Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-27, 20:02   #4651
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

https://wizaz.pl/Kulinaria/Nowosci-k...to-sama-krowki

jestem stracona
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:10   #4652
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hejka wpadlam powiedziec co mi lezy na sercu otoz to slucham uwagi o malej Nadi...

jak oni mogli wogole to zrobic jak mozna bic dziecko ktore jest w wieku naszych maluchow my chuchamy dmuhamy boimy sie cieszymy sie usmiechem kazdym i kazdym dniem a oni potrafili zrobic cos takiego!!!!i jeszcze zadzwonic na ppgotowoe i pazyc jarzabka ze nie wiadomo co i jak!!!!!!i nie xjodzi tu o to ze oni maja po 19lat bo ja ani np En o wiele starszw od niej nie jestesmy a poza dzieckiem swiata nie widzimy co za skur wy sy n stwo!!!!

ja bylabym za kara smierci w polsce smierc za smierc a nie utrzymywanie takich ludzi w wiezieniu!!jak kiedys mowili w ddtvn to utrzymanie jednego takiego &&& to jest w cholere piemiedzy!!zabic to ubic i do ziemi ...wogole by mi nie bylo zal..co im dziecko zrobilo?mozna bylo oddac dziecko !!!! jakbym spotkala ich to facetowi urwala jaja a babie niewiem co bym zrobila..pocieszam sie tym ze w wiezieniu zycia nie beda miec..

i jeszcze jedno wszyscy sie wtracaja,znajomi,sasiedzi tesciowe woedza najlepiej sypia zlotymi radami na temat wychowania,czemu dzieci placza czemu ni,co jedza a czego nie a ja sie pytam gdzie byli Ci wszyscy co zucaja takimi radami?nikt nagle nie widzial nic...lekarze ktorzy widzieli ze cos z dzieckiem nie tak nawet nir ruszyli palcem...sasiadka ktora widziala siniaki na twarzy dziecka NIC nie zrobila..ale jak ktos "normalny"idzie z dzieckiem to sypnac na temat wygladu/ze dziecku zimno,cieplo czy cos to potrafia..eh

Sory musialam...amen

teraz ide pic piwko i robic spa..pierwszy raz od dawna naloze zel na paznokcie zeby sie lakier dluzej trzymal... do pozniej

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

I jeszcze jedno...jak mozna byc takim perfidnym psychopata zeby bic dziecko tak zeby mialo zlamane zebra a na facebooku umiescic zdjecie szczesliwej rodziny no kur** w glowoe mi sie to nie miesci...(aory za bledy)
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:11   #4653
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dotka zgadzam sie z Tobą.

U nas też dzień marudzenia i wrzaskow... Naprawdę niepodobne do mojego dziecka...
I dziś kończymy 14 tydzien.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:14   #4654
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43025068]Dotka zgadzam sie z Tobą.

U nas też dzień marudzenia i wrzaskow... Naprawdę niepodobne do mojego dziecka...
I dziś kończymy 14 tydzien.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Moze to u nas kulminacja Pana Skoka

U mnie wieczorem mama przyszla jak Hanka rozdymala płuca i oczywiście u mamy mojej spokoj a jak na mnie spojrzala to znowu w ryk chyba mnie dzis nie lubi..

Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:16   #4655
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
Ale mi smaka zrobiłaś
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:22   #4656
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dotka masz rację, też nie potrafię tego zrozumieć. Ona ma 19 lat, on 26! Zwyrodnialcy i tyle.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:29   #4657
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

U nas przyjemnie...chociaz jak pojechalam na zakupy to musoalam do meza na gazie wracac bo igi wyl...okazalo sie ze tesknil za mama i jej cycem

No ale prawie zrealizowałam bon u nas w sklepie.jutro pojadę z małym odebrać i jemu coś kupić bo ja juz przymierzać nie będę musiała..zdazylam Galgankowi extra rampersy kupić pokaże jak będę mogla

Lachryma: wiem dwa single juz puścili jak twoje wrażenia? Mi się podobają..maz czeka na rozkład trasy na 2014 bo wychodzi mu ze w Europie powinni być. Może do PL zawitaja



She roxi Mela i ev oliath piszą o swoich starszakach



Perse najlepszego dla Artusia
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:31   #4658
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość

A teraz cos o Mery - mowie do niej "dostaniesz po tylku" na co moje dziecko "pasem?" dziadek jak Marysia rozrabia mowi "bo wezme pasa" no to sobie dziecko zapamietalo

albo opowiadalam jak ostatnio pana stroza ze zlobka przywitała?? otoz leci, a ten wychodzi ze zlobka, spojrzala na niego, raczki wyciagnela i wola "dziadzia" po czym wczoraj biegnie do zlobka rozklada rece i krzyczy "nie ma dziadzi?" a dzis za to pan sprzatal pod zlobkiem, a ta biegnie "dziadzia, dziadzia!!!!!" wiec pan dal jej czesc, przybil piatke i zrobil pa pa.


Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Hej!
a Fi kończy dziś 8 tyg, więc Panie Skoku "czekamy"

wstawiam Fiśka
]
za 8 tyg.
Śliczny Fi.

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Ale fajną drzemkę sobie z Małym trzasnęliśmy.. tak strasznie potrzebowałam snu... już myślałam, że mi nie uśnie (a poczęstowałam go cyckiem), a tu nagle brzdąc odpłynął
Tylko kurde obudziło mnie narastające pukanie do drzwi..myślałam, że to mąż, to bym go dopiero zbeształa za chwilę dzwonek..myślałam, że mnie rozniesie, wystrzeliłam z łóżka, widziałam że Mały już kuka
Patrzę a to koleżanka z parteru..po paragon przyszła, żeby prezent nasz wymienić, bo jednak rozmiar ciut nie ten.. no spoko, ale kurde nawet ostrzegawczego smsa nie napisała, że zamierza przyjść..sama ma małe dziecko, powinna wiedzieć jak się zachowywać...a nie tak chamsko się dobijać do drzwi..jak nie otwieram i nie słychać żadnych dźwięków przez drzwi, to logiczne, że albo nas nie ma (więc po co łupać?!) albo śpimy! Całe szczęście, że Mały nadal śpi..ja już nie wracam, żeby go nie obudzić
:
Nie cierpię takich sytuacji

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43022929]My mamy taki kocyk, dostaliśmy na chrzciny: http://www.umminaylicollections.com....et-700x700.jpg

Jejku Artuś znowu zaczął krzyczeć przy jedzeniu Zje 50 i ryk. Biorę go na ręce, tulę i daję resztę na stojąco, lulając, inaczej się nie da... Już był spokój, a tu znowu takie akcje
Teraz mi się wkurzył do tego stopnia, że mi wytrącił butelkę z ręki, nawet nie wiem, czy go gdzieś nie uderzyła, ale miał na twarzy 2 kropelki mleka, z czego jedną w oku, jak się zaczął drzeć, o mamo...... Przemyłam solą fizjologiczną.

Dopił i usnął...[/QUOTE]

Fajny kocyk

Wlasnie tez sie zastanawiam o co chodzi z tym jedzeniem
Moj sie ostatnio czasem odpycha i nie chce jeść i ryk

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj miałam pierwszy spacer z syreną w ogóle alek zapadł niewdawno w pierwsza konrketną drzemkę, tak to cały dzien na kolanach telepany albo na cycu, o mamo jeszcze tż poszedł na pępkowe, normalnie mam dość tego dnia
Współczuje

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
muszę powiedzieć, że dziś Oliwia jest strasznie marudna, a ja chyba pierwszy raz na poważnie nie wiem o co jej chodzi na rekach źle, mało śpi, smoczek fe itd.
3 godziny walczyłam z jej marudzeniem, naprawdę pod koniec myslałam, że włożę ją do piekarnika i nastawie na 200 stopni
musiałam ją odłozyć na łóżeczka, poszłam pod prysznic i spłukałam sobie stopy lodowatą wodą i poszłam dalej walczyć.
ale ja sobie nie tłumaczę tego skokiem
po prostu ma jakieś muchy w nosie albo coś
w każdym razie pierwszy raz poczułam negatywne emocje przy niej, aż mi teraz wstyd przed sobą...
Ja tez nie mysle, ze to skok u nas. Chyba go ani razu nie mieliśmy bo co? Skok na jeden dzien lub pol dnia

Jak Tz uspal małego w bouncerku to ten kimal ze 3h potem tylko cyc i nawet zasnął sam w lozeczku - fakt był skokoniony.
Potem znów 3h i cyc i spać tym razem na łóżku ze mną i po 3h znów cyc i teraz zasnął sam w lozeczku.
O co w tym wszystkim biega to nie wiem?

Moze darl paszcze po tym golabku? Z rana była kupa i teraz tez niedawno była poludniowa kupa wiec moze bez kitu mu pierwszy raz poważniej brzuch bolal.

Nie przejmuj sie nie kiedy ciśnienie rośnie i rozne sa myśli

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Nie...poprostu kocha jeść


Tak czytam i chyba nie jestem sama z dzieckiem marudą hehe
2 godz marudzenia. Sama nie wiedziała czego chce. Ja juz na koniec sie poplakalam, bo robię co moge zeby ja utulil a tu dalej kweczenie i wrzaski.

No super całe 10 min drzemki
Niech mnie ktoś dobije
Ups!
Współczuje naprawde,ale oby nie płakała

Moj Tz to jak mały tylko jakikolwiek dźwięk wyda z siebie to juz panika, a ja mu mowie, ze musi gadać mały przecież i oby tylko mi nie wył

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
siedzę i pije (%).
jeśli Oliwia byłaby dzieckiem bardziej marudnym i takie akcje były częściej, na pewno zostałabym alkoholiczka.
ja to mam odskocznie :/
dobrze, że w 99% wybieram jednak pójście na fitness
Tez musiałam walnac wczoraj i wychlalam karmi , a serio miałam ochotę pociągnąć z gwinta
W nocy miałam cycki jak skały.

En- teście juz naprawde przegieli z tymi chrzcinami
Normalnie żal.

Ghia- jak juz było mówione- mama powinna iść do specjalisty. Dziwne jej zachowanie. Szkoda,ze nie wiedzi problemu bo niszczy rodzine. Znam to z autopsji tyle, ze u mnie to ojciec. Ofc to my jesteśmy rabnieci,on jest zdrowy
Dobrze, ze wiesz mniej wiecej jak sobie radzić choć wiem, ze co z tego jak boli takie cos
za pożyczkę

Biedny Antos oby mu sie polepszylo

A jeśli chodzi o wątek o tesciowych to jest takowy juz
Jak znajdę to wkleje link.
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:36   #4659
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

ja tylko napisze co u nas

wczoraj Zuza skończyła 11 tygodni
a dzis bylisy u neurologa na usg główki i po krwotoku juz nie ma prawie sladu i mozemy szczepić w przyszlym tygodniu

ale wspomniałam o tym, ze Zuza odchyla głowe mocno do tyłu przy noszeniu do odbijania, i sie okazało że ma wzmożone napiecie i trzeba rehabilitowac, i jestesmy umówieni na instruktarz na poniedziałek.
jak na brzuszku odchyla główke bez problemu i bardzo ładnie tak w drugą strone głowa leci, a ja sie zastanawialam dlaczego ona nie chce zasypiać na moim brzuchu czy ramieniu głupia ja
no a rehabilitantka to zona mojego znajomego z pracy wiec licze na zainteresowanie moja Zuzkai szybko wszystko wyćwiczymy.

Jakbyscie miały jakieś linki do stronek jak ćwiczyc to napięcie to prosze o podesłanie na WP?
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:37   #4660
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A ja juz ide sie wykapac i spac. Tz będzie pozno dzis
A jutro na basenik
Buziaki Mamcie!

Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:42   #4661
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
ja tylko napisze co u nas

wczoraj Zuza skończyła 11 tygodni
a dzis bylisy u neurologa na usg główki i po krwotoku juz nie ma prawie sladu i mozemy szczepić w przyszlym tygodniu

ale wspomniałam o tym, ze Zuza odchyla głowe mocno do tyłu przy noszeniu do odbijania, i sie okazało że ma wzmożone napiecie i trzeba rehabilitowac, i jestesmy umówieni na instruktarz na poniedziałek.
jak na brzuszku odchyla główke bez problemu i bardzo ładnie tak w drugą strone głowa leci, a ja sie zastanawialam dlaczego ona nie chce zasypiać na moim brzuchu czy ramieniu głupia ja
no a rehabilitantka to zona mojego znajomego z pracy wiec licze na zainteresowanie moja Zuzkai szybko wszystko wyćwiczymy.

Jakbyscie miały jakieś linki do stronek jak ćwiczyc to napięcie to prosze o podesłanie na WP?
alek tez tak robi, bardzo czesto wygina sie w ksztalcie litery C, a ja sie cieszylam ze tak ladnie glowke trzyma i obraca sie na plecki
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:43   #4662
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witajcie

Tak na początek wstawiam linka, pewnie się wam spodoba Nie wiem kto to, znajoma na fb wrzuciła i jej ukradłam

http://klocek-i-kredka.blogspot.co.u...iecka.html?m=1

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
A u mnie też nie za ciekawie. W sumie to mam do Was prośbę o ocenę sytuacji tak obiektywnie. Jeśli to ja coś zrobiłam nie tak to napiszcie mi bez owijania w bawełnę bo ja już się pogubiłam. Oczywiście chodzi o moją mamę
Przykro się czyta o takich sytuacjach Skoro twoja mama ma jakieś problemy psychologiczne/psychiczne to po prostu nie docierało do niej, że nie będzie musiała spłacać... Trudna sytuacja.

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
PS. Margo w sumei nasze dzieci były spokojne w brzuszkach więc dlatego teraz takie grzeczne.
Aczkolwiek absorbujące, bo to że nie płacze nie znaczy że się bawić nie chce
Mój w brzuchu szalał, za to teraz aniołek

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Ej nie straszcie że się płuca nie rozwijają jak dzieć nie płacze. Mój ma dni gdzie ani razu nie zapłacze.

Zobaczcie jakie super!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Hahahh albo to!

Ten pierwszy na bank zrobię sama z kocyka.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Łoś/cokolwiek to jest wymiata

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Teraz mam czas na nadrabiane wiec Wam podpisuje, powiem Wam tylko, ze podszedł teść i mówi ze kończąc wczorajsza rozmowę skoro wara od wychowywania dziecka i komentarzy, to oni na chrzciny postanowili nie przychodzić, zaczęłam mu mowić ze jest mi przykro z tego powodu i bedzie po prostu głupio przed moimi rodzicami i innymi i ze to oni powinni zabiegać o kontakt z wnukiem zeby potem go mieć, a nie maleńkie dziecko od nich i ze takimi zachowaniami pokazuje sie klasę, na co on żebym mu nie mówiła o klasie bo oni podjęli decyzje i koniec to powiedziałam na koniec ze nie mam zamiaru ich błagać zeby uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu wnuka i ze dla mnie to jest po prostu śmieszne.
Smutne Ale ludzie tacy są. Twoi teściowie mają problem, nie wy.

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
ja tylko napisze co u nas

wczoraj Zuza skończyła 11 tygodni
a dzis bylisy u neurologa na usg główki i po krwotoku juz nie ma prawie sladu i mozemy szczepić w przyszlym tygodniu

ale wspomniałam o tym, ze Zuza odchyla głowe mocno do tyłu przy noszeniu do odbijania, i sie okazało że ma wzmożone napiecie i trzeba rehabilitowac, i jestesmy umówieni na instruktarz na poniedziałek.
jak na brzuszku odchyla główke bez problemu i bardzo ładnie tak w drugą strone głowa leci, a ja sie zastanawialam dlaczego ona nie chce zasypiać na moim brzuchu czy ramieniu głupia ja
no a rehabilitantka to zona mojego znajomego z pracy wiec licze na zainteresowanie moja Zuzkai szybko wszystko wyćwiczymy.

Jakbyscie miały jakieś linki do stronek jak ćwiczyc to napięcie to prosze o podesłanie na WP?
To mnie nastraszyłaś, bo Kamil też głowę odchyla
A w ogóle to widziałam zdjęcie Kubusia Neni i on tak ładnie głowę trzyma, a Kamil nie chce podnosić Leży na brzuchu i ani myśli ćwiczyć. Na dodatek ostatnio na wizycie u lekarza wyszło, że ma za dużą głowę tyle dobrego, że obwód mniejszy od klatki piersiowej, ale w normach centylowych się nie mieści Stresa mam tylko
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:45   #4663
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
alek tez tak robi, bardzo czesto wygina sie w ksztalcie litery C, a ja sie cieszylam ze tak ladnie glowke trzyma i obraca sie na plecki
ja tez sie głupio cieszylam ze tak umie główke trzymac
wspomnij o tym na wizycie u pediatry
Zuza powinna juz trzymac główke jak ja sie pociagnie za ręce do siadania a jej główka leci na wszystkie strony, bo ona chce ja miec wygietą do tyłu
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:46   #4664
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Iwona poszukaj sobie o metodzie Wojty, bo widzę, że najczęściej to ćwiczą.
https://www.youtube.com/watch?v=gDPOOidnOHw
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:50   #4665
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43025068]Dotka zgadzam sie z Tobą.

U nas też dzień marudzenia i wrzaskow... Naprawdę niepodobne do mojego dziecka...
I dziś kończymy 14 tydzien.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Pewnie skok

Iwona super, że nie ma śladu po krwotoku
A z tym napięciem to się nie znam

Lachryma nie kopnął Cię nikt dziś w tyłek? Mam język do pasa

Ghia - trudna jest Twoja mama... Ewidentnie próbuje zwrócić na siebie uwagę

Enlevee - doczytałam o chrzcinach-szok! Ciekawa jestem kiedy teście się zreflektują... Co TŻ na to? Pewnie jest Ci zaj.biście przykro

Madi - dziękuje już lepiej się czujemy

Malaczarnakejt - cudny ten Fi Nagraj nam jakiś filmik co?

Perse ten Twój Artuś to też prześliczny chłopczyk!

---
Mój bobas śpi
Trochę dziś walczył, ale najważniejsze, że wieczorny rytuał działa niezmiennie-jestem bardzo z siebie dumna

Drugi spacer zaliczony-łaziliśmy 2 godziny-ależ było cudnie
Czyli dziś łącznie 3,5 h na dworze byliśmy

A tak w ogóle przypomniało mi się, że Katarzynkajg nie opisała nam swojego porodu!! Skandal!
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:51   #4666
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Hejka wpadlam powiedziec co mi lezy na sercu otoz to slucham uwagi o malej Nadi...

jak oni mogli wogole to zrobic jak mozna bic dziecko ktore jest w wieku naszych maluchow my chuchamy dmuhamy boimy sie cieszymy sie usmiechem kazdym i kazdym dniem a oni potrafili zrobic cos takiego!!!!i jeszcze zadzwonic na ppgotowoe i pazyc jarzabka ze nie wiadomo co i jak!!!!!!i nie xjodzi tu o to ze oni maja po 19lat bo ja ani np En o wiele starszw od niej nie jestesmy a poza dzieckiem swiata nie widzimy co za skur wy sy n stwo!!!!

ja bylabym za kara smierci w polsce smierc za smierc a nie utrzymywanie takich ludzi w wiezieniu!!jak kiedys mowili w ddtvn to utrzymanie jednego takiego &&& to jest w cholere piemiedzy!!zabic to ubic i do ziemi ...wogole by mi nie bylo zal..co im dziecko zrobilo?mozna bylo oddac dziecko !!!! jakbym spotkala ich to facetowi urwala jaja a babie niewiem co bym zrobila..pocieszam sie tym ze w wiezieniu zycia nie beda miec..

i jeszcze jedno wszyscy sie wtracaja,znajomi,sasiedzi tesciowe woedza najlepiej sypia zlotymi radami na temat wychowania,czemu dzieci placza czemu ni,co jedza a czego nie a ja sie pytam gdzie byli Ci wszyscy co zucaja takimi radami?nikt nagle nie widzial nic...lekarze ktorzy widzieli ze cos z dzieckiem nie tak nawet nir ruszyli palcem...sasiadka ktora widziala siniaki na twarzy dziecka NIC nie zrobila..ale jak ktos "normalny"idzie z dzieckiem to sypnac na temat wygladu/ze dziecku zimno,cieplo czy cos to potrafia..eh

Sory musialam...amen



[/COLOR]I jeszcze jedno...jak mozna byc takim perfidnym psychopata zeby bic dziecko tak zeby mialo zlamane zebra a na facebooku umiescic zdjecie szczesliwej rodziny no kur** w glowoe mi sie to nie miesci...(aory za bledy)
Ja o tym nie sluchalam i nie czytałam nigdzie,ale mniej wiecej sie domyślam.
W głowie mi sie nie mieści.
Nieraz mam wnerw na małego jak płacze,a ja nie wiem ocb.
Ale to normalne bo jestem zmęczona. Tyle,ze nigdy bym mu nic nie zrobiła.
Gdybym juz nie dawała rady to bym poprosiła o pomoc w szpitalu , rodziny, gdziekolwiek bo moze dziecko cos boli, a ja nie umiem mu pomoc.
No masakra.dla mnie to jest zwykle znęcanie sie dla przyjemności chyba.

I masz racje gdzie byli Ci co tak swietnie rada sypią


Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Dotka zgadzam sie z Tobą.

U nas też dzień marudzenia i wrzaskow... Naprawdę niepodobne do mojego dziecka...
I dziś kończymy 14 tydzien.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
za tydzień

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
Dobrze, ze Tz nie siedzi tutaj bo bym zaraz w kuchni mu krowki robiła bo on uwielbia

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
ja tylko napisze co u nas

wczoraj Zuza skończyła 11 tygodni
a dzis bylisy u neurologa na usg główki i po krwotoku juz nie ma prawie sladu i mozemy szczepić w przyszlym tygodniu

ale wspomniałam o tym, ze Zuza odchyla głowe mocno do tyłu przy noszeniu do odbijania, i sie okazało że ma wzmożone napiecie i trzeba rehabilitowac, i jestesmy umówieni na instruktarz na poniedziałek.
jak na brzuszku odchyla główke bez problemu i bardzo ładnie tak w drugą strone głowa leci, a ja sie zastanawialam dlaczego ona nie chce zasypiać na moim brzuchu czy ramieniu głupia ja
no a rehabilitantka to zona mojego znajomego z pracy wiec licze na zainteresowanie moja Zuzkai szybko wszystko wyćwiczymy.

Jakbyscie miały jakieś linki do stronek jak ćwiczyc to napięcie to prosze o podesłanie na WP?
za tydzień i za usg główki.

Ja miałam dzis porypany sen. Śniło mi sie, ze z małym z wannie sie kapalismy oboje i ja w jednej ręce trzymalam suszarke zeby on nie wył i w końcu ja wrzucilam do wody bo nie szło tak myć małego. Prąd nas nie poradził tylko mnie za kostki szczypal,ale ja nagle zaczęłam panikowac i szybko ciągnąć za wtyczkę i udało mi sie ja wyciągnąć.
A potem siedzialam w wannie i przezywalam,ze jaka ze mnie idiotka, ze cudem przeżyliśmy bo mógł nas ostrzej je.nac prąd

Masakra
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:52   #4667
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witajcie

Tak na początek wstawiam linka, pewnie się wam spodoba Nie wiem kto to, znajoma na fb wrzuciła i jej ukradłam

http://klocek-i-kredka.blogspot.co.u...iecka.html?m=1



Przykro się czyta o takich sytuacjach Skoro twoja mama ma jakieś problemy psychologiczne/psychiczne to po prostu nie docierało do niej, że nie będzie musiała spłacać... Trudna sytuacja.



Mój w brzuchu szalał, za to teraz aniołek



Łoś/cokolwiek to jest wymiata



Smutne Ale ludzie tacy są. Twoi teściowie mają problem, nie wy.



To mnie nastraszyłaś, bo Kamil też głowę odchyla
A w ogóle to widziałam zdjęcie Kubusia Neni i on tak ładnie głowę trzyma, a Kamil nie chce podnosić Leży na brzuchu i ani myśli ćwiczyć. Na dodatek ostatnio na wizycie u lekarza wyszło, że ma za dużą głowę tyle dobrego, że obwód mniejszy od klatki piersiowej, ale w normach centylowych się nie mieści Stresa mam tylko
to jest wszystko do wyciwiczenia, ja nie panikuje ze tak jest bo to kwestia ćwiczeń które zreszta sa bardzo fajną zabawą dla dziecka i rodzica
tylko wspominac i upomina trzeba lekarzy

w klubie chyba jest zdjecie Zuzi jak łądnie odchyla główke jak jest na brzuszku i na rekach, na rekach głowa odchylonado tyłu i trzeba ją trzymac

dziewczyny nie panikujcie tylko wspomnijcie o tym swoim pediatrom
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:55   #4668
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
To mnie nastraszyłaś, bo Kamil też głowę odchyla
A w ogóle to widziałam zdjęcie Kubusia Neni i on tak ładnie głowę trzyma, a Kamil nie chce podnosić Leży na brzuchu i ani myśli ćwiczyć. Na dodatek ostatnio na wizycie u lekarza wyszło, że ma za dużą głowę tyle dobrego, że obwód mniejszy od klatki piersiowej, ale w normach centylowych się nie mieści Stresa mam tylko
A może mój też ma coś z napięciem?
Ale 3 pediatrów widziało jak on trzyma główkę i zawsze były pochwały...
Sama nie wiem

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:53 ----------

Magdalenne a obwód głowy ma być mniejszy niż obwód klatki? U nas te obwody są chyba takie same

Im więcej gadacie tym mniej wiem

No i przez Was poszłam oglądać książeczkę i znalazłam jakieś głupoty dot. ciemiączka- w dniu wypisu ze szpitala miało 1x1 cm, a na ostatniej wizycie 2,5x2,5 cm?

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-09-27 o 20:58
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:55   #4669
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja kończy dziś 5 tygodni moja "duża" córeczka
za tygodnie, ale ten czas leci

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość

Poza tym...powiedzcie mi czy po szczepieniach chodziłyscie na spacery???Bo mój mąż spanikowany naczytał się bym albo nie chodziła, albo na króciutko bo on ma teraz słabą odpornosc, moze zachorowac itp...
Mi się wydaje że jak jest ciepło ubrany to chyba warto byłoby go przewietrzyc.....?
Wczoraj spał na balkonie prawie 40 min.....
My chodziliśmy normalnie

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość




To tylko się cieszyć, że masz takie grzeczne dziecko i nic mu nie dolega

My po pierwszych szczepieniach wychodziliśmy i nic Młodemu nie było, teraz po drugim tak samo i się przeziębił - tylko pytanie czy to po szczepieniach, czy dlatego, że wiał tak silny wiatr
Super, Franuś dzielny chłopak , życzymy zdrówka

Margoś - dzięki za przepis na słoiczki

Idzia - pisałaś o ciemieniuszce, serio to może być od niedokładnego mycia, Szymcio też miał, ale zawsze mi się wydawało że dokładnie go myjemy

Enleve - musze ci poklaskać za dobrą postawę podczas rozmowy z teściami dla twojego tż-a także należą się brawa. Nie bedę się rozwodziła na temat twojej teściowej bo to co przeczytałam to mi szczeka opadła, jak dla mnie to bezczelnie się zachowała i potraktowała cie jak gówniarę i że nie liczy się z twoim zdaniem, pokazała to śmiejąc ci się w twarz i wychodząc na papieroska w trakcie jak ty mówiłaś do niej. No żal poprostu. A co do chrzcin to pojechali po całości, ale to oni kiedyś będą żałowali swojej decyzji.
Wiem jak trudno jest żyć z teściami pod jednym dachem takż ewspółczuje sytuacji.Ja akurat mieszkam z teściową ma swoje jazdy ale bardziej denerwuje mnie szwagierka która mieszka z nami, jej gówniarskie zachowanie doprowadza mnie do szału, z nikim się nie liczy i nic ją nie obchodzi, ale nie chce się tu wypowiadać.


Hej jestem
Szymunio już śpi a matka zasiadła do laptopa i zerka na rodzinkę.pl
Byliśmy dziś na dłuugim spacerze, pogoda dość ładna choć chłodno było.
Chyba dobiera się do mnie przeziębienie , drapie mnie w gardle i jestem rozbita, nafaszeruje się na noc tabletkami może pomoże.

Mam problem i nie wiem co zrobić otóż jutro sa urodziny mojej najlepszej przyjaciółki, impreza odbędzie się w knajpie tzn spotykamy się wszyscy w knajpie i imprezujemy, ona nie dopuszcza myśli że może mnie nie być i tu jest właśnie problem bo ja jakoś nie bardzo mam teraz ochote na takie imprezowanie i nie wiem jak mam jej to powiedzieć, jak powiem to na bank będzie wkurzona i się obrazi taki typ człowieka, ale z drugiej strony iść tam na siłe i udawać ze dobrze sie bawie i po godzinie zmyć się do domu to też mi się nie widzi i jestem w kropce, nie wiem co zrobić.
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 20:59   #4670
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dobry wieczór!!

Ja znów po szalonym dniu,czy Wam też tak te dni szybko lecą??
Bo ja to normalnie ostatnio nie nadążam za tym pędzącym czasem.

Wczoraj wieczorem TŻ zauważył że jestem jakaś smutna i zestresowana, więc porozmawiał ze mną, wygarnął mi, że nie ogarniam niektórych prostych spraw jak np. zmiana prześcieradełka w łóżeczku Tymusia itp., że nie pilnuję terminów i że kiedyś taka nie byłam, a teraz siedzę za długo przy komputerze zamiast zająć się pożytecznymi sprawami i że nie myślę, a on nie ma już siły aby wszystko ogarnąć. I jeszcze, że powinnam robić coś dla siebie np. gimnastykę, czytać książkę a nie tylko siedzieć przy komputerze. A ja mam takie zdanie, ze właśnie brakuje mi na wszystko czasu i że mało spędzam przy komputerze, stanowczo mniej niż bym chciała. No ale wyjaśniliśmy sobie wszystko, powiedziałam mu co myślę, on mnie też, ja go rozumiem, bo fakt faktem że moja choroba wiele zmieniła w naszym życiu i już nie jestem w pełni sprawna zarówno psychicznie jak i fizycznie. Dziś rano wstał i powiedział, abym jechała sobie do galerii zrobić zaległe od tygodnia zakupy, a on zamiast pracować przy kompie to zaopiekuje się Tymusiem i pójdzie z nim na spacer zamiast mnie.

Więc dziś jestem znów happy i pełna wiary w siebie:
1. Byłam u fryzjera i wyrównalam moje zmasakrowane w szpitalu włosy Musiałam obciąć dość krótko, ale jestem szczęśliwa bo teraz w miarę jakoś wyglądają, są równe i gładkie
2. Zrobiłam zakupy dla siebie i Tymusia
3. Kupiłam Tymusiowi potrzebne kosmetyki i sobie też

A później jeszcze zamówiłam dla Tymusia kurteczkę, czapeczkę i rękawiczki w Zarze online, bo w sklepie nie było rozmiaru 74cm I już się nie mogę doczekać kiedy przyjdzie.
Kupiłam też karuzelę podróżną Tiny love dla Tymusia aby mu wieszać w wózku, foteliku i w huśtawce. No i gryzaczek kluczyki FP, niedługo zbankrutuję przez to moje Dziecko, normalnie przepadłam i tracę fortunę na zakupy dla Tymusia, a sobie nawet nie mam ochoty nic kupować.



[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43022929]Jejku Artuś znowu zaczął krzyczeć przy jedzeniu Zje 50 i ryk. Biorę go na ręce, tulę i daję resztę na stojąco, lulając, inaczej się nie da... Już był spokój, a tu znowu takie akcje
Teraz mi się wkurzył do tego stopnia, że mi wytrącił butelkę z ręki, nawet nie wiem, czy go gdzieś nie uderzyła, ale miał na twarzy 2 kropelki mleka, z czego jedną w oku, jak się zaczął drzeć, o mamo...... Przemyłam solą fizjologiczną.

Dopił i usnął...[/QUOTE]

Nasz też tak miał parę dni, już myślałam, że koniec z kp bo dopiero po mm się uspokajał, a tak to jadł, odrywał się, wrzeszczał, znów jadł i ciężko było nad tym zapanować, ale na szczęście minęło

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Ah i jeszcze - ważyłam dziś Małego i waży ok 6100, co oznacza, że w ciągu ponad 2 tygodni przytył ok 300 gram
Spodziewałam się, że nie będzie już przybierał w tak szaleńczym tempie jak do tej pory, ale to nie za mało trochę?
Wow piękna waga. Nasz wczoraj ważył równo 6kg, a Pani neurolog powiedziała, że zbyt szybko urósł i dlatego tak się wygina mocno bo sobie nie radzi ze swoim większym ciałkiem. Nasz ma 63cm, a ledwie się mieści w niektóre ubranka na 68cm zbankrutuję na garderobę dla niego bo co miesiąc muszę mu kompletować kolekcję ubranek.

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić
W związku z tym, że Franek przeziębiony, wiec nigdzie nie wybywamy, to wyszorowałam łazienkę - każdy zakamarek, odkurzyłam chałupkę, wysprzątałam kuchnie, wymyłam górę garów w zlewie, zrobiłam pranie w międzyczasie zajmowałam i bawiłaś się z synem, teraz siedzę z Wami i nawet zjadałam serek Odkąd Franuś się urodził i byłam sama z nim w domu nigdy tyle nie zrobiłam, co ja piszę... nic wtedy nie robiłam
za wspaniałą robotę. Chciałabym się zebrać do kupy i ogarnąć też nasze mieszkanie, narazie to sprzątam tylko tak pobieżnie, każdego dnia coś innego ogarniam, ale tylko z grubsza, więc mam dużo zaległości jeśli chodzi o porządek.

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Teraz mam czas na nadrabiane wiec Wam podpisuje, powiem Wam tylko, ze podszedł teść i mówi ze kończąc wczorajsza rozmowę skoro wara od wychowywania dziecka i komentarzy, to oni na chrzciny postanowili nie przychodzić, zaczęłam mu mowić ze jest mi przykro z tego powodu i bedzie po prostu głupio przed moimi rodzicami i innymi i ze to oni powinni zabiegać o kontakt z wnukiem zeby potem go mieć, a nie maleńkie dziecko od nich i ze takimi zachowaniami pokazuje sie klasę, na co on żebym mu nie mówiła o klasie bo oni podjęli decyzje i koniec to powiedziałam na koniec ze nie mam zamiaru ich błagać zeby uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu wnuka i ze dla mnie to jest po prostu śmieszne.
Masakra, co za ludzie z tych Twoich teściów, naprawdę szkoda słów, zachowanie jak dzieci, jedyne co można zrobić to zignorować ich sposób bycia, przecież nie będziesz się prosić aby uczestniczyli w Chrzcie własnego wnuka. Kosmos, mam nadzieję, że wkrótce sytuacja się chociaż ustabilizuje i będzie w miarę ok.

Buziaczki dla Tomaszka słodziaka
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:02   #4671
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Samanta - wymiatasz

Neni - no masz ci los specjalnie na twoje życzenie stworze jutro opisik

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Kejt - jestem zakochana w twoim synku Fi jest cudowny
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:06   #4672
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Neni - no masz ci los specjalnie na twoje życzenie stworze jutro opisik
Trzymam Cię za słowo!
A jak nie to znajdę Cię i nakopię do tyłka

Gdzie dziś spacerowałaś?
Musimy się kiedyś ugadać na spacerek tylko jak to zrobić jak tak daleko od siebie mieszkamy? Masz pomysł?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:10   #4673
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Też Ci wyskakuje jakiś komunikat o wersji? Nie mogę wejść do menu w ogóle. Pewnie zrobili nową wersję a jeszcze nie wrzucili aktualizacji do ściągnięcia.
Tak

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Magdalenne a obwód głowy ma być mniejszy niż obwód klatki? U nas te obwody są chyba takie same
U nas obecnie obwody są też takie same, choć wcześn iej obwód głowy miała większy niż brzuszka.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:12   #4674
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Trzymam Cię za słowo!
A jak nie to znajdę Cię i nakopię do tyłka

Gdzie dziś spacerowałaś?
Musimy się kiedyś ugadać na spacerek tylko jak to zrobić jak tak daleko od siebie mieszkamy? Masz pomysł?
Strach się bać
Ja spaceruje w po zabobrzu bo moje dziecie nie przepada za jazdą w wózku a nosić klocka nie mam siły
Musimy odmierzyć odległość od naszych domów i wybrać środek
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:13   #4675
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Elaine, na razie podobają mi się te 2 kawałki krążące po sieci czekam na resztę, już nie wspominając o tym, że marzę o koncercie w pl
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:14   #4676
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ewusia super, że wyjaśniliście sobie wszystko z TŻ
I fajne zakupy zrobiłaś-pochwal się jak dotrą

Katarzynka odnośnie imprezy to ciężko coś doradzić
Może zadzwoń jutro po południu do niej i nakłam, że Małego boli brzuch/wymiotuje i nie możesz przyjść?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:16   #4677
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Katarzynka odnośnie imprezy to ciężko coś doradzić
Może zadzwoń jutro po południu do niej i nakłam, że Małego boli brzuch/wymiotuje i nie możesz przyjść?
ładnie to tak namawiać do kłamstwa?
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:19   #4678
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Katarzynka odnośnie imprezy to ciężko coś doradzić
Może zadzwoń jutro po południu do niej i nakłam, że Małego boli brzuch/wymiotuje i nie możesz przyjść?
No wiesz nie podejrzewałam cię o takie rady
problem w tym że nie bardzo potrafie kłamać a znamy się jak łyse konie od 22 lat i wyczuje kłamstwo ode mnie na odległość
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:21   #4679
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Strach się bać
Ja spaceruje w po zabobrzu bo moje dziecie nie przepada za jazdą w wózku a nosić klocka nie mam siły
Musimy odmierzyć odległość od naszych domów i wybrać środek

To chyba musimy wybrać się razem do Reala

Ale nie wiem, czy wiesz jakie piękne tereny są koło mnie

---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
ładnie to tak namawiać do kłamstwa?
Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
No wiesz nie podejrzewałam cię o takie rady
problem w tym że nie bardzo potrafie kłamać a znamy się jak łyse konie od 22 lat i wyczuje kłamstwo ode mnie na odległość
A jakich rad się spodziewałaś?

Same jej coś mądrale doradźcie
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 21:22   #4680
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Wrócił TZ, jak wracał z pracy zajechał do nas na działkę i po raz setny włamali nam sie do altanki i ją ograbili mam dość już tej działki normalnie pójdę i podpale tą altankę aby nie mieli co kraść
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.