Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach 2014 - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-08, 17:57   #571
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Wmówiłam sobie, że się popłacze jak zobaczy go z jej facetem, boi się, że ją nie zaakceptuje oczywiście to tylko jej podejście...zresztą pisałam tam nie raz, że powoli popada w depresje co ewidentnie widać i nie trzeba się na tym znać
widać, że ma problem. Chociaż depresja nie powoduje agresji, wręcz przeciwnie, jest stosunek olewający przynajmniej z tego co mi wiadomo.
Szkoda, że nie trafiła na nasze forum, od razu by ją się ustawiło do pionu. A inne podejście to i inne efekty Zamulanie a tym bardziej zawiść nie ułatwi jej zajścia
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 18:03   #572
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
widać, że ma problem. Chociaż depresja nie powoduje agresji, wręcz przeciwnie, jest stosunek olewający przynajmniej z tego co mi wiadomo.
Szkoda, że nie trafiła na nasze forum, od razu by ją się ustawiło do pionu. A inne podejście to i inne efekty Zamulanie a tym bardziej zawiść nie ułatwi jej zajścia
Dokładnie a moim zdaniem skoro ona jest zdrowa bo była na badaniach jej facet też to w tym musi być problem...

Ale wracając do naszego tematu:

Od początku nie bolały mnie piersi i wydawało mi się, że nie rosną ale pomimo to smarowałam się oliwką i sobie wyobraźnie moje zdziwienie jak dziś odkrywał na nich 2 rozstępy nie to żeby mnie to martwiło ale strasznie byłam zdziwiona bo ja tam różnicy ani nie widzę ani nie odczuwam a tu taka niespodzianka
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 18:08   #573
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Dokładnie a moim zdaniem skoro ona jest zdrowa bo była na badaniach jej facet też to w tym musi być problem...

Ale wracając do naszego tematu:

Od początku nie bolały mnie piersi i wydawało mi się, że nie rosną ale pomimo to smarowałam się oliwką i sobie wyobraźnie moje zdziwienie jak dziś odkrywał na nich 2 rozstępy nie to żeby mnie to martwiło ale strasznie byłam zdziwiona bo ja tam różnicy ani nie widzę ani nie odczuwam a tu taka niespodzianka
no przyzwyczajaj się powoli do zmian w Twoim ciele też smaruję się oliwką, ale często zapominam

ja mam straszne rozstępy na piersiach po Igusiu. Teraz też mi strasznie urosły dziennie się na nie napalam Ale z drugiej martwię, bowiem z czym się to wiąże No ale kichać moje cyce, ważne by dzieciątko było zdrowe. Będę płakać w po ciąży W połogu łez tyle wylanych znowu będzie, eh nie cieszę się na ten etap
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 09:18   #574
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Aż tak to się nie nakręcałam tylko założyłam też tą złą opcję.

Mam do was pytanie czy taki tekst by was uraził :
chyba tak bo to jest takie podejście że : zabraniam ci się cieszyć z ciąży. Jak jej coś przeszkadza to niech nie wchodzi na takie forum i z głowy.
Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Wmówiłam sobie, że się popłacze jak zobaczy go z jej facetem, boi się, że ją nie zaakceptuje oczywiście to tylko jej podejście...zresztą pisałam tam nie raz, że powoli popada w depresje co ewidentnie widać i nie trzeba się na tym znać

Chyba jednak przestane czytać tamten wątek bo widzę, że kolejna nawiedzona się zjawiła...
na bank jakaś deprecha. Ma parcie na dziecko przez tego małego pewnie jest zazdrosna o niego. A co mówić jak ona urodzi dziecko. Przecież ten mały nie będzie miał życia. Pewnie będzie darła się na tego swojego za każdą zabawę z nim a ie z jej dzieckiem. Masakra zamknąć ją w wariatkowie.
Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Dokładnie a moim zdaniem skoro ona jest zdrowa bo była na badaniach jej facet też to w tym musi być problem...

Ale wracając do naszego tematu:

Od początku nie bolały mnie piersi i wydawało mi się, że nie rosną ale pomimo to smarowałam się oliwką i sobie wyobraźnie moje zdziwienie jak dziś odkrywał na nich 2 rozstępy nie to żeby mnie to martwiło ale strasznie byłam zdziwiona bo ja tam różnicy ani nie widzę ani nie odczuwam a tu taka niespodzianka
ja mam rozstępy na piersiach ale to stare jak mi zaczęły piersi rosnąć to się zrobiły. Ja mam duże więc pewnie od tego.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 11:39   #575
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hej Mamusie... Albo brakuje mi czasu, albo dobrego samopoczucia Na szczęście dziś mam trochę wolnego, wczoraj zrobiłam wszystkie porządki, Tż na służbie, a Filipa porwała Babcia
Wspominałyście o brzuchach... U mnie od kiedy wzdęcia minęły widzę, że znów będzie czekanie na brzuch, mam wrażenie, że nie ma narazie śladu. W pierwszej ciąży też musiałam się naczekać na widoczny brzuszek więc się nie napalałam na szczęście
Wrzucam zdjęcie mojego "brzuchobraka"
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg BIG_10,0.jpg (34,2 KB, 38 załadowań)
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 10:59   #576
Pacynka
Rozeznanie
 
Avatar Pacynka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 997
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Wróciłam z wizyty i... moje szczęście ma 2,10 cm serduszko ładnie bije wg USG to 8t 5d a wg OM 9t 0d także jest dobrze zdjęcie później wam wkleję bo muszę naładować telefon
Zubi- gratuluję

A to już tak wcześnie zdjęcie dają. Ja na I wizycie już byłam (wiem że Twoja to druga) ale widziałam fasolke tylko na ekranie i zdjęcia nie dał W ogóle byłam po tej wizycie rozczarowana. Poszukałam innego gina i mam nadzieję że znalazłam właściwego już. Jednak do wizyty u niego jeszcze trochę.

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Cytat:
Napisane przez wik_and_ola Pokaż wiadomość
Hej mamuśki
Witam się po wizycie: dzidziuś jest Ma 9 mm, wg usg to 6t6dc, serduszko pięknie biło , nie słyszałam, ale widziałam jak pulsuje, wszystko w porządeczku - strasznie się cieszę!!!


Ale Wy już wysoko w ciąży Ja już większości też powiedziałam, jutro powiem w pracy


Nie wiem czemu te kobietki chodzą tak często, mi kazał teraz przyjść za 4 tygodnie, wtedy założy kartę ciąży - możesz mi wpisać zubi: 02 grudnia, 16:30, założenie karty ciąży


No to gratuluję, że w pracy udało się tak fajnie załatwić Ja póki co mam zamiar pracować jeszcze
Dziewczyny, jak czytam te Wasze wpisy to jestem w szoku. Mi gin właściwie nic nie powiedział poza tym, że jest wszystko w normie jak na 7tc. Nie mam zdjęcia ani nie wiem ile mierzy fasolka. Nie wiem też czy bije serduszko bo powiedział że nie usłyszymy bo to za słaby sprzęt

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:20 ----------

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
U mnie też tak było. Szyby w aucie trzeba było skrobać.



Ja na tamten wątek również zaglądam choć ostatnio nie starcza mi czasu na oba na raz ale staram się chociaż podczytywać aby w miarę na bieżąco być


Jestem już po wizycie Wszystko pięknie było widać Serduszko bije jest to 7 tydzień ciąży. Gin mi powiedziała że pojedyncza, zdrowa ciąża Dzieciątko ma 7 mm Ależ jestem szczęśliwa
Termin kolejnej wizyty bliżej nie znany. Będę dopiero się umawiać telefonicznie w poniedziałek.
Poniżej zdjątka

Nooo a tak poza tym to nadal mnie mdli. Teściu suszy sobie grzyby i teraz je jeszcze gotuje aż mam żołądek w gardle
Beta- śliczna fasolka

A ja nie mam nic, żadnego zdjęcia, nic Ten mój pierwszy gin to okazał się do bani. Już on mnie u siebie nie zobaczy.

Beta- czy możesz powiedzieć, w jakim zawodzie pracujesz?
Pacynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 12:19   #577
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Wspominałyście o brzuchach... U mnie od kiedy wzdęcia minęły widzę, że znów będzie czekanie na brzuch, mam wrażenie, że nie ma narazie śladu. W pierwszej ciąży też musiałam się naczekać na widoczny brzuszek więc się nie napalałam na szczęście
Wrzucam zdjęcie mojego "brzuchobraka"
ja też mam brzuchobrak wrzucę swój jutro no to razem będziemy czekać
czytałam, że przy długim tułowiu często brzuch późno wychodzi

Cytat:
Napisane przez Pacynka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak czytam te Wasze wpisy to jestem w szoku. Mi gin właściwie nic nie powiedział poza tym, że jest wszystko w normie jak na 7tc. Nie mam zdjęcia ani nie wiem ile mierzy fasolka. Nie wiem też czy bije serduszko bo powiedział że nie usłyszymy bo to za słaby sprzęt

ja miałam takiego gina w pierwszej ciąży na początku, nie chciał robić usg, o niczym mnie nie informował, zapominał o skierowaniach na badania, jak pytałam to mnie opierdzielał, że za wcześnie by coś powiedzieć, kiedyś po mnie się wydarł, że jakieś tam tabletki brałam podwójnie i to była moja ostatnia wizyta u tego chama poszłam od razu prywatnie, to było nie na moje nerwy
także zmień lekarza od razu. Pamiętam, że powiedziałam wtedy nigdy więcej gina z NFZ w ciąży, ale na razie jestem zadowolona. po połówkowym pójdę prywatnie do takiego co pracuje już w szpitalu, gdzie mam zamiar rodzić
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)



Edytowane przez Carmenaa_88
Czas edycji: 2013-11-10 o 12:21
Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 12:38   #578
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Pacynka Pokaż wiadomość
Zubi- gratuluję

A to już tak wcześnie zdjęcie dają. Ja na I wizycie już byłam (wiem że Twoja to druga) ale widziałam fasolke tylko na ekranie i zdjęcia nie dał W ogóle byłam po tej wizycie rozczarowana. Poszukałam innego gina i mam nadzieję że znalazłam właściwego już. Jednak do wizyty u niego jeszcze trochę.

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------



Dziewczyny, jak czytam te Wasze wpisy to jestem w szoku. Mi gin właściwie nic nie powiedział poza tym, że jest wszystko w normie jak na 7tc. Nie mam zdjęcia ani nie wiem ile mierzy fasolka. Nie wiem też czy bije serduszko bo powiedział że nie usłyszymy bo to za słaby sprzęt

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:20 ----------



Beta- śliczna fasolka

A ja nie mam nic, żadnego zdjęcia, nic Ten mój pierwszy gin to okazał się do bani. Już on mnie u siebie nie zobaczy.

Beta- czy możesz powiedzieć, w jakim zawodzie pracujesz?
Wiesz co bo mój gin jest taki, że nawet jak nie byłam w ciąży tylko na kontroli to zawsze dawał mi zdjęcia. Także chyba jednak będę do niego chodzić prywatnie za jedną wizytę płacę 100zł .
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 12:49   #579
Pacynka
Rozeznanie
 
Avatar Pacynka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 997
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
ja też mam brzuchobrak wrzucę swój jutro no to razem będziemy czekać
czytałam, że przy długim tułowiu często brzuch późno wychodzi



ja miałam takiego gina w pierwszej ciąży na początku, nie chciał robić usg, o niczym mnie nie informował, zapominał o skierowaniach na badania, jak pytałam to mnie opierdzielał, że za wcześnie by coś powiedzieć, kiedyś po mnie się wydarł, że jakieś tam tabletki brałam podwójnie i to była moja ostatnia wizyta u tego chama poszłam od razu prywatnie, to było nie na moje nerwy
także zmień lekarza od razu. Pamiętam, że powiedziałam wtedy nigdy więcej gina z NFZ w ciąży, ale na razie jestem zadowolona. po połówkowym pójdę prywatnie do takiego co pracuje już w szpitalu, gdzie mam zamiar rodzić
Rozumiem, ale ja byłam na prywatnej wizycie w prywatnej przychodni. A w związku z tym, że tam był za słaby sprzęt to pan doktor zaprosił mnie na następną wizytę do kliniki gdzie też pracuje. Tylko że tam sama wizyta to koszt 250 zł a USG ciążowe to kolejne 200 zł.
A taki miał być dobry ten gin. Poszłam do niego bo prowadzi ciąże a mój wcześniejszy do którego na stałe chodziłam to tego nie robi. Poza tym miał bardzo dobre opinie w necie. Ale widać, że nie można na tym polegać. Przyjmuje on w tej mojej przychodni tylko rano na 9tą. Byłam pierwszą pacjentką. Ale jak inne przyszły to się okazało że wszystkie jesteśmy umówione na 9tą. No a pan doktor spóźnił się godzinę. Zdążyłam z jedną pacjentką porozmawiać o nim. Pochwaliła go ale powiedział że on zawsze się spóźnia. W końcu ona zrezygnowała z wizyty bo się z pracy urwała. ja z resztą też byłam w czasie pracy. Ale widzę, że ten gin lekceważy pacjentki i tyle. Ja już do niego nie pójdę.
Teraz zapisałam się blisko domu i mam nadzieję, że ten wywrze na mnie lepsze wrażenie.
Mam w ogóle jeszcze coś z sercem bo nadal mi kołacze. Muszę badania porobić. A w pracy mam mnóstwo problemów bo ludziom się nie chce pracować. Ja niestety nie mogę wykonywać praktycznie nic w pracy oprócz dokumentacji i rozwożenia prac. Czyli kluczowych rzeczy nie mogę robić. A dziewczyny jak się okazuje w nosie mają, a szczególnie jedna. Powiedziałam juz im o ciąży bo nie mogę już im pomagać w pracach. A ta jedna to chyba mi na złość robi. Teraz boję się że stracę wszystko na co pracowałam wiele lat i będę musiała zamknąć firmę

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ----------

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Wiesz co bo mój gin jest taki, że nawet jak nie byłam w ciąży tylko na kontroli to zawsze dawał mi zdjęcia. Także chyba jednak będę do niego chodzić prywatnie za jedną wizytę płacę 100zł .
Za tą wizytę co bylam zapłaciłam 150 zł i nic nie dostałam ani nawet nie powiedział jakie wymiary ma fasolka
Pacynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 12:58   #580
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Pacynka Pokaż wiadomość
Rozumiem, ale ja byłam na prywatnej wizycie w prywatnej przychodni. A w związku z tym, że tam był za słaby sprzęt to pan doktor zaprosił mnie na następną wizytę do kliniki gdzie też pracuje. Tylko że tam sama wizyta to koszt 250 zł a USG ciążowe to kolejne 200 zł.
A taki miał być dobry ten gin. Poszłam do niego bo prowadzi ciąże a mój wcześniejszy do którego na stałe chodziłam to tego nie robi. Poza tym miał bardzo dobre opinie w necie. Ale widać, że nie można na tym polegać. Przyjmuje on w tej mojej przychodni tylko rano na 9tą. Byłam pierwszą pacjentką. Ale jak inne przyszły to się okazało że wszystkie jesteśmy umówione na 9tą. No a pan doktor spóźnił się godzinę. Zdążyłam z jedną pacjentką porozmawiać o nim. Pochwaliła go ale powiedział że on zawsze się spóźnia. W końcu ona zrezygnowała z wizyty bo się z pracy urwała. ja z resztą też byłam w czasie pracy. Ale widzę, że ten gin lekceważy pacjentki i tyle. Ja już do niego nie pójdę.
Teraz zapisałam się blisko domu i mam nadzieję, że ten wywrze na mnie lepsze wrażenie.
Mam w ogóle jeszcze coś z sercem bo nadal mi kołacze. Muszę badania porobić. A w pracy mam mnóstwo problemów bo ludziom się nie chce pracować. Ja niestety nie mogę wykonywać praktycznie nic w pracy oprócz dokumentacji i rozwożenia prac. Czyli kluczowych rzeczy nie mogę robić. A dziewczyny jak się okazuje w nosie mają, a szczególnie jedna. Powiedziałam juz im o ciąży bo nie mogę już im pomagać w pracach. A ta jedna to chyba mi na złość robi. Teraz boję się że stracę wszystko na co pracowałam wiele lat i będę musiała zamknąć firmę

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ----------



Za tą wizytę co bylam zapłaciłam 150 zł i nic nie dostałam ani nawet nie powiedział jakie wymiary ma fasolka
Dziwny ten gin... mój mi na pierwszej wizycie dał zdjęcie i pomierzył pęcherzyk. W ogóle jest świetny dlatego chyba lepiej dać tą kasę a wiedzieć, że się jest w dobrych rękach?!. On zawsze mi wszystko mówi co robi i co widzi a jak cos nie rozumiem to tłumaczy, dokładnie pokazuje. Wiem, że u nie których trzeba się prosić o zdjęcie więc może jakbyś zapytała to by Ci dał.
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-10, 13:07   #581
Pacynka
Rozeznanie
 
Avatar Pacynka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 997
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Dziwny ten gin... mój mi na pierwszej wizycie dał zdjęcie i pomierzył pęcherzyk. W ogóle jest świetny dlatego chyba lepiej dać tą kasę a wiedzieć, że się jest w dobrych rękach?!. On zawsze mi wszystko mówi co robi i co widzi a jak cos nie rozumiem to tłumaczy, dokładnie pokazuje. Wiem, że u nie których trzeba się prosić o zdjęcie więc może jakbyś zapytała to by Ci dał.
No nie zrobiłam tego niestety. Byłam zestresowana. Dobrze, że miałam pytania zapisane bo pewnie też bym nie pamiętała o co spytać. A tym bardziej się denerwowałam że musiałam na czas dowieźć prace po wizycie u niego, a on się spóźnił aż godzinę. Podobno zawsze się tak spóźnia.
W sumie po tej wizycie u niego wiem tyle co i przed. Bo i o serduszku czy bije to nie wiem. Dobrze, że chociaż dał mi skierowanie na jakieś badania.

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------

Ja to rozumiem jakby to była wizyta na NFZ, ale zapłaciłam za nią i taka lipa...
Pacynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 09:43   #582
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
ja też mam brzuchobrak wrzucę swój jutro no to razem będziemy czekać
czytałam, że przy długim tułowiu często brzuch późno wychodzi
A po pierwszej ciąży też pewnie szybko doszłaś do formy? Brzuszki są cudowne, ale... myślę, że w pewnym sensie szczęściary z nas
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 09:47   #583
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Pacynka zatem zmień lekarza i się nim nie przejmuj

ovuf twierdzi, że mam 2 trymestr przecież wszędzie jest, że zaczyna się od 15

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
A po pierwszej ciąży też pewnie szybko doszłaś do formy? Brzuszki są cudowne, ale... myślę, że w pewnym sensie szczęściary z nas
brzuch znikł w momencie wyjścia synka jakież było moje zaskoczenie gdy ujrzałam płaski brzuch po jego porodzie

no ja nie narzekam, bo wiem, że im później tym mniejsze prawdopodobieństwo zostania brzuchola po porodzie bo skóra nie zdąży się naciągnąć.

a w ogóle to schudłam kilo
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)



Edytowane przez Carmenaa_88
Czas edycji: 2013-11-11 o 09:49
Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 09:57   #584
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
brzuch znikł w momencie wyjścia synka jakież było moje zaskoczenie gdy ujrzałam płaski brzuch po jego porodzie

no ja nie narzekam, bo wiem, że im później tym mniejsze prawdopodobieństwo zostania brzuchola po porodzie bo skóra nie zdąży się naciągnąć.

a w ogóle to schudłam kilo
Farciara Ja dopiero tak po 4 miesiącach czułam się dobrze we własnym ciele, szkoda tylko, że biust zmalał razem z brzuchem
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 11:28   #585
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Farciara Ja dopiero tak po 4 miesiącach czułam się dobrze we własnym ciele, szkoda tylko, że biust zmalał razem z brzuchem
ja też prawie płaska po ciąży zostałam także nie ma czego zazdrościć a przed miałam prawie C ciekawe jak będziemy mieć po drugim? vioris chyba tylko na cycki nie narzeka, bo mówi, że zostały jej większe i chyba fajniejsze, a więc życzmy sobie tego samego
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-11, 17:29   #586
wik_and_ola
Zadomowienie
 
Avatar wik_and_ola
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 898
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Pacynka Pokaż wiadomość
No nie zrobiłam tego niestety. Byłam zestresowana. Dobrze, że miałam pytania zapisane bo pewnie też bym nie pamiętała o co spytać. A tym bardziej się denerwowałam że musiałam na czas dowieźć prace po wizycie u niego, a on się spóźnił aż godzinę. Podobno zawsze się tak spóźnia.
W sumie po tej wizycie u niego wiem tyle co i przed. Bo i o serduszku czy bije to nie wiem. Dobrze, że chociaż dał mi skierowanie na jakieś badania.

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------

Ja to rozumiem jakby to była wizyta na NFZ, ale zapłaciłam za nią i taka lipa...
Wszystko zależy od lekarza, od jego podejścia. Ja byłam teraz na nfz a siedziałam w niego prawie pół godziny, zbadał normalnie, pobrał cytologię, zrobił usg, zbadał piersi, przeprowadził obszerny wywiad i zrobił wykład o tym jak dbać o siebie w ciąży, no i zdjęcie dał mi sam z siebie, bez proszenia.. Więc to raczej nie chodzi o to czy prywatnie czy na nfz, tylko raczej o lekarza - lepiej go zmień

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
ja też prawie płaska po ciąży zostałam także nie ma czego zazdrościć a przed miałam prawie C ciekawe jak będziemy mieć po drugim? vioris chyba tylko na cycki nie narzeka, bo mówi, że zostały jej większe i chyba fajniejsze, a więc życzmy sobie tego samego
Zazdroszczę Wam, mi po córci zostały 4 kg nadprogramowe i nie mogłam ich zbić na żadne sposoby, mimo, że karmiłam piersią przez 9 m-cy, dobrze tylko, że skórę mam elastyczną, więc nic nie obwisło, rozstępów nie mam, no ale boczki pozostały... Teraz aż się boję co będzie, ale wiem, że jak tylko organizm ochłonie to po porodzie ostro zabieram się za siebie... A cycki miałam małe przed i po też... Teraz trochę urosły na początku tej ciąży
__________________
Wiktoria - 15.12.2008 r.
Anna - 21.06.2014 r.
wik_and_ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:26   #587
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez wik_and_ola Pokaż wiadomość

Zazdroszczę Wam, mi po córci zostały 4 kg nadprogramowe i nie mogłam ich zbić na żadne sposoby, mimo, że karmiłam piersią przez 9 m-cy, dobrze tylko, że skórę mam elastyczną, więc nic nie obwisło, rozstępów nie mam, no ale boczki pozostały... Teraz aż się boję co będzie, ale wiem, że jak tylko organizm ochłonie to po porodzie ostro zabieram się za siebie... A cycki miałam małe przed i po też... Teraz trochę urosły na początku tej ciąży
nie ma czego zazdrościć, bo ja zostałam z niedowagą mam 19 z groszami BMI także wiesz i chętnie bym przytyła te 4-5 kilo przynajmniej no ale niestety, taki mój urok po porodzie a kiedyś kawał baby ze mnie był jak oglądam zdjęcia to nie mogę wierzyć, że tak wyglądałam o filmach z wesel nie wspominając a teraz taki szczypioreczek suchutki

lecę za niedługo na HIV i pozałatwiać w urzędzie parę rzeczy. Oby nie robili problemów to szybciej wrócę Na szczęście mam auto od taty, więc aż chce mi się iść to wszystko załatwiać w ten mróz

Jak wrócę to wrzucę swój brzuchobrak
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:39   #588
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
ja też prawie płaska po ciąży zostałam także nie ma czego zazdrościć a przed miałam prawie C ciekawe jak będziemy mieć po drugim? vioris chyba tylko na cycki nie narzeka, bo mówi, że zostały jej większe i chyba fajniejsze, a więc życzmy sobie tego samego
To mam nadzieję, że uda nam się zachować taki biust, ja bym mogła zostawić taki jaki mam w tym momencie, już mnie zadowala

Cytat:
Napisane przez wik_and_ola Pokaż wiadomość
Zazdroszczę Wam, mi po córci zostały 4 kg nadprogramowe i nie mogłam ich zbić na żadne sposoby, mimo, że karmiłam piersią przez 9 m-cy, dobrze tylko, że skórę mam elastyczną, więc nic nie obwisło, rozstępów nie mam, no ale boczki pozostały... Teraz aż się boję co będzie, ale wiem, że jak tylko organizm ochłonie to po porodzie ostro zabieram się za siebie... A cycki miałam małe przed i po też... Teraz trochę urosły na początku tej ciąży
Póki co, to nic tylko rosnąć, potem będziemy płakały nad wagą i razem chudły mnie straszą w rodzinie, że po drugim jest gorzej, pożyjemy zobaczymy...

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
lecę za niedługo na HIV i pozałatwiać w urzędzie parę rzeczy. Oby nie robili problemów to szybciej wrócę Na szczęście mam auto od taty, więc aż chce mi się iść to wszystko załatwiać w ten mróz

Jak wrócę to wrzucę swój brzuchobrak
To leć szybko, dobrze, że dziś jesteś mobilna, prędko wrócisz do nas Czekamy na zdjęcie !
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:49   #589
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hejo u mnie już brzuszek się uwidocznił ale dla tych co mnie nie znali to nie zauważą. Bo ja miałam swój wcześniej jestem grubsza więc lipa. Od początku ciąży schudłam 6-7kg. I ten mój brzuch się zmniejszył. A od kilku dni wygląda tak jak bym ciągle wzdęcia miała więc chyba coś zaczyna się dziać.
Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Wiesz co bo mój gin jest taki, że nawet jak nie byłam w ciąży tylko na kontroli to zawsze dawał mi zdjęcia. Także chyba jednak będę do niego chodzić prywatnie za jedną wizytę płacę 100zł .
ja mialam tak samo a chodzę na nfz. Na zwykłej kontroli dawał mi fotki mojej maciczki. Jak to mówił na pamiątkę :P

A ja dzisiaj lecę do banku a potem zaliczę Leclerca chyba zerknąć czy już choinki wstawili. Bo chcę zerknąć ceny. Bo jak będzie duża różnica w cenach to zamawiam z neta. Bo nawet przyzwoite ceny są.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 08:57   #590
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Hejo u mnie już brzuszek się uwidocznił ale dla tych co mnie nie znali to nie zauważą. Bo ja miałam swój wcześniej jestem grubsza więc lipa. Od początku ciąży schudłam 6-7kg. I ten mój brzuch się zmniejszył. A od kilku dni wygląda tak jak bym ciągle wzdęcia miała więc chyba coś zaczyna się dziać.

ja mialam tak samo a chodzę na nfz. Na zwykłej kontroli dawał mi fotki mojej maciczki. Jak to mówił na pamiątkę :P

A ja dzisiaj lecę do banku a potem zaliczę Leclerca chyba zerknąć czy już choinki wstawili. Bo chcę zerknąć ceny. Bo jak będzie duża różnica w cenach to zamawiam z neta. Bo nawet przyzwoite ceny są.
U mojego jedynie prywatnie mogę liczyć na jakieś zdjęcia na nfz drukuje jedynie do karty..
Ile Ty schudłaś?!?!?!?! O szalona...
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 10:03   #591
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
U mojego jedynie prywatnie mogę liczyć na jakieś zdjęcia na nfz drukuje jedynie do karty..
Ile Ty schudłaś?!?!?!?! O szalona...
Samo leciało no ale ja mam z czego. Moje BMi wskazuje nadwagę także wiesz. mam nadzieję że po porodzie zgubię to co przybędzie i kilka kilo dodatkowo. Ale kto to wie.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 10:13   #592
Elfka86
Zakorzenienie
 
Avatar Elfka86
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 164
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hej na razie będę Was tylko podczytywać, żeby nie zapeszyć
Elfka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 10:27   #593
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Samo leciało no ale ja mam z czego. Moje BMi wskazuje nadwagę także wiesz. mam nadzieję że po porodzie zgubię to co przybędzie i kilka kilo dodatkowo. Ale kto to wie.
To tego właśnie Ci życzę Grunt, to dobrze czuć się we własnej skórze

Cytat:
Napisane przez Elfka86 Pokaż wiadomość
Hej na razie będę Was tylko podczytywać, żeby nie zapeszyć
A już niedługo dołączysz na dobre!
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 10:44   #594
Goraleczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Góry i Doliny
Wiadomości: 257
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cześć Wszytskim....ale ja mam śpiocha dzisiaj
Bleee....a tu nic tylko trzeba sie ogarnąć i popracować

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Hejo u mnie już brzuszek się uwidocznił ale dla tych co mnie nie znali to nie zauważą. Bo ja miałam swój wcześniej jestem grubsza więc lipa. Od początku ciąży schudłam 6-7kg. I ten mój brzuch się zmniejszył. A od kilku dni wygląda tak jak bym ciągle wzdęcia miała więc chyba coś zaczyna się dziać.

ja mialam tak samo a chodzę na nfz. Na zwykłej kontroli dawał mi fotki mojej maciczki. Jak to mówił na pamiątkę :P

A ja dzisiaj lecę do banku a potem zaliczę Leclerca chyba zerknąć czy już choinki wstawili. Bo chcę zerknąć ceny.
Zazdroszczę tylu kilogramów w dół, u mnie tez by to nie zaszkodziło a poecialo jak na razie tylko 1,5
Ale nie przejmuje sie tym bo najważniejsze teraz jest maleństwo a po porodzie Chodakowska w ruch i będę ,,sexi mama" TAKI MAM PLAN !

A mój brzusio wyglada jak przed ... Tyle ze nie moge go wciągnąć wiec dla tych co mnie znają to nie widać różnicy, jedynie cycki mnie zdradzają

Cytat:
Napisane przez Elfka86 Pokaż wiadomość
Hej na razie będę Was tylko podczytywać, żeby nie zapeszyć
Podglądaj ....Podglądaj i szybko dołączaj

A mój TŻ niestety dalej walczy z gorączka. Dla bezpieczeństwa przeniosłam sie na noc do innego pokoju a rano wysłałam do lekarza ....mam nadzieje ze to nic poważnego .... I skończy sie na zwykłej 3 dniówce
Goraleczka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 11:16   #595
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
nie ma czego zazdrościć, bo ja zostałam z niedowagą mam 19 z groszami BMI także wiesz i chętnie bym przytyła te 4-5 kilo przynajmniej no ale niestety, taki mój urok po porodzie a kiedyś kawał baby ze mnie był jak oglądam zdjęcia to nie mogę wierzyć, że tak wyglądałam o filmach z wesel nie wspominając a teraz taki szczypioreczek suchutki

lecę za niedługo na HIV i pozałatwiać w urzędzie parę rzeczy. Oby nie robili problemów to szybciej wrócę Na szczęście mam auto od taty, więc aż chce mi się iść to wszystko załatwiać w ten mróz

Jak wrócę to wrzucę swój brzuchobrak
O cholera a ja mam do odebrania już HIV i HCV oraz grupe krwi ale chyba jutro skoczę bo dzisiaj mi się nie chce

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Hejo u mnie już brzuszek się uwidocznił ale dla tych co mnie nie znali to nie zauważą. Bo ja miałam swój wcześniej jestem grubsza więc lipa. Od początku ciąży schudłam 6-7kg. I ten mój brzuch się zmniejszył. A od kilku dni wygląda tak jak bym ciągle wzdęcia miała więc chyba coś zaczyna się dziać.

ja mialam tak samo a chodzę na nfz. Na zwykłej kontroli dawał mi fotki mojej maciczki. Jak to mówił na pamiątkę :P

A ja dzisiaj lecę do banku a potem zaliczę Leclerca chyba zerknąć czy już choinki wstawili. Bo chcę zerknąć ceny. Bo jak będzie duża różnica w cenach to zamawiam z neta. Bo nawet przyzwoite ceny są.
Wow zazdroszczę. Ja też mam między normą a nadwagą nie wiedziałam, że aż tak mi przybyło przez wakacje kg :/
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 12:07   #596
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

jestem HIV nie zrobiłam bo głupia nie pomyślałam, że z dzieckiem nie wejdę do zakaźnego a jeszcze zapłaciłam w parkomacie za godzinę cóż, muszę zostawić do czwartku, mąż musi coś pozałatwiać, więc wcisnę mu synka

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
To mam nadzieję, że uda nam się zachować taki biust, ja bym mogła zostawić taki jaki mam w tym momencie, już mnie zadowala


To leć szybko, dobrze, że dziś jesteś mobilna, prędko wrócisz do nas Czekamy na zdjęcie !
mi też bym wystarczył ten co mam mam takie duże B a że jestem chuda to wygląda na większy, więc starczy chociaż??? tym malutkim C też bym się nie pogniewała znając życie wróce do moich mini mini

zjadłam właśnie śniadanie, więc troszku mnie mogło wzdąć, synkowi zrobię kakao i walnę foto

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Samo leciało no ale ja mam z czego. Moje BMi wskazuje nadwagę także wiesz. mam nadzieję że po porodzie zgubię to co przybędzie i kilka kilo dodatkowo. Ale kto to wie.
ja tak miałam w pierwszej. też schudłam 6kilo na początku, a po karmieniu to kolejne 5...także życzę Ci tego samego

Cytat:
Napisane przez Elfka86 Pokaż wiadomość
Hej na razie będę Was tylko podczytywać, żeby nie zapeszyć
pewnie czytaj i do zobaczyska nie długo wrócisz pewnie jak potwierdzisz betą ?

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
O cholera a ja mam do odebrania już HIV i HCV oraz grupe krwi ale chyba jutro skoczę bo dzisiaj mi się nie chce
ile czekałaś na wyniki?

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

aha...i odebrałam dziecku wyniki na pasożyty...ma tą glistę przed 17 mam pediatrę mam nadzieję, że się to długo nie leczy

eh, że też wcześniej nie szukałam tych objawów w necie tylko słuchałam się lekarzy
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 12:40   #597
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

oto mój "brzuchobrak" wczoraj robiłam do albumu to był większy, ale to wiadomo, pełne jelita po całym dniu też swoje robią
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0974.jpg (54,4 KB, 43 załadowań)
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 12:53   #598
Goraleczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Góry i Doliny
Wiadomości: 257
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
oto mój "brzuchobrak" wczoraj robiłam do albumu to był większy, ale to wiadomo, pełne jelita po całym dniu też swoje robią
No już coś tam nad pępkiem widać

A ja mam w domu pacjenta z anginą ropną ehhh.....
Goraleczka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 13:36   #599
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość

aha...i odebrałam dziecku wyniki na pasożyty...ma tą glistę przed 17 mam pediatrę mam nadzieję, że się to długo nie leczy

eh, że też wcześniej nie szukałam tych objawów w necie tylko słuchałam się lekarzy
Ojej... Ale grunt, że jest diagnoza, to teraz można już konkretnie leczyć! Mam nadzieję, że chociaż z lekami lekarz trafi ...

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
oto mój "brzuchobrak" wczoraj robiłam do albumu to był większy, ale to wiadomo, pełne jelita po całym dniu też swoje robią
Dlatego najlepiej robić rano, ewentualne po jakimś śniadanku, to nie wychodzi zakłamanie Kurde, no po brzuchu to raczej nikt się nie domyśli, że w ciąży jesteś Tak sobie patrzę, że mamy podobną budowę ciała chyba

Cytat:
Napisane przez Goraleczka84 Pokaż wiadomość
A ja mam w domu pacjenta z anginą ropną ehhh.....
Czyli jednak angina, biedny się umęczy teraz wsadź go w izolatkę i ani myśl się zbliżać!
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-12, 13:37   #600
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
jestem HIV nie zrobiłam bo głupia nie pomyślałam, że z dzieckiem nie wejdę do zakaźnego a jeszcze zapłaciłam w parkomacie za godzinę cóż, muszę zostawić do czwartku, mąż musi coś pozałatwiać, więc wcisnę mu synka



mi też bym wystarczył ten co mam mam takie duże B a że jestem chuda to wygląda na większy, więc starczy chociaż??? tym malutkim C też bym się nie pogniewała znając życie wróce do moich mini mini

zjadłam właśnie śniadanie, więc troszku mnie mogło wzdąć, synkowi zrobię kakao i walnę foto



ja tak miałam w pierwszej. też schudłam 6kilo na początku, a po karmieniu to kolejne 5...także życzę Ci tego samego



pewnie czytaj i do zobaczyska nie długo wrócisz pewnie jak potwierdzisz betą ?



ile czekałaś na wyniki?

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

aha...i odebrałam dziecku wyniki na pasożyty...ma tą glistę przed 17 mam pediatrę mam nadzieję, że się to długo nie leczy

eh, że też wcześniej nie szukałam tych objawów w necie tylko słuchałam się lekarzy

tydzień czekałam

I weź tu licz na lekarzy...biedne maleństwo tyle się już męczy dobrze, że się tym zajęłaś i już wiesz co mu dolega. Teraz trzymam kciuki abyście szybko pozbyli się tego dziadostwa
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-20 15:57:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.