Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-) - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-28, 18:35   #1951
asiulka_22
Zakorzenienie
 
Avatar asiulka_22
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 212
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

h0pe >> nie pierwszy raz czytam Twojego posta na tym wątku...... i musze coś stwierdzić :
/ nie chodzi mi tu o jakieś podlizywanie się / pewnie inne kobitki też to potwierdzą : Bije z Ciebie taka meeeeeeega pozytywna energia która się udziela i .. ciepło....
asiulka_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 18:42   #1952
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę. Leże w szpitalu, mam ciążę zagrożoną poronieniem. Nie wiem co dalej...
Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było dobrze Trzymaj się

Cytat:
Napisane przez madziuuula Pokaż wiadomość
P.S. chciałam się "pochwalić" że brzuszek zaczyna mi się zarysowywać Już go nie wciągnę, a napewno nie jest to brzucho z obżarstwa, biorąc pod uwagę moje przypadłosci :p dzisaj równo 10 tydzień
U mnie pewnie długo zejdzie zanim spod dotychczas wyhodowanego sadełka pojawi się ten właściwy brzusio

Cytat:
Napisane przez pomarancza24 Pokaż wiadomość
Dziś miałam ciężką noc obudziłam się z mega "kacem" do tego mogę porównać, raz ciepło, raz zimno, kręciło mi się w głowie i mega mdłości, wstałam zrobiłam sobie pół małej bułki i napiłam sie wody no i oczywiście siku a później mąż mi jeszcze do łóżka przynosił drugą połówkę bułki. Masakra, ale przynajmniej pomogła
Miej w pogotowiu koło łóżka jakąś bułkę, albo krakersa. Przed wstaniem zjedz, poleż jeszcze jakieś 15min i dopiero wtedy możesz wstać. Podobno pomaga na mdłości.

Cytat:
Napisane przez VwVampirka Pokaż wiadomość
Witam
Niestety u mnie poprawa była tylko 1 dniowa... na drugi dzień (tj wczoraj) już od południa znowu zaczęły się straszne mdłości, wieczorem modły, o 4-tej nad ranem kolejne i dziś rano znowu... i wcale mi nie jest lepiej po modłach... może na 5 min. i dalej męczarnia

(...)

Ktoś coś pisał o konieczności uregulowania elektrolitów w szpitalu, w przypadku, gdy wymiotuje się więcej niż 2 razy dziennie i nie może nic jeść... ale mi się nie zacytowało... O co w tym chodzi? Jak to się reguluje i skąd mogą być te problemy? Pytam, bo jest mi coraz gorzej i wymiotuję też coraz częściej...


Nie jestem pewna ale wydaje mi się, że jak dużo wymiotujesz to organizm po prostu nie jest w stanie dostarczyć sobie wszystkiego co mu niezbędne - zanim się wchłonie co trzeba wraca tam skąd przyszło . W szpitalu pewnie podają kroplówkę, żeby uzupełnić braki.

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
kochanie miałaś usg na przyjęciu na oddział ? jak to się stało że tam trafiłas?
kochana ja trafiłam też do szpitala ponad miesiac temu, lezalam 9 dni i sie wypisalam , a teraz leze w domu... moja ciaza jest caly czas zagrozona, w dodatku dzis dostalam plamien... pragnę cię wesprzeć ! ja jestem pełna wiary w nasze dzidzie i ty też bądź! buziaki !
Dziewczynki trzymam za Was wszystkie mocno kciuki, odpoczywajcie i bądźcie dobrej myśli, Wasze Maleństwa są silne
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 19:11   #1953
ZamyslonaRoztargniona
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Miminek trzymaj się!

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to 9t + choćby 1d to już 10 tydzień. A jak jest pełne 9t7d to kończy się 10 tydzien i zacznie się 11 tydzień. Chyba że ja zle myśle, bo już nie wiem sama
Ja też tak liczę.
Ale moi lekarze liczyli inaczej. Przykładowo 9t+5d to dla nich 9. tydzień (dla nich liczyły się tylko skończone tygodnie). A jedna pani doktor liczyła tygodnie nie od OM tylko od owulacji, czyli odejmowała 2 tygodnie.
Byłam u niej w 7t+2d i dostałam zaświadczenie do pracy 5 tydzień ciąży :/
ZamyslonaRoztargniona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 19:15   #1954
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez VwVampirka Pokaż wiadomość
Trzymaj się kochana i się nie poddawaj! Odleżysz swoje i dzidziuś na pewno to wytrzyma
mam wampirko ogromną nadzieję, że tak się stanie, bo każdy tydzień w tej zagrożonej ciąży jest dla mnie w efekcie coraz większym bagażem uczuć...
Cytat:
Napisane przez asiulka_22 Pokaż wiadomość
h0pe >> nie pierwszy raz czytam Twojego posta na tym wątku...... i musze coś stwierdzić :
/ nie chodzi mi tu o jakieś podlizywanie się / pewnie inne kobitki też to potwierdzą : Bije z Ciebie taka meeeeeeega pozytywna energia która się udziela i .. ciepło....
Jejkuuuuuuu... jak przeczytałam pierwsze zdanie to myślałam że chcesz mnie za coś zganić, tak bardzo staram się nie pisać jakichś egocentrycznych postów że aż mi się gorąco zrobiło że jednak mi nie wychodzi...
kochan jesteś ,strasznie mi miło że czujesz ode mnie coś takiego bardzo Ci dziękuję, poprawiłąś mi nastrój.

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość


Nie jestem pewna ale wydaje mi się, że jak dużo wymiotujesz to organizm po prostu nie jest w stanie dostarczyć sobie wszystkiego co mu niezbędne - zanim się wchłonie co trzeba wraca tam skąd przyszło . W szpitalu pewnie podają kroplówkę, żeby uzupełnić braki.
noo to prawda mnie gin powiedzial ze przy wymiotach uporczywych trzeba sie zgłosić do szpitala dla dobra włas nego i dzidzi na dostarczenie niezbędnych substancji, wyrównania gospodarki elektrolitowej. nie ma żartów kochane. A powiem Wam (może to przypadek ) że dziewczyny w szpitalu wychodziły bez tego problemu, czuły się znacznie lepiej ,, takze jak coś to bez gadania ...

Cytat:
Dziewczynki trzymam za Was wszystkie mocno kciuki, odpoczywajcie i bądźcie dobrej myśli, Wasze Maleństwa są silne


dziewczyny teraz to ja potrzebuję też wsparcia... zrobiłam coś bardzo, bardzo złego... ogólnie jak już pisałam, (ale gwoli przypomnienia tym które nie doczytały) w 5/6 tyg dostalam lekkiego plamienia. Leciutkiego. bylam w szpitalu, z niego wyszlam, lezalam dlugo w domu, ostatnio przykozaczyłam że jest okej to się ruszyłam z zajęciem i aktywnością i wczoraj byłam w szkole, dzisiaj znowóż czesałam 3 osoby i trochę ryzykując bo już rano dostałam plamienia ;/ całą resztę zrobiłam na siedząco, z lekką gimnastyką rąk. mam nadzieję że to nie wpłynie źle choć wiem że po prostu debilnie postąpiłam ale tak bardzo nie chciałam zawieść tych dziewczyn... plamienie ustało, biorę duphaston jak zawsze, ale znowu zrobiłam teraz drugą głupotę, bo się naczytałam ... boję się teraz, przez to czytanie. jeszcze przed tym byłam w miarę spokojna.. czytałam o zatrzymanych poronieniach, ze może juz byc czasem po ciąży a to duphaston ją jeszcze utrzymuje... Rany, nawet nie wiecie jak teraz będzie mi się dłużyło do poniedziałku, wtedy mam wizytę. mam nadzieję że wszystko jest dobrze. Ale strach strachem... Musiałam to Wam napisać, z siebie wyrzucić, a nie martwić mojego męża... dziękuję.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 19:32   #1955
ZamyslonaRoztargniona
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

hope żeby pozbyć się wyrzutów sumienia wyobraź sobie mnie. Codziennie dźwigam po wieeelu schodach wózek z synkiem czyli tak lekko licząc 17-19kg. To też nie jest mądre, ale nie mam wyboru (na stacjach PKP z których korzystam nie ma podjazdów ani wind). Poza tym milion razy dziennie podnoszę 10kg kloca, przenoszę z miejsca na miejsce. I też modlę się, żeby temu drugiemu dziecku w brzuchu nie zaszkodzić, ale muszę zająć się tym, które już mam. Poprzednią ciążę przeleżałam. Teraz nie mogę sobie na to pozwolić. Pewnie dlatego też zwlekam trochę z wizytą u lekarza. Boję się, że jak poprzednio, wciśnie mi do rączki zwolnienie i nakaże leżenie.
Będzie dobrze!!!
ZamyslonaRoztargniona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 19:40   #1956
asiulka_22
Zakorzenienie
 
Avatar asiulka_22
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 212
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

hope >>
.... ja sama przed wizytą się naczytałam strasznie o dużo o pustych pęcherzykach i ciąży pozamcicznej,,,, bałam się przez to starsznie wizyty... porozmawiałam z lekarzem, a on na to żeby nie czytać!!! nie szukać !!! bo tylko się denerwujemy niepotrzebnie!
i jak to mój mąż powiedział : bo tez widział że tylko na neciesiedze i czytam / ostatnio np, opinii nt, ginekologów/ szpitali) i mówi że co chce to znajde : chce znaleźć złą opinie o lekarzu to znajde/ chce dobra też znajde zależy od naszego nastawienia.
a jeśli chodzi o ten lek to przecież wielu lekarzy go przepisuje i chyba wiedzą co robią.
nie zamartwiaj się !!! i staraj się myśleć pozytywnie

Edytowane przez asiulka_22
Czas edycji: 2013-09-28 o 19:42
asiulka_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 20:19   #1957
VwVampirka
Zakorzenienie
 
Avatar VwVampirka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Hope, daruj sobie tą pracę, mykaj do wyrka i z niego nie wyłaź! Po to chcieli Cię zatrzymać w szpitalu, by głupie pomysły nie przychodziły do głowy! Za ciebie również mocno trzymam ale nie forsuj się więcej

Asiulka, też czytałam o pustych pęcherzykach, jak usg nie wykryło zarodka... i tak przez 2 tygodnie aż do następnego

Dobrym pomysłem byłoby umieścić w pierwszym poście regulaminu naszego wątku, gdzie pod poz. nr 1 byłby "Bezwzględny zakaz czytania o nieprawidłowościach i zagrożeniach w ciąży, które nie zostały stwierdzone przez naszego lekarza"
__________________
...i w trójkę:
23.04.2014 r.


“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec"
Oscar Wilde

Edytowane przez VwVampirka
Czas edycji: 2013-09-28 o 20:20
VwVampirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 20:37   #1958
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cześć mamusie
Nadrobiłam Was wreszcie Moja Milka zaczęła raczkować pełną gębą i nie mogę jej ogarnąć. Najciekawsze są kable, wtyczki, kocia kuweta (w której już raz grzebała) itp

U mnie wzdęć ciąg dalszy, poza tym wszystko ok. W poniedziałek wizyta i nie mogę się doczekać
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 21:06   #1959
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Hope za czytanie !!
Największym błędem jest czytanie internetu. Wtedy niepotrzebnie się martwimy , widzimy czarne scenariusze, wmawiamy sobie coś czego nie ma.
Jeśli mamy jakieś wątpliwości to zawsze najlepiej skontaktować się z lekarzem, w końcu każda ciąża jest inna.

Przyznam Wam się szczerze , że niestety ja nie stosowałam się za bardzo do zaleceń lekarza. Miałam leżeć, ale nie jest to łatwe przy 1,5 rocznym dziecku. Trzeba zrobić śniadanie, obiad, pobawić się. Wyjść na jakiś chociaż krótki spacer. Porządki domowe olałam dopiero dziś od 1,5 tygodnia czasu posprzątałam dom. Staram się nie dźwigać Oskara. Znaleźliśmy nawet sposób aby wchodził na krzesełko do karmienia. Do wanny wkłada i wyciąga go mąż. Z racji tego że usypiam synka na Naszym łóżku to potem TŻ przekłada go do łóżeczka. Powiem Wam że każdego dnia szłam do WC ze strachem czy czasem nie zobaczę, że krwawię. Wiem że strasznie ryzykowałam/ryzykuję, ale niestety jak już ma się jedno dziecko to jednak te obowiązki są. Gdybym była sama z TŻ to olałabym obiad - TŻ by robił jak z pracy by przyszedł.
Oczywiście będąc na wizycie u gina przyznałam się do nieleżenia. I powiedział że mnie rozumie. Jak wyszło że "krwiak" się zmniejsza to poczułam ulgę.
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 21:41   #1960
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Miminku badz silna, wiem, ze latwo mi mowic, bo nie jestem na Twoim miejscu, ale musisz wierzyc w to dziecko, my wszystkie trzymamy za Was mocno kciuki


co do brzuszka, to ja nie mam, bo i wczesnie, ale mam nadzieje, ze pokaze sie troche wczesniej niz ostatnio, bo moze to moja ostatnia ciaza, wiec chce sie nim nacieszyc zeszlego razu kolo 22tc zaczal mi sie pokazywac (patrzac po fotkach)

---------- Dopisano o 21:41 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

hope podpisule sie pod asiula, wydajesz sie byc bardzo ciepla i pozytywna osoba i tak trzymac, ktos tu musi ustawiac ciazowe marudy do pionu
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 21:43   #1961
Miminek
Raczkowanie
 
Avatar Miminek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 388
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Dziekuje Wam za słowa wsparcia.
Hope - na oddział trafilam ok 15.30, wcześniej ok 12 zauważyłam niewielkie plamienie na papierze toaletowym (koloru pomaranczowego można powiedzieć). Pobolewalo mnie podbrzusze. Martwilo mnie to i praktycznie co chwilę sprawdzałam czy wszystko ok. Podbrzusze pobolewalo coraz mocniej i ok 15 zauważyłam silne krwawienia jak przy @. Szybko spakaowalam najpotrzebniejsze rzeczy i mąż zawiózł mnie do szpitala. Zrobili mi usg, okazało się że powstał krwiak, ktore odkleja kosmowke. Dzidziol jest nadal w brzuchu, ale lekarz który robił usg marudzil na tetno. Mam przykaz lezenia plackiem, mogę chodzic tylko do toalety, co chwilę zagladaja mi majtki i oceniają krwawienie. dDostaje konskie dawki leków. Jutro mam powtorne usg czy krwiak się uspokoil. Mój apel do Was... Nie dzwigajcie pod żadnym pozorem. Ja podnosilam jedynie 15kg smyka i mi się porobilo...
__________________
26.07.2014r.

Miminek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 21:50   #1962
Seleniti
Zadomowienie
 
Avatar Seleniti
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 142
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Dziekuje Wam za słowa wsparcia.
Hope - na oddział trafilam ok 15.30, wcześniej ok 12 zauważyłam niewielkie plamienie na papierze toaletowym (koloru pomaranczowego można powiedzieć). Pobolewalo mnie podbrzusze. Martwilo mnie to i praktycznie co chwilę sprawdzałam czy wszystko ok. Podbrzusze pobolewalo coraz mocniej i ok 15 zauważyłam silne krwawienia jak przy @. Szybko spakaowalam najpotrzebniejsze rzeczy i mąż zawiózł mnie do szpitala. Zrobili mi usg, okazało się że powstał krwiak, ktore odkleja kosmowke. Dzidziol jest nadal w brzuchu, ale lekarz który robił usg marudzil na tetno. Mam przykaz lezenia plackiem, mogę chodzic tylko do toalety, co chwilę zagladaja mi majtki i oceniają krwawienie. dDostaje konskie dawki leków. Jutro mam powtorne usg czy krwiak się uspokoil. Mój apel do Was... Nie dzwigajcie pod żadnym pozorem. Ja podnosilam jedynie 15kg smyka i mi się porobilo...
Trzymam za Was
Wszystko będzie dobrze, tylko się nie stresuj i wypoczywaj Kochana
Też faszerowali mnie z początku lekami, ale to wszystko, żeby było dobrze dla maleństwa.

Mnie dziś wypuścili ze szpitala, ciąża żywa, serce bije, szyjka się pięknie zamknęła, wiec wszystko dobrze

Dziewczyny i nie tylko podnoszenie ciężarów, ale stres również może zaszkodzić , kiedy możecie wypoczywajcie, odżywiajcie się dobrze i uważajcie na siebie
__________________
"Pod moim sercem, inne bije serce.
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane."
41-przeterminowana-



Seleniti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 21:50   #1963
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Miminku bedzie dobrze, wierze w to mocno, nie ma iinej opcji, moze i to potrwa, moze polezysz dluzej, ale wierze, ze maluch jest silny...

ja tez podnosze mojego 13 kilowego chlopczyka, ale boze kochany, co mam robic jestem z nim sama od rana do nocy, pomocy nie mam zadnej, a z takim bobkiem zawsze cos, nawet jak unikam, na spacerach nie nosze, ale w domu to do wanny, to w nocy do lazienki jak wola, a potyka sie o wlasne nogi, to do zlewu umyc rece, zeby... no nie da sie inaczej, ja juz nawet nie jezdze nigdzie na zakupy, gdzie maly na nogach nie dojdzie, bo boje sie wozek do tramwaju wrzucic z nim w srodku... co wieczor kladac sie spac mysle tylko o tym, czy nie zaszkodzilam mojemu drugiemu dziecku...
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 22:06   #1964
madziuuula
Zakorzenienie
 
Avatar madziuuula
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 3 725
GG do madziuuula
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez VwVampirka Pokaż wiadomość
Ktoś coś pisał o konieczności uregulowania elektrolitów w szpitalu, w przypadku, gdy wymiotuje się więcej niż 2 razy dziennie i nie może nic jeść... ale mi się nie zacytowało... O co w tym chodzi? Jak to się reguluje i skąd mogą być te problemy? Pytam, bo jest mi coraz gorzej i wymiotuję też coraz częściej...
Też mnie to zmartwiło, tylko u mnie te wymioty jakby z głodu i praktycznie niczym/sokami żołądkowymi więc chyba sie mie wypłukałam
dzisiaj 2 dzień lepszy, nawet śniadanie bez przerwy w wc udało sie uszykowac

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
no dokładnie, pierwszy raz słyszę takie teorie na ten temat
brzuszek mmmm mojego nie widać spod wzdętego brzucha , no i zazdroszczę ci choć powiem ci ze na mnie ciuchy juz ciasne... i wiesz co jeszcze? ja jutro zaczynam 10 tydzień więc jestem o krok za Tobą
(eee, no o ile 9t 7d to 10t 0d )
Mi ciuchy specjalnie nie doskwierają, spodnie jako tako nie uwierają ale jak wciągam brzuch to go nie wciągnę bo jest wypukły (a wciagałam do wklesłości ), ale właśnie dziś w opisach tygodni ciąży doczytałam ze w drugiej brzuszek zazwyczaj wcześniej jest widoczny Chociaż w pierwszej około 12-13 tygodnia się pojawił. Podobno od spania na brzuchu szybciej się formułuje A u mnie duży był już w 5 miesiącu a od 7 do końca niewiele urósł

A 9ti7d = 10 t kochana

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę. Leże w szpitalu, mam ciążę zagrożoną poronieniem. Nie wiem co dalej...
Trzymam kciuki by wszystko dobrze było!!
__________________
[COLOR=blue]Za Tobą szaleje

[COLOR=Green]Nasza wielka miłość na maleńkich nóżkach
Marianek i Rysiu
madziuuula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 22:22   #1965
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

pisze z komorki i nie moge cytowac ( albo nie umiem)

WAMPIRKO to ja pisalam o tym szpitalu w przypadku uporczywych wymiotow. Jesli wymiotujecie czesciej niz 2 razy dziennie i macie silne mdlosci ktore nie daja wam nic zjesc to niestety ale trzebaby to wszystko w tym organizmie uzupelnic, uspokoic.. Tsk mi lekarz zapowiedzial ale ja tego objawu nie mam poki co. Zazywanie witamin zamiast jedzenia tez na nic sie nie zda bo to suplement diety a nie posilek. Dlatego warto pojsc polezec pod kroplowka. Ale wybor oczywiscie jest indywidualny. Mnie na pewno ciezko byloby sie zmusic do szpitala.
A co do MAMUŚ DŹWIGAJACYCH to na pewno zrozumiale ze sa to sytuacje nie do przeskoczenia, ale mysle drogie mamy, ze dla wlasnego spokoju po prostu trzebaby sie czesciej kontrolowac u lekarza. Niech sprawdzs czy wszystko gra a i Wy bedziecie spokojniejsze

MIMINKU podaja ci pewnie progesteron. Duphaston/ Luteine ale w jakiej dawce? Pytam bo ja plamie teraz w domu i zastanawiam sie czy sobie dawki dufastonu nie zwiekszyc... Poki co mam 3x1 co 8 godzin 1 tabletka, ale albo bede brac czesciej albo moze dwie tabletki?? Nie wiem co robic do lekarza nie zadzwonie.

Madziuuulu czyli tak jak mowie jestem dzien za toba depcze Ci po pietach)) mam tylko nadzieje ze z moim malenstwem wszystko dobrze i nic mu nie zaszkodzilo...
Zycze Wam spokojnej nocki kobietki, niech Wam sie snia mile rzeczy)) baj

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-09-28 o 22:31
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-28, 22:28   #1966
paulka0212
Wtajemniczenie
 
Avatar paulka0212
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Kochane, właśnie wróciłam z pracy.
Po 11 h jest mega padnięta a jutro przede mną jeszcze 10
Obiecuję się odezwać w poniedziałek i oczywiście nadrobić

Miłego i spokojnego wieczorku Wam życzę
__________________
17.09.2009 - Szczęśliwie zakochana

03.09.2011 - Szczęśliwa mężatka


24.09.2013 3w1

13.05.2014 Najszczęśliwsza Mama pod słońcem



Zosia 2645g 52cm 10pkt
Ania 2475 50cm 10pkt



paulka0212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 07:44   #1967
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Dziekuje Wam za słowa wsparcia.
Hope - na oddział trafilam ok 15.30, wcześniej ok 12 zauważyłam niewielkie plamienie na papierze toaletowym (koloru pomaranczowego można powiedzieć). Pobolewalo mnie podbrzusze. Martwilo mnie to i praktycznie co chwilę sprawdzałam czy wszystko ok. Podbrzusze pobolewalo coraz mocniej i ok 15 zauważyłam silne krwawienia jak przy @. Szybko spakaowalam najpotrzebniejsze rzeczy i mąż zawiózł mnie do szpitala. Zrobili mi usg, okazało się że powstał krwiak, ktore odkleja kosmowke. Dzidziol jest nadal w brzuchu, ale lekarz który robił usg marudzil na tetno. Mam przykaz lezenia plackiem, mogę chodzic tylko do toalety, co chwilę zagladaja mi majtki i oceniają krwawienie. dDostaje konskie dawki leków. Jutro mam powtorne usg czy krwiak się uspokoil. Mój apel do Was... Nie dzwigajcie pod żadnym pozorem. Ja podnosilam jedynie 15kg smyka i mi się porobilo...
Kochana bądź silna !! A jak duzy jest krwiak ? Mój miał 39x30mm i ładnie się wchłania, więc wierzę że jak będziesz leżała to Twój też się wchłonie
Cytat:
Napisane przez Seleniti Pokaż wiadomość
Trzymam za Was
Wszystko będzie dobrze, tylko się nie stresuj i wypoczywaj Kochana
Też faszerowali mnie z początku lekami, ale to wszystko, żeby było dobrze dla maleństwa.

Mnie dziś wypuścili ze szpitala, ciąża żywa, serce bije, szyjka się pięknie zamknęła, wiec wszystko dobrze

Dziewczyny i nie tylko podnoszenie ciężarów, ale stres również może zaszkodzić , kiedy możecie wypoczywajcie, odżywiajcie się dobrze i uważajcie na siebie
Super wiadomość

Teraz mnie złapało przeziębienie ;/ katar , ból gardła Oskar już zdrowy , oby znów się nie zaraził.
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 08:50   #1968
agus7ia
Raczkowanie
 
Avatar agus7ia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 474
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Hej mamuski,

Selenti super, ze wszystko jest ok.
Hope, Miminek mam nadzien, ze u was tez juz lepiej.

Dziewczyny maja racje nie mozna czytac o zagrozeniach ciazy i pustych pecherzykach. Ja tez mialam taki moment, ze nic innego nie robilam tylko siedzialam na necie i szukalam zlych informacji, co tylko stresuje i niepotrzebnie nakreca. Moj maz ciagle sie na mnie wscieka jak widzi, ze siedze z tabletem i dopytuje sie co akurta czytam. Tez jestem przed usg, ktore potwierdzi, ze serduszko bije i siedze jak na drozdzach, ale powiedzialam sobie, ze jak juz po tylu latach udalo mi sie zajsc to nie ma bata, wszystko musi byc ok. i tego sie trzyma.
Wiec prosze wy tez sie tego trzymajcie. Bedzie dobrze, bo musi byc

Milej i spokojnej niedzieli wam zycze
agus7ia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 09:22   #1969
pomarancza24
Zadomowienie
 
Avatar pomarancza24
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę. Leże w szpitalu, mam ciążę zagrożoną poronieniem. Nie wiem co dalej...
Trzymam bardzo mocno kcuki!
U
Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
kochanie miałaś usg na przyjęciu na oddział ? jak to się stało że tam trafiłas?
kochana ja trafiłam też do szpitala ponad miesiac temu, lezalam 9 dni i sie wypisalam , a teraz leze w domu... moja ciaza jest caly czas zagrozona, w dodatku dzis dostalam plamien... pragnę cię wesprzeć ! ja jestem pełna wiary w nasze dzidzie i ty też bądź! buziaki !
Również trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było dobrze Trzymaj się



U mnie pewnie długo zejdzie zanim spod dotychczas wyhodowanego sadełka pojawi się ten właściwy brzusio



Miej w pogotowiu koło łóżka jakąś bułkę, albo krakersa. Przed wstaniem zjedz, poleż jeszcze jakieś 15min i dopiero wtedy możesz wstać. Podobno pomaga na mdłości.




:
Dzięki, tak właśnie robie i jest dużo lepiej
Cytat:
Napisane przez ilkas Pokaż wiadomość
Cześć mamusie
Nadrobiłam Was wreszcie Moja Milka zaczęła raczkować pełną gębą i nie mogę jej ogarnąć. Najciekawsze są kable, wtyczki, kocia kuweta (w której już raz grzebała) itp

U mnie wzdęć ciąg dalszy, poza tym wszystko ok. W poniedziałek wizyta i nie mogę się doczekać
Na też mam w poniedziałek wizytę

Cytat:
Napisane przez Seleniti Pokaż wiadomość
Trzymam za Was
Wszystko będzie dobrze, tylko się nie stresuj i wypoczywaj Kochana
Też faszerowali mnie z początku lekami, ale to wszystko, żeby było dobrze dla maleństwa.

Mnie dziś wypuścili ze szpitala, ciąża żywa, serce bije, szyjka się pięknie zamknęła, wiec wszystko dobrze

Dziewczyny i nie tylko podnoszenie ciężarów, ale stres również może zaszkodzić , kiedy możecie wypoczywajcie, odżywiajcie się dobrze i uważajcie na siebie
Super, że jesteś w domu
pomarancza24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 09:29   #1970
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Nikii89kuruj sie zatem! Malinki herbatki cytrynki, rutino, i kiedys gdzies czytalam ze mozna w ciazy syropki dla dzeci jak dokucza. Takze napal w domu, grzej) a jak nie kolderka to cieple
Ubranko;*
Cytat:
Napisane przez agus7ia Pokaż wiadomość
Hej mamuski,
Selenti super, ze wszystko jest ok.
Hope, Miminek mam nadzien, ze u was tez juz lepiej.
u mnie jakby sie uspokoilo, mam nadzieje ze to byl pojedynczy alarm ze z bebe wszystko wporzadku i byle do wtorku...niech mi lekarz powie, ze moja fasolka rosnie zdrowo
Czekam na wiesci od MIMINKI, pisz czesto myszko!

AGUS moj maz tak samo juz co chwile pytal " co znowu czytasz"- ale czlowiek za duzo chce wiedziec... Ale juz nie bede.
Daj znac jak po usg!!! Pierszy raz widze ze lekarz w niedziele przyjmuje, jeszcze tak wczesnie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-09-29 o 09:33
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 09:40   #1971
VwVampirka
Zakorzenienie
 
Avatar VwVampirka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Witam

Dziś udało mi się zjeść śniadanko i jest ok. Samopoczucie też dobre... mam nadzieję, że nie zapeszam...
__________________
...i w trójkę:
23.04.2014 r.


“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec"
Oscar Wilde
VwVampirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 09:46   #1972
agus7ia
Raczkowanie
 
Avatar agus7ia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 474
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Hope, chyba zle sie troche wyrazilam
Piszac, ze jestem przed usg mialam na mysli, ze na nie czekam z niecierpliwoscia, bo mam wizyte dopiero we wtorek.
agus7ia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 09:56   #1973
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

hej ciezarowki

Cytat:
Napisane przez madziuuula Pokaż wiadomość

P.S. chciałam się "pochwalić" że brzuszek zaczyna mi się zarysowywać Już go nie wciągnę, a napewno nie jest to brzucho z obżarstwa, biorąc pod uwagę moje przypadłosci :p dzisaj równo 10 tydzień
u mnie tez wczoraj rowny 10tc wyskoczyl a brzuszka nie widze bo nie mam u rodzicow duzego lustra, a tak z dolu patrzec to nie widze musze na profil spojrzec, moze wtedy cos zobacze ale tez juz sie nie moge doczekac

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
no dokładnie, pierwszy raz słyszę takie teorie na ten temat
brzuszek mmmm mojego nie widać spod wzdętego brzucha , no i zazdroszczę ci choć powiem ci ze na mnie ciuchy juz ciasne... i wiesz co jeszcze? ja jutro zaczynam 10 tydzień więc jestem o krok za Tobą
(eee, no o ile 9t 7d to 10t 0d )
czyli rowny 10tc nie ma 9t7d

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę. Leże w szpitalu, mam ciążę zagrożoną poronieniem. Nie wiem co dalej...
miminek, trzymam kciuki za Was!! musi byc dobrze, ale ani mi sie waz wstawac i cos robic!!

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to 9t + choćby 1d to już 10 tydzień. A jak jest pełne 9t7d to kończy się 10 tydzien i zacznie się 11 tydzień. Chyba że ja zle myśle, bo już nie wiem sama
tak, tak sie niby liczy tylko lekarze licza pelne tygodnie, wiec nawet w 9t6d powiedza, ze to 9 tydzien

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
mam wampirko ogromną nadzieję, że tak się stanie, bo każdy tydzień w tej zagrożonej ciąży jest dla mnie w efekcie coraz większym bagażem uczuć...

Jejkuuuuuuu... jak przeczytałam pierwsze zdanie to myślałam że chcesz mnie za coś zganić, tak bardzo staram się nie pisać jakichś egocentrycznych postów że aż mi się gorąco zrobiło że jednak mi nie wychodzi...
kochan jesteś ,strasznie mi miło że czujesz ode mnie coś takiego bardzo Ci dziękuję, poprawiłąś mi nastrój.

noo to prawda mnie gin powiedzial ze przy wymiotach uporczywych trzeba sie zgłosić do szpitala dla dobra włas nego i dzidzi na dostarczenie niezbędnych substancji, wyrównania gospodarki elektrolitowej. nie ma żartów kochane. A powiem Wam (może to przypadek ) że dziewczyny w szpitalu wychodziły bez tego problemu, czuły się znacznie lepiej ,, takze jak coś to bez gadania ...



dziewczyny teraz to ja potrzebuję też wsparcia... zrobiłam coś bardzo, bardzo złego... ogólnie jak już pisałam, (ale gwoli przypomnienia tym które nie doczytały) w 5/6 tyg dostalam lekkiego plamienia. Leciutkiego. bylam w szpitalu, z niego wyszlam, lezalam dlugo w domu, ostatnio przykozaczyłam że jest okej to się ruszyłam z zajęciem i aktywnością i wczoraj byłam w szkole, dzisiaj znowóż czesałam 3 osoby i trochę ryzykując bo już rano dostałam plamienia ;/ całą resztę zrobiłam na siedząco, z lekką gimnastyką rąk. mam nadzieję że to nie wpłynie źle choć wiem że po prostu debilnie postąpiłam ale tak bardzo nie chciałam zawieść tych dziewczyn... plamienie ustało, biorę duphaston jak zawsze, ale znowu zrobiłam teraz drugą głupotę, bo się naczytałam ... boję się teraz, przez to czytanie. jeszcze przed tym byłam w miarę spokojna.. czytałam o zatrzymanych poronieniach, ze może juz byc czasem po ciąży a to duphaston ją jeszcze utrzymuje... Rany, nawet nie wiecie jak teraz będzie mi się dłużyło do poniedziałku, wtedy mam wizytę. mam nadzieję że wszystko jest dobrze. Ale strach strachem... Musiałam to Wam napisać, z siebie wyrzucić, a nie martwić mojego męża... dziękuję.
hope, Tobie to sie porzadne baty naleza!!! siedz dziewczyno na dupie. wiem, ze ciezko sie z taki obrotem spraw pogodzic, ale pomysl, ze jakbys lezala caly czas, bez wyskokow, to szybciej by sie te plamienia skonczyly, a tak jak sie podgoi, to Ty zaraz znow latasz. sama sobie utrudniasz Kochanie. obiecaj, ze juz nie bedziesz szalec!!!

ja wczoraj, tak jak pisalam zaczelam 11tc, jeszcze 2 i powoli bede mogla psychicznie odpoczac i zaczac tez powoli odstawiac leki: biore 2x1 dupka i 2x1 luteine, ale juz mam dosyc lykania i wsadzania ale jeszcze chwilka i bede miala to juz za soba, bede bronic jak lwica tego malenstwa

jutro juz wracam do Norwegii, z mama w bagazu przyjezdza do nas na tydzien, niech sobie biedna odpocznie, bo w domu zawsze cos do roboty znajduje i wiecznie ja kregoslup boli;/
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 10:14   #1974
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez VwVampirka Pokaż wiadomość
Witam

Dziś udało mi się zjeść śniadanko i jest ok. Samopoczucie też dobre... mam nadzieję, że nie zapeszam...
hehe to swietnie, oby niedziela spokojna. Ja czekam az moj maz przestanie grac i pojdzie zrobic jakies sniadanko)




Cytat:
Napisane przez agus7ia Pokaż wiadomość
Hope, chyba zle sie troche wyrazilam
Piszac, ze jestem przed usg mialam na mysli, ze na nie czekam z niecierpliwoscia, bo mam wizyte dopiero we wtorek.
Nooo jak drugi raz przeczytalam to zrozumialam ale widze ze juz odpisalas)) jakos zamiast"tez czekam" zrozumialam "teraz". Analfabetyzm, lezenie mi widac wychodzi odmóżdżeniem :p.





Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
hej ciezarowki
hope, Tobie to sie porzadne baty naleza!!! siedz dziewczyno na dupie. wiem, ze ciezko sie z taki obrotem spraw pogodzic, ale pomysl, ze jakbys lezala caly czas, bez wyskokow, to szybciej by sie te plamienia skonczyly, a tak jak sie podgoi, to Ty zaraz znow latasz. sama sobie utrudniasz Kochanie. obiecaj, ze juz nie bedziesz szalec!!!

ja wczoraj, tak jak pisalam zaczelam 11tc, jeszcze 2 i powoli bede mogla psychicznie odpoczac i zaczac tez powoli odstawiac leki: biore 2x1 dupka i 2x1 luteine, ale juz mam dosyc lykania i wsadzania ale jeszcze chwilka i bede miala to juz za soba, bede bronic jak lwica tego malenstwa

jutro juz wracam do Norwegii, z mama w bagazu przyjezdza do nas na tydzien, niech sobie biedna odpocznie, bo w domu zawsze cos do roboty znajduje i wiecznie ja kregoslup boli;/
Bij mnie, lej, powinnam dostac po lbie wiem o tym. Za bardzo mi dupa ożyla. Ale juz leze i nie bede sie ruszac rzucam wszystko w pi* d☠☠☠☠ziec. podoba mi sie twoj tekst o lwicy, bede teraz chodzic i powtarzac
no to jak juz ten brzusio Twoj bedzie to pokaa ja jakies 4 tyg temu sie zmierzylam zeby porownywac ale boje sie zmierzyc ponownie bo mqm wrazenie ze jedno co mi uroslo to dupa
Eee to z maminka bedzie ci razniej super niech odpocznie i zobqczy swiata

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-09-29 o 10:22
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 10:18   #1975
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

pomarancza24 a to też jutro będzie Twoja pierwsza wizyta czy już byłaś?

Miminek trzymam kciuki. Musi być wszystko dobrze

Kurcze, z tym dźwiganiem to wiadomo, że musimy się oszczędzać..ale ciężko jak się ma już jednego bąbla. Moja Milcia co prawda waży dopiero 8 kg, ale przez to że jeszcze nie chodzi to sporo mam tego dźwigania. Mam nadzieję, że nie zaszkodzę dzidziusiowi
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 10:53   #1976
kasian86
Zakorzenienie
 
Avatar kasian86
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 284
GG do kasian86
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez hope
kasian86
no widzisz! raz dwa na betę i powtórz po 48 albo 72 godzinkach, zobaczymy jak przyrasta ) no i jesli mialas jednak to plamienie to jesli masz luteinę lub duphaston skąd wziąć to ja bym jednak sobie brała teraz ze 2x1 - nie zaszkodzi a uspokoi organizm możesz ewentualnie zrobić sobie tę betę razem z progesteronem to sobie zobaczysz czy jest wystarczający żeby wszystko się ładnie trzymało i nie plamiło już więcej bo jednak żadne plamienie nie jest ok. buziaki i czekam na info!
Dzięki kochana za wsparcie
Póki co nie mam skąd wziąć recepty na leki, ale w tym tygodniu jednak już wybiorę się do mojego lekarza, nie będę czekać do 6-7 tygodnia, bo przez to plamienie nie ma co zwlekać. Jutro do niego dzwonię!

Cytat:
Napisane przez asia27100
dziewczyny jak często macie wizyty?
miałam OM 14.08. na wizycie byłąm 23.09 ale był na razie tylko pęcherzyk. na następną mam sie stawić za miesiąc, 21.10. nie za rzadko te wizyty? czy mój gin zwyczajnie nie panikuje ? widzę że częściej latacie na wizyty....?
Ja w pierwszej ciąży miałam na początku 1 wizytę żeby potwierdzić, że jest pęcherzyk, potem po około dwóch tygodniach byłam na biciu serca, a potem wizyty już co miesiąc. W ostatnim miesiącu jeździłam na ktg co tydzień, bo tak jest u mojego lekarza (ma ktg na miejscu).

Cytat:
Napisane przez muffinka90

Kasian badz dobrej mysli, z synkiem mialam takie plamienia jak ty przez 3 mies w terminie odpowiadajacym miesiaczce, jesli to nie zywa krew a test jak sama mowisz wyrazniejszy pewnie bedzie ok zawsze mozna przedzwonic do ginka i popytac
Dziękuję właśnie jutro będę dzwonić, bo już nie ma co czekać. Żywa krew to nie była zdecydowanie, po prostu w 1 ciąży nie miałam ani razu plamień, więc trochę spanikowałam

Cytat:
Napisane przez nitka88


Czytam Was na bieżąco, ale nie mam zbytnio czasu odpisywać. Moja koleżanka, która ma termin na 11 kwietnia, dowiedziała się wczoraj, że będzie mieć bliźniaki...
W pierwszej ciąży też liczyłam na dwójkę, teraz modlę się, żeby dzieciątko było jedno
Ja też się prawie że modlę, żeby nie mieć bliźniaków w 1 ciąży tak tego nie przeżywałam, ale teraz się bardzo bardzo boję, tym bardziej, że moje rodzeństwo to bliźniaki no i mój mąż też jest od bliźniaków, więc jak widzicie szanse u nas są niestety ogromne ale ostatnio przy pierwszej wizycie dok ocenił, że ciąża pojedyncza, mam nadzieję, że i tym razem dowiem się tego tak szybko nie wyobrażam sobie być w ciąży z bliźniakami i potem opieki przy małym drugim dziecku no ale jakby co to przecież nie ma co się załamywać - inni dają radę to i ja dam jakby co, nie?

Cytat:
Napisane przez Dark lady



Już po wizycie. Wszystko dobrze, mały pulsik było widać. Dziecko się przytuliło do ściany macicy, więc kształtów dzidziola nie widać . Następna wizyta za 4 tygodnie. W tej chwili lekarz powiedział że nie zleca mi badań, bo dzidziol jest za mały żeby czegoś specjalnego wymagał (czyt. witamin itd.). No ciąża potwierdzona, to teraz się boję jak wyrobię z budową, ciążą i dwójką dzieci

Lecimy oznajmiać, wymyśliłam trochę śmieszny sposób. Najpierw u mnie a potem jedziemy do rodziny TŻa, pewnie napiszę dopiero w poniedziałek, chyba że neta uda mi się złapać
Gratuluję udanej wizyty

Ja już bym też chciała powiedzieć komuś więcej, na razie poza mężem wie tylko moja mama i póki co tak niech pozostanie. Powiemy jak będziemy mieli pewność, że wszystko jest ok

Cytat:
Napisane przez hope
hej Babeczki, chyba od dziś znów więcej spędzę na necie ;/
chojrakowałam i dostałam plamienia znowu, jestem przestraszona i grzecznie wróciłam do łóżka nici z mojego kursu, szkoły, pracy, muszę wszystko jednak rzucić i leżeć leżeć leżeć jak miałam zalecone. w miedzyczasie poczułam się coraz pewniej i wczoraj już pojechałam do szkoły, a dzisiaj czesałam mamę na wesele i potem w wc bardzo niemiłe zaskoczenie... oczywiście wierzę, że będzie dobrze i jestem spokojna, ale dostałam nauczkę i kolejny raz przestrzegam i Was, żebyście nie próbowały być super aktywnymi ciężarwkami, samosiami, to jednak nie dla wszystkich, i żadna z nas nie może być pewna, że wyjdzie z tego kozaczenia bez szwanku... a uwierzcie mi że ja jestem aktywną kobietą, okazem zdrowia, i moi blicy ktorzy wiedzą o ciąży niedowierzają że mam z nią takie problemy... potulnie zatem leżąc trzymam jeszcze mocniej kciuki za Wasze ciąże kochane. Buziaki
Hope niestety tak to z nami jest, że jak wszystko jest ok to zapominamy o sobie. Musisz teraz dużo odpoczywać, dbać o siebie i będzie dobrze, dacie radę z dzidziusiem. Już zaraz się skończy 1 trymestr i będzie trochę bezpieczniej, teraz już wiesz, że nie ma co kozaczyć!
Ja też jestem aktywną osobą, a w 1 ciąży musiałam dużo leżeć, bo miałam bardzo wcześnie skróconą szyjkę. Namęczyłam się tym leżeniem okrutnie, ale potem sobie odbiłam na spacerkach z Hanią
Będzie dobrze, trzymam za Was kciuki
I też się zgadzam z asiulka, dzięki Tobie od razu się odnalazłam w Waszym wątku, w dość zgranym już towarzystwie

Cytat:
Napisane przez Miminek

Ja tylko na chwilę. Leże w szpitalu, mam ciążę zagrożoną poronieniem. Nie wiem co dalej...
Trzymaj się kochana na pewno jesteście silni z dzidziusiem i wszystko będzie dobrze nie wierzę, ze mogłoby być inaczej!

Cytat:
Napisane przez VwVampirka

Dobrym pomysłem byłoby umieścić w pierwszym poście regulaminu naszego wątku, gdzie pod poz. nr 1 byłby "Bezwzględny zakaz czytania o nieprawidłowościach i zagrożeniach w ciąży, które nie zostały stwierdzone przez naszego lekarza"
Dokładnie, ja jestem ZA!!

Cytat:
Napisane przez Niki89


Przyznam Wam się szczerze , że niestety ja nie stosowałam się za bardzo do zaleceń lekarza. Miałam leżeć, ale nie jest to łatwe przy 1,5 rocznym dziecku. Trzeba zrobić śniadanie, obiad, pobawić się. Wyjść na jakiś chociaż krótki spacer. Porządki domowe olałam dopiero dziś od 1,5 tygodnia czasu posprzątałam dom. Staram się nie dźwigać Oskara. Znaleźliśmy nawet sposób aby wchodził na krzesełko do karmienia. Do wanny wkłada i wyciąga go mąż. Z racji tego że usypiam synka na Naszym łóżku to potem TŻ przekłada go do łóżeczka. Powiem Wam że każdego dnia szłam do WC ze strachem czy czasem nie zobaczę, że krwawię. Wiem że strasznie ryzykowałam/ryzykuję, ale niestety jak już ma się jedno dziecko to jednak te obowiązki są. Gdybym była sama z TŻ to olałabym obiad - TŻ by robił jak z pracy by przyszedł.
Oczywiście będąc na wizycie u gina przyznałam się do nieleżenia. I powiedział że mnie rozumie. Jak wyszło że "krwiak" się zmniejsza to poczułam ulgę.
No właśnie, ja też się boję jak to będzie jak lekarz powie, że muszę bezwzględnie leżeć przecież mając małe dziecko w domu tak się nie da chociaż Hania waży tylko 9,5kg, ale mimo wszystko no nie ma opcji i trzeba ją czasami przenieść/podnieść tak jak u muffinki

Cytat:
Napisane przez Seleniti


Mnie dziś wypuścili ze szpitala, ciąża żywa, serce bije, szyjka się pięknie zamknęła, wiec wszystko dobrze
SUPER

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

Aaaa i zapomniałabym gratuluję pierwszych widocznych brzuszków
kasian86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 11:03   #1977
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Ales sie Kasia upisala... ja leze i sie nudze to teraz bede Wam wszystkim odpisywac
KASIA a moze bys po prostu poszla? No chyba ze nie czeka sie dlugo u Twoego lekarza.
Co do wiesci - my tez tylko najblizszym powiedzielismy. Nie chcemy glupich sytuacji jakby bylo zle. Ciesze sie ze sie odnalazlas na watku, zgrane towarzystwo tu jest to prawda! Mnie se tu podoba bardzo atmosfera wsrod nas choc ja tez jestem prawie takim samym swiezakiem jak Ty. Ledwo kilka dni. Ale jakos staram sie dawac to czego sama potrzebuje, tym bardziej ze tu jest naprawde milo i czuje wdziecznosc, zainteresowanie, bo powiem szczerze na innym watku poczulam sie ignorowana i nie jest to mile uczucie. Dlatego traktuje Was tak jak sama bym chciala to widziec.

Jestescie kochane naprawde i bardzo duzo empatii do was czuje zwlaszcza ze jedziemy na jednym wozku... niejedna z Was ma ciezej bo dzieci, dom na glowie, i nalezy Wam sie podziw. Zycze udsnej niedzieli choc moja taka nudna ze pewnie co drugi post bedzie moj;D buziaki

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-09-29 o 11:14
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 11:23   #1978
kasian86
Zakorzenienie
 
Avatar kasian86
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 284
GG do kasian86
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Ales sie Kasia upisala... ja leze i sie nudze to teraz bede Wam wszystkim odpisywac
KASIA a moze bys po prostu poszla? No chyba ze nie czeka sie dlugo u Twoego lekarza.
Co do wiesci - my tez tylko najblizszym powiedzielismy. Nie chcemy glupich sytuacji jakby bylo zle. Ciesze sie ze sie odnalazlas na watku, zgrane towarzystwo tu jest to prawda! Mnie se tu podoba bardzo atmosfera wsrod nas choc ja tez jestem prawie takim samym swiezakiem jak Ty. Ledwo kilka dni. Ale jakos staram sie dawac to czego sama potrzebuje, tym bardziej ze tu jest naprawde milo i czuje wdziecznosc, zainteresowanie, bo powiem szczerze na innym watku poczulam sie ignorowana i nie jest to mile uczucie. Dlatego traktuje Was tak jak sama bym chciala to widziec.

Jestescie kochane naprawde i bardzo duzo empatii do was czuje zwlaszcza ze jedziemy na jednym wozku... niejedna z Was ma ciezej bo dzieci, dom na glowie, i nalezy Wam sie podziw. Zycze udsnej niedzieli choc moja taka nudna ze pewnie co drugi post bedzie moj;D buziaki

Ehehe no Hanka śpi to korzystam i odpisuję trzeba być na bieżąco

Wiesz co problem polega na tym, że mam lekarza z Poznania, a sama mieszkam 80km dalej, dlatego muszę dojechać. Przy 1 ciąży mieszkałam w Poznaniu i nie było problem, teraz muszę bardziej wszystko zaplanować (łącznie z ewentualną opieką nad Hanią). Doktorek wiedział, że się staraliśmy i byłam z nim umówiona tak jak przy pierwszej ciąży, że jak zobaczę 2 kreski na teście to przyjeżdżam. Z tym, że powiedział, że jak dojeżdżamy tak daleko to mam wcześniej zadzwonić i podpytać którego dnia najlepiej przyjechać, bo u niego są zapisy z 3 miesięcznym wyprzedzeniem i musi mieć chwilę wolnego, żeby przyjąć niezapisaną pacjentkę. A nie chcę też czekać 3 godzin np, no bo teraz sytuacja jest inna i mam w domu Hanię, dlatego muszę do niego najpierw zadzwonić i się umówić mniej więcej a potem dopiero jechać.

Dokładnie, my też nie chcemy później tłumaczyć jakby coś poszło jednak nie tak w 1 ciąży do 12 tygodnia wiedzieli rodzice, dziadkowie i rodzeństwo, przyjaciel najbliższy no i moja szefowa, reszta świata się dowiedziała po 1 trymestrze
kasian86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 11:25   #1979
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Hope za czytanie !!
Największym błędem jest czytanie internetu. Wtedy niepotrzebnie się martwimy , widzimy czarne scenariusze, wmawiamy sobie coś czego nie ma.
Jeśli mamy jakieś wątpliwości to zawsze najlepiej skontaktować się z lekarzem, w końcu każda ciąża jest inna.
.
Mój lekarz przy pierwszej ciąży zawsze mówił że czytanie o problemach w ciąży to tak jakby przed podróżą samolotem czytało się o wypadkach lotniczych. Tak się poprostu nie robi
Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Dziekuje Wam za słowa wsparcia.
Hope - na oddział trafilam ok 15.30, wcześniej ok 12 zauważyłam niewielkie plamienie na papierze toaletowym (koloru pomaranczowego można powiedzieć). Pobolewalo mnie podbrzusze. Martwilo mnie to i praktycznie co chwilę sprawdzałam czy wszystko ok. Podbrzusze pobolewalo coraz mocniej i ok 15 zauważyłam silne krwawienia jak przy @. Szybko spakaowalam najpotrzebniejsze rzeczy i mąż zawiózł mnie do szpitala. Zrobili mi usg, okazało się że powstał krwiak, ktore odkleja kosmowke. Dzidziol jest nadal w brzuchu, ale lekarz który robił usg marudzil na tetno. Mam przykaz lezenia plackiem, mogę chodzic tylko do toalety, co chwilę zagladaja mi majtki i oceniają krwawienie. dDostaje konskie dawki leków. Jutro mam powtorne usg czy krwiak się uspokoil. Mój apel do Was... Nie dzwigajcie pod żadnym pozorem. Ja podnosilam jedynie 15kg smyka i mi się porobilo...
Trzymaj się tam, nie załamuj się. Dzidzia napewno jest silna i poradzi sobie.
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-29, 11:43   #1980
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
Dot.: Mamusie majowo- czerwcowe 2014 :-)

h0pe wszystko prawda co piszesz Fajnie jak można się wygadać, wspierać nawzajem, podczytywać co u kogo na jakim etapie ciąży itd. Ja w pierwszej ciąży też należałam do wątku i duuużo mi to dawało. Teraz dziewczyny dalej piszą już na odchowalni..ale mi ciężko już ogarniać dwa wątki

kasian86 ja w ogóle cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze! Bo ostatnio jak byłam na wątku to przeczytałam Twojego posta jak już się żegnałaś bo myślałaś że @ przyszła. Potem mnie chwilę nie było na wątku, dlatego jak zobaczyłam Cię ponownie to banan na twarzy
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.