|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3001 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 679
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() jak mogłam WAS przeoczyć oczywiście colorku - Tymek jest pięknym blondaskiem a malgo - Ciebie też dopinguje należy mi się wciry ![]() wybaczcie ![]() ---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ---------- cebulko cykle mam co 28dni |
||
|
|
|
#3002 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Hej, witam się.
Trzymam Cytat:
Cytat:
Idż prywatnie. Cytat:
Cytat:
Jeśli jesteś już w ciąży to nie zaszkodzi Ci wizyta a jeśli nie, to się do tej ciąży masz czas przygotować. Może zrób sobie badanie progesteronu jak Cebula radziła. Cytat:
Nie jedz takich świństw w ciąży!!! Ty masz się zdrowo odżywiać a nie tuczyć takimi śmieciami. I słuchaj tu ciotki, bo jak nie to przyjadę i doopę spiorę no!!!! ![]() Cytat:
A ja po lekturze "uśnij wreszcie" zaczęliśmy działać. I tak pierwszą noc przespaliśmy w salonie (jakie wygodne łóżko mam). Mała obudziła się pierwszy raz 23.43 a zasnęła 00.45. Godzinę z nią walczyłam ale wszystko zgodnie ze wskazówkami. Spała do 5.30. Jak dla mnie to już dużo. Nakarmiłam i spała dalej do 7.14. Teraz położyłam ją znowu, po sniadanku a następna dłuższa drzemka ma być po obiadku. W sumie mądra książka. Mam nadzieję, że za tydzień napiszę, że mała sama zasypia w swoim łóżeczku. Dla mnie to krok milowy, bo do tej pory mała w dzień była usypiana w wózku a na noc w łóżeczku. Ale mąż był przy niej i czekał aż zaśnie. Przez ostatnie 2 dni wieczorem była masakra z tragedią, Płacz, pręży się, zanosi od płaczu, krzyczy....i nie wiem o co chodzi. No to z żalu na rączki, utulić i nagle dziecko przestaje płakać i nawet zaczyna gaworzyć. No to jak już dobrze to do łóżeczka z powrotem i dramat od nowa. To znowu na rączki aż do zaśnięcia. Teraz wiem, że to był błąd. Ale moje córeczka jest mądra i załapie o co mi chodzi. Trzeba powtarzac schemat, tak jak z nauką jedzenia, zawsze tak samo, do jedzenia jest krzesełko, miseczka i łyżka i dziecko po pewnym czasie wie, że zaraz będzie jeść. I tak samo z zasypianiem, ma być łóżeczko, przytulanka i co tam jeszcze i dziecko będzie kojarzyło, że czas na sem. I ma samo zasypiać, bez trzymania za rączkę, bez głaskania. Tak jak dorośli. No zobaczymy. Ale już widzę, ze jest lepiej, bo teraz zasnęła, tylko 2 razy u niej byłam. Boszzze, może zbliza się czas, że prześpię całą noc
__________________
Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki. Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów Maleńka i bezbronna Szybko tak ucieka czas, cenny czas córeczka |
||||||
|
|
|
#3003 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Kciuki za scratching, liczymy, że to pomoże. ![]() To zrób progesteron w 21-22dc
__________________
|
|
|
|
|
#3004 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Taaa, nie będę pić do następnego razu. Wesoła z Was parka. Czyli to coś masz za 8 dni??? będziemy pamiętać.
__________________
Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki. Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów Maleńka i bezbronna Szybko tak ucieka czas, cenny czas córeczka |
|
|
|
|
#3005 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?! Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami... 26.06.2010- ![]() |
|
|
|
|
#3006 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Hej Kochane w nowym tygodniu
Lunka to mnie wystraszyłaś z tą wagą ![]() Cytat:
śliczne - zwłaszcza kombnezonik i czapeczka! ja mam jakąś słabość do kombinezonów takich maluśkich nadrabiam dalej...
__________________
kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie... 20.11. ...nasze Szczęście... |
|
|
|
|
#3007 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Tylko ospe przechodziłam jako dziecko Co do macierzyńśkiego czy l4 to wiem ze mi się nie należy , może nie mam tej skladki płaconej?? Na umowie zleceniu mam czasem nawet 150zł wpisane czasem więcej , czasem nawet mniej...także dup.a sałata. Do ręki mam dużo ale na umowach mam marne gorsze..jeśli zechce oficjalnie zarabiać strace około 60% zarobków a na to nie mogę sobie pozwolić.Teraz mam jeszcze 1/2 etatu ale na umowię mam poł najniższej krajowej wpisane..czyli ile dostane na miacierzyńskim?500zł??? chyba nawet nie bo nie dostaje się 100%...Obiecano mi ze jak zajde w ciąze to z dnia na dzien dostanę zmianę etatu i wtedy bedzie się macierzyńskie liczyło od dnia zmiany umowy - nie srednia z ostatnich miesięcy. Ale to macierzyńskie a l4 dalej bedzie z 12 miesięcy czyli jakieś...400zł ha ha ha w dup.e nich sobie to wsadzą.. ![]() dziękuje.. ja po leże przez 15-20 min , nie ruszam się , nie wycieram - ja akurat na brzuchu bo mam tyłozgięcie , u zdrowej kobiety można poleżeć z nogami do góry albo po prostu polezec Cytat:
bo cewka u kobiety jest krótka i tak się łapie zapalenia , po sexie trza się wycikać - tj. oczyścic cewkę - może nie 15 min po ale jakoś tak szybko ![]() Cytat:
ja Ci wróże tego 12..zobaczysz Cytat:
Cytat:
bedzie dobrze! Cytat:
Cytat:
Czeeeeść Czesc , czesc poniedziałkowo witam się w niezbyt ciepły dzien , rano jak szłam do pracy było 4 stopnie na termometrze..a auto powitało mnię szronem na szybie w du.je jeża a ja jeszcze nie mam skrobaczki...ogrzewanie przedniej szyby działa..do połowy więc miałam poł ładne a poł zaszronione ![]() Dziś o 16 ide do lekarza..ciekawe co powie. Teraz albo w te albo wewte. Ja mam dość albo niech coś konkretnego robi albo poprosze o vissane na 6 miesięcy a na marginesie..powtórka z przed miesiąca..znowu grzybek chyba się rozwinie nie byłam na zadnym basenie , nie nosze sztucznych majtasów , z męzem się nie ten teges od owu..wiec juz nie wiem skąd to sie bierze? uzywam płynów p/grzybicznych
Edytowane przez Linka1984 Czas edycji: 2013-09-30 o 11:10 |
|||||||
|
|
|
#3008 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
a ciepło Twoich dłoni i myśli o nim napewno już czuje
__________________
kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie... 20.11. ...nasze Szczęście... |
|
|
|
|
#3009 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
![]() Kwicia będzie good
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika ![]() Staraczka od stycznia 2013: - insulinooporność - heterozygota w mutacji MTHFR - prawdopodobnie problemy z przepływami - dodatnie: ANA, AOA ...i może jeszcze frytki do tego? |
|
|
|
|
#3010 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Cytat:
__________________
kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie... 20.11. ...nasze Szczęście... |
||
|
|
|
#3011 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() No więc tak z małym wszystko ok.Ale ja musze ograniczyć aktywność,raczej żadnych spacerów bo w dalszym ciągu mam skurcze i twardnienia.Zwiększył mi dawke fenoterolu do 4x1.Poza tym mam ciągle zdrętwiałą jedną noge ,powiedział że to od kręgosłupa i tym bardziej jak najmniej chodzić.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||||
|
|
|
#3012 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
ja wiem,ze trzeba miec twarede serce,ale jak mam byc nie ugieta jak moj ryczy w nieboglosy.Czasem daje rade z przerwami Go szkolic,ale w nocy sie nie da bo Tatus idzie rano do pracy i caly plan w kant obic. Wczoraj zaczelam dawac MM,zaczelam od 120 ml i reszta piers,dzis tez na dobranoc tak bedzie i raz w nocy. witam sie i ja. u nas nadal slonko,o dziwo i 12 stopni.Dzis pobolewa mnie z prawej strony i chyba powoli zaczynam sie jarac,Linka plis ostudz moje zapaly bo ja poprostu wierze,ze w pazdz bedzie piekny wysyp,jak grzybow w lesie
|
|
|
|
|
#3013 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
hejo
pospamuje, a co spinka fajnie ze wrocilas na Tel pisze wiec przepraszam ze sie do wszystkich nie odnosze, ale ciezko mi cytowax nawet ![]() co do mojego powrotu wszystko zalezy od zgadnijcie czego? Hajsu! :/ w styczniu koncze studia, potem jesli juz to zaocznie, ale tu mogę liczyć na wsparcie rodzicow. No i jak juz bede pracowac pelnoetatowo to wtedy będzie z kasa luz. Z tym, ze najpierw na auto musimy odlozyc, bo do obecnego wózek by sie ledwo zmiescil dlatego moze wroce w styczniu a moze w lipcu - okaze sie. Trzymta kciuki za ciotke ruda
__________________
72 - - 65 - - 63- -62 konsultantka Mariza 014125
|
|
|
|
#3014 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Mi jakos pod koniec 7 miesiaca zaczela dretwiec lopatka,potem przeszlo na ramie i skonczylo sie na dloni.Najpierw kciuk i dochodzily kolejne palce.Do takiego stopnia,ze nie umialam trzymac np dlugopisu.Najgorzej bylo w nocy,ciezko bylo zasnac,bo w dzien czlowiek sie jakos zajmowal a w nocy...I trzymalo mnie jeszcze 6 tyg po porodzie.Lekarz wyslal mnie na sprawdzenie przeplywu krwi w zylach,ale bylo wszytko ok.Poprostu bylo wytlumaczenie,ze dzidzia uciska jakis miesien ![]() Mam nadzieje,ze Tobie przejdzie szybko,tym bardziej,ze masz teraz zwiekszona dawke lekow |
|
|
|
|
#3015 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() A moja wypłata no cóż jakieś 400 zł pływa dziś w baku eh jak ja nie lubię tankować samochodu Cytat:
Cytat:
![]() I mam nadzieję że ten kriotransfer pomoże i maluszek zostanie już z tobą Cytat:
Cytat:
Proszę zdać później relacje z wizyty ![]() Cytat:
i proszę sie nam tu oszczędzać.A może pochwaliłabyś się brzuszkiem nam tu co to samo się tyczy reszty zafasolkowanych ![]() U mnie teraz piękne słońce Obiad już ugotowany a ja za godzinkę wybywam do pracyA ja dziś wyliczyłam że to mój 26dc w srodę zawita @ a ja mam zmianę |
||||||||
|
|
|
#3016 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
|
|
|
|
#3017 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
![]() Jeśli chodzi o grzybka, to ja miałam orkopne problemy z tym, więc wiem co to za "świąd". Mnie pomogły irygacje z wody z octem (nie wolno w czasie starań), zakwasiły mi środowisko pochwy a teraz dmucham na zimne i biorę Trivagin albo Provag (na zmianę, żeby nie przyzwyczaić organizmu, a w sytucjach awaryjnych zawsze mam pod ręką Lactovaginal i Pimafucort w kremie kurde właśnie uświadomiłam sobie ile przeszłam z tymi zapaleniami, oby nigdy już nie wróciły, ale tylko jakieś małe zakłucie, zaszczypanie, zaswędzenie i już zaczynam świrować aha i moja ginka kazała mi sie myć w okolicach intymnych mydłem szarym (być może dlatego, że jestem alergikiem) ![]() Cytat:
i czekam na nią, kocham ten cały świąteczny kicz za to nie za bardzo lubię lato...kojarzy mi się z pyłkami (katarem siennym) i potem lejącym się po tyłku wiem, wiem dziwna jestem
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika ![]() Staraczka od stycznia 2013: - insulinooporność - heterozygota w mutacji MTHFR - prawdopodobnie problemy z przepływami - dodatnie: ANA, AOA ...i może jeszcze frytki do tego? |
||
|
|
|
#3018 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
![]() ja tez lubie swiąteczny kicz..moge kolędy w stylu last christmas słuchać 12 miesięcy w roku..ale odsniezania auta i wiecznych ciemności nie znosze... |
|
|
|
|
#3019 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Monisia, to Ty pisałaś???? Naprawdę TY??? Chyba juz dawno tak dużo nie napisałaś, normalnie jak nie Ty. Plisss częściej tak dużo proszę. Mam nadzieję, że za kilka dni mała się przyzwyczai, bo na razie to po śniadaniu spała 30 min. Może kot ją obudził, bo zaczął miauczeć jak głupi. Teraz leży od 12.10 w łóżeczku i nic. Ale nie płacze, bawi się falbankami i misiem.
__________________
Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki. Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów Maleńka i bezbronna Szybko tak ucieka czas, cenny czas córeczka |
|
|
|
|
#3020 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Dziękujemy
__________________
|
|||
|
|
|
#3021 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
My po lekarzu. Kondzio ma zapalenie gardła i krtani. Dostał antybiotyk,inhalacje i zastrzyki:-/ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
START 64,7 kg ![]() CEL 52 kg OBECNIE 60,6 kg ![]() min sierpnień 520/1000 Minuty lipiec 610/1000 ![]() Minuty CZERWIEC : 1205 /1000 Minuty MAJ: 1005 min/1000
|
||||
|
|
|
#3022 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
witajcie:
![]() jak zwykle nie pocytowalam wybaczcie izunia- skoro lekarz przykazal odpoczywac to odpoczywaj,,, poki mozesz bo jak bedzie dzidziol to z odpoczynku nici Ty jestes zdyscyplinowana dizewczynka wiec nie trzeba Cie namawiac do sluchania sie lekarza ![]() spinka-poszalalas z nadrabianiem ![]() linka-wspolczuje grzybka,,,, sama mialam z tym sporo zachodu...wiec wiem co to znaczy...potrafilam miec co cykl jakies swedzenia i paskudztwa... blee... na szczescie w ciazy ani razu sie nie przypaletalo i niech juz tak zostanie ![]() kwitka- oby ten zabieg pomogl zatrzymac kruszynke przy Tobie ![]() o siusianiu po bara bara tez slyszaam, ze powinno sie w niedlugim czasie oproznic pecherz wlasnie zeby oczyscic cewke isia- trzymam kciuki zeby Lidka zalapala czego mama od niej chce ![]() moja wlasnie lezy w wozku obok mnie i od godziny probuje zasnac.... chyba jej nie wychodzi a zaraz czas kolejnego karmienia....ale nie che wlasnie ciagle jej usyiac na lapkach zeby sie nie przyzwyczaila... i tak wieczorami tak sie dzieje... przy cycu podsypia a jak idzie do lozczka to kweki i zale no to mama lituje sie i na raczkach trzyma...ale jest jeszcze taka malutka ze mi szkoda jej juz 'uczyc' .... mamn adzieje, ze sie to na mnie nie zemsci...pisalyscie o baletach...tez bym pooooszla.... i napilabym sie winka czerwonego.... i drinka mi sie chce .... mam nadzieje, ze nie zabrzmie jak alkoholik ![]() poki co zadowalam sie kawa.... wlaczylam na yt odglos suszarki i mala spi
Edytowane przez magbes Czas edycji: 2013-09-30 o 13:03 |
|
|
|
#3023 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
nawet rano zrobiło mi się niedobrze, ale od razu ugasiłam swoje objawy tym, że jestem głodna, mam pusty żołądek i dlatego mi niedobrze na wszystko potrzeba chyba czasu, na to żeby zmądrzeć też ![]() Cytat:
![]() Ooo Last Christmas
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika ![]() Staraczka od stycznia 2013: - insulinooporność - heterozygota w mutacji MTHFR - prawdopodobnie problemy z przepływami - dodatnie: ANA, AOA ...i może jeszcze frytki do tego? Edytowane przez czarna_mala Czas edycji: 2013-09-30 o 13:07 |
||||
|
|
|
#3024 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3025 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Ja od jakiś 10 lat ciągle jestem na jakiś lekach więc nie martw się, zawsze możesz brać leki osłonowe Dziewczyny boję się, nie chce się nastawiać ale jakoś tak samo wychodzi i pewnie się zawiodę znowu
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama |
|
|
|
|
#3026 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
Oj z nakręcaniem się to my Cię myslę doskonale rozumiemy... |
|
|
|
|
#3027 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Jasne
![]() Cytat:
Cytat:
Brzuszki mamuś chętnie pooglądam![]() Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#3028 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 15 015
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
To może wymienię co ja biorę
![]() rano jak wstanę Castagnus w czasie śniadania, potem 2xSlow Mag (magnez), a wieczorem ProVag, Biofer (kwas foliowy z żelazem), B complex, Acard. Do owulacji brałam jeszcze Wiesioła 3x2 a wcześniej brałam wit. E i Encorton (na stymulację jajników)
__________________
Wybacz Życie, nie pozwolę się zmiażdżyć. Masz pecha, trafiłeś na silnego przeciwnika ![]() Staraczka od stycznia 2013: - insulinooporność - heterozygota w mutacji MTHFR - prawdopodobnie problemy z przepływami - dodatnie: ANA, AOA ...i może jeszcze frytki do tego? |
|
|
|
#3029 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Hej, nie zaglądałam ostatnio z powodu braku czasu-wybczcie
,w ogóle przez weekend jakoś humoru nie miałam i nerwowa byłam... więc też wny na wizaz brak...Tż złamał szufladę od łóżeczka, wrrrrrrrr Dziś od rana też miałam załatwiania w urzędzie,zusie.. no i byłam z sis kupić jakiś prezent dla mamy na urodziny... W wolnej chwili postaram się nadrobić i odezwać ![]() ![]() Buziaki
__________________
Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała.. Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło.. W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny, bo tą kruszyną jesteś Ty... 17.05.2014- Nasz Dzień |
|
|
|
#3030 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
|
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII
Cytat:
" Mimo że dziecko jest jeszcze maleńkie, należy dokładać starań, aby nie zasypiało podczas karmienia i nie skojarzyło snu z posiłkiem. W takim przypadku za każdym razem, gdy będziecie chcieli, by zasnęło, będziecie musieli je nakarmić. Aby nie pozwolić mu zasnąć, przemawiajcie, do niego, dotykajcie jego ucha lub bawcie się stopkami. Jeśli natomiast po nakarmieniu nie jest jeszcze senne, poświęćcie mu chwilę uwagi. Takie dłuższe chwile przebudzeń pomogą mu odróżnić stan czuwania od stanu snu. Kiedy przyjdzie czas na sen, połóżcie je w łóżeczku i zostawcie, aby mogło zasnąć samo. W żadnym przypadku nie możecie stać się elementem, którego będzie koniecznie potrzebowało do zaśnięcia. Jeśli macie wątpliwości dotyczące elementów zewnętrznych, które możecie powiązać z zasypianiem, przeczytajcie raz jeszcze tekst na stronach 34-37. * Nie znaczy to, że jesteśmy przeciwni karmieniu piersią. Wprost przeciwnie! Nie można jednak pozwolić, aby matczyna pierś spełniała rolę smoczka. bowiem jej naturalnym przeznaczeniem jest zaspakajanie głodu dziecka, a nie uspokojenie kiedy płacze." " Jaką postawę przekazujemy dziecku, kiedy uczymy je jeść? Tatuś i mamusia są pewni, że to, co robią, robią dobrze. Tata jest głęboko przekonany, że zupę jada się łyżką, a mama, ze mleko należy pić z kubeczka lub butelki ze smoczkiem. Oboje wierzą, że tak właśnie się to robi i ani przez chwilę w to nie wątpią. Ta pewność odbierana jest przez ich dziecko. Inaczej mówiąc, kiedy Jaś zauważa, że jego rodzice są pewni siebie, on również czuje się pewnie i uczy bez większych trudności. Wyobraźmy sobie teraz inną sytuację. Co by się stało, gdybyśmy mieli wątpliwości? Przypuśćmy, że pierwszego dnia sadzamy Jasia na krzesełku, drugiego na nocniku, trzeciego wypróbowujemy wanienkę, a następnego, zamiast w miseczce, podajemy mu zupkę w szybkowarze, a zamiast kubka używamy glinianego wazonika... (Wydaje się wam, że to śmieszne? Zapamiętajcie ten przykład. Przyda się nam, kiedy będziemy mówić o spaniu). Z całą pewnością, już po kilku dniach takich nieustannych zmian nieszczęsny Jaś popatrzy na nas z przerażeniem i pomyśli coś w rodzaju: „Ciekawe, co też dziś strzeli do głowy moim stukniętym staruszkom?”. Jeżeli przy każdym posiłku będziemy zmieniać elementy powiązane z czynnością jedzenia, spowodujemy, że malec będzie się czuł niepewnie. I to nie tylko dlatego, że dokonujemy tylu zmian, ale również dlatego, że sami wątpiąc, przekazujemy mu nasz brak pewności. Nie zapominajmy, że dzieci odbierają to, co „przekazują” im dorośli oraz że w tym wieku, oprócz miłości, najbardziej potrzebują pewności i poczucia bezpieczeństwa. I wreszcie ostatni, niezmiernie ważny czynnik, o którym musimy pamiętać; kiedy raz wybierzemy elementy, które chcemy wykorzystywać podczas kształtowania u dziecka pewnego nawyku, pod żadnym pozorem nie wolno nam ich zmieniać w trakcie tego procesu. Inaczej mówiąc, jeśli ucząc dziecko jedzenia decydujemy się używać łyżki, nie możemy dopuścić, żeby w połowie posiłku tata wołał nagle: „precz z łyżeczką, karm go pałeczkami, bo przecież latem wybieramy się do Japonii”. Ale żarty na bok. Chodzi o to, że nie powinniśmy dawać dziecku czegoś, co później będziemy mu chcieli odebrać. Mamy postępować zawsze jednakowo." " A co z małym Adasiem? To oczywiste, że czuje się tak samo - a nawet bardziej - niepewny siebie, jak jego tata i mama. Jego rodzice często zmieniają elementy zewnętrzne powiązane z procesem kształtowania nawyku. Na domiar złego czuje, że są podenerwowani, rozdrażnieni niezdecydowani, a nawet zagniewani. I tak, Adam, który wprawdzie nie rozumie jeszcze zdań w rodzaju: „Koteczku, bądź tak dobry i zaśnij, bo już bardzo późno”, bez trudu wyczuwa - bowiem posiada nader czuły „radar” - stan ducha, w jakim znajdują się jego rodzice. A ponieważ czuje to, co czują jego rodzice, jest więc pozbawiony pewności siebie. W takiej sytuacji nie możemy oczekiwać, że dziecko opanuje nawyk samodzielnego zasypiania, jeżeli my sami nie potrafimy przekazać mu owej pewności siebie, koniecznej do tego, by mogło pojąć - że leżenie samemu we własnym łóżeczku i samodzielne usypianie, to najzwyklejsze, najbardziej naturalne rzeczy na świecie." " Niemowlę lub małe dziecko może się budzić 5-8 razy w ciągu nocy (jeżeli cierpi na dziecięce zaburzenia snu, budzi się jeszcze częściej). Oczekuje wtedy, że znajdzie się w takiej samej sytuacji, w jakiej znajdowało się w chwili zasypiania i w jakiej czuło się bezpieczne. Jeśli zatem powiązało zasypianie ze spacerem w wózku, będzie się go domagać po przebudzeniu, jeśli zasnęło ssąc pierś, będzie jej szukać, kiedy otworzy oczy; jeśli zasnęło trzymając rękę taty, do niej będzie tęsknił w środku nocy... A przecież nic spędzacie nocy spacerując, karmiąc dziecko czy trzymając je za rączkę. Jak myślicie, jak się poczuje nasz mały Jaś, kiedy się nagle przebudzi? Będzie przerażony! Co gorsza, nie zdoła zasnąć, zanim nie powróci do wcześniejszej sytuacji, to jest zanim nie „odzyska” elementów zewnętrznych związanych ze snem. Jeśli jeszcze nie wszystko jest dla was jasne, proponujemy mały eksperyment myślowy. Otóż, wyobraźcie sobie, że wieczorem kładziecie się do łóżka i zasypiacie. Po pewnym czasie, w chwili jednego z typowych nocnych przebudzeń, zdajecie sobie sprawę, że znajdujecie się na kanapie w drugim pokoju. Czy nie zerwalibyście się przerażeni? Czy, zaskoczeni, nic zadawalibyście sobie pytania, co się stało? Dokładnie to samo przytrafia się waszemu dziecku." " Na początek rzecz podstawowa - jego łóżeczko. Zapomnijmy o usypianiu malucha na kanapie, w ramionach mamusi, w wózku albo w łóżku rodziców, ponieważ są to miejsca, z których będziecie musieli go przenieść. Co jeszcze? Układając dziecko do snu nie dawajcie mu niczego, co wymagałoby waszej obecności i nie pozostawajcie przy nim, dopóki nie zaśnie, ponieważ będzie oczekiwać tego samego za każdym razem, gdy przebudzi się w nocy. Jeżeli spełnicie te dwa warunki, możecie dać mu cokolwiek, pamiętając, aby mu tego później nie odbierać. Może to być smoczek, pluszowy miś, ulubiony kocyk, wszystkie te elementy, które, w odróżnieniu od mamy i taty, będą pozostawać przy nim przez całą noc. Najważniejsze jest, abyście nie pomagali dziecku zasypiać, to znaczy abyście nie brali czynnego udziału w procesie zasypiania. Dziecko musi się nauczyć robić to samodzielnie. Kiedy ma mniej niż sześć miesięcy∗, można je tego nauczyć bez większego trudu. Będzie zadowolone, jeśli rzeczy - jego łóżeczko, jego kocyk, zabawka, smoczek - będą tam, gdzie były w chwili, kiedy zasypiało. Kiedy przebudzi się w nocy - a wiecie, że będzie to robić kilka razy - zauważy, że wszystko jest tak, jak zwykle („Mój miś jest na miejscu, smoczek też. Wszystko w porządku. Co za ulga!”) i zaśnie bez kłopotu. Wy też, oczywiście, będziecie w tym czasie spać spokojnie." To tak w skrócie. cała książka jest bardzo ciekawa. Jak ktoś chce to podeślę link. I działa....
__________________
Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki. Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów Maleńka i bezbronna Szybko tak ucieka czas, cenny czas córeczka |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:41.











bo po seksie mam wrażenie że cała sperma od razu ze mnie wypływa, można coś zrobić żeby tak się nie działo, boję się że później nic tam już nie zostaje i nawet jak podniosę nogi do góry to że już za późno bo wszystko wyleci





trzeba by dopytać w ZUS
czasem więcej , czasem nawet mniej...także dup.a sałata. Do ręki mam dużo ale na umowach mam marne gorsze..jeśli zechce oficjalnie zarabiać strace około 60% zarobków a na to nie mogę sobie pozwolić.Teraz mam jeszcze 1/2 etatu ale na umowię mam poł najniższej krajowej wpisane..czyli ile dostane na miacierzyńskim?500zł??? chyba nawet nie bo nie dostaje się 100%...





fajnie ze wrocilas


