Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-12, 13:42   #1111
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Marsi miło mi się zrobiło, że myślałaś o mnie
Ewik, nie nie staramy się, tzn nie tak oficjalnie... wiem, że troche potrwa zanim uda mi się zajść w drugą ciążę, dlatego chciałabym już rozpocząć starania. Narazie mam brać tabletki anty, więc starać się nie będziemy.. Chcielibyśmy strasznie, ale i jest obawa czy damy radę, no i chciałabym najpierw znaleźć pracę z umową o pracę a nie jak teraz zlecenie, żeby mieć macieryński... Myślę, że takie poważne starania zaczniemy za jakieś 2 lata... tylko jak znowu potrwa to ponad 3 lata to odstęp między dziećmi będzie spory...

aaa co do kubków niekapków i 360 to mamy jeden i drugi. Oba firmy lovi kupione w zestawie za 30zł. O te http://allegro.pl/kubek-360-210ml-9m...518196881.html
Paulina niekapka wogle nie chce,z 360 czasem się napije ale rzadko..Mam nadzieję, że niebawem zrozumie o co w tym piciu chodzi... Ten 360 jakoś mnie bardziej przekonuje...
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:43   #1112
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamuśki.
Ostatnio wogle się nie odzywam. Nie mam kompletnie czasu, ale za to osiągnełam w domu bałagan Fewciowy Chciałam Wam powiedzieć, że byłam wczoraj u mojego gin... No i jak mi robił usg to z taką nadzieją patrzyłam czy nie ma tam małej fasolki... ale niestety nie ma... i pewnie szybko nie będzie... dostałam leki, bo już 3 miesiąc nie mam @... Wkurza mnie to całe PCO... O Paulinę staraliśmy się 3.5 roku... chce jak najszybciej drugie, żeby był niewielki odstęp czasu, ale pewnie szybko się nie uda... Pocieszam się, że chociaż jedno się udało Nie smęcę więcej, bo to temat na inny wątek...
No i muszę pochwalić moje dziecię.. Czworakuje po calym mieszkaniu

Postaram się zaglądać do Was częściej, bo strasznie źle mi z tym, że nie wiem co u Was...

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
No właśnie ja tez gotuję na dwa dni, a mam np sporo warzyw w lodówce i myślałam o większej ilości. No ale już wstawiłam na dziś i jutro.
Jutro TZ zostaje od rana z Małym bo ja lecę na Kraków na egzamin z angielskiego. Ciekawe jak sobie piczodupa z nim poradzi bo przecież "ja nic nie robię TYLKO siedzę z dzieckiem to czemu wiecznie jestem zmęczona" to se zobaczysz buraku czemu
sesesese

Edytowane przez e_vel
Czas edycji: 2013-09-12 o 13:44
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:53   #1113
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Debrah - że niby dziecko się nie najada

wyżaliłam się
ja jestem świetnym przykładem na to że nie tak to wszystko działa. My się nie kp miesiąc i fakt, na początku Blanka pieknie spała, 1-2 pobudki tylko na mleczko, ale teraz jest znowu gorzej.

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny..które chcą wprowadzać Blw....też o tym mysle...muszę jeszcze książkę kupić..ale to to chyba przeginka, co sądzicie?

http://m.youtube.com/watch?v=zzPMAJC...%3DzzPMAJCPhmA


Aśka najlepsze w wadze Blanki jest to, że nie widać jej, tylko czuć jak się ją nosi

Gojka brawa za raczkowanie!

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
No właśnie ja tez gotuję na dwa dni, a mam np sporo warzyw w lodówce i myślałam o większej ilości. No ale już wstawiłam na dziś i jutro.
Jutro TZ zostaje od rana z Małym bo ja lecę na Kraków na egzamin z angielskiego. Ciekawe jak sobie piczodupa z nim poradzi bo przecież "ja nic nie robię TYLKO siedzę z dzieckiem to czemu wiecznie jestem zmęczona" to se zobaczysz buraku czemu

Silver przykro mi. Ale bardzo dobrze, że zdecydowałaś się pojechać do szpitala. Swoją drogą, dwa razy lekarz ją oglądał...

Ja muszę właśnie kupić pastę do ząbków. O a powiedźcie mi, bo zastanawiałam się nad tą szczoteczką, co ma Aśka z Rossa. Bo ja mam tą silikonową na palec i nie wiem, czy zmieniać?


Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
bo Hania robi tak samo zresztą wczoraj o tym pisałam ona już ledwo widzi na oczy bo chce spać śle jeszcze raczkuje i staje i do tego jojczy no bo jednocześnie chce spać. Czasem tez budzi sie w nocy na 2 h gotowa na zabawe. Do tego skraca lub pomija drzemki! Wiem co czujesz....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Bo naszym dzieciom szkoda czasu na sen, widze że im więcej Blanka potrafi, tym gorzej Jej zasnąć nawet w dzień.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
dawno dawno temu kiedy Samuel był maly, pisałam na takim jednym forum i tam była dziewczyny, co jej synek 1,5 roku miał jak zmarł w wigilie po tym jak się zadławił bułeczką do tego wszystkiego ona była w 6 miesiącu ciąży, biedna, jakoś nie umiem tego wspomnienia wymazać z pamięci
straszne!

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Dziewczyny,dziękuję Wam. Jesteście kochane. Aż się popłakałam.
Widzę jak ona się męczy. Ciągle płacze, nawet jak nie ma gorączki
Jest bladziutka, bardzo widać że jest chora

Pytałyście czy jestem w nocy z Daria.
Tak. Jestem sama na sali. Mam łóżko. W pierwszą noc byłam na sali bez łóżka,tylko krzesło miałam ale wczoraj mnie przenieśli na inna sale na szczescie.
Tz dziś cały dzień pracuje. Jutro ma wolne to mnie zmieni na pare godzinek. Ale cały weekend będę sama... Pociesza mnie to że od poniedzialku tz ma urlop.

Pytalyscie też co z mamą. Cierpi... Męczy się na razie nie ma poprawy
Silver najważniejsze, że Daria już jest leczona! A do tych lekarzy u których byłaś, to bym się przeszła
Zdrówka również dla mamy!

aaa.. Sylwietta zdrówka!

Dziękuję Wam wszystkim za życzenia!

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
Marsi miło mi się zrobiło, że myślałaś o mnie
Ewik, nie nie staramy się, tzn nie tak oficjalnie... wiem, że troche potrwa zanim uda mi się zajść w drugą ciążę, dlatego chciałabym już rozpocząć starania. Narazie mam brać tabletki anty, więc starać się nie będziemy.. Chcielibyśmy strasznie, ale i jest obawa czy damy radę, no i chciałabym najpierw znaleźć pracę z umową o pracę a nie jak teraz zlecenie, żeby mieć macieryński... Myślę, że takie poważne starania zaczniemy za jakieś 2 lata... tylko jak znowu potrwa to ponad 3 lata to odstęp między dziećmi będzie spory...

aaa co do kubków niekapków i 360 to mamy jeden i drugi. Oba firmy lovi kupione w zestawie za 30zł. O te http://allegro.pl/kubek-360-210ml-9m...518196881.html
Paulina niekapka wogle nie chce,z 360 czasem się napije ale rzadko..Mam nadzieję, że niebawem zrozumie o co w tym piciu chodzi... Ten 360 jakoś mnie bardziej przekonuje...
Kochana na umowie zlecenie też można mieć macierzyński, tylko musi Ci pracodawca składki chorobowe potrącać.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:56   #1114
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

silver zdrowka dla Darii! Dobrze, ze mozesz byc przy niej.
mamy kp u nas tez pogorszenie spania nastapilo wraz z rozwojem ruchowym. Yae potrafi zasnac bez piersi, ale mnie nie moze byc w poblizu. Na razie mam cycki, to z nich korzystam i mysle, ze nie mozna ich naduzyc: przemawia do mnie argument, ze czesc dzieci sama sie odstawia, wiec sama sobie reguluje zapotrzebowanie.
Spedzilismy rodzinnie przemily dzien.
W k. meneq duzy i maly.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 13:58   #1115
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Właśnie lekarz był. Daria ma zapalenie ucha jednego i drugiego, chore gardelko ma. Wyników z moczu jeszcze nie ma ale mowia że napewno będą jakieś bakterie
Dobrze, że już wiedzą co jej jest. Teraz będą już leczyć i szybciorem wyjedziecie do domku.
Buziaki Trzymajcie sie

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny..które chcą wprowadzać Blw....też o tym mysle...muszę jeszcze książkę kupić..ale to to chyba przeginka, co sądzicie?

http://m.youtube.com/watch?v=zzPMAJC...%3DzzPMAJCPhmA

Edytowane przez Aga8484
Czas edycji: 2013-09-12 o 14:06
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:07   #1116
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ja juz nie mam sily opisywac naszych nocek. Kolejna fatalna za nami. Wysiadam po prostu :'( probowalismy juz wszystkiego, zeby tylko pomoc bablowi, nic nie dziala :'( c.zytalam na necie, ze zle spanie moze byc spowodowane kp lub nowymi umiejetnosciami (to chyba szajopedia nasza pisala). Tzn te dwie przyczyny mi pasuja najbardziej do nas..... Nie wiem, co robic, moze, moooooze sie zdarza jedna w miare ok nocka na miesiac.....

Fewciu, to widac, ze jest nas wiecej, moze faktycznie cos w tym jest? Ze ciaza lezaca i dziecko spi fatalnie???
dużo siły życze, to na pewno niedługo minie i wtedy odżyjesz, całuski kochana

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

net1 - dziękuję za życzenia, kurcze .. ja dopiero terz zauwazylam ze to 8 meisiecy

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
nie da sie z Wami pisać - zbyt duże tempo macie :/

WIęc polecę samolubem i napisze tylko że u nas wszystko ok, kurujemy sie dalej, Ewcia nadal kaszle ale już dużo mniej, sposób na syropki też znalazłam ( daje jej jedną łyżeczką desrek, drugą syropek i tak na przemian aż wszystko wypije :P)

Jak dodajecie jajko do zupy dla dzidzi? Dajecie gotowane i miksujecie czy dodajecie surowe do gotującej sie zupy ??? i jak często sie jajo daje ? Nie mam dziś dla niej żadnego mięsa i dlatego o jaju sobie pomyślałam.
gotowana, rozciapane widelcem

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny korzystające z Holle- malemu nie podchodzi w,zaden sposob ta jaglana....nie slodka..bez smaku...mam tez z jablkiem i gruszka-ktoras ma?lepsze to w smaku?otwierac wogole?
Jaglana moge ktorejs oddac...szkoda wyrzucic ubulo kilka lyzek.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja dla smaku dodaje słoiczki owocowe do tego, ale Borys innych kasz niz holle nie jadl, wiec jest przyzwyczajony juz.
A te smakowe to Ci powiem ze tak samo smakuja prawie jak ta bez owocow (mowie o holle np. z malinami albo bananami)

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dziękuje za wszystkie życzenia!
Mąż raczej nie z tych romantycznych Ale mam wszystkie szafy i szafki i szuflady okolejne karteczkami z wyznaniem miłości I nawet list miłosny dostałam

Neti ja daje do kaszki troszkę owoców bo mała nie chciała jeść,ale my robimy kaszkę na nutramigenie więc to dodatkowo źle smakuje

Mała Dzielna na szczepieniu,lekarz wychwaliła Blanke i zabroniła kupować chodzika. Ogarnięta jest
Blanka waży 7950g i mierzy 72cm . Wszystkich zaczepiala i pokazywała swoje umiejętności wokalne i manualne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


romantico

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Czesc kobietki.
My dalej się męczymy w szpitalu. Lekarz mówił że dziś powinny być wyniki z moczu. Daria dziś w nocy znowu miała 39 st gorączki.... Podali jej czopek i przeszło. Codziennie dostaje antybiotyk. Kurcze! z czego ta gorączka
ściskam Darunie mocno, i życzę zdrówka

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Właśnie lekarz był. Daria ma zapalenie ucha jednego i drugiego, chore gardelko ma. Wyników z moczu jeszcze nie ma ale mowia że napewno będą jakieś bakterie
biedna Darunia
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:09   #1117
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

aska - ta szczoteczka juz z wlosiem?
ja mam taka gumowa, jak Brysowi zeby szly t nie bylo dla niego lepszego gryzaczka. Teraz nie wiem czy nie lepiej na taka "dorosla" sie przerzucic?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (17,6 KB, 10 załadowań)
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:16   #1118
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
mój ostatnio odplywa podczas posiłku więc nawet nie mogę powiedzieć,że sam usypia jak to robił wcześniej w łóżeczku
Mój Iguś też od długiego już czasu na noc zasypia zawsze przy karmieniu...ciekawe jak to będzie jak nie będzie cyca...ja planuję około roczku odstawić...czuję że będzie ciężko

No i Igor chyba ma katar. Furczał w nocy i tesciowa przed chwilą dzwoniła że mu leci chyba z noska. No ale jak mówiłam żeby go nie przegrzewała to nie słucha. Rano raz do mnie mówi :a jemu nie za zimno w bodach? Coś na wierzch może nałożyć? Ja jej na to żeby spojrzała na termometr i zobaczyła ze w mieszkaniu 22 stopnie. Wracam z pracy a ta mu sweterek nałożyla na wierzch i się tłumaczy od progu że miał siny nos aż tak mu było zimno...Taaaa jasne....Poza tym zawsze mu naciąga skarpety aż po kolana na spodnie, i jak ma body + bluzeczkę to wpycha ją w spodnie.
I mówię że przegrzewanie gorsze niż by mu nawet nie było jakoś strasznie ciepło. A ona że wie bo w gazecie dziecięcej czytała (leży u mnie kilka co w ciąży dostałam).

Sytuacja z wczoraj: zapomniałam że marchewka jest w piwnicy a ona nie ma kluczy a chciała ugotować ozorki bo mąż odmroził. No to poleciała z mlodym i kupiła marchewkę i mi mówi że go ubrała w kombinezon (ja go ku.rw.a na zimę kupiłam!) bo była 8 rano to zimno jeszcze. Wkurzyłam się i mówię że kurteczke ma przecież jesienną Iguś i powiedziałam jej że ludzie pomyśleli że jakaś wariatka z niej. Kombinezon schowałam i kurtkę zimową i wyjmę jak uznam że może już mu nałozyć.

No a kurde dzisiaj katar
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2013-09-12 o 14:19
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:21   #1119
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Szklanka, poniżej wrzuciłam zdjęcie przerobionej torebki. Była zielona, błyszcząca, ogólnie fujjj. Okleiłam ją czarną skóra eko, (nota bene z innej rozprutej torebki), dodałam sznurek na boki, coby nie było widać połączęń i dodałam dżety, bo będę miałą dodatki złote do sukienki to będzie pasować
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0125.jpg (157,2 KB, 42 załadowań)
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:25   #1120
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Mój Iguś też od długiego już czasu na noc zasypia zawsze przy karmieniu...ciekawe jak to będzie jak nie będzie cyca...ja planuję około roczku odstawić...czuję że będzie ciężko

No i Igor chyba ma katar. Furczał w nocy i tesciowa przed chwilą dzwoniła że mu leci chyba z noska. No ale jak mówiłam żeby go nie przegrzewała to nie słucha. Rano raz do mnie mówi :a jemu nie za zimno w bodach? Coś na wierzch może nałożyć? Ja jej na to żeby spojrzała na termometr i zobaczyła ze w mieszkaniu 22 stopnie. Wracam z pracy a ta mu sweterek nałożyla na wierzch i się tłumaczy od progu że miał siny nos aż tak mu było zimno...Taaaa jasne....Poza tym zawsze mu naciąga skarpety aż po kolana na spodnie, i jak ma body + bluzeczkę to wpycha ją w spodnie.
I mówię że przegrzewanie gorsze niż by mu nawet nie było jakoś strasznie ciepło. A ona że wie bo w gazecie dziecięcej czytała (leży u mnie kilka co w ciąży dostałam).

Sytuacja z wczoraj: zapomniałam że marchewka jest w piwnicy a ona nie ma kluczy a chciała ugotować ozorki bo mąż odmroził. No to poleciała z mlodym i kupiła marchewkę i mi mówi że go ubrała w kombinezon (ja go ku.rw.a na zimę kupiłam!) bo była 8 rano to zimno jeszcze. Wkurzyłam się i mówię że kurteczke ma przecież jesienną Iguś i powiedziałam jej że ludzie pomyśleli że jakaś wariatka z niej. Kombinezon schowałam i kurtkę zimową i wyjmę jak uznam że może już mu nałozyć.

No a kurde dzisiaj katar
Kombinezon zimowy Zaszalała

Nudzi mi się w tej robocie, chcę już do domu
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:25   #1121
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

marta : cudo
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:25   #1122
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
bbaaardzo dużo dzici ma tu problemy ze spokojnym przespaniem nocy, często dziewczyny piszą, że wstają tylko po tu by podać smoczka! Moja smoczka nie używa więc co? Mam jej się dać wypłakać? mam piers to korzystam
Myślę tak jak Marsi, wszystko zależy od podejścia matki, ja nie będę uczyła dziecko w wieku 7 mcy na nowo ciumkać smoczka, żeby za parę miesięcy ją tego oduczać.
Lady Twój Pietraszko usypia w wózku, czyli nie jest uzależniony od cycka, potrafi bez niego żyć, ale go bardzo potrzebuje.
Debrah przeciez wiesz, ze piers jest dla dziecka pokarmem, uspokajaczem, utulaczem, czyms, co mu daje ukojenie, cos stałego w zyciu (choc to ledwo 7 m-cy), co zawsze było i pomagało, ja nie zamierzam poki co tego Oli zabierac ani skracać, choc martwie sie cholernie, co bedzie w razie pracy itd., ale tu rowniez wierze Marsi, bo wielokrotnie to słyszałam, ze dziecko sie adoptuje do nowych sytuacji i da sobie rade bez cycka, a w koncu i w nocy bedzie lepiej. Tak mysle i taka mam nadzieje
Zgadzam się, mamy identyczne podejście ( co nie znaczy, że czasem nie mam refleksji, bo tylko krowa nie zmienia poglądów - chcę tego co jest najlepsze dla mojego dziecka.

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
o!
ja tez bym chciała, ale skoro usypia w nosidle, zdarzy sie w wozku, raz tz na rekach to da rade bez mamy i piersi, ale jak jestem w domu to nie chce walczyc z nia i uczyc usypiania inaczej, bo szkoda mi czasu i moich nerwow, piers to 5 min i spi, wiec tak sobie ułatwiam zycie. Ale fajnie by było, gdyby ktos czescie próbowal usypiac ja inaczej, zeby nie pomyslała, ze inaczej niz z maminym cyckiem sie nie da
Moja usypia też w nosidle i noszona. Sama nie. Ale nie tylko przy piersi (aczkolwiek wtedy najszybciej)

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Marsi to ja tez sie wlaczam do cyckowych mam .. u mnie mloda nie zasnie inaczej niz z cyckiem .. w nocy spi z nami z cycusiem.. ja sie przebudza, marudzi to pakuje do paszczy i spuimy dalej ... nie potrafie jej inaczej uspic, tz tez nie ... noszona na rekach wyrywa sie, wije, jak ja polozysz i glaskasz, spiewasz itp tpo zaraz sie przekreca na kolana i wedruje .,.. jojczy, placze, rzuca sie, ale nie usnie ... jak jej wkladam cycka do paszczy pociumka kilka razy i spi

Rozszerzanie tez nam idzie penisowo, teraz daje jej kolo 10 kaszke, niestety je po kilka lyzek, ile tego jest z 10-20 ml max , potem daje jej cycka i usypia, obiadek teoretycznie kolo 13, zje pare lyzek i szczekoscisk, cyca je za to chetnie .. i tak jest z kazdym "posilkiem" ... daje jej tez w ciagu dnia z 3 ciasteczka hipa, takie te krazki ryzowe hipa i ciasteczka orkiszowe z BD .. ale to jest tak ze ona wiecej naciumka sie tego i wypluje niz zje ... nadal je najwiecej z cyca ...
Marsi jak nauczyc dziecko samego zasypiac ???

Aha i jeszcze pytanie o spanie z dzieckiem .. ja ciagle slysze, ze zle robie, ze bede potem plakac, ze sie przyzwyczaila itp ... no i co ja poradze .. mloda ma sen jak krolik .. budzi ja kazdy glosniejszy szmer lub halas ... lozeczko jest na najnizszym poziomie i nie da sie jej odlozyc tak, zeby tego nie odczula .. bo skoro usypia wtulona we mnie i cycka, to zaraz wyczuwa ze go nie ma ... w dzien opiekuje sie mala sama, tz pracuje i wraca wieczorem, wiec jakbym sie miala z nia barowac w nocy bylabym niewyspana i niezdolna do latania za nia caly dzien ... nie wiem zaczelam myslec, ze moze szukam wymowek, bo sama nie chce nocy zawalac, zeby ja nauczyc ...
Mówią to ci którzy nie mierzą się z sytuacją na co dzień.
To taka "sztuka dla sztuki" - byle samo spałom, bez bujania, noszenia, nie daj Boże z piersią w buzi. A ty sobie mamo nie śpij x nocy przez X godzin, a dziecko się męcz, bo przecież ono MUSI samo spać. A jak nie to Twoja wina lub dziecka, które "wymusza".

Wszyscy wiedzą kiedy dziecko zaczyna chodzić, ale niewielu rozumie emocjonalne potrzeby.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:26   #1123
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Szklanka, poniżej wrzuciłam zdjęcie przerobionej torebki. Była zielona, błyszcząca, ogólnie fujjj. Okleiłam ją czarną skóra eko, (nota bene z innej rozprutej torebki), dodałam sznurek na boki, coby nie było widać połączęń i dodałam dżety, bo będę miałą dodatki złote do sukienki to będzie pasować
zaj*ebiaszcza
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:28   #1124
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Wykupiłam sobie net w telefonie co by mieć z Wami jakiś kontakt
Daria wreszcie śpi.
Kurcze ona tak mało je... Przez tą chorobę nie ma apetytu. Coś tam je ale bardzo mało.
Aha. Podczytuję Was w wolnych chwilach ale nie odnoszę się bo na telefonie nie lubię pisać.
dziękuję za wszystkie odpowiedzi JESTEŚCIE NAJLEPSZE!!!
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:37   #1125
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Wykupiłam sobie net w telefonie co by mieć z Wami jakiś kontakt
Daria wreszcie śpi.
Kurcze ona tak mało je... Przez tą chorobę nie ma apetytu. Coś tam je ale bardzo mało.
Aha. Podczytuję Was w wolnych chwilach ale nie odnoszę się bo na telefonie nie lubię pisać.
dziękuję za wszystkie odpowiedzi JESTEŚCIE NAJLEPSZE!!!
Spokojnie, dorośli też przeważnie mają mniejszy apetyt podczas choroby. Jak leki zaczną działać na pewno odzyska ochotę na jedzenie Tylko Ty siebie czasem nie zaniedbuj w tym szpitalu!
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 14:43   #1126
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Spokojnie, dorośli też przeważnie mają mniejszy apetyt podczas choroby. Jak leki zaczną działać na pewno odzyska ochotę na jedzenie Tylko Ty siebie czasem nie zaniedbuj w tym szpitalu!
Mam tu jedzenie. Tz dzisiaj przed praca też mi przywiózł. Chociaż szczere mówiąc ja też nie mam przez to wszystko apetytu. Za dużo tego wszystkiego.... :/
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 15:05   #1127
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ja juz nie mam sily opisywac naszych nocek. Kolejna fatalna za nami. Wysiadam po prostu :'( probowalismy juz wszystkiego, zeby tylko pomoc bablowi, nic nie dziala :'( c.zytalam na necie, ze zle spanie moze byc spowodowane kp lub nowymi umiejetnosciami (to chyba szajopedia nasza pisala). Tzn te dwie przyczyny mi pasuja najbardziej do nas..... Nie wiem, co robic, moze, moooooze sie zdarza jedna w miare ok nocka na miesiac.....

Fewciu, to widac, ze jest nas wiecej, moze faktycznie cos w tym jest? Ze ciaza lezaca i dziecko spi fatalnie???
Bardzo możliwe, że nabywanie nowych umiejętności. Dorka na noc ok zasypia, ale w dzień co się nakwęka, nastęka, narzuca całym ciałkiem, pobuczy, to znów chichranie...
Trzymajcie się

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość

Jak dodajecie jajko do zupy dla dzidzi? Dajecie gotowane i miksujecie czy dodajecie surowe do gotującej sie zupy ??? i jak często sie jajo daje ? Nie mam dziś dla niej żadnego mięsa i dlatego o jaju sobie pomyślałam.
wkurszam do zupy i takie kawałki je

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Czesc kobietki.
My dalej się męczymy w szpitalu. Lekarz mówił że dziś powinny być wyniki z moczu. Daria dziś w nocy znowu miała 39 st gorączki.... Podali jej czopek i przeszło. Codziennie dostaje antybiotyk. Kurcze! z czego ta gorączka
o kurczaku... zdrowiejcie! ale że lekarze nie odkryli od razu zapalenia ucha?!


Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Hello,

chcialam się pochwalić,że Leo dziś nie jadł w nocy, jak się przebudzał to tylko przytulasek i dalej słodko kimał. Cycki mi pękały od mleka, próbowałam mu podsuwać ale łępetynkę odwracał w drugą stronę

za to dziś od rana jęczydło jęczydłowate równowaga w przyrodzie musi być
biedne twe cycki



Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Debrah - że niby dziecko się nie najada
tylko jak się nie najada, jak potrafi na samej piersi spać 3godz(wiem, żadna rewelacja, ale u nas sukces jak tyle pośpi )??? Ja nie wiem, wysiadam.... Tylko wiesz, Pietraszko ma problemy ze snem od urodzenia właściwie, nigdy się nie zdarzyło, żeby przespał całą noc bez jedzenia.... Ale już pomijając jedzenie - niech sobie je i co godzinę, ale on nie dość, że cyc co godzinę czy nawet częściej (i naprawdę ssie! nie to, że ciumka czy się bawi, ale ssie) ale budzi się z krzykiem, wyciem, ciężko go uspokoić, czasem nie da się w ogóle nakarmić go na leżąco, trzeba wziąć na siedząco, czasem uspokajać na stojąco.. A coraz częściej się zdarza, że w środku nocy budzi się z radosnym "aguuuu" i 2godziny rozrabiania na łóżku. I za nic nie da się go uspać, bo wyje na cały blok, jakby zarzynaliraczkuje, siada, wstaje, chodzi przy zagłówku, no masakra. I wiecie, ja naprawdę mam spore pokłady cierpliwości do bąbla, nigdy nie straciłam cierpliwości, nigdy się na niego nie zirytowałam, nigdy nie byłam na niego zła, nawet w myślach, to jest dziecko, zresztą jeszcze malutkie, ja to rozumiem, tylko że....ja naprawdę wysiadam i się martwię, bo widzę, jaki Pietraszko jest, jak jest nocka co 3godz, a jak jest nocka co pół godz, godzinę.To się potem też na nim odbija w dzień. No i ja też nie wiem, ile takich nocek jeszcze będę w stanie wytrzymać... Małż chodzi do pracy, wstaje o 6.30, robi w papierach, nie może sobie pozwolić na nieprzespanie nocy, budzę go tylko wtedy, jak już naprawdę jest sytuacja kryzysowa i nie daję sobie sama rady, no ale mi też już parę razy się zdarzyło, że Piotruś sobie rozrabiał na łóżku a mi się kimnęło, to też nie jest bezpieczne dla niego

wyżaliłam się

przytul:

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
moze choc ociupine pocieszy Cie fakt, ze niedaleko jest jeszcze jedna matka, która identyfikuje sie z tym, co napisałas Ja jednak nie chce konczyc kp, bo z tego, co dziewczyny mm pisza tez maja takie problemy, a chyba łatwiej/wygodniej wyciagnac cyca niz latac robic mleko. Pewnie kiedys minie, moze jak wyjda pierwsze zeby, albo jak nauczy sie chodzic, ale mi kp jednak wiele ułatwia, upraszcza no i troche oszczedzam
mnie też wygodniej kp, taniej, szybciej

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamuśki.
Ostatnio wogle się nie odzywam. Nie mam kompletnie czasu, ale za to osiągnełam w domu bałagan Fewciowy Chciałam Wam powiedzieć, że byłam wczoraj u mojego gin... No i jak mi robił usg to z taką nadzieją patrzyłam czy nie ma tam małej fasolki... ale niestety nie ma... i pewnie szybko nie będzie... dostałam leki, bo już 3 miesiąc nie mam @... Wkurza mnie to całe PCO... O Paulinę staraliśmy się 3.5 roku... chce jak najszybciej drugie, żeby był niewielki odstęp czasu, ale pewnie szybko się nie uda... Pocieszam się, że chociaż jedno się udało Nie smęcę więcej, bo to temat na inny wątek...
No i muszę pochwalić moje dziecię.. Czworakuje po calym mieszkaniu

Postaram się zaglądać do Was częściej, bo strasznie źle mi z tym, że nie wiem co u Was...
no to kciuki trzymam

i gratuluję małego raczkowańca

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
No właśnie ja tez gotuję na dwa dni, a mam np sporo warzyw w lodówce i myślałam o większej ilości. No ale już wstawiłam na dziś i jutro.
Jutro TZ zostaje od rana z Małym bo ja lecę na Kraków na egzamin z angielskiego. Ciekawe jak sobie piczodupa z nim poradzi bo przecież "ja nic nie robię TYLKO siedzę z dzieckiem to czemu wiecznie jestem zmęczona" to se zobaczysz buraku czemu

Silver przykro mi. Ale bardzo dobrze, że zdecydowałaś się pojechać do szpitala. Swoją drogą, dwa razy lekarz ją oglądał...

Ja muszę właśnie kupić pastę do ząbków. O a powiedźcie mi, bo zastanawiałam się nad tą szczoteczką, co ma Aśka z Rossa. Bo ja mam tą silikonową na palec i nie wiem, czy zmieniać?
uhuhuh wesoło mu życzę

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość








Wiesz, w książce o BLW udko z kurczaka jest jednym z najbardziej polecanych "dań" szczególnie ze względu na łatwość w utrzymaniu. Jeśli dziecko miało wprowadzanie BLW od 4 miesiąca to jak najbarrdziej może wsuwać

tyle, że 6miesięczne dziecko zwyczajine za małe na pochłanianie takiego uda i takich kawałów - prócz umiejętności żarcia potrzebna jest umiejętność rozdrobnienia takich kawałów i strawienia, pomijam, że to udko wygląda na mega tłuste, no i ta ILOŚĆ o_O
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 15:08   #1128
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Szklanka, poniżej wrzuciłam zdjęcie przerobionej torebki. Była zielona, błyszcząca, ogólnie fujjj. Okleiłam ją czarną skóra eko, (nota bene z innej rozprutej torebki), dodałam sznurek na boki, coby nie było widać połączęń i dodałam dżety, bo będę miałą dodatki złote do sukienki to będzie pasować
Wow! Nie potrafiłabym zrobić, ślicznie!

Mała drzemie od 7 minut, może zdążę kawę wypić

Ostatnio była z lekka przerażona jak nauczyła się tak szybko pełzać i zabierałam ją 10202030 razy od kabli i innych zagrożeń.
Schowaliśmy kable i minęło mi. Teraz rozkosznie za mną pełza, zaśmiewa się z tego, jak się zmęczy to pada na pupę i siedzi patrząc co robię. Wszystko razem robimy, do wc też za mną chce chodzić, urocze to
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 15:52   #1129
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

dziewczyny, ile bąbel może stać??? Stoi i stoi, dobre 35minut już!!! I to mniej więcej w jednym miejscu nie zaszkodzi mu to???

zaraz was nadrobię
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 16:06   #1130
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

cześć dziewczyny,
przepraszam, że nie cytuję, poprawię się ale póki co nie mam siły na nic. Byliśmy dziś z młodym u chirurga, czeka go operacja za kilka miesięcy tzn po nowym roku. Niestety zabieg nie tylko ze względów estetycznych (jak mi wcześniej inni lekarze mówili) i wcale nie taki prosty i bez komplikacji. Siedzę i płakać mi się chce jak mam w głowie, że będą to robić w znieczuleniu ogólnym i będzie w szpitalu tydzień.
Dobra, nie smęcę już.

Jedynie co, silver jak Daria się czuje? Bo cały czas o niej myślę i się martwię? Odkryli przyczynę tej gorączki? I jak mama? Trzymajcie się jakoś
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 16:34   #1131
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Nancy, już dziś pisałam że okazało sie że Daria ma zapalenie obu uszek, chore gardełko i prawdopodobnie bakterie w moczu... :/
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 16:59   #1132
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
aska - ta szczoteczka juz z wlosiem?
ja mam taka gumowa, jak Brysowi zeby szly t nie bylo dla niego lepszego gryzaczka. Teraz nie wiem czy nie lepiej na taka "dorosla" sie przerzucic?
my się już przerzuciliąmy na taką dorosłą

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
marta : cudo
Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
zaj*ebiaszcza
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wow! Nie potrafiłabym zrobić, ślicznie!
dziękuje, miło mi, że sie Wam podoba

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny,
przepraszam, że nie cytuję, poprawię się ale póki co nie mam siły na nic. Byliśmy dziś z młodym u chirurga, czeka go operacja za kilka miesięcy tzn po nowym roku. Niestety zabieg nie tylko ze względów estetycznych (jak mi wcześniej inni lekarze mówili) i wcale nie taki prosty i bez komplikacji. Siedzę i płakać mi się chce jak mam w głowie, że będą to robić w znieczuleniu ogólnym i będzie w szpitalu tydzień.
Dobra, nie smęcę już.

Jedynie co, silver jak Daria się czuje? Bo cały czas o niej myślę i się martwię? Odkryli przyczynę tej gorączki? I jak mama? Trzymajcie się jakoś
o kurcze, a czemu ma mieć operacje?jeżeli nie chcesz to nie pisz. na pewno wszystko będzie w porządku tulee
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 17:02   #1133
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Meduza my też mieliśmy ostatnio ten antybiotyk , po dwóch dawkach już widziałam różnice, tzn. filip nie miał goraczki i juz chciał jeść obiadki. My dostaliśmy 2 ml dwa razy, rano i wieczorem.

O, no to już w ogóle mnie utwierdza w tym, że za dużo przepisała, dobrze, że to zweryfikowałam A powiesz mi czym osłaniałaś? I ile tych probiotyków, długo po antybiotyku?
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Pytalyscie też co z mamą. Cierpi... Męczy się na razie nie ma poprawy

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Szklanka, poniżej wrzuciłam zdjęcie przerobionej torebki. Była zielona, błyszcząca, ogólnie fujjj. Okleiłam ją czarną skóra eko, (nota bene z innej rozprutej torebki), dodałam sznurek na boki, coby nie było widać połączęń i dodałam dżety, bo będę miałą dodatki złote do sukienki to będzie pasować
O rany ale z Ciebie zdolniacha!!

Kupiłam dziś szczoteczkę na palec (nie mogłam się zdecydować jaką z tych normalnych) i pastę ziajki. Mamy za sobą pierwsze mycie- Julianie bardzo się podoba masaż zębów
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 17:14   #1134
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Szklanka, poniżej wrzuciłam zdjęcie przerobionej torebki. Była zielona, błyszcząca, ogólnie fujjj. Okleiłam ją czarną skóra eko, (nota bene z innej rozprutej torebki), dodałam sznurek na boki, coby nie było widać połączęń i dodałam dżety, bo będę miałą dodatki złote do sukienki to będzie pasować
Nie wiem o co chodzi, nie w temacie jestem, ale przeslicznie Ci to wyszlo!!!

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Mój Iguś też od długiego już czasu na noc zasypia zawsze przy karmieniu...ciekawe jak to będzie jak nie będzie cyca...ja planuję około roczku odstawić...czuję że będzie ciężko

No i Igor chyba ma katar. Furczał w nocy i tesciowa przed chwilą dzwoniła że mu leci chyba z noska. No ale jak mówiłam żeby go nie przegrzewała to nie słucha. Rano raz do mnie mówi :a jemu nie za zimno w bodach? Coś na wierzch może nałożyć? Ja jej na to żeby spojrzała na termometr i zobaczyła ze w mieszkaniu 22 stopnie. Wracam z pracy a ta mu sweterek nałożyla na wierzch i się tłumaczy od progu że miał siny nos aż tak mu było zimno...Taaaa jasne....Poza tym zawsze mu naciąga skarpety aż po kolana na spodnie, i jak ma body + bluzeczkę to wpycha ją w spodnie.
I mówię że przegrzewanie gorsze niż by mu nawet nie było jakoś strasznie ciepło. A ona że wie bo w gazecie dziecięcej czytała (leży u mnie kilka co w ciąży dostałam).

Sytuacja z wczoraj: zapomniałam że marchewka jest w piwnicy a ona nie ma kluczy a chciała ugotować ozorki bo mąż odmroził. No to poleciała z mlodym i kupiła marchewkę i mi mówi że go ubrała w kombinezon (ja go ku.rw.a na zimę kupiłam!) bo była 8 rano to zimno jeszcze. Wkurzyłam się i mówię że kurteczke ma przecież jesienną Iguś i powiedziałam jej że ludzie pomyśleli że jakaś wariatka z niej. Kombinezon schowałam i kurtkę zimową i wyjmę jak uznam że może już mu nałozyć.

No a kurde dzisiaj katar
Wybacz, ale:
Wiem, ze Ci nie do smiechu
Ale tak to zabawnie opisalas.

Swoja droga ostro jedziesz z t.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mówią to ci którzy nie mierzą się z sytuacją na co dzień.
To taka "sztuka dla sztuki" - byle samo spałom, bez bujania, noszenia, nie daj Boże z piersią w buzi. A ty sobie mamo nie śpij x nocy przez X godzin, a dziecko się męcz, bo przecież ono MUSI samo spać. A jak nie to Twoja wina lub dziecka, które "wymusza".

Wszyscy wiedzą kiedy dziecko zaczyna chodzić, ale niewielu rozumie emocjonalne potrzeby.
Oooo tak, nie znosze takiego podejscia

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny,
przepraszam, że nie cytuję, poprawię się ale póki co nie mam siły na nic. Byliśmy dziś z młodym u chirurga, czeka go operacja za kilka miesięcy tzn po nowym roku. Niestety zabieg nie tylko ze względów estetycznych (jak mi wcześniej inni lekarze mówili) i wcale nie taki prosty i bez komplikacji. Siedzę i płakać mi się chce jak mam w głowie, że będą to robić w znieczuleniu ogólnym i będzie w szpitalu tydzień.
Dobra, nie smęcę już.

Jedynie co, silver jak Daria się czuje? Bo cały czas o niej myślę i się martwię? Odkryli przyczynę tej gorączki? I jak mama? Trzymajcie się jakoś


Smęć do woli!! Tez bym byla zalamana
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 17:21   #1135
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny,
przepraszam, że nie cytuję, poprawię się ale póki co nie mam siły na nic. Byliśmy dziś z młodym u chirurga, czeka go operacja za kilka miesięcy tzn po nowym roku. Niestety zabieg nie tylko ze względów estetycznych (jak mi wcześniej inni lekarze mówili) i wcale nie taki prosty i bez komplikacji. Siedzę i płakać mi się chce jak mam w głowie, że będą to robić w znieczuleniu ogólnym i będzie w szpitalu tydzień.
Dobra, nie smęcę już.

Jedynie co, silver jak Daria się czuje? Bo cały czas o niej myślę i się martwię? Odkryli przyczynę tej gorączki? I jak mama? Trzymajcie się jakoś
KOchana bedzie dobrze ... Musi byc ... Pamietaj, ze masz nas, a my bedziemy kciuki trzymac i wspierac Cie grupowo ...

Ilusion strasznie mi przykro z powodu Igusia i nadopiekunczej tesciowej .. One chyba nigdy nie zrozumia, ze nie pomagaja a szkodza

Insolito i Fewciu i z powodu rocznic .. duzo milosci i dzieci

opowiem wam co wczoraj moj tesciu zrobil ... wrrr ... ustalilismy, ze bedzie przychodzil raz w tyg w sr, zeby mi troche pomoc ... ostatni raz go mloda widziala ponad 2 tyg temu, wiec nie liczylam na to, ze bedzie piszczec na jego wdok, ale chcialam poprasowac, umyc okno, pranie zrobic, glowe umyc. on mial z nia siedziec i ja zabawiac, bo na spacer pogody nie bylo ... jak przyszedl i mala go zobaczyla to siedziala 10 min gapiac sie na niego i nawet sie nie odezwala, siedziala jak zahipnotyzowana ... no ale po jakeijs pol godzinie, oswoila sie z nim, bawila sie ... to pomyslalam, ze wyskocze do lidla, mam do niego jakies 200 m .. wzielam samochod, bo chcialam kupic rzeczy typu, cukier, maka, mleko ... mowie ze jakby sie cos dzialo to on nr zna ... no i poszlam na spokojnie, zakupy zrobilam, nie bylo mnie moze z pol godz ... nie spieszylam sie, bo wiedizalam, ze jak cos bedzie nie tak to tesciu zadzw, a ja sie zjawie w domu w ciagu 3 minut ... laski zrobilam te zakupy, wracam do domu i od drzwi wejsciowych slysze mala .. ale to taki ryk jakby ja ze skory obdzierali .. wchodze a mala oczy zapuchniete, gile wisza z noska, lzy jak grochy, mala czerwona, spocona ... a wiecie co sie okazalo, tesciu nie chcial mi glowy zawracac zebym se zrobila spokojnie zakupy Pytam sie go ile plakala, a on mowi ze tak z 20 min ze byla spokojna na poczatku, ale jak sie zorietowala, ze mnie nie ma, zaczela mnie szukac, a jak mnie nie bylo w mieszkaniu to zaczal sie ryk ... wiecie co tak sie w☠☠☠☠.ilam .. co za debil jak mozna pozwolic tyle plakac dziecku, chyba widzial, juz ze wpada w coraz wieksza histerie ...strasznie mnie to wkurzylo ... jak wrocilam to jak sie wtulala we mnie to nie chciala puscic .. juz nie bylo mowy o wyjsciu nawet do 2 pokoju, bo musiala caly czas mnie widziec .. wiecej razy nie wychodze jak mala bedzie z nim ...

poza tym sie mnie dopytywal dlaczego nie dam jej sprobowac kokosanek ktore przywiozl
Jak jej dalam 2 ciasteczka hipa, to skomentowal, ze zamiast dziecku dawac ciastka to bym kupila wiekskiego chleba i jej dala
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 17:32   #1136
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Lady miałam ci odpisać i zapomniałam Mi wszyscy mówili, że jak leżę w ciąży to będę mieć spokojne dziecko, śpiące. Aha, tu mi kaktus rośnie

odnośnie spania z dzieckiem - ja uwielbiam spać z Blanką

Nancy smęć do woli! Razem damy radę, wizażowe kciuki mają moc
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:00   #1137
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
My mamy to samo.
A z pobudkami to jest tak, że ssie aktywnie bardzo krótko, potem ciumka.
Czytałam gdzieś () że po 6 mcu znowu wzrasta potrzeba ssania u dzieci i jest to związane z szybkim rozwojem, to ssanie to emocjonalna potrzeba zredukowania lęku i napięcia, ale nie powiem ci gdzie to było.... - i u nas by się zgadzało.
I niedawno próbowałam podać smoczek i złapała ?(?), używamy czasem, a wcześniej - never (tzn przez pierwsze 2-3 miesiące tak, potem odrzuciła).
W ogóle jak cię czytam to widze, że mamy podobne dzieci bardzo
U mnie tak samo. Obudzi się, popatrzy wielkimi oczami, złapie cycka i ciumka. Ja leżę wygięta, bo jak się odsuwam to się budzi i u nas na palcach jednej ręki można policzyć kiedy zjadła i spała. Teraz jeszczze cyrkuje w ten sposób, że ciumknie kilka sekund, obraca się na drugi bok, poleży z pół minuty, ja "śladowo ledwie odpływam" a Ewcia mi się zaś obraca do ciumka i tak w kółko


Silver dużo zdrowia dla Darii! Kurde, że dwóch lekarzy tego nie poznało biedna mała

Marsi okropna tragedia

Fewciu, Treselleo wszystkiego dobrego z okazji rocznicy!

Dziewczyny mąż zrobił mi prezent. Kupił mi grę na Xboxa, potem zabrał Ewę, a ja przepadłam. Teraz to dopiero będzie brakoczas totalny

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ----------

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Szklanka, poniżej wrzuciłam zdjęcie przerobionej torebki. Była zielona, błyszcząca, ogólnie fujjj. Okleiłam ją czarną skóra eko, (nota bene z innej rozprutej torebki), dodałam sznurek na boki, coby nie było widać połączęń i dodałam dżety, bo będę miałą dodatki złote do sukienki to będzie pasować
O kurde! Ale świetnie Ci to wyszło!

Nancy jak mi przykro z powodu tego zabiegu ściskam mocno
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:06   #1138
ewadylewska
Zadomowienie
 
Avatar ewadylewska
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 176
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Silver trzymam kciuki!

My byliśmy u lekarza z tymi skurczami, no i on nic niepokojącego nie widzi. Kazał iść do ortopedy, jesli nic to do neurologa ponownie i zrobić usg główki raz jeszcze żeby wykluczyć gdyby coś się w niej działo, miała już usg i było ok. Prawdopodobnie przekrzywianie jest powikłaniem po użyciu vacuum i ze względu na ciężki poród....

więc teraz kierunek ortopeda!

a poz atym pełza po mieszkaniu i zrzuca płyty cd z półki...
__________________
ewadylewska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:09   #1139
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

dzisiaj Borys konczy 8 miesiecy i w ramach prezentu zlapal sie za kanape i podniosl sie długo to nie trwalo, ale jednak! jest! a tak t na kolanach non stop i trzyma sie czegos od jakis 3 dni, a siadanie niet, chyba ze tak na boczku jak sie z tej kanapy zsunie przypadkiem.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-12, 18:10   #1140
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Dziewczynki a tak wogole zapomnialam wam napisac najwazniejszego newsa ... MAMY ZEBA 3 ... gorna lewa 1 sie przebila

Blogerko gratki dla Boryska ... to i u Ciebie juz koniec spokoju
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ

Edytowane przez aska27adopcje
Czas edycji: 2013-09-12 o 18:11
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.