Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-01, 20:31   #2941
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Hosenko, a to mglisty poranek też wychodzi niebieski zapamiętam też Waszą
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:31   #2942
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Luna ja już nie odgazowuję :P Otwieram i piję z gwinta

Dostałam od gina receptę na tabletki dla kp (ovu coś tam), ale przy naszej częstotliwości przytulanek (od porodu raz, czyli w sumie pierwszy raz od niecałego roku ) szkoda zachodu...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:43   #2943
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Nie wierzę, mały się przebudził, przewrócił na brzuch z głową w górze oczywiście.. pogłaskałam go i zasnął. Śpi na brzuchu
działacie cuda
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:47   #2944
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
ale też na początku piłam Karmi wygazowane
rajjuuu... ale "grzeszę". Do głowy by mi to nie przyszło za nic (tak jak nie wierzę w dietę matki karmiącej, tak nie wierzę w Karmi, czy herbatki laktacyjne. Karmi piję bo wizualnie wygląda jak piwsko a piwa o smaku piwa bez % mnie śmieszą , a herbatki bo dopijam po koleżankach )

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43080184]Otwieram i piję z gwinta
[/QUOTE]szalloonnnaaaa

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
czytam wo nałogowo
ja tyż nie ma soboty bez WO.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:51   #2945
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Perse, tak

Hosenko, podziwiam Was za ten remont. Kupe roboty mieliście.

My mieliśmy przeboje z poprzednim mieszkaniem, co sie nazarlam z "fachowcami" to moje...
Teraz jak kupowaliśmy, wzięliśmy z rynku wtórnego, z dosyć akceptowanym wyglądem bo takiego do remontu albo developerskiego sie balam.
Lubię jak cos jest wyremontowane ale remontów nie.

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-10-01 o 21:06
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:51   #2946
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Pani ciiiiiiiiiiiiii nie burz moich przekonań, ja dziennie piję herbatkę i Karmi i święcie wierzę, że zawdzięczam temu te 3 stówki, które odciągam co 6-7 h
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:54   #2947
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Pani, bo wg specow od laktacji i karmi i herbatki laktacyjne to bujda
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 20:58   #2948
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pani, bo wg specow od laktacji i karmi i herbatki laktacyjne to bujda
specem nie jestem ale wierzę położnym ze szpitala i pani prowadzącej srdla nich też dieta mamy karmiącej to ściemka, którą tak pielęgnuje się w Polsce
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:01   #2949
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
"chodz tu opowiesz mi bajki jak to się odchudzać będziesz":pal a:

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
U mnie ok, malenstwo fikalo i jest cudne. Ale oczywiście szukam dziury w całym, bo przeaanlizowalam wszystkie usg i daty i wg moich obliczeń powinien być o 3 dni "starszy" bo w sobotę rano miał 9t5d a wczoraj 10t5d. Boję się bo ostatnio maluszek też zwolnił i skończyło się tragicznie...
ty to masz pomysły, chyba ci trzeba tyłek przetrzepać

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
hue hue, a ze mnie taki lewicowiec (mój chłop mówi "kawiorowy"), co głosuje na PO ale to nie głosowanie ZA czymś, tylko przeciwko czemuś
niestety w Polsce, większość głosuje przeciw komuś a nie za kimś my tak samo

pisałyście o ósemkach - mi nie wyszły i mam nadzieję, że minie mnie to "szczęście"
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam

Edytowane przez BERBIE
Czas edycji: 2013-10-01 o 21:47
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:01   #2950
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pani, bo wg specow od laktacji i karmi i herbatki laktacyjne to bujda
ciiiiiiiiiiiiii no dajcie sobie człowiekowi powmawiać :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:04   #2951
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
specem nie jestem ale wierzę położnym ze szpitala i pani prowadzącej srdla nich też dieta mamy karmiącej to ściemka, którą tak pielęgnuje się w Polsce
Ponoć

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43080796]ciiiiiiiiiiiiii no dajcie sobie człowiekowi powmawiać :P[/QUOTE]

Persus, ale Ty jestes inna, wyjątkowa!

Pamiętasz jak Ci wrozylysmy szybki koniec laktacji!? (Przy samym odciagniu)
I co? I lipa
Dajesz radę!

Mysle, ze to jest po prostu w Twojej głowie )))
I to zasługa Twoja, ale niech Ci bedzie ze to herbatka

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-10-01 o 21:07
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:07   #2952
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Pani zawsze powtarza, że laktacja jest w głowie
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:17   #2953
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witam

Słodkiego nie moge,sama nie wiem- nie moge go wyczuć.
czasami tak bywa, ja często miałam taki tydzień lub pare dni gdzie nawet nie byłam pewna czy czuje czy nie, to zależy od ułożenia

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hope jak się ruszam to siedzi cicho.Odzywa się raczej jak odpoczywam albo leże.
to też normalne, ja tak długo miałam że chodząc nic nie czułam, chyba dopiero w 7 miesiącu coś bardziej

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42986694]

A najgorsze jest to, że pewnie będzie miał pobierane z główki :/ Ja wiem, że tak jest najlepiej dla dziecka, ale nie wiem, jak zniosę ten widok :/:/:/[/QUOTE]
Różne są wersje ale ja dałabym wiele żeby u nas pobierali z głowki. Wyobraź sobie że mi Kamilka najpierw kuli w jedną rękę, poźniej w drugą (oczywiście nic z tego nie było, tym bardziej że ostrzegałam ich że pulchny) po tych razach był już taki wściekły że się zapominał (szczególnie po tych opaskach spinających rękę) i dopiero zaczęły się cyrki bo z każdego paluszka wyciskały mu krew po kropelce.. napełniały dwie fiolki. Bodajże wszystkie palce nakłute i jeszcze mi powiedziała że jego to nie boli! Płakałam razem z nim a płakał 25 minut, moja mama sie dopijała do drzwi (ale klamka była od jednej strony) bo nie mogła słuchać tego co wyprawiają z małym. Także ciesz się że jednak z główki

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
powiedzcie mi po co kupowalam Marysi duze wygodne lozeczko jak ona tak spi w nim?
ostatnio robiłam identyczne zdjęcia, oszczędni są

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
A niedługo 1 listopad - wstyd się przyznać, ale ostatni raz na grobie Kamilka byliśmy w święta Wielkanocne
najważniejsze że masz go w sercu...

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
czesc Dziewczyny, u nas paskudna pogoda leje wiec nici ze spaceru dzis...
wczoraj mielism wizyte u neurologa - diagnoza: nasze dziecko jest bardzo madre, bardzo ruchliwe, bardzo rozwiniete jak na swoje 8,5 miesieca, nie ma zadnej asymetrii napiecia miesniowego, jak stwierdzil lekarz jest dzieckiem bardzo wymagajcym potrzebujacym ciagle nowych wrazen, bodzcow, zaproponowal masaz/basen... wiec powiedzial ze nie ma sie czym martwic tylko se cieszyc ze mamy tak aktywne dziecko, a ADHD stwierdzic mozna dopiero po 5 roku zycia...
Byla mowa ostatnio o @ przy kp, ja karmie kp tylko wieczorem /w nocy (2-3 razy) i @ ani widu ani slychu, czasem mam bol brzucha jakby mi sie zblizala, ale nima
u mnie rocznica mojego Kubusia jest 2 listopada [COLOR="Silver"]
no to super

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
właśnie natrafiłam na link i rycze- zdjęcia pożegnania rodziców ze swoimi Aniołkami http://parentingowy.com/2013/06/06/o...tore-ida-spac/
ojej... nie będę krytykować ale dziwie się tym matkom. Niektóre zdjęcia są ok ale niektóre jak dla mnie przesadzone. Najgorsze że te dzieci..wyglądają jak żywe... piękne i smutne zdjęcia...

Cytat:
Napisane przez Ofiera Hellp Pokaż wiadomość
Oczywiście, że wiedzą.
Wiem, że każdy się cieszy swoim szczęściem. Nic na to nie poradzę, że serce mi pęka i nie potrafię cieszyć się cudzym szczęściem. Wydaje mi się, że i tak jestem bardzo dzielna i nieźle sobie z tym wszystkim radzę.
Teraz marzę tylko o tym, żeby móc rzeczywiście dołączyć do niej jako para już w przyszłym roku. O niczym innym myśleć nie mogę.
Zachowali się bardzo nie fajnie... naparwdę nie trudno było się domyślić że będzie Ci przykro.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:18   #2954
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Lubię jak cos jest wyremontowane ale remontów nie.
my tak samo. Ja się nie znam, chłop nie miał czasu by przypilnować. Dlatego rynek wtórny.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43080555]Pani ciiiiiiiiiiiiii nie burz moich przekonań, ja dziennie piję herbatkę i Karmi i święcie wierzę, że zawdzięczam temu te 3 stówki, które odciągam co 6-7 h [/QUOTE]hehe. ja wierzę w to, że laktacja jest w glowie. także jak wierzysz w laktacyjne dopalacze - Twoje prawo
poza tym uważam, że Ty masz nieograniczone zasoby i mleczny monopol. od poczatku jak czytam jakie ilości przemysłowe ściągasz - jestem pod dużym wrażeniem (mój dzienny rekordowy udój to 60 ml, z których byłam wielce dumna). moc jest z Tobą

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pani, bo wg specow od laktacji i karmi i herbatki laktacyjne to bujda
hue hue

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
niestety w Polsce, większość głosuje przeciw komuś a nie za kimś my tak samo
heh. taki lajf

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43080796]ciiiiiiiiiiiiii no dajcie sobie człowiekowi powmawiać :P[/QUOTE]ale Ty sobie nie wmawiasz, jak w to wierzysz, to tak jest myśl tworzy rzeczywistość

BYou, ... tja. powtarzam się. wiem. jak zdarta płyta
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2013-10-01 o 21:27 Powód: dopisałam i idę spać ;)
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:23   #2955
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
To pisane na szybko było i taki skrót myślowy mi wyszedł.
Bolało mnie całe "otoczenie" - jak to przy zabkowaniu
Sam ząb nie.

Zdrowy ząb nie powinien boleć
no to lipa - trzeba będzie usunąć


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Wrzucam obiecane fotki brzuszka i remontu:
Iza brzuszek śliczny - jego mieszkaniec ma fajne lokum a koty na ścianie wymiatają sama malowałaś?

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ja usunęłam 3 ósemki i nie żałuję. Górne rosły mi prawie w gardle i wysoko, więc o jakimkolwiek ich myciu nie było mowy. Usuwanie (oczywiście każdej z osobna) trwało 5 minut łącznie ze znieczuleniem, więc poszło szybciutko. Za to dolna wyrosła jakoś pod kością i chirurg musiała usuwać po kawałku tę kość, masakra - odczuwałam to tak, jakby mi ktoś dłubał w czaszce 4 godziny na fotelu z otwartym ryjem
i to odczucie mnie właśnie przeraża


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Powiem Wam dziewczyny, że mam teraz totalny mętlik w głowie co dalej zrobić.. oczywistym jest, że chcę dla mojego dziecka najlepszej opieki - wybierając tego lekarza, myślałam sobie, że musi być ok, skoro ma tyle pacjentek, jest ordynatorem w moim szpitalu, ma super sprzęt itd, a teraz mam wrażenie że wizyty u niego to taka masówka, że nie ma czasu dla pacjentek.. ech.. i nie wiem co robić. Dobrze, że sama pomyślałam wcześniej o tym usg i się umówiłam. Ale co dalej

Pani jedziemy do kliniki Ludwin.
anitko, ja bym jeszcze z innym ginem to konsultowała - przecież możesz chodzić do 2 lekarzy a tego się trzymaj choćby ze względu na to, ze gdybyś miala rodzić w jego szpitalu, to będziesz się czuła wtedy bezpieczniej


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43076972]
Pewnie chodzi o to, że w razie, gdyby USG wykazało jakieś nieprawidłowości (tfuuuuuuuuuuuu), to jest ten moment, kiedy można się zdecydować na zakończenie ciąży, co nie wszyscy popierają.

Ale szczerze mówiąc nie spotkałam się z lekarzem, który by z tego powodu nie zalecał USG w 12 tc.[/QUOTE]
no ja też nie - mój gin jest bardzo prawicowy i kościelny, ale USG prenatalne kazał mi robić. Tłumaczył, że powinnam wiedzieć czy wszystko jest w porządku

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

My mieliśmy przeboje z poprzednim mieszkaniem, co sie nazarlam z "fachowcami" to moje...
Teraz jak kupowaliśmy, wzięliśmy z rynku wtórnego, z dosyć akceptowanym wyglądem bo takiego do remontu albo developerskiego sie balam.
Lubię jak cos jest wyremontowane ale remontów nie.
Kubku dlaczego bałaś się developerskiego? Tylko ze względu na remont? My mamy właśnie brać developerskie, nie bardzo mając możliwość odzyskania pożyczonych pieniedzy i tak też cały czas nad tym dumam. Ale ja sama z kolei wpakowałam się w tzw. "wyremontowane mieszkanie" - miałam piękną łazienkę w kafelkach, z podwieszanym sufitem a pod kafelkami przeciekające rury. Po miesiacu mieszkania rozkuwałam łazienkę i płakałam. Później się okazało, ze płytki w kuchni co prawda piękne, ale nie mogę do nich dobrać mebli, które by mi pasowały. I znowu kładłam płytki na płytki, bo na zbijanie już nie miałam ochoty. I dużo takich rzeczy jeszcze - boazeria w przedpokoju a pod nią przykryty kaloryfer i 14 stopni zimą, bo ciepło szlo w ścianę
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:41   #2956
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Persus, ale Ty jestes inna, wyjątkowa!

Pamiętasz jak Ci wrozylysmy szybki koniec laktacji!? (Przy samym odciagniu)
I co? I lipa
Dajesz radę!

Mysle, ze to jest po prostu w Twojej głowie )))
I to zasługa Twoja, ale niech Ci bedzie ze to herbatka

Pogrubione - jak ja się wkurzałam, jak mama mi to tłukła do głowy od połowy ciąży....

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość

Różne są wersje ale ja dałabym wiele żeby u nas pobierali z głowki. Wyobraź sobie że mi Kamilka najpierw kuli w jedną rękę, poźniej w drugą (oczywiście nic z tego nie było, tym bardziej że ostrzegałam ich że pulchny) po tych razach był już taki wściekły że się zapominał (szczególnie po tych opaskach spinających rękę) i dopiero zaczęły się cyrki bo z każdego paluszka wyciskały mu krew po kropelce.. napełniały dwie fiolki. Bodajże wszystkie palce nakłute i jeszcze mi powiedziała że jego to nie boli! Płakałam razem z nim a płakał 25 minut, moja mama sie dopijała do drzwi (ale klamka była od jednej strony) bo nie mogła słuchać tego co wyprawiają z małym. Także ciesz się że jednak z główki
Ojejku
Artuś płakał chwilę, potem dostał mleczko i się uspokoił.... Choć potem mieliśmy ze 2-3 dni nerwowe, jakby jakiś skok, nie wiem, czy to łączyć z tym nieszczęsnym pobraniem, czy nie.
Jednak jeśli chodzi o poziom drastyczności, to i tak na 1. miejscu wciąż plasuje się wizyta u okulisty... brrrr :/

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
hehe. ja wierzę w to, że laktacja jest w glowie. także jak wierzysz w laktacyjne dopalacze - Twoje prawo
poza tym uważam, że Ty masz nieograniczone zasoby i mleczny monopol. od poczatku jak czytam jakie ilości przemysłowe ściągasz - jestem pod dużym wrażeniem (mój dzienny rekordowy udój to 60 ml, z których byłam wielce dumna). moc jest z Tobą



ale Ty sobie nie wmawiasz, jak w to wierzysz, to tak jest myśl tworzy rzeczywistość
No ale Ty karmisz Torressa, a ja tylko odciągam, pewnie masz tyle co ja, tylko Mały Ci wypija.
Ale fakt, jak na liczniku są prawie 4 stówki, to się cieszę

I to racja z tym wmawianiem, na szczęście dzięki temu jestem bardzo podatna na leki - usilnie sobie wmawiam, że działają i dzięki temu pomaga mi nawet Apap.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:51   #2957
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Nie wierzę, mały się przebudził, przewrócił na brzuch z głową w górze oczywiście.. pogłaskałam go i zasnął. Śpi na brzuchu
działacie cuda

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość

Iza brzuszek śliczny - jego mieszkaniec ma fajne lokum a koty na ścianie wymiatają sama malowałaś?
To są naklejki kupione na allegro
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 21:56   #2958
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

iza malowanie super wyszło, koty się świetnie komponują. ja też kocham puzzle, ale niestety czasu brakuje na układanie. jedna układanka już od roku na mnie czeka może tą zimą znajdę czas.

hosenka duże macie mieszkanko? bardzo ładnie zrobione.

ja znowu mam doła
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:06   #2959
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43028569]Pani Twój Michas chce pierś chociaż, a Artus mi robi takie cyrki ostatnio przy butli, ze mi sie wyć chce. Wypije 50 ml i jak mu chce dac dalej, to jest dziki wrzask. Muszę go uspokajać i nie raz dawać pić na stojąco, lulajac go... (Potem pije dobrze, kończy na raz). Dziś tak sie wnerwil, ze mi wytracil butle z reki, dostał mlekiem w oczko i dopiero była histeria.. Nie przy każdym karmieniu tak jest. Już miałam tak kilka razy, ale przeszło, od wczoraj od nowa.... [/QUOTE]
mój robił identycznie przy KP (karmiłam na chodząco trzymając dziecko w pozycji pionowej)do dziś nie wiem dlaczego ale podejrzewam że winowajcą był brzuszek

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
mam nadzieję, że nie jesteście złe za ten ego-Kasio -post[/COLOR]
uwielbiam egoKasioposty chociaż bardzo ich mało
a jakie Kasia ma wymiary?

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43046710]

Zeberko, jeśli to Cię pocieszy - mając 2 lata i 2 miesiące ważyłam całe 11 kg Moja mama miała ze mną takie cyrki, że szkoda gadać. Teraz pół życia się odchudzam [/QUOTE]
Moja koleżanka też ma córkę 2 lata i 1 miesiąc i waży 11 kg, właśnie sie śmiała ostatnio że nie duża różnica bo mój 6m-9,5kg. Ale zdrowa i ruchliwa dziewczynka jak Kasia

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
i się pozale! Tz mi ciśnienie podniósł. musze schudnąć, od jutra zaczynam (na wage się boej stanąc ale wazy chyba tyle co rok temu-w 7 mc) i mówie do tz o tym a on z tekstem "chodz tu opowiesz mi bajki jak to się odchudzać będziesz":pal a:
a może któs chce dolaczyc? jak to mówią w kupie siła!!!
Reny wynik mnie zmotywował!!!
Sory ale padam ze śmiechu mam nadzieje że powiedział to w żartach (bo mu się udało) a nie złośliwie

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość


(usłyszałam ostatnio od pediatry, że dziecko w wieku Jakuba powinno jeść co 4 godziny.. dla mnie absurd, nawet dla dziecka na mm+słoiczkach, kaszkach)
też tak słyszałam. U nas 2,5h, jedynie po kaszce 3h bez płaczu itp. ale to raz dziennie

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
U mnie ok, malenstwo fikalo i jest cudne. Ale oczywiście szukam dziury w całym, bo przeaanlizowalam wszystkie usg i daty i wg moich obliczeń powinien być o 3 dni "starszy" bo w sobotę rano miał 9t5d a wczoraj 10t5d. Boję się bo ostatnio maluszek też zwolnił i skończyło się tragicznie...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
super pamiętaj że lekarz też może się pomylić-poprostu o pare milimetrów przesunąć kursorem i już jest różnica

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
A to tak, wyglądają ładnie, dlatego się na nie zdecydowaliśmy.

Z firankami to mi nie tyle o kurz chodzi, ale ja nie lubię szmat w oknach no i wolę mieć odsłonięte parapety na kwiatki czy jakieś inne "ozdóbki", ale też z umiarem.
Ja też tak lubie, tak pusto i czysto mi się kojarzy

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43070614]
U nas też słoneczko, ale zimno. Boję się wychodzić z Artkiem w taką pogodę Wychodzicie z dziećmi codziennie?
Ja byłam ostatnio w niedzielę, ale nie było tak zimno....

A firanek też nie lubię w oknach, ale mam za mało nowocześnie urządzone mieszkanie na taką opcję. Więc mam firanki, bo pasują. Ale zasłonki tylko w kuchni...[/QUOTE]
Ja wychodzę w każdą
ale jestem dupa bo gdybym nadrobiła rano to wiedziałabym żeby kupić tą kawe (pierwszy raz słysze a byłam dziś w biedrze)

Perse Ty weź się za tego swojego TŻ, on sam się nie zmieni. Mój tez ma różne okresy od nadmiernej fascynacji do siedzenia z małym przed komputerem
kłótnie głównie są o komputer właśnie.. ale przez te kłótnie właśnie go prostuje i nie ma opcji żeby mu się nie chciało zajmować dzieckiem, czy żeby nie wiedział co zrobić bo wtedy mówię "wymyśl coś" i z reguły tego żałuje hehe ale małemu jak dotąd nic nie jest, chociaż czasami muszę ich ścigać bo oglądają mecz

Monika a jak Twój TŻ? Bo też kiedyś miałaś ten problem
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:12   #2960
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Luna moje ostatnie obserwacje: Artek się wygina do tyłu, smoczek wypada z buzi i jest ryk. Taki jest powód tych cyrków. Dlatego teraz, jak się wygina (tu powodu jeszcze nie znam, ale trwają ustalenia...), to pilnuję, żeby mu smok nie wyleciał z buźki...


Co do TŻa, to zrobiłam takiego focha, że następnego dnia był potulny jak baranek. I zawsze tak jest... Aż do następnej akcji.. Mam nadzieję, że się lepiej dogadają, jak Artek trochę podrośnie...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:15   #2961
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Berbie

na doła to mam podręczny zestaw boba budowniczego:studencką i nową płytę Justina Timberleka

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Perse miałysmy z Roszpunką taki etap, że przy karmieniu tak się wyginała, wykręcała, denerwowała. Myślałam, że mi (.) urwie:/ale jakoś minęło
Teraz też się wszystkim interesuje. Ale już bez wścieku.
__________________



Edytowane przez BYou
Czas edycji: 2013-10-01 o 22:17
BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:15   #2962
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Moj dzisiaj tak daje czadu, ze co zjem to mam ochote to... oddac ; ) Co zjem posilek to wpycha mi jakas twarda cześć ciała w żołądek
ale cudownie się to czyta i przypomina...

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
Dopadło mnie coś, mam 37,1 boli trochę gardło :-( co mogę? Wyslalam M po prenalen, pije wodę z cytryna, miodem i imbirem... Nie mogę paracetamolu :-( może jeszcze syrop z cebuli?
dlaczego nie możesz paracetamolu?

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Malowanie:
super
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:21   #2963
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Berbie

na doła to mam podręczny zestaw boba budowniczego:studencką i nową płytę Justina Timberleka

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Perse miałysmy z Roszpunką taki etap, że przy karmieniu tak się wyginała, wykręcała, denerwowała. Myślałam, że mi (.) urwie:/ale jakoś minęło
Teraz też się wszystkim interesuje. Ale już bez wścieku.
No to może to, bo u nas pomaga, jak wstaję, chodzę z nim na rękach i karmię... Chyba też za dużo rzeczy go rozprasza..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:31   #2964
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ale dziewczyny pędzicie ja nie wiem co mam dodać, jakoś łapie mnie jesienne przygnębienie ( najlepiej zwalić na pogodę) a tak na poważne data porodu mi się zbliża, pewnie kończyłabym beztrosko wyprawkę ale niestety siedzę w papierach, których nie bardzo rozumiem i na dodatek pokłóciłam się z Tż. D...p z tym wszystkim.

Iza mam podobne koty . Brzuszek cudny
Hosenko piękne mieszkanie.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-10-01 o 22:34
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:33   #2965
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Jana - Taka różnica jest jak najbardziej w normie. Jakub od początku był kilka dni do tyłu, potem gin mówił mi tylko, że waga i wymiary dziecka zgodne z OM. Pani dobrze pisze, skądś potem się biorą różnice w wadze i wymiarach noworodków.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43070614]Pijesz kawę przy kp? Ja czasami, ale rzadko, boję się jednak
A kupiłam sobie Douwe Egberts karmelową i mnie kusi...
Swoją drogą: w Lidlu za tydzień tydzień kawy i herbaty, ale jeśli chcecie powyższą DE na przykład (była jeszcze orzechowa i waniliowa), to polecam ją kupić w Biedrze, najtańsza (w Kerfurze ok. 20 zł, w Lidlu ponad 13, w Biedrze 12 z groszami).

U nas też słoneczko, ale zimno. Boję się wychodzić z Artkiem w taką pogodę Wychodzicie z dziećmi codziennie?
Ja byłam ostatnio w niedzielę, ale nie było tak zimno....[/QUOTE]

ja piłam kawę z mlekiem całą ciążę i karmienie.

my wychodzimy codziennie, nawet w upały. wyjątkiem jest deszcz (nie mylić z mżawką). ciepło ubieram Jakuba, przykrywam kocem i chodzimy. czasem raz, czasem 2 razy dziennie, godzinę, dwie, trzy. a czasem zdarza się że mamy w planach lekarza, zakupy, wizytę teściów i nie mamy kiedy wyjść, ale bardzo rzadko. póki co nie wyobrażam sobie siedzenia cały dzień w domu.

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
rena, a dlaczego usuwasz ósemki? Pytam, bo dentysta tez mi mówi o ich usunięciu - powód: no bo się je usuwa ale ja się tego panicznie boję i nie bardzo chcę, tylko upieram się przy leczeniu. Choć jedna pobolewa, więc pewnie mnie to nie ominie
mi dentystka powiedziała, że póki nic się nie dzieje niech sobie będą, ale jak zaczną się psuć od razu do usunięcia, ale moje są krzywe, ciężko je myć więc pewnie będą się psuć..

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
U nas po wczorajszej wizycie ok. Chyba bo szczerze jestem zawiedziona moim ginem Miałam nadzieję, że skoro to już 12tc to zrobi mi jakieś bardziej szczegółowe usg, pomierzy maluszka a wizyta jak zwykle - badanie gin, sprawdzanie tętna i minutowe usg. Na moje pytanie kiedy będziemy robić szczegółowe usg odp. że dopiero ok. 20tc - jak dla mnie to strasznie późno. Więc ja nawet nie wiem ile mierzy, ile warzy ani na który tydzień faktycznie wygląda mój maluszek i tak mi smutno jakoś.. Nic nie wspomniał o robieniu usg genetycznego, więc nawet już go nie dopytałam. Umówieni jesteśmy na przyszły poniedziałek do Krakowa na usg genetyczne do specjalisty.
Powiedzcie dziewczyny czy te wizyty tak powinny wyglądać???
mi gin takie usg robił w 14 tyg. na typowym genetycznym nie byłam. a przy każdym usg mierzył dziecko. dobrze, że sama działasz i robisz dodatkowe usg. będziesz spokojniejsza.

___________

ale się wkurzyłam ostatnio latam po aptekach z receptą Jakuba i co się okazało? leku już nie produkują w postaci płynnej (na którą mam receptę), są tylko kapsułki(?), nawet nie tabletki, które można rozkruszyć a kapsułki a poza tym to nie mam pieczątki na recepcie i co teraz już drugi raz mam coś dla Jakuba czego nie ma
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 22:45   #2966
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość


To są naklejki kupione na allegro
no proszę - takie proste i takie fajne

Hosenko, śliczne mieszkanie - perfekcyjne
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-01, 23:15   #2967
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43072869]Bardziej mi chodzi o ten wiatr, bo temperatura to wiem, trzeba przyzwyczaić dziecko.[/QUOTE]

ale jak wsadzisz dziecko w gondolę, postawisz budę i założysz osłonkę (ten śpiworek, nie folię) to wiatr praktycznie nie ma dostępu do wózka a w środku ciepło jak w piecu. my taką pogodę mieliśmy na pierwszych spacerach i chodziliśmy, a Jakub nawet miesiąca nie miał. teraz w spacerówce jest bardziej odsłonięty niż w gondoli a i tak jak wsadzę rękę pod budę, tam gdzie ma główkę to mam wrażenie, że tam nigdy wiatr nie doleciał.
łażąc po osiedlu widzę, że w taką pogodę jest mniej wózków na dworze, najwięcej dzieci "spaceruje" na zasadzie bo mama musi zrobić zakupy i musi wyjść i biegiem do domu, a coraz mniej typowo spacerujących. a co będzie w listopadzie, co przez całą zimę, wczesną wiosnę

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Monika a jak Twój TŻ? Bo też kiedyś miałaś ten problem
trochę się poprawił, ale najczęściej działa to na zasadzie od kłótni do kłótni. muszę huknąć żeby wziął się do jakiejkolwiek roboty.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 02:35   #2968
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Luna- przy klasycznej pomiarce (pod ścianą) ma 85cm, pediatra namierzyła w powietrzu- centymetrem 82cm

jana- nie martw się proszę

iza- piękny brzuch, ładne kotki ale faktycznie dużo na tych ścianach- będzie miał co Dominik oglądać

anitax- ja nie miałam żadnych specjalnych badań genetycznych....ale ja w 100% ufałam swojej gin, ona co 3 tygodnie lub czasem co 2 robiła mi USG i sprawdzała, mierzyła - ja zupełnie nie byłam świadoma co mierzy a czego nie czekałam tylko aż skończy i powie, ze wszystko ok

Hosenko- piękne mieszkanie (w moim stylu)

dziewczyny nie ma szans na okna bez firanek, u Tz-eta w rodzinie mają manię na punkcie firanek (siostra prowadzi sklep i szyje) więc ledwo zaczęliśmy remont a ja słyszłam od Tz-eta, że pięknie to dopiero będzie jak firanki powiesimy bo ne dają największy efekt, w sumie to ja też lubię firanki
ostatnio byliśmy u znajomych w nowym domu i mają rolety zamiast firan- jakoś zimno mi tam było
u nas wszystkie ściany mamy białe więc chcę trochę z tymi firanami poszeleć aby były ozdobą pomieszczeń, raczej wykluczam takie klasyczne, w salonie chcę wachlarze, w sypiali ekrany, w przedpokoju roletę rzymską, do Kasi firanka się już szyje, w kuchni będzie zazdrostka - takie mam pomysły- zobaczymy co w końcu wybierzemy,chcę aby były pięknie obszyte kolorowymi materiałami i zdobiły okna, mam też ładne parapety więc raczej wykluczma długie firany
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 05:35   #2969
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nie wszystko

Przeróbkę i wymianę instalacji (wod-kan, gazową i elektryczną) musieli zrobić fachowcy, podobnie jak prostowanie ścian i płytki w łazience i WC.

Pozostałe rzeczy (wylewki, układanie podłóg, burzenie ściany i postawienie nowej między WC a łazienką, demontaż wanny, szpachlowanie i potem malowanie ścian, sufitów) robił TŻ z teściem i/lub bratem. Płytki na balkonie kładł nam teść.

Ja w zasadzie miałam umiarkowany udział : pomagałam przy skuwaniu płytek w łazience (część była usunięta, a część została nam do zrobienia), czyszczeniu i gładzeniu ścian, czyszczeniu framug okiennych (potem malował już TŻ - na wymianę na razie nas nie stać, bo jak wymieniać to na drewniane), czyszczeniu i malowaniu kaloryferów no i chyba tyle



Pisałam o Dotyku mgły
widać, że bardzo dużo pracy włożyliście w mieszkanie - bardzo mi się podoba i aż trudno uwierzyć, że z takiej "ruiny" zrobiliście coś tak ładnego
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-02, 07:49   #2970
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Proszę o kciuki dziś wizyta


Rok temu o tej porze poszłam do szpitala
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.