Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-23, 14:47   #2551
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
do mnie też :/
moja towarzyszka niedoli
chyba aktualne tylko my się staramy
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 14:58   #2552
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Jeszcze mnie wczorajszy cukier (po obiedzie) wkurzył. Co sie przełożyło na zly humor az do dzisiaj. :/

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
po wczorajszym poście zaczęło się u mnie piekło. dostałam rozstroju żołądka. pół nocy spędziłam na kiblu i nic nie pomogło. teraz odsypiam. no i @ przyszła

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
nie dość, że @ przyszła to jeszcze dr jutro nie ma u nas, bo ma dyżur w szpitalu i nie przyjeżdża a mieliśmy jutro dogadać plan na IUI... myślałam, że już w tym cyklu się uda, ale chyba nic z tego...żeby brać Clo musiałabym sprawdzić czy torbiel zniknęła... może pójdę do starego gina na usg nie wiem co mam zrobić...od piątku (5dc) musiałabym brać Clo a dr będzie za tydzień we wtorek (9dc)

idę robić krem z dyni w życiu jeszcze nie jadłam, ale myślę że będzie dobry
Może podejdz do tego starego gina i powiedz jaka jest sytuacja?


Po wizycie u diabetologa ok.Cukry po insulinie ładne.Następna wizyta 16.10.

Potem pojechaliśmy po tą farbe wybraliśmy Dulux Czerwień Flamenco.
Robota będzie dopiero w sobote bo tż ma nocki a nie chce sama zostawać w mieszkaniu po malowaniu.Stwierdziliśmy że zostane w domu,przez dzień bede w innym pokoju a dwie noce będziemy spali u małego.
Mam nadzieje że przy takich środkach ostrożnośći nic się nie stanie...

Jeszcze nad łóżkiem bedą naklejki-dwa białe kotySentecji na ściane jeszcze nie wybraliśmy.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 15:41   #2553
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Iza tak to ja też malowalam ścianę u Małego, a spalam w drugim pokoju.

Byłam z Małym na wadze, pielęgniarka kazała to obserwować, ale powiedziała, żeby raczej sie tym nie martwić.
Artek ma 5,02, czyli 180 g w 10 dni, mało...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 15:43   #2554
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Dziewczynki nie smutać się proszę!!! Przynajmniej nie za długo i nie za bardzo bo czasami wiadomo - człowiek ma taki czas że wszystko takie smętne i nijakie.. oby szybko minęły złe dni kochane Agatko, Rena, Kubeczku i Barbi - i love you

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
po wczorajszym poście zaczęło się u mnie piekło. dostałam rozstroju żołądka. pół nocy spędziłam na kiblu i nic nie pomogło. teraz odsypiam. no i @ przyszła
Barbi współczuję. A jak teraz ? przeszło cholerstwo??
Co do @ to wiem jak to jest.. ale kochana wszystko przed Wami - teraz tylko zaopatrz się w jakiś probiotyk np. lacibiosfemina żeby się żadna infekcja nie przyplątała!!! Będzie dobrze!!

Renia a nie możesz zadzwonić do swojego gina i zapytać co robić?? szkoda tracić kolejny cykl.
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:02   #2555
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
i przychodziłam podziwiać jak zostaje Bohaterem w swoim domu


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
ja w sumie czytam ale nie mam nic do powiedzenia za bardzo w poruszanych tematach więc nic nie piszę...
zazwyczaj nie komentuję i nie odnoszę się do takich postów. Agatkę znam już trochę i dlatego przy jej poście to napiszę - trochę mi przykro jak to czytam. coraz częściej wydaje mi się, że powinnam przestać się udzielać (i tak będę czytać z krzaka, bo jestem emocjonalnie związana z tym watkiem, cóż... pora odciąć pępowinę). bo jak widać wiele osób się nie udziela/nie ma co pisać/czyta biernie, ale/bo...
w sumie może taka kolej rzeczy. ogromne wsparcie przy stracie, kibicowanie przy staraniach, dużo ciepła w ciąży, a potem kogoś bolą moje komentarze.

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
w życiu jeszcze nie jadłam, ale myślę że będzie dobry
pyszny jest a Tobie na pewno dobraśny wyjdzie.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42951421]
Artek ma 5,02, czyli 180 g w 10 dni, mało...
[/QUOTE]?! no co Ty!!! idealnie. Waga medalowa!!!! Witamy w świecie po 3 miesiącu. T. w trzecim miesiącu ważył 5,5 kg a był (na starcie) cięższy (2650) od Twojego maluszka.

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Renia a nie możesz zadzwonić do swojego gina i zapytać co robić?? szkoda tracić kolejny cykl.
też bym tak zrobiła.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:11   #2556
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Barbi współczuję. A jak teraz ? przeszło cholerstwo??
Co do @ to wiem jak to jest.. ale kochana wszystko przed Wami - teraz tylko zaopatrz się w jakiś probiotyk np. lacibiosfemina żeby się żadna infekcja nie przyplątała!!! Będzie dobrze!!
czuję się zmęczona i leżę cały dzień. do tego brzuch mnie pobolewa przez @. co do probiotyków to brałam miesiąc temu i z tego co pamiętam to nie można brać za często, poza tym za bardzo mi nie pomógł skoro zaraz cholerstwo wróciło
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
zazwyczaj nie komentuję i nie odnoszę się do takich postów. Agatkę znam już trochę i dlatego przy jej poście to napiszę - trochę mi przykro jak to czytam. coraz częściej wydaje mi się, że powinnam przestać się udzielać (i tak będę czytać z krzaka, bo jestem emocjonalnie związana z tym watkiem, cóż... pora odciąć pępowinę). bo jak widać wiele osób się nie udziela/nie ma co pisać/czyta biernie, ale/bo...
w sumie może taka kolej rzeczy. ogromne wsparcie przy stracie, kibicowanie przy staraniach, dużo ciepła w ciąży, a potem kogoś bolą moje komentarze.
nie wierzę w co czytam! Panika tobie to dobrze toporem w łeb trzeba dać za takie insynuacje
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:29   #2557
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
moja towarzyszka niedoli
chyba aktualne tylko my się staramy
no i takie same cykle mamy - tzn ten zaczynamy razem będzie dobrze kochana

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Może podejdz do tego starego gina i powiedz jaka jest sytuacja?

Potem pojechaliśmy po tą farbe wybraliśmy Dulux Czerwień Flamenco.
też taką farbę mamy w sypialni tylko dwie ściany a dwie na jasno

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Agatko, Rena, Kubeczku i Barbi - i love you
Renia a nie możesz zadzwonić do swojego gina i zapytać co robić?? szkoda tracić kolejny cykl.
jesteś moją wielką nadzieją - wiesz o tym prawda?! i love you, too
tak też zrobię - zadzwonię i powiem, że nie chcę tracić kolejnego cyklu i że pójdę do starego gina na monitorowanie żeby zobaczyć czy torbieli nie ma i jakby co - jak się zgodzi na IUI w tym cyklu - to wezmę Clo

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
pyszny jest a Tobie na pewno dobraśny wyjdzie.
i taki też wyszedł jutro będzie pyszny obiadek

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
czuję się zmęczona i leżę cały dzień. do tego brzuch mnie pobolewa przez @. co do probiotyków to brałam miesiąc temu i z tego co pamiętam to nie można brać za często, poza tym za bardzo mi nie pomógł skoro zaraz cholerstwo wróciło

nie wierzę w co czytam! Panika tobie to dobrze toporem w łeb trzeba dać za takie insynuacje
sok z żurawinki (z apteki taki naturalny) kochana albo samą żurawinę jeść (do musli na przykład), ale czytaj skład, bo w większości suszonych na 100g żurawiny ponad połowa cukru
to ja dziś mam zaszczyt toporkiem potraktować Panikę no i na dokładkę
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:35   #2558
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
zazwyczaj nie komentuję i nie odnoszę się do takich postów. Agatkę znam już trochę i dlatego przy jej poście to napiszę - trochę mi przykro jak to czytam. coraz częściej wydaje mi się, że powinnam przestać się udzielać (i tak będę czytać z krzaka, bo jestem emocjonalnie związana z tym watkiem, cóż... pora odciąć pępowinę). bo jak widać wiele osób się nie udziela/nie ma co pisać/czyta biernie, ale/bo...
w sumie może taka kolej rzeczy. ogromne wsparcie przy stracie, kibicowanie przy staraniach, dużo ciepła w ciąży, a potem kogoś bolą moje komentarze.
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
nie wierzę w co czytam! Panika tobie to dobrze toporem w łeb trzeba dać za takie insynuacje
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
to ja dziś mam zaszczyt toporkiem potraktować Panikę no i na dokładkę
Pani bo aż mi się przykro zrobiło a nie wiesz, że nie wolno smucić kobiety w ciąży!!! Nigdzie nie wolno Ci stąd uciekać bo inaczej ja Cię znajdę i zrobię Ci to samo co dziewczyny powyżej - znaczy się to i to i na dokładkę
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:43   #2559
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ja to chciałam przeprosić staraczki za swoje wpisy dot spraw dzieciowych. Ale w sumie nie mam gdzie zapytać. Więc tu mi wygodniej..
Przepraszam, jeśli sprawiłam wam przykrość
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:54   #2560
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość


zazwyczaj nie komentuję i nie odnoszę się do takich postów. Agatkę znam już trochę i dlatego przy jej poście to napiszę - trochę mi przykro jak to czytam. coraz częściej wydaje mi się, że powinnam przestać się udzielać (i tak będę czytać z krzaka, bo jestem emocjonalnie związana z tym watkiem, cóż... pora odciąć pępowinę). bo jak widać wiele osób się nie udziela/nie ma co pisać/czyta biernie, ale/bo...
w sumie może taka kolej rzeczy. ogromne wsparcie przy stracie, kibicowanie przy staraniach, dużo ciepła w ciąży, a potem kogoś bolą moje komentarze.
Co ty mówisz?????!!!!! Oj należą ci się baty
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość


też taką farbę mamy w sypialni tylko dwie ściany a dwie na jasno
My mamy teraz taki morelowy i dwie ściany takie zostaną.

Zamówiłam na allegro te koty co bedą na ścianie.Jednak nie bedą dwa tylko cała rodzinka w kolorze kremowym
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-09-23 o 16:58
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:55   #2561
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Ja to chciałam przeprosić staraczki za swoje wpisy dot spraw dzieciowych. Ale w sumie nie mam gdzie zapytać. Więc tu mi wygodniej..
Przepraszam, jeśli sprawiłam wam przykrość
następna więc i Tobie się należy i

normalnie masakra - co Wy wymyślacie??!!??!!
oczywiście, że zazdrościmy, że macie swoje skarby przy sobie, ale przecież nie winimy Was za to - no kurcze bez przesady !!! no może powinnam tylko w swoim imieniu, ale myślę że większość tak samo myśli. Żyjemy dalej nadzieją, że i nam się to uda - co tam - na pewno się uda i wtedy Wy doświadczone mamuśki będziecie nam doradzać
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:56   #2562
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

sory ale o czym wy pieprzycie! jaką przykrość? każdy pisze o tym co jego dotyczy i to normalne.
nie zachowujcie się jakbyśmy były jakieś wybrakowane i nie można było przy nas poruszać jakichś tematów.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 16:58   #2563
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ej no co to się tu dzieje!!!! Nikt nikogo za nic nie musi i nie powinien przepraszać! Odkąd pamiętam forum AM było miejscem gdzie od zawsze głos zabierały zarówno dziewczyny zaraz po#, cierpiące, smutające się, starające się, te w ciąży i te którym szczęśliwie udało się doczekać cudu narodzin.
To jest miejsce gdzie można znaleźć wsparcie, pocieszenie, radość, czasami jest smutno, czasami tragedie nas przerastają, ale zawsze można liczyć na wsparcie grupy. Nie zależnie czy potrzebujemy przepisu na zupę pomidorową czy fachowej porady medycznej. I szczerze nie wiem skąd tutaj nagle jakieś przepraszanie za zabranie głosu w takim czy innym temacie.
Ja uwielbiam to forum właśnie dlatego że ono nie jest monotematyczne, że każda może zabrać głos w każdej sprawie i nikt jej za to nie skarci - tak było do tej pory i mam gorącą nadzieję, że tak zostanie

No to się wygadałam i ściskam ciepło WSZYSTKIE forumowiczki
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 17:06   #2564
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Ej no co to się tu dzieje!!!! Nikt nikogo za nic nie musi i nie powinien przepraszać! Odkąd pamiętam forum AM było miejscem gdzie od zawsze głos zabierały zarówno dziewczyny zaraz po#, cierpiące, smutające się, starające się, te w ciąży i te którym szczęśliwie udało się doczekać cudu narodzin.
To jest miejsce gdzie można znaleźć wsparcie, pocieszenie, radość, czasami jest smutno, czasami tragedie nas przerastają, ale zawsze można liczyć na wsparcie grupy. Nie zależnie czy potrzebujemy przepisu na zupę pomidorową czy fachowej porady medycznej. I szczerze nie wiem skąd tutaj nagle jakieś przepraszanie za zabranie głosu w takim czy innym temacie.
Ja uwielbiam to forum właśnie dlatego że ono nie jest monotematyczne, że każda może zabrać głos w każdej sprawie i nikt jej za to nie skarci - tak było do tej pory i mam gorącą nadzieję, że tak zostanie

No to się wygadałam i ściskam ciepło WSZYSTKIE forumowiczki
zgadzam się w 100% !!!!!!!!!!!!!!!
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 17:17   #2565
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Fiol nastepna Dziewczyny nie przesadzajcie....
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 17:57   #2566
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Tym bardziej, ze na urodzeniu dziecka problemy sie nie kończą... idę jutro z Małym do pediatry, nie podoba mi sie ta nozka, a była u mnie mama i mi mówiła, ze ja jako dziecko miałam za mało plytek krwi, w ogóle byłam bardzo chorowita, podejrzewano u mnie białaczkę. Wole więc sprawdzić, czy z Artusiem jest wszystko w porządku... W sensie czy te mini siniaczki to nie sprawa hematologiczna.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ----------

A i jeszcze Artus zakrztusil mi sie slina, ale tak okropnie, jak nawet mlekiem sie nie krztusil. Zły dzień

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 18:31   #2567
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

HEJ! pierwszy dzień jesieni, zimno, deszczowo, mało słonca i się nam nastrój pogarsza. To ja wam wysłam mimo wszystko uśmiech :-D. I przytulam wszystkie co tego potrzebują.
Anita to tu fajnie ujęła.

a teraz pisać mi co to za krem z dyni co tu co chwile go ktoś robi. Może i ja się skusze?

RENA! z okazji rocznicy.
BERBIE! ale się Ciebie ostatnio co chwile cos przyczepia
a te@ to by sobie mogły spokój dac u staraczek!!!

PANI! to i ode mnie
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Zamówiłam na allegro te koty co bedą na ścianie.Jednak nie bedą dwa tylko cała rodzinka w kolorze kremowym
o to cala rodzinka- proroczo

PERSE! dla spokojności skontroluj. Zakrztuszenie- to się nadenerowałas.

a teraz na poprawe humoru - pod kocyki, gorąca herbtka. czekolada, kakao, grzaniec i dobry film/ksiązka!!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA

Edytowane przez eseska
Czas edycji: 2013-09-23 o 18:32
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 18:46   #2568
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
a teraz pisać mi co to za krem z dyni co tu co chwile go ktoś robi. Może i ja się skusze?

RENA! z okazji rocznicy.

a teraz na poprawe humoru - pod kocyki, gorąca herbtka. czekolada, kakao, grzaniec i dobry film/ksiązka!!!!
dzięki ja zrobiłam normalnie zupkę - czyli wszystkie warzywa + ziemniaki + dynia i zblendowałam lekko ostrą zrobiłam -pyyycha

ja już siedzę przy kominku (mężuś dba o mnie, bo zimna nie lubię), pod kocykiem i zjadłam słodką owsiankę z wiórkami kokosowymi, migdałami i miodem
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 19:33   #2569
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42953778]Tym bardziej, ze na urodzeniu dziecka problemy sie nie kończą... idę jutro z Małym do pediatry, nie podoba mi sie ta nozka, a była u mnie mama i mi mówiła, ze ja jako dziecko miałam za mało plytek krwi, w ogóle byłam bardzo chorowita, podejrzewano u mnie białaczkę. Wole więc sprawdzić, czy z Artusiem jest wszystko w porządku... W sensie czy te mini siniaczki to nie sprawa hematologiczna.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ----------

A i jeszcze Artus zakrztusil mi sie slina, ale tak okropnie, jak nawet mlekiem sie nie krztusil. Zły dzień

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Biedna ale się nastresowałaś
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ja już siedzę przy kominku (mężuś dba o mnie, bo zimna nie lubię), pod kocykiem i zjadłam słodką owsiankę z wiórkami kokosowymi, migdałami i miodem



Takie koty zamówiłam.Wzór nr 2 koty bedą kremowe: http://allegro.pl/show_item.php?item=3529288489
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 19:34   #2570
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny wpadł nam do głowy pomysł żeby przemalować dwie ściany w sypialni na czerwono i zrobić jakiś biały napis?
wow jak faaajnie - ja uwielbiam takie zmiany , fajne ze Twój Tż tak chetnie podchwyca Twoj pomysl, mojego to bym nie dogonila . Z tą rodziną kotków to bardzo fajny pomysl! w koncu wijesz gniazdko )))
anitaxas bardzo dobrze prawisz!

pozdrawiam Was dziewczyny i nie dajcie sie jesiennym nastrojom buziaki

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-09-23 o 19:42
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 20:39   #2571
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Też czekałam, u nas polepszyło się, jak Olek miał 7,5 miesiąca. Ale on jest taki dość wymagający, trzeba co chwilę mu organizować jakieś zajęcia, leżenie na macie przez dłuższy czas to nie dla niego, musimy nosić, podskakiwać, huśtać itp A i tak ciężko mu wytrzymać w domu przez 2 godziny. Nie wiem co my zrobimy zimą, jak tyle na dworze nie będzie mógł być. Dziś spędził tam 6 godz oczywiście nie na raz
Fiol kiedy Stać zaczął siadać? Bo Oluś skończył 8 miesięcy, ale nic się nie bierze, raczkować też nie próbuję
Maga u mnie tez Tosia jest baaaardzo wymagajacym dzieckiem, szybko sie nudzi, w wozku sie wygina wiec jak nie spi na spacerze, to jest meka bo chciala by biegac, a wogole to juz "biega" Tz ja bierze pod pachy a Tosia tak szybko tupta, a to za pilka, a to po mieszkaniu, bardzo zywiolowa jest, a najgorsze z tego wszystkiego jest to ze nie mozna trafic u niej z jedzieniem, raz krzyczy ze jest glodna, po godzinie ze znow - bierze 3 lyki i juz nie chce....siada sama bodajze juz od miesiaca, probuje wstwawc w lozeczku, juz jest na najnizszym poziomie...

Witam Was Kochane, tez tylko podczytuje, mielismy jechac nad morze, ale to bylby za duzy hardcore - w przyszlym roku pojedziemy jak Tosia bedzie wieksza...

Trzymam za Was Kochane, zdrowka dla chorujacych
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 22:22   #2572
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Nie było mnie parę dni i już się sprzeczacie, lańsko Wam się należy

Dziewczyny nareszcie mam koniec kukurydzy ścięta, przykryta, już się kisi teraz dopiero mam trochę czasu nadrobić.

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Ej no co to się tu dzieje!!!! Nikt nikogo za nic nie musi i nie powinien przepraszać! Odkąd pamiętam forum AM było miejscem gdzie od zawsze głos zabierały zarówno dziewczyny zaraz po#, cierpiące, smutające się, starające się, te w ciąży i te którym szczęśliwie udało się doczekać cudu narodzin.
To jest miejsce gdzie można znaleźć wsparcie, pocieszenie, radość, czasami jest smutno, czasami tragedie nas przerastają, ale zawsze można liczyć na wsparcie grupy. Nie zależnie czy potrzebujemy przepisu na zupę pomidorową czy fachowej porady medycznej. I szczerze nie wiem skąd tutaj nagle jakieś przepraszanie za zabranie głosu w takim czy innym temacie.
Ja uwielbiam to forum właśnie dlatego że ono nie jest monotematyczne, że każda może zabrać głos w każdej sprawie i nikt jej za to nie skarci - tak było do tej pory i mam gorącą nadzieję, że tak zostanie

No to się wygadałam i ściskam ciepło WSZYSTKIE forumowiczki
Zgadzam się z tym w zupełności, właśnie dlatego tak dobrze się czuję na tym wątku, bo tu jest wszystko - radość, smutek, obawy, rozpacz - jak w życiu. I Wy, które po wielu trudach i przejściach macie swoje bobaski przy sobie jesteście nam pozostałym potrzebne

Rozmawiałam dzisiaj z koleżanką, która poradziła mi udać się do jakiegoś lepszego specjalisty. Z serii tych, którzy zajmują się leczeniem niepłodności, poronieniami itd. I teraz nie wiem co robić, czy wierzyć w tą heparynę (zwłaszcza, że wyniki tylko ciut wskazują na zespół antyfosfolipidowy), czy jednak skonsultować to z jakimś specjalistą. I jeszcze jedna kwestia mnie zastanawia, czy rozpoczęcie przyjmowania heparyny w 2-3 tyg od zapłodnienia to nie będzie za późno?...

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
pozdrawiam Was dziewczyny i nie dajcie sie jesiennym nastrojom buziaki
A ja się właśnie poddaję jesieni, całkowicie dzisiaj jechałam przez wsie i podziwiałam piękne jesienne żółknące liście, jak wspaniale złociły się w promieniach zachodzącego słońca, coś wspaniałego Jak się zaczęła jesień to od razu czuję jakbym odżyła

A w ogóle to już trzecią noc czuwam przy krowie po terminie na razie z oksytocyną się wstrzymuję, ale boję się, że coś jest nie tak
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 23:27   #2573
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42951421]Byłam z Małym na wadze, pielęgniarka kazała to obserwować, ale powiedziała, żeby raczej sie tym nie martwić.
Artek ma 5,02, czyli 180 g w 10 dni, mało...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

mało?? chyba przeoczyłam wskazania do kontroli wagi, ale wiem, że przynajmniej część pediatrów nie bierze pod uwagę przyrostów kilkudniowych, bo w ciągu miesiąca dziecko może raz więcej raz mniej przybierać. po 3 m-cu przyrosty są zupełnie inne, dziecko zwalnia

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Witam Was Kochane, tez tylko podczytuje, mielismy jechac nad morze, ale to bylby za duzy hardcore - w przyszlym roku pojedziemy jak Tosia bedzie wieksza...
czemu hardcore? mi się wydawało, że teraz łatwiej niż za rok

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Rozmawiałam dzisiaj z koleżanką, która poradziła mi udać się do jakiegoś lepszego specjalisty. Z serii tych, którzy zajmują się leczeniem niepłodności, poronieniami itd. I teraz nie wiem co robić, czy wierzyć w tą heparynę (zwłaszcza, że wyniki tylko ciut wskazują na zespół antyfosfolipidowy), czy jednak skonsultować to z jakimś specjalistą. I jeszcze jedna kwestia mnie zastanawia, czy rozpoczęcie przyjmowania heparyny w 2-3 tyg od zapłodnienia to nie będzie za późno?...
nie znam się, ale wydaje mi się, że jeśli masz wątpliwości i możesz sobie na to pozwolić, to powinnaś się skonsultować.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 23:32   #2574
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

nie wiem czy powinnam, czy nie, ale chcę Wam pokazać w miarę aktualnego Jakuba. robione nad morzem.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN2007.jpg (40,7 KB, 27 załadowań)
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 06:16   #2575
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
nie wiem czy powinnam, czy nie, ale chcę Wam pokazać w miarę aktualnego Jakuba. robione nad morzem.
jak wesolutki
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 09:20   #2576
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Witam
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
nie wiem czy powinnam, czy nie, ale chcę Wam pokazać w miarę aktualnego Jakuba. robione nad morzem.
Jaki wesoły
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 10:18   #2577
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Rozmawiałam dzisiaj z koleżanką, która poradziła mi udać się do jakiegoś lepszego specjalisty. Z serii tych, którzy zajmują się leczeniem niepłodności, poronieniami itd. I teraz nie wiem co robić, czy wierzyć w tą heparynę (zwłaszcza, że wyniki tylko ciut wskazują na zespół antyfosfolipidowy), czy jednak skonsultować to z jakimś specjalistą. I jeszcze jedna kwestia mnie zastanawia, czy rozpoczęcie przyjmowania heparyny w 2-3 tyg od zapłodnienia to nie będzie za późno?...

A ja się właśnie poddaję jesieni, całkowicie dzisiaj jechałam przez wsie i podziwiałam piękne jesienne żółknące liście, jak wspaniale złociły się w promieniach zachodzącego słońca, coś wspaniałego Jak się zaczęła jesień to od razu czuję jakbym odżyła

A w ogóle to już trzecią noc czuwam przy krowie po terminie na razie z oksytocyną się wstrzymuję, ale boję się, że coś jest nie tak
jesli mozesz to ja bym sie skonsultowala, mozesz dostac dawke wartosciowych informacji od specjalisty a ile razy do niego pojdziesz to twoja decyzja. Ja poszlam do speca tylko w troce innej sprawie i nie zaluje. choc nie wiem ile z nim pociagne bo kłoszta łokropne...
co do jesiennych nastrojow to kochana mialam na mysli nie poddawaniu sie ale tym zlym, depresyjnym - bo czerpac z niej pozytywy to jak najbardziej slusznie!
ps - jestes ze wsi ? mowsz o kukurydzy, krowach, tak wywnioskowalam) to cudownie - jak ja pozdrawiam e swojego zadupka
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
nie wiem czy powinnam, czy nie, ale chcę Wam pokazać w miarę aktualnego Jakuba. robione nad morzem.
ale przystojny))) i ta pogodna buzia pozdrawiam

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-09-24 o 10:21
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 10:56   #2578
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
jesli mozesz to ja bym sie skonsultowala, mozesz dostac dawke wartosciowych informacji od specjalisty a ile razy do niego pojdziesz to twoja decyzja. Ja poszlam do speca tylko w troce innej sprawie i nie zaluje. choc nie wiem ile z nim pociagne bo kłoszta łokropne...
co do jesiennych nastrojow to kochana mialam na mysli nie poddawaniu sie ale tym zlym, depresyjnym - bo czerpac z niej pozytywy to jak najbardziej slusznie!
ps - jestes ze wsi ? mowsz o kukurydzy, krowach, tak wywnioskowalam) to cudownie - jak ja pozdrawiam e swojego zadupka
ale przystojny))) i ta pogodna buzia pozdrawiam

Od roku wieśniaczka pełną gębą
Jak to pisałam jestem "krowią położną"
Masz hodowlę?
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 11:02   #2579
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Hej hej!

Dziecko mnie tak zboksowalo z rana, ze az mnie caly prawy bok boli

Teraz spi uff
Wczoraj miał spokojniejszy dzien, dzisiaj chyba nadrabia...

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

Hope, jak sie czujesz? Kiedy masz wizytę?

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-09-24 o 11:04
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 11:03   #2580
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Panika ja czuje, że może to też trochę do mnie się odnosi, bo ostatnio tak pisała , ale ja naprawdę czasami nie mam weny do pisania, albo nie mam o czym pisać i nie chce być egoistką. Innym razem mam mało czasu i nie mam jak odpowiedzieć na wszystkie posty, na które bym chciała, więc nie piszę wcale żeby żadna nie czuła się urażona. Ostatnio tak miałam masę papierów do pracy i jeszcze inne sprawy na głowie i tak jakoś zeszło. Dziewczyny ja jestem tu stosunkowo niedługo, ale czuję więź z wami i chyba jestem uzależniona od wątku . Nie obiecuję, że będę regularnie pisała, bo w moim wypadku się tak chyba nie da, proszę nie gniewajcie się na mnie.

A i jeszcze jedna rzecz, nigdy nie czułam się urażona tym, że któraś z was pisała o ciąży, dziecku nawet zaraz po #. Jeśli byłam zazdrosna to tak w zdrowym znaczeniu tego słowa. Bardzo emocjonalnie przezywam ciążę Izy i Kubeczka ponieważ jakoś łącze je ze swoją stratą. Pamiętam Iza pisała o swoim szczęściu wtedy zaraz po tym jak ja do was dołączyłam, a Kubek ma niewiele młodszą ciążę od mojej. Wam szczególnie kibicuję . Serce jestem z każdą. Pozdrawiam wszystkie i nie dajmy się jesiennym przygnębieniom.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-09-24 o 11:04
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.