|
|
#3301 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Koty są super. Wracasz do domu i ktoś się cieszy i tuli
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3302 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 115
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wiem doskonale co czujesz. Mam tak samo. Mnie również ogarnia smutek, wściekłość, żal, że byłemu się super wiedzie a mi beznadziejnie. Tylko to nas kochana pożera od wewnątrz, zabija wszelkie emocje. Ja czuję się już pusta w środku, nic mnie nie cieszy, działam jak automat... Mam nadzieję, że jeszcze się odbijesz od tego dna i będziesz mega szczęśliwa, a on jeszcze pożałuje |
|
|
|
|
#3303 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3304 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 518
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Właśnie dałam sobie czas na przemyślenie tego ---------- Dopisano o 00:57 ---------- Poprzedni post napisano o 00:49 ---------- Cytat:
Czemu? Bo on paradował szczęśliwie i dumnie z nową dziewczyną, a ja czułam, że życie się dla mnie skończyło. A co gorsza, miałam poczucie głębokiej krzywdy. Bo to było chol...niesprawiedliwe, że mój były, który przy mnie był damskim bokserem i wiecznym podrywaczem, przy innej był normalnym facetem. A ja zostałam sama. Ale wiesz, równie szybko, jak ta myśl się we mnie pojawiła, zgasła. Bo czasem naprawdę największym szczęściem jest mieć w sobie siłę, żeby odejść. Ja ją miałam, i byłam z tego kosmicznie dumna. Dziś on nadal spotyka się z tamtą dziewczyną, lub z jakąś inną, tak narawdę to nie wiem. Ja mam już inny związek i zupełnie inne sprawy na głowie z tym związane. Wiem jedno: to, że facet pierwszy układa sobie życie, to nie znaczy, że układa je sobie szczęśliwie. To może tak wyglądać z zewnątrz. Tylko czas pokaże, co naprawdę z tego wyniknie. |
||
|
|
|
#3305 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Ok...teraz już wstałam-nie pijana ![]() Ale mój stosunek się nie zmienił. Może tylko to że mi smutno....a wczoraj miałam wszystko gdzieś. Natomiast on oczywiście milczy. Pisała mi koleżanka że wczoraj wieczorem jej chłopak do niego poszedł... i jeszcze jak wróciłam przed 3 to podobno u niego siedział. Pewnie chlali. Edytowane przez smutnaja88 Czas edycji: 2013-11-17 o 11:55 |
|
|
|
|
#3306 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:38 |
|
|
|
#3307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Mnie już znudziła koncentracja na byłym i przeżywanie wciąż na nowo tego, co się wydarzyło. Ileż w końcu można
Mam super nastrój, wybawiłam się wczoraj, po raz pierwszy od dawna czuję się dobrze, a na dodatek spodobał mi się kolega przyjaciółki Nic z tego nie będzie (raczej, bo na pewno trudno cokolwiek zakładać), ale jeśli ktoś mi się tak spodobał, że myślę o nim od 2 tygodni i kombinuję jak tu doprowadzić do kolejnego spotkania, to jest dobrze![]() Ania033, z doświadczenia wiem, że na etapie rozpaczy po związku lepiej organizować sobie czas i nie myśleć za dużo. To do niczego dobrego nie doprowadza, a tylko wpadasz w przygnębienie. Change, musisz się zmusić do pozytywnego myślenia Przecież powinnaś to robić dla siebie, żeby się sobie podobać, sobie, a tym samym otoczeniu. Nic tak nie poprawia humoru jak komplementy Ogólnie wydaje mi się, że za bardzo skupiasz się na tym, że nie masz faceta, a przecież to wcale nie oznacza, że Twoje życie musi być smutne czy nieszczęśliwe. Czy to z facetem czy bez można być zadowoloną z życia kobietą, tylko trzeba dostrzegać dobre rzeczy, które nam się przydarzają. To jest trudne (sama uczę się tego i czasem nie daję rady), ale możliwe: nawet z Twojego opisu wyciągnęłam pozytyw. Jadłaś pizzę, uwielbiam Wieczór z pizzą nie może być zły Do tego fajny serial, lampka wina - raj!
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#3308 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() 20 kilka lat wszystko robiłam sama i te momenty kiedy robiłam coś z kimś uszczesliwialy mnie jednak podwojnie... ![]() ![]() ![]() a wiem ze powinnam sie tego w koncu nauczyc
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
|
#3309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Nauczysz się
Wiadomo, że miło mieć bliską osobę, ale jak jej nie ma, to nie ma co się dobijać Ja po rozstaniu nie widziałam sensu życia, bo nie miałam nic swojego, nic mnie nie uszczęśliwiało. Miałam wtedy zresztą paskudny okres w życiu
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#3310 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziś mam urodziny i moj genialny ex napisal mi zyczenia! Dokładnie w tydzien po tym jak dostałam od niego list pełen żalów, oskarżeń, zarzutów. Poważnie myśle, że on ma coś z głową albo jest pozbawiony uczuc. Nie odpisałam mu nic, koniec mojego płaszczenia przed tym gnojkiem. Tymczasem zajadam się tortem czekoladowym
|
|
|
|
#3311 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ona153 - wszystkiego pięknego w tym wyjątkowym dniu
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3312 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Wczoraj całe moje szczęście skończyło się wraz z przeczytaniem smsów..
Nigdy tego nie robiłam, nie sprawdzałam nie kontrolowałam, bo mu ufałam. Jednak wczoraj przypadkiem zauważyłam jak cieszy się do telefonu, a nigdy tego nie robił.. na moje pytanie kto do niego napisał, że tak się cieszy odpowiedział, że to nic. I tu zapaliła mi się lampka oczywiście od razu zaczął mówił, że już pewnie coś sobie ubzdurałam w głowie. Jednak po przeczytaniu smsów okazało się, że już mu na mnie nie zależy, że jest ze mną z przyzwyczajenia, a ona go pociąga i takie tam.. na końcu przeczytałam, że pewne rzeczy wychodzą jej równie dobrze przez smsy jak i na żywo. Kubeł zimnej wody wylany na głowę.. Za każdym razem jak zamykam oczy widzę te smsy przed oczami. A on jak gdyby nigdy nic kłamie mi prosto w oczy, że mnie kocha i , że mu zależy. Mam ochotę powiedzieć mu żeby wynosił się z mieszkania. Ale z drugiej strony jak sama zapłacę za to mieszkanie.. już teraz jest mi ciężko pogodzić pracę i studia. Mam cholerny mętlik w głowie. Nawet z nim o tym nie rozmawiałam jeszcze, bo nie mogę znaleźć w sobie odwagi i siły na to.. A on chyba się czegoś domyśla skasował wszystkie rozmowy z nią. To przykre jak po 3 latach osoba która kochasz nie jest w stanie powiedzieć Ci prosto w oczy, że już Cię nie kocha tylko kłamie.. ona153 - Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin.
__________________
22.01.2011 .
|
|
|
|
#3313 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 79
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Infallible, byłam w takiej samej sytuacji jak Ty
pisał z nią, flirtował a mnie wmawiał że jestem zazdrosna, kontroluje go i osaczam. Żałuję, że nie podjęłam decyzji o rozstaniu gdy poszedł z nią w nocy do baru, odprowadził do domu a mnie o wszystkim powiedział po fakcie. Bawił się mną jeszcze przez jakiś czas i w końcu porzucił bo tamta okazała zainteresowanie.
|
|
|
|
#3314 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() To Twoje mieszkanie czy wynajmowane? Znajdź sobie inny pokój albo współlokatorkę zanim on Cię zarazi jakimś syfem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3315 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Uważam jednak,że dobrze zrobiłam,nie idąc na impreze pełną par,bo wtedy byłoby mi jeszcze gorzej....niestety,rozsta nie trzeba przeboleć i przetrawić,takich ran nie da się zagoić w tydzień czy miesiąc,o ile się naprawdę takiego dupka kocha.Nikt Ci w tym nie pomoże,musisz się ze wszystkim uporać sama. Ale wiem,z własnego bolesnego doświadczenia,że nic innego jak czas,goi najgorsze rany |
|
|
|
|
#3316 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
nie chodzi o oszczędność. Wynajmujemy mieszkanie, a w zasadzie to kawalerkę. Więc ciężko znaleźć drugą osobę do tam małego pomieszczenia. I kaucja.. teoretycznie żeby ją odzyskać muszę mieszkać tu do marca.
__________________
22.01.2011 .
|
|
|
|
|
#3317 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Infallible - rozumiem Cię, bo zdecydowałam o samodzielnym mieszkaniu w kawalerce, co pochłania połowę mojej wypłaty
![]() Pogadaj z właścicielem i wyprowadź się, znajdź sobie pokój. Nie rozumiem, w imię czego masz tam z nim mieszkać.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3318 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Postanowiłam zmienić kolor włosów. Zupełnie o tym zapomniałam! Zwykle gdy ktoś mnie rzuca/ja kogoś rzucam, mam ochotę na zmiany.
No to jutro jadę po farbę ![]()
|
|
|
|
#3319 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Dobrze postąpiłaś,tort jest ważniejszy od faceta-buraka. ![]() ---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ---------- Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
||
|
|
|
#3320 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja w czerwieni i to takiej oczoj...bnej siędzię parę lat i cholera mnie trafia jak mi się na rudo płucze ![]() A tak w ogóle to kiedyś musi być ten pierwszy raz i kumpela zabrała mnie do klubu Buractwa i chętnych na jeden numerek sporo. Ale przynajmniej rozumieli, że 'nie' oznacza 'nie'. Najzabawniej było pod koniec jak łazili wygłodzeni, bo do tej pory sobie żadnej panny nie wyrwali, a tu koniec zaraz Desperacją wiało, że ho ho.No kabaret taki miejscami, że lepszego nie trzeba.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#3321 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
Kurcze, też sie nad tym zastanawiam. Tym bardziej, że eks cały czas mi powtarzał, zebym nie zmieniała koloru ani nie obcinała, bo on uwielbia blondynki i jestem jego ideałem. |
||
|
|
|
#3322 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
a potem ona też![]() Teraz marzy mi sie jakiś naturalny, ciepły słoneczny odcień blondu, naturalne mam średni blond, nie mysi, raczej taki beżowy, ciepły. Ale chcę jaśniejsze włosy. Nie blond, ale takie średnie, słoneczne. Mimo "niewinnego" odcienia wyglądam w takim kolorze jak rockowa zdzira do tego dążę, bo ostatnio cała czarna byłamNie dołować się tutaj, dziewczyny! O taki odcień mi chodzi jak w załączniku <3 Edytowane przez 201607040946 Czas edycji: 2013-11-17 o 17:13 |
||
|
|
|
#3323 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#3324 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
A Ty czym robiłaś? Z reguły jak widzę bardziej to platynę przypomina, aniżeli faktycznie biały. Mogłabyś je pokazać?Cytat:
) - początki czerwieni wypadały u mnie na czas słuchania Vivy jeszcze, a żeby było zabawniej stroje jak u gota. Zresztą te gotyckie ciągoty do dzisiaj gdzieś tam jeszcze siedząNo i czerwonowłose tu z Wizażu też niekoniecznie są z tych ostrych. Tak gdzieś pół na pół jest. A muzycznie i styl przy okazji nie mam stałego, bo słucham zarówno klasyków rocka jak i metalu (nie rozwodząc się zbytnio nad poszczególnymi odmianami rocka i metalu), punka, gotyku, jakichś industriali, symfonicznego rocka / metalu, więc za każdym razem powinien być inny strój
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
||
|
|
|
#3325 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 79
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ajajajaj! Też marzę o blondzie, takim rudawym lekko...niestety wciąż mam pewne obawy, że zniszczę włosy ( mam brąz naturalny ) i potem te odrosty nieładne
|
|
|
|
#3326 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: za pazuchą
Wiadomości: 105
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Trudno się nie zgodzić. I jeszcze: "Gdyby mężczyźni żenili się z kobietami, na które zasługują, mieliby okropne życie" Same widzicie, jak to jest. Ech, ja też pomysłu na sylwka nie mam. Ale za to mam w planach oglądać łosie nad Biebrzą w przyszłym roku Trzeba sobie jakiś dupochron zbudować w razie twardego lądowania.
|
|
|
|
|
#3327 |
|
made in Wonderland
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: seks w wielkim mieście
Wiadomości: 1 733
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Chyba muszę tu dołączyć, na chwilę lub na dłużej, jutro się okaże. Otóż teoretucznie rozstalam się z facetem. Ostatnio bardzo.sie ze soba żarlismy, jakoś trudno było nam się ze soba dogadac. Oboje mamy ważny, stresujący rok - ja się obrażałam o byle co, osaczalam go trochę chociaż on jest wierny i nie dawał mi powodów do zazdrości, a jemu puszczaly nerwy. No i aż wybuchlo. Byliśmy (jesteśmy?) razem 2 lata prawie.
W piątek miałam jakieś durne PMS, zrobiłam mu straszną awanturę praktycznie o jakieś sprawy z przeszłości, mało istotne, a oboje byliśmy zmęczeni po tym tygodniu. On mnie chciał uspokoić, a ja wybieglam z domu, on mnie szukał, wydzwanial po 20 razy bo było.już.ciemno i późno, ja mu odpyskiwalam przez telefon... aż w końcu mnir znalazł i odwiózł pod sam dom, a to dość daleko. Potem następnego dnia powiedział jak zadzwoniłam z przeprosinami że mnie nienawidzi, że to koniec, że zachowalam się jak psychopatka Spytałam czy mnie już nie kocha, na co szybko odparł "nie kocham.cie" i sie rozlaczyl. Powiedział że nir ma nas. Ze jestem okropna. Do tej pory cisza. Zachowałam sie bardzo bardzo źle, przeprosilam i jeśli tylko on mi wybaczy to będę sie starać to naprawić. On też nie jest święty ale jeszcze 2 dni temu sam, bez proszenia mi mówił ze jestem piękna, że mnie bardzo kocha. Zawsze stawał za mną, przepraszał za złe zachowanie. Czasem tylko jak już marudzilam to puszczaly mu nerwy. Moja przyjaciółka i jego matka mówią ze dają sobie rękę uciac, że on powiedział to w złości, ze jest na mnie wściekły ale zawsze mu na mnie zalezalo i ze nie można nagle kogoś przestać kochać. Poza tym, gdyby naprawde mnie przestał kochać to powiedziałby to spokojnie, bez zlosci, nie rozlaczalby się od razu po tym, powiedzialby to rodzicom i nie odwozil mnie wtedy do domu... Jutro i tak się zobaczymy, musimy tak czy siak bo studiujemy razem. Co myślicie? Jestem głupia, wiem, ale kocham go i nie zamienilabym go na nikogo Czasami brak polskich znaków, praszam!
__________________
jest taka miłość która nie umiera choć zakochani uciekną od siebie porzucona jak pies samotna wierna nawet niewiernym na spacerze w niebie |
|
|
|
#3328 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jesli wybiore sie jutro do tego sklepu, to,.. ciekawe, jak bedzzie tym razem. Bo to P. mi pokazal kiedys ten sklep (tak, tak, farbowal swoje dlugie wlosy na czarno), raz juz bylam tak sama (dawno) i jak wyszlam, to prawie sie poplakalam, och ja wrazliwe dziewcze ![]() drakan, biale uzyskalam z farbowanego cieplego brazu nie pamietam jak, ale rozjasnialam, potem znowu o 2 tony, potem popielata farba (Allwaves) i fioletowe plukanki.A mialam taki kolor, z tym ze nawet jasny naturalny odrost wygladal jak czern https://wizaz.pl/forum/attachment.ph...9&d=1371726044 |
|
|
|
|
#3329 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Hej
Wczoraj zaczęłam czytać książkę " Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i powiem wam trochę dało mi to do myślenia na temat mojego byłego związku i ewentualnie przyszłych. Popełniłam chyba większość błędów z książki. Mężczyzna powinien być częścią mojego świata a nie całym nim. Dlatego gdy ze mną zerwał rozpadło się moje życie bo on nim był. W przypadku nowej relacji nie zamierzam już popełniać tego błędu. Będę się realizować a nie rezygnować ze swoich marzeń Ogólnie wyniosłam z książki także to że trzeba siebie samą szanować i nie pozwalać im się traktować inaczej niż same byśmy chciały a jeżeli on tego nie robi to do widzenia. Dzisiaj zrobiłam też coś czego nigdy nie robiłam. Dosłownie goniłam za facetem Desperacja jakaś Będąc wieczorem w kościele zwróciłam uwagę na pewnego przystojnego faceta Ale mimo starań nie mogłam go dogonić. Zrezygnowana zwolniłam przy bloku. Los zesłał mi niespodziankę ponieważ On mieszka w tym samym bloku co ja i poczekał na mnie przytrzymując drzwi W milczeniu każdy udał się do swoich mieszkań (chyba mieszka nade mną) ale historia ta poprawiła mi humor na cały wieczór ![]() Ja goniąca za facetem ![]()
|
|
|
|
#3330 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A ja niedawno uświadomiłam sobie,że brakuje mi seksu.Nie,że z eksem bo to akurat nam średnio szło.I tak się zastanawiam czy mi to przejdzie,czy będzie tylko gorzej
Niby to żaden problem,ale nie wiem,czy nadaje się na jednorazowe przygody A załatwianie tego we własnym zakresie,że tak ujmę,nie jest dla mnie do końca satysfakcjonujące
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-18 o 01:50 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:47.




Ale jej już chyba tutaj nie ma

. I wkurza mnie to, bo to ja go powinnam traktować z góry. Hejtuje ten podły świat w takich momentach... Odezwal sie do mnie kolega, zamienilismy pare suchych maili o d... maryni a ja i tak wiem, ze "to nie to"... nie chce mi sie odpisywac, mimo ze brakuje mi czyjegos szczerego zainteresowania i ciepla, bez przymuszania sie i sztucznosci, po prostu pasowania do kogos tak jak wydawalo mi sie, ze pasuje do niego
to i tak temat powracał), mało kobieca, nieidealna przy jego jakże idealnej, młodszej siostruni którą zachwycała się cała jego rodzinka... Brrr! 

Wieczór z pizzą nie może być zły









A załatwianie tego we własnym zakresie,że tak ujmę,nie jest dla mnie do końca satysfakcjonujące 
