|
|
#2101 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Na zasadzie : "obudzę się, zapłaczę, ha! przyjdzie mama" To jest małe dziecko. Jeśli płacze to MA POWÓD. Chyba, żeby za manipulację uznać potrzebę bliskości. Jest w takim okresie, że nadal bardzo intensywnie rozwija się układ nerwowy, jest wrażliwy na wszystko. To, że dziecko śpi, nie znaczy, że nie odbiera bodźców z otoczenia, które mogą wybudzać. Może mieć złe sny, biologicznie w tym wieku dzieci mają coraz płytszy sen, zmieniają się proporcje poszczególnych faz snu. Moja też budzi się z płaczem, z większości drzemek, jeśli trwają za krótko, z nocy. Te pobudki wiązę z jakimś dyskomfortem : czy to jest głód, pielucha, wybudzenie hałasem, czy sen = się strach po przebudzeniu, bo nie ma mamy - samotność też jest potrzebą, bo powoduje lęk. I ja, jako mama dążę do zredukowania lęku. Jeśli zaś wytoczyć argument, że to zalatuje "bezstresowym" wychowaniem - to nie. Bo rodzic ma za zadanie kontrolować stres docierający do dziecka, a nie chronić przed nim całkowicie. W umiarkowanym zakresie stres jest potrzebny, do wykształcenia strategii radzenia sobie, tych skutecznych. I do redukowania lęku również, bo gdyby izolować całkiem to kiedy się stres pojawia - jest panika. Reasumując i przenosząc to na maluchy : stres, lęk i inne emocje jakich dziecko doświadcza i będzie doświadczać - są mu też potrzebne, ale rodzic jest nie po to aby dziecko od nich izolować, ale właśnie po to by TOWARZYSZYĆ i pomóc przez nie przejść, czyniąc je mniej strasznymi. Np: usypianie : przyzwyczajanie do łóżeczka, jeśli to dla rodzica uciążliwośc (np to wspólne spanie) tak - można, ale z obecnością rodzica, i z nauczeniem dziecka, że NIE MA POWODU SIĘ BAĆ BO MAMA PRZYJDZIE ZAWSZE KIEDY ZAWOŁAM. Są dzieci wrażliwsze, są dzieci, które "mocniej" odbierają rzeczywistość, może to być temperamentalne, może to być rozwojowe - i wówczas zniknie za jakiś czas. One są takie biologicznie. Walka z tym to męka i dla rodzica i dziecka. Metody popularne, imo, mogą zadziałać, ale w złą stronę, bo "stępią" i stłumią ową wrażliwość u dziecka. A jeśli trudność jest, to walka z nią nie ma sensu imo, sens ma pomaganie w przejściu przez to, co ma miejsce w możliwie najbardziej komfortowy sposób i dla rodzica i dla dziecka. Przedłużanie płaczu : żeby odzwyczaić - nie jest fajne ani dla rodzica ani dla dziecka, ponadto w zasadzie..nic dobrego nie wniesie. Czy u Was dużo jest tych okresów przedlużonego płaczu, co wtedy działa i jak szybko?? |
|
|
|
|
#2102 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Jesli chodzi o pelzanie, to jest ok. Co prawda nie lata po calym mieszkaniu, ale do kabelkow czy innych zakazanych rzeczy oczywiscie wie jak dojsc Nie musze go zachecac, sam pelza jak cos go ciekawi.Mysle, ze cale jablko jest jak najbardziej ok Cytat:
Chyba zrobie dzis wieczorem. Cytat:
Jak podasz w calosci, to po prostu przeleca, organizm ich nie strawi. |
|||
|
|
|
#2103 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Pytałyście o kosmetyki Oriflame, w tamtym tygodniu mi przyszła kredka czarna Giordani Gold
Całkiem fajna |
|
|
|
#2104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Zupka mi wyszła bardzo fajna, pachnie super, konsystencja idealna, dużo wyszło, więc może zamrożę... Mała wstała wyspana z drzemki, bawi się. Wsadzam do fotelika : tarcie oczu, odwracanie głowy (ale przed drzemką zjadła uu może głodna nie jest?), jedną łyżeczkę jakoś podałam, żeby poczuła smak : to jej się aż mleko cofnęło... ;( odpuściłam.
Bawi się, za pół godziny drugie podejście.. nie wiem co już mam robić po prostu. |
|
|
|
#2105 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
W ciagu dnia nie ma u nas zazwyczaj placzu, chyba, ze sie przwroci lub jedziemy samochodem, tu niestety czesto wpadamy w histerie W nocy taki placz trwa czasem i 5 minut, tak na prawde ciezko stwierdzic, ale czasem wydaje mi sie nieskonczonoscia, pomaga chyba czas i noszenie. Widzidz u nas zawsze bylo i jest tak, ze maly tylko zaskrzeczy a my od razu bieg do niego, zeby byc jak najszybciej, zeby sie w tym placzu nie rozkrecil. I jak juz sie go wezme na raczki, to trzeba nosic, bujac, szuszac do ponownego uspienia. Ciezko mi odpowiedziec czy duzo, jak dla mnie w nocy zdecydowanie za duzo. Srednio okolo 5 wiekszych placzy na noc, takich, ktore koncza sie lulaniem. Cytat:
|
||
|
|
|
#2106 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() a tak w ogóle to Debrah uwielbiam Cię czytać, słuchać zresztą też ![]() nawijko kauflanda nie lubię, bo zawsze przy wejściu stoi kilku panów nawalonych w cztery d...py, a jak nie da się im kasy to np podchodzą pod koła samochodu... a czy przypełza do Ciebie i do zabawek dalej oddalonych?Czy musi mieć coś interesującego w pobliżu? |
|
|
|
|
#2107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Kurde Oskar marudny,śpiący ale uspać sie nie da
Oooo właśnie sie zwalił w galoty.... mmmm ale aromaty ![]() :mdl eje:
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
To przytulak czy raczej nie? A ten Wasz bieg natychmiast jak płacze wziął się z czegoś konkretnego? Że np jeśli się to opóźni to wpada w histerię trudną do uspokojenia? To, że rodzic reaguje najszybciej jak może na płacz swojego dziecka jest potrzebną normą. Ale warto się też przyjrzeć, co ten płacz Wam robi, czujesz strach kiedy dłużej płacze, że "znowu będzie trudno uspokoić"? Jak się przewróci np, uderzy, cokolwiek nieprzewidzianego, głośnego itepe - długo płacze? Boi się głośnych sprzętów? |
|
|
|
|
#2109 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Przytulak ogromny, uwielbia sie wtulac w mame, tate, nianie i dziadkow. Ten bieg wzial sie chyba stad, ze nie chcielismy zeby plakal i zawsze reagowalismy jak najszybciej, a z 9 miesiecznego doswiadczenia juz kilka razy przekonalam sie, ze im pozniejsza moja reakcja tym pozniej trudniejsze uspokajanie. Co czuje kiedy placze? Przede wszystkim niemoc, strach rowniez, strach o dziecko co mu moze dolegac, ale obecnie, jakkolwiek absurdalnie to brzmi noc budzi we mnie strach. Co do uderzen i przestraszenia sie w ciagu dnia, to placze krociotko, latwo go uspokoic i skupic uwagę na czymś innym. |
|
|
|
|
#2110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Kurczę, chciałabym Ci coś mądrego doradzić ale zupełnie nic nie przychodzi mi do głowy. Przykro mi
Edytowane przez onaella Czas edycji: 2013-11-07 o 16:37 |
|
|
|
|
#2111 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() A myślałam, że tylko u nas... Kocham ten Bożonarodzeniowy nastrój... Jak wieczorem całe miasto oświetlone, zwłaszcza nasza uczelnia... Cudny widok... Jak będę miała okazję zrobić zdjęcie wieczorem to Wam kiedyś pokażę... Kocham piosenki świąteczne, choinkę i wogle... Nie mogę się już doczekać tego nastroju... W zeszłym roku mnie to omineło, bo leżałam w szpitalu, Boże Narodzenie też tam spędziłam, co prawda była choinka, ale to nie to samo... Nic nie mów, brzydzę się ich strasznie. Psu nigdy nie wyciągam, bo zawsze głowę urwę... A jak na złość byłam sama... Musiałam dać radę... Całe szczęście, że tylko siedział na rączce, no i że szybko go zobaczyłam... Po jakimś czasie wbiłby się i kłopot murowany.... |
|
|
|
|
#2112 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() Daria mi wczoraj cos kliknęła w laptopie i cały ekran miałam do góry nogami. Musiałam do Tżta dzwonić do pracy i pytać co mam zrobić. Na szczęście wiedział o co cho ![]() ehh te dzieciaczki ![]() Cytat:
Ale podobna do Ciebie! Cytat:
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2013-11-07 o 17:40 |
|||
|
|
|
#2113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
debrah, bylabys wspanialym psychologiem dzieciecym!!!!!! uwielbiam czytac Twoje posty, amelcia ma wspaniala mame
![]() u nas jak u ezzo, lecimy na najmniejszy krzyk w obawie pred histeria. czasem(zazwyczaj) po drzemce budzi sie z mega wielkim krzykiem i pomagaja tylko przytulasy, noszenie, lulanie, jak sie go odlozy do zabawek/na ziemie czy nawet posadzi na kolanach bez przytulenia - histeria. dopiero po 5-10 minutach przytulasow mozna go odlozyc i sie z nim pobawic na ziemi ![]() robie golabki oszukane ![]() czy kp mozna isc na saune???
__________________
|
|
|
|
#2114 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
i jeszcze w tym roku to będą pierwsze święta naszych Maleństw
|
|
|
|
#2115 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
silver, u nas tak kota robi, i namietnie zmienia rozdzielnosc ekranu
![]() debrah, probowaliscie odwracac uwage Amelci od jedzenia? ostatnio babel nie chcial jesc to ja siedzialam na podlodze z kotem a michal karmil
__________________
|
|
|
|
#2116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() dzwonila sis z pomyslem na prezent urodzinowo-gwiazdkowy dla malego (Bosz, JUZ????!!!!! Jak to zlecialo )zamowi Dżejkobsowi frofesjonalna sesje zdjeciowa fajnie, bo w sumie zabawek pewnie dostanie i tak z pierdyliard a on tymi zabawkami pobawi sie 5 minut i finito ![]() a taka sesja - super pamiatka..... ---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ---------- http://demotywatory.pl/4234040/Podob...omaga-schudnac |
|
|
|
|
#2117 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
![]() Cytat:
pierwsze słyszę ![]() Cytat:
u nas wyszły "tylko" dwa na raz ![]() A co do mycia ząbków to właśnie też nie wiem. Kupiłam już Darii pastę elmex i szczoteczkę a nie wiem jak się za to zabrać Więc podłączam się pod pytanie ![]() Cytat:
Cytat:
A normalnie by wyszło prawie 100zl. Cytat:
ja na razie nie znalazłam sposobu ![]() Szkoda że się częściej nie odzywasz, chociaż jak pomyślę ile masz roboty z bliźniakami to nie dziwę się
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|||||
|
|
|
#2118 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:06 ---------- Mała, nie chwaliłaś się blogiem |
|
|
|
|
#2119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Pstryniu, mega pomysl
![]() Co z ta sauna??? Mozna kp??? Silver, nie powiem co przeczytalam zamiast promo Golabki dochadza w piekarniku ![]() Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
__________________
|
|
|
|
#2120 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
A jak usypiasz?? Zasypia sam w łóżeczku w dzień??
Dziewczyny jak Wasze dzieci zasypiają w dzień?? Same??Czy np musicie je nosić? Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 18:30 ---------- Poprzedni post napisano o 18:28 ---------- gołąbki ![]() Co do sauny, ja myślę że można
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2013-11-07 o 18:43 |
|
|
|
|
#2121 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Nie, no sam to jeszcze nie. Ale trzymając się mebli chodzi. Wystarczy że jest coś czego można się złapać to idzie.
Tylko lulany w wózku. |
|
|
|
#2122 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() Cytat:
coś się zebrać nie mogę
__________________
|
||
|
|
|
#2123 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Właśnie dziś też szukałam na empikfoto ale nie było nic ciekawego akurat. Jest promo ale 35 gr za zdj...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#2124 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
nie mam kasy na prezenty świąteczne za bardzo
); no a teraz nie mam kasy, żeby jeszzce im preznty kupować, a TŻ oczywiście twierdzi, że nic nie damy i będzie spoko; a mi jakoś głupio tak...kiedyś jak kasy nie mieliśmy za bardzo, to każdemu daliśmy butelkę z winem własnej roboty, ładnie ozdobioną i teraz tak sobie myślę, że kupię różnych cukierków i porobię jakieś fajne małe paczuszki (co by ich tam za dużo nie weszło ) i może styknie nie lubię iść do kogoś z pustymi rękamiCytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2125 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Postanowiliśmy że zrobimy prezenty tylko dzieciom (mój chrześniak, chrześniak męża i Daria). A dorośli nie dostaną bo skąd niby mam kase wytrzasnąć? ![]() A co do usypiania....Daria w dzień nie potrafi sama zasnąć w łóżeczku Wieczorami i w nocy nie ma problemu...odłożona do łóżeczka sama zasypia. A w dzień tylko na rękach noszona
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
|
#2126 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
A ja dalej trwam w swoim postanowieniu i Wiktorek ma zdjęcie z każdego dnia swojego życia
![]() Większość oczywiście wywołuje bo w zyciu na jedno z danego dnia bym się nie zdecydowała. Także możecie sobie wyobrazić ile mamy już wywołanych. A kolejne ponad 500 czekają na wywołanie
|
|
|
|
#2127 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() Męczące to strasznie bo już lekki nie jest Czasem nawet jest tak że nie da usiąść,trzeba z nim chodzić i koniec. Inaczej oka nie zamknie i płacze. Ciężki kaliber mi trafił ![]() Jak czytam o tej metodzie z książki to tak sobie myślę że nie u wszystkich się sprawdza... Mówię o naszym przykładzie Oskar ma dwie drzemki. Jedna ok 10 druga ok 12-13. I na tym koniec. I Blogerka pisała że przesunęła godziny spania Borysa (na takie które my stosujemy już od dawna) i jej pada sam ze zmęczenia a mój widać że zmęczony ale bez pomocy nie uśnie.Evel-no mam,mam bloga(gi). Chwale się
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#2128 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Dziś w nocy obudziłam się po czwartej bo czułam że mi się coś ciężko oddycha. Otworzyłam oczy totalnie nieprzytomna, nie mogłam zaskoczyć co jest grane bo o tej porze to ja nie bardzo funkcjonuję. Okazało się że młoda się przebudziła i wylazła na mnie, tzn. właściwie nie wylazła tylko wsparła się o mnie górną połową ciała, klęczała obok mnie na łóżku tak jakby przewieszona przeze mnie , jechała równo ruchami dżejkobowymi i cieszyła mordkę
No myślałam że padnę. Akurat dwa dni wcześniej zaskoczyła jednocześnie jak klęczeć, jak robić ruchy dżejkoba i jak stać z podparciem, widocznie jej się w nocy przypomniało bo ona nigdy się nie budzi w nocy. Skuczy o cyca ale z zamkniętymi oczami. Na szczęście szybko się dała spacyfikować. Strasznie mnie to zaskoczyło bo nie jestem przyzwyczajona do tego że na mnie wyłazi (dotąd karnie leżała obok ) , a już zwłaszcza w nocy...
|
|
|
|
#2129 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Czasem Daria da mi usiąść i tak też zasypia. Ale na rączkach...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
|
#2130 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Zrozumialam, ze chcesz je dosypywac do juz gotowej jaglanki ![]() Twoj blender mieli ziarenka? Moj niestety ich nie lapie :/ Cytat:
![]() Jak ma powiedzmy metr czy dwa to przypelznie, jak dalej to nawet nie probuje. Zabawki go od dawna srednio interesuja, dzis np szalal wsrod folderow reklamowych od deweloperow
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:18.





ale kiedyś potrafił zjeść np całe jabłko gotowane albo pół jabłka z gruszką, ale nie wiem czy to dużo czy mało 
A jak mi się nie chce zapiekać, to gotuję normalnie ryż, przekładam jabłkami ze słoika (mam w piwnicy) i polewam sosikiem. Mam właśnie ugotowany ryż i jabłuszka w lodówce 












u nas wyszły "tylko" dwa na raz

bo skąd niby mam kase wytrzasnąć?
Wieczorami i w nocy nie ma problemu...odłożona do łóżeczka sama zasypia. A w dzień tylko na rękach noszona 

