Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-06, 15:44   #4711
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

skończyłam prasować ... w końcu
obiadek wstawiony (dzisiaj zupa "śmietnik"), pies wyprowadzony więc tylko czekam na TŻta jemy obiadek i na 19:15 jadę/jedziemy na SR
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:46   #4712
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hey dziewczyny,
witam się w okropny dzień, wietrznie, zimno i właśnie zaczął padać śnieg. Nie było mnie kilka dni, ale mam nadzieję ,że o mnie nie zapomniałyście .
Ostatnie kilka dni to po prostu samo jeżdżenie i załatwianie papierów w tą i z powrotem, ale już wszystko ogarniete, puki co, bo nadal czekam aż łaskawie mój były pracodawca wyśle jeden głupi papierek do urzędu pracy, abym mogła dostac należną mi sumę.
Wczoraj miałam z lekka skwaszony dzień, TŻ niby w żarcie powiedział coś co w sumie nie powinno, ale mnie dotknęło i rozbeczałam się jak bóbr, no ale po rozmowie przeszło i jest już dooobrze .

Dzisiaj mieliśmy ostatnie duże usg. Benjamin pozostaje chłopcem , i jest małym klopsikiem bo waży 1600 gram.
A po za tym weszliśmy w środę w 30 tydzień.
Tak ten czas leci ,że wooow. Najpierw powoli i cały czas się dłużył ,a od 20 tygodnia to jak woda z kranu.

I podaję rączkę wszystkim mamą z bólami, od 3 dni mam takie bóle naddupia, i spojenia, że ledwo chodzę wstaję i przekręcam na boki. Czuję się jak emerytka , a nie 20sto latka

Nadrobiłam , co prawda wszystko , ale wybaczcie zbyt dużo ,żeby cytować, a więc:

Mamy które wyszły ze szpitala ,że jest już lepiej.
za udane wizyty, i badania, oraz dla wszystkich przyszłych wizyt .
Perfuzja, gratuluję dostania się do DN, wiem jakie to ważne było dla ciebie.
Mała całe szczęście ,że z TŻ wszystko w porządku, auto no cóż to tylko rzecz, a zdrowie i życie najważniejsze.
Iwontyou ,że Dominik już w domku i to sporo przed świętami, dzielny silny chłopak .
demonyianioly współczuję ci ex , było by lepiej na pewno jakby się nie odzywał, wiem po swojej siostrze jak ciężko jest ograniczyć prawa, komuś kto interesuje się dzieckiem raz na rok, aby się udało
Marie super ,że szukacie mieszkanka i TŻ sie ogarnął


wiem ,że chciałam coś jeszcze napisać, ale wybaczcie dużo tego było.

ahhh. co do muffinek , nie pamiętam kto o przepis pytał. Zrobiłam wczoraj pierwszy raz muffinki z masłem orzechowym do pracy dla TŻ na dzisiaj, wyszły na prawdę bomba i TŻ mi pisał ,że zniknęły szybciej niż co inne, a więc przepis.

PRZEPIS NA MUFFINKI :
200g mąki pszennej
200g cukru
2 jajka
200g masła orzechowego
80g masła
180ml mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g solonych orzeszków ziemnych


Masło roztapiam i mieszam z jajkami, mlekiem i masłem orzechowym. Mąkę, cukier i proszek do pieczenia mieszam w osobnej misce a potem łączę wszystko razem, na końcu dodając orzeszki. Wychodzi ok 12 dużych lub 24 małych muffinek.
Piekę na grzanie góra dół, lub termoobieg ok, 170* ok.20 minut. na 2półce od dołu.
Super sa udekorowane jakimś kremem u góry lub po prostu posypane cukrem pudrem
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:53   #4713
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość



Dziewczyny jakiś dobry, niezawodny przepis na muffinki potrzebuje. Tylko taki jak pastusz krowie na rowie wyłożony tzn w szklankach czy łyżkach te składniki bo nie mam wagi kuchennej a w internecie wszystko w g i dkg
Składniki: na ok. 12 muffin
  • 1,5 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki cukru
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego -ja daje łyżkę cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 0,5 szklanki mleka
  • 75g rozpuszczonego masła
  • 200g posiekanej mlecznej czekolady = 2 tabliczki czekolady - można dac mniej

Czasem nie daje kakao tylko takie robie. Ten przepis można modyfikować np dodać orzechy czy suszone owoce

Przygotowanie:
Osobno przygotowujemy składniki suche i mokre. W jednym naczyniu mieszamy mąkę, kakao, cukier, proszek do pieczenia, posiekaną nożem czekoladę tak, żeby były kawałki . W drugim naczyniu przygotowujemy jajka - ja ja lekko roztrzepałam trzepaczką, mleko, ekstrakt waniliowy, rozpuszczone masło. Po czym składniki mokre wlewamy do suchych i mieszamy drewnianą łyżką , ale tylko tak, żeby składniki się połączyły. Napełniamy foremki do 3/4 wysokości foremek. Pieczemy w 200 stopniach 20 min.
Zapach roznoszący się po domu jest nie do opisania
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:57   #4714
Nettk_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 83
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------

Dziewczyny jakiś dobry, niezawodny przepis na muffinki potrzebuje. Tylko taki jak pastusz krowie na rowie wyłożony tzn w szklankach czy łyżkach te składniki bo nie mam wagi kuchennej a w internecie wszystko w g i dkg
Polecam te dwa przepisy, a teraz szczególnie ten jabłkowo-cynamonowy jest taki świąteczny i prosty, a przy okazji pięknie pachnie w całym domu. Kakaowe są mega proste i tanie natomiast

Muffinki jabłko + cynamon

Składniki suche:
1 szkl mąki + 2 łyżki
0,5 szkl cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli

Składniki mokre:
1 jajko
0,5 szkl mleka
5 łyżek stopionego masła
1 duże jabłko pokrojone w kosteczkę

Składniki suche łączy się osobno (mąka przez sitko) i mokre osobno i miesza. Później składniki mokre dodaje się do suchych.

Pieczenie w piekarniku nagrzanym do 20 stopni, ok. 20 min z termoobiegiem.

Ww. składniki starczą na 12 sztuk.



Muffinki kakaowe z dżemem

Składniki:
3/4 szkl cukru
1/4 - 1/3 szkl kakao
1 i 1/2 szkl mąki
1/3 łyżeczki soli
1 łyżka sody
1/3 szkl oleju
1/2 szkl wody
1/2 szkl jogurtu naturalnego
1 łyżka rumu

+ dżem (truskawkowy) wstawiony na chwilę do lodówki przed przekładaniem

mąkę przesiać przez sitko, wszystkie składniki wymieszać,

piekarnik na 175 stopni, 25 min pieczenia (najlepiej wstawić ciasto już do nagrzanego piekarnika)

nakłada się łyżkę ciasta, trochę dżemu i łyżkę ciasta w foremki

ww. składniki starczą na 12 muffinek spokojnie, nawet wyjdzie więcej tego ciasta
Nettk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 15:58   #4715
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Boje sie, ze bedzie taka pogoda jak zacznę rodzic Wracajac samochodem z pracy (całe półtora kilometra ) 2 razy wpadłam w poślizg. Nic niebezpiecznego, bo jechalam z 15 na godzinę, no ale
Moj szef dzisiaj zrobił piruet samochodem na sliniaku i walnąl w barierkę.
Jak pomyśle, w taka pogodę jechalibysmy do szpitala, ja w skurczach, a moj maz zdenerwowany na maksa to
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:03   #4716
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Shizu48 Pokaż wiadomość
Jeszcze mój luby od rana lata podjarany bo nie wie czy z naszego syna zrobić przyszłego piłkarza czy boksera
Mój z kolei ma dylemat, czy sporty walki, czy motocross . Oglądał już jakieś worki bokserskie na allegro w wersji mini i rowerki biegowe KTM
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Diabetolog powiedziala ze wyniki mam super ufff....
Dziewczyny na koncowce jakasz apetyt? Bo ja mam brzuch dosc nisko, nie uciska zoladka, a sa dni ze na jedzenie patrzec nie moge. Co chwile m niedobrze, no prawie jak na poczatku
za wyniki. Jeśli chodzi o jedzenie to jem zdecydowanie mniej niż bym chciała, bo mam okropny ucisk na żołądek. Jak tylko więcej zjem, czy wypiję to leżę i umieram prawie z bólu. Staram się pilnować, ale to trudne, bo jestem łakoma
Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
hej
poproszę o kciuki, bo właśnie na wizytę, będę szła
wrócę i nadrobię
Trzymam mocno!
Cytat:
Napisane przez Shizu48 Pokaż wiadomość
Dziewczyny - pytanie z tych dziwnych. Bo rozplanowałam sobie dzień w łóżku i pomyślałam, że to co mogę zrobić to
"Ogromna lista wszystkiego co potrzebuję dla Gucia".
Widziałam na początku linki do wyprawek szpitalnych itd. ale mi ogółem chodzi o listę wszystkiego - z wanienkami, patyczkami do uszu, pieluchami tetrowymi itd - czy któraś z was widziała gdzieś w internecie taką listę lub sama robiła?

P.S. Przepraszam jeżeli podawałyście już coś takiego wczesniej

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------



Wklejam Ci moją listę. Pewnie mam wszystkiego za dużo, ale ja tak lubię . Nie mam tylko spisu ubranek.

Kącik do spania/ przewijania:
  • Łóżeczko z wyjmowanymi szczebelkami i szufladą
  • Materac do łóżeczka
  • Ochraniacz na materac 2 szt.
  • Prześcieradło z gumką 3 szt.
  • Ochraniacz na szczebelki
  • Kołdra
  • Poduszka (po ok. 1 r.ż.)
  • Pościel (2 komplety)
  • Karuzela łóżeczkowa
  • Śpiworek
  • Rożek usztywniany z wyjmowaną wkładką
  • Otulaczek
  • Koc cienki 2 szt.
  • Koc grubszy 2 szt.
  • Niania elektroniczna
  • Organizer do łóżeczka (plastikowy z Ikea)
  • Smoczek 2 szt.
  • Pojemnik na smoczek
  • Łańcuszek do smoczka z klipsem
  • Pieluchy tetrowe 20 szt.
  • Pieluchy flanelowe 5 szt.
  • Pokrowce na przewijak 3 szt.
  • Podkłady do przewijania 15szt.
  • Kosz Mojżesza/ kołyska
  • Chusteczki nawilżane Hipp
  • Pampers Newborn 1x (do testowania)
  • Bepanthen do pupy na odparzenia
  • Zasypka Alantan do pupy
  • Worki na pieluszki "Paklanki" 3 op.
  • Przewijak
  • Nawilżacz powietrza
Zdrowie i higiena:
  • Wanienka
  • Stojak do wanienki
  • Termometr do kąpieli
  • Ręczniki niemowlęce 3 szt. (Baby ono)
  • Ziajka płyn do kąpieli natłuszczający
  • HiPP Babysanft, Waschgel Haut & Haar (Żel do mycia ciała i włosów)
  • Krem na każdą pogodę
  • Mydło Bambino
  • Patyczki do uszu z ogranicznikiem
  • Szczotka do włosów + grzebyk
  • Zaokrąglone nożyczki do paznokci
  • Gruszka do noska
  • Aspirator
  • Termometr douszny Braun 4520 (tego nie mam)
  • Octenisept – do pielęgnacji pępka
  • Nadmanganian potasu do kąpieli (na odparzenia, potówki)
  • Gaziki jałowe i niejałowe
  • Sól fizjologiczna w ampułkach 5ml – do przemywania oczu
  • Sól morska do nosa
  • Krople na kolki i wzdęcia Sab simplex
  • Przeciwgorączkowe czopki z paracetamolem oraz ibuprofenem
  • Czopki glicerynowe na zaparcia
Pranie:
  • Kosz na brudne ciuszki
  • Proszek do prania dla dzieci do białego i do kolorów Dzidziuś
  • Płyn do płukania tkanin dla dzieci Dzidziuś
Karmienie:
  • Biustonosze do karmienia bez fiszbin, 2 szt.
  • Wkładki laktacyjne
  • Laktator elektryczne Medela mini electric
  • Bephanten na sutki
  • Butelki "bezkolkowe" Avent
  • Szczotka do mycia butelek
  • Pojemniki do mrożenia pokarmu 5 szt.
Podróż:
  • Wózek głęboki
  • Fotelik samochodowy
  • Folia przeciwdeszczowa do wózka
  • Torba do wózka
  • Łóżeczko turystyczne

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że nastąpi to jednak w 2014 roku i nie daj Boziu w Święta, bo bym się najeść jeszcze chciała!
Też mam nadzieję, że rozpakuję się po Nowym Roku, a najlepiej to w planowanym i umówionym na cc terminie. Chciałabym być na święta z rodziną, no i różnie to bywa w szpitalach z personelem przy takich okazjach
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:05   #4717
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ależ wichura u nas, co chwilę się zastanawiam, czy dach na domu jeszcze jest... I martwię się o tżta, bo pojechał dzisiaj w konwój (800 km), wróci pewnie koło 23, a warunki na drodze są wiadomo jakie. Dobrze, że dzwoni co jakiś czas, bo chyba bym zwariowała...

Czy Wy też macie wrażenie, że podczas chodzenia dziecie wciskają się Wam w krocze i łupią po pęcherzu/odbycie? Musiałam dzisiaj pojechać na zakupy i idąc przez Tesco miałam wrażenie, że Młody wyjdzie dołem bez mojego udziału... Ale jestem pozytywnie zbudowana-oczywiście polazłam do kasy uprzywilejowanej i zanim zdążyłam asertywnie otworzyć pyszczek, by się upomnieć o swoje prawa, zrobił to za mnie facet (mający dosłownie kilka rzeczy w koszyku, ja miałam więcej), głośno krzycząc "tę panią proszę puścić, jest w ciąży", a jak jeden zbuk niedojony próbował się stawiać, że "on ma tylko karton piwa, więc będzie szybciej", to ów kulturalny koleś wziął mnie pod łapkę, przepchnął mój wózek koło zbuka i jeszcze pomógł zakupy na taśmę wyłożyć... Byłam w szoku!!!

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A ja szukam po domu kota i nie wiem gdzie jest skubany.
Muszę go na dół znieść,po on do góry nie ma kuwety,więc w nocy będzie się dobijać,żeby dostać się na dół. Milo ma takie kryjówki,że nie łatwo go znaleźć.
Chyba muszę wywabić go szynką
Nasza Shakira też jedynie na szynkę reaguje, a i to musi z lodówki wyciągnąć tż, ja mogę sobie "kiciać", lodówkę otwierac, szynką szeleścić, a ta małpiszona i tak z góry nie zejdzie...
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dobrze żeś się nie pocięła ja to się boję golić aby się nie obrzezać przez przypadek
Padłam...
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Alez miałam dzisiaj sny Obudziły mnie grzmoty w środku nocy i oczywiscie moja pierwsza myśl: oho, porodowka dzisiaj bedzie pełna
I potem zaczęły mi się śnic rożne okoloporodowe rzeczy, najlepsze było jak śnilo mi się, ze odszedł mi czop i miał 1,5 metra
O Jezusicku!
Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
Hej Kochane,
u mnie noc nieprzespana po raz pierwszy w tej ciąży...

Mąż wracał wieczorem z Arkadii i jakiś złamas chciał zdążyć i przejechać na "głębokim pomarańczowym" i wjechał mojemu mężowi w bok samochodu. Na szczęście jemu nic się nie stało i dzięki Bogu, że przez zgagę zrezygnowałam z wieczornych zakupów...
Zanim przyjechała policja minęło półtorej godziny, zanim złożyli zeznania (chociaż się ch.. nie wymigiwał) kolejna godzina, zanim przyjechało pzu assistance kolejny czas, powrót do domu i tak dotarł na 2 :/
A ja w domu z nerwów szalałam, (...)
Kochana, pies srał samochód, najważniejsze, że mężowi nic nie jest i że Ty nie jechałaś z nim!!! Ja wiem, że samochód to też rzecz bardzo znacząca, ale życie i zdrowie ważniejsze!
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Pisałyście o cesarkach na żądanie. Na ostatniej SR położna powiedziała nam coś takiego, że przed porodem podpisujemy zgodę na sn albo cc i do żadnej opcji oni nas nie mogą zmusić. Więc jeśli nie podpiszemy zgody na sn to nam zrobią cc. Nie wiem jak to wygląda w praktyce. Dosłownie nie powiedziała że można mieć cc na żądanie ale dla mnie te słowa CHYBA na to wskazują.

Dzisiaj o 18 wizyta. Trzymajcie kciuki, żeby mi się szyjka za bardzo nie skróciła.
O tych cesarkach to ciekawe... A kciuki trzymam!
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Piszecie o tych dziwnych kradzieżach kombinezonu,płaszcza itd.
Ja z Polski też mam takie doświadczenia. Albo np wynoszenie z miejsc pracy czego się da.
W Anglii tego nie ma,a jakby ktoś coś ukradł,to niestety ale pomyślałabym,że to musiał być Polak... Wiadomo,że nie wszyscy Polacy są tacy,ale skądś te stereotypy się wzięły.
Kiedyś tż zgubił portfel i było w nim sporo pieniędzy,bo 400 f. Anglik znalazł,zadzwonił do tż do pracy,bo tż miał tam numery tel na wizytówce do menagerów i oddał mu. Nic nie zginęło.
I od znajomych też znam takie sytuacje.
Niestety, przyznaję Ci rację co do Polaków. Nigdzie na Zachodzie nie zdarzyło mi się, żeby mnie okradli tzw. "tubylcy", dopiero w Holandii na rodaka musiałam trafić, żeby mi pieniądze z portfela "wyszły"...
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Diabetolog powiedziala ze wyniki mam super ufff.... i co najwazniejsze, zaraz po urodzeniu mam zapomniec o cukrzycy. Jesc normalnie wg zalecen dla.matek karmiacych i to bedzie najwazniejsze. A cukier mam tylko w moczu raz wtyg sprawdzic i czasem dla ciekawosci z krwi. RACZEJ powinna mi ustapic kiedy ten.porod?!?!?!? Dopiero 2 msc po porodzie mam robic krzywa.
Dziewczyny na koncowce jakasz apetyt? Bo ja mam brzuch dosc nisko, nie uciska zoladka, a sa dni ze na jedzenie patrzec nie moge. Co chwile m niedobrze, no prawie jak na poczatku
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Super wieści od diabetolog!!! A co do apetytu-ja teraz mam fazę głodową, ciągle bym jadła i ciągle jestem głodna. Brzuch mam jeszcze wysoko, chociaż czuję, że Młody mi wciska główkę w pęcherz i całe krocze mnie kłuje, zgaga mnie żre non stop, ale faktycznie zdarzają mi się epizody nudności i sr***ki, tak jak wcześniej miałam kilkudniowe zaparcia, to teraz raczej problemów nie mam. Boję się, żeby teraz za bardzo wagi nie złapać, bo dopiero w tej chwili zaczynam trochę przybierać, doszłam właśnie do wagi wyjściowej z początku ciąży... Ale cukry mam coraz lepsze... No kiedy ten poród?!
Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Miałam koszmarną noc, całą przepłakaną i nieprzespaną. Teraz trochę dosypiam w dzień. Mikuś wariował jak wściekły w brzuchu...
Nie wiem czego ten głupek wczoraj dokładnie chciał i jaki zamierzał osiągnąć efekt. Wiem, że w jednym momencie byłam dla niego kobietą życia, najważniejszą osobą, rodziną. W ciągu miesiąca jego postawa się zmieniła.
Zamierzam go ignorować, nie poinformowałam go o niczym. Drążył dlaczego wytłumaczyłam, że to nie jego sprawa. Dziecko to nie małpka w zoo, że będzie sobie przyjeżdżał i oglądał raz na jakiś czas. A co ze mną? Ja będę siedzieć w pieluchach, płaczach i chorobach zupełnie sama...
Tak więc puki sobie radzę finansowo, poczekam i zobaczę czy sam się pofatyguje po uznanie go jako ojca.
Inaczej Mikusia nie zobaczy na oczy. Żeby być ojcem trzeba na to zasłużyć, trzeba ponieść jakieś obowiązki. Nie tylko oglądnąć już urodzone dziecko. Pyta teraz o zdrowie, bo moja niedoszła teściowa mu rozjaśniła roztaczającą się przed nim przyszłość.
Jak dla mnie człowiek skory do porzucenia matki dziecka z dnia na dzień, odcięcia od pieniędzy ( bo ciągle obiecywał co to nie kupi. Zostałam sama chodząc do zeszłego tygodnia w balerinach, bo ZUS się spóźniał. Miałam zablokowany telefon, nie miałam ani grosza na nic i go to nie obchodziło choć prosiłam. Powiedział mi któregoś razu, że to moi rodzice mają obowiązek mnie utrzymywać), więc jak dla mnie taki facet jest niezrównoważony. Chcę dla siebie i dziecka jak najlepiej i jego istnienie w naszym życiu uważam za złe dla nas.
Teraz kiedy już z pieniążkami mi się unormowało nie spieszy mi się, że w ciągu sekundy muszę mieć alimenty. On planuje przyjechać w styczniu. Zobaczę czy pójdzie sam do sądu czy ja będę musiała.
Nie wiem co Ci napisać, nie komentuję niczego, bo tak naprawdę jedyne co mam ochotę zrobić, to wystrzelać tego Twojego ex-dupka po ryju i to tak, żeby mu facjata dobrze spuchła! Uważam, że słusznie postępujesz, aczkolwiek łatwa ta walka dla Ciebie nie będzie. Musisz jednak pamiętać, żeby od początku Mikusiowi mówić prawdę (oczywiście w przystępnej dla Niego formie), żeby nie miał do Ciebie żalu. A w przyszłości sam oceni, czy warto zabiegać o kontakty z pseudo-tatusiem.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:07   #4718
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Jeszcze jakby w sklepie było to co na necie to by problemu nie było.
U nas niby są sklepy z meblami Bodzio (które odrzuciłam już na starcie), Abra i BRW. Ale co z tego jak w tych sklepach większość mebli to sypialnie i wersalki. Mogę zamówić to co na necie jest ale tego nie obejrzę w sklepie
Taki urok mieszkania w małym miasteczku.
ja też mieszkam w małym mieście i też nie ma wielu sklepów ale są sklepy które mają meble z różnych firm . Może warto się rozejrzeć .
Sama kupowałam M3 czy jakoś tak . A meble oglądałam w dużym meblowym sklepie bo tak w ciemno to średnio kupować ale na upartego zawsze można coś wybrać . są wzorniki materiałów a duże mebli jednak jest podobnych .
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Boje sie, ze bedzie taka pogoda jak zacznę rodzic Wracajac samochodem z pracy (całe półtora kilometra ) 2 razy wpadłam w poślizg. Nic niebezpiecznego, bo jechalam z 15 na godzinę, no ale
Moj szef dzisiaj zrobił piruet samochodem na sliniaku i walnąl w barierkę.
Jak pomyśle, w taka pogodę jechalibysmy do szpitala, ja w skurczach, a moj maz zdenerwowany na maksa to
nawet nie chcę sobie tego wyobrażać w ogóle przeraża mnie ta wichura ciąglę tylko patrze czy cały dom stoi i garaże .
Sąsiad widzę już stracił z dachu trochę papy ... Całe szczęście , że mąz ma teraz tydzień wolnego bo sama naprawdę boję się w taką wichurę siedzieć .

w ogóle wczoraj byłam u szwagierki doszłam do wniosku , że skoro się mieszczę w samochodzie to pojadę a co ! fotela nie przestawiałam . Jakoś wsiadłam do samochodu między brzuchem i kierownicą było 2-3 centymetry . No ale wyjść z samochodu już było ciężko normalnie nie mogłam się wydostać musiałam dopiero fotel odsunąć .
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:18   #4719
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

cześć
już po wizycie tylko musiałam ją z wrażenia odleżeć
to już pewne. dziecko "urodzi" się w tym roku
a więc...28 grudnia o godz. 8.00 przybywam do szpitala w celu wyjęcia córki z mojego brzucha

termin 03.01 nieaktualny zresztą lekarz stwierdził, że raczej nie ma szans żebym donosiła
chyba dalej w to nie wierzę że za 22 dni (jak Bóg da) skończy się moja ciąża.
-nie mam wózka.i nie wiem kiedy kupię bo mam absolutny zakaz chodzenia
-nie mam spakowanej torby. zresztą, nie mam nawet torby wezmę reklamówkę z biedronki za to ciągle MAM czas ją spakować chociaż co ja mam do niej pakować jak nic nie mam przygotowane
-nie mam wanienki. ani stelaża. skończy się tak, że dziecko będę kopała w umywalce
-nie mam przewijaka z ceratki. hmm ale zaraz, zaraz nie mam tego drewnianego przewijaka
-nie mam laktatora. to muszę kupić choćby nie wiem co.
-nie mam termometru.
-acha nie mam nosidełka i nie wiem jak wydadzą mi w ogóle dziecko ze szpitala
i.... nie mam nawet imienia!!!
za to jak zwykle MAM czas żeby pomyśleć o tym później
tak oto kończy się odkładanie. ku przestrodze dla innych. jak człowieka dopadnie fizyczna niemoc to już nic nie zrobi.
podsumowując ja


na wizycie oczywiście zapomniałam o wszytskim o co miałam spytać lekarz za to zapomniał o cc i jak robił mi usg to z poważną miną do mnie:
"hmmm a nie wolałaby pani urodzić w grudniu jak większość kobiet"
"yyyyyy nieeeee raczej nie a dlaczego?" (w domyśle: wolałabym w lutym)
"aa bo wie pani większość kobiet woli jeszcze w starym roku, bo szkoła dla dzieci itp"
"acha ale ja raczej nie....."
.... po pół minucie
"pani ma termin na 3 stycznia? hmmmm nie nastawiałbym się na tą datę, wygląda na to że urodzi pani jeszcze w tym roku. na moje oko raczej nie donosi pani tej ciąży"
" coooooooooooooooooooooooo oooooooo?????!!! po czym pan tak wnioskuje"
" po tym co widzę na usg. dziecko jest już bardzo nisko , szyjka mocno skrócona, spojenie się rozchodzi, łożysko dojrzałe, może panią złapać właściwie w każdej chwili. "
"eeeeeeee cooooo aaaaaaaaaaa panie doktorze??? urodzić w każdej chwili.... yy ja nie mam przygotowane..."
"no wie pani... tak to wygląda"
i dopiero po jakimś czasie mnie olśniło " ale ja mam przecież mieć cc ze wskazania to też mam czekać na odejście wód"
"acha! no to umawiamy się w takim razie na konkretną datę"

no i jak chcę donosić do terminu cc to muszę leżeć już naprawdę chyba plackiem, bo urodze przedwcześnie. oraz mocno wiązać te biodra, kazał mi wręcz ściskać.
jakby mnie złapało to od razu dzwonić. niestety teraz idzie na urlop
ALE nawet jak poród zacznie się przedwcześnie albo będę miała skurcze to powiedział że już nie dostanęmi nic na ich wyciszenie, bo dziecko ma już prawie 3kg (2980), łożysko dojrzałe i ciąża właściwie donoszona.
szczerze to trochę mnie to zdziwiło, bo przecież teoretycznie mam do terminu niecały miesiąc a podobno każdy dzień się liczy no to nie wiem

a teraz rozpakuję kołyskę, bo dotarła w końcu
na resztę jak wiadomo mam czas




o dżizas właśnie patrzę na pierwszą stronę i wychodzi na to, że byłabym druga do porodu po emmie
a ja ciągle o sobie myślałam "styczniowa"
jakbym o conajmniej na drugi tygodzień stycznia miała termin

Edytowane przez pilotka86
Czas edycji: 2013-12-06 o 16:21
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:25   #4720
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Jeszcze jakby w sklepie było to co na necie to by problemu nie było.
U nas niby są sklepy z meblami Bodzio (które odrzuciłam już na starcie), Abra i BRW. Ale co z tego jak w tych sklepach większość mebli to sypialnie i wersalki. Mogę zamówić to co na necie jest ale tego nie obejrzę w sklepie
Taki urok mieszkania w małym miasteczku.
W Bodziu byłam raz i naprawdę przeraziła mnie jakość tych mebli i do tego wszystkie wyglądały tak samo. A może najpierw upatrzysz coś na necie, podzwonisz po okolicznych albo i dalszych sklepach czy mają to na stanie ( tak robiliśmy jak szukaliśmy sypialni) i wtedy można już jechać trochę dalej poogladać wcześniej wybrane.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Boje sie, ze bedzie taka pogoda jak zacznę rodzic Wracajac samochodem z pracy (całe półtora kilometra ) 2 razy wpadłam w poślizg. Nic niebezpiecznego, bo jechalam z 15 na godzinę, no ale
Moj szef dzisiaj zrobił piruet samochodem na sliniaku i walnąl w barierkę.
Jak pomyśle, w taka pogodę jechalibysmy do szpitala, ja w skurczach, a moj maz zdenerwowany na maksa to
O tym samym dzisiaj myślałam, co jakby Zuzia chciała wcześniej wyjść a tu taka pogoda Jutro jeszcze jadę do chrześniaka na urodziny a przy okazji do mamy. Może te 40 km to nie daleko ale jakoś i tak stresa mam lekkiego, a TŻ to już w ogóle panikuje.
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:26   #4721
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Pilotka dzieje się Chociaż nie powiem, nie obrazilabym się wepchnac w kolejkę :P

Nie rozumiem tylko tego bezwzględnego nakazu lezenia - skoro ciąża jest juz praktycznie donoszona, a dziecko duze

Rzeczami się nie przejmuj za bardzo, 2 dni na allegro i spokojnie zdążysz ze wszystkim
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:29   #4722
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Podaj maila to podeślę Ci moją listę
Dziękuję!!!

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Widziałam . TŻ mi pokazał, gdyż iż poczuł się zainspirowany . Aż się boję co to będzie kiedyś...
Mam takie same odczucia

Amberella BARDZO dziękuję za listę *świecące się oczka* Też jestem z tych co do przesady byleby wszystko było
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:36   #4723
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Pilotka dobrze , że chociaż kołyskę masz może jednak warto wybrać się do jakiegoś sklepu dziecięcego i tam wszytsko kupić . Ew . wysłać męża z mamą,teściową, koleżanką ?
Ja należe do osób które wszytsko muszą mieć wcześniej mąż śmieje się , że od sierpnia gadam " muszę to kupić bo może będę musiała leżeć i nic już nie będę mogła kupić " i za każdym razem jak mówię , że muszę kupić bo niewiadomo co będzie . .. To on patrzy na mnie i się śmieje , że słyszy to już od kilku miesięcy a jak widać ciągle śmigam i dobrze się czuję .

Chociaż na samą myśl o jutrzejszych zakupach mnie już skręca.

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

perfuzja mi to się wydaję , że dużo zależy od prowadzącego lekarza . Mój lekarz na swoim dyżurze ma największą ilość porodów . Jak ma planowane CC to nie czeka do końca tylko do 37 tc , żeby ciąża była donoszona .
__________________

Edytowane przez upadly_aniol00
Czas edycji: 2013-12-06 o 16:38
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:37   #4724
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Czy Wy też macie wrażenie, że podczas chodzenia dziecie wciskają się Wam w krocze i łupią po pęcherzu/odbycie? Musiałam dzisiaj pojechać na zakupy i idąc przez Tesco miałam wrażenie, że Młody wyjdzie dołem bez mojego udziału... Ale jestem pozytywnie zbudowana-oczywiście polazłam do kasy uprzywilejowanej i zanim zdążyłam asertywnie otworzyć pyszczek, by się upomnieć o swoje prawa, zrobił to za mnie facet (mający dosłownie kilka rzeczy w koszyku, ja miałam więcej), głośno krzycząc "tę panią proszę puścić, jest w ciąży", a jak jeden zbuk niedojony próbował się stawiać, że "on ma tylko karton piwa, więc będzie szybciej", to ów kulturalny koleś wziął mnie pod łapkę, przepchnął mój wózek koło zbuka i jeszcze pomógł zakupy na taśmę wyłożyć... Byłam w szoku!!!
Co do wciskania się mam podobnie.. Co stoję w sklepie Nie wiem czemu Gutka to zawsze aktywuje i raz musiałam zostawić swojego tż z zakupami w sklepie żeby wracał na piechotę a sama pędem wracałam do mieszkania bo było ryzyko zrobienia kałuży w dziale ze słodyczami

I zazdroszczę Ci tego puszczania! Dla mnie najmilsze kobiety nei wiem czemu ale są na poczcie - przychodzę raz na miesiąc przesłać L4 i za każdym razem mówią głośno żeby mnie przepuścić, podczas gdy w sklepach itp. miejscach nikt mi nie schodzi (wcale nie mam takiego małego brzuszka), a nawet lepiej - stanę na końcu kolejki, Ci z przodu spojrzą w moim kierunku i po czym ewidentnie unikają mojego wzroku jak gdybym nosiła jakąś zaraźliwą przypadłość Sama byłam zawsze przeczulona żeby puszczać, ale może to z tego powodu że co chwilę miałam w rodzinie lub wśród znajomych kogoś w ciąży? Sama nie wiem - w każdym razie dumnie stoję i niech mnie pocałują w moje piękne odstające cztery litery, raz tylko się wcisnęłam kobiecie bo było mi tak słabo że myślałam że się przewrócę
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:41   #4725
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja w ciązy z życzliwością spotkałam się tylko w toaletach publicznych gdzie mnie babki przepuszczają np. wychodząc . Czy informują , "że ta toaleta jest wolna "
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:43   #4726
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
termin 03.01 nieaktualny zresztą lekarz stwierdził, że raczej nie ma szans żebym donosiła
chyba dalej w to nie wierzę że za 22 dni (jak Bóg da) skończy się moja ciąża.
-nie mam wózka.i nie wiem kiedy kupię bo mam absolutny zakaz chodzenia
-nie mam spakowanej torby. zresztą, nie mam nawet torby wezmę reklamówkę z biedronki za to ciągle MAM czas ją spakować chociaż co ja mam do niej pakować jak nic nie mam przygotowane
-nie mam wanienki. ani stelaża. skończy się tak, że dziecko będę kopała w umywalce
-nie mam przewijaka z ceratki. hmm ale zaraz, zaraz nie mam tego drewnianego przewijaka
-nie mam laktatora. to muszę kupić choćby nie wiem co.
-nie mam termometru.
-acha nie mam nosidełka i nie wiem jak wydadzą mi w ogóle dziecko ze szpitala
i.... nie mam nawet imienia!!!
za to jak zwykle MAM czas żeby pomyśleć o tym później
tak oto kończy się odkładanie. ku przestrodze dla innych. jak człowieka dopadnie fizyczna niemoc to już nic nie zrobi.
podsumowując ja
Wiem, że nie wypada się śmiać z czyjejś niedoli, ale tak to zabawnie opisałaś ze nawet przeczytałam całość TŻ który zrobił wielkie oczy.. I zapowiedział że jutro idziemy na zakupy Jesteś moją idolką
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:44   #4727
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ambrella: przypomniałaś mi o organizerze do przewijania i pielęgnacji na łóżeczko/komodę

już wylukałam na ebay jaki kupię, za dużego wyboru nie ma
http://www.ebay.co.uk/itm/Munchkin-B...item2330fc7775
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:52   #4728
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
perfuzja mi to się wydaję , że dużo zależy od prowadzącego lekarza . Mój lekarz na swoim dyżurze ma największą ilość porodów . Jak ma planowane CC to nie czeka do końca tylko do 37 tc , żeby ciąża była donoszona .
Co ja bym dała, żeby moja ginka wyszła z podobnego założenia, że kończymy 37 tc i tniemy... A ta chce mnie trzymać do samego porodu i to jeszcze w szpitalu... Chcę urodzić już! A jeśli nie już, to jeszcze w grudniu, ja chcę prezent na święta!!!
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 16:55   #4729
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
już po wizycie tylko musiałam ją z wrażenia odleżeć
to już pewne. dziecko "urodzi" się w tym roku
a więc...28 grudnia o godz. 8.00 przybywam do szpitala w celu wyjęcia córki z mojego brzucha
Teraz to ja chyba muszę odleżeć Twojego posta . Ale mnie stres chwycił. Cóż mogę napisać - ALE JAZDA , robi się gorąco. Zazdroszczę, że masz już termin cc. Teraz tylko wytrzymać. Ale dasz radę, nie?
Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ambrella: przypomniałaś mi o organizerze do przewijania i pielęgnacji na łóżeczko/komodę

już wylukałam na ebay jaki kupię, za dużego wyboru nie ma
http://www.ebay.co.uk/itm/Munchkin-B...item2330fc7775
Superacki jest
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:01   #4730
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ambrella: przypomniałaś mi o organizerze do przewijania i pielęgnacji na łóżeczko/komodę

już wylukałam na ebay jaki kupię, za dużego wyboru nie ma
http://www.ebay.co.uk/itm/Munchkin-B...item2330fc7775
świetny organizer ! przydałł by mi się taki chociaż by na pampersy . Ale narazie się wstrzymam najwyżej w praniu się okaże czy będzie potrzebny .
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:07   #4731
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ambrella: przypomniałaś mi o organizerze do przewijania i pielęgnacji na łóżeczko/komodę

już wylukałam na ebay jaki kupię, za dużego wyboru nie ma
http://www.ebay.co.uk/itm/Munchkin-B...item2330fc7775
A ja już prawie całą kasę wydałam i czekam do 10tego

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

http://allegro.pl/munchkin-przenosny...738365852.html jest też na allegro, chyba się skuszę :smark:
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:12   #4732
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

shizu ja też czekam na 10 jak na zbawienie dzień wypłaty
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:13   #4733
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Superacki jest
Innego fajnego nie widzę
A Ty jaki masz?

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
świetny organizer ! przydałł by mi się taki chociaż by na pampersy . Ale narazie się wstrzymam najwyżej w praniu się okaże czy będzie potrzebny .
Ja niestety jestem zmuszona kupić organizer, bo mamy mało miejsca w sypialni, a też chcę mieć wygodniej przy przewijaniu małego.

Cytat:
Napisane przez Shizu48 Pokaż wiadomość
A ja już prawie całą kasę wydałam i czekam do 10tego [COLOR="Silver"]
Ja kupię też jakoś w przyszłym tygodniu
Jeszcze muszę przewijak utwardzany na łóżeczko kupić.

___
W ogóle to wzięłam się za zapuszczanie brwi, bo ostatnio tak się wyskubałam, że nawet kształtu nie mają i wyglądam jak łysol. Smaruję je olejkiem na rozstępy z Babydreama, skład ma super i widzę, że szybko rosną. Muszę nadac im jakiś konkretny kształt ...

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-12-06 o 17:18
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:16   #4734
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Smile Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
już po wizycie tylko musiałam ją z wrażenia odleżeć
to już pewne. dziecko "urodzi" się w tym roku
a więc...28 grudnia o godz. 8.00 przybywam do szpitala w celu wyjęcia córki z mojego brzucha

termin 03.01 nieaktualny zresztą lekarz stwierdził, że raczej nie ma szans żebym donosiła
chyba dalej w to nie wierzę że za 22 dni (jak Bóg da) skończy się moja ciąża.
-nie mam wózka.i nie wiem kiedy kupię bo mam absolutny zakaz chodzenia
-nie mam spakowanej torby. zresztą, nie mam nawet torby wezmę reklamówkę z biedronki za to ciągle MAM czas ją spakować chociaż co ja mam do niej pakować jak nic nie mam przygotowane
-nie mam wanienki. ani stelaża. skończy się tak, że dziecko będę kopała w umywalce
-nie mam przewijaka z ceratki. hmm ale zaraz, zaraz nie mam tego drewnianego przewijaka
-nie mam laktatora. to muszę kupić choćby nie wiem co.
-nie mam termometru.
-acha nie mam nosidełka i nie wiem jak wydadzą mi w ogóle dziecko ze szpitala
i.... nie mam nawet imienia!!!
za to jak zwykle MAM czas żeby pomyśleć o tym później
tak oto kończy się odkładanie. ku przestrodze dla innych. jak człowieka dopadnie fizyczna niemoc to już nic nie zrobi.
podsumowując ja


na wizycie oczywiście zapomniałam o wszytskim o co miałam spytać lekarz za to zapomniał o cc i jak robił mi usg to z poważną miną do mnie:
"hmmm a nie wolałaby pani urodzić w grudniu jak większość kobiet"
"yyyyyy nieeeee raczej nie a dlaczego?" (w domyśle: wolałabym w lutym)
"aa bo wie pani większość kobiet woli jeszcze w starym roku, bo szkoła dla dzieci itp"
"acha ale ja raczej nie....."
.... po pół minucie
"pani ma termin na 3 stycznia? hmmmm nie nastawiałbym się na tą datę, wygląda na to że urodzi pani jeszcze w tym roku. na moje oko raczej nie donosi pani tej ciąży"
" coooooooooooooooooooooooo oooooooo?????!!! po czym pan tak wnioskuje"
" po tym co widzę na usg. dziecko jest już bardzo nisko , szyjka mocno skrócona, spojenie się rozchodzi, łożysko dojrzałe, może panią złapać właściwie w każdej chwili. "
"eeeeeeee cooooo aaaaaaaaaaa panie doktorze??? urodzić w każdej chwili.... yy ja nie mam przygotowane..."
"no wie pani... tak to wygląda"
i dopiero po jakimś czasie mnie olśniło " ale ja mam przecież mieć cc ze wskazania to też mam czekać na odejście wód"
"acha! no to umawiamy się w takim razie na konkretną datę"

no i jak chcę donosić do terminu cc to muszę leżeć już naprawdę chyba plackiem, bo urodze przedwcześnie. oraz mocno wiązać te biodra, kazał mi wręcz ściskać.
jakby mnie złapało to od razu dzwonić. niestety teraz idzie na urlop
ALE nawet jak poród zacznie się przedwcześnie albo będę miała skurcze to powiedział że już nie dostanęmi nic na ich wyciszenie, bo dziecko ma już prawie 3kg (2980), łożysko dojrzałe i ciąża właściwie donoszona.
szczerze to trochę mnie to zdziwiło, bo przecież teoretycznie mam do terminu niecały miesiąc a podobno każdy dzień się liczy no to nie wiem

a teraz rozpakuję kołyskę, bo dotarła w końcu
na resztę jak wiadomo mam czas




o dżizas właśnie patrzę na pierwszą stronę i wychodzi na to, że byłabym druga do porodu po emmie
a ja ciągle o sobie myślałam "styczniowa"
jakbym o conajmniej na drugi tygodzień stycznia miała termin
Hahahahahahhahahahahahaah przepraszam Cie strasznie, bo wiem, ze ogolnie to nie jest smieszne, ale tak mnie rozbawil ten Twoj post, ze nie moge sie przestac smiac, hahahaha : hahaha:
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:23   #4735
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Amberella niezła lista Ja mam podobna i w zasadzie też wszytko mam. Termometr to ja chce ale taki co sie przybliża i mierzy temperaturke.

pilotka 86 O matko to już tuz tuż Jejku aż nie do wiary że zaraz po koleji będziemy rodzić

upadly_aniol Mój maż to samo slyszy od początku ciąży. A ciągle latam i nawet jeżdżę samochodem. Co prawda w Kraków mocno sie nie wybieram ale jak jest potrzeba to pojadę. Wypatrzyłam właśnie fajny sklep w Krakowie i tak kupiłam prawie cała wyprawkę. A czego nie mam to mąż ma zaznaczone co ma kupić np laktator. Babka w sklepie namówiła mnie bym wstrzymała sie z zakupem do porodu ale wszytko ładnie wytłumaczyła co który ma i jak także jak cos to maż tylko wpadnie i kupi.
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:34   #4736
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
shizu ja też czekam na 10 jak na zbawienie dzień wypłaty
A wtedy będzie tygodniowa imprezka I znów czekanie do 10tego A jeszcze na prezenty jak dużo pójdzie
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:37   #4737
Shizu48
Raczkowanie
 
Avatar Shizu48
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
W ogóle to wzięłam się za zapuszczanie brwi, bo ostatnio tak się wyskubałam, że nawet kształtu nie mają i wyglądam jak łysol. Smaruję je olejkiem na rozstępy z Babydreama, skład ma super i widzę, że szybko rosną. Muszę nadac im jakiś konkretny kształt ...
Może takie?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Bad-EyebrowsKiss.jpg (36,5 KB, 40 załadowań)
Shizu48 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:39   #4738
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Miałam koszmarną noc, całą przepłakaną i nieprzespaną.

ojoj no jak Cię pocieszyć.... nie ma jak, nie denerwuj się- szkoda nerwów i Mikusia
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:41   #4739
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja prawie wszytskie prezenty kupuję za talon tylko chrześniakowi i mężowi muszę coś kupić . Ale jeszcze pościel małemu muszę kupić i rzeczy z apteki .
Zasłonki , firanki do salonu
Ale chociaż kasy odejdzie na zakupy spożywcze . Ale z drugiej strony aż tyle w sklepie nie nakupię chyba , ze już zrobię zapasy wędliny i zamrożę .
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 17:53   #4740
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
już po wizycie tylko musiałam ją z wrażenia odleżeć
to już pewne. dziecko "urodzi" się w tym roku
a więc...28 grudnia o godz. 8.00 przybywam do szpitala w celu wyjęcia córki z mojego brzucha
(...)

O kurcze, to już ????
Swoją drogą, ja bym chyba na zawał padła, jakby zostały mi 3 tyg do terminu a nic bym nie miała , dasz rade, przed allegro siad i do dzieła


Ogarnęłam mieszkanie, posprzątałam w szafkach przy okazji wyciągania ciuchów do pakowania, poskładałam pranie, naszykowałam wszystko i jestem padnięta, jeszcze mnie zmywanie czeka.
A jutro o 5 rano jedziemy do POLSKI !!!!!
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.