Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-17, 09:41   #2281
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach...

Hosenka trzymam....

Wadera i za Ciebie... za endo a TSH to właśnie takie cholerstwo jest że sobie tak skacze i to też nie jest dobrze....i nerwy też robią swoje...ja np odkąd zaczęłam przyjmować leki na tarczycę stałam się bardziej opanowana...nie jestem już tak nerwowa jak wcześniej...i nawet mama to zauważyła

Hope a robili Ci jeszcze raz betę? za dzidziola!!

Iza najważniejsze że masz insulinę i że na wizycie wszystko OK!

ANITKA gdzie jesteś?? jak tam??

MEDI A TY gdzie ?? przychodź tutaj szybko! Gdzie relacja??

Monika

Eseska-Rena przyjmuje właśnie duphaston a progesteron nijaki
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 10:00   #2282
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Re: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Berbie dzieki, ze pytasz. Czuje sie fatalnie i doskonale w jednym jesli mozna to tak okreslic. Mdlosci od poltora tygodnia mi nie odpuszczaja i jestem nimi juz potwornie zmeczona, bo nie wiem co ze soba juz robic, a z drugiej strony daja mi poczucie, ze wszystko idzie w dobrym kierunku a jutro mam swoje pierwsze ciazowe usg i to w norwegii, wiec udalo mi sie wywalczyc co nieco dla siebie. Co jednak nie zmienia faktu, ze sie troche stracham tym faktem juz, bo sie boje, ze zobacze cos czego nie chcialabym widziec. No ale to takie obawy kazdej mamy, nie tylko aniolkowej. Ale.ogolnie jestem dosc spokojna.
no i ciagne 9tc wczesniejsze konczyly sie w 7.

Trzymam kciuki za wszystkie badania i mamusie. Ciagle Wam dopinguje

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 10:06   #2283
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach...

Cześć


Zaczęłam zamiast o 8 wstawać o 7 i jestem padnięta.
Ale czego sie nie robi dla dobrych cukrow
Pomyśleć ze przed ciaza wstawalam dzien w dzien o 6 i byłam jak skworonek.





Hosenka

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------

Santom- za Ciebie tez
Rozumiem doskonale Twoje "fatalnie i doskonale" oby tak dalej!

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-09-17 o 10:53
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 10:22   #2284
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Hosenka,Santom

Dziewczyny macie jakieś pomysły na śniadania i kolacje?Bo nie dobrze mi już z kanapek z jajecznicą/serkiem białym,albo omleta z warzywami.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-09-17 o 10:25
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 10:38   #2285
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Re: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

A w ogole pytanie z tych ciezkich... Tez mialyscie uczucie braku radosci z ciazy na poczatku po stratach? Z pierwszej bardzo sie cieszylam, z drugiej tez, chociaz wtedy czekalam na najgorsze. Teraz jestem o ciaze w miare spokojna, ale brakuje mi tej szczerej radosci. Ciesze sie, ale to wszystko jest mi takie przytlumione, takie, ze gdzies tak tam w srodku cos mnie blokuje...

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 11:04   #2286
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
A w ogole pytanie z tych ciezkich... Tez mialyscie uczucie braku radosci z ciazy na poczatku po stratach? Z pierwszej bardzo sie cieszylam, z drugiej tez, chociaz wtedy czekalam na najgorsze. Teraz jestem o ciaze w miare spokojna, ale brakuje mi tej szczerej radosci. Ciesze sie, ale to wszystko jest mi takie przytlumione, takie, ze gdzies tak tam w srodku cos mnie blokuje...

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
Tak.To są normalne uczucia aniołkowej mamy.Niestety taka ciaża już nigdy nie będzie tak radosna i beztroska jak ciąża kobiety która nie straciła dziecka.

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Dziewczyny igły w penie wymieniałyście za każdym razem?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 11:18   #2287
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ja wymienialam, bo mi falszowaly wyniki, ale wiem, ze nie wszyscy wymieniają, może ja miałam felerny glukometr.

Santom ani przez chwilę nie było takiej czystej radości. Oczywiście byłam szczęśliwa i kochalam dzieciątko, ale prawdziwą ulgę odczulam, jak mi lekarka na obchodzie powiedziała, ze czas zakończyć ciążę.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 11:33   #2288
amelial
Rozeznanie
 
Avatar amelial
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 955
Dot.: Re: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
A w ogole pytanie z tych ciezkich... Tez mialyscie uczucie braku radosci z ciazy na poczatku po stratach? Z pierwszej bardzo sie cieszylam, z drugiej tez, chociaz wtedy czekalam na najgorsze. Teraz jestem o ciaze w miare spokojna, ale brakuje mi tej szczerej radosci. Ciesze sie, ale to wszystko jest mi takie przytlumione, takie, ze gdzies tak tam w srodku cos mnie blokuje...

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
Pierwszą ciążę poroniłam w 8 tygodniu więc dość wcześnie. Przy drugiej, której owocem jest mój prawie 5-cio miesięczny synek, żyłam w strachu, że coś się nie uda, że będzie podobnie jak za pierwszym razem. Pierwsze trzy miesiące to był jeden wielki strach, później pojawiła się nadzieja, a może jednak będzie dobrze... Jak minął 28 tydzień (mniej-więcej), zaczęłam wierzyć że mogę mieć dziecko, że nawet gdyby sie teraz urodziło to miało by szansę na przetrwanie. Każde plamienie, ból brzucha to był jeden wielki stres. Wiem, że stres jest najgorszy, ale to było silniejsze ode mnie. Więc w sumie, zamiast cieszyć się, że będę mamą, przez większość wolnego czasu (gdy byłam zajęta nie myślałam o tym) zastanawiałam się czy się uda tym razem. Najlepiej jest po prostu czymś się zająć...
amelial jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 11:52   #2289
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Dot.: Re: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Hosenko trzymam kciuki za Ciebie
Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
A w ogole pytanie z tych ciezkich... Tez mialyscie uczucie braku radosci z ciazy na poczatku po stratach? Z pierwszej bardzo sie cieszylam, z drugiej tez, chociaz wtedy czekalam na najgorsze. Teraz jestem o ciaze w miare spokojna, ale brakuje mi tej szczerej radosci. Ciesze sie, ale to wszystko jest mi takie przytlumione, takie, ze gdzies tak tam w srodku cos mnie blokuje...

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
Eh ja się boję, że cała moja ciąża będzie jednym wielkim strachem. Tak naprawdę do końca nie będę wierzyć, że będę mamą. Jasia zmarł w 37 tygodniu, to był już 9 miesiąc wszystko miało być już tak pięknie. Wydaje mi się, że Twój brak wiary jest w pełni uzasadniony...

Iza na śniadanko w pełni polecam owsiankę niezwykle zdrowa i super ładuje energią na cały dzień
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:02   #2290
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
HOPE! Witaj ! mocno trzymam kciuki za Twoje maleństwo. Mam nadzieje ze da rade i będzie silniejsze od mojego Kubusia (choć jak czytam twoja historie to bardzo, bardzo przypomina mi moją- przyrosty bety bez szału, opóźnienie w stosunku do OM - tez wyszłam ze szpitala a tydzień później na wizycie już nic a nic nie urosło. Przepraszam ze to pisze- nie chce Ci odbierać nadziei i wraz z Toba mocno trzymam kciuki by sytuacja zakończyła się inaczej. )
no z tą betą to naprawdę jest ogromny stres, ale kazda z nas musi miec nadzieję zawsze. Ja mam wciąż, bo ważne, że rośnie!

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Hope a robili Ci jeszcze raz betę? za dzidziola!!
juz wecej nie, dzis robili usg i maly rosnie ! i pojawilo sie serce!zaczynam wierzyc...

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
Berbie dzieki, ze pytasz. Czuje sie fatalnie i doskonale w jednym jesli mozna to tak okreslic. Mdlosci od poltora tygodnia mi nie odpuszczaja i jestem nimi juz potwornie zmeczona, bo nie wiem co ze soba juz robic, a z drugiej strony daja mi poczucie, ze wszystko idzie w dobrym kierunku a jutro mam swoje pierwsze ciazowe usg i to w norwegii, wiec udalo mi sie wywalczyc co nieco dla siebie. Co jednak nie zmienia faktu, ze sie troche stracham tym faktem juz, bo sie boje, ze zobacze cos czego nie chcialabym widziec. No ale to takie obawy kazdej mamy, nie tylko aniolkowej. Ale.ogolnie jestem dosc spokojna.
no i ciagne 9tc wczesniejsze konczyly sie w 7.

Trzymam kciuki za wszystkie badania i mamusie. Ciagle Wam dopinguje

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
wow - calkowicie cie rozumiem! ja po stracie i teraz zagrozonej ciazy jak mnie wczoraj zaczely bolec cycki to jak masohistka sobie je dotykam i ciesze sie ze boli!
Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
A w ogole pytanie z tych ciezkich... Tez mialyscie uczucie braku radosci z ciazy na poczatku po stratach? Z pierwszej bardzo sie cieszylam, z drugiej tez, chociaz wtedy czekalam na najgorsze. Teraz jestem o ciaze w miare spokojna, ale brakuje mi tej szczerej radosci. Ciesze sie, ale to wszystko jest mi takie przytlumione, takie, ze gdzies tak tam w srodku cos mnie blokuje...

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
i to tez potwierdzam jak dziewczyny, tez jakos psychicznie czlowiek chyba sie blokuje na wypadek straty... ciezko jest tak bardzo pragąć czegoś i się bać. pzytulam mocno! wsparcie i cieple slowa duzo daja i pomagaja sie tym cieszyc.
pozdrawiam ...
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:13   #2291
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Re: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
Berbie dzieki, ze pytasz. Czuje sie fatalnie i doskonale w jednym jesli mozna to tak okreslic. Mdlosci od poltora tygodnia mi nie odpuszczaja i jestem nimi juz potwornie zmeczona, bo nie wiem co ze soba juz robic, a z drugiej strony daja mi poczucie, ze wszystko idzie w dobrym kierunku a jutro mam swoje pierwsze ciazowe usg i to w norwegii, wiec udalo mi sie wywalczyc co nieco dla siebie. Co jednak nie zmienia faktu, ze sie troche stracham tym faktem juz, bo sie boje, ze zobacze cos czego nie chcialabym widziec. No ale to takie obawy kazdej mamy, nie tylko aniolkowej. Ale.ogolnie jestem dosc spokojna.
no i ciagne 9tc wczesniejsze konczyly sie w 7.

Trzymam kciuki za wszystkie badania i mamusie. Ciagle Wam dopinguje

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
Ja mocno trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że tym razem będzie dobrze. Myślami i sercem jestem z Tobą. Teraz musi się udać. Nie wiem, czy mnie pamiętasz, ale byłyśmy razem na jednym wątku.

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

hope za nastawienie, trzeba wierzyć do końca. I jak wypisujesz się ze szpitala? Ja na Twoim miejscu zostałabym, zawsze to jesteś na miejscu.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:33   #2292
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
[/COLOR]hope za nastawienie, trzeba wierzyć do końca. I jak wypisujesz się ze szpitala? Ja na Twoim miejscu zostałabym, zawsze to jesteś na miejscu.
Skarbie mam ogromny mętlik w głowie... nie wiem czy pisalam ale kiedy w sobote przygotowywalam sie na ponedzialkowe wyjscie, to szukalam sspecjalisty ze swietnym sprzetem i podejsciem. znalazlam i choc czeka sie miesiac to zwolnilo sie mejsce na jutro na 17... ja jestem za tym zeby wyjsc, mama, przyjaciolka tez, moj maz zas chyba woli zebym zostala... nastene jakiekolwiek badanie dopiero w piatek, a tak to leze tylko biorac dupka. nastawilam sie ze to lezenie o duphastonie bez problrmu moglabym robic w domu a tutaj jesl chodzi o komfort psychiczny i stres to pobyt bardzo mi nie sluzy... codzienie mam sporo stresu i nie moge nic na to poradzic. co ja mam robic??? prosze o rade
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:39   #2293
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Skarbie mam ogromny mętlik w głowie... nie wiem czy pisalam ale kiedy w sobote przygotowywalam sie na ponedzialkowe wyjscie, to szukalam sspecjalisty ze swietnym sprzetem i podejsciem. znalazlam i choc czeka sie miesiac to zwolnilo sie mejsce na jutro na 17... ja jestem za tym zeby wyjsc, mama, przyjaciolka tez, moj maz zas chyba woli zebym zostala... nastene jakiekolwiek badanie dopiero w piatek, a tak to leze tylko biorac dupka. nastawilam sie ze to lezenie o duphastonie bez problrmu moglabym robic w domu a tutaj jesl chodzi o komfort psychiczny i stres to pobyt bardzo mi nie sluzy... codzienie mam sporo stresu i nie moge nic na to poradzic. co ja mam robic??? prosze o rade
nie wiem ale ja bym się chyba wypisała i poszła do bardzo dobrego specjalisty... Najbardziej przemawia za tym fakt, że tak naprawdę tylko leżysz i bierzesz leki. Chociaż z drugiej strony w razie jakby coś się działo to jesteś na miejscu.

Edytowane przez niunka045
Czas edycji: 2013-09-17 o 12:42
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:42   #2294
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ależ jestem zła - ponad 1,5 godz czekania i nic nie załatwiłam!!
Weszłam do gabinetu i mówię, że przyszłam na usg połówkowe a lekarka na to, że teraz mi go nie zrobi, bo się robi na innym sprzęcie, w innym gabinecie i się umawia na godziny, bo co najmniej pół godz musi mieć. Powiedziałam, że dowiadywałam się w rejestracji i o połówkowe i tak mnie poinformowano: że przychodzi się normalnie na wizytę i wtedy mówi o połówkowym.

No i jest drozsze, bo robią jako 3d/4d a u nas kiepsko z kasą w tym miesiącu.

Chociaż tyle dobrze, że zamiast w weekend, kiedy robi takie usg, zrobi mi je jutro - przyjedzie wcześniej, mam być o 7.45 i w czwartek będzie wydruk gotowy, żebym miała na wizytę u prowadzącego.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:42   #2295
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

hope jest serduszko to już bardzo dobrze jest Kochana i trzymam nadal
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:43   #2296
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Re: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
A w ogole pytanie z tych ciezkich... Tez mialyscie uczucie braku radosci z ciazy na poczatku po stratach? Z pierwszej bardzo sie cieszylam, z drugiej tez, chociaz wtedy czekalam na najgorsze. Teraz jestem o ciaze w miare spokojna, ale brakuje mi tej szczerej radosci. Ciesze sie, ale to wszystko jest mi takie przytlumione, takie, ze gdzies tak tam w srodku cos mnie blokuje...

Sent from my SAMSUNG-SGH-I997
Mimo 21 tygodnia nie ma we mnie jeszcze radości - niby pojawia się od czasu do czasu, ale szybko mija. Przeważa u mnie strach i dystans.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:43   #2297
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła - ponad 1,5 godz czekania i nic nie załatwiłam!!
Weszłam do gabinetu i mówię, że przyszłam na usg połówkowe a lekarka na to, że teraz mi go nie zrobi, bo się robi na innym sprzęcie, w innym gabinecie i się umawia na godziny, bo co najmniej pół godz musi mieć. Powiedziałam, że dowiadywałam się w rejestracji i o połówkowe i tak mnie poinformowano: że przychodzi się normalnie na wizytę i wtedy mówi o połówkowym.

No i jest drozsze, bo robią jako 3d/4d a u nas kiepsko z kasą w tym miesiącu.

Chociaż tyle dobrze, że zamiast w weekend, kiedy robi takie usg, zrobi mi je jutro - przyjedzie wcześniej, mam być o 7.45 i w czwartek będzie wydruk gotowy, żebym miała na wizytę u prowadzącego.
i słowem się nie odezwę na Polską Służbę....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 12:54   #2298
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła - ponad 1,5 godz czekania i nic nie załatwiłam!!
Weszłam do gabinetu i mówię, że przyszłam na usg połówkowe a lekarka na to, że teraz mi go nie zrobi, bo się robi na innym sprzęcie, w innym gabinecie i się umawia na godziny, bo co najmniej pół godz musi mieć. Powiedziałam, że dowiadywałam się w rejestracji i o połówkowe i tak mnie poinformowano: że przychodzi się normalnie na wizytę i wtedy mówi o połówkowym.

No i jest drozsze, bo robią jako 3d/4d a u nas kiepsko z kasą w tym miesiącu.

Chociaż tyle dobrze, że zamiast w weekend, kiedy robi takie usg, zrobi mi je jutro - przyjedzie wcześniej, mam być o 7.45 i w czwartek będzie wydruk gotowy, żebym miała na wizytę u prowadzącego.
Po prostu nie mam pytań...
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:02   #2299
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cześć

Izka dla Twojego maluszka!!! Piękną ma już wagę Jak po pierwszych kłuciach?? i jak ciśnienie - mierzysz regularnie?

Wedera
do endo koniecznie trzeba pójść!!! Bez gadanie "po co". Tarczyca tak jak Agatka pisała przebiegła jest i będziesz musiała ją kontrolować zarówno przed staraniami, w trakcie jak i w ciąży.

Rena co do progesteronu to trzeba do gina - koniecznie. Na pewno włączy Ci leki.

Santom doskonale rozumiem Twoje "fatalnie i doskonale" Cudne uczucie. I zaciskam z całych sił za jutrzejsze usg!!!
Co do przytłumionej radości to niestety tak już jest... chyba każda z AM tak ma.. ta świadomość tego, co przecież może się stać jest okrutna. Ale chyba dzięki temu paradoksalnie jeszcze mocniej kochamy to nowe życie które w nas się rozwija. Trzymaj się kochana

Agatko co do przyjmowanie duphastonu to on nie jest chyba wykrywalny w zwykłym badania progesteronu

Jana jak się czujesz? Lekarz coś pomógł zdecydować odnośnie leków??? Mam nadzieję, że sytuacja jest pod kontrolą.

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Tak naprawdę do końca nie będę wierzyć, że będę mamą. Jasia zmarł w 37 tygodniu, to był już 9 miesiąc wszystko miało być już tak pięknie.
Niunka mogę tylko tyle to wszystko takie niesprawiedliwe..


Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
dzis robili usg i maly rosnie ! i pojawilo sie serce!zaczynam wierzyc...
Hope

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła - ponad 1,5 godz czekania i nic nie załatwiłam!!
O matulo też bym się wnerwiła Dobrze, że przynajmniej jutro wyznaczyli Ci termin badania. Ile ono kosztuje?




U nas wszystko dobrze aż się boję tak pisać. Mój Mały-Wielki Człowieczek jest idealny jak na swój skończony 10 tydzień!!! Ma śliczne dwie rączki i dwie nóżki i do tego szybko i miarowo bijące serduszko
Moje bóle brzucha są nadal, ale najwyraźniej maluszek intensywnie powiększa sobie mieszkanko. Wyniki moczu idealne - więc to na pewno nie od pęcherza było. Mam nadal prowadzić oszczędny tryb życia, ale nie muszę leżeć. Generalnie zalecenie jest aby jeśli godzinę coś porobię to kolejną mam odpoczywać. Zobaczymy jak będzie.

Dzisiaj zaczynamy 11 tydzień !!!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:10   #2300
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Wg rejestracji cena jak normalnego bo 120 zł, a się dowiaduję, że 250 zl - wyzysk, bo podpinają to pod 3d/4d, a przecież badanie i tak robią w 2d. Mi na widoku 3d/4d nie zależy.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:17   #2301
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość

juz wecej nie, dzis robili usg i maly rosnie ! i pojawilo sie serce!zaczynam wierzyc...
Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Skarbie mam ogromny mętlik w głowie... nie wiem czy pisalam ale kiedy w sobote przygotowywalam sie na ponedzialkowe wyjscie, to szukalam sspecjalisty ze swietnym sprzetem i podejsciem. znalazlam i choc czeka sie miesiac to zwolnilo sie mejsce na jutro na 17... ja jestem za tym zeby wyjsc, mama, przyjaciolka tez, moj maz zas chyba woli zebym zostala... nastene jakiekolwiek badanie dopiero w piatek, a tak to leze tylko biorac dupka. nastawilam sie ze to lezenie o duphastonie bez problrmu moglabym robic w domu a tutaj jesl chodzi o komfort psychiczny i stres to pobyt bardzo mi nie sluzy... codzienie mam sporo stresu i nie moge nic na to poradzic. co ja mam robic??? prosze o rade
Bardzo,bardzo się ciesze że jest serduszko i maleństwo rośnie


Na twoim miejscu bym się wypisała i leżała w domu.

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć

Izka dla Twojego maluszka!!! Piękną ma już wagę Jak po pierwszych kłuciach?? i jak ciśnienie - mierzysz regularnie?


U nas wszystko dobrze aż się boję tak pisać. Mój Mały-Wielki Człowieczek jest idealny jak na swój skończony 10 tydzień!!! Ma śliczne dwie rączki i dwie nóżki i do tego szybko i miarowo bijące serduszko
Moje bóle brzucha są nadal, ale najwyraźniej maluszek intensywnie powiększa sobie mieszkanko. Wyniki moczu idealne - więc to na pewno nie od pęcherza było. Mam nadal prowadzić oszczędny tryb życia, ale nie muszę leżeć. Generalnie zalecenie jest aby jeśli godzinę coś porobię to kolejną mam odpoczywać. Zobaczymy jak będzie.

Dzisiaj zaczynamy 11 tydzień !!!
Tak się ciesze ze wszystko okGratuluje 11 tygodniaJuż niedługo 2 trymestr

Powiem ci że wczoraj wkłuwajac tą insuline byłam strasznie zestresowana.Mam nadzieje że dziś będzie lepiej.

Ciśnienie mierze 2 razy dziennie rano i wieczorem.Jest w porządku,gin wczoraj też o to pytał,mówił że mierzenie ciśnienia przy tych lekach jest bardzo ważne.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:20   #2302
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Zaczęłam zamiast o 8 wstawać o 7 i jestem padnięta.
ale cukry OK?

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Dziewczyny macie jakieś pomysły na śniadania i kolacje?Bo nie dobrze mi już z kanapek z jajecznicą/serkiem białym,albo omleta z warzywami.
na śniadanie jadłam 2 parówki (te 93% mięcha) - przynajmniej jakieś urozmaicenie było

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Dziewczyny igły w penie wymieniałyście za każdym razem?


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
jest idealny jak na swój skończony 10 tydzień!!!
Anitko, bardzo, bardzo się cieszę. bardzo.

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Mi na widoku 3d/4d nie zależy.
mój lekarz na szczęście nie różnicował badań (ale też generalnie drogi był). Nie mam ani jedego "filmiku", ani jednej "buźki". U mnie było to po prostu badanie USG. dość częste na dodatek...
na Twoim miejscu też bym się wkurzyła....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:24   #2303
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Wg rejestracji cena jak normalnego bo 120 zł, a się dowiaduję, że 250 zl - wyzysk, bo podpinają to pod 3d/4d, a przecież badanie i tak robią w 2d. Mi na widoku 3d/4d nie zależy.
ale jak to jak powiedziano Ci że to w innym gabinecie się robi to nie może być na 2d!? no a tak to jest z tymi badaniami prenatalnymi! Że oni sobie liczą podwójnie na nie! Ale wiesz o tym że gdybyś dostała skierowanie to miałabyś je za free??

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
U nas wszystko dobrze aż się boję tak pisać. Mój Mały-Wielki Człowieczek jest idealny jak na swój skończony 10 tydzień!!! Ma śliczne dwie rączki i dwie nóżki i do tego szybko i miarowo bijące serduszko
Moje bóle brzucha są nadal, ale najwyraźniej maluszek intensywnie powiększa sobie mieszkanko. Wyniki moczu idealne - więc to na pewno nie od pęcherza było. Mam nadal prowadzić oszczędny tryb życia, ale nie muszę leżeć. Generalnie zalecenie jest aby jeśli godzinę coś porobię to kolejną mam odpoczywać. Zobaczymy jak będzie.

Dzisiaj zaczynamy 11 tydzień !!!
aż mi łzy poleciały!! tak bardzo się cieszę i nie mogę sobie wyobrazić tego widoku....!!
Jak ten czas leci!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:27   #2304
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
ale cukry OK?

na śniadanie jadłam 2 parówki (te 93% mięcha) - przynajmniej jakieś urozmaicenie było


Które to parówki?To co ile zmieniałaś igłe?

Hosensko masakraNie dziwie się że jesteś wściekła
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-09-17 o 13:29
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:36   #2305
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
mój lekarz na szczęście nie różnicował badań (ale też generalnie drogi był). Nie mam ani jedego "filmiku", ani jednej "buźki". U mnie było to po prostu badanie USG. dość częste na dodatek...
na Twoim miejscu też bym się wkurzyła....
Połówkowe robię u kogoś innego, u swojego lekarza usg mam na kazdej wizycie (co 3 tyg) i na każdym mówi o narządach itd, ale np. przepływów nie sprawdzi, bo źle na jego sprzęcie widać. Dlatego polecił mi tą lekarkę.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
ale jak to jak powiedziano Ci że to w innym gabinecie się robi to nie może być na 2d!? no a tak to jest z tymi badaniami prenatalnymi! Że oni sobie liczą podwójnie na nie! Ale wiesz o tym że gdybyś dostała skierowanie to miałabyś je za free??

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------



aż mi łzy poleciały!! tak bardzo się cieszę i nie mogę sobie wyobrazić tego widoku....!!
Jak ten czas leci!!
Ale ja w ogóle chodzę prywatnie, więc skierowań żadnych nie mam, za wszystko płacę.

A z innym gabinetem chodzi o to, że w innym gabinecie w tej przychodni mają lepszy sprzet do dokładnego badania.


Od początku mówiłam o połówkowym, nie o typowym 3d/4d, więc to co mi powiedzieli w rejestracji wydało mi się rozsądne i prawdziwe.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:44   #2306
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ale ja w ogóle chodzę prywatnie, więc skierowań żadnych nie mam, za wszystko płacę.
chodzę tylko prywatnie!! i w ciązy od prywatnego gina dostałam skierowanie na BEZPŁATNE 2 BADANIA PRENATALNE! bo one są refundowane i nawet prywatny gin może dać takie skierowanie....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:50   #2307
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Niunia owsianka przy cukrzycy nie jest polecana na śniadanie, ew ns podwieczorek.

Anitka

Hope super!!!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 13:55   #2308
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
chodzę tylko prywatnie!! i w ciązy od prywatnego gina dostałam skierowanie na BEZPŁATNE 2 BADANIA PRENATALNE! bo one są refundowane i nawet prywatny gin może dać takie skierowanie....


Lekarka może też kombinuje, żeby mieć więcej kasy. Pogadam z nią jeszcze jutro, że mi na widoku 3d nie zależy, płyty też mieć nie muszę (jak dla mnie zbędny bajer). Nawet płci nie chcę znać Ważniejsze są inne rzeczy, które lekarka zobaczy na 2d
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 14:02   #2309
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość


Lekarka może też kombinuje, żeby mieć więcej kasy. Pogadam z nią jeszcze jutro, że mi na widoku 3d nie zależy, płyty też mieć nie muszę (jak dla mnie zbędny bajer). Nawet płci nie chcę znać Ważniejsze są inne rzeczy, które lekarka zobaczy na 2d
żeby mieć na NFZ musi być skierowanie i podstawa dlaczego a w Naszym przypadku podstawy już są....no ale nie ważne...najważniejsze żeby było wszystko OK!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 14:07   #2310
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Które to parówki?To co ile zmieniałaś igłe?
Z szynki.
Mniej więcej 1-2 razy w tygodniu.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.