Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-22, 11:26   #1681
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez kootek_mamrotek Pokaż wiadomość
Dzień dobry Spałam do 10 nic mnie nie boli, nic nie strzyka Wczoraj dzień wariacki, bardzo aktywny zakończyłam sprowadzeniem do domu obiecanej przez koleżankę kołyski Kołyska służyła jeszcze mojej 26 letniej koleżance, baaardzo mi się podoba. Mąż zobowiązał się, że ją objedzie szlifierką, odświeży na biało i przez nasz mebel, miałam taki patchworkowy sen, że śnienie o nim zajęlo mi aż do 10 śniło mi się:
- że już karmiłam piersią, z lewego nic mi nie leciało, a z prawego wręcz tryskało
- że prasowałam przy głównym skrzyżowaniu, wioski mojego znajomego ciuszki dla małej, spodnie dla męża do pracy i.. miałam w kartonie sukienkę ze ślubu do sprzedaży.. Wylegitymowała mnie policjantka, później wokół mojej deski do prasowania zebrało się dużo ludzi i zaczęli jakąś wizję lokalną przeprowadzać
- później byłam u koleżanki, która ma bliźniaki, nosiłam każde z nich na ramieniu, jeździłam taaaką bardzo dużą spacerówką, która nie mieściła się w żadnym sklepie
- a na koniec też u tej koleżanki odeszły mi wody, zamoczyłam jej pół kanapy i to mnie już obudziło na amen

Teraz zamierzam zabrać się do roboty ogarnąć trochę dom, zrobić bułeczki słodkie z makiem i obiad: dorsz, ziemniaczki i surówka z kiszonej. A o 17 zajęcia w SR.
To nie była wizja lokalna. To zwykła reklama Twoich moźliwości połączona z targiem: sprzedam - odkupię Za chwil kilka tak własnie będzie. Jedna reka prasuje, druga podtrzymuje dziecia, a barkiem jeszcze jakiś telefon czy cuś Życie matki
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:32   #1682
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Mi też się podoba Teutonia, ale docelowo chcemy, żeby wózek posłużył jeszcze następnemu dziecku, więc wolałabym nowy. A to już nie nasza półka cenowa.
My też byśmy pewnie na niego nie spojrzeli jakby dziadkowie nie stwierdzili że chcą ufundować brykę wnuczkowi i mamy na kasę nie patrzeć przy wyborze. Pewnie nawet to by nas nie skusiło Ale przeprowadziliśmy testy bagażnikowe i okazało się że ani baby design lupo ani tako city move, które do nas najbardziej przemawiały ze względu na cechy, nie wejdą bezboleśnie do bagażnika. A od początku się zarzekaliśmy że właśnie chcemy Polski wózek do 1500zł, ale jednak wymieniać samochód drogo wychodzi
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:36   #1683
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Wlasnie podczytuje ten watek, co ktoras z Was wrzucila (nie pamietam ktora, ehh ten żelek, chyba Selena) o wyobrazeniach przed ciaza i realiach po ciazy i jest naprawde fajny

A ja tak mysle, ze bardziej ide w kierunku tych czarnych wizji. Tzn.co do ciazy myslalam, ze bedzie przerąbane, mdłosci, bóle, humory,zachcianki i Bog wie co jeszcze, a tak naprawde ciaze przechodze bardzo dobrze. Mdlosci nie mialam wcale, czasem cos boli, ale przed ciaza tez czasem bolalo, wiec luz. Humorkow mam mniej niz przed ciaza, zachcianek nie mialam wcale...
Poród wyobrażam sobie, że bedzie jakas masakra, wiec moze nie bedzie tak zle
No a po urodzeniu, naprawde nie widze sielanki pt. mały śpi grzecznie, nie placze i nie marudzi, a ja mam czas na wszystko, tylko ide bardziej w druga strone, że będzie plakal, ja bede meeeeega zmeczona, wk.....na na caly swiat, obolala i jedynym marzeniem to bedzie sie w koncu wyspac..... Zobaczymy. Ale chyba wole tak sie nastawic i miec miłe zaskoczenie, ze nie jest tak zle, niz wyobrazac sobie, ze nic sie nie zmieni, bedzie cudownie i sielankowo, a potem miec straszne zderzenie z rzeczywistoscia....
Chyba jestem jakas dziwna
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:40   #1684
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja kupiłam camarelo sevilla , duza gondola , lekki, odpinane koła, pompowane 1400 ok zł, dwie dziewczyny "nasze" też go maja
Olusia ja tak miałam że skóra przez kilka dni mnie wieczorami swedziala , wypilam dwa razy wapno, wykapalam się w syna emolium i mi przeszło. Prób watrobowych nie robiłam.
Też rozmawialiśmy baby design, ale sevilla lepiej wwykonana i środek gondoli na suwak łatwy do wyprania . Po odpieciu przednich kół klik klik mieści nam się do auta, choć też rozwazaliśmy zmianę samochodu, ale ten jest 3 letni i sprawny więc jedyną opcja była starszy większy i nie wiadomo w jakim stanie...

Leze w łóżku nadal tak mnie spojenie boli że szok i prawa noga ...

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-11-22 o 11:48
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:48   #1685
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
A ja tak mysle, ze bardziej ide w kierunku tych czarnych wizji. Tzn.co do ciazy myslalam, ze bedzie przerąbane, mdłosci, bóle, humory,zachcianki i Bog wie co jeszcze, a tak naprawde ciaze przechodze bardzo dobrze. Mdlosci nie mialam wcale, czasem cos boli, ale przed ciaza tez czasem bolalo, wiec luz. Humorkow mam mniej niz przed ciaza, zachcianek nie mialam wcale...
Poród wyobrażam sobie, że bedzie jakas masakra, wiec moze nie bedzie tak zle
No a po urodzeniu, naprawde nie widze sielanki pt. mały śpi grzecznie, nie placze i nie marudzi, a ja mam czas na wszystko, tylko ide bardziej w druga strone, że będzie plakal, ja bede meeeeega zmeczona, wk.....na na caly swiat, obolala i jedynym marzeniem to bedzie sie w koncu wyspac..... Zobaczymy. Ale chyba wole tak sie nastawic i miec miłe zaskoczenie, ze nie jest tak zle, niz wyobrazac sobie, ze nic sie nie zmieni, bedzie cudownie i sielankowo, a potem miec straszne zderzenie z rzeczywistoscia....
Chyba jestem jakas dziwna
ja mam tak samo ... zwłaszcza odkąd mi moją wybraną porodówkę zamknęli ...no ale teraz to się nastawiam na 10 minutowy poród i szybki powrót do domu - byle w tym szpitalu (co muszę) za długo nie leżeć i nie nabawić się dam depresji albo myśli samobójczych ...
a po porodzie to też wydaje mi się że będzie kiepsko ... ból krocza, zmęczenie, przewrażliwienie. boję się żę będę się na mężu wyżywać a tego bardzo chciałabym uniknąć ... i same takie raczej negatywne sprawy.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:51   #1686
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
Dziewczyny,czy któraś ma moze problem ze swedzaca skóra??od jakiegoś czasu wieczorami dostawałam "swedzawki",a od wczoraj jest masakrą.swędzi po prostu wszystko (nogi,ręce,cała głowa-czoło,powieki,plecy...).c o kilka sekund swędzi nowe miejsce,tak jakby punktowo.
Juz sie szorowalam pod prysznicem,smarowalam kremami,oliwkami,ale swędzi nadal .nie mam żadnych wysypek,ani zaczerwienien
Ja też tak mam, że mnie non stop piersi i uda swędzą. Trochę pomaga łażenie po domu w bardzo luźnym ubraniu - ja noszę bawełniane dresy TŻa które wyglądają na mnie jak namiot.
A znaczy to podobno że skóra się rozciąga i będziemy miały rozstępy

Ale miałam chory sen. Śniło mi się że moja matka moje dziecko wychowuje. Tak się przeraziłam że się obudziłam koło 4 nad ranem i już nie zasnęłam, no po prostu nie mogłam. Ale wiecie, jaki dzięki temu mam teraz porządek w szafach? Pod linijkę i pod kolor mam rzeczy poukładane

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

W ramach dowcipu o poranku:

http://demotywatory.pl/4242436/%E2%80%93-Mamo-mamo
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:55   #1687
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę Ci, że przynajmniej do pracy dasz radę chodzić i masz zajęcie u mnie nie było szans. Zresztą... to nawet nie o pracę chodzi, bo już od dawna jestem uziemiona i ograniczona przez ciąże tzn nakazy i zakazy.... może dlatego tak mnie to dobija?
Pracuję z domu, więc tu akurat mowy o wielkim chodzeniu do pracy nie ma mowy. Pytanie tylko, czy z młodym będę w stanie w domu pracować. Życie zweryfikuje

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
dzień dobry
nie śpię już od 6 rano ale o dziwo czuje się wyspana
śniadanko już zjedzone, pies już po spacerze, zmywarka już zmywa
Jak ja się cieszę, że czasy stania nad zlewem pełnym garów też już się skończyły... kocham zmywarkę.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość

o ludzie niebezpiecznie się robi. Teraz pada, drogi mokre kierowcy na letnich gumach i łatwo w poslizg wpaść. Mam nadzieję, że nic Ci się nie stało i nie uderzyłaś się nigdzie podczas tych manewrów. Ja jeszcze poślizgu nie doświadczyłam ale parę razy koła mi zabuksowały przy hamowaniui to wcale nie takim ostrym łacznie z włączeniem się awaryjnych automatycznie
Ja już na zimówkach i to funkiel nówkach się bujam, a mimo to wyszło jak wyszło. Nic mi się nie stało, o nic się nie uderzyłam, tylko strachu się najadłam porządnie.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ooo tak mam to samo- ten temat po prostu mnie przygina do ziemi i powoduje mega stan depresyjny
Ja nie jestem wytrzymała na ból, niewygodę itp więc na bank będę cierpieć i nie będę mogła się ruszyć a tu jeszcze dzieciak do "oporządzenia" Boję sie że to wyzwoli we mnie jakąś dziwną złość, frustrację czy inne negatywne uczucia bo nie będę mogła w spokoju "wyzdrowieć" a przez to żebym jakiejś deprechy nie załapała
DOKŁADNIE.
Jeszcze w dodatku już z wyprzedzeniem dobija mnie wizja tego, że tż będzie miał wszystko w dupie, tak jak ma teraz i że brak zaangażowania z jego strony będzie się odbijał na dziecku... bo ja będę chodziła zła a patrząc na dziecko będę widziała cały łańcuch powiązań, kończący się w epicentrum złości - tżcie. Czy to jest chore, że problemu jeszcze nie ma, a ja już czuje wewnętrzny bunt przed tym?... już oczyma wyobraźni widzę, że ja nie śpię pół nocy, chodzę obolała i znorana, rzygam już na widok kolejnej obsranej pieluchy, a tż wstaje o 12, pracą się nie zhańbi, może się pobawi małym chwilę i powygłupia z nim, a od 17 już będzie rozmawiał ze swoimi koleżkami od gierek. Właśnie w takim momencie czuję, że mu młodego położę w leżaczku koło komputera, ubiorę się i trzasnę drzwiami... albo spakuję wszystko i się wyniosę z domu. Jeśli cała opieka nad młodym ma spaść na mnie, to przynajmniej wolę wtedy odciąć się od zapalnika złości, jak nie będę widziała leserstwa Tżta, to będzie mi łatwiej, kiedy nie będę oglądać jego ułomności.

Rola faceta w tych początkach jest bardzo ważna, od jego zaangażowania w życie rodzinne wiele zależy. Jak cały syf zostaje na głowie kobiety, a ojciec tylko zbiera laury, to to naszą skłonność depresyjną tylko pogłębia...

i oczywiście nie miałabym problemu, gdyby tak było (tż nie zajmował się dzieckiem, a wieczorem się relaksował w swój ulubiony sposób - przy grach) JEŚLI tż wziąłby na siebie odpowiedzialność za utrzymanie rodziny, czyli klasyczny podział obowiązków, żebym ja miała komfort psychiczny na zasadzie - chce pracować, młody mi na to pozwala - to pracuję, ale dla własnej przyjemności, a nie dlatego, że muszę, żeby była kasa na codzienne życie. Gdyby on stanął na wysokości zadania, wstawał solidarnie ze mną rano, pracował, pozyskiwał klientów, żebyśmy się chociaz o kase nie musieli martwić, znaczy sie ja, bo on się nie martwi niczym boże... chcę skoczyć z balkonu.

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Paw maj i Perfuzja Magnusia skąd wy czerpiecie siłę na pracę jeszcze....

Wczoraj byłam u mojej przyjaciółki bo urodziła kruszynke 3300 56 cm i pani pediatra mnie wygonila ...bo powiedziała że może od bakterii na odziale dojść do zakażenia mojego...cholera nie wiedziałam i teraz się boję...

Ku...wa hormony szaleją nic mnie nie cieszy ostatnio.
Miłego dnia
1. To ucieczka przed tym co się święci, sposób na zachowanie zdrowia psychicznego.
2. W sensie, że przebywanie w szpitalu może narazić na jakieś zakażenie? chyba trochę przesada.
3. Znam ten ból...

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
jakbym o sobie czytała- ulżyło mi że nie tylko ja mam takie uczucie.
Już myślałam że jestem nie normalna i wyrodna matka bez uczuć
Skoro same się przyznajemy przed sobą, że nie czujemy bluesa, to w sumie trudno dziwić się niektórym facetom, że też tego nie ogarniają.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
mi się wydaje że zachowanie "normalnego" rytmu życia pozwala mi nie zwariowac i nie myśleć, że będę jakoś ograniczona.
o to, to właśnie, to jest samo sedno...

Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość

Ja sobie nie mogę poukładać tego jak będzie z dwójką. Przeraża mnie już. Maluch brzuch kopie, mówię o tym głośno a starszak z zazdrości na kolana chce wchodzić. ALbo ubierac i przymierzać wszystkie maleńkie ciuszki. Albo spać w łóżeczku, bo sam już dwa lata ma dorosłe :/ Dużo takich przykładów.
Ile starszak ma lat?

Mój starszy brat miał 7 lat jak się dowiedział, że pojawię się ja - miałam być jego braciszkiem, ale urodziłam się siostrzyczką. Nie dał mi odczuć, że jest zawiedziony, wręcz przeciwnie

Mojej mamie udało się go super przygotować na przyjście drugiego dziecka na świat, był pojętnym chłopcem to jedno, a drugie, że mama dużo z nim rozmawiała na ten temat i przygotowywała go na tą zmianę praktycznie przez całą ciążę. Opowiadała co się z nią dzieje, pokazywała mu zdjęcia jak on był malutki, jakiej opieki wymagał, że teraz będzie druga mała dzidzia, której będzie trzeba poświęcić tak samo dużo uwagi, bo jest bezbronna i nic nie potrafi zrobić samodzielnie, a że on jest już dużym chłopcem i tyle opieki nie potrzebuje, cały czas mu powtarzała, że go bardzo kocha i że dzidzia, która sie urodzi też go będzie kochała, że jako starszy brat będzie mógł w wielu rzeczach mamie pomóc przy dziecku itp.

Więc on wyczekiwał mnie bardzo, jak się już urodziłam to pomagał mamie i sam się do pomocy garnął, odkurzał mieszkanie, prasował moje pieluszki do dziś mi wypomina, że obsikałam świeżutką, cieplutką pieluszkę, którą mi tyle co wyprasował Ponoć mnie "straszył", że jak obsikam drugą, to już nie będzie mi prasował ich tylko będę sikać w zimne i pogniecione do mamy miał żal, że go samego nie chciała ze mną puścić na spacer, bo on już przecież taki duży i odpowiedzialny ale sam z wózkiem to wyjść nie może, tylko ze starszą sąsiadką hehe śmieszne

I tak zostało w sumie do dziś, cały czas mam poczucie, że jest, że się o mnie troszczy i że mnie kocha. chociaż teraz ma lat 32 a ja 25 Naprawdę ta niekiedy trudna sztuka zbudowania nici porozumienia między rodzeństwem, zbudowania silnych więzów, poczucia bezpieczeństwa i oparcia w rodzinie, udała się mojej mamie niesamowicie. Może paradoksalnie pomógł jej w tym brak obecności naszego ojca w domu.
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:55   #1688
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Wlasnie podczytuje ten watek, co ktoras z Was wrzucila (nie pamietam ktora, ehh ten żelek, chyba Selena) o wyobrazeniach przed ciaza i realiach po ciazy i jest naprawde fajny
Wrzucisz jeszcze raz link? Bo ja chyba przegapiłam tego posta o tym wątku Eh ten żelek
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:56   #1689
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
ja mam tak samo ... zwłaszcza odkąd mi moją wybraną porodówkę zamknęli ...no ale teraz to się nastawiam na 10 minutowy poród i szybki powrót do domu - byle w tym szpitalu (co muszę) za długo nie leżeć i nie nabawić się dam depresji albo myśli samobójczych ...
Ja się nastawiałam na poród orgazmiczny Gdzieś mi to wpadło w oko i tak w ramach pozytywnego myślenia wyobrażałam sobie siebie w wannie, w sali udającej normalne mieszkanie, jak to w godzinkę rodzę Przeszło mi po szkole rodzenia z wybranego szpitala, włącznie samym z wyborem szpitala :/
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:57   #1690
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

hej dziewczyny, witam się znów po koszmarnym poranku, ale tylko mam na szybko pytanie: ta herbatka to taka może być, czy lepiej szukać ekspresowej?
http://www.aptekagemini.pl/ziola-lisc-maliny-50g.html
zrobię zamówienie i do Was wracam...
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:58   #1691
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Czytałam co pisałyście, i bałam się.. że tylko ja jedna mam takie obawy.

Byliśmy tydzień temu u siostry męża, ona ma już malutką przy sobie.
Ja się jej po prostu wystraszyłam. Nie chciałam wziąć na ręce, sparaliżował mnie strach.
Boję się, że nie podołam jak Zuzanka przyjdzie na świat. Że nie dam rady, że będę do niczego. A to już tak niedługo.

Mama mnie tylko pociesza, że każda kobieta ma coś takiego jak instynkt macierzyński. A co będzie... jak u mnie go zabraknie

Malutka, ma już 2,5 kg Tak dużo.. a tak mało jednocześnie.
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 11:58   #1692
Nemezis23
Rozeznanie
 
Avatar Nemezis23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 546
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam po dłuższej nieobecności musiałam się odciąć od forum i oddać nauce

Pisałyście o wynagrodzeniu na zwolnieniu i coś mi się nie zgadza. Do tego co jest wypłacane na zwolnieniu i macierzyńskim wliczają się wypłacone premie i inne dodatki w ciągu ostatnich 12 miesięcy (co do zasady), a nie tylko czysta pensja. Ja powinnam mieć więcej niż normalnie. Na ten moment nie mam, bo mi źle naliczają, ale muszę się zabrać za wyjaśnienie tej kwestii. Także zwracajcie uwagę na to czy dobrze Wam wypłacają.

Jutro montują nam szafki, będę robić miejsce na rzeczy Lenki i kończyć kompletowanie wyprawki

Mam pytanie do dziewczyn, które używają termometru Brauna dousznego. Sprzedawcy oferują też kapturki do tego urządzenia. Czy są one potrzebne? Używacie ich do pomiaru?

Widziałam niektóre zalecenia położnych z SR. U nas były zupełnie inne, więc widać co osoba to inne porady

Cieszę się, że z naszymi wątkowymi Wcześniaczkami wszystko w porządku
Nemezis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:02   #1693
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Leze w łóżku nadal tak mnie spojenie boli że szok i prawa noga ...
Wiem co czujesz , ale spróbuj trochę się porozciągać, w SR wykonywałyśmy fajne ćwiczenia właśnie sobie o nich przypomniałam i jak dziś rano wstałam z łóżka przy okropnym bólu spojenia je wykonałam i przeszło np. stań na ugiętych nogach w kolanach, połóż ręce na biodra i kręć biodrami w koło, albo pozycja na kolanach z rękami opartymi o podłogę, wypinamy pupę i kręcimy biodrami, albo też w tej samej pozycji przy wdechu do przodu się kładziemy a przy wydechu mocno pupa do tyły, to naprawdę pomaga, oczywiście pamiętamy o oddychaniu do brzuszka, czyli głęboki wdech nosem i długi wydech przez usta
No dużo tych ćwiczeń było, trochę dziwne pozycje ale to ma nam pomagać
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:03   #1694
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Ja już na zimówkach i to funkiel nówkach się bujam, a mimo to wyszło jak wyszło. Nic mi się nie stało, o nic się nie uderzyłam, tylko strachu się najadłam porządnie.
ale to właśnie przez zimówki wpadłaś w poślizg. Zimówki są świetne na śnieg i mróz ale jak na dworze jest plus 10 i mokro to lepiej mieć letnie opony które mają inaczej bieżnik ustawiony i jest on płytszy przez co szybciej odprowadza wodę.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Wrzucisz jeszcze raz link? Bo ja chyba przegapiłam tego posta o tym wątku Eh ten żelek
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=420526&page=7
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:05   #1695
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
(...)
Jeszcze w dodatku już z wyprzedzeniem dobija mnie wizja tego, że tż będzie miał wszystko w dupie, tak jak ma teraz i że brak zaangażowania z jego strony będzie się odbijał na dziecku... bo ja będę chodziła zła a patrząc na dziecko będę widziała cały łańcuch powiązań, kończący się w epicentrum złości - tżcie. Czy to jest chore, że problemu jeszcze nie ma, a ja już czuje wewnętrzny bunt przed tym?... już oczyma wyobraźni widzę, że ja nie śpię pół nocy, chodzę obolała i znorana, rzygam już na widok kolejnej obsranej pieluchy, a tż wstaje o 12, pracą się nie zhańbi, może się pobawi małym chwilę i powygłupia z nim, a od 17 już będzie rozmawiał ze swoimi koleżkami od gierek. Właśnie w takim momencie czuję, że mu młodego położę w leżaczku koło komputera, ubiorę się i trzasnę drzwiami... albo spakuję wszystko i się wyniosę z domu. Jeśli cała opieka nad młodym ma spaść na mnie, to przynajmniej wolę wtedy odciąć się od zapalnika złości, jak nie będę widziała leserstwa Tżta, to będzie mi łatwiej, kiedy nie będę oglądać jego ułomności.

Rola faceta w tych początkach jest bardzo ważna, od jego zaangażowania w życie rodzinne wiele zależy. Jak cały syf zostaje na głowie kobiety, a ojciec tylko zbiera laury, to to naszą skłonność depresyjną tylko pogłębia...

i oczywiście nie miałabym problemu, gdyby tak było (tż nie zajmował się dzieckiem, a wieczorem się relaksował w swój ulubiony sposób - przy grach) JEŚLI tż wziąłby na siebie odpowiedzialność za utrzymanie rodziny, czyli klasyczny podział obowiązków, żebym ja miała komfort psychiczny na zasadzie - chce pracować, młody mi na to pozwala - to pracuję, ale dla własnej przyjemności, a nie dlatego, że muszę, żeby była kasa na codzienne życie. Gdyby on stanął na wysokości zadania, wstawał solidarnie ze mną rano, pracował, pozyskiwał klientów, żebyśmy się chociaz o kase nie musieli martwić, znaczy sie ja, bo on się nie martwi niczym boże... chcę skoczyć z balkonu.
(...)
A jak ostatnio z nim rozmawiałaś, kiedy pisałaś nam o jego nieróbstwie, i nic się nie zmieniło po tej rozmowie? Nie wziął się za siebie nic a nic?

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
hej dziewczyny, witam się znów po koszmarnym poranku, ale tylko mam na szybko pytanie: ta herbatka to taka może być, czy lepiej szukać ekspresowej?
http://www.aptekagemini.pl/ziola-lisc-maliny-50g.html
zrobię zamówienie i do Was wracam...
Zawsze lepsza herbata liściasta niż ekspresowa, przecież nigdy tak naprawdę nie wiesz co za popiół i trociny masz w tej torebce ekspresowej
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:17   #1696
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a po porodzie to też wydaje mi się że będzie kiepsko ... ból krocza, zmęczenie, przewrażliwienie. boję się żę będę się na mężu wyżywać a tego bardzo chciałabym uniknąć ... i same takie raczej negatywne sprawy.
Krocze będzie obolałe ale tyłek zepniesz i dasz radę
Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ale wiecie, jaki dzięki temu mam teraz porządek w szafach? Pod linijkę i pod kolor mam rzeczy poukładane
A mi w ogóle nie chce zabierać do tego układania, porządkowania... I non stop sobie wkręcam, że po świętach się wezmę za wszystko. W końcu wtedy zostanie m-c do porodu
Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Jeszcze w dodatku już z wyprzedzeniem dobija mnie wizja tego, że tż będzie miał wszystko w dupie.

2. W sensie, że przebywanie w szpitalu może narazić na jakieś zakażenie?

Ile starszak ma lat?
Ze starszakiem mój tż miał wszystko w dupie. Takie wtedy było odczucie. Dziś patrzę na to inaczej troszkę. Harował, wracał z pracy po 10 godzinach a ja chciałam aby od razu wziął małego i się nim zajął. Ja padałam, on padał. Doszło do tego, że nie raz, nie dwa kłóciliśmy się. I to na noże Wtedy jego jedynym takim prawdziwym obowiązkiem było prasowanie ciuszków. I robił to po nocach
Wchodząc do szpitala wnosisz ze sobą różne bakterie i zarazki. Obce. Bo dziecię ma swoje, swojego otoczenia. Można.
W kwietniu starszak skończy 5 lat, ja rodzę pod koniec stycznia. Prawie 5. Szykujemy go, szykujemy. Z tym, że to taki prawdziwy rozpieszczony jedynak jest. I nasza w tym wina, i dziadków z obu stron. Jest jedynym póki co wnukiem.Za chwilę się to zmieni, bo stanie się jednym z 3 Wzięłam go kiedyś na badanie do ginki, bo musiałam Był zadowolony, bo jego brat przypominał mu dinozaura. A on tak bardzo chciał mieć zwierzątko! Rozmowy już wiele wyjaśniły, jest rozumny, czeka z nami. Boję się takiego zepchnięcia go na drugi plan. Mimowolnie. A jak zepchnę to wiadomo, że będzie winił brata o to.
Duża w tym wszystkim moja rola. Duuża.

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Byliśmy tydzień temu u siostry męża, ona ma już malutką przy sobie.
Ja się jej po prostu wystraszyłam. Nie chciałam wziąć na ręce, sparaliżował mnie strach.
Podołasz. DO swojego podchodzi się zupełnie inaczej. Ja nawet nie umiałam rozmawiać z dziećmi. A jak sie urodził starszak non stop z nim rozmawiałam. Monolog prawiłam Opowiadałam wszystko to, co robiłam w danej chwili
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:17   #1697
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
A jak ostatnio z nim rozmawiałaś, kiedy pisałaś nam o jego nieróbstwie, i nic się nie zmieniło po tej rozmowie? Nie wziął się za siebie nic a nic?


Zawsze lepsza herbata liściasta niż ekspresowa, przecież nigdy tak naprawdę nie wiesz co za popiół i trociny masz w tej torebce ekspresowej
Nie - codziennie ma "dobrą" wymówkę. Która przekonuje tylko jego.
Tak to jest - jak ktoś chce, szuka sposobu, jak ktoś nie chce - szuka powodu.


Wczoraj nic nie zrobił, bo miał badanie KT (o 16:00...) więc przecież jest zestresowany i nie może się denerwować bardziej, dziś ma egzamin z prawa jazdy... to też musiał się przecież wyspać... teraz będzie weekend, no to w weekend się przecież odpoczywa w poniedziałek pewnie nic nie zrobi bo sie bedzie szykował na wyjazd, bo we wtorek jedzie ze swoim ojcem gdzieś w trasę nad morze i 3 dni go nie będzie. Tam ma ponoć odwiedzić 1 firmę...
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:19   #1698
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Wrzucisz jeszcze raz link? Bo ja chyba przegapiłam tego posta o tym wątku Eh ten żelek
Proszę https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=420526
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:20   #1699
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
Pisałyście o wynagrodzeniu na zwolnieniu i coś mi się nie zgadza. Do tego co jest wypłacane na zwolnieniu i macierzyńskim wliczają się wypłacone premie i inne dodatki w ciągu ostatnich 12 miesięcy (co do zasady), a nie tylko czysta pensja. Ja powinnam mieć więcej niż normalnie. Na ten moment nie mam, bo mi źle naliczają, ale muszę się zabrać za wyjaśnienie tej kwestii. Także zwracajcie uwagę na to czy dobrze Wam wypłacają.
Z tymi zasadami to też się nabrałam, bo myślałam że wręcz więcej mi wyjdzie, ale te dodatki liczy się proporcjonalnie i nie wszystkie, itd. itp. Ja po kilku miesiącach walki o wyjaśnienie dlaczego dostaję ile dostaję dałam sobie spokój. Zresztą to jak mnie w pracy potraktowali w ogóle tak mi ciśnienie podnosi że stwierdziłam że wolę bezpiecznie donosić ciążę niż z nerwów wylądować na IP :/
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:23   #1700
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

mengazhu - dzięki, mam nadzieję, że tak będzie.
Nie wybaczyłabym sobie gdybym coś sknociła. W końcu rok starań... wiec miałam czas żeby sie przygotować, 8 miesiąc ciąży, a ja się czuje totalnie nie gotowa jestem zła na siebie!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:27   #1701
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja też tak mam, że mnie non stop piersi i uda swędzą. Trochę pomaga łażenie po domu w bardzo luźnym ubraniu - ja noszę bawełniane dresy TŻa które wyglądają na mnie jak namiot.
A znaczy to podobno że skóra się rozciąga i będziemy miały rozstępy
Gdyby to były tylko miejsca rozciągające sie,typu brzuch,uda itp,to bym sie nie przejmowala,ale powieki?uszy?ogolnie twarz?skora głowy?plecy?
Tak myślałam wlasnie o tych próbach wątrobowych,ale nie mogę sie do ginki dodzwonić .w środę mam wizytę,wiec najpóźniej wtedy jej o tym powiem.

No i jeszczce znowu problem z nogami...musze nimi cały czas ruszać,bo mam uczucie,jakby były niemoje .ale to wieczorami sie pojawia.

Nie zostałam stworzona do ciąż...psychicznie mam powoli dosyć

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Czytałam co pisałyście, i bałam się.. że tylko ja jedna mam takie obawy.

Byliśmy tydzień temu u siostry męża, ona ma już malutką przy sobie.
Ja się jej po prostu wystraszyłam. Nie chciałam wziąć na ręce, sparaliżował mnie strach.
Boję się, że nie podołam jak Zuzanka przyjdzie na świat. Że nie dam rady, że będę do niczego. A to już tak niedługo.

Mama mnie tylko pociesza, że każda kobieta ma coś takiego jak instynkt macierzyński. A co będzie... jak u mnie go zabraknie

Malutka, ma już 2,5 kg Tak dużo.. a tak mało jednocześnie.
Ja mam dwójkę dzieci i pomimo tego boje brać sie "obce" niemowlaki na rękę .robie sie sztywna,boje sie,ze mi spadnie albo cos dziecku zrobie.takze to raczej normalne.zobaczysz,ze ze swoim dzieckiem nie będziesz miała takich problemów.
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:30   #1702
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

OlusiaS - Dziękuję!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:33   #1703
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Jadę zawieźć nieroba na egzamin z prawka.
3majcie kciuki -jak zda, to odpadnie mu jedna wymówka... ponoć bez samochodu się nie da łapać nowych klientów
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:39   #1704
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Jadę zawieźć nieroba na egzamin z prawka.
3majcie kciuki -jak zda, to odpadnie mu jedna wymówka... ponoć bez samochodu się nie da łapać nowych klientów
Ty musisz mieć anielską cierpliwość
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:39   #1705
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ja chcę pączka!!! Z budyniem!!!

A nie mogę

Głupia cukrzyca
Mi się marzy taki z prawdziwej cukierni (nie żadne tam paskudne herty czy coś ) z marmoladą i lukrem
Od kiedy któraś z Was (Lolita bodajże ) wspomniała o pączkach to one cały czas za mną chodzą

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
W ogóle wczoraj było na SR o pielęgnacji noworodka i to co mnie zszokowało to , że położna każe zakładać dziecku pampersa a na to pieluchę tetrową na te bioderka , zeby prawidłowo się rozwijały .
Ja sądziłam , że pampers i tak trochę rozszerza te nóżki i nie ma takiej potrzeby ew. Jak po USG coś nie tak wyjdzie .
Pamiętam, że mój brat 15 lat temu tak pomykał

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Dziewczyny, które kupiły już wózki, zwracam się w prośbą do Was, bo jutro jedziemy wybierać.... Jakie wózki wielofunkcyjne zwróciły Waszą uwagę jeśli chodzi o solidność wykonania? Mamy budżet 2000 zł (już z fotelikiem) i zależy nam, by był to wózek, który posłuży jeszcze kolejnemu dziecku (plus lekki stelaż, pompowane koła, łatwe składanie). Mam jakieś typy, ale bardziej ufam Wam niż sprzedawcom, więc jeśli któraś z Was ma jakiś typ, o którym słyszała, że jest niezniszczalny, to będę wdzięczna za info
My wzięliśmy pierwszy wózek, który zobaczyliśmy w sklepie Jeździliśmy setkami wózków, ale ten pierwszy wybór okazał się strzałem w 10 Nam się podobają takie bardziej standardowe, wszelkie o kosmicznym wyglądzie odpadały na starcie
Najlepiej jak zapytacie w sklepie, które wózki najrzadziej do nich wracają na gwarancję


Został mi ostatni kawałek dietetycznego sernika Dziennie pochłaniałam po 2-3 kawałki
Dzisiaj po śniadaniu bez chlebka - 92
Słodkie mamy macie może jakieś pomysły na śniadania bez chlebka ? Powoli jajka pod każdą postacią zaczynają mi się nudzić
Oczywiście wszelakie nabiałowe produkty też odpadają


Idziemy dzisiaj na imprezę urodzinową i nie mam się w co ubrać
Boję się, że na tej imprezie palacze będą palili w domu Jeżeli tak będzie to będzie dla mnie najkrótsza impreza

PawMaj trzymamy kciuki
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-22 o 12:41
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:40   #1706
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Jadę zawieźć nieroba na egzamin z prawka.
3majcie kciuki -jak zda, to odpadnie mu jedna wymówka... ponoć bez samochodu się nie da łapać nowych klientów

Oby odpadła ta wymówka, oby
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:43   #1707
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzień dobry!Poranek zaczęłam od mega boję się czy nie dopadły mnie poranne mdłości, bo wczoraj rano tez mnie mdliło, dziś skończyło się tak jak się kończyło, a teraz jest już dobrze.

pilotka86, pawmaj, Magnusia
mam identyczne obawy jak Wy z tym uziemieniem i moim "chłodem", że nie pokochaniem Małej tak jak na to zasługuje itp. Dodatkowo u mnie macierzyński będzie tylko na papierze, w marcu będę musiała wrócić do swoich obowiązków zawodowych, co prawda w domu, ale z dzieckiem przy mnie non stop. Rozważam różne opcje obecnie, nie wiem jak sobie to poukładam, boję się, że będę mega zmęczona i mega sfrustrowana tym, że nie mogę niczego zrobić porządnie. Dodatkowo moja mama jest 250 km ode mnie, teściowa ponad 200 km a tu nie mam nikogo bliskiego, ewentualnie jak Tz wróci z pracy to ja będę mogła gdzieś wyskoczyć na parę chwil albo wyjść spokojnie z psem.

Pawmaj
swoja drogą bardzo Ci współczuje relacji z Tż. Ja bym go chyba dawno wypier... za próg.

Cieszę się, że Emma wydobywa się z czeluści szpitalnych, bo nie mogę się juz doczekać jej opisu z pierwszych dni macierzyństwa.
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:47   #1708
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Pamiętam, że mój brat 15 lat temu tak pomykał
Mój starszak też tak pomykał. Pampers, na to tetra. Póżniej zamiast tetry flanela. I na nic. Wylądował w końcu, jako półroczne dziecię, z "frejką" między nogami.
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:52   #1709
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
(...)
Nie zostałam stworzona do ciąż...psychicznie mam powoli dosyć
(...)
Czytasz mi w myślach. Jeszcze TŻ parę dni temu zabił mnie takim tekstem że myślałam że zaraz z moją drobną pomocą wyjdzie przez okno razem z szybą. Oglądałam jakąś zabawkę na allegro, pokazuję mu, niedroga, w idealnym stanie, i mówię mu że byłby fajna dla małego, tylko szkoda że różowa. A on na to "dobra cena, to kupuj, będzie dla Mikołajowej siostrzyczyki". Myślałam że szlag mnie trafi. Ja już mam dość tej ciąży, zawsze mówiłam mu że raczej nie chcę więcej niż jedno dziecko, całe ciało mnie boli, nie wysypiam się, nie mogę pić, palić ani łazić po skałkach, a on do mnie z Mikołajkową siostrzyczką wyjeżdża. Zważywszy że dziecko poprzez brak rodzeństwa nie będzie poszkodowane, bo przyrodnie rodzeństwo będzie miało - TŻowe dzieci z poprzedniego związku. No myślałam że go normalnie strzelę. Chyba się zreflektował po chwili, bo mu powiedziałam że skoro tak mu się pali do zapładniania to może jakiś czas bez seksu go z tego uleczy Po chwili refleksji stwierdził że on na więcej dzieci nie będzie nalegał, ale też nie będzie miał nic przeciw, jeśli ja zechcę. Wydaje mi się że zamknęliśmy kwestię na następne 20 lat - za 20 lat będę już za stara, wtedy możemy o tym pogadać
Ale od tego jego głupiego żartu mam w głowie wizję siebie zachodzącej w ciążę jak mama mojej przyjaciółki, gdzie między jednym a drugim dzieckiem jest 11 miesięcy różnicy. Jak szybko po porodzie można dostać od gina jakieś konkretne zabezpieczenie? Mam na myśli założenie spirali, bo chcę karmić, więc pigułki odpadają.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-22, 12:55   #1710
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Aaaaa dzwonili ze sklepu, że wózek jest już do odbioru
Miał być za 4 tyg. a zamawialiśmy w zeszłą sobotę

Kurdę rodzice mi jeszcze kasy na niego nie przelali, ale ja nie wytrzymam do poniedziałku Przeleję sobie z oszczędnościowego i już po niego lecę
Ależ jestem szczęśliwa!
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.