Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-20, 12:46   #1261
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
P


A ja nie wykupywałam i mam



Kurna zapomniałam po co tu w ogóle wlazłam.
Jutro operacja, trzymajcie kciuki
Podpisałam już wyrok... znaczy zgodę

[/COLOR]
Jak to zrobiłas?


Przykro mi że jednak operacjaTrzymaj się
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 12:58   #1262
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
We wtorek skończyliśmy 19tc, więc leci już 20tc początkiem grudnia mamy usg połówkowe.
my mammy 2 grudnia połówkowe jedziesz znowu do Ludwina?

ja mam od początku ciąży -2kg, to nie jest prawidłowy przyrost, na razie dr kazał się tym nie martwić

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
TŻ przywiózł wczoraj od gina detektor, w aptece kupił żel do usg i pierwsze podsłuchiwania mamy za sobą
oj chodzi za mną ten detektor, mam nawet jeden w koszyku na all, i myślę, kupić/ nie kupić
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:09   #1263
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Fajnie masz z tym detektorem. Jak moja gin uslyszala ze chce kupic detektor to malo co mnie wzrokiem nie zabila
A zeby miala pozyczyc, to juz w ogole
Ale najwazniejsze ze jestes spokojniejsza
Może to przez to, że Kamilek zmarł w 32 tygodniu?
Może serduszko biło coraz słabiej, o czym nie wiedziałam?
Choc równie "dobrze" moglo stać się coś nagle.


Ruchy dobrze czuję, tylko bardziej chodzi o wyłapanie różnic w tętnie, niż obsesyjne sprawdzanie, czy dziecko żyje.



Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2013-11-20 o 13:10
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:10   #1264
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam,ale u nas brzydka pogoda,ciemno jakoś tak smutno,mógłby już snieg spaść
Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Witam sie w skonczonym 19tc



Anitka, super ze jestes, wszystkie sie o Ciebie martwiłysmy

Kubek
za tygodnie

Eliza-co do wagi to ja w pierwszej ciąży w ogóle nie wymiotowałam i ciągle jadłam-przytyłam 26 kg Natomiast z Amelką wymiotowałam chyba do 18 tc i przytyłam 12 kg

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A co u nas? Wizyta była - wygląda na to, że jest maluszek ma się dobrze i pięknie się rozwija Waga sprzed 1,5tygodnia to 220g - czyli 220 g mojego szczęścia no i wydarzenie nr 1 ostatnich dni: moje Maleństwo mnie puka jeszcze nie regularnie, ale rano i wieczorem zawsze się mnie pokopie i jeszcze po posiłku lubi się uaktywnić No po prostu najpiękniejsze uczucie w moim życiu!!! Bąbelki w brzuszku Co płci to ostatnio dr chciał podglądnąć, ale akurat trafiliśmy na czas gimnastyki mojego dziecka bo siedział po turecku i medytował i za nic w świecie nie chciał się przekręcić
cudowne wiadomości



A ja mam już prezenet mikołajkowy
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:11   #1265
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Anitko czy Ty wiesz jak mnie nastraszyłaś - ja już od kilku dni wołam do Ciebie...matko dziewczyno nie rób tak więcej a najlepiej podaj mi numer do siebie na pw żeby chociaż jedna miała co?! ja już list chciałam pisać
a poza tym super wieści
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-11-20 o 13:12
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:14   #1266
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hosenko,ale niektóre kobiety są nieodpowiedzialne I do tego rodzice,którzy nie maja o tym pojęcia ale muszą swoje 5 groszy wtrącić,
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:25   #1267
ciociami
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Hosenko,ale niektóre kobiety są nieodpowiedzialne I do tego rodzice,którzy nie maja o tym pojęcia ale muszą swoje 5 groszy wtrącić,
Zgadzam sie absolutnie.
Chyba po to jest cc.

A tak pozatym u nas dzis po wielkiej ulewie zaswiecilo slonce mam nadzieje ze dla mnie tez zaswieci.

Wydaje mi sie ze z tyciem w ciazy to nie ma reguly. Moja kuzynka przytyla w jednej I drugiej po prawie 40kg dzieci zdrowe wszystko ok. Tylko ona pozniej juz nie zgubila. Tego tylko zalowala.

Pozdrawiam I gratuluje wszystkim tygodni.

Lubie czytac posty Elizki mam taki sentyment do nich.

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Waderko trzymam mocno kciuki
__________________
Aniołki
7 lipiec 2012(8tc)
2 maj 2013(30tc)
ciociami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:29   #1268
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Może to przez to, że Kamilek zmarł w 32 tygodniu?
Może serduszko biło coraz słabiej, o czym nie wiedziałam?
Choc równie "dobrze" moglo stać się coś nagle.


Ruchy dobrze czuję, tylko bardziej chodzi o wyłapanie różnic w tętnie, niż obsesyjne sprawdzanie, czy dziecko żyje.



Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
ANo tak, masz ciezki wywiad.. Dobrze ze masz ten detektor i kontrolujesz Malego
A co do dziewczyny i jej ojca to Ze tez taki ciemnogród jeszcze na swiecie panuje LOL

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Witam,ale u nas brzydka pogoda,ciemno jakoś tak smutno,mógłby już snieg spaść
za tygodnie

Eliza-co do wagi to ja w pierwszej ciąży w ogóle nie wymiotowałam i ciągle jadłam-przytyłam 26 kg Natomiast z Amelką wymiotowałam chyba do 18 tc i przytyłam 12 kg


cudowne wiadomości



A ja mam już prezenet mikołajkowy
U nas pieknie swieci slonce.. A ja dzis mam dzien leniucha, w piżamie siedze i nie mam zamiaru tego zmieniac

Sugerujesz kochana, ze w nastepnej ciązy tez malo przytyje hihih A tak na serio, nie ma nic z niczego i dobrze wiem o tym, jak sie żre to kg sa
A mnie tak sie chce czekolady i cukierasków

Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
Lubie czytac posty Elizki mam taki sentyment do nich.
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:42   #1269
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość


Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
Jacy ludzie są bezmyślni


Jak byłam w szpitalu rozmawiać to ta położna mi mówiła że najważniejsze to słuchać siebie i swojego organizmu.Jeżeli bede czuła że coś jest nie tak mam od razu przyjechać,mówiła że już nie raz przyjeżdzały pacjentki z dziwnym samopoczuciem czy złymi przeczuciami i udawało się uniknąć tragedii.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 13:58   #1270
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Kurna zapomniałam po co tu w ogóle wlazłam.
Jutro operacja, trzymajcie kciuki
Podpisałam już wyrok... znaczy zgodę

Będzie dobrze trzymaj się kochana

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
jacy ludzie potrafią być bezmyślni... jak słyszę takie mądrości to mnie trafia...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 14:31   #1271
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
No wlasnie dlatego w szpitalu wyladowalam, za bardzo przytylam.. Powinnam 5 a jest 10. Podejrzewala cukrzyce po encortonie, ale cukrzycy nie ma.. Ja mysle ze to wszystko przez to ze w 1 trymestrze nie mialam mdlosci ani rzyganka, za to mega apetyt i wciagalam wszystko jak odkurzacz. Efekty mam teraz
Tz nadal bez pracy Eh, jakos musimy dac sobie rade... Powtarzam sobie caly czas, ze to przejsciowe klopoty, najwazniejsze ze z Maluchami wszystko ok
ja też bardzo tyłam, miałam apetyt, prawie wcale mdłości, żadnych wymiotów i rosłam..

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
rany, gdyby ktoś mi powiedział, że cc bo różnie może być nawet bym nie pisnęła (i nie pisnęłam).
poza tym argumentacja z d... ja też nie miałam skurczy ani rozwarcia jak zaczęli wywoływać i na co było czekać?

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
A ja mam już prezenet mikołajkowy


Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
A tak pozatym u nas dzis po wielkiej ulewie zaswiecilo slonce mam nadzieje ze dla mnie tez zaswieci.
tego Ci życzę
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 14:45   #1272
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jak byłam w szpitalu rozmawiać to ta położna mi mówiła że najważniejsze to słuchać siebie i swojego organizmu.Jeżeli bede czuła że coś jest nie tak mam od razu przyjechać,mówiła że już nie raz przyjeżdzały pacjentki z dziwnym samopoczuciem czy złymi przeczuciami i udawało się uniknąć tragedii.
oj ja często mam złe przeczucia i dziwne samopoczucie
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 14:51   #1273
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Ja bym byla spakowana i gotowa na blok operacyjny zanim padloby takie haslo od lekarza... A ta przesiedziala 40 minut, wypila spokojnie herbate, aż ją lekarz opieprzyl, że każda minuta jest ważna.

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:49 ----------

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jacy ludzie są bezmyślni


Jak byłam w szpitalu rozmawiać to ta położna mi mówiła że najważniejsze to słuchać siebie i swojego organizmu.Jeżeli bede czuła że coś jest nie tak mam od razu przyjechać,mówiła że już nie raz przyjeżdzały pacjentki z dziwnym samopoczuciem czy złymi przeczuciami i udawało się uniknąć tragedii.
Mnie rok temu musialo to zawieść... Poczułam że jest nie tak za późno.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 15:31   #1274
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość


Jutro operacja, trzymajcie kciuki
Podpisałam już wyrok... znaczy zgodę

Waderko trzymaj się jakoś..

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość

No tak.. Jeszcze tylko pare miesięcy ... Nie moge sie doczekac
I ja też!!! czasami tak bardzo chciałabym żeby był już kwiecień
Choć ostatnio zdarza mi się takie wewnętrzne poczucie strachu jak to będzie, czy podołam, czy będę umiała się zająć moim dzieckiem.. Mamuśki miałyście też takie obawy w ciąży??



Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
ja mam od początku ciąży -2kg, to nie jest prawidłowy przyrost, na razie dr kazał się tym nie martwić
Jana a co jest powodem takiego spadku wagi u Ciebie?


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jak byłam w szpitalu rozmawiać to ta położna mi mówiła że najważniejsze to słuchać siebie i swojego organizmu.Jeżeli bede czuła że coś jest nie tak mam od razu przyjechać,mówiła że już nie raz przyjeżdzały pacjentki z dziwnym samopoczuciem czy złymi przeczuciami i udawało się uniknąć tragedii.
Jak miałam teraz mega wolnego czasu to przeszukiwałam całą moją domową biblioteczkę i znalazłam tak książkę pt " Ciąża, poród, połóg" z 1989r. więc wydawnictwo nie za świeże, ale większość rzeczy w sumie opisana tak jak we współczesnych książkach i właśnie w rozdziale "Jestem w ciąży" przy objawach które powinny zaniepokoić ciężarną podkreślone jest zdanie: "wszystkie stany, w których ciężarnej wydaje się, że coś nie jest z nią lub dzieckiem w porządku. W tych przypadkach czekać nie należy bo przecież intuicja rzadko kobietę zawodzi"..
Boże żeby żadna z nas nigdy już nie poczuła, że coś jest nie w porządku i nigdy nie musiała się przekonywać o słuszności swojej intuicji




Dziewczyny tak mi wstyd, za tą moją nieobecność. Przepraszam, że tak Was zmartwiłam i w ogóle, że z powodu mojej osoby takie zamieszanie się zrobiło!!! Ale powiem Wam jeszcze coś: KOCHANE JESTEŚCIE

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2013-11-20 o 15:58
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 15:40   #1275
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
No geniusze i znawcy.
Tak jak pisze Eliza, ciemnogród...
Ja też nawet nie pisnęłam, jak mi mówili o cc.
A też u nas był taki przypadek, jednej babce tak skakało na KTG tętno dziecka, natychmiast operowali, ale mała miała jakieś wady genetyczne
(tzn. żeby ciężarówki nie panikowały: już wcześniej stwierdzone, babka wiedziała, że mała urodzi się chora, byli z mężem dzień wcześniej u lekarza, który ich skierował do szpitala i na następny dzień miała cc).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 15:53   #1276
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
No i mam kilka pomysłów na prezent świąteczny i nie mogę się zdecydować. Obym tylko się nie zastanawiała zbyt długo, bo z niczym nie zdążę ;-)
podziel się choć jednym

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Jeju nawet mi przez myśl nie przeszło, że moja nieobecność takie zamieszanie wywoła. Wybaczcie kochane, ale to naprawdę nie było ot takie zniknięcie na złość, czy coś My mamy tylko internet stacjonarny, żadnych komórek z dostępem do netu, do tego jak wiecie jestem uziemiona w domu, a na mojej wsi zabitej dechamy nie ma żadnych @cafejek.. aż mi głupio że tak się martwiłyście raz jeszcze proszę - nie bijcie
anitko, dobrze że się odezwałaś, bo tu już zbiorowa panika się zaczynała i dobrze, że wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
Marysia wylala mi kawe wczoraj na laptopa, wiec bede bardzo w doskokach
trzymajcie sie kobietki
miła dziewczynka

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Kurna zapomniałam po co tu w ogóle wlazłam.
Jutro operacja, trzymajcie kciuki
Podpisałam już wyrok... znaczy zgodę

Trzymaj się, Kochana

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość

Ostatnio w sali obok leżała dziewczyna w 39 tygodniu, tętno dziecka skakało w trakcie ktg - raz 170, za chwilkę aparat pokazał 50, potem znowu wyżej i tak prawie na przemian. Zdecydowali o cc, choć przez tą dziewczynę i jej rodzinę mogło dojść do tragedii - nie chciała się zgodzić na cc, jej ojciec też mówił, ze ma się nie godzić, bo skoro nie ma skurczy ani rozwarcia, to znaczy że dziecko jest niegotowe do wyjścia i ma czekać do terminu porodu
co za bezmyślność
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 17:03   #1277
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

I ja też!!! czasami tak bardzo chciałabym żeby był już kwiecień
Choć ostatnio zdarza mi się takie wewnętrzne poczucie strachu jak to będzie, czy podołam, czy będę umiała się zająć moim dzieckiem.. Mamuśki miałyście też takie obawy w ciąży??
Ja też mam takie obawy..Nie wiem,to chyba normalneNiech wypowiedzą się mamusie.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 17:11   #1278
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hej, ja tylko na sekunkdę

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Wyniki wymazu ok, więc wypuścili mnie.
Mam przychodzić na KTG, między wizytami u gina zrobią też USG. Wieczorem TŻ jedzie do gina po detektor.


Dzidziuś pięknie rośnie - we wtorek ważył 1360g, a wczoraj już 1577g
Super
i fajnie że sobie będziesz badać tętno a w razie za niskiego możesz jechać na IP i będą Cię traktować poważnie. To dużo

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
https://www.google.pl/search?q=le%C5...29%3B600%3B600

o taki, malo używany [COLOR=Silver]

Od róznych mamuś slyszalam ze jest najbardziej uzyteczny ze wszystkich kołysek
Ja mam ten drugi na metalowych biegunach i jest niezawodny (już 3 dziecko się w nim buja)

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Witam sie w skonczonym 19tc


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

A co u nas? Wizyta była - wygląda na to, że jest maluszek ma się dobrze i pięknie się rozwija Waga sprzed 1,5tygodnia to 220g - czyli 220 g mojego szczęścia no i wydarzenie nr 1 ostatnich dni: moje Maleństwo mnie puka jeszcze nie regularnie, ale rano i wieczorem zawsze się mnie pokopie i jeszcze po posiłku lubi się uaktywnić No po prostu najpiękniejsze uczucie w moim życiu!!! Bąbelki w brzuszku Co płci to ostatnio dr chciał podglądnąć, ale akurat trafiliśmy na czas gimnastyki mojego dziecka bo siedział po turecku i medytował i za nic w świecie nie chciał się przekręcić
ale super

Waderko przykro mi... dobrze że już chociaż wiesz na czym stoisz.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 17:30   #1279
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Kubek, cudne wieści I szybko się uwinęliscie z pępuszkiem

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość

Lucy widzę Cię
też widuję szanowną panią L. ... heh. nic się nie odzywa
Asiu, to pierwsza wizyta (u dietetyka)?

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43798760]To dziwne, bo kp wyłącznie i schemat jest odwrotny, ale pamiętam, że Pani też musiała tak Torresa karmić, więc pewnie jedziemy na tym samym wózku.[/QUOTE] jemy jarzynówkę od 13 lipca, a gluten zaczęłam wprowadzac 28 sierpnia.
jednak mój syn na poczatku ładniej jadł niż teraz także Kocurku życzę by Marcel cały czas miał taki apetycik

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
maluszek ma się dobrze i pięknie się rozwija


Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość

Jutro operacja, trzymajcie kciuki




Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
u nas dzis po wielkiej ulewie zaswiecilo slonce mam nadzieje ze dla mnie tez zaswieci.


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Mamuśki miałyście też takie obawy w ciąży??
hehe oczywiście. nieustająco. i powiem od siebie, że te obawy to nic wobec rzeczywistości i tego, że chcąc nie chcąc musi się ogarnąć. nie ma odwrotu i nie ma leTko
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 17:35   #1280
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Choć ostatnio zdarza mi się takie wewnętrzne poczucie strachu jak to będzie, czy podołam, czy będę umiała się zająć moim dzieckiem.. Mamuśki miałyście też takie obawy w ciąży??

Jak miałam teraz mega wolnego czasu to przeszukiwałam całą moją domową biblioteczkę i znalazłam tak książkę pt " Ciąża, poród, połóg" z 1989r. więc wydawnictwo nie za świeże, ale większość rzeczy w sumie opisana tak jak we współczesnych książkach i właśnie w rozdziale "Jestem w ciąży" przy objawach które powinny zaniepokoić ciężarną podkreślone jest zdanie: "wszystkie stany, w których ciężarnej wydaje się, że coś nie jest z nią lub dzieckiem w porządku. W tych przypadkach czekać nie należy bo przecież intuicja rzadko kobietę zawodzi"..
Boże żeby żadna z nas nigdy już nie poczuła, że coś jest nie w porządku i nigdy nie musiała się przekonywać o słuszności swojej intuicji
miałam takie obawy. mam niewiele młodszą siostrę, żadnego małego kuzynostwa, z którym miałabym częsty kontakt więc opieka nad maleństwem była mi kompletnie obca. nie raz się zastanawiałam jak to będzie, czy będę wiedziała co zrobić, jak zareagować jak coś się będzie działo, itp, itd. ale jednak instynkt to instynkt i okazuje się że jak przychodzi co do czego to wiemy więcej niż nam się wydaje

moja intuicja to akurat nie jest zbyt dobry przykład, bo ja kiedyś pojechałam na IP niepotrzebnie jak się okazało, ale nie darowałabym sobie gdybym nie pojechała a coś by się stało, gdybym zbagatelizowała to, że czułam, że coś jest nie tak.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 19:50   #1281
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Dziewczyny,zobaczcie jak mój tuptuś drepcze,wstawiam linka na chwilę
http://www.youtube.com/watch?v=NivOb...ature=youtu.be
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 20:04   #1282
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,zobaczcie jak mój tuptuś drepcze,wstawiam linka na chwilę
http://www.youtube.com/watch?v=NivOb...ature=youtu.be
nie wyświelta się
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 20:13   #1283
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Berbie,sprawdz teraz
Jak się czujesz kochana
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 20:37   #1284
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Berbie,sprawdz teraz
Jak się czujesz kochana
mały samochodzik
ja cieszę się, że kolejny dzień minął. jeszcze 6 do wizyty jak co wieczór mam wzdęcie można z tym jakoś walczyć?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 20:37   #1285
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Czarnula ale super sobie radzi
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 21:05   #1286
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,zobaczcie jak mój tuptuś drepcze,wstawiam linka na chwilę
http://www.youtube.com/watch?v=NivOb...ature=youtu.be
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 21:09   #1287
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Berbie-wiem,że jest ci ciężko ale wytrzymasz,wizyta juz niedługo,napewno jest wszystko dobrze z dzidzia
Co do wzdęć to nie pomogę bo ich nie miałam,natomiast od samego początku praktycznie do 9 mca miałam zgagę,była okropna i nic mi na nią nie pomagało.
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 21:13   #1288
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Choć ostatnio zdarza mi się takie wewnętrzne poczucie strachu jak to będzie, czy podołam, czy będę umiała się zająć moim dzieckiem.. Mamuśki miałyście też takie obawy w ciąży??
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ja też mam takie obawy..Nie wiem,to chyba normalneNiech wypowiedzą się mamusie.
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
hehe oczywiście. nieustająco. i powiem od siebie, że te obawy to nic wobec rzeczywistości i tego, że chcąc nie chcąc musi się ogarnąć. nie ma odwrotu i nie ma leTko
trzymałam dzisiaj na rękach 4 miesięczne dziecko i miałam wrażenie, że robię to pierwszy raz- nie wiedziałam jak chwycić, jak ułożyć- po kilkunastu sekundach oddałam właściciele
jak będzie mi dane czekać na kolejne dziecko to będę się stresować i zastanawiać tak jak Wy teraz "Czy podołam?"
odp.: chyba tak skoro Kaśka rośnie i ma się dobrze to jakoś musiałam ten czas niemowlęctwa przetrwać zdając się na intuicję- przy swoim dziecku jest łatwiej niż przy obcym- mam nadzieję, że jest też prawdą, że przy kolejnym swoim pewne czynności się wykonuje automatycznie bo nie ma czasu na zastanawianie

---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ----------

anitka- ale nas nastraszyłaś swoją/Waszą nieobecnością.....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 21:34   #1289
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE;43809644
ja cieszę się, że kolejny dzień minął. jeszcze 6 do wizyty :mur: [COLOR=LightBlue
jak co wieczór mam wzdęcie można z tym jakoś walczyć?[/COLOR]
Może herbata koperkowa Ja bym zatkała nos i wypiła szybko, żeby smaku nie czuć.

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,zobaczcie jak mój tuptuś drepcze,wstawiam linka na chwilę
http://www.youtube.com/watch?v=NivOb...ature=youtu.be
Ale pędzi
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość


Mnie rok temu musialo to zawieść... Poczułam że jest nie tak za późno.
Teraz musi być dobrze
Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
oj ja często mam złe przeczucia i dziwne samopoczucie
Pamiętaj o zaklinaniu rzeczywistości. Musisz wierzyć w swoje maleństwo i dać mu szanse

Anita Dobrze, że jesteś Jak się czujecie Co do obaw to normalne, każda kobieta je ma. Ale spokojnie instynktownie robi się wiele rzeczy.

Eliza Fajne są leżaczki z FP, dużo osób ma i chwali.

Kubek Czujesz się już spokojniejsza Jak radzi sobie Młody Tatuś

Dziś odebrałam wyniki cyto i niewiele rozumiem prócz tego, że mam 2
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-20, 21:42   #1290
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

płaskorzeźba nie dotarła
śledzę szczegóły przesyłki okazuje się, że wczoraj wyszła z magazynu i wróciła do niego, dzisiaj podobnie
firma, którą posłali paczkę ma fatalne opinie...
martwię się kiedy to dotrze i w jakim stanie...
napisałam wieczorem maila ale ponoć wszelkie próby kontaktu są bezskuteczne
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 14:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.