ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-30, 09:04   #3001
123spinka
Zadomowienie
 
Avatar 123spinka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 679
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hej

SPAM dla Linki;-)

Izuś kciuki!!!!


Spinka wszystkie bez wyjątku wymieniłas chyba prócz mnie:-P czuje się nie kochana ha ha ha:-D




Staszy poszedł do szkoły,a ja nie długo szykuje siebie, Tymka i idziemy z średnim do lekarza. Krtań go chwyciła, ledwo dycha,mówić też nie bardzo i szczeka jak nie wiem:-/
On z tą krtanią ma od niemowlaka. Teraz to 1-2 razy w roku ,a wcześniej to po 5-7 razy było nawet:-/

Sent from my SK17i using Wizaz Forum mobile app
Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Hej kochane. Miałam wczoraj na wieczór zajrzeć ale niestety tata przywalił mi do roboty Zrobienie spisu towaru w exelu z numerami kodu i jeszcze pomoc przy programowaniu kasy... Tak więc wróciła późno do domu i padłam do wyrka.
Obudziłam się o 6 i już spać nie mogłam choć czuję się bardzo niewyspana. Jutro powrót na uczelnię :/ chyba stresuję się tym dlatego nad ranem tak się przewracałam z boku na bok.
Mój mąż przed wyjazdem zrobił w końcu wieszaczki na kurtki przy drzwiach nad szafką na buty.. Nie pomyślałam tylko o tym, że mojemu kotu spodoba się fakt że tam coś wisi. No i wczoraj ubieram kurtkę skórzaną na siebie i co widzę?! 3 Ślady po pazurach !!! Dobrze, że i tak wcześniej zauważyłam, że w niektórych miejscach jest już powyciągana ta skóra więc nie jest aż tak bardzo żal. I tak to ostatni sezon na tą kurtkę. Służyła mi ze 4-5 lat... Niech spoczywa w (s)pokoju.
Przeglądałam ostatnio swoją szafę i same jakieś stare rzeczy mam do ubrania. Wypadało by wymienić całą garderobę...

U mnie 22dc. Kuje mnie coś z lewej strony.. Cycki jakoś nawet nie bolą. Nie nastawiam się. W sumie to nawet nie wiem czy chcę w tym cyklu zajść w ciążę. Nie ma męża więc jak nic wpadłabym w panikę, a on dowiedziawszy się o tym rzuciłby robotę i wsiadł w samolot z powrotem... eh życie!

---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ----------

Colorku- |I mnie ;P
przepraszam dziewczynki
jak mogłam WAS przeoczyć
oczywiście colorku - Tymek jest pięknym blondaskiem
a malgo - Ciebie też dopinguje
należy mi się wciry
wybaczcie


---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ----------

cebulko cykle mam co 28dni
__________________
szczęśliwa żonka
Dominik
123spinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:09   #3002
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Hej, witam się.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Prosze o kciuki jutro o 8:40 bo mam wizyte
Trzymam

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
My po chrzcie
Tymek był bardzo grzeczny. Msze przespał,a podczas chrztu rozglądał się i uśmiechał. Ani razu nie zapłakał,nawet podczas polewania główki wodą

Na chrzcie byli tylko: moi rodzice,moja babcia,chrzesny z żoną i chrzesna z narzeczonym. Tymek dostał od chrzesnej mate edukacyjną,a od chrzesnego krzesełko do karmienia drewniane. Od moich rodziców i babci pare złotych. Za nie zrobiłam małemu zapasy mleka,chusteczek,pampersó w,kaszki. Jestem zadowolona

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no i super. Jesteś już po. A Tymek to wiadomo, że grzeczny.


Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość

LINCE ja się zgłaszam do prowadzenia wątku !!!

ale boję się że powinnam coś brać po #, tylko jak wychodziłam ze szpitala to lekarz powiedział że cykl powinien sam się ustawić - i tak się stało
a dalej mamy zaglądać do swojego ginka

martwię się czy nie zaprzepaściłam sprawy
He, he... po Lince już jest kolejka ustawiona.
Idż prywatnie.


Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Oj kochana, nie miej mi za zle ale po Lince jest Kwicia, Kejthx i Monini
Z tego co pamiętam to po Lince jest Kejthx.

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
niech ktoś mnie wesprze albo skarci
a nie tak z cicha-ciemno .....
martwić się czy się nie martwić
za późno czy nie za późno


78 strona....
ale potem jak posta walne.. to.. normalnie wam kapciochy pospadają
Wesprę Cię, nie martw się, bo nie masz czym na razie. Będzie co ma być, idź prywatnie, wyproś dupka czy luteinę i będzie dobrze.
Jeśli jesteś już w ciąży to nie zaszkodzi Ci wizyta a jeśli nie, to się do tej ciąży masz czas przygotować. Może zrób sobie badanie progesteronu jak Cebula radziła.


Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość

Ja chyba po owulacji jestem, wczoraj i dzisiaj rano czułam takie kłucia w dole brzucha, teraz było bzykanko ale obawiam się że może już trochę za późno, no nic zobaczymy. Dziewczyny mam głupie pytanie bo po seksie mam wrażenie że cała sperma od razu ze mnie wypływa, można coś zrobić żeby tak się nie działo, boję się że później nic tam już nie zostaje i nawet jak podniosę nogi do góry to że już za późno bo wszystko wyleci
A to normalne, trochę zawsze ucieknie. Nie rób siku przez 20-30 minut. Ja po, zawsze zginałam nogi w kolanach i tak przez 20 minut. A i tak i tak uciekało. Potrzebny jest TYLKO JEDEN. Tak mało a zarazem tak dużo!


Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Mały chyba nie lubi chipsów kebab bo się wierci strasznie
Nie jedz takich świństw w ciąży!!! Ty masz się zdrowo odżywiać a nie tuczyć takimi śmieciami. I słuchaj tu ciotki, bo jak nie to przyjadę i doopę spiorę no!!!!

Cytat:
Napisane przez 07_Pati_07 Pokaż wiadomość

ja uciekam spać... dziewczyny proszę bardzo o kciuki jutro mam zabieg

dobranoc
Trzymam kochana.



A ja po lekturze "uśnij wreszcie" zaczęliśmy działać. I tak pierwszą noc przespaliśmy w salonie (jakie wygodne łóżko mam). Mała obudziła się pierwszy raz 23.43 a zasnęła 00.45. Godzinę z nią walczyłam ale wszystko zgodnie ze wskazówkami. Spała do 5.30. Jak dla mnie to już dużo. Nakarmiłam i spała dalej do 7.14. Teraz położyłam ją znowu, po sniadanku a następna dłuższa drzemka ma być po obiadku. W sumie mądra książka. Mam nadzieję, że za tydzień napiszę, że mała sama zasypia w swoim łóżeczku. Dla mnie to krok milowy, bo do tej pory mała w dzień była usypiana w wózku a na noc w łóżeczku. Ale mąż był przy niej i czekał aż zaśnie. Przez ostatnie 2 dni wieczorem była masakra z tragedią, Płacz, pręży się, zanosi od płaczu, krzyczy....i nie wiem o co chodzi. No to z żalu na rączki, utulić i nagle dziecko przestaje płakać i nawet zaczyna gaworzyć. No to jak już dobrze to do łóżeczka z powrotem i dramat od nowa. To znowu na rączki aż do zaśnięcia. Teraz wiem, że to był błąd. Ale moje córeczka jest mądra i załapie o co mi chodzi. Trzeba powtarzac schemat, tak jak z nauką jedzenia, zawsze tak samo, do jedzenia jest krzesełko, miseczka i łyżka i dziecko po pewnym czasie wie, że zaraz będzie jeść. I tak samo z zasypianiem, ma być łóżeczko, przytulanka i co tam jeszcze i dziecko będzie kojarzyło, że czas na sem. I ma samo zasypiać, bez trzymania za rączkę, bez głaskania. Tak jak dorośli.
No zobaczymy. Ale już widzę, ze jest lepiej, bo teraz zasnęła, tylko 2 razy u niej byłam.
Boszzze, może zbliza się czas, że prześpię całą noc!!!!
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:10   #3003
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Nigdy już nie będę pić alko!!!

ps.
dziś 12dc raczej już po owu, śluz był, kłucie było teraz to już raczej mleczno gęsty. Czekam, bo 20 dc mam scratching/biopsję endometrium coby moje ostatnie dziecko bardziej chciało ze mną zostać po kriotransferze. Zobaczymy ile to pomoże.
Tak się tylko mówi

Kciuki za scratching, liczymy, że to pomoże.

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość

cebulko cykle mam co 28dni
To zrób progesteron w 21-22dc
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:19   #3004
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hej babeczki,
Jak wy to robicie, że przez weekend tyle naskrobałyście???

Ja zgodnie z planem w sobotę wytargałam połówka na zakupy.. Potem było disco ze znajomymi i o 3 w nocy wylądowaliśmy u nas w domu. Ogólnie impreza skończyła się po 4. W nd wszyscy leczyliśmy kaca giganta
Nigdy już nie będę pić alko!!!

ps.
dziś 12dc raczej już po owu, śluz był, kłucie było teraz to już raczej mleczno gęsty. Czekam, bo 20 dc mam scratching/biopsję endometrium coby moje ostatnie dziecko bardziej chciało ze mną zostać po kriotransferze. Zobaczymy ile to pomoże.

Taaa, nie będę pić do następnego razu. Wesoła z Was parka.
Czyli to coś masz za 8 dni??? będziemy pamiętać.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 09:58   #3005
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
przepraszam dziewczynki
jak mogłam WAS przeoczyć
oczywiście colorku - Tymek jest pięknym blondaskiem
a malgo - Ciebie też dopinguje
należy mi się wciry
wybaczcie

Wybaczam wybaczam
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:04   #3006
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Hej Kochane w nowym tygodniu

Lunka to mnie wystraszyłaś z tą wagą

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
tak tak wracamy z wielką nadzieją że uda się szybko (może niepotrzebnie) ale bardzo bardzo chcemy
lekarz powiedział że skoro nie miała zabiegu łyżeczkowania, i wszystko się samo oczyściło to zaleca odczekać 2 cylke które będą unormowane, więc odczekaliśmy (choć przytulanki były, do zakazu nie dostałam)
wieć 2 ostatnie cykle wróciły jak w zegarku co daje mi nadzieję
musi się udać - już niedługo

w pracy o dziwo obyło się bez zbędnych komentarzy, wszyscy wiedzieli bo mamy zgrany i stały zespół w miarę
z wyjątkiem 2 dziewczyn - co to wypaliły że to może moja wina bo coś tam ale dostały po uszach ode mnie i całej reszty
ogólnie wszyscy się przejeli moją sytuacją ale nikt się jakoś nie użalał więc teraz jest naprawdę ok
no i jest nas 3 w pracy co to się starają , każda z inną historią i każda ma pod górkę, ale razem lepiej

jeszcze mam was - więc na pewno damy radę

jakoś jestem strasznie nakręcona pozytywnie
super że wróciłaś i przede wszystkim że z pozytywnym nastawieniem
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Teraz mam do pokazania wczorajsze łowy.
śliczne - zwłaszcza kombnezonik i czapeczka! ja mam jakąś słabość do kombinezonów takich maluśkich

nadrabiam dalej...
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:06   #3007
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość


Ja nie miałam świnki. W domu wszyscy mieli,a ja nie
Zdrówka życzę.




Jeżeli z umowy zlecenia opłacana jest składka na ubezpieczenie chorobowe, to należy Ci się l4 jak i macierzyński. Podstawą wtedy będzie dla Ciebie kwota z umowy. Wiem, bo u nas z pracy dziewczyny tak szły na macierzyński
Nie wiem tylko czy nie jest tak, że umowa musi trwać jakiś czas zanim będziesz miała prawo do takich świadczeń trzeba by dopytać w ZUS
Ja też nie miałam świnki ani różyczki Tylko ospe przechodziłam jako dziecko
Co do macierzyńśkiego czy l4 to wiem ze mi się nie należy , może nie mam tej skladki płaconej??
Na umowie zleceniu mam czasem nawet 150zł wpisane czasem więcej , czasem nawet mniej...także dup.a sałata. Do ręki mam dużo ale na umowach mam marne gorsze..jeśli zechce oficjalnie zarabiać strace około 60% zarobków a na to nie mogę sobie pozwolić.Teraz mam jeszcze 1/2 etatu ale na umowię mam poł najniższej krajowej wpisane..czyli ile dostane na miacierzyńskim?500zł??? chyba nawet nie bo nie dostaje się 100%...
Obiecano mi ze jak zajde w ciąze to z dnia na dzien dostanę zmianę etatu i wtedy bedzie się macierzyńskie liczyło od dnia zmiany umowy - nie srednia z ostatnich miesięcy. Ale to macierzyńskie a l4 dalej bedzie z 12 miesięcy czyli jakieś...400zł ha ha ha w dup.e nich sobie to wsadzą..

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Ja też trzymam kciuki za Linkę żeby @ nie przyszła
dziękuje..
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam głupie pytanie:
ja po leże przez 15-20 min , nie ruszam się , nie wycieram - ja akurat na brzuchu bo mam tyłozgięcie , u zdrowej kobiety można poleżeć z nogami do góry albo po prostu polezec

Cytat:
Napisane przez 07_Pati_07 Pokaż wiadomość
w tych ok 2mililitrach spermy jest wystarczająca liczba plemników, że zawsze "coś tam" w środku zostanie i zazwyczaj "to coś" wystarcza do zapłodnienia dlatego wydaje mi się, że leżenie z nogami do góry w zupełności wystarczy unikaj siusiania tuż po i kąpieli tuż po
siuciac trzeba - zalecają się znaczy PO bo cewka u kobiety jest krótka i tak się łapie zapalenia , po sexie trza się wycikać - tj. oczyścic cewkę - może nie 15 min po ale jakoś tak szybko

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem jakoś dziwnie spokojna o ten cykl aż nie wiem co się ze mną dzieje, nie nakręcam się będzie co ma być
więc spokojnie czekaj do 12go ja Ci wróże tego 12..zobaczysz

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
linka– uwielbiam Cię za twoje bystre i czasem ostre komentarze, za mądre rady i za to że jesteś
bardzo Ci dziękuje..z reguły dostaje jo.by za moją szczerość tutaj

Cytat:
Napisane przez 07_Pati_07 Pokaż wiadomość
ja uciekam spać... dziewczyny proszę bardzo o kciuki jutro mam zabieg
mocno mocno trzymam kciukaski bedzie dobrze!

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
SPAM dla Linki;-)


Spinka wszystkie bez wyjątku wymieniłas chyba prócz mnie:-P czuje się nie kochana ha ha ha:-D


jak niekochana?? jak ?? ale ze jak ??? wszystkie Cie tu kochamy zobacz

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
U mnie 22dc. Kuje mnie coś z lewej strony.. Cycki jakoś nawet nie bolą. Nie nastawiam się. W sumie to nawet nie wiem czy chcę w tym cyklu zajść w ciążę. Nie ma męża więc jak nic wpadłabym w panikę, a on dowiedziawszy się o tym rzuciłby robotę i wsiadł w samolot z powrotem... eh życie!
NIgdy nie wiadomo jak potoczą się losy ... a może akurat właśnie teraz jak na złość zaskoczyłas?

Czeeeeść Czesc , czesc poniedziałkowo witam się w niezbyt ciepły dzien , rano jak szłam do pracy było 4 stopnie na termometrze..a auto powitało mnię szronem na szybie w du.je jeża a ja jeszcze nie mam skrobaczki...ogrzewanie przedniej szyby działa..do połowy więc miałam poł ładne a poł zaszronione
Dziś o 16 ide do lekarza..ciekawe co powie. Teraz albo w te albo wewte. Ja mam dość albo niech coś konkretnego robi albo poprosze o vissane na 6 miesięcy
a na marginesie..powtórka z przed miesiąca..znowu grzybek chyba się rozwinie nie byłam na zadnym basenie , nie nosze sztucznych majtasów , z męzem się nie ten teges od owu..wiec juz nie wiem skąd to sie bierze? uzywam płynów p/grzybicznych

Edytowane przez Linka1984
Czas edycji: 2013-09-30 o 11:10
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:13   #3008
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
czasem sie poloze na plecach, trzymam reke na brzuchu i wyobrazam sobie jak nasze malenstwo sobie tam plywa, macha nozkami i czuje cieplo dloni o wyczuciu zadnych ruchow nie ma mowy, ale sobie wyobrazam, ze zawsze czuje jak mama mocno o tym malenstwie mysli
jeszcze troszke i bedziesz czuła każdy ruch Maluszka
a ciepło Twoich dłoni i myśli o nim napewno już czuje
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:20   #3009
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Witam z rana kochane dziś pobudkę miałam wcześniej
Spam dla Linki
Spinka
ale wariatka z Ciebie ale taka pozytywna
U mnie dziś przymrozek szok co to zima już idzie czy jak
W okolicach Kielc, też przymrozek, TŻ skrobał rano samochody

Kwicia będzie good
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:23   #3010
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
A ja po lekturze "uśnij wreszcie" zaczęliśmy działać. I tak pierwszą noc przespaliśmy w salonie (jakie wygodne łóżko mam). Mała obudziła się pierwszy raz 23.43 a zasnęła 00.45. Godzinę z nią walczyłam ale wszystko zgodnie ze wskazówkami. Spała do 5.30. Jak dla mnie to już dużo. Nakarmiłam i spała dalej do 7.14. Teraz położyłam ją znowu, po sniadanku a następna dłuższa drzemka ma być po obiadku. W sumie mądra książka. Mam nadzieję, że za tydzień napiszę, że mała sama zasypia w swoim łóżeczku. Dla mnie to krok milowy, bo do tej pory mała w dzień była usypiana w wózku a na noc w łóżeczku. Ale mąż był przy niej i czekał aż zaśnie. Przez ostatnie 2 dni wieczorem była masakra z tragedią, Płacz, pręży się, zanosi od płaczu, krzyczy....i nie wiem o co chodzi. No to z żalu na rączki, utulić i nagle dziecko przestaje płakać i nawet zaczyna gaworzyć. No to jak już dobrze to do łóżeczka z powrotem i dramat od nowa. To znowu na rączki aż do zaśnięcia. Teraz wiem, że to był błąd. Ale moje córeczka jest mądra i załapie o co mi chodzi. Trzeba powtarzac schemat, tak jak z nauką jedzenia, zawsze tak samo, do jedzenia jest krzesełko, miseczka i łyżka i dziecko po pewnym czasie wie, że zaraz będzie jeść. I tak samo z zasypianiem, ma być łóżeczko, przytulanka i co tam jeszcze i dziecko będzie kojarzyło, że czas na sem. I ma samo zasypiać, bez trzymania za rączkę, bez głaskania. Tak jak dorośli.
No zobaczymy. Ale już widzę, ze jest lepiej, bo teraz zasnęła, tylko 2 razy u niej byłam.
Boszzze, może zbliza się czas, że prześpię całą noc!!!!
dobrze ze czytasz takie mądre rzeczyi wcielasz w zycie- w razie czego bedziemy wiedziec doo kogo pisac o porady
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Czeeeeść Czesc , czesc poniedziałkowo witam się w niezbyt ciepły dzien , rano jak szłam do pracy było 4 stopnie na termometrze..a auto powitało mnię szronem na szybie w du.je jeża a ja jeszcze nie mam skrobaczki...ogrzewanie przedniej szyby działa..do połowy więc miałam poł ładne a poł zaszronione
mnie juz przeraza ta zblizajaca sie zima
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:38   #3011
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość

Staszy poszedł do szkoły,a ja nie długo szykuje siebie, Tymka i idziemy z średnim do lekarza. Krtań go chwyciła, ledwo dycha,mówić też nie bardzo i szczeka jak nie wiem:-/
On z tą krtanią ma od niemowlaka. Teraz to 1-2 razy w roku ,a wcześniej to po 5-7 razy było nawet:-/

Sent from my SK17i using Wizaz Forum mobile app
Niech się kuruje
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
A w ogóle to w sobotę zrobiłam eksperyment. Włączyłam na telefonie piosenkę i przyłożyłam do brzucha. Mały zaczął mocno wierzgać. Powtórzyłam to wieczorem i to samo. Nie wiem czy to dlatego, że mu się podobało czy może się zdenerwował (mąż powiedział, że pewnie się wkurzył i dlatego kopie matkę) ale kocham tego urwisa ponad życie. I już nie mogę się doczekać aż go przytulę.
Piękne są takie chwile
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość

Ja zgodnie z planem w sobotę wytargałam połówka na zakupy.. Potem było disco ze znajomymi i o 3 w nocy wylądowaliśmy u nas w domu. Ogólnie impreza skończyła się po 4. W nd wszyscy leczyliśmy kaca giganta
Nigdy już nie będę pić alko!!!
Udana imprezka
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Dziś o 16 ide do lekarza..ciekawe co powie. Teraz albo w te albo wewte. Ja mam dość albo niech coś konkretnego robi albo poprosze o vissane na 6 miesięcy
a na marginesie..powtórka z przed miesiąca..znowu grzybek chyba się rozwinie nie byłam na zadnym basenie , nie nosze sztucznych majtasów , z męzem się nie ten teges od owu..wiec juz nie wiem skąd to sie bierze? uzywam płynów p/grzybicznych
Trzymam kciuki za wizyte


No więc tak z małym wszystko ok.Ale ja musze ograniczyć aktywność,raczej żadnych spacerów bo w dalszym ciągu mam skurcze i twardnienia.Zwiększył mi dawke fenoterolu do 4x1.Poza tym mam ciągle zdrętwiałą jedną noge ,powiedział że to od kręgosłupa i tym bardziej jak najmniej chodzić.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:40   #3012
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Hej, witam się.

A ja po lekturze "uśnij wreszcie" zaczęliśmy działać. I tak pierwszą noc przespaliśmy w salonie (jakie wygodne łóżko mam). Mała obudziła się pierwszy raz 23.43 a zasnęła 00.45. Godzinę z nią walczyłam ale wszystko zgodnie ze wskazówkami. Spała do 5.30. Jak dla mnie to już dużo. Nakarmiłam i spała dalej do 7.14. Teraz położyłam ją znowu, po sniadanku a następna dłuższa drzemka ma być po obiadku. W sumie mądra książka. Mam nadzieję, że za tydzień napiszę, że mała sama zasypia w swoim łóżeczku. Dla mnie to krok milowy, bo do tej pory mała w dzień była usypiana w wózku a na noc w łóżeczku. Ale mąż był przy niej i czekał aż zaśnie. Przez ostatnie 2 dni wieczorem była masakra z tragedią, Płacz, pręży się, zanosi od płaczu, krzyczy....i nie wiem o co chodzi. No to z żalu na rączki, utulić i nagle dziecko przestaje płakać i nawet zaczyna gaworzyć. No to jak już dobrze to do łóżeczka z powrotem i dramat od nowa. To znowu na rączki aż do zaśnięcia. Teraz wiem, że to był błąd. Ale moje córeczka jest mądra i załapie o co mi chodzi. Trzeba powtarzac schemat, tak jak z nauką jedzenia, zawsze tak samo, do jedzenia jest krzesełko, miseczka i łyżka i dziecko po pewnym czasie wie, że zaraz będzie jeść. I tak samo z zasypianiem, ma być łóżeczko, przytulanka i co tam jeszcze i dziecko będzie kojarzyło, że czas na sem. I ma samo zasypiać, bez trzymania za rączkę, bez głaskania. Tak jak dorośli.
No zobaczymy. Ale już widzę, ze jest lepiej, bo teraz zasnęła, tylko 2 razy u niej byłam.
Boszzze, może zbliza się czas, że prześpię całą noc!!!!
wow,to ja jak cos za pare dni zglaszam sie do Ciebie
ja wiem,ze trzeba miec twarede serce,ale jak mam byc nie ugieta jak moj ryczy w nieboglosy.Czasem daje rade z przerwami Go szkolic,ale w nocy sie nie da bo Tatus idzie rano do pracy i caly plan w kant obic.
Wczoraj zaczelam dawac MM,zaczelam od 120 ml i reszta piers,dzis tez na dobranoc tak bedzie i raz w nocy.

witam sie i ja.
u nas nadal slonko,o dziwo i 12 stopni.
Dzis pobolewa mnie z prawej strony i chyba powoli zaczynam sie jarac,Linka plis ostudz moje zapaly
bo ja poprostu wierze,ze w pazdz bedzie piekny wysyp,jak grzybow w lesie
bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:48   #3013
ruda_not_grazyna
Rozeznanie
 
Avatar ruda_not_grazyna
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 681
GG do ruda_not_grazyna
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

hejo pospamuje, a co
spinka fajnie ze wrocilas
na Tel pisze wiec przepraszam ze sie do wszystkich nie odnosze, ale ciezko mi cytowax nawet
co do mojego powrotu wszystko zalezy od zgadnijcie czego? Hajsu! :/ w styczniu koncze studia, potem jesli juz to zaocznie, ale tu mogę liczyć na wsparcie rodzicow. No i jak juz bede pracowac pelnoetatowo to wtedy będzie z kasa luz. Z tym, ze najpierw na auto musimy odlozyc, bo do obecnego wózek by sie ledwo zmiescil dlatego moze wroce w styczniu a moze w lipcu - okaze sie. Trzymta kciuki za ciotke ruda
__________________
72 - - 65 - - 63- -62 - - 59
konsultantka Mariza 014125
ruda_not_grazyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:48   #3014
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Niech się kuruje

Piękne są takie chwile

Udana imprezka

Trzymam kciuki za wizyte


No więc tak z małym wszystko ok.Ale ja musze ograniczyć aktywność,raczej żadnych spacerów bo w dalszym ciągu mam skurcze i twardnienia.Zwiększył mi dawke fenoterolu do 4x1.Poza tym mam ciągle zdrętwiałą jedną noge ,powiedział że to od kręgosłupa i tym bardziej jak najmniej chodzić.
Iza to oczywiscie grzecznie posluchasz sie lekarza,prawda?
Mi jakos pod koniec 7 miesiaca zaczela dretwiec lopatka,potem przeszlo na ramie i skonczylo sie na dloni.Najpierw kciuk i dochodzily kolejne palce.Do takiego stopnia,ze nie umialam trzymac np dlugopisu.Najgorzej bylo w nocy,ciezko bylo zasnac,bo w dzien czlowiek sie jakos zajmowal a w nocy...I trzymalo mnie jeszcze 6 tyg po porodzie.Lekarz wyslal mnie na sprawdzenie przeplywu krwi w zylach,ale bylo wszytko ok.Poprostu bylo wytlumaczenie,ze dzidzia uciska jakis miesien
Mam nadzieje,ze Tobie przejdzie szybko,tym bardziej,ze masz teraz zwiekszona dawke lekow
bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:51   #3015
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
znalazłam podczas przeprowadzki zeszyt z moimi wierszami hehehhe
z gimnazjum albo podstawówki
napiszę wam

Tak zimno, tak smutno
tak ciemno i szaro
łzy same cisną się do oczu
i prędko spływają
szukam światło,
choćby promienia
to jest ostatnia chwila
zadumienia
już teraz odchodzę,
idę w swoją stronę
nie wiem co mam mówić
lepeij nic nie powiem


no ii co poeta miał na myśli he?
Ales Ty poetka Spinka

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem jakoś dziwnie spokojna o ten cykl aż nie wiem co się ze mną dzieje, nie nakręcam się będzie co ma być
To ja będę trzymać kciuki co by II krechy się pokazały

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hello, wpadam na chwilę by zaspamować rzecz jasna
Dziś mam nudy, bo mąż idzie do pracy, a w weekend skakał nade mną i było tak fajnie, jak za czasów gdy się poznaliśmy

Czuje się dobrze, tylko kataru dostałam i chyba muszę jakiegoś śiuwaksa do nosa zaaplikować.

Cebula uważaj dziewczynko na siebie,odpoczywaj troszkę (swoją drogą czuję, że zachowujesz się jak Pola z Przepisu - nie wiem czy oglądasz, ja rzadko oglądam tv ale akurat Przepis oglądam dla Poli, Beatki i Żabki )

Color fajnie, że chrzciny się udały i jesteś zadowolona, a Tymuś to grzeczny chłopczyk

Anteria ze mnie też się czasami wylewa, a czasami nie, ale chyba to takie też uczucie, ale myślę, że co ma tam dotrzeć to dotrze chyba, ze sie mylę i dziewczyny mnie też uswiadomią

Spinka witaj ponownie


Hmm co jeszcze? Chyba tylko to, że czekam dziś na wypłatę jak wpłynie na konto, bo ostatni mam kilka planów na jej spożytkowanie

---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:25 ----------

Acha i Iza kciukasy za wizytę!!!! Wszytko bedzie okej z synkiem
Kejthx fajnie że już czujesz się lepiej
A moja wypłata no cóż jakieś 400 zł pływa dziś w baku eh jak ja nie lubię tankować samochodu

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
A ilu dniowe masz cykle? Można zrobić bez skierowania, kosztuje ok. 20zł.

Anti, powiem Ci tak. Ja też na początku się tym faktem marwiłam. Ale w tym udanym cyklu to olałam sprawę całkowicie i praktycznie od razu szłam do toalety. Wprawdzie nie umyć się, ale powycierać. Także spokojnie, wystarczy to co zostanie. Reszta niech sobie wypływa.

A może właśnie lubi?

I bardzo dobrze! Niechaj tak pozostanie.


Za tyle nadrabiania jak mogłybyśmy Cię nie przyjąć? Szacun za te 90 stron

Oj zaczyna się niestety. Wczoraj rano na ogródkach działkowych na dachach altanek był szron.

Hahaha! Oglądałam wczorajszy odcinek właśnie. Ale to nie tak jest. Ja leżeć cały czas nie muszę. Zeszły tydzień rzeczywiście miałam napięty, bo umówione warsztaty na dwa dni, ale w tym tygodniu to już się będę byczyć na maxa.
Brawa dla Twojego męża za troskę.

Biedaczek, oby szybko mu lekarz pomógł.


Chyba koty lubią drapać skórzane. Ja się zorientowałam w sobotę, że mój drapie mi wkładki w balerinkach. No i teraz muszę chować je do szafy za każdym razem.

Jeśli w tym cyklu nie bardzo chcesz zajść to może okazać się właśnie zupełnie odwrotnie, czego mimo wszystko Ci bardzo życzę.

Witam się w nowym tygodniu.
Przed chwilą mój synek dostał sms od mojej siostry z życzeniami na dzień chłopaka. Ale wariatka z niej. Ale miło
A w ogóle to w sobotę zrobiłam eksperyment. Włączyłam na telefonie piosenkę i przyłożyłam do brzucha. Mały zaczął mocno wierzgać. Powtórzyłam to wieczorem i to samo. Nie wiem czy to dlatego, że mu się podobało czy może się zdenerwował (mąż powiedział, że pewnie się wkurzył i dlatego kopie matkę) ale kocham tego urwisa ponad życie. I już nie mogę się doczekać aż go przytulę.
No to od cioci Moni też życzenia
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hej babeczki,
Jak wy to robicie, że przez weekend tyle naskrobałyście???

Spinka WOW brawa za wytrwałość!
Kejt wracaj do formy
Mieliśmy chyba podwójne chrzciny (color i koocur), więc gratuluję dzieciaczkom i ich mamusiom!

Ja zgodnie z planem w sobotę wytargałam połówka na zakupy.. Potem było disco ze znajomymi i o 3 w nocy wylądowaliśmy u nas w domu. Ogólnie impreza skończyła się po 4. W nd wszyscy leczyliśmy kaca giganta
Nigdy już nie będę pić alko!!!

ps.
dziś 12dc raczej już po owu, śluz był, kłucie było teraz to już raczej mleczno gęsty. Czekam, bo 20 dc mam scratching/biopsję endometrium coby moje ostatnie dziecko bardziej chciało ze mną zostać po kriotransferze. Zobaczymy ile to pomoże.
Kwitka a ja jaką miałam w sobotę chcicę na disco oj szkoda gadać a skończyło się w domku pod kołderką z mężem
I mam nadzieję że ten kriotransfer pomoże i maluszek zostanie już z tobą

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Hej, witam się.



Trzymam



no i super. Jesteś już po. A Tymek to wiadomo, że grzeczny.




He, he... po Lince już jest kolejka ustawiona.
Idż prywatnie.




Z tego co pamiętam to po Lince jest Kejthx.



Wesprę Cię, nie martw się, bo nie masz czym na razie. Będzie co ma być, idź prywatnie, wyproś dupka czy luteinę i będzie dobrze.
Jeśli jesteś już w ciąży to nie zaszkodzi Ci wizyta a jeśli nie, to się do tej ciąży masz czas przygotować. Może zrób sobie badanie progesteronu jak Cebula radziła.




A to normalne, trochę zawsze ucieknie. Nie rób siku przez 20-30 minut. Ja po, zawsze zginałam nogi w kolanach i tak przez 20 minut. A i tak i tak uciekało. Potrzebny jest TYLKO JEDEN. Tak mało a zarazem tak dużo!




Nie jedz takich świństw w ciąży!!! Ty masz się zdrowo odżywiać a nie tuczyć takimi śmieciami. I słuchaj tu ciotki, bo jak nie to przyjadę i doopę spiorę no!!!!



Trzymam kochana.



A ja po lekturze "uśnij wreszcie" zaczęliśmy działać. I tak pierwszą noc przespaliśmy w salonie (jakie wygodne łóżko mam). Mała obudziła się pierwszy raz 23.43 a zasnęła 00.45. Godzinę z nią walczyłam ale wszystko zgodnie ze wskazówkami. Spała do 5.30. Jak dla mnie to już dużo. Nakarmiłam i spała dalej do 7.14. Teraz położyłam ją znowu, po sniadanku a następna dłuższa drzemka ma być po obiadku. W sumie mądra książka. Mam nadzieję, że za tydzień napiszę, że mała sama zasypia w swoim łóżeczku. Dla mnie to krok milowy, bo do tej pory mała w dzień była usypiana w wózku a na noc w łóżeczku. Ale mąż był przy niej i czekał aż zaśnie. Przez ostatnie 2 dni wieczorem była masakra z tragedią, Płacz, pręży się, zanosi od płaczu, krzyczy....i nie wiem o co chodzi. No to z żalu na rączki, utulić i nagle dziecko przestaje płakać i nawet zaczyna gaworzyć. No to jak już dobrze to do łóżeczka z powrotem i dramat od nowa. To znowu na rączki aż do zaśnięcia. Teraz wiem, że to był błąd. Ale moje córeczka jest mądra i załapie o co mi chodzi. Trzeba powtarzac schemat, tak jak z nauką jedzenia, zawsze tak samo, do jedzenia jest krzesełko, miseczka i łyżka i dziecko po pewnym czasie wie, że zaraz będzie jeść. I tak samo z zasypianiem, ma być łóżeczko, przytulanka i co tam jeszcze i dziecko będzie kojarzyło, że czas na sem. I ma samo zasypiać, bez trzymania za rączkę, bez głaskania. Tak jak dorośli.
No zobaczymy. Ale już widzę, ze jest lepiej, bo teraz zasnęła, tylko 2 razy u niej byłam.
Boszzze, może zbliza się czas, że prześpię całą noc!!!!
Isia mam nadzieję że już z każdym dniem będzie coraz lepiej i mała już nie będzie się awanturować i ładnie będzie przesypiać całe noce

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ja też nie miałam świnki ani różyczki Tylko ospe przechodziłam jako dziecko
Co do macierzyńśkiego czy l4 to wiem ze mi się nie należy , może nie mam tej skladki płaconej??
Na umowie zleceniu mam czasem nawet 150zł wpisane czasem więcej , czasem nawet mniej...także dup.a sałata. Do ręki mam dużo ale na umowach mam marne gorsze..jeśli zechce oficjalnie zarabiać strace około 60% zarobków a na to nie mogę sobie pozwolić.Teraz mam jeszcze 1/2 etatu ale na umowię mam poł najniższej krajowej wpisane..czyli ile dostane na miacierzyńskim?500zł??? chyba nawet nie bo nie dostaje się 100%...
Obiecano mi ze jak zajde w ciąze to z dnia na dzien dostanę zmianę etatu i wtedy bedzie się macierzyńskie liczyło od dnia zmiany umowy - nie srednia z ostatnich miesięcy. Ale to macierzyńskie a l4 dalej bedzie z 12 miesięcy czyli jakieś...400zł ha ha ha w dup.e nich sobie to wsadzą..


dziękuje..

ja po leże przez 15-20 min , nie ruszam się , nie wycieram - ja akurat na brzuchu bo mam tyłozgięcie , u zdrowej kobiety można poleżeć z nogami do góry albo po prostu polezec


siuciac trzeba - zalecają się znaczy PO bo cewka u kobiety jest krótka i tak się łapie zapalenia , po sexie trza się wycikać - tj. oczyścic cewkę - może nie 15 min po ale jakoś tak szybko



więc spokojnie czekaj do 12go ja Ci wróże tego 12..zobaczysz


bardzo Ci dziękuje..z reguły dostaje jo.by za moją szczerość tutaj


mocno mocno trzymam kciukaski bedzie dobrze!


jak niekochana?? jak ?? ale ze jak ??? wszystkie Cie tu kochamy zobacz


NIgdy nie wiadomo jak potoczą się losy ... a może akurat właśnie teraz jak na złość zaskoczyłas?

Czeeeeść Czesc , czesc poniedziałkowo witam się w niezbyt ciepły dzien , rano jak szłam do pracy było 4 stopnie na termometrze..a auto powitało mnię szronem na szybie w du.je jeża a ja jeszcze nie mam skrobaczki...ogrzewanie przedniej szyby działa..do połowy więc miałam poł ładne a poł zaszronione
Dziś o 16 ide do lekarza..ciekawe co powie. Teraz albo w te albo wewte. Ja mam dość albo niech coś konkretnego robi albo poprosze o vissane na 6 miesięcy
a na marginesie..powtórka z przed miesiąca..znowu grzybek chyba się rozwinie nie byłam na zadnym basenie , nie nosze sztucznych majtasów , z męzem się nie ten teges od owu..wiec juz nie wiem skąd to sie bierze? uzywam płynów p/grzybicznych
łoł to nie fajnie masz z tą umową ale jeśli tylko tak możesz mieć większą kaskę to i ja bym chyba tak samo zrobiła.
Proszę zdać później relacje z wizyty

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Niech się kuruje

Piękne są takie chwile

Udana imprezka

Trzymam kciuki za wizyte


No więc tak z małym wszystko ok.Ale ja musze ograniczyć aktywność,raczej żadnych spacerów bo w dalszym ciągu mam skurcze i twardnienia.Zwiększył mi dawke fenoterolu do 4x1.Poza tym mam ciągle zdrętwiałą jedną noge ,powiedział że to od kręgosłupa i tym bardziej jak najmniej chodzić.
Iza fajnie że z małym wszytsko ok i proszę sie nam tu oszczędzać.
A może pochwaliłabyś się brzuszkiem nam tu co to samo się tyczy reszty zafasolkowanych



U mnie teraz piękne słońce Obiad już ugotowany a ja za godzinkę wybywam do pracy
A ja dziś wyliczyłam że to mój 26dc w srodę zawita @ a ja mam zmianę znowu będę zdychać i wygladąć jak idź po wino przynieś dwa.
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:05   #3016
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Proszę zdać później relacje z wizyty
przeczytaj , napisałam w klubie
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:07   #3017
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
więc spokojnie czekaj do 12go ja Ci wróże tego 12..zobaczysz
Dziś o 16 ide do lekarza..ciekawe co powie. Teraz albo w te albo wewte. Ja mam dość albo niech coś konkretnego robi albo poprosze o vissane na 6 miesięcy
a na marginesie..powtórka z przed miesiąca..znowu grzybek chyba się rozwinie nie byłam na zadnym basenie , nie nosze sztucznych majtasów , z męzem się nie ten teges od owu..wiec juz nie wiem skąd to sie bierze? uzywam płynów p/grzybicznych
Linka oby Twoje przeczucia się sprawdziły
Jeśli chodzi o grzybka, to ja miałam orkopne problemy z tym, więc wiem co to za "świąd". Mnie pomogły irygacje z wody z octem (nie wolno w czasie starań), zakwasiły mi środowisko pochwy a teraz dmucham na zimne i biorę Trivagin albo Provag (na zmianę, żeby nie przyzwyczaić organizmu, a w sytucjach awaryjnych zawsze mam pod ręką Lactovaginal i Pimafucort w kremie kurde właśnie uświadomiłam sobie ile przeszłam z tymi zapaleniami, oby nigdy już nie wróciły, ale tylko jakieś małe zakłucie, zaszczypanie, zaswędzenie i już zaczynam świrować aha i moja ginka kazała mi sie myć w okolicach intymnych mydłem szarym (być może dlatego, że jestem alergikiem)

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
dobrze ze czytasz takie mądre rzeczyi wcielasz w zycie- w razie czego bedziemy wiedziec doo kogo pisac o porady

mnie juz przeraza ta zblizajaca sie zima
Nie linczujcie mnie, ale ja lubię zimę i czekam na nią, kocham ten cały świąteczny kicz za to nie za bardzo lubię lato...kojarzy mi się z pyłkami (katarem siennym) i potem lejącym się po tyłku wiem, wiem dziwna jestem
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:14   #3018
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Linka oby Twoje przeczucia się sprawdziły
Jeśli chodzi o grzybka, to ja miałam orkopne problemy z tym, więc wiem co to za "świąd". Mnie pomogły irygacje z wody z octem (nie wolno w czasie starań), zakwasiły mi środowisko pochwy a teraz dmucham na zimne i biorę Trivagin albo Provag (na zmianę, żeby nie przyzwyczaić organizmu, a w sytucjach awaryjnych zawsze mam pod ręką Lactovaginal i Pimafucort w kremie kurde właśnie uświadomiłam sobie ile przeszłam z tymi zapaleniami, oby nigdy już nie wróciły, ale tylko jakieś małe zakłucie, zaszczypanie, zaswędzenie i już zaczynam świrować aha i moja ginka kazała mi sie myć w okolicach intymnych mydłem szarym (być może dlatego, że jestem alergikiem)


Nie linczujcie mnie, ale ja lubię zimę i czekam na nią, kocham ten cały świąteczny kicz za to nie za bardzo lubię lato...kojarzy mi się z pyłkami (katarem siennym) i potem lejącym się po tyłku wiem, wiem dziwna jestem
musze pomyśleć o czyms na odpornośc bo to miesiąc po miesiącu...ilez mozna
ja tez lubie swiąteczny kicz..moge kolędy w stylu last christmas słuchać 12 miesięcy w roku..ale odsniezania auta i wiecznych ciemności nie znosze...
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:37   #3019
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ales Ty poetka Spinka



To ja będę trzymać kciuki co by II krechy się pokazały



Kejthx fajnie że już czujesz się lepiej
A moja wypłata no cóż jakieś 400 zł pływa dziś w baku eh jak ja nie lubię tankować samochodu



No to od cioci Moni też życzenia


Kwitka a ja jaką miałam w sobotę chcicę na disco oj szkoda gadać a skończyło się w domku pod kołderką z mężem
I mam nadzieję że ten kriotransfer pomoże i maluszek zostanie już z tobą



Isia mam nadzieję że już z każdym dniem będzie coraz lepiej i mała już nie będzie się awanturować i ładnie będzie przesypiać całe noce



łoł to nie fajnie masz z tą umową ale jeśli tylko tak możesz mieć większą kaskę to i ja bym chyba tak samo zrobiła.
Proszę zdać później relacje z wizyty



Iza fajnie że z małym wszytsko ok i proszę sie nam tu oszczędzać.
A może pochwaliłabyś się brzuszkiem nam tu co to samo się tyczy reszty zafasolkowanych



U mnie teraz piękne słońce Obiad już ugotowany a ja za godzinkę wybywam do pracy
A ja dziś wyliczyłam że to mój 26dc w srodę zawita @ a ja mam zmianę znowu będę zdychać i wygladąć jak idź po wino przynieś dwa.

Monisia, to Ty pisałaś???? Naprawdę TY??? Chyba juz dawno tak dużo nie napisałaś, normalnie jak nie Ty. Plisss częściej tak dużo proszę.


Mam nadzieję, że za kilka dni mała się przyzwyczai, bo na razie to po śniadaniu spała 30 min. Może kot ją obudził, bo zaczął miauczeć jak głupi. Teraz leży od 12.10 w łóżeczku i nic. Ale nie płacze, bawi się falbankami i misiem.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:40   #3020
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
No więc tak z małym wszystko ok.Ale ja musze ograniczyć aktywność,raczej żadnych spacerów bo w dalszym ciągu mam skurcze i twardnienia.Zwiększył mi dawke fenoterolu do 4x1.Poza tym mam ciągle zdrętwiałą jedną noge ,powiedział że to od kręgosłupa i tym bardziej jak najmniej chodzić.
No to oszczędzamy się obie teraz. Słuchaj lekarza

Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość
witam sie i ja.
u nas nadal slonko,o dziwo i 12 stopni.
Dzis pobolewa mnie z prawej strony i chyba powoli zaczynam sie jarac,Linka plis ostudz moje zapaly
bo ja poprostu wierze,ze w pazdz bedzie piekny wysyp,jak grzybow w lesie
U nas też pięne słońce i mimo, że na termometrze 10 stopni to pogoda cudna.

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
hejo pospamuje, a co
spinka fajnie ze wrocilas
na Tel pisze wiec przepraszam ze sie do wszystkich nie odnosze, ale ciezko mi cytowax nawet
co do mojego powrotu wszystko zalezy od zgadnijcie czego? Hajsu! :/ w styczniu koncze studia, potem jesli juz to zaocznie, ale tu mogę liczyć na wsparcie rodzicow. No i jak juz bede pracowac pelnoetatowo to wtedy będzie z kasa luz. Z tym, ze najpierw na auto musimy odlozyc, bo do obecnego wózek by sie ledwo zmiescil dlatego moze wroce w styczniu a moze w lipcu - okaze sie. Trzymta kciuki za ciotke ruda
W takim razie mocne kciuki za ciotkę Rudą

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
No to od cioci Moni też życzenia
Dziękujemy
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:44   #3021
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
przepraszam dziewczynki
jak mogłam WAS przeoczyć
oczywiście colorku - Tymek jest pięknym blondaskiem
a malgo - Ciebie też dopinguje
należy mi się wciry
wybaczcie


---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ----------

cebulko cykle mam co 28dni
Wybaczam:-D





Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ja też nie miałam świnki ani różyczki Tylko ospe przechodziłam jako dziecko
Co do macierzyńśkiego czy l4 to wiem ze mi się nie należy , może nie mam tej skladki płaconej??
Na umowie zleceniu mam czasem nawet 150zł wpisane czasem więcej , czasem nawet mniej...także dup.a sałata. Do ręki mam dużo ale na umowach mam marne gorsze..jeśli zechce oficjalnie zarabiać strace około 60% zarobków a na to nie mogę sobie pozwolić.Teraz mam jeszcze 1/2 etatu ale na umowię mam poł najniższej krajowej wpisane..czyli ile dostane na miacierzyńskim?500zł??? chyba nawet nie bo nie dostaje się 100%...
Obiecano mi ze jak zajde w ciąze to z dnia na dzien dostanę zmianę etatu i wtedy bedzie się macierzyńskie liczyło od dnia zmiany umowy - nie srednia z ostatnich miesięcy. Ale to macierzyńskie a l4 dalej bedzie z 12 miesięcy czyli jakieś...400zł ha ha ha w dup.e nich sobie to wsadzą..


dziękuje..

ja po leże przez 15-20 min , nie ruszam się , nie wycieram - ja akurat na brzuchu bo mam tyłozgięcie , u zdrowej kobiety można poleżeć z nogami do góry albo po prostu polezec


siuciac trzeba - zalecają się znaczy PO bo cewka u kobiety jest krótka i tak się łapie zapalenia , po sexie trza się wycikać - tj. oczyścic cewkę - może nie 15 min po ale jakoś tak szybko



więc spokojnie czekaj do 12go ja Ci wróże tego 12..zobaczysz


bardzo Ci dziękuje..z reguły dostaje jo.by za moją szczerość tutaj


mocno mocno trzymam kciukaski bedzie dobrze!


jak niekochana?? jak ?? ale ze jak ??? wszystkie Cie tu kochamy zobacz


NIgdy nie wiadomo jak potoczą się losy ... a może akurat właśnie teraz jak na złość zaskoczyłas?

Czeeeeść Czesc , czesc poniedziałkowo witam się w niezbyt ciepły dzien , rano jak szłam do pracy było 4 stopnie na termometrze..a auto powitało mnię szronem na szybie w du.je jeża a ja jeszcze nie mam skrobaczki...ogrzewanie przedniej szyby działa..do połowy więc miałam poł ładne a poł zaszronione
Dziś o 16 ide do lekarza..ciekawe co powie. Teraz albo w te albo wewte. Ja mam dość albo niech coś konkretnego robi albo poprosze o vissane na 6 miesięcy
a na marginesie..powtórka z przed miesiąca..znowu grzybek chyba się rozwinie nie byłam na zadnym basenie , nie nosze sztucznych majtasów , z męzem się nie ten teges od owu..wiec juz nie wiem skąd to sie bierze? uzywam płynów p/grzybicznych
:-*





Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Niech się kuruje

Piękne są takie chwile

Udana imprezka

Trzymam kciuki za wizyte


No więc tak z małym wszystko ok.Ale ja musze ograniczyć aktywność,raczej żadnych spacerów bo w dalszym ciągu mam skurcze i twardnienia.Zwiększył mi dawke fenoterolu do 4x1.Poza tym mam ciągle zdrętwiałą jedną noge ,powiedział że to od kręgosłupa i tym bardziej jak najmniej chodzić.
uważaj na siebie:-*





Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
hejo pospamuje, a co
spinka fajnie ze wrocilas
na Tel pisze wiec przepraszam ze sie do wszystkich nie odnosze, ale ciezko mi cytowax nawet
co do mojego powrotu wszystko zalezy od zgadnijcie czego? Hajsu! :/ w styczniu koncze studia, potem jesli juz to zaocznie, ale tu mogę liczyć na wsparcie rodzicow. No i jak juz bede pracowac pelnoetatowo to wtedy będzie z kasa luz. Z tym, ze najpierw na auto musimy odlozyc, bo do obecnego wózek by sie ledwo zmiescil dlatego moze wroce w styczniu a moze w lipcu - okaze sie. Trzymta kciuki za ciotke ruda
kciuki Ruda:-*




My po lekarzu. Kondzio ma zapalenie gardła i krtani. Dostał antybiotyk,inhalacje i zastrzyki:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 12:58   #3022
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

witajcie:
jak zwykle nie pocytowalam
wybaczcie
izunia- skoro lekarz przykazal odpoczywac to odpoczywaj,,, poki mozesz bo jak bedzie dzidziol to z odpoczynku nici Ty jestes zdyscyplinowana dizewczynka wiec nie trzeba Cie namawiac do sluchania sie lekarza
spinka-poszalalas z nadrabianiem
linka-wspolczuje grzybka,,,, sama mialam z tym sporo zachodu...wiec wiem co to znaczy...potrafilam miec co cykl jakies swedzenia i paskudztwa... blee... na szczescie w ciazy ani razu sie nie przypaletalo i niech juz tak zostanie
kwitka- oby ten zabieg pomogl zatrzymac kruszynke przy Tobie

o siusianiu po bara bara tez slyszaam, ze powinno sie w niedlugim czasie oproznic pecherz wlasnie zeby oczyscic cewke

isia- trzymam kciuki zeby Lidka zalapala czego mama od niej chce
moja wlasnie lezy w wozku obok mnie i od godziny probuje zasnac.... chyba jej nie wychodzi a zaraz czas kolejnego karmienia....ale nie che wlasnie ciagle jej usyiac na lapkach zeby sie nie przyzwyczaila... i tak wieczorami tak sie dzieje... przy cycu podsypia a jak idzie do lozczka to kweki i zale no to mama lituje sie i na raczkach trzyma...ale jest jeszcze taka malutka ze mi szkoda jej juz 'uczyc' .... mamn adzieje, ze sie to na mnie nie zemsci...

pisalyscie o baletach...tez bym pooooszla.... i napilabym sie winka czerwonego.... i drinka mi sie chce .... mam nadzieje, ze nie zabrzmie jak alkoholik
poki co zadowalam sie kawa....

wlaczylam na yt odglos suszarki i mala spi

Edytowane przez magbes
Czas edycji: 2013-09-30 o 13:03
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:02   #3023
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość
witam sie i ja.
u nas nadal slonko,o dziwo i 12 stopni.
Dzis pobolewa mnie z prawej strony i chyba powoli zaczynam sie jarac,Linka plis ostudz moje zapaly
bo ja poprostu wierze,ze w pazdz bedzie piekny wysyp,jak grzybow w lesie
pięknie napisane

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
hejo pospamuje, a co
spinka fajnie ze wrocilas
na Tel pisze wiec przepraszam ze sie do wszystkich nie odnosze, ale ciezko mi cytowax nawet
co do mojego powrotu wszystko zalezy od zgadnijcie czego? Hajsu! :/ w styczniu koncze studia, potem jesli juz to zaocznie, ale tu mogę liczyć na wsparcie rodzicow. No i jak juz bede pracowac pelnoetatowo to wtedy będzie z kasa luz. Z tym, ze najpierw na auto musimy odlozyc, bo do obecnego wózek by sie ledwo zmiescil dlatego moze wroce w styczniu a moze w lipcu - okaze sie. Trzymta kciuki za ciotke ruda
Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
To ja będę trzymać kciuki co by II krechy się pokazały

A moja wypłata no cóż jakieś 400 zł pływa dziś w baku eh jak ja nie lubię tankować samochodu



U mnie teraz piękne słońce Obiad już ugotowany a ja za godzinkę wybywam do pracy
A ja dziś wyliczyłam że to mój 26dc w srodę zawita @ a ja mam zmianę znowu będę zdychać i wygladąć jak idź po wino przynieś dwa.
Monia, póki co to ja nawet nie doszukuję się u siebie żadnych objawów, a normalnie to powinnam już świrować nawet rano zrobiło mi się niedobrze, ale od razu ugasiłam swoje objawy tym, że jestem głodna, mam pusty żołądek i dlatego mi niedobrze na wszystko potrzeba chyba czasu, na to żeby zmądrzeć też

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
musze pomyśleć o czyms na odpornośc bo to miesiąc po miesiącu...ilez mozna
ja tez lubie swiąteczny kicz..moge kolędy w stylu last christmas słuchać 12 miesięcy w roku..ale odsniezania auta i wiecznych ciemności nie znosze...
Ja odkąd biorę pałeczki kwasu mlekowego doustnie to mam spokój (Trivagin jest droższy, ale nie musisz trzymać go w lodówce, dlatego jak planujesz gdzieś wyjazd to jest ok, natomiast Provag musisz trzymać w lodówce)
Ooo Last Christmas uwielbiam albo Driving home for Christmas, wogóle świąteczne przeboje w RMF Classic, w radio
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6

Edytowane przez czarna_mala
Czas edycji: 2013-09-30 o 13:07
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:04   #3024
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Ja odkąd biorę pałeczki kwasu mlekowego doustnie to mam spokój (Truvagin jest droższy, ale nie musisz trzymać go w lodówce, dlatego jak planujesz gdzieś wyjazd to jest ok, natomiast Provag musisz trzymać w lodówce)
Ooo Last Christmas uwielbiam albo Driving home for Christmas, wogóle świąteczne przeboje w RMF Classic, w radio
ja biorę rano , w południe i na wieczór garść leków..dziennie wychodzi mi 10 tabletek i jak myślę ze mam brak kolejną słabo mi sie robi...aż strach o moj zołądek i wątrobę..
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:14   #3025
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
ja biorę rano , w południe i na wieczór garść leków..dziennie wychodzi mi 10 tabletek i jak myślę ze mam brak kolejną słabo mi sie robi...aż strach o moj zołądek i wątrobę..

Ja od jakiś 10 lat ciągle jestem na jakiś lekach więc nie martw się, zawsze możesz brać leki osłonowe


Dziewczyny boję się, nie chce się nastawiać ale jakoś tak samo wychodzi i pewnie się zawiodę znowu
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:18   #3026
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Ja od jakiś 10 lat ciągle jestem na jakiś lekach więc nie martw się, zawsze możesz brać leki osłonowe


Dziewczyny boję się, nie chce się nastawiać ale jakoś tak samo wychodzi i pewnie się zawiodę znowu
Biore osłonowe bo mam podejrzenie wrzodów/refluxa czy czego tam , w każdym razie biore ale i tak czasem mnie coś boli i mam mdłosci od jakiegos roku ale olewam to...wiem wiem źle..

Oj z nakręcaniem się to my Cię myslę doskonale rozumiemy...
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:22   #3027
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Trzymta kciuki za ciotke ruda
Jasne
Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość
Iza to oczywiscie grzecznie posluchasz sie lekarza,prawda?
Mi jakos pod koniec 7 miesiaca zaczela dretwiec lopatka,potem przeszlo na ramie i skonczylo sie na dloni.Najpierw kciuk i dochodzily kolejne palce.Do takiego stopnia,ze nie umialam trzymac np dlugopisu.Najgorzej bylo w nocy,ciezko bylo zasnac,bo w dzien czlowiek sie jakos zajmowal a w nocy...I trzymalo mnie jeszcze 6 tyg po porodzie.Lekarz wyslal mnie na sprawdzenie przeplywu krwi w zylach,ale bylo wszytko ok.Poprostu bylo wytlumaczenie,ze dzidzia uciska jakis miesien
Mam nadzieje,ze Tobie przejdzie szybko,tym bardziej,ze masz teraz zwiekszona dawke lekow
Mi powiedział że to od krzyża i może się nasilać.Mam zdrętwiałe udo,tak jakby znieczulone.Mówił że jakby ta noga była zimniejsza od drugiej to musiałabym szybko iść do naczyniowca bo to byłoby coś z krążeniem.
Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
i proszę sie nam tu oszczędzać.
A może pochwaliłabyś się brzuszkiem nam tu co to samo się tyczy reszty zafasolkowanych
Pokaże razem z innymi fotkamiBrzuszki mamuś chętnie pooglądam
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
My po lekarzu. Kondzio ma zapalenie gardła i krtani. Dostał antybiotyk,inhalacje i zastrzyki:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Biedny
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:26   #3028
czarna_mala
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_mala
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

To może wymienię co ja biorę
rano jak wstanę Castagnus w czasie śniadania, potem 2xSlow Mag (magnez), a wieczorem ProVag, Biofer (kwas foliowy z żelazem), B complex, Acard.
Do owulacji brałam jeszcze Wiesioła 3x2 a wcześniej brałam wit. E i Encorton (na stymulację jajników)
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika

Staraczka od stycznia 2013:
- insulinooporność
- heterozygota w mutacji MTHFR
- prawdopodobnie problemy z przepływami
- dodatnie: ANA, AOA
...i może jeszcze frytki do tego?

× 6
czarna_mala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:40   #3029
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Hej, nie zaglądałam ostatnio z powodu braku czasu-wybczcie,w ogóle przez weekend jakoś humoru nie miałam i nerwowa byłam... więc też wny na wizaz brak...
Tż złamał szufladę od łóżeczka, wrrrrrrrr ja ją na chwilę wysunęłam a ten akurat wchodził to pokoju i na nia nadepnął, cała pęła... musimy zamówić nową Także weekend jakiś pechowy,w dodatku hormony mi chyba szaleją...
Dziś od rana też miałam załatwiania w urzędzie,zusie.. no i byłam z sis kupić jakiś prezent dla mamy na urodziny...

W wolnej chwili postaram się nadrobić i odezwać

Buziaki
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 13:52   #3030
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez magbes Pokaż wiadomość
moja wlasnie lezy w wozku obok mnie i od godziny probuje zasnac.... chyba jej nie wychodzi a zaraz czas kolejnego karmienia....ale nie che wlasnie ciagle jej usyiac na lapkach zeby sie nie przyzwyczaila... i tak wieczorami tak sie dzieje... przy cycu podsypia a jak idzie do lozczka to kweki i zale no to mama lituje sie i na raczkach trzyma...ale jest jeszcze taka malutka ze mi szkoda jej juz 'uczyc' .... mamn adzieje, ze sie to na mnie nie zemsci...


wlaczylam na yt odglos suszarki i mala spi
Mogę Ci zacytować fragment ksiązki.

"
Mimo że dziecko jest jeszcze maleńkie, należy dokładać starań, aby nie zasypiało podczas karmienia i nie skojarzyło snu z posiłkiem. W takim przypadku za każdym razem, gdy będziecie chcieli, by zasnęło, będziecie musieli je nakarmić. Aby nie pozwolić mu zasnąć, przemawiajcie, do niego, dotykajcie jego ucha lub bawcie się stopkami.
Jeśli natomiast po nakarmieniu nie jest jeszcze senne, poświęćcie mu chwilę uwagi. Takie dłuższe chwile przebudzeń pomogą mu odróżnić stan czuwania od stanu snu.
Kiedy przyjdzie czas na sen, połóżcie je w łóżeczku i zostawcie, aby mogło zasnąć samo. W żadnym przypadku nie możecie stać się elementem, którego będzie koniecznie potrzebowało do zaśnięcia. Jeśli macie wątpliwości dotyczące elementów zewnętrznych, które możecie powiązać z zasypianiem, przeczytajcie raz jeszcze tekst na stronach 34-37.
* Nie znaczy to, że jesteśmy przeciwni karmieniu piersią. Wprost przeciwnie! Nie można jednak pozwolić, aby matczyna pierś spełniała rolę smoczka. bowiem jej naturalnym przeznaczeniem jest zaspakajanie głodu dziecka, a nie uspokojenie kiedy płacze."


"

Jaką postawę przekazujemy dziecku, kiedy uczymy je jeść? Tatuś i mamusia są pewni, że to, co robią, robią dobrze. Tata jest głęboko przekonany, że zupę jada się łyżką, a mama, ze mleko należy pić z kubeczka lub butelki ze smoczkiem. Oboje wierzą, że tak właśnie się to robi i ani przez chwilę w to nie wątpią. Ta pewność odbierana jest przez ich dziecko. Inaczej mówiąc, kiedy Jaś zauważa, że jego rodzice są pewni siebie, on również czuje się pewnie i uczy bez większych trudności. Wyobraźmy sobie teraz inną sytuację. Co by się stało, gdybyśmy mieli wątpliwości? Przypuśćmy, że pierwszego dnia sadzamy Jasia na krzesełku, drugiego na nocniku, trzeciego wypróbowujemy wanienkę, a następnego, zamiast w miseczce, podajemy mu zupkę w szybkowarze, a zamiast kubka używamy glinianego wazonika... (Wydaje się wam, że to śmieszne? Zapamiętajcie ten przykład. Przyda się nam, kiedy będziemy mówić o spaniu).
Z całą pewnością, już po kilku dniach takich nieustannych zmian nieszczęsny Jaś popatrzy na nas z przerażeniem i pomyśli coś w rodzaju: „Ciekawe, co też dziś strzeli do głowy moim stukniętym staruszkom?”. Jeżeli przy każdym posiłku będziemy zmieniać elementy powiązane z czynnością jedzenia, spowodujemy, że malec będzie się czuł

niepewnie.
I to nie tylko dlatego, że dokonujemy tylu zmian, ale również dlatego, że sami wątpiąc, przekazujemy mu nasz brak pewności. Nie zapominajmy, że dzieci odbierają to, co „przekazują” im dorośli oraz że w tym wieku, oprócz miłości, najbardziej potrzebują pewności i poczucia bezpieczeństwa.
I wreszcie ostatni, niezmiernie ważny czynnik, o którym musimy pamiętać; kiedy raz wybierzemy elementy, które chcemy wykorzystywać podczas kształtowania u dziecka pewnego nawyku, pod żadnym pozorem nie wolno nam ich zmieniać w trakcie tego procesu. Inaczej mówiąc, jeśli ucząc dziecko jedzenia decydujemy się używać łyżki, nie możemy dopuścić, żeby w połowie posiłku tata wołał nagle: „precz z łyżeczką, karm go pałeczkami, bo przecież latem wybieramy się do Japonii”. Ale żarty na bok. Chodzi o to, że nie powinniśmy dawać dziecku czegoś, co później będziemy mu chcieli odebrać. Mamy postępować zawsze jednakowo."


"

A co z małym Adasiem? To oczywiste, że czuje się tak samo - a nawet bardziej - niepewny siebie, jak jego tata i mama. Jego rodzice często zmieniają elementy zewnętrzne powiązane z procesem kształtowania nawyku. Na domiar złego czuje, że są podenerwowani, rozdrażnieni niezdecydowani, a nawet zagniewani. I tak, Adam, który wprawdzie nie rozumie jeszcze zdań w rodzaju: „Koteczku, bądź tak dobry i zaśnij, bo już bardzo późno”, bez trudu wyczuwa - bowiem posiada nader czuły „radar” - stan ducha, w jakim znajdują się jego rodzice.
A ponieważ czuje to, co czują jego rodzice, jest więc pozbawiony pewności siebie. W takiej sytuacji nie możemy oczekiwać, że dziecko opanuje nawyk samodzielnego zasypiania, jeżeli my sami nie potrafimy przekazać mu owej pewności siebie, koniecznej do tego, by mogło pojąć - że leżenie samemu we własnym łóżeczku i samodzielne usypianie, to najzwyklejsze, najbardziej naturalne rzeczy na świecie."


"

Niemowlę lub małe dziecko może się budzić 5-8 razy w ciągu nocy (jeżeli cierpi na dziecięce zaburzenia snu, budzi się jeszcze częściej). Oczekuje wtedy, że znajdzie się w takiej samej sytuacji, w jakiej znajdowało się w chwili zasypiania i w jakiej czuło się bezpieczne. Jeśli zatem powiązało zasypianie ze spacerem w wózku, będzie się go domagać po przebudzeniu, jeśli zasnęło ssąc pierś, będzie jej szukać, kiedy otworzy oczy; jeśli zasnęło trzymając rękę taty, do niej będzie tęsknił w środku nocy... A przecież nic spędzacie nocy spacerując, karmiąc dziecko czy trzymając je za rączkę. Jak myślicie, jak się poczuje nasz mały Jaś, kiedy się nagle przebudzi? Będzie przerażony! Co gorsza, nie zdoła zasnąć, zanim nie powróci do wcześniejszej sytuacji, to jest zanim nie „odzyska” elementów zewnętrznych związanych ze snem.
Jeśli jeszcze nie wszystko jest dla was jasne, proponujemy mały eksperyment myślowy. Otóż, wyobraźcie sobie, że wieczorem kładziecie się do łóżka i zasypiacie. Po pewnym czasie, w chwili jednego z typowych nocnych przebudzeń, zdajecie sobie sprawę, że znajdujecie się na kanapie w drugim pokoju. Czy nie zerwalibyście się przerażeni? Czy, zaskoczeni, nic zadawalibyście sobie pytania, co się stało? Dokładnie to samo przytrafia się waszemu dziecku."


"

Na początek rzecz podstawowa - jego łóżeczko. Zapomnijmy o usypianiu malucha na kanapie, w ramionach mamusi, w wózku albo w łóżku rodziców, ponieważ są to miejsca, z których będziecie musieli go przenieść. Co jeszcze? Układając dziecko do snu nie dawajcie mu niczego, co wymagałoby waszej obecności i nie pozostawajcie przy nim, dopóki nie zaśnie, ponieważ będzie oczekiwać tego samego za każdym razem, gdy przebudzi się w nocy. Jeżeli spełnicie te dwa warunki, możecie dać mu cokolwiek, pamiętając, aby mu tego później nie odbierać. Może to być smoczek, pluszowy miś, ulubiony kocyk, wszystkie te elementy, które, w odróżnieniu od mamy i taty, będą pozostawać przy nim przez całą noc.
Najważniejsze jest, abyście nie pomagali dziecku zasypiać, to znaczy abyście nie brali czynnego udziału w procesie zasypiania. Dziecko musi się nauczyć robić to samodzielnie. Kiedy ma mniej niż sześć miesięcy∗, można je tego nauczyć bez większego trudu. Będzie zadowolone, jeśli rzeczy - jego łóżeczko, jego kocyk, zabawka, smoczek - będą tam, gdzie były w chwili, kiedy zasypiało. Kiedy przebudzi się w nocy - a wiecie, że będzie to robić kilka razy - zauważy, że wszystko jest tak, jak zwykle („Mój miś jest na miejscu, smoczek też. Wszystko w porządku. Co za ulga!”) i zaśnie bez kłopotu. Wy też, oczywiście, będziecie w tym czasie spać spokojnie."




To tak w skrócie. cała książka jest bardzo ciekawa. Jak ktoś chce to podeślę link. I działa.... Lidka śpi już 50 minut.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.