Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-16, 10:15   #3031
czarna1001
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 116
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
czarna, super się składa, mam rodzinę nad morzem, niecałe 100km od koszalina
a w koszalinie moja mama ma przyjaciółkę więc myślę, że coś się wykombinuje i podjedziemy na jakiś bieg nad morze
oo super! no to teraz mam mobilizację! muszę spiąć poślady! no chyba, ze dzidzia wyskoczy ale z dzidzią też można biegać a Wy chyba też myślicie o Tamarce?

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Czarna Ty laseczko pamętam Twoje zdjęcia też były cudne
do takiej instruktorki fitnessu mogłabym chodzić


tak ja mam serdecznie dość, tyle,że on już nie najada się cyckiem bo zjada normalne posiłki tylko pije i ciumcia się przy spaniu
zmęczona, włosy lecą niewyspana jestem, ciągle się przeziębiam, wrrrrr
dziś już mnie tak męczyło z rana kp że w końcu zrobiłam butle z mm i wiecie co- zjadł
dodatkowo wszystkie drzemki w ciągu dnia panicz chcialby z cyckiem w buzi, jak wychodzę z pokoju to się budzi
podjęłam decyzję- do 11 listopada się odstawiamy
ojej dziękuję bardzo mi miło ale nie przesadzajcie,moje ciało wymaga mocnego ujędrnienia
my się odstawiliśmy miesiąc temu. w sumie mały sam się odstawił. nie chciał już cyca w dzień tylko do snu i w nocy. przez to zaczął słabiej przybierać, pokarmu miałam mniej. Zaczęłam powoli dawać mu mm i jakoś załapał. Jak dałam mu mm na wieczór to w nocy cyca już nie chciał i teraz mleczko je na noc i nad ranem 4-6 lub dopiero tak jak dzisiaj 8. przy cycu w nocy budził się co 1,5 h bo się nie najadał a teraz budzi sie koło 1-2 ale nie na mleczko tylko żeby przyjść do nas do łóżka

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Neti my placilismy 430zl za chicco xpace czy cos takiego, *** ma w testach adac

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
ale śliczny Piotruś

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Neti my placilismy 430zl za chicco xpace czy cos takiego, *** ma w testach adac

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
ale śliczny Piotruś
__________________
<embed src="http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=czarna&y ear=2013&month=1&day=11&b abycount=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="120" height="180"></embed>
czarna1001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:19   #3032
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Fewciu, nie dobijaj mnie wyglądasz RE WE LA CY JN IE !!

Ja Zosię kilka dni temu odstawiłam już całkiem od piersi ostatnio dostawał pieś już tylko w nocy a kilka dni temu stwierdziłam, że czas napić się piwa i od tej pory Dziecko budzi mi się raz w nocy robię jej 90 ml (codziennie zmiejszam ilość miarek mleka - dziś w nocy była już tylko 1) i ok. 1 w nocy malutka to pije zazwyczaj z tych 90 jeszcze przynajmniej 30 ml zostaje
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:22   #3033
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość



Tak czytałam o co się przyczepił i szczerze powiem, że nie bardzo rozumiem. Pretekst sobie znalazł, żeby się wyładować i obraził się o nic - dziecinada


Dokładnie
Zwłaszcza, że wcześniej wszystko było ok.
ehh trudno
czekam na przeprosiny



Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

Ale żeby nie było, że od rana sie jątrze to wklejm moją Kruszynę Pierwszy raz na wizażu i pierwszy raz na huśtawce

Jaka słodka
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:28   #3034
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Hej

Zaraz bede Was nadrabiać powoli, pewnie mi zejdzie do wieczora no ale..

Chciałam sie teraz poradzić.

Julka miała w nocy 38 stopni temperatury, zbił jej ibufen i już nie ma... nie wiem o co może chodzić? co sie dzieje...

myślałam, że może trzydniówka, ale przy niej ta temp. sie chyba utrzymuje?
zęby? nie widzę, żeby coś jej szło...



---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Fewciu, nie dobijaj mnie wyglądasz RE WE LA CY JN IE !!

Ja Zosię kilka dni temu odstawiłam już całkiem od piersi ostatnio dostawał pieś już tylko w nocy a kilka dni temu stwierdziłam, że czas napić się piwa i od tej pory Dziecko budzi mi się raz w nocy robię jej 90 ml (codziennie zmiejszam ilość miarek mleka - dziś w nocy była już tylko 1) i ok. 1 w nocy malutka to pije zazwyczaj z tych 90 jeszcze przynajmniej 30 ml zostaje
na 90ml, dajesz jedną miarkę? a to tak można? i co to ma na celu? mniej pobudek na żarcie?


może tez tak powinnam robić...
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:29   #3035
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43286827]Neti, mając 8mcy wcale nie musi raczkować, książkowo to 8-10 miesiąc [/QUOTE]

No ale siedzieć tez nie siedzi...staje na czworakach..buja się ale potem kładzie się i pelza już wszędzie z prędkością światła
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:33   #3036
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Co do kp - nie nie jestem zmęczona - ja teraz po prostu karmię. Bez kryzysów, bez bólu (Lady, Piotruś się musi nauczyć inaczej układać buzię, przestaniesz czuć ząbka), bez wielogodzinnego wiszenia, chyba, że w nocy są kłopoty ze spaniem do śpi na brzuszku, na mnie z piersią w buzi - ale nie jest to częste.
Potrafimy ją z Tż uśpić bez uu, np kołysząc, nosząc - więc nie jest to konieczna konieczność.
Aczkolwiek tak zasnąć najłatwiej, czy to na noc, czy na drzemkę, wiadomo.

Jedyne czym jestem zmęczona to kłopoty z rozszerzaniem diety - ale nie winię tutaj piersi i kp - jestem wręcz zdania, że tylko dlatego nie wyrwałam jeszcze wszystkich włosów z głowy - bo wiem, że Amelka dostaje co trzeba z mleka. Przy mm bardziej bym się bała niedoborów (gdyby Mała nie jadła nic innego).

Mała póki co nie ciągnie mnie za bluzkę ani nic, aczkolwiek widzę, że wie już do czego służy pierś .

Nie planuję karmić 2 lata - przed kp wydawało mi się to dużo za długo - ale w ogóle miałam inne zdanie i wiedzę o kp niż teraz aczkolwiek nie zamierzam krytykować mam, które będą karmić 2 latka np. Więcej - moim zdaniem, z medycznego punktu widzenia - nie ma sensu.

Mam nadzieję, że u nas pójdzie w miarę naturalnie jak Mała zacznie lepiej jeść, nie zamierzam odstawiać na siłę.
Chciałabym z czasem powoli eliminować karmienia, zostawiając te nocne (bo to jak przypuszczam dla dziecka najtrudniejsze), bo w zasadzie w czym mi to przeszkadza, że raz czy dwa dam w nocy uu?

Uważam, że dużo zależy od rodzica, że można z dzieciątkiem wypracować własny system, żeby jak jest starsze - zrozumiało - "karmimy się tylko w domu/w samotności albo w nocy".

Bliżej mi do treselle.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:38   #3037
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

cała, sprawdzam w ten sposób czy mała potrzebuje jeszcze jedzenia w nocy, czy budzi się tylko na picie po prostu robię co raz mniej kaloryczne mleko a Zosia śpi po nim do rana już (od tej 1) więc wychodzi na to, że bardziej potrzebuje picia niż jedzenia
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:42   #3038
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Dzien dobry


Cytat:
Napisane przez Krowa1989 Pokaż wiadomość
Pstryczku, jestem z Wami już od jakiegoś roku, ale moja częstotliwość pisania nie jest godna pochwały, więc nie dobilam do magicznej liczby postow. Ale dziękuję za podpowiedź. Tylko czekałam aż polecisz katarek .

Mała, dzięki, będę miała to na uwadze.

Oczywiście nic w tych aptekach nie mieli.
Abstrahując od tego, to wczoraj byłam u dermatologa, bo mi jakieś parchy na rękach wylazly, to mi przepisał lek, którego już nie ma... O losie, konowaly i nic więcej.


Dziewczyny, nie myślałam, że mój nick będzie kogoś w zakłopotanie wprawiał. Mam duży dystans do siebie, luuuz. Całe liceum tak na mnie wołali. A na urodziny dostałam koszulkę z wizerunkiem krowy.


Ezzo, u nas decyzja o odstawieniu zapadła, jak zwyczajnie dziecko przestało się najadac (po wieczornym karmieniu młodej burczalo w brzuchu inie chciała spać). Najpierw zrezygnowałam z wieczornego karmienia, a potem karmilam jak już cycki były przepełnione. Przerwy między cycusiem robiły się coraz dłuższe, aż w końcu mleko przestało się gromadzić. Z tym, że u nas już od kilku miesięcy dieta jest rozszerzona i Ala pięknie zjada stałe posiłki, gluten też już miałyśmy wprowadzony, a i z butlą najmniejszego problemu nie ma. Takie mi się wszystkojedzace dziecko trafiło, mimo że od urodzenia była tylko kp, bo laktacje mi ładnie już szpitalu rozkrecila.
No i nie miałam żadnych zatorów i nie odciagalam mleka.
Kurcze u mnie cycki nigdy pelne nie byly i maly zazwyczaj dojadal butla i on przyzwyczajony do tego, dlatego nie wiem jak u nas przeprowadzic bezbolesne dla babla odstawienie inz wielu powodow chcialabym juz odstawic do tego ma teraz zestaw gornych i dolnych jedynek i moje UU po nocy sa cale sine i bola niesamowicie, ale koniec koncow nie potrafie odmowic UU i jak go juz karmie i widze jak mu dobrze to mysle sobie, ze jeszcze troche wytrzymam.

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość

JAk mogę zapytać to ile taka przyjemność kosztuje?
Niestety sporo kosztuje ja prawie 400 zl placilam

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Ezzo a ile taki zabieg na włosy kosztuje?
.
Jak wyzej, mi sie efekt utrzymywal do wrzesnia od kwietnia i w sumie do tej pory sa bardziej proste, ale musze wlosy suszarka suszyc i na szczotce lekko poprostowac, a efekt troche jak po prostownicy.
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
No przecież jak moja zobaczy cyca jak sie przebieram , to ma taki zaciesz i "biegnie" do mnie. Siedzimy czasem to ona wlasnie ciągnie za bluzke, podnosi i chce cyca haahaa ale 2 lata to kurde troche lipka jak tak robiła ta córcia
Mój to samo jak tylko zobaczy cycusie to zaciesz albo i smiech z radosci w glos
Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Cześc Laski Jutro o 12 mam egzamin z teorii i już mam pełne gacie a co dopiero bedzie jutro
kciuki za egzamin
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:43   #3039
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Tresello...piszesz z jakims oburzeniem..(tak to odczuwam), dla mnie karmienie piersia przy gosciach...i tym bardziej dwulatka jest niesmaczne-takie moje zdanie. A dwulatka o której piszę -od roku je wszystko i litrami pije herbatę, od roku też gada jak najeta(jest nadzwyczaj rozwinięta)..a cyca mamy ciagnie z przyzwyczajenia...i nie po to by sie najesc...a ciumkac...więc jak siedzimy wszyscy i gadam z nią..a mala podchodzi i podwija jej bluzkę i ciumka cyca...no dla mnie tak nieswojo.

Lady...z tym butem musialam...rzucił się w oko moje
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2013-10-16 o 10:51
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:44   #3040
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Co do kp - nie nie jestem zmęczona - ja teraz po prostu karmię. Bez kryzysów, bez bólu (Lady, Piotruś się musi nauczyć inaczej układać buzię, przestaniesz czuć ząbka), bez wielogodzinnego wiszenia, chyba, że w nocy są kłopoty ze spaniem do śpi na brzuszku, na mnie z piersią w buzi - ale nie jest to częste.
Potrafimy ją z Tż uśpić bez uu, np kołysząc, nosząc - więc nie jest to konieczna konieczność.
Aczkolwiek tak zasnąć najłatwiej, czy to na noc, czy na drzemkę, wiadomo.

Jedyne czym jestem zmęczona to kłopoty z rozszerzaniem diety - ale nie winię tutaj piersi i kp - jestem wręcz zdania, że tylko dlatego nie wyrwałam jeszcze wszystkich włosów z głowy - bo wiem, że Amelka dostaje co trzeba z mleka. Przy mm bardziej bym się bała niedoborów (gdyby Mała nie jadła nic innego).

Mała póki co nie ciągnie mnie za bluzkę ani nic, aczkolwiek widzę, że wie już do czego służy pierś .

Nie planuję karmić 2 lata - przed kp wydawało mi się to dużo za długo - ale w ogóle miałam inne zdanie i wiedzę o kp niż teraz aczkolwiek nie zamierzam krytykować mam, które będą karmić 2 latka np. Więcej - moim zdaniem, z medycznego punktu widzenia - nie ma sensu.

Mam nadzieję, że u nas pójdzie w miarę naturalnie jak Mała zacznie lepiej jeść, nie zamierzam odstawiać na siłę.
Chciałabym z czasem powoli eliminować karmienia, zostawiając te nocne (bo to jak przypuszczam dla dziecka najtrudniejsze), bo w zasadzie w czym mi to przeszkadza, że raz czy dwa dam w nocy uu?

Uważam, że dużo zależy od rodzica, że można z dzieciątkiem wypracować własny system, żeby jak jest starsze - zrozumiało - "karmimy się tylko w domu/w samotności albo w nocy".

Bliżej mi do treselle.
Ja tez nie pisałam w sensie ze bardzo mi to dokucza ja bardzo lubie karmic i przytulac sie z Julkiem przy cycu tyle ze u nas to troche wymuszanie cyca i chec uspokojenia choc troche mnie to meczy ze wzgledu na moje przeziebienie, wieczny głód, ale za to waze tyle co w podstawówce
Mam zamiar do 2 lat karmic , mam taka ksiazke o żywieniu dzieci i do dwóch lat układ trawienny nie jest do konca szczelny i kp ma sens później juz nie
a uspic bez UU tez sie da przekonałam sie o tym w szpitalu jak Julek nie mógł jeść przed narkoza tyle ze dyuzo wysiłku to wymagało a tak łatwizna cyc w buzie i zaraz spi
Dziewczyny Krakowskie co robicie w wekend ??
Debrah , Nancy macie jakieś plany ?? Moze spotkanie oczywiście jak sie wyleczę bo Tz ma zjazd i nie wiem czy z nim jechac a całej soboty z t nie chce mi sie spedzac
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:44   #3041
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Mój mąż się rozchorował pojechał dziś z gorączką do pracy... Niedawno się wyleczył-wtedy wszyscy byliśmy chorzy. Kurde znowu będzie szpital w domu

Myślę jak uchronić Oskara od tego' chyba nie ma złotego środka
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:46   #3042
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Tresello...piszesz z jakims oburzeniem..(tak to odczuwam), dla mnie karmienie piersia przy gosciach...i tym bardziej dwulatka jest niesmaczne-takie moje zdanie. A dwulatja i której piszę od roku je wszytsko u litrami pije herbatę, od roku też gada jak najeta(jest nadzwyczaj rozwinięta)..a cyca mamy ciagnie z przyzwyczajenia...i nie po to by sie najesc...a ciumkac.

Lady...z tym butem musialam...rzucił się w oko moje
Neti : ja myślę, że można to samo robić na różne sposoby, a dwulatka nie jest dzieckiem, któremu się nie da wytłumaczyć niczego.
Myślę, że można sporo - i można, jeśli już się chce karmić - robić to w sposób dyskretny. Ja właściwie nigdy nie karmiłam przy ludziach, przy gościach, jeśli już musiałam to bardzo dyskretnie, a nie z wywalonym "cycem".
Trzeba tylko chcieć i się troszkę postarać - o komfort swój i innych.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:48   #3043
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
na 90ml, dajesz jedną miarkę? a to tak można? i co to ma na celu? mniej pobudek na żarcie?
Tak. Jest coś takiego, że najpierw dajesz normalnie, np. 90 ml - 3 miarki mleka. To następnej nocy 2 miarki, i jeszcze następnej 1 miarkę. Dziecku się wtedy sygnalizuje, że nie musi się budzić na jedzenie, bo głodne nie jest I kończy się na wodzie. Oczywiście w praktyce różnie to wychodzi


Neti, jeszcze raz piszę: Pola 4.10. skończyła 9 miesięcy, nie raczkuje, nie staje, umie tylko czasem sama usiąść, kiedy się czegoś podciągnie. I od dłuższego czasu potrafi przyjąć pozycję do raczkowania, ale tylko huśta się przód-tył i nic poza tym.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:51   #3044
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Neti : ja myślę, że można to samo robić na różne sposoby, a dwulatka nie jest dzieckiem, któremu się nie da wytłumaczyć niczego.
Myślę, że można sporo - i można, jeśli już się chce karmić - robić to w sposób dyskretny. Ja właściwie nigdy nie karmiłam przy ludziach, przy gościach, jeśli już musiałam to bardzo dyskretnie, a nie z wywalonym "cycem".
Trzeba tylko chcieć i się troszkę postarać - o komfort swój i innych.
Zgadzam się w 100000000000000000%
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:53   #3045
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Neti : ja myślę, że można to samo robić na różne sposoby, a dwulatka nie jest dzieckiem, któremu się nie da wytłumaczyć niczego.
Myślę, że można sporo - i można, jeśli już się chce karmić - robić to w sposób dyskretny. Ja właściwie nigdy nie karmiłam przy ludziach, przy gościach, jeśli już musiałam to bardzo dyskretnie, a nie z wywalonym "cycem".
Trzeba tylko chcieć i się troszkę postarać - o komfort swój i innych.
O to to to..dobrze piszesz...tymbardziej że taki duży wywalony cyc rozprasza mnie podczas rozmowy
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 10:54   #3046
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Dziewczyny wierzę w skoki Blanka w ciągu jednego tygodnia zaczęła sama raczkować, spać w wózku na dworze, a dzisiaj...
hmmm same zobaczcie! ( przepraszam za bajzel )
Czas obniżyć łóżeczko na sam dół
Ale żeby nie było za różowo, to
- zaczęła być marudna
- jeszcze gorzej śpi
- dzisiaj zrobiła trzy kupy, jedna po drugiej właściwie, ostatnia zakończyła się odparzeniem Takim, że aż krew było widać
O to może i dla nas jest jakas nadzieje bo moje dziecko przwie 8miesięcy a nieruchawe wogóle w sensie żeby się przemiszczało samo.
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak patrzę na siebie to mi się bełtać chce.. Normalnie do wagi sprzed ciąży 8 kg mi zostało, wygladam jak pasztet, a zupełnie nie mam motywacji na odchudzanie czyt ćwiczenia. Centralnie nic mi się nie chce.. ostatnio to nawet z łóżka wstać. Chyba mi żelazo zjechało w dół, bo na prawdę okropnie się czuje
Ja tam wage sprzed ciąży już mam ale co z tego jak brzuchal wiszący został i motywacji żadnej własnie nei mam żeby coś z tym zrobić
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
fewciu
u nas tez bylo podobnie, praktycznie wszystko w jednym czasie - siadanie, siedzenie, stanie i czworakowanie
Boże może u mnie też tak będzie
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Laryngolog zbadał jej uszka i zapalenia uszek nie ma a już się bałam... A co się okazało?? Że miała głęboko w uszku dużo woskowiny. Przez to tak cały czas tarmosiła te uszko i przez to była pewnie taka marudna.... miała zatkane te uszko i biedna się męczyła.
Te uszka to czyścił wam laryngolog czy samemu jakoś można bo u mnie tez cały czas za uszka się ciągnie Oliwka.
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Dziewczyny padam
Zuzka z dnia na dzień przestała hmmmm no po prostu nie mogę jej pieluchy zmienić. Jak ją położe na plecach to od razu się przekręca, więc w końcu zaczęłam jej zmieniać na stojąco, muszę ją trochę podtrzymywać bo czasami chce siadać

Jak chcę ją ubrać to odkąd siedzi dawałam sobie ją na kolana i ubierałam. A teraz nawet na kolanach chce się przekręcać

O kąpieli chyba nie musze pisać już

Na domiar złego nie wiem co się stało. Po kąpieli Młodej mąż się przyczepił, że bluzę położyłam na pralce i tam nie ma miejsca itp.... Mówię mu, że zaraz przecież ją będe ubierać, to on nie zaczął się nakręcać, ja się już nie odzywałam nic, a on do mnie że może jeszcze się tam z.e.s.r.a.m. i mi to nie będzie przeszkadzać
I wiecie myślałam, że mu przeszło. Zawsze ja usypiam Zuzkę, on robi kolację. Wychodzę z pokoju, a on tylko sobie zrobił i się nie odzywa.
Współczuję, u mnie często się fajny wieczór zapowiada a w pewnej chwili Tż się czepia że jakąs minę mam fochową i od słowa do słowa kłótnbia, w☠☠☠☠ i się nie odzywamy.
Co do ruchawości dziecka to moja ponieważ z tych nie przemieszczających się jest ale za to podskakuje tak sprytnie że pieluchę ciężko zmienić.
Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
A co do krzeselka, ja sie ciesze ze nie kupilam, mam takie jak silver, zwykle drewniane do kompletu KLups ... mala nie chce w nim siedziec, wykreca sie, caly czas staje, wyrywa ... wiec karmie ja na kolanach moich .. a chcialam krzeselko za ponad 350 zl ... wywalilabym kase w bloto niepotrzebnie
Ja za to mam i jestem mega zadowolona, a Mała się już tak nauczyła że jak widzi że przynosze krzesełko to cieszy miche bo wie że zaraz jedzenie będzie
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Kuba dostaje jakiejś wariacji, nie wiem co się z nim dzieje ale nie chce spać, na rękach źle, na puzzlach źle, w łóżeczku źle, raz się chichra a za moment ryk okropny, nie mam czasu na nic do tego boli mnie głowa i jest mi słabo :/
ale obiecuję, że się poprawię
Ja mam tak jak z pracy wracam, najpierw się cieszy i rączki wyciąga a jak wezmę to się wyrywa, na kolanach u mnienie posiedzi, na macie nie, w wózku nie itp... tylko ja to biorę do siebie że jak mnie nie ma większość dnia to jej po prostu do mnie tak nie ciągnie
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
wiecie co.. moja ciotka długo córkę karmiła. Jak ta miała ponad dwa lata to podlatywała do niej kiedy chciała (nawet jak goście byli w domu) i wyciągałą jej cycka i ssała
U mnie na wsi była taka mama co do 6 lat karmiła córkę, Tż opowiadał że to trochę nieciekawie wyglądało jak tak 6-cio latka ciągnęła matkę za bluzkę i cycka wołała.
Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
Cześc Laski Jutro o 12 mam egzamin z teorii i już mam pełne gacie a co dopiero bedzie jutro
Trzymam kciuki
[QUOTE=neti1;43286320
AHA..MAMY 2GO ZABKA I ZACZYNAJĄ SIĘ RUCHY DŻEJKOBA...ale jak na 8mcy...top chyba późno? Raczkowac..nadal nie raczkuje..

[/QUOTE]
Moja też nie raczkuje i zaczynam wątpić że wogóle będzie.

Nocka jak zwykle spoko, jedna pobudka o 3 na jedzenie, tylko chyba musze zmienić strony w łóżeczku bo głókę ma wyraźnie płaską z jednej strony bo cały czas się na jeden bok główką odwraca i może zmiana strony coś pomoże, bo jak jej obracam na spaniu to 10 sekund i ona z powrotem cyk i tak wkółko do mojego zaśnięcia.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:06   #3047
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Lady-z czym dajesz Piotrkowi chlebek i ile go zjada tak żeby się najeść?
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:08   #3048
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43286649]Probuj.ę nadrabiać, ale najpierw to - REWELACYJNA strona, kobieta genialnie wszystko opisala;
http://www.terapia-ndt.waw.pl/

calutki rozwój ruchowy ze zdjeciami[/QUOTE]
Moja znajoma chodziła do tej kobietki i mówi, że super małego "postawiła na nogi" po tym jak urodził się z zamartwicą.
Też miałam się do niej wybrac z Blanką jak mi kiedyś tamta rehabilitanka powiedziała , że mała ma szpotawe stopy no ale juz nie było nas stać.
Ogólnie ponoć babka super ale ze specyficznym charakterem co nie każdemu odpowiada.

Hej
Wpadłam by trochę o sobie przypomnieć Powiedziałam sobie że odezwę się dopiero gdy minie nasz kryzys żeby Wam nie smęcić, no ale nie wytrzymałam i musiałam zajrzeć
Ogólnie u nas kiepsko nadal ale nie będę się rozpisywac nad tym faktem.

Powiem tylko, że Blanka ciągle wstaje ,wszędzie gdzie tylko się da a jak się nie da to marudzi i tak na okragło.
Zębów jak nie było tak nie ma

Czarna: ale z ciebie laska i synek jaki przystojny ! <3

Dziewczyny, oglądała któraś z Was DDtvn o tych płaczących bliźniaczkach? Co Wy na te metody ???
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:11   #3049
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Neti : ja myślę, że można to samo robić na różne sposoby, a dwulatka nie jest dzieckiem, któremu się nie da wytłumaczyć niczego.
Myślę, że można sporo - i można, jeśli już się chce karmić - robić to w sposób dyskretny. Ja właściwie nigdy nie karmiłam przy ludziach, przy gościach, jeśli już musiałam to bardzo dyskretnie, a nie z wywalonym "cycem".
Trzeba tylko chcieć i się troszkę postarać - o komfort swój i innych.
Zgadzam się

Nie zapomnę jak mnie wkur*iało jak karmiłam piersią w sypialni i przychodzili do mnie i teściowa i teść, siadali przy mnie i się przyglądali jak mała je Niestety nie potrafiłam ich wyprosić, ale czułam się strasznie niekomfortowo To tak mi się przypomniało odnośnie komfortu

Mała ja daję Domci całą kromkę - niekiedy zje całą, niekiedy połowę lub 3/4 i starcza jej to na chwilę, bo i tak musi dopchać się mlekiem
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:11   #3050
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
no ja mówiłam, że max do roku, teraz nadal tak mówię, ale przesunęłam granicę do 1.5 - ale z tego względu, że my mamy problem z jedzeniem ogólnie i zwyczajnie do roku mogę się nie wyrobić.

Przypomnicie mi kiedy można dawać jogurt naturalny z owodem np, od kiedy?

Deli: a kiedy krowie mleko chcesz wprowadzić?
Bo ja się zastanawiałam co lepsze : jak odstawię od uu, to jechać na mm, czy podawać przetwory mleczne w ramach posiłków mlecznych + trochę mleka krowiego.
lekarka mi mwiła, że od 9m-ca, ale ja próbuję podać dzisiaj
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Co do kp - nie nie jestem zmęczona - ja teraz po prostu karmię. Bez kryzysów, bez bólu (Lady, Piotruś się musi nauczyć inaczej układać buzię, przestaniesz czuć ząbka), bez wielogodzinnego wiszenia, chyba, że w nocy są kłopoty ze spaniem do śpi na brzuszku, na mnie z piersią w buzi - ale nie jest to częste.
Potrafimy ją z Tż uśpić bez uu, np kołysząc, nosząc - więc nie jest to konieczna konieczność.
Aczkolwiek tak zasnąć najłatwiej, czy to na noc, czy na drzemkę, wiadomo.

Jedyne czym jestem zmęczona to kłopoty z rozszerzaniem diety - ale nie winię tutaj piersi i kp - jestem wręcz zdania, że tylko dlatego nie wyrwałam jeszcze wszystkich włosów z głowy - bo wiem, że Amelka dostaje co trzeba z mleka. Przy mm bardziej bym się bała niedoborów (gdyby Mała nie jadła nic innego).

Mała póki co nie ciągnie mnie za bluzkę ani nic, aczkolwiek widzę, że wie już do czego służy pierś .

Nie planuję karmić 2 lata - przed kp wydawało mi się to dużo za długo - ale w ogóle miałam inne zdanie i wiedzę o kp niż teraz aczkolwiek nie zamierzam krytykować mam, które będą karmić 2 latka np. Więcej - moim zdaniem, z medycznego punktu widzenia - nie ma sensu.

Mam nadzieję, że u nas pójdzie w miarę naturalnie jak Mała zacznie lepiej jeść, nie zamierzam odstawiać na siłę.
Chciałabym z czasem powoli eliminować karmienia, zostawiając te nocne (bo to jak przypuszczam dla dziecka najtrudniejsze), bo w zasadzie w czym mi to przeszkadza, że raz czy dwa dam w nocy uu?

Uważam, że dużo zależy od rodzica, że można z dzieciątkiem wypracować własny system, żeby jak jest starsze - zrozumiało - "karmimy się tylko w domu/w samotności albo w nocy".
zgadzam się ze wszystkim, a co do pogrubionego to mam nadzieję, że właśnie w okolicach 2 roku odstawienie przebiegnie w miare naturalnie... Ale tak naprawdę to nie mam pojęcia, co będzie za pół roku, a co dopiero za rok, pożyjemy zobaczymy, co przyniesie życie

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Nooo....tego sie wlasnie boje...tzn to juz wydaje mi sie, ze skrajny przypadek, bo mozna wyjsc do innego pokoju nakarmic na spokojnie, ale wspinanie dziecia, ciaganie za bluzke, wsadzanie lapek za dekolt.... Moj malz mowi ze to jest przeslodkie, ale roznie ludzie reaguja. Mi powoli zaczyna to przeszkadzac, zwlaszcza jak sa wlasnie goscie w domu
Mnie się wydaję, że dziecko w końcu załapie, jak karmimy, gdzie itd. Po to jest matka, że jak dziecko ciągnie za bluzkę, chce cycka to ok mówię, nie ciągnij, wychodzimy, karmimy. Przecież dziecko widząc powtarzanie zachowania to je w końcu załapie
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Tresello...piszesz z jakims oburzeniem..(tak to odczuwam), dla mnie karmienie piersia przy gosciach...i tym bardziej dwulatka jest niesmaczne-takie moje zdanie. A dwulatka o której piszę -od roku je wszystko i litrami pije herbatę, od roku też gada jak najeta(jest nadzwyczaj rozwinięta)..a cyca mamy ciagnie z przyzwyczajenia...i nie po to by sie najesc...a ciumkac...więc jak siedzimy wszyscy i gadam z nią..a mala podchodzi i podwija jej bluzkę i ciumka cyca...no dla mnie tak nieswojo.
Ale to nie wina dziecka, że mama je karmi przy gosciach Mnie się nie podoba kategoryzowanie, że 2 latka karmic piersia to nie wypada, i że to jest niesmaczne.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Neti : ja myślę, że można to samo robić na różne sposoby, a dwulatka nie jest dzieckiem, któremu się nie da wytłumaczyć niczego.
Myślę, że można sporo - i można, jeśli już się chce karmić - robić to w sposób dyskretny. Ja właściwie nigdy nie karmiłam przy ludziach, przy gościach, jeśli już musiałam to bardzo dyskretnie, a nie z wywalonym "cycem".
Trzeba tylko chcieć i się troszkę postarać - o komfort swój i innych.
dokładnie tak
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:12   #3051
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Meneq zrobiłam jak pisałaś i skropiłam buleczkę oliwą z oliwek. Blanka zjadła kilka kawałków!
Hope ja próbowałam małej dawać coś mlecznego ale ją zsypało,więc niestety u nas jeszcze za wcześnie
Little jak będę w Biedronce to spojrzę na to masło. Dziękuje Wam wszystkim!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brawa dla Blanki, wie co dobre
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:14   #3052
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Sadze, ze tak. Kazala nam ubrac rajty pod spodnie( mala w nosidle) gdy bylo 17 stopni. Zapytalam czy gdyby w styczniu bylo 30 stopni, nie zalozylaby czegos z krotkim rekawem odpowiedziala, ze nie- bo styczen i zima Mimo to, jest kochana tylko przewrazliwiona troche
Moja teściowa ma podobnie, ogólnie się nei wtrąca ale jak tylko zimniej się zrobi albo nie daj Boże jak był śnieg to gderała że tylko nasze dziecko na polu i co my to wyrabiamy.
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Taaa... Już pisałam też, że Pola od dawna ma tak, że jak jej coś nie spasi, to potrafi centralnie udawać płacz i np. weźmie się ją tylko na ręce i od razu zaciesz. Albo ktoś do niej mówi, a ona patrzy gdzie indziej i udaje, że nie widzi I w☠☠☠☠ to jej specjalność




Pola skończyła 9 miesięcy i też nie raczkuje I nie siada jeszcze za dobrze sama.
O to moja umie doskonale, ja coś mówię a ona ewidentnie udaje że nie słyszy

My kończymy w osbotę 8 i nie raczkujemy, nie pałzamy, nie usiądzie sama... nie pozostało nic innego jak czekać.
Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Ja Zosię kilka dni temu odstawiłam już całkiem od piersi ostatnio dostawał pieś już tylko w nocy a kilka dni temu stwierdziłam, że czas napić się piwa i od tej pory Dziecko budzi mi się raz w nocy robię jej 90 ml (codziennie zmiejszam ilość miarek mleka - dziś w nocy była już tylko 1) i ok. 1 w nocy malutka to pije zazwyczaj z tych 90 jeszcze przynajmniej 30 ml zostaje
Juz odczytałam co za sens ma takie zmiejszanie ilości mleka, ale jak wygląda jedzenie w dzień, bo ja np nie chcę rezygnowac z jednej butelki w nocy bo to jest 3 porcja mleka na dobę, a na mleku pisze że takaie dziecko powinno 3 razy dziennie mleko dostawać??
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:16   #3053
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
O to to to..dobrze piszesz...tymbardziej że taki duży wywalony cyc rozprasza mnie podczas rozmowy
no to mój by Cię z pewnością nie rozproszył
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:18   #3054
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
No ale siedzieć tez nie siedzi...staje na czworakach..buja się ale potem kładzie się i pelza już wszędzie z prędkością światła
Kochana, nie szukaj dziury w calym. Na wszystko ma czas, przyjdzie i jego kolej.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:25   #3055
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Wtedy byłam jeszcze szczupła

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

kochana, wyglądasz pięknie teraz, nie wiem, z czego jeszcze chcesz chudnąć

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Rany dziewczyny, ale mnie wkurza gadanie, o tym, że dziecko 1/1,5/2 letnie to przy piersi wygląda fatalnie,dziwnie, obleśnie, że niby 8/9/10 miesięczne dobrze, ale parę miesięcy pozniej to juz nie do przyjecia? A niby ze smoczkiem czy butelką to wyglada przesłodko?
Nie rozumiem jaka to niby jest taka rażąca różnica między 5miesiecznym, rocznym a 1,5 rocznym dzieckiem, które to dyskredytytuje dziecko do picia z piersi... Ja nie zamierzam wyznaczać sobie ani Oli zadnej 'magicznej' granicy karmienia, bede czekała na okazję, zeby to dobrze przepowadzić, nie krzywdząc brzdąca, a już na pewno wyznaczniekiem nie będą to opinie otoczenia, że wyglądamy obleśnie z moją np 2-letnią córką
Dziwi mnie też to:

Niby jak dziecko pijące całe dotychczasowe życie z piersi ma sygnalizować, że chce się napić Ma kiwnąć na matkę i w drugim pokoju pokornie poprosić o cycka? A dziecko butelkowe? Ono nie mowi, że chce pic? Gdyby miało możliwość to pewnie tez weszłoby do szafki i sobie te butelkę wzięło
Ja nie mowie, ze matka ma karmic przyjmujac gosci, ale jezeli nie robiła tego karmiąc 3 miesieczne dziecko to i tego nie zrobi z 2-latką

Ale żeby nie było, że od rana sie jątrze to wklejm moją Kruszynę Pierwszy raz na wizażu i pierwszy raz na huśtawce
kochana, ja napisałam, że mi przeszkadza, w sensie, że zaczynam źle się czuć z tym, że Piotruś taki duży a dalej sysuś i sysuśnatomiast jeżeli ktoś inny karmi to niech karmi, nic mi do tego
oczywiście razi bardzo, jak matka wystawia całego cycka wielkiego na stół przy ludziach, razi tak samo jakby się karmiło noworodka jak i trzylatka, ale tak jak napisała Debrah, w towarzystwie też można dyskretnie karmić, mi nieraz się zdarzyło (np zamek Czocha gdzie pełno luda) stał obok mnie jakiś gość biznesmen i nawet się nie zorientował, że karmię dziecko. Także da się, tylko trzeba chcieć


Cytat:
Napisane przez czarna1001 Pokaż wiadomość
oo super! no to teraz mam mobilizację! muszę spiąć poślady! no chyba, ze dzidzia wyskoczy ale z dzidzią też można biegać a Wy chyba też myślicie o Tamarce?



ojej dziękuję bardzo mi miło ale nie przesadzajcie,moje ciało wymaga mocnego ujędrnienia
my się odstawiliśmy miesiąc temu. w sumie mały sam się odstawił. nie chciał już cyca w dzień tylko do snu i w nocy. przez to zaczął słabiej przybierać, pokarmu miałam mniej. Zaczęłam powoli dawać mu mm i jakoś załapał. Jak dałam mu mm na wieczór to w nocy cyca już nie chciał i teraz mleczko je na noc i nad ranem 4-6 lub dopiero tak jak dzisiaj 8. przy cycu w nocy budził się co 1,5 h bo się nie najadał a teraz budzi sie koło 1-2 ale nie na mleczko tylko żeby przyjść do nas do łóżka

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------



ale śliczny Piotruś

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------



ale śliczny Piotruś
myślimy myślimy o Tamarce, ale jeszcze trochę zejdzie, zanim się zaczniemy starać, myślę, że spokojnie przyszły sezon pobiegam
a masz już na oku jakieś biegi?

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Hej

Zaraz bede Was nadrabiać powoli, pewnie mi zejdzie do wieczora no ale..

Chciałam sie teraz poradzić.

Julka miała w nocy 38 stopni temperatury, zbił jej ibufen i już nie ma... nie wiem o co może chodzić? co sie dzieje...

myślałam, że może trzydniówka, ale przy niej ta temp. sie chyba utrzymuje?
zęby? nie widzę, żeby coś jej szło...



---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------


na 90ml, dajesz jedną miarkę? a to tak można? i co to ma na celu? mniej pobudek na żarcie?


może tez tak powinnam robić...
może faktycznie ząbki???
biedny Julasek
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:26   #3056
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Ewik- ale dajesz suchy czy z masłem? A może jeszcze coś innego?

Właśnie zamiast mleka daje teraz Oskarowi chlebek z masełkiem,dawałabym kaszkę zamiast mleka ale on zje jedną na milion-więc daje sporadycznie.

Muszę trochę urozmaicić to nasze menu i ograniczyć mleko.

Co do kp pamiętam jak karmiłam Oskara to przychodziła cała moja rodzina (mama,tata,siostrzenica) i patrzyli jak sobie je. Też nie wyprosiłam nigdy ale nie zbyt miłe było to że ktoś zagładą mi w cycki. Później jak już odciągałam pokarm to też potrafili siedzieć i się gapić
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:31   #3057
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Co do kp - nie nie jestem zmęczona - ja teraz po prostu karmię. Bez kryzysów, bez bólu (Lady, Piotruś się musi nauczyć inaczej układać buzię, przestaniesz czuć ząbka), bez wielogodzinnego wiszenia, chyba, że w nocy są kłopoty ze spaniem do śpi na brzuszku, na mnie z piersią w buzi - ale nie jest to częste.
Potrafimy ją z Tż uśpić bez uu, np kołysząc, nosząc - więc nie jest to konieczna konieczność.
Aczkolwiek tak zasnąć najłatwiej, czy to na noc, czy na drzemkę, wiadomo.

Jedyne czym jestem zmęczona to kłopoty z rozszerzaniem diety - ale nie winię tutaj piersi i kp - jestem wręcz zdania, że tylko dlatego nie wyrwałam jeszcze wszystkich włosów z głowy - bo wiem, że Amelka dostaje co trzeba z mleka. Przy mm bardziej bym się bała niedoborów (gdyby Mała nie jadła nic innego).

Mała póki co nie ciągnie mnie za bluzkę ani nic, aczkolwiek widzę, że wie już do czego służy pierś .

Nie planuję karmić 2 lata - przed kp wydawało mi się to dużo za długo - ale w ogóle miałam inne zdanie i wiedzę o kp niż teraz aczkolwiek nie zamierzam krytykować mam, które będą karmić 2 latka np. Więcej - moim zdaniem, z medycznego punktu widzenia - nie ma sensu.

Mam nadzieję, że u nas pójdzie w miarę naturalnie jak Mała zacznie lepiej jeść, nie zamierzam odstawiać na siłę.
Chciałabym z czasem powoli eliminować karmienia, zostawiając te nocne (bo to jak przypuszczam dla dziecka najtrudniejsze), bo w zasadzie w czym mi to przeszkadza, że raz czy dwa dam w nocy uu?

Uważam, że dużo zależy od rodzica, że można z dzieciątkiem wypracować własny system, żeby jak jest starsze - zrozumiało - "karmimy się tylko w domu/w samotności albo w nocy".

Bliżej mi do treselle.
Dlaczego nie boisz sie niedoborow przy kp a przy mm juz tak? Przeciez w tej chwili samo kp nie pokrywa zapotrzebowania na Wit. A, zelazo i cynk.
Mnie kp nie meczy jeszcze, ale miedzy rokiem a poltora bede odstawiac.

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Mój mąż się rozchorował pojechał dziś z gorączką do pracy... Niedawno się wyleczył-wtedy wszyscy byliśmy chorzy. Kurde znowu będzie szpital w domu

Myślę jak uchronić Oskara od tego' chyba nie ma złotego środka
Mezowi maseczke i czesto rece myc; dacie rade
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:33   #3058
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Ifwka, Zosia je mleko 2 razy z butelki - na mleku, które ja kupuje jest napisane żeby podawać 2-3 razy, więc myślę, że tyle jest ok, z resztą nie wiem ile tego mleka Zosia wyciągała do tej pory w nocy z piersi - w zasadzie to wydaje mi się, że bardziej się do niej przytulała niż jadła.. no i sam fakt, że teraz wypija max 60 ml takiego wodowego mleka też swiadczy o tym, że jej wystarcza chyba ..
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:35   #3059
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Lady-z czym dajesz Piotrkowi chlebek i ile go zjada tak żeby się najeść?
daję z masełkiem (zazwyczaj lurpakiem) odkrawam skórki i daję sam środeczek w wagoniki pokrojony. Raz spróbowałam z serkiem wiejskim ale nie posmakowało
a czy się najada to nie wiem, bo zawsze dojada cycusiem, więc ciężko mi stwierdzić, jak parę wagoników zje to łapie za bluzkę i szuka piersi, więc daję pierś
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-16, 11:39   #3060
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Ja Zosię kilka dni temu odstawiłam już całkiem od piersi ostatnio dostawał pieś już tylko w nocy a kilka dni temu stwierdziłam, że czas napić się piwa i od tej pory Dziecko budzi mi się raz w nocy robię jej 90 ml (codziennie zmiejszam ilość miarek mleka - dziś w nocy była już tylko 1) i ok. 1 w nocy malutka to pije zazwyczaj z tych 90 jeszcze przynajmniej 30 ml zostaje
czyli masz zamiar potem przejść wyłącznie na wodę?
Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Rany dziewczyny, ale mnie wkurza gadanie, o tym, że dziecko 1/1,5/2 letnie to przy piersi wygląda fatalnie,dziwnie, obleśnie, że niby 8/9/10 miesięczne dobrze, ale parę miesięcy pozniej to juz nie do przyjecia? A niby ze smoczkiem czy butelką to wyglada przesłodko?
zgadzam się z Tobą, mnie też to nie wkurza, przecież to ssak, tak nas natura stworzyła
ostatnio znalazłam zdjęcie jak karmię mojego duuużego Samka miał z 1,5 roku na tym zdjęciu

a co do dyskusji na ten temat, to generalnie spotkałam się z wieloma opiniami,że karmienie piersią jest obrzydliwe, że jak tak można i wogóle

ja karmiłam wiele razy w miejscu publicznym nawet w restauracji, zawsze robilam to w dyskretny sposób- pieluszka załatwia sprawę
tak serio to nie wyobrażam sobie obnażania się przy obcych ludziach i nie dlatego,że ktoś może patrzeć się na moje cycki

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Dlaczego nie boisz sie niedoborow przy kp a przy mm juz tak? Przeciez w tej chwili samo kp nie pokrywa zapotrzebowania na Wit. A, zelazo i cynk.
Mnie kp nie meczy jeszcze, ale miedzy rokiem a poltora bede odstawiac.
ja myślę,że Debrah chodziło o to,że łatwiej zaufać naturze niż sztucznej mieszance
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.