|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#571 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
Mąż chce zrobić wedzarnię,żebyśmy mieli swoje kiełbaski. Ale to jeszcze trochę,bo póki co nie wiadomo co pierwsze robić w domu i ogrodzie. Teściowa ma dla nas prezent,kupiła szynkowar i przywiezie go w lutym.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#572 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 28
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Ale szok, ja też cały czas jak zupy to na skrzydłach, masakra jakaś...
A, że drób kiepski to wiem, ale ja z kolei jem same filety z kury albo indyka i od czasu do czasu też łososia albo rybe w ogóle. Próbuję zdecydowanie wprowadzić trochę wegetariańskiej diety, żeby się tak tym mięsem ciągle nie faszerować, ale dalej brak pomysłu, zwłaszcza, że ja gotuję już z myślą o przyszłym karmieniu piersią, bo część obiadu w pojemniki i zamrażam, w razie jak w styczniu, może się trafi cesarka albo zwyczajnie będę tak zmęczona, że chociaż obiad będzie z głowy;p Najgorzej że wyobraźnia mi szwankuje i pomysły się kończą na takie miłe obiady;p |
|
|
|
#573 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#574 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Laverdaa próbowałam kiedyś z wegetarianizmem. Cztery miesiące nie jadłam mięsa,po trzech zrobiłam sobie badania-wyniki miałam super,czułam się świetnie. No ale jednak zatęskniłam za kiełbachą i schaboszczakiem
![]() Można i w ciąży i karmiąc nie jeść mięsa. O ile wie się co czym zastąpić. A ilu sportowców,silnych muskularnych facetów jest wege!
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#575 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Dziewczyny któraś z Was podawala nicki osob z allegro u ktorych kupie ale przeszukalam kilka stron wstecz i nie moge znaleźć
![]() można jeszcze raz prosic?
|
|
|
|
#576 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
od razu przypomina mi sie mąż koleżanki - dzwoni do niego, mówi że nie ma nic na obiad i żeby kupił coś do jedzenia (oczywiście na obiad). Wraca do domu... z chlebem ![]() Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#577 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
Jestem tego zdania, że to co komuś dajemy, wraca do nas ze zdwojoną siłą. Cytat:
__________________
laparo, PCO 52 cykl starań ... cud Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II |
||
|
|
|
#578 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
__________________
Niebo jest limitem...! ________Włosomaniaczka 9.01.14 Zuzanka 1.03.18 Igusia |
|
|
|
|
#579 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 28
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
No i w ościach się nie chce babrać;pA na ewentualne karmienie menu już szykuję, bo prawie nic nie można! Czy to tylko ja mam takie odczucie wynikające z niedoświadczenia?:P |
|
|
|
|
#580 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
Jesli dziecko bedzie złe reagować to mogę wykluczać z diety pojedyncze podejrzane składniki, ale dieta eliminacyjna od samego początku to jak strzelanie z armaty do wrobla.
__________________
|
|
|
|
|
#581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Ja byłam wegetarianką przez 14/15 lat. Zaczęłam jeść mięso w okresie, kiedy bardzo dużo pracowałam, studiowałam w tym czasie i poznałam TZta z "dorobkiem", czyli pomagałam mu jeszcze zajmować się dzieckiem w wieku przedszkolnym. Mój organizm wysłał mi wtedy sygnał i autentycznie zaczęłam mieć ochotę na mięso i ryby. Przed ciążą bardzo mało jadłam mięsa, dopiero teraz TZ ciągle coś pichci ze względu na żelazo.
Mam bardzo dużo koleżanek wegetarianek, które były w ciąży i karmiły będąc cały czas na diecie wege. Przy odpowiednio skomponowanej diecie wszystko jest ok, bez uszczerbku dla zdrowia - zresztą jak przy każdej dobrej diecie ![]() ---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ---------- Kurczę, ja jeszcze w ogóle niczego nie czytałam o diecie kobiety karmiącej, ale na pewno nie wytrzymam roku z ryżem i marchewką na parze |
|
|
|
#582 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Az tak się boisz toxo? Ja tylko zrezygnowalam z surowizny. Poza tym stwierdziłam, ze skoro przez te 20 parę lat umiarkowanie uważnego jedzenia się nie zarazilam, to szanse na zarażenie teraz są minimalne.
__________________
|
|
|
|
#583 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Ja aspargin brałam na początku do około 13 tyg później już tylko femibion, póżniej chela-mag i ostatnio slow mag a teraz magnezin i jest zdecydowanie gorzej. Poczekam do pon, (nie będę mieszać z potasem) pogadam z moim ginem i jak coś to wrócę do slow mag'u...
Teraz mój mąż robi zakupy i zawsze dostaje ode mnie liste bo wiem, że by nie ogarnął, z resztą jak ja na duże zakupy jeździłam to też robiłam liste, bo zawsze się czegoś zapomni. Ja staram się odpoczywać, ale nie potrafię ciągle leżeć. Staram się robić szybkie obiady (ale nie gotowce) takie przy których nie trzeba ciągle stać przy piecu, bo zaraz brzuch twardy. Ja go porównuję do piłki od koszykówki i nie chodzi mi o chropowatość (żeby nie było ) tylko o twardość. Naprawdę czuję taką twardą gumę, staram się nie dotykać (strasznie mnie to smuci, że moja malutka puka do mnie a ja nic, bo zaraz będzie spina) z resztą jak ona mocniej kopnie to i tak twardnieje. Taka walka z wiatrakami.A moja Łucja położona poprzecznie. |
|
|
|
#584 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 28
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
Ja się próbuję teraz przestawić z gazowanej wody na niegazowaną, bo podobno gazowane podczas karmienia równa się kolka u maluszka, ale ciężko mi idzie bo woda niegazowana jest dla mnie jakaś taka niedobra;p A co do toxo to ja mam kota latającego po dworzu co prawda tylko w ogrodzie i nic mi nie jest wszystkie badania w porządku a za to moja gin mówiła że tydzień przede mną badała dziewczynę która zwierząt w domu nie ma i podobno uważała a toxo niestety jest .. Edytowane przez laverdaa Czas edycji: 2013-10-25 o 16:01 |
|
|
|
|
#585 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
bo to ona tak mnie trochę nastraszyła. No i jakoś tak trzymam się jej wskazówek.---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ---------- Cytat:
Przed ciążą piłam Muszyniankę, ale w ciąży jakoś bardziej mam ochotę na wodę niegazowaną w ogóle. |
||
|
|
|
#586 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#587 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
Raczej unikam jedzenia w miejscach mi nieznanych. Mięsa nigdy nie jadłam surowego, a gotowane/pieczone/smażone muszę mieć takie prawie wyschnięte na wiór, bo inaczej się brzydzę ![]() Uważam tak jak zawsze, tylko odpadło jedzenie na mieście. Przyznam, że przed ciążą to jakoś super zdrowo się nie odżywiałam, dopiero teraz z TZtem gotujemy domowe obiady
|
|
|
|
|
#588 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
|
|
|
|
|
#589 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Hey Dziewczyny, ja dopiero teraz, walczę z migrenowym bólem głowy, nic nie pomaga więc zaraz wciągnę tabletkę.
Co do mężów to mój też dzwoni ze sklepu po wskazówki... I to nawet lepiej, bo raz gdy chciałam by kupił folię aluminiową (zostałam na parkingu przed sklepem, bo źle się czułam) to wrócił z folią spożywczą - mega zadowolony, bo tańsza i jest jej więcej, więc super interes zrobił. Także wolę jak dzwoni i dopytuje... Gosia, gratuluję 10 wspólnych lat - oby z dnia na dzień było coraz piękniej Akkma wybór imienia to trudna sprawa, fajnie, że córeczka przestała być bezimienna ![]() Emma cieszę się, że sytuacja w miarę opanowana. Czekamy na Was ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
A raczej byłam, do ciąży. Mam teraz 25 lat, a przestałam jeść mięso w wieku 13. Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży zaczęłam jeść filety z kurczaka i szczerze mówiąc tylko to jestem w stanie przełknąć. Od czasu do czasu jakaś wędlina, raz zjadłam schab - ale to na siłę, dla dziecka. Próbowałam kiedyś z wołowiną, ale miałam odruch wymiotny w sklepie, od samego patrzenia. I nie kupiłam w końcu. Tak się odzwyczaiłam od mięsa, że niezbyt mi smakuje, a większość rzeczy to nawet nie wiem jak powinna smakować, bo nie pamiętam ![]() Znikam robić obiadokolację. U mnie dzisiaj rybka zapiekana pod pieczarkową kołderką. Mniam
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga |
||||
|
|
|
#590 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
![]() Odstawić surowiznę - czyli nie jeść surowego mięsa? Dobrze rozumiem? |
|
|
|
|
#591 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
No chyba,że dziecko będzie ewidentnie źle na coś reagować to wtedy dopiero pomyślę o eliminacji. Zresztą już pisałam,że w Anglii diet nie stosują. Po porodzie Eryka w szpitalu dostałam smażoną rybę z frytkami i groszkiem ![]() Jak wróciłam do domu (po 16 godz) mąż zrobił na kolację smażoną kiełbasę z cebulą. I już cały czas tak jadłam nie odmawiając sobie niczego. Eryk nie miał ani razu bólu brzucha,kolki,nic.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#592 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
szukalam ale nie moglam znaleźć.Co do jedzenia podczas karmienia. Moja siostra mieszka w Irlandii. Tam..fakt, wiekszosc kobiet nie karmi piersia. Od razu wchodza na mm a te co karmia zadnej specjalnej diety nie prowadza. Podobno tylko u nas panuje cos takiego jak dieta kobiety karmiacej. Moja siostra podczas karmienia jadla wszystko. Ale miala bardzo slaby pokarm i tak musiala dokarmiac mm na poczatku. Dopiero po kilku tygodniach Mala jadla normalnie ale diety ona zadnej nie prowadzila. Podobno nawet na szkolach rodzenia juz specjalnie nie wchodza w temat diety karmiacej kobiety i coraz czesniej pojawiaja sie opinie, ze to mit. |
|
|
|
|
#593 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Byłam w markecie po zakupy....o matko ja to już się wlekę jak żółw....wszystko w zwolnionym tempie....
![]() A i wrzucam fotkę łóżeczka i materaca, jeszcze w kartonie mam nadzieję ze już nie długo rozłożymy bo dziś znowu chłopaki dzielnie walczą i remontują
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
#594 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ---------- Prezent idealny, mój mąż by się ucieszył
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#595 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#596 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
I do tego serów z niepasteryzowanego mleka, ale tu z innego powodu oczywiscie (z komentarzem: "Ale wie Pani, ja przez całą swoją karierę przypadku listeriozy nie widziałam")
__________________
|
|
|
|
|
#597 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Cytat:
Pewnie,że jak coś tobie nie służy to lepiej unikać. Ale dziecku mogłoby nic nie być po nich. Ja czasem przesadziłam i za dużo czegoś wzdymającego zjadłam. Ja to odczułam,a na Eryka nie podziałało wcale.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#598 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
dziewczyny, jak to jest z wynikami TSH w ciąży??
Robiłam dzisiaj i mam 3,9, w poniedziałek idę do swojej ginki, szykować się na wizytę u endo? |
|
|
|
#599 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
Czy my jutro przesuwamy zegarki??
|
|
|
|
#600 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:17.





Niby jest ok ale co chwila na kilka sekund mam kamień. Nospy nie brałam jeszcze i zastaawim sie czy brac od razu czy nie??? Sama nie wiem, pierwszy raz mam taką sytuacje i nie chce niepotrzebnie panikowac ale z drugiej strony niechce tez zegoś zlekceważyć 

no całe trzy pozycje na liscie do ogarnięcia
od razu przypomina mi sie mąż koleżanki - dzwoni do niego, mówi że nie ma nic na obiad i żeby kupił coś do jedzenia (oczywiście na obiad). Wraca do domu... z chlebem







bo to ona tak mnie trochę nastraszyła. No i jakoś tak trzymam się jej wskazówek.
Ale bez szału raczej spokojna muzyczka może kiedyś puszczę małemu już widzę jak przy nich zaśnie 
