Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-01, 17:10   #3691
sharey
Raczkowanie
 
Avatar sharey
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 274
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
z tym łososiem to ja na jednym przyjęciu jadłam po prostu ser mascarpone zawinięty w łososia- nie potrzebował żadnego doprawienia- chyba opróżniłam ze 2 najbliższe talerze- też polecam (choć dla nas na razie łosoś wędzony na zimno niepolecany, ale w sumie dopisuję do listy na po urodzeniu )

teściową bym utłukła chyba, normalnie hrabianka... i dziwię się, że zachowałaś zimną krew!

a co do tatara ze śledzia to chyba spróbuję (kupiłam nawet matjasy ostatnio i czekają na inspirację)

a w ogóle to miałam nie narzekać dzisiaj, ale nie mogę z moją mamą- wczoraj na chwilę (dosłownie kilka sekund) straciła przytomność (tak przy jedzeniu, zdążyła wylać herbatę i się ocknęła, ale nic nie kojarzyła co się stało) przy mnie a za cholerę nie chce się dać zapisać do lekarza

podejrzewam, że chodzi o to, że nie brała swoich lekarstw zbyt regularnie, no ale takie coś to nie przelewki! dobrze że siedziała a nie stała i dobrze że byłam obok, bo podobno już jej się to zdarzało!

próbuję już wszystkich argumentów (włącznie z tym, że najbardziej szkodzi wnukowi, bo jak ja się denerwuję to mały cierpi), i nic
Po prostu nie chciałam jakiejś dodatkowej kłótni wywołać ze względu na męża, bo to w końcu jego rodzice, choć jest na nich wkur..y nieziemsko, ale zawsze to jednak przykre i to jeszcze w jego urodziny...
Najlepsi byli moi rodzice, jak zaczęła swoje mądrości rozsiewać to mama z moim mężem wymienili spojrzenia, on poszedł do kucni, mama na chwilę zeszła do siebie na dół, a tata wbił wzrok w telewizję( leciały skoki narciarskie) żeby jej nieukatrupić a mnie to tak rozbawiło że łatwiej było mi odpuścić

śledzia spróbuj mnie bardzo smakował, taki kwaśno słodki, tylko ważne żeby to były matijasy marynowane a nie solone.

A co do mamy... z rodzicami już chyba tak jest. U mnie jest dokładnie tak samo. Choćby nie wiadomo co się działo wołami do lekarza nie zaciągniesz. Nawet raz była taka sytuacja że po pogotowie dla taty chciałam dzwonić, to mi zabronił i mamie zresztą też, bo mu przejdzie i dałyśmy się mu obie. No i atak na drogi zółciowe przeszedł, ale z tego jak za parę dni znowu ze zdwojoną siłą.... i już się nie dałyśmy, to był na nas obrażony
sharey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 17:48   #3692
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Podobno właśnie o łożysko... Ja tylko nie wiem po jaką cholerę mam leżeć w szpitalu, gdzie mi będą robić tylko ktg, a ono nie daje chyba obrazu stanu łożyska, o ile mi wiadomo...?! Ktg mogę robić w przychodni, a na USG idę we wtorek, zobaczymy. Jeśli na USG coś byłoby nie halo (tfu, tfu), to oczywiście do szpitala pójdę, ale jeżeli wszystko będzie ok i poród się sam nie zacznie, to przed świętami się tam nie wybieram!

No mi lozysko i jego stan oceniali na podstawie usg, po co lezec, tez nie rozumiem.

Oby jednak tak nie bylo. Co prawda mi w czwartek od razu usg zrobiono i zaraz w pt rano (ktore to wlasnie wywolalo skurcze kurde i zaraz przywalili kroplowka). Dostep do tego sprzetu tu jest na miejscu, ktg i usg wiec to moze dlatego.... zycze ci porodu w DOBRYM terminie.






Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Od wczoraj twardnieje mi brzuch na kilka sekund, regularnie co kilka minut. Całą noc było tak samo. Nie jest to bolesne, chyba że stoję/chodzę, ale to chyba trochę za często. Nie mam innych objawów, poza sporadycznym bólem krzyży, Adaś się rusza, pewnie nie lubi jak mu się domek kurczy. We wtorek mam wizytę u lekarza, chyba poczekam i zapytam co się dzieje. Wczoraj trochę przesadziłam, za dużo było łażenia i załatwiania różnych spraw, może to teraz wychodzi.
To moga byc skurczyki wez nospe, prysznic i wycisz je grzecznie. Poloz sie nie tykaj i nie smyraj brzusia. Przejdzie.
Na mnie tu zaraz krzycza jak brzuszka dotkne sam Adas moze wywolywac te skurczyki.
Na moj chlopski rozum moje skurczs byly grozne o t yle ze regularne i mocne, wczwartek to czulam nawet na dole regularny ucisk i bol. Potem skurcze objawialy sie raczej silnym napieciem brzuszka.




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:43 ----------

No i perfuzja ma racje, przeciez na tym etapie, to w sumie skurczyki.niech sobie sa, to chyba juz niczym nie grozi.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 17:55   #3693
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
Ja myślałam, że mojej teściowej urwę łeb wczoraj ona jest naprawdę nawiedzona i psychiczna... Miałam dość sporo gości wczoraj no zaczęła przed nimi jakieś swoje chore wywody typu, że ona zawsze ma czysto w domu, że ona by sobie nie pozwoliła na jakiś pyłek itp, oczywiście wszystko się sprowadzało do tego, że my mamy psa
Nie przejmuj się.
U mnie pyłki(i nie tylko ) na porządku dziennym
A teściowej możesz powiedzieć tak:

http://iqkartka.pl/cards/2387.png


albo tak:

http://kardamonowa.blox.pl/resource/magnes2.jpg

lub powiesić taką karteczkę:

http://kardamonowa.blox.pl/resource/magnes3.jpg





Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Robiłam i lukrowałam pierniczki z moją siostrzenicą a mała w brzuszku się kręciła
My zabieramy się we wtorek
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:07   #3694
sharey
Raczkowanie
 
Avatar sharey
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 274
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się.
U mnie pyłki(i nie tylko ) na porządku dziennym
A teściowej możesz powiedzieć tak:

http://iqkartka.pl/cards/2387.png


albo tak:

http://kardamonowa.blox.pl/resource/magnes2.jpg

lub powiesić taką karteczkę:

http://kardamonowa.blox.pl/resource/magnes3.jpg







My zabieramy się we wtorek
Gosia te teksty pasują do niej idealnie

a taki obrazek chyba naprawdę wywieszę przy kolejnej jej wizycie, już nie mogę się doczeekać jej miny<lol>
sharey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:10   #3695
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Sharey, olej to! Pogada, pogada i przestanie. Zresztą to TWÓJ dom, każdy ma tak, jak sobie ułoży i jak JEMU jest wygodnie

My też jesteśmy po wizycie teściów, odwiedzili nas po raz drugi w przeciągu 4 lat Było bardzo miło, wybyczyłam się, wdrapałam na ratuszową wieżę i obżarłam jak świnia stosem słodkości. Teściowa pochwaliła, że bardzo przytulny domek mamy i że czysto (ale ja nie jestem nudną kobietą, po prostu teraz mam czas na porządki ).
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:24   #3696
sharey
Raczkowanie
 
Avatar sharey
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 274
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

To nie jest tak że mam jakoś brudno czy coś tylko wiadomo że jak się ma psa to gdzieś czzasami jakiś włosek leży, czy kruszka przy jego misce a ona tylko patrzy po kątach i sprawdza a najlepsze jest to, ze ona w domu ani nie sprząta ani nie gotuje bo robi to teść poza tym ja nie przywiązuję jakiejś strasznej wagi do czystości na codzien np nie myję od razu kubka po herbacie tylko jak się trochę uzbiera - ona musi mieć od razu umyte.
sharey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:25   #3697
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej dziewczyny,

cytowania wcielo, wiec napisze to co pamietam: lewatywa dzis a 10 lat temu to zupelnie różne kalosze. Dzisiejsza lewatywa to butelka 150ml roztworu wody z mydlem, ktora wlewana jest nie z wielkim impetem jak wcześniej, kiedy podawali ją taką jakby "pompą". Wlewkę robi sie przez cienką rureczkę lekko stożkową, czyli to co do tyłka wchodzi jest cieńsze, niz ta cześc przy butelce. Cinsza niz glicerynowy czopek Kupuje sie to w aptece i z tego co mi wiadomo nie robia tego nigdzie w standardzie a na zyczenie pacjetki, jesli ma taka lewatywe swoja kupiona, polozna na ip tylko ja aplikuje, na porodówce juz jest po wszystkim. Ja sie w nia zaopatrzylam, widze wiecej plusow, niż minusów. W teorii można ją sobie zrobić samodzielnie jeszcze w domu, ale wole jednak, zeby to zrobila osoba doswiadczona w bojach.

Spakowalam torby do szpitala. Zmotywowaly mnie skurcze. Dopadly mnie jednego ranka, obudzil mnie w zasadzie skurcz, a ja nie wiedzialam co sie dzieje. Bolalo jak jasna chol***a! I jedyne co bylam w stanie powiedziec to jezu, Jezu, Jezu, Jezu.... I tak przez caly skurcz, normalnie mnie sparaliżował. Później cisza...

Postanowilam tez kupic laktator nowy, uzywane oddam w rece wlascicielki. Polozne z SR powiedzialy zeby sie w uzywki nie bawic, wyparzanie nie poradzi sobie z kazdym syfem, ze uzywane laktatory powinny przejsc profesjonalna sterylizacje tak samo jak narzedzia medyczne czy kosmetyczne, a koszt tego jest porównywalny z zakupem nowego laktatora. Któraś ma używkę i planuje z niej korzystac jedynie po wygotowaniu?
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:39   #3698
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

PawMaj wygotowanie w szybkowarze da efekt bliski wyautoklawowaniu. Aczkolwiek ja kupiłam nowy
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:47   #3699
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Normalnie leje mi się z biustu... Siedziałam z 15 minut przy biurku, przeglądałam notatki na egzamin, który mnie w lutym czeka i nagle poczułam, że mam mokrą bluzkę i kolano... Patrzę, a tu z cycków biały potop... Aż tak to mi w tej ciąży jeszcze nie ciekło...

Poza tym, nie mogę sama uwierzyć w to, co zobaczyłam-mój tż skręcił łóżeczko, ze strychu zniósł, z kurzu wyczyścił, i złożył bez przeklinania!!! Chyba dostał takiego powera, bo wczoraj materacyk Młodemu kupiłam... A jutro jedziemy po zamówioną komodę z przewijakiem, znowu będzie myślał dwa tygodnie zanim ją skręci...

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Od wczoraj twardnieje mi brzuch na kilka sekund, regularnie co kilka minut. Całą noc było tak samo. Nie jest to bolesne, chyba że stoję/chodzę, ale to chyba trochę za często. Nie mam innych objawów, poza sporadycznym bólem krzyży, Adaś się rusza, pewnie nie lubi jak mu się domek kurczy. We wtorek mam wizytę u lekarza, chyba poczekam i zapytam co się dzieje. Wczoraj trochę przesadziłam, za dużo było łażenia i załatwiania różnych spraw, może to teraz wychodzi.
Być może faktycznie za dużo połaziłaś wczoraj, dzisiaj poleż grzecznie, jakby trzeba było wciągnij nospę i meliskę na uspokojenie.
Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
nie pisałam wcześniej, bo ciągle zapominałam, ale chyba w tym szpitalu ogłupieli, żeby Cię trzymać tyle czasu tak po prostu... wiadomo, że jak jest potrzeba ryzyko czy coś to inna sprawa, ale tak tylko żebyś sobie poleżała? może limitów jakichś nie wyczerpali?? trzymam kciuki, żeby się ogarnęli
a w ogóle to miałam nie narzekać dzisiaj, ale nie mogę z moją mamą- wczoraj na chwilę (dosłownie kilka sekund) straciła przytomność (tak przy jedzeniu, zdążyła wylać herbatę i się ocknęła, ale nic nie kojarzyła co się stało) przy mnie a za cholerę nie chce się dać zapisać do lekarza

podejrzewam, że chodzi o to, że nie brała swoich lekarstw zbyt regularnie, no ale takie coś to nie przelewki! dobrze że siedziała a nie stała i dobrze że byłam obok, bo podobno już jej się to zdarzało!

próbuję już wszystkich argumentów (włącznie z tym, że najbardziej szkodzi wnukowi, bo jak ja się denerwuję to mały cierpi), i nic
Też jestem zdania, że kompletnie zgłupieli w tym moim szpitalu... We wtorek mam USG, będzie je robił bardzo dobry gin i mam nadzieję, że z łożyskiem i wodami będzie wszystko w porządku, podpytam go o to leżenie w szpitalu, on też tam pracuje, może będzie bardziej logiczny w myśleniu...

A co do mamy, to ja bym ją siłą powlokła do lekarza, to może być przecież jakiś mikroudar albo inne świństwo, może weź ją pod włos i zapowiedz, że jak do lekarza nie pójdzie, to dziecka z nią nie zostawisz...
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
No mi lozysko i jego stan oceniali na podstawie usg, po co lezec, tez nie rozumiem.

Oby jednak tak nie bylo. Co prawda mi w czwartek od razu usg zrobiono i zaraz w pt rano (ktore to wlasnie wywolalo skurcze kurde i zaraz przywalili kroplowka). Dostep do tego sprzetu tu jest na miejscu, ktg i usg wiec to moze dlatego.... zycze ci porodu w DOBRYM terminie.
Ja Tobie też życzę porodu w tym DOBRYM terminie, szybkiego i bezbolesnego... Ale w pierwszej kolejności życzę Ci powrotu do domciu w dwupaku, jednak w domu leżeć najlepiej... Buziaki.
Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
To nie jest tak że mam jakoś brudno czy coś tylko wiadomo że jak się ma psa to gdzieś czzasami jakiś włosek leży, czy kruszka przy jego misce a ona tylko patrzy po kątach i sprawdza a najlepsze jest to, ze ona w domu ani nie sprząta ani nie gotuje bo robi to teść poza tym ja nie przywiązuję jakiejś strasznej wagi do czystości na codzien np nie myję od razu kubka po herbacie tylko jak się trochę uzbiera - ona musi mieć od razu umyte.
Zdaje mi się, że Twoja teściowa to pedantka-krytykantka? A co ją do diabła obchodzą kłaki Twojego psa i szklanki w zlewie, każdy funkcjonuje i działa tak, jak jemu jest dobrze! A jak jej się nie podoba, to niech się nie patrzy!
Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

cytowania wcielo, wiec napisze to co pamietam: lewatywa dzis a 10 lat temu to zupelnie różne kalosze. Dzisiejsza lewatywa to butelka 150ml roztworu wody z mydlem, ktora wlewana jest nie z wielkim impetem jak wcześniej, kiedy podawali ją taką jakby "pompą". Wlewkę robi sie przez cienką rureczkę lekko stożkową, czyli to co do tyłka wchodzi jest cieńsze, niz ta cześc przy butelce. Cinsza niz glicerynowy czopek Kupuje sie to w aptece i z tego co mi wiadomo nie robia tego nigdzie w standardzie a na zyczenie pacjetki, jesli ma taka lewatywe swoja kupiona, polozna na ip tylko ja aplikuje, na porodówce juz jest po wszystkim. Ja sie w nia zaopatrzylam, widze wiecej plusow, niż minusów. W teorii można ją sobie zrobić samodzielnie jeszcze w domu, ale wole jednak, zeby to zrobila osoba doswiadczona w bojach.

Spakowalam torby do szpitala. Zmotywowaly mnie skurcze. Dopadly mnie jednego ranka, obudzil mnie w zasadzie skurcz, a ja nie wiedzialam co sie dzieje. Bolalo jak jasna chol***a! I jedyne co bylam w stanie powiedziec to jezu, Jezu, Jezu, Jezu.... I tak przez caly skurcz, normalnie mnie sparaliżował. Później cisza...
Pocieszyłaś mnie tą lewatywą, chyba faktycznie kupię swoją i może zapeszę, nie będę musiała jej wykorzystać na porodówce...

A torby dobrze, że spakowałaś, ale z porodem się jeszcze nie spiesz, ok?
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:50   #3700
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

witam się niedzielnie popołudniowo...

niby niedziela a znów nie udało się odpocząć ehss


Paw Maj mnie uprzedziła bo też chciałam napisać o lewatywie. Miałam robioną przy pierwszym porodzie i teraz też chcę. Cały "proces" trwał może 30sec i wcale nie był jakoś straszliwie nieprzyjemny, a na pewno nie bolesny, nie wiem jak to napisać.. hm... było to odrobinę krępujące ale dużo bardziej byłabym skrępowana gdyby "coś" mi się przytrafiło na łóżku porodowym. Naprawdę nie ma się czego bać i nie wolno rodzącej zmuszać do lewatywy, wszystko jest w rozporządzeniu o opiece okołoporodowej

Odnośnie laktatora i konieczności nowości to jestem zdziwiona bo przecież w szpitalach wypożyczają wiec gdyby to było niebezpieczne to by tego nie robili chyba ja mam po synu, ale pożyczałam siostrze. Zamierzam wrzucić do sterylizatora parowego na butelki (mam taki z aventa i myślę że będzie ok, tym bardziej ze wiem że siostra zdrowa )
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:51   #3701
kukurydzianaa
Rozeznanie
 
Avatar kukurydzianaa
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dziewczyny, pytanie mam
Czy orientowała się któraś z Was jak to jest z "rośnięciem" stopy w ciąży? Jeżeli ma się wydłużyć to do jakiegoś konkretnego miesiąca, czy może do końca ciąży rosnąć? Przechodziłyście to lub pytała się któraś lekarza?

http://www.rp.pl/artykul/986787.html

Kupiłam sobie wczoraj markowe buty zimowe, najdroższe ze wszystkich jakie mam i jakie kiedykolwiek kupiłam Sęk w tym, że one są dopasowane - ale nic nie uciskają i były mierzone na grubą, zimową skarpetkę. Mam jeszcze 4 dni, żeby ewentualnie zamienić na większy rozmiar (który przy mierzeniu był ewidentnie ciut przyluźny), a niestety połówki nie występują. Gdyby nie cena, to pewnie bym zostawiła, a tak waham się
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
kukurydzianaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:52   #3702
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

a ja mam teściów na obiado/kolacji. Mąż zrobił pyszną zapiekankę makaronową

teraz pijemy herbatke i wcinamy tartę cytrynową- mniam

Laski ja mam pytanie- czy ktoś mnie może oświecić jeśli chodzi o szczepionki? Jakoś mnie ostatnio nachodzą myśli o szczepionkach i wiem, że są jakieś różnice i typy w szczepionkach szpitalnych płatnych i bzepłatnych ale za cholerę nie wiem jakie i nie wiem jak zabrać się za lekturę tego tematu
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:56   #3703
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
Odnośnie laktatora i konieczności nowości to jestem zdziwiona bo przecież w szpitalach wypożyczają wiec gdyby to było niebezpieczne to by tego nie robili chyba ja mam po synu, ale pożyczałam siostrze. Zamierzam wrzucić do sterylizatora parowego na butelki (mam taki z aventa i myślę że będzie ok, tym bardziej ze wiem że siostra zdrowa )
W szpitalu mają bezproblemowy dostęp do autoklawu, wiec sterylizują je dokładnie tak samo jak sprzęt do operacji

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
a ja mam teściów na obiado/kolacji. Mąż zrobił pyszną zapiekankę makaronową

teraz pijemy herbatke i wcinamy tartę cytrynową- mniam

Laski ja mam pytanie- czy ktoś mnie może oświecić jeśli chodzi o szczepionki? Jakoś mnie ostatnio nachodzą myśli o szczepionkach i wiem, że są jakieś różnice i typy w szczepionkach szpitalnych płatnych i bzepłatnych ale za cholerę nie wiem jakie i nie wiem jak zabrać się za lekturę tego tematu
W największym skrócie płatne=wiecej szczepionka w jednym zastrzyku=mniej wkluc.
Plus w płatnych cię najmniej jedna szczepionka jest nowszej generacji.

Ja bede szczepic NFZtowskimi, bo skojarzone mnie nie przekonują.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 18:59   #3704
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
To nie jest tak że mam jakoś brudno czy coś tylko wiadomo że jak się ma psa to gdzieś czzasami jakiś włosek leży, czy kruszka przy jego misce a ona tylko patrzy po kątach i sprawdza a najlepsze jest to, ze ona w domu ani nie sprząta ani nie gotuje bo robi to teść poza tym ja nie przywiązuję jakiejś strasznej wagi do czystości na codzien np nie myję od razu kubka po herbacie tylko jak się trochę uzbiera - ona musi mieć od razu umyte.
Byś musiała widzieć ile u mnie się naczyń zbiera.
A czasem mi się nie chce i myję dopiero jak wszystkie czyste wyjdą

Ale miewam też napady porządku i wtedy sprzątam na błysk.

A czasem wolę coś innego porobić. Generalnie wychodzę z założenia,że dom jest do mieszkania,a nie do sprzątania. I gdybym była pedantką to przy trzecim dziecku w drodze chyba bym trafiła do czubków,bo troje dzieci,mąż i kot (a w przyszłości w planach jest i pies) i porządek to brzmi nierealnie.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:00   #3705
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość

Odnośnie laktatora i konieczności nowości to jestem zdziwiona bo przecież w szpitalach wypożyczają wiec gdyby to było niebezpieczne to by tego nie robili chyba ja mam po synu, ale pożyczałam siostrze. Zamierzam wrzucić do sterylizatora parowego na butelki (mam taki z aventa i myślę że będzie ok, tym bardziej ze wiem że siostra zdrowa )
W szpitalu pewnie sterylizuja tak jak narzedzia.
Ale chyba jednak kupie nowy i juz, niz mam przy kazdym dojeniu sobie zaprzatac glowe, czy wszystko jest ok... A wtedy moze z dojenia. Nic nie wyjsc :p
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:02   #3706
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Spraqdxam właśnie rankingi laktatorów elektrycznych (jakby któraś z Was była jeszcze tym temacikiem zainteresowana) i widzę, że jednak Laktator Medela wygrywa:

hmmm...
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html

Edytowane przez selena85
Czas edycji: 2013-12-01 o 19:04
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:03   #3707
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie mam
Czy orientowała się któraś z Was jak to jest z "rośnięciem" stopy w ciąży? Jeżeli ma się wydłużyć to do jakiegoś konkretnego miesiąca, czy może do końca ciąży rosnąć? Przechodziłyście to lub pytała się któraś lekarza?

http://www.rp.pl/artykul/986787.html

Kupiłam sobie wczoraj markowe buty zimowe, najdroższe ze wszystkich jakie mam i jakie kiedykolwiek kupiłam Sęk w tym, że one są dopasowane - ale nic nie uciskają i były mierzone na grubą, zimową skarpetkę. Mam jeszcze 4 dni, żeby ewentualnie zamienić na większy rozmiar (który przy mierzeniu był ewidentnie ciut przyluźny), a niestety połówki nie występują. Gdyby nie cena, to pewnie bym zostawiła, a tak waham się
Mi w pierwszej urosła jakies 0,5 cm,w drugiej pare mm.ale nie powiem Ci,na jakim etapie ciąży,bo mi stopy bardzo spuchly.w tej chwili bez zmian.

Co do lewatywki-miałam przed pierwszym porodem,wlała mi pani jakis bardzo zimny płyn,kazała wstać i lecieć do kibelka.a ja sie śmiałam,bo nie sądziłam,ze tak szybko sie ruszy,a jednak...prawie nie zdążyłam .
Podczas drugiego porodu nie chciały mi pani juz zrobić.powiedziały,ze juz za późno i nie ma sensu (faktem jest,ze urodziłam szybko)
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:22   #3708
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej hej
jeśli chodzi o szczepienia to my też na nfz,my przeżyliśmy a czemu by nie nasze dzieci? A po za tym jakbym miała dwie szczepionki skojarzone na raz kupić to bym była bankrutem.

Sharey niej teściowa w głębokim poważaniu,to Ty będziesz mama. Sterylnie przy dziecku być nie powinno bo to jeszcze gorzej. Ja czasem starłam kurze,no i podłogi i nie przesądzałam. A co do zwierząt jeśli ktoś chce mieć,to co komu do tego. To nie ona z nim wychodzi tylko Wy.

Byliśmy u mojego taty na imieniach,tzn wczoraj miał ale na wieczór z dziećmi to już nie to. Fajnie było
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:35   #3709
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Mam pytanie z innej beczki : stosowała któraś z was zabieg keratynowego prostowania włosów? Jestem ciekawa czy efekt jest faktycznie dobry i jak długo się utrzymuje.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:43   #3710
sharey
Raczkowanie
 
Avatar sharey
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 274
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość

Zdaje mi się, że Twoja teściowa to pedantka-krytykantka? A co ją do diabła obchodzą kłaki Twojego psa i szklanki w zlewie, każdy funkcjonuje i działa tak, jak jemu jest dobrze! A jak jej się nie podoba, to niech się nie patrzy!
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Byś musiała widzieć ile u mnie się naczyń zbiera.
A czasem mi się nie chce i myję dopiero jak wszystkie czyste wyjdą

Ale miewam też napady porządku i wtedy sprzątam na błysk.

A czasem wolę coś innego porobić. Generalnie wychodzę z założenia,że dom jest do mieszkania,a nie do sprzątania. I gdybym była pedantką to przy trzecim dziecku w drodze chyba bym trafiła do czubków,bo troje dzieci,mąż i kot (a w przyszłości w planach jest i pies) i porządek to brzmi nierealnie.
Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość

Sharey niej teściowa w głębokim poważaniu,to Ty będziesz mama. Sterylnie przy dziecku być nie powinno bo to jeszcze gorzej. Ja czasem starłam kurze,no i podłogi i nie przesądzałam. A co do zwierząt jeśli ktoś chce mieć,to co komu do tego. To nie ona z nim wychodzi tylko Wy.
Wiem wiem, naprawdę, nie obchodzi mnie ona ani za bardzo co mówi, ale czasami to taka niemoc człowieka ogarnie na taką głupotę, że szlag człowieka trafia a innym razem się z tego pośmiejemy moja teściowa to jest w ogóle temat rzeka, ale powiem Wam że nie znam drugiej takiej osoby... Wiadomo zdarzają się jakieś "ciotki" wszechwiedzące, ale u żadnej z tej osób nie widziałam takiej furii, wściekłości maniaklnej i wyższosci jeśli ktoś ma inne zdanie albo nie idzie coś po jej myśli.

Ja też Gosiu wychodzę z takiego samego założenia. Wolę ten czas spożytkować na coś innego niż ciągle latać z odkurzaczem i ściereczką,szczególnie jak będzie już z nami maluszek

---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Mam pytanie z innej beczki : stosowała któraś z was zabieg keratynowego prostowania włosów? Jestem ciekawa czy efekt jest faktycznie dobry i jak długo się utrzymuje.
Nie stosowałam, ale powiem szczerze, że od jakiegoś czasu myślę o tym poważnie. Fryzjerka zachwalała, że faktycznie skuteczne, ale jak długo się utrzymuje i czy nie niszczy włosów to nie wiem.
sharey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:52   #3711
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam popoludniowo/wieczornie
Bylam dzisiaj u mamy i niby nie jechalam dlugo bo 1,5 h w jedna strone ale po powrocie jednak odczulam ze jestem zmeczona.
Wiec leze grzecznie w lozeczku i chrupie marchewki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:56   #3712
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
a ja mam teściów na obiado/kolacji. Mąż zrobił pyszną zapiekankę makaronową

teraz pijemy herbatke i wcinamy tartę cytrynową- mniam

Laski ja mam pytanie- czy ktoś mnie może oświecić jeśli chodzi o szczepionki? Jakoś mnie ostatnio nachodzą myśli o szczepionkach i wiem, że są jakieś różnice i typy w szczepionkach szpitalnych płatnych i bzepłatnych ale za cholerę nie wiem jakie i nie wiem jak zabrać się za lekturę tego tematu
Juz o tym pisałam ale tak: szczepionki skojarzoną sa dobre tak samo jak nieskojarzone różnica polega na tym ze dziecko jest mniej razy kłute no i teoretycznie bezpieczniejszej ze względu na nowoczesność wytwarzania no i na fakt ze komórki w skojarzonych sa acelularne czyli jest w nich tylko fragment otoczki komórki a nie cała komórka tak jak w zwykłej. Niestety minusem jest wysoki koszt.
Dodatkowo sa jeszcze szczepienia na pneumokoki meningokoki i rotawirusy. I z tych dodatkowych warto pomyśleć o meningokokach i pneumokokach a odpyscic rotawirusy.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Mam pytanie z innej beczki : stosowała któraś z was zabieg keratynowego prostowania włosów? Jestem ciekawa czy efekt jest faktycznie dobry i jak długo się utrzymuje.
Ja nie mam kreconych włosów raczej lekko falowane puszace sie i byłam zachwycona zabiegiem i efektem.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:57   #3713
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Czy któraś z Was może polecić jakąś aptekę internetową?
Może macie upatrzoną jakąś tańszą, opłacalną?
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 19:59   #3714
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Spraqdxam właśnie rankingi laktatorów elektrycznych (jakby któraś z Was była jeszcze tym temacikiem zainteresowana) i widzę, że jednak Laktator Medela wygrywa:

hmmm...
Absolutnie mnie to nie dziwi skoro medela jedt w stanie wycisnąć ze mnie jakies kropelki wiec musi byc najlepsza.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was może polecić jakąś aptekę internetową?
Może macie upatrzoną jakąś tańszą, opłacalną?
Aptekadziecka.pl


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 20:34   #3715
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was może polecić jakąś aptekę internetową?
Może macie upatrzoną jakąś tańszą, opłacalną?
Zdecydowanie Apteka Gemini
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 20:34   #3716
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość

Ja nie mam kreconych włosów raczej lekko falowane puszace sie i byłam zachwycona zabiegiem i efektem.
A jak długo ci się utrzymywał efekt? I czy faktycznie nic nie trzeba było robić a włosy były proste?
Bo ja nie prostuję włosów,czasem tylko na specjalne okazje,ale idę wtedy do fryzjera,bo nie umiem sobie prostować
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 20:53   #3717
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A jak długo ci się utrzymywał efekt? I czy faktycznie nic nie trzeba było robić a włosy były proste?
Bo ja nie prostuję włosów,czasem tylko na specjalne okazje,ale idę wtedy do fryzjera,bo nie umiem sobie prostować
Około 4 miesiecy. Mylam włosy szlam spać z mokrymi a rano było ok mogłam wyjść z domu. Normalnie jakbym spała w mokrych to byłby sajgon.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 21:05   #3718
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was może polecić jakąś aptekę internetową?
Może macie upatrzoną jakąś tańszą, opłacalną?
jak robiłam zamówienie to porównywałam sobie koszty w aptece gemini i aleleki (wrzucałam do koszyka równocześnie i tu i tu). W przypadku mojego zamówienia w aleleki wyszło mi o 45 zł taniej niż w gemini, mieli też większy jak dla mnie wybór. Do tego szybka wysyłka (przelew w nd wieczorem, leki były we wtorek u mnie).
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 21:05   #3719
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hey Dziewczynki,

jestem do tyłu z postami, bo Mąż przerzucił na mnie swoją zarazę i teraz walczę z chorobą. Katar, ból gardła, kaszel, a teraz chyba i gorączka mnie łapie, a domowe specyfiki już nie bardzo dają radę. Jutro wieczorem mam wizytę u gin i może on przepisze mi coś konkretnego, zanim wyłożę się całkiem. TŻ wrócił dziś na kurs i możliwe, że puszczą ich do domu dopiero na Boże Narodzenie, więc jestem zdana sama na siebie i tym bardziej muszę się ogarnąć Mam nadzieję, że żadna z Was nie urodziła znikam nadrobić posty.
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-01, 21:16   #3720
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
ejani współczuje sytuacji z mama. Moze umów ją do lekarza i zawieźć tam po prostu?
Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
To nie brzmi za dobrze. Może powiedz mamie, że jeśli nie pójdzie do lekarza i nie sprawdzi, co się dzieje, to nie będziesz z nią syna zostawiać samego?
Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
A co do mamy... z rodzicami już chyba tak jest. U mnie jest dokładnie tak samo. Choćby nie wiadomo co się działo wołami do lekarza nie zaciągniesz. Nawet raz była taka sytuacja że po pogotowie dla taty chciałam dzwonić, to mi zabronił i mamie zresztą też, bo mu przejdzie i dałyśmy się mu obie. No i atak na drogi zółciowe przeszedł, ale z tego jak za parę dni znowu ze zdwojoną siłą.... i już się nie dałyśmy, to był na nas obrażony
Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
A co do mamy, to ja bym ją siłą powlokła do lekarza, to może być przecież jakiś mikroudar albo inne świństwo, może weź ją pod włos i zapowiedz, że jak do lekarza nie pójdzie, to dziecka z nią nie zostawisz...
dzięki dziewczyny za wsparcie, nie mam zamiaru odpuszczać, bo teraz bylo na kilka sekund a następnym razem wiadomo? szczególnie że to mamy rodzinne (po babci) i właśnie dlatego jestem na zwolnieniu (tylko że ja jeszcze całkiem nie odpłynęłam).
no i jeszcze są plany, żeby mama sobie trochę dorobiła (znaczy ogólnie nam, nie tylko sobie ), bo teraz będziemy mieć dość ciężko pod tym względem, ale zanim tego nie unormuje, to nie ma opcji!


Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie mam
Czy orientowała się któraś z Was jak to jest z "rośnięciem" stopy w ciąży? Jeżeli ma się wydłużyć to do jakiegoś konkretnego miesiąca, czy może do końca ciąży rosnąć? Przechodziłyście to lub pytała się któraś lekarza?

http://www.rp.pl/artykul/986787.html

Kupiłam sobie wczoraj markowe buty zimowe, najdroższe ze wszystkich jakie mam i jakie kiedykolwiek kupiłam Sęk w tym, że one są dopasowane - ale nic nie uciskają i były mierzone na grubą, zimową skarpetkę. Mam jeszcze 4 dni, żeby ewentualnie zamienić na większy rozmiar (który przy mierzeniu był ewidentnie ciut przyluźny), a niestety połówki nie występują. Gdyby nie cena, to pewnie bym zostawiła, a tak waham się
a nie urosły Ci jeszcze? mi już tak. prawie o cały rozmiar.

znam też temat od drugiej strony dość dobrze (tzn sprzedaję) i ogólnie jest tak, że mogą urosnąć a mogą nie. ale raczej już by Ci urosły (i to też niekoniecznie o cały rozmiar), teraz to już mogą raczej puchnąć. no i pamiętaj że mniej więcej połowie osób, którym nogi urosły, potem wróciły do swojego rozmiaru, więc jak wymienisz na większe, to Ci później takie zostaną, w których też nie pochodzisz (no chyba że trafisz z drugą ciążą na zimę)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Mam pytanie z innej beczki : stosowała któraś z was zabieg keratynowego prostowania włosów? Jestem ciekawa czy efekt jest faktycznie dobry i jak długo się utrzymuje.
moja koleżanka, i byla zadowolona, ale nie wiem, co ile powtarzała

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was może polecić jakąś aptekę internetową?
Może macie upatrzoną jakąś tańszą, opłacalną?
Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Zdecydowanie Apteka Gemini
podpisuję się pod przedmówcą
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.