|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1561 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
|
#1562 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43872691]Nie, no oczywiście, że tak, ale chodzi mi o takie beztroskie myślenie: a najwyżej się urodzi, w 7 miesiącu lepiej...
Przepraszam, Zeberko, bo chodzi o Twoją rodzinę, ale sama wiesz - my za dużo przeżyłyśmy, żeby przejść obok takich (głupich) słów obojętnie.[/QUOTE] Wiem Perse, ja też od soboty chodze nabuzowana przez te informacje dlatego poruszyłam temat aby zweryfikować, że może sie mylę i nie wiem o czymś... Dwie szczęśliwe ciąże wpłynęły na to, że wydaje jej się, że każda ciąża jest beztroska a jeżeli "wysokiej troski" to nie u niej Po mojej stracie usłyszałam, że ona mgłaby być surykatką tak dobrze dwie ciaże znosiła.
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Jetem po ktg
Musiałam się naczekać jak głupia, zajęło mit o wszystko w sumie 2 godziny ...Mój lekarz zajrzał do mnie, popatrzył szybko na wydruk i powiedział, że jest ok. Chciałam go popytać o parę rzeczy (np czy kilka spadków między 125-140 i skoków nawet do 190 jest prawidłowo - może wtedy bardziej intensywnie się ruszał, choć ja nie czułam ruchów jako mocniejsze w porównaniu do tych, które były przy powiedzmy 160), ale jak skończyło się KTG to już go nie było w szpitalu.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#1564 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
W życiu bym nie powiedziała, że drugą ciąże stracę,byłam pewna że jak z pierwszą ciążą było idealnie to z drugą też tak będzie...niestety ale tak nie było
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
|
#1565 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
W tej od początku coś się dzieje - a to odklejenie kosmówki i krwawienie, potem bóle, potem znowu coś, w sumie 7 pobytów w szpitalu. Więc mam nadzieję, że skończy się dobrze
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#1566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
To jest właśnie to, że obie z tą znajomą mamy na koncie 3 ciąże ale inne doświadczenia. Ona ma dwoje dzieci i czeka na trzecie zachwując się trochę beztrosko, ja mam tutaj tylko Kasię o którą drżałam całą ciążę...Dobrze jej życzę i mam nadzieję, że urodzi szczęśliwie donoszone dziecko ale jej infantylność mnie przeraża. Mam wrażenie, ze ja dla niej byłam takim wybrykiem natury co sobie umanił w ciąży leżeć i nic nie robić,chodzić na szkołę rodzenia i rodzić w szpitalu w innym mieście. Ona najchętniej rodziłaby z babą-akuszerką co odbierała jej mamę jak się rodziła.
Obiecałam jej ciuszki po Kasi ale postanowiłam, że je sama wypiorę i wyprasuję żeby nie szlała przy nich. elizka, anita- tak się cieszę z ruchów waszych maluszków, niesamowite uczucie to "łaskotanie" eliza- bryka marzenie ![]() iza- raju, coraz bliżej Święta
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2013-11-25 o 13:18 |
|
|
|
#1567 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ---------- Zeberko-ty to jesteś taki dobry ,uczynny duszek
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
Edytowane przez czarnula 1982 Czas edycji: 2013-11-25 o 13:25 |
|
|
|
|
#1568 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Pisz tu, bo gdzie indziej jak nie tutaj znajdziesz osoby, które tak zrozumieją dobrze Twoje uczucia. Dziewczyny już wszystko napisały i pamiętaj, że możesz tu o wszystkim napisać, dziewczyny też chętnie podzielą się swoją wiedzą jeśli tylko będą znały odpowiedzi na jakieś nasuwające się pytania. no może poza tym przepraszaniem bo to takie trochę "przepraszam, że jestem" ![]() Cytat:
bardzo fajny wózek ![]() Cytat:
Cytat:
Twój Aniołek teraz nad Wami czuwa ![]() Cytat:
widzisz a tak się martwiłaś ![]() Cytat:
Banan jest super ![]() buziaki dla Jakuba
__________________
|
||||||
|
|
|
#1569 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
stawiam winko albo soczek, co kto może I dla Twojej Kasiuni sto lat
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#1570 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Izka- super wiadomości!
Eliza- gratuluje fury! ![]() Moja stoi i czeka na pierwszy spacer ale pogoda do bani do tej pory była. Zimno, wilgotno, wietrznie...Zeberko-dzieki za przypomnienie o Kaskach! dobrze ze tu wpadłam, inaczej zapomnialabym o imieninach mojej Mamy ![]() Z tymi "lepszym rodzeniem" w 7 miesiący niz w 8 to bzdura totalna. Kazdy dzien w brzuchu mamy jest ważny, o kazdy dzien do przodu sie walczy. Kazdy układ, oddechowy także, im bardziej dojrzały tym lepiej. Kazdy dodatkowy tydzien robi kolosalna różnice... Panika i reszta Kaś- wszystkiego naj naj! Lecę! Tymon jest... strasznie czasochłonny
|
|
|
|
#1571 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 174
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Dziewczyny, bardzo Wam dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
Lekarz powiedział, ze nie daje szans, dlatego ze pęcherzyk jest nieregularny, i są w nim skrzepy krwi... Rzeczywiście, w pierwszej ciąży pęcherzyk to było regularne, czarne kółko, a tu na usg widzę takie szaro - białe jajowate coś, co zupełnie nie przypomina tego z pierwszej ciąży... Gdyby nie moje doświadczenia, plamienia, niepoprawny wzrost bHCG i podejrzenie ciąży pozamacicznej, nie wybrałabym się tak wcześnie, teraz chciałam sprawdzić chociaż czy pęcherzyk jest w macicy... Kucyku Truskawkowy - jesteś jedyną osobą, która wspomniała ze miała spłaszczony pęcherzyk, a wszystko dobrze się ułożyło. Boję się mieć jakąkolwiek nadzieję, ale cieszę się, że to napisałaś. Btw, pierwszą ciążę straciłam dokładnie tego dnia co Ty, a widzę ze jesteś teraz w zdrowej ciąży - może to dobry znak dla mnie .Berbie - pytałaś o poprzednią ciążę - w 10 tyg byłam na usg i dziecko machało do mnie łapkami, wszystko było ok. W 14 tyg poszłam na badanie genetyczne, i lekarz zszokował mnie informacją, że dziecko przestało się rozwijać niedługo po poprzednim usg. Przyczyny nie udało się ustalić. Umówiłam się do innego lekarza, na razie będę chodzić tylko na obserwacje, i czekać, ale po tym co zobaczyłam na usg i co powiedział pierwszy lekarz, trudno mi mieć jakąkolwiek nadzieję... Jeszcze raz dziękuję za wsparcie! |
|
|
|
#1572 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Wszystkiego najlepszego Cytat:
Cytat:
![]() Co u was?Jak sobie radzicie? Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||||
|
|
|
#1573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Margot też 19.03..? Ech... To przeżyłaś szok w tym 14 tygodniu. Dlatego ja na wizyty będę chodzić cały czas co dwa tygodnie. Wole wiedzieć niż żyć w błogiej nieświadomości.
W pierwszej ciąży pęcherzyk byl piękny, okrąglutki a w tej wyglądał jak spłaszczony omlecik. Za 9dni był zarodek 1cm i pęcherzyk okrągły. A na kolejnej wizycie okazało się że mam wade w budowie macicy i pęcherzyk przybrał bliżej nie określony kształt Ale dzidzia miała się ostatnio dobrze... ![]() Nie poddawaj się i czekaj na rozwój sytuacji ![]() Iza ale pączuś z synusia Hihi. Super. Twoja ciąża zleciała mi migusiem. Dopiero co się pytałaś czy coś się stanie jak się napijesz piwa, a na drugi dzień będą jednak dwie kreseczki Dziewczyny zazdroszczę kopniaków... Hosenka trudne dni przed Tobą ale dasz radę. Kamilek opiekuje się Tobą i młodszym braciszkiem Dziewczyny czy tętno zarodka 180 w 9 tygodniu to nie za dużo...? Czytam w necie że za dużo, a ten guru Florjański powiedział że ok... Ale zanim zmierzył powiedział że 170 powinno być. Boże co tam się dzieje na dole.. Tak bardzo chciałabym wiedzieć. Fajnie byłoby mieć okienko żeby do środka zajrzeć
|
|
|
|
#1574 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Hosenko co do tętna na KTG, to skoki są OK (w górę), nawet pożądane. Zwłaszcza przy/po ruchu.
U mnie była wąska oscylacja i to był m.in. jeden z powodów szybszego zakończenia ciąży (tzn. bardzo jednostajne KTG, bez wielu skoków, bo moje dziecko ciągle spało, położne mi się kazały kręcić z boku na bok...). |
|
|
|
#1575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
wadera jak się dziś czujesz?
inutil jak dieta od dietetyczki?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1576 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Dziękuję
![]() Ale beta spadła do 921, więc jest ok. A Ty i maleństwo jak się macie?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#1577 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
ja kolejny dzień spędziłam przed tv, z kompem i książką. odliczam godziny do wizyty. wczoraj tż powiedział mi, że nie chce żebym wróciła do pracy. ale siedzenie w domu bardzo źle wpływa na moja psychikę, za dużo myślę
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1578 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1579 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
hej, w końcu jestem na kompie i ponadrabiam.
dużo dziś stukacie. byłam na tych badaniach... Zrobiłam te badania na p/c anty i zostawiłam 375 zł... na białko s i c mi nie starczyło. nie wiem jak to się rena stało że u Ciebie to tylko 118 zł wyszło... wydałam wszystkie moje oszczędności i jestem troche podłamana bo w grudniu tyle wydatków mamy, wesele, chrzest, święta, upominki, a gdzie życie... jak nam rodzice nie pomogą to będzie strasznie cienko... Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() anitko - dziękuję za słowa wsparcia ![]() szkoda że tarczyca ci swiruje no ale tak jak Ty mam nadzieję, że leki pomogą, jesli nie szkodzą maleństwu to bądź dobrej myśli! wyczekałaś się strasznie długo, 13 osób w 5 godzin to marny wynik no ale może to dlatego ze dobry lekarz i uwaznie traktuje pacjenta. trzymam kciukasy za Twoją tarczycę co do leukocytów to w ciązy mogą być podwyższone i są w ciązy troszke inne normy, ale bakterie liczne to pewnie bedzie każe powtorzyc badanie. ewel - widzisz, jednak to się zdarza wielu kobietom... smutne bardzo. W koncu doszukalas się czegoś Ewelko? widzę masz malenstwo więc cieszę się bardzo! miód na serce taki skarbeczek... całuję stópki ![]() Kucyku Ja wiem że cię nie rozumieją te które tego nie przeszły. Byłaś u nas na majowo -czerwcowym, potem podglądałam Cię na czerwcowym.. To prawda ze jestes bardzo przewrażliwiona. Wszystko dobrze dpokoki nie stresujesz się za bardzo skarbie... To też nie dobrze doszukiwać się u siebie wszystkich historii naszych razem wziętych... Mam nadzieję że niebaweem nastąpi u Ciebie przełom i zaczniesz się cieszyć. Ja też miałam ogromną blokadę do 12 tc, ale jakoś wszystko mi przeszło tego dnia, gdy poszłam na genetyczne, i tego dnia pokazałam ludziom pierwszy raz zdjęcie mojego maluszka... Nie żałuję, że się przełamałam, mimo straty. Dobrze jest cieszyć się ciążą. Czujność jest dobra. Mam nadzieję że w końcu też powiesz sobie "jesli juz na tej wizycie bedzie wszystko dobrze, moj maluch przyrosnie jak trzeba, to w koncu zacznę się cieszyć! ". Będę się bardzo cieszyć jeśli wyznacszysz sobie ten dzień, i poczzujesz to cudowne uczucie radości. ![]() zebrawpaski - wow, co za nieodpowiedzialnosc u tej Twojej Kasi nie rozumiem tej teorii, też uważam że każdy dzień w brzuszku mamy jest na wagę złota.Ale ty jestes kochana ze tak o niej myslisz i czuwasz nad nią. elizabarbara- wielkie Ci dzięki za te wszystkie informacje tóre piszesz, o tych szpitalach, badaniach, dużo się przy Tobie uczę i uważnie czytam Twoje posty. Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi! ![]() a i gratki ! w koncu przyszły Twoje upragnione ruchy! oby Ci dały popalić ![]() wózek - jak za te pieniądze i gratisy po prostu rewalacja ustrzeliłaś! maluszki czuł Twoją ekscytację - super dowód na to że odczuwają nasze stany posyłaj im endrofinki jak najczęściej ! ![]() co do moczu to mnie ginka oprocz podmycia się zalecała mi jeszcze rozchylać wargi, ale jakos sceptycznie do tego podchodze predzej mysle zatkac tą dziurę niewłaściwą niż ją rozszerzać Hosenko - skarbie, Ciężki tydzień przed Tobą, ale bądź spokojna... Masz wyostrzoną czujność, jesteś pod opieką lekarzy, jesli będziesz się mocno denerwowac zawsze mozesz podjechac na ktg kiedy cię najdzie tylko, więc nie obawiaj się ! ja jestem pewna, na 100% , że wszystko bedze dobrze! wierz w swojego maluszka słoneczko Iza - tak się cieszę Twoim wylotem! już nie mogę się doczekać kiedy jedziesz na porodówkę sercem jestem z Tobą .berbie dobrze gada, ściągaj męża i do roboty! ![]() Jojla - no ja nadal jednak trzymam się tego ![]() nie przepraszam za to ze jestem tylko jak widzę ze mogą się przez moje wiesci stresować te ciężarne mamunie tu to po prostu tego bym nie chciała. Ale kumam, że to już są uroki tego wątku że co rusz przyjdzie ktoś ze złą wiadomością. Na szczęście są z nami ciężarne mamuski też, dające nadzieję margot - w kazdym bądź razie na Twoim miejscu wstrzymalabym się po prostu. Tak jak sama mowisz obserwuj. Jest szansa naprawdę, nie decydowalabym sie tak wczesnie na zabieg choćby dlatego żeby sobie kiedyś nie powiedzieć "może gdybym poczekała...". Jeśli coś będzie nie tak - natura jeszcze ma szansę to sama zweryfikować, póki nic się nie dzieje złego - macie szanse. Czekaj spokojnie. Wiadomo, ze każdy dzień do następnej wizyty bedzie się dłużył, ale przynajmniej zrobisz wszystko co mogłaś. Mam jednak nadzieję że wrócisz tu z dobrymi wieściami
__________________
Edytowane przez h0pe Czas edycji: 2013-11-25 o 19:32 |
|||
|
|
|
#1580 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1581 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Ja wiem, że to nie najlepszy pomysł, ale po tygodniu nieobecności zastałam taki bałagan, że już nie mogłam patrzeć
Hope ja też za wszystkie p/c zespołu antyfosf. zapłaciłam ok. 350zł, ogólnie wydałam wtedy ponad 600zł, a to dopiero początek zaplanowanych badań...
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#1582 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
jestem załamana, zadzwonił mój lekarz i może mnie przyjąć dopiero w czwartek
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1583 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Wszystko jest dobrze, zobaczysz
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#1584 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
to już będzie 3 tygodnie od poprzedniej wizyty
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1585 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
WADERKO A co robilas jeszcze oprocz przeciwcial?
Ja dzis zrobilam: Antykoagulant toczniowy P/c p. kardiolipinie igm i igg P/c p. B-2-glikoproteinie P/c p antygenom lozyska no i 380 zl poszlo. Bede musiala rozebrac skarbonke i dorobic to co radzilyscie jeszcze. Sent from my LT18i using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
#1586 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1587 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Zrobiłam jeszcze białko C i S i wirusy. Reszty nie zdążyliśmy...
Dlatego teraz jeszcze genetyka i badanie nasienia, wymazy i te wszystkie ANA-podobne.
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#1588 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
oszczędzaj się, szkoda, żebyś miała dłużej dochodzić do siebie po się np. przeciążyłaś ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:36 ---------- Cytat:
ja po prostu tak odebrałam to co pisałaś wcześniej - może po prostu źle to zinterpretowałam.
__________________
|
|||
|
|
|
#1589 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Witam
Podobal mi sie tekst Hope ale dzisiaj duzo piszecie I walnela posta na pol strony. Tez wszystkim Kasiom duzo zdrowka. Zeberko I dla twojej Kasienki. Izka chyba lada dzien bedziesz tulic maluszka. Berbie napewno wszystko bedzie dobrze do czwartku naprawde niedaleko. Waderko oszczedzaj sie. Musisz sie troszke wzmocnic. Ale pamietam ze mi po porodzie tez nikt nic nie pozwalal nosic ale ja sie dobrze czulam I wszystko chcialam robic sama. Biedny tz jak wracalismy z zakupow to zawsze szukal jakichs zadan dla mnie zebym tylko toreb nie brala I nie nosila. A ja taka ciemna I dopiero po kilku razach sie domyslilam. Elizka gratuluje pukania no I zakupow tez. Mam pytanie jak dlugo wlosy wypadaja po ciazy. Tak mi sie sypia ze nie daje rady. Codziennie cala chata do odkurzania. Moj tz smial sie ostatnio do mojej siostrzenicy ze zrobil z moich wlosow maskotke I robi teraz druga a ona ze chce zobaczysz. Usmialam sie. Pozdrawiam wszystkie potrzebujace wspieram kciukami.
__________________
Aniołki 7 lipiec 2012(8tc) 2 maj 2013(30tc) |
|
|
|
#1590 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
ciociami- bo ja z dwóch dni odpisywała, trzebabyło pominąć. ciesz sie ze nie mam tendencji do cytowania
![]() Wadera- my też genetykę będziemy robić... tylko skierowanie trzeba zalatwic bo inaczej nie damy rady finansowo.
__________________
Edytowane przez h0pe Czas edycji: 2013-11-25 o 21:10 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:06.






Musiałam się naczekać jak głupia, zajęło mit o wszystko w sumie 2 godziny ...











nie rozumiem tej teorii, też uważam że każdy dzień w brzuszku mamy jest na wagę złota.

