|
|
#1861 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Niestety to nie one stanowią o sile związku, tylko te wszystkie negatywne elementy. Doskonale wiesz, że mówi Ci to wszystko specjalnie i że Twoje głupie myśli (wspólne wyjście na studniówkę? yyy, po co?) wynikają z tego, że miesza Ci w głowie. Musisz się od niego odcinać małymi krokami, jednym z nich jest zaprzestanie umieszczania go w swoich życiowych planach, niezależnie od tego czy jest to studniówka, czy sobotni wypad do kina.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#1862 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Muszę odnieść się do tej wypowiedzi
Ja nikomu nie życzę źle. Wręcz przeciwnie, staram się być lepszą osobą niż kiedyś, bo po byciu wredną mam tylko wyrzuty sumienia. Trochę myślę, że dosięgnęła mnie sprawiedliwość Zawsze lekko traktowałam facetów i ich uczucia, więc jak już się zakochałam ktoś byl okrutny dla mnie.Na tej samej zasadzie uważam, że mój były powinien zostać ukarany za to, co mi zrobił Oszukiwał mnie przez 3 lata, jeszcze kilka dni przed rozstaniem kłamał mi w żywe oczy, ani trochę nie myślał o mnie i o moich uczuciach. Jeśli po tym wszystkim będzie super szczęśliwy, pozna tę jedyną i będzie miał gromadkę dzieci, to już zwątpię we wszystko Uważam, że on zasługuje na to, by to wszystko złe, co wyrządził wróciło do niego. Nie można bezkarnie rujnować komuś życia i nawet nie mieć wyrzutów sumienia Chciałabym, żeby on poczuł jak to jest. Nie uważam, żebym mu źle życzyła, ja tylko chcę sprawiedliwości
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#1863 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Brakuje mi go,wiem że nie możemy być już razem po tym wszystkim co zaszło,ale nie zmienia to faktu. Obecnie jestem w jakiejś takiej fazie - kocham go i nienawidzę jednocześnie Jutro w końcu zabiorę swoje rzeczy do nowego mieszkania.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać |
|
|
|
|
#1864 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja swojego już nie kocham. Obecnie jestem na etapie oburzenia jak on śmiał mnie tak potraktować skoro obiektywnie jestem od niego we wszystkim lepsza
To też nie jest jakiś fajny etap, bo jest bardzo frustrujący i jak przypominam sobie to jakiego wraka człowieka ze mnie zrobił, to aż mnie roznosi z nienawiści. Ale wiem, że to też minie i za jakiś czas ten człowiek będzie dla mnie jak powietrze
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#1865 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Dziś ma urodziny, oczywiście zadzwoniłam i pozdrowiłam, ale cóż... może lepiej będzie, jeśli.. nie wiem. nic już nie wiem. POTRZEBUJĘ NOWEGO FACETA! ![]() ![]()
|
|
|
|
|
#1866 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No to ja tez cos dodam od siebie na temat exa
![]() Przypadkiem zobaczylam, ze zrobil jakis wpis oczywiscie obrazajac kogos przy okazji opisujac siebie (co za hipokryzja, a raczej nie bo nie zdawanie sobie sprawy, ze samemu jest sie takim idiota) Nawiazujac, napisalam do niego, ze pisal o sobie, ze powinien w koncu wyladowac na ulice bo jest nierobem i okrada znajomych i rodzine. Oczywiscie jego poziom odpowiedzi byl jak zwykle na poziome totalnego zera, ktorym oczywisci jest i to sie nigdy nie zmieni a mianowicie "spier.dalaj dzi.wko " szczerze? smialam sie przed lapkiem, bo jest to zalosne
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
#1867 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
mam identyczne podejście! zostawił mnie,gdy ja go potrzebowałam jak nigdy wcześniej-on stchórzył. mam nadziej,że wróci to do niego, że zobaczy jak to jest leżeć na zimnej ziemi, a na dodatek dostać kopa w tyłek.
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#1868 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dzisiaj mielibyśmy taką "oficjalną" rocznicę. Jestem ciekawa czy on pamięta,,
Dwa tygodnie bez żadnego kontakty, bez łez i bez myślenia.. aż do dzisiaj ---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#1869 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 298
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Można dołączyć ?
|
|
|
|
#1870 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Jasne,pisz co Cię trapi i co się stało
![]() Właśnie mi się przypomniało jak beznadziejna i nieatrakcyjna potrafiłam się przy nim czuć.Dobrzee,przynajmniej nie wzdycham,wole już to.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-09-18 o 22:04 |
|
|
|
#1871 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 298
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ok, więc od początku. Poznaliśmy się dokładnie (jutro będzie) 2 miesiące temu, ja strasznie się bałam komuś zaufać, ponieważ już zostałam skrzywdzona, o czym doskonale wiedział i mówił, że muszę przestać się bać. Zaczęliśmy się spotykać codziennie i była po prostu bajka, te same zainteresowania, te same poglądy, poznał moich znajomych, bardzo szybko zaiskrzyło, nawet nie wiem kiedy zaczęliśmy być razem. Nasze miasta dzieli ok 170 km, ale on w moim mieście ma mieszkanie, ponieważ mieszkał tutaj przez część swojego życia. W końcu musiał wyjechać, od początku wiedzieliśmy, że to będzie związek na odległość, jednak oboje tego chcieliśmy. Niestety, będąc u siebie, dość rzadko się odzywał, jednak pisał, że tęskni. Jak przyjeżdżał tutaj to w weekend były imprezy, chciałam z nim pogadać o tym, że chce spędzać z nim więcej czasu jak jest tutaj, ale jak chciałam poruszyłam temat, jak ma to dalej wyglądać, to okazało się, że on tego w ogóle nie widzi, bo on ma szkołę co 2 weekend, i ogólnie teraz będzie miał coraz mniej czasu, a na argument, że za pół roku mogę się przeprowadzić do jego miasta, odpowiedział, że on nie chce, żebym tak dla niego zmieniała swoje życie (nie planowałam dla niego, ale są tam też moi znajomi, mieszkanie na start bym miała zapewnione no i lepsze perspektywy) i że on wie jak to jest być rozbitym między dwoma miastami itd.Oczywiście standardowe chyba teksty, że jestem zbyt dobrym człowiekiem, żeby on mnie więcej krzywdził, że bez niego będzie mi lepiej i ze powinnam mieć kogoś lepszego (ah ! te szklane kule
), No i stwiedził,że on wcale nie chce tego kończyć, ale mnie zostawia, to takie logiczne!, i że jemu też będzie ciężko. Na moją propozycję, że może spróbujemy inaczej, czyli że lepszy kontakt i więcej czasu spędzonego razem, odpowiedział,że ile tak damy radę? miesiąc dwa? oraz że on nie może być tam, ze świadomością, że mi tutaj ciężko bez niego. Dodam, że ja mam 23 lata, a on 20.Trzymam się póki co kiepsko, bo w sumie jestem w szoku, takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam. Wybaczcie, że tak długo i chaotycznie. |
|
|
|
#1872 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
YaggaYo, wiem, że jesteś zaskoczona i rozczarowana, bo liczyłaś na fajny rozwój znajomości, ale popatrz na to z innej strony. Byliście dopiero na początku związku, znaliście się tylko 2 miesiące i lepiej, że to teraz się skończyło, niż za kilka lat. Skoro nie miał czasu dla Ciebie, to nie ma czego żałować.
![]() Ja odzyskałam trochę wspólnych zdjęc z eksem. Wcześniej w złości wszystkie usunęłam, ale jak się okazało na naszym rodzinnym aparacie było ich kilka. Między innymi ze wspólnych Świąt Bożego Narodzenia, kiedy to przedstawiłam go rodzicom. Już za nim nie płaczę - tyle dobrze. Rozglądam sie po mału za innymi mężczyznami Ale czasem doła złapię. Załuję, ze znalazł sobie tak szybko inną dziewczynę, bo przez to każde miłe wspomnienie zaraz mija i pojawia się swego rodzaju obrzydzenie na myśl, że spał z inną, choć było to już po naszym rozstaniu... Od jakiegoś czasu śni mi się co noc. Eks milczy od tygodnia po tym, jak wściekły, że go olewam, napisał, że on już też nie chce żadnego związku ze mną. Powinnam się cieszyć? Tak. Cieszę się, bo dla mnie już przyszłości ten związek by nie miał. Mimo wszystko jakoś tak mi smutno. Od naszego rozstania minęły już ponad trzy miesiące. Za niecały tydzień mam urodziny, czy coś napisze? Sama nie wiem, czy w ogóle powinnam jakichś życzeń oczekiwać?
|
|
|
|
#1874 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A u mnie jest ciężko, nie chce mi się do pracy iść
__________________
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry |
|
|
|
#1875 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||
|
|
|
#1876 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
),ale muszę przyznać,że też często czułam się gnojona w ostatnich tygodniach związku. Wydaje mi się,że mógł robić to bezmyślnie i nieświadomie,albo po prostu chciał poczuć się lepszy (miał takie przeświadczenie,że to facet ma być lepiej wykształcony,więcej zarabiać itd.),więc pewnie strasznie go bolało to,że ja zawsze miałam świetne osiągnięcia,piątki od góry do dołu,całe życie świadectwa z paskami,w liceum byłam prymusem
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-09-19 o 13:57 |
||
|
|
|
#1877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Kurczę Naomi, przykro mi Cię tu widzieć. Zawsze nie wiem dlaczego mi się wydawało, że jesteś w szczęśliwym związku, a tu Twój eks się okazał takim palantem.
Jeszcze znajdziesz swoje szczęście.
__________________
Edytowane przez syklamen Czas edycji: 2013-09-19 o 13:56 |
|
|
|
#1878 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
No wiec tak ![]() Moim zdaniem jest to dokladnie opisane w taki sposob, ze wynika z tego, ze po prostu go nie interesujesz juz ? nie mowie, ze nie byl zainteresowany ale moze mu zwyczajnie przeszlo i musial wymyslec jakis powod. Oczywiscie nie mozna tez wykluczac jaki mial zamiar, bo wiem co dokladnie miedzy wami zaszlo i nie wiadomo jaki to typ czlowieka tak na prawde ale... Wlasnie w taki sposob konczylam moje dwa ostatnie zwiazku , w sumie ostatni i przed przed ostatni. Niby cos tam bylo mi przykro ale raczej mowilam mu klamstwa, ze chce ale ze tak nie mozna, bo to bo tamto, ze ja i tak wyjade, ze on taki ja taka, to takie tylko gadanie, w rzeczywistosci przykro mi bylo tylko z tego powodu, ze cos sie znow musialo skonczyc, a ja chcialabym sie juz ustatkowac, ale to nie to. Nie ma sensu trwac w zwiazkach niepelnych, niespelniajacych naszych oczekiwac. Nie kazdy jest dla kazdego i czasem nie ma tez wyjscia jak spotkac juz ta osobe beda z kims w zwiazku. Nie, nie popieram zdrac ale tych dlugoo trwalych, bo jezeli spotkalismy kogos nowego bedac w zwiazku okej, ale zaraz trzeba sie zdecydowac KTO! Co do wybaczania, wybaczyc mozna tylko zdrade jednorazowa jak dla mnie - to tak nie w temacie ale jednak nawiazujac do tematu.
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1879 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
Też uważałam, że jestem w szczęśliwym związku, ale chłopca przerosła wizja zaręczyn i ślubu i w jednej minucie okazało się, że jednak nie jestem tą jedyną
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||
|
|
|
#1880 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja mysle, ze to nie jest tak, ze tego nie widac, ze to tak nagle sie ujawnia. To wszystko widac tylko my zakochane tego nie widzimy i nagle taki szok ale siebie w tedy oszukiwalam bo wszystko bylo wiadomo co i jak. Co milosc robi z nasza glowa
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1881 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Zabrałam rzeczy z mieszkania,które wspólnie razem wynajmowaliśmy przez te dwa lata.Jestem zmieszana.Ciesze się,że mam to już za sobą i spokój.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać |
|
|
|
#1882 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 298
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Wiem, że niby spoko, że teraz niż później, ale z drugiej strony mam same dobre wspomnienia z nim związane, nie spodziewałam się tego, że tak po prostu mnie zostawi, wolałabym usłyszeć że nie chce ze mną być bo mu się odwidziało (co moim zdaniem nie jest normalne, bo po co pisał parę dni wcześniej, że tęskni, a 3 dni przed rozstaniem jak się widzieliśmy wszystko było raczej spoko) a nie dlatego, że jestem dla niego za dobra :/. Ciężko mi uwierzyć, ze on tak po prostu przekreślił to wszystko.
|
|
|
|
#1883 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Przeczytane właśnie mądre słowa. Myślę, że osobom w tym wątku bardzo potrzebne.
Cytat:
Bo najważniejsze jest poczucie własnej wartości. |
|
|
|
|
#1884 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Dziwnym trafem w poprzednich latach nie miał pretensji, a przecież skoro należę do mędrków to powinno walić po oczach od samego początku Ot chciał coś osiągnąć, a przeszkadzało, bo dziewucha była lepiej wykształcona. To trzeba było zacząć się kłócić, nie? ![]() A potem wielkie oczy, że mi się rozstania zachciało... Teraz się i honorem unosi i pierdzieli, że nie chce wracać, bo się powtórki z rozgrywki boi. A niech się zapier...li ze zmęczenia w tej straży
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#1885 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Znajome po rozstaniu mówiły, że zawsze mi zazdrościły, bo on mnie na rękach nosił i że większego zaskoczenia w życiu nie przeżyły. Dokładnie: zmiana z minuty na minuty. Jechaliśmy na spotkanie ze znajomymi i gadaliśmy o imionach dla dzieci i zaręczynach, po 2 godzinach usłyszałam, że co ja sobie wyobrażam, że on się nie zamierza ze mną żenić i nie wie o co mi chodziWedług mnie jak przyszło co do czego to stchórzył, nie widzę innego wytłumaczenia. Więc takie przypadki nagłej zmiany też są możliwe
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#1886 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:33 |
|
|
|
#1887 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ---------- Cytat:
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
||
|
|
|
#1888 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Po zabraniu rzeczy gdy wrócił do domu i zobaczył,że coś tam zostawiłam <tak mu się wydawało bo zabrałam wszystko co było mi potrzebne>- napisał do mnie,że zostało to,tamto,siamto.Od słowa do słowa jego tekst mnie rozbawił - Ku**wa przykro mi
.Rozumiem,że chyba go to zaskoczyło,jak widać zamierzał się cieszyć Na to odpisałam mu w sumie bardzo sucho - tak,mi też. I gadka zamarła. Z kwestii formalnych jest mi jeszcze dłużny pewną sumkę,więc będę musiała za jakiś czas do niego napisać. Brakuje mi go,ale wiem,że to przejdzie - przynajmniej mam taką nadzieję, bo chciałabym się do niego teraz przytulić.Nie lubię tego bardzo.Napiszcie,że w końcu mi minie :P
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-09-19 o 21:08 |
|
|
|
#1889 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
|
|
|
|
#1890 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 15
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Poprzedni wątek zamknięto więc dodaję jeszcze raz:
"2 dni temu zerwał ze mną chłopak. W naszą rocznicę i 3 dni przed moimi urodzinami, Zerwał nagle, znienacka, bez słowa wyjaśnienia. Nawet nic się nie psuło wcześniej. Jeszcze w piątek spędziliśmy normalny, cudowny dzień ze sobą, w niedziele planowaliśmy jakiś super wyjazd z okazji naszej rocznicy. A w poniedziałek rano już było po wszystkim. Zerwał "bo tak jakoś". Nie jestem w stanie tego zrozumieć i chyba nigdy nie zrozumiem jak można być takim niedojrzałym i nieodpowiedzialnym w wieku 22 lat. Nie chcę go znać po tym w jaki sposób zerwał i jak mnie potraktował. Byłam już wcześniej w kilku związkach, nawet dużo dłuższych. Ale to z nim byłam najszczęśliwsza, z nim mam najlepsze wspomnienia. Praktycznie w ogóle się nie kłociliśmy, dawaliśmy sobie dużo luzu, spędzaliśmy czas na różne ciekawe sposoby, robiliśmy sobie nawzajem niespodzianki, o wszystkim rozmawialiśmy, wygłupialiśmy się razem, mamy masę wspólnych znajomych, w łożku też nam się dobrze układało. Więc dlaczego zerwał "bo tak"? Może mu było za dobrze.. Może.. Takich "może" jest z tysiąc i nawet już nie chcę wiedzieć. Nikt mnie nigdy nie zranił tak jak on. Wiem że póki co będzie ciężko, na szczęście mam przyjaciół. Bez nich bym sie totalnie załamała. Nie mam ochoty wychodzić z łóżka, ale wiem że muszę wyjść do ludzi, bo inaczej pogrążę się w swoim smutku a to do niczego dobrego nie prowadzi. Na szczęście nie mam myśli typu "co zrobiłam źle" bo wiem że byłam dobrą dziewczyną, a jak coś było nie tak to zawsze nad tym pracowałam. Pociesza mnie jeszcze to że za 2 tygodnie znów zaczną się studia, więc będę miała mniej czasu na myślenie o tym wszystkim. Wiem że jeszcze wszystko przede mną, ale w stanie obecnym czuję że już nigdy nie zaznam szczęścia. Czuję tylko pustkę i smutek i i w ten sposób wygląda dla mnie przyszłość.." Pisałam to 2 dni temu.. I powiem szczerze że już czuję się dużo lepiej Przez ten krótki czas wiele rzeczy uświadomili mi rodzice i przyjaciele.Nie mam już zamiaru płakać ani rozpamiętywać tego co było, ponieważ zrozumiałam że to tylko i wyłącznie JEGO strata i to on powinien rozpaczać za mną a nie ja za nim. Poza tym w głębi duszy jestem trochę romantyczką więc gdyby to właśnie on był mi pisany to przecież byśmy się nie rozstali. Widocznie tak miało być i tak będzie najlepiej dla nas obojga. Uświadomiłam sobie że tak naprawdę to nie jest mi szkoda tego co nas łączyło. Najbardziej boli mnie to w jaki sposób mnie potraktował. Był również moim najlepszym przyjacielem.. Ciężkim przeżyciem jest stracić w ciągu jednego dnia chłopaka i przyjaciela. Ale zrozumiałam że nie był mnie wart skoro w ten sposób mnie potraktował. Że zasługuję na kogoś bardziej dojrzałego i na kogoś kto mnie w końcu doceni
Edytowane przez mirage2 Czas edycji: 2013-09-19 o 23:14 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:13.









Uważam, że on zasługuje na to, by to wszystko złe, co wyrządził wróciło do niego. Nie można bezkarnie rujnować komuś życia i nawet nie mieć wyrzutów sumienia
Chciałabym, żeby on poczuł jak to jest. Nie uważam, żebym mu źle życzyła, ja tylko chcę sprawiedliwości








Eks milczy od tygodnia po tym, jak wściekły, że go olewam, napisał, że on już też nie chce żadnego związku ze mną. Powinnam się cieszyć? Tak. Cieszę się, bo dla mnie już przyszłości ten związek by nie miał. Mimo wszystko jakoś tak mi smutno. 


