Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-06, 23:14   #3001
owocowa91
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Hej dziewczyny
ania033 czuje tak samo jak Ty byłam z chłopakiem ponad 5 lat to ja z nim zerwałam bo miałam dość jego kłamst, pisał i spotykał się z innymi dziewczynami. Wkurza mnie to, że wogle o mnie nie walczy i wiem, że to on szybciej znajdzie dziewczyne, a może nawet przyszłą żonę. Kurde, a myślalam, że to ten jedyny pamiętam jak w gimnazjum podobał mi się jego kolega oni oby dwoje mieli na tą samą litere imię. Napisałam liścik na walentynki i się pomyliłam i to mój ex dostał ten list, jakie było moje zdziwienie gdy zaczął do mnie pisać i wygląd mi się nie zgadzał ale zaryzykowałam i po jakimś czasie mu powiedziałam, że ten list miał być do jego kolegi wtedy myślałam, że to przeznaczenie, a dziś chce mi się płakać

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ----------

kurde też mam wrażenie, że wszyscy są sparowani wokoł ...
owocowa91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 07:43   #3002
90agnieszka90
Zakorzenienie
 
Avatar 90agnieszka90
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: ok.Łodzi
Wiadomości: 5 222
GG do 90agnieszka90
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez taktaktoja Pokaż wiadomość
Dobijcie mnie dziś,mam doła.Mam wrażenie,że już zawsze będę sama.W około wszyscy sparowani,a niebawem będzie sylwester,i zapowiada się,że spędzę go w domu z rodzicami Boże,co za syf. Jeszcze fakt,że ten pajac co jakiś czas próbuje się kontaktować mnie kompletnie rozbija.Dlaczego on po prostu nie może się odje**ć ode mnie?!
Łączę się w bólu bo ja też raczej sylwestra spędzę w domu, no bo wątpie że jeśli koleżanki zdecydują się na spędzenie wieczoru z TŻtami to mnie zaproszą,ba,to nawet ja bym się głupio czuła jako ta trzecia,samotna. Już wczoraj tak się czułam jak moja koleżanka zaprosiła mnie na wspólne wyjście z jej chłopakiem. I fakt,z jednej strony to miłe że koleżanki o mnie pamiętają ( bo jeszcze parę miesięcy temu koleźanek nie miałam) ale z drugiej czułam się tak dziwnie, oni razem,ja sama
__________________
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry

90agnieszka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 08:04   #3003
Ribelle92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 47
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Mnie śmieszą te wątki o szczęśliwych parach, bo co najmniej połowa prędzej czy później trafi tu Wiem, że cyniczka ze mnie, ale nawet mi ich żal, że naiwnie myślą, że to będzie trwać
Na tym polega miłość właśnie, że naiwnie wierzysz że to będzie trwać. Ja tam myślę, że większości się uda bo wierzę w miłość bardziej niż w cokolwiek racjonalnego. Zresztą w całej mojej rodzinie nigdy nie było żadnego rozwodu i wszyscy żyją długo i szczęśliwie więc wzorce mam jak najlepsze

ania033- Mnie trochę śmieszy hejtowanie facetów na tym forum, bo wiem że oni w taki sam sposób gadają między sobą nie potrafiąc zrozumieć czemu zachowywałyśmy się tak irracjonalnie:P I wydaje mi się, że oni poprostu podchodzą do miłości bardziej logicznie. Bądź co bądź to jednak "kobiety pragną bardziej" i tego nie da się ukryć ani zmienić, jesteśmy bardziej empatyczne, emocjonalne i trzeba to poprostu przyjąć do wiadomości. I paradoksalnie faceci niejako robią nam przysługę odchodząc gdy w związku coś im nie odpowiada bo wiele z nas nigdy by tego nie zrobiło i trwało w czymś co i tak nie ma przyszłości. Chciałybyśmy żeby o nas walczyli, zdobywali nas i kochali mimo wszystko, ale jeżeli w związku więcej jest bólu niż szczęścia to chyba rzeczywiście ciężko nazwać sensownym brnięcie w coś takiego, zwłaszcza że utracone zaufanie bardzo ciężko odbudować i potrzeba naprawdę ogromnej chęci obu stron. Dlatego to że odchodząc mówią "kocham cię" nie musi być nieprawdą. Kochają ale odchodzą bo nie czują się dobrze w związku. Tak sądze.

Edytowane przez Ribelle92
Czas edycji: 2013-11-07 o 08:17
Ribelle92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 10:27   #3004
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ekhem, ekhem... nie chce mi się grzebać w starych postach, ale informowałaś go o tym, że jesteś zauroczona i jakoś "wszystkiego" to nie zmieniło.
Tak owszem pisałam mu SMS,okazało sie ze do niego większość moich SMS nie dochodziła.I juz ktoś z kolei mi pisał,ze SMS ode mnie do niego nie dochodzą.I nie dostał niby tego SMS o tym zauroczeniu.
Pisz z nim ciagle od momentu jak wyjechał,wiec jak sie ciagle odzywa na fejsie to chyba tęskni,czy to tylko z nudów

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ----------

Skrytykował mnie,ze mu sie moje włosy nie podobają i mogłabym je jakos ładnie sobie układać
Tak nie zachowuje sie zauroczyny facet.Nic z tego juz nie rozumiem dlaczego ta chemia pojawia mi sie z niedpowiednimi facetami,przeciez czułam to ze mnie do niego ciągnie.Ja juz nic nie rozumiem,myślałam ze on czuje to samo
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 10:55   #3005
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Rany boskie, Onnaa, miałaś skończyć tą znajomość. Ja nie wiem, Ty albo jesteś masochistką, znajdującą przyjemność w ciągłym odrzucaniu, uczuciu poniżenia, albo jesteś trollem. Bywało tu wiele dziewczyn, wykazujących się totalnym brakiem instynktu samozachowawczego, ale Ty naprawdę już bijesz rekordy. Dziewczyny się martwią, starają się Ci pomóc, denerwują się, poświęcają Ci swój czas, a Ty po raz kolejny robisz to samo. Ok, taka Twoja decyzja, spoko, Twoje życie, Twój czas, Twoje wybory, ale na litość boską, zrób coś w końcu żeby poprawić swoją sytuację, albo pogódź się z własnym masochizmem. W te albo wewte.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:06   #3006
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Onnaa88 - miałam kiedyś przypadek z niedochodzącymi smsami od i do mojego faceta, widziałam je jako wysłane w jego telefonie jako wysłane, więc tak było - błąd Play, musiał wymienić starą kartę SIM. Przy czym to nie było tak, że tylko ode mnie nie dostawał. Po paru ważnych smsach od kolegów z pracy (typu: "nie przyjeżdżaj w teren, bo samochód w naprawie", a ten stał godzinę w polu) poszedł do salonu. Twój kolega jakoś się nie przejmuje tą wadą i magicznie tylko z Twoim numerem ma problem.

O co chodzi z tym, że ktoś Ci pisał, że smsy od Ciebie do niego nie dochodzą? Czy ten ktoś grzebał w jego telefonie? Skąd może wiedzieć, kiedy Ty pisałaś i co doszło i czemu poruszał z Tobą ten temat?

Nie zrobił jeszcze nic, na podstawie czego mogłybyśmy mu uwierzyć. Nie wiemy, jak wyglądają Wasze rozmowy, ale zauroczony facet nie zachowuje się jak on... Wcale się o Ciebie nie starał i bzykał radośnie inne, gdy pracowaliście razem. Teraz już wie o Twoich uczuciach i czy coś to zmieniło? Łatwo powiedzieć "jakbyś powiedziała wcześniej, wszystko byłoby inaczej". A co to zmienia TERAZ? Prócz tego, że nagle zaczął sobie rościć prawa do dyktowania, jak masz wyglądać.

Co robisz w sprawie zmiany pracy i wyprowadzki z domu?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:23   #3007
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Rany boskie, Onnaa, miałaś skończyć tą znajomość. Ja nie wiem, Ty albo jesteś masochistką, znajdującą przyjemność w ciągłym odrzucaniu, uczuciu poniżenia, albo jesteś trollem. Bywało tu wiele dziewczyn, wykazujących się totalnym brakiem instynktu samozachowawczego, ale Ty naprawdę już bijesz rekordy. Dziewczyny się martwią, starają się Ci pomóc, denerwują się, poświęcają Ci swój czas, a Ty po raz kolejny robisz to samo. Ok, taka Twoja decyzja, spoko, Twoje życie, Twój czas, Twoje wybory, ale na litość boską, zrób coś w końcu żeby poprawić swoją sytuację, albo pogódź się z własnym masochizmem. W te albo wewte.
Wiem,że miałam dać spokój z tą znajomością ale gdy on zaczął się nagle odzywać to ja zwariowałam na jego punkcie ponownie.

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Onnaa88 - miałam kiedyś przypadek z niedochodzącymi smsami od i do mojego faceta, widziałam je jako wysłane w jego telefonie jako wysłane, więc tak było - błąd Play, musiał wymienić starą kartę SIM. Przy czym to nie było tak, że tylko ode mnie nie dostawał. Po paru ważnych smsach od kolegów z pracy (typu: "nie przyjeżdżaj w teren, bo samochód w naprawie", a ten stał godzinę w polu) poszedł do salonu. Twój kolega jakoś się nie przejmuje tą wadą i magicznie tylko z Twoim numerem ma problem.

O co chodzi z tym, że ktoś Ci pisał, że smsy od Ciebie do niego nie dochodzą? Czy ten ktoś grzebał w jego telefonie? Skąd może wiedzieć, kiedy Ty pisałaś i co doszło i czemu poruszał z Tobą ten temat?

Nie zrobił jeszcze nic, na podstawie czego mogłybyśmy mu uwierzyć. Nie wiemy, jak wyglądają Wasze rozmowy, ale zauroczony facet nie zachowuje się jak on... Wcale się o Ciebie nie starał i bzykał radośnie inne, gdy pracowaliście razem. Teraz już wie o Twoich uczuciach i czy coś to zmieniło? Łatwo powiedzieć "jakbyś powiedziała wcześniej, wszystko byłoby inaczej". A co to zmienia TERAZ? Prócz tego, że nagle zaczął sobie rościć prawa do dyktowania, jak masz wyglądać.

Co robisz w sprawie zmiany pracy i wyprowadzki z domu?
Właśnie też mam w Play,i zmieniłam numer telefonu i puki co nic złego się chyba nie dzieje.Poruszyliśmy ten temat bo napisałam mu,że się chyba z nim zakochałam a on napisał mi czemu mu tego wcześniej nie napisałam.Ja na to,że mu pisałam w SMS a on wtedy napisał,że nic nie dostał żadnych SMS o takiej treści.Kiedyś kumpela też mi pisała,że się w ogóle nie odzywam do niej a co się okazało,ona pisała a SMS ode mnie do niej nie dochodziły.
Po przypadkach Twojego faceta i moich widzę,że to jednak możliwe że coś mogło być nie tak.
No fakt nie zrobił nic,puki co chce ON rozmowy gdy wróci,i pisał że mogłabym przyjechać do niego ale oczywiście wszystko sprowadza do jednego do seksu.Czyli to z jego strony pewnie tylko takie pisanie,z nudów i to czy chciałabym z nim spróbować i czy coś moglibyśmy stworzyć,że nie jestem mu obojętna,że ja się z tej znajomości wycofałam a mogłam się dalej z nim spotykać i zobaczylibyśmy jak to będzie.

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Rany boskie, Onnaa, miałaś skończyć tą znajomość. Ja nie wiem, Ty albo jesteś masochistką, znajdującą przyjemność w ciągłym odrzucaniu, uczuciu poniżenia, albo jesteś trollem. Bywało tu wiele dziewczyn, wykazujących się totalnym brakiem instynktu samozachowawczego, ale Ty naprawdę już bijesz rekordy. Dziewczyny się martwią, starają się Ci pomóc, denerwują się, poświęcają Ci swój czas, a Ty po raz kolejny robisz to samo. Ok, taka Twoja decyzja, spoko, Twoje życie, Twój czas, Twoje wybory, ale na litość boską, zrób coś w końcu żeby poprawić swoją sytuację, albo pogódź się z własnym masochizmem. W te albo wewte.
Bardzo bym chciała to zakończyć,gdybym wiedziała,że szybko ktoś nowy się pojawi,a ta chemia jest taka rzadka

---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Onnaa88 - miałam kiedyś przypadek z niedochodzącymi smsami od i do mojego faceta, widziałam je jako wysłane w jego telefonie jako wysłane, więc tak było - błąd Play, musiał wymienić starą kartę SIM. Przy czym to nie było tak, że tylko ode mnie nie dostawał. Po paru ważnych smsach od kolegów z pracy (typu: "nie przyjeżdżaj w teren, bo samochód w naprawie", a ten stał godzinę w polu) poszedł do salonu. Twój kolega jakoś się nie przejmuje tą wadą i magicznie tylko z Twoim numerem ma problem.

O co chodzi z tym, że ktoś Ci pisał, że smsy od Ciebie do niego nie dochodzą? Czy ten ktoś grzebał w jego telefonie? Skąd może wiedzieć, kiedy Ty pisałaś i co doszło i czemu poruszał z Tobą ten temat?

Nie zrobił jeszcze nic, na podstawie czego mogłybyśmy mu uwierzyć. Nie wiemy, jak wyglądają Wasze rozmowy, ale zauroczony facet nie zachowuje się jak on... Wcale się o Ciebie nie starał i bzykał radośnie inne, gdy pracowaliście razem. Teraz już wie o Twoich uczuciach i czy coś to zmieniło? Łatwo powiedzieć "jakbyś powiedziała wcześniej, wszystko byłoby inaczej". A co to zmienia TERAZ? Prócz tego, że nagle zaczął sobie rościć prawa do dyktowania, jak masz wyglądać.

Co robisz w sprawie zmiany pracy i wyprowadzki z domu?
Wysyłam CV i byłam już na rozmowie w sprawie pracy ale umowa na zlecenie więc zrezygnowałam.Wyprowadzka być może po nowym roku jeżeli kumpela zgodzi się ze mną iść na pokój bo też o tym poważnie myśli.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:28   #3008
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez ania033 Pokaż wiadomość
To głupie, ale jedyne co mi pozostało to nadzieja że kiedyś będzie żałował. Bo wiem że ułoży sobie życie szybko, i nie będzie długo w stanie wolnym, ba pewnie następna kandydatka będzie już tą ślubną.
Mogę się pod tym podpisać Przypuszczam, że mój były ożeni się już w przyszłym roku - tak było z każdym dotychczasowym byłym, to fatum Żałować pewnie żałował i jeszcze będzie, ale to takie jego smęty przy wódzie, do niczego nie doprowadzą.

Cytat:
Napisane przez taktaktoja Pokaż wiadomość
Dobijcie mnie dziś,mam doła.Mam wrażenie,że już zawsze będę sama.W około wszyscy sparowani,a niebawem będzie sylwester,i zapowiada się,że spędzę go w domu z rodzicami Boże,co za syf. Jeszcze fakt,że ten pajac co jakiś czas próbuje się kontaktować mnie kompletnie rozbija.Dlaczego on po prostu nie może się odje**ć ode mnie?!
Dlaczego masz spędzić Sylwestra z rodzicami? Nie masz znajomych, którzy mogliby Cię gdzieś wkręcić? Co do tego, że się odzywa, to zawsze możesz go zablokować Ja Ci trochę zazdroszczę tak upartego eksa

Cytat:
Napisane przez Ribelle92 Pokaż wiadomość
Na tym polega miłość właśnie, że naiwnie wierzysz że to będzie trwać. Ja tam myślę, że większości się uda bo wierzę w miłość bardziej niż w cokolwiek racjonalnego. Zresztą w całej mojej rodzinie nigdy nie było żadnego rozwodu i wszyscy żyją długo i szczęśliwie więc wzorce mam jak najlepsze
Wiem, że na tym polega i to jest fajne (mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tego doświadczę), ale koniec zazwyczaj jest taki sam. Twoja teza o tym, że większości się uda nie jest niestety poparta statystyką - uda się jakiejś 1/3, a i tak moim zdaniem to optymistyczne założenie W mojej rodzinie dopiero teraz był pierwszy rozwód, tak to też wszyscy "długo i szczęśliwie", po 40 lat razem, a jak w rzeczywistości wyglądają te związki? Aż szkoda mówić Ciotka co drugi tydzień mieszka u dalszej rodziny, bo mąż ją leje, ale ona go "kocha" i nie odejdzie, na zewnątrz to idealny związek. U reszty też wielkiej miłości nie widzę. Właściwie znam tylko jedną dobrą parę z dłuższym stażem na jakieś 20 nierozwiedzionych. Nie wierzę w to powszechne "długo i szczęśliwie" w jakiejkolwiek rodzinie, a to, że ludzie z pokolenia naszych rodziców i dziadków sie nie rozwodzą to raczej norma, a nie wyjątek.
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:29   #3009
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ona
Zablokuj goscia po co sie meczyc ?
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:33   #3010
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Ona
Zablokuj goscia po co sie meczyc ?
Też o tym myślałam,jak pisałam mu że chciałabym z nim kontakt stracić to napisał że przyjedzie pod pracę do mnie i wtedy mu przy wszystkich to wyjaśnię dlaczego chcę z nim kontakt stracić.Więc jak go zablokuję to weźmie mnie też za wariatkę i będzie coś odpierdalał kto wie jak się zachowa.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:45   #3011
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Też o tym myślałam,jak pisałam mu że chciałabym z nim kontakt stracić to napisał że przyjedzie pod pracę do mnie i wtedy mu przy wszystkich to wyjaśnię dlaczego chcę z nim kontakt stracić.Więc jak go zablokuję to weźmie mnie też za wariatkę i będzie coś odpierdalał kto wie jak się zachowa.
Fajnie, niech to zrobi.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Wysyłam CV i byłam już na rozmowie w sprawie pracy ale umowa na zlecenie więc zrezygnowałam.Wyprowadzka być może po nowym roku jeżeli kumpela zgodzi się ze mną iść na pokój bo też o tym poważnie myśli.
Czemu zrezygnowałaś, nie odprowadzali zusów-srusów? Można samemu opłacać składkę zdrowotną.
Trzymam kciuki za wyprowadzkę!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:50   #3012
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fajnie, niech to zrobi.

Czemu zrezygnowałaś, nie odprowadzali zusów-srusów? Można samemu opłacać składkę zdrowotną.
Trzymam kciuki za wyprowadzkę!
Przestanę mu w ogóle odpisywać zobaczymy jak się zachowa i czy wróci tu i coś odwali,tylko gorzej jak to zrobi to ja nie wiem jak się wtedy zachowam.
Zrezygnowałam bo wolałabym umowę o pracę bo jak miałabym się już wyprowadzić to wolę mieć przyszłość zapewnioną,a na umowę zlecenie to nigdy nic nie wiadomo.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 11:56   #3013
taktaktoja
Raczkowanie
 
Avatar taktaktoja
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Dlaczego masz spędzić Sylwestra z rodzicami? Nie masz znajomych, którzy mogliby Cię gdzieś wkręcić? Co do tego, że się odzywa, to zawsze możesz go zablokować Ja Ci trochę zazdroszczę tak upartego eksa

Niestety obracam się głównie w damskim towarzystwie, i większość moich koleżanek jest już zajętych-co oznacza,że w planach sporej części jest sylwester we dwoje itd. Zastanawiałam się,czy może by nie kupić jakiegoś wejścia do klubu na imprezę,ale nie wiem czy będąc tam sama,będę się dobrze bawić On nie jest uparty- on jest po prostu głupi. Ja nie wiem czy on to robi specjalnie,żebym o nim nie zapomniała czy co? odzywa się co jakiś czas,i gdzieś tam między zwykłymi wiadomościami przemyca takie info,że ''on nie może i nie chce mnie wyrzucić ze swojej głowy'' albo ''nie ma dnia żebym o tobie nie myślał''. I ja przez to się zastanawiam czy on to robi świadomie? Moja dobra znajoma stwierdziła,że idzie na łatwiznę - niby delikatnie sugeruje,że może mu jeszcze zależy ale czeka na mój ruch w tej kwestii,żeby nie wyjść na debila <i tak nim jest> Niedoczekanie jego.Choćbym miała zdechnąć to nigdy mu nie napiszę jakie są moje uczucia wobec niego.Nie ma takiej opcji po tym wszystkim.

Ps.nie bardzo mogę go zablokować na telefonie, bo w dalszym ciągu mamy kwestie starego mieszkania do uregulowania,i kasę którą mi wisi.Na fb zablokowałam go już daaaaawno temu.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę :
jesteśmy stworzeni dla siebie
ja dla siebie
ty dla siebie
odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum
że naprawdę razem można się tylko rozstawać

Edytowane przez taktaktoja
Czas edycji: 2013-11-07 o 12:01
taktaktoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 12:15   #3014
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Nie chciałabym iść na Sylwestra sama do klubu. Przecież wszyscy będą w grupkach, nie zarezerwujesz stolika dla 1 osoby. Za to na domówkę jak najbardziej.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Przestanę mu w ogóle odpisywać zobaczymy jak się zachowa i czy wróci tu i coś odwali,tylko gorzej jak to zrobi to ja nie wiem jak się wtedy zachowam.
Jak dotąd był mocny tylko w gębie.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Zrezygnowałam bo wolałabym umowę o pracę bo jak miałabym się już wyprowadzić to wolę mieć przyszłość zapewnioną,a na umowę zlecenie to nigdy nic nie wiadomo.
Etacik wcale nie zapewnia przyszłości, czego jestem żywym dowodem. Chyba wszystko jest lepsze od Twojej obecnej pracy - dźwiganie, zmuszanie do nadgodzin itp.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 12:38   #3015
Ribelle92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 47
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Mogę się pod tym podpisać Przypuszczam, że mój były ożeni się już w przyszłym roku - tak było z każdym dotychczasowym byłym, to fatum Żałować pewnie żałował i jeszcze będzie, ale to takie jego smęty przy wódzie, do niczego nie doprowadzą.



Dlaczego masz spędzić Sylwestra z rodzicami? Nie masz znajomych, którzy mogliby Cię gdzieś wkręcić? Co do tego, że się odzywa, to zawsze możesz go zablokować Ja Ci trochę zazdroszczę tak upartego eksa



Wiem, że na tym polega i to jest fajne (mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tego doświadczę), ale koniec zazwyczaj jest taki sam. Twoja teza o tym, że większości się uda nie jest niestety poparta statystyką - uda się jakiejś 1/3, a i tak moim zdaniem to optymistyczne założenie W mojej rodzinie dopiero teraz był pierwszy rozwód, tak to też wszyscy "długo i szczęśliwie", po 40 lat razem, a jak w rzeczywistości wyglądają te związki? Aż szkoda mówić Ciotka co drugi tydzień mieszka u dalszej rodziny, bo mąż ją leje, ale ona go "kocha" i nie odejdzie, na zewnątrz to idealny związek. U reszty też wielkiej miłości nie widzę. Właściwie znam tylko jedną dobrą parę z dłuższym stażem na jakieś 20 nierozwiedzionych. Nie wierzę w to powszechne "długo i szczęśliwie" w jakiejkolwiek rodzinie, a to, że ludzie z pokolenia naszych rodziców i dziadków sie nie rozwodzą to raczej norma, a nie wyjątek.
Cóż, no ja widuję moją rodzine praktycznie codziennie (rodziców, ciocie, babcie i brata ciotecznego, który dopiero co się ożenił) i prawdę mówiąc uważam, że mają szczęście bo naprawdę miłość nie tylko u nich trwa ale wręcz ewoluuje i mam wrażenie, że jest coraz silniejsza. Zwłaszcza widzę to u moich rodziców, prawie 30 lat razem i chciałabym sama potrafić kochać tak bezinteresownie, czule i dojrzale, nie mówię że za 30 lat ale choćby i teraz! Chociaż to że się dojrzale kochają to już chyba kwestia doświadczenia życiowego i tego co razem przeżyli niż czystej miłości. A co do statystyki... niestety, nasze społeczeństwo od małżeństw aranżowanych przeszło do drugiej skrajności czyli małżeństw "romantycznych" opartych niemal wyłącznie na stanie zakochania, stąd tyle rozstań i rozwodów. Nie wystarczy kochać, trzeba się dopasować niejako, mieć wspólne cele, priorytety, jak nie ma tego na początku to nagle się to nie zrodzi. Albo poprostu akceptować drugą osobę taką jaka jest i nie próbować zmieniać.
Ribelle92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 12:59   #3016
Betii_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Hej

wczoraj załatwiłam definitywnie sprawę tego nieszczęsnego samochodu który były kupił na mnie. Pojechałam 80 km specjalnie do innego miasta żeby to załatwić, okazało się że potrzebny będzie dowód rejestracyjny pojazdu lub jego ksero.


Dzwonię do niego niestety. Nie było go w domu, więc mówię żeby szybko poszedł do domu, skserował dokumenty i przefaksował na urząd bo na 16 musiałam wrócić wiec zostało mało czasu.

To oczywiście pretensje że mogłam to zrobić za tydzień lub dwa, że jemu to zajmie 3 godziny... Szlak mnie trafił dziewczyny!! Co za palant. dzisiaj się okazało że po prostu miał czekać na flądrę aż skończy zajęcia i miał w dupie to że specjalnie jechałam i poświęcam swój czas.

Ostatecznie kazałam mu wysłać skan mailem i jak głupia biegałam po mieście szukając miejsca gdzie mi z poczty wydrukują (mała mieścina).

Nie omieszkałam jak wróciłam napisać mu parę zdań o jego zachowaniu z tym samochodem od samego początku i nawet dupek nie raczył odpisać...
Dzisiaj rano kłamał że dopiero przeczytał, a przecież wyświetliło mi się kiedy wiadomość została przeczytana na fb i przeczytał to już wczoraj.

Jestem wściekła przede wszystkim na siebie że mogę tęsknić za takim człowiekiem co dnia bez kłamania nie przeżyje, który mnie nie szanuje i ma w dupie.
Zaraz wybuchnę chyba, najchętniej bym się poryczała i skopała mu tyłek. Zawsze ten człowiek doprowadzał mnie do szewskiej pasji.


Są takie dni że mi on wisi, są takie że mi go szkoda a dzisiaj jest dzień że go nienawidzę!! Chciałabym żeby zapłacił za wszystko a w szczególności żeby poczuł to co ja od momentu jak mnie rzucił.
Betii_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 14:33   #3017
taktaktoja
Raczkowanie
 
Avatar taktaktoja
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie chciałabym iść na Sylwestra sama do klubu. Przecież wszyscy będą w grupkach, nie zarezerwujesz stolika dla 1 osoby. Za to na domówkę jak najbardziej.
Też wolałabym domówkę,ale chyba się nie zapowiada,żebym miała być zaproszona gdziekolwiek.Jest też fajna opcja sylwestra filmowego,organizowana przez kino I to jest opcja dla mnie w sam raz ,tylko muszę uciułać kasę
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę :
jesteśmy stworzeni dla siebie
ja dla siebie
ty dla siebie
odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum
że naprawdę razem można się tylko rozstawać

Edytowane przez taktaktoja
Czas edycji: 2013-11-07 o 14:35
taktaktoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 14:37   #3018
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez taktaktoja Pokaż wiadomość
Też wolałabym domówkę,ale chyba się nie zapowiada,żebym miała być zaproszona gdziekolwiek.Jest też fajna opcja sylwestra filmowego,organizowana przez kino I to jest opcja dla mnie w sam raz ,tylko muszę uciułać kasę
Moi przyjaciele mówią, że 2 ich najgorsze Sylwestry to a) w kinie, b) w aquaparku
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 14:44   #3019
taktaktoja
Raczkowanie
 
Avatar taktaktoja
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Moi przyjaciele mówią, że 2 ich najgorsze Sylwestry to a) w kinie, b) w aquaparku
no toś mnie pocieszyła generalnie nie widzę opcji na fajnego samotnego sylwestra.Jakoś mi się to wyklucza niestety.Moje 3 ostatnie spędziłam z exem.Więc jak zostanę sama to załączy mi się pewnie dół stulecia Uwielbiam moje współlokatorki,są moją pociechą na obecnym stadium - gdyby nie one to pewnie bym oszalała.Jutro idziemy na zakupy,w sobotę na imprezę Po przebudzeniu dziś wchodzę do kuchni, a jedna z nich do mnie - nasze słoneczko wstało
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę :
jesteśmy stworzeni dla siebie
ja dla siebie
ty dla siebie
odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum
że naprawdę razem można się tylko rozstawać

Edytowane przez taktaktoja
Czas edycji: 2013-11-07 o 14:59
taktaktoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 15:59   #3020
teoretyczna
Raczkowanie
 
Avatar teoretyczna
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 147
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez taktaktoja Pokaż wiadomość
no toś mnie pocieszyła generalnie nie widzę opcji na fajnego samotnego sylwestra.Jakoś mi się to wyklucza niestety.Moje 3 ostatnie spędziłam z exem.Więc jak zostanę sama to załączy mi się pewnie dół stulecia Uwielbiam moje współlokatorki,są moją pociechą na obecnym stadium - gdyby nie one to pewnie bym oszalała.Jutro idziemy na zakupy,w sobotę na imprezę Po przebudzeniu dziś wchodzę do kuchni, a jedna z nich do mnie - nasze słoneczko wstało
Dobrze mieć w okół siebie ludzi, którzy nas wspierają. Takie wyjścia też bardzo poprawiają nastrój. Ja siedzę ciągle sama w moim (dawniej naszym) mieszkaniu i ciągle wspominam, nie mogę się ogarnąć.

Co do Sylwestra to aż mam dreszcze z przerażenia. Ostatnie 4 spędzałam z nim, zawsze we dwójkę, romantiko. A teraz to już mi chujiko raczej z tego zostało. Wszyscy moi znajomi to pary i nie dostałam żadnego zaproszenia. Z resztą nie wiem, jak bym się czuła między samymi parami. O północy bym się całowała z butelką? Odsuwam od siebie myśl o sylwestrze. Jak na razie przeżycie każdego kolejnego dnia jest dla mnie tragedią...
teoretyczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 17:37   #3021
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Przestanę mu w ogóle odpisywać zobaczymy jak się zachowa i czy wróci tu i coś odwali,tylko gorzej jak to zrobi to ja nie wiem jak się wtedy zachowam.
Ty jeszcze go nie olałaś? Znowu się poddasz, zobaczysz, wymiękniesz

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Jasne, poderwać (albo raczej dać się poderwać) to najprostsza rzecz na świecie, ale co z tego Nie każda chce faceta na jeden wieczór, noc. Można się fajnie pobawić, ale w moim przypadku następnego dnia jest tylko większy moralniak, bo mocniej czuję czego mi brak i że jest to dla mnie nieosiągalne. Nie zastąpisz miłości flirtami i seksem Podobne podejście jak Ty miałam przed ostatnim związkiem, teraz to już mnie nie bawi nawet w połowie tak jak kiedyś.
Oj, zgadzam się z tobą, wiem, że to NIC nie znaczy, ale jak w sercu pustka i wiem, że na razie nic jej nie wypełni, to co, mam się dalej dołować? Jakieś chwile przyjemności mi się należą.
a pustka nie znika po seksie, po flirtach, och, no co ty, jakbym nie wiedziała

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Wykorzystujesz, bo jakiś jeden okazał się dupkiem? A co inni są temu winni?
No

Cuś dół znowu nadciąga

Edytowane przez 201607040946
Czas edycji: 2013-11-07 o 17:56
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 19:39   #3022
Gazelka007
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 140
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez teoretyczna Pokaż wiadomość
a próbowałaś się z Nim dzisiaj kontaktować...?
Czekałam panikując aż coś się samo wyjaśni... I oczywiście po 3 dniach do mnie napisał jakby nigdy nic To już któryś raz... Mam już dosyć tych jego świadomych/nieświadomych prób manipulowania mną! Jestem kłębkiem nerwów...
__________________
Gazelki007 już tutaj nie ma Zmieniając swoje życie zmieniła też konto na wizaz. pl
Gazelka007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 19:42   #3023
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Oj, zgadzam się z tobą, wiem, że to NIC nie znaczy, ale jak w sercu pustka i wiem, że na razie nic jej nie wypełni, to co, mam się dalej dołować? Jakieś chwile przyjemności mi się należą.
a pustka nie znika po seksie, po flirtach, och, no co ty, jakbym nie wiedziała
No nie wiem, tak zachwalasz tę opcję, że może u Ciebie znika Mnie bardziej dołują takie przygody, pozostaje jedynie niesmak i jest sto razy gorzej. Dla mnie to nie jest żadna przyjemność, wręcz przeciwnie. Dlatego rada pt. "zaszalejcie, flirtujcie, całujcie się na parkiecie, bzyknijcie się z kimś" wcale nie jest moim zdaniem dobra, mało która dziewczyna zareaguje po tym pozytywnie tak jak Ty (może wykluczając flirt, bo to chyba każdemu poprawia humor).
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 19:47   #3024
Anabela_
Raczkowanie
 
Avatar Anabela_
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 89
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Hej
Przyjmiecie mnie do swojego zacnego grona?
Anabela_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 19:57   #3025
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
No nie wiem, tak zachwalasz tę opcję, że może u Ciebie znika Mnie bardziej dołują takie przygody, pozostaje jedynie niesmak i jest sto razy gorzej. Dla mnie to nie jest żadna przyjemność, wręcz przeciwnie. Dlatego rada pt. "zaszalejcie, flirtujcie, całujcie się na parkiecie, bzyknijcie się z kimś" wcale nie jest moim zdaniem dobra, mało która dziewczyna zareaguje po tym pozytywnie tak jak Ty (może wykluczając flirt, bo to chyba każdemu poprawia humor).
Nie namawiam nikogo do bzykania o_O pisalam o imprezowaniu, calowaniu sie i flircie to pomaga na chwile. Zreszta, nie wyobrazam sobie ciaglego dolowania sie, i tak mnie to dobija.
Z tym ze wiesz, jesli czuje sie zle (a tak jest), to nie imprezy mi w glowie. Poza tym, odnioslam sie do swiat czy sylwestra, bo co, mamy wiedziec w domu? To mnie dobiloby do reszty. Wiesz, wszystko jest nie tak po rozstaniu, oczywiscie, ze mysle, tesknie, choc wiem, ze byl draniem, ale pozbieram sie


Cytat:
Napisane przez Anabela_ Pokaż wiadomość
Hej
Przyjmiecie mnie do swojego zacnego grona?
Zacne to grono, nie ma co
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 20:52   #3026
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Anabela_ Pokaż wiadomość
Hej
Przyjmiecie mnie do swojego zacnego grona?
no to cóż sie stało?
i przytulaski na start
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 21:44   #3027
Motyl86
Raczkowanie
 
Avatar Motyl86
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Zaczynam sama siebie w☠☠☠☠iać. Ja już naprawdę nie chce sie tak czuć. Uczucie tęsknoty i bezsilności rozwala mnie codziennie na milion kawałków. Ja ☠☠☠☠☠☠☠e mam dość. Nie chce już się tak czuć!
Motyl86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 21:57   #3028
Anabela_
Raczkowanie
 
Avatar Anabela_
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 89
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
no to cóż sie stało?
i przytulaski na start
Strasznie jestem roztrzęsiona, a nie chcę dzwonić do przyjaciółki ani do rodziców i zawracać głowy. Opiszę tutaj swoją historię, może mi ulży.

Z moim TŻ byłam 3 lata, to moja pierwsza poważna miłość. Mieszkamy razem, układało nam się dobrze, mieliśmy wspólne cele, wspólne zainteresowania. Naiwnie myślałam, że to ten jedyny, z którym założę rodzinę. Uważałam siebie za szczęściarę, bo nie przeżywałam swoich pierwszych miłosnych zawodów jak moje koleżanki, tylko od razu trafiłam na tego jedynego. Myślałam, że to z nim założę rodzinę, że cokolwiek by się między nami działo, to i tak w końcu znajdziemy rozwiązanie. TŻ również zapewniał mnie, że jestem jego wymarzoną kobietą. Pamiętam jak kilka miesięcy temu dostał dobrze płatną pracę. Zabrał mnie wtedy do restauracji i powiedział, że cieszy się z niej przede wszystkim dlatego, że teraz będziemy mogli pomyśleć o założeniu rodziny.

Wierzyłam mu naiwnie, a on niedawno stwierdził, że... nie chce brać ślubu i prawdopodobnie nigdy nie będzie chciał. Powiedział, że to ograniczy jego wolność, że będzie się z tym źle czuł. Poczułam się, jakby mi ktoś przyłożył w głowę czymś ciężkim. Wychodzi na to, że tyle lat żyłam w kłamstwie? Że zupełnie nie znałam człowieka, z którym żyłam pod jednym dachem? Aż tak byłam zaślepiona, czy to on tak dobrze grał?

Dodam jeszcze, że nie wyobrażam sobie życia z facetem bez ślubu, posiadania dzieci bez ślubu, dlatego te słowa tak bardzo mnie zabolały. Dla mnie taka jego decyzja oznacza, że musimy się rozstać. Wprawdzie jestem jeszcze młoda, mogłabym poczekać, ale nie mogę liczyć, że on zmieni zdanie. Byłoby to z mojej strony naiwnością jeszcze większą niż to co zrobiłam do tej pory
Anabela_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-07, 23:23   #3029
Lilllu
Zadomowienie
 
Avatar Lilllu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 919
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Powoli zaczęłam ogarniać się, co do mojego byłego niedoszłego. Tak chciał utrzymywać kontakt, że jeszcze ani razu nie napisał. Za to, cały czas rozmawia z tą drugą, ponieważ gnębi ją o pomoc w poszukiwaniu pracy (swoją drogą ma tupet facet). Trochę jestem o to zazdrosna Ale już zadnych większych emocji nie czuję, nie chce mi się płakać, smucić i przeżywać.
__________________
"Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił."

Lilllu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 00:29   #3030
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Malla
Niby tak wszystko lepsze od mojej pracy,tylko zeby sie wyprowadzić potrzebna mi jakaś stabilizacja.
W tej mojej pracy taka mam bo mam umowę na 5 lat,a w innych zakładach są zwykle umowy o zlecenie bądź o dzieło,a wtedy wiem ze wywalić mogą w każdym momencie.Jest bardzo ciezko,ale pozostaje mi nadzieja ze uda mi sie cos innego znaleźć.
Kaguya
Nie olalam,mozna powiedzieć ze byliśmy dobrymi kumplami.I w pracy super nam sie gadalo,byliśmy nawet razem na imprezie.
Pózniej wyjechał no i zaczęło sie ciagle pisanie raz to zaczęłam raz to on.I tak od połowy października sumie kłam z nim 700 wiadomości na Facbooku.
Gdybym nic do niego nie czuła łatwo by było to zakończyć z nim,a tak to ciezko bo wiem ze takie uczucie pojawia sie bardzo rzadko.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.