|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#811 |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Good morning, let the stress begin...
9.30 - 9.45 pościelić łóżko, ogarnąć pokój, pozmywać naczynia 9.45 - 10.15 prysznic 10.15 - 10.45 śniadanie 10.45 - 11.30 odpisać na maila bez użycia słów powszechnie uznawanych za niecenzuralne 11.30 - 12.00 ostatnie poprawki podania, wydruk 12.00 - 12.30 doprowadzić wygląd do przyzwoitego stanu 12.30 - 13.00 ksero 13.00 - 17.00 Wielka Wyprawa do Dziekanatu Nie, na żabozwierze poluję na odległych krańcach internetu.
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
|
|
|
#812 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Rozkład dnia:
10.30 - przygotowanie nowej lekcji na czwartek 11.30 - porządki w garderobie (wymyśliłam sobie, że wszystko będę trzymała w szafie, żeby mieć lepszy pogląd) 12.15 - drugie śniadanie 12.45 - angielski 13.30 - gotowanie 14.15 - obiad 14.45 - czas wewnętrzny 15.45 - przygotowanie się na piątek - najlepiej zrobienie sobie szczegółowego planu i próby 17.00 - spacer 18.00 - ciąg dalszy przygotowywania się 19.00 - przygotowywanie rzeczy na jutro 19.30 - mycie włosów, kąpiel, zabiegi kosmetyczne 20.20 - czas na głupoty 21.40 - Gilmore Girls ![]() 22.30 - sen
__________________
“the problem with the world is that the intelligent people are full of doubts while the stupid ones are full of confidence” Mój blog minimalistyczno - modowy |
|
|
|
#813 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
http://www.youtube.com/watch?v=b20gA_7ArNg . 'Part of human life experience' - naprawde lubie jej filmiki
btw, jej idea napisania muzyki zaczela sie w maju. tego roku. http://www.youtube.com/watch?v=ld4KKyzur6E Dzis jest dzien na 'nie' ;/ Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2013-09-24 o 10:15 |
|
|
|
#814 | |||||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Hej, witam się wtorkowo
![]() Wklejam moje wykonanie planu dnia wczorajszego: Mój plan na dzisiaj, okrojony do minimum (kolejność przypadkowa) - odwieźć dzieci i odebrać z przedszkola - zrobić jedzonko do przedszkola - ugotować obiadokolację, - pół na pół bo przygotowalam ziemniaki, zamarynowałam mięso, przygotowałam patelnie itd i poprosiłam męża aby usmażył i podał wcześniej wymyślić co będziemy jeść - zatankować - umyć włosy - napisac szkic pisma - ju z wiem, że nie napiszę, mężul wsadził w swoja torbę pismo i zabrał do pracy - odczuwam ulgę pomieszaną z poczuciem winy - napisałam wieczorem metodą "byle jak"- ogarnąć kuchnię, p-pokój, toaletę, jak zwykle byle jak - zamiast ogarniać to pisałam pismo zrobiłam tez minimalnie zakupy na dzisiejszą obiadokolację No i plan minmum na dzisiaj: - sms do E. że nie przyjedziemy (żaba) - zawieźć i odebrać dzieci - zrobić jedzonko do przedszkola - nastawić czerwone - wymyslić co na obiadokolację (kaczka) i przygotować - ewentualne małe zakupy pod kątem obiadokolacji - ogarnąć kuchnię, p-pokój, toaletę; byle jak - tapeta conajmniej minimalna - rozładować zmywarkę - szlaczki, pamiętniczki - wyczyścić płytę ---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ---------- Cytat:
Ekstra szybki ten kurs, chodzisz gdzieś czy to jest online? Cytat:
---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ---------- Cytat:
)Cytat:
![]() Cytat:
a przy ostatniej wyrzuciłam więcej, niż ze sobą zabrałam Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() klask i:Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ---------- Cytat:
Mam nadzieję, że dzięki temu uda mu się wyjść z bezdomności i wrócić do społeczeństwa![]() ---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ---------- Ten żabozaur jest śliczny, taki malutki Wcale mi się nie kojarzy w wielkim, ogromnym drapieżnym żabozaurem moim. Najgorsze z tymi żabozaurami jest to, że one tak urosły w siłę, bo to ja je "karmiłam" ---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ---------- Dzięki za miłe słowa "Kiedy życie nas przerasta" jest do znalezienia w pdfie. "Zacznij tu, gdzie jesteś" - dla mnie nie warta 20 zł które za nią zapłaciłam. |
|||||||||||
|
|
|
#815 | ||||||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Jak dla mnie - super prezenty
Cytat:
![]() Cytat:
![]() A z paznokciami nie umiem dojśc do ładu i składu, jakiś czas temu przestałam ogryzać bo wcześniej nie miałam nawet pilniczka Kupiłam tez lakier który mi się podoba i niestety, jak pomaluję rano to wieczorem muszę zmywać, odpryskuje Może mam byle jaki lakier, może źle maluję, może moje pazurki nie nadają się do malowania. Nie wiem, nie zgłębiałam jeszcze tematu.---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ---------- Cytat:
Dziękuję za pamięć Pod względem zorgaanizowania i nieodwlekania chcę być zwykła, robiąca od razu, zjadająca żaby póki są małe, tak jak zwykli ludzie. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Edytowane przez Lynette Scavo Czas edycji: 2013-09-24 o 12:07 |
||||||||||||
|
|
|
#816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
) Ja również porównuje się wyrywkowo - a w wielu aspektach jestem do przodu. I masz zupełną rację ze zawsze jest coś kosztem czegoś. Gdyby mnie spytać czy oddałabym moje małżeństwo (bardzo udane, z minimalną ilością w sumie ożywczych nieporozumień ) za świetna karierę (obiektywnie nie istniejącą) - to powiedziałabym że nie (i to bez wahania)... Czy chciałabym żeby obie rzeczy były "średnie na jeża" - też nie. Zresztą nawet moja sytuacja edukacyjno-zawodowa nie jest taka zła w porównaniu np z X. która ma co prawda etat urzędniczy (święty gral stałej i w miarę pewnej pracy) ale perspektywy ma takie że już w tym urzędzie zostanie do końca zycia (a już ją to nudzi i irytuje)... A ja mam jeszcze sporo możliwości ... itdCzyli to się sprowadza do tego czy widzimy szklanke do połowy pełną czy do pusta Dlaczego ja widzę pustą ? Chyba dlatego że jestem z siebie niezadowolona. Z natury jestem raczej leniwa, niezorganizowana i chaotyczna . Ale wciąż jest we mnie jakieś utopijne pragnienie perfekcjonizmu . No i rozdźwięk między rzeczywistoscią a wizją powoduje frustrację ... Ale też wierzę ze pewne rzeczy można w sobie "poprawić"... Zresztą widze po sobie - kiedyś byłam bałaganiarą negującą wszelkie uwagi na ten temat , teraz mam pewiennawyk sprzątania, ogarniania, bałagan zaczął mi przeszkadzać (i bardzo dobrze CO do rzeczy i przeprowadzek - ja przy każdej przeprowadzce zwoziłam rzeczy do domu z myślą "kiedyś to posegreguje" .. Jak łatwo się domyślić - kiedyś nigdy nie nastąpiło |
|
|
|
|
#817 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Lynnette - podziwiam Cie, za tak precyzyjne odniesienie sie do naszych postow
Czy to nie jest przypadkiem pro?:P Ech...a co do @ to wspolczuje Ci rownie jak sobie samej :/ najbardziej nie lubie tego, ze za wolno dzialajacy komputer, rozlana woda podczas nalewania herbaty, czy pryskajaca piana podczas zmywania jest w stanie wpedzic mnie do rowu marianskiego i sprawic, ze natychmiast bede ryczec. KTO TO SLYSZAL, miec hormony. Dzis mam wlasnie taki dzien, musialam cos ustawic i myslalam, ze mnie zaleje morze slonych lez. A trzeba bylo tylko 2 minuty spedzic na przeczytaniu instrukcji. CALA JA. Marze o domku na wsi. na niewielkim zielonym wzgorzu. O pracy, ktora bede mogla wykonywac z domu, o polkach w domu pelnych ksiazek, filizanek, ziol, o kuchnii w ktorej bede sie czuc bardzo komfortowo. marze o tym, bym kontrolowala swoje zycie, a nie o tych ciaglych watpliwosciach, rozstaniach, zakretach. marze o dzieciach. tydzien byl ostatnim z anty, chce sie przygotowac do, miec 'czysty' organizm. coraz bardziej mam wrazenie, ze moj doktorat bedzie 'do kieszeni' bo odnajduje w sobie nowe powolania, fakt, podoba mi sie to co robie, ale czy chce to robic do konca zycia ? Chce byc szczesliwa, a bede robiac to co lubie. nawet jezeli ma to byc sadzenie szczypioru. Da sie zrobic cos co przynosi i pieniadze i satysfakcje w tym samym momencie (np body.naturally, chcialabym miec cos takiego kiedys we wspolpracy z moim blogiem). Kurs na dietetyka jest online, ogolnie zajmuje 3 miesiace, ale ja chcialabym zrobic szybciej ![]() chyba mam ostatnio jakis spadek po weselu. to byl taki punkt kulminacyjny w moim zyciu, po korym mielismy lagodnie plynac na jachcie (mahoniowym!) poprzez morza doswiadczen. Okazalo sie, ze nawet na srodku oceanu mozna znalezc wystajace skaly o ktore latwo sie roztrzaskac. CZUJNOSC, cale zycie czujnosc i uwaga. czego ja chce od zycia, tak wlasciwie? pozwolenia na lenistwo? Nikt nie robi tego co lubi. robi to po pracy i dlatego jego zycie jest wartosciowe. Czy mi to nie wystarczy ? Stwierdzam - okres-filozof, jak nic. |
|
|
|
#818 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Rozprawiłam się z żabozaurem ... Utrudniłam sobie to jak mogłam ale mimo wszystko - udało się... Powinnam czuć ulgę (czuję) i zadowolenie z siebie (a słyszę głosik "i naprawdę trzeba to było tak odwlekać? przecież to takie proste, normalny człowiek by to załatwił rok temu itd"). A trzeba sobie powiedzieć - skoro z tym tak zwlekałam i tak mnie to stresowało tzn że to był dla mnie duży problem i skoro sprawę załatwiłam to jest to duży sukces. Howgh.
![]() Stan załatwienia listy żabek,żabsk i żabozaurów : 1/7 ![]() Dziękuje komuś (Burej kocurce ) za wstawienie linków do psycho-kitów - jak dla mnie b. cenna lektura ![]() ---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ---------- A teraz idę ...podziałać
|
|
|
|
#819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Witajcie dziewczyny, witam się z doskoku (jak zwykle) i ja. Ostatnio oglądałam blogi ludzi którzy mają hobby i wiecie co chyba pierwszy raz w życiu pomyślałam, że ja też tak mogę, bo niby dlaczego nie i kto mi zabroni
to że miewam słomiany zapał, hmmm cóż czasem tak bywa, najważniejsze żebym coś robiła bo chce, takim sposobem ostatnio w 2,5 tyg zrobiłam szydełkowy kocyk, mimo że zabierałam się do niego z 2 m-ce. Ale jak już siadłam to sprawiało mi to taką radość że chciałam robić dalej, więc najważniejsze to w końcu w siebie uwierzyć i robić małymi kroczkami to co się chce i jak się chce
|
|
|
|
#820 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ---------- Cytat:
Mój stan wykonania planu na chwilę obecną: - sms do E. że nie przyjedziemy (żaba) - zawieźć i odebrać dzieci - zrobić jedzonko do przedszkola - nastawić czerwone - mozliwe dopiero jak dzieci wrócą z przedszkola - wymyslić co na obiadokolację (kaczka) i przygotować - ewentualne małe zakupy pod kątem obiadokolacji - ogarnąć kuchnię, p-pokój, toaletę; byle jak - mogę to zrobić dopiero wieczorem, aby miało jaki taki sens, po tym, jak dzieci zjedzą i przetoczą się przez kuchnię i in. pomieszczenia - tapeta conajmniej minimalna - rozładować zmywarkę - szlaczki, pamiętniczki - mozliwe dopiero jak dzieci wrócą z przedszkola - wyczyścić płytę Dodatkowo przeczyściłam szybę w piekarniku, umyłam lustro, przeczytałam rozdział z książki. I zadzwoniłam (kolejna sprawa urzędowa, żaba rozwijająca się już w żabsko). Odebrałam i poskładałam fotelik dla młodszego dziecka. Cytat:
W każdym razie przytulam, jak zajdziesz w ciążę to przez jakis czas nie będzie PMSu (będą za to inne atrakcje), choć rozumiem, że w Twojej (Waszej) sytuacji jeszcze kilka cykli pomęczysz się z PMSem |
|||
|
|
|
#821 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Chyba opuściłam ostatnio przywitania.
![]() Cześć, Galaretka, Mia, Edsonka. Wskakujecie na stałe, czy jeszcze się nam przyglądacie?
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
#822 |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Powiem Wam, Dziewczyny, że poniedziałkowy poranek to stan umysłu... I, co gorsza, cierpi na to połowa dziekanatu.
9.30 - 9.45 pościelić łóżko, ogarnąć pokój, pozmywać naczynia 9.45 - 10.15 prysznic 10.15 - 10.45 śniadanie 10.45 - 11.30 odpisać na maila bez użycia słów powszechnie uznawanych za niecenzuralne 11.30 - 12.00 ostatnie poprawki podania, wydruk 12.00 - 12.30 doprowadzić wygląd do przyzwoitego stanu 12.30 - 13.00 ksero 13.00 - 17.00 Wielka Wyprawa do Dziekanatu /i tak [cenzura] nic nie załatwiłam i muszę jeszcze raz pójść - biuroidiokracja
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
|
|
|
#823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Odp: Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#824 |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Odp: Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
No właśnie. A panie Halinki nadal w poniedziałkowym nastroju.
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
|
|
|
#825 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Cytat:
W ogóle by nie było graczy w lotto marzących tylko o tym, żeby zdobyć szybko kupę kasy i wyprowadzić się na egzotyczną wyspę i do końca życia bujać się w hamaczku ![]() Więc..tak naprawdę to chyba trzeba robić wszystko tak, żeby być zadowolonym i tyle, bo o co innego tu chodzi w tym życiu? Już tak poważnie przygotowujesz się do ciąży? Wow...kurcze...myślę, że będziesz fajną mamą ![]() A ja też tabletki odstawiam, bo ześwirowałam...zaczęła mnie ociupinkę pobolewać noga i wpadłam wręcz w panikę, że dostanę zakrzepicy i umrę...co noc teraz wydaje mi się, że umrę nagle i nikt się nawet nie zorientuje - biorę aspirynę, piję mnóstwo wody i... boję się zasnąć Normalne to to nie jest...ale przywykłam do swoich dziwactw. No i dla własnego spokoju odstawię paskudztwa hormonalne na kilka miesięcy...Haha Noo...to w sumie żadna różnica czy poniedziałek czy wtorek
__________________
Edytowane przez bura kocurka Czas edycji: 2013-09-24 o 18:21 |
||
|
|
|
#826 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Emi dzieki za pdf wyobraż sobie ,ze to co pobrałam z chomika to dokładnie to samo...mam problem z UWAŻNOŚCIĄ :conf used: dzis zgubiałm moja karte sim...patri bura lasub(kontakt przez fb) czy była jakas pozycja w tym temacie która ominełam?źle mi ze sobą...z tego powodu,kiedyś myśląłam,że to roztrzeoanie ale teraz widze ze to coś zupełnie innego chyba duzo gorszego ![]() ![]() zrobione: -pranie x 2 -pościelone łózka -wizyta w pracowni rtg -kserowanie dokumentów ( -pojechanie na rozmowe w sprawie pracy! -usmazenie kotletów -ugotowana zupa -umówienie sie na jutro do chirurga na usunięcie ósemki -pozamiatane podlogi -poukladane zabawki młodego -składanie prania uffffff mam dośc a jeszcze pranie trzeba schowac,naszykowac mlodego do snu...i ...mam ochote dzis na drinka ![]() Witam nowe dziewczyny...a wywoluje Tygryska i Aper gdzie jestescie
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#827 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Dziewczyny, tak kompletnie nie w temacie prokrastynacji chciałam się spytać czy któraś z Was użyuwa pudrów sypkich?
|
|
|
|
#828 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Lynette, czasami tak. I pewnie sporo dziewczyn tutaj też.
A czemu pytasz?
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
#829 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Nigdy nie używałam sypkich a teraz zaszalałam (królowa oszczędzania się kłania
) i zamówiłam sypki I dotarło do mnie, że potrzebuję kupić pędzel. Weszłam na podfora makijażowe i pędzlowe i liczba postów i informacji mnie przygniotła. Potrzebuję porady na temat pędzla, jaki sobie na początek wybrać.
|
|
|
|
#830 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
U mnie się sprawdza EcoTools z długą rączką. Dałam za niego 18zł i to najlepsza cena, jaką widziałam. Kupiłam w ciemno na dantejskiej promocji w drogerii na literę R.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
#831 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Wybrałam sobie Ecotools Large Powder 1200 tak wstępnie. (Mam inne - bardzo tanie - pędzle Ecotoolsa do makijażu oczu i jestem z nich bardzo zadowolona) Oglądałam jakies bardziej wypasione Hakuro czy Maestro ale na nie musiałabym ok.50zl wydać. A chciałabym mniej
|
|
|
|
#832 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Właśnie się dopatrzyłam, że mój jest Bamboo Powder Brush 1200.
![]() Powinnaś być zadowolona "na początek", sama jestem na tym etapie i mi odpowiada. Niedawno z Cindy się zgadałyśmy, że ET są fajne.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
#833 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Hej wtorkowo
Cytat:
To jest właśnie cała "Terapia rodziny" Co do takiej dekoncentracji, to właśnie uważność się tu przydaje, ale z lektur to bardziej chyba "Cud uważności". Choć dla mnie zbyt buddyjski. Di - najlepsza jest tu chyba praktyka - skupiania na tym, co się aktualnie robi, nie czytaj na to książek Jak poszła rozmowa? I co to za praca? Ja też mam ochotę na drinka - w zasadzie na kilka łyków zmrożonej whisky ![]() Cytat:
Cytat:
Przeczytałam "Czerwone gardło" i miałam zapytać co to. Później zorientowałam się, że to tytuł książki, którą nie tak dawno czytałam. Ale do tej chwili nie mogę sobie przypomnieć o czym była ![]() Czy tylko ja tak mam, czy to powszechne - że tytuł odłącza się od treści książki i ulatuje? U mnie tak jest bardzo bardzo bardzo często. ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Zdrowia O amebie słyszałam w kontekście wakacji, basenów itp. Ja też nie chcę wyobrażać sobie nawet nienoszenia soczewek. Teraz noszę okulary i męczę się okropnie. Jedyne, co mi może poprawić humor to nowe oprawki ![]() Cytat:
Nie umiem stwierdzić nawet kiedy się wyrobił... Cytat:
Cytat:
dobrze to ujęłaś Jeśli nie będzie to zadaniowe, to nieważne, czy słomiany zapał, czy żelazna dyscyplina - ważne zadowolenie, chęć, przyjemność, bycie w czynności - okazjonalne, czy ciągłe![]() ------------------------------------------------------------------------------ Dziś z powodu szczególnych okoliczności przeczytałam: Tallib, Każdy moment Fokus, Wszystko będzie dobrze Paktofonika, Chwile ulotne Łona, Rozmowa z Bogiem Wisława Szymborska, Nic dwa razy Jan Twardowski, Spieszmy się Zbigniew Herbert, Przesłanie Pana Cogito Edward Stachura, Człowiek człowiekowi -> zintegrowanie tych treści i środków wyrazu zrobiło mi coś dziwnego, pozytywnie ![]() "[...]Życie jem jak Milkę Bowiem wiem że jestem lśnieniem I okamgnieniem Że będę wspomnieniem Za pozwoleniem, sprawdź to Zanim schowasz dzień pod powiekami Powiedz co z twoimi niepozałatwianymi sprawami Czasami wręcz zasysam otoczenie moimi receptorami Zachwycam się chwilami jak dobrymi produkcjami Film na siatkówce zdobywa nagrodę Grammy Za brak porównania z celuloidami Momentami pomiędzy oddechami Życie falami tsunami Zalewa doznaniami i bodźcami [...] Jesteście, więc zauważcie to nareszcie Odbierzcie dzisiejszy dzień jak podarunek Cieszcie się i obierzcie na jutro kierunek Odważcie się, zróbcie ten krok Podnieście wzrok Na razie, strzałka, mówił Fokusmok [...] Chwile ulotne chwytam Jak sygnał satelita I ta różnica Nie krążę po orbitach Lecz twardo stąpam po chodnikach Chcę żyć aktywnie nim wyciągnę kopyta Jest pewna dewiza którą znam Carpe diem Uznają ją ludzie, z którymi gram O tym wiem Z każdym dniem łapię chwile Ulotne jak motyle Na stałe Koduję we fragmentach bądź całe Zapamiętałem już ich bez liku Wszystkie mam w sobie Żadnej w pamiętniku Zaś w notatniku bądź w kalendarzyku Notuję zadania i termin wykonania Zgroza [...] Chwile przychodzą tam jak koza do woza Raz łapię chwile Te słodziutkie choć krótkie Innym razem te Bezpowrotne i ulotne [...] Życie nasze składa się z krótkich momentów Cudownych chwil czy przykrych incydentów Niczego nie przegapię Wszystkie je łapię Korzystam z talentu Przelewam go na papier Więc łapię chwile ulotne jak ulotka Ulotne chwile łapię jak fotka Dbam, by chwile ulotne jak notka Nie uleciały jak ulotna plotka W niepamięć Każdy gest i każde zdanie Obrazy przed oczami Zawieszone jak na ścianie Te w ramie To jedno co na pewno zostanie Reszta przeminie jak znoszone ubranie Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień Nie masz co wspominać? Lepiej swe życie zmień Póki czas Nie czeka na nas Więc zaśpiewaj jeszcze raz [...] Więc jestem rad Z każdego poranka i wieczoru Dawno już dokonałem wyboru I jestem dyspozytorem własnych torów Spełniam się w muzyce hardcore'u I wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie Tak jak wspomnienie po pierwszej dziewczynie Jak czasy podstawówki Zbite butelki, ubite lufki Starte zelówki w podróży Polowanie na chwile się nie dłuży, się nie nuży Łapię chwile ulotne jak ulotka Ulotne chwile łapię jak fotka" Choć to nie muzyka mojej młodości to wcale nie naiwnie mi dzisiaj zagrała ![]() ----------------------------------------------------------------------- Owocny dzień dziś miałam: - zlecenie 1 - 95% zrobione - znalazłam genialny i mega porządkujący materiał do najważniejszego projektu - praca od 8.30-16.30 - zakupy - przełożenie angielskiego Przyjemności: - wizażowanie - gotowanie: burgery domowe z chudej wołowiny z konfiturą z czerwonej cebuli w bułce graham ze słonecznikiem, do tego pycha świeże warzywa Przede mną: - przelew - zakup książki - rachunki (tel. internet) - prasowanie / serialowanie - segregator Edytowane przez emi_lka Czas edycji: 2013-09-24 o 21:03 |
|||||||||
|
|
|
#834 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 360
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Emi pozytywnie dziś brzmisz
![]() zaintrygowała mnie konfitura z czerwonej cebuli..., jaki ma smak? Z tytułami książek też tak mam, a nawet z treścią, bo pochłaniam te kryminały, wciągam się w nie, i równie szybko zapominam o czym były ![]() Makijaż powinnam zacząć przywiązywać do niego większą wagę, ostatnio tylko podkład, puder i tusz do rzęs. W ogóle czuję się zapyziała, źle mi z tym. Mam koleżankę - sąsiadkę, o której godzinie bym do niej nie zajrzała zawsze pełna tapeta, podkład idealnie nałożony, oko zrobione. raz nakryłam ją bez tapety i zobaczyłam, że ma cerę idealną i...bladą totalnie. Spytałam ją dlaczego. Powiedziała, że nigdy nie opala twarzy. Dopiero potem dotarło do mnie, że i tak by jej nie opaliła Joanno i Lynette jeśli chodzi o porównywanie to znalazłam swój sposób na nie: jeśli blado wypadam przy kimś z kim się porównuję w czymś tam zawsze myślę o tym, że nie ma ludzi idealnie zadowolonych i szczęśliwych, każdy ma jakieś problemy nawet jeśli o nich nie mówi i zawsze się uśmiecha. Może X ma super pracę i się w niej realizuje, ale np. ma mega zazdrosnego męża. ![]() Lilith890502 ja też często myślę, że też tak mogę, na myśleniu się kończy, tym bardziej podziwiam i mam nadzieję, że kocyk to dopiero początek. ![]() Psychokity przejrzałam i byłam w szoku, że odnalazłam wśród cech, jakimi nie powinni się wyróżniać terapeuci cechy mojej psycho, na szczęście intuicja podpowiedziała mi, że coś jest nie ten tegos... Nebulko filozof jest ok, u mnie objawia się to Isza żaby są obłędne ![]() Patri pamiętam chwytanie się za ucho fajna impreza rodzinna, brakuje mi takich klimatów...udało Ci się w końcu farbnąć?![]() Joanno zdrowiej. ![]() A mnie jest jakoś źle ze sobą. Rzucam się całą sobą w jedną aktywność, wszystko pozostałe leży odłogiem. Nie umiem organizować się w czasie. Dodatkowo gdzieś około 15-17 nie ma mnie, jestem nieprzytomna, senna, nic mi się nie chce, uchodzi ze mnie reszta energii. I mam takie odczucie, że nie ma mnie dla innych....Poza tym jest też tak, że pojawia się jakaś chęć, myśl, żeby coś zrobić. Nie robię nic, blokada, po co, tak naprawdę nie chce mi się (dalsza warstwa często mówi: boję się ->ludzi, ich opinii na mój temat, nieumiejętność mentalizacji - Patri dzięki za art na blogu). Nie wiem jak z tego wyjść, już tracę nadzieję, że się kiedyś dowiem.. |
|
|
|
#835 |
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
W wolnej chwili Was doczytam
.A póki co przyszłam powiedzieć, iż Focus to najsexowniejszt głos polskiego hh .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
|
|
|
#836 | |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
|
|
|
|
#837 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() Nawyk makijażu też mam (standardowo puder/fluid plus puder, kredka brązowa na oczy i tusz do rzęs...to taka podstawa)
__________________
|
|
|
|
|
#838 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 360
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
|
|
|
|
#839 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
I tą konfiturę?
__________________
|
|
|
|
|
#840 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Na dobry sen "Nie rozwijam się w tempie społeczeństwa"
__________________
“the problem with the world is that the intelligent people are full of doubts while the stupid ones are full of confidence” Mój blog minimalistyczno - modowy |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:34.








- napisałam wieczorem metodą "byle jak"
coś czuję, że się nie obronię jak tak dalej pójdzie, ale w sumie szkoda tych 15tys które dotychczas na tę szkołę wydałam. nigdy az tak źle ze mną nie było, owszem, nie chciało mi się uczyć, ale przed egzaminami brałam się do roboty, a tutaj nic zupełnie. jeszcze na mnie mamusia presje wywiera, żebym dalej poszła
ale drugi raz nie ugnę się pod czyimś naciskiem bo nic dobrego z tego nie wychodzi. jestem załamana ogólnie. 
)

klask i:

własnie moja niudolnosc życiowa i niedojrzałość...jestem dorosla ciałem a umysl mam dziecka...





) za wstawienie linków do psycho-kitów - jak dla mnie b. cenna lektura
W każdym razie przytulam, jak zajdziesz w ciążę to przez jakis czas nie będzie PMSu (będą za to inne atrakcje), choć rozumiem, że w Twojej (Waszej) sytuacji jeszcze kilka cykli pomęczysz się z PMSem 




