Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-24, 11:23   #2101
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witaj Em ma! wspaniała nowina
Jak będziesz mieć chwilę to bardzo chętnie dowiem się o cc od Ciebie. Też będę w ten sposób rozpakowana
Może jakieś zdjęcie dzidzi Twojej się uda wrzucić?
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 11:24   #2102
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam
Emma ...super, że jesteście już w domu

Ja dziś miałam nieprzespaną noc. Co chwila biegałam na siku, mąż mnie budził chrapaniem, nie mogłam znaleźć sobie wygodnej pozycji, mała sobie skakała i dlatego teraz odbiłam sobie 2 godz. śpiąc na sofie w salonie.

Co do Starynkiewicza...byłam tam dwa razy na oddziale przy okazji moich problemów z nadżerką. Oczywiście pełno studentów, którzy zaglądają między nogi (oczywiście nie pytają Cię wcześniej czy wyrażasz na to zgodę). Jak dla mnie straszny syf, strach się czegokolwiek dotknąć. Za to moja dobra koleżanka urodziła tam dwójkę dzieci i twierdzi, że to najlepszy szpital w W-wie, najlepsi lekarze, najlepsza opieka i nigdy nie poszłaby rodzić do innego.

Moja teściowa kupiła sobie przed wczoraj Thermo(mixa) i wczoraj siedzieliśmy do późna i próbowaliśmy jego możliwości. Robiliśmy soki i masło. Fajna sprawa, ale kosztowna.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png

Edytowane przez AgatkaL
Czas edycji: 2013-11-24 o 11:40
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 11:25   #2103
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Witajcie!
Ja daję znać, że jesteśmy już w domu nie ma szans żebym nadrobiła Waszą produkcję postów <może jakieś streszczenie z ostatniego miesiąca któraś mi zrobi?> mam nadzieję, że u każdej z Was w porządku
My się poznajemy, karmimy, śpimy, sikamy i kupkamy
Jako świeżo upieczona mama mam już parę obserwacji: kosz mojżesza super sprawa-mała wędruje w nim z nami po całym domu; przewijak jest bardzo przydatny - po cc przewijanie na łóżku to koszmar...nie wyobrażam sobie takiego schylania za każdym razem; do nawilżania suchej skóry wcześniaka świetny jest linomag.
Chwilowo tyle, bo Dorotka się budzi
właśnie miałam pisać do Ciebie ale doszłam do wniosku , że najpierw tu sprawdzę .
Więc gratuluję już powrotu do domu
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 11:26   #2104
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
To teraz Twoja kolej na poród
A pierwsze jesteśmy jako kobietki
Ja w tej ciąży będę chyba chodzić do końca świata
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 11:33   #2105
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Witaj Em ma! wspaniała nowina
Jak będziesz mieć chwilę to bardzo chętnie dowiem się o cc od Ciebie. Też będę w ten sposób rozpakowana
Może jakieś zdjęcie dzidzi Twojej się uda wrzucić?
A co o cc chciałabyś wiedzieć?
Zdjęcia w klubie.
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
właśnie miałam pisać do Ciebie ale doszłam do wniosku , że najpierw tu sprawdzę .
Więc gratuluję już powrotu do domu
Dziękuję Ci za wszystkie smsy

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Ja w tej ciąży będę chyba chodzić do końca świata
Hihi- wyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:17   #2106
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witaj emma! Super, że jesteście już w domku

Iwantyou, już niedługo a będziesz mogła zabrać synka do domu

Ja mam dziś doła i nie będę Was zanudzac. Jestem na bieżąco, podczytuje wątek, nie udzielam się bo musiałbym Wam narzekać, stekac i oogólnie przygnebiac. Jednym zdaniem: mam już po dziurki w nosie tej ciąży, lezenia, bólów, skurczow. Może to robi że mnie wyrodna matkę, na chwilę obecną nie obchodzi mnie to.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:18   #2107
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Witajcie!
Ja daję znać, że jesteśmy już w domu nie ma szans żebym nadrobiła Waszą produkcję postów <może jakieś streszczenie z ostatniego miesiąca któraś mi zrobi?> mam nadzieję, że u każdej z Was w porządku
My się poznajemy, karmimy, śpimy, sikamy i kupkamy
Jako świeżo upieczona mama mam już parę obserwacji: kosz mojżesza super sprawa-mała wędruje w nim z nami po całym domu; przewijak jest bardzo przydatny - po cc przewijanie na łóżku to koszmar...nie wyobrażam sobie takiego schylania za każdym razem; do nawilżania suchej skóry wcześniaka świetny jest linomag.
Chwilowo tyle, bo Dorotka się budzi
Jak miło, że w końcu w domku
Aż Ci zazdroszczę
Z pytaniami pewnie też Cie pomecze- chyba nawet więcej jak dziewczyny, bo będę o szpital wypytywać
A tak w ogóle grzeczna ta Wasza mała Dorotka, czy już rodzice i reszta zupełnie przepadli pod jej rządami? Mam nadzieję, że pokazuje, kto jest najważniejszy teraz, ale nie męczy bardzo

U nas nareszcie trochę snu tym usnelam po 3, ale przed 12 wstalam- jedna wizyta w wc to postępy mała skacze a ja razem z nią. Ale zaraz koniec tego dobrego, bo trzeba wstawać i dziś obiadek u teściów

Aha - wstawiłam pranie w dzidziusiu - nawet plamki się odprały, chociaż trochę w to nie wierzyłam. Zapach lekki, ja z katarem czułam tylko świeżość, ale mąż mówi, że zapach dzidziusiowy.
I nie zdecydowana do nivea, dokupiłam olejek ziajki nie majątek a jak małej bedzie lepsze nivea to sama chętnie zużyje.
I właśnie Em ma tutaj pewnie też pomecze, bo kosmetyki dla maluszka to ostatnio ciągnący się temat
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:22   #2108
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

My wczoraj robiliśmy parapetówkę - cały dzień krzątania się, a potem impreza do 3 w nocy. Jednak 35 tydzień ciązy nie jest optymalnym czasem na takie ekscesy Dzisiaj tak boli mnie kręgosłup i biodra, że ledwo chodzę Więc zalegam w łóżku, a mąż sprząta
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:31   #2109
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Zdjęcia w klubie.
Widziałam!! Ale cudo!!



Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Ja mam dziś doła i nie będę Was zanudzac. Jestem na bieżąco, podczytuje wątek, nie udzielam się bo musiałbym Wam narzekać, stekac i oogólnie przygnebiac. Jednym zdaniem: mam już po dziurki w nosie tej ciąży, lezenia, bólów, skurczow. Może to robi że mnie wyrodna matkę, na chwilę obecną nie obchodzi mnie to.



Wiem co czujesz. Tzn ja nie leżę,ale bóle wszelakie i niedogności nie opuszczają mnie ani na chwilę. Dobrze,że jeszcze trochę i koniec. I tego trzeba się trzymać.
Oczywiście,że nie robi to z ciebie wyrodnej matki! Nie jesteśmy przecież robotami,tylko ludźmi i mamy prawo do niezadowolenia,przygnębie nia. Czy po prostu powiedzienia sobie: mam k.urwa tego dość.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:31   #2110
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Muminek1991 super, że badania ok i z Małym wszystko w porządku, oby tak dalej!

gosia261282 współczuje Ci bardzo tej niepewności, braku pewnych badań. Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie ok i spokojnie Kacper doczeka do terminu.

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Kobietki można jeść orzeszki ziemne w ciąży???
Bo mi się coś o uszy obiło, że orzechy jedzone w ciąży mogą powodować astmę u dzieci... ?
Z tego co wiem, każde orzechy można jeść, prócz ziemnych. Chodzi tu o kwestie jakiś zarodników grzbybów, które są w źle przechowywanych orzechach i mogą w przyszłości powodować alergie u dzieci. Ja jem dużo włoskich, migdałów, laskowych.

Iwantyou super, że Dominik rośne i radzi sobie z butlą, z tego co widziałam wyniki też ma ok. mam nadzieje, że z oczkiem też wyjdzie, że jest w porządku. Dalej trzymam kciuki za Wasze Święta w domu

em ma fantastycznie, że już jesteście w domu. Na pewno poczułaś wielką ulgę wyjeżdżając ze szpitala. No to teraz dziewczyny nic tylko piękne wspólne chwilę przed Wami

ejani historie z nocnymi duchotami i omdleniami, bądź duchotami na leżąco to u mnie standard. Pomaga picie dużej ilości wody i chłód w pomieszczeniu w którym się leży.

My wczoraj zrobiliśmy sobie popołudnie na wypasie. Obiad zjedliśmy w pizzahut (pizza korona ), potem wpadliśmy po czapeczkę do h&m, a na koniec do ikea po tekstylia. Efekt tego jest taki, że dziś leżę, bo mnie dalej straszy mój żylak
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:33   #2111
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Em ma jak wszystko przebiegło u Ciebie po kolei? Czy bardzo się męczyłaś po cięciu? Co jest Twoim zdaniem niezbędne w przygotowaniach do zabiegu (majtki jednorazowe itp)
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ

Edytowane przez demonyianioly
Czas edycji: 2013-11-24 o 12:52
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:36   #2112
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wiecie co? Mam przeczucie,że urodzę wcześniej...
Moje dolegliwości są coraz gorsze. Do tego doszło ból podbrzusza,takie rozpieranie i kłucie w pochwie,jakby wbijanie igły. Do tego coraz więcej mam skurczów,są naprawdę bardzo często.
Jeszcze z miesiąc chciałabym jednak wytrzymać.
Najgorsze,że nic nie wiem,jak to tam wyglada,czy moja szyjka się skraca itd.
Ja też mam takie dolegliwości, w czwartek mam wizytę i dokładnie wypytam lekarkę o co chodzi z tym spojeniem

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Poleciała mi z prawej piersi pierwszy raz siara No cieszę się jak głupia (nie sądziłam, że kiedykolwiek taka wiadomość mnie uszczęśliwi hehe )
Właśnie zobaczyłam plamkę na bluzce.
Mi tam jeszcze nic nie poleciało
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Witajcie!
Ja daję znać, że jesteśmy już w domu nie ma szans żebym nadrobiła Waszą produkcję postów <może jakieś streszczenie z ostatniego miesiąca któraś mi zrobi?> mam nadzieję, że u każdej z Was w porządku
My się poznajemy, karmimy, śpimy, sikamy i kupkamy
Jako świeżo upieczona mama mam już parę obserwacji: kosz mojżesza super sprawa-mała wędruje w nim z nami po całym domu; przewijak jest bardzo przydatny - po cc przewijanie na łóżku to koszmar...nie wyobrażam sobie takiego schylania za każdym razem; do nawilżania suchej skóry wcześniaka świetny jest linomag.
Chwilowo tyle, bo Dorotka się budzi
Witajcie!!!!!
Super że już w domku jesteście
Aż Wam zazdroszczę
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 12:48   #2113
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Widziałam!! Ale cudo!!








Wiem co czujesz. Tzn ja nie leżę,ale bóle wszelakie i niedogności nie opuszczają mnie ani na chwilę. Dobrze,że jeszcze trochę i koniec. I tego trzeba się trzymać.
Oczywiście,że nie robi to z ciebie wyrodnej matki! Nie jesteśmy przecież robotami,tylko ludźmi i mamy prawo do niezadowolenia,przygnębie nia. Czy po prostu powiedzienia sobie: mam k.urwa tego dość.
Dziękuję Ci za te słowa ;*

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:04   #2114
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
"Słodkie mamuśki" - po 2 kromach chleba z szynka,ogórem kiszonym i ketchupem - 99 .
Ponoć ogórki kiszone działają tak samo jak kapusta kiszona (stabilizują cukier) Więc możemy pochłaniać

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się, że był poruszany ostatnio temat szerokiego pieluszkowania i badania ortopedycznego niemowlaków.
Badanie u DOBREGO ORTOPEDY (to jest ważne!) powinno się przeprowadzić do max. 6-9 tyg. życia (nie później!). Ważne jest, by przed wizytą dopytać się, czy w gabinecie jest możliwość zrobienia USG.
Potwierdzam Tzn. potwierdza to moja położna
Niestety szans, aby dostać się tak wcześnie na nfz do ortopedy pewnie nie ma, więc w tym wypadku musimy iść prywatnie. Po porodzie należy od razu załatwiać skierowania na kolejne wizyty u ortopedy.

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
1) Korzystacie z miejsc parkingowych przeznaczonych dla ciężarnych? ...
2) Z jakimi reakcjami spotkałyście się w ciąży jeżeli chodzi o Wasze pierwszeństwo w kolejce np. w przychodni/sklepie itd. ?
1. Raz trafiłam na takie miejsce i skorzystałam
2. 2 razy już mnie przepuszczono w kolejce Sama nigdy się nie wciskałam (ale ja się dobrze czuję, praktycznie nie mam żadnych dolegliwości. Gdyby nie cukrzyca i ruchy małej to nawet nie czułabym, że jestem w ciąży)

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Moja teściowa kupiła sobie przed wczoraj Thermo(mixa) i wczoraj siedzieliśmy do późna i próbowaliśmy jego możliwości. Robiliśmy soki i masło. Fajna sprawa, ale kosztowna.
Moi rodzice już ponad 10 lat mają ten robot i póki co zepsuła się tylko grzałka Noże chodzą jak nowe Niestety mimo tego, że teoretycznie gwarancja jest dożywotnia to od naprawy grzałki się wykręcili
Mamcia obiecała, że da do naprawy grzałkę i jak Blanka będzie jadła już stałe to da nam ten sprzęcior żebyśmy jej w nim robili


Jestem właśnie u rodziców, a oni tutaj mają taaakie pyszności Na szczęście mama przejęła się moją cukrzycą i ugotowała mega pyszny bigos Wczoraj wszyscy zjedliśmy (ja największą porcję) i każdemu po godzinie zmierzyłam cukier Mama - 117, Tato - 107, ja - 104

Na kolację zjadłam sałątkę warzywną Z MAJONEZEM wynik 113 Także tak jak u MalejMigotki u mnie majonez jest ok
Później opętał mnie szatan i z tej radości, że pierwszy raz wszystkie wyniki jednego dnia mam poniżej normy pożarłam 2 łyżeczki nutelli Cukru po tym nie zmierzyłam Ale jak znam już moją cukrzycę, to jeżeli w jedzonku nie ma chlebka/makaronu/kaszy to wynik jest poniżej normy


Em ma witamy z powrotem! Super, że możecie się już sobą nacieszyć Ucałuj Dorotkę!
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-24 o 13:06
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:11   #2115
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość

Ja mam dziś doła i nie będę Was zanudzac. Jestem na bieżąco, podczytuje wątek, nie udzielam się bo musiałbym Wam narzekać, stekac i oogólnie przygnebiac. Jednym zdaniem: mam już po dziurki w nosie tej ciąży, lezenia, bólów, skurczow. Może to robi że mnie wyrodna matkę, na chwilę obecną nie obchodzi mnie to.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
otóż to
A przecież mówią, że ciąża to taki pięęęęęękny, cudowny, wyjątkowy (to akurat się zgadza z tymi wyjątkowymi dolegliwościami) stan.
Nie martw się kochana, już jesteśmy wszystkie bliżej niż dalej, musimy dać radę.
A oglądałaś ten nasz hiciorski film: "Jak urodzić i nie zwariować?" - od razu humor się poprawia i można się utożsamić z wybraną ciężarną
Przecież to nie wina naszych maluszków, że tak się czujemy - muszą się jakoś/gdzieś rozwinąć, urosnąć żebyśmy mogły niebawem całować ich po tych obkupkanych dupciach (podobnych do naszych własnych co najlepsze ) , a że matka natura tak to sobie wszystko wymyśliła... o właśnie! To jej wina!

"Nie smutaj!"
Nie jesteś sama - (ja też jak sobie pomyślę co mnie boli, kłuje, gniecie, wkurza i dolega to też ma się dosyć... no ale nie mamy wyboru :- >) - W kupie siła...
Jak to mówią - po porodzie jak się już trzyma swoją malutką część siebie na rękach to już się nie pamięta żadnej niedogodności ciążowej - tym się pocieszajmy

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ponoć ogórki kiszone działają tak samo jak kapusta kiszona (stabilizują cukier) Więc możemy pochłaniać

Jestem właśnie u rodziców, a oni tutaj mają taaakie pyszności Na szczęście mama przejęła się moją cukrzycą i ugotowała mega pyszny bigos Wczoraj wszyscy zjedliśmy (ja największą porcję) i każdemu po godzinie zmierzyłam cukier Mama - 117, Tato - 107, ja - 104

Na kolację zjadłam sałątkę warzywną Z MAJONEZEM wynik 113 Także tak jak u MalejMigotki u mnie majonez jest ok
Później opętał mnie szatan i z tej radości, że pierwszy raz wszystkie wyniki jednego dnia mam poniżej normy pożarłam 2 łyżeczki nutelli Cukru po tym nie zmierzyłam Ale jak znam już moją cukrzycę, to jeżeli w jedzonku nie ma chlebka/makaronu/kaszy to wynik jest poniżej normy
Ooo ja wlasnie dzisiaj bede jesc kapuche kiszona do ryby, bo na dorsza pieczonego mnie naszło.
Ogorki kiszone jem często i cukier faktycznie po nich jest ok.

Bigos <mniam mniam> dawno nie jadłam, trzeba będzie to nadrogić skoro mówicie, że nie podnosi wyniku

Sałatka+majonez+nutella - SZCZEŚCIARO Ty
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:19   #2116
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

ja pier.. jakie emeryctwo wysuszyłam se włosy na szczotke i tak się zmęczyłam, że szok. Coś mnie kłuje tm w środku tak jakby w pochwie takie kłucie jakby szpilką - co to wzięłam nospę bo brzuch też sztywnieje.
Kurde przy każdym takim twardnieniu czy kłuciu boję się, że zaraz zacznę rodzić
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:20   #2117
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość

Sałatka+majonez+nutella - SZCZEŚCIARO Ty
A próbowałaś już majonezu? Jeżeli nie to może spróbuj kiedyś do sałatki dodać płaską łyżeczkę i zobacz jaki wynik I mnie i Migotce nie podnosi więc powinno być ok Za to smak bossski

Zmierzyłam właśnie cukier po śniadaniu (zestaw podobny jak wczorajsza kolacja: sałatka warzywna, wędlina, kawałek kiełbaski i kawa z mlekiem sojowym ) wynik 117 W końcu najadłam się na śniadanie, a wynik ok Po maleńkiej kromce żytniego pumpernikla z warzywami miałam powyżej 120, a głód czułam już po 15 min


Zważyłam się - ważę pół kg mniej co 3 tyg. temu na wizycie Wcześniej tyłam bardzo szybko, a teraz dieta cukrzycowa chyba działa


W kuchni na stole stoi słoik nutelli W tym jedynym momencie cieszę się z tej cukrzycy, bo znając mnie słoika już dawno by nie było Ale nie powiem - kuuusi
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-24 o 13:33
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:28   #2118
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam się w niedzielny poranek

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
My ważymy 1880g i wypijamy 20ml z butli
to może na Mikołajki uda Wam się przenieść do własnego łóżeczka
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Witajcie!
Ja daję znać, że jesteśmy już w domu nie ma szans żebym nadrobiła Waszą produkcję postów <może jakieś streszczenie z ostatniego miesiąca któraś mi zrobi?> mam nadzieję, że u każdej z Was w porządku
My się poznajemy, karmimy, śpimy, sikamy i kupkamy
Jako świeżo upieczona mama mam już parę obserwacji: kosz mojżesza super sprawa-mała wędruje w nim z nami po całym domu; przewijak jest bardzo przydatny - po cc przewijanie na łóżku to koszmar...nie wyobrażam sobie takiego schylania za każdym razem; do nawilżania suchej skóry wcześniaka świetny jest linomag.
Chwilowo tyle, bo Dorotka się budzi
Witajcie w domu!!!! Pędzę do klubu obejrzeć Dorotkę . I dzięki za wypowiedź o koszu mojżesza - rozwiałaś moje wątpliwości i zamierzam go kupić.
Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Hej
U mnie ciezko bo sie przeziebiłam i to dosc mocno. Ale puszcza pomalu wiec jest dobrze. Remontujemy sie na całego mam nadzieje ze szybko skonczymy. Wyprawka sie kompletuje wiec idzie calkiem całkiem.
Zdrówka życzę
Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Ja mam dziś doła i nie będę Was zanudzac. Jestem na bieżąco, podczytuje wątek, nie udzielam się bo musiałbym Wam narzekać, stekac i oogólnie przygnebiac. Jednym zdaniem: mam już po dziurki w nosie tej ciąży, lezenia, bólów, skurczow. Może to robi że mnie wyrodna matkę, na chwilę obecną nie obchodzi mnie to.
Chyba rozumiem, co czujesz. Też miewam takie chwile, a leżenie doprowadza mnie do obłędu - paradoksalnie jestem coraz bardziej słaba i zmęczona i zamiast zbierać siły, boję się jak dam radę po cc. A jak tylko na chwilę wstaję, to brzuch się boleśnie stawia i ciągnie, więc widzę, że leżenie jest słuszne i działa, więc trzeba to wytrzymać .
Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
My wczoraj zrobiliśmy sobie popołudnie na wypasie. Obiad zjedliśmy w pizzahut (pizza korona ), potem wpadliśmy po czapeczkę do h&m, a na koniec do ikea po tekstylia. Efekt tego jest taki, że dziś leżę, bo mnie dalej straszy mój żylak
Wow, to działo się wczoraj sporo dobrego . Dziś jednak nie waż się ruszać z łóżka
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Niestety szans, aby dostać się tak wcześnie na nfz do ortopedy pewnie nie ma, więc w tym wypadku musimy iść prywatnie. Po porodzie należy od razu załatwiać skierowania na kolejne wizyty u ortopedy.
Znajoma zarejestrowała dziecko jeszcze przed porodem do kilku specjalistów, w tym do ortopedy. Umówiła się, że PESEL poda przy wizycie i tym sposobem szybko załatwiła wszelkie badania. Jest to jakiś sposób...

Dopadła mnie kolejna ciążowa przypadłość - sapanie. Gdy leżę, oddycham już tylko przez usta i to nie po cichutku. W nocy też sapię (albo i chrapię ), bo budzę się co jakiś czas z okrutnie suchymi zębami i śluzówkami w japie .
Pędzę do klubu...
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:31   #2119
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość

W nocy też sapię (albo i chrapię ), bo budzę się co jakiś czas z okrutnie suchymi zębami i śluzówkami w japie .

mam to samo! budzę się i całe gardło i usta suche jak wiór- no to piję wodę żeby nawilżyć i co- za 15 minut (jak już przysnę) wstaje do kibla i tak w kółko
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:35   #2120
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość

Znajoma zarejestrowała dziecko jeszcze przed porodem do kilku specjalistów, w tym do ortopedy. Umówiła się, że PESEL poda przy wizycie i tym sposobem szybko załatwiła wszelkie badania. Jest to jakiś sposób...
O! Dobry pomysł
Tylko przy porodzie sn chyba ciężko trafić w termin
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:39   #2121
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzien dobry

Emma, Dorotka jaki milo Cie widziec, super, ze u Was wszystko ok. Wszystkie wizazowe ciocie trzymaly za Was kciuki.
Jak bedziesz miala chwile to opisz nam jak to jest juz miec takiego maluszka przy sobie, o opiece, czy ciezko i ogolnie jak tam sie czujecie

iwantyou brawa da Dominika. Jak tak dalej bedzie sobie radzil, to na swieta juz bedziecie w domu
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:43   #2122
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
mam to samo! budzę się i całe gardło i usta suche jak wiór- no to piję wodę żeby nawilżyć i co- za 15 minut (jak już przysnę) wstaje do kibla i tak w kółko
wypisz, wymaluj - moje noce
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
O! Dobry pomysł
Tylko przy porodzie sn chyba ciężko trafić w termin
No to fakt, ale myślę, że można sobie jakoś wstępnie zaplanować np. miesiąc do przodu od tp i zaryzykować. Zawsze wizytę można przesunąć
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:53   #2123
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Laski, mam pytanie. Od paru dni mam mega opuchniete palce u dloni, ciezko mi zalozyc obraczke, a wczoraj jak wracalismy od rodzinki, to butow nie moglam sobie zasunac, bo strasznie mi stopy spuchly.
Czy to jest normalne???? Czy powinnam sie zaczac martwic
Kurcze naczytalam sie o tym zatruciu ciazowym i teraz sie stresuje i zla jestem na siebie, bo w pt.mialam wizyte i zapomnialam sie gina o to zapytac
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:55   #2124
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Laski, mam pytanie. Od paru dni mam mega opuchniete palce u dloni, ciezko mi zalozyc obraczke, a wczoraj jak wracalismy od rodzinki, to butow nie moglam sobie zasunac, bo strasznie mi stopy spuchly.
Czy to jest normalne???? Czy powinnam sie zaczac martwic
Kurcze naczytalam sie o tym zatruciu ciazowym i teraz sie stresuje i zla jestem na siebie, bo w pt.mialam wizyte i zapomnialam sie gina o to zapytac
A twarz Ci nie puchnie? Możesz zmierzyć sobie ciśnienie? Miałas ostatnio badanie moczu?
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 13:58   #2125
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A twarz Ci nie puchnie? Możesz zmierzyć sobie ciśnienie? Miałas ostatnio badanie moczu?
Mocz mialam badany miesiac temu i bylo ok., twarz mi raczej nie puchnie, tzn.ja nie zauwazylam i maz tez nie, a cisnieniomierza niestety nie mam Chyba jutro jednak do gina zadzwonie....
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 14:00   #2126
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Mocz mialam badany miesiac temu i bylo ok., twarz mi raczej nie puchnie, tzn.ja nie zauwazylam i maz tez nie, a cisnieniomierza niestety nie mam Chyba jutro jednak do gina zadzwonie....
Bo generalnie puchniecie kończyn jest normalne. Ale wypadałoby na wszelki wypadek sprawdzić wlasnie ciśnienie co najmniej. Czesto w aptekach są zamontowane cisnieniomierze. Albo podejdz moze do przychodni i popros o zmierzenie.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 14:02   #2127
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
(...)Co do antykoncepcji po porodzie - ja też zastanawiam się nad spiralą. Tabsy za bardzo mi nie służyły, wolałam plastry Evra. Jednak spirala wydaje mi się być najwygodniejsza. Co do gwarancji - niestety żadna antykoncepcja nie daje 100%towej, niestety Ja liczę na to, że jestem już coraz starsza Choć jak pokazuje życie (przykład mamy Perfuzji) w średnim wieku też można w ciążę zajść niespodziewanie.

Co do tabletki PO - to ona jest skuteczna wzięta do 72 h po stosunku. Później już nie
Mi w życiu 2 razy pękła prezerwatywa. Na szczęście ratowałam się u gina tabletkami, ale wolę nie mieć takich doświadczeń.


Bardzo fajnie postępuje Twój TZ i z takim podejściem - i Twoim i Jego - myślę, że taka więź może jak najbardziej się stworzyć Rozumiem, że ex TZta też jest spoko?
Ja mam dwójkę przyrodniego rodzeństwa - młodszą siostrę, z którą mamy wspólnego tatę i młodszego brata, z którym mamy wspólną mamę.
Z bratem, jak na różnicę 14 lat, mamy silną więź. Cieszę się, że go mam.
Z siostrą niestety więzi nie mam (różnica 9 lat), ale dlatego, że jej mama jakoś nie może do tej pory zaakceptować mojego istnienia (co jest dziwne, bo to właśnie ta "pani" przyczyniła się do rozpadu małżeństwa moich rodziców). Gdy byłyśmy młodsze to nasze relacje, jeśli już były - to były dobre. Niestety, gdy siostra dorosła stała się jakoś o mnie bardzo zazdrosna i zerwała relacje. Myślę jednak, że to bardziej skomplikowana sprawa - coś chyba nie tak jest w tej rodzinie i padło na mnie
Tak więc z mojego doświadczenia wynika, że wszystko zależy od dorosłych. Jeśli wszyscy dorośli zaakceptują nieco odmienny model rodziny to i dzieciaki nie będą miały z tym najmniejszego problemu.
(...)
Też mi kiedyś guma pękła, wzięłam tabletkę po, ale do tej pory pamiętam tamte 9 dni czekania na okres i za takie rozrywki to ja dziękuję

Eks TŻa to historia jak z horroru. Ja mówię o niej Smoczyca, bo ma imię które mi się kojarzy z kimś miłym i łagodnym, i ni cholery do niej nie pasuje. Otóż Smoczyca ma do TŻa wielki żal o to, że sobie życie ułożył. Ona jest osobą bardzo religijną, twierdzi że jej religia - katolicka - nie pozwala jej sobie życia ułożyć, bo jej ślubny małżonek żyje, więc ona do końca życia będzie sama, bo inaczej to cudzołóstwo. Jest na tyle religijna, że 9-letniemu chłopcu, własnemu synowi, potrafi wciskać że Hello Kitty to dzieło szatana, więc oglądać mu nie wolno bo pójdzie do piekła. Mały sam nam o tym powiedział, totalnie na poważnie, bo matce przecież uwierzył. Oprócz tego jest choleryczna, niemiła, nieuprzejma i generalnie odpychająca. Żeby było bardziej makabrycznie - kobieta jest przedszkolanką. Żeby nie było że TŻ na nią ponarzekał i jestem uprzedzona - ja ją poznałam długo przed tym, zanim poznałam TŻa, więc opinię o niej zdążyłam sobie wyrobić na podstawie własnych obserwacji. Nie ja byłam powodem rozpadu ich związku - zaczęliśmy się spotykać po tym, jak oni się rozeszli. Niestety, Smoczyca jest przekonana że to nieprawda, że on miał romans i się kryliśmy, więc ja jej męża odbiłam. Takie strasznie drobnomieszczańskie podejście - mąż odszedł, ale gdzie on winny, przecież to nie on rzucił tylko kochanka mi go odbiła. Możecie sobie wyobrazić, jak w związku z tym reaguje.
Ale, Smoczyca ma jednak zaletę - wyżywa się tylko na TŻcie i na mnie, o ile ma okazję. Dzieciom wciska do głów tylko religijne kity, bajek o tatusiu im nie opowiada, nie buntuje ich, nie nastawia negatywnie.
Cały misterna wątpliwość zasadza się na tym, że Smoczyca jeszcze nie wie, że my się spodziewamy dziecka. TŻ od dłuższego czasu przygotowuje dzieci na tę wiadomość o nadchodzącym braciszku - one znają mnie, wiedzą że ja i tatuś jesteśmy parą od dawna, a od jak tylko dowiedzieliśmy się że udało nam się zafasolkować rozmawiał z nimi kilka razy o rodzeństwie itp, ale jeszcze nie powiedział im jasno, że Mikołaj nadciąga. TŻ jedzie do dzieci za kilka dni - zostanę sama na 6 dni - i wtedy właśnie ma wyciągnąć zawleczkę z granata Toteż coraz bardziej się stresuję.
W sumie teraz jest dobrze, tyle że jak Mikołaj się urodzi Smoczyca jest osobą która może zepsuć nam cały ten układ. Jest pedagogiem, jest świadoma, jaką krzydwę może zrobić własnym dzieciom jeśli zacznie je buntować przeciwko ojcu, ale z drugiej strony boimy się że na wieść o Mikołajku odbije i w końcu strzeli do dzieci tekstem z serii "tatuś już was nie kocha bo ma nowe dziecko".
Starsze dzieci mają już sporo własnego rozumu - są bardzo fajne, ogarnięte i z poczuciem humoru. Jak byliśmy w Polsce to całkiem nieźle ich poznałam i to jak są wychowane przekonało mnie do tego że TŻ będzie świetnym ojcem. Więc o starsze się tak bardzo nie boimy, że matka zrobi im wodę z mózgu. TŻ bardzo się martwi o małą, bo jeśli matka dzieci zechce je nabuntować, to właśnie mała będzie najbardziej podatna - 5-latka.
Gdyby wszyscy dorośli zaakceptowali cały układ, byłoby naprawdę ok, a najwięcej skorzystałyby na tym dzieci. Ja wiążąc się z TŻem doskonale wiedziałam że ma dzieci i że będzie im poświęcał masę czasu i pieniędzy, i staram się mu to ułatwiać najbardziej jak jestem w stanie, ja mogę w życiu mieć jeszcze 15-stu TŻów a dzieci ojca mają tylko jednego i uważam że niejako mają do niego 'pierwszeństwo'. Nie mam z nimi żadnego problemu i go głowy nie przyszłoby mi w jakikolwiek sposób utrudniać im kontaktu.

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
teraz mi się przypomniało, że miałam zacytowane jeszcze posty Roane o rodzeństwie i o anty po porodzie, ale cytaty wcięło,

więc w nawiązaniu do Roane:
Dzielenie się tatą raz na miesiąc trudno nazwać dzieleniem.
Ja byłam dzieckiem, które zostało przez tatusia zostawione i niestety nie mogę powielić zdania milki-pilki - nie cieszy mnie ani teraz, ani nigdy nie cieszył fakt, że posiadam nadprogramowego brata. Nie mamy ze sobą żadnego kontaktu. Kiedy byłam młodsza, około 12- 13 lat i nie miałam możliwości postawienia się - ojciec próbował nas choć trochę zintegrować. Kiedy byłam starsza powiedziałam stanowcze nie.

Bolało mnie za dziecka to, że z nim mój ojciec chodził na spacery, nosił go na rękach... u nas nigdy go w domu nie było, a ja tak za nim tęskniłam. Jak widziałam jak zajmuje się swoim nowym synem, najzwyczajniej w świecie bolało mnie moje dziecięce serce i wiele przepłakałam, bo ze mną tak nie robił, nie poświęcał czasu i uwagi, troski...
(...)
Wiele o tym rozmawialiśmy. Wydaje mi się że on jest bardzo dobrym ojcem - ma cierpliwość do dzieci, bawi się z nimi, rozmawia. Spędza z nimi tyle czasu ile jest w stanie, dzwoni, siedzą na skype. Jak byliśmy w Polsce, zabierał je na weekendy i popołudnia. Starał się zabierać je najczęściej jak się dało - znacznie częściej niż miał zasądzone - ale ich matka nie zasze mu pozwalała, czasem miała humor na "nie bo nie" a czasem do niego wydzwaniała żeby "wziął dzieci bo ona już nie da rady". Mam nadzieję że on będzie swoje dzieci z pierwszego związku traktował tak, żeby nie czuły się poszkodowane - w sytuacji gdyby czuły się tak jak Ty, PawMaj13, poszkodowani byliby w sumie wszyscy, i nie byłoby to zdrowe ani dla jego dzieci, ani dla naszego, jeśli nie byłoby w miarę "sprawiedliwie".

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
(...)
A do mnie mój ex się odezwał : jak zdrowie twoje i dziecka?
Zmartwiło mnie to, bo miałam nadzieję, że nie będzie się kontaktował i bez problemów większych odbiorę mu prawa do Mikusia. Do tego przelał mi 200 zł (za 2 miesiące!) więc ma podkładkę, że się dokładał... Będzie mnie czekać większa przeprawa niż sądziłam.
Mknę dziś do rossmana, bo -40% na kolorówkę dziewczyny!
Jak coś sam z siebie wysyła to dobrze, ale to w sumie jego sytuacji nie zmienia. Sąd dziecku zasądzi alimenty, a jeśli nakaże byłemu dołożyć się do wyprawki, to ewentualnie były te 200 zł będzie mógł od zasądzonej kwoty odliczyć i tyle. Z tego co się orientuję, on z automatu będzie miał ograniczone prawa - sąd ogranicza je temu rodzicowi z którym dziecko nie mieszka, a w Polsce ojciec nie ma szansy dostać dziecka, nawet jakby matka była totalnie niewydolna. Nie masz się o co martwić. Jedyne z czym możesz mieć problem to np. wyrobienie paszportu dziecku - jeśli on się nie zgodzi, będziesz musiała to załatwiać sądownie, co potrwa.
A czy Ty masz coś przeciw jego kontaktom z dzieckiem? Bo może on się ogarnie i będzie chciał z małym się widywać?

mp_84 Pięknie!

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wiecie co? Mam przeczucie,że urodzę wcześniej...
Moje dolegliwości są coraz gorsze. Do tego doszło ból podbrzusza,takie rozpieranie i kłucie w pochwie,jakby wbijanie igły. Do tego coraz więcej mam skurczów,są naprawdę bardzo często.
Jeszcze z miesiąc chciałabym jednak wytrzymać.
Najgorsze,że nic nie wiem,jak to tam wyglada,czy moja szyjka się skraca itd.
Też coraz bardziej się niepokoję. Odczuwam coraz większy dyskomfort związany z ciążą, coraz bardziej wszystko mnie łupie, boli, uwiera, coraz mi ciężej. A wcale się nie przepracowuję, wprost przeciwnie - maks moich osiągnięć to zrobienie obiadu. Tak czytam co piszecie o skróconych szyjkach itp i ja nie wiem nawet jakiej długości mam szyjkę, bo u mnie nikt tego nie bada. Swoje dwa przepisowe USG już miałam, teraz będą tylko wizyty u położnych. I zastanawiam się, co powinnam położnej powiedzieć, żeby mnie skierowała na jakieś dodatkowe badania - bo jak jej powiem że mnie wszystko boli to pewnie mi powie że to normalne. TŻa szefowa mówiła mi, że jak się niepokoję to najlepiej żebym pojechała na pogotowie i powiedziała że brzuch mi twardnieje i nie czuję ruchów dziecka to zrobią mi ekstra USG, za free i bez kolejki, ale wolałabym po ludzku, nie zapychać kolejek na izbach, zawsze mam wizję ze tam naprawdę mogą być ludzie którzy bardziej niż ja potrzebują pomocy. Co powiedzieć położnej?

Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
(...)
Mi też z jednej strony super fajnie że mąż pilnuje żebym się nie przeforsowała skoro lekarz kazał oszczędnie i z wyczuciem wszystko robić, ale z drugiej głupio że tyle na niego spada.(...)
Też właśnie mam takie odczucia, że mi głupio że tyle roboty na niego spada, a ja chciałabym sama, ale się boję, bo co parę polanek do kominka z szopy przyniosę to od razu brzuch mi twardnieje i mam wrażenie że zaraz urodzę

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Witajcie!
Ja daję znać, że jesteśmy już w domu nie ma szans żebym nadrobiła Waszą produkcję postów <może jakieś streszczenie z ostatniego miesiąca któraś mi zrobi?> mam nadzieję, że u każdej z Was w porządku
My się poznajemy, karmimy, śpimy, sikamy i kupkamy
Jako świeżo upieczona mama mam już parę obserwacji: kosz mojżesza super sprawa-mała wędruje w nim z nami po całym domu; przewijak jest bardzo przydatny - po cc przewijanie na łóżku to koszmar...nie wyobrażam sobie takiego schylania za każdym razem; do nawilżania suchej skóry wcześniaka świetny jest linomag.
Chwilowo tyle, bo Dorotka się budzi

Zobaczyłam ten filmik i od razu przyszły mi na myśl nasze wątkowe wcześniaczki:
http://9gag.tv/v/1818?ref=fbp9

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Ja w tej ciąży będę chyba chodzić do końca świata
Też mam takie wrażenie, wadżajny już nie widzę i w sumie jakoś tak dziwnie będzie ją zobaczyć znowu po takiej przerwie
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.

Edytowane przez Roane
Czas edycji: 2013-11-24 o 14:06
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 14:15   #2128
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Mnie sie tez wydaje, ze do.konca zycia i jeden dzien dluzej.

Co do ciazy to ja tez juz mam troche dosc :/

Slodkie mamy, zastanawiam sie czy jakby zjesc kapuste i zagryzc nutella to byloby ok hahaha. Ja robie rybke na warzywach z kasza. Bo kasza u mnie ok, z makaronem roznie bywa...

Ja bede zarla do wszytkiego kapuste i ogory ))
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 14:18   #2129
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Laski, mam pytanie. Od paru dni mam mega opuchniete palce u dloni, ciezko mi zalozyc obraczke, a wczoraj jak wracalismy od rodzinki, to butow nie moglam sobie zasunac, bo strasznie mi stopy spuchly.
Czy to jest normalne???? Czy powinnam sie zaczac martwic
Kurcze naczytalam sie o tym zatruciu ciazowym i teraz sie stresuje i zla jestem na siebie, bo w pt.mialam wizyte i zapomnialam sie gina o to zapytac
może jutro dla świętego spokoju siknij z rana w kubeczek i zanieść na badania? koszt ok 10 zł, wynik pewnie popołudniu, a przestaniesz się martwić. Ciśnienie tak jak pisała Perfuzja, możesz sobie zmierzyć jeszcze dziś w jakieś aptece albo jutro w przychodni. Wiem, że na puchnięcie pomaga herbata z pokrzywy i picie dużej ilości wody z niską zawartością Na.
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 14:19   #2130
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja pier.. jakie emeryctwo wysuszyłam se włosy na szczotke i tak się zmęczyłam, że szok. Coś mnie kłuje tm w środku tak jakby w pochwie takie kłucie jakby szpilką - co to wzięłam nospę bo brzuch też sztywnieje.
Kurde przy każdym takim twardnieniu czy kłuciu boję się, że zaraz zacznę rodzić
Też dzisiaj rano przy wstawaniu z wyrka takie kłucie czułam, tak jakby głęboko w głębi wadżajny. Bolało jak diabli, ale po chwili przeszło. Czy tak czuje się skurcz?

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
(...)Zważyłam się - ważę pół kg mniej co 3 tyg. temu na wizycie Wcześniej tyłam bardzo szybko, a teraz dieta cukrzycowa chyba działa

W kuchni na stole stoi słoik nutelli W tym jedynym momencie cieszę się z tej cukrzycy, bo znając mnie słoika już dawno by nie było Ale nie powiem - kuuusi
Potem mniej będzie kilogramów do gubienia

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Bo generalnie puchniecie kończyn jest normalne. Ale wypadałoby na wszelki wypadek sprawdzić wlasnie ciśnienie co najmniej. Czesto w aptekach są zamontowane cisnieniomierze. Albo podejdz moze do przychodni i popros o zmierzenie.
Widziałam ostatnio w Ikei dziewczynę w ciąży, chyba była blisko porodu bo brzuch miała ogromny i nisko. Szczupła dziewczyna, oprócz brzucha to w sumie nic nie miała "utytego", ale miała rybaczki i japonki, i jak zobaczyłam jej kostki to aż dyskretnie spojrzałam znów. Miała tak niesamowicie spuchnięte kostki i stopy, że przy moim wzroście (162cm) jej kostka to była prawie że jak moje udo, a stopy jej się wylewały z japonek. Strasznie to wyglądało, szczególnie że laska była naprawdę szczupła, a tu taka opuchlizna. I widać było ze ledwo stoi
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.

Edytowane przez Roane
Czas edycji: 2013-11-24 o 14:21
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.