Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-24, 18:56   #1501
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Prezenty na Mikołajki wysyłamy poleconym priorytetem, myślę, że nie wcześniej niż w poniedziałek 2.12 żeby też nie było za szybko. Przy wysyłce 2-4.12 powinny dojść, teoretycznie polecony priorytet szybko idzie.

Ja jeszcze nie mam prezentu (mam nadzieję, że nie jestem jedyna opóźniona) więc nie pospieszajcie Ale na pocieszenie napiszę, że część prezentu już się robi ... po nocach
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 19:08   #1502
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Jutro idę na KTG - mam nadzieję, że wszystko będzie ok
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 19:52   #1503
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Perse ja już przestałam ściągać, chociaż mam dalej mleko Stwierdziłam, że nie będę się katować psychiczne, że za mało ściągnęłam Nic się przecież nie stanie jak dam mm, tym bardziej że Laura mało przybierała Może jestem trochę wygodna, ale i tak uważam że odniosłam sukces ściągając mleko prze 5,5 mc, a teraz mi o wiele łatwiej ( no i mała lepiej mi śpi w nocy, nie budzi się już co 2godz. )
Co do rozszerzania to jeszcze przed skończeniem przez nią 4mc dawałam jej polizać jabłuszko i gotowaną marchewkę Samo rozszerzanie zaczęłam właśnie od jabłka i nie mamy problemu z jedzeniem warzyw
Kunegunda Zdrówka Wam życzę
Hope strasznie mi przykro moja historia była bardzo podobna do twojej też częste plamienia a później krwawienia, nawet bardzo obfite Z wyników histo nic nie wyszło
Hosenko będzie dobrze
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 19:56   #1504
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hey Dzięki za kciuki, ale niestety się nie udało Sama nie mogę w to uwierzyć jacy ludzie potrafią być podli. Szkoda mi TŻta, bo widziałam ile pracy włożył w to żeby się przygotować
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 20:44   #1505
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Dziękuję dziewczyny za wirtualne wsparcie
przeżyliśmy wczorajszy dzień razem z Mężem, ale jakoś nadzwyczaj spokojnie. Byliśmy na Mszy, najbardziej mnie wzruszyło to, że Mąż pamiętał.

margot_2012
, ja bym tej ciąży jeszcze nie przekreślała. Lekarz wyraził swoją opinię, ale też mi się wydaje, że to jeszcze różnie moze być


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Prezenty na Mikołajki wysyłamy poleconym priorytetem, myślę, że nie wcześniej niż w poniedziałek 2.12 żeby też nie było za szybko. Przy wysyłce 2-4.12 powinny dojść, teoretycznie polecony priorytet szybko idzie.

Ja jeszcze nie mam prezentu (mam nadzieję, że nie jestem jedyna opóźniona) więc nie pospieszajcie Ale na pocieszenie napiszę, że część prezentu już się robi ... po nocach
A czy my mamy własnoręcznie ten prezent zrobić, czy można coś po prostu kupić?

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Hey Dzięki za kciuki, ale niestety się nie udało Sama nie mogę w to uwierzyć jacy ludzie potrafią być podli. Szkoda mi TŻta, bo widziałam ile pracy włożył w to żeby się przygotować
fioluśku, ale co poszło nie tak?
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 20:45   #1506
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jutro idę na KTG - mam nadzieję, że wszystko będzie ok


Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Hey Dzięki za kciuki, ale niestety się nie udało Sama nie mogę w to uwierzyć jacy ludzie potrafią być podli. Szkoda mi TŻta, bo widziałam ile pracy włożył w to żeby się przygotować
przykro mi. TŻ będzie jeszcze próbować?
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 20:48   #1507
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jutro idę na KTG - mam nadzieję, że wszystko będzie ok
Napewno wszystko jest ok

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Hey Dzięki za kciuki, ale niestety się nie udało Sama nie mogę w to uwierzyć jacy ludzie potrafią być podli. Szkoda mi TŻta, bo widziałam ile pracy włożył w to żeby się przygotować
Fiolus przykro mi,że się nie udało Tz,czy możesz powiedzieć co było powodem?

---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:45 ----------

Wika-ja prezent kupiłam,bo sama bym nie zrobiła
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 20:49   #1508
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Z naszą kochaną pocztą ciężko będzie tak celnie utrafić na 6 grudnia. Ja też wolę wysłać wcześniej, niż miałoby dojść z opóźnieniem. A zawsze możemy się umówić, że otworzymy dopiero 6 grudnia
jak się wyśle poleconym priorytetem to będzie na drugi dzień

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
mi będzie ciężko wytrzymać do 6 grudnia bo ja niecierpliwa
ja dokładnie tak samo

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dr uspokajała, że maleństwu to nie powinno szkodzić.. Boże oby

Jutro wieczorem wizyta u gina. Też mam jakiegoś stresa przed nią.. Oby było wszystko dobrze
na pewno będzie dobrze - innej opcji nie ma

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jutro idę na KTG - mam nadzieję, że wszystko będzie ok
nie ma innej opcji

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
A czy my mamy własnoręcznie ten prezent zrobić, czy można coś po prostu kupić?
ja kupiłam, ale jest ręcznie wykonany

Fiolusiek - ale dlaczego? co się stało?
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 20:52   #1509
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

TŻ zdał egzamin pisemny, ale oblał na ustnym brakło mu 1 pkt
Był jednym z pierwszych którzy weszli i wszyscy oblewali, a potem końcówka zdawała, bo mało czasu mieli
Na pewno będzie próbował znowu, ale przez to jego awansu nie będzie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 20:59   #1510
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Fiol szkoda że to się odbije na awansie. A jak później zda to jeszcze ma szansę na ten awans?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 21:17   #1511
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ale wtedy dojdzie na 2.12 a nie na 6.12
U Moni pisało że między 28.11 a 04.12.
Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
A zawsze możemy się umówić, że otworzymy dopiero 6 grudnia
Ja nie wiem czy wytrzymam
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Izka i jak te skurcze? kiedy odstawiasz ten lek co je powstrzymywał??


[/COLOR]Wczoraj pół dnia spędziłam u poczekalni u endokrynologa Normalnie moja cierpliwość była bliska wyczerpaniu! U tej dr zawsze multum ludzi, ale wczoraj to była jakaś maskara. Przyszłam o 7-30 i byłam już 13 w kolejce. No i czekałam, czekałam i czekałam aż przyszła w końcu moja kolej a była wtedy godzina -uwaga - 13:15 plus w gabinecie spędziłam ponad pół godziny i jak wróciłam do domu to było już po 15
No i moja tarczyca coś znów poświrowała. Tsh skoczyło do góry i jest znów prawie 4, ft3 spadło poniżej normy.. jakieś cysty mam na tarczycy. No i tyle, czyli nie ciekawie, ale mam nadzieję, że leki będą pomagać. Dr uspokajała, że maleństwu to nie powinno szkodzić.. Boże oby

Jutro wieczorem wizyta u gina. Też mam jakiegoś stresa przed nią.. Oby było wszystko dobrze
Dziś jest lepiej.Lek odstawiam w sobote,Jutro rano wizyta u gina to zobacze co powie.

Jejku to się wyczekałaś.Nie znam się na tsh ale mam nadzieje że endo szybko to wyreguluje.Kciuki za jutrzejszą wizyte,na pewno wszystko będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jutro idę na KTG - mam nadzieję, że wszystko będzie ok
Na pewno
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Hey Dzięki za kciuki, ale niestety się nie udało Sama nie mogę w to uwierzyć jacy ludzie potrafią być podli. Szkoda mi TŻta, bo widziałam ile pracy włożył w to żeby się przygotować


Wieka ja prezent kupiłam.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-11-24 o 21:18
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 21:31   #1512
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Esia ja też jestem ciekawa jak długo Olek będzie na cycusiu. A ty jak długo chcesz karmić?
MAGUS! w sumie się nie zastanawilam. najpierw chciałam przez pól roku a tu już niedługo rok będzie i nie wiem ile jeszcze póki co karmienia mi nie przeszkadzają w pracy zresztą teraz to bardziej przytulanie i takie ciumkanie uspakajające niż wielkie karmienie.

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Wczoraj pół dnia spędziłam u poczekalni u endokrynologa
Jutro wieczorem wizyta u gina. Też mam jakiegoś stresa przed nią.. Oby było wszystko dobrze
ANITKA! przegięcie u tego lekarza!!!! dobrze ze da leki i ze dzieciowi nie szkodzi. I zaciskam za jutrzejsza wizyte!

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jutro idę na KTG - mam nadzieję, że wszystko będzie ok
HOSENKA! będzie będzie musi być!!!
Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
, ale i tak uważam że odniosłam sukces ściągając mleko prze 5,5 mc,
EWEL! ja w ogóle podziwiam Was które sciagacie mleczko! ja wygodna jestem i na pewno bym nie ściągała!!

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Hey Dzięki za kciuki, ale niestety się nie udało Sama nie mogę w to uwierzyć jacy ludzie potrafią być podli. Szkoda mi TŻta, bo widziałam ile pracy włożył w to żeby się przygotować
FIOL!
Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za wirtualne wsparcie
przeżyliśmy wczorajszy dzień razem z Mężem, ale jakoś nadzwyczaj spokojnie. Byliśmy na Mszy, najbardziej mnie wzruszyło to, że Mąż pamiętał.

A czy my mamy własnoręcznie ten prezent zrobić, czy można coś po prostu kupić?
WIKA! a prezent można kupic choć preferowane własnoręcznie robione!
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
,Jutro rano wizyta u gina to zobacze co powie.
IZA! zaciskam kciuki!
a gdzie PANI????????


a i jeszcze link do fajnego filmiku http://gosc.pl/doc/1790070.Wazyl-ok-700-gramow
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 22:13   #1513
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Madzia planujemy wybrac sie z Tosia jutro do lekarza, tylko ni wiem jak bedzie z numerkami do dr.....co do karmienia piersia - jeszcze do nie dawna karmilam Tosie mieszanie tzn piers plus mm, pozniej piers byla tylko w nocy, a teraz wogole - to kolejna moja porazka ....ale nie moge nic zrobic, Tosia jest tak ruchliwa/niecierpliwa ze nie da rady aby ssala z piersi, poza tym od poczatku ni e byla na samej piersi dokarmialam mm....

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

no wlasnie gdzie Paniczka???
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 22:18   #1514
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
A czy my mamy własnoręcznie ten prezent zrobić, czy można coś po prostu kupić?
fajnie coś zrobić, ale jak się nie ma zdolności albo czasu albo cokolwiek to można kupić. pełna dowolność
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 22:29   #1515
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

I gdzie jest Agatka
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 06:56   #1516
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam

Dziś na 8:30 wizyta u gina.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 07:26   #1517
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Iza czekam zatem na te cudowne wiesci na temat Twojego bejbika

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 07:45   #1518
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Iza, Anitka kciuki za wizytę

Berbie Ty już jutro wizyta Zleciało... Ja w czwartek, też lada moment.

Bardzo przygnębiła mnie historia Hope. Nie mogę jakoś dojść do siebie.

Pytałyście o moje mdłości. Jest ciutke lepiej

Margot. Nie rozumiem skreślania ciąży w 5/6 tygodniu... Czy u którejś był w tym czasie zarodek z sercem? U mnie w 5 i pół tygodnia był sam splaszczony pęcherzyk, a za 9 dni zarodek i tętno 135.

---------- Dopisano o 07:45 ---------- Poprzedni post napisano o 07:41 ----------

Hosenka kciuki za Ktg
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 08:52   #1519
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Nie wiem czemu moja historia tak mocno zapada w niektore z Was... U mnie na watku majowym tez dziewczyny przezywaja... Z jednej strony to czuje wtedy taka wiez z Wami, ale z drugiej tej waznuejszej nie chcialabym by szczegolnie te w ciazy tak sie utozsamialy bo nie chce siac postrachu... Tu owszem moze za duzo powiedzialam ale to ze wzgledu na swoistosc watku i szukanie pomocy... Wybaczcie mi te, ktore nastraszylam... U siebie odeszlam bez slowa, zeby nie schizowac dziewczyn bo wiele z nich bylo takich zbłąkanych... Tylko w klubie dziewczyny wiedzą i sa poruszone... W tej ciazy pod wzgledem kolezanek to wiecej mam ich teraz tutaj, dlatego wracam i dziele sie. Ale nie przezywajcie, ja daje rade, juz sie podnosze i licze na cud, a Wasze dzieci, czy planowane, czy juz poczete zasluguja na 100% wiary w nie! Wierzcie ze wszystko bedzie dobrze. Przeciez to to najlepsze co mozemy im dac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------

Dziewczyny, jade na badania ale nie wiem czy przed badaniem na trombo i te przeciwciala musze byc na czczo? Bo przyjmuje antybiotyk i nie chcialam teraz brac na pusty zoladek ale sie wstrzymalam z tym jedzeniem... Wiecie cos?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 08:55   #1520
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Nie wiem czemu moja historia tak mocno zapada w niektore z Was... U mnie na watku majowym tez dziewczyny przezywaja... Z jednej strony to czuje wtedy taka wiez z Wami, ale z drugiej tej waznuejszej nie chcialabym by szczegolnie te w ciazy tak sie utozsamialy bo nie chce siac postrachu... Tu owszem moze za duzo powiedzialam ale to ze wzgledu na swoistosc watku i szukanie pomocy... Wybaczcie mi te, ktore nastraszylam... U siebie odeszlam bez slowa, zeby nie schizowac dziewczyn bo wiele z nich bylo takich zbłąkanych... Tylko w klubie dziewczyny wiedzą i sa poruszone... W tej ciazy pod wzgledem kolezanek to wiecej mam ich teraz tutaj, dlatego wracam i dziele sie. Ale nie przezywajcie, ja daje rade, juz sie podnosze i licze na cud, a Wasze dzieci, czy planowane, czy juz poczete zasluguja na 100% wiary w nie! Wierzcie ze wszystko bedzie dobrze. Przeciez to to najlepsze co mozemy im dac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------

Dziewczyny, jade na badania ale nie wiem czy przed badaniem na trombo i te przeciwciala musze byc na czczo? Bo przyjmuje antybiotyk i nie chcialam teraz brac na pusty zoladek ale sie wstrzymalam z tym jedzeniem... Wiecie cos?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nie trzeba być na czczo
trzymam kciuki za dzisiiejsze wizyty

hope ja pzrezywam Twoja strate, bo sama straciłam synka w podobnym okresie i wiem jak musi Ci być cięzko
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:02   #1521
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam

IzA-jak po wizycie

Hope-twoja historia bardzo nas wszystkie poruszyła,bo każda z nas straciła swoje maleństwo i nie ma nic gorszego dla rodziców jak strata własnego dziecka
Nigdy tego nie zrozumiem dlaczego tak się dzieje.
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:07   #1522
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hope ja też przeżywam Twoją stratę. Aż mi się śniło dziś że straciłam dziecko w 17 tygodniu. Straszne to było :/
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:24   #1523
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hope ja tak przeżywam bo mi strasznie przykro i smutno że Cię to spotkało. Przykro mi z powodu każdej straty, no ale Ty byłaś już w 17 tygodniu..! Każda strata jest okropna, ale co innego żyć nadzieją tyle tygodni i być w drugim trymestrze... No i nie będę przeczyć temu, że te późne straty podcinają mi trochę skrzydła i zabierają ciutke wiary... Ale ten wątek po to jest i bardzo dobrze że wszystko odpisałaś ze szczegółami. Od tego jesteśmy żeby móc się wyżalić! Na "normalnych" wątkach tego nie rozumieją. Dzięki tej historii i wielu innych, wiem na co zwrócić uwagę i na co powinnam być czujna. Dzięki Wam wiem że mam słuchać intuicji (no i byłam raz na IP), jakie badania robić i wiele innych. Jedna z nas "uciekła" z wątku jak dowiedziała się o ciąży, aby siebie nie dołować. Przyznałam jej racje. Też o tym myślałam.. No ale jak zaszłam w ciążę to musiałam przyjść z tym do Was, bo nikt mnie i moich obaw nie zrozumie tak jak inne AM. Na wątku mamusiowym czuje się jak odludek, bo one o wózkach gadają, a ja nie mogę się przemóc.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:26   #1524
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

hope- gdy samemu straci się dzicko to stratę drugiej AM przeżywa się mocno bo ma się taki a nie inny bagaż doświadczeń

margot- idź do innego gina, za wcześnie aby przekreślać sznsę na zdrową ciażę,
mojej gin w 5tc usg nie podobało się do końca ale mówiła, ze jeszcze czas na decyzje, do 9 tc miałam u niej dwie wizyty na trzecią kazała przyjśc do szpitala aby zrobić usg na innym sprzęcie
dopiero wtedy powiedział, że nie ma szans...


widzę, żę chyba nie będę jedyną Mamą "niejadka"

prezent zamierzam wysłać nie wcześniej niż 03.12 - priorytetem poleconym
(dwa lata temu wysyłałam z jednego końca Polski na drugi i był następnego dnia)

dziewczyny czy któraś wytłumaczy mi/lub obali teorię dlaczego lapiej urodzić dziecko w 7 niż w 8 miesiącu jeżeli już rodzi sie wcześniej?
Nijak ma się to do walki o każdy kolejny dzień dłużej w brzuchu Mamy...
często spotykałam się z taką teorią ale bez uzasadnienia...
wczoraj Tz-et mi wmawiał, że nawet na Szkole Rodzenia Pani B. mówiła, że dziecko z 7 ma większe szans przeżycia niż z 8
(nie pamiętam, on chyba na inną szkołe chodził)
Zastanawi mnie ten temat bo mamy ciężarną w rodzinie w 7 miesiącu po dwóch szczęśliwych ciążach i mimo, że w tej od poczatku miała wskazania oszczędzania się to szaleje(gotuje, maluje ściany itp...)
teraz dostała już mocny przykaz od gna- leżeć bo dziecko może się urodzić lada dzień. Rozmawiałam z nią ostatnio przez tel i wręcz prosiłam aby leżała, zapewnia, że zaczęła sie "oszczędzać" no ale tekst, że w sumie lepiej aby dziecko urodziło sie w 7 miesiącu niż w 8 jest dla mnie nadal niezrozumiały...
czy mżecie się jakś ustosunkować bo ja to słyszłam w życiu kilka razy od różnych osób, które nie potrafiły tego wytłumaczyć (lub ja się wtedy tymnie interesowałam bo to dawno było) i za każdym razem pojawiało się nawiązanie do tego, że w 8m intensywnie wykształcają się płuca i poród jest niebezpieczny
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-11-25 o 09:33
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:36   #1525
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Zeberko Wg mnie to stare przesądy. Przecież wiadomo, że każdy dzień jest na wagę złota, tak mówi każdy lekarz. W 8 miesiącu rozwijają się płuca najbardziej intensywniej. Natura tak to urządziła, że ciąża trwa 9 ms a nie 7. Pytałam o to gina i mówił, że to głupota.

A co do koleżanki to chyba nie dopuszcza do siebie tego, że coś się może wydarzyć. Ja bym jej pokazała historie wcześniaków z 7 ms i jakimi schorzeniami muszą się zmagać. Może potrzebuje jakiegoś kopa
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:38   #1526
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Kochane przepraszam Was zawszelkie troski jakie przysporzylam Waszej codziennosci, to nieporzebnie Was straszy tylko. Wierze, ze wszystkie doczekamy sie i ciąż, i szczęśliwych rozwiązań, czesc z nas juz ma swoje malenstwa i wierzcie w swoje dzieci bo one z kazdym dniem sa przeciez coraz wieksze i coraz silniejsze! nalezy im sie spokoj i nasza wiara w nie. Nie bojcie sie. A my staraczki tez jak zandziemy to bedziemy wierzyc.
Jest ciezko, bywa bardzo ciezko, ale jest nadzieja
nie myslcie o tragediach. ja nie mysle o tym od strony mojej tragedii. Po prostu tesknie za moim maluszkiem, tesknie i przykro mi ze odszedl tak szybko, ale i tak jestem z niego dumna ze tak dzielnie walczyl z przeciwnosciami. Dal mi niespelna 5 miesiecy szczescia, poustawial priorytety, zyl niby krotko, a tyle mnie nauczyl... Chwala mu za to! Badzcie dumne z Waszych dzieci i wierzcie w nie kazdego dnia.

Milego dnia kobietki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:42   #1527
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Ja słyszałam z tym 7 miesięcem ale tylko w przypadku dziewczynek... To dopiero dziwne. Moja mama mówiła mi że jak chodzila w ciąży to też to słyszała 30 lat temu.

A w sobotę przepuszczono mnie w kolejce na poczcie.. Hahaha. Ciekawe dlaczego.. Może tak dobrze i rześko wyglądałam
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:47   #1528
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Zeberko Wg mnie to stare przesądy. Przecież wiadomo, że każdy dzień jest na wagę złota, tak mówi każdy lekarz. W 8 miesiącu rozwijają się płuca najbardziej intensywniej. Natura tak to urządziła, że ciąża trwa 9 ms a nie 7. Pytałam o to gina i mówił, że to głupota.

A co do koleżanki to chyba nie dopuszcza do siebie tego, że coś się może wydarzyć. Ja bym jej pokazała historie wcześniaków z 7 ms i jakimi schorzeniami muszą się zmagać. Może potrzebuje jakiegoś kopa
dziękuję fioluś, tak mi się wydaje, że Tz-et to gdzieś indziej słyszał nie na szkole rodzenia i też mi to zajeżdża wiejskimi zabobonami...
cóż znajoma z euforią mówi, że lekarz jej powiedział, że dziecko waży 1,3kg i miałoby już szanse na przeżycie...
mam nadzieję, że w tym roku porodu nie będzie!

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

hope- tulę mocno, jeżeli chcesz po płakać nie tłum łez, masz takie prawo, my to rozumiemy
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:51   #1529
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hej Hej

Ja tez slyszalam to z 7 i 8 miesiacem, ale uwazam ze to glupi przesad. Jak wiecie nalezalam sie ostatnio na patologii i napatrzylam na dziewczyny rodzące od 23tc do 33tc (tu mowie o tych patologicznych, wczesniaczych urodzeniach, jak to okreslaja lekarze). Z tego co wiem, kazda po 22 czy 23tc jak trafia na patologie, dostaje celeston na rozwoj plucek.. I wtedy mozna nawet rodzic po 2 tygodniach. Moja kolezanka z sali urodzila w 26tc i maly nadal w inkubatorze.. Ale powinno byc ok. Druga kolezanka urodzila trojaczki w 23tc (jedno niestety zmarlo jeszcze w kanale rodnym), pozostale 2 po 350 gr walcza o zycie w inkubatorach. Wiele dziewczyn rodzilo miedzy 28 a 32 tc, czyli w 7miesiacu i wiele rodzilo miedzy 32 i 35 tc czyli w 8 miesiacu i szanse ich dzieci sa porownywalne.
Nie mozna generalizowac. Wiadomo, im dluzej male beda w brzuchu tym lepiej. Ale jak dostana celeston na rozwoj pluc to nie ma znaczenia czy sie urodza w 7 czy 8 miesiacu - plucka sa wczesniej wyksztalcone..


A ja od soboty wyczuwam pukanie od srodka i mysle ze to wlasnie to

A wczoraj kupilam wózek dla moich Maluchów


A co do przezycia dziecka... W naszym szpitalu klinicznym z 3 stopniem referencyjnosci ratuja nawet dzieci z 23tc, takie po 300-400gr. I one tez maja szanse na przezycie.. Ale ich zycie moze byc rozne... Na porzadku dziennym jest ratowanie dzieci 500- 800 gr.. Zalezy od szpitala. Im lepszy i lepiej wyposazony, tym wieksze szanse... A 1,5 kg dziecko to praktycznie bulka z maslem. Bez problemu ratuja.
W naszym szpitalu klinicznym lezy masa dziewczyn spoza Lublina, ktore w swoich szpitalach nie mialyby szansy na uratowanie dzieci. Nie raz slyszalam historie jak tracily dzieci rodzone w szpitalach powiatowych nawet w 7 miesiacu ciazy, bo zaden konowal nie umial tym dzieciom pomoc..
Niestety, jak sie ma jakiekolwiek problemy, to trzeba szukac jak najlepszego szpitala i modlic sie zeby przyjeli na IP :/
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2013-11-25 o 09:55
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-25, 09:52   #1530
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

wszystkim świętującym dzisiaj Paniom, Kasiom, Kaśkom, Katarzynkom -100 latw zdrowiu i radości!
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 14:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.