Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 153 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-27, 10:35   #4561
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43012483]\
Krzepliwości nie dało się zrobić, bo za mało krwi
Ogólnie wyniki niezłe, ale za 2-3 tygodnie powtarzamy...
Płytki OK, białe czerwone OK, tylko mało hgb (9,9), Mały ma lekką anemię ;(
I mamy jakieś żelazo w syropku...

Przeczytałam w necie, że anemia to częsta przypadłość, zwł u wcześniaków, bo nie zdążyły zmagazynować odpowiedniej ilości żelaza, ale i tak oczywiście się martwię.
Czy czyjeś dziecko również boryka się z tym problemem?

A Mały dzisiaj okropnie odchorował to pobieranie, jest strasznie marudny, nie umiał spać, płacze, no jak nie on [/QUOTE]

Moja nie ma anemii, przynajmniej do tej pory, ja w następnym tygodniu idę na morfologię z nią. A bierzecie może witaminę E. W sumie, jak czytam o tej witaminie to nie ma tam nic, ze przeciwdziała anemii, ale mała ma zalecenie spożywania jej od urodzenie i jak ostatnio byłam u lekarza i się pytałam czy ją odstawić, to powiedziała, że zrobimy morfologię i jak nie będzie miała anemii to będzie można odstawić, jak nie to będzie brała, bo ona przeciwdziałą anemii
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 10:37   #4562
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

http://pudelekx.pl/reklamy-vs-rzeczywistosc-12819

Jakby takiego "ferdka kiepskiego" ubrali w armaniego... hahhaha
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 10:54   #4563
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
eve sama domyśliłam się, że mam przepuklinę, a lekarz to potwierdził Nie wiem co mam z tym robić, jakoś mam taką nadzieję, że się wchłonie. Zaczęłam nosić pas poporodowy, podobno czasami to pomaga, więc próbuję.
u mnie gin powiedzial, ze pas nic nie da. Musza mi zalozyc siateczke. Ale najlepiej jak to z chirurgiem skonsultuje i powie mi jak wyglada zabieg. Trzymam kciuki, aby tobie przeszlo bez zabiegu.
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość


A w Kauflandzie zeszłam na zawał
Maja rozglądała sie po półkach aż nagle zaczęła robić osiołka. Wystraszyłam się bo wyglądała jakby powietrza nie mogła złapać (albo to tylko moja chora wyobraźnia). Zapłaciłam za zakupy i przy wyjściu zapinam jej kombinezon a ona śpi. Cieżko było zapiąć, tergam nim, szarpie, mocuje sie a Maja NIC. ZERO reakcji. Wiec z sercem w gardle próbuje dojrzeć czy oddycha, ale w tych nerwach nic nie widziałam. Łzy w oczach i zaczęłam nią potrząsać. Ona nic. Potrząsnelam jeszcze mocniej. Maja otworzyła oko, mlasnela pare razy, przeciągnęła sie i poszła dalej spać myśląc pewnie przy okazji że matka zwariowała
Poważnie, muszę sie leczyć. Kurcze ten osiołek tak mnie stresuje
ales mnie nastraszyla ta opowiescia - a o co chodzi z osiolkiem?

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Jeszcze nie wiem.Odpale ja pozniej

Mleko od iagalabym przez.12h i wylewala

Jak papmki z Dady masakrycznie smierdza Nie zdzierze ze mi tak smoerdzi od dziecka To chyba.pierwsza i ostatnia paczka.
ja uzywam juz przy drugim dziecku Dady i Nigdy mi nie smierdzialy

en pomimo tego ze jestes mloda kobieta, to przebija z ciebie mega madrosc zyciowa. "Fajnie" sie zachowywalas podczas rozmowy i brawa ci za to, a tesciowej tekstow i zachowania nie skomentuje. Ewidentnie widac, ze Wasza obecnosc przeszkadza jej w domu. Dobrze ze TZ stawal w Twojej obronie i mam nadzieje, ze szybko sie uwolnicie z tego domu i pojdziecie na swoje
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013

Edytowane przez eveewe
Czas edycji: 2013-09-27 o 10:57
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 10:56   #4564
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ale u mnie dzisiaj super słonko świeci zaraz z Lilką wybywamy
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:12   #4565
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cześć
Dzięki dziewczyny za wszystkie słowa otuchy Jesteście kochane.
Z Antosiem tak jakby lepiej. Nowy lek wydaje się działać nawet już chętniej je.
Cynamonki słoneczka kochane trzymam kciuki może to lepiej że tak szybko ta operacja. Adaś szybciej wyzdrowieje będzie dobrze na pewno. Jesteśmy z Tobą myślami cały czas. Jesteśmy tu dla Ciebie żebyś mogła pisać jak tylko znajdziesz chwilę. Jeśli możemy Ci jakoś jeszcze pomóc mów śmiało.
Enlevee brawo za spokój. Pokazałaś kto jest dojrzalszy bez względu na wiek a teściowie jak to się teraz mówi po prostu żal.
Akcje z psem to po prostu jakaś porażka. Jak można nie rozumieć że pies NIE MOŻE jeść tego i tego??!! A przywiązywanie do drzewa to już w ogóle jakieś nieporozumienie. Co do tekstów teściowej i jej zachowania biedna sfrustrowana kobieta.

A u mnie też nie za ciekawie. W sumie to mam do Was prośbę o ocenę sytuacji tak obiektywnie. Jeśli to ja coś zrobiłam nie tak to napiszcie mi bez owijania w bawełnę bo ja już się pogubiłam. Oczywiście chodzi o moją mamę

Chcieliśmy wziąć z TŻ parę groszy pożyczki bo chcemy przed zimą jeszcze kilka drobiazgów w mieszkaniu wyremontować. MOja mama wspominała mi kilka razy że w jej banku mają dla niej bardzo korzystną ofertę dla stałych klientów. Sprawdziliśmy ofertę w naszym banku i zapytałam mamy czy mogła by sprawdzić jaka dokładnie jest ta oferta u niej w banku żebyśmy porównali. Na co ona że dobrze, ale żebym pamiętała że ona nie ma pieniedzy i że nie będzie jej stać na spłącanie takiej pożyczki. Na to ja że chodzi tylko o formalne wzięcie pożyczki a raty i cała spłata to oczywiście nasza sprawa i że jej to grosza nie będzie kosztowało. Na to ona Ale wiesz bo boja emerytura jest bardzo niska i ja nie mam pieniędzy. JA powtórzyłam to co powiedziałam wcześniej. Odpowiedź mojej mamy Bo mi nie chodzi o pieniądze tylko mnie nie stać na spłacanie za was rat. JA: powótrzyłam po raz kolejny że nie będzie spłacać żadnych rat nigdy nic za nas nie spłacała i teraz też nie będzie chodzi o korzystniejszą ofertę żeby nie przepłacać kosztów pożyczki jeśli faktycznie jej oferta byłaby lepsza. Na to moja mama: Bo wiesz gdybym ja miała odwagę to bym ze sobą skończyła a tak jak mi przyjdzie spłacać taką pożyczkę to ja już jak pies pod płotem z głodu zdechnę..... JA: nie wytrzymałam i podniesionym głosem zapytałam : co mam Ci w tej chwili odpowiedzieć? Jakiej odpowiedzi oczekujesz bo już trzy razy Cię zapewniałam że chodzi o formalność Co mam jeszcze powiedzieć?? Moja mama: to ja się już nic nie będę odzywać widzę jak cię teściowie przeciwko mnie nakręcają!!
Wyszła ode mnie mimo, że pytałam o co jej chodzi trzasnęła mi drzwiami przed nosem. zdążyłam tylko powiedzieć że jak dalej będzie tak postępować zostanie całkiem sama. Ona na to że już jest sama a ja żeby się zastanowiła dlaczego.
Dla wyjaśnienia moja mama jest sama bo nikt z nią nie mógł wytrzymać. Nienawidzi rodziców TŻ bo to normalna rodzina i są dla mnie bardzo życzliwi. Nienawidzi TŻ bo on staje w mojej obronie jak moja mama przegina.
Po wyjściu z domu wyłączyła telefon na dwa dni choć wie że zawsze się martwię jak nie odbiera albo ma wyłączony telefon. TŻ podjechał do niej i poprosił o włączenie telefonu i kontakt jednak tego nie zrobiła.
I teraz powiedzcie mi o co chodziło??
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:17   #4566
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43015259]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/...62962057_n.png[/QUOTE]
świetny tekst
Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Jeszcze nie wiem.Odpale ja pozniej

Mleko od iagalabym przez.12h i wylewala

Jak papmki z Dady masakrycznie smierdza Nie zdzierze ze mi tak smoerdzi od dziecka To chyba.pierwsza i ostatnia paczka.
Mi dady też smierdzialy a użyłam tylko 1 szt bo miałam z niebieskiego pudełka. Na doopinke mojej Mai najlepsze sa pampki premium care

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
no co Ty? Poważnie??? Używałam ich przy Norbecie, teraz też miałam, jak używaliśmy 1-ek i nie śmierdziały?! Za to Pampki są dziwne, przynajmniej 2-ki... Jako wyrodna matka szanująca swój sen, bez potrzeby w nocy dziecka nie przewijam (bo potem musiałabym nie wiadomo ile usypiać), sprawdzam węchowo czy jest konieczność i zostawiam, ale rano... - pielucha cięższa od dziecka i jaka wstrętna... Jak jest w niej więcej sików to się robi taka przezroczysta na zewnątrz i widać całą zawartość - bleee nieestetyczna!
My teraz używamy 2 te zielone bo dostaliśmy od sąsiadów i jestem bardzo zadowolona. Tylko że Maja mało sika w nocy wiec nigdy ta pielucha nie jest bardzo przemoczona. Ale widze że dla kazdego dziecko co innego dobre


Jednak nie poszłam spać. Szkoda czasu
Obejrzałam DDTVN, ściągnęłam pranie z suszarki, wstawilam pranie, zmywarke, ogarnelam z grubsza mieszkanie. Miałam w planach prasowanie ale Maja chciała juz rozpocząć dzień także kiedy indziej

A teraz idziemy sie bawić na podłogę :hi
Ale już bym chciała żeby Maja umiała trzymać zabawki w rączkach, milej i dłużej by zabawa trwała

Maja kończy dziś 5 tygodni moja "duża" córeczka
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:22   #4567
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

en ale miazga czytalam tego posta x razy i dalej nie moge wyjsc z szokusorry ale tesciowa osiagnela wyzyny buractwa, skoro wychowala 2 dzieci, to nie wiedziala, ze sie nie wyspi przez pewien czas?? tz sie swietnie zachował, ale tesciowie porazka

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja kończy dziś 5 tygodni moja "duża" córeczka
dla Mai, coz za sedziwy wiek

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

nadrobilabym konkretniej ale wlasnie telepie sie z synem na kolanach na fotelu chyba jednak mamy małego skoka
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:23   #4568
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Słoiczki

Drobno pokrojone warzywa/owoce gotujemy w małej ilości wody (cenne składki, witaminy, itp. zostają w wodzie więc żeby ej potem nie wylewać- lepiej nadmiar odparować). Potem blenderujemy i wkładamy do słoików.
Jeżeli wkładamy ciepłe to słoiczki można odwrócić do góry dnem i przykryć ściereczką- powinny się zawekować, ale moja Rodzicielka twierdzi, że w ten sposób nie każdy słoiczek może złapać a szkoda czasu i roboty i lepiej mieć pewność, że słoiczek trzyma dlatego ona pasteryzowała (wsadzamy słoiczki do garna z małą ilością wody i gotujemy kilka (nie kilkanaście) minut).

My w ten sposób na razie mamy zrobione jabłka, jabłka z bananem, dyniom, marchewką, gruszką, ziemniak z dynią, marchewką itp.
Maliny w syropie własnym itp.
Można warzywa równie dobrze ugotować na parze i pozostaną równie zdrowe

Taki słoiczek może stać bardzo długo- nawet do następnego sezonu.

Mrożenie

Dobrym sposobem jest zamrożenie pokrojonych surowych warzyw/owoców w kostkę i ich po porcjowanie. Można porcjować pojedyncze warzywa np. tylko marchewkę, lub kilka warzyw od razu na zupę jarzynową (marchewka, pietruszka, seler, brokuł, kalafior i co tam kto ma i chce dodać) takie małe porcyjki potem wyjmujemy i gotujemy "na świeżo"

W ten sam sposób postąpić z mięsem Np. jak kupimy królika czy indyka to wiadomo, że nie będziemy do każdej zupki gotować nowego- a "stary" za długo nie poleży dlatego mięso ugotować lub upiec, po porcjować i zamrozić. Wtedy jak ugotujemy Dziecku zupę wyciągamy porcyjkę mięsa i dodajemy bez niepotrzebnego zamartwiania się skąd wziąć dla Dziecka mięso
Warto oprócz warzyw pomrozić owoce na które teraz jest sezon, np. śliwki czy maliny i potem takie owoce przydadzą się np. do urozmaicenia kaszki

Ja nie wpadłam na ten pomysł wcześniej ale Babcia nam pomroziła truskawki, borówki i inne takie duperelki z działki więc my mamy z głowy

Życzymy smacznego )


I kiedyś chyba Tari wrzucała o rozszerzaniu diety co w którym miesiącu
Więc wszystko zależy od poradnika, bo np. bobovita (chyba?) wydała teraz słoiczki "Pierwsza łyżeczka", to są słoiczki jednoskładnikowe wszystkie po 4mż i tam jest kalafior, zielony groszek i brokuł, które w owej rozpisce pojawiały się w późniejszych miesiącach
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:44   #4569
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Zaczynam nienawidzić Pana Skoka.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:48   #4570
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
nie bo nie wiem jaki ma wzrost

szczera prawda
Nie trzeba wzrostu. Wystarczy waga tam są osobne centyle na to i na to.





Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
no co Ty? Poważnie??? Używałam ich przy Norbecie, teraz też miałam, jak używaliśmy 1-ek i nie śmierdziały?! Za to Pampki są dziwne, przynajmniej 2-ki... Jako wyrodna matka szanująca swój sen, bez potrzeby w nocy dziecka nie przewijam (bo potem musiałabym nie wiadomo ile usypiać), sprawdzam węchowo czy jest konieczność i zostawiam, ale rano... - pielucha cięższa od dziecka i jaka wstrętna... Jak jest w niej więcej sików to się robi taka przezroczysta na zewnątrz i widać całą zawartość - bleee nieestetyczna!

testowałam pampki, babydream, dady i ostatecznie zakochałam się w lidlowych. Sa wysokie, cienkie, nie smierdza, maja dobrze zabudowane boki i duze falbanki. W pampkach nam siki uciekaly gora a w dadach kupa nogawka . Te zdają egzamin na 5




[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43016192]Ja też wyrodna, nosem sprawdzam, czy trzeba zmienić czy nie :P Zwykle podczas 1 karmienia ok. 1-2 zmieniam (bo wtedy Mały śpi już od 4-5 godzin), ale podczas tego o 4-5-6 nie - po pierwsze, bo ma wtedy tylko 3 godziny przerwy, a po drugie bo jestem półprzytomna i może nawet tak jest bezpieczniej...[/QUOTE]

Ja przebieram na 2 sniadaniu czyli kolo 8. Po nocy pielucha sucha a nie chce rozbudzac.

Czy siuski Waszych dzieci tez pachna witamina C




Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć
Dzięki dziewczyny za wszystkie słowa otuchy Jesteście kochane.
Z Antosiem tak jakby lepiej. Nowy lek wydaje się działać nawet już chętniej je.
Cynamonki słoneczka kochane trzymam kciuki może to lepiej że tak szybko ta operacja. Adaś szybciej wyzdrowieje będzie dobrze na pewno. Jesteśmy z Tobą myślami cały czas. Jesteśmy tu dla Ciebie żebyś mogła pisać jak tylko znajdziesz chwilę. Jeśli możemy Ci jakoś jeszcze pomóc mów śmiało.
Enlevee brawo za spokój. Pokazałaś kto jest dojrzalszy bez względu na wiek a teściowie jak to się teraz mówi po prostu żal.
Akcje z psem to po prostu jakaś porażka. Jak można nie rozumieć że pies NIE MOŻE jeść tego i tego??!! A przywiązywanie do drzewa to już w ogóle jakieś nieporozumienie. Co do tekstów teściowej i jej zachowania biedna sfrustrowana kobieta.

A u mnie też nie za ciekawie. W sumie to mam do Was prośbę o ocenę sytuacji tak obiektywnie. Jeśli to ja coś zrobiłam nie tak to napiszcie mi bez owijania w bawełnę bo ja już się pogubiłam. Oczywiście chodzi o moją mamę

Chcieliśmy wziąć z TŻ parę groszy pożyczki bo chcemy przed zimą jeszcze kilka drobiazgów w mieszkaniu wyremontować. MOja mama wspominała mi kilka razy że w jej banku mają dla niej bardzo korzystną ofertę dla stałych klientów. Sprawdziliśmy ofertę w naszym banku i zapytałam mamy czy mogła by sprawdzić jaka dokładnie jest ta oferta u niej w banku żebyśmy porównali. Na co ona że dobrze, ale żebym pamiętała że ona nie ma pieniedzy i że nie będzie jej stać na spłącanie takiej pożyczki. Na to ja że chodzi tylko o formalne wzięcie pożyczki a raty i cała spłata to oczywiście nasza sprawa i że jej to grosza nie będzie kosztowało. Na to ona Ale wiesz bo boja emerytura jest bardzo niska i ja nie mam pieniędzy. JA powtórzyłam to co powiedziałam wcześniej. Odpowiedź mojej mamy Bo mi nie chodzi o pieniądze tylko mnie nie stać na spłacanie za was rat. JA: powótrzyłam po raz kolejny że nie będzie spłacać żadnych rat nigdy nic za nas nie spłacała i teraz też nie będzie chodzi o korzystniejszą ofertę żeby nie przepłacać kosztów pożyczki jeśli faktycznie jej oferta byłaby lepsza. Na to moja mama: Bo wiesz gdybym ja miała odwagę to bym ze sobą skończyła a tak jak mi przyjdzie spłacać taką pożyczkę to ja już jak pies pod płotem z głodu zdechnę..... JA: nie wytrzymałam i podniesionym głosem zapytałam : co mam Ci w tej chwili odpowiedzieć? Jakiej odpowiedzi oczekujesz bo już trzy razy Cię zapewniałam że chodzi o formalność Co mam jeszcze powiedzieć?? Moja mama: to ja się już nic nie będę odzywać widzę jak cię teściowie przeciwko mnie nakręcają!!
Wyszła ode mnie mimo, że pytałam o co jej chodzi trzasnęła mi drzwiami przed nosem. zdążyłam tylko powiedzieć że jak dalej będzie tak postępować zostanie całkiem sama. Ona na to że już jest sama a ja żeby się zastanowiła dlaczego.
Dla wyjaśnienia moja mama jest sama bo nikt z nią nie mógł wytrzymać. Nienawidzi rodziców TŻ bo to normalna rodzina i są dla mnie bardzo życzliwi. Nienawidzi TŻ bo on staje w mojej obronie jak moja mama przegina.
Po wyjściu z domu wyłączyła telefon na dwa dni choć wie że zawsze się martwię jak nie odbiera albo ma wyłączony telefon. TŻ podjechał do niej i poprosił o włączenie telefonu i kontakt jednak tego nie zrobiła.
I teraz powiedzcie mi o co chodziło??
Jakbym teściową widziała . Ona sie wszystkiego boi i ma schize ze ja oszukaja na kazdym kroku. Tez jest sama- no nie dziwota. Ja bym w takiej sytuacji w ogole nie korzystala z jej banku bo zanim splacicie to osiwiejecie. Polecam isc do doradcy kredytowego nie zwiazanego z bankiem. on znajdzie odpowiednia pozyczke a prowizje placi mu bank ktory wybierzecie. My skorzystalismy i nie zaskoczyly nas dodatkowe koszty. Mamy w eurobanku bo tam darmowe konto i nie bylo oplaty na dzien dobry.


Zaloze chyba osobny watek o tesciowych, bo sie juz od rana zagotowalam. Wczoraj byla u mnie i bylo uchylone okno. Wieczorem zadzwonila do mojej mamy sie zalic ze pewnie dziecko przeziebie. To co ze przy otwartym oknie mam w domu 25 stopni No i stałam w drzwiach na klatkę schodową z małym to go na pewno zawiało. Tylko ciekawe co, bo okna na klatce pozamykane i jest cieplej niż w domu, bo każdy kaloryfer grzeje.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:52   #4571
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Słoiczki

Drobno pokrojone warzywa/owoce gotujemy w małej ilości wody (cenne składki, witaminy, itp. zostają w wodzie więc żeby ej potem nie wylewać- lepiej nadmiar odparować). Potem blenderujemy i wkładamy do słoików.
Jeżeli wkładamy ciepłe to słoiczki można odwrócić do góry dnem i przykryć ściereczką- powinny się zawekować, ale moja Rodzicielka twierdzi, że w ten sposób nie każdy słoiczek może złapać a szkoda czasu i roboty i lepiej mieć pewność, że słoiczek trzyma dlatego ona pasteryzowała (wsadzamy słoiczki do garna z małą ilością wody i gotujemy kilka (nie kilkanaście) minut).

My w ten sposób na razie mamy zrobione jabłka, jabłka z bananem, dyniom, marchewką, gruszką, ziemniak z dynią, marchewką itp.
Maliny w syropie własnym itp.
Można warzywa równie dobrze ugotować na parze i pozostaną równie zdrowe

Taki słoiczek może stać bardzo długo- nawet do następnego sezonu.

Mrożenie

Dobrym sposobem jest zamrożenie pokrojonych surowych warzyw/owoców w kostkę i ich po porcjowanie. Można porcjować pojedyncze warzywa np. tylko marchewkę, lub kilka warzyw od razu na zupę jarzynową (marchewka, pietruszka, seler, brokuł, kalafior i co tam kto ma i chce dodać) takie małe porcyjki potem wyjmujemy i gotujemy "na świeżo"

W ten sam sposób postąpić z mięsem Np. jak kupimy królika czy indyka to wiadomo, że nie będziemy do każdej zupki gotować nowego- a "stary" za długo nie poleży dlatego mięso ugotować lub upiec, po porcjować i zamrozić. Wtedy jak ugotujemy Dziecku zupę wyciągamy porcyjkę mięsa i dodajemy bez niepotrzebnego zamartwiania się skąd wziąć dla Dziecka mięso
Warto oprócz warzyw pomrozić owoce na które teraz jest sezon, np. śliwki czy maliny i potem takie owoce przydadzą się np. do urozmaicenia kaszki

Ja nie wpadłam na ten pomysł wcześniej ale Babcia nam pomroziła truskawki, borówki i inne takie duperelki z działki więc my mamy z głowy

Życzymy smacznego )


I kiedyś chyba Tari wrzucała o rozszerzaniu diety co w którym miesiącu
Więc wszystko zależy od poradnika, bo np. bobovita (chyba?) wydała teraz słoiczki "Pierwsza łyżeczka", to są słoiczki jednoskładnikowe wszystkie po 4mż i tam jest kalafior, zielony groszek i brokuł, które w owej rozpisce pojawiały się w późniejszych miesiącach
Margo ..a wrzucisz to do klubu??? plisss

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć

A u mnie też nie za ciekawie. W sumie to mam do Was prośbę o ocenę sytuacji tak obiektywnie. Jeśli to ja coś zrobiłam nie tak to napiszcie mi bez owijania w bawełnę bo ja już się pogubiłam. Oczywiście chodzi o moją mamę

Chcieliśmy wziąć z TŻ parę groszy pożyczki bo chcemy przed zimą jeszcze kilka drobiazgów w mieszkaniu wyremontować. MOja mama wspominała mi kilka razy że w jej banku mają dla niej bardzo korzystną ofertę dla stałych klientów. Sprawdziliśmy ofertę w naszym banku i zapytałam mamy czy mogła by sprawdzić jaka dokładnie jest ta oferta u niej w banku żebyśmy porównali. Na co ona że dobrze, ale żebym pamiętała że ona nie ma pieniedzy i że nie będzie jej stać na spłącanie takiej pożyczki. Na to ja że chodzi tylko o formalne wzięcie pożyczki a raty i cała spłata to oczywiście nasza sprawa i że jej to grosza nie będzie kosztowało. Na to ona Ale wiesz bo boja emerytura jest bardzo niska i ja nie mam pieniędzy. JA powtórzyłam to co powiedziałam wcześniej. Odpowiedź mojej mamy Bo mi nie chodzi o pieniądze tylko mnie nie stać na spłacanie za was rat. JA: powótrzyłam po raz kolejny że nie będzie spłacać żadnych rat nigdy nic za nas nie spłacała i teraz też nie będzie chodzi o korzystniejszą ofertę żeby nie przepłacać kosztów pożyczki jeśli faktycznie jej oferta byłaby lepsza. Na to moja mama: Bo wiesz gdybym ja miała odwagę to bym ze sobą skończyła a tak jak mi przyjdzie spłacać taką pożyczkę to ja już jak pies pod płotem z głodu zdechnę..... JA: nie wytrzymałam i podniesionym głosem zapytałam : co mam Ci w tej chwili odpowiedzieć? Jakiej odpowiedzi oczekujesz bo już trzy razy Cię zapewniałam że chodzi o formalność Co mam jeszcze powiedzieć?? Moja mama: to ja się już nic nie będę odzywać widzę jak cię teściowie przeciwko mnie nakręcają!!
Wyszła ode mnie mimo, że pytałam o co jej chodzi trzasnęła mi drzwiami przed nosem. zdążyłam tylko powiedzieć że jak dalej będzie tak postępować zostanie całkiem sama. Ona na to że już jest sama a ja żeby się zastanowiła dlaczego.
Dla wyjaśnienia moja mama jest sama bo nikt z nią nie mógł wytrzymać. Nienawidzi rodziców TŻ bo to normalna rodzina i są dla mnie bardzo życzliwi. Nienawidzi TŻ bo on staje w mojej obronie jak moja mama przegina.
Po wyjściu z domu wyłączyła telefon na dwa dni choć wie że zawsze się martwię jak nie odbiera albo ma wyłączony telefon. TŻ podjechał do niej i poprosił o włączenie telefonu i kontakt jednak tego nie zrobiła.
I teraz powiedzcie mi o co chodziło??
Ghia...ja tu widzę jedyne wyjście....specjalistę dla mamy...ale pewnie nie pójdzie się leczyć....
Z tego co piszesz to nie widzę Twojej winy tylko do mamy nie dociera...wygląda jakby Wam nie ufała...strasznie ciężka sytuacja...
Zachowuje się troche nie poważne wyłączając tel. ale tez pewnie jest przekonana że bedziecie zaraz sie martwić itp....może ją przetrzymajcie jakis czas i nie interesujcie się nią....wiem to cięzkie...ale innego sposobu chyba nie bedzie....
Współczuję....


Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
i ja tez


zmykam do mamy na cały dzien, mała imprezka sie szykuje, tesciowa tez bedzie mam nadzieje ze dam rade
udanej imprezki

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
SIEMA SIEMA
co..nie Dotkuj :P


a Wy sie nie boicie dawać tetrowki na twarz dziecka? nie udusi sie?powiedzcie mi ze nie bo to mi ułatwi bo zamiast trzymac smoczek bede mogla jej podlozyc pieluche:P

..
Dotka ja daję tetre ale tylko na główke i oczka i p[ilnuję by na buzie nie sciągał bo sie martwię coby mi sie nie poddusił.
Wiem że pojedyncza tetra jest oddychająca,,ale ja mam schizę...

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Hejka!

I wiecie jaka jest ze mnie DEBILKA?!!?
Na spiocha rano poszlam do kuchni zjeść Euthyrox i teraz patrze, ze go nie zjadlam a zamiast zazylam Clemastin :banghead::banghead::bang head: którego przy kp nie bierzemy! !!!
A mała juz karmilam...myslicie, ze ta jedna tabletka jej zaszkodzi?
Nie wspomne juz, ze jestem przez ta tabletkę trzasnieta rowno i moglabym spac na stojaco.
No i na dodatek znow mam okres!!!

Wysłane z mojego GT-I9300
Karola niezłą musiałaś mieć fazę snu, mam nadz. ze Hanulce nic nie bedzie w sumie po 1 tablecie...ale jak dziewczynki mówią wylej teraz mleczko i dop. daj nastepne.

Enlevee....ale poracha z tesciami a miało byc tak pięknie...
W kazdym razie gratuluję opanowania pokazałaś klasę!
Brawo dla Tż że stawał w Twojej obronie.
Teściowa...no comment...zachowanie ponizej poziomu 5 latka....

NENI
A Ty jak sie dzis czujesz??
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:54   #4572
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Słoiczki

Drobno pokrojone warzywa/owoce gotujemy w małej ilości wody (cenne składki, witaminy, itp. zostają w wodzie więc żeby ej potem nie wylewać- lepiej nadmiar odparować). Potem blenderujemy i wkładamy do słoików.
Jeżeli wkładamy ciepłe to słoiczki można odwrócić do góry dnem i przykryć ściereczką- powinny się zawekować, ale moja Rodzicielka twierdzi, że w ten sposób nie każdy słoiczek może złapać a szkoda czasu i roboty i lepiej mieć pewność, że słoiczek trzyma dlatego ona pasteryzowała (wsadzamy słoiczki do garna z małą ilością wody i gotujemy kilka (nie kilkanaście) minut).

My w ten sposób na razie mamy zrobione jabłka, jabłka z bananem, dyniom, marchewką, gruszką, ziemniak z dynią, marchewką itp.
Maliny w syropie własnym itp.
Można warzywa równie dobrze ugotować na parze i pozostaną równie zdrowe

Taki słoiczek może stać bardzo długo- nawet do następnego sezonu.

Mrożenie

Dobrym sposobem jest zamrożenie pokrojonych surowych warzyw/owoców w kostkę i ich po porcjowanie. Można porcjować pojedyncze warzywa np. tylko marchewkę, lub kilka warzyw od razu na zupę jarzynową (marchewka, pietruszka, seler, brokuł, kalafior i co tam kto ma i chce dodać) takie małe porcyjki potem wyjmujemy i gotujemy "na świeżo"

W ten sam sposób postąpić z mięsem Np. jak kupimy królika czy indyka to wiadomo, że nie będziemy do każdej zupki gotować nowego- a "stary" za długo nie poleży dlatego mięso ugotować lub upiec, po porcjować i zamrozić. Wtedy jak ugotujemy Dziecku zupę wyciągamy porcyjkę mięsa i dodajemy bez niepotrzebnego zamartwiania się skąd wziąć dla Dziecka mięso
Warto oprócz warzyw pomrozić owoce na które teraz jest sezon, np. śliwki czy maliny i potem takie owoce przydadzą się np. do urozmaicenia kaszki

Ja nie wpadłam na ten pomysł wcześniej ale Babcia nam pomroziła truskawki, borówki i inne takie duperelki z działki więc my mamy z głowy

Życzymy smacznego )


I kiedyś chyba Tari wrzucała o rozszerzaniu diety co w którym miesiącu
Więc wszystko zależy od poradnika, bo np. bobovita (chyba?) wydała teraz słoiczki "Pierwsza łyżeczka", to są słoiczki jednoskładnikowe wszystkie po 4mż i tam jest kalafior, zielony groszek i brokuł, które w owej rozpisce pojawiały się w późniejszych miesiącach
Czyli sami sobie przecza bo to wlasnie poradnik producenta bobovity i to z tego roku hehe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 11:58   #4573
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A u nas co....hmmm
Nie mam kiedy pisać bo Młody miał szczepienia, po nich był marudny, na wieczór i nastepny dzien bardzo pobudzony, potem doszedł problem z brzuszkiem, nie mógł kupki zrobić....jak zrobił to taką mini ...nie wem czy to ten Rotarix tak działał....i dopiero dzś zrobił kupę...

Wogóle to zastanawiam sie czy wszystko ok z moim dzieciek bo on malutko płacze i martwię się o jego płucka czy bedzie wszystko ok.
Jak mają mu się rozszerzac skoro on taki grzeczny i niepłaczliwy....
Jak tylko marudzi lub chce płakać to go zabawiam i sie uspokaja.
Jest naprawde pogodnym grzecznym synkiem.
Nauczylismy go odkładać do wózeczka jak chce spać i w sumie nie wymusza rączek.

Poza tym...powiedzcie mi czy po szczepieniach chodziłyscie na spacery???Bo mój mąż spanikowany naczytał się bym albo nie chodziła, albo na króciutko bo on ma teraz słabą odpornosc, moze zachorowac itp...
Mi się wydaje że jak jest ciepło ubrany to chyba warto byłoby go przewietrzyc.....?
Wczoraj spał na balkonie prawie 40 min.....

Co tam jeszcze.....
Ciągle myślę o Cynamonkach!!!!
Kochani jestesmy z WAMI!!!!!!

Ahaaa...

A gdzie jest MALINKA????
Stokrotka widziałam Cie na pasku czemu nie piszesz co u Ciebie???


O.o... mały się budzi,.,,, (bez płaczu: ) )
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.

Edytowane przez madi82
Czas edycji: 2013-09-27 o 12:00
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:03   #4574
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tari i ciekawe jak matki maja im potem ufać

Madi Glutek też taki spokojny, nie martw się o płucka dadzą sobie świetnie radę

Jest tak Ciepło, że chyba szybko pójdziemy na drugi spacerek

I jeszcze Czarowniczka dawno nic nie pisała...
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:07   #4575
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Taribari dzięki za poradę. Oczywiście z jej banku nie skorzystamy poszli8śmy do naszego znajomego z którym załatwialiśmy kredyt hipoteczny i załatwiliśmy sprawę tzn chyba czekamy na odp banku.

Madi niestety nie pójdzie się leczyć nie mogę jej namówić na wizytę u psychologa. Za to ja korzystałam przez nią i wiem właściwie jak mam się bronic tylko to wymaga siły a teraz z Antosiem wszystkie te akcje sporo mnie kosztowały zdrowia i trochę nie miałam na to siły, ale muszę z powrotem się wziąć za siebie i uodpornić na nią.


A tak z innej beczki. Byłam wczoraj na zajęciach na aplikacji. I tak się stęskniłam za Antkiem przez te 2,5h że szok. Przybiegłam do domu pytam TŻ jak sobie poradził a on na to że masakra że było wszystko ok a potem Antek zaczął płakać i on spanikował i nie umiał go uspokoić i że mnie podziwia że ja sobie daję tak radę że Antek nie płacze przy mnie. A ja wiem co TŻ zrobił nie tak. Antek jest jak emocjonalna gąbka wystarczy się na chwilę zdenerwować a on od razu wsysa złe emocje. TŻ musiał się zdenerwować to mu Antek dał koncert
Wasze maluszki też tak odbierają emocje??
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:08   #4576
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Tari i ciekawe jak matki maja im potem ufać

Madi Glutek też taki spokojny, nie martw się o płucka dadzą sobie świetnie radę

Jest tak Ciepło, że chyba szybko pójdziemy na drugi spacerek

I jeszcze Czarowniczka dawno nic nie pisała...
no własnie CZAROWINCZKO gdzie TYYYY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

PS. Margo w sumei nasze dzieci były spokojne w brzuszkach więc dlatego teraz takie grzeczne.
Aczkolwiek absorbujące, bo to że nie płacze nie znaczy że się bawić nie chce
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:09   #4577
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Tari i ciekawe jak matki maja im potem ufać

Madi Glutek też taki spokojny, nie martw się o płucka dadzą sobie świetnie radę

Jest tak Ciepło, że chyba szybko pójdziemy na drugi spacerek

I jeszcze Czarowniczka dawno nic nie pisała...
Nie wiem czemu ale chyba najbardziej podpasowały mi słoiczki Hipp.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:35   #4578
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

helloł


En,
mama Twoje tżta jest... dziwna podziwiam Ciebie za opanowanie, oni zachowują się jak dzieci z przedszkola. masakraaa

cynamonku, przesyłam moc pozytywnej energii dla Was

karolajn- ja też jadę na hippie, a co? rozdajesz za free?

Ghia- dziwna reakcja Twojej mamy, ma chyba lekkie problemy z panowaniem nad emocjami, bo zachowała się jak rozkapryszone dziecko. Trudno mi cokolwiek doradzić, bo to zawsze Twoja mama, ale postaraj się jakoś uodpornić na takie jazdy, bo szkoda Twojego zdrowia

dotka- ja czasami odkładam małą jak nie odbiła. tylko u nas ogólnie mała często wcale nie odbija. czekam z 10-15 minut i jak niczego nie ma, to ją odkładam. tetry na noc nie zostawiam koło buzi, mała często nakłada ją sobie na twarz wymachując rączkami, więc nie ryzykuję.

madi- ja normalnie wychodziłam po szczepieniach

eve- oby obyło się bez zabiegu


przeżyłam wczorajszy spinning i wcale nie było najgorzej. wypociłam się, pozbyłam negatywnych emocji i po zajęciach miałam mnóstwo energii na działanie, także polecam. były momenty, że naprawdę zaciskałam zęby, żeby dać radę, ale jestem i tak zadowolona.
te rowerki mają spory minus; siodełka są mega wąskie i twarde i tyłek mnie dziś boli niemiłosiernie a myślałam, że po takim wysiłku raczej będą mnie nogi boleć
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:35   #4579
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam

En, wspolczuje sytuacji. Tesciowa sie nie popisala i ewidentnie cos ja przeroslo. To jest najgorsze gdy ktos oferuje pomoc lub ramie do wyplakania sie a potem to wygaduje. Poza tym wpadanie w skrajnosci swiadczy o ich niedojrzalosci. dla Was za opanowanie i oby sytuacja sie poprawila!

Ghia, wedlug mnie Twoja mama jest emocjonalnie niedojrzala i przemawia przez nia duza potrzeba zwrocenia na siebie uwagi, moze czuje sie samotna Chyba nie warto brac pozyczki w banku mamy, bo co miesiac przyjdzie Wam wysluchiwac jak to ona ma zle. Ty na pewno nic zlego nie zrobilas

Co do tetry na glowie, u nas to nie dziala Edziu zaczyna sie wic wtedy w przerazeniu i dla mnie obraz wyglada tak jakbym go swiadomie dusila i nie moge jakos brnac z tym dalej.

W nocy zas zmieniam mu pieluchy, najczesciej co 3-4h i tylko czasami pozostawiam na dluzej. Jakos mam wrazenie, ze nieprzyjemnie sie spi w obsikanej pieluszce (zreszta Edziu nie lubi gdy ma mokro lub nakupkane) i unikamy dzieki temu odparzen.

Madi, u nas Edziu tez placze niewiele. Jedynie z glodu (rzadkie sytuacje) lub gdy jest zmeczony (jeszcze rzadsze ) lub gdy go przebieram (mam juz patent na ubieranie po kapieli, wiec i tu juz prawie nie placze). Raczej nie dopuszczam do tego aby dlugo plakal, zawsze staram sie uspokoic i zawsze jedna z metod zadziala Wierze, ze plucka sie rozwina i bez ciaglego placzu

My dzis znow bylismy u lekarza, bo wysypka nie dawala mi spokoju i poraz kolejny uslyszalam, ze to tradzik. Musze zatem uzbroic sie w cierpliwosc i czekac az przejdzie, choc od kilku dni juz jest jakby lepiej


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:43   #4580
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ej nie straszcie że się płuca nie rozwijają jak dzieć nie płacze. Mój ma dni gdzie ani razu nie zapłacze.

Zobaczcie jakie super!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Hahahh albo to!

Ten pierwszy na bank zrobię sama z kocyka.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 12:57   #4581
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze

Teraz mam czas na nadrabiane wiec Wam podpisuje, powiem Wam tylko, ze podszedł teść i mówi ze kończąc wczorajsza rozmowę skoro wara od wychowywania dziecka i komentarzy, to oni na chrzciny postanowili nie przychodzić, zaczęłam mu mowić ze jest mi przykro z tego powodu i bedzie po prostu głupio przed moimi rodzicami i innymi i ze to oni powinni zabiegać o kontakt z wnukiem zeby potem go mieć, a nie maleńkie dziecko od nich i ze takimi zachowaniami pokazuje sie klasę, na co on żebym mu nie mówiła o klasie bo oni podjęli decyzje i koniec to powiedziałam na koniec ze nie mam zamiaru ich błagać zeby uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu wnuka i ze dla mnie to jest po prostu śmieszne.



Ja piernicze, co za buractwo



Idę nadrabiac tulac Tomka
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:01   #4582
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My już po spacerze.. Gdy Olek odbębniał ostatnią nocną drzemkę, mamusia umyła włosy, zrobiła make-up, zjadłam śniadanie, ubrała się i tym sposobem szybko wystrzeliliśmy z domu..
Był ryk po drodze i kiedy zrezygnowanym krokiem kierowałam nas do domu, Mały usnął Śpi już 2 godz.odholowany do małego pokoiku, przy uchylonym oknie

U mnie w mieszkaniu temp. spada już do 20 stopni...dzisiaj słonecznie, to trochę się nagrzeje.. niech się Mały hartuje, bo będzie jeszcze zimniej ..

en muszę doczytać jeszcze Waszą rozmowę z teściami..zapowiada się obiecująco to przez tę sprawę nie mogłam w nocy spać i czytałam posty dalej i dalej byle szybko dotrzeć do wieczora.. ale kurde za dużo dyskutowałyście w ciągu dnia i nie zdążyłam póki co napiszę- masakra, zmroziło mnie 'zaproszenie' teścia do wieczornej rozmowy

Margoś dzięki za porady słoiczkowe.. ja tempa strzała w tych sprawach, więc łopatologiczne wyjaśnienie co po kolei jak najbardziej do mnie przemawia i również proszę o wrzucenie tego do klubu, bo zapomnę

madi
ja po szczepieniach bałam się wychodzić z Małym na dwór, choć pytałam pielęgniarki i ona mówiła, że można wychodzić, tylko w słoneczny dzień niebardzo, żeby nie narazić dziecka na promieniowanie słoneczne..to jest zabronione po szczepieniu..

Ghia bardzo przykra sytuacja z mamą naprawdę powinna zacząć terapię u psychologa..ale co zrobić jak nie chce..siłą się nie zmusi..a mogłaby jej pomóc..

jakierka
dzięki za podpowiedź co do prezentu aparat fotograficzny już kupowaliśmy rodzicom na rocznicę ślubu..ale pomysł z ramką i zdjęciem od wnuka super!

Jak tam dzisiaj nasze chorowite dzieciaczki i mamusie??

No właśnie też miałam pisać, że coś czarowniczki dawno nie widziałam.. mam nadzieję, że wszystko u niej w porządku..

Gratuluję kolejnych tygodni Maluszków
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:02   #4583
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Teraz mam czas na nadrabiane wiec Wam podpisuje, powiem Wam tylko, ze podszedł teść i mówi ze kończąc wczorajsza rozmowę skoro wara od wychowywania dziecka i komentarzy, to oni na chrzciny postanowili nie przychodzić, zaczęłam mu mowić ze jest mi przykro z tego powodu i bedzie po prostu głupio przed moimi rodzicami i innymi i ze to oni powinni zabiegać o kontakt z wnukiem zeby potem go mieć, a nie maleńkie dziecko od nich i ze takimi zachowaniami pokazuje sie klasę, na co on żebym mu nie mówiła o klasie bo oni podjęli decyzje i koniec to powiedziałam na koniec ze nie mam zamiaru ich błagać zeby uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu wnuka i ze dla mnie to jest po prostu śmieszne.



Ja piernicze, co za buractwo



Idę nadrabiac tulac Tomka
en buractwo to malo powiedziane niech sie wypchaja beda tego jeszcze bardzo zalowac
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:16   #4584
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Zaloze chyba osobny watek o tesciowych, bo sie juz od rana zagotowalam. Wczoraj byla u mnie i bylo uchylone okno. Wieczorem zadzwonila do mojej mamy sie zalic ze pewnie dziecko przeziebie. To co ze przy otwartym oknie mam w domu 25 stopni No i stałam w drzwiach na klatkę schodową z małym to go na pewno zawiało. Tylko ciekawe co, bo okna na klatce pozamykane i jest cieplej niż w domu, bo każdy kaloryfer grzeje.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
to u mnie dostalaby zawalu, maly w bodziaku z krotkim, gole nogi bez skarpetek i we wszystkich pomieszczeniach wietrze, oprocz tego w ktorym mlody lezy/spi

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
A u nas co....hmmm
Nie mam kiedy pisać bo Młody miał szczepienia, po nich był marudny, na wieczór i nastepny dzien bardzo pobudzony, potem doszedł problem z brzuszkiem, nie mógł kupki zrobić....jak zrobił to taką mini ...nie wem czy to ten Rotarix tak działał....i dopiero dzś zrobił kupę...

Wogóle to zastanawiam sie czy wszystko ok z moim dzieciek bo on malutko płacze i martwię się o jego płucka czy bedzie wszystko ok.
Jak mają mu się rozszerzac skoro on taki grzeczny i niepłaczliwy....
Jak tylko marudzi lub chce płakać to go zabawiam i sie uspokaja.
Jest naprawde pogodnym grzecznym synkiem.
Nauczylismy go odkładać do wózeczka jak chce spać i w sumie nie wymusza rączek.
nic sie nie stresuj, moje tez nie placza, tzn Marysia teraz wyrobila sobie plucka jak sie domaga czegosc, jak byla malusienka to aniolek, a jak zaczela gadac to looooooooooooooo
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:16   #4585
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

En ostro!



Cynamonkowa: super ze w domku jesteście i dobrze ze lekarze chcą szybciej operacje zrobić. 3mam bardzo mocno kciuki za was!!



Roxi dziewico mam nadzieje ze Weronka lepiej juz



Dzoan brawa za nocne usypianie w lozeczku



Skylie nie pomogę bo nie mam takiej maty



Mi papki 3 zbdady nie śmierdzą. Mamy pierwsza paczkę,może tak nam się trafilo
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:20   #4586
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
A u nas co....hmmm
Nie mam kiedy pisać bo Młody miał szczepienia, po nich był marudny, na wieczór i nastepny dzien bardzo pobudzony, potem doszedł problem z brzuszkiem, nie mógł kupki zrobić....jak zrobił to taką mini ...nie wem czy to ten Rotarix tak działał....i dopiero dzś zrobił kupę...

Wogóle to zastanawiam sie czy wszystko ok z moim dzieciek bo on malutko płacze i martwię się o jego płucka czy bedzie wszystko ok.
Jak mają mu się rozszerzac skoro on taki grzeczny i niepłaczliwy....
Jak tylko marudzi lub chce płakać to go zabawiam i sie uspokaja.
Jest naprawde pogodnym grzecznym synkiem.
Nauczylismy go odkładać do wózeczka jak chce spać i w sumie nie wymusza rączek.

Poza tym...powiedzcie mi czy po szczepieniach chodziłyscie na spacery???Bo mój mąż spanikowany naczytał się bym albo nie chodziła, albo na króciutko bo on ma teraz słabą odpornosc, moze zachorowac itp...
Mi się wydaje że jak jest ciepło ubrany to chyba warto byłoby go przewietrzyc.....?
Wczoraj spał na balkonie prawie 40 min.....

Co tam jeszcze.....
Ciągle myślę o Cynamonkach!!!!
Kochani jestesmy z WAMI!!!!!!

Ahaaa...

A gdzie jest MALINKA????
Stokrotka widziałam Cie na pasku czemu nie piszesz co u Ciebie???


O.o... mały się budzi,.,,, (bez płaczu: ) )
no weź mnie nie strasz z tym płakaniem, bo Łukaszek też prawie wcale nie płacze, też jest pogodny i jakby co to marudzi. Nawet nie słyszałam, że to może mieć negatywny wpływ. Co do szczepień to my byliśmy na spacerze, nie słyszałam, że nie można. Co do Rotarixa ty my nie mieliśmy po nim problemu z kupką ale u nas to inaczej bo mały robi kupkę raz na 2 dni. Ile zapłaciłaś za rotarixa?

Wywołałaś mnie to piszę, głupio mi tylko o sobie pisać a jakoś mało czasu na cytowanie mam, podczytuje was na kompie jak karmię ale wtedy nie mam jak pisać. Byliśmy na pierwszych szczepieniach, mały bardzo płakał a ja razem z nim, nie wiem jak zniosę kolejne szczepienie. W niedzielę odpadł nam w końcu kikut pępkowy ale niestety w środku w pępku został kawałek jeszcze. Poza tym już dawno mi się połóg skończył a rana dalej nie zagojona, już myślałam, że problem z głowy a dzisiaj mnie zaczyna znowu coś boleć a już myślałam, ze na weekend się w końcu dziabniemy
poza tym od poniedziałku tz wyjeżdża na 2 tygodnie i zostaniemy sami, smutno mi
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:39   #4587
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ghia: dziwna twoja mama,taka w swoim świecie,odcięta. Twojej winy tunie widzę



Madi: nam pediatra powiedziała żeby chodzić na spacery koniecznie ale unikać dużych skupisk ludzi



Dzoan a co ma słońce do szczepień?



En: właśnie doczytałam dalsza część z teściami,z chrzcinami przesadzili. Strasznie niepoważne zachowanie i szantaż emocjonalny co wg mnie jest poniżej pasa. Szkoda Tomusia,bo jemu mogą takim zachowaniem krzywdę wyrządzić najwieksza.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:39   #4588
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hej
zacznę do tego, że nie mam co jeść od rana zjadłam tylko serek. Jako wyrodna matka pewnie opatuliła bym swe dziecie i poszła na zakupy, ale że w niedziele chrzciny a w kościele będzie zimno, to jednak wole oszczędzić dziecku cierpienia


Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
No no pierwsza miłość to jest coś hehe a swoją drogą Igor nie trzyma jeszcze zbytnio ale myślę jaką mu zabaweczkę kupić, widzę że masz fajniusią to może mi coś doradzisz?


My dzisiaj po Bioderkach - wszystko jest ok
Ale co do Igora to kurcze nie wiem czy to skok czy efekt PO?
Od jakiś 4 dni pierwsze wieczorne spanie potrafi trwać do 6 h kiedy zawsze budził sie max po 3. Za to w dzień bardzo dużo wisi na cycu. Jest tak, że najada się aż przysypia ja go odbijam to się przebudza - nie zaśnie, leży, zaczyna marudzić no to ja dalej cyc i ten znowu je tak samo długo i do uspania..po godzinie potrafi znowu chcieć cyca..ktoś wie O CO KAMAN??:confuse d:
Kupuje to co mi się podoba a tak poza tym, to wybieram bardziej takie, które w jakiś sposób rozwiną dzieciątko.
Ja np. lubię takie, które mają różne tekstury, wtedy dziecko uczy się przez dotyk, że nie wszystko jest takie samo, oraz te grające, szeleszczące i odkrywcze

I może to Pan Skok

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

Eveewe mój bez skoku śpi po 5-10 min w ciągu dnia Dziś był rekord-40 minut Gdzie te czasy, gdy dziecko spało mi po 2-3 godziny?
Serio? Mnie się wydaje, że Franek więcej sypia niż wcześniej Łącznie w ciągu dnia od 7-19:30 wychodzi z 6-7h oczywiście gdy go nic nie boli

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Idzia mój też miał początki ciemieniuchy, ale po porządnym wyszorowaniu czupryny zniknęła i od teraz się nie cackam tylko szoruję kudłacza jak trza
zgadzam się, ale u nas np. ciemieniucha zaczęła się od czoła, a we włoskach było czysto. I na czole nie szorowałam a nawilżałam i zlazła

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Jestem usatysfakcjonowana:brzyda l:


Ja daje tylko wodę. Maja uwielbia

Zrobiłyśmy dziś z Mają sporo kilometrów. Pogoda bardzo zmienna, raz słońce potem zimny wiatr, potem deszcz kropił, znowu słońce ale obie z Mają byłyśmy dobrze ubrane wiec jak to się mówi "nie ma złej pogody tylko ubiór zły"
Kupiłam Mai w pepco 2 pary body na długi rękaw, półśpiochy, czapkę i szalik na zimę i szczotkę do butelek. Bardzo mało było rzeczy na takiego malucha. Większość to rozmiary od 68...
W Kauflandzie kupiliśmy 6 czekolad milka tych 300 gr (były po 5zl z gr)- bedziemy sie tuczyć

Maja dużo dzisiaj spała i ogólnie była bardzo kochana. Zezłościła sie tylko raz jak chciałam żeby poćwiczyła na macie trzymanie główki i urządziła mi dziką awanturę

A w Kauflandzie zeszłam na zawał
Maja rozglądała sie po półkach aż nagle zaczęła robić osiołka. Wystraszyłam się bo wyglądała jakby powietrza nie mogła złapać (albo to tylko moja chora wyobraźnia). Zapłaciłam za zakupy i przy wyjściu zapinam jej kombinezon a ona śpi. Cieżko było zapiąć, tergam nim, szarpie, mocuje sie a Maja NIC. ZERO reakcji. Wiec z sercem w gardle próbuje dojrzeć czy oddycha, ale w tych nerwach nic nie widziałam. Łzy w oczach i zaczęłam nią potrząsać. Ona nic. Potrząsnelam jeszcze mocniej. Maja otworzyła oko, mlasnela pare razy, przeciągnęła sie i poszła dalej spać myśląc pewnie przy okazji że matka zwariowała
Poważnie, muszę sie leczyć. Kurcze ten osiołek tak mnie stresuje
To Ci dziecko zafundowało
Też czasami sprawdzam czy śpi czy nie, bo tak cicho zdarza mu się oddychać. Wtedy przykładam palec do noska

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Hej, ja tylko na chwilę, bo zabieram się za Skalpel Czytam Was cały dzień, ale jakoś nie mam weny na pisanie.
Dziś 3h szydełkowałam Obejrzałam też 5 odcinków Przepisu na życie, poprasowałam 3 prania, pobawiłam się z Fi Niedawno zasnął, więc mam czas na ćwiczenia. Mój mąż przeziębiony, więc przy Fi mi nie pomaga, no ale na szczęście moje złote dziecko grzeczne jest

Teraz pytanie - Pan skok nawiedza ze skończonym 8 tyg. czy przed skończeniem? Bo nie wiem, czy przegapił wizytę u nas, czy mam się go spodziewać lada dzień?
dla Filipka, że taki grzeczny

U nas Skok pojawia się w trakcje trwania danego tygodnia
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:42   #4589
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Teraz mam czas na nadrabiane wiec Wam podpisuje, powiem Wam tylko, ze podszedł teść i mówi ze kończąc wczorajsza rozmowę skoro wara od wychowywania dziecka i komentarzy, to oni na chrzciny postanowili nie przychodzić, zaczęłam mu mowić ze jest mi przykro z tego powodu i bedzie po prostu głupio przed moimi rodzicami i innymi i ze to oni powinni zabiegać o kontakt z wnukiem zeby potem go mieć, a nie maleńkie dziecko od nich i ze takimi zachowaniami pokazuje sie klasę, na co on żebym mu nie mówiła o klasie bo oni podjęli decyzje i koniec to powiedziałam na koniec ze nie mam zamiaru ich błagać zeby uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu wnuka i ze dla mnie to jest po prostu śmieszne.



Ja piernicze, co za buractwo



Idę nadrabiac tulac Tomka
Buractwo?! To jest zachowanie godne przedszkolaka!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-27, 13:42   #4590
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Misiaczka: jakiego osiołka? Bo nasz osiołka robi jak zaciesza bardzo mocno i nie wygląda aby mu sie coś złego działo wręcz przeciwnie
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.