Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII) - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-27, 16:28   #1111
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość

Dziewczyny kupujecie sanki w tym roku?
My za 2 tyg lecimy do Pl i już na nas czekają. Tutaj narazie nie kupuje bo z tym śniegiem to nigdy nic nie wiadomo


Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Skrętne koła? Ja bym ☠☠☠☠☠☠☠ca dostała, nieraz jak się którąś kuzynką zajmowałam i szłam z nią na spacer z wózkiem, to ZAWSZE wkuriwały mnie te pieprzone, skręcające wszędzie kółka, nawet na prostej; ja chciałam w tą, one w tamtą...


Fusiu się obudziło z płaczem po 20 minutach drzemki, więc jakoś ją ululałam i teraz śpi znowu od 20 minut. Mój mały chorusek
Buziaczek dla Polusi

Ja z kolei jak prowadziłam wózek bratanka bez sekretnych kół to myślałam że ☠☠☠ne. Swój ze skretnymi prowadze jedną ręką
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 16:37   #1112
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Muszę Wam się pochwalić, jakieś 10 min temu Borys zrobił swoje pierwsze 3 kroczki! Stał koło mnie lekko trzymając się jedną raczką, w drugiej zabawka, najpierw puścił się tymi rączkami, grzechodze zabawką i uśmiech od ucha do ucha. Ja w wielkim szoku , widzialam ze stoi bardzo pewnie więc lekko odsunęłam się .. Patrzę a ten idzie do mnie chwyciłam go po tych tzrech kroczkach, mimo ze nie chwial sie ani nie leciał na mnie ale jakoś byłam w szoku
(Niestety nadal nie siada sam a samo siedzenie go nie interesuje - 5tego idziemy na rehabilitacje)
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2013-11-27 o 16:47
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 16:47   #1113
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Muszę Wam się pochwalić, jakieś 10 min temu Borys zrobił swoje pierwsze 3 kroczki! Stał koło mnie lekko trzymając się, jedną raczką, w drugiej zabawka, najpierw puściłs ię tymi rączkami i uśmiech od ucha do ucha, widzialam ze stoi bardzo pewnie więc lekko odsunęłam się .. Patrzę a ten idzie do mnie chwyciłam go po tych tzrech kroczkach mimo, ze nie chwial sie ani nie leciał na mnie ale jakoś byłam w szoku
(Niestety nadal nie siada sam a samo siedzenie go nie interesuje - 5tego idziemy na rehabilitacje)


umyłam lustra od szafy, nie minęła minuta jak Amelka przyszła do lustra i dała buziaka sobie hahah
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 16:49   #1114
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość


umyłam lustra od szafy, nie minęła minuta jak Amelka przyszła do lustra i dała buziaka sobie hahah
Słodko
Borys odbija brudne łapy na wszytskich szybach i jeżdzi po nich autkami
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 16:52   #1115
jakajakaja5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 303
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

No i my wrócili ze spaceru. Brrr słonecznie ale mroźno hihihih

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
no co Wy, na serio skrętne koła Wam przeszkadzają ja raz prowadziłam wózek z dzieckiem bez skrętnych kół i myslałąm, że mnie szlag trafi mi dużo lżej się prowadzi taki ze skrętnymi
Bardziej brak możliwości bujania ale i te skrętne koła mnie irytowały bo często gęsto nie w te strone co trzeba wózek jechał (u kilku koleżanek)

Cytat:
Napisane przez misiaeel
dziękuję
co zrobiłaś z włosami?
A walnęłam mocniejszy rudy

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
oj są wózki ze skrętnymi kołami i są do tego bardzo miękkie, np. wózek jedo 4ds fyn....
hmmm za rok będziecie wózka używać??? Kurde a ja myślałam, że może do lata i zakończy się edukacja wózka.... tzn na jakiś mega długi spacer później to może i tak, ale zimą to jak już sanki... Żle myślę???

my też mamy się tylko we dwie, dlatego nie mogę pogodzić się z tym, że wyjść z domu nie mogę... moi rodzice pracują, na tesciów nie mam co liczyć... teraz chociaż wieczorami tz jest, a jak wyjedzie to ja nie wiem jak zyc bede... zapkupy mogę robić na dluższy okres czasu, no ale jakieś sprawy.....
Słyszałam o tym wózku pochlebne opinie ale całkiem nie dawno choć nie mialam okazji wypróbować. Co do wożenia dziecka w przyszła zimę wózkiem to sama nie wiem ? zobacze czy będzie taka potrzeba.

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Hello! Ale mam wyjca w domu. Chodzi i stęka. Zaraz mnie wywiozą i mam dylemat. Wczoraj była babcia u mnie zająć się małym przez 3 godziny i stąd to jego zachowanie. Ona non stop coś do niego mówi, nosi, zabiera z podłogi, podnosi, na każde kwęknięcie jest. Nie daje mu się nawet na minutę zająć czymś bo zaraz mu to z ręki wyjmuje bo musi mieć 100 procent jego uwagi... I teraz on się tego samego ode mnie domaga... A jak ja mam zrobić mu jedzenie/ugotować obiad/samej coś zjeść?
A ja dostałam kolejną propozycję pracy i teraz praktycznie codziennie Oli musiałby zostać z nią na ok. 4 godziny. No ale jak? Zostawię go z nią a potem jak będę wracać to będę się wkurzać że moje dziecko ciągle marudzi i płacze a w nocy nie śpi? Zawsze tak jest... A z drugiej strony kasa potrzebna... Sama nie wiem.


edit. zapomniałam Wam napisać że dziś przyjechali teście (pierwszy raz od sierpnia się widzieliśmy). O 6:50 rano... i dziwili się, że mały śpi. Potem poszli coś załatwiać, wrócili o 9,30, teść wziął bąbla na ręce z łóżeczka a ten się rozpłakał w niebogłosy. To on szybko oddał go teściowej, na co rozwrzeszczał się jeszcze bardziej i do mnie rączki wyciągał. No ale oni chcieli szybko szybko bo tylko na 15 minut a przecież zdjęcia musieli sobie zrobić z Olim. T. wielce się położył obok maty że niby się bawią, poszło kilka fotek co by się pochwalić na wsi że u wnuka byli i jak super się razem bawią, postawili go, posadzili, oczywiście ponosili i nawet nie chcieli zobaczyć jak wstaje, raczkuje czy robi kosi kosi... Oczywiście nic mu nie przywieźli, zostawili dla nas 200 zł więc chwała im za to, i faktycznie nie minęło 20 minut, pojechali do domu (130 km).
No teście wymiatają jak ja bym chciała takie wizyty ! A z mamą musisz poważnie pogadać bo ten problem może eskalować. W tej kwestii to chyba szaja najbardziej mogla by sie wypowiedziec.

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość
Miło.... Mam podobnie jak Ty takie wspomnienie... tzn troche inne.. Pamiętam jak leżałam tuż po porodzie taka wymęczona i pielęgniarka przchodzi do mnie i mówi, że był mój mąż, zobaczył małą (20min po porodzie) i że miał śliczny bukiet róż, ale nie mogła ich zabrać.... Dostała je moja mama ale je zasuszyła i oddała mi takie ślicznie zaszuszone, bo to przecież dla mnie kupił... do dziś stoją na komodzie.... miło mi było, oj miło...


Dziewczyny potrzebuję Was... bo zaraz znowu wyjdę, że jestem ta zła.....
Chodzi o te zdjęcia dla teściowej co Wam ostatnio pisałam, ale może nie pamiętacie, dlatego napiszę od początku... Moja teściowa ma niebawem urodziny i dostałam wiadomość od tż brata, żebym wysłałą mu kilka zdjęć naszych bo chce t. przezent sprawić... Później pisłam z siostrą tż i twierdziła, że ten prezent to od wszystkich (całej 5) jest....no to piszę do tego brata a ten do mnie, że to prezent od niego i jednej z sióstr..... no to się wkurzyłam i napisałam mu, że skoro prezent od niego i Kaśki to niech se swoje zdjęcia wstawiają... bo żem się już wkurzyła... zwłaszcza że ten brat na nasz ślub, ślub swojej siostry i chrzciny naszej Paulinki i siostry syna przylazł z gołą ręką brzydko mówiąc nażreć się za free.... no a mamusi prezent musi dać, bo przecież musi pokazać, że on ten najlepszy.. zaraz zresztą będzie gadał po rodzinie jak to ja zła i niedobra... no i teraz już nie wiem co mu napisać, żeby mu w pięty poszło, no i czy dawać mu te fotki.... zresztą napisał mi jeszcze, że nie widzi sensu wstawiania tylko jego i kasi zdjęć bo nie jest narcyzem, a pomysł jest jego i on za niego płaci... nosz kurde, przecież to chyba nie realne, aby 5 osób wpadło w tym samym czasie na ten sam pomysł, no i zrobić zrzutkę to chyba też nie jest jakiś wielki problem....
Przesadzam??? Dać mu te zdjęcia? Co o tym myślicie???
Normalnie trzeba powiedzieć że chcecie się dorzucić do prezentu i wtedy dacie zdjęcia a jak nie chce abyście się dorzucili to niech kombinuje sam zdjęcia od kogoś innego lub ze swoich albumów i wycina i się męczy i już ! A jak zacznie się pluć dlaczego nie chcecie po prostu tych zdjęć dać to powiedz że jak wymyślił sobie taki oryginalny pomysł to teraz trzeba go porządnie wykonać a nie iść na ŁATWIZNĘ O!

Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość
e_vel bardzo mi miło, że pamiętasz.
Rzeczywiście byłam na poczekalni od początku. W związku z tym, że byłam wówczas na ostatnim roku aplikacji miałam przed sobą mnóstwo egzaminów i przestałam się udzielać. Potem były przygotowania do egzaminu państwowego, poród i dużo kłopotów i już nie wróciłam. Mam ogromny sentyment do wątku, jestem w zasadzie na bieżąco Urodziłam w styczniu synka. Na początku mieliśmy mnóstwo problemów (podobnej natury jak synek Mikakrólikowej). Synkowi zrobili więcej badań przez 3 tygodnie jego życia niż ja miałam przez 30 lat swojego. Na szczęście wszystkie wyniki wyszły wzorowo. Obniżone napięcie ćwiczymy już kilka miesięcy i są coraz lepsze efekty

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Szczególnie Marsi i Mikę
No to może dołącz znowu do nas?
jakajakaja5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 16:52   #1116
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 16:52   #1117
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ale biedna Amelcia, spłakała się strasznie, zanim jeszcze było szczepienie, bała się iść do jakiejś obcej pani itepe - wyciągała do mnie rączki z załzawionymi oczkami i tylko "mama mama" , kochane te maluszki, że już takie przywiązane do nas, ale szkoda mi jej było.
Biedna malutka

U nas ostatnio cos podobnego.
Bylismy u brata TZ, ktorego Kubus rzadko widzi. Jak brat tylko spojrzal na Kube i usmiechal sie to moj babel zaraz podkowka, wrzask i pelzal co sil do fotela, na ktorym siedzialam. Patrzyl na mnie i "memememe"

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Ja z kolei jak prowadziłam wózek bratanka bez sekretnych kół to myślałam że ☠☠☠ne. Swój ze skretnymi prowadze jedną ręką
Ja moj nieskretny tez jedna reka prowadze
W wakacje jezdzilismy skretna spacerowka - chwile pokozaczylam kolami i za chwile musialam je zablokowac, bo szlag mnie trafial!!


Co do spacerow - do tej pory staralam sie wychodzic codziennie (co najmniej 1-2h), ale od kilku dni pizga niemilosiernie.
Wczoraj siąpiło caly dzien, wiec wzielam Kube na rece i bez wozka skoczylismy tylko po chleb.
Dzis znow wieje okrutnie (ledwo szlam jak bylam rano na zakupach) takze dzis znow w domu...
Ale buczek straszny jak siedzimy caly dzien w domu, nie wiem co to bedzie w zimie

Tez mnie meczy ubieranie/rozbieranie, ale co zrobic...
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-11-27, 17:02   #1118
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

BLOGERKO brawo za kroczki dla synka

APLIKACJA - witaj

któraś się pytała o ciuszki - ja kupuje bodziaki na 80-86 a spodnie 80

co do sanek , ta ja mam sanki i zamierzam ją wozić

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

powiedzcie mi czy Wasze cudności też mają krostki od śliny ??? bo Ewcia ma i to straszne i nie wiem czym to smarować :/
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:10   #1119
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość

powiedzcie mi czy Wasze cudności też mają krostki od śliny ??? bo Ewcia ma i to straszne i nie wiem czym to smarować :/
Moj nie ma, ale dziewczyny pisaly, zeby smarowac mascia z wit A.

Jesli chodzi o ciuszki u nas bodziaki wciaz na 68 (niektore wg angielskiej rozmiarowki sa na 3-6msca )
Portki 74.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:11   #1120
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Ale będą bąki Wiktorek właśnie zjadł zupę - krem koperkowy

A teraz myślę co mu zrobić na drugie danie.
Co dziś podajcie dzieciom?
u nas dziś był ryż z potrawką z kurczaka, wcinała aż miło... nawet tż smakowało, stwierdził tylko, że za mało soli...

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Skrętne koła? Ja bym ☠☠☠☠☠☠☠ca dostała, nieraz jak się którąś kuzynką zajmowałam i szłam z nią na spacer z wózkiem, to ZAWSZE wkuriwały mnie te pieprzone, skręcające wszędzie kółka, nawet na prostej; ja chciałam w tą, one w tamtą...


Fusiu się obudziło z płaczem po 20 minutach drzemki, więc jakoś ją ululałam i teraz śpi znowu od 20 minut. Mój mały chorusek
hmmm a wiesz, że mi się nigdy to nie zdarzyło, tzn zdarzyło się to kilka razy, ale jakoś nie odczułam przy tym jakiegoś dyskomfortu...

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
No i my wrócili ze spaceru. Brrr słonecznie ale mroźno hihihih



Bardziej brak możliwości bujania ale i te skrętne koła mnie irytowały bo często gęsto nie w te strone co trzeba wózek jechał (u kilku koleżanek)



A walnęłam mocniejszy rudy



Słyszałam o tym wózku pochlebne opinie ale całkiem nie dawno choć nie mialam okazji wypróbować. Co do wożenia dziecka w przyszła zimę wózkiem to sama nie wiem ? zobacze czy będzie taka potrzeba.



No teście wymiatają jak ja bym chciała takie wizyty ! A z mamą musisz poważnie pogadać bo ten problem może eskalować. W tej kwestii to chyba szaja najbardziej mogla by sie wypowiedziec.



Normalnie trzeba powiedzieć że chcecie się dorzucić do prezentu i wtedy dacie zdjęcia a jak nie chce abyście się dorzucili to niech kombinuje sam zdjęcia od kogoś innego lub ze swoich albumów i wycina i się męczy i już ! A jak zacznie się pluć dlaczego nie chcecie po prostu tych zdjęć dać to powiedz że jak wymyślił sobie taki oryginalny pomysł to teraz trzeba go porządnie wykonać a nie iść na ŁATWIZNĘ O!



No to może dołącz znowu do nas?
oooo a mnie sie to nigdy nie zdarzyło... a co do wózka jedo to powiem, że jeździłam nim... moja siostra go ma i wg mnie jest nr 1 wśród wózków, sama taki chcialam, ale mieliśmy wtedy generalny remont, który pochłonął całą kasę, więc zdecydowaliśmy się na wózek espiro atlantic za który daliśmy niespełna 380zł oczywiście jest 3 w 1 i w stanie idealnym.... pokochałam go miłością bezgraniczną...

ale ja mu mówiłam, że chcemy, ale on twierdzi, że to jego pomysł i on go realizuje i za niego płaci, więc jest od niego i tej siostry... no to niech se daje... moich zdjęc nie dostanie... prezent od niego to zdjecia jego... a i jeszcze mu chyba napisze ze nie zycze sobie aby umieszczał tam nasze zdjeciaa co.... skoro mam byc ta zla i niedobbra to bede na maksa zla i niedobra...

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam


..

Edytowane przez gojka24
Czas edycji: 2013-11-27 o 17:12
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:21   #1121
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Kurna, młoda się już chyba z 6 razy obudziła. Wzięłam do mnie i se pośpimy ra

Co do porodu - ja też pękłam w środku, byłam nacinana (czułam, bo nie trafili w skurcz), bolało jak jasny chuj, musiała babka Polę wypychać, bo się zaklinowała; myślałam, że chociaż łożysko samo wyskoczy, bo dużo Was tu tak pisało - też musieli wypychać, bo po prostu nie mogłam, bolało tak samo jak poród. Mogłabym to przeżyć jeszcze raz, ale pod jednym warunkiem - że dzieciątko, tak jak Pola, nie miałoby robionego masażu serca, daliby mi je od razu na klatę, a ja bym nie zasnęła podczas szycia i nie zobaczyła go dopiero po 6 godzinach.


Jak Insolito wzięło na wyznania, to i ja coś napiszę - jak Was pozapraszałam na fb, to u każdej po kolei obczajałam całą galerię od początku do końca
o matko biedna Polenka biednas Ty

dlatego ja wole cc

moja galerie tez? ja mam multum zdjec

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Hehe Igi identy


Ja tylk krótko w tym temacie...ja jak będę miała drugie dziecko to własnie tak zrobię. Dasz sobie rękę uciąć że gdybyś sama miała cc którego chciałaś to nie chciałabyś tak rodzić po raz drugi? Więc nie pisz że Cię to "rozwala" bo nie wiesz jak byś się zachowała bo nie jesteś w takiej sytuacji. Jak widac punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...Ja miałam cc ze względu na nadciśnienie i skoro już to raz przeżyłam i mam bliznę to nie chciałabym mieć jeszcze dodatkowo cipki porozrywanej i komplikacji jakie mają niektóre z dziewczyn nawet na naszym wątku bo tego przewidzieć sie nie da. Tyle w temacie, ale to juz chyba było roztrząsane i nie chcę po raz kolejny rozpętywac tej samej burzy.



:
zdrowka dla Igusia i dla meza

a jak chcesz sobie zalatwic cc??


mojej blizny tez prawie nie widac z mezem zastanawialismy ja oni wyjecli dzidzie bo ona taka krociutka
i mysle, ze jakbym smarowala jakims preparatem na blizny to nie byloby jej w ogole widac taka jest malusienka i w kolorze skory
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
No muszę czas znaleźć i przejrzeć!




Sorry Black, zawsze przy drugim porodzie po pierwszym cc jest powód! A niby z jakiej przyczyny nikt kobiety nie może zmusić do sn? A no dlatego, że jest ryzyko śmierci w przypadku rozejścia się blizny pod wpływem skurczów. Kobieta rodzi sn na własne ryzyko. Więc nie pisz o widzimisię nie znając do końca tematu.




:
Kochana a skad wiesz, ze tak jest??????
Ja czytalam gdzies, ze pierwsza cc nie jest powodem do drugiej cc i ze kobieta moze rodzic sn. A ja tak strasznie nie chce, dlatego pytam.

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej

Ja też po 1 porodzie myślałam, że się nie będę bała, a jak jechałam na porodówkę w drugi dzień świąt to mi łzy jak grochy leciały, tak się bałam i bólu i z troski o Majusię. Ale w sumie nie było czego Chociaż jak sobie przypomnę jak mi brzuch lekarz ściskał żeby łożysko wyszło to myślałam że tam zejdę dziej mi utkwiło w pamięci to co mój tż zaraz po porodzie powiedział: "Jesteś piękna, kocham Cię" - uwierzcie, że do dziś mi się cieplej na sercu robi jak to wspominam tutaj wymęczona a tutaj ten mi mówi, że piękna
a tak wogóle to Maja dziś kończy 11 m-cy... ki

Buziaki dla reszty dzieciaczków z 27
dla Majusi i wszystkich dzisiejszych miesieczniaków,
to juz ostatnie nasze miesiecznice, niedlugo juz lata bedziemy obchodzic


i dla meza, kochany On

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny - możecie napisać ile "wzrostu" mają wasze dzieci?
2 sierpnia miala 73cm musimy Ja zmierzyc ale nie wiem czy sie da

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
ojjj....zapomniałam że miałaś taki długi poród wybacz.



[B]Dziewczyny czy Wy chcecie już kolejne dzieciaczki mieć??
o mnie juz wiesz, ze waham sie

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Ale będą bąkiiktorek właśnie zjadł zupę - krem koperkowy

A teraz myślę co mu zrobić na drugie danie.
Co dziś podajcie dzieciom?
napisz prosze jak zrobilas ten krem?
Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość
e_vel
Rzeczywiście byłam na poczekalni od początku. W związku z tym, że byłam wówczas na ostatnim roku aplikacji miałam przed sobą mnóstwo egzaminów i przestałam się udzielać. Potem były przygotowania do egzaminu państwowego, poród i dużo kłopotów i już nie wróciłam. Mam ogromny sentyment do wątku, jestem w zasadzie na bieżąco Urodziłam w styczniu synka. Na początku mieliśmy mnóstwo problemów (podobnej natury jak synek Mikakrólikowej). Synkowi zrobili więcej badań przez 3 tygodnie jego życia niż ja miałam przez 30 lat swojego. Na szczęście wszystkie wyniki wyszły wzorowo. Obniżone napięcie ćwiczymy już kilka miesięcy i są coraz lepsze efekty

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Szczególnie Marsi i Mikę
witaj
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Muszę Wam się pochwalić, jakieś 10 min temu Borys zrobił swoje pierwsze 3 kroczki! Stał koło mnie lekko trzymając się jedną raczką, w drugiej zabawka, najpierw puścił się tymi rączkami, grzechodze zabawką i uśmiech od ucha do ucha. Ja w wielkim szoku , widzialam ze stoi bardzo pewnie więc lekko odsunęłam się .. Patrzę a ten idzie do mnie chwyciłam go po tych tzrech kroczkach, mimo ze nie chwial sie ani nie leciał na mnie ale jakoś byłam w szoku
(Niestety nadal nie siada sam a samo siedzenie go nie interesuje - 5tego idziemy na rehabilitacje)
dla Borysiątka
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam
kciuki trzymane, bardzo mocno
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-11-27, 17:26   #1122
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Lenova, kciuki!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:47   #1123
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Caly dzien Fewciowałam... wyfewciowałam super łazienke...wstawiłam pranie...i qrwa całą zalaną mam łazienke!!!!
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:47   #1124
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Muszę Wam się pochwalić, jakieś 10 min temu Borys zrobił swoje pierwsze 3 kroczki! Stał koło mnie lekko trzymając się jedną raczką, w drugiej zabawka, najpierw puścił się tymi rączkami, grzechodze zabawką i uśmiech od ucha do ucha. Ja w wielkim szoku , widzialam ze stoi bardzo pewnie więc lekko odsunęłam się .. Patrzę a ten idzie do mnie chwyciłam go po tych tzrech kroczkach, mimo ze nie chwial sie ani nie leciał na mnie ale jakoś byłam w szoku
(Niestety nadal nie siada sam a samo siedzenie go nie interesuje - 5tego idziemy na rehabilitacje)
Brawa!!!!!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:48   #1125
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Moj nie ma, ale dziewczyny pisaly, zeby smarowac mascia z wit A.

.
o tym wiem, ale gdzieś mi wsiąkła ta maść Musze jutro koniecznie kupić
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 17:50   #1126
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam
wszystko bedzie dobrze!!! -
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:02   #1127
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Ja sie zgadzam z Illusion - mialam rowniez cesarke i nawet sobie teraz nie wyobrazam probowac sn, a zeby ktos mnie jeszcze mial zmusic? Niby z jakiej racji. Cale szczescie po cc, jest juz tylko cc
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:10   #1128
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Moja siostra pierwszego syna urodzila cc, drugiego sn

---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

http://demotywatory.pl/4243220/Motto-NFZ-
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:10   #1129
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Moja siostra pierwszego syna urodzila cc, drugiego sn
Dlatego, że chciała czy jej "kazali"?
Ja wszędzie spotykam się z opinią, że drugi poród po cc to już tylko cc, ale wiadomo, że są lekarze i "lekarze".
A jeszcze tak w temacie, to nie znam żadnej dziewczyny, która chciałaby mieć cc, miała, a pozniej zalowala i chcialaby drugi raz rodzić przez sn.

Natomiast wiele dziewczyn ktore chcialy . albo wydawalo sie ze dadza rade z sn, albo po prostu "no trudno, urodzic trzeba" i mowia ze juz nigdy wiecej, ze teraz juz tylko cc.
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2013-11-27 o 18:12
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:43   #1130
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Dlatego, że chciała czy jej "kazali"?
Ja wszędzie spotykam się z opinią, że drugi poród po cc to już tylko cc, ale wiadomo, że są lekarze i "lekarze".
A jeszcze tak w temacie, to nie znam żadnej dziewczyny, która chciałaby mieć cc, miała, a pozniej zalowala i chcialaby drugi raz rodzić przez sn.

Natomiast wiele dziewczyn ktore chcialy . albo wydawalo sie ze dadza rade z sn, albo po prostu "no trudno, urodzic trzeba" i mowia ze juz nigdy wiecej, ze teraz juz tylko cc.
heheh no ja bym wolala następny poród sn... chciałabym to przeżyć, ale wiem, ze szanse są nikłe w moim przypadku. Nie nastawiam sie
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:47   #1131
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Popłakalam sie dzis na lekcji
6 klasa, sprawdzamy tlumaczenie tekstu z ang na polski. do dyspozycji mieli ofkorso slowniki, a wiecie jak dzieciaki postepuja bezmyslnie - nie probuja dopasowac znaczenia slowa do kontekstu zdania tylko biora pierwsze lepsze ze slownika iheja do przodu....
no wiec bylo zdanie cos w ten desen - As you can see I go...
no i jak pewne dziewcze to przetłumaczylo? Jak wyprowadzam puszke na spacer to...

UMARŁAM, UMARLAM, UMARLAM!!!!!!
Poryczalam sie ze smiechu - slowo honoru!
oczywiscie to dziewcze ma od dzis przydomek PUSZKA
DOBRE
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Też nie wyobrażam sobie wózka bez skrętnych kół, zwariowałabym
Jaki macie śpiworek?
Ja też nie wyobrażam sobie wózka bez skrętnych kół. Super wygoda.
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Muszę Wam się pochwalić, jakieś 10 min temu Borys zrobił swoje pierwsze 3 kroczki!
dla Boryska
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Mam małe pytanka
1. Jak mrozicie zapasy dla dzieci, chodzi mi tu o owoce i warzywa, to w jaki sposób? Jak kroicie, w kosteczki? I do czego pakujecie?
2. Zgubiłam kartę rossnę I jak chcę wziąć nową, ale żeby został mi rabat z tamtej zgubionej, to wystarczy, że wezmę sobie taką i jej nr zapiszę na moim rossnet? Czy trzeba to zgłaszać?
1. kroję w kosteczkę i mrożę w woreczkach śniadaniowych
2. wystarczy wziąć z Rossmanna nową kartę Rossnę. Zalogować się, zgłosić zagubienie karty i wpisać nowa kartę w system. Zebrane procenty z karty powrócą
Jak się zalogujesz i wejdziesz na swój profil to jest tam takie coś jak "zgłaszam zgubienie karty"
Tak pisało na stronce rossne
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-11-27 o 18:55
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:51   #1132
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Dziewczyny pisałam na fb z bijkorą. Martwiłam się co z nią bo długo nie było jej na forum. Okazało się że Nadzia złamala laptop na pół przy gumi misiach, teraz czeka aż w piątek oddadzą go z naprawy.
U nich ok.
Jutro ma egzamin na prawko więc trzymajmy kciuki
Ciekawe czy dlatego że jej się podobało czy nie?

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
a jakbyś coś powiedziała babci??
co do teściów

o to samo pytać miałam

nie wiem o co chodzi czy to jakieś cyrkowce czy co, ale tą babkę bym zatłukła. masakra.
http://www.youtube.com/watch?v=0d9rEHvdDBM
O jesiu, biedny dzieciaczek.

Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość
e_vel bardzo mi miło, że pamiętasz.
Rzeczywiście byłam na poczekalni od początku. W związku z tym, że byłam wówczas na ostatnim roku aplikacji miałam przed sobą mnóstwo egzaminów i przestałam się udzielać. Potem były przygotowania do egzaminu państwowego, poród i dużo kłopotów i już nie wróciłam. Mam ogromny sentyment do wątku, jestem w zasadzie na bieżąco Urodziłam w styczniu synka. Na początku mieliśmy mnóstwo problemów (podobnej natury jak synek Mikakrólikowej). Synkowi zrobili więcej badań przez 3 tygodnie jego życia niż ja miałam przez 30 lat swojego. Na szczęście wszystkie wyniki wyszły wzorowo. Obniżone napięcie ćwiczymy już kilka miesięcy i są coraz lepsze efekty

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Szczególnie Marsi i Mikę
Hej, odzywaj się do nas częściej, ja też Cię pamiętam

Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość

Aplikacja skończona, natomiast egzamin państwowy przede mną. Nie było mi dane podejść do niego w tym roku, bo trafiliśmy w jego czasie na 3 tygodnie do szpitala z niespełna 3 miesięcznym wówczas Misiem. Synek ma na imię Michaś
Dobrze że z synkiem ok, imiennik mojego

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Muszę Wam się pochwalić, jakieś 10 min temu Borys zrobił swoje pierwsze 3 kroczki! Stał koło mnie lekko trzymając się jedną raczką, w drugiej zabawka, najpierw puścił się tymi rączkami, grzechodze zabawką i uśmiech od ucha do ucha. Ja w wielkim szoku , widzialam ze stoi bardzo pewnie więc lekko odsunęłam się .. Patrzę a ten idzie do mnie chwyciłam go po tych tzrech kroczkach, mimo ze nie chwial sie ani nie leciał na mnie ale jakoś byłam w szoku
(Niestety nadal nie siada sam a samo siedzenie go nie interesuje - 5tego idziemy na rehabilitacje)


Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam


Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość

Kochana a skad wiesz, ze tak jest??????
Ja czytalam gdzies, ze pierwsza cc nie jest powodem do drugiej cc i ze kobieta moze rodzic sn. A ja tak strasznie nie chce, dlatego pytam.
http://canpolbabies.com/pl/porady/po...others/16/1219
np tutaj. Nikt nie może Cię zmusić do porodu sn.

Ty powinnaś po odbytej rozmowie zastanowić się, czy chcesz rodzić naturalnie, czy jednak poprzez cesarskie cięcie.
Jeśli decydujesz się na naturalny poród, musisz wyrazić pisemną zgodę (tylko wtedy jest ona ważna).
Wybierając cesarskie cięcie, musisz wiedzieć o tym, że masz do niego prawo. Pamiętaj, że odstęp między jednym a drugim cesarskim cięciem nie powinien być mniejszy niż 18 miesięcy. Odstęp ten nie jest tak restrykcyjnie przestrzegany jak przy porodzie naturalnym (po cesarskim cięciu,) jednak ważne jest, aby ciało kobiety, jej organizm się zregenerował.


Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Caly dzien Fewciowałam... wyfewciowałam super łazienke...wstawiłam pranie...i qrwa całą zalaną mam łazienke!!!!
O kurczę, pralka wylała?

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Ja sie zgadzam z Illusion - mialam rowniez cesarke i nawet sobie teraz nie wyobrazam probowac sn, a zeby ktos mnie jeszcze mial zmusic? Niby z jakiej racji. Cale szczescie po cc, jest juz tylko cc
Można sn jak ktoś chce, jak wyżej napisałam

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
heheh no ja bym wolala następny poród sn... chciałabym to przeżyć, ale wiem, ze szanse są nikłe w moim przypadku. Nie nastawiam sie
Ja chyba też, ale nie dam sobie glowy uciąć co ze mną hormony w ewentualnej ciąży zrobią.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 18:57   #1133
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Aplikacja


Wszystkiego najlepszego dla Majeczki, Hani i Kubusia
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 19:11   #1134
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość

Dziewczyny potrzebuję Was... bo zaraz znowu wyjdę, że jestem ta zła.....
Chodzi o te zdjęcia dla teściowej co Wam ostatnio pisałam, ale może nie pamiętacie, dlatego napiszę od początku... Moja teściowa ma niebawem urodziny i dostałam wiadomość od tż brata, żebym wysłałą mu kilka zdjęć naszych bo chce t. przezent sprawić... Później pisłam z siostrą tż i twierdziła, że ten prezent to od wszystkich (całej 5) jest....no to piszę do tego brata a ten do mnie, że to prezent od niego i jednej z sióstr..... no to się wkurzyłam i napisałam mu, że skoro prezent od niego i Kaśki to niech se swoje zdjęcia wstawiają... bo żem się już wkurzyła... zwłaszcza że ten brat na nasz ślub, ślub swojej siostry i chrzciny naszej Paulinki i siostry syna przylazł z gołą ręką brzydko mówiąc nażreć się za free.... no a mamusi prezent musi dać, bo przecież musi pokazać, że on ten najlepszy.. zaraz zresztą będzie gadał po rodzinie jak to ja zła i niedobra... no i teraz już nie wiem co mu napisać, żeby mu w pięty poszło, no i czy dawać mu te fotki.... zresztą napisał mi jeszcze, że nie widzi sensu wstawiania tylko jego i kasi zdjęć bo nie jest narcyzem, a pomysł jest jego i on za niego płaci... nosz kurde, przecież to chyba nie realne, aby 5 osób wpadło w tym samym czasie na ten sam pomysł, no i zrobić zrzutkę to chyba też nie jest jakiś wielki problem....
Przesadzam??? Dać mu te zdjęcia? Co o tym myślicie???
ja bym nie dawała, skoro to ma być tylko od nich prezent to niech sami wykombinują.
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Pediatra zbadał małą, pomierzył, zważył - wagowo jak zawsze 10 centyl, wzrost 25 centyl, głowa 50centyl.
Mówił, że waga z tych niskich, ale widzi, że u nas zawsze był 10 centyl więc okej, rośnie proporcjonalnie. Żadnych "postępów ruchowych" nie sprawdzał, chyba dlatego, że widział, że wszystko gra - jak ją pielęgniarka chciała do zmierzenia położyć, czy na wagę dać, to od razu sobie siadała, próbowała wstawać. Zaliczyliśmy szczepienie bo miałyśmy zaległe jeszcze.
Mówiłam o kłopotach z dietą, właściwie sama poprosiłam o skierowanie na bad. krwi, w związku z tym żelazem - dostałam skierowanie, za tydzień pójdziemy bo teraz po szczepieniu podobno wyniki zafałszowane mogą być.
Ale biedna Amelcia, spłakała się strasznie, zanim jeszcze było szczepienie, bała się iść do jakiejś obcej pani itepe - wyciągała do mnie rączki z załzawionymi oczkami i tylko "mama mama" , kochane te maluszki, że już takie przywiązane do nas, ale szkoda mi jej było.
Przy szczepieniu płakała, potem chwilę pospała,m obudziła się zadowolona, bawiła się długo a teraz właśnie śpi, bo histerioza - chyba po tej szczepionce. Odmówiła obiadku ;( - dałam uu, rozpłakała się strasznie, nagle, może ją boli, ale nie ma gorączki. Zasnęła i śpi.

Generalnie wizyta ok, poza niemiłym akcentem szczepiennym.

A jak z Waszą rehabilitacją, bo mi chyba umknęło? Jak z Tż po rozmowie, coś się oczysciło?
za wizytę, biedna Amelcia, dobrze, że już po szczepieniu.
Rehabilitację mamy od 12 grudnia, zobaczymy, póki co 3 wizyty na nfz a prywatnie mamy niby skierowanie na 10 zabiegów (bo z pakietu mamy niby ale trza płacić i skierowanie musiało być).
Z tż póki co oki, ale nie wróciliśmy do rozmowy, nie ma kiedy
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Popłakalam sie dzis na lekcji
6 klasa, sprawdzamy tlumaczenie tekstu z ang na polski. do dyspozycji mieli ofkorso slowniki, a wiecie jak dzieciaki postepuja bezmyslnie - nie probuja dopasowac znaczenia slowa do kontekstu zdania tylko biora pierwsze lepsze ze slownika iheja do przodu....
no wiec bylo zdanie cos w ten desen - As you can see I go...
no i jak pewne dziewcze to przetłumaczylo? Jak wyprowadzam puszke na spacer to...

UMARŁAM, UMARLAM, UMARLAM!!!!!!
Poryczalam sie ze smiechu - slowo honoru!
oczywiscie to dziewcze ma od dzis przydomek PUSZKA

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------



ok, rozumiem
szkoda...
omajgad prawie się posikałam
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Nie, Pola będzie miała po mnie



A właśnie, tak mi się przypomniało a'propos tego wzruszania się.
Ja ogólnie jestem człowiek wrażliwy i emocjonalny, ryczę na jakichś bajkach, komediach romantycznych... Już nie mówiąc właśnie o jakiejś ludzkiej krzywdzie czy jak widzę bobasa, itp.
Ale ostatnio mój poziom wzruszania się sięgnął poziomu żenuu Przewijałam Poli poszewki na pościeli i założyłam ję tę samą, pod którą ja spałam jakieś 20 lat temu O Jezu, jak to wszystko zatoczyło koło, jak to fajnie, że jest kolejna rzecz, która nas jakoś łączy, bla bla bla...
jak jesteśmy u mnie w domu to Kubuś spi pod pościelą w smerfy, pod którą ja spałam jak byłam mała
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem, że się nie odzywam ale mam sporo na głowie ostatnio.
Wpadłam by prosić Was o kciuki- jutro Blanka ma EEG -bardzo się martwię :-(

Pozdrawiam
kciuki zaciśnięte, będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
BLOGERKO brawo za kroczki dla synka

APLIKACJA - witaj

któraś się pytała o ciuszki - ja kupuje bodziaki na 80-86 a spodnie 80

co do sanek , ta ja mam sanki i zamierzam ją wozić

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

powiedzcie mi czy Wasze cudności też mają krostki od śliny ??? bo Ewcia ma i to straszne i nie wiem czym to smarować :/
alantan, bepanthen, ogólnie maści z wit. A
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
U nas 80 już na wymarciu, tak to 86/92. Z rozm. 74 zostały tylko rajtuzy



Też



Mam małe pytanka
1. Jak mrozicie zapasy dla dzieci, chodzi mi tu o owoce i warzywa, to w jaki sposób? Jak kroicie, w kosteczki? I do czego pakujecie?
2. Zgubiłam kartę rossnę I jak chcę wziąć nową, ale żeby został mi rabat z tamtej zgubionej, to wystarczy, że wezmę sobie taką i jej nr zapiszę na moim rossnet? Czy trzeba to zgłaszać?
odpowiem tylko na 1 pytanie - marchewkę albo kroję w półplasterki albo trę na tarce, tak samo pietruszkę, selera nie mrożę, natkę pietruszki i koper też mam posiekany . MArchew, pietruszka w woreczkach śniadaniowych, natka i koper w pudełkach plastikowych



w imieniu Kubusia dziękuję za życzenia
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 19:15   #1135
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość



O kurczę, pralka wylała?

.
nom;/

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Aaaaa, LADY, miałam Ci odpisać co do
U nas też nie jest na 100% - na początku tż musi poowoooooli, żeby się rozruszało I tak ze 2-3 minuty i potem już ok.
u nas na początku to baardzo powolutku.. ale to ze względu... wielkosci pytonga mojego tzta:haha ha:
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 19:20   #1136
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
U nas 80 już na wymarciu, tak to 86/92. Z rozm. 74 zostały tylko rajtuzy



Też



Mam małe pytanka
1. Jak mrozicie zapasy dla dzieci, chodzi mi tu o owoce i warzywa, to w jaki sposób? Jak kroicie, w kosteczki? I do czego pakujecie?
2. Zgubiłam kartę rossnę I jak chcę wziąć nową, ale żeby został mi rabat z tamtej zgubionej, to wystarczy, że wezmę sobie taką i jej nr zapiszę na moim rossnet? Czy trzeba to zgłaszać?
Wydaje mi się że żeby zachować uzbierane już zniżki należy zgłosić ale dokładnie nie wiem. Mając nową kartę zniżki będą leciały od nowa. Ja mam dwie karty ale one były zakładane tego samego dnia więc zniżka jest na jednej i drugiej taka sama. I myślę że nawet jakbyś miała tą kartę i wzięła drugą to jedna by była na 7% rabat a druga na 3%. To chyba nie przechodzi,dlatego biorąc nową zaczynasz od 3 %. Ale niech rossmaniaczki się wypowiedzą
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 19:20   #1137
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Deli - haha, no już mnie nie dziwi 6O miażdzysz
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-11-27, 19:29   #1138
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

byłam u dentysty. zrobiła mi 2 zeby w jednym plomba w drugim lekarstwo. dała mi takie znieczulenie, że ledwo co mówię bo jęzora nie czuję

gojka ja bym chyba nie dawała tych zdjęć. zróbcie coś sami

Debrah to się Amelka namęczyła

pstryczku padłam z tłumaczenia:hahah a:

blogerko brawa dla Boryska

Deli współczuję akcji z pralką:/

jaka fota!

Lenova kciuki mocno zaciśnięte!!

hje ja albo mrożę porcję pokrojone do ugotowania w woreczku albo gotowe obiadki w pojemniczkach
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 19:30   #1139
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-27, 19:30   #1140
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo - lutowe mamy 2013 (XII)

Aaaaaaaaa Deli, wyjasnilo sie dlaczego tak dogadzasz TZ kulinarnie.
On sie odwdziecza w inny sposob
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.