Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz. XXII - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Aby było sprawiedliwie, sonda jest
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 0 0%
Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę 0 0%
Ręcznik na sucie, z igłą w tyłku, tak wyglądam w ciąży schyłku 15 39,47%
Poczekalni nadchodzi kres, wszystkie mamy cieszą się 2 5,26%
Większość dzieci jest już z nami, na ostatnie wciąż czekamy 12 31,58%
Rymowanie się skończyło, bo nam brzuchatek dużo na wątku ubyło 0 0%
Czary mary, czary mary, wychodź z brzucha szkrabie mały 9 23,68%
Głosujący: 38. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-08, 13:50   #2371
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
pozwolę sobie odp-w tesco,auchan,real widziałam, ponad 10 zł za litr
Ooo, dzięki
Drogie, ale w sumie na takie przyjemności, jak np. naleśniki to mogę sobie chyba pozwolić
Sojowego się boję, bo Eda ma alergię na soję.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 13:54   #2372
katarzyna2811
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzyna2811
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 316
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość
Witam
Antosiek skończył dziś miesiąc! mój mały mężczyzna
poważny wiek
Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
Opis porodu
jak wiadomo nie miałam żadnych objawów więc sądziłam ze po umówionym ktg wrócę sobie do domku.. w nocy zaczęły mnie łapac jakies skurcze ale były nieregularne- wiele z was tak miało więc uznałam ze to nie poród hehe rano czułam już skurcze mocniej ale ze i tak jechalismy na ktg to luz. Na izbie przyjęćbyliśmy jakoś po 8 jeszcze normalnie stałam, załatwiałam papierki i chciałam to ktg a tu babka mnie na fotel a tu 3cm rozwarcia i mówi "tutaj to porodówka będzie, rodzi się Pani dzieciątko!!!!" wtedy poczułam powagę sytuacji a jednoczesnie takie wzruszenie mąż poszedł po torbę, przebrałam się i poszliśmy wypełniać papierologię.. o 10 dostałam swoje łóżko i podpięli mi kroplówkę z antybiotykiem z racji mojego paciora i powiedzieli że przez 4 godziny nie mogę urodzić żeby antybiotyk zadziałał, dlatego nie dają mi żadnych oxy ani żadnych przyspieszaczy i mam sobie narazie własnym rytmem mieć te skurcze... czułam się ok, leżałam sobie ale skurcze nabierały mocy i zaczynały mnie już wkurzać, po jakiejś godzinie położna mnie zbadała i dalej było 3cm rozwarcia a mnie już bolało konkretnie dlatego poprosiłam o coś przeciwbólowego... zdołowało mnie to niepostępujące rozwarcie i zaczęłam nastawiać się na jakiś 24-godzinny dramat... położna dała mi ten przeciwbólowy zastrzyk iiiiii odleciałam poczułam się błogo, świat dookoła wirował a ja miałam banana na twarzy bólu niestety zastrzyk nie uśmierzył nic za to jak skurcz ustępował to mogłam się tak zrelaxować że aby murzyna z palemką do wachlowania mi brakowało miałam koło siebie zegarek żeby mierzyć skurcze ale na takim haju nie bardzo mi szło liczenie aż w końcu zgubiłam na tym łóżku ten zegarek i tyle było mojego mierzenia za ścianą rodziła dziewczyna u której też po godzinie nie było postępów więc miałam towarzyszkę niedoli nagle mój naćpany rozumek odnotował że skurcze są już niemal non stop i wtedy przyszła położna i mówi ze 7cm i że wody się zaczęły sączyć- aż jej 2 razy pytalam czy dobrze słyszę bo coś szybko poszło, jeszcze dobrze kobita nie odeszła a ja poczułam ze mi się kupy chce, przybiegł ktoś i mówi że rodzimy i jak się postaram to za 3 skurcze będzie dziecko!!!!!!!!! to samo wydarzyło się u babki za ścianą więc ekipa podzieliła się na 2 drużyny i jak nie zaczęło wszystko fruwać- światło takie jasne się zrobiło, fartuchy aby latały, złożyli mi łóżko i zaczęłam przeć, nie wiedziałam jak to robić a oni nie zdążyli mi wytłumaczyć ale tak mnie cisnęło na kupę że stwierdziłam że zanim urodzę to tą kupę chociaż zrobię i tak cisnęłam tą kupę zawzięcie kazali mi trzymać sobie nogi ale nie chciałam i mówiłam że jak chcą to niech sami sobie je trzymają bo ja nie będę jedna babka aby skakała od mojego łóżka do łóżka tamtej drugiej babki i się śmiali że drużyny się ścigają której ciężarna pierwsza urodzi ja to nie wiem kto tam koło mnie był i co robił bo dalej byłam naćpana i kazałam im tylko co wazniejsze polecenia głośno mówić bo reszty i tak nie słucham usłyszałam w końcu że mam przestać przeć tylko na skurczu sapać- po jakiego grzyba se myslę skoro mi się chce!!! ale nim uzyskałam odpowiedź maleństwo było już na moim brzuszku nagle świadomość mi wróciła, przestało boleć a ja poczułam się jak w 7 niebie urodziłam przed tymi przewidywanymi na antybiotyk czterema godzinami dlatego małą potem obserwowali dokładniej na oddziale ale wszystko ok lekarz mnie zszywał, przyszlo 10 studentów się gapić, do tej drugiej laski tak samo a mi tam wszystko jedno było tylko kazałam studentowi dać mi telefon i zaczęłam pisać smsy lekarz się smiał żebym mu tylko zdjęć nie robiła bo tak na niego skierowałam telefon, a ja mu coś gadałam że jutro na youtubie będzie więc niech ładnie zszyje ogólnie bolało jak cholera, wiłam się tam nieźle ale dzięki temu zastrzykowi wszystko pamiętam jako takie śmieszne wszyscy znajomi się dziwili że jak mozna byc takim uchachanym po porodzie, a ja się smiałam ze dowiem się co to był za zastrzyk i na jakąś imprezę załatwię to tyle

a najbardziej to rozczarowana jestem ze nie ujrzałam tego sławnego czopa wcale!!!!!!!!!!!!!!!! nie wiem kiedy odszedł...?! musze jeszcze raz zajść w ciążę może wtedy go ujrzę
Rewelacyjny opis .

Vea super że już w domku.

My z Bartusiem po spacerku, ale jest tak ładnie że po obiadku zaliczymy chyba jeszcze jeden. I doszłam do wniosku że siłownia mi niepotrzebna. Wystarczy że parę razy dziennie powciągam wózek na drugie piętro po schodach
katarzyna2811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 13:59   #2373
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Czyli znów muszę się iść wykłócać tak?
Czy ja zawsze jak coś załatwiam musze się kłócić, wykłócać, być zołzą która jak ją wygonią drzwiami to wejdzie oknem?
w mopsie musiałam powiedzieć kierowniczce, bo nieznała odpowiedzi na moje pytania i pojechała do mnie z tekstem, ze od tego ma pracowników, że szkoda że nie są kompetentni i musze z nią teraz dyskutować () i tak wszędzie pod górke...

już nie mówię o ludziach wpychających się w kolejkę przede mnie jak ja stoje z nosidłem w ręku z dzieckiem..
No zazwyczaj się nie robi rutynowo USG, tylko jeśli ortopeda stwierdzi nieprawidłowości. Ale większość potrafi ocenić bez USG, czy wszystko w porządku
Eda nie miał USG, a miał 3 wizyty kontrolne.

A co do reszty... No niestety ludzie są do d...
Ja od przyszłego tygodnia będę zbierać dokumentację. I zastanawiam się, czy dadzą mi w US zaświadczenie dla tż, czy on musi sam jechać?

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

U Was tak ładnie, a u mnie lipna pogoda
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:02   #2374
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Zapewniam Cię, że jak odchodzą, to wszędzie masz basen dookoła Ja z mopem latałam, bo pomimo wielkiej podpachy podłoga cała była mokra

A jak się sączą, to też nie da się nie zauważyć
To ja znowu jestem jakaś inna, bo u mnie wody nie wiadomo kiedy odeszły. Badała mnie położna na sali do porodów rodzinnych, to już ich nie było. Pytała się, kiedy mi odeszły, a ja powiedziałam, że nie odeszły. To badała mnie znowu W efekcie wpisali w kartę, że wody odeszły mi na lewatywie na IP i to nie jest niemożliwe, ale ja tego faktu nie zarejestrowałam w ogóle
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:06   #2375
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

vea witajcie w naszych skromnych progach


tańcia opis super

fikusek śliczny brzuś

karolson widze, że charakterek masz jak ja

A teraz Wam napisze, że jestem dumna z mojego TŻ dzisiaj, wczoraj niezbyt ładnie odezwał się do mojej mamy, nie upomniałam go przy mamie, bo zazwyczaj zwracam mu uwagę później, że nie powinien itp. Poszedł się położyć, a mama moja nic nie powiedziała. Poszłam sie do niego później położyć i już chciałam go ochrzanić, bo widziałam, że mamie zrobiło sie przykro. A on zaczyna mówić, że przeprosi jutro mame, bo chyba sie zapędził i odezwał jak "do koleżanki z pracy", a nie do teściowej. No i przeprosił mame sam z siebie i nie musiałam zwracać uwagi.


No moję dziecię parę razy kopnęlo po obiedzie, a teraz znów cisza.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:11   #2376
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Skończyłam
Umyłam wszystkie okna, wyszorowałam kuchnię, poodkurzałam i wytarłam podłogi

vea to fajnie ze jesteś zadowolona z wyboru szpitala

misia fajnie że mąż sam się opamiętał i przeprosił

Co do leniwych dzieci misia, angelikada to mój ledwo 5 razy się od rana ruszył, ale cały dzień się ruszałam więc mam nadzieję że się synek rozkręci, co by matka nie osiwiała przedwcześnie

doszły do mnie kolejne zamówienia, fajnie jak kurier/listonosz dwa razy dziennie puka do drzwi
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:11   #2377
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

No heloł. Która brzydota kciukow nie trzymała!
Nie urodziłam
Zrobili ktg i usg i masaż szyjki i wygonili do domu rozwarcie na jeden palec otyłego lekarza, po masażu wylatują ze mnie dziwne rzeczy i czuję się jakbym miała cały czas skurcz.
Boli co raz bardziej więc i tak pewnie tam wrócę lada moment. Przynajmniej obiad zjem jeszcze i do księgowej ekoczymy bo sprawa jest

I potwierdzam zjadłam wczoraj całego ananasa z rdzeniem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:12   #2378
teacherka
Zakorzenienie
 
Avatar teacherka
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 740
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Jezuuuuu jaki mam dupny nastrój dzisiaj....
teacherka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:15   #2379
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
Opis porodu
jak wiadomo nie miałam żadnych objawów więc sądziłam ze po umówionym ktg wrócę sobie do domku.. w nocy zaczęły mnie łapac jakies skurcze ale były nieregularne- wiele z was tak miało więc uznałam ze to nie poród hehe rano czułam już skurcze mocniej ale ze i tak jechalismy na ktg to luz. Na izbie przyjęćbyliśmy jakoś po 8 jeszcze normalnie stałam, załatwiałam papierki i chciałam to ktg a tu babka mnie na fotel a tu 3cm rozwarcia i mówi "tutaj to porodówka będzie, rodzi się Pani dzieciątko!!!!" wtedy poczułam powagę sytuacji a jednoczesnie takie wzruszenie mąż poszedł po torbę, przebrałam się i poszliśmy wypełniać papierologię.. o 10 dostałam swoje łóżko i podpięli mi kroplówkę z antybiotykiem z racji mojego paciora i powiedzieli że przez 4 godziny nie mogę urodzić żeby antybiotyk zadziałał, dlatego nie dają mi żadnych oxy ani żadnych przyspieszaczy i mam sobie narazie własnym rytmem mieć te skurcze... czułam się ok, leżałam sobie ale skurcze nabierały mocy i zaczynały mnie już wkurzać, po jakiejś godzinie położna mnie zbadała i dalej było 3cm rozwarcia a mnie już bolało konkretnie dlatego poprosiłam o coś przeciwbólowego... zdołowało mnie to niepostępujące rozwarcie i zaczęłam nastawiać się na jakiś 24-godzinny dramat... położna dała mi ten przeciwbólowy zastrzyk iiiiii odleciałam poczułam się błogo, świat dookoła wirował a ja miałam banana na twarzy bólu niestety zastrzyk nie uśmierzył nic za to jak skurcz ustępował to mogłam się tak zrelaxować że aby murzyna z palemką do wachlowania mi brakowało miałam koło siebie zegarek żeby mierzyć skurcze ale na takim haju nie bardzo mi szło liczenie aż w końcu zgubiłam na tym łóżku ten zegarek i tyle było mojego mierzenia za ścianą rodziła dziewczyna u której też po godzinie nie było postępów więc miałam towarzyszkę niedoli nagle mój naćpany rozumek odnotował że skurcze są już niemal non stop i wtedy przyszła położna i mówi ze 7cm i że wody się zaczęły sączyć- aż jej 2 razy pytalam czy dobrze słyszę bo coś szybko poszło, jeszcze dobrze kobita nie odeszła a ja poczułam ze mi się kupy chce, przybiegł ktoś i mówi że rodzimy i jak się postaram to za 3 skurcze będzie dziecko!!!!!!!!! to samo wydarzyło się u babki za ścianą więc ekipa podzieliła się na 2 drużyny i jak nie zaczęło wszystko fruwać- światło takie jasne się zrobiło, fartuchy aby latały, złożyli mi łóżko i zaczęłam przeć, nie wiedziałam jak to robić a oni nie zdążyli mi wytłumaczyć ale tak mnie cisnęło na kupę że stwierdziłam że zanim urodzę to tą kupę chociaż zrobię i tak cisnęłam tą kupę zawzięcie kazali mi trzymać sobie nogi ale nie chciałam i mówiłam że jak chcą to niech sami sobie je trzymają bo ja nie będę jedna babka aby skakała od mojego łóżka do łóżka tamtej drugiej babki i się śmiali że drużyny się ścigają której ciężarna pierwsza urodzi ja to nie wiem kto tam koło mnie był i co robił bo dalej byłam naćpana i kazałam im tylko co wazniejsze polecenia głośno mówić bo reszty i tak nie słucham usłyszałam w końcu że mam przestać przeć tylko na skurczu sapać- po jakiego grzyba se myslę skoro mi się chce!!! ale nim uzyskałam odpowiedź maleństwo było już na moim brzuszku nagle świadomość mi wróciła, przestało boleć a ja poczułam się jak w 7 niebie urodziłam przed tymi przewidywanymi na antybiotyk czterema godzinami dlatego małą potem obserwowali dokładniej na oddziale ale wszystko ok lekarz mnie zszywał, przyszlo 10 studentów się gapić, do tej drugiej laski tak samo a mi tam wszystko jedno było tylko kazałam studentowi dać mi telefon i zaczęłam pisać smsy lekarz się smiał żebym mu tylko zdjęć nie robiła bo tak na niego skierowałam telefon, a ja mu coś gadałam że jutro na youtubie będzie więc niech ładnie zszyje ogólnie bolało jak cholera, wiłam się tam nieźle ale dzięki temu zastrzykowi wszystko pamiętam jako takie śmieszne wszyscy znajomi się dziwili że jak mozna byc takim uchachanym po porodzie, a ja się smiałam ze dowiem się co to był za zastrzyk i na jakąś imprezę załatwię to tyle

a najbardziej to rozczarowana jestem ze nie ujrzałam tego sławnego czopa wcale!!!!!!!!!!!!!!!! nie wiem kiedy odszedł...?! musze jeszcze raz zajść w ciążę może wtedy go ujrzę
ale krejzolka jesteś chyba kazdej z nas życzyłabym takiego porodu

Cytat:
Napisane przez agniecha_17 Pokaż wiadomość
cotynato nie przejmuj sie opuchlizną u mnie też jest podobnie, całą ciążę wszystko było ok tylko od 2 tyg zaczęłam puchnąć buzia, dłonie i stopy, chodze tylko w balerinkach w inne buty nie zmieszcze nogi
jak patrze na moje stopy to przypominają mi sie postacie z bajek jak komuś coś na stope spadło i wtedy rósł taki balon;p
sąsiadka mnie dzisiaj widziała i mówiła że bardzo sie zmieniłam na buzi, popatrzyła na mnie i powiedziała że to kwestia godzin oby przepowiednia sie sprawdziła;p

tancerka
super opis porodu, ciekawe co ci dali że aż taki odjazdbył;p

pogode dzisiaj mamy super spacerowałam godzinke może Sebastianek wkońcu zechce wyjśc, tż też pomaga "wygonić" małego, zaraz ide sprzątać.... co jeszcze może pomóc przyśpieszyć?

jeszcze mam takie pytanie jak wody odchodzą to nie ma szans żeby sie nie zorientować? bo co jakiś czas w ciągu dnia czuje wilgotno ale to są małe plamki i tak sie zastanawiam że może ja coś przeoczyłam
jak wody odchodzą to uwierz tego nie da się nie zauważyć...


ja wariatka dzisiaj w Lidlu byłam i kupiłam sweterek podszywany polarkiem dla Filipa, trochę zakupów zrobiłam, byłam u sis w pracy bo klucza do służbowej szafki zapomniała a ja zbudyniała zapomniałam że mają windę i po schodach się wkulałam... odebrałam Jakuba i musiałam wziąć no spę i mam jakoś dużo więcej wydzieliny z pipki niż zawsze , ciągnie mnie straszliwie w pachwinach... a jeszcze tż dzwoni i mówi że mu się w pracy przedłuzy więc mu powiedziałam że jak mi po no spie nie przejdzie to po niego do pracy podjadę i heja... zatkało go trochę ale niech się boi chłopak...
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:16   #2380
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
No heloł. Która brzydota kciukow nie trzymała!
Nie urodziłam
Zrobili ktg i usg i masaż szyjki i wygonili do domu rozwarcie na jeden palec otyłego lekarza, po masażu wylatują ze mnie dziwne rzeczy i czuję się jakbym miała cały czas skurcz.
Boli co raz bardziej więc i tak pewnie tam wrócę lada moment. Przynajmniej obiad zjem jeszcze i do księgowej ekoczymy bo sprawa jest

I potwierdzam zjadłam wczoraj całego ananasa z rdzeniem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ale tak bez wód płodowych Cię do domu wyslali?
W PL byś w szpitalu czekała aż się rozkręci i pewnie lada chwila oksy dostałabyś

Ja nadal trzymam
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:16   #2381
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Hej!

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
kaśka u nas podobnie...mały w nocy najedzony w 5-7 minut i kimono a w dzien to na cycu wisi i wisi a jak mu zabiore to juz nie spi i wrzask i daje w butelce scianiete to wtedy zje duzo i spi, ale staram sie jak najwiecej cyca. w sumie to nie rozumiem jak to jets ze w nocy budzi się co 2-2,5 czasem co 3 na jedzenie które trwa raptem 5 min /wiadomo ze sobie nie poje dobrze w takim czasie/ nawet jak mu dam flace mm lub mojeo i zje 90 to i tak spi tyle samo
Mój w nocy je różnie - najczęściej ok. 20 minut. Ale nie idzie w kimonko od razu, tylko oczy otwiera i zabawiaj mnie o trzeciej nad ranem Godzinę pobędzie aktywny, zmienię mu pieluchę i wtedy mogę usypiać. A po 1,5 h znów krzyczy, że chce jeść.

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
Z tymi szczepionkami masakra. My dzis idziemy ale nie wiem czy zaszczepie.
My chyba weźmiemy te refundowane, stare i sprawdzone Plus pneumo i zastanawiam się nad rota

Czemu żadna nie bierze rota?

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Juluś jest taki śliczny i kochany Są ostatnio momenty kiedy okropnie padam na pysk i mam ochotę wyskoczyć przez okno, ale jeśli tylko ktoś mi pomoże w ogarnianiu gospodarstwa, to już daję radę spiąć tyłek.
A podczas weekendu zniżek z Elle (w dniu moich urodzin) kupiłam słodziakowi kolejne szmatki w H&M Puchaty kombinezonik białego króliczka, czarny bawełniany kombinezon kota oraz misiową wiązaną czapeczkę - mam nadzieję, że jednego pięknego dnia nie zawiną mojego dziecka do zoo
Zazdroszczę, że wyszłaś z domku I do jeszcze na zakupy

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
chleb bezglutenowy, ciasteczka bezglutenowe, maslo, szynka naturalna, mieso duszone, ziemniaki lub kasza, ogorki kiszone, raz w tygodniu kompt jablkowy, ah i dzem jagodowy lub wisniowy i mleko sojowe do.kawy
nie jem nic wiecej
Przecie przy KP nie można owoców leśnych Z wiśniami to nie wiem... Mam słoik swojego dżemu więc może przetestuję. A tak jem tylko z czarnej porzeczki.

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Dziewczyny które były na kontroli bioderek - jak wyglądało to badanie ? u nas Pani jak lezał na plecach w rozpietej pieluszce trzymala go za kolana zataczajac koła i pozniej to samo na brzuchu. niewyciagała go ani nic... nawet pediatra mówiła ze nie mierzy go zanim ortopeda go nie powyciaga, a tu nic takiego miejsca nie miało. powiedziała ze widzi ze kładziemu go na brzuchu i ze to bardzo dobrze.... dobrze ze jestesmy zapisani w jeszcze jedno miejsce ale dopiero 22-10.
U nas też coś tam pobieżnie ortopeda pokręcił bioderkami, ale najpierw zrobił usg.

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Też tak mam.

Co do menu:kurak/indyk gotowany lub na parze,marchew i burak gotowany,szynka z kuraka gotowana,margaryna bezmleczna czasem,kompot z jabłek,dżem i mus z jabłek,dżem z borówek,inka z mlekiem sojowym czasem...Ostatnio też upiekłam http://dietabezmleczna.blogspot.com/...1_archive.html

Za tydzień spróbuję jogurt!
Ja już jadłam I biały ser też Tylko dziś zapomniałam małżowi napisać na liście zakupów i nie wiem, co jutro zjem na śniadanie

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
pośpaliśmy z Mikulinim do 9:30
zaraz idziemy na zakupy jedzeniowe na obiad i na spacerek przy okazji
Kaśka, a Ty chodzisz z dzieckiem do sklepu/rosska itp.?
Ja się lękam

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Akurat sera żółtego mi nie brakuje, bo lubię tylko np. na pizzy, a na kanapkach wolę jednak szynkę
Bardziej mleka. I zastanawiam się, czy np. placka mogę? Naleśniki? Bo tam też mleko. Czy tylko nabiał w czystej postaci mam odstawić? Bo jak nic z udziałem mleka, to będzie ciężko
Naleśniki można zrobić z wodą zamiast mleka. Moja T. tak mi robi i są ok

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
motyl a co do ogorkow kiszonych to w paru zrodlach plus moja mama ktora jest skarbnica wiedzy zywieniowej znalazlam ze ogorki w prcesie fermentacjitraca wystko ci szkodliwe i przy.kp spokojnie mozna
ja jem i nic sie nie dzieje po ogorkach

nie mozna jesc jedynie ogorkow swiezych i konserwowych.choc jest tez teoria ze mozna swieze ale bez pestek
Ja jem od samego początku
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:20   #2382
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Byłam na KTG. Wyszedł zawężony zapis i zmniejszona liczba ruchów. Dostałam skierowanie do szpitala. Może mały spał, ale tydzień temu było podobnie, więc gin stwierdził, że trzeba to skontrolować. Także spadam do domu zjeść, ogarnąć się i pojadę. Zobaczymy co powiedzą. Proszę o kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:23   #2383
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
Skończyłam
Umyłam wszystkie okna, wyszorowałam kuchnię, poodkurzałam i wytarłam podłogi

vea to fajnie ze jesteś zadowolona z wyboru szpitala

misia fajnie że mąż sam się opamiętał i przeprosił

Co do leniwych dzieci misia, angelikada to mój ledwo 5 razy się od rana ruszył, ale cały dzień się ruszałam więc mam nadzieję że się synek rozkręci, co by matka nie osiwiała przedwcześnie

doszły do mnie kolejne zamówienia, fajnie jak kurier/listonosz dwa razy dziennie puka do drzwi
powiem Ci, że byłam w szoku, bo on to z takich, że wie, że coś źle powiedział, ale czasem myśli, że przejdzie bez echa.


A dzisiaj musiałam podjechać po TŻ do pracy, dosłownie na 5 minut, żeby mi butlę z gazem zmienił i musiałam poczekać, aż skończy sok z jabłka filtrować. Poszłam na chwilę do mamy, a mamcia pyta co sie dzieje, mówie, że po R. przyjechałam, miała minę jakbym już rodziła, no co mówię spokojnie gaz mi musi wymienić.


nena a idź weź, foch !

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Byłam na KTG. Wyszedł zawężony zapis i zmniejszona liczba ruchów. Dostałam skierowanie do szpitala. Może mały spał, ale tydzień temu było podobnie, więc gin stwierdził, że trzeba to skontrolować. Także spadam do domu zjeść, ogarnąć się i pojadę. Zobaczymy co powiedzą. Proszę o kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
są kciuki
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:23   #2384
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
No heloł. Która brzydota kciukow nie trzymała!
Nie urodziłam
Zrobili ktg i usg i masaż szyjki i wygonili do domu rozwarcie na jeden palec otyłego lekarza, po masażu wylatują ze mnie dziwne rzeczy i czuję się jakbym miała cały czas skurcz.
Boli co raz bardziej więc i tak pewnie tam wrócę lada moment. Przynajmniej obiad zjem jeszcze i do księgowej ekoczymy bo sprawa jest

I potwierdzam zjadłam wczoraj całego ananasa z rdzeniem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ananas ląduje na liście moich zakupów

wiesz jak ciężko się myje okna z zaciśniętymi kciukami? trzymam cały czas
smacznego obiadu i leć wyganiać Ninę
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:23   #2385
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
A teraz Wam napisze, że jestem dumna z mojego TŻ dzisiaj, wczoraj niezbyt ładnie odezwał się do mojej mamy, nie upomniałam go przy mamie, bo zazwyczaj zwracam mu uwagę później, że nie powinien itp. Poszedł się położyć, a mama moja nic nie powiedziała. Poszłam sie do niego później położyć i już chciałam go ochrzanić, bo widziałam, że mamie zrobiło sie przykro. A on zaczyna mówić, że przeprosi jutro mame, bo chyba sie zapędził i odezwał jak "do koleżanki z pracy", a nie do teściowej. No i przeprosił mame sam z siebie i nie musiałam zwracać uwagi.

Jaki grzeczny TŻ

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
Skończyłam
Umyłam wszystkie okna, wyszorowałam kuchnię, poodkurzałam i wytarłam podłogi
Też bym jakies generalne porządki uskuteczniła, ale boję się, że jak tylko wezmę mopa do ręki do z sypialni rozlegnie się ryk małego lwiątka

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
No heloł. Która brzydota kciukow nie trzymała!
Nie urodziłam
Zrobili ktg i usg i masaż szyjki i wygonili do domu rozwarcie na jeden palec otyłego lekarza, po masażu wylatują ze mnie dziwne rzeczy i czuję się jakbym miała cały czas skurcz.
Boli co raz bardziej więc i tak pewnie tam wrócę lada moment. Przynajmniej obiad zjem jeszcze i do księgowej ekoczymy bo sprawa jest

I potwierdzam zjadłam wczoraj całego ananasa z rdzeniem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:24   #2386
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
No heloł. Która brzydota kciukow nie trzymała!
Nie urodziłam
Zrobili ktg i usg i masaż szyjki i wygonili do domu rozwarcie na jeden palec otyłego lekarza, po masażu wylatują ze mnie dziwne rzeczy i czuję się jakbym miała cały czas skurcz.
Boli co raz bardziej więc i tak pewnie tam wrócę lada moment. Przynajmniej obiad zjem jeszcze i do księgowej ekoczymy bo sprawa jest

I potwierdzam zjadłam wczoraj całego ananasa z rdzeniem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
łoooooooooo o tak o Cię puścili....
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:25   #2387
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Byłam na KTG. Wyszedł zawężony zapis i zmniejszona liczba ruchów. Dostałam skierowanie do szpitala. Może mały spał, ale tydzień temu było podobnie, więc gin stwierdził, że trzeba to skontrolować. Także spadam do domu zjeść, ogarnąć się i pojadę. Zobaczymy co powiedzą. Proszę o kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mocne dla Was, daj znać co u Was później
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:26   #2388
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Łeeee chciałam zamówić literki nad łózko dla obu chłopaków, ale myślałam, że cena to za wszystkie a tu za jedną aż 8zeta, chyba ich poryło tym bardziej, że ja mam wszystkie materiały i mogę sobie takie zrobić - ale szkoda mi czasu
Jak dla dwóch zamówię to 108zł za jakąś płytę piankową Niech się gryzą.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:32   #2389
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość

A co do reszty... No niestety ludzie są do d...
Ja od przyszłego tygodnia będę zbierać dokumentację. I zastanawiam się, czy dadzą mi w US zaświadczenie dla tż, czy on musi sam jechać?

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

U Was tak ładnie, a u mnie lipna pogoda
TŻ musi złożyć wniosek o zaśwadczenie, a w nim Ciebie upoważnić do odbioru. Czeka się 7 dni
a wiesz, że Twój US jest chwilowo na jagielońskiej?

słonko się już pokazuje
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:34   #2390
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Byłam na KTG. Wyszedł zawężony zapis i zmniejszona liczba ruchów. Dostałam skierowanie do szpitala. Może mały spał, ale tydzień temu było podobnie, więc gin stwierdził, że trzeba to skontrolować. Także spadam do domu zjeść, ogarnąć się i pojadę. Zobaczymy co powiedzą. Proszę o kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Łeeee chciałam zamówić literki nad łózko dla obu chłopaków, ale myślałam, że cena to za wszystkie a tu za jedną aż 8zeta, chyba ich poryło tym bardziej, że ja mam wszystkie materiały i mogę sobie takie zrobić - ale szkoda mi czasu
Jak dla dwóch zamówię to 108zł za jakąś płytę piankową Niech się gryzą.
Ja zamówiłam - u mnie wyszło jakoś 70 zł, bo jeszcze brałam dodatkowy dekor. A 8 zł/szt. to i tak najtaniej, bo widziałam literki po 12,5.
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:35   #2391
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Byłam na KTG. Wyszedł zawężony zapis i zmniejszona liczba ruchów. Dostałam skierowanie do szpitala. Może mały spał, ale tydzień temu było podobnie, więc gin stwierdził, że trzeba to skontrolować. Także spadam do domu zjeść, ogarnąć się i pojadę. Zobaczymy co powiedzą. Proszę o kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:39   #2392
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość




Ja zamówiłam - u mnie wyszło jakoś 70 zł, bo jeszcze brałam dodatkowy dekor. A 8 zł/szt. to i tak najtaniej, bo widziałam literki po 12,5.
Właśnie widzę, że sobie za to liczą. A ty masz te z folii czy z takiej właśnie pianki?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:43   #2393
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość

Czemu żadna nie bierze rota?


Kaśka, a Ty chodzisz z dzieckiem do sklepu/rosska itp.?
Ja się lękam
Bo na rota sie nie umiera? tylko mozna złogodzic objawy biegunki wymiotów?

Ja byłam juz kilka razy w sklepie, bo zyc jakos trzeba
i bylam z Fifim na wesele juz
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:47   #2394
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Właśnie widzę, że sobie za to liczą. A ty masz te z folii czy z takiej właśnie pianki?
Z takiej pianki

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Bo na rota sie nie umiera? tylko mozna złogodzic objawy biegunki wymiotów?

Ja byłam juz kilka razy w sklepie, bo zyc jakos trzeba
i bylam z Fifim na wesele juz
Jak jak nic nie wiem o tych szczepionkach
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:50   #2395
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
TŻ musi złożyć wniosek o zaśwadczenie, a w nim Ciebie upoważnić do odbioru. Czeka się 7 dni
a wiesz, że Twój US jest chwilowo na jagielońskiej?

słonko się już pokazuje
O, dzięki a mogę za niego złożyć, jak on podpisze?

A czemu na jagiellonskiej? Przeniesli? Skarbnico wiedzy

MADZIUCHNA my bierzemy rota, pneumo po 6 m-cu i refundowane. Widziałam dzieci z rota w szpitalu i wolę zapłacić.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 14:59   #2396
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
O, dzięki a mogę za niego złożyć, jak on podpisze?

A czemu na jagiellonskiej? Przeniesli? Skarbnico wiedzy

MADZIUCHNA my bierzemy rota, pneumo po 6 m-cu i refundowane. Widziałam dzieci z rota w szpitalu i wolę zapłacić.
Wydaje mi się, ze nie, bo chcą tam dowód osobisty składając - weryfikują. Chyba o ochronę danych sie rozchodzi.

Na Jabielońskiej prawie naprzeciwko Koźmińskiego, bo tak kolo pl. Hallera jest remont generalny - byłam z TZ, bo on ten sam rewir co Ty

eh pneumo, rota... to tez kasy pójdzie...

my 5 w 1,juz zaczeplilismy,
pneumo na pewno w 6 mcu,
nad rota myśle...




w ramach odmóżdżenia http://www.pudelek.pl/artykul/59676/...zdjecia_corki/ reklama medeli i te paznokcie dla mnie feee
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:09   #2397
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Właśnie dostałam zje**** od teściowej, że weszliśmy z małym do sklepu jak miała 2,5 tygodnia.Przecież tam są bakterie!!!!
Potem się dowiedziała, że nie prasuję jego rzeczy i nie ścieram codziennie kurzu.Zaczęła tak pitolić,że sie rozłączyłam (dzwoni na niemiecki nr, polski przestałam odbierać bo mi kasy szkoda).

Dziwne, że dziecko nie ma sepsy ani zapalenia płuc, to cud, że jeszcze żyje
A że Wika przeżyła te 11 miesięcy i miała aż 2 razy katar to rzeczywiście jakaś nadnaturalna odporność, powinna wg niej paść przez kurz na lampie
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:10   #2398
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

moje dziecko po spacerku nadal śpi, ja zdąrzyłam obiad dwudaniowy zrobić, 2 prania, trzecie w pralce a on kima dalej od 11:30 teściowa go wozi po ogrodzie i w ogóle to mi wychwaściła cały trawnik czasem fajnie mieć teściową
byliśmy z Mikim u mojej mamy w pracy i znowu się jarały dziewczyny Mikim
Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość
Antosiek skończył dziś miesiąc! mój mały mężczyzna




Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
Byłam w szpitalu skonsultować stan tych moich cyckow.
Napisałam w K. co mi tam powiedziano.

Chyba lepiej będzie jak odinstaluje aplikację żeby nikogo już sobą nie zameczac.
nie gadaj głupot-zaraz idę czytać

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
a usg to nie dopiero jak jest coś nie tak jakieś zalecenie?.
my jedziemy do opolskiego centrum rehabilitacji, tam robią od razu lepiej niech sprawadzą

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, a co jest złego w mleku ?
W szpitalu cały czas coś mlecznego - zupa, ser, inka z mlekiem - dawali, położna laktacyjna też mówiła, że jak najbardziej - do pół litra (łącznie z przetworami). Wcinałam to wszystko, jogurty naturalne też i gitara
ja ostatnio owsiankę nawet jadłam i było ok
Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
Opis porodu
jak wiadomo nie miałam żadnych objawów więc sądziłam ze po umówionym ktg wrócę sobie do domku.. w nocy zaczęły mnie łapac jakies skurcze ale były nieregularne- wiele z was tak miało więc uznałam ze to nie poród hehe rano czułam już skurcze mocniej ale ze i tak jechalismy na ktg to luz. Na izbie przyjęćbyliśmy jakoś po 8 jeszcze normalnie stałam, załatwiałam papierki i chciałam to ktg a tu babka mnie na fotel a tu 3cm rozwarcia i mówi "tutaj to porodówka będzie, rodzi się Pani dzieciątko!!!!" wtedy poczułam powagę sytuacji a jednoczesnie takie wzruszenie mąż poszedł po torbę, przebrałam się i poszliśmy wypełniać papierologię.. o 10 dostałam swoje łóżko i podpięli mi kroplówkę z antybiotykiem z racji mojego paciora i powiedzieli że przez 4 godziny nie mogę urodzić żeby antybiotyk zadziałał, dlatego nie dają mi żadnych oxy ani żadnych przyspieszaczy i mam sobie narazie własnym rytmem mieć te skurcze... czułam się ok, leżałam sobie ale skurcze nabierały mocy i zaczynały mnie już wkurzać, po jakiejś godzinie położna mnie zbadała i dalej było 3cm rozwarcia a mnie już bolało konkretnie dlatego poprosiłam o coś przeciwbólowego... zdołowało mnie to niepostępujące rozwarcie i zaczęłam nastawiać się na jakiś 24-godzinny dramat... położna dała mi ten przeciwbólowy zastrzyk iiiiii odleciałam poczułam się błogo, świat dookoła wirował a ja miałam banana na twarzy bólu niestety zastrzyk nie uśmierzył nic za to jak skurcz ustępował to mogłam się tak zrelaxować że aby murzyna z palemką do wachlowania mi brakowało miałam koło siebie zegarek żeby mierzyć skurcze ale na takim haju nie bardzo mi szło liczenie aż w końcu zgubiłam na tym łóżku ten zegarek i tyle było mojego mierzenia za ścianą rodziła dziewczyna u której też po godzinie nie było postępów więc miałam towarzyszkę niedoli nagle mój naćpany rozumek odnotował że skurcze są już niemal non stop i wtedy przyszła położna i mówi ze 7cm i że wody się zaczęły sączyć- aż jej 2 razy pytalam czy dobrze słyszę bo coś szybko poszło, jeszcze dobrze kobita nie odeszła a ja poczułam ze mi się kupy chce, przybiegł ktoś i mówi że rodzimy i jak się postaram to za 3 skurcze będzie dziecko!!!!!!!!! to samo wydarzyło się u babki za ścianą więc ekipa podzieliła się na 2 drużyny i jak nie zaczęło wszystko fruwać- światło takie jasne się zrobiło, fartuchy aby latały, złożyli mi łóżko i zaczęłam przeć, nie wiedziałam jak to robić a oni nie zdążyli mi wytłumaczyć ale tak mnie cisnęło na kupę że stwierdziłam że zanim urodzę to tą kupę chociaż zrobię i tak cisnęłam tą kupę zawzięcie kazali mi trzymać sobie nogi ale nie chciałam i mówiłam że jak chcą to niech sami sobie je trzymają bo ja nie będę jedna babka aby skakała od mojego łóżka do łóżka tamtej drugiej babki i się śmiali że drużyny się ścigają której ciężarna pierwsza urodzi ja to nie wiem kto tam koło mnie był i co robił bo dalej byłam naćpana i kazałam im tylko co wazniejsze polecenia głośno mówić bo reszty i tak nie słucham usłyszałam w końcu że mam przestać przeć tylko na skurczu sapać- po jakiego grzyba se myslę skoro mi się chce!!! ale nim uzyskałam odpowiedź maleństwo było już na moim brzuszkun agle świadomość mi wróciła, przestało boleć a ja poczułam się jak w 7 niebie urodziłam przed tymi przewidywanymi na antybiotyk czterema godzinami dlatego małą potem obserwowali dokładniej na oddziale ale wszystko ok lekarz mnie zszywał, przyszlo 10 studentów się gapić, do tej drugiej laski tak samo a mi tam wszystko jedno było tylko kazałam studentowi dać mi telefon i zaczęłam pisać smsy lekarz się smiał żebym mu tylko zdjęć nie robiła bo tak na niego skierowałam telefon, a ja mu coś gadałam że jutro na youtubie będzie więc niech ładnie zszyje ogólnie bolało jak cholera, wiłam się tam nieźle ale dzięki temu zastrzykowi wszystko pamiętam jako takie śmieszne wszyscy znajomi się dziwili że jak mozna byc takim uchachanym po porodzie, a ja się smiałam ze dowiem się co to był za zastrzyk i na jakąś imprezę załatwię to tyle

a najbardziej to rozczarowana jestem ze nie ujrzałam tego sławnego czopa wcale!!!!!!!!!!!!!!!! nie wiem kiedy odszedł...?! musze jeszcze raz zajść w ciążę może wtedy go ujrzę
Ty mój buraczku kochany durnowaty się pośmiałam szkoda, że mi nie dali takiego głupiego jasia
Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Kaśka, a Ty chodzisz z dzieckiem do sklepu/rosska itp.?
Ja się lękam
sterylnie go chować nie będę

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Ja zamówiłam - u mnie wyszło jakoś 70 zł, bo jeszcze brałam dodatkowy dekor. A 8 zł/szt. to i tak najtaniej, bo widziałam literki po 12,5.
ja też 8zł ale u mnie 4 literki Miki

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Bo na rota sie nie umiera? tylko mozna złogodzic objawy biegunki wymiotów?

Ja byłam juz kilka razy w sklepie, bo zyc jakos trzeba
i bylam z Fifim na wesele juz

bo rota przyjemne nie jest, ale nie powoduje takich strasznych rzeczy jak pneumo

Matal a pneumo można rozpocząc po 6 miesiącu? może bym tak zrobiła bo i tak teraz Miki dostanie 5w1+engerix a jest taki malutki a tak byśmy to w czasie odwlekli
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:10   #2399
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

tancerka wariatko jedna uśmiałam się! ja też chce taki poród

nena ja cały czas kciuki trzymam niech się rozkręca raaz dwa!!



a my wysprzątaliśmy dziś z Marcinem całą chałupkę kurze, odkurzacz, podłogi na mokro, dwie łazienki, dwie pralki, zjedliśmy przed sekundą jajecznicę i leżymy

Madziuchna pytałaś o rota.to doustna szczepionka, dosyć mocno uczulająca, może być tak, że podasz dzieciątku a ono zwymiotuje. Poza tym, gdy nie ma rodzeństwa chodzącego do przedszkola/ żłobka to moim zdaniem nie ma potrzeby jej podawać.
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-08, 15:11   #2400
niebede
Raczkowanie
 
Avatar niebede
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 482
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Byłam na KTG. Wyszedł zawężony zapis i zmniejszona liczba ruchów. Dostałam skierowanie do szpitala. Może mały spał, ale tydzień temu było podobnie, więc gin stwierdził, że trzeba to skontrolować. Także spadam do domu zjeść, ogarnąć się i pojadę. Zobaczymy co powiedzą. Proszę o kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ojej , trzymam
__________________
11.10.2013

niebede jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.