Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-11, 22:07   #4291
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
Spokojnie, nie ma co się negatywnie nastawiać Będzie dobrze. Za to mąż będzie Ci pomagał popołudniami.
Najbardziej się obawiam okresu, w którym będę musiała pogodzić zajmowanie się Małą i naukę, ale wtedy mój TŻ będzie się musiał wykazać.
Dokładnie nie ma co się nakręcać negatywnie, a to kończysz szkołę jak się Mała urodzi?

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

A tak w ogole to zjadlabym cos dobrego, a sama nie wiem co....
Ja mam fazę na mandarynki i pomarancze ostatnio
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:12   #4292
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dziewczyny gratuluje studniówek, mebelków, zakupów, ciuszków
Byle do przodu... jakoś, powoli

Mam wrażenie, że Lidkaa82 dawno się nie odzywała... czy tylko przegapiłam jakiegoś posta
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:13   #4293
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ja mam fazę na mandarynki i pomarancze ostatnio
Hahaha ja mam to samo. Codziennie ok.1 kg.mandarynek wciagam, a potem sie dziwie, ze mam wzdecia
Ale lakomstwo na cytrusy jest silniejsze ode mnie
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:15   #4294
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
Hej
My dzisiaj zwiedzaliśmy IP w szpitalu gdzie chcę rodzić, pojechałam ze względu na te ruchy a raczej ich brak...
Panie ogólnie bardzo miłe, chociaż położna na początku powiedziała, że KTG nie będzie robić, bo 28 to za wcześnie i może nie wyjść, posłuchała tętna i było ok, kazała na lekarkę poczekać, za chwile do mnie przychodzi i mówi, że lekarka kazała KTG podłączyć. Zamontowała ustrojstwo, (swoją drogą śmieszne urządzenie i trochę denerwujące przez wydawane dźwięki) kazała pół godziny poleżeć na boku, zawołała mi męża (sama z siebie) i sobie tak czekaliśmy, po jakichś 20min. przyszła lekarka, obejrzała zapis, powiedziała, że wszystko jak najbardziej ok, mała się rusza i to zdrowo, chociaż ja może ze 2-3kopniaczki takie leciutkie poczułam przez ten czas...
Skurczy nie było i powiedziała, że mnie nie będzie zostawiać, bo po co mnie trzymać jak wszystko w jak najlepszym porządku, a mogę nie czuć faktycznie przez ilość tkanki tłuszczowej...
Swoją drogą mój mąż żeby mi czas umilić, wygłupiał się, że zapis to wykrywacz kłamstw
Hmm pierwsze słyszę ze KTG w 28tc nie wychodzi. A pozatym jak słyszę o takich położnych to mi sie nóż w kieszeni otwiera.
Jak ja pojechałam na IP to mi polozna przybliżyła coś do brzucha powiedziała " tętno plodu 140- wzorowe ale pani chisteryzuje". A jednak nie miała racji. Powinnam do Niej pojechać i jej pokazać Dominika. Dobrze ze trafiłaś ma taka lekarke ktora wszystko sprawdziła no i ze alarm fałszywy.

Brawa dla Dorotki! Teraz mama bedzie musiała zwiekszyć produkcje zeby malutka miała co jesc


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:16   #4295
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Tajeczka, dobrze, że wszystko wyszło w porządku na tym KTG
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:22   #4296
Nemezis23
Rozeznanie
 
Avatar Nemezis23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 546
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
Hej
My dzisiaj zwiedzaliśmy IP w szpitalu gdzie chcę rodzić, pojechałam ze względu na te ruchy a raczej ich brak...
Panie ogólnie bardzo miłe, chociaż położna na początku powiedziała, że KTG nie będzie robić, bo 28 to za wcześnie i może nie wyjść, posłuchała tętna i było ok, kazała na lekarkę poczekać, za chwile do mnie przychodzi i mówi, że lekarka kazała KTG podłączyć. Zamontowała ustrojstwo, (swoją drogą śmieszne urządzenie i trochę denerwujące przez wydawane dźwięki) kazała pół godziny poleżeć na boku, zawołała mi męża (sama z siebie) i sobie tak czekaliśmy, po jakichś 20min. przyszła lekarka, obejrzała zapis, powiedziała, że wszystko jak najbardziej ok, mała się rusza i to zdrowo, chociaż ja może ze 2-3kopniaczki takie leciutkie poczułam przez ten czas...
Skurczy nie było i powiedziała, że mnie nie będzie zostawiać, bo po co mnie trzymać jak wszystko w jak najlepszym porządku, a mogę nie czuć faktycznie przez ilość tkanki tłuszczowej...
Swoją drogą mój mąż żeby mi czas umilić, wygłupiał się, że zapis to wykrywacz kłamstw
Dobrze, że wszystko w porządku Lepiej było jechać się upewnić niż denerwować niepotrzebnie.

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Dokładnie nie ma co się nakręcać negatywnie, a to kończysz szkołę jak się Mała urodzi?
Nie, kończę dopiero pierwszy rok zajęć w grudniu, zostały mi jeszcze dwa lata i na koniec mega egzamin zawodowy zajęcia praktycznie co sobotę i do tego praktyki. No ale powiedziałam, że dam radę to muszę dać
Najgorsze jest to, że mam określoną liczbę możliwych nieobecności, nieważne czy są usprawiedliwione, czy nie i jak przekroczę to mogą mi nie zaliczyć roku.

Edytowane przez Nemezis23
Czas edycji: 2013-11-11 o 22:23
Nemezis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:30   #4297
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ja sobie tłumaczę, że będę musiała dać radę i koniec. Tylko, żebym nie dostała jakiegoś baby bluesa przez te samotne noce z małym.
Nie myśl tak. Grunt to pozytywne nastawienie!
I jak będziesz miała doła to odpalisz wizaż i któraś na pewno tam będzie na nocnym karmieniu



Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość

Mam wrażenie, że Lidkaa82 dawno się nie odzywała... czy tylko przegapiłam jakiegoś posta

Też myślałam o niej.
Chyba jakoś przed weekendem się odzywała...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:43   #4298
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
tak ten
my z mężem właśnie z tych wyższych, ja 170, mąż 192
a odnośnie designu to początkowo przyzwyczajona do spotykanych na ulicy wózków o cameleoni-e, stokk-u czy quinny myślałam ze to kosmici teraz jednak bardzo mi się podobają jedyny wózek jaki od początku do mnie nie przemaiał i to się nie zmieniło to orbit baby

Z akcesoriów bardzo przydała mi się folia przeciwdeszczowa i śpiworek oraz budka letnia, bardzo mało używałam parasolki i takiej osłonki uv (nie wiem jak to inaczej nazwać) oraz u moskitiery (ale mieszkaliśmy wtedy w centrum miasta w bloku wiec nie było mowy o spaniu w ogródku itp). Teraz zobaczę też jak się sprawdza dostawka bo syn jednak jeszcze lubi jeździć w wózku więc mniemam że będzie się do siostry gramolił
Śmieszny ten orbit baby, nigdy go nie widziałam "na żywo".
Wy z mężem jesteście wysocy to gondola Bugaboo może być dla Was trochę za nisko. Moja kuzynka i jej mąż też są wysocy i zrezygnowali z Bugaboo właśnie z tego powodu.
Ja mam folię przeciwdeszczową, śpiworek, moskitierę i uchwyt na kubek (jak rozumiem to uchwyt na kubek z moją bezkofeinową kawą - po drodze do parku mam dwie fajne kafejki ). Myślę, że dokupię potem budkę letnią.

---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ----------

Cytat:
Napisane przez cherubinka Pokaż wiadomość
Tetrowe będą nawet od tego samego sprzedawcy A link do flanelowych już zapisałam. Dzięki
Tego sprzedawcę mogę polecić ze spokojnym sumieniem, robiłam u niego duże zakupy - wszystko ok i bardzo szybka dostawa.

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

Co do opieki na dzieckiem to ja też będę sama - TZ ma wolny zawód, oczywiście na początku mi trochę pomoże, ale musi pracować, bo inaczej kasy nie będziemy mieć. Moja mama bardzo dużo pracuje, więc też jej pomoc odpada. Będę musiała jakoś dać sobie radę.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:47   #4299
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie myśl tak. Grunt to pozytywne nastawienie!
I jak będziesz miała doła to odpalisz wizaż i któraś na pewno tam będzie na nocnym karmieniu
Na to liczę
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 22:52   #4300
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Hey Dziewczynki Pierwszy raz wielocytuję - też się nauczyłam przy okazji, ale wraz mi jakieś posty wcięło. Hm... ćwiczenie czyni mistrza

Gratuluję studniówek!

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Mam jakaś fazę macierzyńska i wszystkie bym Was przytulila
Ja się piszę, przytulania nigdy za dużo


Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Nie ma to jak wsparcie od matki;
-jak się czujesz?
-dobrze, troszkę mi krzyże dokuczają i łapie mnie czasem taka dziwna zadyszka ale ogólnie nie jest źle. Tylko dziwię się że to dopiero 7 miesiąc a jest mi coraz ciężej
-boli bo się nie ruszasz i wydziwiasz, jakbyś się ruszała to by Cię nic nie bolało. Ja jak byłam z Tobą w ciąży to w 9 miesiącu nosiłam worki z ziemniakami na plecach gdy była gospodarka i nic mi nie było.
Nattalli, moja mama też jest z tych dziwnie wspierających - za każdym razem wypomina mi, że robię się gruba, chociaż któregoś razu spytałam ją czy sprawia jej przyjemność ciągłe mówienie tak do mnie kiedy zdążyłam dobitnie jej uświadomić, że wcale mnie to nie bawi? Ostatnio przestałam po prostu reagować na "grubasku", bo widzę, że innej drogi nie ma. W tym tygodniu dla odmiany opisywała mi jak się piersi (cytuję)okropnie "wyciągają" przy karmieniu. Przy bracie i tacie. Byłam trochę zażenowana, przyznaję... A to wszystko przeplatane słodkimi historyjkami o cudzie macierzyństwa, dla odmiany. Ogólnie rzecz biorąc nie ogarniam, ale przyjmuję na klatę. Straciłam nadzieję, że kiedykolwiek zrozumiem tę kobietę

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
Dzień dobry długoweekendowo

Przepraszam że nie nadrabiam wszystkiego ale zalatana trochę jestem i szczęśliwaaaaa bo dziś niemal po 3 tyg zobaczyłam męża to nic że przez skype, to nic że przez chwilę, to nic że co chwilę zawieszał sie obraz i połącznie i że w tle było słychać jakby młot pneumatyczny i to nic że mój kochany wyglądał na obrazie monitora trochę jakby duża plama ze słuchawkami na uszach ale Go widziałam
Fajnie

Cytat:
Napisane przez Nettk_a Pokaż wiadomość
Już czasami brak mi słów na takie komentarze głupie Najgorsza była jakaś babcia ok. 80 czekająca na USG przed operacją i tak komentująca. Już miałam jej powiedzieć, że w jej wieku, to już nie opłaca się operacji robić, bo kiedyś ludzie też się nie leczyli, nie operowali ale ugryzłam się w język, żeby Mały nie słyszał, bo jeszcze będzie złośliwy po mamusi
A ja jakoś bardziej rozumiem takie starsze babcie - mam do nich więcej cierpliwości, bo wychodzę z założenia, że już rozum nie ten, więc mniej odpowiadają za to co mówią/robią. Pewnie nie wszystkie, a chamstwa nie powinno się tolerować, ale miałam w życiu styczność z wieloma staruszkami i zazwyczaj nie można od nich wymagać tego, co od ludzi w sile wieku.

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
co do nowego wątku to zgłaszam się na ochotnika
Mój wspaniały mąż już mi pokazał jak się robi hiperłącza więc mogę spróbować.
No to dziękujemy ochotniczce

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
Hej
My dzisiaj zwiedzaliśmy IP w szpitalu gdzie chcę rodzić, pojechałam ze względu na te ruchy a raczej ich brak...
Tajeczka, a w którym szpitalu będziesz rodziła?

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratuluje studniówek, mebelków, zakupów, ciuszków
Byle do przodu... jakoś, powoli

Mam wrażenie, że Lidkaa82 dawno się nie odzywała... czy tylko przegapiłam jakiegoś posta
Hm, no właśnie, ciekawe co z Lidką...

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie myśl tak. Grunt to pozytywne nastawienie!
I jak będziesz miała doła to odpalisz wizaż i któraś na pewno tam będzie na nocnym karmieniu
Oooooo....., to rzeczywiście pocieszające Już widzę jak piszemy, a tu dziecie na cyckach wiszą

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Co do opieki na dzieckiem to ja też będę sama - TZ ma wolny zawód, oczywiście na początku mi trochę pomoże, ale musi pracować, bo inaczej kasy nie będziemy mieć. Moja mama bardzo dużo pracuje, więc też jej pomoc odpada. Będę musiała jakoś dać sobie radę.
Ja też na początku będę sama - mąż ma szkolenie do końca kwietnia, a potem 2 miesiące początkowych służb, najprawdopodobniej w Wawie. Więc jakieś pierwsze 5 miesięcy będziemy razem tylko w weekendy, ale podchodzę do tego na spokojnie - nie ja pierwsza i nie ostatnia, wyboru żadnego i tak nie mam, więc co się mam nad sobą użalać, że mogłoby być inaczej


I to tyle na dzisiaj. Dobranoc i spokojnych nocy!
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga

Edytowane przez vacuity
Czas edycji: 2013-11-11 o 22:56
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 23:32   #4301
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Oooooo....., to rzeczywiście pocieszające Już widzę jak piszemy, a tu dziecie na cyckach wiszą
Pamietam z watku wizazowego z Erykiem takie nocne sesje.
Jak czesc sie rozpakowala,czesc jeszcze nie i np rozmowy w stylu:
-co robisz?
-karmie,a ty?
-chyba rodze
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 23:44   #4302
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Dziękuję
Stokke ma bardzo ładny design (to ten prawda?), ale dla mnie własnie jest za wysoki, ja jestem kurdupelkiem
Ja pewnie też będę szukać dodatkowych akcesoriów taniej, ale wózek używany wolałam kupić w PL (miałam możliwość zwrotu w razie czego w ciągu 10 dni). Na szczęście te podstawowe już miałam w komplecie od Sprzedającego.
W sumie fajny design ma ten wózek, tylko wydaje się że mocniejszy podmuch wiatru mógłby go... przewrócić? Nie wygląda zbyt solidnie

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Mnie opowiadał mój nieżyjący dziadek, że jego ojciec (czyli mój pradziadek) urodził się w polu, kiedy moja praprababcia pracowała przy zbiorze czegoś tam wyobrażacie sobie to?!
No jasne, a śmiertelność noworodków i kobiet w połogu miała wskaźnik procentowy dwucyfrowy :/

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Niezła impra tam u Muminka widzę
Mamuśki! Bierzemy Picolo, elektryczne papierosy i wpadamy do Muminka na domówkę
Elektryki można w ciąży? Kurde, to po cholerę ja od wiosny nie palę :/
Też se policzyłam i moja studniówka wypada we środę

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
Hej
My dzisiaj zwiedzaliśmy IP w szpitalu gdzie chcę rodzić, pojechałam ze względu na te ruchy a raczej ich brak...
Panie ogólnie bardzo miłe, chociaż położna na początku powiedziała, że KTG nie będzie robić, bo 28 to za wcześnie i może nie wyjść, posłuchała tętna i było ok, kazała na lekarkę poczekać, za chwile do mnie przychodzi i mówi, że lekarka kazała KTG podłączyć. Zamontowała ustrojstwo, (swoją drogą śmieszne urządzenie i trochę denerwujące przez wydawane dźwięki) kazała pół godziny poleżeć na boku, zawołała mi męża (sama z siebie) i sobie tak czekaliśmy, po jakichś 20min. przyszła lekarka, obejrzała zapis, powiedziała, że wszystko jak najbardziej ok, mała się rusza i to zdrowo, chociaż ja może ze 2-3kopniaczki takie leciutkie poczułam przez ten czas...
Skurczy nie było i powiedziała, że mnie nie będzie zostawiać, bo po co mnie trzymać jak wszystko w jak najlepszym porządku, a mogę nie czuć faktycznie przez ilość tkanki tłuszczowej...
Swoją drogą mój mąż żeby mi czas umilić, wygłupiał się, że zapis to wykrywacz kłamstw
Dobrze że wszystko gra!
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 23:46   #4303
Cicici
Rozeznanie
 
Avatar Cicici
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: De
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Em ma gratulacje!!!

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
Hej
My dzisiaj zwiedzaliśmy IP w szpitalu gdzie chcę rodzić, pojechałam ze względu na te ruchy a raczej ich brak...
Panie ogólnie bardzo miłe, chociaż położna na początku powiedziała, że KTG nie będzie robić, bo 28 to za wcześnie i może nie wyjść, posłuchała tętna i było ok, kazała na lekarkę poczekać, za chwile do mnie przychodzi i mówi, że lekarka kazała KTG podłączyć. Zamontowała ustrojstwo, (swoją drogą śmieszne urządzenie i trochę denerwujące przez wydawane dźwięki) kazała pół godziny poleżeć na boku, zawołała mi męża (sama z siebie) i sobie tak czekaliśmy, po jakichś 20min. przyszła lekarka, obejrzała zapis, powiedziała, że wszystko jak najbardziej ok, mała się rusza i to zdrowo, chociaż ja może ze 2-3kopniaczki takie leciutkie poczułam przez ten czas...
Skurczy nie było i powiedziała, że mnie nie będzie zostawiać, bo po co mnie trzymać jak wszystko w jak najlepszym porządku, a mogę nie czuć faktycznie przez ilość tkanki tłuszczowej...
Swoją drogą mój mąż żeby mi czas umilić, wygłupiał się, że zapis to wykrywacz kłamstw
Dziwne w de robia wszystkim od 28-29 tyg i wychodzi...

Gosia ja biore na czczo Tardyferon i po miesiacu czuje poprawe, jutro mam wizyte wiec sie okaze co i jak, ale na czczo trzeba brac zeby problemow z wyproznianiem sie nie bylo i ja ani razu przez cala ciaze nie mialam.

My jestesmy po sesji brzuszkowej i musze szczerze przyznac ze bylo to wspaniale i romantyczne przezycie!!! Chce jeszcze Tz w siodmym niebie mimo tego ze w samych gaciach i biustonoszu sie 3 godz wyginalam, a on przezywal to przez ostatni tydzien naprawde polecam Trzymajcie kciuki za jutrzejsza wizyte

Tez nie spicie juz najlepiej? Bo ja w sumie to na raty i bardzo malo bo wszystko mnie boli i nic nie pomaga
Cicici jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 23:52   #4304
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Elektryki można w ciąży? Kurde, to po cholerę ja od wiosny nie palę :/
No chyba nie bardzo mozna... ale w sumie to nie wnikalam w temat.



Cytat:
Napisane przez Cicici Pokaż wiadomość

Tez nie spicie juz najlepiej? Bo ja w sumie to na raty i bardzo malo bo wszystko mnie boli i nic nie pomaga

Niestety nie. Moje noce to bolowy koszmar.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 23:54   #4305
Cicici
Rozeznanie
 
Avatar Cicici
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: De
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
No chyba nie bardzo mozna... ale w sumie to nie wnikalam w temat.






Niestety nie. Moje noce to bolowy koszmar.
Rogal troche pomaga ale to tylko chwilowa ulga, mala koziolki fika cale noce i dnie.

Co do tych papierosow elektrycznych to sa wklady z nikotyna i sa takie 0 mg ale ja i tak im nie ufam
Cicici jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 00:43   #4306
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
ciążowa studniówkę ;p
o mamo!!! mam budyń zamiast mózgu
nawet nei pomyślałam żeby liczyć 100dni

---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
W sumie fajny design ma ten wózek, tylko wydaje się że mocniejszy podmuch wiatru mógłby go... przewrócić? Nie wygląda zbyt solidnie
Solidny jest i bardzo dobrze wykonany, widziałam na żywo i woziłam się nim po 4kidsie gdy jeszcze stacjonarny był u mnie no i na osiedlu u mnie jedna mama ma i myślę że potrzeba by jednak więcej niż podmuch wiatru

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
No jasne, a śmiertelność noworodków i kobiet w połogu miała wskaźnik procentowy dwucyfrowy :/
oj tam oj tam

Moja śp Babcia mama 10 dzieci opowiadała że gdy zaczęła rodzić pierwsze dziecko moją ciocię i przyszła do niej akuszerka kazała jej się położyć na łóżku i cytuję "ściągnąć majtki" to babcia jej odpowiedziała że "nie bo się wstydzi"
żadnych badań, wizyt lekarskich całą ciąże, pewnie też zaiwaniała w polu cały czas ale to były inne czasy!!!!!!!! nosz ludzie!! na wsi nikt nie miał bieżącej wody, dom składał się z kuchni i pokoju a podstawą wyżywienia było to co na polu urosło czyli kartofle i mleko od krowy więc za teksty o rodzeniu bez znieczulenia i pracy w ciąży do upadłego mam ochotę kopać

pora spać bo jutro znowu będę nieprzytomna
od wczoraj jestem w momencie ciąży od którego nie istnieje wygodna pozycja do spania
.....
ale może mąż zadzwoni

Edytowane przez J0zefina
Czas edycji: 2013-11-12 o 00:46
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 00:44   #4307
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Co do spania to ja też ostatnio gorzej śpię. Przewracam się z jednego boku na drugi, ale ciągle mi jakoś niewygodnie.

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Ja też na początku będę sama - mąż ma szkolenie do końca kwietnia, a potem 2 miesiące początkowych służb, najprawdopodobniej w Wawie. Więc jakieś pierwsze 5 miesięcy będziemy razem tylko w weekendy, ale podchodzę do tego na spokojnie - nie ja pierwsza i nie ostatnia, wyboru żadnego i tak nie mam, więc co się mam nad sobą użalać, że mogłoby być inaczej
Damy radę Musimy

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Oooooo....., to rzeczywiście pocieszające Już widzę jak piszemy, a tu dziecie na cyckach wiszą
Mam nadzieję, że tak będzie

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Pamietam z watku wizazowego z Erykiem takie nocne sesje.
Jak czesc sie rozpakowala,czesc jeszcze nie i np rozmowy w stylu:
-co robisz?
-karmie,a ty?
-chyba rodze
Haha super To brzmi budująco

Cytat:
Napisane przez Cicici Pokaż wiadomość
Gosia ja biore na czczo Tardyferon i po miesiacu czuje poprawe, jutro mam wizyte wiec sie okaze co i jak, ale na czczo trzeba brac zeby problemow z wyproznianiem sie nie bylo i ja ani razu przez cala ciaze nie mialam.
A jak długo czekasz z posiłkiem po zażyciu Tardyferonu?
Jesz od razu śniadanie, czy czekasz ileś minut?
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 00:52   #4308
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Co do spania to ja też ostatnio gorzej śpię. Przewracam się z jednego boku na drugi, ale ciągle mi jakoś niewygodnie.
możemy sobie podać ręce

nie poszłam jeszcze bo cofnęłam się na pierwszą stronę i doznałam olśnienia

przegapiłam sporo postów i nie wiedziałam że iwantyou99 już urodziłaś
Przepraszam za moją opieszałość i zapóźnienie ale GRATULUJĘ z całego serducha


a teraz idę się dygać że moja mała nie poczeka aż kupię tę komodę
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 00:53   #4309
agoola83
Raczkowanie
 
Avatar agoola83
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Ustroń/Chorzów
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Tak mi głupio, bo jak wchodzę tu do Was i coś piszę, to ostatnimi czasy ciągle same narzekania z mojej strony...Nie nadrabiam...utknęłam gdzieś na setnej stronie....trzymam kciuki za te z Was które w szpitalu, i te które już urodziły

Tak sobie tu gadacie, pierzecie, gotujecie i się wkurzacie na nicnierobienie...zazdrosz czę Wam troszkę...Czuję się z jednej strony jak wyrodna matka, bo ja momentami zapominam, że jestem w ciąży(dopóki nie przesadzę i brzuch mi nie stwardnieje)...Dziś musiałam wysprzątać mieszkanie mojej babci, bo mój ojciec nie chce już dłużej się nią opiekować..mam czas do niedzieli...albo muszę załatwić opiekunkę 24h, lub 12h/ dobę...albo dom starców....Ta druga opcja jest dla mnie(muszę w końcu się przyznać) dużo prostsza, bo opiekunki nie dam rady doglądać i nauczyć z dnia na dzień jak się z babcią obchodzić(mieszkam 50km od babci)...i w ogóle wszyscy ode mnie oczekują, że taka opiekunka będzie 12h ZA DARMO!!!!..Ze skoro jestem pracownikiwm służby zdrowia, to to przecież pikuś coś takiego załatwić....a to jednak kosztuje....trzeba się liczyć nawet 3000zł/miesiąc...za dom opieki 3200-4500.....Nie mam sił....mam w sobie tak ogromną frustrację z powodu tej sytuacji, że sama się siebie momentami boję...
Także jutro, zaraz z rana jadę oglądać domy starców w okolicy...wzięłam wolne w pracy...w środę do pracy na 12h, w czwartek dalsze wycieczki po domach starców...jeśli się nie uda, to wezmę urlop też w piątek i będę musiała znaleźć opiekunkę....jedyne co postawiłam jasno, to, że ja się do babci NIE PRZEPROWADZĘ, bo babcia waży ponad 70kg i nie dam rady zmienić jej pieluchy ani zaprowadzić pod prysznic...już nie wspomnę o tym, że mam w brzuchu maluszka...wyć mi się chce...każdy mi doradza gdzie mam szukać takiej opiekunki, ze mam isc do urzędu pracy i pytać, że mam dać ogłoszenie w gazecie, że mam iść tam i siam...a mnie to już naprawdę nie powinno obchodzić...mój mąż się burzy, ale póki co widzi, że próbuję wywiązać się z obowiążku.... będziemy razem jutro jeździć po domach seniora i rozmawiać....
Mój ojciec chciał mnie też ubrać w organizację pieniędzy na ten zacny cel, ale się resztką sił wybroniłąm dziś.....no bez przesady...
znów się poryczałam....ze złości....chcę w końcu zająć się sobą...dodam, że druga babcia (męża) jest obecnie w szpitalu i teściowa nie kryje, że oczekuje ode mnie pomocy w tym temacie za tydzień, gdy trzeba będzie zawieźć babcię na konsultację do szpitala w którym pracuję....bo przecież mnie tam znają....a teść przynosi mi wyniki swoich badań i konsultuje ze mną wszystkie decyzje swojego lekarza POZ....mam dość...k....a.....
Żebyście mnie źle nie rozumiały...ja zwykle chętnie doradzam, taki mam zawód...ale całą moją energię wolałabym teraz poświęcić na swoje i męża zdrowie, niedawno wyszedł ze szpitala po kolejnej operacji...dla niego mojego wolnego czasu też brakuje, co mnie wnerwia....Bo nadchodzi w życiu taki czas, gdy należy patrzeć tylko na koniec własnego nosa i brzucha...i spoglądać na Tż.....a wszyscy wokoło zdają się tego nie widzieć...nawet najbliżsi są jak ci ludzie w kolejce do kasy....
To się wygadałam..idę spać...a przynajmniej spróbuję...
__________________

16.06.2012r.
t.p. 21.01.2014r.

ZOSIA 21.01.1014r.

Edytowane przez agoola83
Czas edycji: 2013-11-12 o 00:55
agoola83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 01:09   #4310
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Co do spania to ja też ostatnio gorzej śpię. Przewracam się z jednego boku na drugi, ale ciągle mi jakoś niewygodnie.

Mnie już bolą obydwa boki...źle sypiam, budzę się co chwilę, biegam siusiu, pić itp. A na dodatek Marcel nad ranem prawie zawsze się budzi i wierci, albo ma czkawkę
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 01:36   #4311
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
o mamo!!! mam budyń zamiast mózgu
nawet nei pomyślałam żeby liczyć 100dni

---------- Dopisano o 00:43 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ----------



Solidny jest i bardzo dobrze wykonany, widziałam na żywo i woziłam się nim po 4kidsie gdy jeszcze stacjonarny był u mnie no i na osiedlu u mnie jedna mama ma i myślę że potrzeba by jednak więcej niż podmuch wiatru



oj tam oj tam

Moja śp Babcia mama 10 dzieci opowiadała że gdy zaczęła rodzić pierwsze dziecko moją ciocię i przyszła do niej akuszerka kazała jej się położyć na łóżku i cytuję "ściągnąć majtki" to babcia jej odpowiedziała że "nie bo się wstydzi"
żadnych badań, wizyt lekarskich całą ciąże, pewnie też zaiwaniała w polu cały czas ale to były inne czasy!!!!!!!! nosz ludzie!! na wsi nikt nie miał bieżącej wody, dom składał się z kuchni i pokoju a podstawą wyżywienia było to co na polu urosło czyli kartofle i mleko od krowy więc za teksty o rodzeniu bez znieczulenia i pracy w ciąży do upadłego mam ochotę kopać

pora spać bo jutro znowu będę nieprzytomna
od wczoraj jestem w momencie ciąży od którego nie istnieje wygodna pozycja do spania
.....
ale może mąż zadzwoni
Kto by to liczył, ja mam asystenta ciąży w komórce

Sent from my HTC One using Wizaz Forum mobile app
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 07:34   #4312
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
możemy sobie podać ręce

nie poszłam jeszcze bo cofnęłam się na pierwszą stronę i doznałam olśnienia

przegapiłam sporo postów i nie wiedziałam że iwantyou99 już urodziłaś
Przepraszam za moją opieszałość i zapóźnienie ale GRATULUJĘ z całego serducha


a teraz idę się dygać że moja mała nie poczeka aż kupię tę komodę
Ależ nie ma za co i dziękuje za gratki



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 07:38   #4313
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez agoola83 Pokaż wiadomość
Tak mi głupio, bo jak wchodzę tu do Was i coś piszę, to ostatnimi czasy ciągle same narzekania z mojej strony...Nie nadrabiam...utknęłam gdzieś na setnej stronie....trzymam kciuki za te z Was które w szpitalu, i te które już urodziły

Tak sobie tu gadacie, pierzecie, gotujecie i się wkurzacie na nicnierobienie...zazdrosz czę Wam troszkę...Czuję się z jednej strony jak wyrodna matka, bo ja momentami zapominam, że jestem w ciąży(dopóki nie przesadzę i brzuch mi nie stwardnieje)...Dziś musiałam wysprzątać mieszkanie mojej babci, bo mój ojciec nie chce już dłużej się nią opiekować..mam czas do niedzieli...albo muszę załatwić opiekunkę 24h, lub 12h/ dobę...albo dom starców....Ta druga opcja jest dla mnie(muszę w końcu się przyznać) dużo prostsza, bo opiekunki nie dam rady doglądać i nauczyć z dnia na dzień jak się z babcią obchodzić(mieszkam 50km od babci)...i w ogóle wszyscy ode mnie oczekują, że taka opiekunka będzie 12h ZA DARMO!!!!..Ze skoro jestem pracownikiwm służby zdrowia, to to przecież pikuś coś takiego załatwić....a to jednak kosztuje....trzeba się liczyć nawet 3000zł/miesiąc...za dom opieki 3200-4500.....Nie mam sił....mam w sobie tak ogromną frustrację z powodu tej sytuacji, że sama się siebie momentami boję...
Także jutro, zaraz z rana jadę oglądać domy starców w okolicy...wzięłam wolne w pracy...w środę do pracy na 12h, w czwartek dalsze wycieczki po domach starców...jeśli się nie uda, to wezmę urlop też w piątek i będę musiała znaleźć opiekunkę....jedyne co postawiłam jasno, to, że ja się do babci NIE PRZEPROWADZĘ, bo babcia waży ponad 70kg i nie dam rady zmienić jej pieluchy ani zaprowadzić pod prysznic...już nie wspomnę o tym, że mam w brzuchu maluszka...wyć mi się chce...każdy mi doradza gdzie mam szukać takiej opiekunki, ze mam isc do urzędu pracy i pytać, że mam dać ogłoszenie w gazecie, że mam iść tam i siam...a mnie to już naprawdę nie powinno obchodzić...mój mąż się burzy, ale póki co widzi, że próbuję wywiązać się z obowiążku.... będziemy razem jutro jeździć po domach seniora i rozmawiać....
Mój ojciec chciał mnie też ubrać w organizację pieniędzy na ten zacny cel, ale się resztką sił wybroniłąm dziś.....no bez przesady...
znów się poryczałam....ze złości....chcę w końcu zająć się sobą...dodam, że druga babcia (męża) jest obecnie w szpitalu i teściowa nie kryje, że oczekuje ode mnie pomocy w tym temacie za tydzień, gdy trzeba będzie zawieźć babcię na konsultację do szpitala w którym pracuję....bo przecież mnie tam znają....a teść przynosi mi wyniki swoich badań i konsultuje ze mną wszystkie decyzje swojego lekarza POZ....mam dość...k....a.....
Żebyście mnie źle nie rozumiały...ja zwykle chętnie doradzam, taki mam zawód...ale całą moją energię wolałabym teraz poświęcić na swoje i męża zdrowie, niedawno wyszedł ze szpitala po kolejnej operacji...dla niego mojego wolnego czasu też brakuje, co mnie wnerwia....Bo nadchodzi w życiu taki czas, gdy należy patrzeć tylko na koniec własnego nosa i brzucha...i spoglądać na Tż.....a wszyscy wokoło zdają się tego nie widzieć...nawet najbliżsi są jak ci ludzie w kolejce do kasy....
To się wygadałam..idę spać...a przynajmniej spróbuję...
Rozumiem Cię, i sądzę, że z tym domem to dużo lepsza opcja (zresztą jak pisałam też mam babcię "na wykończeniu" i chyba zaraz jedzie do szpitala. No ale ja się trochę odsunęłam, a Ty, biedaku jesteś z tym sama!) Aż brak mi słów, co do Twojej rodziny!

Bądź dzielna i walcz o swoje i dziecka bezpieczeństwo i choćby namiastkę spokoju psychicznego (choć wiem, że nie będzie łatwo).

Trzymam kciuki i za Ciebie i za dom, żeby się szybko jakiś przyjemny i niedrogi znalazł! I za babcię, żeby to dobrze zniosła
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 07:41   #4314
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
Chciałabym karmić piersią, ale też kupiłam butelkę w razie czego i chcę mieć w domu małe opakowanie mleka. Laktator kupiłam już teraz, żeby w razie nawału mieć pod ręką
nam na SR mówili że w razie nawału nie wolno używać laktatora bo to tylko pogarsza sprawe... no bo pierś produkuje pokarm jak ktoś/coś ssa więc skoro laktator ssie to pierś produkuje jeszcze więcej.
laktatora należy u żywać tylko przy nie doborze pokarmu.

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
Hej
My dzisiaj zwiedzaliśmy IP w szpitalu gdzie chcę rodzić, pojechałam ze względu na te ruchy a raczej ich brak...
Panie ogólnie bardzo miłe, chociaż położna na początku powiedziała, że KTG nie będzie robić, bo 28 to za wcześnie i może nie wyjść, posłuchała tętna i było ok, kazała na lekarkę poczekać, za chwile do mnie przychodzi i mówi, że lekarka kazała KTG podłączyć. Zamontowała ustrojstwo, (swoją drogą śmieszne urządzenie i trochę denerwujące przez wydawane dźwięki) kazała pół godziny poleżeć na boku, zawołała mi męża (sama z siebie) i sobie tak czekaliśmy, po jakichś 20min. przyszła lekarka, obejrzała zapis, powiedziała, że wszystko jak najbardziej ok, mała się rusza i to zdrowo, chociaż ja może ze 2-3kopniaczki takie leciutkie poczułam przez ten czas...
Skurczy nie było i powiedziała, że mnie nie będzie zostawiać, bo po co mnie trzymać jak wszystko w jak najlepszym porządku, a mogę nie czuć faktycznie przez ilość tkanki tłuszczowej...
Swoją drogą mój mąż żeby mi czas umilić, wygłupiał się, że zapis to wykrywacz kłamstw
dobrze ze wszystko jest ok.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:14   #4315
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dzień dobry już mam po spaniu mąż wstał do pracy, miałam plan pospać chociaż jeszcze godzinkę, dwie, a tu mała zaczęła harce, za 5 min kiedy robiło mi się już błogo - zesztywniał mi brzuch i to skutecznie mnie rozbudziło

Wczoraj nie wygralam upatrzonej licytacji. W ostatniej chwili zawiesił mi się komputer i aukcja przeleciała koło nosa (a tam 2 kombinezony, śpiworek, kurteczka i masa ślicznych ciuszków ) Ale nie łamię się, dziś szukam ponownie
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:21   #4316
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Agoola trzymaj się kochana!
Musisz zrzucić z siebie trochę obowiązków,by przejął je ktoś inny...



Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
nam na SR mówili że w razie nawału nie wolno używać laktatora bo to tylko pogarsza sprawe... no bo pierś produkuje pokarm jak ktoś/coś ssa więc skoro laktator ssie to pierś produkuje jeszcze więcej.
laktatora należy u żywać tylko przy nie doborze pokarmu.
Guzik z pętelką.

Jak nie odciągniesz pokarmu przy nawale to się zastoje porobią,dostaniesz zapalenia piersi,a to niefajna sprawa. Jest zalecane przy nawale odciąganie,częste przystawianie dziecka.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:25   #4317
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Jak nie odciągniesz pokarmu przy nawale to się zastoje porobią,dostaniesz zapalenia piersi,a to niefajna sprawa. Jest zalecane przy nawale odciąganie,częste przystawianie dziecka.
ja tam nie wiem ... napisałam tylko co nam w SR mówili ... albo może ja coś źle zrozumiałam

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

a tak w ogóle to dzień dobry...
u mnie dzień zaczął si o 4:15 jak mąż do pracy wstawał .. i tak do 7 dosypiałam po parę minut ale takie spanie to nie spanie...
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:32   #4318
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Agoola trzymaj się kochana!
Musisz zrzucić z siebie trochę obowiązków,by przejął je ktoś inny...





Guzik z pętelką.

Jak nie odciągniesz pokarmu przy nawale to się zastoje porobią,dostaniesz zapalenia piersi,a to niefajna sprawa. Jest zalecane przy nawale odciąganie,częste przystawianie dziecka.
Dokładnie, nam też tak mówili, jak Gosia.
I jeszcze -już przy samych zastojach- żeby nie zgadzać się na bolesne "wyciskanie" (będą proponowały babcie i ciocie) bo to może bardziej zaszkodzić niż pomóc (włącznie z mało fajnymi historiami rakowymi potem), tylko okłady, a jak masaż, to łagodny
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:49   #4319
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam

Dziś w nocy wstawałam 2 razy do toalety, w tym jeden raz obudziłam się bo śniły mi się koszmary...i oczywiscie rano ubzduralam sobie, ze dziecko za mało się rusza i myslałam czy by nie pojechac do szpitala...:/

No i dziś od rana liczę ruchy - od 6 do 7 bylo 15ruchow w tym jeden mocniejszy, od 7 do 8 tak samo, a teraz od 8 do 9 (choć jeszcze nie ma 9) naliczyłam 20ruchów w tym 6 mocniejszych... Ruchy to ja czuję ogólnie, tylko martwi mnie ze są głównie słabe...nie jakieś kopnięcia itp i w sumie nie wiem czy mam sie martwic czy nie... Wiadomo ze najlepiej to zrobic ktg,ale w tym szpitalu do ktorego chcialabym pojechac do ktg robią od 30 tyg dopiero
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 09:21   #4320
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
No i dziś od rana liczę ruchy - od 6 do 7 bylo 15ruchow w tym jeden mocniejszy, od 7 do 8 tak samo, a teraz od 8 do 9 (choć jeszcze nie ma 9) naliczyłam 20ruchów w tym 6 mocniejszych... Ruchy to ja czuję ogólnie, tylko martwi mnie ze są głównie słabe...nie jakieś kopnięcia itp i w sumie nie wiem czy mam sie martwic czy nie... Wiadomo ze najlepiej to zrobic ktg,ale w tym szpitalu do ktorego chcialabym pojechac do ktg robią od 30 tyg dopiero
moim zdaniem skoro są ruchy to nie ma po panikować. może dziec jest ułożony do środka albo po prostu jest mniej ruchliwy. ważne że ruchy są
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.