Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '13 cz.2 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-13, 13:12   #3031
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Mój Kuba kończy dziś 12 tygodni
Z tej okazji foto w klubie
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:15   #3032
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Teraz się mogę przywitać.. choć dzień dobry w moim przypadku nie zabrzmi szczerze.. Jestem taka wściekła na męża, że mam ochotę go roznieść, a później się poryczeć..kur mać.. niech lepiej do roboty chodzi, bo od rana mnie tylko wkur swoim za☠☠☠iszczastym zachowaniem i gadką.. a taką mam z niego pomoc, że od rana zapierd..jeszcze obiad wymysliłam.. gdyby nie to, że siostra jest to bym wypierdzieliła tego kurczaka przez balkon, aż by poleciał na tych swoich skrzydełkach.. oczywiście to ze mną coś nie tak, nie z nim.. jak zwykle :mu r:
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:15   #3033
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

NENI brawa za wiek dla Kubusia !!!

My karuzelki jakos nie uzywamy jeszcze,bo Mlody spi ze mna w duzym lozku,a karuzelka sie kurzy nad lozeczkiem ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:16   #3034
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Neni dla Kubusia
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:17   #3035
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Teraz się mogę przywitać.. choć dzień dobry w moim przypadku nie zabrzmi szczerze.. Jestem taka wściekła na męża, że mam ochotę go roznieść, a później się poryczeć..kur mać.. niech lepiej do roboty chodzi, bo od rana mnie tylko wkur swoim za☠☠☠iszczastym zachowaniem i gadką.. a taką mam z niego pomoc, że od rana zapierd..jeszcze obiad wymysliłam.. gdyby nie to, że siostra jest to bym wypierdzieliła tego kurczaka przez balkon, aż by poleciał na tych swoich skrzydełkach.. oczywiście to ze mną coś nie tak, nie z nim.. jak zwykle :mu r:

Co nawywijał?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:18   #3036
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Mój Kuba kończy dziś 12 tygodni
Z tej okazji foto w klubie
dla kubusia, jaki już duży chłopak!


A ja z tego wszystkiego zapomniałam, że dzisiaj Alik kończy 6 tygodni

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
o rany..współczuję! i co przyjdzie do Ciebie mama?

coraz bardziej nastawiam się na to, że moje dziecko nie zacznie spać dłużej niż teraz.. ale żeby trwało to do 2 lat?
no jednak nie, bo czuje sie nieco lepiej, a ona szykuje sie na jutrzejszy wyjazd i i tak jutro do nas przyjedzie... a tak musiala by przyjechac dzisiaj, wrocic, bo u nies nie ma gdzie sie przespac i jutro jechac znowu

no trzymam kciuki, zebys ty nie miala takich jazd, bo moja siostra niezle sie posypala przez to zmeczenie, po takim czasie...

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ----------

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Teraz się mogę przywitać.. choć dzień dobry w moim przypadku nie zabrzmi szczerze.. Jestem taka wściekła na męża, że mam ochotę go roznieść, a później się poryczeć..kur mać.. niech lepiej do roboty chodzi, bo od rana mnie tylko wkur swoim za☠☠☠iszczastym zachowaniem i gadką.. a taką mam z niego pomoc, że od rana zapierd..jeszcze obiad wymysliłam.. gdyby nie to, że siostra jest to bym wypierdzieliła tego kurczaka przez balkon, aż by poleciał na tych swoich skrzydełkach.. oczywiście to ze mną coś nie tak, nie z nim.. jak zwykle :mu r:
a co mezul narobil??
Spokojnie, bo bedzie miala pozniej takie jazdy z olkiem jak ja z alkiem, bo pochlonie cala twoja irytacje
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:18   #3037
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Teraz się mogę przywitać.. choć dzień dobry w moim przypadku nie zabrzmi szczerze.. Jestem taka wściekła na męża, że mam ochotę go roznieść, a później się poryczeć..kur mać.. niech lepiej do roboty chodzi, bo od rana mnie tylko wkur swoim za☠☠☠iszczastym zachowaniem i gadką.. a taką mam z niego pomoc, że od rana zapierd..jeszcze obiad wymysliłam.. gdyby nie to, że siostra jest to bym wypierdzieliła tego kurczaka przez balkon, aż by poleciał na tych swoich skrzydełkach.. oczywiście to ze mną coś nie tak, nie z nim.. jak zwykle :mu r:
Tule mocno! Oczywiscie ,ze to z nimi,facetami jest cos nie tak,a nie z nami. Sprobuj sie zrelaksowac,moze wlacz ulubiona muzyke I wyobraz sobie,ze lezysz na bialym piaseczku gdzies na Karaibach I nic Cie nie obchodzi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:18   #3038
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Mąż też miał opryszczkę ostatnio.. starał się nie zbliżać do Małego, ale nie zawsze tak się dało.. grzechotek też mu nie pozwoliłam dotykać, bo później po nim ja dotknę, a później mogę na Małego przenieść.. na szczęście opyszczka sie wygoiła i na Małego nic nie przeszło.. będzie dobrze i u Was

Dziekuje za pocieszenie ponoc najbardziej jest niebezpieczna u noworodków wiec juz sie tak nie martwie.

Misiaczka filmik

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:20   #3039
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Tweed
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:28   #3040
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Neni dla Kuby, słodko wyszdł na tym foto. Podejrzewam że raczej na brak całusków nie narzeka sama słodycz

Moja córeczka dalej śpi przytulona do mnie

Dzoan gdybyś była dziś w nocy u mnie w kuchni to byś zeszła na zawał. 2 w nocy idę zrobić Mai mleko, patrzę a po ekspresie do kawy mega ogromny pająk na dłuuuugich girach
Robiliśmy wczoraj porządki i sprzątaliśmy w każdym zakamarku i musiał stracić miejscówe

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez kubus puchatek Pokaż wiadomość
Tule mocno! Oczywiscie ,ze to z nimi,facetami jest cos nie tak,a nie z nami. Sprobuj sie zrelaksowac,moze wlacz ulubiona muzyke I wyobraz sobie,ze lezysz na bialym piaseczku gdzies na Karaibach I nic Cie nie obchodzi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Przeczytałam na białym pieseczku i zaczęłam tak się śmiać że aż Maja podskakiwała mi na brzuchu
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:30   #3041
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Neni dla Kuby, słodko wyszdł na tym foto. Podejrzewam że raczej na brak całusków nie narzeka sama słodycz

Moja córeczka dalej śpi przytulona do mnie

Dzoan gdybyś była dziś w nocy u mnie w kuchni to byś zeszła na zawał. 2 w nocy idę zrobić Mai mleko, patrzę a po ekspresie do kawy mega ogromny pająk na dłuuuugich girach
Robiliśmy wczoraj porządki i sprzątaliśmy w każdym zakamarku i musiał stracić miejscówe

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------



Przeczytałam na białym pieseczku i zaczęłam tak się śmiać że aż Maja podskakiwała mi na brzuchu
Teraz ja padłam ze śmiechu
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:35   #3042
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Przeczytałam na białym pieseczku i zaczęłam tak się śmiać że aż Maja podskakiwała mi na brzuchu
misiaczka, każdy widzi to co chce

a co do pajaka, to ja pewnie pol bloku obudzilabym krzykiem
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:36   #3043
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Trochę na wyrost, ale polecam lekturę:
http://www.zspbestwina.inf.edu.pl/Do...eby_dzieci.pdf
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:38   #3044
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Trochę na wyrost, ale polecam lekturę:
http://www.zspbestwina.inf.edu.pl/Do...eby_dzieci.pdf
Ja póki co jestem na etapie, że nie wierze ze alik bedzie kiedykolwiek mowił
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:52   #3045
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość


Tweed biedactwo

Mój Kuba kończy dziś 12 tygodni
Z tej okazji foto w klubie
dla Kubusia!

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Teraz się mogę przywitać.. choć dzień dobry w moim przypadku nie zabrzmi szczerze.. Jestem taka wściekła na męża, że mam ochotę go roznieść, a później się poryczeć..kur mać.. niech lepiej do roboty chodzi, bo od rana mnie tylko wkur swoim za☠☠☠iszczastym zachowaniem i gadką.. a taką mam z niego pomoc, że od rana zapierd..jeszcze obiad wymysliłam.. gdyby nie to, że siostra jest to bym wypierdzieliła tego kurczaka przez balkon, aż by poleciał na tych swoich skrzydełkach.. oczywiście to ze mną coś nie tak, nie z nim.. jak zwykle :mu r:
Co przeskrobał?
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Trochę na wyrost, ale polecam lekturę:
http://www.zspbestwina.inf.edu.pl/Do...eby_dzieci.pdf
dziękuję!

Dziewczyny, klikajcie na Surkę
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:54   #3046
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Śmiech to zdrowie dziewczyny
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:55   #3047
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Oj widzę, że w tym linku jest niepełna wersja. Jak coś to mam całą książkę w pdf
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:56   #3048
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Tweed dla Alika

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Dzoan gdybyś była dziś w nocy u mnie w kuchni to byś zeszła na zawał. 2 w nocy idę zrobić Mai mleko, patrzę a po ekspresie do kawy mega ogromny pająk na dłuuuugich girach
Robiliśmy wczoraj porządki i sprzątaliśmy w każdym zakamarku i musiał stracić miejscówe

Przeczytałam na białym pieseczku i zaczęłam tak się śmiać że aż Maja podskakiwała mi na brzuchu
masakra z tym pająkiem przez takiego dziada bałabym się ekspresu do kawy

na białym pieseczku nie chciałabym leżeć


A mąż? Dziecko płacze, daję mu wskazówki, nie słucha.. mówię, że Mały zmęczony jest, a ten gada do niego takim głosem, że jeszcze go rozjusza, przy czym grzechocze mu przed nosem zabawką, że mnie mózg od niej boli, a co dopiero zmęczonego malucha..mówię, że Mały o tej godzinie wychodzi na pierwszy spacerek, wyjdź z nim.. nie, on nie pójdzie, bo mu będzie płakał.. mówię, że chętnie sama bym poszła, ale ktoś musi zrobić obiad, bo oczywiście mąż tego na siebie nie weźmie.. Ponadto od rana pozwala mu patrzeć w tv, a dziecko widząc kolorowe obrazki jest spokojne.. mówię, żeby nie pozwalał mu ciągle się wgapiać dla swojego świętego spokoju, bo będziemy mieć później problem.. co przechodziłam dalej przed tv siedzą Mówię odłóż go jak Ci się nie chce go zająć w inny sposób.. połóż go na macie, w bujaczku.. wszystko będzie lepsze od gapienia się w ekran.. nie, on dalej go trzyma
Tak wymęczył dziecko, że z płaczu padło w łóżeczku na kilka minut, później ryk..musiałam go przejąć, bo już po prostu nie mogłam patrzeć jak mąż to robi.. Olek znowu nie chciał cyca zassać i wył.. musiałam go ponosić, cichutko coś nucąc aż przysnął i na śpiocha zjadł i zasnął.. a mąż siadł przed laptopem i siedział sobie...ani mi nie pomógł (już nie wspomnę, że po ziemniaki do obiadu nie poszedł), ani do dziecka nie zajrzał ani razu.. a jak już mu się laptop znudził, to poszedł do sypialni..myślałam, że zajrzeć do dziecka.. nie, położyć się
Ponadto jego ironiczne zarty w stylu 'lepiej nie jedz tego ciastka i tak dobrze wyglądasz' itp. szkoda gadać.. nie wiem ile razy jeszcze będzie mnie rozjuszał w ten sposób.. dla niego to śmieszne, chce rozbawić siostrę, siebie.. Olka? ale ile razy tak można.. wystarczy, że sama gwiazdą się nie czuję i jest mi przykro, że i on w jakiś sposób mój wygląd komentuje.. Oczywiście jak mu za jakiś czas to wygarnę, to mi powie 'ale ja tylko żartowałem.. przeciez dobrze wyglądasz..ja tylko tak się śmieję'
Taki mamy rodzinny dzień, że ja pierd... Zjemy obiad i pewnie wyjdziemy na spacer z Małym.. oczywiście bez tatusia, bo on nie będzie miał ochoty się przechadzać z synem..
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:02   #3049
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

A mąż? Dziecko płacze, daję mu wskazówki, nie słucha.. mówię, że Mały zmęczony jest, a ten gada do niego takim głosem, że jeszcze go rozjusza, przy czym grzechocze mu przed nosem zabawką, że mnie mózg od niej boli, a co dopiero zmęczonego malucha..mówię, że Mały o tej godzinie wychodzi na pierwszy spacerek, wyjdź z nim.. nie, on nie pójdzie, bo mu będzie płakał.. mówię, że chętnie sama bym poszła, ale ktoś musi zrobić obiad, bo oczywiście mąż tego na siebie nie weźmie.. Ponadto od rana pozwala mu patrzeć w tv, a dziecko widząc kolorowe obrazki jest spokojne.. mówię, żeby nie pozwalał mu ciągle się wgapiać dla swojego świętego spokoju, bo będziemy mieć później problem.. co przechodziłam dalej przed tv siedzą Mówię odłóż go jak Ci się nie chce go zająć w inny sposób.. połóż go na macie, w bujaczku.. wszystko będzie lepsze od gapienia się w ekran.. nie, on dalej go trzyma
Tak wymęczył dziecko, że z płaczu padło w łóżeczku na kilka minut, później ryk..musiałam go przejąć, bo już po prostu nie mogłam patrzeć jak mąż to robi.. Olek znowu nie chciał cyca zassać i wył.. musiałam go ponosić, cichutko coś nucąc aż przysnął i na śpiocha zjadł i zasnął.. a mąż siadł przed laptopem i siedział sobie...ani mi nie pomógł (już nie wspomnę, że po ziemniaki do obiadu nie poszedł), ani do dziecka nie zajrzał ani razu.. a jak już mu się laptop znudził, to poszedł do sypialni..myślałam, że zajrzeć do dziecka.. nie, położyć się
Ponadto jego ironiczne zarty w stylu 'lepiej nie jedz tego ciastka i tak dobrze wyglądasz' itp. szkoda gadać.. nie wiem ile razy jeszcze będzie mnie rozjuszał w ten sposób.. dla niego to śmieszne, chce rozbawić siostrę, siebie.. Olka? ale ile razy tak można.. wystarczy, że sama gwiazdą się nie czuję i jest mi przykro, że i on w jakiś sposób mój wygląd komentuje.. Oczywiście jak mu za jakiś czas to wygarnę, to mi powie 'ale ja tylko żartowałem.. przeciez dobrze wyglądasz..ja tylko tak się śmieję'
Taki mamy rodzinny dzień, że ja pierd... Zjemy obiad i pewnie wyjdziemy na spacer z Małym.. oczywiście bez tatusia, bo on nie będzie miał ochoty się przechadzać z synem..
Dzoan nóz mi się w kieszeni otwiera jak to czytam. Bardzo mi przykro
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:05   #3050
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
A mąż? Dziecko płacze, daję mu wskazówki, nie słucha.. mówię, że Mały zmęczony jest, a ten gada do niego takim głosem, że jeszcze go rozjusza, przy czym grzechocze mu przed nosem zabawką, że mnie mózg od niej boli, a co dopiero zmęczonego malucha..mówię, że Mały o tej godzinie wychodzi na pierwszy spacerek, wyjdź z nim.. nie, on nie pójdzie, bo mu będzie płakał.. mówię, że chętnie sama bym poszła, ale ktoś musi zrobić obiad, bo oczywiście mąż tego na siebie nie weźmie.. Ponadto od rana pozwala mu patrzeć w tv, a dziecko widząc kolorowe obrazki jest spokojne.. mówię, żeby nie pozwalał mu ciągle się wgapiać dla swojego świętego spokoju, bo będziemy mieć później problem.. co przechodziłam dalej przed tv siedzą Mówię odłóż go jak Ci się nie chce go zająć w inny sposób.. połóż go na macie, w bujaczku.. wszystko będzie lepsze od gapienia się w ekran.. nie, on dalej go trzyma
Tak wymęczył dziecko, że z płaczu padło w łóżeczku na kilka minut, później ryk..musiałam go przejąć, bo już po prostu nie mogłam patrzeć jak mąż to robi.. Olek znowu nie chciał cyca zassać i wył.. musiałam go ponosić, cichutko coś nucąc aż przysnął i na śpiocha zjadł i zasnął.. a mąż siadł przed laptopem i siedział sobie...ani mi nie pomógł (już nie wspomnę, że po ziemniaki do obiadu nie poszedł), ani do dziecka nie zajrzał ani razu.. a jak już mu się laptop znudził, to poszedł do sypialni..myślałam, że zajrzeć do dziecka.. nie, położyć się
Ponadto jego ironiczne zarty w stylu 'lepiej nie jedz tego ciastka i tak dobrze wyglądasz' itp. szkoda gadać.. nie wiem ile razy jeszcze będzie mnie rozjuszał w ten sposób.. dla niego to śmieszne, chce rozbawić siostrę, siebie.. Olka? ale ile razy tak można.. wystarczy, że sama gwiazdą się nie czuję i jest mi przykro, że i on w jakiś sposób mój wygląd komentuje.. Oczywiście jak mu za jakiś czas to wygarnę, to mi powie 'ale ja tylko żartowałem.. przeciez dobrze wyglądasz..ja tylko tak się śmieję'
Taki mamy rodzinny dzień, że ja pierd... Zjemy obiad i pewnie wyjdziemy na spacer z Małym.. oczywiście bez tatusia, bo on nie będzie miał ochoty się przechadzać z synem..
z tymi facetami
rzeczywiście fantastyczne żarty, ciekawe jak on by sie poczul, gdybys ty ciagle "w zartach" powtarzala, jaki z niego szczypior i chucherko
Co do pomocy, to lacze sie w bolu, tż był z nami 2,3 razy na spacerze, kazdy konczyl sie klotnia, a teraz wiecznie zaslania sie praca i tez zamiast delikatnie usypiac malego, rozbudza go wiecznie, mały chce spac, a ten zaczyna go cwicczyc, guga, kladzie na brzuszek tez nie raz mowilam, zeby do niego nic nie mowil, albo mowil cichutko, poglaskal i odlozyl, to nie. A jak maly zaczyna wyc to slysze tylko "wez cos zrob" oni chyba sa naprawde z innej planety, bo innego wytlumaczenia nie da. Momentami mam wrazenie, ze ile razy bysmy im tego nie wykladaly, to i tak nie przyswoja podstaowych informacji, takze szkoda nerwow dzoan ja tez nie rozumiem jak np mozna usypiac dziecko i jednoczesnie grac w gre, jeszcze irytujac sie ze dziecko nie zasypia w minute
Trzeba chyba wziac 10 oddechow i odejsc na bok, bo czasami nic nie mozna zwojowac.


A u mnie najgorsze jest to, ze czesto tz ma lepsze podejscie do malego, ale jak niekiedy sie nim zajmie to az witki opadaja
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:05   #3051
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Dzoan przegina Twój mąż
Nie dziwię się, że jesteś wściekła
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:07   #3052
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

A propos wygladu... mój lubi mi teraz mowic, myslac chyba ze to komplement, jak ladnie teraz wygladam, bo pod koniec ciazy mialam taaaki brzuch i taaaki tylek, i ze w ogole lepiej wychodzic z dzieckiem w wozku niz z taka babka w ciazy no ja myslalam ze ubije dziada, jak mi to powiedzial i tak mialam wrazenie, ze nienajgorzej sie trzymalam pomimo 42(!) tc.
Teraz czuje sie strasznie paskudnie, wiec gdybym uslyszala taki tekst, to juz w ogole moja samoocena bylaby chyba na poziomie jadra ziemi
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:10   #3053
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Mały znowu wyje, wręcz krzyczy, a ten go na siłę usypia, byle się pozbyć problemu.. no szlag mnie trafi, że muszę przy tych garach stać, bo już dawno by nas tu nie było!!
W tygodniu dziecko mi takich akcji w ciągu dnia nie odwala jak dzisiaj przy męża obecności.. ja nie wiem, ale coś w tej rodzinie się poprzestawiało..albo dziecko zapomina, że ma ojca, albo ojciec za mało się stara!
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:24   #3054
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Dzoan, Tweed normalnie ręce opadają. Za takie teksty to tylko w pysk dać. Podziwiam Dzoan ze nadal robisz obiad. Weź tego kurczaka i włóż mu na głowę na ten ptasi móżdżek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:54   #3055
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Dzoan, wspolczuje ale i lacze sie w bolu. U nas po czesci sprawa wyglada podobnie. TZ 'uspokaja' Edzia podobnie, to zaczyna z nim sie bawic jak ten zanosi sie placzem, to wlacza mu bajke i siedzi dumny z tego, ze dziecko sie uspokoilo, a mnie to wkurza, bo nie chce Malego przyzwyczajac do TV i wole mu czytac i bawic sie z nim.
Jezeli chodzi o pomoc, to moze i zrobi, ale o wszystko trzeba prosic, sam sie nie domysli Tym samym mam poczucie, ze wychowuje Edzia sama.

Niestety Edziu mi dzis caly dzien zwraca mleko i to tyle, ze az sie wystraszylam o niego. Dwa dni temu zaczelam mu znowu podawac witD, tym razem kropla na piers (nie twist off jak poprzednio) i innej firmy, ale reakcja mowi sama za siebie. Tym razem jestem pewna, ze nie toleruje tego i juz. Teraz spi w mych ramionach a ja boje sie go odlozyc, bo tak slodko spi i nie meczy sie z ulewaniem, do tego smieje sie od czasu di czasu przez sen


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:14   #3056
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Nieźle, alik mi padł i śpi już drugą godzinę
Mogłam się z nim położyc na spajki, ale myslalam, że tylko chwilę pośpi
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:19   #3057
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
misiaczka, każdy widzi to co chce

a co do pajaka, to ja pewnie pol bloku obudzilabym krzykiem
Ja normalnie też bym pól bloku obudziła ale o 2 w nocy robię wszystko na automacie i tylko pomyślałam sobie "o! Pająk...duży..."
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Oj widzę, że w tym linku jest niepełna wersja. Jak coś to mam całą książkę w pdf
Ja poproszę TZ się ucieszy bo planował ją kupić. Jest super
Wyślę ci na priv maila
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:30   #3058
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Wiecie co.. zaczęłam nakładać obiad, a tu mi mąż z ryczącym dzieckiem wpada do salonu, położył go na kanapie i wyszedł do sypialni.. dziecko ryczy, ja próbuję ponakładac szybko, żeby chociaż siostra zaczęła jeść, a ten w pokoju z kołdrą na łbie.. wpadłam tam i jeszcze grzecznie mówię, że obiad jest.. on, że nie jest głodny, to ja już z podniesionym głosem, że nie po to tyle w garach stałam, żebyś mi teraz fochem jechał i nie chciał zjeść.. a ten 'nie obchodzi mnie to'..oż kur.a!!! Dziecko znowu było w tak wielkiej rozpaczy, że 10min. uspokajałam.. znowu miał problem złapać cyca.. i znowu na śpiocha dopiero zjadł.. i jak już tak zjadł i mi usnął na rękach łzy mi poleciały.. ten dzień to jakaś masakra jest

Z domu nie wyjdziemy, bo Mały już w łóżeczku śpi..przez spory czas ładnie było na dworze, teraz już chmury idą..ciekawe czy w ogóle uda nam się jeszcze dzisiaj wyjść.. jeszcze wieczorem położna ma przyjść, a tu taki burdel, że mi się ryczeć chce.. od rana biegam, siadam tylko wtedy gdy do Was piszę.. jest mi tak strasznie przykro..monitora przez łzy już nie widzę.. muszę zacząć ogarniać, bo dziecko wstanie i nic nie zrobię.. a ten ma mnie w d.. i nie pomoże już.. spalę się ze wstydu przy położnej.
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:36   #3059
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Wiecie co.. zaczęłam nakładać obiad, a tu mi mąż z ryczącym dzieckiem wpada do salonu, położył go na kanapie i wyszedł do sypialni.. dziecko ryczy, ja próbuję ponakładac szybko, żeby chociaż siostra zaczęła jeść, a ten w pokoju z kołdrą na łbie.. wpadłam tam i jeszcze grzecznie mówię, że obiad jest.. on, że nie jest głodny, to ja już z podniesionym głosem, że nie po to tyle w garach stałam, żebyś mi teraz fochem jechał i nie chciał zjeść.. a ten 'nie obchodzi mnie to'..oż kur.a!!! Dziecko znowu było w tak wielkiej rozpaczy, że 10min. uspokajałam.. znowu miał problem złapać cyca.. i znowu na śpiocha dopiero zjadł.. i jak już tak zjadł i mi usnął na rękach łzy mi poleciały.. ten dzień to jakaś masakra jest

Z domu nie wyjdziemy, bo Mały już w łóżeczku śpi..przez spory czas ładnie było na dworze, teraz już chmury idą..ciekawe czy w ogóle uda nam się jeszcze dzisiaj wyjść.. jeszcze wieczorem położna ma przyjść, a tu taki burdel, że mi się ryczeć chce.. od rana biegam, siadam tylko wtedy gdy do Was piszę.. jest mi tak strasznie przykro..monitora przez łzy już nie widzę.. muszę zacząć ogarniać, bo dziecko wstanie i nic nie zrobię.. a ten ma mnie w d.. i nie pomoże już.. spalę się ze wstydu przy położnej.
Dzoan, a siostra może Ci pomóc? ale Twój tż akcję odwala a położną się nie przejmuj, na pewno nic nie powie jak będzie nieporządek odetchnij trochę,bo stres się na Małego przeniesie.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:39   #3060
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Nasze dzieci to aniołki-gdyby nie skoki, nocne wrzaski i kolki!Mamy VII-VIII '1

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Wiecie co.. zaczęłam nakładać obiad, a tu mi mąż z ryczącym dzieckiem wpada do salonu, położył go na kanapie i wyszedł do sypialni.. dziecko ryczy, ja próbuję ponakładac szybko, żeby chociaż siostra zaczęła jeść, a ten w pokoju z kołdrą na łbie.. wpadłam tam i jeszcze grzecznie mówię, że obiad jest.. on, że nie jest głodny, to ja już z podniesionym głosem, że nie po to tyle w garach stałam, żebyś mi teraz fochem jechał i nie chciał zjeść.. a ten 'nie obchodzi mnie to'..oż kur.a!!! Dziecko znowu było w tak wielkiej rozpaczy, że 10min. uspokajałam.. znowu miał problem złapać cyca.. i znowu na śpiocha dopiero zjadł.. i jak już tak zjadł i mi usnął na rękach łzy mi poleciały.. ten dzień to jakaś masakra jest

Z domu nie wyjdziemy, bo Mały już w łóżeczku śpi..przez spory czas ładnie było na dworze, teraz już chmury idą..ciekawe czy w ogóle uda nam się jeszcze dzisiaj wyjść.. jeszcze wieczorem położna ma przyjść, a tu taki burdel, że mi się ryczeć chce.. od rana biegam, siadam tylko wtedy gdy do Was piszę.. jest mi tak strasznie przykro..monitora przez łzy już nie widzę.. muszę zacząć ogarniać, bo dziecko wstanie i nic nie zrobię.. a ten ma mnie w d.. i nie pomoże już.. spalę się ze wstydu przy położnej.
Kurcze przegina twój maż
Ja w takiej sytuacji bym mimo wszystko posprzątała w domu bo jednak siara przy położnej. I do końca dnia choćbym miała paść na ryj ze zmęczenia bym w ogóle o nic go nie poprosiła. Moj TZ w tym momencie już chodzi zawstydzony i na sile próbuje w czymś pomóc ale rozmowę o to konkretną i bez krzyków i wzajemnego oskarżania bym przeprowadziła następnego dnia. Bo teraz twój mąż ma focha i wnerwa i nic do niego nie trafi. Może siostra ci pomoże posprzątać?
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.