Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-03, 23:19   #661
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Pomyśl o tym powrocie na studia, pooomyśl.
A zjazdy : no co za różnica:P dałoby radę. Przecież niemal cały dzień jest się wtedy na uczelni, a nocleg nie problem z mojej strony.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:20   #662
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

właśnie hje przyjedź do Krk

insolito tak jak kolega mojego tż z pracy ma 2 m-ce starszego synka,jak zaczął raczkować to mówił, że musi rzucić się na kolana i z tej perspektywy ocenić, co może interesować Małego

Debrah a może takie drzwiczki zamontujecie tam w tej szczelinie, gdzie macie kosz?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:22   #663
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Pomyśl o tym powrocie na studia, pooomyśl.
A zjazdy : no co za różnica:P dałoby radę. Przecież niemal cały dzień jest się wtedy na uczelni, a nocleg nie problem z mojej strony.
W sensie, że np. ja bym miała 1,2,3 dnia miesiąca, a Ty np. 8,9,10.
Mam na to jeszcze 4 lata, Ty jeszcze ile będziesz studiować?

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
właśnie hje przyjedź do Krk
Kieeeeedyś na pewno
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:23   #664
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Pomyśl o tym powrocie na studia, pooomyśl.
A zjazdy : no co za różnica:P dałoby radę. Przecież niemal cały dzień jest się wtedy na uczelni, a nocleg nie problem z mojej strony.
u Ciebie jeden zjazd u mnie następny
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:23   #665
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Poza tym, ale by było fajnie, mogłybyśmy się spotykać!
Hje, przyjedź do Krk!



U nas są 4 punkty zapalne : kontakty - już zabezpieczone, kosz na śmieci (niestety luzem, bo mam za mało szafek, chyba muszę jedną dorobić i go chować) i kanapa, stolik - przy których chce wstawać.
Jeśli wyeliminuję kosz na śmieci i ona nauczy się pewniej stać na nóżkach i upadać na pupę zamiast do tyłu - to pewnie będzie lepiej.

Może musisz "wejść w jego skórę" i zastanowić się co zrobić, żeby to co go interesuje nie było zagrożeniem? bo teraz chodzisz za nim i go odciągasz?

Ja w pewnych granicach pozwalam coś robić, bo liczę, że wtedy się znudzi. Jak non stop odciągam to biegnie do tego jak szalona
Od tych zakazanych rzeczy go odciągam. Musiałabym wywalić stolik z pokoju, bo Piotrek wspina sie po jego nogach i często buca w blat głową, a jak juz stoi przy nim to akurat buzie ma na wysokości blatu i widzisz on nie ustoi spokojnie, więc boje się, że przyrznie w zęby Poza tym to jest taka szalenizna, że jak idzie przy kanapie to często nogi nie nadarzają za rękoma, traci równowagę plączą mu się wszystkie kończyny i upada na głowę. Jak stoi w miejscu, albo chce wrócić do raczkowania to umie zejść . Może ja trochę zawiniłam bo nauczyłam go, że zawsze za nim stoję i go asekuruje więc on się pewnie czuje.

BTW, jesteś Kochana, zawsze chcesz pomóc i mądrze doradzasz wszystkim
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:24   #666
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
u Ciebie jeden zjazd u mnie następny


---------- Dopisano o 23:24 ---------- Poprzedni post napisano o 23:23 ----------

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość

BTW, jesteś Kochana, zawsze chcesz pomóc i mądrze doradzasz wszystkim
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:25   #667
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Debrah będziecie kupować dywan? Wiem, że pytanie z dupy ale tak mnie naszło...
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:29   #668
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
W sensie, że np. ja bym miała 1,2,3 dnia miesiąca, a Ty np. 8,9,10.
Mam na to jeszcze 4 lata, Ty jeszcze ile będziesz studiować?

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------



Kieeeeedyś na pewno
Jestem na 3 roku, więc 3 lata, licząc z tym co trwa.

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
u Ciebie jeden zjazd u mnie następny
o, świetny pomysł.
Hje - ja mówię poważnie!

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
właśnie hje przyjedź do Krk

[
Debrah a może takie drzwiczki zamontujecie tam w tej szczelinie, gdzie macie kosz?
Przyłączam się do Nancy. Ale by była TUGEZZZAAAA:brzy dal: Tylko z dziećmi w tle:P

Nancy :a wiesz że to dobry pomysł?
Tam chyba zmywarka była, właściele zabrali i została dziura brzydka. Dużo bym tam zmieniła, ale chcieć to ja sobie mogę jak mieszkanie nie moje..

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Od tych zakazanych rzeczy go odciągam. Musiałabym wywalić stolik z pokoju, bo Piotrek wspina sie po jego nogach i często buca w blat głową, a jak juz stoi przy nim to akurat buzie ma na wysokości blatu i widzisz on nie ustoi spokojnie, więc boje się, że przyrznie w zęby Poza tym to jest taka szalenizna, że jak idzie przy kanapie to często nogi nie nadarzają za rękoma, traci równowagę plączą mu się wszystkie kończyny i upada na głowę. Jak stoi w miejscu, albo chce wrócić do raczkowania to umie zejść . Może ja trochę zawiniłam bo nauczyłam go, że zawsze za nim stoję i go asekuruje więc on się pewnie czuje.

BTW, jesteś Kochana, zawsze chcesz pomóc i mądrze doradzasz wszystkim


Na pewno rozwiązanie się znajdzie. Łap go dopiero jak leci, nie podkładaj się "na zapas", żeby sobie wyrobił własne pomysły.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:29   #669
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Silver.

To mi przypomniało, jak ja byłam w szpitalu i nagle, ni stąd, ni zowąd zaczęły się skurcze w nocy, o 8:15 mała była już z nami, a potem tyle osób do mnie pisało z pytaniem, czy to już itp itd... Wszyscy myśleli, że jeszcze nie urodziłam... A ja nie odpowiadałam, bo nie miałam jak... Potem wszystkim odpisywałam, że mam już córcię. I fala radości od znajomych, rodziny... Moja siostra się rozpłakała, jak do niej zadzwoniłam. I się z mamą urwały z pracy, żeby do mnie przyjechać. I mina TŻ na widok naszej małej. Ojoj. Ile wspomnień, cudownych wspomnień.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-10-03 o 23:32
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:29   #670
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
u nas też schody są nr 1 i na półpiętrze mamy takie malutkie okienko, Leoś kocha się tam bawić, stukać łapką i gadać, a jak kogoś zobaczy w tym oknie to wogóle pisk

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------


a swoją drogą czemu Ty nie przyjdziesz do mnie

dziewczyny, wiecie,że ona jest moją sąsiadką
myślmy ją z Caląwdeszczu już 3 razy nakręcały na spotkanie

dzieciaki by się razem pobawiły Cała też mogłaby wpaść, zapraszam laski do mnie
Marsi, obiecuję, że kiedyś przyjdziemy do Ciebie z buta z Borsykiem - tzn Borysem w wózku . Ale teraz mam takie mega doły i czuję sie tak beznadziejnie, że najchętniej to bym chyba ludzi unikała, i zamkneła się w swojej skorupie, jedynie rodzina plus najlepsze koleżanka a tak to nic mi się nie chce.
Ale mam ochotę kiedyś na jakieś Twoje ciasto, chociaż Ty tak gotujesz że ja to bym pewnie pochłoneła cokolwiek byś podała hahaha
a co do tych spotkan z cała to chyba tylko o dwóch czytałam
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:31   #671
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Debrah będziecie kupować dywan? Wiem, że pytanie z dupy ale tak mnie naszło...
Nie będziemy. Lubię takie puchate z dużym włosiem i to by było fajne przy dziecku raczkującym/chodzącym, ale.. niestety, przy moim wózku miałabym wieczny syf...
już i tak cholery dostaję bo wiecznie są jakieś śmieci na podłodze, ile bym nie zamiatała/odkurzała, piasek jakiś. I mi wstyd, dzieć po tym łazi, sprzątam, za godzinę znowu..
Gdyby nie to: kupiłabym przynajmniej do sypialni.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:32   #672
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Jak reagujesz na takie zachowanie?
Zwracasz mu uwage/krzyczysz?
podniesiony głos działa jak płachta na byka, więc staram się tego unikać, oczywiście czasem jak mnie poniesie to nie da rady.
Próbuję tłumaczyć ale nie zawsze się udaje.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:33   #673
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jestem na 3 roku, więc 3 lata, licząc z tym co trwa.


o, świetny pomysł.
Hje - ja mówię poważnie!


Przyłączam się do Nancy. Ale by była TUGEZZZAAAA:brzy dal: Tylko z dziećmi w tle:P

Nancy :a wiesz że to dobry pomysł?
Tam chyba zmywarka była, właściele zabrali i została dziura brzydka. Dużo bym tam zmieniła, ale chcieć to ja sobie mogę jak mieszkanie nie moje..




Na pewno rozwiązanie się znajdzie. Łap go dopiero jak leci, nie podkładaj się "na zapas", żeby sobie wyrobił własne pomysły.
a może pogadajcie z właścicielem? Może się zgodzi..
właśnie TUGEZAAAA jak się patrzy a Kubuś jakie miałby branie
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:34   #674
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jestem na 3 roku, więc 3 lata, licząc z tym co trwa.

o, świetny pomysł.
Hje - ja mówię poważnie!

Przyłączam się do Nancy. Ale by była TUGEZZZAAAA:brzy dal: Tylko z dziećmi w tle:P
Noooo, to mam czas

Wiem, ja też No ale teraz na pewno nie, w przyszłym roku zobaczymy jak będzie

Tylko tak jak pisałam, gdybym miała jechać z Polą, to samochodem, a z tym może być problem. Ale zapewne w końcu rozwiązanie samo się wymyśli
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:34   #675
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ale zazdroszczę. Ja nawet do kuchni nie mogę wyjść bo od razu jest ryyyyk. Jakby umiała pełzać to pewnie za mną by przypełzła a tak to jestem w czarnej NIC nie mogę zrobić jak jestem z nią sama.
Ja go biorę ze sobą do kuchni, bo inaczej jest tak samo jak u Ciebie, jak go zostawiam jest ryk. Ale też mam sposób, bawimy się w "a kuku" idę sobie do kuchni i co jakis czas ywchylam głowę zza sciany mówiąc akuku a on wtedy czuje sie pewnie bo mnie widzi i sobie do mnie pelza.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:35   #676
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Dobra, mamuśki. Lecę do wyrka. Bunga tajm.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:36   #677
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość


no to trzymam kciuki, wiem,że to nie latwa sprawa dla męzczyzny, u as była taka sytuacja 12 lat temu, trwało to bardzo krótko ale widziałam podłamane TZ i zamiast się wziąć w garść to on wtedy przed kompem siedział
no ale potem jak gadaliśmy szczerze to nie chodziło to o jakąś beztroskę tylko odmożdzenie i poukładanie sobie pewnych spraw w głowie
zaś ja to odbierałam jako nic nie robienie
Hm, może po tym co napisałaś wezmę na to poprawkę
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:39   #678
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dobra, mamuśki. Lecę do wyrka. Bunga tajm.
Norma musi być wyrobiona


I ja spadam, Pola już półtorej godziny śpi, a ja siedzę
Może też pobungam we śnie jakiegoś wyimaginowanego przystojniaka Ewentualnie może być tż


Adios

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-10-03 o 23:41
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:40   #679
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Ja go biorę ze sobą do kuchni, bo inaczej jest tak samo jak u Ciebie, jak go zostawiam jest ryk. Ale też mam sposób, bawimy się w "a kuku" idę sobie do kuchni i co jakis czas ywchylam głowę zza sciany mówiąc akuku a on wtedy czuje sie pewnie bo mnie widzi i sobie do mnie pelza.
"na akuku" to ja zęby myje a Mała wtedy w łożeczku siedzi i tylko dzięki "akuku" mogę to robić. Więc robię to "akuku" z gębą pełną piany...:brzydal :
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:43   #680
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nie będziemy. Lubię takie puchate z dużym włosiem i to by było fajne przy dziecku raczkującym/chodzącym, ale.. niestety, przy moim wózku miałabym wieczny syf...
już i tak cholery dostaję bo wiecznie są jakieś śmieci na podłodze, ile bym nie zamiatała/odkurzała, piasek jakiś. I mi wstyd, dzieć po tym łazi, sprzątam, za godzinę znowu..
Gdyby nie to: kupiłabym przynajmniej do sypialni.
pocieszę Cię, że u mnie też ciągle coś na podłodze, masakra jakaś, zastanawiam się, czy przy nauce chodzenia/wstawania jest sens dywanu... Tylko kto by to sprzątał :/
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dobra, mamuśki. Lecę do wyrka. Bunga tajm.
a mój bunga boy chrapie ehhh....

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
"na akuku" to ja zęby myje a Mała wtedy w łożeczku siedzi i tylko dzięki "akuku" mogę to robić. Więc robię to "akuku" z gębą pełną piany...:brzydal :


---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

dobra, zmykam spać, papa
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:46   #681
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
pocieszę Cię, że u mnie też ciągle coś na podłodze, masakra jakaś, zastanawiam się, czy przy nauce chodzenia/wstawania jest sens dywanu... Tylko kto by to sprzątał :/

a mój bunga boy chrapie ehhh....:

pewnie ułatwia o tyle, że dzieć się nie ślizga jak na panelach i upadek jest bardziej miękki.

Mój też śpi, ale ja nie mogę, do wykańczam coś na uczelnię, pewnie przed 2:00 nie pójdę spać.

Dobrej nocy dziewczyny!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:51   #682
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
"na akuku" to ja zęby myje a Mała wtedy w łożeczku siedzi i tylko dzięki "akuku" mogę to robić. Więc robię to "akuku" z gębą pełną piany...:brzydal :
haha, ja się kąpię na akuku z kabiny prysznicowej, bo młody wpada w panike jak mnie nie widzi za drzwiami
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:52   #683
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Masakra jaki się czlowiek kreatywny staje jak ma małe dziecko...
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-03, 23:54   #684
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Masakra jaki się czlowiek kreatywny staje jak ma małe dziecko...
haha, no dokładnie ja bym chyba już wszystko zrobiła za 15 min spokoju na kawę w ciągu dnia, ale Borys nie w cięmię bity, nie da się łatwo oszukać
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-04, 00:00   #685
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Nie no, z dojazdem bym nie miała źle


Nie wiadomo, jakby się nam zjazdy ułożyły
Już od dłuższego czasu myślę o tym, bo chcę właśnie mój "rocznik" odwiedzić. Ale to jest dłuższe planowanie. Bo autobusem, to bez Poli - za długo i jeszcze się boję, a samochodem - nie mam prawka, a nie wiem, kto by mnie mógł podrzucić
Dziewczyny, dobrze mówią - wracaj na studia

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jestem na 3 roku, więc 3 lata, licząc z tym co trwa.


o, świetny pomysł.
Hje - ja mówię poważnie!


Przyłączam się do Nancy. Ale by była TUGEZZZAAAA:brzy dal: Tylko z dziećmi w tle:P

Nancy :a wiesz że to dobry pomysł?
Tam chyba zmywarka była, właściele zabrali i została dziura brzydka. Dużo bym tam zmieniła, ale chcieć to ja sobie mogę jak mieszkanie nie moje..




Na pewno rozwiązanie się znajdzie. Łap go dopiero jak leci, nie podkładaj się "na zapas", żeby sobie wyrobił własne pomysły.
Dzięki
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nie będziemy. Lubię takie puchate z dużym włosiem i to by było fajne przy dziecku raczkującym/chodzącym, ale.. niestety, przy moim wózku miałabym wieczny syf...
już i tak cholery dostaję bo wiecznie są jakieś śmieci na podłodze, ile bym nie zamiatała/odkurzała, piasek jakiś. I mi wstyd, dzieć po tym łazi, sprzątam, za godzinę znowu..
Gdyby nie to: kupiłabym przynajmniej do sypialni.
e U nas to samo

Idę spać, do jutra
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-04, 00:02   #686
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
haha, no dokładnie ja bym chyba już wszystko zrobiła za 15 min spokoju na kawę w ciągu dnia, ale Borys nie w cięmię bity, nie da się łatwo oszukać
U nas to samo.

Zwykle : drzemka, biegnę, stawiam wodę. Maaam, maaam. Kawkę : gorącą, parującą, oh ah....zbliżam do ust....biorę łyk, jest cicho i błogo.. i to by było na tyle : płacz z łożeczka. Resztę kawy kończę zimną

To ciekawe, że pomimo tego wszystkiego, jak widzę moje dziecko to i mam na jej punkcie totalnego pozytywnego bzika.
Matki są dziwne, zdecydowanie
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-04, 03:43   #687
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Serio, zwariowałyście z ta produkcją Nie wiem czy podołam


Tyle w ciągu dnia udało mi się pocytować :



Właśnie nie wiem z jakiej firmy kupię

A dawał chociaż coś ten aloes?






Debrah , wdziałaś moje pytanie o książce o BLW?



Szok





Zdrówka



A dajesz ten chlebek do łapki czy sama mu dajesz?



Czy ja wiem czy to tak fajnie









C Ty mówisz ? Ja odkąd Piotrek zaczął wstawać i wspinać się przy wszystkim to nie mam czasu na nic Może ja coś źle robię
Dlatego, ze chodzisz za nim krok w krok?
Moze to od charakteru tez zalezy?
Yae 5min sie pobawi ze mna, poprzytula a kolejna godzine sama sie bawi.

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Neti ja sie nie znam ale Lady pisala cos o basenie ... wydaje mi sie ze joga tez jest fajna .. chodzilam kiedys ... mysle zeby w 1-2 dni wlasnie joge cw po rowerze ...
Neti to mega kopal w dupe i plask z otwartej w pysk nie znam motek a pisze z tel ... mam nadzieje ze mi nie oddasz bo ja sie nigdy nie bilam i bym pewnie becki dostala ...
wrzuce do klubu dzis moje fotki na zachete tych co uwazaja ze sa za grube ... moze wam sie samoocena poprawi dzieki mnie :p

laski co dzis mloda zrobila .. rower mam w pokoju i ja strasznie do niego ciagnie ... no i stoi sobie przy nim mimo ze ja :-100x odciagam od niego .. mam wrazenie ze im wiecej jej bronie tyn ona bardziej to rovi ... no i stala stala i zlapala sie pedala .. kurde on jednak opor ma i kurna laski przekrecila ten pedal ... i poleciala na buzie .. na panele ale byl huk ... gorzej niz z lozeczka ... ryk ... na szczescie sie uspokoila szybko .... ale miala czerwonego placa na czole ... mam nadzieje ze nie bedzie jutro sladu ...
Mielismy czujnik gazu na podlodze obok smietnika. Dopoki tam byl, to smietnik budzil niesamowita ciekawosc, caly czas trzeba bylo ja stamtad brac. Czujnik przenioslam pod szafe, 3 razy wspiela sie na smietnik, nie reagowalam - przestal byc atrakcyjny.
Oby nic Blance nie bylo.

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość


Jak puściłam Pietrka w domu u siostry to też zasuwał



A może rozłóż jej kocyk, matę czy cokolwiek w kuchni ? To spokojnie będziesz mogła sobie porobić wszystko, a ona się będzie bawiła w tym czasi e




U nas to samo



Ja jak ostatnio znalazłam smoka i dałam Piotrkowi na spróbowanie to też z tż nie mogliśmy się napatrzeć jak dziwnie wygląda. Siedzieliśmy i się śmialiśmy



Jak się da usypać to pewnie Mi jak się Pietro budzi i wydaje mi się, że za krótko spał to zawsze próbuje jeszcze usypać
silver insolito dobrze radzi. Jeszcze proponowalabym dac Darii miseczki, pojemniki plastikowe, etc. do zabawy.

cala jak Julasek?

---------- Dopisano o 03:04 ---------- Poprzedni post napisano o 02:53 ----------

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
No big problemos No proszę Cię przecież jakbym nie chciała to bym nie pytała

Teraz już nie odpuści i będzie stawała non stop

No i powiedzcie mi teraz- zostawiacie takiego dziecia samego w pokoju ? Jak takie i inne cuda wyprawia? No ja się boję, pomimo tego, że mały umie upadać na pupkę
Samego to nie, ale tak jak debrah zabieram ze soba lub robie tak, zeby miec Yae caly czas na oku.

---------- Dopisano o 03:11 ---------- Poprzedni post napisano o 03:04 ----------

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
nie straszę, są mamy które twierdzą, że odkąd dzieci mobilne to mają więcej czasu I właśnie mam zagwozdkę, czy to ja jestem przewrażliwiona bo może powinnam odciąć pępowinę i samego zostawiać. No nie wiem



A widzisz, a Piotrek jak wyczai, że ja wyszłam to w momencie jest przy zakazanych rzeczach i w dupce ma, że mama sobie poszła
Do kuchni go nie wezmę bo jest mikroskopijna i nie ma szans, żeby coś przy nim gotowała, bo biorąc pod uwagę moje roztrzepanie to coś by mi na dziecku wylądowało mogę go na korytarzu postawić, ale mamy na ścianach taką żywicę jakby, ona jest strasznie ostra na kantach i też się boję Piotrek włazi na te ściany i wygibasy ćwiczy.
W krzesełku też nie usiedzi

Może ja przewrażliwiona jestem




Chyba jutro zaprzyjaźnię Pietra z żyrandolem
Moze tez kwestia przystosowania mieszkania; u nas ryzyko, ze krzywde sobie zrobi jest minimalne. No i kuchnia jest razem z pokojem dziennym, to miejsca na zabawe mase.

---------- Dopisano o 03:15 ---------- Poprzedni post napisano o 03:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Poza tym, ale by było fajnie, mogłybyśmy się spotykać!
Hje, przyjedź do Krk!



U nas są 4 punkty zapalne : kontakty - już zabezpieczone, kosz na śmieci (niestety luzem, bo mam za mało szafek, chyba muszę jedną dorobić i go chować) i kanapa, stolik - przy których chce wstawać.
Jeśli wyeliminuję kosz na śmieci i ona nauczy się pewniej stać na nóżkach i upadać na pupę zamiast do tyłu - to pewnie będzie lepiej.

Może musisz "wejść w jego skórę" i zastanowić się co zrobić, żeby to co go interesuje nie było zagrożeniem? bo teraz chodzisz za nim i go odciągasz?

Ja w pewnych granicach pozwalam coś robić, bo liczę, że wtedy się znudzi. Jak non stop odciągam to biegnie do tego jak szalona
I to dziala, traci zainteresowanie natychmiast.

---------- Dopisano o 03:23 ---------- Poprzedni post napisano o 03:15 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
pocieszę Cię, że u mnie też ciągle coś na podłodze, masakra jakaś, zastanawiam się, czy przy nauce chodzenia/wstawania jest sens dywanu... Tylko kto by to sprzątał :/

a mój bunga boy chrapie ehhh....

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------




---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

dobra, zmykam spać, papa
Nie ma sensu nowego! Mieszkalysmy przez miesiac w swiezo wyremontowanym mieszkaniu z nowymi dywanami. Yae akurat zaczynala pelzac, wloski z dywanu byly WSZEDZIE, wymiotowala nimi, w kupce tez byly.

---------- Dopisano o 03:27 ---------- Poprzedni post napisano o 03:23 ----------

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
haha, ja się kąpię na akuku z kabiny prysznicowej, bo młody wpada w panike jak mnie nie widzi za drzwiami
Tez sie kapalam na akuku, ale odkad Yae umie otwierac drzwi pod prysznic, to kapie sie razem z nia. Chodzi sobie po podlodze, ma mase zabawek, woda z gory na nia leci.

---------- Dopisano o 03:43 ---------- Poprzedni post napisano o 03:27 ----------

debrah i vice versa; przy kreatywnych rodzicach, dzieci robia sie jeszcze bardziej kreatywne ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-04, 06:58   #688
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
No big problemos No proszę Cię przecież jakbym nie chciała to bym nie pytała

Teraz już nie odpuści i będzie stawała non stop

No i powiedzcie mi teraz- zostawiacie takiego dziecia samego w pokoju ? Jak takie i inne cuda wyprawia? No ja się boję, pomimo tego, że mały umie upadać na pupkę
Ja samej nie zostawiam w pokoju. Ona wyłazi wszędzie, ale już nie asekuruje. No chyba że wyjdzie na kartony z pampersami to wtedy siedzę koło niej. Ale jak stoi koło ławy to już nie pilnuje, robię coś i patrzę na nią bo wiadomo czasem może wyrżnąć, ale rzadko się to zdarza już.


U mnie dziś -4st :banghead: szyby w autach białe. Masakra zima już będzie ?

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

Edytowane przez Aga8484
Czas edycji: 2013-10-04 o 07:01
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-04, 07:44   #689
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Nie odzywałam sie wczoraj ale 3 goodziny latałam po urzędach. Jak wróciłam to tak mnie głowa napieprzała do wieczora że myślałam że :rzyg: zreszta do tej pory cos czuje, muszę wybrać się do dentysty bo mam podejrzenie że ten ból idzie od szczeki. Wieczorem Was tylko nadrobiłam ale pisać nie miałam siły.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-04, 07:49   #690
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Chyba Hje pisala, ze druga polowa miesiaca ma byc k. 20st?
Tylko...na plus czy minus?

Kupilam wczoraj kubeczek termiczny w rossmanie, 13,99
Marzy mi sie z firmy concord ale sa 15x drozsze

Laurko, kroje babelkowi buleczke w wagoniki i daje z reki

Cala jak Julasek???

Fewciu, jak co dzien jak nocka u was???
U nas masakra, zwalam wine na tego zebolka
Czuje sie jakby mnie cos przejechalo, a zasnelam z Malym o 21 jak karmilam, nawet nie wiem jak to sie stalo:P w opakowaniu, z mejkapem, ble

Ja malego zostawiam jedynie w jego pokoiku i to na chwile doslownie, jak musze do kibelka czy cos, w lozeczku w dzien histeryzuje ale na podlodze u siebie jest bezpieczny, juz sie prawie nie wywraca, chyba, ze jest maksymalnie zmeczony i zaczyna wpadac w histerie to sie wtedy nakreca strasznie, wstaje upada wstaje upada masakra, a przy tym placz nie z tej ziemi, zdarza mu sie czasem i tak mi go szkoda wtedy, nie lubie tego strasznie

Oooooo chyba bedzie drzemka, wstal dzisiaj o 6:P

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.