Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-05, 11:51   #4441
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

[QUOTE=Amberella;44026827]

Wczoraj byłam na wizycie. Kacper na przełomie 32/33 tc waży 1750g. Niby dobrze, ale martwię się, bo od ostatniej wizyty (2 tyg. temu) przybrał tylko 150g. Głowę ma na 35tc, brzuszek na 31tc. Gin mówi, że mam się nie martwić, ale jakoś nie potrafię. Proszę o pocieszenie .

Z miłych rzeczy (i tu będę się chwalić), kupiłam Kacprowi kosz Mojżesza na stelażu kołyski. Paczkę mam dostać dziś lub jutro. Wrzucam Wam fotki z aukcji.

QUOTE]

Spokojnie, skoro gin mówi, że jest dobrze, to znaczy, że na pewno jest. nie stresuj się bez powodu. Ja też sobie wkręcałam dużo rzeczy, ale stwierdziłam, że szkoda nerwów, mam lekarza prowadzącego, ufam mu, więc skoro mówi, że jest dobrze, to jest

A kosz super

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

a tak w ogóle to mam już ochotę ubrać choinkę.....Uwielbiam ten świąteczny klimat i pachnące drzewko...
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 11:52   #4442
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Amberella właśnie tak myślałam, że z pozycji leżącej to Ci się pisać odechciewa. U mnie przepuklina to tez taka kulka-gulka, jak więcej pochodzę (czyli mój ciężar opada na moją miednice i pachwiny) to ona się powiększa. Bardzo prawdopodobne, że u Ciebie, niestety też to cholerstwo wystąpiło
co do tych wymiarów to nic się nie martw, przecież oni je robią manualnie i podobnie jak z wagą maluchów, istnieje duży margines błędu. Na pewno Kacperek będzie śliczny i proporcjonalny
kosz bardzo ładny
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:07   #4443
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Ja się zamienię! Mam już dosyć przekręcania się z boku na bok w nocy - normalnie tragedia, bo stękam przy tym za każdym razem, aż budzę przez to męża. I za każdym razem pyta się, czy wszystko w porządku... Tak, k***a, w porządku, tylko mnie troszkę nap*****la
Mnie tylko noga w pachwinie boli :P Zaczęłam pić wodę Ustroniankę z Magnezem - i przestały łapać mnie skurcze
Tak więc mogę się wymienić!
Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Wzięłam się dzisiaj za porządki, uprasowałam część ubranek dzieciowych, spakowałam część ciuchów do torby do szpitala.

Potem zaglądam do garderoby-szafy i masakra.... na całej (akurat wewnętrznej) ścianie wyszedł grzyb

Praktycznie wszystkie moje ciuchy do prania (głównie pleśń wyszła na jeansie) - na razie zrobiłam wstępną selekcję.
Do tego się trochę podłamałam widząc super ciuchy w rozmiarze S i zastanawiając się czy je jeszcze kiedyś ubiorę

Na dodatek rozwaliła się szafka w komodzie więc zawartość poszła na łóżko, i czekam na męża aż wróci z pracy po 22 i naprawi szafkę bym mogła poukładać rzeczy komodowe (nie polecam mebli brw- totalna sklejka) .

Dzisiejszy dzień to jakaś porażka..
Do tego boli mnie brzuch - jest jak skała i mam skurcze...
Wpółczuję... jak sie wali to na całego Ja prawie wszystko w worki próżniowe po pakowałam. Na razie, nie oglądam ich zawartości...też mam nadzieję, że się chociaż w częśc ubrań sprzed ciąży zmieszczę...
Trzymaj się mocno!
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Przepraszam, że się nie odzywałam ale u nas taki sajgon, że nie wiadomo w co ręce włożyć. Podczytywałam Was z telefonu ale strasznie nie cierpię na nim pisać. Ja nadal w trójpaku, robi się ciężko bardzo bo brzuch teraz rośnie najszybciej chyba. Noce to masakra. Budzę się co 45 minut, więc w ciągu dnia chodzę śnięta. Roboty przy domu dużo - bo oczywiście nadal nie jesteśmy przeprowadzeni. Doprowadza mnie to już do szału No ale nic na to nie poradzę - MUSZĘ być cierpliwa. W piątek mam wizytę u lekarki i wtedy pewnie wyznaczy mi termin cesarki. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku.
Także najprawdopodobniej będę zaglądać rzadziej, bo musimy się sprężyć mocno co by zdążyć się wprowadzić. Nastroju świątecznego na pewno z tym roku nie będzie. Choinki w pustym pokoju bez oświetlenia nie postawię. Nawet stołu nie będziemy na razie mieli. Może uda nam się kupić stołki barowe chociaż do kuchni. Ale raczej to wszystko.
A mieliśmy się wprowadzić na początku listopada
Dobrze że jesteście jeszcze w trójpaku!
Z przeprowadzka baaardzo dobrze rozumiem. Tyle, że my póki co nawet nie mamy gdzie się przeprowadzić...
Ale po kolei dacie radę ze wszystkim mooocno trzymam kciuki!

Shizu48 - ja na szczęście kupiłam tylko dwie z pepco.. bo gdybym kupiła więcej to strasznie byłabym wkurzona. Resztę zamówiłam na allegro, i nic się z nimi nie stało

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Myślicie, że taka kołyska będzie przydatna?
Myślę, że nie mam wczym trzymać dziecka w pokoju gościnnym wózek będzie w wózkowni, a nie chcę tachać gondoli po całym domu.... na bujaczko uspokajaczki to dla niemowlaczka troche za wcześnie...

okazyjne za 120 zl

świetna!
Bujaczek-leżaczek też dobra rzecz już nawet 3 tyg. dzieciaczka można bujać

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ----------

senira666 - świetne ubranka!! śpioszki...

malaMigotkAaa - za wizytę!

demonyianioly - mam zamiar wcierać jantar teraz robię to min. 2 razy w tyg. a po ciazy regularnie

Amberella - kosz super! i trzymaj się mocno!!!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:09   #4444
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Chyba pojechałam po bandzie, zjadłam jabłko i mały kawałek sernika z malinami (oczywiście tego sernika naszego - bez spodu) chyba przegięłam pałe ciekawe co bedzie....
Ja ostatnio zjadłam ten sernik z 2 ciasteczkami owsianymi san i wynik był około 100 więc spoko

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Na szybko: jedno zdanie - Jesteśmy w domu!!!
Super! Opowiadaj jak tam Wasze pierwsze nocki

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Wiecie co, dziś zadzwoniła do mnie Pani z SR, przypomniała, że zapomniałam czajnika ze szpitala i pytała jak się czuje. Przy okazji znów mówi "Pamiętaj nie tykamy brzuszka" i kazała odpoczywać jak najwięcej już nie mogę się doczekać porodu (dziwna jestem nie?).
Zazdroszczę takiej opieki

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Hej hej!

Jestem w domkuuu)))
Super Oszczędzaj się teraz!


Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość


Witam, pospałam dziś pierwszy raz od daawna do prawie 10!
Powiedzcie mi jak macie zamiar walczyć z wypadaniem włosów po ciążowym? Macie już coś wytypowane?
Szczerze to ja mam nadzieję, że mi trochę wypadnie Mam strasznie gęste włosy i uwierzcie to nie jest żaden atut ;/ Radzę sobie z nimi tylko przez tydzień po wizycie u fryzjera.

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Myślicie, że taka kołyska będzie przydatna?
Myślę, że nie mam wczym trzymać dziecka w pokoju gościnnym wózek będzie w wózkowni, a nie chcę tachać gondoli po całym domu.... na bujaczko uspokajaczki to dla niemowlaczka troche za wcześnie...

okazyjne za 120 zl
Bardzo ładna Jak macie wolne środki to ja bym brała

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a czym się różnią witaminy ciężarnych i karmiących ??
bo jak tak czytam to one są w jednej grupie ciężarne/karmiące
Na moich (ladee vit) jest właśnie napisane, że dla ciężarnych i karmiących piersią

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość

Z miłych rzeczy (i tu będę się chwalić), kupiłam Kacprowi kosz Mojżesza na stelażu kołyski.
Piękny!



Jestem zła!! Byłam u cukrowego doktora i kuźwa nie dość, że parkowanie pod tym szpitalem graniczy z cudem to wpadłam o 10.40 (przychodnia czynna do 11) i pani z uśmieszkiem mi oznajmiła, że już zamknięte Mówie jej, że chce tylko receptę na paski (obok stała lekarka z tej właśnie przychodni) to mnie wysłała do internisty ;/ A niech mnie w tyłek cmokną! Z racji, że nie mam na dzisiaj pasków, ogłaszam ten dzień 'szczęśliwym dniem bez glukometru'! Z tego nerwa aż sobie kawałek sernika kupiłam!

Aha co najlepsze dzisiaj na czczo miałam 116! Mój rekord. Chciałam zmierzyć jeszcze raz, bo pewnie glukometr znów wali w kulki, ale przecież skończyły mi się paski . Nie mogę wstawać przed 10, bo wtedy zawsze mam wywalone wyniki


Z lepszych wieści byłam wczoraj u ginki Nazwała moją małą ośmiornicę mianem 'człowieka gumy' Ponoć takiego 'akrobaty' w życiu nie widziała Nie mogła jej pomierzyć, bo tak się ułożyła, że nawet rozpoznanie kończyn graniczyło z cudem. W sobotę mała była ułożona na nietoperza, wczoraj już oczywiście tyłkiem w dól Ale ma czas do 36 tc (szczerze to podświadomie mam maleńką nadzieję, że jednak nie zmieni pozycji i zrobią mi cc ). W końcu potworka udało się pomierzyć i waży 1740 g (31 tc)
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-12-05 o 12:10
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:13   #4445
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
[/COLOR]a tak w ogóle to mam już ochotę ubrać choinkę.....Uwielbiam ten świąteczny klimat i pachnące drzewko...
Ja także mam chęć. Tym bardziej, że starszak dopytuje gdzie jutro Mikołaj położy prezenty. Tak naprawdę ubieranie choinki idla niego cyrk. Bo on się cieszy, wiesza jak mu się widzi a ja w nocy przewieszam wszystko. U mnie małe bombki na górze, największe na dole. Proporcjonalnie do gałęzi Ale zacznę chyba robić wkrótce z nim jakieś pierdy - by się cieszył.

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Bujaczek-leżaczek też dobra rzecz już nawet 3 tyg. dzieciaczka można bujać
Ja nie zamierzam w ogóle bujać. By nie przyzwyczajać
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:23   #4446
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzień dobry, witam się po kilkudniowej nieobecności. Próbowałam Was podczytywać na tel, ale macie tempo dziewczyny Stale coś teraz doczytuję, przez te kilka aktywnych dni znów przegapiłam zajęcia na SR. Kolejne mam za tydz w środę i już muszę znów powrócić na ten rytm, bo zaczynam panikować, że nie zdążę wszystkiego ogarnąć.. Od rana ćmi mi w głowie, to pewnie wszystko przez ten wiatr poratowałam się słabą kawką, ale póki co nic to nie daje.

Jeżeli ktoś nie kupił jeszcze proszku/płynu do prania dzieciaczkowych ubranek, to ja jako łowca promocji informuję, że od wczoraj w Polo Markecie jest promocja na płyn 1,5l/proszek 1,8kg Dzidziuś za 9,99zł a w Kauflandzie od dzisiaj Lovela płyn 1,5l/proszek 1,8kg 14,99zł
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:25   #4447
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Od samego rana nadrabiam wszystko co naskrobałyście;p
ja po wizycie wczorajszej jestem zadowolona, mała rośnie zdrowo, niestety lekarz mi nie powiedział ile waży, ale 2 tygodnie temu miała 1300 w 29tc, więc myślę że teraz spokojnie ma z 1,5kg. Kolejna wizyta 18 grudnia ostatnia w tym roku kalendarzowym. A w styczniu mam już co tydzień jeździć do ginekologa. Na każdej wizycie robi to samo a cena coraz wyższa ciekawa jestem od czego to zależy..jestem strasznie rozleniwiona dziś. Za chwilę biorę się za obiad. Dziś pulpety w sosie koperkowym, miał być sos pieczarkowy ale jakiś krasnal zjadł pieczarki;p Powoli brak mi pomysłów na obiady, najchętniej jadłabym same zupy ale mąż woli mięso więc staram się wypośrodkować nasze potrzeby.
I pytanie moje;
Co sądzicie o tym żeby specjalnie brać 3-4 miesięczne dziecko do Polski, lecieć samolotem tylko po to żeby być na weselu? Mam mini problem z mężem. Siostra wychodzi mu za mąż w maju. Ja na tym ślubie być nie chcę - najogólniej mówiąc nie lubimy się. Mąż też nie ma z nią dobrego kontaktu ale chciałby się zobaczyć z całą swoją rodziną z jednej strony rozumiem go a z drugiej... Brać takie maleństwo do samolotu to dla mnie masakra, niech ma jeszcze etap kolek, do tego dochodzi karmienie piersią, wiadomo dziecko też trzeba przebrac gdy narobi w pieluszkę musi spać tez często...On sobie chyba nie zdaje sprawy jak wyglądać będzie to wesele z nami i małą razem... Zaznaczam że nie ma u mnie opcji zostawienia dziecka z kimkolwiek i wybycie na imprezę tylko we dwojkę. Do tego będziemy pewnie zmęczeni, niewyspani, ja z cieknącymi piersiami i pilnowaniem się czy coś mi gdzieś na sukience nie przemokło. No jak dla mnie to zerowa atrakcja.. On to się i może wybawi z ciotkami czy napije z wujkami a ja będę siedzieć przy stoliku z dzieckiem malusim na kolanach i będę się wkurzać i jęczeć że chcę do domu. Poza tym druga ważna dla mnie sprawa to to, że my jak do PL zjeżdżamy to zostajemy u moich rodziców. A ja nie chcę spędzić tygodnia czy dwóch u boku mojej mamy która wie wszystko lepiej i z jednej strony bedzie mi dawać dobre rady a z drugiej strony będzie krytykować wszystko od techniki karmienia małej po moje relacje z mężem. A będę na nią skazana przez ten czas urlopu. I teksty w stylu znowu pierzesz ubranka a ja płace tyle i tyle za wodę, nie mam do niej normalnie cierpliwości a co dopiero gdy będę zmęczona i wkurzona że musiałam zjechać do Pl wbrew mojej woli. Myślałam ze maż zrozumiał moje argumenty bo już kilka miesięcy temu przyznał mi racje i powiedział ze nie jedziemy na ślub ale wczoraj wrocił do tematu. Liczę po cichu na to że jak zobaczy małą i zrozumie ile jest roboty przy takim dziecku i jak zmęczeni oboje będziemy to sobie odpuści. Nie chcę wyjść na jakąś zołzę i upartą dziewuchę ale kurde myślę że mój komfort i samopoczucie też są ważne szczególnie w pierwszych miesiącach po porodzie gdzie będę musiała się odnaleźć w nowej dla mnie sytuacji! myślicie że mam rację czy przesadzam?
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:26   #4448
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam się i ja

byłam dziś u okulisty bo od niedzieli mam jęczmień i nie chciał złazić. Dostałam jakieś kropelki i maść. Ale byłam pozytywnie zaskoczona - oczywiście brak już miejsc więc Pani w rejestracji kazała się zapytać lekarki czy mnie przyjmie, ta się zgodziła, więc poszłam do rejestracji po kartę i nie zdążyłam jeszcze w kolejce odstać a już mnie do gabinetu wołali...szybcy normalnie

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
(..)
Jutro wizyta u diabetologa dziś u gina poproszę o kciuki tak standardowo

Szanowna Pani diabetolog, która pozwoliła sobie określić mnie mianem "przyszłej zaokrąglającej się kluski" znów mi powie, że mam się nie odchudzać, że mi nie wolno, że muszę jeść... a ja w....m czasami jak dzik. Jest szansa, że nie SZCZYMIE jak mi znów to powie.Od września schudłam 4-5 kg


Odwiedziłam pierwszą część naszego wątku ile nas było, pełno mam, które napisały 1 post i poznikały. Miło się czytało "witam, kilka dni temu zobaczyłam dwie kreseczki na teście, wychodzi 6 tydzień ciąży. jestem przeszczęśliwa" ahhhh

A teraz

"chyba odszedł mi czop"
Swoją drogą przy tej nystacynie dowcipnie :P to ja czopu nie zlokalizuje raczej.

Czasem zdawa mnie się, że hormony wracają do normy. Mam mniejszą "depresję przedporodową" mam ochotę się pomalować, paznokcie zrobić, zrobić peeling. coraz częściej myślę, że powoli wrócę do blogowania i takie ogólnie pojętej aktywności.


Co za babsztyl..uprzejma i wyrozumiała jak nie wiem co :/

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Witam po niezbyt przespanej nocy.

Mamy wariackich sąsiadów nad głową, którzy źle wychowują swoje dzieci. Zamykają je np. w łazience za karę i słychać czasami jak któryś chłopiec płacze, wręcz wyje a później po takich stresujacych akcjach najmłodszy budzi się z krzykiem w nocy (tak jak dzisiaj) i płacze głośno biedny.... - aż z małżem się obudziliśmy, bo tak wrzeszczał, masakra..... Ci ludzie są nienormalni... W ciągu dnia też często robią hałas, już nie wiem jak z nimi wytrzymać, czasami idzie na łep dostać...
....patologia chyba jakaś (chociaż nie wygladają na takich).
Masakre mam i pewnie będę chodzić dzisiaj jak zombi. Na drzemke nie ma szans bo zaraz musze jechać 40km do diabetologa.

W najbliższą noc pewnie też się nie pośpi bo zapowiadają ten huragan Orkan, będzie wiałooooo, że aż strach.....
A może trzeba gdzieś to zgłosić??Nie można tak znęcać się nad dziećmi, niech opieka przyjdzie i sprawdzi co się dzieje w domu.

A co do huraganu to ja po cichu liczę, że u nas nie będzie tak wiało bo jutro to chyba z łóżka wołami mnie nie wyciągną.
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:42   #4449
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a czym się różnią witaminy ciężarnych i karmiących ??
bo jak tak czytam to one są w jednej grupie ciężarne/karmiące
Kiedyś porównywałam składy i były różnice w składzie,więc chyba jednak tamte są dostosowane do potrzeb matek karmiących i małego ssaczka.




Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość
Nigdy nie śpię jak wieje

U mnie od nocy jest masakra! Taki huragan! Po ogrodzie pewłno śmieci mi lata,poprzewracały się kontenery. Huczy strasznie.




Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
j
Mi ani się włosy nie wzmocniły, ani nie osłabły więc pewnie jeśli nic nie zrobię z wypadaniem to zostanę łysa

Ja nic nie będę stosować. Zawsze co wypadło to mi odrosło.




Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Tak, stosowałam. Jak dla mnie rewelacja. Ale ja nie robiłam u fryzjera tylko z koleżanką prostowałyśmy sobie wzajemnie w domu. Kupiłyśmy zestaw Encanto na allegro. Zabieg trwa ok. 4-5 godzin, strasznie śmierdzi, ale warto. Potrzebna jest prostownica na 230 stopni i cierpliwość. Ja mam bardzo kręcone włosy, a po Encanto przez jakieś 2-3 miesiące miałam niemal jak po prostownicy. Dzięki temu nie miałam problemu na wakacjach po wyjściu z morza . Na fryzjerskim jest watek o keratynowym prostowaniu, więc polecam Ci zajrzeć. Jak masz jakieś pytania, czy wątpliwości to śmiało. Jeśli tylko będę potrafiła - pomogę.


Wczoraj byłam na wizycie. Kacper na przełomie 32/33 tc waży 1750g. Niby dobrze, ale martwię się, bo od ostatniej wizyty (2 tyg. temu) przybrał tylko 150g. Głowę ma na 35tc, brzuszek na 31tc. Gin mówi, że mam się nie martwić, ale jakoś nie potrafię. Proszę o pocieszenie .

Dzięki za info


Nie martw się! Na Usg czasem są błędy po pół kilko,to skąd oni mogą wiedzieć tak dokładnie,że przybrał 150g...



Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Co sądzicie o tym żeby specjalnie brać 3-4 miesięczne dziecko do Polski, lecieć samolotem tylko po to żeby być na weselu?

Jeżeli nie masz na to ochoty i będziesz się stresować to ja bym się nie zmuszała
No a wesele to nie dla niemowląt,chocby dlatego,że bardzo głośno jest.
Natomiast nie widzę problemu,żeby lecieć samolotem z maluchem. Z takim dzieckiem przy cycku lepiej niż np z roczniakiem czy dwulatkiem moim zdaniem...
__________________
We all find time to do what we really want to do...

Edytowane przez gosia261282
Czas edycji: 2013-12-05 o 12:50
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:46   #4450
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

nattalli wg mnie to średni pomysł pójście na wesele z 3-4 miesięcznym dzieckiem. Powiem szczerze, że nawet gdybym miała z kim zostawić malucha i iść tylko z mężem, to też bym się grubo zastanowiła, no bo podróż i w ogóle, a w sytuacji, gdzie na wesele musicie iść z dzieckiem, to już w ogóle odpada. Tym bardziej, że z tego co piszesz, stosunki z Twoja mamą nie są super, więc szkoda nerwów. Podejrzewam, że Twój mąż sam to zrozumie jak maluch już będzie na świecie i zobaczy ile czasu trzeba mu poświęcać.
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:47   #4451
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Pochwale się co kupiłam córci mojej przyjaciółki
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:51   #4452
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

no właśnie tak poczytałam i nie ma różnic między witaminami dla ciężarnych i dla karmiących więc chyba dokupię te witaminy co biorę i po porodzie będę je dalej brała.
I jak ja wam zazdroszczę tych USG ja na moje muszę czekać do świąt lub dłużej ... albo będę miała 24.12 albo dopiero 07.01
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:53   #4453
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

isia jestem, jestem, czytam na bieżąco ale coś się wbić w Wasze tempo nie mogę .
A tak w ogóle to za każdym razem boję się, że wejdę a tam nowy człek się już rozpakuje i to taki koło mojego terminu . Chodzę na szkołę rodzenia jest spoko, żadne tam wow ale nie żałuję. W niedziele idziemy z TŻem zwiedzać porodówkę:brzyda l:. A tak to kończymy dostosowywanie pokoju do dziecka:c ojest: nawet drzwi zamontowaliśmy i pies się ich cholernie boi - bo my mieszkaliśmy do tej pory z drzwiami wejściowymi i tymi do łazienko-kibelka a tak to pousuwaliśmy .
Pokażę Wam już skończony kącik i moje rękodzieło

P.S. Zamówiłam 2 bluzki ciążowe takie zwykłe na długi rękaw mam nadzieję, że ubiorę je na święta plus jakiś wisior na szyję i leggisny jedne ocieplane na tą zimnicę i jedne zwykłe - także jak przyjdą napiszę, czy warto
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CAM01339.jpg (126,0 KB, 87 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg CAM01311.jpg (94,3 KB, 101 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg CAM01344.jpg (93,4 KB, 79 załadowań)
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 12:55   #4454
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

SunShineDoll piękny pokoik bardzo mi się podoba.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20131205_125134.jpg (85,5 KB, 25 załadowań)

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-12-05 o 13:00
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:01   #4455
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Kolejna wizyta 18 grudnia ostatnia w tym roku kalendarzowym. A w styczniu mam już co tydzień jeździć do ginekologa.
I pytanie moje(...) Nie chcę wyjść na jakąś zołzę i upartą dziewuchę ale kurde myślę że mój komfort i samopoczucie też są ważne szczególnie w pierwszych miesiącach po porodzie gdzie będę musiała się odnaleźć w nowej dla mnie sytuacji! myślicie że mam rację czy przesadzam?
moim zdaniem - nie ma co lecieć ...
powiedz TŻtowi że nie lecisz i koniec, że z małym dzieckiem, zmęczeniem, przewrażliwieniem nie masz ochoty na takie atrakcje ale że polecicie do PL spotkać się z rodziną jak dzidzia będzie miała np. 8 miesięcy.

---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Pokażę Wam już skończony kącik i moje rękodzieło

P.S. Zamówiłam 2 bluzki ciążowe takie zwykłe na długi rękaw mam nadzieję, że ubiorę je na święta plus jakiś wisior na szyję i leggisny jedne ocieplane na tą zimnicę i jedne zwykłe - także jak przyjdą napiszę, czy warto
Pięknie to wygląda
a od kogo zamawiałaś ocieplane leginsy ??

isia4891
widzę że szalejesz z opaskami
ja osobiście nie przepadam za opaskami a dla małej mamy jedną i tylko dlatego że dostaliśmy razem z ciuszkami
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:06   #4456
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
isia jestem, jestem, czytam na bieżąco ale coś się wbić w Wasze tempo nie mogę .
A tak w ogóle to za każdym razem boję się, że wejdę a tam nowy człek się już rozpakuje i to taki koło mojego terminu . Chodzę na szkołę rodzenia jest spoko, żadne tam wow ale nie żałuję. W niedziele idziemy z TŻem zwiedzać porodówkę:brzyda l:. A tak to kończymy dostosowywanie pokoju do dziecka:c ojest: nawet drzwi zamontowaliśmy i pies się ich cholernie boi - bo my mieszkaliśmy do tej pory z drzwiami wejściowymi i tymi do łazienko-kibelka a tak to pousuwaliśmy .
Pokażę Wam już skończony kącik i moje rękodzieło

P.S. Zamówiłam 2 bluzki ciążowe takie zwykłe na długi rękaw mam nadzieję, że ubiorę je na święta plus jakiś wisior na szyję i leggisny jedne ocieplane na tą zimnicę i jedne zwykłe - także jak przyjdą napiszę, czy warto
Piękny kącik dla dzidziusia

Isia
ale różowo się zrobiło urocze te opaski.

Edytowane przez Olcia_1983
Czas edycji: 2013-12-05 o 13:07
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:11   #4457
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Przyjechały mebelki mój maż będzie mistrzem w składaniu mebli do salonu stoi 10 paczek mebli do złożenia A teraz dla małego są 3 paczki do złożenia ! rozpakowałam , żeby zobaczyć kolor ale trafiłam na wszystkie białe elemntów nie będę się siłować z paczką jakoś wytrzymam aż mąż wróci chyba ale widzę , że znów jest milion elementów do złożenia samej komody
Aniele jakie meble zamówiliście do salonu?

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Jak dzisiaj małż wróci z pracy to tak mu powiem :



---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ----------



Faceci to lubią
Poczuje się jak mały chłopiec pośród klocków Lego do złożenia Misja
Oj wierz mi, nie wszyscy
Mój mąż nie cierpi takiego składania mebli. Wcale mu się nie dziwię. To czasem katorga potrafi być.

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie.
Witam sie z kawką i batonikiem na poprawę nastroju
Dziewczyny mam pytanko, jak wstaje z pozycji leżącej i próbuje sie rozchodzić to strasznie strzelają mi kości w takim nietypowym miejscu. Odczuwam mniej wiecej to w tym miejscu gdzie są włosy łonowe wiec to nie do końca spojenie łonowe chyba. Nie jest to bolesne ale strasznie nieprzyjemne. Następuje cała seria takich przeskoków i spokój. Ale troche mnie to martwi. Mam wrazenie że sie rozpadam a jak jeszcze urodzę to mi sie pas biodrowy rozpadnie jak domek z kart
Takie strzelanie ja mam właśnie przy rozchodzącym się spojeniu. I przy tym ból niemiłosierny.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:23   #4458
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

nattalii a ja mam odmienne zdanie i bym poleciała jeśli meżowi zależy. Jak maluch będzie miał 3-4 miesiace to juz będziesz miała ogarnięty temat, sama tez już będziesz dobrze się czuła, a z takim maluchem podrózuje się i chodzi wszędzie dużo łatwiej i przyjemniej niz potem np z rocznym bobasem. Oczywiscie nie mówie by tu z dzieckiem na weselu do rana siedzieć chociaż bardziej ze wzgledu na Ciebie niz na malucha bo on będzie smacznie spał w wózeczku, takiemu maluchowi jak sie chce spać to niewiele co przeszkadza. Pogoda już powinna być w miare, a wizyta w Polsce i tak Cię nie ominie skoro macie tam rodzinę. Moja siostra przyjechała na mój ślub 7 dni po cesarce razem z maluszkiem 150 km autem, a ja w pierwszą podróż wybrałam się pociagiem z mężem, dzieckiem i psem właśnie gdy młody miał 4 miesiace. Teraz to dla ciebie nie pojete ale jak dziecko będzie miało 4 miesiące będzie Ci sie wydawało że jesteś już mamą od zawsze a podróż i odwiedzenie rodziny mogą się stać całkiem kuszącą odmianą od domowej rzeczywistości. Może jednak warto sie zastanowić.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:35   #4459
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Baby blues nie ma nic wspólnego z hormonami chyba ze mi sie hormony uwolnili 7 tygodni po porodzie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:39   #4460
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Spokojnie, skoro gin mówi, że jest dobrze, to znaczy, że na pewno jest. nie stresuj się bez powodu. Ja też sobie wkręcałam dużo rzeczy, ale stwierdziłam, że szkoda nerwów, mam lekarza prowadzącego, ufam mu, więc skoro mówi, że jest dobrze, to jest

A kosz super
Dzięki za wsparcie . Rzeczywiście pewnie sobie wkręcam, a jeszcze poczytałam trochę w necie... Postaram się nie nakręcać tylko poczekam na 18 grudnia - wtedy mam następną wizytę.
Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Amberella właśnie tak myślałam, że z pozycji leżącej to Ci się pisać odechciewa. U mnie przepuklina to tez taka kulka-gulka, jak więcej pochodzę (czyli mój ciężar opada na moją miednice i pachwiny) to ona się powiększa. Bardzo prawdopodobne, że u Ciebie, niestety też to cholerstwo wystąpiło
co do tych wymiarów to nic się nie martw, przecież oni je robią manualnie i podobnie jak z wagą maluchów, istnieje duży margines błędu. Na pewno Kacperek będzie śliczny i proporcjonalny
kosz bardzo ładny
Jak urodzę i troszkę ogarnę sytuację w "nowym życiu" udam się do chirurga na konsultację. Troszkę się martwię, bo chciałabym niedługo drugie dziecko, a jeśli to przepuklina to różnie może być jak mi się bebzolek jeszcze bardziej rozejdzie .
I dzięki kochana za dobre słowo . Muszę wierzyć, że z małym wszystko w porządku. Wiem, że stres nie pomaga, ale taka już moja głupia natura. Wasze słowa są dla mnie ważne.
Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Amberella - kosz super! i trzymaj się mocno!!!
Dzięki .

I dzięki za komplementy kosza. Mam nadzieję, że okaże się taki jak na aukcji. To używka, więc nigdy nic nie wiadomo .
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Z lepszych wieści byłam wczoraj u ginki Nazwała moją małą ośmiornicę mianem 'człowieka gumy' Ponoć takiego 'akrobaty' w życiu nie widziała Nie mogła jej pomierzyć, bo tak się ułożyła, że nawet rozpoznanie kończyn graniczyło z cudem. W sobotę mała była ułożona na nietoperza, wczoraj już oczywiście tyłkiem w dól Ale ma czas do 36 tc (szczerze to podświadomie mam maleńką nadzieję, że jednak nie zmieni pozycji i zrobią mi cc ). W końcu potworka udało się pomierzyć i waży 1740 g (31 tc)
Ale masz wiercipiętkę małą . Nieźle łobuzuje! No i jak wolisz cc to niech sobie spokojnie siedzi dupką w dół .
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie martw się! Na Usg czasem są błędy po pół kilko,to skąd oni mogą wiedzieć tak dokładnie,że przybrał 150g...
Dzięki . To nie wniosek lekarza tylko mój po porównaniu wymiarów małego sprzed 2 tygodni i wczoraj . Mam nadzieję, że to tylko taki mój wkręt, bo w zasadzie mam duże zaufanie do swojego lekarza.
Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Pochwale się co kupiłam córci mojej przyjaciółki
Słodzinki .
Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
I jak ja wam zazdroszczę tych USG ja na moje muszę czekać do świąt lub dłużej ... albo będę miała 24.12 albo dopiero 07.01
Oj, nie wiem, czy jest czego zazdrościć. Ja mam USG na każdej wizycie. Efekt - porównuję wymiary, wymyślam i schizuję, choć nie powiem - miło widzieć maluszka .
A w ogóle to muszę Ci napisać, że masz urocze ciuszki dla swojej córci.
Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Pokażę Wam już skończony kącik i moje rękodzieło
Zdolniacha z Ciebie. Kącik dla malutkiej bardzo przytulny i taki "świeży". Literki wyglądają super - są bardzo oryginalne. No i ozdoby też fajnie wyglądają.

Ostatnio zauważyłam, że minął szał na pomidorówkę. Postanowiłam przypomnieć sobie jej smak, więc właśnie gotuje mi się wywar.

A i zastanawiam się nad kupnem otulaczka http://allegro.pl/motherhood-rozek-b...738311758.html Ma któraś kupiony lub w planach? A może któraś doświadczona mama używała?
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:41   #4461
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez kootek_mamrotek Pokaż wiadomość
Jeżeli ktoś nie kupił jeszcze proszku/płynu do prania dzieciaczkowych ubranek, to ja jako łowca promocji informuję, że od wczoraj w Polo Markecie jest promocja na płyn 1,5l/proszek 1,8kg Dzidziuś za 9,99zł a w Kauflandzie od dzisiaj Lovela płyn 1,5l/proszek 1,8kg 14,99zł
kootku jesteś wielka, pędze dziś do polo po proszek i wtedy ostatnia wymówka w zabraniu sie za pranie nie będzie miała racji bytu
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:43   #4462
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Dzień Dobry,
Melduję, że na niemieckim zarciu duże jakieś mam dziecko, w dniu badania 28t6d - 1603 g i 42 cm.. ponieważ jest dość duży, a ja co prawda jednak cukrzycy nie mam ale mam wartości w górnej granicy (na czczo i po godzinie brakowalo 1 punktu, żeby ja stwierdzić) to będą kontrolować dzidziusia do porodu właśnie wagowo, i chociaż mi już teoretycznie usg nie przysługuje, będą robić z tego powodu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kolejny chłop jak dąb na wątku, mamy jakiegoś farta do dużych chłopców

senira666 piękne ubranka

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Witam po niezbyt przespanej nocy.

Mamy wariackich sąsiadów nad głową, którzy źle wychowują swoje dzieci. Zamykają je np. w łazience za karę i słychać czasami jak któryś chłopiec płacze, wręcz wyje a później po takich stresujacych akcjach najmłodszy budzi się z krzykiem w nocy (tak jak dzisiaj) i płacze głośno biedny.... - aż z małżem się obudziliśmy, bo tak wrzeszczał, masakra..... Ci ludzie są nienormalni... W ciągu dnia też często robią hałas, już nie wiem jak z nimi wytrzymać, czasami idzie na łep dostać...
....patologia chyba jakaś (chociaż nie wygladają na takich).
Masakre mam i pewnie będę chodzić dzisiaj jak zombi. Na drzemke nie ma szans bo zaraz musze jechać 40km do diabetologa.

W najbliższą noc pewnie też się nie pośpi bo zapowiadają ten huragan Orkan, będzie wiałooooo, że aż strach.....
Zamykają dziecko w łazience? Ale czemu? W sensie, jakiego efektu wychowawczego oczekują?
Kiedyś widziałam jak superniania kazała zamykać dziecko samo w pokoju, ale to na kilka minut żeby dziecko się uspokoiło.

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość


Witam, pospałam dziś pierwszy raz od daawna do prawie 10!
Powiedzcie mi jak macie zamiar walczyć z wypadaniem włosów po ciążowym? Macie już coś wytypowane?
Ja się modlę, żeby mnie to ominęło
Czy można temu jakoś efektywnie zapobiec? A z jakiego powodu wypadają właściwie włosy po porodzie? W sensie, medycznie z jakiego powodu? Bo jeśli ze względu na jakieś hormony, czy utratę witamin czy czegoś, to wątpię żeby dało się temu zapobiec.

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
(...)
Wiecie co niektorzy ginegolodzy to sa naprawde powaleni. Moja przyjaciolka jest w ciazy, to dopiero poczatek i poszla do gina na usg i w ogole zobaczyc czy wszystko ok., a ten do niej, ze teraz to nic nie bedzie jeszcze widac i nie ma sensu robic usg, ale w koncu jej zrobil i powiedzial, ze w sumie to powinien juz byc widoczny zarodek, a on tu nic nie widzi a poza tym, to niech ona sie jeszcze nie cieszy, ze jest w ciazy, bo moze to byc pusty pecherzyk, albo ciaza pozamaciczna itp. Ja pierdziele, co za idiota. Ja wiem, ze na poczatku moze byc roznie i ona tez to wie, ale co innego miec swiadomosc, a co innego uslyszec takie teksty od lekarza
Poszla w koncu do tego gina, co ja chodze. Zupelnie inne podejscie, wszystko jej wytlumaczyl, troche sie uspokoila, dzisiaj tez idzie na szybkie usg, sprawdzic, czy wszystko ok.i mam isc z nia, bo mimo wszystko dziewczyna spanikowana....
Niektórzy lekarze mają się za panów życia i śmierci, strasznie bezczelni są

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Myślicie, że taka kołyska będzie przydatna?
Myślę, że nie mam wczym trzymać dziecka w pokoju gościnnym wózek będzie w wózkowni, a nie chcę tachać gondoli po całym domu.... na bujaczko uspokajaczki to dla niemowlaczka troche za wcześnie...

okazyjne za 120 zl
Fajna ta kołyska. Wogóle kołyski są fajne. Tylko musisz wziąć pod uwagę, że z kołysek dzieciaczki szybko wyrastają, bo jak już samo próbuje się podnosić czy siadać, to w kołysce nie może być.
My wymyśliliśmy że kupimy małemu jego własny dywanik do salonu. TŻ się śmieje że będzie miał jak piesek własny kącik, ale ja innej opcji nie widzę - mamy kamienną podłogę nie chcę chować dziecka do kojca, bo z niego słabo świat widać, więc chcę taki bardzo gruby, włochaty dywanik, na którym będzie można rozłożyć matę, zabawki, albo samo dziecko położyć i tyle. O zimno się nie boję, bo mamy ogrzewanie podłogowe.

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
(...)
Jestem zła!! Byłam u cukrowego doktora i kuźwa nie dość, że parkowanie pod tym szpitalem graniczy z cudem to wpadłam o 10.40 (przychodnia czynna do 11) i pani z uśmieszkiem mi oznajmiła, że już zamknięte Mówie jej, że chce tylko receptę na paski (obok stała lekarka z tej właśnie przychodni) to mnie wysłała do internisty ;/ A niech mnie w tyłek cmokną! Z racji, że nie mam na dzisiaj pasków, ogłaszam ten dzień 'szczęśliwym dniem bez glukometru'! Z tego nerwa aż sobie kawałek sernika kupiłam!

Aha co najlepsze dzisiaj na czczo miałam 116! Mój rekord. Chciałam zmierzyć jeszcze raz, bo pewnie glukometr znów wali w kulki, ale przecież skończyły mi się paski . Nie mogę wstawać przed 10, bo wtedy zawsze mam wywalone wyniki
(...)
Eh, przynajmniej samopoczucie się polepszyło dzięki dniowi bez glukometru

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
(...)
Co sądzicie o tym żeby specjalnie brać 3-4 miesięczne dziecko do Polski, lecieć samolotem tylko po to żeby być na weselu? Mam mini problem z mężem. Siostra wychodzi mu za mąż w maju. Ja na tym ślubie być nie chcę - najogólniej mówiąc nie lubimy się. Mąż też nie ma z nią dobrego kontaktu ale chciałby się zobaczyć z całą swoją rodziną z jednej strony rozumiem go a z drugiej... Brać takie maleństwo do samolotu to dla mnie masakra, niech ma jeszcze etap kolek, do tego dochodzi karmienie piersią, wiadomo dziecko też trzeba przebrac gdy narobi w pieluszkę musi spać tez często...On sobie chyba nie zdaje sprawy jak wyglądać będzie to wesele z nami i małą razem... Zaznaczam że nie ma u mnie opcji zostawienia dziecka z kimkolwiek i wybycie na imprezę tylko we dwojkę. Do tego będziemy pewnie zmęczeni, niewyspani, ja z cieknącymi piersiami i pilnowaniem się czy coś mi gdzieś na sukience nie przemokło. No jak dla mnie to zerowa atrakcja.. On to się i może wybawi z ciotkami czy napije z wujkami a ja będę siedzieć przy stoliku z dzieckiem malusim na kolanach i będę się wkurzać i jęczeć że chcę do domu. Poza tym druga ważna dla mnie sprawa to to, że my jak do PL zjeżdżamy to zostajemy u moich rodziców. A ja nie chcę spędzić tygodnia czy dwóch u boku mojej mamy która wie wszystko lepiej i z jednej strony bedzie mi dawać dobre rady a z drugiej strony będzie krytykować wszystko od techniki karmienia małej po moje relacje z mężem. A będę na nią skazana przez ten czas urlopu. I teksty w stylu znowu pierzesz ubranka a ja płace tyle i tyle za wodę, nie mam do niej normalnie cierpliwości a co dopiero gdy będę zmęczona i wkurzona że musiałam zjechać do Pl wbrew mojej woli. Myślałam ze maż zrozumiał moje argumenty bo już kilka miesięcy temu przyznał mi racje i powiedział ze nie jedziemy na ślub ale wczoraj wrocił do tematu. Liczę po cichu na to że jak zobaczy małą i zrozumie ile jest roboty przy takim dziecku i jak zmęczeni oboje będziemy to sobie odpuści. Nie chcę wyjść na jakąś zołzę i upartą dziewuchę ale kurde myślę że mój komfort i samopoczucie też są ważne szczególnie w pierwszych miesiącach po porodzie gdzie będę musiała się odnaleźć w nowej dla mnie sytuacji! myślicie że mam rację czy przesadzam?
Myślę że jeśli nie chcesz jechać, to nie powinnaś. I tak nie będziesz się dobrze bawić, a wątpię żeby mąż był w stanie to zignorować i bawić się dobrze pomimo to. Nie ma sensu się zmuszać. No i w sumie dobrze że akurat teraz to wesele się trafia jak dziecko będzie malutkie, później nie miałabyś takiej dobrej wymówki żeby się wykręcić z tej siostry wesela
Ja też wybieram się w czerwcu na wesele, samolotem, i też nie mam z kim dziecka zostawić, ale my mamy taki plan żeby na noc wesela wynająć nianię, która będzie siedziała z dzieckiem w tym samym hotelu w którym my będziemy tańcować. W ten sposób od dziecka będzie mnie dzieliła tylko przejażdżka windą.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:44   #4463
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

senira od tego http://allegro.pl/listing/user/listi...?us_id=9059247
Właśnie przyszły ja mam 2 bluzki na długi rękaw białą i czarną i są ok, dużo miejsca na brzuch komfortowo nie podchodzą do góry i rzeczywiście bawełenka, legginsy zwykłe jakieś mega jakości nie są nie wiem czy się nie skulkują po pierwszym praniu teraz jak mam na sobie to całkiem przyzwoicie wyglądają, pas sięga pod cycki i nie obciska jest komfortowy, te ocieplane rzeczywiście są ocieplane ale nie jakoś mocno mają taki meszek i też wydają się kryjące - niestety nie ma TŻa i nie widzę tak w lustrze czy jak napnę tyłek to rzeczywiście kryją w 100% ogólnie jestem zadowolona

Amber mam otulaczek ten! Przy prasowaniu po praniu małą bubę zrobiłam na przyklejaczu ale mam nadzieję, że to nic w użytkowaniu nie zrobi - dalej się zapina

Edytowane przez SunShineDoll
Czas edycji: 2013-12-05 o 13:45
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 13:54   #4464
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
My wymyśliliśmy że kupimy małemu jego własny dywanik do salonu. TŻ się śmieje że będzie miał jak piesek własny kącik, ale ja innej opcji nie widzę - mamy kamienną podłogę nie chcę chować dziecka do kojca, bo z niego słabo świat widać, więc chcę taki bardzo gruby, włochaty dywanik, na którym będzie można rozłożyć matę, zabawki, albo samo dziecko położyć i tyle. O zimno się nie boję, bo mamy ogrzewanie podłogowe.

Tylko wzięła bym pod uwage ze takiemu maluchowi często sie ulewa, ślini się, przesikuje itp a taki gruby puchowy dywan fatalnie się spiera Tak mi przyszło do głowy bo siostra w sypialni przy łóżeczku miała taką puchatą skóre na podłodze, i jak przewijała córcie to ta nagle tak srutnęła że część kupki się znalazła na tym futrze, czyszczenie to była masakra
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 14:08   #4465
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Słodkie Mamy: Wróciłam właśnie od diabetologa. Dalej dieta cukrzycowa. I wiecie co powiedział? że jak w święta po jedzeniu wyskoczy jednorazowo wynik 220 cukru, to żeby się nie przejmować - bo tak może być. A z ciast to zjeść co najwyżej trochę sernika.

O!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 14:13   #4466
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
nattalii a ja mam odmienne zdanie i bym poleciała jeśli meżowi zależy. Jak maluch będzie miał 3-4 miesiace to juz będziesz miała ogarnięty temat, sama tez już będziesz dobrze się czuła, a z takim maluchem podrózuje się i chodzi wszędzie dużo łatwiej i przyjemniej niz potem np z rocznym bobasem. Oczywiscie nie mówie by tu z dzieckiem na weselu do rana siedzieć chociaż bardziej ze wzgledu na Ciebie niz na malucha bo on będzie smacznie spał w wózeczku, takiemu maluchowi jak sie chce spać to niewiele co przeszkadza. Pogoda już powinna być w miare, a wizyta w Polsce i tak Cię nie ominie skoro macie tam rodzinę. Moja siostra przyjechała na mój ślub 7 dni po cesarce razem z maluszkiem 150 km autem, a ja w pierwszą podróż wybrałam się pociagiem z mężem, dzieckiem i psem właśnie gdy młody miał 4 miesiace. Teraz to dla ciebie nie pojete ale jak dziecko będzie miało 4 miesiące będzie Ci sie wydawało że jesteś już mamą od zawsze a podróż i odwiedzenie rodziny mogą się stać całkiem kuszącą odmianą od domowej rzeczywistości. Może jednak warto sie zastanowić.
Może to co napisałam wcześniej dało Ci obraz mnie jako bojącej się kichnąć mamuśki czy cos w tym stylu, ale tak jak pisałam dla mnie głównym argumentem jest fakt że ja nie chcę być na tym weselu. Ja poniekąd wycelowałam z porodem tak żebym miała wymówkę nie być na tym weselu. Małą planowaliśmy że tak powiem na rok 2014 a ja chciałam ją urodzić luty/marzec żeby nie lecieć do PL w maju. Chodzi o to że nie mam ochoty siedzieć z tymi ludźmi, szwagierka napsuła mi w życiu tyle rzeczy że szkoda gadać z jej powodu na naszym cywilnym nie pojawili się rodzice bo obrabiała mi dupę że chcemy żyć nie po katolicku i wiele wiele innych rzeczy. Gdyby jej jeszcze zalezalo na naszej obecności ale wiem że tak nie jest. Dodatkowo jak mam wysłuchiwać rodziny męża że czemu my nie zrobiliśmy wesela (myślę że 70% osób u męża w rodzinie nawet nie wiem że on już dwa lata po ślubie jest). Dodatkowo ja już Wam pisałam o sytuacji w mojej rodzinie, toksyczna matka która na każdym kroku pokazuje mi jak to jestem zła i jak sobie w życiu nie poradzę i że i tak się rozwiodę itd itd JA UCIEKŁAM ZA GRANICĘ ŻEBY ODŻYĆ PSYCHICZNIE i dobrze mi tu, nie tęsknię za 'domem' bo dla mnie dom to miejsce gdzie mieszkam z mężem i teraz już niedługo z naszą małą. CO do spania w wózeczku to nie będziemy brać samolotem wózka, w pl nie mam i nie planuję załatwiać. Bo w planach mieliśmy przyjechać do PL na urlop na 2tygodnie w wakacje gdy mała będzie miała 6-8 miesięcy. i wtedy będziemy mogli w wypadku jakichś awantur zbierać szmatki i nie wracać do domu z dzieckiem przez cały dzień tylko np przeczekać u znajomych. Zaznaczę że gdyby to był ślub kogoś innego to też nie miałabym ochoty jechać bo to nie zabawa siedzieć wśród obcych ludzi dla mnie z dzieciątkiem na rękach. Dla męża i dla mnie nie ma znaczenia że jego siostra bierze ślub i to ważne wydarzenie w jej życiu czy coś ogólnie to my nawet religijni nie jesteśmy itd po prostu mąż chce się pochwalić na zasadzie rodzino 'oto moja córka' i ewentualnie moja żona. On tez nie jest z osób tęskniących czy mających normalna rodzinę z która utrzymuje się normalne kontakty. smutne to ale prawdziwe.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość


Myślę że jeśli nie chcesz jechać, to nie powinnaś. I tak nie będziesz się dobrze bawić, a wątpię żeby mąż był w stanie to zignorować i bawić się dobrze pomimo to. Nie ma sensu się zmuszać. No i w sumie dobrze że akurat teraz to wesele się trafia jak dziecko będzie malutkie, później nie miałabyś takiej dobrej wymówki żeby się wykręcić z tej siostry wesela
Ja też wybieram się w czerwcu na wesele, samolotem, i też nie mam z kim dziecka zostawić, ale my mamy taki plan żeby na noc wesela wynająć nianię, która będzie siedziała z dzieckiem w tym samym hotelu w którym my będziemy tańcować. W ten sposób od dziecka będzie mnie dzieliła tylko przejażdżka windą.
i tu jest różnica między nami bo gdybym miała ochotę jechać na wesele i mała byłaby spokojnym dzieckiem i my ogarnęlibyśmy się w roli rodziców to pewnie poszłabym na chwilkę się pobawić i też załatwiłabym nianię. Coraz bardziej myślę że po prostu ja i mój stosunek do tych ludzi jest głównym powodem mojej niechęci do tego wyjazdu... nie chcę przykrości mężowi robić ale wydaje mi się że skoro zgodził się z moimi argumentami i przyznal mi rację kilka miesięcy temu że nie jedziemy to nie ma teraz sensu zmieniac decyzji na 'a może jednak'
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 14:15   #4467
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witajcie!
Póki co nie mam jak nadrabiać, więc tylko ostatnią stronę udało mi się przejrzeć.
Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
isia jestem, jestem, czytam na bieżąco ale coś się wbić w Wasze tempo nie mogę .
A tak w ogóle to za każdym razem boję się, że wejdę a tam nowy człek się już rozpakuje i to taki koło mojego terminu . Chodzę na szkołę rodzenia jest spoko, żadne tam wow ale nie żałuję. W niedziele idziemy z TŻem zwiedzać porodówkę:brzyda l:. A tak to kończymy dostosowywanie pokoju do dziecka:c ojest: nawet drzwi zamontowaliśmy i pies się ich cholernie boi - bo my mieszkaliśmy do tej pory z drzwiami wejściowymi i tymi do łazienko-kibelka a tak to pousuwaliśmy .
Pokażę Wam już skończony kącik i moje rękodzieło

P.S. Zamówiłam 2 bluzki ciążowe takie zwykłe na długi rękaw mam nadzieję, że ubiorę je na święta plus jakiś wisior na szyję i leggisny jedne ocieplane na tą zimnicę i jedne zwykłe - także jak przyjdą napiszę, czy warto
Sun powiesz mi skąd ta biała komoda i ile Cię kosztowała?
Oczywiście pokoik super
Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
SunShineDoll piękny pokoik bardzo mi się podoba.
Isia śliczne te opaski
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 14:15   #4468
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Tylko wzięła bym pod uwage ze takiemu maluchowi często sie ulewa, ślini się, przesikuje itp a taki gruby puchowy dywan fatalnie się spiera Tak mi przyszło do głowy bo siostra w sypialni przy łóżeczku miała taką puchatą skóre na podłodze, i jak przewijała córcie to ta nagle tak srutnęła że część kupki się znalazła na tym futrze, czyszczenie to była masakra
Oo, nie pomyślałam o tym Może w takim razie lepsza byłaby opcja, żeby kłaść kocyk polarowy na dywanie? Polar tak od razu nie przesiąka, i łatwo go prać.
I mam zagwostkę Jakby ktoś wpadł na jakiś pomysł, to dawajcie znać
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 14:17   #4469
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
I pytanie moje;
Co sądzicie o tym żeby specjalnie brać 3-4 miesięczne dziecko do Polski, lecieć samolotem tylko po to żeby być na weselu?
Ja bym się nie porywała. Po pierwsze: sama nie masz na to ochoty, a po drugie nie wiadomo, jak takie małe dziecko zareaguje na zmiany ciśnienia podczas lotu. Oczywiście może być wszystko w porządku, ale też nasłuchałam się niemało płaczu takich dzieciaczków w samolocie. W końcu także dla wielu dorosłych lot to mało przyjemne doświadczenie.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja się modlę, żeby mnie to ominęło
Czy można temu jakoś efektywnie zapobiec? A z jakiego powodu wypadają właściwie włosy po porodzie? W sensie, medycznie z jakiego powodu? Bo jeśli ze względu na jakieś hormony, czy utratę witamin czy czegoś, to wątpię żeby dało się temu zapobiec.
Wg tego, co wyczytałam w mądrych książkach, te wypadające po porodzie włosy to te same, które nie wypadły w czasie ciąży, dzięki działaniu hormonów, oraz takie, które i tak normalnie by wypadły później, więc tylko wydaje się, że włosy bardziej wypadają. Choć czasem już w ciąży mocno wypadają, więc w sumie nie wiadomo, ile w tych teoriach jest prawdy.

Pisałyście o wichurach. U nas też w nocy i teraz pizga złem. Kosze poprzewracane, huczy i dudni, i jeszcze w okna deszcz i wiatr zawiał takim syfem, że niewiele przez nie widać. Ale trudno, 37tc to nie jest najlepszy czas na mycie okien.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-05, 14:20   #4470
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Natalii ja bym powiedziała mężowi, ze prostu nie mam ochoty jechać, poza tym ciężko ocenić sytuację jakie będzie dziecko czy grzeczne czy zdrowe, czego ci życzę z całego serducha . I jest za wcześnie aby podjąć decyzję, tydzień przed ślubem możecie potwierdzić obecność i bilety kupować.
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.