Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-13, 12:58   #2431
jakajakaja5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 303
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Pstryku to miałaś impre !!! A ten zachwyt na sali do pozazdroszczenia

DZIEWCZYNY ZNALAZŁAM STRONKĘ O GOTOWANIU DLA MALUCHÓW!!! Poszłam za radą Szaji i jestem zdeterminowana na gotowanko. Stronka wydaje się być całkiem sensowna i wyjaśnia dlaczego nie można pasteryzować z mięsem, czemu po rozmrożeniu jest czasami konsystencja do du...py itd... polecam z całego serca bo wiele z nas np ja i Neti zastanawiałyśmy się jak ugryźć temat a tu prosze taki rarytasek i to jeszcze z podziałką na mamy karmiące mm i kp :P

http://www.przepisy-dla-dzieci.pl/Cooking/Article/591328d5-9b1d-4089-97a0-241e6aff1a4e

A i jestem mile zaskoczona tz !!! Otóż wrócil do domu trzeźwy jak łza pępkowe - pępkowym poszedł, pogadał pośmiał się ale perspektywa całego dnia pracy na kacu była motywująca hihihi
jakajakaja5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:46   #2432
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Już się boję co to będzie po zmianie czasu - pobudki o 5, 4?
O właśnie, ciekawe jak dzieciaczki będą spać po zmianie czasu

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się, że miałam zapytać, chodzicie z maluchami do kościoła?
My wogóle nie chodzimy

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Kubusiek moj przekochany co go mialam ustawionego na pulpicie
i nagle slychac takie OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
I znow swieczki w oczach


Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość


DZIEWCZYNY ZNALAZŁAM STRONKĘ O GOTOWANIU DLA MALUCHÓW!!! Poszłam za radą Szaji i jestem zdeterminowana na gotowanko. Stronka wydaje się być całkiem sensowna i wyjaśnia dlaczego nie można pasteryzować z mięsem, czemu po rozmrożeniu jest czasami konsystencja do du...py itd... polecam z całego serca bo wiele z nas np ja i Neti zastanawiałyśmy się jak ugryźć temat a tu prosze taki rarytasek i to jeszcze z podziałką na mamy karmiące mm i kp :P

http://www.przepisy-dla-dzieci.pl/Cooking/Article/591328d5-9b1d-4089-97a0-241e6aff1a4e

A i jestem mile zaskoczona tz !!! Otóż wrócil do domu trzeźwy jak łza pępkowe - pępkowym poszedł, pogadał pośmiał się ale perspektywa całego dnia pracy na kacu była motywująca hihihi
Fajna ta stronka
zapisałam sobie

dla Tżta!!!



Dziewczyny jak przyprawiacie zupki , obiadki dla dziecka??????
Ja nie wiem jakie przyprawy można i ile ...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-10-13 o 13:51
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 13:49   #2433
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Śpieszę Wam donieść, że wczoraj o godzinie 3 w nocy mój kolega przyjął poród własnej żony w środku lasu Nie dojechali do szpitala. To ich 3 dzieciątko, wszystko się szczęśliwie skończyło. Przy wcześniejszych porodach nie był, przy tym nie miał wyjścia


Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość


Domcię dopadł ten cholerny wirus na całego - kupsztala robi po kilka razy dziennie, wczoraj nawet w nocy przezd 1 kupę robiła I do tego takie straszne odparzenie jej się zrobiło na całej pupci Bidulka moja. Dobrze, że chociaż humor jej dopisuje. Jak do poniedziałku jej nie przejdzie to wybiorę się z nią do lekarza.


Mam jeszcze pytanie do dziewczyn, które już myją ząbki maluchom - co robicie z pastą w buzi malucha? Jakoś płuczecie czy dajecie do połknięcia?

!

o jej, zdrowka!

my polykamy

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość

Ciasto? Ja właśnie dokończyłam, zrobiłam kapuczino służę przepisem szybkie dosyć i proste a bardzo efektowne i pyszne
.
zapodaj przepis do k.

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Kubuś dzisiaj mnie zaskoczył, rano 210 ml kaszki, potem mały słoiczek zupki (3/4 słoiczka mojej ugotowanej-marchew, pietruszka, por, natka pietruszki, dynia i 1/4 słoiczkowego kalafiora) a wieczorem mus z 8 śliwek, czynimy wielkie postępy
tylko teraz nie wiem... czy nie za dużo tych owoców? Wczoraj zjadł mus z całego jabłka i z całej gruszki, dzisiaj te śliwki...


ee, czemu za duzo... norma jest niby 150 dziennie ale ja to olewam.. raz je 50 raz 200, ciesze sie jak zje

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Laski, co moj malz wczoraj.... Pado do mnie, kochanie, musimy porozmawiac! A jak on z takim tekstem to zazwyczaj chodzi o jakas pierdołę, wiec ja jaaaa..mhmmm.... A on, ale naprawde skarbie. Jaaaa...mhmmm.... Ale w koncu popatrzylam na niego, on: kochanie, bo jak dostalem ta podwyzke, awans, jak po nowym roku dostane sluzbowe auto, to.....moze bysmy sie zaczeli starac o Tamarke?

tak wygladalam:P

Jeszcze nie dalam odpowiedzi :P
wowowowowow!
kolejna do kolekcji! fajnie
juz trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się, że miałam zapytać, chodzicie z maluchami do kościoła?

godzina albo i lepiej w "bezruchu"?

mlody zjadl pieknie 200 ml mojej zupencji i tak teraz wymyslilam ze bede mlodemu gotowac 2 rozne zupki (gotuje na 2 dni). jedna taka typowa zupka warzywna bedzie jadl o 12 a druga warzywka z miesem i jajkiem bedzier szamal o 16. w miedzyczasie jakis deserek... ciekawe czy nam to przejdzie
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 14:54   #2434
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

szaja jakie autentyczne; swierna robota
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:28   #2435
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
U nas skończyły się 'dobre noce' i dziś wszystko wróciło do normy, czyli do cycka Pobudki, co 2h wstanie o 6:30, czyli noc jak codzień, a te 2 wczesniejsze będę już tylko wspominać z sentymentem, że: może jeszcze kiedyś....


Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
a kiedy zmieniamy??
Nie wiem, ale chyba niedługo. Ostatni weekend października? Na pewno będą mówić w tv

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się, że miałam zapytać, chodzicie z maluchami do kościoła?


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
HEJKA!
jetem, jetem
dziekuje za kciuki!
dalismy rade
Super, że wesele udane, bo przynajmniej nie żałowałaś, że poszłaś
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:31   #2436
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Hej, stało się, spakowałam manatki, i jestem u rodziców. Poszlo łatwo, nie wiem czego się obawiałam. ;| Zadzwonilam rano do taty, prezyjechal. Tz ma tyle odwagi ze poszedl sie kapac, zeby uniknac konfrontacji ...
Tyle, że wiem, że na dłuższą metę tu nie wytrzymam, bo ja na codzień raczej zosia samosia jestem i typ samotnika, tzn. potrzebuje swietego spokoju, zajac sie swoimi sprawami a u mnie w domu pelny gwar, co jest fajne oczywiscie, zwłaszcza dla Bryska ale wiem, ze beda spiecia predzej czy pozniej, wiec musze powoli zaczac zastanawiac sie co dalej.
A z TZ, wiecie jak bylo ... miarka sie przebrala jak bez slowa wczoraj poszedl sobie bog jeden wie gdzie, pewnie chlac z kolegami, ok .. samo w sobie nic zlego tez bym sie wyrwala na impreze gdyby nie fakt, ze wolalabym sie wyspac po 9 miesiacach niespania. No ale mniejsza o to, klocilismy sie o to nie raz, powiedzialam ze jak chce wyjsc z kumplami na pochlaj, to prosze, droga wolna, ale niech zalatwi nianke do pomocy dla mnie, albo na zastepstwo zebym i ja z kolezankami mogla wyjsc na drinka. No to mnie wysmial i powiedzial, ze to moj problem.
Przykro mi sie zrobilo, bo zostaje sama w pustym domu, dziecko spi, a ja czuje sie samotnie, nie mam co zrobic. Przykro mi, bo dla niego to zero odpowiedzialnosci, chce wyjsc, wychodzi a mnie nie zapytal ani razu czy tez nie chcialabym gdzies ze swoimi znajomymi sie wybrac, albo czy nie bede miala nic przeciwko zostac sama w domu z dzieckiem, bo on chce wyjsc. nie. dla niego to takie oczywiste, on wychodiz bo nianka z dzickiem zostanie.
No wiec dalam sobie spokoj, nianka nie jestem do "jego" dziecka.
Jeszcze probowal przed samym wyjsciem wplynac na moje emocje i mowil, ze on bedzie zabieral dziecko na dwa weekendy w miesiacu, bo ma d tego prawo. Nie chce mi sie tego nawet komentowac.

Jeszcze miał tupet i "rano" na kacu pytał czy pójdę na obiad do jego siostry -- powiedzialam, że nie. Nie miałam ochoty. Pokłóciliśmy się, więc nie mam ochoty odgrywać jakieś szopki na pokaz i udawać, że jest ok. Nie jest ok, jak TŻ idzie bez słowa chlać, tłucze się po powrocie n 3 nad ranem, później śpi skacowany do 12. A mi jest przykro i jednocześnie jestem zła. Ale ja wyszłam na najgorszą bo nie chce iśc do jego rodziny.
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2013-10-13 o 15:45
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:37   #2437
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej, stało się, spakowałam manatki, i jestem u rodziców. Poszlo łatwo, nie wiem czego się obawiałam. ;| Zadzwonilam rano do taty, prezyjechal. Tz ma tyle odwagi ze poszedl sie kapac, zeby uniknac konfrontacji ...
Tyle, że wiem, że na dłuższą metę tu nie wytrzymam, bo ja na codzień raczej zosia samosia jestem i typ samotnika, tzn. potrzebuje swietego spokoju, zajac sie swoimi sprawami a u mnie w domu pelny gwar, co jest fajne oczywiscie, zwłaszcza dla Bryska ale wiem, ze beda spiecia predzej czy pozniej, wiec musze powoli zaczac zastanawiac sie co dalej.
A z TZ, wiecie jak bylo ... miarka sie przebrala jak bez slowa wczoraj poszedl sobie bog jeden wie gdzie, pewnie chlac z kolegami, ok .. samo w sobie nic zlego tez bym sie wyrwala na impreze gdyby nie fakt, ze wolalabym sie wyspac po 9 miesiacach niespania. No ale mniejsza o to, klocilismy sie o to nie raz, powiedzialam ze jak chce wyjsc z kumplami na pochlaj, to prosze, droga wolna, ale niech zalatwi nianke do pomocy dla mnie, albo na zastepstwo zebym i ja z kolezankami mogla wyjsc na drinka. No to mnie wysmial i powiedzial, ze to moj problem.
Przykro mi sie zrobilo, bo zostaje sama w pustym domu, dziecko spi, a ja czuje sie samotnie, nie mam co zrobic. Przykro mi, bo dla niego to zero odpowiedzialnosci, chce wyjsc, wychodzi a mnie nie zapytal ani razu czy tez nie chcialabym gdzies ze swoimi znajomymi sie wybrac, albo czy nie bede miala nic przeciwko zostac sama w domu z dzieckiem, bo on chce wyjsc. nie. dla niego to takie oczywiste, on wychodiz bo nianka z dzickiem zostanie.
No wiec dalam sobie spokoj, nianka nie jestem do "jego" dziecka.
Jeszcze probowal przed samym wyjsciem wplynac na moje emocje i mowil, ze on bedzie zabieral dziecko na dwa weekendy w miesiacu, bo ma d tego prawo. Nie chce mi sie tego nawet komentowac.
Biedactwa
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:39   #2438
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Biedactwa
Dzięki Na razie czuję się dobrze, jak gość, nic nie muszę robić ale wiem, że za kilka dni zaczną się codzienne drobne spięcia itd.
No ale lepsze to niż obsługiwanie TŻ zeby on sobei mogl robic co chce, zjesc ciastko i miec ciastk i jeszcze wyśmiewać, że ja przecież nic nie robię.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:41   #2439
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej, stało się, spakowałam manatki, i jestem u rodziców. Poszlo łatwo, nie wiem czego się obawiałam. ;| Zadzwonilam rano do taty, prezyjechal. Tz ma tyle odwagi ze poszedl sie kapac, zeby uniknac konfrontacji ...
Tyle, że wiem, że na dłuższą metę tu nie wytrzymam, bo ja na codzień raczej zosia samosia jestem i typ samotnika, tzn. potrzebuje swietego spokoju, zajac sie swoimi sprawami a u mnie w domu pelny gwar, co jest fajne oczywiscie, zwłaszcza dla Bryska ale wiem, ze beda spiecia predzej czy pozniej, wiec musze powoli zaczac zastanawiac sie co dalej.
A z TZ, wiecie jak bylo ... miarka sie przebrala jak bez slowa wczoraj poszedl sobie bog jeden wie gdzie, pewnie chlac z kolegami, ok .. samo w sobie nic zlego tez bym sie wyrwala na impreze gdyby nie fakt, ze wolalabym sie wyspac po 9 miesiacach niespania. No ale mniejsza o to, klocilismy sie o to nie raz, powiedzialam ze jak chce wyjsc z kumplami na pochlaj, to prosze, droga wolna, ale niech zalatwi nianke do pomocy dla mnie, albo na zastepstwo zebym i ja z kolezankami mogla wyjsc na drinka. No to mnie wysmial i powiedzial, ze to moj problem.
Przykro mi sie zrobilo, bo zostaje sama w pustym domu, dziecko spi, a ja czuje sie samotnie, nie mam co zrobic. Przykro mi, bo dla niego to zero odpowiedzialnosci, chce wyjsc, wychodzi a mnie nie zapytal ani razu czy tez nie chcialabym gdzies ze swoimi znajomymi sie wybrac, albo czy nie bede miala nic przeciwko zostac sama w domu z dzieckiem, bo on chce wyjsc. nie. dla niego to takie oczywiste, on wychodiz bo nianka z dzickiem zostanie.
No wiec dalam sobie spokoj, nianka nie jestem do "jego" dziecka.
Jeszcze probowal przed samym wyjsciem wplynac na moje emocje i mowil, ze on bedzie zabieral dziecko na dwa weekendy w miesiacu, bo ma d tego prawo. Nie chce mi sie tego nawet komentowac.
O kurcze
Przykro mi że tak się potoczyło
Palant z twojego tzta :banghead: nie dojrzał do roli ojca

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:44   #2440
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej, stało się, spakowałam manatki, i jestem u rodziców. Poszlo łatwo, nie wiem czego się obawiałam. ;| Zadzwonilam rano do taty, prezyjechal. Tz ma tyle odwagi ze poszedl sie kapac, zeby uniknac konfrontacji ...
Tyle, że wiem, że na dłuższą metę tu nie wytrzymam, bo ja na codzień raczej zosia samosia jestem i typ samotnika, tzn. potrzebuje swietego spokoju, zajac sie swoimi sprawami a u mnie w domu pelny gwar, co jest fajne oczywiscie, zwłaszcza dla Bryska ale wiem, ze beda spiecia predzej czy pozniej, wiec musze powoli zaczac zastanawiac sie co dalej.
A z TZ, wiecie jak bylo ... miarka sie przebrala jak bez slowa wczoraj poszedl sobie bog jeden wie gdzie, pewnie chlac z kolegami, ok .. samo w sobie nic zlego tez bym sie wyrwala na impreze gdyby nie fakt, ze wolalabym sie wyspac po 9 miesiacach niespania. No ale mniejsza o to, klocilismy sie o to nie raz, powiedzialam ze jak chce wyjsc z kumplami na pochlaj, to prosze, droga wolna, ale niech zalatwi nianke do pomocy dla mnie, albo na zastepstwo zebym i ja z kolezankami mogla wyjsc na drinka. No to mnie wysmial i powiedzial, ze to moj problem.
Przykro mi sie zrobilo, bo zostaje sama w pustym domu, dziecko spi, a ja czuje sie samotnie, nie mam co zrobic. Przykro mi, bo dla niego to zero odpowiedzialnosci, chce wyjsc, wychodzi a mnie nie zapytal ani razu czy tez nie chcialabym gdzies ze swoimi znajomymi sie wybrac, albo czy nie bede miala nic przeciwko zostac sama w domu z dzieckiem, bo on chce wyjsc. nie. dla niego to takie oczywiste, on wychodiz bo nianka z dzickiem zostanie.
No wiec dalam sobie spokoj, nianka nie jestem do "jego" dziecka.
Jeszcze probowal przed samym wyjsciem wplynac na moje emocje i mowil, ze on bedzie zabieral dziecko na dwa weekendy w miesiacu, bo ma d tego prawo. Nie chce mi sie tego nawet komentowac.
Trzymam kciuki, żeby'doszło to do niego i się ogarnął!

Pstryku, Ty nam tu nie czaruj tylko może fotke wrzuc jak żeś się prezentowała!


Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:45   #2441
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Blogerko kurcze przykro mi To się porobiło u nas na wątku z tymi rozstaniami Na pewno jednak sobie poradzisz Ciekawe tylko jak TŻ zareaguje jak dojdzie do niego, że to nie są żarty...
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:46   #2442
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

treselleo, ja nie chodzę w ogóle ,ale jakbym szła, to sama

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:49   #2443
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Wiecie ten kretyn, nie wiem na ile próbował grać na moich emocjach a na ile myślał, że to prawda, powiedział nie raz coś w stylu, że moi rodzice się na mnie poznali (haha, że co?), że mają mnie dość, że im na mnie nie zależy, że nie mam po co do domu wracać.. Kuźwa. Może z niego taki ojciec jak z koziej dupy trąba, że mu na własnym dziecku nie zależy. No i chyba się zdziwił, jak w ciągu godziny spakowałam się i zabrałam z tatą do domu. Tato jeszcze po drodze mi powiedział, że obydwoje z mamą podziwiają mnie za to, jak świetnie sobie sama daję radę, bo widzą jak to jest z moją siostrą i Lilką, której non stop pomaga moja mama i teściowa z która mieszka, a ja same wiecie .. sama z dzieckiem praktycznie non stop nie licząc weekendów. Troszkę mnie to podbudowało. Mam zamiar w najbliższych dniach spotkać się z jakimiś starymi koleżankami z LO, może wyjdę jak TŻ w sobotę na drinka. Na pewno nie będę siedzieć w domu, użalać się i czekać. JEst mi ciężko i przykro w tym momencie, ale spójrzmy prawdzie w oczy, mieszkając z nim czułam się dokładnie tak samo, o czym czesto Wam pisałam, więc po co się denerwować.
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2013-10-13 o 15:51
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 15:55   #2444
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Pstryku, Ty nam tu nie czaruj tylko może fotke wrzuc jak żeś się prezentowała!


Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
musze najpierw zrzucic fotki na kompa i jak jakas sie nada to wam pokaze

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ----------

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej, stało się, spakowałam manatki, i jestem u rodziców. Poszlo łatwo, nie wiem czego się obawiałam. ;| Zadzwonilam rano do taty, prezyjechal. Tz ma tyle odwagi ze poszedl sie kapac, zeby uniknac konfrontacji ...
Tyle, że wiem, że na dłuższą metę tu nie wytrzymam, bo ja na codzień raczej zosia samosia jestem i typ samotnika, tzn. potrzebuje swietego spokoju, zajac sie swoimi sprawami a u mnie w domu pelny gwar, co jest fajne oczywiscie, zwłaszcza dla Bryska ale wiem, ze beda spiecia predzej czy pozniej, wiec musze powoli zaczac zastanawiac sie co dalej.
A z TZ, wiecie jak bylo ... miarka sie przebrala jak bez slowa wczoraj poszedl sobie bog jeden wie gdzie, pewnie chlac z kolegami, ok .. samo w sobie nic zlego tez bym sie wyrwala na impreze gdyby nie fakt, ze wolalabym sie wyspac po 9 miesiacach niespania. No ale mniejsza o to, klocilismy sie o to nie raz, powiedzialam ze jak chce wyjsc z kumplami na pochlaj, to prosze, droga wolna, ale niech zalatwi nianke do pomocy dla mnie, albo na zastepstwo zebym i ja z kolezankami mogla wyjsc na drinka. No to mnie wysmial i powiedzial, ze to moj problem.
Przykro mi sie zrobilo, bo zostaje sama w pustym domu, dziecko spi, a ja czuje sie samotnie, nie mam co zrobic. Przykro mi, bo dla niego to zero odpowiedzialnosci, chce wyjsc, wychodzi a mnie nie zapytal ani razu czy tez nie chcialabym gdzies ze swoimi znajomymi sie wybrac, albo czy nie bede miala nic przeciwko zostac sama w domu z dzieckiem, bo on chce wyjsc. nie. dla niego to takie oczywiste, on wychodiz bo nianka z dzickiem zostanie.
No wiec dalam sobie spokoj, nianka nie jestem do "jego" dziecka.
Jeszcze probowal przed samym wyjsciem wplynac na moje emocje i mowil, ze on bedzie zabieral dziecko na dwa weekendy w miesiacu, bo ma d tego prawo. Nie chce mi sie tego nawet komentowac.

Jeszcze miał tupet i "rano" na kacu pytał czy pójdę na obiad do jego siostry -- powiedzialam, że nie. Nie miałam ochoty. Pokłóciliśmy się, więc nie mam ochoty odgrywać jakieś szopki na pokaz i udawać, że jest ok. Nie jest ok, jak TŻ idzie bez słowa chlać, tłucze się po powrocie n 3 nad ranem, później śpi skacowany do 12. A mi jest przykro i jednocześnie jestem zła. Ale ja wyszłam na najgorszą bo nie chce iśc do jego rodziny.

szczerze? juz daaaaaaaaaaawno powinnas byla to zrobic
mam nadzieje ze moze w koncu dotrze do tego jego mozdzka ze jest OJCEM!!!!
a co z kasa na pieluchy kaszki itd? masz z czego "zyc"?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:00   #2445
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
musze najpierw zrzucic fotki na kompa i jak jakas sie nada to wam pokaze

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ----------



szczerze? juz daaaaaaaaaaawno powinnas byla to zrobic
mam nadzieje ze moze w koncu dotrze do tego jego mozdzka ze jest OJCEM!!!!
a co z kasa na pieluchy kaszki itd? masz z czego "zyc"?
Mam ten kretyn powiedział, że będę dostawała tylko "400 zł" alimentów, to go wyśmiałamk, bo dla mnie to by było AŻ .. zważywższy że ja go nie proszę już od dawna o pieniądze na dziecko. Raz to zrobiłam, to powiedział, ze wiem przecież ze stracił pracę i nie ma kasy. Gówno prawda. Ma, na chlanie i kupowanie piwa / wina codziennie ma. A o naprawienie wózka prosiłam go aż 2 tygdnie. Oczywiście jego gówno to obchodzi, bo nie on pcha wózek, pwiedział mi że przeciez nie jesty serwisem do naprawy wózków. DOpiero chyba jego matka mu kazała i naprawił wczoraj. Naprawdę jest smieszny, ja zapierdalałam jak głupia, co on cały czas wyśmiewal i mówil, ze robie to co nalezy. Nie rozumiem dlaczego wg niego mialam prosic o pomoc moich rdziców, a nie jego.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:05   #2446
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Mam ten kretyn powiedział, że będę dostawała tylko "400 zł" alimentów, to go wyśmiałamk, bo dla mnie to by było AŻ .. zważywższy że ja go nie proszę już od dawna o pieniądze na dziecko. Raz to zrobiłam, to powiedział, ze wiem przecież ze stracił pracę i nie ma kasy. Gówno prawda. Ma, na chlanie i kupowanie piwa / wina codziennie ma. A o naprawienie wózka prosiłam go aż 2 tygdnie. Oczywiście jego gówno to obchodzi, bo nie on pcha wózek, pwiedział mi że przeciez nie jesty serwisem do naprawy wózków. DOpiero chyba jego matka mu kazała i naprawił wczoraj. Naprawdę jest smieszny, ja zapierdalałam jak głupia, co on cały czas wyśmiewal i mówil, ze robie to co nalezy. Nie rozumiem dlaczego wg niego mialam prosic o pomoc moich rdziców, a nie jego.
brak slow, poprostu brak slow...
szczyl, gowniarz i tyle w temacie!
Kochana, jestes super laska, przesliczna, figurka marzenie, masz przecudownego synka, jestes mega zorganizowana, na pewno dasz sobie rade bez tego dziada
ch.uj i bynajmniej nie zloty mu w doope!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:12   #2447
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Blogerko, brawo.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:18   #2448
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Blogerko gratuluje odwagi ! Oby teraz bylo tylko lepiej. Jeszcze bedzie przepraszac i blagac o powrot!


Pstryniu poka jak wygladalas na weselu!
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:22   #2449
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Blogerka za dużo już tego wszystkiego, miara się przebrała. Coś mi się wydaje że to taki typ maczo, nie dośc że wszystko robisz przy dziecku to i tak zawsze będzie za mało, może by jeszcze chciał żebyś mu dupke wycierała. No dajcie spokój. Zamiast Cię docenić, to .. oj szkoda gadać. Podziwiam Cię i gratuluję odwagi. Myślisz że w razie czego możesz liczyć na swoją t. ?
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:35   #2450
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Blogerka za dużo już tego wszystkiego, miara się przebrała. Coś mi się wydaje że to taki typ maczo, nie dośc że wszystko robisz przy dziecku to i tak zawsze będzie za mało, może by jeszcze chciał żebyś mu dupke wycierała. No dajcie spokój. Zamiast Cię docenić, to .. oj szkoda gadać. Podziwiam Cię i gratuluję odwagi. Myślisz że w razie czego możesz liczyć na swoją t. ?
A co dokładniej masz na myśli, w jakim sensie na nią liczyć?
szczerze mówiąc to ona nigdy nie była mi do pomocy potrzebna - mam swoją mamę - i teraz tym bardziej jej nie potrzebuję.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:56   #2451
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Wiesz bardziej chodziło mi o to czy ona stoi murem za swoim synkiem
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 16:56   #2452
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Wiesz bardziej chodziło mi o to czy ona stoi murem za swoim synkiem
a to to na pewno
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:03   #2453
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Jeju ja zaraz oszaleje. Ola zawsze po 15 ma drzemkę 1,5-2 godzinną. Dawałam jej obiadek o 15 i już widać było że jest mega śpiąca, aż w końcu zasnęła między jedną łyżeczką a druga. Wzięłam do wózka, dałam mleka i koniec, oczy jak piątaki. no to bujam bujam a ona wstaje, siada itd. no to na podłogę ja i wzięłam się za zmywanie. Pod koniec już płacz na podłodze no to do wózka i ja bujam. Zdążyła przymknąć oczy, dzwonek do drzwi (moja mądra siostra że swoim wiecznie wydzierającym się dzieckiem) oczywiście koniec spania. Znowu zaczyna marudzić więc ja kładę, płacze ale zamyka oczy i widzę że będzie spala, wpada moja mama "a po co ty ja usypiasz?!" no ku.wa żeby było śmiesznie!bo od dwunastej w południe nie śpi to na siłę będę ja zabawiać, jeszcze przy tym ☠☠☠☠☠☠☠niku które tworzą 3 dorosłe osoby rozmawiające, tv rozkręcony i samolubne dziecko.

I wkurza mnie, że tej mojej siostrzenicy nikt nie raczy poskromić. Ola nie może dotknąć mojego taty za nogawkę, bo ta się drze "mój dziadzia" już nie mówiąc o tym że miałby ja wziąć na ręce! Wszystkie zabawki jej zabiera, a każdy jej przytakuje byleby tylko się nie darła, a szkoda, bo ja uważam że jest w takim wieku że da się jej wytłumaczyć, że dziadek jest też Oli, no ale cóż niech dalej sobie chodują potwora zobaczymy jak siostra urodzi drugie za jakieś 2-3 tyg, rękę dam sobie uciąć, że nieźle da im popalić jak zobaczy że mama zajmuje się innym dzieckiem.

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Blogerko, co za ... ech!

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:09   #2454
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Jeju ja zaraz oszaleje. Ola zawsze po 15 ma drzemkę 1,5-2 godzinną. Dawałam jej obiadek o 15 i już widać było że jest mega śpiąca, aż w końcu zasnęła między jedną łyżeczką a druga. Wzięłam do wózka, dałam mleka i koniec, oczy jak piątaki. no to bujam bujam a ona wstaje, siada itd. no to na podłogę ja i wzięłam się za zmywanie. Pod koniec już płacz na podłodze no to do wózka i ja bujam. Zdążyła przymknąć oczy, dzwonek do drzwi (moja mądra siostra że swoim wiecznie wydzierającym się dzieckiem) oczywiście koniec spania. Znowu zaczyna marudzić więc ja kładę, płacze ale zamyka oczy i widzę że będzie spala, wpada moja mama "a po co ty ja usypiasz?!" no ku.wa żeby było śmiesznie!bo od dwunastej w południe nie śpi to na siłę będę ja zabawiać, jeszcze przy tym ☠☠☠☠☠☠☠niku które tworzą 3 dorosłe osoby rozmawiające, tv rozkręcony i samolubne dziecko.

I wkurza mnie, że tej mojej siostrzenicy nikt nie raczy poskromić. Ola nie może dotknąć mojego taty za nogawkę, bo ta się drze "mój dziadzia" już nie mówiąc o tym że miałby ja wziąć na ręce! Wszystkie zabawki jej zabiera, a każdy jej przytakuje byleby tylko się nie darła, a szkoda, bo ja uważam że jest w takim wieku że da się jej wytłumaczyć, że dziadek jest też Oli, no ale cóż niech dalej sobie chodują potwora zobaczymy jak siostra urodzi drugie za jakieś 2-3 tyg, rękę dam sobie uciąć, że nieźle da im popalić jak zobaczy że mama zajmuje się innym dzieckiem.

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Blogerko, co za ... ech!

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app

Dlatego obawialam się powrotu do domu i dlatego będziemy mieć na pewno nie jedno spięcie. Całe szczęście dół jest nasz i tam jest względny spokój i dzisiaj bez problemu udało mi się Borjego uśpić.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:18   #2455
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Ja też na szczęście w takiej sytuacji mogę się ukręcić na górę, gdzie nie ma nikogo, jest cisza, tylko że wózka na plecach po schodach nie wezmę a to mi utrudnia usypianie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez charlizz
Czas edycji: 2013-10-13 o 17:24
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:31   #2456
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
I wkurza mnie, że tej mojej siostrzenicy nikt nie raczy poskromić. Ola nie może dotknąć mojego taty za nogawkę, bo ta się drze "mój dziadzia" już nie mówiąc o tym że miałby ja wziąć na ręce! Wszystkie zabawki jej zabiera, a każdy jej przytakuje byleby tylko się nie darła, a szkoda, bo ja uważam że jest w takim wieku że da się jej wytłumaczyć, że dziadek jest też Oli, no ale cóż niech dalej sobie chodują potwora zobaczymy jak siostra urodzi drugie za jakieś 2-3 tyg, rękę dam sobie uciąć, że nieźle da im popalić jak zobaczy że mama zajmuje się innym dzieckiem.
Witaj w klubie. Moja siostrzenica praktycznie taka sama jest, zabiera Oliwce wszystkie zabawki, nawet jej własne (w sensie - Oliwkowe), moja siostra nic jej nie powie, tylko zazwyczaj ja albo moi rodzice tłumaczymy, że tak nie wolno... Też wieczne jęczenie bez powodu, trudno ją uciszyć, już nie jeden raz małą mi obudziła... Ostatnio dałam jej do zabawy na dole trochę puzzli Oliwkowych, tych dużych piankowych, to jeden porwała. A jak ma po sobie posprzątać, to już w ogóle - megaryk! A moja siostra przecież też w ciąży, ciekawe, jak to będzie, jak się urodzi ich drugie dziecko - pewnie niezły jazgot tam u nich się zrobi...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:35   #2457
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

Dziewczyny jak przyprawiacie zupki , obiadki dla dziecka??????
Ja nie wiem jakie przyprawy można i ile ...
ja daje na oko przyprawy, niewiele. Daje lubczyk, oregano, bazylia, ziele angielskie, lisc laurowy.

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej, stało się, spakowałam manatki, i jestem u rodziców. Poszlo łatwo, nie wiem czego się obawiałam. ;| Zadzwonilam rano do taty, prezyjechal. Tz ma tyle odwagi ze poszedl sie kapac, zeby uniknac konfrontacji ...
Tyle, że wiem, że na dłuższą metę tu nie wytrzymam, bo ja na codzień raczej zosia samosia jestem i typ samotnika, tzn. potrzebuje swietego spokoju, zajac sie swoimi sprawami a u mnie w domu pelny gwar, co jest fajne oczywiscie, zwłaszcza dla Bryska ale wiem, ze beda spiecia predzej czy pozniej, wiec musze powoli zaczac zastanawiac sie co dalej.
A z TZ, wiecie jak bylo ... miarka sie przebrala jak bez slowa wczoraj poszedl sobie bog jeden wie gdzie, pewnie chlac z kolegami, ok .. samo w sobie nic zlego tez bym sie wyrwala na impreze gdyby nie fakt, ze wolalabym sie wyspac po 9 miesiacach niespania. No ale mniejsza o to, klocilismy sie o to nie raz, powiedzialam ze jak chce wyjsc z kumplami na pochlaj, to prosze, droga wolna, ale niech zalatwi nianke do pomocy dla mnie, albo na zastepstwo zebym i ja z kolezankami mogla wyjsc na drinka. No to mnie wysmial i powiedzial, ze to moj problem.
Przykro mi sie zrobilo, bo zostaje sama w pustym domu, dziecko spi, a ja czuje sie samotnie, nie mam co zrobic. Przykro mi, bo dla niego to zero odpowiedzialnosci, chce wyjsc, wychodzi a mnie nie zapytal ani razu czy tez nie chcialabym gdzies ze swoimi znajomymi sie wybrac, albo czy nie bede miala nic przeciwko zostac sama w domu z dzieckiem, bo on chce wyjsc. nie. dla niego to takie oczywiste, on wychodiz bo nianka z dzickiem zostanie.
No wiec dalam sobie spokoj, nianka nie jestem do "jego" dziecka.
Jeszcze probowal przed samym wyjsciem wplynac na moje emocje i mowil, ze on bedzie zabieral dziecko na dwa weekendy w miesiacu, bo ma d tego prawo. Nie chce mi sie tego nawet komentowac.

Jeszcze miał tupet i "rano" na kacu pytał czy pójdę na obiad do jego siostry -- powiedzialam, że nie. Nie miałam ochoty. Pokłóciliśmy się, więc nie mam ochoty odgrywać jakieś szopki na pokaz i udawać, że jest ok. Nie jest ok, jak TŻ idzie bez słowa chlać, tłucze się po powrocie n 3 nad ranem, później śpi skacowany do 12. A mi jest przykro i jednocześnie jestem zła. Ale ja wyszłam na najgorszą bo nie chce iśc do jego rodziny.
Świetna decyzja, jesteś zbyt za☠☠☠istą laską żeby się z takim kolesiem użerać...


Ja mam doła, mimo ze tzt jest to nie mam samochodu, ten ciota mój szwagier go rozwalił i teraz jeszcze wyszło że skrzynia biegów do roboty a ten ciota nie wspomina nic o tym ze zaplaci... tzt mowi ze nie wie czy new samochodu nie qpimy, załamana jestem, bo ja tera mieszkam na wichurze, 20km od miasta bez samochodu!!!!!! ;(

ide piec bułeczki;(
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:35   #2458
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

kurcze, ale diabelki...

Black - a wlasnie, bo mialam sie juz dawno spytac... jak siostra sie czuje? ktory to tydzien... ma przeczucia co do plci?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:39   #2459
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

No i pięknie, Ola śpi no było wiadome że nie wytrzyma nawet do 18:00. I co mam zrobić? Na bank już się nie obudzi, a dwa ostatnie dni jej nie kąpałam i dziś pasowałoby!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:36 ----------

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Witaj w klubie. Moja siostrzenica praktycznie taka sama jest, zabiera Oliwce wszystkie zabawki, nawet jej własne (w sensie - Oliwkowe), moja siostra nic jej nie powie, tylko zazwyczaj ja albo moi rodzice tłumaczymy, że tak nie wolno... Też wieczne jęczenie bez powodu, trudno ją uciszyć, już nie jeden raz małą mi obudziła... Ostatnio dałam jej do zabawy na dole trochę puzzli Oliwkowych, tych dużych piankowych, to jeden porwała. A jak ma po sobie posprzątać, to już w ogóle - megaryk! A moja siostra przecież też w ciąży, ciekawe, jak to będzie, jak się urodzi ich drugie dziecko - pewnie niezły jazgot tam u nich się zrobi...
O to to! Tylko że u mnie to tylko ewentualnie moja mama czasem wytłumaczy, a raczej próbuje. Ale jak inni pozwalają to wiadomo jak to się kończy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-13, 17:43   #2460
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ja daje na oko przyprawy, niewiele. Daje lubczyk, oregano, bazylia, ziele angielskie, lisc laurowy.



Świetna decyzja, jesteś zbyt za☠☠☠istą laską żeby się z takim kolesiem użerać...


Ja mam doła, mimo ze tzt jest to nie mam samochodu, ten ciota mój szwagier go rozwalił i teraz jeszcze wyszło że skrzynia biegów do roboty a ten ciota nie wspomina nic o tym ze zaplaci... tzt mowi ze nie wie czy new samochodu nie qpimy, załamana jestem, bo ja tera mieszkam na wichurze, 20km od miasta bez samochodu!!!!!! ;(

ide piec bułeczki;(
Znam ten ból, jeszcze z malym dzieckiem .. to jak więźienie prawie, zero możliwości.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.