|
|
#1951 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 212
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
h0pe >> nie pierwszy raz czytam Twojego posta na tym wątku...... i musze coś stwierdzić :
/ nie chodzi mi tu o jakieś podlizywanie się / pewnie inne kobitki też to potwierdzą : Bije z Ciebie taka meeeeeeega pozytywna energia która się udziela i .. ciepło.... |
|
|
|
#1952 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
![]() Trzymaj się ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
Nie jestem pewna ale wydaje mi się, że jak dużo wymiotujesz to organizm po prostu nie jest w stanie dostarczyć sobie wszystkiego co mu niezbędne - zanim się wchłonie co trzeba wraca tam skąd przyszło . W szpitalu pewnie podają kroplówkę, żeby uzupełnić braki.Cytat:
__________________
|
|||||
|
|
|
#1953 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Miminek trzymaj się!
Cytat:
Ale moi lekarze liczyli inaczej. Przykładowo 9t+5d to dla nich 9. tydzień (dla nich liczyły się tylko skończone tygodnie). A jedna pani doktor liczyła tygodnie nie od OM tylko od owulacji, czyli odejmowała 2 tygodnie. Byłam u niej w 7t+2d i dostałam zaświadczenie do pracy 5 tydzień ciąży :/ |
|
|
|
|
#1954 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
Cytat:
kochan jesteś ,strasznie mi miło że czujesz ode mnie coś takiego bardzo Ci dziękuję, poprawiłąś mi nastrój. Cytat:
![]() Cytat:
dziewczyny teraz to ja potrzebuję też wsparcia... zrobiłam coś bardzo, bardzo złego... ogólnie jak już pisałam, (ale gwoli przypomnienia tym które nie doczytały) w 5/6 tyg dostalam lekkiego plamienia. Leciutkiego. bylam w szpitalu, z niego wyszlam, lezalam dlugo w domu, ostatnio przykozaczyłam że jest okej to się ruszyłam z zajęciem i aktywnością i wczoraj byłam w szkole, dzisiaj znowóż czesałam 3 osoby i trochę ryzykując bo już rano dostałam plamienia ;/ całą resztę zrobiłam na siedząco, z lekką gimnastyką rąk. mam nadzieję że to nie wpłynie źle choć wiem że po prostu debilnie postąpiłam ale tak bardzo nie chciałam zawieść tych dziewczyn... plamienie ustało, biorę duphaston jak zawsze, ale znowu zrobiłam teraz drugą głupotę, bo się naczytałam ... |
||||
|
|
|
#1955 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
hope żeby pozbyć się wyrzutów sumienia wyobraź sobie mnie. Codziennie dźwigam po wieeelu schodach wózek z synkiem czyli tak lekko licząc 17-19kg. To też nie jest mądre, ale nie mam wyboru (na stacjach PKP z których korzystam nie ma podjazdów ani wind). Poza tym milion razy dziennie podnoszę 10kg kloca, przenoszę z miejsca na miejsce. I też modlę się, żeby temu drugiemu dziecku w brzuchu nie zaszkodzić, ale muszę zająć się tym, które już mam. Poprzednią ciążę przeleżałam. Teraz nie mogę sobie na to pozwolić. Pewnie dlatego też zwlekam trochę z wizytą u lekarza.
Boję się, że jak poprzednio, wciśnie mi do rączki zwolnienie i nakaże leżenie.Będzie dobrze!!! |
|
|
|
#1956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 212
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
hope >>
.... ja sama przed wizytą się naczytałam strasznie o dużo o pustych pęcherzykach i ciąży pozamcicznej,,,, bałam się przez to starsznie wizyty... porozmawiałam z lekarzem, a on na to żeby nie czytać!!! nie szukać !!! bo tylko się denerwujemy niepotrzebnie! i jak to mój mąż powiedział : bo tez widział że tylko na neciesiedze i czytam / ostatnio np, opinii nt, ginekologów/ szpitali) i mówi że co chce to znajde : chce znaleźć złą opinie o lekarzu to znajde/ chce dobra też znajde zależy od naszego nastawienia. a jeśli chodzi o ten lek to przecież wielu lekarzy go przepisuje i chyba wiedzą co robią. nie zamartwiaj się !!! i staraj się myśleć pozytywnie Edytowane przez asiulka_22 Czas edycji: 2013-09-28 o 19:42 |
|
|
|
#1957 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Hope, daruj sobie tą pracę, mykaj do wyrka i z niego nie wyłaź! Po to chcieli Cię zatrzymać w szpitalu, by głupie pomysły nie przychodziły do głowy! Za ciebie również mocno trzymam
ale nie forsuj się więcej ![]() Asiulka, też czytałam o pustych pęcherzykach, jak usg nie wykryło zarodka... i tak przez 2 tygodnie aż do następnego ![]() Dobrym pomysłem byłoby umieścić w pierwszym poście regulaminu naszego wątku, gdzie pod poz. nr 1 byłby "Bezwzględny zakaz czytania o nieprawidłowościach i zagrożeniach w ciąży, które nie zostały stwierdzone przez naszego lekarza"
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
Edytowane przez VwVampirka Czas edycji: 2013-09-28 o 20:20 |
||
|
|
|
#1958 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cześć mamusie
Nadrobiłam Was wreszcie Moja Milka zaczęła raczkować pełną gębą i nie mogę jej ogarnąć. Najciekawsze są kable, wtyczki, kocia kuweta (w której już raz grzebała) itp ![]() U mnie wzdęć ciąg dalszy, poza tym wszystko ok. W poniedziałek wizyta i nie mogę się doczekać |
|
|
|
#1959 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Hope
za czytanie !! Największym błędem jest czytanie internetu. Wtedy niepotrzebnie się martwimy , widzimy czarne scenariusze, wmawiamy sobie coś czego nie ma. Jeśli mamy jakieś wątpliwości to zawsze najlepiej skontaktować się z lekarzem, w końcu każda ciąża jest inna. Przyznam Wam się szczerze , że niestety ja nie stosowałam się za bardzo do zaleceń lekarza. Miałam leżeć, ale nie jest to łatwe przy 1,5 rocznym dziecku. Trzeba zrobić śniadanie, obiad, pobawić się. Wyjść na jakiś chociaż krótki spacer. Porządki domowe olałam dopiero dziś od 1,5 tygodnia czasu posprzątałam dom. Staram się nie dźwigać Oskara. Znaleźliśmy nawet sposób aby wchodził na krzesełko do karmienia. Do wanny wkłada i wyciąga go mąż. Z racji tego że usypiam synka na Naszym łóżku to potem TŻ przekłada go do łóżeczka. Powiem Wam że każdego dnia szłam do WC ze strachem czy czasem nie zobaczę, że krwawię. Wiem że strasznie ryzykowałam/ryzykuję, ale niestety jak już ma się jedno dziecko to jednak te obowiązki są. Gdybym była sama z TŻ to olałabym obiad - TŻ by robił jak z pracy by przyszedł. Oczywiście będąc na wizycie u gina przyznałam się do nieleżenia. I powiedział że mnie rozumie. Jak wyszło że "krwiak" się zmniejsza to poczułam ulgę. |
|
|
|
#1960 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Miminku badz silna, wiem, ze latwo mi mowic, bo nie jestem na Twoim miejscu, ale musisz wierzyc w to dziecko, my wszystkie trzymamy za Was mocno kciuki
![]() co do brzuszka, to ja nie mam, bo i wczesnie, ale mam nadzieje, ze pokaze sie troche wczesniej niz ostatnio, bo moze to moja ostatnia ciaza, wiec chce sie nim nacieszyc zeszlego razu kolo 22tc zaczal mi sie pokazywac (patrzac po fotkach)---------- Dopisano o 21:41 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ---------- hope podpisule sie pod asiula, wydajesz sie byc bardzo ciepla i pozytywna osoba i tak trzymac, ktos tu musi ustawiac ciazowe marudy do pionu
|
|
|
|
#1961 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 388
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Dziekuje Wam za słowa wsparcia.
Hope - na oddział trafilam ok 15.30, wcześniej ok 12 zauważyłam niewielkie plamienie na papierze toaletowym (koloru pomaranczowego można powiedzieć). Pobolewalo mnie podbrzusze. Martwilo mnie to i praktycznie co chwilę sprawdzałam czy wszystko ok. Podbrzusze pobolewalo coraz mocniej i ok 15 zauważyłam silne krwawienia jak przy @. Szybko spakaowalam najpotrzebniejsze rzeczy i mąż zawiózł mnie do szpitala. Zrobili mi usg, okazało się że powstał krwiak, ktore odkleja kosmowke. Dzidziol jest nadal w brzuchu, ale lekarz który robił usg marudzil na tetno. Mam przykaz lezenia plackiem, mogę chodzic tylko do toalety, co chwilę zagladaja mi majtki i oceniają krwawienie. dDostaje konskie dawki leków. Jutro mam powtorne usg czy krwiak się uspokoil. Mój apel do Was... Nie dzwigajcie pod żadnym pozorem. Ja podnosilam jedynie 15kg smyka i mi się porobilo... |
|
|
|
#1962 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 142
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
Wszystko będzie dobrze, tylko się nie stresuj i wypoczywaj Kochana Też faszerowali mnie z początku lekami, ale to wszystko, żeby było dobrze dla maleństwa. Mnie dziś wypuścili ze szpitala, ciąża żywa, serce bije, szyjka się pięknie zamknęła, wiec wszystko dobrze Dziewczyny i nie tylko podnoszenie ciężarów, ale stres również może zaszkodzić , kiedy możecie wypoczywajcie, odżywiajcie się dobrze i uważajcie na siebie
__________________
"Pod moim sercem, inne bije serce. Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane." 41-przeterminowana- |
|
|
|
|
#1963 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Miminku bedzie dobrze, wierze w to mocno, nie ma iinej opcji, moze i to potrwa, moze polezysz dluzej, ale wierze, ze maluch jest silny...
ja tez podnosze mojego 13 kilowego chlopczyka, ale boze kochany, co mam robic jestem z nim sama od rana do nocy, pomocy nie mam zadnej, a z takim bobkiem zawsze cos, nawet jak unikam, na spacerach nie nosze, ale w domu to do wanny, to w nocy do lazienki jak wola, a potyka sie o wlasne nogi, to do zlewu umyc rece, zeby... no nie da sie inaczej, ja juz nawet nie jezdze nigdzie na zakupy, gdzie maly na nogach nie dojdzie, bo boje sie wozek do tramwaju wrzucic z nim w srodku... co wieczor kladac sie spac mysle tylko o tym, czy nie zaszkodzilam mojemu drugiemu dziecku...
|
|
|
|
#1964 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
więc chyba sie mie wypłukałam ![]() dzisiaj 2 dzień lepszy, nawet śniadanie bez przerwy w wc udało sie uszykowac ![]() Cytat:
Chociaż w pierwszej około 12-13 tygodnia się pojawił. Podobno od spania na brzuchu szybciej się formułuje A u mnie duży był już w 5 miesiącu a od 7 do końca niewiele urósł ![]() A 9ti7d = 10 t kochana Trzymam kciuki by wszystko dobrze było!!
__________________
[COLOR=blue]Za Tobą szaleje [COLOR=Green]Nasza wielka miłość na maleńkich nóżkach Marianek i Rysiu |
||
|
|
|
#1965 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
pisze z komorki i nie moge cytowac ( albo nie umiem)
WAMPIRKO to ja pisalam o tym szpitalu w przypadku uporczywych wymiotow. Jesli wymiotujecie czesciej niz 2 razy dziennie i macie silne mdlosci ktore nie daja wam nic zjesc to niestety ale trzebaby to wszystko w tym organizmie uzupelnic, uspokoic.. Tsk mi lekarz zapowiedzial ale ja tego objawu nie mam poki co. Zazywanie witamin zamiast jedzenia tez na nic sie nie zda bo to suplement diety a nie posilek. Dlatego warto pojsc polezec pod kroplowka. Ale wybor oczywiscie jest indywidualny. Mnie na pewno ciezko byloby sie zmusic do szpitala. A co do MAMUŚ DŹWIGAJACYCH to na pewno zrozumiale ze sa to sytuacje nie do przeskoczenia, ale mysle drogie mamy, ze dla wlasnego spokoju po prostu trzebaby sie czesciej kontrolowac u lekarza. Niech sprawdzs czy wszystko gra a i Wy bedziecie spokojniejsze MIMINKU podaja ci pewnie progesteron. Duphaston/ Luteine ale w jakiej dawce? Pytam bo ja plamie teraz w domu i zastanawiam sie czy sobie dawki dufastonu nie zwiekszyc... Poki co mam 3x1 co 8 godzin 1 tabletka, ale albo bede brac czesciej albo moze dwie tabletki?? Nie wiem co robic do lekarza nie zadzwonie. Madziuuulu czyli tak jak mowie jestem dzien za toba depcze Ci po pietach )) mam tylko nadzieje ze z moim malenstwem wszystko dobrze i nic mu nie zaszkodzilo...Zycze Wam spokojnej nocki kobietki, niech Wam sie snia mile rzeczy )) baj ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edytowane przez h0pe Czas edycji: 2013-09-28 o 22:31 |
|
|
|
#1966 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Kochane, właśnie wróciłam z pracy.
Po 11 h jest mega padnięta a jutro przede mną jeszcze 10 Obiecuję się odezwać w poniedziałek i oczywiście nadrobić ![]() Miłego i spokojnego wieczorku Wam życzę
__________________
17.09.2009 - Szczęśliwie zakochana ![]() 03.09.2011 - Szczęśliwa mężatka 24.09.2013 ♡ ♡ ♡ 3w1 ♡ 13.05.2014 Najszczęśliwsza Mama pod słońcem |
|
|
|
#1967 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Teraz mnie złapało przeziębienie ;/ katar , ból gardła Oskar już zdrowy , oby znów się nie zaraził.
|
||
|
|
|
#1968 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 474
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Hej mamuski,
Selenti super, ze wszystko jest ok. Hope, Miminek mam nadzien, ze u was tez juz lepiej. Dziewczyny maja racje nie mozna czytac o zagrozeniach ciazy i pustych pecherzykach. Ja tez mialam taki moment, ze nic innego nie robilam tylko siedzialam na necie i szukalam zlych informacji, co tylko stresuje i niepotrzebnie nakreca. Moj maz ciagle sie na mnie wscieka jak widzi, ze siedze z tabletem i dopytuje sie co akurta czytam. Tez jestem przed usg, ktore potwierdzi, ze serduszko bije i siedze jak na drozdzach, ale powiedzialam sobie, ze jak juz po tylu latach udalo mi sie zajsc to nie ma bata, wszystko musi byc ok. i tego sie trzyma. ![]() Wiec prosze wy tez sie tego trzymajcie. Bedzie dobrze, bo musi byc ![]() Milej i spokojnej niedzieli wam zycze |
|
|
|
#1969 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
U Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
|||||
|
|
|
#1970 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Nikii89kuruj sie zatem! Malinki herbatki cytrynki, rutino, i kiedys gdzies czytalam ze mozna w ciazy syropki dla dzeci jak dokucza. Takze napal w domu, grzej
) a jak nie kolderka to cieple Ubranko;* Cytat:
![]() Czekam na wiesci od MIMINKI, pisz czesto myszko! AGUS moj maz tak samo juz co chwile pytal " co znowu czytasz"- ale czlowiek za duzo chce wiedziec... Ale juz nie bede. Daj znac jak po usg!!! Pierszy raz widze ze lekarz w niedziele przyjmuje, jeszcze tak wczesnie Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edytowane przez h0pe Czas edycji: 2013-09-29 o 09:33 |
|
|
|
|
#1971 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Witam
![]() Dziś udało mi się zjeść śniadanko i jest ok. Samopoczucie też dobre... mam nadzieję, że nie zapeszam...
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#1972 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 474
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Hope, chyba zle sie troche wyrazilam
![]() Piszac, ze jestem przed usg mialam na mysli, ze na nie czekam z niecierpliwoscia, bo mam wizyte dopiero we wtorek.
|
|
|
|
#1973 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
hej ciezarowki
![]() Cytat:
![]() musze na profil spojrzec, moze wtedy cos zobacze ale tez juz sie nie moge doczekac![]() Cytat:
nie ma 9t7d![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
ja wczoraj, tak jak pisalam zaczelam 11tc, jeszcze 2 i powoli bede mogla psychicznie odpoczac i zaczac tez powoli odstawiac leki: biore 2x1 dupka i 2x1 luteine, ale juz mam dosyc lykania i wsadzania ale jeszcze chwilka i bede miala to juz za soba, bede bronic jak lwica tego malenstwa![]() jutro juz wracam do Norwegii, z mama w bagazu przyjezdza do nas na tydzien, niech sobie biedna odpocznie, bo w domu zawsze cos do roboty znajduje i wiecznie ja kregoslup boli;/
|
|||||
|
|
|
#1974 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
)Cytat:
)) jakos zamiast"tez czekam" zrozumialam "teraz". Analfabetyzm, lezenie mi widac wychodzi odmóżdżeniem :p.Cytat:
podoba mi sie twoj tekst o lwicy, bede teraz chodzic i powtarzac![]() no to jak juz ten brzusio Twoj bedzie to pokaa ja jakies 4 tyg temu sie zmierzylam zeby porownywac ale boje sie zmierzyc ponownie bo mqm wrazenie ze jedno co mi uroslo to dupa![]() Eee to z maminka bedzie ci razniej super niech odpocznie i zobqczy swiata Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edytowane przez h0pe Czas edycji: 2013-09-29 o 10:22 |
|||
|
|
|
#1975 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
pomarancza24 a to też jutro będzie Twoja pierwsza wizyta czy już byłaś?
![]() Miminek trzymam kciuki. Musi być wszystko dobrze Kurcze, z tym dźwiganiem to wiadomo, że musimy się oszczędzać..ale ciężko jak się ma już jednego bąbla. Moja Milcia co prawda waży dopiero 8 kg, ale przez to że jeszcze nie chodzi to sporo mam tego dźwigania. Mam nadzieję, że nie zaszkodzę dzidziusiowi
|
|
|
|
#1976 | ||||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Dzień dobry
Cytat:
Póki co nie mam skąd wziąć recepty na leki, ale w tym tygodniu jednak już wybiorę się do mojego lekarza, nie będę czekać do 6-7 tygodnia, bo przez to plamienie nie ma co zwlekać. Jutro do niego dzwonię! ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
w 1 ciąży tak tego nie przeżywałam, ale teraz się bardzo bardzo boję, tym bardziej, że moje rodzeństwo to bliźniaki no i mój mąż też jest od bliźniaków, więc jak widzicie szanse u nas są niestety ogromne ale ostatnio przy pierwszej wizycie dok ocenił, że ciąża pojedyncza, mam nadzieję, że i tym razem dowiem się tego tak szybko nie wyobrażam sobie być w ciąży z bliźniakami i potem opieki przy małym drugim dziecku no ale jakby co to przecież nie ma co się załamywać - inni dają radę to i ja dam jakby co, nie? Cytat:
Ja już bym też chciała powiedzieć komuś więcej, na razie poza mężem wie tylko moja mama i póki co tak niech pozostanie. Powiemy jak będziemy mieli pewność, że wszystko jest ok Cytat:
Ja też jestem aktywną osobą, a w 1 ciąży musiałam dużo leżeć, bo miałam bardzo wcześnie skróconą szyjkę. Namęczyłam się tym leżeniem okrutnie, ale potem sobie odbiłam na spacerkach z Hanią Będzie dobrze, trzymam za Was kciuki I też się zgadzam z asiulka, dzięki Tobie od razu się odnalazłam w Waszym wątku, w dość zgranym już towarzystwie Cytat:
Cytat:
Cytat:
przecież mając małe dziecko w domu tak się nie da chociaż Hania waży tylko 9,5kg, ale mimo wszystko no nie ma opcji i trzeba ją czasami przenieść/podnieść tak jak u muffinki Cytat:
---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ---------- Aaaa i zapomniałabym
|
||||||||||
|
|
|
#1977 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Ales sie Kasia upisala...
ja leze i sie nudze to teraz bede Wam wszystkim odpisywac ![]() KASIA a moze bys po prostu poszla? No chyba ze nie czeka sie dlugo u Twoego lekarza. Co do wiesci - my tez tylko najblizszym powiedzielismy. Nie chcemy glupich sytuacji jakby bylo zle. Ciesze sie ze sie odnalazlas na watku, zgrane towarzystwo tu jest to prawda! Mnie se tu podoba bardzo atmosfera wsrod nas choc ja tez jestem prawie takim samym swiezakiem jak Ty. Ledwo kilka dni. Ale jakos staram sie dawac to czego sama potrzebuje, tym bardziej ze tu jest naprawde milo i czuje wdziecznosc, zainteresowanie, bo powiem szczerze na innym watku poczulam sie ignorowana i nie jest to mile uczucie. Dlatego traktuje Was tak jak sama bym chciala to widziec. Jestescie kochane naprawde i bardzo duzo empatii do was czuje zwlaszcza ze jedziemy na jednym wozku... niejedna z Was ma ciezej bo dzieci, dom na glowie, i nalezy Wam sie podziw. Zycze udsnej niedzieli choc moja taka nudna ze pewnie co drugi post bedzie moj;D buziaki
__________________
Edytowane przez h0pe Czas edycji: 2013-09-29 o 11:14 |
|
|
|
#1978 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
Ehehe no Hanka śpi to korzystam i odpisuję Wiesz co problem polega na tym, że mam lekarza z Poznania, a sama mieszkam 80km dalej, dlatego muszę dojechać. Przy 1 ciąży mieszkałam w Poznaniu i nie było problem, teraz muszę bardziej wszystko zaplanować (łącznie z ewentualną opieką nad Hanią). Doktorek wiedział, że się staraliśmy i byłam z nim umówiona tak jak przy pierwszej ciąży, że jak zobaczę 2 kreski na teście to przyjeżdżam. Z tym, że powiedział, że jak dojeżdżamy tak daleko to mam wcześniej zadzwonić i podpytać którego dnia najlepiej przyjechać, bo u niego są zapisy z 3 miesięcznym wyprzedzeniem i musi mieć chwilę wolnego, żeby przyjąć niezapisaną pacjentkę. A nie chcę też czekać 3 godzin np, no bo teraz sytuacja jest inna i mam w domu Hanię, dlatego muszę do niego najpierw zadzwonić i się umówić mniej więcej a potem dopiero jechać. Dokładnie, my też nie chcemy później tłumaczyć jakby coś poszło jednak nie tak w 1 ciąży do 12 tygodnia wiedzieli rodzice, dziadkowie i rodzeństwo, przyjaciel najbliższy no i moja szefowa, reszta świata się dowiedziała po 1 trymestrze |
|
|
|
|
#1979 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
Cytat:
Cytat:
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
||
|
|
|
#1980 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
|
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)
h0pe wszystko prawda co piszesz
Fajnie jak można się wygadać, wspierać nawzajem, podczytywać co u kogo na jakim etapie ciąży itd. Ja w pierwszej ciąży też należałam do wątku i duuużo mi to dawało. Teraz dziewczyny dalej piszą już na odchowalni..ale mi ciężko już ogarniać dwa wątki ![]() kasian86 ja w ogóle cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze! Bo ostatnio jak byłam na wątku to przeczytałam Twojego posta jak już się żegnałaś bo myślałaś że @ przyszła. Potem mnie chwilę nie było na wątku, dlatego jak zobaczyłam Cię ponownie to banan na twarzy
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:13.






Trzymaj się 
Już go nie wciągnę, a napewno nie jest to brzucho z obżarstwa, biorąc pod uwagę moje przypadłosci :p dzisaj równo 10 tydzień 


bardzo Ci dziękuję, poprawiłąś mi nastrój.
Boję się, że jak poprzednio, wciśnie mi do rączki zwolnienie i nakaże leżenie.









jestem z nim sama od rana do nocy, pomocy nie mam zadnej, a z takim bobkiem zawsze cos, nawet jak unikam, na spacerach nie nosze, ale w domu to do wanny, to w nocy do lazienki jak wola, a potyka sie o wlasne nogi, to do zlewu umyc rece, zeby... no nie da sie inaczej, ja juz nawet nie jezdze nigdzie na zakupy, gdzie maly na nogach nie dojdzie, bo boje sie wozek do tramwaju wrzucic z nim w srodku... co wieczor kladac sie spac mysle tylko o tym, czy nie zaszkodzilam mojemu drugiemu dziecku...
więc chyba sie mie wypłukałam
)


