Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-24, 20:29   #4021
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Neni ja polecam Phillips respironic Elite z zamkniętym pojemnikiem i maskami dla dzieci i dorosłych. Od 1,5mies na nim lecimy i mały prawie juz nie vharczy



Tweed można sol fizjologiczna lub leki np na alergie



Kejt pochwal się drozdzowka



Rockyy super miejscówka!
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:29   #4022
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Perse moja siostra pracuje na pobraniach i bardzo często takim maluszkom pobieraja z głowy

U nas kolki, chyba od 18 do 20 płacz. Noszenie na rękach, buzi, śpiew nic nie pomaga
Ile mogą trwać kolki

Byłam u gina. Ogólnie ok tylko mam cyste na jajniku...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:34   #4023
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

o nie dostalam okres ostatni był 23 dni temu, mam nadzieje ze to nie bedzie teraz norma taki krotki odstep

Tzt sie ucieszy jak diabli, zaraz wraca z pracy a mielismy spróbowac dziabanko uskutecznic, wkoncu po 10 tygodniach to chyba najwyzszy czas
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:36   #4024
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42973038]Tari nie strasz Mamy skierowanie do normalnego labu, zresztą do tego samego, do którego ja chodziłam w ciąży :/ Tyle, że mój tata będzie spacerować z Małym przed, a ja zajmę kolejkę.
Boziu jak ja się tego boję

Ja też bym chciała wykąpać Młodego, ale on oczywiście śpi, powinien był się obudzić 40 minut temu. Teraz wstanie taki głodny, że nie wiem, jak go wykąpiemy...[/QUOTE]

Może dowiedz się czy pobierają z żyły czy z palca. Ja powiedziałam że nigdy więcej. Pokłuli go strasznie a my byliśmy cali we krwi. Płakał tak że aż się zapowietrzał. Znaleźliśmy wprawioną pielęgniarkę od noworodków i nast. razem mały nawet nie zapłakał.

Ptyś zasnął na naszym łóżku i nie wiem czy go budzić czy nie. O tej porze zawsze je kolacje i idzie lulu do rana. Po szczepieniu się nie kąpie prawda?

Oglądam na TTV uwagę i normalnie się popłakałam. Jak można skatować własne dziecko?! I to kolejna historia z mojego miasta

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:36   #4025
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tweed a co wczoraj jadłaś?

Śpi mój Maluch
Mam czas na necika i nadrabianie
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:41   #4026
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Iwona może odciągnij trochę laktatorem?
Artuś też się mocno krztusił, ale mu przeszło lub też zaczął sobie sam radzić, jak się krztusi.
Natomiast niedawno zakrztusił mi się śliną, no makabra. Mleczko szybko odkrztusi, ale śliny już nie tak łatwo, bo jest lepka, łapał powietrze dłuuugo, a ja byłam zielona ze strachu... Boże co by było, gdybym nie była w pobliżu :/

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Może dowiedz się czy pobierają z żyły czy z palca. Ja powiedziałam że nigdy więcej. Pokłuli go strasznie a my byliśmy cali we krwi. Płakał tak że aż się zapowietrzał. Znaleźliśmy wprawioną pielęgniarkę od noworodków i nast. razem mały nawet nie zapłakał.

Ptyś zasnął na naszym łóżku i nie wiem czy go budzić czy nie. O tej porze zawsze je kolacje i idzie lulu do rana. Po szczepieniu się nie kąpie prawda?

Oglądam na TTV uwagę i normalnie się popłakałam. Jak można skatować własne dziecko?! I to kolejna historia z mojego miasta

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ale się boję jutra

A o tym programie mówiła mi właśnie mama przez telefon.

Ja osoby, które skatowały takie maleńkie dziecko posadziłabym na krzesło elektryczne, bo nie zasługują na to, by żyć.
A jeszcze mi mama mówiła o skatowanej 3-miesięcznej dziewczynce, no łzy same napływają do oczu...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:42   #4027
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Iwona gratki się należą

A z krztuszeniem też mam problem - pomaga karmienie na leżąco u nas.
Ostatnio Mały zaczął się krztusić śliną, bo jeszcze nie ogrania połykania jej...

Idę pomyć gary chociaż, bo wygląda na to, że ten mój Marudek zasnął
u nas na leżąco tez sie krztusi, niy dobrze jak piers jest lekko wyzej niz buzka dziecka ale jakos nie umiem tego zrobic
a ze śliną mamy to samo, dzisiaj normalnie strumyczkijej leciały z buźki

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam
przepraszam ale nie moge sie powstrzymać
wiesz ja mieszkam z moją mama i siostra i jak one chca nosic Zuzie to mnie też krew zalewa, szczegolnie jak siostra chce ja na siłe uspokajac jak sie rozpłacze a dobrze wszyscy widzą i wiedzą ze przy mnie uspokaja sie najszybciej, czasami mam wrażenie, że im sprawia przyjemnosc jak Zuzia płacze. Najbardziej normalny w tym wszystkim jest mój ojciec.
Kiedys sie nie powstrzymam i powiem siostrze że ma sobei zrobić dzidziusia do noszenia to sobie posita ale to moze wywołąć wojne domową a tego nie chce
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:44   #4028
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?

Ponadto stwierdziła, że to nic, że jest pora dziecka na spanie, bo ona chce się bawić

Ale szczyt osiągnęła, gdy położyła Małego, a on zakrztusił się śliną-my z TŻ aż krzyknęliśmy, że trzeba go spionizować, bo się krztusi!! A ona nic nie robiąc odparła "Nic mu nie będzie"

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Neni ja polecam Phillips respironic Elite z zamkniętym pojemnikiem i maskami dla dzieci i dorosłych. Od 1,5mies na nim lecimy i mały prawie juz nie vharczy
Dzięki, przemyślę tę sprawę
Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
o nie dostalam okres ostatni był 23 dni temu, mam nadzieje ze to nie bedzie teraz norma taki krotki odstep

Tzt sie ucieszy jak diabli, zaraz wraca z pracy a mielismy spróbowac dziabanko uskutecznic, wkoncu po 10 tygodniach to chyba najwyzszy czas
Współczuję okresu

Jeszcze nie robiliście testów żadnych?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:51   #4029
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?

Ponadto stwierdziła, że to nic, że jest pora dziecka na spanie, bo ona chce się bawić

Ale szczyt osiągnęła, gdy położyła Małego, a on zakrztusił się śliną-my z TŻ aż krzyknęliśmy, że trzeba go spionizować, bo się krztusi!! A ona nic nie robiąc odparła "Nic mu nie będzie"

OMG
Od razu mi się skojarzyło z Japonią i noszeniem za małych butów Co za chore pomysły :/

Co do krztuszenia, to nie mam słów...

I w sumie jak tak Was czytam, to się cieszę, że ustaliłam, że nikomu nie daję dziecka ponosić. Może to egoistyczne, ale byłabym chyba chora, jakby ktoś źle coś przy nim robił. Będzie starszy, stabilniejszy, bardziej świadom, to pozwolę, na razie to mała kruszynka.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:54   #4030
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam

moja ma mnie nawiedzić w czwartek to typ osoby co chce uszczęśliwiać na siłę a w dodatku mam wrażenie że żyje nadal w latach 80. W wakacje jak nienormalna jezdzila po miescie i szukała BATYSTOWEJ czapeczki. Nie docierało do niej że mam z 10 różnych letnich czapek oczywiście nie kupiła hehe
Najbardziej i tak mnie w niej drażni czarnowidztwo. Dziś już się nasłuchałam co to może być po szczepionce. W ciąży moja mama zabroniła jej do mnie dzwonić




[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42974177]Iwona może odciągnij trochę laktatorem?
Artuś też się mocno krztusił, ale mu przeszło lub też zaczął sobie sam radzić, jak się krztusi.
Natomiast niedawno zakrztusił mi się śliną, no makabra. Mleczko szybko odkrztusi, ale śliny już nie tak łatwo, bo jest lepka, łapał powietrze dłuuugo, a ja byłam zielona ze strachu... Boże co by było, gdybym nie była w pobliżu :/



Ale się boję jutra

A o tym programie mówiła mi właśnie mama przez telefon.

Ja osoby, które skatowały takie maleńkie dziecko posadziłabym na krzesło elektryczne, bo nie zasługują na to, by żyć.
A jeszcze mi mama mówiła o skatowanej 3-miesięcznej dziewczynce, no łzy same napływają do oczu...[/QUOTE]

No i ta dziewczynka też z Łodzi co się dzieje w tym mieście...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:55   #4031
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Co do karmienia piersią....

Ja mam doła takiego, że nie wiem co ze sobą zrobić.

Odstawiłam małego tydzień temu od piersi całkowicie.. owszem widzę, że Mu z tym lepiej (karmie bebilon comfort i kolek brak).

Sęk w tym, że przed ciąża miałam kłopoty z kośćmi...a teraz po badaniu okazało się, że mam osteoporozę..

Jak wiadomo karmienie pewnie pogłębi już i tak słaby szkielet..

No i stało się...mały je tylko mm.

Mleko kapało mi z piersi a ja podawałam butle..

Dziś rano, jak na Niego patrzałam znowu miałam całą bluzkę mokra..

Jeszcze się bije z myślami....


Napisałam posta i chyba cos we mnie pękło...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:55   #4032
yevele
Zadomowienie
 
Avatar yevele
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 508
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?

Ponadto stwierdziła, że to nic, że jest pora dziecka na spanie, bo ona chce się bawić

Ale szczyt osiągnęła, gdy położyła Małego, a on zakrztusił się śliną-my z TŻ aż krzyknęliśmy, że trzeba go spionizować, bo się krztusi!! A ona nic nie robiąc odparła "Nic mu nie będzie"

o dżizas, łączę się w bólu,
moja ostatni się pyta czy mała zasypia, więc zgodnie z prawdą mówię że tak, a ta leci i ćwierka do niej heloł????
ale w końcu przestałą na Karinę mówić 'moja dupka' jak jej powiedziałam że dupki to stoją na S7
__________________
yevele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:58   #4033
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?

Ponadto stwierdziła, że to nic, że jest pora dziecka na spanie, bo ona chce się bawić

Ale szczyt osiągnęła, gdy położyła Małego, a on zakrztusił się śliną-my z TŻ aż krzyknęliśmy, że trzeba go spionizować, bo się krztusi!! A ona nic nie robiąc odparła "Nic mu nie będzie"


Dzięki, przemyślę tę sprawę

Współczuję okresu

Jeszcze nie robiliście testów żadnych?
Matko i córko

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:00   #4034
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
o nie dostalam okres ostatni był 23 dni temu, mam nadzieje ze to nie bedzie teraz norma taki krotki odstep

Tzt sie ucieszy jak diabli, zaraz wraca z pracy a mielismy spróbowac dziabanko uskutecznic, wkoncu po 10 tygodniach to chyba najwyzszy czas
Biedactwa Ja tam okresu nadal nie dostałam gin mówił że jak karmię to mogę i z pół roku nie dostać... oby
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?

Ponadto stwierdziła, że to nic, że jest pora dziecka na spanie, bo ona chce się bawić

Ale szczyt osiągnęła, gdy położyła Małego, a on zakrztusił się śliną-my z TŻ aż krzyknęliśmy, że trzeba go spionizować, bo się krztusi!! A ona nic nie robiąc odparła "Nic mu nie będzie"
Hehe dobry ten Twój Tż, pochwaliłaś go potem że nie dał jej tak wariować?

Ja o dziwo nie mam z teściową takich problemów, nie nosi mi go bez potrzeby, czasem sobie tak na nogach go ułoży i do niego gada
Jedyne co mnie potrafi wkurzyć to pytanie "czy On głodny nie jest?!" szczególnie jak dopiero co zjadł a tak to ok
W czwartek mamy "bioderka" a w piątek mam kolejną wizytę u dentysty...:/ no i muszę załatwić skierowanie do gastrologa bo tż powiedział że jak go nie załatwię to się nie będzie do mnie odzywał i będzie foch na 2km ^^ Ja wiem, że on to dla mojego dobra ale "tfu,tfu" ja nie mam zamiaru iść teraz do szpitala
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:04   #4035
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Neni, teściowa mistrz

Kocurku, przytulam Cię!! Wiem jaki to bol. Jednak musisz miec mocne kosci, żeby moc nosić na rękach, biegać za maluszkiem i bez bólu się z nim bawic. To będzie dla niego ważniejsze niż forma karmienia najważniejsze, że brzuszek będzie pełny.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:06   #4036
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Co do karmienia piersią....

Ja mam doła takiego, że nie wiem co ze sobą zrobić.

Odstawiłam małego tydzień temu od piersi całkowicie.. owszem widzę, że Mu z tym lepiej (karmie bebilon comfort i kolek brak).

Sęk w tym, że przed ciąża miałam kłopoty z kośćmi...a teraz po badaniu okazało się, że mam osteoporozę..

Jak wiadomo karmienie pewnie pogłębi już i tak słaby szkielet..

No i stało się...mały je tylko mm.

Mleko kapało mi z piersi a ja podawałam butle..

Dziś rano, jak na Niego patrzałam znowu miałam całą bluzkę mokra..

Jeszcze się bije z myślami....


Napisałam posta i chyba cos we mnie pękło...



She -wychwaliłam go pod niebiosa

No i o wilku mowa, bo właśnie wrócił z pracy, więc to by było na tyle z nadrabiania.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:07   #4037
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
jak zasnal to połóż moze na brzuszek??
u nas ewentualnie pomaga fotelik, zawsze w nim sie napierdzi i wykupka za wsze czasy
maly zasnal mi na kolanach wiec wole sie nie ruszac... jak znowu bedzie ryk to sprobuje
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Tweed a może rumianek?
nawet nie mam kupie utro i bede pila prewencyjnie...
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam
sorry misiaczko ale usmialam sie konkretnie
ale tesciowa bym chyba ubila
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Tweed można sol fizjologiczna lub leki np na alergie
elaine ale ze jak ta sol aplikowac
Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
o nie dostalam okres ostatni był 23 dni temu, mam nadzieje ze to nie bedzie teraz norma taki krotki odstep

Tzt sie ucieszy jak diabli, zaraz wraca z pracy a mielismy spróbowac dziabanko uskutecznic, wkoncu po 10 tygodniach to chyba najwyzszy czas
moze to tylko taki jednodniowy?
Ja sie nie moge juz doczekac, az przestane plamic
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Tweed a co wczoraj jadłaś?
no wlasnie nic nowego, tylko to karmi pilam ale to mozliwe zeby zadzialalo od polowy dnia? i po pierwszym nic nie bylo
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:11   #4038
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tari a co to za cudo i czemu to takie ważne, żeby była batystowa?

Kocurku przytulam


Jak cudownie się korzysta z wizażu na przeglądarce, a nie na apce... A Wy jak na złość posyłacie mało zdjęć :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:12   #4039
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Neni, teściowa mistrz

Kocurku, przytulam Cię!! Wiem jaki to bol. Jednak musisz miec mocne kosci, żeby moc nosić na rękach, biegać za maluszkiem i bez bólu się z nim bawic. To będzie dla niego ważniejsze niż forma karmienia najważniejsze, że brzuszek będzie pełny.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Wszyscy mi to mówią, ale serce swoje

Wkurzałam się na ten cholerny laktator a teraz...


Cynamonku....Modliłam się za Was w niedziele i za Dominisia Kalisto i ogólnie za nasze dzieciaczki formowe...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:18   #4040
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mąż mi schował chipsy W zasadzie to były jego, ale ja mu z taką częstotliwością pożerałam, że postanowił sam nie jeść, byleby mi oszczędzić kalorii Popatrzył na mnie jak na babę z problemami, powiedział z wyrzutem 'Aśka..Ty się dobrze czujesz? Przeginasz..będziesz gruba!'.. i idąc szeleszczącym krokiem () zamknął paczuszkę w szafce... pozostał mi tylko smak na języku, więc nie myję zębów

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
mój mały ma chyba wzdęcia znacie jakies domowe sposoby zeby pomoc maluchowi? Bo zmeczony jest tragicznie ale przez nie zasnac nie moze
przeprasować tetrę i cieplutką na brzuszek

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Ja właśnie dostałam @ także myślę że może od tego :P
współczuję....

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
A my wynajęlismy parter domu zaraz za miastem 100m kwadratowych,3 pokoje,kuchnia,łazienka,o gród,sad Kaukaziek ma miejscówke na kojec a i Kłapouch bedzie miał gdzie hasac
o jak super! a kiedy się przenosicie??

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam
o rany

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Byłam u gina. Ogólnie ok tylko mam cyste na jajniku...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
oj.. a jakieś leczenie?

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
o nie dostalam okres ostatni był 23 dni temu, mam nadzieje ze to nie bedzie teraz norma taki krotki odstep

Tzt sie ucieszy jak diabli, zaraz wraca z pracy a mielismy spróbowac dziabanko uskutecznic, wkoncu po 10 tygodniach to chyba najwyzszy czas
współczuję..
my po 7 tygodniach nadal nic do gina idę dopiero 1.10 i to prywatnie, bo na nfz musiałabym do 17.10 czekać a mąż już tak mnie obmacuje, że czasami mam ochotę mu przywalić musi poczekać

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Śpi mój Maluch
Mam czas na necika i nadrabianie
niech odsypia bidulek

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?

Ponadto stwierdziła, że to nic, że jest pora dziecka na spanie, bo ona chce się bawić

Ale szczyt osiągnęła, gdy położyła Małego, a on zakrztusił się śliną-my z TŻ aż krzyknęliśmy, że trzeba go spionizować, bo się krztusi!! A ona nic nie robiąc odparła "Nic mu nie będzie"
tragedia

a moja ostatnio Małego na ręce wzięła, nosiła po całym mieszkaniu..fakt uspokoił się na trochę, choć ja ciągle prosiłam w myślach by się rozryczał wróciła z nim do nas i mówi 'o widzicie..trzeba do niego cały czas mówić i będzie spokojny'.. kurde nie no wychowujemy go w milczeniu ..cały czas do niego nawijamy.. No ale w końcu moje modła zostały wysłuchane- zaczął płakać a ona po kilku sekundach 'macie go..teraz to nie wiem o co mu chodzi'
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:20   #4041
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tweed: solnfizjologiczna jest w płynie. Kupujesz ampułki w aptece i wlewasz do pojemniczka



Kocuur: wspolczuje..ale czasami tak trzeba...
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:23   #4042
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42974177]Iwona może odciągnij trochę laktatorem?
Artuś też się mocno krztusił, ale mu przeszło lub też zaczął sobie sam radzić, jak się krztusi.
Natomiast niedawno zakrztusił mi się śliną, no makabra. Mleczko szybko odkrztusi, ale śliny już nie tak łatwo, bo jest lepka, łapał powietrze dłuuugo, a ja byłam zielona ze strachu... Boże co by było, gdybym nie była w pobliżu :/



Ale się boję jutra

A o tym programie mówiła mi właśnie mama przez telefon.

Ja osoby, które skatowały takie maleńkie dziecko posadziłabym na krzesło elektryczne, bo nie zasługują na to, by żyć.
A jeszcze mi mama mówiła o skatowanej 3-miesięcznej dziewczynce, no łzy same napływają do oczu...[/QUOTE]

w tym problem, że ja nie mam laktatora
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:29   #4043
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Moje dziecko śpi od 18... Oczywiście przespało już kąpiel, ale niech się budzi, bo tęsknię za moją buźką
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:31   #4044
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Co do karmienia piersią....

Ja mam doła takiego, że nie wiem co ze sobą zrobić.

Odstawiłam małego tydzień temu od piersi całkowicie.. owszem widzę, że Mu z tym lepiej (karmie bebilon comfort i kolek brak).

Sęk w tym, że przed ciąża miałam kłopoty z kośćmi...a teraz po badaniu okazało się, że mam osteoporozę..

Jak wiadomo karmienie pewnie pogłębi już i tak słaby szkielet..

No i stało się...mały je tylko mm.

Mleko kapało mi z piersi a ja podawałam butle..

Dziś rano, jak na Niego patrzałam znowu miałam całą bluzkę mokra..

Jeszcze się bije z myślami....


Napisałam posta i chyba cos we mnie pękło...
przykro mi jestem zdania jak malaczarnakejt..nieważne jak podajesz mleczko..najważniejsze byś miała zdrowie i siły by zajmować się synkiem..
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:31   #4045
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42974783]Tari a co to za cudo i czemu to takie ważne, żeby była batystowa?

Kocurku przytulam


Jak cudownie się korzysta z wizażu na przeglądarce, a nie na apce... A Wy jak na złość posyłacie mało zdjęć :P[/QUOTE]




nie mam pojęcia chyba jakieś PRLowe cudo

Zdjęcie specjalnie dla Ciebie


Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Co do karmienia piersią....

Ja mam doła takiego, że nie wiem co ze sobą zrobić.

Odstawiłam małego tydzień temu od piersi całkowicie.. owszem widzę, że Mu z tym lepiej (karmie bebilon comfort i kolek brak).

Sęk w tym, że przed ciąża miałam kłopoty z kośćmi...a teraz po badaniu okazało się, że mam osteoporozę..

Jak wiadomo karmienie pewnie pogłębi już i tak słaby szkielet..

No i stało się...mały je tylko mm.

Mleko kapało mi z piersi a ja podawałam butle..

Dziś rano, jak na Niego patrzałam znowu miałam całą bluzkę mokra..

Jeszcze się bije z myślami....


Napisałam posta i chyba cos we mnie pękło...
Na początku jest ciężko ale mamusia równie ważna jak dzidziuś. Robisz to dla siebie i niego

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:33   #4046
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość

A my wynajęlismy parter domu zaraz za miastem 100m kwadratowych,3 pokoje,kuchnia,łazienka,o gród,sad Kaukaziek ma miejscówke na kojec a i Kłapouch bedzie miał gdzie hasac
wielkie gratulacje - ciesze sie Waszym szczesciem.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Ev: i dla alexa
dziekuje po tych inhalacjach juz o niebo lepiej, dziecko wreszcie spokojnie poszlo spac i zatkany nos nie budzi go

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam
kochana minie Ci to, gwarantuje ci. Bynajmniej mnie przy Marysi minelo jak wrocilam do pracy czyli jak Marysia miala 7 miesiecy, wtedy zostawala z tesciowa i bardzo dobrze obie na tym wyszlysmy.

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

To tak samo jak moja teściówka
Ostatnio byliśmy u nich i właśnie tak samo się zachowywała, a TŻ siedział z boku, obserwował każdy jej ruch z miną zabójcy i co chwilę ją strofował:
Nie rób tak!
Tak też nie!
Nie ruszaj mu nóżkami!
Ani rączkami!
Nie bujaj!
Nie klaskaj!


Dosłownie czytał mi w myślach

Hitem było stwierdzenie teściowej, że musimy ściskać Małemu nosek żeby nie był taki szeroki Może jeszcze powinniśmy ciągnąć go za nóżki żeby były dłuższe?


j.e.bb.l..a...m za przeproszeniem jak to przeczytalam - w dupie jej sie poprzewracalo. Nosz kuz....wa a co jej sie w jego nosku nie podoba, bez przesady, jeszcze zmieni sie przez najblizszy czas o 180 stopni.

A ja dostalam wnerwa, bo sie wyczekalam godzine na znajomego, po czym dzwoni, ze jednak sprawe przelozmy na jutro na rano - klekajcie narody, to ja tu organizuje opieke do dziecka itd, a ten sobie na jutro przeklada. ale wyjscia nie mam, bo to mnie zalezy na tym bardziej
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:34   #4047
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Rocky - super miejscówka czekamy na fotki Waszego gniazdka jak się urządzicie

Kocurku - ja też właśnie muszę odstawiać Tymusia od piersi, neurolodzy twierdzą, że kp zbyt mocno obciąża organizm, a mój jeszcze słaby po tych wszystkich operacjach i pobytach szpitalnych, muszę dbać o siebie, aby mieć siłę opiekować się Synkiem. Więc powoli wprowadzamy kolejne porcje mm zamiast kp, narazie 2 razy na dobę dajemy mm, od października mamy karmić już 3 razy mm, czyli pół na pół wtedy będzie i tak z czasem zwiększać karmienie mm, a wycofywać kp.

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Moja kulka spi juz od 1,5h ostro popierduje przez sen ale pewnie zaraz wstanie, bo a) tż poszedł na próbę i zostałam sama ; b) supper time!

A propos kp jeszcze, jeden mega duży minus - jak tylko mały zaczyna marudzić (jak np. dzisiaj) albo popłakiwać to tż zaraz stwierdza, że pewnie coś zjadłam. Nie ważne że np. dzisiaj jest u nas załamanie pogody i mnie nawet łeb pęka i na oczy nie widzę, nie, pewnie to moje wczorajsze karmi Mój osobisty doradca laktacyjny od siedmiu boleści, czerpiący wiedzę z gazetek maminych z 2006r czytanych w wc
dzięki bogu jak widzi, jak mnie to gadanie irytuje daje spokój.


I coś dla mamusiek!
Polecam wam dziewczyny krem z babydream dziecięcy - nie ten na niepogodę, a zwykły, do waszych buziek Jest rewelacyjny, bardzo wydajny, a przecież kosztuje grosze. Pięknie nawilża buzię i nawet delikatnie matowi
Mój TŻ dokładnie to samo, ciągłe obwinianie, że całe zło świata to moja wina bo coś zjadłam. Ostatnio mi słodycze wylicza bo przeczytał gdzieś, że słodka dieta matki, źle wpływa na układ trawienny dziecka. Upiekłam całą blachę sernika na weekend bo mieliśmy miec gości, goście nie dojechali bo się pochorowali, cała blacha sernika została, a ja mogę max 1 kawałek dziennie zjeść bo TŻ mi wylicza. Oczywiście męczy mnie to bo ostatnio mam nieustanny apetyt na słodkie rzeczy.

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

Nie wiem co się ze mną dzieje...wczoraj żarłam jak świnia, non stop coś musiałam przeżuwać a teraz jak mąż wyciągnął lidlowe sasanki z czekoladą, wpierdzieliłam 3 sztuki jedna po drugiej, że nawet smaku nie zdążyłam poczuć Teraz już wiem, że są pyszne i wpierdzielam dalej
znam to, mnie nieustannie chce się jeść, TŻ czasem komentuje z przekąsem że cały dzień wciągam jak odkurzacz. Cały czas mnie ciągnie do słodkiego. Zjem obiad i mam takie ssanie na słodkie, że nie mogę wytrzymać, staram się nasycić jogurtem, bananem lub jabłkiem, ale zazwyczaj nie pomaga i chodzę na głodzie i się męczę.

Tymuś wreszcie zrobił dziś kupkę, od 3 dni mieliśmy ten problem, nie był jakoś szczególnie marudny czy coś, ale martwiliśmy się tym trochę. Konsystencja jak papka, znacznie gęstsza od wszystkich wcześniejszych, zapach zwalający z nóg. TŻ od razu poleciał ze śmieciami do kosza
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:34   #4048
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

koocur trzymaj sie kochana, nie wazne jak podajesz mleko, wazne zebyscie byli zdrowi i szczesliwi
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:34   #4049
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Nie załączyło się

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1380051536232.jpg (27,0 KB, 15 załadowań)
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 21:35   #4050
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Mąż mi schował chipsy W zasadzie to były jego, ale ja mu z taką częstotliwością pożerałam, że postanowił sam nie jeść, byleby mi oszczędzić kalorii Popatrzył na mnie jak na babę z problemami, powiedział z wyrzutem 'Aśka..Ty się dobrze czujesz? Przeginasz..będziesz gruba!'.. i idąc szeleszczącym krokiem () zamknął paczuszkę w szafce... pozostał mi tylko smak na języku, więc nie myję zębów

przeprasować tetrę i cieplutką na brzuszek
to samo uslyszalam

sprobujemy na razie spi malutki
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Tweed: solnfizjologiczna jest w płynie. Kupujesz ampułki w aptece i wlewasz do pojemniczka
wiem wiem, nawet mam na stanie, ale ze gdzie wlac? bo mam aktualnie jakies 5% mozgu w uzytku i nie rozumiem
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.