|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4801 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
http://bankimion.pl/ Możecie poczytać o wybranych imionach
|
|
|
|
|
#4802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Przyszedł ten dzien, kiedy pod ochraniacz na materac położyłam podklady
Od niedzieli Joszko jest donoszony, wiec chyba najwyższy czas
__________________
|
|
|
|
#4803 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Padam dzisiaj ze zmęczenia, wichura i śnieżyca nieźle dały mi w kość. Musiałam dzisiaj jechać do urzędu skarbowego i wracając (nie miałam samochodu, bo mamy jeden, a dzisiaj TZ potrzebował do pracy) trafiłam akurat na TOTALNĄ śnieżycę i wichurę - nic nie widziałam, nawet biurowców obok. Do przystanku tramwajowego szłam na totalne wyczucie. Oczywiście w sekundę zamieniłam się w bałwana, a potem marzłam w drodze powrotnej. Ale dałam radę, najważniejsze, że załatwiłam sprawy związane z zakładaniem firmy ![]() Miałam też dzisiaj te dodatkowe warsztaty oddechowe (niestety spóźniłam się 25 min. bo nawet tramwaje miały korki/awarie i nic nie przyjeżdżało), ale i tak było bardzo fajnie. Ta położna (Beata Kołodziejczyk) sprawia, że wierzę w swoje możliwości porodowe ![]() Co do pogody to śnieg mi nie przeszkadza, ale ten wiatr jest paskudny. Wieje mi w okna niesamowicie. Na warsztatach tez się zastanawiałyśmy ile wczoraj i dzisiaj na Pomorzu dzieci się urodziło Taka pogoda wiąże się ze wzmożonym ruchem porodowym ![]() Nattalli - pięknie opisałaś swoją historię z ojcem biologicznym. Bardzo prawdziwie, szczerze. Myślę, że Twoje opisane doświadczenia są bardzo cenne. Uważam, że każde dziecko ma prawo znać historię swojego pochodzenia biologicznego. Wbrew pozorom nie kształtuje nas tylko środowisko zewnętrzne, wiele zależy także od genów. Stąd tez np. przy adopcji dzieci w wielu krajach istnieje obowiązek mówienia dzieciom o ich pochodzeniu, a nie jak to kiedyś było - ukrywania. Co do Twojej historii - jak najbardziej rozumiem Twój żal, bo wstyd Twojej mamy i pozostałych członków rodziny można przełożyć trochę na wstyd związany z Twoim urodzeniem. A to nie jest fajne uczucie. Znam rodzinę, w której pierwsze dziecko ma innego ojca biologicznego. Wszyscy dorośli znajomi o tym wiedzą, dziecko natomiast nie. Nie mogłam w tę historię uwierzyć, gdy się dowiedziałam od TZta (bo to jego znajomi). Strasznie to smutne. Cytat:
|
|
|
|
|
#4804 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Ja już od tygodnia śpię na podkładzie. Ale jest do bani, bo mi gorąco i tyłek się poci. |
|
|
|
|
#4805 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Mam takie zwykłe, ikeowe pojemniki plastikowe, zawieszane na łóżeczku (wrzucam foto jako załącznik, słabe, ale mam tylko takie).
Cytat:
Cytat:
. Z Twoich postów wynika, że dobrze sobie radzisz. Gdy będziesz już w pełni zorganizowana, my będziemy dopiero ogarniać temat opieki nad noworodkiem i własnych uczuć w nowej roli.Cytat:
- po cc często to laktator pomaga rozkręcić laktację, - czasem będę chciała (chyba ) mieć czas dla siebie i wtedy będę odciągać mleko i zostawiać synka z mężem,- planuję szybko wrócić do pracy, ale utrzymać mleczarnię na wysokich obrotach ![]() - wolę mieć niż nie mieć ![]() Cytat:
Super, myślę, że jak zamieszkacie razem i TŻ wyrwie się trochę spod wpływu teściowej Wasze relacje się zacieśnią. Tego Wam życzę .Gosia, urocze zdjęcie Twoich pociech. Aż się rozmarzyłam... Miałam gości. Spędziłam bardzo miły wieczór, jednak zjadłam za dużo niż powinnam i teraz cierpię . Mam za swoje.
Edytowane przez Amberella Czas edycji: 2013-12-07 o 00:40 |
||||
|
|
|
#4806 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Juhu spałam dziś do 4.45
|
|
|
|
#4807 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Pilotka zazdroszczę terminu.Sama chciałabym wtedy rodzić ale moja pani doktor jeszcze mi terminu nie wyznaczyła
Powiedziała, że woli żebym pochodziła jak najdłużej. Może nawet do stycznia dam radę. Nie musisz zgłaszać się dzień wcześniej do szpitala?Po wczorajszej wizycie miałam trochę więcej oczekiwań. Może za bardzo nastawiłam się na to właśnie, że dostanę już termin cc. Szyjka się skróciła do 21 cm i zaczęła się otwierać od góry. Ma teraz kształt litery Y, więc może jest szansa, że w grudniu urodzę . No zobaczymy.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
#4808 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Dzisiaj urodziny mojej mamy. Ale gdybym zaczela rodzic dzien przed dniem, kiedy oficjalnie moge, to jednak byłabym zla ![]() ---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ---------- Cytat:
Ale moze postanowią wyjść jeszcze w grudniu
__________________
|
||
|
|
|
#4809 | |||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Myślę,że najgorszy jest ten pierwszy miesiąc jak już maluch jest w domu. Na pewno będzie coraz lepiej! Z baby bluesem trzeba uważać,bo jeśli będzie zbyt długo trwał i zbyt intensywnie,to może być depresja,która dotyka jednak sporo kobiet. Wtedy lepiej iść po pomoc do specjalisty. A na zatwardzenia może jakieś kropelki mógłby lekarz przepisać? A wcześniej było dobrze? Była zmiana mleka? Trzymajcie się! Cytat:
Mam laktator,bo przydawał mi się w nawale. Gdy chce się gdzieś wyjść i zostawić swoje mleko to też jest przydatny. Cytat:
Co do 3 piętra to ja w Polsce z Wiki mieszkałam na 4 piętrze bez windy. Pewnie,że to utrudnienie,ale ze wszystkim da się radę.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|||
|
|
|
#4810 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Poza tym bardzo chciałabym, żeby moja lekarka była przy moim porodzie. Jakbym miała termin wyznaczony a nie czekała na skurcze czy odejście wód to wtedy bym trafiła na jej dyżur a tak - mogę trafić na lekarzy, którzy będą mnie mieli gdzieś A skoro małża przy sobie mieć nie mogę to chociaż jedna przyjazna twarz by się przydała![]() Zobaczymy jak moja szyjka będzie się miała 17 na kolejnej wizycie, bo może wtedy wyznaczy mi jednak jakiś termin
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
|
#4811 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Mezaga który masz tydzień u nas ciążę bliźniacze w 36 tyg rozwiązują naczęściej.
Ku..a ale mnie łydki bolą, mąż mnie wczoraj wymasowal i na chwilę tylko to pomogło, przez te wiatry tak się czuje. Moja mama ma to samo nawet nadgarstki ja bolą...asio Ksawery Oho mój kot się skrada ...pewnie zaraz wskoczy do lozeczka ...muszę go jakoś odluczyć tego |
|
|
|
#4812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Isia dzisiaj zaczęłam 36 tydzień czyli skończone 35.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
#4813 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
I kiedy masz kolejną wizytę? Znasz wagę dzieciaczkow? Myślę ze już powinna ci wyznaczyć tą cesarke.
|
|
|
|
#4814 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam z rana
![]() powoli zaczynam się przyzwyczajać do tego, że wstaję połamana do tego mam już serdecznie dość spania na tym lewym boku lub na plecach. Boli mnie cała lewa strona i ucho W ogóle to ja chcę spać na brzuchu!!!! Cytat:
no to nie dobrze- faktycznie. Myślę, że psiak jest po prostu zaskoczony zmianą sytuacji i nie wie co robić. Bardzo dobrze że przyjdzie specjalista bo szkoda psinki. Możesz kupić psiakowi taką obrożę uspokajającą- zawiera feromony i jest całkowicie nie szkodliwa a może złagodzi stres psiaka http://animalia.pl/produkt,18992,ser...psa-71-cm.html Moja kicia nosi takie obroże już ponad 1,5 roku bo miała problem z wylizywaniem się, teraz już jest OK ale obrożę nosi tak na wszelki wypadek ---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ---------- Cytat:
dokłądnie- najlepszym ssakiem na nawał pakarmu jest nasz dzieciak ![]() ---------- Dopisano o 09:32 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ---------- Cytat:
martwi mnie tylko jedna sprawa- na ostatnich zajęciach w SR położna mówiła, że kobieta w połogu nie powinna dźwigać więcej niż waży jej dziecko a już na pewno nie wózek+ maluch+ torba+ zakupy.... w sumie coś w tym jest bo wszystko się musi wygoić ale z drugiej strony jakoś to trzeba znieść, nie?Ja mam to szczęście, że mój mąż weźmie co najmniej 3 tyg urlopu w pracy jak się mały wykluje po to aby być w domu i opiekować się synem więc sporo dźwigania mi odejdzie no ale potem... mój kręgosłup już płacze
__________________
16.06.2012
|
|||
|
|
|
#4815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Znam wagę dzieci jeszcze ze szpitala czyli sprzed półtora tygodnia (1800 i 2200)- moja ginka ma za cienki sprzęt żeby je dokładnie pomierzyć. W przyszłym tygodniu idę na dokładniejsze USG i tam się dowiem. Wcześniej cały czas mówiła, że najprawdopodobniej po Świętach zaraz mnie rozwiążą. A teraz mówiła, że skoro ja się czuję względnie dobrze (no bo w sumie ma rację - dokucza mi tylko rozchodzące się spojenie), dobrze wyglądają dzieci, wód płodowych jest tyle ile powinno być to nie ma co się spieszyć - lepiej poczekać. Pewnie ma rację.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
|
#4816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
47 metrów i na 3 pokoje- takie mamy apartamenty ![]() ---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ---------- Cytat:
oj dzieje się, dzieje.... ja się boję tego momentu że podłożę pod materac ceratę bo to nieuchronnie zwiastuje jedno
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4817 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Dostaje kropelki ale chyba spanikowalam za mocno i przesadziłem z tym wszystkim. Dostawał żelazo ( tak jak na oddziale wiec ok) dostaje witD ( tez to co w szpitalu wiec ok ) dodatkowo dostał delicol ( miał pomoc w zmianie otoczenia i przystosowanie sie Jelitek) jak to nie zadziałało od razu to podalam esputicon i jeszcze herbatek koperkowa a na dodatek pani pediatra zaleciła jeszcze vit.c do tego ów zmiana żywienia i chyba to za duzo jak na takiego stworka. Teraz leży na brzuszku i sie odgazowuje. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4818 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Nie pisałam wam jeszcze,że wkurzyłam się na mamę.
Tzn ona w ogóle jest osobą z ciężkim charakterem,zapatrzoną w siebie,myślącą tylko o sobie. Mieszka też w Anglii,tyle że jakieś 60 mil nas dzieli. Pracuje w fabryce. Pytałam się jej czy jak zacznę rodzić to czy będzie mógł Radek po nią przyjechać i przywieźć ją do nas,żeby została z dziećmi. Miała z tym wielki problem. No bo przecież może być w pracy (ona ma zmiany 4 dni pracy na 4 dni wolne,ale pracuje prawie bez wolnego,bo jest pazerna na pieniądze,a pracuje sama na siebie i ze spokojem by starczyło jej gdyby robiła bez nadgodzin,a jeszcze ma emeryturę w Polsce) Ja jej na to,że skoro jest wzorowym pracownikiem,nigdy nie wzięła wolnego (a z tego co mówiła są ludzie,którzy nie przychodzą do pracy,bo np mają kaca),a pracuje tam prawie 2 lata to jeśli uprzedzi,że będzie potrzebować wolne,bo córka ma rodzić to raczej powinni iść jej na rękę. A zresztą mówię jej,że może wypaść jej wolny dzień,to ona na to że przecież wiem,że chodzi na nadgodziny,bo człowiek musi mieć pieniądze odłożone na "czarną godzinę". I co i jak weźmie wolne to będzie stratna. No to mówię,że jej zapłacę za ten stratny dzień. No to niby się zreflektowała i powiedziała,że nie trzeba. Że pogada i postara się być z dzieciakami,kiedy pojadę rodzić. I to jest moja mama,która ma tylko jedno dziecko-mnie. I której ja zawsze pomagałam i pomagam. Ostatnio byliśmy u niej,bo niby chciała dać dzieciom coś na Mikołajki,ale przełaziłam cały dzień u niej. Ona języka nie zna,więc chodzę z nią do lekarza,banku,przychodni, agencji wynajmu itd. I jeszcze co mnie wkurzyło jak już się zdarzy,że kupi coś wnukom to najtańszy badziew. Eryk dostał duży samochód z małymi wkladanymi w niego, ceny zapomniała zdjąć,kosztowało 3 f. I następnego dnia był ryk,bo wyrzuciłam go,plastik popękał,koła odpadły... Powiedziałam,żeby nie kupowała,że wiem że ma prawo się nie znać(a wiem,że to byle tanio),że lepiej niech kupi dobrą czekoladę,albo powie mi to ja coś kupię od niej. Teraz też na Wigilię i Święta bedzie u nas. Wszystko muszę sama przygotować,a ona przyjedzie na gotowe i spytałam czy dołozy sie do prezentów dla dzieciaków to mi mówi,że może do Wiki prezentu,bo dla Eryka już ma podobny samochód co dostał na Mikołajki. A w ogóle co chce mu kupić. Ja mówię,że kilka rzeczy mam upatrzonych (tzn w sumie już kupiłam) m.in lego duplo co kosztuje ponad 40 f. A ona,że po co mu takie drogie... Sorry dziewczyny,że się tak rozpisałam.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#4819 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
dokłądnie- najlepszym ssakiem na nawał pakarmu jest nasz dzieciak
[/QUOTE]Gorzej, jak jest niejadek, albo nie chce ssać, albo ma nasilona żółtaczkę i wezmą go na opalanie, a kobieta ma potrzebe go przystawić... Ja tez kupilam laktator, niech tam. Polozne z SR mowily, ze odkad laktatory stały sie popularne, to zagadnienie zapalenia piersi praktycznie nie istnieje, ze to zadkie przypadki, bo wlasnie to odciaganie do uczucia ulgi wtedy, kiedy kobieta tego potrzaebuje, jest tutaj kluczowe. zamierzam tez szybko wrócić na basen i saune, czyli muszę zagwarantować młodemu jedzonko, bo moge sie nie wyrobić w czasie z jego zachcianka. A do wyjścia z domu przynajmniej raz w tyg jestem zdeterminowana do tego stopnia, ze jesli tz bedzie oponowal, to zamowie nianke na te kilka h. Niech ona sie mlodym zajmuje, a on tylko bedzie w domu i jej pilnowal, zeby w kulki nie leciala. Taki jest plan zobacze w ilu % uda mi sie go zrealizowac.Na sr siostry mówily tez, ze jakby karmiąca miala ochote na piwko, to tez mozna sobie zmagazynowac pokarmu na 12 h bo 12 h po spozyciu piwka, czy lampki wina, mozna przystapic do karmienia. A przez te 12 h odciagac pokarm i wylewac. ---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ---------- Smutne to na maxa Ale dobrze, ze sie opamiętała i zmajmie sie dziecmi... Szkoda tylko, ze musiałas się przebić przez mgłę pieniędzy :/ ja rozumiem, ze w ramach swojego wolnego czasu ktoś chce pracować z myslą o czasie, kiedy już o pracy nie bedzie mowy, a nie sie lenić, jesli ma ku temu siły, możliwości, brak ciekawszych zajęć, ale jednak są sytuacje wyjatkowe, które nie powinny w ogole przez minute konkurowac z praca, zwłaszcza z nadgodzinami czy niewykorzystanym wcześniej urlopem ![]() Co do prezentów, coz... Niektore babcie tak mają, ta co zmarla niedawno tez sie bardzo chetnie u nas stołowała, przesiadywala cale zimy u nas jak bylam dzieckiem, bo jej sie nie oplacalo grzac w piecu dla niej samej itp. Oczywiscie wszystko za "dziekuje". Grosza nie dolozyla do niczego. A jak przyszlo co do czego, to nawet chleba z cukrem mi nie chciala usmażyć jak ja odwiedzilam po szkole, bo "nie mam starego, a świezego szkoda" zabawki tez nie dostałam od niej NIGDY nawet za pól zlotego... I nie dlatego, ze nie miala kasy... Miala i chetnie pozyczala swojemu synkowi, na procent wyzszy, niz w banku
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
|
|
|
#4820 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
__________________
28.02.2011:ksiadz :http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png |
|
|
|
#4821 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
PawMaj ja pamiętam,że moja mama zawsze miała takiego węża w kieszeni. I właśnie prędzej babcia mi kupiła coś o czym marzyłam niż mama.
Ale z wiekiem widzę,że to się u niej pogłębia. Mam nadzieję,że ja taka kiedyś się nie stanę. Ale w sumie na siebie to ona nie żałuje pieniędzy. Np kupuje najdroższe jedzenie,jakieś polędwice,łososie itd. I co ciekawsze o ciotce w Polsce (swojej kuzynce) to mówi,że ona jest taka chytra i że nawet herbatę robi dla gościa z ciężkim sercem,a w sumie to ona robi podobnie... A z tymi zabawkami to nie potrafię przetłumaczyć,że dzieciak musi mieć porządne,dobre gatunkowo. Przecież mi się serce krajało jak Erykowi musiałam zabrać zabawkę i wyrzucić,bo po jednym dniu się popsuła. I wyjęłam mu jeden prezent,który już miałam na gwiazdkę odłożony na otarcie łez.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#4822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
dziwna na Twoja mama... ja rozumiem, że praca, pieniądze na zycie, odkładanie itp no ale chyba rodząca córka ważniejsza, nie? Z reguły matki starają się córkom pomóc w świętach, wychowaniu dzieci itp- nie zawsze chcemy aby nam pomagały no ale pomoc proponują. Twoja mama zawsze taka była? Może to kwestia charakteru i wychowania wyniesionego z domu. Co do kupowania najtańszej chińszczyzny dla dzieci- znam takich ludzi co jakby mogli to by ze śmietnika wyciągnęli najgorsze gówno aby tylko pieniędzy nie wydać ---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ---------- Cytat:
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4823 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dzień dobry
.Cytat:
Moja sytuacja jest póki co trochę podobna do Twojej. Termin mam co prawda na 24.01.2014., ale urodzić mogę w zasadzie każdego dnia. Muszę wytrzymać jeszcze 4,5 tygodnia, a później chciałabym mieć zaplanowany termin i przyjść na cc do swojego doktorka. To dla mnie ważne. Datę cc chyba mi ustali (może 18.12.), jednak nie wiem, czy synek tyle w brzuszku wysiedzi . Wiem, że dla niego każdy tydzień jest ważny. . Ostatecznie dobrze, że mama zajmie się Wiką i Erykiem, a Wy będziecie mogli przywitać Kacperka.Shiloh, Shizu48, dzięki Wam, skusiłam się i kupiłam ten organizer na łóżeczko/komodę. W sumie zostawiłam u tego sprzedawcy z all sporo kasy, bo zamówiłam u niego jeszcze laktator, otulaczek i ramkę z glinką na odcisk dłoni i stópek dziecka . Jak tak dalej pójdzie to boję się, że zostanę matką-wariatką, rozpieszczającą do granic możliwości swoje dziecko. Zauważyłam, że jeśli chodzi o zakupy dla małego to trochę odbiera mi mózg .A poza tym u mnie znowu remontowo. Nie lubię, ale muszę znieść, bo małż wykuł dziurę w ścianie i wstawia okno na nasz nowy, przyszły taras. To będzie miejsce, gdzie będę mogła dotleniać Kacpra bez chodzenia na spacery, których nie znoszę .
|
|
|
|
|
#4824 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Raczej zawsze,odkąd pamiętam w sumie. Tyle,że jak pisałam z wiekiem jej się to pogłębia. Nie wiem czy to wychowanie,bardziej na charakter stawiam.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#4825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dziewczyny nie wiem co mam robić, wczoraj byłam u endo mierzyła mi ciśnienie i miałam 140/90, myślałam że to pogoda..
Dzisiaj mierzyłam niedawno ciśnienie na spokojnie( podeszłam do apteki bo nie mam w domu) i dalej 140/100 a normalnie mam zawsze niskie góra 110/90, standardowo 100/60. Od wczoraj pojawił się lekki obrzęk i opuchnięcia - na twarzy też. Dzwoniłam do swojej gin i nie odbiera, napisałam jej smsa i czekam... Męża wysłałam do teściów po ciśnieniomierz i spróbuję zmierzyć jeszcze raz popołudniu. Zastanawiam się czy jak nie przejdzie to się pakować i jechać na IP?
__________________
|
|
|
|
#4826 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Super pokoik
Cytat:
przykre, kiedy takie rzeczy robi tak bliska osoba jak mama Cytat:
Cytat:
(swoją drogą nigdy się nie zainteresowałam czemu)
__________________
wymiana |
|||
|
|
|
#4827 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Maruda z tego co wiem to wysokie ciśnienie jest poważną sprawą. Tyle,że nie wiem od kiedy jest "wysokie". Ja mam niskie zawsze na wizycie,a tak to nie wiem,bo nie mierzę w domu.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#4828 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
Dzis tez musi wymasować ![]() Ja swoim kotom zakazałam wchodzenia do łóżeczka/na łóżeczko i póki co trzymają sie ustaleń ( jak na koty... ) łóżeczko omijają z daleka, szerokim łukiem Pod nie,wchodzą czasem, do i na nigdy ![]() Ja też.... strasznie.. ogromnie.... ![]() Ostatnio z przerażeniem obudziłam się w nocy, próbując połozyć się na brzuchu....... nie wiem jak to chciałam zrobić..
__________________
Niebo jest limitem...! ________Włosomaniaczka 9.01.14 Zuzanka 1.03.18 Igusia |
||
|
|
|
#4829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
jechać na IP- wysokie ciśnienie i opuchlizna to jak najbardziej wskazania do kontroli na IP. Jedź i nie czekaj na telefon od ginki
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4830 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:31.





Od niedzieli Joszko jest donoszony, wiec chyba najwyższy czas




. Mam za swoje.

Powiedziała, że woli żebym pochodziła jak najdłużej. Może nawet do stycznia dam radę. Nie musisz zgłaszać się dzień wcześniej do szpitala?




ja się boję tego momentu że podłożę pod materac ceratę bo to nieuchronnie zwiastuje jedno


. Ostatecznie dobrze, że mama zajmie się Wiką i Erykiem, a Wy będziecie mogli przywitać Kacperka.
przykre, kiedy takie rzeczy robi tak bliska osoba jak mama
nie wiem jak to chciałam zrobić..

