|
|
#3901 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Usuwać konta nie będę, bo mam tam grupę roku, a po za tym kontakt z siostrą i rodziną za granicą. Po za tym ja nie chcę uciekać, bo i tak nie ucieknę. Za 3 dni, będę go widziała 5 dni w tygodniu na uczelni. Nie będę odstawiała cyrku z wyrzucaniem się ze znajomych, bo to dziecinne.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
#3902 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#3903 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Czemu uważasz, że to manipulacje?
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
#3904 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Bo jeśli człowiek naprawdę przeżywa, to robi to w środku, w Czesiu, a nie pokazuje całemu światu. Bo jeśli ten facet Ci cały czas wmawiał że to Twoja wina, to oczywiste jest, że robi to nadal. Bo wie że widzisz co wrzuca, co i komu robi, bo wie że jesteś od niego uzależniona i robi wszystko, żebyś czuła się winna i bezradna. I żebyś dziko za nim tęskniła, myśląc tylko o tym jaki był boski, a Ty wszystko zepsułaś.
Standard. Nudne wręcz.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#3905 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 2 023
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Skupiamy sie tylko i wylacznie na sobie. Niedlugo wyplata, trzeba sie wybrac na jakies zakupy swiateczne.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
#3906 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 79
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
ja tez powinnam spiąć pośladki do sesji ale rzuciłam się w wir imprez i nie mam kiedy
|
|
|
|
|
#3907 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
To chyba temat dla mnie, niestety
![]() Jestem z moim chłopakiem od ponad 2 lat. Przez cały ten czas mieszkamy razem (szaleńcze uczucie, zamieszkaliśmy razem po 2 tygodniach znajomości), aktualnie w moim mieszkaniu. Od roku w naszym związku nic się nie dzieje, niewiele robimy razem, nie mamy wspólnych znajomych, od 4 miesięcy nie kochamy się (raz się zdarzył w tym czasie), z resztą praktycznie od samego początku (gdzieś po 2-3 miesiącach się zaczęło) seksu było bardzo mało (jak dla mnie), średnio raz na 2 tygodnie. Nie ukrywam, że to jeden z podstawowych problemów dla mnie. Rozmawialiśmy oczywiście o tym, jednak za każdym razem rozmowy o tym kończą się na tym, że on ma problem natury medycznej i ma się umówić do lekarza, to jednak przewyższa jego możliwości, ja przez tydzień dopytuję czy się umówił, on, że jutro... i w koło to samo. Nie chcę z resztą jakoś szczególnie rozwodzić się nad wszystkimi powodami, przez które doszłam do wniosku, że ROZSTANIE TO JEDYNE ROZWIĄZANIE ten związek mnie dusi, ogranicza. Mam 25 lat, chcę żyć, wychodzić ze znajomymi, wyjeżdżać, kochać się, a nie siedzieć przed TV i zastanawiać się jak mogłoby wyglądać moje życie. Decyzję tę podjęłam już jakieś 2 miesiące temu, ok 1,5 miesiąca temu czara goryczy się przelała, powiedziałam mu, że to koniec, że nie chcę tak żyć. Błagał o szansę, przekonywał, że wszystko się zmieni, że pójdzie do lekarza, że znowu się do siebie zbliżymy. Czcze gadanie. Nic się nie zmieniło, a ja nie chcę już dawać nawijać sobie makaron na uszy. Chcę to definitywnie zakończyć. Pojawiają się jednak problemy natury organizacyjnej i tu zwracam się do Was z pytaniem: JAK TO ROZEGRAĆ? Mieszkamy u mnie, efektem rozstania musi być więc jego wyprowadzka - w domyśle do rodziców (bo mieszkają w tym samym mieście, ma u nich swój pokój). Mogę powiedzieć co mam do powiedzenia i: a) zostać w domu i patrzeć jak się pakuje i wynosi (?) b) wyjść z domu i wrócić następnego dnia przy B obawiam się, że wrócę i on nadal tu będzie w super posprzątanym mieszkaniu z jakąś kolacją gotowy przepraszać :/ nie chciałabym robić dramatów i rozegrać to jak najmniej boleśnie, poradzicie coś? |
|
|
|
#3908 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A ja dziś wieczorem mykam na imprezę urodzinowo-andrzejkową
Mam nadzieję,że się wytańczę
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-29 o 12:31 |
|
|
|
#3909 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#3910 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 211
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#3911 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 79
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Korzystając z okazji chciałam serdecznie podziękować wszystkim wizażankom za słowa otuchy i wsparcie po rozstaniu, za wasze historie, które wiele mi uzmysłowiły. Dziękuję! ![]() P.S. Dzisiaj wieczorem spotykam się z kilkoma dziewczynami z Lublina poznanymi na wizażu i idziemy w melanż!
|
|
|
|
|
#3912 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jestem żałosna, ale przynajmniej pozbawiam się złudzeń. Dlaczego on mnie uważa za winną? Jak najęty lajkuje zdjęcia innych dziewczyn. I odpoczywa... Od czego? Dlaczego mnie nie rzucił w cholerę jak mu tak było źle? ---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ---------- Cytat:
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
||
|
|
|
#3913 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 211
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
[QUOTE=monilkaa;43941851]Napisałam mu: tęsknię. Odpisał: ja nie, ja odpoczywam.
Jestem żałosna, ale przynajmniej pozbawiam się złudzeń. Dlaczego on mnie uważa za winną? Jak najęty lajkuje zdjęcia innych dziewczyn. I odpoczywa... Od czego? Dlaczego mnie nie rzucił w cholerę jak mu tak było źle? ---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ---------- To ja do niego: Dajmy sobie szansę , czas , odpocznijmy , naprawmy to . A on: jakbym chciał naprawiać to bym się odezwał parę dni po rozstaniu lub tydzień A ja jeszcze sama wstawiam na fb jakieś smutne teksty i piosenki . Jestem chyba kompletną kretynką . Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3914 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Na litość boską, za czym? Za kolejnymi siniakami?
A znasz jakiegoś przemocowca, który by twierdził że bije i gwałci żonę, dzieci bo jest <cenzura> ? I że to nie jej wina, tylko jego? Bo ja takie przypadki spotkałam tylko w szpitalu, pod salą gdzie żona/dziecko walczyło o życie. A potem, jak już było z nimi ok, to schemat się powtarzał. Bo wie że na to patrzysz i że Cię to boli. Nie może Cię już bić, ale wciąż może się znęcać psychicznie. Bo go podnieca że Cię bije, a Ty i tak przychodzisz po buziaka.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#3915 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyno, co Ty za bzdury wypisujesz? Jeszcze gdybyś naprawdę była brzydka, to zrozumiałabym Z takim myśleniem nie przyciągniesz fajnego faceta, musisz coś zmienić i uwierzyć w siebieCytat:
Cytat:
Przecież ewidentnie żartowałyśmy. Gdybym szukała miłości na siłę, to już dawno z kimś bym była. Rozstałam się z byłym prawie 7 miesięcy temu, a od tego czasu sporo mężczyzn się przewinęło. Prędzej chodzi o otwarcie na miłość, co nie znaczy, że któraś poleci na pierwsze lepsze portkiCytat:
Przeszło zupełnie niespodziewanie, zawsze przechodzi.Cytat:
Cytat:
Jutro spotykamy się z dziewczynami z Warszawy na imprezę, jak ktoś jest chętny się przyłączyć, to proszę dać znać
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|||||
|
|
|
#3916 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
mi to się wydaje, że to już taka toksyczna miłość. Ona w nim zakochana po uszy, a on ją bije, znęca się nad nią. Dla mnie to jest nie do przyjęcia :// Tyran z niego :/ kiedyś się doigra na takim zachowaniu wobec kobiet ;/
__________________
![]() Pendulum - 30.11.2013r.-14.02.2015r. Górny łuk - 25.10.2014r. Dolny łuk - 17.01.2015r. Zdjęty aparat - 09.06.2018r.
|
|
|
|
|
#3917 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Oczywiście. Dlatego ja to porównuję do narkotyków. Wielka miłość, która uzależnia i wyniszcza, która po jakimś czasie przestaje być miłością, a staje się destrukcyjną potrzebą. Najpierw zaczynamy brać, bo nam po tym fajniej, weselej, lepiej. A potem już nie bierzemy bo jest fajnie, tylko bo musimy, bo się uzależniamy.
I bez bolesnego jak jasny gwint odwyku się z tego nie wyjdzie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#3918 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Szkoda,buuuuu,ja siedzę we Wrocławiu.A może jest tu ktoś kto też mieszka we Wro?
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać |
|
|
|
|
#3919 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
![]() Pendulum - 30.11.2013r.-14.02.2015r. Górny łuk - 25.10.2014r. Dolny łuk - 17.01.2015r. Zdjęty aparat - 09.06.2018r.
|
|
|
|
|
#3920 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać |
|
|
|
|
#3921 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 396
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3922 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Pamiętam Cię z grupy problemowych kobiet w związkach,też tam byłam przez jakiś czas.Nie wierzę,że jesteś tak odrażająca jak nam tu próbujesz wkręcić Za takie gadanie przesyłam wirtualnego kopala w pupkę Poza tym popatrz na pary na ulicach - nie wszyscy są boscy i splendorowi. Ja też nie grzeszę pewnością siebie,choć odkąd jestem sama to czuję się jakoś tak lepiej ze sobą.
__________________
braknie mi słów i powiem Prawdę : jesteśmy stworzeni dla siebie ja dla siebie ty dla siebie odchodząc zawstydzona aż brzydka zrozum że naprawdę razem można się tylko rozstawać Edytowane przez taktaktoja Czas edycji: 2013-11-29 o 14:27 |
|
|
|
|
#3923 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja go absolutnie nie chcę wybielać, ale to nie jest jakiś patologiczny typ. Przez jakieś 10 miesięcy to był raj. Wiadomo, kłóciliśmy się, ale nigdy tak jak teraz, i NIGDY mnie nie uderzył. Raz jeden jedyny, dostałam w twarz otwartą ręką, wszystko inne to było szarpanie, popychanie mnie, raz kopnął. Wszyscy znajomi to jego mają za tego dobrego, a mnie za histeryczkę, przynajmniej takie mam wrażenie. On mnie kreuje na niezrównoważoną, wiele razy mnie straszył policją, że nawet jeśli ja powiem o tym co mi robił, to on powie, że ja go więziłam (nie chciałam, żeby wychodził po kłótnie, bo znikał wtedy na noc). Ale czy to usprawiedliwia szarpanie mnie i bicie po rękach, kiedy próbowałam go dotknąć?
Pytasz Elve za czym tęsknie. Za bliskością. Za czułością. Za miłością. Za tym, co było. Za tym, że nie byłam z tym wszystkim sama jak palec. Mimo wszystko. A teraz się budzę i mam tak przerażające poczucie pustki, że brakuje mi tchu. Mam wrażenie, że te dwa miesiące to jakiś przerażający koszmar, który się skończy.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
Edytowane przez monilkaa Czas edycji: 2013-11-29 o 14:35 |
|
|
|
#3924 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
Edytowane przez Connff Czas edycji: 2013-11-29 o 14:44 |
||
|
|
|
#3925 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#3926 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
Ok. Chcesz tak żyć? Mieć bliskość, czułość, miłość, zdrady i siniaki? Bo tego nie oddzielisz. Albo bierzesz pakiet, albo nic.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#3927 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
I naprawdę obwiniasz o to wszystko siebie? Znam strasznych choleryków, mój własny ojciec to istny wariat, ale nigdy, nawet po alkoholu nie tknął matki palcem choćby. Chociaż widziałam scenę jak na przykład rozwalał lampę ze złości. Lampa jednak, jakby na to nie patrzeć, nie była jego partnerką.
Rozumiem, że strasznie ciężko będzie Ci się odciąć od niego w Twojej sytuacji, ale nie możesz na dobry początek chociaż zablokować go na FB? Musisz zacząć z tego wychodzić, a im mniej go będzie w Twoim życiu, tym lepiej. |
|
|
|
#3928 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Obwiniam o to siebie, bo cały czas słyszałam, że to moja wina. Że to ja budzę w nim taką agresję, że nikt inny, nigdy, tylko ja.
Jego kumpel przy środowej wyprowadzce wykrzyczał mi w twarz, że ja go zniszczyłam psychicznie. Że widział przez cały rok co się działo. Tak, jestem zazdrośnicą, wściekałam się o tabuny koleżanek i pisanie z nimi po nocach, raz wywinęłam numer z flirtowaniem z innym facetem, ale po prostu poczułam się pożądana, chciałam w nim wzbudzić zazdrość, żeby się postarał, otrząsnął. A ww facet w ogóle mnie nie interesował. Ciągle się zastanawiam czy ja naprawdę jestem takim złym człowiekiem. I nie chcę tak żyć. Ale ja teraz właśnie nie wiem jak żyć. Boję się, że wszystkich znajomych obróci przeciwko mnie. Że zniszczy mi życie opowiadając im historie o tym, jak go więziłam w domu (tak to nazywał), niszczyłam życie i relacje ze wszystkimi.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
Edytowane przez monilkaa Czas edycji: 2013-11-29 o 15:22 |
|
|
|
#3929 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
Zupełnie zrozumiałe, że nie wiesz jak żyć, dlatego na razie zamiast się zastanawiać po prostu sobie bądź. I rozumiem też to, że boisz się że obróci przeciwko Tobie znajomych. Na szczęście jestem przekonana, że Ci znajomi mają w głowie trochę oleju. A to trochę już wystarczy żeby mocno wątpić w to co on będzie mówił. |
||
|
|
|
#3930 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:42.





mam straszny kocioł na uczelni, i ostatnio tylko jem, śpię i się uczę ;/ 



Dziewczyno, co Ty za bzdury wypisujesz? Jeszcze gdybyś naprawdę była brzydka, to zrozumiałabym
Z takim myśleniem nie przyciągniesz fajnego faceta, musisz coś zmienić i uwierzyć w siebie
Przeszło zupełnie niespodziewanie, zawsze przechodzi.
Pamiętam Cię z grupy problemowych kobiet w związkach,też tam byłam przez jakiś czas.Nie wierzę,że jesteś tak odrażająca jak nam tu próbujesz wkręcić
Za takie gadanie przesyłam wirtualnego kopala w pupkę 
