kącie spacerujące krasnoludki. Tak się śmialiśmy z innymi rodzicami z tych naszych dzieci że aż nam wszystkim nerwy przeszły...

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

My dziś wyszłyśmy do domu
super,w domku najlepiej

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Silver trzymam kciuki, zeby Daria i mama szybko powrocily do zdrowia!





Laski jak widac nie ogarniam, padam na ryj. Wczoraj kierasy pewni nie byli czy moge juz pracowac bez nadzoru a jutro juz mam robic nadgodziny Mala mi wyje, ledwo obiad moglam sobie podgrzac, z TZem widze sie po pol godziny dziennie chujnia i czarna dupa
współczuje ale wierze, ze dasz radę.
Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Marta, torebka WOW! Świetna jest

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
O kurde! Ale świetnie Ci to wyszło!
dzięki
Nawijka z tą torebką, to było tak, ze po prostu napisałam, ze pół dnia przerabiałam torebkę i Szklanka chciała zobaczyć jak mi wyszło, to wrzuciłam zdjęcie

dziewczyny na prawdę mi miło, że Wam się podoba. Ma kilka niedociągnięć, ale i tak jestem zadowolona z efektu. Nic do stracenia nie miałam, bo i tak miała iść do kosza
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:52   #1160
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Kurka do tylu postów chciałabym się odnieść, no taki zapier...nicz, ze nie ogarniam
Ola dziś była aniołkiem aniołkowjatym, kurcze współczuję Wam tych nocy wiem, ze nie wiem tak naprawde co to znaczy ale się domyślam, pamiętam jak po porodzie Tz w pracy ja z migreną nieustającą przez 2 tyg od porodu płakałam z bólu, nie jadłam, do toalety chodziłam jak już nie mogłam wytrzymać tak mnie głowa bolała, jak leżałam to jeszcze jakoś jakoś... a jak wstawałam to płacz z bólu, a tu w nocy o 3 trzeba było dziecko przewinać dac jeść i później co 3 godziny tak, ja codziennie w nocy myślałam, ze nie dam rady więcej, serio ja nie wiedziałam czy będę miała siłę na nowy dzień, ogromna bezradność, dlatego mimo, ze Ola jest mega grzeczna i od początku w nocy śpi idealnie to wiem jak się czujecie i serce mi się kraja jak myślę przez co przechodzicie każdej nocy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:54   #1161
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

cześć dziewczyny, przeczytałam ale pewnie niewiele pamiętam...

przede wszystkim dziękuję za wszystkie kciuki Mały ma spodziectwo i wszyscy mówili, że to taki prosty zabieg, bez komplikacji, w zasadzie ze względów estetycznych. A tu dzisiaj niespodzianka :/ wszystko nie tak. A jak zaczęłam słuchać, co mu się może stać i że trzeba będzie robić kolejne operacje to moje maleństwo
marsi a co się dzieje Leosiowi?

nawijko u nas też non stop to samo do jedzenia, już mi zbrzydł kurczak i coś bym chętnie zmieniła, tylko nie wiem co

fewciu insolito mnóstwa miłości i radości ciekawe jak tżci? Czy się postarali?

insolito dobrze dogadałaś tej lekarce

marsi myszy? brrrrr

kija pocieszyłaś mnie, dziękuję dobrze, że już do domku wyszłyście

więcej nie pamiętam, jak coś pominęłam to przepraszam, biję się w pierś

ahaa widziałam temat kp na tapecie i spania...
u nas tak jak jest teraz to nawet za czasów noworodkowych nie było. Mały systematycznie zmniejszał ilość pobudek a tym samym wydłużał czas trwania snu. Doszło do 1 pobudki w okolicach 4-5:30, potem zasypiał, ewentualnie pobawił się i zasypiał albo w łóżku albo przekładaliśmy go do łóżeczka. Zasypiał przy piersi.
Teraz od skończenia 5 m-ca (czyli od 1,5 miesiąca gdzieś),pobudki co 15 min, pół godziny, czasem potrafi budzić się co 5 min, różnie na cycka, na bujanie, na przytulenie, na smoczka. Budzi się i płacze jakbyśmy go zarzynali normalnie, płacze z zamkniętymi oczkami i ani szuszanie i inne nie pomaga. Ale uwaga po kąpieli zasypia SAM. Tzn zje, widzę, że już nie chce jeść, bo odwraca się od piersi, wtedy go kładę na naszym łóżku, kładę się koło niego, daję smoczka (albo nie zależy czy chce czy nie), głaskam go, przytulam swoją twarz do swojej, on najpierw widzę, że za dużo wrażeń i musi się uspokoić ale za chwilę mu przechodzi, poprzewraca się chwilę i zasypia sobie, wtedy przykrywam go kocykiem i tak sobie śpi.
W nocy jak się budzi na cycka to mam wrażenie, że nie na jedzenie (może raz czy dwa w nocy) bo chwilę faktycznie je ale za chwilę już widzę, że przysypia i ciągnie inaczej niże te 2 min temu ale wyjęcie piersi powoduje atak płaczu i wsadzenie piersi spowrotem w paszczę. Aż sam będzie miał dosyć i sam wypluje albo ja wyczuję moment, że to już czas
także nie wierzę w teorie, że nagle pokarm zrobił się za słaby na potrzeby naszych dzieci, dzieci są różne, tak jak i my, wszystkie jesteśmy różne. Jedne zasypiają same, śpią w łóżeczkach a inne potrzebują pomocy w zasypianiu. Trzeba po prostu patrzeć na to, co nasze dzieciaczki potrzebują i im to dawać, a w duchu liczyć, że to kiedyś minie i kiedyś wreszcie się wyśpimy.
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:57   #1162
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
dziewczyny na prawdę mi miło, że Wam się podoba. Ma kilka niedociągnięć, ale i tak jestem zadowolona z efektu. Nic do stracenia nie miałam, bo i tak miała iść do kosza
I słusznie, że jesteś zadowolona, naprawdę jest z czego

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Jaką, jaką???Co polecasz na xboxa bo nasz stoi nowy i się kurzy
Ekhm... Diablo III Ja się nie znam na grach, mam jakieś kulki, kiedyś WWE miałam, a mój mąż to FIFA i GTA A marzy mi się kinect, ale to za duży wydatek.

Little współczuję oby Wam jakąś podwyżkę dali
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 20:57   #1163
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

dziewczyny, co się dzieje z hje? chyba wróciła już z tych zakupów?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:00   #1164
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Gojka brawa za raczkowanie!

Kochana na umowie zlecenie też można mieć macierzyński, tylko musi Ci pracodawca składki chorobowe potrącać.
czyli jak ubezpieczam dziecko przy sobie no i siebie też to mi się należy??? czy to o zupełnie inne składki chodzi?? mam umowę zlecenie na czas nieokreślony... hmmm tylko, że pracując na pół etatu i zarabiając 500 zł średnio mi się to widzi... Ale jak by mi się należał macierzyński to od września bym małą do żłobka dała i przeniosła się na cały etat i zaczeła starać się o drugie... no chyba, że do tego czasu znajdę lepiej płatną pracę...

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Silver trzymam kciuki, zeby Daria i mama szybko powrocily do zdrowia!





Laski jak widac nie ogarniam, padam na ryj. Wczoraj kierasy pewni nie byli czy moge juz pracowac bez nadzoru a jutro juz mam robic nadgodziny Mala mi wyje, ledwo obiad moglam sobie podgrzac, z TZem widze sie po pol godziny dziennie chujnia i czarna dupa

współczuję mijania się z tż, mam to samo.. rano jak wychodzi tonmy śpimy.. wraca po 22, dziecko śpi, zje kolacje zamienim 2 zdania i idziemy spać. niedzele ma wolne wiec spedza je z dzieckiem, bo ja w pracy....
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:02   #1165
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Przepadła hje na zakupczasach? Też się zastanawiam gdzie się podziewa, mówiła, ze tz zabiera ze sobą laptopa, to może nie ma jak się odezwać, bo tableta nie kupili jednak albo chwilowy problem z netem ?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:03   #1166
jakajakaja5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 303
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Witajcie !!! Dopiero dzisiaj mogę Was poczytać bo chęci są ale życie zaskakuje hehehe już miałam czytać a tu telefon potem goście potem już spanie i tak w kółko. Z tym zębem to jaram się jak głupia bo rzeczywiście jest ( stukałam łyżeczką) ale widać mały ma problem ze snem ehhhhh

Nie mam dostępu do klubu - z wiadomych przyczyn - świerzyna jestem ale i tak przeżywam jak któraś napisze K. !!!! Och a teraz Silver coś napisała. Mam nadzieję że z Darią wszystko wporządku ?!

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Wpadam sie pochwalic i znikam bo padam na ryjek Dzis dostalam sms od neurologa
Sa wyniki genefyczne synek zdrowy mi nie ma zaniku miesni jestem najszczęśliwsza na swiecie
Jutro posrar am sie w pracy cos wam wiecej napisac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Serdeczne gratulacje !!!

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś używa bądź używała pieluch BD?i jak się sprawowały?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No mnie osobiście ta gumeczka z tyłu na pleckach mega irytuje z serii fit i coś tam coś tam ale po za tym porównywalne do dad

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Wstawiam Pietraszka, on z kazdym dniem cudowniejszy
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
O świetny chłopczyk

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Chwila ciszy i spokoju...w sam raz na wizaz....ale jak.to? jestem uziemiona.
Cała miej się na baczności (coś ostatnio z resztą się ociągasz w temacie zdjęciowym a szkoda bo to były mega rewelacyjne foty !!!) teraz to Antonio rządzi na Wiazazu :brzyda l:

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
jaka za pierwszego zębolka
Dziękować dziękować

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość

No to gratulacje zębola !
Również dziekuję hihihihi

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
brawa za ząbala, a co do spotkania to ja muszę poczekać z deklaracją bo szykuje mi si,ę delegacja w PL centralną i właśnie dopinam terminy
acha dziewczyny i moje odkrycie, a właściwie teściowej filet z kurczaka w cieście francuskim do środka daje się fete, zwija jak devolaja i do piekarnika na 30 minut REWELACJA, nie trzeba już ziemniorów bo z tego się robi dość spora porcja
a ja jutro będę eksperymentować i do środka dam właśnie ser plesniowy gorgonzola i owinę jeszze cycka szynką parmeńską i dodam troszkę oliwek

bardzo fajny pomysł na nudnego kurczaka, tym bardziej,że można pokombinować z nadzieniami, szpinak, suszone pomidorki, pesto, co kto lubi
Po pierwsze dzieki za gratki
Po drugie ja nie naciskam jak wszystkie znajdziemy czas to sie spotkamy
po trzecie KOCHAM CIE ZA TE POMYSŁY NA OBIAD
w poniedziałek kurczak w cieście francuskim

Lece dalej nadrabiać
jakajakaja5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:07   #1167
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Gojka, ja Ci mówię. Idziesz do pracodawcy i mówisz, ze chcesz by z Twojej pensji odprowadzał składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Po 3ech miesiąch przysługuje Ci L4 a jakbyś urodziła to roczny macierzyński także. Wysokość zasiłku macierzyńskiego to 100%Twojej średniej pensji z okresu, w którym byłaś ubezp. (maksymalnie biorą pod uwagę ostatni rok)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:09   #1168
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witajcie !!! Dopiero dzisiaj mogę Was poczytać bo chęci są ale życie zaskakuje hehehe już miałam czytać a tu telefon potem goście potem już spanie i tak w kółko. Z tym zębem to jaram się jak głupia bo rzeczywiście jest ( stukałam łyżeczką) ale widać mały ma problem ze snem ehhhhh

Nie mam dostępu do klubu - z wiadomych przyczyn - świerzyna jestem ale i tak przeżywam jak któraś napisze K. !!!! Och a teraz Silver coś napisała. Mam nadzieję że z Darią wszystko wporządku ?!



Serdeczne gratulacje !!!



No mnie osobiście ta gumeczka z tyłu na pleckach mega irytuje z serii fit i coś tam coś tam ale po za tym porównywalne do dad



O świetny chłopczyk



Cała miej się na baczności (coś ostatnio z resztą się ociągasz w temacie zdjęciowym a szkoda bo to były mega rewelacyjne foty !!!) teraz to Antonio rządzi na Wiazazu :brzyda l:



Dziękować dziękować



Również dziekuję hihihihi



Po pierwsze dzieki za gratki
Po drugie ja nie naciskam jak wszystkie znajdziemy czas to sie spotkamy
po trzecie KOCHAM CIE ZA TE POMYSŁY NA OBIAD
w poniedziałek kurczak w cieście francuskim

Lece dalej nadrabiać
mam dokładnie to samo, dostępy też do klubu nie mam, ale czytam ten wątek od samego początku no i zawsze jak widzę k. to potem myślę czy wszystko ok u danej osoby...
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:10   #1169
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Ja na zleceniu właśnie mam macierzyński, jak poszłam powiedzieć, żeby mi składki odprowadzali to oni nie wiedzieli, ze jestem w ciąży i od razu do mnie, ze spoko ale żebym sobie nie myślała, ze ciągle będę na zwolnienie chodziła, bo nie będą trzymali takiej osoby Pfff

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 21:11   #1170
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Gojka, ja Ci mówię. Idziesz do pracodawcy i mówisz, ze chcesz by z Twojej pensji odprowadzał składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Po 3ech miesiąch przysługuje Ci L4 a jakbyś urodziła to roczny macierzyński także. Wysokość zasiłku macierzyńskiego to 100%Twojej średniej pensji z okresu, w którym byłaś ubezp. (maksymalnie biorą pod uwagę ostatni rok)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
aha czyli to, że ubezpieczam siebie i dziecko to coś zupełnie innego??? no i jak będzie mi odprowadzał te składki to będzie mi odejmował tą kasę z pensji... kompletnie zielona jestem....
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.