Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 153 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-30, 07:59   #4561
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hej
nie odzywałąm się przez weekend ale w miarę możliwości starałam się podczytywać.
Podróż z do Polski przebiegłą nam w spokojnie nie liczącz pierwszych 30 min bo Bartuś odstawił taka histerie ( nie chciał siedzieć w foteliku ).
Weekend spędziliśmy rodzinnie.
W sobote wieczorem mieliśmy z TŻ takie pierwsze oficjalne wyjście ma impreze ale o 01:30 dzwoniła mama żebyśmy przyjechali.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:01   #4562
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hejka!
Dziekuje za odp w sprawie weselicha
Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
W sensie, że dziurka w nosie jest za mała na tą końcówkę bo u nas odkurzacz zasysa brzegi dziurki nie wiem czy jasno napisałam

A co do wesela to wg mnie dobrze robisz w razie czego możesz wrócić, ale mama na pewno sobie poradzi



Witaj! Napisz coś o sobie
yhy, rozumiem o co ci chodzi... u nas nie zauwazylam zeby katarek zasysal dziurki, moze moj ma wiekszego nochala

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Jezu dziewczyny, mój Leo zaliczyl pierwszy kroczek
wyje ze szczeście

kochana, ja byłam na weselu i zostawiłam małego
nie bawiłam się fajnie bo tęsknilam ale z nim nie bawiłabym się wcale
Kubek będzie w dobrych rękach a z mężem sam na sam w hotelu zrobimy Wam na pewno dobrze[COLOR="Silver"]

gratulacje!!!!
cos tak czulam ze Leo pierwszy wystartuje!
i teraz bedziemy sie znow zamartwiac bo Leo juz chodzi a nasze dzieciaki nie

u mnie bedzie to samo ale pocieszam sie ze za jakies 18 lat powinno minac

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

pstryczku, dobry plan. jedzcie sami
Kurcze, ale dziwnie... Slub tak daleko od sali
no dziwnie, bo slub w parafii mlodej a wesele w okolichach mlodego bo im sie sala spodobala powinni zrobic slub u mlodego i byloby njlepiej

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość

Nie wiem czy znow jakieś zeby jej idą czy co. W miesiąc wyszło jej 6 zębów....
ostro!
u nas przez dziewiec miesiecy 1

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
TZ dziś rozp*erdolił cały dzień. Tępa dzida z niego, niech go ktoś w dupę wyrucha to się nauczy.
Jutro opowiem.
chcialby :/
tule
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:03   #4563
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

No i Antonio się przebudził...witam ciocie....a wczoraj tak już, się do mnie do łazienki przyczolgal...

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1380520952644.jpg (65,9 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1380520973343.jpg (63,5 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1380521010617.jpg (32,6 KB, 35 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:24   #4564
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
hej
nie odzywałąm się przez weekend ale w miarę możliwości starałam się podczytywać.
Podróż z do Polski przebiegłą nam w spokojnie nie liczącz pierwszych 30 min bo Bartuś odstawił taka histerie ( nie chciał siedzieć w foteliku ).
Weekend spędziliśmy rodzinnie.
W sobote wieczorem mieliśmy z TŻ takie pierwsze oficjalne wyjście ma impreze ale o 01:30 dzwoniła mama żebyśmy przyjechali.
a czemu dzwoniła żeby wracać?

Czesc Antonio i Kurcze Neti nie przypominam sobie nic na fb


I moje spiochy dwa / nie da się foty dodać....
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia

Edytowane przez bokeh
Czas edycji: 2013-09-30 o 08:30
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:28   #4565
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
powiem Wam, że Hani od kilku dni nieswoja:/ ciężko z jedzeniem, ciężko z zaśnięciem. nie wiem o co chodzi:/ wyczytałam już, że skok możliwy w tym okresie, zobaczymy
całkiem możliwe

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
u mnie z kolei jak Tż w domu to cały rytm dnia mam rozchrzaniony:/ większy syf, więcej roboty. jakoś w tygodniu jak Go nie ma to jestem bardziej zorganizowana
u mnie identycznie. Jak dziad w domu to mniej zrobię, niż jak go nie ma.

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Ja tam w skoki nie wierzę, Oliwia nigdy nie miała.

Idę oglądać Masterchefa na tvnplayerze.
Ja wierzę. U nas jak najbardziej się sprawdzało. No i przede wszystkim: z dnia na dzień nagle umiejętności.

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, kajam się przed Wami w worku pokutnym, wiem że mnie chwilę nie było ale wypadłam na parę dni z obiegu i nie mogłam nadążyć z nadrabianiem. A nie lubię pisać jak nie wiem co u Was
Widziałam że byłam wywoływana do tablicy. No to tak: u nas nieźle. Skórę udało mi się całkiem ładnie wyprowadzić i na razie wygląda fajnie. Może nie idealnie ale przy tym co było to niebo i ziemia. Warunek niezbędny - dzieć nie może się przegrzać. Jak się spoci to od razu ją sypie. Tak że wprowadzamy w życie zimny wychów. Młoda je brokuła, dynię, ziemniaka i marchewkę. No i trochę Nutramigenu, dwa razy dziennie po ok. 80-90 ml, najchętniej łyżeczką (czasem wypije trochę z butli ale tylko aventowskiej i niezbyt chętnie). Słoiczek na razie wchodzi tylko mały i raczej nie od razu cały tylko na dwa razy (z przerwą na spanko, cała weszła tylko dynia) ale nie narzekam bo dopiero w tamten poniedziałek wystartowałyśmy i to od łyżeczki. Trochę to rozszerzanie potrwa, nawet jeśli nie będzie niespodzianek, bo wprowadzamy jedną rzecz co 4-5 dni, te mniej bezpieczne pewnie pójdą góra raz w tygodniu, ale damy radę. Chyba
witaj
cieszę się, że już lepiej i 3mam kciuki za rozszerzanie

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Hej!

U nas zimno,brr, -1 st . Zabieram Młoda i jedziemy do lekarza. Ciekawe jak wyniki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
3mam kciuki

Bokeh wszystkiego dobrego

Wczoraj:
Otóż w sobotę moi rodzice zaproponowali żebyśmy w niedzielę poszli w góry tzn. 6 km asfaltem pod górę do schroniska. Ja na to przystałam pogoda miała być, wózki są nosidło jest to ok. Też chciałam niedzielę z moimi rodzicami spędzić, a nie tylko do t. na obiad notorycznie i z nią siedzieć. No i TZ ok, pójdziemy. Pojechał do Biedry po drobny prowiant i wszystko spoko. Do wczoraj.
Wstajemy rano i zaczęło się:
-pogoda do dupy (mgła była z rana, później cały dzień słoneczny)
-Młody nie wyzdrowiał (troszkę tylko w krtani siedzi jeszcze, poza tym sam mu lekarz mówił, że jak tylko nie wieje i nie pada to na dwór z dzieckiem)
-za zimno (wiadomo że rano już zimno w ciągu dnia było pięknie. Odparowałam mu czy w takim razie w zimie w domu się zapuszkujemy)
-on się źle czuje (zaczął udawać że kaszle )
-zaczął na moich rodziców nadawać, że robię co KAZALI. (hello? oni zapytali ja się zgodziłam, on też)
I generalnie że on nie idzie, zaczął kłamać, że on chciał z nami niedzielę spędzić czyt. jechać do jego matki jak zwykle
Ja się wkurzyłam spakowałam Młodego i siebie i pytam czy nas kutafollo odwiezie, czy ma tata po mnie i dziecko przyjechać. To że mnie odwiezie. Słuchajcie ja do końca myślałam, że on pójdzie. A ten świniopas nas zostawił i pojechał (nie wiem gdzie, i czy nie do matki)
Rozpieprzył cały dzień, nie wiem nawet dlaczego. Ja mu powiedziałam że mam dosyć, bo poprawa wtedy była nawet nie na tydzień, tylko 4-5 dni. I żejak wrócę to ma go nie być, bo nie zdzierżę dziada to mnie wyśmiał.
Dziewczyny ja nawet jak mu każę całkiem serio wypi*rdalać to on ma to w dupie. Nawet jak go spakuję to on by oknem wlazł.
Człowiek mnie tak grzej ja przez niego i jego rodzinkę tyle nerwów już zjadłam że szok. A jeśli chodzi o charaktery to myslę że elllmi zrozumie bo oni mają podobnie z TZ.
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:39   #4566
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Czeeeść

Kurdę, kiedy wymioty u dziecka są serio powodem do zmartwienia?
Mała mi się znowu obudziła wczoraj przed 24 (2 dni temu było to samo), stęka, stęka jakby kupkę miała robić, ale ogólnie humor dobry. Kupki nie zrobiła, zaczęła się bawić, jak się zmęczyła to myślę, idziemy spać. Noszę, prawie już śpi, oczy zamknięte i nagle jej się odbija i co? i rzyg. Tula do prania, podłoga do mycia, my obie do przebrania.. O co chodzi? Gorączki niet, innych objaów niet, humor szampański, tylko kupki dawno nie było. Pomyślałam, że może ją przytkało, i dałam pół czopka (dorosłe tylko miałam), żeby kupa poszła (jeszcze ni ma, więc coś słabo zadziałał).
Wystraszyłam się serio. No ale mówię, że innych objawów brak.
No nie wiem? Przejadła się, coś ją przytkało?
Jelita słyszę, więc perystaltyka jest, Mała nie płacze.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:43   #4567
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hope... Jakie to wkurzajace...kiedy myślisz że jednak się zdecyduje być z Wami....a on dziad uparty ma to gdzies.... Odczep mu klucze od domu i wyrwał za drzwi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:45   #4568
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej Dziewczyny ale naprodukowałyście, ja po weekendzie to się nigdy nie moge na wizażu obrobić
Gratuluję nowych umiejętnośći
U mnie niestety katar, niw iem co z tym zrobić, mam tylko aspirator, wogóle nie odciąga i nie wqiem czy w końcu zęby nie idą bo Mała w nocy budzi się z darciem ( to już nawet płacz nie jest) dostała raz nurofen to pomogło i spała nawet w miarę.

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Wczoraj:
Otóż w sobotę moi rodzice zaproponowali żebyśmy w niedzielę poszli w góry tzn. 6 km asfaltem pod górę do schroniska. Ja na to przystałam pogoda miała być, wózki są nosidło jest to ok. Też chciałam niedzielę z moimi rodzicami spędzić, a nie tylko do t. na obiad notorycznie i z nią siedzieć. No i TZ ok, pójdziemy. Pojechał do Biedry po drobny prowiant i wszystko spoko. Do wczoraj.
Wstajemy rano i zaczęło się:
-pogoda do dupy (mgła była z rana, później cały dzień słoneczny)
-Młody nie wyzdrowiał (troszkę tylko w krtani siedzi jeszcze, poza tym sam mu lekarz mówił, że jak tylko nie wieje i nie pada to na dwór z dzieckiem)
-za zimno (wiadomo że rano już zimno w ciągu dnia było pięknie. Odparowałam mu czy w takim razie w zimie w domu się zapuszkujemy)
-on się źle czuje (zaczął udawać że kaszle )
-zaczął na moich rodziców nadawać, że robię co KAZALI. (hello? oni zapytali ja się zgodziłam, on też)
I generalnie że on nie idzie, zaczął kłamać, że on chciał z nami niedzielę spędzić czyt. jechać do jego matki jak zwykle
Ja się wkurzyłam spakowałam Młodego i siebie i pytam czy nas kutafollo odwiezie, czy ma tata po mnie i dziecko przyjechać. To że mnie odwiezie. Słuchajcie ja do końca myślałam, że on pójdzie. A ten świniopas nas zostawił i pojechał (nie wiem gdzie, i czy nie do matki)
Rozpieprzył cały dzień, nie wiem nawet dlaczego. Ja mu powiedziałam że mam dosyć, bo poprawa wtedy była nawet nie na tydzień, tylko 4-5 dni. I żejak wrócę to ma go nie być, bo nie zdzierżę dziada to mnie wyśmiał.
Dziewczyny ja nawet jak mu każę całkiem serio wypi*rdalać to on ma to w dupie. Nawet jak go spakuję to on by oknem wlazł.
Człowiek mnie tak grzej ja przez niego i jego rodzinkę tyle nerwów już zjadłam że szok. A jeśli chodzi o charaktery to myslę że elllmi zrozumie bo oni mają podobnie z TZ.
Kurde Hope współczuję, a jednoczęśnie dobrze Cię rozumiem. Tamten weekend kwas i się nie odzywamy zresztą cały wczęsniejszy tydzień. W niedzilę jakoś doszliśy do ładu i tydzień minął spoko. Teraz na weekend pojechałam do mamy, on że nie bo zmęczony itp. ok, wracam, Młoda szaleje, drze się (chyba zęby), wpadamy do garażu, ja szybko żeby do dziecka a ten na mnie sie drze że samochodu na luz nie wrzuciłam, że Mała cała mokra( noż ☠☠☠☠. jak się darła przez pół drogi to jak ma nie być mokra. Ja pierwsza zmniana dzisiaj a hrabii nawet przez głowę nei przeszło żeby chociaz raz do niej wstać. Sttwierdziłam że jak znowu cąły tydzień nie będzie ze mną gadał to sie wyprowadzam. A i to jeszcze ja go stresuję. A on przez cały weekend nawet nie raczył zadzwonić co i jak, już kij ze mną ale o Małą mógł się zapytać.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:55   #4569
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hej kochane

Bokeh sto lat kochana!!!!!!!! Pamietam jak dzis jak ryczalam przy Twoich zaproszeniach, takie wzruszajace wtedy byly zreszta.... Przy czym ja wtedy nie ryczalam
Duzo duzo duuuuuuuzo milosci wam zycze, pociechy z Hanulki, i zebys sie w koncu przelamala i zalozyla wlasna firme!!!!!!!!

Kija! Dobrze, ze juz u was lepiej

Marsi buziak dla Leosia za pierwszy kroczek

Meneq
I co dalej??? Przeprowadzacie sie znowu i kolejny staz???


Nam wczorajszy dzien minal bardzo fajnie, rano bylismy na wystawie kotow w europie centralnej (babel sie duzo lepiej czul), przy kotach szalal niesamowicie, piszczal, smial sie, panie sie napatrzec na babla nie mogly i sie pytaly, czy tak zawsze reaguje na zwierzatkapotem padl jak muszka w Smyku, moja mama kupila mu czapusie na zime przecudowna!!!!! Chustki pod szyje i kapciuszki, ogladalismy foteliki i dzien minal naprawde super. Potem pojechalismy do t., tam byli tez dziadki i jak zwykle wizyta u nich skonczyla sie wieczorna histerioza Pietraszka
Laski, to jest masakra, co jedziemy do dziadkow M., albo oni sa u nas, to wieczorem jest histeria juz nawet M.mi racje przyznaje bo to naprawde kolejny raz pod rzad, ze tak to sie konczy.... W efekcie zasnal dopiero o 23 a wstal i tak o 6..... Nie musze mowic, zem zombie?
Oczywiscie u t.wszyczy noszacze pospolite (nowy termin do slowniczka chyba) i widza, ze maly sie wyrywa, nie chce na raczkach, to non stop nosza nosza nosza, a jak nie to do chustawki, a jak nie to do fotelika, a jak nie to do wozka laski, no kurde, czy naprawde ciezko im zrozumiec, ze dziecko chce sobie posmigac po mieszkaniu???

Maly bez cycka wczoraj od 11 do 18 ale...co najlepsze, od zadnego z nas nie zje obiadku jak od tescia....juz mu powiedzialam, ze go zatrudnie do karmienia mlodego, on wczoraj zjadl doslownie wszystko!!!!! I popijal woda z kubeczka!!! Szokens

Lecem bo maly histeria chyba bedzie spaciu

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e

---------- Dopisano o 07:34 ---------- Poprzedni post napisano o 07:31 ----------

Aha, jeszcze tylko napisze, ze Pietraszko wczoraj wyrzygal wiekszosc tej flegmy wczoraj, uff!!!!!!!! Probowalam uspac na noc on sie miotal miotal miotal wzielam fride bo furczalo mu juz tak ze nie moglam sluchac a ten srrrruuuuuuuuu ja zarzygana cala, mlody caly i pol podlogi w pokoiku:P potem jeszcze malz odciagnal frida i jest duuuuuuuuzoooooooooooo lepiej!

Buziak!!!

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
W pazdzierniku bedzie w tym samym szpitalu, w listopadzie i grudniu w innym szpitalu, ale samochodem dojazd 10min. Jeszcze nie wiem, co planuje na pierwszy kwartal 2014, ale od kwietnia chyba bedziemy w zupelnie nowym miejscu. W tej chwili waza sie losy, ktory szpital i jaka specjalizacja. Wtedy to bedzie prawdziwa przeprowadzka...

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
oo to szkoda w sumie, mi samej jesdt źle już nie umiem sama spać :p






Dziekuję! To teraz bede polować na świeże krewety


My też mamy koldre 200x220 ale ona mega ciepła jest i jakoś tak jej nie używamy może w zimie

no i dzień doberek ja i tżbokeh dziękujemy za ciepłe słowa, jesteście kochane


Sent from my HTC One X using Wizaz Forum mobile app
Prosze bardzo!
Na Twoim miejscu polowalabym na mrozone. W Polsce nie kupisz swiezych, te co kupujesz jako swieze, to sa rozmrozone, a z krewetkami jest tak, ze one sie blyskawicznie psuja. Nawet aobie nie wyobrazasz...

neti przepisy zaraz beda w k.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 08:56   #4570
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Meneq xo do breloczka o kt pytalam to rzeczywiscie chin sie tyczylo ... ja nie. wiem ale jakos wkladam wszystkich azjatow do 1 worka ...
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:06   #4571
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Meneq xo do breloczka o kt pytalam to rzeczywiscie chin sie tyczylo ... ja nie. wiem ale jakos wkladam wszystkich azjatow do 1 worka ...
Teraz to sie obraze ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:10   #4572
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Marsii, gratuluje kroczka !!

a u mnie chyba skok, przed chwilą usiadła, pierwszy ząbek a teraz to ->


Nocka msakryczna tak jak poprzednia..masaaaaaaakra !! idzie chyba drugi ząbeksss
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg soje.jpg (69,9 KB, 32 załadowań)
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:17   #4573
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Ja juz powiedzialam malzowi, ze jak wyjda zeby to koniec z kp. Wczoraj od 11 do 18 bez UU ale jak sie dossal to wisial na cyckach przez 3godz uwielbiam, kocham karmic ale wczoraj juz mi bylo tak slabo, cycki bolaly, sutki jak detki, myslalam, ze padne.
Hope, boszesz, skad ja znam takiego maruda, nie cierpie!!!!!!!! Gorzej niz Madonna normalnie, nic nie pasuje! Z tymze moj by sobie za nic w swiecie nie pozwolil i by nas nie zostawil, bardziej na zasadzie totalnego mega maruda, ale w kponcu to zrobi (co i tak jest mega, mega irytujace!)

Musze isc do spoldzielni, a mi sie taaaaaaak nie chceeeeeeeeeeeee......

Debrah, a Amelki jakies glutki nie mecza???
A moze od rozszerzania?

Black, a jak u was rozszerzanie???

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:21   #4574
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
w lidlu od jutra rajstopy antypoślizgowe i inne rzeczy dla Maluchów- http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-413D3...erta.htm?id=76

dobranoc
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43052197]

Misiael, a nie od 7 października ten lidl?[/QUOTE]

No chyba właśnie od 07.10., ale fajne rzeczy są! Ja na pewno się wybiorę, już widzę, że kupię różowe kapciuszki, pewnie dresik, bo Lidl ma fajne jakościowo, mam jedne dresy dla małej i są super...

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość

Ja wierzę. U nas jak najbardziej się sprawdzało. No i przede wszystkim: z dnia na dzień nagle umiejętności.
U nas skoków nigdy nie było, umiejętności z dnia na dzień tak, ale bez zmiany nastroju, tzn bez marudzenia. Widać wszystko zależy od dziecka.

A co do TŻ, to... ostry palant z niego. Podziwiam Cię, moja droga, że z nim wytrzymujesz... Burak jeden.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:23   #4575
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43052197]Cała, a gdzieś ty się chowała, co? baty w dupkę

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------

Misiael, a nie od 7 października ten lidl?[/QUOTE]

tak od 7

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
heja. moja dziecia postanowila zrobic sobie i mnie przy okazji pobodke o 4 i jeczy jeczy jeczy ... cycka co chwila zmieniamy przekladamy szuszamy glaskamy ... nic ... jeszcze mnie tz wkurzyl, nie dosc ze wyjechal z pieskami na weekend to jeszcze chory wrocil. pokasluje i gardlo go boli. tego mi tylko brakowalo zeby mala zarazil ...


Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość


I nie wiem czy sie chwalilam, ale Zosia od kilku tygodni wstaje przy meblach


---------- Dopisano o 06:45 ---------- Poprzedni post napisano o 06:43 --------
Ach, jeszcze o kołdrach mialam pisac my zawsze spalismy pod taka 200x220, super sprawa
brawa dla Zosi

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hej kochane

Nam wczorajszy dzien minal bardzo fajnie, rano bylismy na wystawie kotow w europie centralnej (babel sie duzo lepiej czul), przy kotach szalal niesamowicie, piszczal, smial sie, panie sie napatrzec na babla nie mogly i sie pytaly, czy tak zawsze reaguje na zwierzatkapotem padl jak muszka w Smyku, moja mama kupila mu czapusie na zime przecudowna!!!!! Chustki pod szyje i kapciuszki, ogladalismy foteliki i dzien minal naprawde super. Potem pojechalismy do t., tam byli tez dziadki i jak zwykle wizyta u nich skonczyla sie wieczorna histerioza Pietraszka
Laski, to jest masakra, co jedziemy do dziadkow M., albo oni sa u nas, to wieczorem jest histeria juz nawet M.mi racje przyznaje bo to naprawde kolejny raz pod rzad, ze tak to sie konczy.... W efekcie zasnal dopiero o 23 a wstal i tak o 6..... Nie musze mowic, zem zombie?
Oczywiscie u t.wszyczy noszacze pospolite (nowy termin do slowniczka chyba) i widza, ze maly sie wyrywa, nie chce na raczkach, to non stop nosza nosza nosza, a jak nie to do chustawki, a jak nie to do fotelika, a jak nie to do wozka laski, no kurde, czy naprawde ciezko im zrozumiec, ze dziecko chce sobie posmigac po mieszkaniu???

Maly bez cycka wczoraj od 11 do 18 ale...co najlepsze, od zadnego z nas nie zje obiadku jak od tescia....juz mu powiedzialam, ze go zatrudnie do karmienia mlodego, on wczoraj zjadl doslownie wszystko!!!!! I popijal woda z kubeczka!!! Szokens

Lecem bo maly histeria chyba bedzie spaciu

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e

---------- Dopisano o 07:34 ---------- Poprzedni post napisano o 07:31 ----------

Aha, jeszcze tylko napisze, ze Pietraszko wczoraj wyrzygal wiekszosc tej flegmy wczoraj, uff!!!!!!!! Probowalam uspac na noc on sie miotal miotal miotal wzielam fride bo furczalo mu juz tak ze nie moglam sluchac a ten srrrruuuuuuuuu ja zarzygana cala, mlody caly i pol podlogi w pokoiku:P potem jeszcze malz odciagnal frida i jest duuuuuuuuzoooooooooooo lepiej!

Buziak!!!

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
fajny dzień mieliście
dobrze, że wyrzygał flegmę

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
No i Antonio się przebudził...witam ciocie....a wczoraj tak już, się do mnie do łazienki przyczolgal...

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
dzień dobry Antonio

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Marsii, gratuluje kroczka !!

a u mnie chyba skok, przed chwilą usiadła, pierwszy ząbek a teraz to ->


Nocka msakryczna tak jak poprzednia..masaaaaaaakra !! idzie chyba drugi ząbeksss


dzień dobry
u nas noc tragedia. Hania sie obudzila o 12 z przeraźliwym płaczem, uspokoic Jej nie mogłam, mleko nie, woda nie, nic. nosiłam, bujałam, nic nie pomagało w końcu na brzuchu połozylam i szły bączki. i tak do 3 się męczyliśmy. o 6 znowu sie obudziła z płaczem, ale zasnęła szybko i potem o 8.
jestem nieprzytomna:/ i powiem Wam, że taki płacz pierwszy raz u Niej słyszałam do tego jeszcze zaczęła pokasłiwać:/


a hope co za palant Ty to masz przeprawy z tym swoim Tż:/ współczuję
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012

Edytowane przez misiaeel
Czas edycji: 2013-09-30 o 09:26
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:26   #4576
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX


U nas dziwna nocka. Daria budziła się co 1h - 1,5h z płaczem! Nie wiem co to ale wydaje mi się że ząbki bo dolne jakby już wychodzą.Gorączki nie miała.
Wczoraj chciałam sprawdzić czy ma ząbka i ugryzła mnie w palec (normalnie takie bardzo ostre poczułam) -patrzę- a tam ząbek!
także dziołszki- MAMY ZĘBA!!!!

Tż dziś cały dzień w pracy do 21 Miał 2 tyg urlopu i co? Nawet się tym nie nacieszyliśmy

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
TZ dziś rozp*erdolił cały dzień. Tępa dzida z niego, niech go ktoś w dupę wyrucha to się nauczy.
Jutro opowiem.
sorki ale
kocham Twoje texty

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Mnie dziś nie było bo mamy z tż 1 rocznicę ślubu
Najpierw w nocy była kłótnia, on chcial bunga bunga a mi się chciało spać no ale rano go przekabaciłam było i potem wzięliśmy Hanie na spacerek i do restauracji na obiad jeszcze dostaliśmy deser gratis do niedzielnego obiadu, piękna pogoda (taka jak rok temu) super spacer i naprawdę miło spędziliśmy dzień mimo, że bez jakiś fajerwerków także tego pierwszy rok za nami (było czasem cięzko......)
za pierwszą rocznicę. Wszystkiego najlepszego dla Was
Super że dzionek się udał

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Mała zasnęła ładnie sama w łóżeczku, w swoim pokoiku, jestem z niej dumna!


Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Marsi Moje gratulację!!! Pierwszy kroczek to musi być coś wspaniałego!!! A dopiero co jechałaś z męzem do szpitala, zgubiliście się i ożurałaś swój płaszczyk To się nie chce wierzyć, wiecie? Zaraz pierwsze święta
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-09-30 o 09:49
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:36   #4577
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hello,
nie wyspałam się mały się wiercił w nocy i wisiał non stop na cycku
za to od rana w humorku i przecudowny

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, kajam się przed Wami w worku pokutnym, wiem że mnie chwilę nie było ale wypadłam na parę dni z obiegu i nie mogłam nadążyć z nadrabianiem. A nie lubię pisać jak nie wiem co u Was
Widziałam że byłam wywoływana do tablicy. No to tak: u nas nieźle. Skórę udało mi się całkiem ładnie wyprowadzić i na razie wygląda fajnie. Może nie idealnie ale przy tym co było to niebo i ziemia. Warunek niezbędny - dzieć nie może się przegrzać. Jak się spoci to od razu ją sypie. Tak że wprowadzamy w życie zimny wychów. Młoda je brokuła, dynię, ziemniaka i marchewkę. No i trochę Nutramigenu, dwa razy dziennie po ok. 80-90 ml, najchętniej łyżeczką (czasem wypije trochę z butli ale tylko aventowskiej i niezbyt chętnie). Słoiczek na razie wchodzi tylko mały i raczej nie od razu cały tylko na dwa razy (z przerwą na spanko, cała weszła tylko dynia) ale nie narzekam bo dopiero w tamten poniedziałek wystartowałyśmy i to od łyżeczki. Trochę to rozszerzanie potrwa, nawet jeśli nie będzie niespodzianek, bo wprowadzamy jedną rzecz co 4-5 dni, te mniej bezpieczne pewnie pójdą góra raz w tygodniu, ale damy radę. Chyba
hej Kija, mam nadzieję,że już zostaniesz na dłużej
gratulacje za rozszerzanie,
jeśli mogę zapytać, po co dajesz nutramigen? bo przecież u Was było kp? prawda?

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Heloł z wieczora!
Amelątko znowu odleciało po 19:00, musiałam od mamy wychodzić, bo już prawie sobie oczka wydłubała, tak jej się spać chciało.
Jaka ona się odwazna zrobiła, raczkowała po mieszkaniu za moją mamą, śmiała się do kocicy i...cały czas kombinuje jak wstać O_O, dziś po drzemce wchodzę do pokoju, a ona prawie stoi, jedną nogą stoi całkiem, drugą próbuje się podeprzeć cała zadowolona...

A my dziś pierwsza połowa dnia z Nancy'ową rodziną. Dzieci śpiące były, na Tulowym spacerku się wyspały i potem było już w górki.
Ale moja córka to niedobrota jest....pociągnęła Kubusia za włoski, nadepnęła na rączkę (płakał bidulek) i próbowała palec w oko wsadzić
potem już wiedziałam do czego jest zdolna, ale szczerze się zdziwiłam. No i najgorsze, że się dzielić cholera nie umie, co dałam Kubusiowi to mu zabierała...
Ale się skończy jak Kubuś usiądzie i raczkować będzie, zemści się z nawiązką!

Na spacerze wstąpiliśmy do sklepu bo Tż się napalił na zakup zabezpieczeń kontaktów i wyszedł nam nieplanowanie długaśny spacer... mam nadzieję, że ani Nancy ani jej mąż nie mają nam za złe takiej długaśnej trasy i dali radę

Zabezpieczenia są i od razu nam się lepiej żyje! Chociaż kosz na śmieci nadal jest number 1...

Z Nancy oczywiście super, pyszną drożdżówkę przyniosła i tu mi wstyd bo ja nie zdążyłam nic upiec:P
super,że spotkanie udane

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
ezzo przepis na sos pietruszkowy do smazonej ryby
Rozpuscic 30g niesolonego masla i dodac 3lyzki bialego wina - odparowac alkohol.
Dodac 2lyzki sosu sojowego i posiekana natke pietruszki, podsmazyc az do wymieszania sie skladnikow. Zdjac z ognia i dodac soku z ceiartki cytryny.

bokeh krewetki w majonezie
Po obraniu i oczyszczeniu, umyc w papce zrobionej z maki i wody. Dzieki temu nie beda smierdziec. Pozniej wytrzec dokladnie.
Pora, zabek czosnku i odpowiadajacy wielkoscia zabkowi czosnku kawalek imbiru drobno pokroic. Na oleju sezamowym podsmazyc pora, pozniej dodac krewetki, posolic, popieprzyci dodac czosnek z imbirem. Dodac 1lyzke bialego wina i przez moment potrzymac na ogniu do odparowania alkoholu. Zdjac z ognia, dodac 2lyzki majonezu i pol lyzeczki cukru i dobrze wymieszac. Uwielbiamy z tz krewetki w majonezie a te sa najlepsze, ktorych probowalismy.

Czekam na Wasze opinie po sprobowaniu.

Dzis jest wielki dzien: tz konczy 3miesieczny staz na ratownictwie To byl ciezki okres, ale przetrwalismy.
możesz wkleić ten przepis do klubu? kurcze ja ostatnio probowałam odszperać inne Twoje przepisy na surowe warzywa o które Cię prosiłam i miałam problem by się dokopać
będę Ci wdzięczna za wpisy
i mam jeszcze do Ciebie prośbę o jeszcze jeden przepis ale muszę sprawdzić dokładnie nazwę o co mi chodzi
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

gratulacje!!!!
cos tak czulam ze Leo pierwszy wystartuje!
i teraz bedziemy sie znow zamartwiac bo Leo juz chodzi a nasze dzieciaki nie
hehe te tak czulam choć mojego Samuela nikt nie przebije
co do tych rożnic to fakt, Samek ma 12 lat jest z lipca, widać jeszcze różnicę między dzieciakami z początku roku
tak jak mówisz- chyba do 18 się wszystko wyrówna

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ja juz powiedzialam malzowi, ze jak wyjda zeby to koniec z kp. Wczoraj od 11 do 18 bez UU ale jak sie dossal to wisial na cyckach przez 3godz uwielbiam, kocham karmic ale wczoraj juz mi bylo tak slabo, cycki bolaly, sutki jak detki, myslalam, ze padne.
Hope, boszesz, skad ja znam takiego maruda, nie cierpie!!!!!!!! Gorzej niz Madonna normalnie, nic nie pasuje! Z tymze moj by sobie za nic w swiecie nie pozwolil i by nas nie zostawil, bardziej na zasadzie totalnego mega maruda, ale w kponcu to zrobi (co i tak jest mega, mega irytujace!)

Musze isc do spoldzielni, a mi sie taaaaaaak nie chceeeeeeeeeeeee......

Debrah, a Amelki jakies glutki nie mecza???
A moze od rozszerzania?

Black, a jak u was rozszerzanie???

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
jeju, strasznie macie z tymi nockami

a co do karmienia to ja też chyba zakończe jak będą zęby- tylko mam wrażenie,że u nas będą za rok
uwielbiam karmić ale czasem mam serdecznie dość
ostatnio oświadczylam TZ,że mały zjada kaszkę łyżeczką i już nie potrzebuje butelki a TZ odpowiada: kochanie ale on po wakacjach miał się odzywaczajać od piersi a nie od butelki
ale ze mnię tępa dzida
Bokeh ojej to już rok? gratuluję kochana, dużo dużo miłości

pytałaś ostatnio k kryzys UU- na szczęscie po kryzysie, cycki znowu pełne, lakracja pełną gębą
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:38   #4578
ewadylewska
Zadomowienie
 
Avatar ewadylewska
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 176
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej,no to i u nas noc tragedia...żeby się nie wyłamywać Julka spała, płakała, spała, chciała smoka, jadła,spała, płakała,smok i tak całą noc...zdychamy!!

a w dodatku...znowu miała wczoraj skurcz i wymiotowała.kurde już nie wiem, jestem przerażona co jej jest...

spała sobie godzinkę, później poraczkowała troche i nagle główka w bok i skurcz, cała się spięła, czerwona zrobiła, ale przeszłoi po paru minutach zwróciła większość jedzenia...

jutro ide po skierowanie na pobranie krwi...bo pediatra nic, ortopeda nic,neurolog nic...masakra!!!
__________________
ewadylewska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:42   #4579
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Gorzej niz Madonna normalnie, nic nie pasuje!

Black, a jak u was rozszerzanie???
Skąd ja to znam? Mój też czasem ma takie dni, kiedy nic mu nie pasi i wszystko jest nie takie, jak trzeba. Szlag mnie wtedy trafia. Ale to chyba urok większości mężczyzn, bo mój ojciec też miewa takie dni...

A co do rozszerzania, to u nas już wszystko się unormowało. Dzień zazwyczaj wygląda tak (przybliżone godziny):

6:00 - mleko.
8:30 - kaszka.
12:00 - przekąska (budyń, owocek).
15:00 - obiadek.
18:00 - mleko.
22:30 - mleko.
??:?? - jeszcze jedno mleko, ale też nie zawsze.

Co do obiadków, to wiadomo, księżniczka uwielbia wybrzydzać, ale nawet, jak jej średnio smakuje, to zje przynajmniej pół porcji, którą jej przygotuje. Do tej pory wg niej najbardziej wstrętnym jedzeniem był ziemniak z jajkiem. Po jednej łyżcze był płacz. Ale resztę zjada, bardzo lubi cukinię z masełkiem (taką lekką zupkę jej robię, bardzo fajną, aksamitną, może też spróbuj coś takiego zrobić?).
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:45   #4580
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hello,
nie wyspałam się mały się wiercił w nocy i wisiał non stop na cycku
za to od rana w humorku i przecudowny


hej Kija, mam nadzieję,że już zostaniesz na dłużej
gratulacje za rozszerzanie,
jeśli mogę zapytać, po co dajesz nutramigen? bo przecież u Was było kp? prawda?


super,że spotkanie udane



możesz wkleić ten przepis do klubu? kurcze ja ostatnio probowałam odszperać inne Twoje przepisy na surowe warzywa o które Cię prosiłam i miałam problem by się dokopać
będę Ci wdzięczna za wpisy
i mam jeszcze do Ciebie prośbę o jeszcze jeden przepis ale muszę sprawdzić dokładnie nazwę o co mi chodzi

hehe te tak czulam choć mojego Samuela nikt nie przebije
co do tych rożnic to fakt, Samek ma 12 lat jest z lipca, widać jeszcze różnicę między dzieciakami z początku roku
tak jak mówisz- chyba do 18 się wszystko wyrówna


jeju, strasznie macie z tymi nockami

a co do karmienia to ja też chyba zakończe jak będą zęby- tylko mam wrażenie,że u nas będą za rok
uwielbiam karmić ale czasem mam serdecznie dość
ostatnio oświadczylam TZ,że mały zjada kaszkę łyżeczką i już nie potrzebuje butelki a TZ odpowiada: kochanie ale on po wakacjach miał się odzywaczajać od piersi a nie od butelki
ale ze mnię tępa dzida
Bokeh ojej to już rok? gratuluję kochana, dużo dużo miłości

pytałaś ostatnio k kryzys UU- na szczęscie po kryzysie, cycki znowu pełne, lakracja pełną gębą
Juz sa w k.
Ciekawe, co teraz bedziesz miala ochote przygotowac...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:47   #4581
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Jak ja uwielbiam nasze krzesełko do karmienia! Mała sobie w nim siedzi, bawi się, a ja mogę chwilę odpocząć, albo coś zrobić. Genialny wynalazek. Jeszcze to nasze jest wygodne, mięciutkie, ona naprawdę bardzo je lubi. Świetnie nam służy.

Marsi, o widzisz! To super, że się jednak unormowało.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:47   #4582
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, kajam się przed Wami w worku pokutnym, wiem że mnie chwilę nie było ale wypadłam na parę dni z obiegu i nie mogłam nadążyć z nadrabianiem. A nie lubię pisać jak nie wiem co u Was
Widziałam że byłam wywoływana do tablicy. No to tak: u nas nieźle. Skórę udało mi się całkiem ładnie wyprowadzić i na razie wygląda fajnie.
Super że jest poprawa

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość


Zimno mi, ide poprasowac to sie rozgrzeje


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
...

A my dziś pierwsza połowa dnia z Nancy'ową rodziną. Dzieci śpiące były, na Tulowym spacerku się wyspały i potem było już w górki.
Ale moja córka to niedobrota jest....pociągnęła Kubusia za włoski, nadepnęła na rączkę (płakał bidulek) i próbowała palec w oko wsadzić
potem już wiedziałam do czego jest zdolna, ale szczerze się zdziwiłam. No i najgorsze, że się dzielić cholera nie umie, co dałam Kubusiowi to mu zabierała...
Ale się skończy jak Kubuś usiądzie i raczkować będzie, zemści się z nawiązką!
A to łobuzica z tej Twojej córy

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Bo delegacje i wyjazdy wcześnie rano, potem wraca późno po nocach, przeziębiony i smarka po nocy i dziecko budzi i jakoś tak zostało i się przyzwyczaiłam, że mam wielkie łóżko
Ojj to niedobrze że śpicie osobno. Ja bym Nigdy się na takie coś nie zgodziła

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
I nie wiem czy sie chwalilam, ale Zosia od kilku tygodni wstaje przy meblach


Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
No i Antonio się przebudził...witam ciocie....a wczoraj tak już, się do mnie do łazienki przyczolgal...

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
Ale słodziak!!!!
Widzę że był SZAŁ w łazience

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość

a u mnie chyba skok, przed chwilą usiadła, pierwszy ząbek a teraz to ->
Łał!

Czekam aż Daria tak zrobi


Marsi za 1 kroczek

Daria sama zasnęła w łóżeczku Wieczorem zawsze sama zasypia ale w dzień nie. Także ten tego...w szoku jestem
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-09-30 o 09:55
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:48   #4583
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Jak ja uwielbiam nasze krzesełko do karmienia! Mała sobie w nim siedzi, bawi się, a ja mogę chwilę odpocząć, albo coś zrobić. Genialny wynalazek. Jeszcze to nasze jest wygodne, mięciutkie, ona naprawdę bardzo je lubi. Świetnie nam służy.

Marsi, o widzisz! To super, że się jednak unormowało.
a jakie masz?
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:49   #4584
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Wlasnie jakas obca baba przekonywala mnie do zalet chodzika... Olalam, drugi raz w zyciu udawalam, ze jezyka nie znam...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:49   #4585
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Deli, Caretero Magnus.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:53   #4586
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Jak ja uwielbiam nasze krzesełko do karmienia! Mała sobie w nim siedzi, bawi się, a ja mogę chwilę odpocząć, albo coś zrobić. Genialny wynalazek. Jeszcze to nasze jest wygodne, mięciutkie, ona naprawdę bardzo je lubi. Świetnie nam służy.
U nas tak samo
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:54   #4587
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

U nas dziwna nocka. Daria budziła się co 1h - 1,5h z płaczem! Nie wiem co to ale wydaje mi się że ząbki bo dolne jakby już wychodzą.Gorączki nie miała.
Wczoraj chciałam sprawdzić czy ma ząbka i ugryzła mnie w palec (normalnie takie bardzo ostre poczułam)
także dziołszki- MAMY ZĘBA!!!!

Tż dziś cały dzień w pracy do 21 Miał 2 tyg urlopu i co? Nawet się tym nie nacieszyliśmy



sorki ale
kocham Twoje texty



za pierwszą rocznicę. Wszystkiego najlepszego dla Was
Super że dzionek się udał








Gratulacje za ząbka !!!

tez chcę
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:05   #4588
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Czytam was o rozszerzaniu diety i znowu dół. Właśnie mała zasnęła przy uu, wcześniej próbowałam podać jabłko z gruszką, po chętnie zjedzonych 2!! Lyzeczkach zaczęła trzec oczy na sen i ryk, koniec. Mleczko przy zasypianiu wydoiła oczywiście...

Dzwonię dziś do przychodni...chociaż autentycznie sie boję ze mnie lekarz zruga.. widzę po wątku że idzie nam bezapelacyjnie najgorzej...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:09   #4589
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
ezzo przepis na sos pietruszkowy do smazonej ryby
Rozpuscic 30g niesolonego masla i dodac 3lyzki bialego wina - odparowac alkohol.
Dodac 2lyzki sosu sojowego i posiekana natke pietruszki, podsmazyc az do wymieszania sie skladnikow. Zdjac z ognia i dodac soku z ceiartki cytryny.

bokeh krewetki w majonezie
Po obraniu i oczyszczeniu, umyc w papce zrobionej z maki i wody. Dzieki temu nie beda smierdziec. Pozniej wytrzec dokladnie.
Pora, zabek czosnku i odpowiadajacy wielkoscia zabkowi czosnku kawalek imbiru drobno pokroic. Na oleju sezamowym podsmazyc pora, pozniej dodac krewetki, posolic, popieprzyci dodac czosnek z imbirem. Dodac 1lyzke bialego wina i przez moment potrzymac na ogniu do odparowania alkoholu. Zdjac z ognia, dodac 2lyzki majonezu i pol lyzeczki cukru i dobrze wymieszac. Uwielbiamy z tz krewetki w majonezie a te sa najlepsze, ktorych probowalismy.

Czekam na Wasze opinie po sprobowaniu.

Dzis jest wielki dzien: tz konczy 3miesieczny staz na ratownictwie To byl ciezki okres, ale przetrwalismy.
Wrzuć te przepisy do klubu
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:09   #4590
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość

6:00 - mleko.
8:30 - kaszka.
12:00 - przekąska (budyń, owocek).
15:00 - obiadek.
18:00 - mleko.
22:30 - mleko.
??:?? - jeszcze jedno mleko, ale też nie zawsze.
U nas podobnie

Hope dla Tż. Współczuję
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.