Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-30, 11:26   #3541
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Oni tu daja diete: makaron z kurczakiem. Makaron bialy. Wybieram, cos tam zjem. Dzis kapusniak. to akurat. Troche mama i tz doniosa. Ja myslalam ze mam niski bardzo ale porod to misja ogolnie te panie sa tak fajne ze nie chce robuc burd o to.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No to jak opiekę masz tam ok i panie są fajne, to połowa sukcesu
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:26   #3542
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej.
U mnie noc koszmarna. Rzygałam dalej jak widziałam \+ straszny ból brzucha. A teraz jest w sumie OK,tylko czuję się słabo.
A Eryk wczoraj czuł się dobrze,a dziś jakiś niemrawy,popłakuje,przytu la się. Co jest dziwne,bo moje dziecko jest normalnie wulkanem energii,wszędzie go pełno...
To jest najgorsze jak dzieciakom coś dolega

ojej może idźcie do lekarza bo to jakiś wirus może... pamiętaj aby dużo pić przy wymiotach. No i zdrówka dla Was
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:30   #3543
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej dziewczęta!

MałaMigotko, pisz co Ci tylko ślina na język przyniesie, by się tym leżeniem w szpitalu aż tak bardzo ciągle nie przejmować. Po to tu jesteśmy, żeby wysłuchiwać wszystko i wspierać w różnych decyzjach.
Trzymam kciuki, żebyś jak najdłużej siedziała w dwupaku

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! My nadal w szpitalu. Dominik jutro moze dostać szczepienia - 43 doba zycia. Potem dwa dni obserwacji i mam nadzieje ze fruu do domku.
Powiem Wam szczerze ze po tylu tygodniach spędzonych w szpitalu wszystkie położne okazują sie byc najlepszymi koleżankami a ich praca wydaje sie byc bardzo profesjonalna. Chyba poprostu oswoilam sie juz z tym wszystkim. Wczoraj nawet nasza kochana pani Zuzia ktora nauczyła Dominika pic z butelki powiedziała ze bedzie za nami tęsknić
Swoją droga był wczoraj jakiś sądny dzien (29- znów ta 9)
Dzieci z intensywnej trafiały do nas ( te " lepsze" przypadki- choć nie wiem czy o dziecku z bezdechami średnio co 15 min mozna tak powiedziec) bo tam działy sie dantejskie sceny. Dwa porody bliźniacze - jeden 33tc drugi 26tc. Dwa zabiegi kardio. Dwa lasery na oczka. Trzy transport zewnętrzne dzieci z zamartwica. Dramat. Wieczorem miałam ochotę te wszystkie położne popezytulac. I do tego Michas który w szpitalu jest 6 miesiąc wymaga ciągłej obecności kogoś bo to duzy chłopak i jest ciekawy swiata i spragniony bliskości.
Ale tak ku pokrzepieniu serc powiem ze z wszystkim dały radę i o 21 wszystkie dzieciaki pachnące i świeżutkie po kąpieli ( w ktorej rzecz jasna czynnie brałam udział) zajadaly swoje mleczko.
Niezłe doświadczenia masz. Po takich doświadczeniach to się już chyba patrzy na wszystkie rzeczy z trochę innej perspektywy.
Fajnie, że zakumplowałaś się z położnymi

Mam nadzieję, że już niebawem wyjdziecie z Dominikiem do domu.

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
No i jeszcze dodam Wam coś
Śliczny i coraz większy chłopczyk

Cytat:
Napisane przez Nettk_a Pokaż wiadomość
Z ploteczek z porodówki moim hitem z leżenia tam było podawanie przepisu na kurczaka, gdy zaczynały się czynności skurczowe. Z koleżanką, z którą leżałyśmy na sali obok uznałyśmy, że musimy wziąć kartkę i długopis na porodówkę na wszelki wypadek


Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej.
U mnie noc koszmarna. Rzygałam dalej jak widziałam \+ straszny ból brzucha. A teraz jest w sumie OK,tylko czuję się słabo.
A Eryk wczoraj czuł się dobrze,a dziś jakiś niemrawy,popłakuje,przytu la się. Co jest dziwne,bo moje dziecko jest normalnie wulkanem energii,wszędzie go pełno...
To jest najgorsze jak dzieciakom coś dolega
Ojej, kiepsko u Was
Zdrowiejcie szybciutko

---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Magnusia - śliczne łóżeczko!
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:32   #3544
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
Piszecie że chciałybyście już urodzić, czytam o mamach które już tulą maluchy a ja dziś z drżeniem serca i dusza na ramieniu jechałam do szpitala ze skurczami i krwawieniem i modliłam się żeby to nie było już...
Tak bardzo chciałabym aby moja Mała poczekała na koniec stycznia widzę jednak że coraz częściej daje mi znaki że chyba jednak nic z tego...
Lekarz chciał mnie zostawić w szpitalu ale co z moim smykiem w domu Marzę aby rozłąka z mężem była już tylko wspomnieniem i aby był z nami i mógł pomóc ale wszystko wskazuje na to że będę musiała zadzwonić po teściową a chciałam tego uniknąć. Młodego trzeba jednak czasem znieść ze schodów, włożyć do wanny, czy posadzić na kibelek, proza życia a dźwiganie niemal 12kg w 32tyg do najłatwiejszych nie należy.. niech mnie ktoś przytuli....
Nie wahaj się tylko zadzwoń, każda para rąk się liczy. Nie możesz brac za dużo na siebie, szczególnie w takim czasie.. a jeśli teściowa zaproponowała pomoc - skorzystaj! Przytulam Cię mooooocno mooocno!!! i za Małą, żeby poczekała Trzymaj się dzielnie!!

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam pytanie, tez Was tak bola piersi???? Bo mnie zaczely bolec pare dni temu, tak , ze sie dotknac nie moge, sa takie obrzmiale i mam wrazenie, ze kazda jest o jakis kilogram ciezsza
Bolały mnie na początku ciąży, tak ze z trudem potrafiłam chodzić w staniku, czy je umyć. Teraz bolą tylko sutki..... Ale to pewnie przez siarę.

P.S. w ogóle dziewczyny, masujecie piersi? Żeby przygotować je jakoś, że niedługo będą służyły także do czegoś innego?

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
No i jeszcze dodam Wam coś
Załącznik 5495085
Oooo kurcze! Ciotki wizażowe są dumne!
Duuuży chłopak

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

(...)
A wy jak planujcie rodzić dziewczyny? I jak to wygląda za granica?
Ja będę rodzić sama bez męża, oboje tak chcemy.
Ja będę rodziła z mężem. Był przy poczęciu, będzie też przy narodzinach. Inaczej Pier.... nie rodzę A tak poważnie, chcę żeby przy mnie był, u nas lekarze i położne różne, ordynator nie lubi kobiet (kiedyś wspominałam) a o jednej położnej krążą legendy, chciałabym żeby w razie czego ktoś ze mną był, i walczył za mnie, w chwili gdy ja nie będę domagała, albo chociaż trzymał za rękę.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no laski a to łóżeczko dla Adasia pościel nie prana jeszcze i włożona tak do fotki
Super!!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:38   #3545
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ojej może idźcie do lekarza bo to jakiś wirus może... pamiętaj aby dużo pić przy wymiotach. No i zdrówka dla Was
Wirus na pewno.
Tyle,że wirusa się nie leczy. Trzeba przechorować.

Postałam chwilę,porobiłam coś i musiałam usiąść. Tak mi słabo,że nogi się pode mną uginają.

Na szczęście Eryk po śniadanku odzyskał swoją energię,widać teraz że czuje się dobrze.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:41   #3546
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wirus na pewno.
Tyle,że wirusa się nie leczy. Trzeba przechorować.

Postałam chwilę,porobiłam coś i musiałam usiąść. Tak mi słabo,że nogi się pode mną uginają.

Na szczęście Eryk po śniadanku odzyskał swoją energię,widać teraz że czuje się dobrze.

Biedna.... Współczuję bardzo
Trzymajcie się!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:42   #3547
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ale jak to przez parawan?? To co to za prywatność.
Cieszę się,że nie przyszło mi nigdy rodzić w takich warunkach...






O kurcze,nieciekawie! Czy oni naprawdę nie myślą. Jak to zrobić jak ma się starsze dziecko?
Też bym nie dała się położyć,chyba żeby mus był,bo coś by zagrażało dziecku.
Jedno pomieszczenie po środku parawan . Sala na dwie rodzące mam nadzieję , ze jest pokój rodzinny i będzie go można wynająć .
Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Parawany albo murek 2 metry długi i 5 dziewczyn na sali a na wprost biurka lekarskie standard w polskich szpitalach.

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! My nadal w szpitalu. Dominik jutro moze dostać szczepienia - 43 doba zycia. Potem dwa dni obserwacji i mam nadzieje ze fruu do domku.
Powiem Wam szczerze ze po tylu tygodniach spędzonych w szpitalu wszystkie położne okazują sie byc najlepszymi koleżankami a ich praca wydaje sie byc bardzo profesjonalna. Chyba poprostu oswoilam sie juz z tym wszystkim. Wczoraj nawet nasza kochana pani Zuzia ktora nauczyła Dominika pic z butelki powiedziała ze bedzie za nami tęsknić
Swoją droga był wczoraj jakiś sądny dzien (29- znów ta 9)
Dzieci z intensywnej trafiały do nas ( te " lepsze" przypadki- choć nie wiem czy o dziecku z bezdechami średnio co 15 min mozna tak powiedziec) bo tam działy sie dantejskie sceny. Dwa porody bliźniacze - jeden 33tc drugi 26tc. Dwa zabiegi kardio. Dwa lasery na oczka. Trzy transport zewnętrzne dzieci z zamartwica. Dramat. Wieczorem miałam ochotę te wszystkie położne popezytulac. I do tego Michas który w szpitalu jest 6 miesiąc wymaga ciągłej obecności kogoś bo to duzy chłopak i jest ciekawy swiata i spragniony bliskości.
Ale tak ku pokrzepieniu serc powiem ze z wszystkim dały radę i o 21 wszystkie dzieciaki pachnące i świeżutkie po kąpieli ( w ktorej rzecz jasna czynnie brałam udział) zajadaly swoje mleczko.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
No i jeszcze dodam Wam coś
Załącznik 5495085

Jaki słodki ! Trzymam mocne kciuki abyście już na dniach zawitali do domu !
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no laski a to łóżeczko dla Adasia pościel nie prana jeszcze i włożona tak do fotki
śliczne !
ja już nie mogę doczekać się kiedy moje dojdzie tak samo wózek
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:52   #3548
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Już po randce
Tematy głównie Zuzankowe + sesja z brzuszkiem w Niedzielę
Czyli jak widać randka udana

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
Piszecie że chciałybyście już urodzić, czytam o mamach które już tulą maluchy a ja dziś z drżeniem serca i dusza na ramieniu jechałam do szpitala ze skurczami i krwawieniem i modliłam się żeby to nie było już...
Tak bardzo chciałabym aby moja Mała poczekała na koniec stycznia widzę jednak że coraz częściej daje mi znaki że chyba jednak nic z tego...
Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
Dziewczyny..

Mój mąż jest na misji a afganie więc prędko nie wróci, najszybciej w maju.. ale być może uda mu się przylecieć na urlop ok 5 dni jeśli "góra" wyrazi na to zgodę, z tym że urlop wyznaczony na styczeń własnie w okolicy tp bo bardzo chcielibyśmy być razem wtedy tak jak w przypadku pojawienia się na świecie syna
Ale krwawienie ustąpiło. ? Jak się teraz czujesz ? Współczuje braku męża, bo w takich momentach jest najbardziej potrzebny, trzymam kciuki ,żeby maluch posiedział w brzuchu do terminu, a ty skorzystaj z pomocy, jaka by nie była, lepiej ,żeby była niż masz się sama męczyć.

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
U mnie coraz gorzej, glownie o nastroj chodzi. rano ktg, wygladalo mi to znow na regularne skurcze jedna pani pokrecila glowa druga nic nie powiedziala. Czekam na lekarza. Wczoraj internista powiedzial ze insulina jeszcze nie. Ale rano cukoer skoczyl do 146 na czczo, wieczorem.po posilku byl 124 wiec juz fajnie. Chyba po sterydach na pluca malego. Gorzej ze skurcze byly to czarno widze juz dzisiejszt dzien: fenoterol, cukier, insulina.
Pozostaje tylko się nie denerwować i zaufać jednak lekarzom , choć zdaję sobie sprawę ,że ciężko ci jest .

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! My nadal w szpitalu. Dominik jutro moze dostać szczepienia - 43 doba zycia. Potem dwa dni obserwacji i mam nadzieje ze fruu do domku.
Powiem Wam szczerze ze po tylu tygodniach spędzonych w szpitalu wszystkie położne okazują sie byc najlepszymi koleżankami a ich praca wydaje sie byc bardzo profesjonalna. Chyba poprostu oswoilam sie juz z tym wszystkim. Wczoraj nawet nasza kochana pani Zuzia ktora nauczyła Dominika pic z butelki powiedziała ze bedzie za nami tęsknić
Swoją droga był wczoraj jakiś sądny dzien (29- znów ta 9)
Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
No i jeszcze dodam Wam coś
Załącznik 5495085
Super ,że Domi tak dobrze sobie radzi i jest cudny po prostu.
Widać ,że wczoraj był na prawdę dupny dzień, tyle wcześniaków, ojjj, ale dobrze ,że wszystko ogarnięte. A teraz czekam na wiadomość:

,, cześć dziewczyny jesteśmy z Dominikiem w domku ''

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

A wy jak planujcie rodzić dziewczyny? I jak to wygląda za granica?
Ja będę rodzić sama bez męża, oboje tak chcemy.
My będziemy rodzić razem. TŻ chce sam z siebie od początku i wręcz nie wyobraża sobie nie być przy mnie podczas porodu, za co ja jestem strasznie wdzięczna , bo też nie wyobrażam sobie ,żeby go nie było.
U mnie ogólnie czy poród rodzinny czy nie , każda rodząca ma osobną salę. W każdej sali duże łóżko , takie regulowane , są drążki, piłki i inne bajery, ogólnie rodzi się w pozycji w której się chce , a nie jaka jest wygodna dla położnej. Do porodu można słuchać muzyki, z własnych płyt, mieć zapalone świece czy zapach olejków. Jedna sala jest do porodu w wodzie, a jeśli któraś chce rodzić normalnie, może iść się zrelaksować do innej wanny też ze świecami, muzyką i olejkami. Krocze jest chronione, nacięcie to ostateczność, w ogóle ,żeby zwiększyć ochronę krocza, robią akupunkturę i okłady z ciepłej kawy .
Załącze zdjęcie jednej z sali porodowych u mnie w szpitalu w Dreźnie.

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Retinopatia sie cofnęła.


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no laski a to łóżeczko dla Adasia pościel nie prana jeszcze i włożona tak do fotki
Śliczne

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej.
U mnie noc koszmarna. Rzygałam dalej jak widziałam \+ straszny ból brzucha. A teraz jest w sumie OK,tylko czuję się słabo.
A Eryk wczoraj czuł się dobrze,a dziś jakiś niemrawy,popłakuje,przytu la się. Co jest dziwne,bo moje dziecko jest normalnie wulkanem energii,wszędzie go pełno...
To jest najgorsze jak dzieciakom coś dolega

Współczuje wam tego zatrucia, oby każdemu szybko minęło


witam się, u mnie noc przespana, nawet bez koszmarów, a to zasługa masażu od TZ na pewno. Tak mi się dobrze zrobiło i plecy przestały boleć. A puki co leżę na łóżku i leniuchuje.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 11.jpg (30,1 KB, 71 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 12.jpg (22,9 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 13.jpg (24,7 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 14.jpg (29,9 KB, 54 załadowań)
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 11:58   #3549
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

cześć

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
Piszecie że chciałybyście już urodzić, czytam o mamach które już tulą maluchy a ja dziś z drżeniem serca i dusza na ramieniu jechałam do szpitala ze skurczami i krwawieniem i modliłam się żeby to nie było już...
Tak bardzo chciałabym aby moja Mała poczekała na koniec stycznia widzę jednak że coraz częściej daje mi znaki że chyba jednak nic z tego...
Lekarz chciał mnie zostawić w szpitalu ale co z moim smykiem w domu Marzę aby rozłąka z mężem była już tylko wspomnieniem i aby był z nami i mógł pomóc ale wszystko wskazuje na to że będę musiała zadzwonić po teściową a chciałam tego uniknąć. Młodego trzeba jednak czasem znieść ze schodów, włożyć do wanny, czy posadzić na kibelek, proza życia a dźwiganie niemal 12kg w 32tyg do najłatwiejszych nie należy.. niech mnie ktoś przytuli....
przytulam
współczuję rozłąki z mężem, ale taka praca. Jemu też zapewne nie jest łatwo. Trzymam żeby dostał urlop!

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
U mnie coraz gorzej, glownie o nastroj chodzi. rano ktg, wygladalo mi to znow na regularne skurcze jedna pani pokrecila glowa druga nic nie powiedziala. Czekam na lekarza. Wczoraj internista powiedzial ze insulina jeszcze nie. Ale rano cukoer skoczyl do 146 na czczo, wieczorem.po posilku byl 124 wiec juz fajnie. Chyba po sterydach na pluca malego. Gorzej ze skurcze byly to czarno widze juz dzisiejszt dzien: fenoterol, cukier, insulina.
oby skurcze się wyciszyły...

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! My nadal w szpitalu. Dominik jutro moze dostać szczepienia - 43 doba zycia. Potem dwa dni obserwacji i mam nadzieje ze fruu do domku.
Powiem Wam szczerze ze po tylu tygodniach spędzonych w szpitalu wszystkie położne okazują sie byc najlepszymi koleżankami a ich praca wydaje sie byc bardzo profesjonalna. Chyba poprostu oswoilam sie juz z tym wszystkim. Wczoraj nawet nasza kochana pani Zuzia ktora nauczyła Dominika pic z butelki powiedziała ze bedzie za nami tęsknić
Swoją droga był wczoraj jakiś sądny dzien (29- znów ta 9)
Dzieci z intensywnej trafiały do nas ( te " lepsze" przypadki- choć nie wiem czy o dziecku z bezdechami średnio co 15 min mozna tak powiedziec) bo tam działy sie dantejskie sceny. Dwa porody bliźniacze - jeden 33tc drugi 26tc. Dwa zabiegi kardio. Dwa lasery na oczka. Trzy transport zewnętrzne dzieci z zamartwica. Dramat. Wieczorem miałam ochotę te wszystkie położne popezytulac. I do tego Michas który w szpitalu jest 6 miesiąc wymaga ciągłej obecności kogoś bo to duzy chłopak i jest ciekawy swiata i spragniony bliskości.
Ale tak ku pokrzepieniu serc powiem ze z wszystkim dały radę i o 21 wszystkie dzieciaki pachnące i świeżutkie po kąpieli ( w ktorej rzecz jasna czynnie brałam udział) zajadaly swoje mleczko.
super, że z małym coraz lepiej i że retinopatia się cofnęła! zdjęcie ekstra!
pracę położnych , pielęgniarek i lekarzy na takich odziałach zawsze podziwiałam. do tego trzeba mieć serce, wiedzę i stalowe nerwy.


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no laski a to łóżeczko dla Adasia pościel nie prana jeszcze i włożona tak do fotki


Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was orientuje się może, od czego zależy przy CC jakie znieczulenie będzie zastosowane?
Chodzi mi o to czy znieczulenie od pasa w dół czy ogólna narkoza...

Kto i co o tym decyduje?
Można sobie wybrać? Oni się w ogóle o to pytają pacjentki?
decyduje lekarz najczęściej, narkozę teraz dają rzadko i chyba tylko w poważniejszych przypadkach...

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ja myślę że lepiej mieć troszkę więcej, bo nie codziennie jest czas by nastawić pralkę. Tak jak wczoraj to nie miałabym kiedy.
Najwygodniej zakłada się bodziaki rozpinane + półśpiochy (lub śpiochy które są rozpinane w kroku, ale to jak półśpiochy się skończą) i pajace. Kaftaniki się podwijają niestety, więc kaftanik i śpiochy to już ostateczny zestaw.
A to przebieranie 6 razy wynikało z tego, że a to się jej ulało, a to przy przewijaniu poszło siku Dużo niespodzianek jest czasem
dzięki za odp
czyli najlepsze rozpinane. hehe przerażają mnie te niespodzianki
no właśnie tak myślałam, że oszczędniej jest rzadziej prać przy całym bębnie no i jeszcze dochodzi suszenie w zimie...

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej.
U mnie noc koszmarna. Rzygałam dalej jak widziałam \+ straszny ból brzucha. A teraz jest w sumie OK,tylko czuję się słabo.
A Eryk wczoraj czuł się dobrze,a dziś jakiś niemrawy,popłakuje,przytu la się. Co jest dziwne,bo moje dziecko jest normalnie wulkanem energii,wszędzie go pełno...
To jest najgorsze jak dzieciakom coś dolega
o kurcze gosia współczuję koszmernej nocy
oby dzień był lepszy.

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Migotko u mnie też w pewnym momencie stwierdzili, że odstawiają leki i 2 dni po tym akcja już się tak rozkręciła, że była nie do zatrzymania (chociaż ja brałam inne leki-w szpitalu którym leżałam od 3 lat nie leczą fenoterolem). Z drugiej strony długotrwałe branie leków na podtrzymanie też może źle służyć dzieciątku. Trzeba zaufać lekarzom
hmm nie do zatrzymania... to też mnie przeraża.

emma, iwantyou może zrobicie swoje opisy porodu? oczywiście jak chcecie i czujecie się na siłach
no i jest jeszcze świtezianka, ale nie odzwyała się ostanio
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:00   #3550
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzien dobry, u mnie tez noc w miare ok.

migotko trzymaj sie tam, musisz zaufac lekarzom i pisz ile tylko chcesz, od tego tu jestesmy

iwantyou super, ze Dominik coraz lepiej sobie radzi. Powrot do domu zbliza sie wielkimi krokami. A no i oczywiscie sliczny chlopczyk z niego.

magnusia lozeczko super bardzo ladne

Co do porodu, moj maz bedzie ze mna, na pewno sie psychicznie lepiej bede czula majac bliska osobe przy sobie.

Strasznie jakis dzisiaj leniwy dzien. Obiad mam zrobiony, mieszkanie posprzatane, zakaski na wieczor zrobione, bo idziemy do znajomych i co tu robic
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:04   #3551
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Oooo dobrze by było.
Tylko żeby jeszcze nauczyli się celnie w kręgosłup wkluwać.. bo slyszałam, że z tym też bywa różnie <ałć> :/
Szczerze, to ja bym wolała pełną narkozę niż być świadomą, że grzebią w brzuchu
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:12   #3552
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dziewczyny strasznie mnie brzuch od wczoraj swędzi moje rozstępy pewnie się pogłębiają może kupię jakiś balsam nawilżający to pomoże co o tym sądzicie ? Czy jakiś krem bo się zadrapie niedługo
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:20   #3553
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Muminek porodówka niezły wypas!!!
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:29   #3554
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny strasznie mnie brzuch od wczoraj swędzi moje rozstępy pewnie się pogłębiają może kupię jakiś balsam nawilżający to pomoże co o tym sądzicie ? Czy jakiś krem bo się zadrapie niedługo
Ja od kilku dni po prysznicu na mokrą skórę wcieram oliwkę i potem delikatnie osuszam, skóra jest miła , gładka i nawilżona i już tak nie swędzi. Może spróbuj.
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:31   #3555
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja 2 razy dziennie używam bio oil ale widać coś nie działa . więc może i z normalną oliwką spróbuje
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:34   #3556
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Czyli jak widać randka udana




Ale krwawienie ustąpiło. ? Jak się teraz czujesz ? Współczuje braku męża, bo w takich momentach jest najbardziej potrzebny, trzymam kciuki ,żeby maluch posiedział w brzuchu do terminu, a ty skorzystaj z pomocy, jaka by nie była, lepiej ,żeby była niż masz się sama męczyć.



Pozostaje tylko się nie denerwować i zaufać jednak lekarzom , choć zdaję sobie sprawę ,że ciężko ci jest .




Super ,że Domi tak dobrze sobie radzi i jest cudny po prostu.
Widać ,że wczoraj był na prawdę dupny dzień, tyle wcześniaków, ojjj, ale dobrze ,że wszystko ogarnięte. A teraz czekam na wiadomość:

,, cześć dziewczyny jesteśmy z Dominikiem w domku ''



My będziemy rodzić razem. TŻ chce sam z siebie od początku i wręcz nie wyobraża sobie nie być przy mnie podczas porodu, za co ja jestem strasznie wdzięczna , bo też nie wyobrażam sobie ,żeby go nie było.
U mnie ogólnie czy poród rodzinny czy nie , każda rodząca ma osobną salę. W każdej sali duże łóżko , takie regulowane , są drążki, piłki i inne bajery, ogólnie rodzi się w pozycji w której się chce , a nie jaka jest wygodna dla położnej. Do porodu można słuchać muzyki, z własnych płyt, mieć zapalone świece czy zapach olejków. Jedna sala jest do porodu w wodzie, a jeśli któraś chce rodzić normalnie, może iść się zrelaksować do innej wanny też ze świecami, muzyką i olejkami. Krocze jest chronione, nacięcie to ostateczność, w ogóle ,żeby zwiększyć ochronę krocza, robią akupunkturę i okłady z ciepłej kawy .
Załącze zdjęcie jednej z sali porodowych u mnie w szpitalu w Dreźnie.







Śliczne




Współczuje wam tego zatrucia, oby każdemu szybko minęło


witam się, u mnie noc przespana, nawet bez koszmarów, a to zasługa masażu od TZ na pewno. Tak mi się dobrze zrobiło i plecy przestały boleć. A puki co leżę na łóżku i leniuchuje.
Hej,
U mnie podobnie, tylko wanna jest w każdej sali (jednak RFN różni się czymś od DDR ).
Warunki podobne w każdym szpitalu, osobne sale do porodu, różnica w ilości wanien, posiadania przez szpital intensywnej terapii dla noworodków, tzw poziomu (który level, u nas akurat Level 1 to "najlepszy", czyli ratuje dzieci od 26 tygodnia, no i wygląd Sal.
W salach bajery typu wieszadla, pilki, stołki porodowe itp, jak już Muminek napisała, świece, olejki, muzyka jaka się przyniesie, ochrona krocza. Po porodzie wybór menu, z uwzględnieniem diabetykow, wegetarianek itp.
Oczywiscie znieczulenie na życzenie jak najbardziej, podobnie jak cesarska.
W SR pokazują różne możliwe pozycje do porodu i sugerują, żeby spróbować już teraz sobie coś wybrać, choć w trakcie oczywiście może być hardcore
Dla dziecka oprócz fotelika i ubranek na wyjscie nic nie trzeba brać, mama z rzeczy dla siebie to te do ubrania musi wziąć,kosmetyki. Jeśli nie chce używać majtek siateczkowych, to musi przynieść swoje, no ja nie wiem jak to zniose
Ja się nie zdecydowałam na świetny szpital, który jest rzut beretem ode mnie, bo nie ma tej intensywnej stacji dla dziecka. Poza tym w szpitalu, na który się prawdopodobnie zdecyduje jest level 2, świetna opieka neo, ponadto podobał mi się kolor ścian (takie malinowe z ecru), orchidee w pokojach oraz, że wanny kolorystycznie też pasują do ścian
Oprócz wyglądu, posiadania stacji intensywnej dla dziecka, levelu oraz wanien to standard jest właściwie ten sam...
I powiem Wam, że bardzo bym chciała przyjechać na Święta do PL, ale myśl, że może się wcześniej coś wydarzyć (choć u mnie to aż 1,5 m-ca) i wyląduje w jakiejs przypadkowej klinice w Łodzi jest dla mnie nie do zniesienia..
Tu musiałam się przedstawic, znają moją historię ciazy, nawet historie rodzinne w razie czego...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 12:53   #3557
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
(...)Muminek napisała, świece, olejki, muzyka jaka się przyniesie, ochrona krocza. Po porodzie wybór menu, z uwzględnieniem diabetykow, wegetarianek itp.
Oczywiscie znieczulenie na życzenie jak najbardziej, podobnie jak cesarska.

W SR pokazują różne możliwe pozycje do porodu i sugerują, żeby spróbować już teraz sobie coś wybrać, choć w trakcie oczywiście może być hardcore
Dla dziecka oprócz fotelika i ubranek na wyjscie nic nie trzeba brać, mama z rzeczy dla siebie to te do ubrania musi wziąć,kosmetyki. Jeśli nie chce używać majtek siateczkowych, to musi przynieść swoje, no ja nie wiem jak to zniose
(...)
I powiem Wam, że bardzo bym chciała przyjechać na Święta do PL, ale myśl, że może się wcześniej coś wydarzyć (choć u mnie to aż 1,5 m-ca) i wyląduje w jakiejs przypadkowej klinice w Łodzi jest dla mnie nie do zniesienia..
Tu musiałam się przedstawic, znają moją historię ciazy, nawet historie rodzinne w razie czego...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
U nas z tym Menu jest identycznie, każda wybiera co chce jeść , a na śniadania i kolacje, przyjeżdża babeczka wózeczkiem i się bierze samemu co się chce i ile się chce.I ogólnie można się przejeśc, bo na obiady są tak duże porcje.
Ja też nie muszę mieć nic dla dziecka, dla siebie ubrania tylko i kosmetyki, majtki podkłady itd też dają, nawet koszule do spania ale ja wezmę swoja.

Ja jadę do Pl za tydzień i mam nadzieje , że się nic nie wydarzy odpukać. Bo jak nie to już zapowiedziałam 250 km/h byle do granicy , szczególnie ,że już wiem jaka sytuacja jest w czewie z porodówką.
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:04   #3558
cherubinka
Zadomowienie
 
Avatar cherubinka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Małamigotka, sadlaczyca , mam nadzieję, że sytuacja się ustabilizuje

Iwantyou, synuś śliczności obyście już na dniach wyszli ze szpitala do domku Dobrze, że opiekę macie taką dobrą.

Dziewczyny, tylko pozazdrościć Wam takich warunków na porodówce. Ja bym chciała chociaż oddzielną salę i łazienkę
__________________
laparo, PCO 3xIUI
52 cykl starań ... cud ...córeczka
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II
cherubinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:05   #3559
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny strasznie mnie brzuch od wczoraj swędzi moje rozstępy pewnie się pogłębiają może kupię jakiś balsam nawilżający to pomoże co o tym sądzicie ? Czy jakiś krem bo się zadrapie niedługo

koniecznie nawilżaj skórę- powinno pomóc
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:05   #3560
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

http://www.babyboom.pl/rodzina/zwiaz...yjna_mama.html
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:05   #3561
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
Muminek porodówka niezły wypas!!!

potwierdzam- zdjęcie wanny jak w hotelu
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:18   #3562
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Powiem Wam jeszcze, że mnie natchnelo i wqu....wilo jednocześnie, że nie ma w PL takich warunkow.. bo ustalmy, to nie jest jakiś full wypas, tylko niezbędny standard, by rodzić po ludzku, można oczywiście wykupić lepsze standardy, tzw rezydencję itp. Z każdej mojej pensji idzie na ubezp zdrowotne, miesiac w miesiąc i oczekuje, że w zamian, kiedy potrzeba, a nie miesiąc w miesiąc, coś otrzymam w zamian. I nie mówię tu o takich udogodnieniach, jak np tzw 1% - Regelung, czyli zliczasz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ----------

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Powiem Wam jeszcze, że mnie natchnelo i wqu....wilo jednocześnie, że nie ma w PL takich warunkow.. bo ustalmy, to nie jest jakiś full wypas, tylko niezbędny standard, by rodzić po ludzku, można oczywiście wykupić lepsze standardy, tzw rezydencję itp. Z każdej mojej pensji idzie na ubezp zdrowotne, miesiac w miesiąc i oczekuje, że w zamian, kiedy potrzeba, a nie miesiąc w miesiąc, coś otrzymam w zamian. I nie mówię tu o takich udogodnieniach, jak np tzw 1% - Regelung, czyli zliczasz wydatki w ciągu roku i porownujesz z przychodami. Jeśli w pierwszym roku przekroczą 2% Twoich dochodów, a w nast 1%, to nadwyżkę masz zwracana... Mówimy tu o chorobach tzw przewlekłych, typu wymagającej chemioterapii, dializ czy nomen omen cukrzycy. Koszty liczone są wszelkie....począwszy od lekow, szpitala (w Szkoplandii płaci się za luksusy szpitala, jeśli pobyt nie przekroczy 28 dni, 10 euro za dzień, później już za free), terapii, wszelkich zabiegów, ale też dojazdów taksowkami (w wypadku chorób przewlekłych za taksówkę płaci się miesiecznie i tylko 10% rachunku), wiem, bo przerabialam z rodzicami (notabene, mieszkajacymi wówczas w PL, ale nasz ukochany kraj uznał, że raka nie opłaca się leczyć). Ok, więc te ostatnie lujsusy to może i luksusy zw z innym poziomem finansowym. Ale sorry, poród, który nie zdarza się co pół roku przez całe życie to jednak coś innego! A Wy też miesiąc w miesiąc płacicie na ubezp zdrowotne i moim zdaniem należy się jak psu zupa, się zagrzalam, no!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ----------

Sorry, że tak dziwnie posta wysłałam, coś mi się z tego zagrzania poklikalo

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:20   #3563
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej Dziewczyny te po 30tyg dziecko częściej Wam się ruszało czy rzadziej? Wczoraj był mega aktywny dzień a dziś mały mało i słabo się rusza.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:34   #3564
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny te po 30tyg dziecko częściej Wam się ruszało czy rzadziej? Wczoraj był mega aktywny dzień a dziś mały mało i słabo się rusza.
Moje dziecko jest ogólnie bardzo aktywne (zaczęłam 32 tydz), ale w ciągu dnia, po południu lubi uciąć sobie dłuższą, około godzinną drzemkę.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:37   #3565
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Powiem Wam jeszcze, że mnie natchnelo i wqu....wilo jednocześnie, że nie ma w PL takich warunkow..
nie ma i długo nie będzie. (w standardzie, ewentualnie jak dopłacisz)
pisałam tutaj, że moja ciotka 28 lat temu rodziła 4 syna w Niemczech i czuła się jak dzikuska, bo tam WTEDY już były takie wytyczne, standardy które dopiero teraz w PL wchodzą i to nie wszędzie.
30 lat. To chyba o czymś świadczy.
o znieczulenie, środki przeciwbólowe w wielu szpitalach nadal trzeba się prosić. Nie mówiąc o czymkolwiek na życzenie. U nas możesz oczywiście mieć na życzenie o ile za to życzenie słono zapłacisz I to jest największa hipokryzja.
Wiadomo, że żadne luksusy nie zastąpią wykwalifikowanego personelu czy sprzętu tylko dlaczego u innych dostaje się jedno z drugim?
zresztą lekarzom też nie jest łatwo pracować w trudnych warunkach.
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:38   #3566
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Kurcze, jak tak dalej pójdzie to będę kłębkien nerwów. Co drugi dzień taki jest
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:48   #3567
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Nam mówili na SR to decyduje pacjentka, ogólnie robią to od pasa w dół, chyba że nie ma czasu, to już lecą z całą narkozą, bo szybciej (to od pasa w dół chyba potrzebuje 20 min.żeby zadziałać a jak jest duże ryzyko, to każda sekunda jest ważna)
Mhm...to u mnie by się nie zgadzało. Znieczulenie, położyłam się i straciłam czucie...po 5 minutach rozpoczęli cięcie. Bólu nie czuć, ale że ktoś dotyka, ciągnie jak najbardziej. Dyskomfort czułam jak mi coś robili przy żebrach (takie miałam wrażenie).
Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
dzięki za odp
czyli najlepsze rozpinane. hehe przerażają mnie te niespodzianki
no właśnie tak myślałam, że oszczędniej jest rzadziej prać przy całym bębnie no i jeszcze dochodzi suszenie w zimie...

hmm nie do zatrzymania... to też mnie przeraża.

emma, iwantyou może zrobicie swoje opisy porodu? oczywiście jak chcecie i czujecie się na siłach
no i jest jeszcze świtezianka, ale nie odzwyała się ostanio
Co do ubranek to oczywiście te przez głowę też da się maluchowi wcisnąć, ale mam wrażenie, że one są takie"rozmemłane" pod szyją i praktycznie maluch ma cycki na wierzchu
A suszenie...no cóż-po grzejnikach.

A co do porodu to sama nie wiem czy jest co opisywać. Szczerze mówiąc byłam tak oszołomiona tempem całej akcji, że jakoś mój mózg nie zapisał sobie zbyt wielu wspomnień z tego momentu.
Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Hej,
U mnie podobnie, tylko wanna jest w każdej sali (jednak RFN różni się czymś od DDR ).
Warunki podobne w każdym szpitalu, osobne sale do porodu, różnica w ilości wanien, posiadania przez szpital intensywnej terapii dla noworodków, tzw poziomu (który level, u nas akurat Level 1 to "najlepszy", czyli ratuje dzieci od 26 tygodnia, no i wygląd Sal.
W salach bajery typu wieszadla, pilki, stołki porodowe itp, jak już Muminek napisała, świece, olejki, muzyka jaka się przyniesie, ochrona krocza. Po porodzie wybór menu, z uwzględnieniem diabetykow, wegetarianek itp.
Oczywiscie znieczulenie na życzenie jak najbardziej, podobnie jak cesarska.
W SR pokazują różne możliwe pozycje do porodu i sugerują, żeby spróbować już teraz sobie coś wybrać, choć w trakcie oczywiście może być hardcore
Dla dziecka oprócz fotelika i ubranek na wyjscie nic nie trzeba brać, mama z rzeczy dla siebie to te do ubrania musi wziąć,kosmetyki. Jeśli nie chce używać majtek siateczkowych, to musi przynieść swoje, no ja nie wiem jak to zniose
Ja się nie zdecydowałam na świetny szpital, który jest rzut beretem ode mnie, bo nie ma tej intensywnej stacji dla dziecka. Poza tym w szpitalu, na który się prawdopodobnie zdecyduje jest level 2, świetna opieka neo, ponadto podobał mi się kolor ścian (takie malinowe z ecru), orchidee w pokojach oraz, że wanny kolorystycznie też pasują do ścian
Oprócz wyglądu, posiadania stacji intensywnej dla dziecka, levelu oraz wanien to standard jest właściwie ten sam...
I powiem Wam, że bardzo bym chciała przyjechać na Święta do PL, ale myśl, że może się wcześniej coś wydarzyć (choć u mnie to aż 1,5 m-ca) i wyląduje w jakiejs przypadkowej klinice w Łodzi jest dla mnie nie do zniesienia..
Tu musiałam się przedstawic, znają moją historię ciazy, nawet historie rodzinne w razie czego...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
U nas z tym Menu jest identycznie, każda wybiera co chce jeść , a na śniadania i kolacje, przyjeżdża babeczka wózeczkiem i się bierze samemu co się chce i ile się chce.I ogólnie można się przejeśc, bo na obiady są tak duże porcje.
Ja też nie muszę mieć nic dla dziecka, dla siebie ubrania tylko i kosmetyki, majtki podkłady itd też dają, nawet koszule do spania ale ja wezmę swoja.
.
Czytam i nie wierzę...no nie wierzę w naszym szpitalu miejsca do rodzenia są przedzielone ścianką z karton-gipsu przy odrobinie szczęścia trafi się na worek sako...(wiem od dziewczyn które rodziły bo sama nie widziłam)
a po porodzie? Sala najczęściej 7 osobowa gdzie łóżek powinno stać maks 5... więc nawet kapiszem między łóżka nie da się wjechać
O jedzeniu lepiej nic nie będę mówić...jakby nie mąż padłabym z głodu na tych porcjach
Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny te po 30tyg dziecko częściej Wam się ruszało czy rzadziej? Wczoraj był mega aktywny dzień a dziś mały mało i słabo się rusza.
Bella ja chyba nie jestem najlepszym przykładem, bo jak mała mniej się ruszała od 32 tygodnia to u mnie było spowodowane małowodziem. Ale to była bardzo gwałtowna różnica-przestała mieć czkawki i podczas ktg praktycznie żadnych ruchów nie było (a wcześniej było ich sporo).
Wiem jednak że im dziecko większe tym mniej może się ruszać bo ma po prostu coraz mniej miejsca.

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

A w ogóle to 3 tygodnie temu Dorotka pojawiła się na świecie! Aż trudno mi w to uwierzyć nadal Mi właśnie o tej porze robili już "kosmetykę brzucha", zdążyłam ją zobaczyć, a po 5 minutach zabrali ją na OIOM zostawiając mnie w nerwach czy wszystko z nią ok.
__________________

Edytowane przez em ma
Czas edycji: 2013-11-30 o 13:43
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:50   #3568
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Powiem Wam jeszcze, że mnie natchnelo i wqu....wilo jednocześnie, że nie ma w PL takich warunkow.. .

zależy jaki szpital bo i u tu są takie warunki- takie jak na fotkach.
Owszem są szpitale gdzie jest gorzej lub źle ale sa też takie gdzie jest lepiej i bardzo dobrze. Tak jest wszędzie - nie tylko w Polsce
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 13:58   #3569
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzięki dziewczyny. Schizuje bo jednak nie łatwo być mama wcześniaka. Chciałabym by mi udało,ciążą nie była planowana to tym bardziej, strach zostaje. I to jeszcze większy niż wcześniej,bo wiesz co może być. A dość się naogladalam w szpitalu.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-30, 14:03   #3570
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Ja jadę do Pl za tydzień i mam nadzieje , że się nic nie wydarzy odpukać. Bo jak nie to już zapowiedziałam 250 km/h byle do granicy , szczególnie ,że już wiem jaka sytuacja jest w czewie z porodówką.
do końca roku jeszcze nie jest najgorzej bo i porodówka na Mickiewicza i Parkitka funkcjonują bez większych problemów to dopiero po nowym roku może być nie ciekawie...

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
zależy jaki szpital bo i u tu są takie warunki- takie jak na fotkach.
Owszem są szpitale gdzie jest gorzej lub źle ale sa też takie gdzie jest lepiej i bardzo dobrze. Tak jest wszędzie - nie tylko w Polsce
no niestety ja jeszcze nie spotkałam szpitala gdzie byłyby dobre warunki "lokalowe" - tak to nazwę ...no ale też do nie dawna jakoś nie zwracałam uwagi na porodówki

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

ide robić obiadek
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.