Koty - część VII - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-06, 05:22   #3571
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

To Ty nie mieszkasz w domu?


Ale pracuję nad tym
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 09:16   #3572
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Koty - część VII

Moja kotka dzisiaj uparcie stała dzisiaj w korytarzu i kopała, cały czas jakby próbowała coś zakopać, podeszłam po kilku minutach a się okazało ze chyba nie wszystko w kuwecie zostało, i jak w korytarzu usiadła to podłogę pobrudziłaZe śmiechu nie mogłam się powstrzymać, jak ona próbowała to zakopać, taka biedna zakłopotana, ale na panelach ciężko coś zakopać

Szczerze jak czytam że ktoś wogle bierze kota wiedząc że długo nie pożyje to Po co kurna brać takiego zwierzaka, nie lepiej żeby trafił na dobry dom gdzie będzie miał kogoś kto go kocha i o niego dba, już bardziej jestem za uśpieniem takiego kociaka. Jakbym miała małe kotki na wydanie i ktoś by przyszedł z takim tekstem że u niego max rok żyją ale lubi to bym wygoniła samoluba
To co będzie jak takiej parze dzieci się przytrafią tez roczne będą wypuszczać na dwór mimo niebezpieczeństw bo w domu hałasuje i rodziców denerwuje, albo bałagani
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 09:20   #3573
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ze śmiechu nie mogłam się powstrzymać, jak ona próbowała to zakopać, taka biedna zakłopotana, ale na panelach ciężko coś zakopać


U mnie dziś też zabawy kuwetowe - Daniels strzelał kupony, a Niunia próbowała je złapać
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 09:55   #3574
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Moja kotka dzisiaj uparcie stała dzisiaj w korytarzu i kopała, cały czas jakby próbowała coś zakopać, podeszłam po kilku minutach a się okazało ze chyba nie wszystko w kuwecie zostało, i jak w korytarzu usiadła to podłogę pobrudziłaZe śmiechu nie mogłam się powstrzymać, jak ona próbowała to zakopać, taka biedna zakłopotana, ale na panelach ciężko coś zakopać

Szczerze jak czytam że ktoś wogle bierze kota wiedząc że długo nie pożyje to Po co kurna brać takiego zwierzaka, nie lepiej żeby trafił na dobry dom gdzie będzie miał kogoś kto go kocha i o niego dba, już bardziej jestem za uśpieniem takiego kociaka. Jakbym miała małe kotki na wydanie i ktoś by przyszedł z takim tekstem że u niego max rok żyją ale lubi to bym wygoniła samoluba
To co będzie jak takiej parze dzieci się przytrafią tez roczne będą wypuszczać na dwór mimo niebezpieczeństw bo w domu hałasuje i rodziców denerwuje, albo bałagani
Moj tak tez czasem robi... jeszcze najpierw jedzie tylkiem po paneleach a potem zakopuje...

Co do brania kotow... ja sobie nie wyobrazam zeby co chwile ginal mi zwierz... przeciez ja tez sie przywiazuje... mala cholere traktuje jak dziecko

Sent from my GT-P5100 using Wizaz Forum mobile app

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość


U mnie dziś też zabawy kuwetowe - Daniels strzelał kupony, a Niunia próbowała je złapać
Omg xD zwizualizowalam to sobie

Sent from my GT-P5100 using Wizaz Forum mobile app



Niech ten huragan sie konczy. Kot od wczoraj koczuje mi za lozkiem...
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:06   #3575
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez mycha9393 Pokaż wiadomość
Moj tak tez czasem robi... jeszcze najpierw jedzie tylkiem po paneleach a potem zakopuje...
hmm... saneczkowanie kojarzy mi się z nieopróżnionymi gruczołami okołoodbytowymi...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:06   #3576
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
Dot.: Koty - część VII

U mnie też wczoraj akcja z kuponem... też zaczęła "zakopywać" COŚ na płytkach w przedpokoju...... my z TŻem bardzo wrażliwi na takie widoki jesteśmy i bylo ciezko. Okazalo się, że mała pożarla moje kłaki* i chociaż zrobiła co trzeba w kuwecie, reszta poszła za nią. TŻ ja trzymał, ja musiałam je jej wyciagnąć i umyć jej tyłek Po calej akcji byliśmy chyba zieloni i na koniec stwierdziliśmy, że nasza decyzja o niepłodzeniu dziecka nie jest na 100%, ale na jakiś milion




* od kilku dni budzilo mnie ciągnięcie za włosy. I proszę, są efekty
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:08   #3577
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Vivienne - tak, to tylko promil tego, czym uracza człowieka dziecko
fuuu
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:10   #3578
Magda_84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 795
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jak to się stało, że alergia objawiła się dopiero teraz? Nie miałaś rodziny czy znajomych z kotem wcześniej czy musiałaś zamieszkać w alergenach?
alergia objawiła sie jak kotkę wzieliśmy (czyli rok temu). Wcześniej nie miałam prawie kontaktu z kotami, jedynie moja babcia na wsi miała kota ale on był wychodzący i wiadomo tylko czasem do domu przychodził. Miałam przez 11 lat psa i nie miałam alergii więc myślałam że to mi nie grozi dopiero później wyszło. Dobrze się stało, bo jakbym wiedziała że mam alergię to pewnie nie wzielibysmy kotki, a tak to jest z nami warto sie czasem troche pomęczyć
Magda_84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:15   #3579
kami1984
Rozeznanie
 
Avatar kami1984
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 797
Dot.: Koty - część VII

Dziewczyny planuje zakup kota .... norweskiego leśnego... i nasuwa mi się pytanie czy sierść tej rasy jest mocno problematyczna?? Czy Wasze koty chodzą z wami na spacery na smyczy??
__________________
Coco Chanel Mademoiselle
kami1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:33   #3580
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
hmm... saneczkowanie kojarzy mi się z nieopróżnionymi gruczołami okołoodbytowymi...
Jemu sie kupsztyl czasem przylepia...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny planuje zakup kota .... norweskiego leśnego... i nasuwa mi się pytanie czy sierść tej rasy jest mocno problematyczna?? Czy Wasze koty chodzą z wami na spacery na smyczy??
Jak kazde dluzsze futro wymaga regularnego szczotkowania...
Moj byl pare razy na smyczy.. po ostatnim wbiciu sie czegos w lape i infekcji rany darowalismy sobie wycieczki....
Zreszta mieszkam w centrum i ciezko sie ruszyc jak wszedzie psy:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 10:51   #3581
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość

A planujecie przeprowadzkę czy po prostu tam gdzie mieszkasz nie ma takiej możliwości ?
Tak, planujemy przeprowadzke choc niestety z przyczyn niezaleznych wydluza sie caly proces.

Dodatkowo w tym miejscu gdzie mieszkamy wolalabym miec wybieg z podloga a miejsce jest nieciekawe bo nie jest rowno, 1/3 podworka beton i 3/4 trawa przy czym beton jest obnizony a czesc z trawa pod skosem wiec budowac trzeba byloby pod to konkretne miejsce i potem problem w nastepnym miejscu. Szukamy wiec domu gdzie teren wokol jest w miare rowny.

Ale napewno wybieg bedzie, jak moj maz mi cos obieca to dotrzymuje slowa choc czasem realizacja trwa troche (jak obiecal mi drapak, w sensie Cyckowi, to myslal 3 miesiace jak go zrobicpotem go 3 tygodnie robil ale dlatego ze glownie w weekendy jak mial czas, no ale efekt byl warty czekania)


Cytat:
Jestem bardzo ciekawa, jak Twoje koty zareagują na psa. Ja mam doświadczenie, jak psy reagują na koty, odwrotnie nie
napewno dam znac


Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
U mnie też wczoraj akcja z kuponem... też zaczęła "zakopywać" COŚ na płytkach w przedpokoju...... my z TŻem bardzo wrażliwi na takie widoki jesteśmy i bylo ciezko. Okazalo się, że mała pożarla moje kłaki* i chociaż zrobiła co trzeba w kuwecie, reszta poszła za nią. TŻ ja trzymał, ja musiałam je jej wyciagnąć i umyć jej tyłek Po calej akcji byliśmy chyba zieloni i na koniec stwierdziliśmy, że nasza decyzja o niepłodzeniu dziecka nie jest na 100%, ale na jakiś milion


* od kilku dni budzilo mnie ciągnięcie za włosy. I proszę, są efekty
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Vivienne - tak, to tylko promil tego, czym uracza człowieka dziecko
fuuu
jestescie w deche

Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny planuje zakup kota .... norweskiego leśnego... i nasuwa mi się pytanie czy sierść tej rasy jest mocno problematyczna?? Czy Wasze koty chodzą z wami na spacery na smyczy??
Nie znam osobiscie rasy ale mam Syberyjke i wymaga ona tygodniowego wyczesywania, ma tak geste wlosy i ma ich tak duzo ze naprawde zjada ich ogromna ilosc jak sie myje i potem sa rewelacje kuwetowe. W lato jak byly upaly to gubila ogromne ilosci wlosow wiec i wiecej ich zjadala, o malo sie nie zatkala na amen. I mowie to serio, miala wydety brzuszek, stracila apetyt, bylismy u veta, dal paste bo nic wiecej nie mogl pomoc na tym etapie, kocica wyglada jak okaz zdrowia, przynosilam trawe, dawalam paste i nic, dopiero jak podalam kore wiazu to ruszylo, zwymiotowala klako-gluta 10cm dlugi i 4-5 cm srednica (no i niestety skutek uboczny rozwolnienie). Takze w lato jak sie okazuje trzeba ja wyczesywac 2 razy w tygodniu.

Wyczesujemy ja furminatorem.

Nie wiem jak jest z lesnymi norweskimi, moze jest tutaj ktos kto ma.

Tutaj fotka jak trzymam moja syberyjska ksiezniczke, widac jaka jest puchata (choc fotka akurat dzien po wyczesywaniu, drugiego kota mozna byloby zrobic z tego co wyczesalismy)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 11:01   #3582
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Magda_84 Pokaż wiadomość
dopiero później wyszło. Dobrze się stało, bo jakbym wiedziała że mam alergię to pewnie nie wzielibysmy kotki, a tak to jest z nami

Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny planuje zakup kota .... norweskiego leśnego... i nasuwa mi się pytanie czy sierść tej rasy jest mocno problematyczna?? Czy Wasze koty chodzą z wami na spacery na smyczy??
Futro norwegów mało się sypie, chyba że trwa sezonowa zmiana sierści. Wystarczy czesanie raz w tygodniu. Namów hodowcę, by przy Tobie wyczesał Twojego kotka, obejrzyj jego reakcję, żeby potem nie trzeba było zakładać zbroi do tej czynności Zapytaj też o stosowane w hodowli pudry, suche szampony. Na każdej wystawie właściciele norwegów są zaopatrzeni w kosmetyki.

Nie czesze się ogona! Ogon można przetrzeć mokrymi rękami, wtedy martwy włos się przylepia. Czesanie niestety przyspiesza wypadanie włosów lub wręcz je wyrywa, a w tym miejscu słabo odrastają.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 11:33   #3583
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część VII

Chryste ale noc... Kot nie wiedział o co chodzi z tym wiatrem, była na nogach calutki czas...

Szefowi pół dachu zerwało, mamy wcześniejszy weekend. Ja pitolę, przykra sprawa
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 11:38   #3584
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Suvia Pokaż wiadomość
Chryste ale noc... Kot nie wiedział o co chodzi z tym wiatrem, była na nogach calutki czas...

Szefowi pół dachu zerwało, mamy wcześniejszy weekend. Ja pitolę, przykra sprawa
U mnie luz, Grubcio jak zawsze ma wszystko w poważaniu i sobie spokojnie śpi, a Mała za to szczęśliwa, nie można jej od okna oderwać. Głowa jej chodzi na wszystkie strony, tak "fajnie" wszystko lata za oknem.

Za to pańcia ledwo żyje, kręgosłup jej od tego wiatru nieźle daje popalić.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:09   #3585
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez mycha9393 Pokaż wiadomość
Wspolczuje... umnie niby plastiki ale sa obowiazkowe napowietrzniki-szerek kilku wiezowcow wiec mi tez dmucha... na dodatek wyje z komina, slysze jak wszystkie anteny na dachu sie tluka. Kot oszalal, wlazl za lozko i nie chce wysc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja dziś nie spałam prawie całą noc bo tak gwizda z komina, z okna wieje i zimno nawet pod kołdrą. Oczywiście jak udało mi się zasnąć nad ranem to wstrętne kocisko mnie obudziło bo wykończyło pilot od telewizora i tak głośno się bawiła bateriami z niego, że musiałam wstać zbierać części pilota i schować.

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Nalewamy troszke wody do wanny zeby sie lapki odmoczyly w czasie mycia. A kota myjemy pod prysznicem. Calosc trwa kilka minut, max. 5. Niby powinny byc przyzwyczajone, bo kapiemy je od pierwszych dni zycia. Ale jak posalam, kocur stoi cierpliwie, nawet oczka przymyka, bo lubi ciepla wode. Kicia sie drze jakby ja kwasem polewali, nie woda. Ostatnio nawet jej nie mylismy szamponem tak sie darla. Panna jest bardzo wyczulona na punkcie swojego futerka
Moja Stepka jest jak diabeł w kąpieli. Ledwo da się ją utrzymać, a kąpiemy ją razem z tż. Raz próbowałam sama bo Stepka sobie poszła zwiedzać na strych i jak przyszła to białe futerko miała czarne i na dodatek od razu wskoczyła do łóżka , po tej kąpieli w łazience był istny sajgon.
Ale i tak kąpiemy ją dosyć często bo mój kot to taki smrodek, że jak leżą ubrania do prania (najlepiej robocze spocone i brudne) to się w nich tarza, a jak widzi w lato spocone buty to jest w niebo wzięta. Nie muszę chyba dodawać jak później pachnie jej futerko.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Moja kotka dzisiaj uparcie stała dzisiaj w korytarzu i kopała, cały czas jakby próbowała coś zakopać, podeszłam po kilku minutach a się okazało ze chyba nie wszystko w kuwecie zostało, i jak w korytarzu usiadła to podłogę pobrudziłaZe śmiechu nie mogłam się powstrzymać, jak ona próbowała to zakopać, taka biedna zakłopotana, ale na panelach ciężko coś zakopać
Moja często jak już pozakopuje dokładnie w kuwecie (zwykle 10min jej to zajmuje) to jeszcze zakopuje na połowie podłogi w łazience (choć nawet tam żwirek nie leży).

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
U mnie też wczoraj akcja z kuponem... też zaczęła "zakopywać" COŚ na płytkach w przedpokoju...... my z TŻem bardzo wrażliwi na takie widoki jesteśmy i bylo ciezko. Okazalo się, że mała pożarla moje kłaki* i chociaż zrobiła co trzeba w kuwecie, reszta poszła za nią. TŻ ja trzymał, ja musiałam je jej wyciagnąć i umyć jej tyłek Po calej akcji byliśmy chyba zieloni i na koniec stwierdziliśmy, że nasza decyzja o niepłodzeniu dziecka nie jest na 100%, ale na jakiś milion
Ja mam włosy za tyłek i często jak mi z łóżka spadają to czuję jak się kot nimi bawi i za nie ciągnie. Raz jak nie zauważyłam jak się do mnie dosiadła na kanapie to musiałam jej potem wyciągać moje włosy z pyszczka, na końcu był taki wielki glutowaty kołtun (chyba już były u niej w żołądku). I kilka razy ją przyłapałam jak degustowała włosy tż jak spał. Teraz na szczęście faza na jedzenie włosów jej przeszła.
Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny planuje zakup kota .... norweskiego leśnego... i nasuwa mi się pytanie czy sierść tej rasy jest mocno problematyczna?? Czy Wasze koty chodzą z wami na spacery na smyczy??
Ja z moją chodzę na smyczy po podwórku. A właściwie to ona chodzi, a ja za nią.
Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
Tutaj fotka jak trzymam moja syberyjska ksiezniczke, widac jaka jest puchata (choc fotka akurat dzien po wyczesywaniu, drugiego kota mozna byloby zrobic z tego co wyczesalismy)
Ale czaderski drapak w tle. No i kot oczywiście też pierwsza klasa.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:28   #3586
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44042693]

Ale czaderski drapak w tle. No i kot oczywiście też pierwsza klasa. [/QUOTE]

O kocie ze extra mialo byc najpierw

Drapak w calej okazalosci
z lewa
z prawa

i jeszcze groznie patrzaca Rusia w swojej ulubionej pozycji, jak ktos to nazwal na baleronik
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa

Edytowane przez Rybiorek
Czas edycji: 2013-12-06 o 12:29
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:42   #3587
kami1984
Rozeznanie
 
Avatar kami1984
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 797
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
Tak, planujemy przeprowadzke choc niestety z przyczyn niezaleznych wydluza sie caly proces.

Dodatkowo w tym miejscu gdzie mieszkamy wolalabym miec wybieg z podloga a miejsce jest nieciekawe bo nie jest rowno, 1/3 podworka beton i 3/4 trawa przy czym beton jest obnizony a czesc z trawa pod skosem wiec budowac trzeba byloby pod to konkretne miejsce i potem problem w nastepnym miejscu. Szukamy wiec domu gdzie teren wokol jest w miare rowny.

Ale napewno wybieg bedzie, jak moj maz mi cos obieca to dotrzymuje slowa choc czasem realizacja trwa troche (jak obiecal mi drapak, w sensie Cyckowi, to myslal 3 miesiace jak go zrobicpotem go 3 tygodnie robil ale dlatego ze glownie w weekendy jak mial czas, no ale efekt byl warty czekania)




napewno dam znac






jestescie w deche



Nie znam osobiscie rasy ale mam Syberyjke i wymaga ona tygodniowego wyczesywania, ma tak geste wlosy i ma ich tak duzo ze naprawde zjada ich ogromna ilosc jak sie myje i potem sa rewelacje kuwetowe. W lato jak byly upaly to gubila ogromne ilosci wlosow wiec i wiecej ich zjadala, o malo sie nie zatkala na amen. I mowie to serio, miala wydety brzuszek, stracila apetyt, bylismy u veta, dal paste bo nic wiecej nie mogl pomoc na tym etapie, kocica wyglada jak okaz zdrowia, przynosilam trawe, dawalam paste i nic, dopiero jak podalam kore wiazu to ruszylo, zwymiotowala klako-gluta 10cm dlugi i 4-5 cm srednica (no i niestety skutek uboczny rozwolnienie). Takze w lato jak sie okazuje trzeba ja wyczesywac 2 razy w tygodniu.

Wyczesujemy ja furminatorem.

Nie wiem jak jest z lesnymi norweskimi, moze jest tutaj ktos kto ma.

Tutaj fotka jak trzymam moja syberyjska ksiezniczke, widac jaka jest puchata (choc fotka akurat dzien po wyczesywaniu, drugiego kota mozna byloby zrobic z tego co wyczesalismy)
Ale cudowny kociak dzieki za wszystkie informacje... a co ze smyczą?? chętnie chodzą?? Bo ja chciałabym przebywać z nim na dworze.
__________________
Coco Chanel Mademoiselle
kami1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:48   #3588
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
no bez kitu
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:49   #3589
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
O kocie ze extra mialo byc najpierw

Drapak w calej okazalosci
z lewa
z prawa

i jeszcze groznie patrzaca Rusia w swojej ulubionej pozycji, jak ktos to nazwal na baleronik
Wybacz.
I nawet papież ją błogosławi.
Jakbym miała taki drapak to bym się sama na nim bawiła.


A czy wasze koty stepują?? Moja Stepka ugniata wszystko co się da, a jak wskakuje do pościeli to ugniatanie jej pół godziny zajmuje. Ale nie powiem przyjemny jest taki masaż kocimi łapkami.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:52   #3590
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Ale cudowny kociak dzieki za wszystkie informacje... a co ze smyczą?? chętnie chodzą?? Bo ja chciałabym przebywać z nim na dworze.
jak nauczysz od malego to bedzie chodzil

ja nie uczylam Rusi ani chlopakow, jednak ze wszystkich 3 kotow ona jedna moze byc ubrana w szelki i mozemy wyjsc na dwor w kazdej chwili, nie panikuje, rozglada sie i wszystko ja interesuje (robilam test latem, Cycek to mi zwial z rak zanim doszlam do drzwi na taras - ubrany byl juz w szelki, Skuter jak zobaczyl ze mam szelki w rekach to od razu zwial, Rusia jedyna przyjela to ze stoickim spokojem i spedzila popoludnie na moich kolanach na podworku jak mielismy znajomych na grilla, nie puscilam jej na trawe bo byla u nas wtedy jakas epidemia wsrod bezdomnych kotow i balam sie zeby Rusia czegos nie zlapala, zrobilysmy tylko spacerek wokol stolu na betonie)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:53   #3591
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część VII

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44043359]
I nawet papież ją błogosławi.



A czy wasze koty stepują?? Moja Stepka ugniata wszystko co się da, a jak wskakuje do pościeli to ugniatanie jej pół godziny zajmuje. Ale nie powiem przyjemny jest taki masaż kocimi łapkami. [/QUOTE]




Ugniatają, ugniatają, jak to koty. Zwłaszcza jak sie przygotowuje do mizianek to trwa to pół wieku
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 12:57   #3592
kami1984
Rozeznanie
 
Avatar kami1984
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 797
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
jak nauczysz od malego to bedzie chodzil

ja nie uczylam Rusi ani chlopakow, jednak ze wszystkich 3 kotow ona jedna moze byc ubrana w szelki i mozemy wyjsc na dwor w kazdej chwili, nie panikuje, rozglada sie i wszystko ja interesuje (robilam test latem, Cycek to mi zwial z rak zanim doszlam do drzwi na taras - ubrany byl juz w szelki, Skuter jak zobaczyl ze mam szelki w rekach to od razu zwial, Rusia jedyna przyjela to ze stoickim spokojem i spedzila popoludnie na moich kolanach na podworku jak mielismy znajomych na grilla, nie puscilam jej na trawe bo byla u nas wtedy jakas epidemia wsrod bezdomnych kotow i balam sie zeby Rusia czegos nie zlapala, zrobilysmy tylko spacerek wokol stolu na betonie)
Będę miała zamiar uczyć od małego chodzenia na smyczy... bo brakuje mi własnie tego wychodzenia z pupilem... chcę też by kot poznał świat bo niestety będzie zamieszkiwał w bloku.
__________________
Coco Chanel Mademoiselle
kami1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 13:06   #3593
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Suvia Pokaż wiadomość
no bez kitu
bez kitu

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44043359]Wybacz. [/QUOTE]

no dobra, wybaczam, w koncu obie jestesmy kocie mamy
Cytat:
I nawet papież ją błogosławi.


Cytat:
Jakbym miała taki drapak to bym się sama na nim bawiła.
moglabys, maz zrobil go porzadnie, kazda polka jest podtrzymywana metalowymi katownikami, nogi sa z podwojnych grubych desek i tez wsparte duzymi, metalowymi wspornikami, lina wokol nog to lina cumownicza z manilli, 18mm srednica, kupiona w sklepie ktory znajduje sie w porcie na Howth (z asortymentem dla statkow i lodzi)

generalnie przy kupowaniu liny (80m - wazyla kilka kg, jak dobrze pamietam prawe 7, facet nam ja przygotowywal 40 min bo nawiniecie 80 m z ogromnej szpuli to byl spory wysilek ) sprzedawca myslal ze mam w domu duzego kota MCO (jak przy placeniu powiedzialam ze kot bedzie happy bo to dla niego na drapak), jak mu powiedziala ze dachowca to myslal ze mam na mysli stado dachowcow, jak sie dowiedzial ze mam jednego 6-miesiecznego kociaka to malo nie przerwrocil sie ze smiechu, i on i babka za lada poplakali sie ze smiechu

Cytat:
A czy wasze koty stepują?? Moja Stepka ugniata wszystko co się da, a jak wskakuje do pościeli to ugniatanie jej pół godziny zajmuje. Ale nie powiem przyjemny jest taki masaż kocimi łapkami.
jeden z mojej trojki stepuje
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 13:20   #3594
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Będę miała zamiar uczyć od małego chodzenia na smyczy... bo brakuje mi własnie tego wychodzenia z pupilem... chcę też by kot poznał świat bo niestety będzie zamieszkiwał w bloku.
jeśli przyzwyczaisz kota do wychodzenia, to można z nim chodzić na spacer, ale to nie są takie spacery, jak z psem kot idzie idzie, a pote się położy, albo będzie 10 min ogladał źdźbło trawy... Albo wejdzie na drzewo. Raz w życiu miałam z kotem normalny spacer, kiedy z nim szłam od parkingu do domu na smyczy (kiedyś)
Ravic wiedział, w którą stronę jest dom i szedł jak po sznurku do domku

Masz już jakąś upatrzoną hodowlę?
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 13:36   #3595
kami1984
Rozeznanie
 
Avatar kami1984
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 797
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość
jeśli przyzwyczaisz kota do wychodzenia, to można z nim chodzić na spacer, ale to nie są takie spacery, jak z psem kot idzie idzie, a pote się położy, albo będzie 10 min ogladał źdźbło trawy... Albo wejdzie na drzewo. Raz w życiu miałam z kotem normalny spacer, kiedy z nim szłam od parkingu do domu na smyczy (kiedyś)
Ravic wiedział, w którą stronę jest dom i szedł jak po sznurku do domku

Masz już jakąś upatrzoną hodowlę?
Tak mam upatrzoną http://omahkatayo.pl/ ... kotki najprawdopodobniej pojawią się w styczniu na świecie czy ta hodowla wg was jest ok??
__________________
Coco Chanel Mademoiselle

Edytowane przez kami1984
Czas edycji: 2013-12-06 o 13:59
kami1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 13:41   #3596
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VII

Wlasnie odebralam kocurka po kastracji. Byl znieczulony propofolem i zaraz wybudzony. Po ok. 1,5 h odebralam w pelni przytomnego kota. Byl juz w kuwecie, normalnie chodzi, wdrapal sie na swoje legowisko. Niestety kotka szaleje i kot probuje za nia nagazyc. Na razie jestem bardzo zadowolona
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 13:50   #3597
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Wlasnie odebralam kocurka po kastracji. Byl znieczulony propofolem i zaraz wybudzony. Po ok. 1,5 h odebralam w pelni przytomnego kota. Byl juz w kuwecie, normalnie chodzi, wdrapal sie na swoje legowisko. Niestety kotka szaleje i kot probuje za nia nagazyc. Na razie jestem bardzo zadowolona
no to super, propofol to bardzo dobre znieczulenie (o ile nie jest się Michaelem Jacksonem ), wszystko będzie dobrze, niedługo będzie jak nowy (tylko z pewny udoskonaleniem )
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:08   #3598
ZakkAtak
Rozeznanie
 
Avatar ZakkAtak
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 548
Dot.: Koty - część VII

Dziewczyny mam szokująca wiadomość.
Niektóre z Was znają moją historię adopcyjną Katyi.
Przypomnęjednak, że pierwszą kotkę, która chciałam adoptować była Ambar:
http://www.katzenhilfebruchsal.de/Ve...ngsdetails.htm

Zostałam jednak wyprzedzona i potem zaczęło się poszukiwanie innego kota i trafiło na Katyję <wybór na szczęście genialny>
Tymczasem patrzę, że Amber znowu jest do adopcji!!!
Zamurowało mnie. Napisałam mejla i dostałam odpowiedź, że po dwóch dniach rodzina, która ją adoptowała oddała ją

A teraz podam Wam powód oddania:
- bo drugi kot nie wchodził do salonu, tak był przerażony i dlatego ją oddali.
Nawet nie poczekali kilku dni, czujecie to?
Jestem w szoku.
Szkoda, że nie mam większego mieszkania, natychmiast bym ją wzięła, bo jest w Niemczech, na szczęście nie zawozili jej do Hiszpanii, jest w jakimś domu dziecka czy co to tam...
Ale się wkurzyłam ((
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_9541.jpg (118,8 KB, 13 załadowań)
__________________



Edytowane przez ZakkAtak
Czas edycji: 2013-12-06 o 15:10
ZakkAtak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:09   #3599
Magda_84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 795
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez kami1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny planuje zakup kota .... norweskiego leśnego... i nasuwa mi się pytanie czy sierść tej rasy jest mocno problematyczna?? Czy Wasze koty chodzą z wami na spacery na smyczy??
nauczony od małego nie powinien mieć problemu z chodzeniem na smyczy, ale tak jak esfira napisała, kot nie idzie przy nodze jak pies, powiedziałabym raczej że to kot idzie na spacer z właścicielem
moja wchodzi we wszystkie krzaki i dziury
Magda_84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:11   #3600
ZakkAtak
Rozeznanie
 
Avatar ZakkAtak
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 548
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Magda_84 Pokaż wiadomość
nauczony od małego nie powinien mieć problemu z chodzeniem na smyczy, ale tak jak esfira napisała, kot nie idzie przy nodze jak pies, powiedziałabym raczej że to kot idzie na spacer z właścicielem
moja wchodzi we wszystkie krzaki i dziury
ale fajnie masz
__________________


ZakkAtak jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 09:36:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.