Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-19, 14:31   #3841
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Tyko że ja sama chyba nie wiem o czym marzę
Raz bym chciała być, a zaraz znowu się boję i nie chcę...
Ale wiem, że do sytuacji w jakiej była Anitka ja nie mogę dopuścić. U mnie nie było serduszka, ani w jednej ani w drugiej ciąży dlatego każda chwila się liczy i może być za późno
Tak, to drugi cykl po #.
spokojnie. masz możliwość zrobić betę? teraz już nie ma czy byś chciała czy nie bo albo ciąża jest albo nie. będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Co do mikołajek jeśli mogę to ja też chciałabym brać udział Nie wiem, czy do tej zabawy trzeba mieć jakiś określony staż na wątku i czy się już łapię do zadomowionych członkiń
wg mnie jak najbardziej, ale póki co to było tylko rzucone hasło, jeszcze nie robimy zapisów, nie ma organizatorki (chyba, że uważacie, że nie byłam taką złą organizatorką rok temu to mogę się podjąć w tym roku).

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ale sama chyba tego nie sprawdzisz. Nie ma co popadać w paranoję. Mi rehabilitantka powiedziała, że Olek na 6 miesiącu jest :/
no sama nie. muszę pogadać z pediatrą..

__________

u mnie w klatce mało kto potrafi normalnie zamykać drzwi. ciągle ktoś gdzieś trzaska, tłucze czym popadnie o barierki idąc a ja latam non stop do Jakuba i głaszczę, usypiam po kilka razy w ciągu 30 minut. poobiednia drzemka to masakra.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 14:44   #3842
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

No właśnie żałuję, że wczoraj nie zrobiłam bety. Teraz dopiero w poniedziałek mam taką możliwość.
Mąż kupił dwa testy, chciałabym zrobić od razu, ale chyba lepiej zaczekać do rana.
Ale ale! dziewczyny tak sobie na chłodno przekalkulowałam, że to raczej nie jest prawdopodobne bym zaszła. Bo tak naprawdę w dni płodne (z dużym marginesem błędu) unikaliśmy przytulanek. Raz się zdarzyło, ale to był stosunek przerywany (poniosło nas wtedy ). Jak się potem dowiedziałam od gina właśnie tego dnia miałam owulację
Czyli gdybym naprawdę wpadła to by znaczyło, że stosunek przerywany nie jest żadną metodą antykoncepcji...

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u mnie w klatce mało kto potrafi normalnie zamykać drzwi. ciągle ktoś gdzieś trzaska, tłucze czym popadnie o barierki idąc a ja latam non stop do Jakuba i głaszczę, usypiam po kilka razy w ciągu 30 minut. poobiednia drzemka to masakra.
A wyobraź sobie remont w mieszkaniu obok
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 14:52   #3843
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Czyli gdybym naprawdę wpadła to by znaczyło, że stosunek przerywany nie jest żadną metodą antykoncepcji... [COLOR="Silver"]
haha wiesz ile znajomych ma dzieci ze stosunku przerywanego. on nigdy nie był metodą antykoncepcji.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 15:09   #3844
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
(chyba, że uważacie, że nie byłam taką złą organizatorką rok temu to mogę się podjąć w tym roku).
Ja jestem za żebyś to była ty
Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Czyli gdybym naprawdę wpadła to by znaczyło, że stosunek przerywany nie jest żadną metodą antykoncepcji... [COLOR="Silver"]
Bo nie jest


Berbie jak się czujesz?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 15:21   #3845
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Przepraszam, że nie piszę, ale fizycznie nie mam jak.
Rozumiemy każdy ma jakieś nie e-życie


Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
powiedziała że " ładnie się urządziłam" ( byłam jeszcze na studiach i co najbardziej jej przeszkadzało panną!!!!)
... super wsparcie... ręce opadają...


Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy do tej zabawy trzeba mieć jakiś określony staż na wątku i czy się już łapię do zadomowionych członkiń

bez takich. tu nie sekta
Założycielka klubu nie zadomowiona?! ej!

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
lecę grabić liście. P
moja matka wtedy mówi: "Jestem Grabi'ni"

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
i głaszczę, usypiam po kilka razy w ciągu 30 minut. poobiednia drzemka to masakra.
zasypia Ci w łóżeczku?

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
to by znaczyło, że stosunek przerywany nie jest żadną metodą antykoncepcji...
hehe a ktoś jeszcze wierzy, że jest?!
Trzymam za Ciebie kciuki. Tak jak dziewczyny napisały: będzie co ma być. a ma być dobrze
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 15:33   #3846
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Berbie jak się czujesz?
dziękuję, że pytasz
czuję się dziwnie, brzuch mnie dziwnie kuje i ciągnie. nie wiem ja to określić. szybko się męczę. wróciłam wcześniej z pracy. nieświadomie udało mi się zrobić grunt na zwolnienie, jestem tak blada, że wszyscy pytają mnie czy jestem chora
wróciłam do domu a tu burdello bum bum, ale nic sobie z tego nie robię i siedzę pośrodku tego pobojowiska. może tż posprząta, jak nie to będzie tak dalej albo i gorzej.
mam na dzisiaj wykupione bilety do opery, rezerwowałam je kilka miesięcy temu (tyle się u nas czeka na miejscówki) i tak sobie myślę, że chyba wykąpie się i jednak pojadę. przecież nie będę tam tańczyć tylko siedzieć.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 16:02   #3847
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziękuję, że pytasz
czuję się dziwnie, brzuch mnie dziwnie kuje i ciągnie. nie wiem ja to określić. szybko się męczę. wróciłam wcześniej z pracy. nieświadomie udało mi się zrobić grunt na zwolnienie, jestem tak blada, że wszyscy pytają mnie czy jestem chora
wróciłam do domu a tu burdello bum bum, ale nic sobie z tego nie robię i siedzę pośrodku tego pobojowiska. może tż posprząta, jak nie to będzie tak dalej albo i gorzej.
mam na dzisiaj wykupione bilety do opery, rezerwowałam je kilka miesięcy temu (tyle się u nas czeka na miejscówki) i tak sobie myślę, że chyba wykąpie się i jednak pojadę. przecież nie będę tam tańczyć tylko siedzieć.
Wow
Ja byłam w ciąży z Artusiem też na takim koncercie filharmonicznym
Też miałam obawy, ale zarówno dziewczyny, jak i lekarz je rozwiali

A co w operze?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 16:11   #3848
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43339207]
A co w operze?[/QUOTE]
upiór w operze
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 17:01   #3849
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Perse:
Cytat:
A co w operze?
Berbie:
Cytat:
upiór w operze


Berbie
, baw się dobrze! odetchniesz czymś innym i dasz ukojenie głowie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2013-10-19 o 17:02
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 17:13   #3850
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziękuję, że pytasz
czuję się dziwnie, brzuch mnie dziwnie kuje i ciągnie. nie wiem ja to określić. szybko się męczę. wróciłam wcześniej z pracy. nieświadomie udało mi się zrobić grunt na zwolnienie, jestem tak blada, że wszyscy pytają mnie czy jestem chora
wróciłam do domu a tu burdello bum bum, ale nic sobie z tego nie robię i siedzę pośrodku tego pobojowiska. może tż posprząta, jak nie to będzie tak dalej albo i gorzej.
mam na dzisiaj wykupione bilety do opery, rezerwowałam je kilka miesięcy temu (tyle się u nas czeka na miejscówki) i tak sobie myślę, że chyba wykąpie się i jednak pojadę. przecież nie będę tam tańczyć tylko siedzieć.
Kłucia i ciągniecia są normalne bo wszystko się rozciąga
Burdel olej teraz masz ważniejsze sprawy,musisz dużo odpoczywać

Opera ale fajnie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 18:28   #3851
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Jak to jest z tym twardnieniem brzucha? W szpitalu niby tłumaczyli, mój gin też ale ją dalej nie do końca wiem jeśli jest twardy po jednej str, a druga jest miękka to się dziecko wypina- to wiem. Czy "caly" brzuch twardy obejmuje od pepka w dol, czy wyżej też? Do tej pory myślałam, że skoro macica jest już ponad pępkiem, to twarde pod nim to dziecko, a teraz to już nie wiem...
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 18:52   #3852
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Berbie- do burdello bum bum sie przyzwyczajaj powoli
Ciężkie to (szczegolnie jak sie jest czysciochem pednatnem ) ale sa rzeczy wazne i ważniejsze


-Co w operze?
-upior w operze

Boskie

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:45 ----------

Hosenko, twardnienie od dna macicy sie zaczyna. Czyli jesli masz macice ponad pępkiem to tam tez powinna byc twarda. Dno macicy to ta cześć ktora jest najwyżej.
Ja mam juz to dno pod samymi zebrami prawie i jak łapie mnie skurcz- twardnienie to całość jest jak kamień.




Miałam spokój ze skurczami A teraz od trzech dni min 2xdziennie mnie łapie.
Próbuje sobie wtedy oddychać przeponowo i chyba nie umiem. Porażka tak mnie to stresuje ze nie ogarniam wtedy tego prawodlowego oddychania, sie zastanawiam jak to bedzie przy porodzie? Cwiczylysie jakos to oddychanie?

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-10-19 o 18:58
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 19:03   #3853
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Kubku,

Tak, wiem że dno jest na górze, ale nie byłam pewna jak "duzo" macicy twardnieje. Uffff, to w takim razie jest ok, bo jak mam trade pod pępkiem, to na jego wysokości i nad jest miękko. No i teraz mi głupio, bo chyba tak samo miałam tydzień temu jak dzwonilam do gina i kazał przyjechać :bag:
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2013-10-19 o 19:10
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 19:34   #3854
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Panika niby nie sekta, ale pisanie tutaj uzależnia . Ja nie wyobrażam sobie dnia bez Was. Nie zawsze mam czas pisać, ale na telefonie podczytuję prawie codziennie . A jak nie mam czasu nawet i na to, to zastanawiam się co tam ciekawego naskrobałyście.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-10-19 o 19:36
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 20:28   #3855
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Perse:
Berbie:


Berbie
, baw się dobrze! odetchniesz czymś innym i dasz ukojenie głowie



Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Panika niby nie sekta, ale pisanie tutaj uzależnia . Ja nie wyobrażam sobie dnia bez Was. Nie zawsze mam czas pisać, ale na telefonie podczytuję prawie codziennie . A jak nie mam czasu nawet i na to, to zastanawiam się co tam ciekawego naskrobałyście.
Ja też, czytam nawet o 3 w nocy, jak usypiam Małego
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 20:45   #3856
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
no sama nie. muszę pogadać z pediatrą..
Ale masz jakieś podstawy do obaw?

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
haha wiesz ile znajomych ma dzieci ze stosunku przerywanego. on nigdy nie był metodą antykoncepcji.


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43342246]
Ja też, czytam nawet o 3 w nocy, jak usypiam Małego [/QUOTE]

Skąd Ty masz siły w nocy? ja jestem szczęśliwa jak mi Olek prześpi ciągiem choć 3 godzinki, a jak się budzi to tylko szybko cycuś i zasypiam dalej. Jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że tyle czasu będę w stanie nie przesypiać nocy, to bym go wyśmiała a teraz muszę dać radę
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 21:11   #3857
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
zasypia Ci w łóżeczku?
zazwyczaj tak

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziękuję, że pytasz
czuję się dziwnie, brzuch mnie dziwnie kuje i ciągnie. nie wiem ja to określić. szybko się męczę. wróciłam wcześniej z pracy. nieświadomie udało mi się zrobić grunt na zwolnienie, jestem tak blada, że wszyscy pytają mnie czy jestem chora
wróciłam do domu a tu burdello bum bum, ale nic sobie z tego nie robię i siedzę pośrodku tego pobojowiska. może tż posprząta, jak nie to będzie tak dalej albo i gorzej.
mam na dzisiaj wykupione bilety do opery, rezerwowałam je kilka miesięcy temu (tyle się u nas czeka na miejscówki) i tak sobie myślę, że chyba wykąpie się i jednak pojadę. przecież nie będę tam tańczyć tylko siedzieć.
super się to czyta sielanka!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ale masz jakieś podstawy do obaw?
Jakub ciągle leży. nie obraca się na boki, nie przekręca na brzuch/plecy. leży i się złości.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 21:26   #3858
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
tż był zachwycony, od razu zaczął mówić do brzucha "Krzyś"
możesz podać link do forum na którym polecają?


Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem, czy w ogóle bym chciała
tak jak już dziewczyny napisały...każda z nas w głębi serca chce...

--------------------------------------
wróciłam od rodziców - wczoraj pojechałam, bo dziś miałam fryzjera i wreszcie jestem znów blondynką musiałam zapuścić lekko włosy żeby pasemka zrobić - odświeżyć

a ja po wyniku progesteronu wkręcam sobie , że może się udało w tym cyklu...ale dziś podbrzusze bolało aż brałam nospę...tak bym już chciała...pomimo strachu...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 21:34   #3859
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
tak mnie to stresuje ze nie ogarniam wtedy tego prawodlowego oddychania, sie zastanawiam jak to bedzie przy porodzie? Cwiczylysie jakos to oddychanie?
nie ćwiczyłam, bo nikt mi tego nie mógł pokazać (a na pric SR zapomniałam z wrażenia). ale wiem jakie to ważne...


Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Skąd Ty masz siły w nocy? ja jestem szczęśliwa jak mi Olek prześpi ciągiem choć 3 godzinki, a jak się budzi to tylko szybko cycuś i zasypiam dalej.
Maga, ja też czytam. Muszę. Inaczej bym zwaliła się na to dziecię, albo zasnęła na siedząco. a na książkę/gazetę mam zbyt przytłumione światło. no i jadę nocami wizaż... (a że Młody je bardzo, bardzo często, to mam parę sesyjek po 8-10 minut)

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

a ja po wyniku progesteronu wkręcam sobie , że może się udało
no to kciukasy *
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 21:40   #3860
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
no to kciukasy *
eee tam - to jak zwykle moja BUJNA wyobraźnia modlę się tylko żebym wcześniej nie dostała @, bo we wtorek do dr idę żeby zobaczyć czy jest czysto i czy można stymulować do IUI...CLO już w apteczce...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-10-19 o 21:41
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 22:03   #3861
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Rena

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Jakub ciągle leży. nie obraca się na boki, nie przekręca na brzuch/plecy. leży i się złości.
Olek się tak wściekał i płakał, a wręcz wrzeszczał, że go nosiliśmy

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Maga, ja też czytam. Muszę. Inaczej bym zwaliła się na to dziecię, albo zasnęła na siedząco. a na książkę/gazetę mam zbyt przytłumione światło. no i jadę nocami wizaż... (a że Młody je bardzo, bardzo często, to mam parę sesyjek po 8-10 minut)
U mnie też częste jedzonko w nocy, ale Olek śpi z nami... więc przekładam do drugiego (.) i śpimy dalej. Chociaż teraz, odpukać, śpi lepiej i się budzi tak z 5 razy chyba. Nie licząc wieczorów, gdzie potrafi co 15min zanim się z nim nie położę

---------- Dopisano o 22:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Cwiczylysie jakos to oddychanie?
Ja ćwiczyłam, ale nie dużo razy, bo mi to ładnie szło. Na początku na porodzie sobie tak oddychałam, a później to nie pamiętam chociaż TŻ mówił, że super współpracowałam z lekarzem, tylko ja wszystkiego nie kojarzę
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 22:33   #3862
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

hej!
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
umówiłam się na poniedziałek.
.
BERBIE! trzymam już kciuki! Będzie dobrze!! Musi być!!

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ale ale! dziewczyny tak sobie na chłodno przekalkulowałam, że to raczej nie jest prawdopodobne bym zaszła. Bo tak naprawdę w dni płodne (z dużym marginesem błędu) unikaliśmy przytulanek. Raz się zdarzyło, ale to był stosunek przerywany (poniosło nas wtedy ). Jak się potem dowiedziałam od gina właśnie tego dnia miałam owulację
Czyli gdybym naprawdę wpadła to by znaczyło, że stosunek przerywany nie jest żadną metodą antykoncepcji...
:brzyda l:

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
-Co w operze?
-upior w operze


Cwiczylysie jakos to oddychanie?
: hahaha:
KUBEK! ja chodziłam do SR i tam mi pokazali jak w zależności od fazy porodu. potem w domu ćwiczyłam i mi przy porodzie pomogły!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 22:52   #3863
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Olek się tak wściekał i płakał, a wręcz wrzeszczał, że go nosiliśmy

U mnie też częste jedzonko w nocy, ale Olek śpi z nami... więc przekładam do drugiego (.) i śpimy dalej. Chociaż teraz, odpukać, śpi lepiej i się budzi tak z 5 razy chyba. Nie licząc wieczorów, gdzie potrafi co 15min zanim się z nim nie położę
Jakub już i tak leży więcej niż kiedyś, ale mam wrażenie, że od dłuższego czasu jest w tym samym miejscu. jak podrzuci mu się zabawkę/bawi się z nim to poleży, jak musi sięgnąć to ileś razy spróbuje a potem się wścieknie i będzie histeria, łzy będą lecieć. nie próbuje się jakoś przesunąć do zabawki, nie obraca się, chyba, że mu pomogę.

5 razy?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 22:56   #3864
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem, czy w ogóle bym chciała
tak jak już dziewczyny napisały...każda z nas w głębi serca chce...

Rena kochana jesteś
Wiadomo, że każda z nas w głębi serca chce... Ale te słowa były akurat o badaniu piersi przez gina, więc wyszło komicznie
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-19, 23:13   #3865
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Madzia to czesto macie jedzenie w nocy...a udalo Wam sie wprowadzic obiadek same warzyw lub warzywa miesko - bez mleka?
u mnie cd choroby i doszedl kaszel
Dziewczyny trzymam mocno za Was i za II kreski
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-20, 00:40   #3866
ciociami
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Witam
Od dwoch dni mam ciezki czas caly czas mysle o moich aniolkach.
Wczoraj przeplakalam pol dnia. Ale to tak ze az plakalam na glos.
Myslalam ze juz mi lepiej a tu jak bym sie cofnela o te 5 miesiecy.
Od dwoch miesiecy nie bylam na cmentarzu tak mi bylo lepiej a teraz mam wyrzuty ze nie chodzilam.
Sama juz sie nie rozumiem.
Berbie gratuluje II kreseczek trzymam kciuki.
Jojla witam mam nadzieje ze u Ciebie wszystko wporzadku fizycznie a psychicznie dobrze ze tu trafilas dziewczyny sa naprawde pomocne.
Mnie bardzo pomoglo jak moglam tu napisac I wiedzialam ze jestem tu rozumiana.

---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:33 ----------

Rena trzymam kciuki zeby sie udalo wszystko.
Pozdrawiam was wszystkie.
Z optymistycznych rzeczy u mnie @ przyszla ja sie ciesze jeszcze sie boje myslec o ciazy.
Nie dalabym rady psychicznie.
A gdzie jest HOPE?
ciociami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-20, 03:06   #3867
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Wika28


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
umówiłam się na poniedziałek.
ale proszę na razie więcej mnie nie straszcie.
Kochana, najważniejsze, że umówiłaś się do specjalisty, działasz. Nie stresuj się, bo to nie jest Ci potrzebne. Będzie dobrze. Trzymam kciuki






Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Tyko że ja sama chyba nie wiem o czym marzę
Raz bym chciała być, a zaraz znowu się boję i nie chcę...
Ale wiem, że do sytuacji w jakiej była Anitka ja nie mogę dopuścić. U mnie nie było serduszka, ani w jednej ani w drugiej ciąży dlatego każda chwila się liczy i może być za późno
Tak, to drugi cykl po #.

Marzenia i jednoczesny lęk to chyba normalne.


Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Jojla bardzo mi przykro, że się tutaj spotykam Zostań z nami. Pisz tutaj swobodnie wszystkie dziewczyny są tu kochane. Każda kiedyś tu dołączyła i była nowa.






Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziękuję, że pytasz
czuję się dziwnie, brzuch mnie dziwnie kuje i ciągnie. nie wiem ja to określić. szybko się męczę. wróciłam wcześniej z pracy. nieświadomie udało mi się zrobić grunt na zwolnienie, jestem tak blada, że wszyscy pytają mnie czy jestem chora
wróciłam do domu a tu burdello bum bum, ale nic sobie z tego nie robię i siedzę pośrodku tego pobojowiska. może tż posprząta, jak nie to będzie tak dalej albo i gorzej.
mam na dzisiaj wykupione bilety do opery, rezerwowałam je kilka miesięcy temu (tyle się u nas czeka na miejscówki) i tak sobie myślę, że chyba wykąpie się i jednak pojadę. przecież nie będę tam tańczyć tylko siedzieć.
Nigdy nie byłam w operze a chętnie bym się wybrała jak było?


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
a ja po wyniku progesteronu wkręcam sobie , że może się udało w tym cyklu...ale dziś podbrzusze bolało aż brałam nospę...tak bym już chciała...pomimo strachu...

trzymam kciuki




Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
Jojla witam mam nadzieje ze u Ciebie wszystko wporzadku fizycznie a psychicznie dobrze ze tu trafilas dziewczyny sa naprawde pomocne.
Mnie bardzo pomoglo jak moglam tu napisac I wiedzialam ze jestem tu rozumiana.

Dziękuję fizycznie czuję się chyba aż za dobrze, lekarka dała mi jeszcze czas do poniedziałku i jak nic się nie wydarzy będę musiała jednak pójść do szpitala na zabieg a niestety niespecjalnie coś się dzieje, nawet pomimo dwóch ciepłych kąpieli... Tak bardzo chciałam uniknąć tego szpitala ale chyba nie będzie wyjścia... A psychicznie to jest różnie. Raz lepiej, raz gorzej. Najbardziej chyba dotyka mnie to, że najbliżsi znajomi podchodzą do mnie jak do jeża, nie wiedzą jak ze mna rozmawiać i są skrępowani. Nie można się im dziwić ale w jakiś sposób właśnie te niezręczne rozmowy bolą mnie najbardziej...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-20, 07:13   #3868
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
ale Olek śpi z nami... więc przekładam do drugiego (.) i śpimy dalej. Chociaż teraz, odpukać, śpi lepiej i się budzi tak z 5 razy chyba.
no ja na leżąco mam stresa... choć dziś wzięłam go do siebie i tak karmiłam. dziś też tylko 5 razy ()

Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
Myslalam ze juz mi lepiej a tu jak bym sie cofnela o te 5 miesiecy.
bo czasem tak wspomnienia potrafią przywalić... też miałam taką sinusoidę....

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Najbardziej chyba dotyka mnie to, że najbliżsi znajomi podchodzą do mnie jak do jeża, nie wiedzą jak ze mna rozmawiać i są skrępowani.

heh. w takich przypadkach zawsze przypominałam sobie, że wcześniej dokładnie tak samo robiłam/zachowywałam się w stosunku do koleżanki po #. bo cóż powiedzieć? jak pocieszyć? by nie urazić, by nie rozgrzebywać... teraz wiem, że każdy czegoś innego potrzebuje - jedna chce o tym rozmawiać, druga udaje, że nic się nie stało, trzecia autentycznie podchodzi jak do czegoś normalnego...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-20, 08:48   #3869
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Ciociami- bo to wszytsko niestety co jakis czas wraca ze zdwojoną siła.
Wydaje sie ze juz sie człowiek jakos pogodził, ze prbobuje zyc normalnie, ale... To wraca i boli ciągle tak samo.
Trzymaj sie i nie miej zadnych wyrzutów sumienia.



Do mnie tez 'wracaja' wspomnienia, ale tylko mi łza popłynie, gdyby nie ciaza (ktora mnie mobilizuje aby nie wyc do księżyca ) pewnie byłoby gorzej.
A w grudniu mina juz dwa lata...

---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:42 ----------

Eseska, a cwiczylas tak na sucho czy tylko jak skurcz miałas?

Na "sucho" potrafię, to tak samo jak w pilatesie/jodze, ale jak mam skurcz BH to ni huhu. Nie potrafię i juz.
Z lekka mnie to przeraża...

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:46 ----------

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ale te słowa były akurat o badaniu piersi przez gina, więc wyszło komicznie
Nie moge z wami...
Piękne!

Zeby jeszcze ten gin jakis mlody i atrakcyjny był
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-20, 09:23   #3870
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIX

Witam
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

a ja po wyniku progesteronu wkręcam sobie , że może się udało w tym cyklu...ale dziś podbrzusze bolało aż brałam nospę...tak bym już chciała...pomimo strachu...
Trzymam kciuki:
Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
Witam
Od dwoch dni mam ciezki czas caly czas mysle o moich aniolkach.
Wczoraj przeplakalam pol dnia. Ale to tak ze az plakalam na glos.
Myslalam ze juz mi lepiej a tu jak bym sie cofnela o te 5 miesiecy.
Od dwoch miesiecy nie bylam na cmentarzu tak mi bylo lepiej a teraz mam wyrzuty ze nie chodzilam.
To zawsze będzie wracać
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Dziękuję fizycznie czuję się chyba aż za dobrze, lekarka dała mi jeszcze czas do poniedziałku i jak nic się nie wydarzy będę musiała jednak pójść do szpitala na zabieg a niestety niespecjalnie coś się dzieje, nawet pomimo dwóch ciepłych kąpieli... Tak bardzo chciałam uniknąć tego szpitala ale chyba nie będzie wyjścia... A psychicznie to jest różnie. Raz lepiej, raz gorzej. Najbardziej chyba dotyka mnie to, że najbliżsi znajomi podchodzą do mnie jak do jeża, nie wiedzą jak ze mna rozmawiać i są skrępowani. Nie można się im dziwić ale w jakiś sposób właśnie te niezręczne rozmowy bolą mnie najbardziej...
Ludzie niestety często nie wiedzą co powiedzieć
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.