|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
Pokaż ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Pięknie klas ki:Cytat:
![]() Już po wizycie u diabetologa.Nie podobały się jej moje cukry na czczo i mam insuline długo działająca na noc.Dostałam 2 pena do zastrzyków,na noc mam zacząc od 4 jednostek,jak wyniki bedą złe to zwiększać.Co do posiłków powiedziała że bardzo dobrze że zwiększałam dawki,teraz przez 5 tygodni zapotrzebowanie na insuline bardzo wzrośnie.Jak tylko wyniki bedą się pogarszać zwiększać dawki.Następna wizyta za miesiąc.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||||
|
|
|
#3602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Iza dobrze że dostałaś większe dawki! Oby teraz było już OK!!
szafa taka http://www.agatameble.pl/produkty/pr...zafa-2d-regent a narożnika niestety nie ma na str...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3603 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
wiele przeszłaś Cytat:
![]() witaj w tych smutnych okolicznościach Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|||
|
|
|
#3604 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
HOSENKO to co piszesz jest pzrerażające IZA - uspokoiłas się troszkę? Edytowane przez 201704210903 Czas edycji: 2013-10-16 o 15:34 |
|
|
|
|
#3605 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Tak
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3606 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
To dobrze
|
|
|
|
#3607 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Pani
Zawieszka sowa. Wiem, ze najciekawszy ponoć jest jakis motyl? Ale go nigdzie nie ma. hosenko o matko, jakie "przygody". Całe szczęście, ze wszystko dobrze sie skończyło. kuckuwiem, ze jest cieżko. I z każdym następnym tygodniem wcale nie łatwiej... Jest wiecej nadziei ale i strach większy. Joilawitaj! I trzymaj sie w tym wszystkim... Jakos ![]() I nie bój sie szpitala. Najważniejsze jest teraz Twoje zdrowie. wadera z tym scieraniem tak częstym zrogowaxcialego naskórka z piet to wcale nie jest dobre wyjście. To sie tylko nadmierne rogowacenie "nakręca" im częściej go ścierasz tym on szybciej narasta. Cos jak z wycinaniem skórek. ---------- Dopisano o 17:15 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ---------- Izka, dobrze z ta insulina, dobrze ze Ty i diabetolog trzymajcie rękę na pulsie. Moj dzidzius, jak zwykle przed wizyta, szaleje. Ale az tak, ze mnie brzuch boli. Pekam w szwach Dzisiaj przyuwazylam rozstepy, malowniczo... nad pępkiem.
|
|
|
|
#3608 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Kubek a jakiej zawieszce mówicie?
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3609 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
o matko - kochana dobrze, że wszystko jest pod kontrolą ![]() pięknie witaj Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#3610 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
BYou'owa Roszpunka ma sówkę ja mam smoka (różowego). A motyl nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia ![]() Cudnie że dzieć szaleje ![]() o maskotkach Lamaze http://www.smyk.com/lamaze-sowa-zawi...-dla-dzieci-pl
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3611 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
fajne są
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Dziewczyny (Kubek) mam pytanko: dziś znów zrobiłam progesteron (we wrześniu 0,2) wynik: 8,2ng/ml i nie wiem co o tym myśleć...nie wiem kiedy dokładnie miałam owu - zawsze miałam około 17dc i teraz też tak "założyłam"...myślici e, że powinnam powtórzyć badanie??jest sens??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-10-16 o 18:11 |
|
|
|
#3613 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
agatko świetna szafa
kucyk za betę. co do toksoplazmozy u kotów to ja właśnie tak robiłam im z krwijojla witaj, przykro mi. hosenka bardzo ci współczuję przeżyć
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3614 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
![]() ![]() Nie mam słów...Cytat:
![]() Ja to samo, robię sobie dzień piękności raz na miesiąc i oczywiście nic to nie daje ![]() Hosenko ale przeżycia... Uważaj na to ciśnienie, to bardzo podstępna przypadłość. Ale na pewno będzie dobre. Tylko nie mierz za często! Widzę, że się Tobą konkretnie zajęli, nie olali - to bardzo dobrze. Mnie z ciśnieniem traktowali jak panikarę. |
|
|
|
|
#3615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Kubek trzymam kciuki za wizyte
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Perse
Zajęli się mną bardzo poważnie i czułam się bezpiecznie, nie powiem złego słowa. Na porodowce zrobiła mi polozna herbatę, powiedziała, że jeść mi niestety nie da, bo nie wiadomo jak to się skończy. Nawet tz wpuścili na sale, mimo, że nie ogólnie nie wpuszczają. Cisnienie mam mierzyć co 8 godz, ale nie dam rady tak tego zorganizować, bo trzeci pomiar wychodziłby ok 1 w nocy.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3617 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Iza Misie to chyba niewypał u chłopaków, Stasio ich nie lubi, ściąga z półki i kopie nogą. Tyle im uwagi poświęca. A co do zabawek to my nie kupowaliśmy, dużo dostaliśmy, a teraz połowa pokoju to gratowisko
![]() A pewnie pisałam, że polecam ręcznik Baby Ono, po roku jest w idealnym stanie. Hosenko I jak teraz ciśnienie ![]() jojla Witaj |
|
|
|
#3618 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Jojla
przykro mi bardzo![]() Kubeczku mocne za wizytę widzę, że się rozkręcilaś wyprawkowo![]() już Paniczka pisała o Roszpunkowej sówce ostatnio najulubieńsza maskotka spacer bez niej się nie odbędzie![]() Iza cieszę się, że jesteś spokojniejsza ręczniki z kapturkiem zamawiałam na motherhood-polecam Panika ma rację z tym laktatorem ja miałam z medeli elektryczny bo ręcznym nie umiałam:/Roszpunka ma misia, dostała od mojej Sis-czasem z nim śpi. Zakup, którego nigdy nie pożałuję to mata edukacyjna z fp rain forest, książeczki kontrastowe, karuzelka, bujaczek i nosidełko, które ułatwia mi życie jak muszę lecieć z piechem albo na szybko do sklepu ![]() Hosenko dobrze że miałaś taką opiekę w szpitalu![]() Kucyko dalej zaciskam pięści ciesząc się z bety Agatko fajna szafa ![]() Santom, cud nad cudy Jana co u Was? ![]() Eliza odezwij się ![]() U nas do przodu po wczorajszym trudnym dniu. Roszpunka przygotowuje się do raczkowania narazie jest blokach startowych-albo pełza goniąc piecha
Edytowane przez BYou Czas edycji: 2013-10-16 o 20:31 |
|
|
|
#3619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Kubek jak po wizycie?
---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ---------- Dziewczyny nie dopytałam diabetologa o której jeść ostatnią kolacje przed podaniem insuliny na noc?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3620 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Dziękuję bardzo za ciepłe powitanie...
choć jednocześnie przykro mi, że tak wiele osób doświadczyło tak wielkiej straty... Cytat:
Nie wiem, jakoś czuję, że nie udźwignę psychicznie wizyty w szpitalu... wiem, że to głupie i niepotrzebnie się negatywnie nastawiam ale ledwo jakoś powoli zbieram się do kupy i boję się, że się rozsypię... Dziękuję bardzo za podzielenie się swoimi doświadczeniami.
__________________
|
|
|
|
|
#3621 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
|
|
|
|
#3622 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
Ale jak bardzo się uprzesz żeby mieć to jedna mała butelka w zupełności ci wystarczy. dużo rzeczy to i tak będziesz miała przy dziecku, nie unikniesz tego. na początek lepiej kupować mniej bo nie wiesz co się przyda. zabawek nie potrzebujesz teraz żadnych. mata dopiero po ok 2 miesiącach, jak nie później. my pluszaka mieliśmy, bo dostaliśmy. Jakub często z niego korzystał, bo oszukiwaliśmy go pluszakiem przy odkładaniu do łóżeczka (myślał, że dalej ktoś go tuli), pluszak jeździł z Jakubem w gondoli, tulił się do niego, lizał i ssał go po obudzeniu. generalnie pluszak występował w roli mama 2. jeszcze jedno. chodzisz/będziesz chodzić do szkoły rodzenia? jeśli tak to na pewno zaopatrzysz się w sporą ilość próbek, a nawet w butelki. ja z samej szkoły i warsztatów dla kobiet w ciąży miałam w sumie 5 małych butelek (lovi i avent) i kupowałam dopiero te większe, ale to już parę miesięcy po porodzie. dopóki karmiłam tylko piersią w użyciu była jedna butelka z laktatora i pojemnik na pokarm (dostałam na warsztatach). dostałam też tak kilka smoczków uspokajających, próbki kosmetyków, pieluch, proszków i płynów do prania, łyżeczki, i nie wiem co jeszcze, ale sporo rzeczy miałam. ja pod koniec ciąży zrobiłam sobie na pulpicie dokument tekstowy o nazwie dziecko. tam spisałam co jeszcze potrzebujemy/będziemy potrzebować w razie w, ale konkretne rzeczy/modele wraz z linkami gdzie można/najlepiej by było/chciałabym je kupić. pomyślałam, że gdybym była długo/przedwcześnie w szpitalu mąż korzystając z tego bez problemu kupi. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43287149]A co do kąpieli i spłukiwania, ja namydlam Artka na przewijaku i spłukuję w wanience, ale teraz zimą będę musiała już normalnie kąpać w wodzie z płynem, bo za długo by był na zimnie golusi. Nie wiem jeszcze, jak ogarnąć kwestię opłukania..[/QUOTE] możesz kupić coś 2/3w1, wlewasz płyn do wanienki, myjesz (w) tym dziecko, wycierasz, ubierasz i koniec. ja akurat wolę normalnie brać żel na rękę i myć, potem spłukiwać, od dawna tak robię. jeśli wleję trochę płynu do wanienki to i tak miejsca strategiczne myję z płynem na ręce. w łazience mam tak ciepło, zwłaszcza jak grzeją że mogę kąpać długo. teraz wstawiam wanienkę do wanny i kąpię, a na podłodze rozkładam 2 poskładane parę razy koce, na to ręcznik i tam kładę Jakuba przed i po kąpieli, ogarniam. wszystko w jednym ciepłym pomieszczeniu. Cytat:
Cytat:
ojej, straszne miałaś przeżycia.. ![]() Cytat:
nie pomogę bo ja byłam w szpitalu (choć bez zabiegu) ---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ---------- Z książek czytałam ciszę pod sercem. Można przeczytać |
||||
|
|
|
#3623 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
U mnie i dziecka ok- najgorsze
ze juz nie ma nastepnej wizyty... ![]() Za 2 tyg ktg. Jutro napisze wiecej i Was nadrobie, dopiero wrocilam i zasypiam na stojąco. Dobranoc! |
|
|
|
#3624 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Kubek juuuuuz? Ojej
napisz więcej. Jojla ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3625 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
dzisiaj u mnie pojawiły się dziś II kreseczki
nie wiem jakimi słowami wyrazić soje uczucia.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3627 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
Kiedy wizyta? pisałas coś o opryszce??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3628 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
skwarkę mam na wardze.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3629 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Berbie kochana gratuluję..trzymam kciuki mocno mocno żeby do samego rozwiązania było wszystko jak trzeba i żebyś latem przyszłego roku tuliła już swój Skarb
|
|
|
|
#3630 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX
Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:53.







klas ki:
był to 8t4d, choć z usg wynika, że nasze maleństwo urosło niewiele od czasu 6t... nie zdecydowałam się na szpital i zabieg, pod opieką lekarza czekam aż sytuacja rozwiąże się sama... jest ciężko, ogromnie ciężko... ponad rok staraliśmy się o dziecko, kiedy się udało myślałam, że wszystko co złe już za nami... a dzień przed rocznicą ślubu mój świat się zawalił... nie umiem znaleźć sobie miejsca...










za betę. co do toksoplazmozy u kotów to ja właśnie tak robiłam im z krwi
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)




