Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;) - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 4 części naszego wątku?
Mamy majowo-czerwcowe 2013, cz. 4 2 4,35%
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. 3 6,52%
Kilkoro dzieci ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. 0 0%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. 1 2,17%
Nasze słodkie niemowlaczki bączki puszczają i marchewką się zajadają. 0 0%
Nasze dzieci radośnie gaworzą i uśmiechy mnożą. 0 0%
Pierwsze ząbki i obiadki, jak nam dobrze w roli matki. 12 26,09%
Mamo, tato kończcie spanie bo przeżywam ząbkowanie! 17 36,96%
Mamo, tato kończcie spanie, kupa czeka na przebranie! 7 15,22%
Ząbki, marchewki, gluteny i cuda - idzie jesień złotoruda! 1 2,17%
Baczki wcinaja pierwsze obiadki, a mamy prowadza wizazowe /łizażowe gadki. 3 6,52%
Bączki wcinają zdrowe obiadki, a mamom ciastka i czekoladki idą w pośladki. 0 0%
Głosujący: 46. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-30, 21:32   #3511
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
u nas calgel uspokaja na chwilę a zębów nie wyczuwam póki co. ale wypróbuję jeszcze ten smoko-gryzak
na oko nic nie widać ale jak smaruje to czuje i TŻ jak smarował też wyczuł gryzak w entliczku kupiłam, można go też chłodzić
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:33   #3512
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Znalazłam wam coś na problemy z "teściowa dobra rada"
cuuuuudowne!
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:34   #3513
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
i tekst dnia MAMUSIA CI BUZIE ZATKA SMOCZKIEM TO BEDZIESZ ZDROWIUTKA. TAK SIE ROBI, NA SPACERACH PAMIETAJ ZAAAAAWSZEEEE SMOCZEK W BUZI TO CI NIE BEDZIE NA GARDELKO CHOROWAC ratunku...
tez juz slyszalam ta teorie

widze, ze u wiekszosci maluchów humor jak u mojego, od godziny 12 buczy teraz spi i mam nadzieje, ze nie bedzie pobudek

bylam w lumpie po kombinezon jesienny bo wkurza mnie ubieranie rajstop, swetra i kurtki na kazde wyjscie, a tak wsadze w kombinezon i mozemy leciec kupiłam taki http://www.sierratradingpost.com/bon...fants~p~1823v/ jedyny 74 ktory w miare wygladal, ale szalu ni ma, za to kupiłam sliczna burdysowke na 12-18 taka http://allegro.pl/kurtka-dziececa-z-...570414542.html (zdjecia na tej aukcji zabojcze) obie rzeczy po 15 zł. Był kombinezon z gap na ktory na all polowałam, ale 0-3m
Lonley spodnie na szelkach boskie

glowa mi pęka a jutro do dentysty
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:34   #3514
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
nastepnym razem wlaczcie sobie glosno muzyke, potańcujcie i może będzie lzej zawsze lepiej posluchac jakiegos hiciora i choć na chwile oderwać się od jekow...



może zamiast raczek polozcie się razem na lozku, pogłaszcz po buzi, glowce. pośpiewaj jakas kolysanke...nam dzisiaj pomoglo, bo w lozeczku długo jeczala i nie mogla zasnąć. chwile wspólnego lezenia, wyciszenie, jeszcze na chwile cycus i wrocila do lozeczka, gdzie momentalnie karuzela ja ululala
ale nie podpowiadam, bo u nas nigdy nie było problemu z usypianiem na rekach.



dzięki za przypomnienie. te kupony sa chyba do końca października, wiec musze isc w końcu po słoiczki
dzisiaj bylam, ale o nich zapomniałam. nie wiem czy w każdym rossmanie, ale w promocji sa pampersy baby active chyba za 42,90



ja mojemu nawet nie mowilam, bo to już jednak mezczyzna
U Was karuzela lula? Ja moją zdemontowałam bo jak ją widziała to od razu włączał jej się tryb "biegu do zabawek" i tak latała, machała nóżkami i rączkami a jak się zmęczyła to był ryk bo jej karuzela przeszkadzała
No i mam wrażenie że Helenka nie słucha kołysanek, piosenek, wszędzie czytam o "ulubionych kołysankach".. jakim cudem mam wiedzieć czy coś jest ulubione skoro ona nie reaguje?
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:36   #3515
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
"idzie zima, a mamy prz zyciu kur.wi.ca trzyma" wybaczcie musiałam!
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...

no i poprosze o skrot!!!!!!!!!!!!!!
zdazylam tylko wyczaic, ze diablowe cyce daja rade (gratuluje ) i ze pelno dzieci zdecydowalo sie byc wrzaskunami... no ale nie wiem, jak tam axelli sie udalo w sadzie, no i cos jeszcze mialo byc... kurde wylecialo mi z glowy, co tu mialo sie dziac. dlatego potrzebuje skrotu, bo nadrobic nie mam szans!
aa, u nas na domiar wszystkiego to ida jeszcze zeby. nie wychodza na razie, ale juz mlodemu daja w kosc. to taki gratis
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:36   #3516
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez modro Pokaż wiadomość
Karp też nie poleca kiwania z cycem w paszczy, jednak smoczki u nas są w niełasce. Samo kiwanie nic nie daje, więc pomagam sobie, jak mogę.
Ja w sumie cycem nie usypiam ale mała naszczęście sama się cycem usypia Smoczek, cycek, ja różnicy nie widzę przecież chodzi o ssanie. Każdy sobie radzi jak może, nie raz się nie da inaczej i już
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:38   #3517
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Diabli moja mama i teściowa, to co i rusz wyskakują z tymi soczkami (wtf!?), najchętniej już by Młodemu wcisnęły butle pełną cukru. Teściowa mojemu mężowi, jak był mały, w 3 miesiącu dawała mąkę krupczatkę...i żyje chłop i ma się dobrze Póki co zamierzam zrobić sok z moich winogron, bo jest ich cała kupa, ale samo podawanie soczków zamierzam odciągnąć w czasie, jak tylko się da.
nie wiesz? soczek marchewkowy jest lepszy od marchewki... hehe

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość



często odwiedzam i za każdym razem żałuję, że nie mamy (jeszcze) córeczki
dla dziewczynek to dopiero są łupy
JESZCZE. wiec cos tam sobie możesz do domu przemycić. macie strych?

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
1. Ja na początek dałam samą marchewkę. W pierwszy dzień dwie łyżeczki, w drugi 3 łyżeczki a w trzeci dzień resztę. Po trzech dniach już sama gotowałam marchewka+ kawałeczek ziemniaka i tak przez 3 dni zwiększając porcję. Później doszedł brokuł z tą samą zasadą. Początkowo gotowałam mało np 40 ml i dawałam butelkę by wyszło łącznie 180 ml. Teraz daję tylko zupkę gęstą ok 140 ml + deserek.
dzięki, calkiem fajnie napisane. tylko ta pietruszka...fuuuj ja nie jem pietruszki, wiec młodej nia katowac tez nie będę co innego wywar. ale taka zmiksowana musi smakować kiepsko

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Aaaa jeszcze Wam napiszę, że byłam u fryzjera wiem, że włosy i tak będą lecieć ale czuje się 5 lat młodsza bo taką fryzurę miałam 5 lat temu - grzywka i włosy do brody coś jak bob i taaak mi lekko
poookaz bob ostatnio w modzie wśród młodych matek

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
no u nas smoczek na pewno chroni przed chorobami gardła, bo jak I. zassa to przynajmniej nie zdziera sobie gardła
o widzisz. i matka ma zdrowe uszy...bez wysokich dzwiekow
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:39   #3518
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
J

tak czytam i czytam i mam wrażenie że wszystkie maluszki mają skok
to jest ich zmowa skok albo zęby..

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...
dla Flo, fajnie że już jesteście w domku
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:39   #3519
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Wróciłam z zakupów a tu taki armageddon?

na niegrzecznych małżów

dla Małgoni

kupiłam 2 swetry, małżowi bokserki i wiecie co upolowałam w tkmaxx?? nosidło ergobaby czarne za 169 zł kij że mam womar eco, ale za taką cenę więc teraz mam zagwozdkę które zatrzymać a które sprzedać

małemu ząb daje popalić, 3 razy już był calgel i wyczuwał lewą jedynkę na dole pani w sklepie doradziła mi gryzak w smoczku z dr browna

o taki
http://allegro.pl/dr-browns-brown-s-...516419012.html
mały go ssie i chyba mu lepiej więc polecam

a ! i kupiłam młodemu szeleszczącą książeczkę z rossmana i kuleczkowe centrum z playskool za 99 zł było na promocji
http://mimi.com.pl/sklep/zabawka/4418


wrrr właśnie sobie rozcięłam palec o puszkę tunczyka
ale zakupy zazdroszcze nosidla w promocji, ja bym ergobaby zostawila, jakbys znowu spotkala to kup mi ;> a zabawka tez z tkmaxx?
Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...
ale super wiesci
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:39   #3520
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...

no i poprosze o skrot!!!!!!!!!!!!!!
zdazylam tylko wyczaic, ze diablowe cyce daja rade (gratuluje ) i ze pelno dzieci zdecydowalo sie byc wrzaskunami... no ale nie wiem, jak tam axelli sie udalo w sadzie, no i cos jeszcze mialo byc... kurde wylecialo mi z glowy, co tu mialo sie dziac. dlatego potrzebuje skrotu, bo nadrobic nie mam szans!
aa, u nas na domiar wszystkiego to ida jeszcze zeby. nie wychodza na razie, ale juz mlodemu daja w kosc. to taki gratis
Super, ale miło czytać takie wieści Teraz już z każdym dniem będzie lepiej, Florek potrzebuje chwile by się na nowo odnaleźć i na pewno zapewnicie mu poczucie bezpieczeństwa teraz gdy już jesteście w domku.
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:41   #3521
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
U Was karuzela lula? Ja moją zdemontowałam bo jak ją widziała to od razu włączał jej się tryb "biegu do zabawek" i tak latała, machała nóżkami i rączkami a jak się zmęczyła to był ryk bo jej karuzela przeszkadzała
No i mam wrażenie że Helenka nie słucha kołysanek, piosenek, wszędzie czytam o "ulubionych kołysankach".. jakim cudem mam wiedzieć czy coś jest ulubione skoro ona nie reaguje?
bo ja karuzelke blokuje, a tylko melodyjka gra. no i po ciemku nie widzi zwierzyńca, wiec tylko slucha klasyki hehe.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:44   #3522
Ag_nes
Wtajemniczenie
 
Avatar Ag_nes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 2 343
GG do Ag_nes
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

helołłł

Widzę że trochę kryzysowo na wątku, a u nas mała ma dobry humor, mamusia też Byliśmy na rehabilitacji i reh. zachwycona Niną, że szybko się zbiera, że się ruchliwa robi i ładnie nadrabia, więc jeszcze w październiku lecimy godzinę tygodniowo a potem zwalniamy tempo

Co do oszczędności, ja włączyłam tryb turbo oszczędzania już dawno i przelewałam kase na konto, ale znając życie, nie będę z tych oszczędności korzystać i 60% mi wystarczy. Wolę nie jeść niż z konta ruszyć

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
Hej Laseczki


u nas masakra,Młody ciagle buczy jedyne co to przy cycku się uspokaja (np teraz) a potem rzyga, mam dosyc
ciagle tylko słysze albo "yyyyyyyyyyyyyyyy" które następnie przemienia się w ryk nie do opanowania ...
głowa mnie boli i spac mi sie chce
w nocy budzi się co 2-3 godziny i buczy o jedzenie

na domiar złego wczoraj bylismy na odpuscie u tesciow i tylko mnie wkurzyli swoimi prostackimi gadkami, aż szkoda słów na nich
i przez nich pokłóciłam sie z tżtem ,bo oczywiscie ich broni rękoma i nogami...
szkoda tylko ,ze za mną nikt tak się nie wstawia

usłyszałam wczoraj np,ze Wojtus to "nabity pulpet" i ze go duszę i więżę w chuscie


ale nie będę tu więcej pisać takich rzeczy ,bo jeszcze tż przeczyta.... i znowu będzie dym
moja to "gruba dynia", także akurat do pary z Nabitym Pulpetem weź zlej prostaków

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
no i była dziś znow tesciowa. zaczynam wymiekac "a soczki to kiedy będziesz dawac, bo chyba już trzeba", "a dlaczego jej jeszcze nie sadzacie, już możesz probowac"...i tekst dnia MAMUSIA CI BUZIE ZATKA SMOCZKIEM TO BEDZIESZ ZDROWIUTKA. TAK SIE ROBI, NA SPACERACH PAMIETAJ ZAAAAAWSZEEEE SMOCZEK W BUZI TO CI NIE BEDZIE NA GARDELKO CHOROWAC ratunku...

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Może zapodaj teściowej smoczek jak znowu zacznie takie mądre rady dawać
Co Ci rodzice mają za presje z tym rozszerzaniem diety ? u mnie też, daj już jabuszko, daj już zupki, a chociaż soczku troszkę...

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość

Co ja to ... a, nie wiem co się dzieje z moim dzieckiem już 3ci dzień wieczorami lecę na 2 cycki. Popołudniu jadla z jednego 12 minut i się wyrywa, czerwieni, warczy to ją myk do drugiego i jeszcze 9 minut jadła. Teraz znowu na dwa bo pewnie jej brakło i tak się zastanawiam czym ja ją nakarmię w nocy
najgorsze, że rano to tak sobie ciamka, zmusić do jedzenia się nie da, zajada po 7 minut i koniec a wieczorem nadrabia no i z czego ma nadrobić. No chyba, że się zapotrzebowanie zwiększa? Mamusie kp kwiecień/początek maja też tak miałyście?
ja na dwa cyce nigdy nie karmiłam, sądzę, że jestem w stanie z jednego nakarmić dwa razy pod rząd, czasami jak mam ten sztywny stanik to sobię nie potrafię wyczuć, którego cyca kolej i sie pomyłkę, za to ten cyc, który kolejke opuścił nabity jak boma i boli
Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Znalazłam wam coś na problemy z "teściowa dobra rada"
świetna, taka uniwersalna, można użyć w stosunku do dowolnego członka rodziny

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Aaaa jeszcze Wam napiszę, że byłam u fryzjera wiem, że włosy i tak będą lecieć ale czuje się 5 lat młodsza bo taką fryzurę miałam 5 lat temu - grzywka i włosy do brody coś jak bob i taaak mi lekko
poka , poka ja też się tak ostatnio noszę, tylko do brody to mi jeszcze trochę brakuje. A jaki masz kolor ??

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja po pierwsze żadnej kaszki w butli jak tylko Młody będzie jadł pokarmy stałe to od niej odchodzimy
no i karmiąc piersią nie chce zamulać Małego brzuszka na noc gęstą kaszką Organizm ma odpoczywać a nie trawić, trawić, trawić
Ogólnie nasze jedzenie za parę miesięcy widzę tak:
Po przebudzeniu pierś, później kaszka, obiadek, deserek i przez cały dzień na żądanie pierś. Konkretniejszą kolację raczej będę wprowadzała później
Nie wiem na ile to co napisałam jest sensowne

No i raczej celuję w kaszki bezmleczne i będę je robiła na swoim mleku.
planuje bardzo podobnie , ja już podawałam kaszkę z łyżeczki (zaczełam z glutenem ale narazie b. ostrożnie). Te kaszki pierwsze, jak się zrobi wg przepisu nie są gęste tylko płynnę, nie sądzę żeby były bardzo mulące. Może po takiej kaszce dziecko już się nie będzie budzić w nocy..
__________________
16.05.2013
Ag_nes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:46   #3523
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
bo ja karuzelke blokuje, a tylko melodyjka gra. no i po ciemku nie widzi zwierzyńca, wiec tylko slucha klasyki hehe.
aa to teraz rozumiem, ale u mnie tak jakoś głośno gra nawet jak dam na cichy tryb i i tak bym jej nie włączała do spania. A Nela nie próbuje się dorwać do mocowania? U mnie mocowanie jest między szczebelkami i Helenka już 2 tygodnie temu sobie to wyczaiła, a ponieważ już mało używałam karuzelki bo właśnie tylko ją rozpraszała to tymbardziej miałam powód do demontażu. Szkoda mi tylko tych gwiazdek na suficie..ale kto w nocy dziecku to włącza? Ja raz sobie przez przypadek nacisnęła guzik i zaświeciły się te gwiazdy to aż pisnęła z radości i było po spaniu
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:47   #3524
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
ja pierd.... jak on wyje
nawet na rękach.,.. o co mu chodzi:confused :

zaraz na łeb dostanę
Biedna jesteś
Może to naprawde te ząbki bo aż mi ciężko uwierzyć, że w innej sytuacji na rękach by się nie uspokajał.
U mnie dziś była kumpela i się właśnie śmiała, że jak Daruś zapłacze to w sekunde po wzięciu na ręce spokój, więc wyobrażam sobie, że dziecko coś musi chyba boleć, że nawet na rękach nie daje rady.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
moja znajoma dzisiaj opowiadala jak to dziecku urodzenemu w kwietniu ugotowala zupke na kostkach rosołowych... ale brzusio bolał, wiecwoli słoiczki. kaszki, zupki, wszystko naraz obiadki z ryba królikiem i wszystkim
no i była dziś znow tesciowa. zaczynam wymiekac "a soczki to kiedy będziesz dawac, bo chyba już trzeba", "a dlaczego jej jeszcze nie sadzacie, już możesz probowac"...i tekst dnia MAMUSIA CI BUZIE ZATKA SMOCZKIEM TO BEDZIESZ ZDROWIUTKA. TAK SIE ROBI, NA SPACERACH PAMIETAJ ZAAAAAWSZEEEE SMOCZEK W BUZI TO CI NIE BEDZIE NA GARDELKO CHOROWAC ratunku...

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------



Nelcia od dzisiaj uwielbia jak mama spiewa "czteeeeryyyy sloooonie zielone slooonie , każdy kokardke ma na ogonie (przy tych 2 wersach ruszamy raczkami - falujemy )
ten pyzaty (jeden policzek), ten smarkaty (drugi)
kochaja się jak wariaty! (i kulamy się na boczki i zjadamy ) kwiczy do rozpuku. wystarczy kolo niej przejść i zacząć piosenke, a cieszy się jak nigdy
albo lubi z tata tanczyc wczoraj pol dnia hitem było "sibom sibom sialalala sibom sibom" i tak nam to wlazło w glowy, ze dzisiaj rano tz nucil w pracy, a ja przy sniadaniu ogolnie repertuar piosenek dziecięcych baaardzo jej odpowiada.
poza tym oball, książeczki materiałowe, ksiega dzwiekow (wytrzymuje do końca!), kulanie się z plecków na brzuszek i odwrotnie. pierdziochy, szeleszczące opakowanie po chusteczkach higienicznych...
wszystko jej odpowiada
hahaa, dobra ta rada ze smoczkiem

Fajnie masz, że Nela tak kwiczy ze śmiechu, ja jakoś naprawdę nie umiem Daro do tego przekonać. Uśmiecha się często, ale kwiku nie ma

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Znalazłam wam coś na problemy z "teściowa dobra rada"
Cudna

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Chyba jutro youtuba poproszę o wizualizację bo kiwanie głową z cycem w japce jakoś zabolało mnie w cyca
Ja nie usypiam na cycu
A ja też tak czasami robię, tyle, że nie w celu usypiania, tylko jak Młody ma jakieś okresy w których nagle przy piersi zaczyna się szarpać albo właśnie po minucie interesuje go wszystko tylko nie cyc to się bujam i go karmie...działa i faktycznie przy okazji mu się robią ciężkie powieki

Wypłata na koncie, szaleństwo na allegro uważam w tym miesiącu za rozpoczęte
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:47   #3525
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość

my jestesmy w domu!!!
Super !

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Ja w sumie cycem nie usypiam ale mała naszczęście sama się cycem usypia Smoczek, cycek, ja różnicy nie widzę przecież chodzi o ssanie. Każdy sobie radzi jak może, nie raz się nie da inaczej i już
Ja tam wolę jak ssa smoka a nie cycka bo jestem wolna
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 21:54   #3526
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
helołłł

Widzę że trochę kryzysowo na wątku, a u nas mała ma dobry humor, mamusia też Byliśmy na rehabilitacji i reh. zachwycona Niną, że szybko się zbiera, że się ruchliwa robi i ładnie nadrabia, więc jeszcze w październiku lecimy godzinę tygodniowo a potem zwalniamy tempo

Co do oszczędności, ja włączyłam tryb turbo oszczędzania już dawno i przelewałam kase na konto, ale znając życie, nie będę z tych oszczędności korzystać i 60% mi wystarczy. Wolę nie jeść niż z konta ruszyć



moja to "gruba dynia", także akurat do pary z Nabitym Pulpetem weź zlej prostaków



Może zapodaj teściowej smoczek jak znowu zacznie takie mądre rady dawać
Co Ci rodzice mają za presje z tym rozszerzaniem diety ? u mnie też, daj już jabuszko, daj już zupki, a chociaż soczku troszkę...



ja na dwa cyce nigdy nie karmiłam, sądzę, że jestem w stanie z jednego nakarmić dwa razy pod rząd, czasami jak mam ten sztywny stanik to sobię nie potrafię wyczuć, którego cyca kolej i sie pomyłkę, za to ten cyc, który kolejke opuścił nabity jak boma i boli


świetna, taka uniwersalna, można użyć w stosunku do dowolnego członka rodziny



poka , poka ja też się tak ostatnio noszę, tylko do brody to mi jeszcze trochę brakuje. A jaki masz kolor ??



planuje bardzo podobnie , ja już podawałam kaszkę z łyżeczki (zaczełam z glutenem ale narazie b. ostrożnie). Te kaszki pierwsze, jak się zrobi wg przepisu nie są gęste tylko płynnę, nie sądzę żeby były bardzo mulące. Może po takiej kaszce dziecko już się nie będzie budzić w nocy..
dla Ninki

Bosh...naucz mnie tego trybu bo w grudniu ciężko będzie

Co wy z tym pokazywaniem, ja się tu w internecie nie będę pokazywać bo się wstydzą A kolor mam mój taki jakiś srokopisiaty Jasny brąz czy jaki to

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Fajnie masz, że Nela tak kwiczy ze śmiechu, ja jakoś naprawdę nie umiem Daro do tego przekonać. Uśmiecha się często, ale kwiku nie ma

Moja się śmieje jak jej mówie: kuci kuci i tańcze jak głupia jak moja teściowa usłyszała "kuci kuci" to średnio szczęśliwa była za to mała pokazała ile radości sprawiają jej te dwa słowa

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Super !


Ja tam wolę jak ssa smoka a nie cycka bo jestem wolna
ee no jasne, ale jak dziecko smoczka nie akceptuje, a zasnąć nie umie, jakoś trzeba sobie radzić
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:01   #3527
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...

no i poprosze o skrot!!!!!!!!!!!!!!
zdazylam tylko wyczaic, ze diablowe cyce daja rade (gratuluje ) i ze pelno dzieci zdecydowalo sie byc wrzaskunami... no ale nie wiem, jak tam axelli sie udalo w sadzie, no i cos jeszcze mialo byc... kurde wylecialo mi z glowy, co tu mialo sie dziac. dlatego potrzebuje skrotu, bo nadrobic nie mam szans!
aa, u nas na domiar wszystkiego to ida jeszcze zeby. nie wychodza na razie, ale juz mlodemu daja w kosc. to taki gratis
suuuper, ze już jestescie w domku! noto niech Wam teraz Florus da popalić, żeby choć trochę zjednoczyć się z forumowymi wrzaskunami
cyce daja rade, chociaż czasem mam chwile zwątpienia i przed snem kusi mnie żeby jej dac butle. choć jak dzisiaj poczytałam, ze wszystkie dzieci marudzą to może u nas tez glownym powodem nie jest glod
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:01   #3528
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Color - teraz przeczytałam o Twojej mamie, trzymam kciuki by udało się zebrać jak najwięcej funduszy!
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:06   #3529
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
no i dobrze robisz

tak, paluszki muszą wędrować do buzi tu chodzi o typowe ssanie kciuka

ja tam nie znam nikogo kto by w przedszkolu kciuka ssał akurat
my kupiśmy w h&m, czarną i w paseczki 15zł, fajne są

dlatego trzeba działać zgodnie ze swoim instynktem
o to ja ssałam kciuka jeszcze w podstawówce rodzice już o zgryz spisali na straty, bali się, że palce mi się wykrzywią bo miałam takie zrosty na kciukach.. ale wszystko się wchlonęło i zgryz też jest w porzo chyba, wiedziałabym o tym jakby nie byl?

Jeszcze oprócz kciuka zrzerałam koc.. nie można mi bylo dawać nowego bo przez sen robiłam kulki i wyrywałam włosie, a brzeg memlilam w buzi.. jak oczywiście nie mialam w danej chwili kciuka.. a musiał być kocyk bo bez kocyka nie mogłam zasnąć.. i do tej pory lubi sobie spać z kocykiem

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
cześć, dawno nie zaglądałam... ostatnio mam gorszy humor, Antoś jakiś marudny i ma trudności z zaśnięciem, ja po całym dniu jestem już zmęczona, a mąż mnie nie rozumie, bo on przecież pracuje... mówi, że jestem egoistką, bo chce żeby mi pomógł jak wróci do domu jak powiedziałam, że nie daje rady zrobić obiad, posprzątać i zająć się dzieckiem to powiedział żebym wstawała wcześniej...

co do podawania dzieciom "smakołyków"... moja siostra ostatnio dała Antkowi zlizać coli z palca i uważała to za wielce zabawne... myślałam, że ją rozszarpie... a ona mówiła, że musi poznawać smaki i że przesadzam i jestem chora psychicznie
co do siostry - o matko i córko!!

co do męża rozumiem.. u mnie to samo.. Najpierw się nad nim trochę litowałam bo chlopina dorwał 3 robote i pracuje od switu do nocy, oraz w weekend... i żeby mu troche ulżyć jak bylam w ciąży to obowiązki domowe wzielam na siebie..

no i tak zostalo.. co jakiś czas coś we mnie pęka robię awanture i się trochę poprawia... tylko z nim to takie gadanie.. mowie, że syf w domu niech mi pomoże- jemu nie chce się sprzątać niech będzie brudno...a ja się patrzeć nie mogę.. czasami w nocy wstaje zeby ogarnąc bo spać nie mogę jak jest bałagan...

obiadu nie chce mi się robić niech mi pomoże- to może coś zamówmy... jak go poprosilam zeby zająl się malym a ja mialam skoczyć na zakupy to wrocilam i ogląal z nim avatara w telewizji

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Żartujesz
chociaż... mój mąż wie, że nasz Bartek to raczej pogodne dziecko i mało marudzi ale i tak, muszę go teraz zabawiać i na wszystko nie mam czasu.. on też to średnio rozumie A jak wraca z pracy to od razu robi sobie kawę i siada przed TV Czasem muszę mu przypomnieć aby pobawił się przez chwilę z Małym

Siostrze powiedz, że jak będzie miała własne to niech robi co chce
no wlasnie.. przychodzi z roboty, włacza sobie tv i ogląda.. a ja przylaze i robie awanture ze chyba ma dziecko jeszcze!! i mozę też by się nim zajął bo dziecko nie będzie wiedziało ze w ogole jakiegos ojca mialo...

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Dokładnie tak jej powiedziałam... w ogóle moja rodzina to mam wrażenie, że już nie może się doczekać żeby zaczął jeść coś innego niż mleko... mi się wcale z tym nie spieszy

Antoś też niby nie jest jakiś marudny tylko ma problemy z zasypianiem... znowu nie potrafi sam zasnąć... a już był z tym spokój przez jakiś tydzień i znowu cofnął się w rozwoju...





u mojego to raczej nie przejdzie, bo zamówiłby sobie jedzenie z baru, a prać to akurat pierze czasami
wiem, że ma dużo pracy bo prowadzi swoją działalność... wstaje o 5 wraca często o 17, albo 18... nawet będąc w domu ciągle odbiera telefony i siedzi przy laptopie... mówi, że musi pracować żeby nam zapewnić dobre życie, ale ja nie mam męża tylko maszynkę do zarabiania pieniędzy
no ja wlasnie też mam tylko maszynkę do kasy.. ja mam wrażenie ze on sobie woli popracować zeby nie musiec ani ze mną ani z dzieckiem siedzieć.. ze jak jemu się nie chce czegoś w domu robic to odpala laptopa ze musi popracować - akurat ma robotę taką ze na kompie robi w domu... nie wiem jak z tego wybrnąć..

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Dobra, nie nadrobie całości, bo moje dziecko też pospalo aż 30 minut.




Już Ci na prv napisałam . Mam książkę " Jak wychować szczęśliwe dziecko" i tam jest o takim traktowaniu rozdział, a pisał to mężczyzna. Podaj maila, wyślę Ci i przeczytasz to TŻ'towi.
Jak mojemu przeczytałam, to jakkolwiek nie miałam wcześniej wielkich problemów to i tak widzę zmianę po tych słowach.

ja też chce ja też!!
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:12   #3530
deb
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Tu i tam
Wiadomości: 4 206
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Marchewko mam wrażenie że wszyscy faceci są tacy sami...

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Dzięki że napisałyście jak to u Was z macierzyńskim... wiedzę że większość sobie przyoszczędziła...nie wiem jak my sobie poradzimy.

Póki co nie mogę się zamartwiać bo spać nie będę mogła Dobranoc
__________________
21.05.2013 Helenka
deb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:14   #3531
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
i ludzie wyrywają sobie z rak? kurcze, u nas towar dokładany jest codziennie, wielka hala, wiec pusto czasem nie natkniesz się na nikogo a wolalabym powalczyć
jako (była) zapalona sportsmanka lubię rywalizację. Ale do takiego chamstwa się nie nadaję.. za każdym razem jak idę na otwarcie w dzień dostawy to się wkurzam i obiecuję sobie, że to ostatni raz..
To jest tragiczny widok.. Drzwi otwierają się od dołu (jak rolety) jak podniosą się na 30cm to ludzie już się pod nimi czołgają
nie ma mowy żeby w spokoju przekładać wieszaki.. trzeba po chamsku maasakra.. ale ciuszki są super
zwłaszcza dla dziewczynek

Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Aaaa jeszcze Wam napiszę, że byłam u fryzjera wiem, że włosy i tak będą lecieć ale czuje się 5 lat młodsza bo taką fryzurę miałam 5 lat temu - grzywka i włosy do brody coś jak bob i taaak mi lekko
pochwal się fotką
zazdroszczę Wam tych metamorfoz z włosami..
ja to od kilkunastu lat mam taką samą (nie licząc kilku małych i krótkotrwałych zmian )kusi mnie jakieś szaleństwo, ale peniam

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
no u nas smoczek na pewno chroni przed chorobami gardła, bo jak I. zassa to przynajmniej nie zdziera sobie gardła
dobre

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
loney świetne zakupy.
Trzymajcie kciuki żeby moja córusia była jutro grzeczna to się wybiorę na łowy
Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
bylam w lumpie po kombinezon jesienny bo wkurza mnie ubieranie rajstop, swetra i kurtki na kazde wyjscie, a tak wsadze w kombinezon i mozemy leciec kupiłam taki http://www.sierratradingpost.com/bon...fants~p~1823v/ jedyny 74 ktory w miare wygladal, ale szalu ni ma, za to kupiłam sliczna burdysowke na 12-18 taka http://allegro.pl/kurtka-dziececa-z-...570414542.html (zdjecia na tej aukcji zabojcze) obie rzeczy po 15 zł. Był kombinezon z gap na ktory na all polowałam, ale 0-3m
śliczna ta kurteczka
kombinezon też spoko, kupiłam ostatnio coś podobnego. Choć nie przepadam za takimi rzeczami.. pewnie niedługo będę go zakładała bąblowi

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...

no i poprosze o skrot!!!!!!!!!!!!!!
zdazylam tylko wyczaic, ze diablowe cyce daja rade (gratuluje ) i ze pelno dzieci zdecydowalo sie byc wrzaskunami... no ale nie wiem, jak tam axelli sie udalo w sadzie, no i cos jeszcze mialo byc... kurde wylecialo mi z glowy, co tu mialo sie dziac. dlatego potrzebuje skrotu, bo nadrobic nie mam szans!
aa, u nas na domiar wszystkiego to ida jeszcze zeby. nie wychodza na razie, ale juz mlodemu daja w kosc. to taki gratis

znakomite informacje na zakończenie dnia.
Floruś witaj w domku
Jestem pewna, że mały szybko zapomni o tych traumatycznych przeżyciach

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość

JESZCZE. wiec cos tam sobie możesz do domu przemycić. macie strych?
no właśnie nie mam strychu.. mamy małe mieszkanko i ledwo się mieścimy
no i nie chcę kupować dziewczęcych rzeczy żeby nie zapeszać, bo znając moje szczęście to będzie drugi chłopczyk
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:21   #3532
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
1. Ja na początek dałam samą marchewkę. W pierwszy dzień dwie łyżeczki, w drugi 3 łyżeczki a w trzeci dzień resztę. Po trzech dniach już sama gotowałam marchewka+ kawałeczek ziemniaka i tak przez 3 dni zwiększając porcję. Później doszedł brokuł z tą samą zasadą. Początkowo gotowałam mało np 40 ml i dawałam butelkę by wyszło łącznie 180 ml. Teraz daję tylko zupkę gęstą ok 140 ml + deserek.

2. Deserek wprowadziłam po wprowadzeniu 4 warzyw (marchew, ziemniak, brokuł, pietruszka). Tak samo jak z marchewką. Najpierw dałam jabłuszko później banan, maliny. Banana ze słoiczka można po 4 m-cu, a normalnego po 9 m-cu.
W pierwszym miesiącu życia deserek + zupka powinny wynosić tyle ml ile porcja mleka.

3. odpowiedziałam wyżej. Ilość mleka zmniejszałam stopniowo wprowadzając większą ilość zupki. Aaa i deserki daję ze słoiczka (zupki robię sama). Jeden słoiczek mam na trzy razy.

4. Z glutenem mam problem ale chyba zacznę dawać za jakiś tydzień (czyli po skończonym 5 m-cu). I chyba będę dodawać zwykłą kaszę mannę.

5. Ja nie jestem za kaszkami na początek. Wprawdzie jest na nich napisane że są po 4 m-cu życia ale w żadnym poradniku ani książce czegoś takiego nie ma. Tam jest że po skończonym 6 mc-u czyli od 7 m-ca życia.
Podsumowując na początek wprowadzania diety poszła: marchewka, ziemniak, brokuł, pietruszka, jabłka, maliny, banan.
W kolejnym miesiącu czyli po skończeniu 5 m-ca dodam mięsko, gluten, brukselka, cukinia, kalafior, seler, jagody, dziką różę.
Po skończonym 6 m-cu wprowadzę kaszki. I tu się jeszcze zastanawiam czy te z opakowania owocowe, czy jaglana + owoce. Czy raz to raz to. Do kaszki będę dodawała owoce.
Burak, por, gruszka, żółtko z jajka.
Nad rybą się zastanawiam czy po 5 czy po 6 m-cu życia.
Dziękuje za cenne rady
To kaszę manną do czego się dodaje? Gotuje się ją czy można np łyżeczkę takiej z opakowania wrzucić do dania ze słoiczka? Spytałam się dziś mojej mamy jak wprowadzała nam gluten to spytała co to jest
Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...

no i poprosze o skrot!!!!!!!!!!!!!!
zdazylam tylko wyczaic, ze diablowe cyce daja rade (gratuluje ) i ze pelno dzieci zdecydowalo sie byc wrzaskunami... no ale nie wiem, jak tam axelli sie udalo w sadzie, no i cos jeszcze mialo byc... kurde wylecialo mi z glowy, co tu mialo sie dziac. dlatego potrzebuje skrotu, bo nadrobic nie mam szans!
aa, u nas na domiar wszystkiego to ida jeszcze zeby. nie wychodza na razie, ale juz mlodemu daja w kosc. to taki gratis
SUPER WIADOMOŚCI. Florek to dzielny facet. Super, że tak szybko doszedł do siebie. Wizażowe kciuki zadziałały Dużo leków musisz mu podawać?
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:23   #3533
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
jako (była) zapalona sportsmanka lubię rywalizację. Ale do takiego chamstwa się nie nadaję.. za każdym razem jak idę na otwarcie w dzień dostawy to się wkurzam i obiecuję sobie, że to ostatni raz..
To jest tragiczny widok.. Drzwi otwierają się od dołu (jak rolety) jak podniosą się na 30cm to ludzie już się pod nimi czołgają
nie ma mowy żeby w spokoju przekładać wieszaki.. trzeba po chamsku maasakra.. ale ciuszki są super
zwłaszcza dla dziewczynek

ja mam 2 ulubione, jeden taki jak diabli pisze - i to lubie bardziej bo nie czuję się wydymana przez kobiety rozpychające się łokciami i zagarniające na oslep pełne kosze ciuchów , a drugi z dostawami w poniedziłki jak wyzej i tez za kazdym razem na dostawie mowie, że ostatni raz i tak tez na dostwy ubranek z wagi juz nie chodze bo mnie ☠☠☠☠ica brała jak widziałam te kobiety w jakiś bandach o 9:05 majace po 5 pełnych koszyków, na wycenie juz tak nie szaleją więc sobie spokojnie można poprzeglądać
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:26   #3534
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość

ja też chce ja też!!
To o adres mailowy proszę

Cloche super, że już jesteście w domku i że Flo tak dobrze daje sobie radę. Od razu widać, że silny chłopak no i może i nasze forumowe kciukasy też nieco dobrego przyniosły
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:26   #3535
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
jako (była) zapalona sportsmanka lubię rywalizację. Ale do takiego chamstwa się nie nadaję.. za każdym razem jak idę na otwarcie w dzień dostawy to się wkurzam i obiecuję sobie, że to ostatni raz..
To jest tragiczny widok.. Drzwi otwierają się od dołu (jak rolety) jak podniosą się na 30cm to ludzie już się pod nimi czołgają
nie ma mowy żeby w spokoju przekładać wieszaki.. trzeba po chamsku maasakra.. ale ciuszki są super
zwłaszcza dla dziewczynek
Pracuję w sklepie z odzieżą używaną Wiem o czym piszesz My drzwi otwieramy do siebie i uciekamy za ladę albo chowamy się za nimi. Ludzie się przewracają, zatrzymują siebie ramionami, wyrywają wieszaki z rąk. Kiedyś facet wybił kobiecie palca tak pociągnął wieszak chcąc jej go wyrwać. A na sklepie po promocjach Nie wiadomo gdzie ręce włożyć i od czego zacząć sprzątać. Ludzie przebierają te ciuchy i rzucają te których nie chcą gdzie popadnie.
Najbardziej cwane, silne i wredne są te eleganckie babcie, które ledwo chodzą. Zapierdzielają takim sprintem, że wiele razy chciałyśmy komórkę wyciągnąć i to całą hołotę nagrać.
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:26   #3536
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
no i była dziś znow tesciowa. zaczynam wymiekac "a soczki to kiedy będziesz dawac, bo chyba już trzeba", "a dlaczego jej jeszcze nie sadzacie, już możesz probowac"...i tekst dnia MAMUSIA CI BUZIE ZATKA SMOCZKIEM TO BEDZIESZ ZDROWIUTKA. TAK SIE ROBI, NA SPACERACH PAMIETAJ ZAAAAAWSZEEEE SMOCZEK W BUZI TO CI NIE BEDZIE NA GARDELKO CHOROWAC ratunku...

Nelcia od dzisiaj uwielbia jak mama spiewa "czteeeeryyyy sloooonie zielone slooonie , każdy kokardke ma na ogonie (przy tych 2 wersach ruszamy raczkami - falujemy )
ten pyzaty (jeden policzek), ten smarkaty (drugi)
kochaja się jak wariaty! (i kulamy się na boczki i zjadamy ) kwiczy do rozpuku. wystarczy kolo niej przejść i zacząć piosenke, a cieszy się jak nigdy
nie wymiękaj i nie sadzaj jej

Bartek jak tylko usłyszy "mój mały Bartuś..." to już zaciesza japkę a dalej oczywiście "... farmę miał, ija ija oooo"

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
kupiłam 2 swetry, małżowi bokserki i wiecie co upolowałam w tkmaxx?? nosidło ergobaby czarne za 169 zł kij że mam womar eco, ale za taką cenę więc teraz mam zagwozdkę które zatrzymać a które sprzedać
sprzedaż ergobaby... mnie
jeśli będziesz chciała je opchnąć to zajmuję miejsce w kolejce

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
O tym pierwsze słyszę. Owijanie u nas już nie działa, za duża jest.
u nas działa ale nie na usypianie a na dłuższy sen...



Masakrę mam... młody śpi 5 minut po czym płacze. Spokojny tylko u mnie na klacie... podejrzewam, że moje nerwy mu się udzielają, mam wyrzuty sumienia...
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:31   #3537
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość

ja mam 2 ulubione, jeden taki jak diabli pisze - i to lubie bardziej bo nie czuję się wydymana przez kobiety rozpychające się łokciami i zagarniające na oslep pełne kosze ciuchów , a drugi z dostawami w poniedziłki jak wyzej i tez za kazdym razem na dostawie mowie, że ostatni raz i tak tez na dostwy ubranek z wagi juz nie chodze bo mnie ☠☠☠☠ica brała jak widziałam te kobiety w jakiś bandach o 9:05 majace po 5 pełnych koszyków, na wycenie juz tak nie szaleją więc sobie spokojnie można poprzeglądać
Te osoby które mają tak dużo koszów to handlarze. Dzień wcześniej przychodzą przed zamknięciem kilka godzin, buszują po sklepie. Wszystko trzymają w koszach a jak zaczynamy wołać do kasy to odwieszają wszystko w jedne miejsce. Rano czekają już 2 godziny przed otwarciem żeby zająć miejsce pod drzwiami. Rano biegną już tam gdzie mają swoje łupy i dlatego biorą na oślep. My często zostawałyśmy po godzinach i specjalnie im to przewieszaliśmy bo zamiast wyjść punktualnie o 19.00 to wychodzili ze 20 po. Zanim policzyliśmy kasę, zamknęłyśmy wszystko to koło 20 do domu wychodziłyśmy. MASAKRA ! Rano ich miny bezcenne
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:32   #3538
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość



co do siostry - o matko i córko!!

co do męża rozumiem.. u mnie to samo.. Najpierw się nad nim trochę litowałam bo chlopina dorwał 3 robote i pracuje od switu do nocy, oraz w weekend... i żeby mu troche ulżyć jak bylam w ciąży to obowiązki domowe wzielam na siebie..

no i tak zostalo.. co jakiś czas coś we mnie pęka robię awanture i się trochę poprawia... tylko z nim to takie gadanie.. mowie, że syf w domu niech mi pomoże- jemu nie chce się sprzątać niech będzie brudno...a ja się patrzeć nie mogę.. czasami w nocy wstaje zeby ogarnąc bo spać nie mogę jak jest bałagan...

obiadu nie chce mi się robić niech mi pomoże- to może coś zamówmy... jak go poprosilam zeby zająl się malym a ja mialam skoczyć na zakupy to wrocilam i ogląal z nim avatara w telewizji



no wlasnie.. przychodzi z roboty, włacza sobie tv i ogląda.. a ja przylaze i robie awanture ze chyba ma dziecko jeszcze!! i mozę też by się nim zajął bo dziecko nie będzie wiedziało ze w ogole jakiegos ojca mialo...



no ja wlasnie też mam tylko maszynkę do kasy.. ja mam wrażenie ze on sobie woli popracować zeby nie musiec ani ze mną ani z dzieckiem siedzieć.. ze jak jemu się nie chce czegoś w domu robic to odpala laptopa ze musi popracować - akurat ma robotę taką ze na kompie robi w domu... nie wiem jak z tego wybrnąć..



Ci faceci to zakute łby...
no, ale może teraz jest już trochę lepiej... wczoraj go usypiał, dzisiaj też trochę się nim zajmował... usypiając go wczoraj o 22 powiedział: o kurde Ty czasami musisz go tak usypiać 5 razy dziennie- szacunek... może coś doszło do tego łba

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Drzwi otwierają się od dołu (jak rolety) jak podniosą się na 30cm to ludzie już się pod nimi czołgają


wyobraziłam to sobie... u nas też jest taki lump... kiedy nie przyjdę to tam jest mnóstwo ludzi, normalnie trzeba się przepychać nie cierpię takich zatłoczonych miejsc... zawsze tam wchodzę ... i po chwili wychodzę bo nie mogę tego zdzierżyć
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:42   #3539
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez modro Pokaż wiadomość
Karp też nie poleca kiwania z cycem w paszczy, jednak smoczki u nas są w niełasce. Samo kiwanie nic nie daje, więc pomagam sobie, jak mogę.
nie mogę sobie tego wyobrazić
Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Justi ściskam mocno.

tak czytam i czytam i mam wrażenie że wszystkie maluszki mają skok


a wiesz, że chyba faktycznie u nas skok...

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
tez juz slyszalam ta teorie

widze, ze u wiekszosci maluchów humor jak u mojego, od godziny 12 buczy teraz spi i mam nadzieje, ze nie bedzie pobudek

bylam w lumpie po kombinezon jesienny bo wkurza mnie ubieranie rajstop, swetra i kurtki na kazde wyjscie, a tak wsadze w kombinezon i mozemy leciec kupiłam taki http://www.sierratradingpost.com/bon...fants~p~1823v/ jedyny 74 ktory w miare wygladal, ale szalu ni ma, za to kupiłam sliczna burdysowke na 12-18 taka http://allegro.pl/kurtka-dziececa-z-...570414542.html (zdjecia na tej aukcji zabojcze) obie rzeczy po 15 zł. Był kombinezon z gap na ktory na all polowałam, ale 0-3m
Lonley spodnie na szelkach boskie

glowa mi pęka a jutro do dentysty
super zakupy
Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ooo, pomysl na tytul przyszlego watku?

my jestesmy w domu!!! 10ty dzien po operacji... ja jeszcze w szoku troche jestem, bo... nosz kurde jakis rekord no... nie ogarniam! musze sobie na nowo wyrobic rutyne dnia. leki poporcjowac, ogarnac wszystko... mlody tez zdezorientowany, ale udalo sie mi go uspic w naszym duzym wspolnym lozu w koncu wygodne lozko i sporo miejsca! i zadnych kabli... achhhh jeszcze dlugo bedziemy musieli walczyc ze strachem mlodego, bo jednak cos mu sie poprzestawialo w glowie i panikuje troche za czesto jak na moj gust, ale damy rade mam nadzieje...

no i poprosze o skrot!!!!!!!!!!!!!!
zdazylam tylko wyczaic, ze diablowe cyce daja rade (gratuluje ) i ze pelno dzieci zdecydowalo sie byc wrzaskunami... no ale nie wiem, jak tam axelli sie udalo w sadzie, no i cos jeszcze mialo byc... kurde wylecialo mi z glowy, co tu mialo sie dziac. dlatego potrzebuje skrotu, bo nadrobic nie mam szans!
aa, u nas na domiar wszystkiego to ida jeszcze zeby. nie wychodza na razie, ale juz mlodemu daja w kosc. to taki gratis
witajcie w domu
Cytat:
Napisane przez deb Pokaż wiadomość
Ja w sumie cycem nie usypiam ale mała naszczęście sama się cycem usypia Smoczek, cycek, ja różnicy nie widzę przecież chodzi o ssanie. Każdy sobie radzi jak może, nie raz się nie da inaczej i już


Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
ja na dwa cyce nigdy nie karmiłam, sądzę, że jestem w stanie z jednego nakarmić dwa razy pod rząd, czasami jak mam ten sztywny stanik to sobię nie potrafię wyczuć, którego cyca kolej i sie pomyłkę, za to ten cyc, który kolejke opuścił nabity jak boma i boli



planuje bardzo podobnie , ja już podawałam kaszkę z łyżeczki (zaczełam z glutenem ale narazie b. ostrożnie). Te kaszki pierwsze, jak się zrobi wg przepisu nie są gęste tylko płynnę, nie sądzę żeby były bardzo mulące. Może po takiej kaszce dziecko już się nie będzie budzić w nocy..
też czasem karmię dwa razy z jednego jak się pomylę koleżanka ma znajomą, która karmi wyłącznie jedną piersią, nie wiem teraz dlaczego no ale faje radę

z doświadczenia innych wizażowych mam kp napiszę, że dziecko raczej będzie się budziło mimo kaszki
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 22:42   #3540
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamy majowo-czerwcowe 2013 cz. 3 na odchowalni ;)

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Skusiliśmy się na słoiczek z jabłuszkiem, żeby mała spróbowała, dostała trzy maleńkie łyżeczki, ale wielkiego wrażenie na niej jabłko nie zrobiło Upewniłam się, że na rozszerzanie diety przyjdzie jeszcze czas

a ja się zastanawiam czy nie zacząc czegoś wprowadzać.. Mały się rzuca na wszystkie witaminy jakie mu podaje.. ostatnio mial cały arsenał. Antybiotyk 2x dziennie, witaminę C 2x dziennie, raz dziennie witaminę B6, witaminę D i kwas foliowy, oraz dicoflor.. I jak mu podawałam to tak się rzucał na to jakby nie wiem co dostawal...


A i po chrzcie podmienili mi dziecko.. Nie dość ze się zrobil strasznie niegrzeczny, nie spal nawet w samochodzie, ba w ogole nie chcial jechać,a w domu dzisiaj zasnął na brzuszku!! Sam się przekrecil na brzuszek i tak zasnąl Dodam ze niecierpial na nim lezec i musialam się nakombinować zeby chociaz 2 minuty na nim pocwiczyl w ciągu dnia.. a tu taki zonk..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.