Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8 - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-17, 15:45   #2851
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
dobre i prawdziwe

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Dzień dobry. Przepraszam że się odzywałam ale czytam na bieżąco.
Co do aborcji to ja bym tego nie zrobiła,ale jeśli ktoś chce i to i tak nie jestem w stanie mu zabronić. Są kobiety które nigdy się odwaza,a kobiety które to zrobią.


Perfuzja u nas ma być Miłosz i sama nie jestem do końca przekonana. I tu jest jeszcze jedno imię i to właśnie Leon (ale trójka dzieci na L?)

Lidka skontaktuj się chociaż z lekarzem prowadzącym.

SENIRA BARDZO MI PRZYKRO

Dziewczyny te po 32tyg, jak często ruszają się Wasze pociechy? Bo my dziś skończyliśmy 32 tydzień,i mały średnio się rusza.
mnie mały tez mniej sie rusza ale to normalne ma mniej miejsca
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 15:52   #2852
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Dzięki dziewczyny, ciążą dla mnie teraz co coś nowego, bo jednak bliźniacza jest inna. Dobrze że jesteście

Magnusia jesteś najlepszą w ciętej riposcię. Ale wcale Ci się nie dziwię.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 15:54   #2853
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Senira: Najszczersze kondolencje [*]

Ja sama mam bardzo ciężko chorą mamę, właściwie ona już mało co kontaktuje...
Straszne są te życiowe choróbska i tragedie ...
Życie człowieka jest źle pomyślane...
Powinno być tak, że wszyscy żyjemy np. do 150 lat bez chorób, cierpienia itd.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 15:57   #2854
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

opchnęłam 3 czizy z mcdonalda- teraz czekam na zgagę giganta no ale po tych czizach jakby dupa i ręka mniej boli
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 15:58   #2855
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Po skończonym 35tym

Masz babo jaja
Ja miałam w 34...
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:02   #2856
Lusso
Raczkowanie
 
Avatar Lusso
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 263
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

cześć dziewczyny ... ostatnio narzekałam wam na moją gin.
W piątek nie miała czasu mnie przyjąć bo się gdzieś spieszyła powiedziała aby przyszła w poniedziałek no to przyszłam ale jej nie było telefon miała wyłączony wiedziałam że dzisiaj jest na oddziale to poszłam czekałam 2,5h w końcu weszłam ona coś mówi że w poniedziałek miałam przyjść prywatnie bo jej nie było w szpitalu mówię że musiałyśmy się źle zrozumieć że przyszłam dzisiaj a ona że jak ma mnie zbadać jak ona nie ma moich dokumentów ... tak się wkur***** bo przecież prywatnie to też by nie miała moich dokumentów, zresztą chce tylko wiedzieć czy wszystko ok po co jej dokumenty ( z jakiej racji w ogóle mam do niej iść prywatnie i płacić jak miałam wizytę w piątek). Zapytałam co teraz mam zrobić bo do niej to wizyty są dopiero na maj a ona że iść obojętnie do kogo... Powiedziałam dosłownie "chu* z takimi wizytami" coś tam jeszcze gadała Agatka Agatka ale już jej nie słuchałam :P Zapisałam się prywatnie w czwartek na wizytę do innego lekarza i juz u niego dokończę ciąże.
A doktorce napisze opinie na internecie bo to już nie pierwsza taka sytuacja że nie mogę odbyć umówionej wizyty.
Jestem tak zdenerwowana że aż mnie brzuch boli
Lusso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:02   #2857
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Senira, przykro mi z powodu mamy, trzymaj się.

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
skonczylam pierogi!! wyszlo mi ok 35 ruskich i skonczyl sie farsz, to zrobilam reszte z jagodami (mialam dzem wlasnej roboty, to go wykorzystalam) i tez wyszlo ok15. czesc pomrozilam a na dzis zostawilam 10 ruskich. nie wiem czy maz bedzie chcial jesc - zobaczymy. jak nie to wiecej dla mnie
a teraz 3 strony mam do nadrabienia... ale to pozniej, ide sie polozyc, bo mnie wszystko boli po tym walkowaniu ciasta...
Brawa za pierogi. U mnie ciasto robił mąż, ja się nawet nie zabierałam, bo właśnie tak by się skończyło.

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny te po 32tyg, jak często ruszają się Wasze pociechy? Bo my dziś skończyliśmy 32 tydzień,i mały średnio się rusza.
Mój potrafi się nie ruszać kilka godzin, ale potem nadrabia. Chyba nie wie, że powinien mieć za mało miejsca i nie ruszać się tak intensywnie, bo, mimo 38tc, czasem brzuch chodzi na wszystkie strony, a i kopniaka niezłego potrafi jeszcze zasadzić. Choć większość ruchów to takie wypychanie i przesuwanie, to i tak bywa to intensywne i bolesne.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:02   #2858
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Ja miałam w 34...
Wszystko zależy od szpitala w którym rodzisz. Moj i Magnusi szpital wymaga wymazu po 35 tygodniu, inaczej uznają go za niewiarygodny.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:04   #2859
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Magnusia mój też taki niespokojny egzemplarz, ale w sumie mamusia i tatuś też wiercipiety i nie usiedza na dupce, nie lubią nudy...
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:05   #2860
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Ale ze mnie żarłok Zjadłam porcyjkę makaronu z sosem pieczarkowym z mięskiem, nie najadłam się więc poprawiłam dwoma pączkami, teraz piję herbatkę i dalej w sumie coś mnie ssie w dołku

Też miewacie "krzywy" brzuch? Mój często się przesuwa na jedną stronę na tyle wyraźnie, że mam brzuch ciut że nie na biodrze, cały brzuch mi lata.

Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość
Oj, obalam niektóre, na podstawie 4,5 latka:
1. Świra ma na układanie zabawek kolorami, fasonami - po mamie. Jak się bawi to np. z jednej strony są czerwone autka, z drugiej zielone. Coś w rodzaju ubrań powieszonych w szafie kolorystycznie
2. Dopiero niedawno prawidłowo zaczął budowac relacje z innymi, zaczął dostrzegać inne dzieci jako świetnych kompanów do zabaw. Wcześniej stanowiły zagrożenia np. zabrania zabawki
3. Ma owsiki w tyłku, po mamie. Nadaktywny jest.
4. Płacz jest na zawołanie. Bez uzasadnienia, np. by wymusić coś. I lecą krokodyle łzy
5. Przywiazanie do przedmiotów - jest kilka, które zawsze jeżdża z nami na wycieczki. Bez względu na to czy są potrzebne, czy nie
6. Posiłki najczęściej jada w swoich talerzach. Po to je ma.
7. Dzieci niekoniecznie są śwmiadome zagrożeń otaczajacego je świata.
Punkt pierwszy do mnie pasuje, jako dziecko miałam hopla na punkcie kolorów, np. z klocków budując, dzieliłam je na kolory, kredki sortowałam kolorami. Do teraz mi zostało zamiłowanie do ładu i symetrii w życiu
A z tymi objawami autyzmu, myślę że chodzi po prostu o bardzo zaostrzone formy podanych zachowań.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
(...)
A w Polsce dają kasę rodzinom wielodzietnym??
Kurcze to chyba się polepszyło.
Znałam rodzinę która ma czworo dzieci,bida tam straszna,bezrobocie,a na dzieci tylko rodzinne dostawali i czasem jakąś żywność typu mąka,makaron,mleko...
(...)
Rodzinne dają. Nie wiem ile dokładnie to jest, około 80 zł miesięcznie na dziecko? Dają też żywność z UE.
Wydaje mi się że funkcjonuje też coś takiego jak zasiłki okolicznościowe - dokładają powiedzmy na opał na zimę, na wyprawki szkolne itp, ale za każdą potrzebą trzeba się udawać do urzędu, pisać podanie i tak dalej, no i zawsze urząd może kazać się wypchać, jeśli mają więcej podań niż kasy.
Wydaje mi się że to cała polityka prorodzinna państwa dla rodzin wielodzietnych.

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Już dzwoniłam do mojej ginekolog, stwierdziła żeby odstawić jednak michałki czekoladowe
Musiałam sobie podrażnićodbyt bo pytała jeszcze o bóle brzucha, o bóle spojenia, o krwawienie ale nic z tych rzeczy nie mam.... ale numer
Pewnie jak pójdę 2 stycznia na wizytę to będzie się ze mnie śmiała
Michałków zabraniają! Zuo!

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
(...)
W ogóle dziękuje wam dziewczyny, bo myślałam że wszystkie hukniecie że mam jechać na IP bo dziecko najważniejsze itd i wyjdę na jakąś wyrodną że nie chce iść do szpitala się obserwować Ale wy jednak jesteście dobre dziewuchy
Wszyscy by chętnie uniknęli wizyt w szpitalu

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
tak, mąż chce z Małą chodzić. Już nawet rozglądał się za basenem. Ja nie lubię wody.
(...)
Też bym chciała chodzić. A jak wyjdzie to zobczymy

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
(...)
Dziś po raz pierwszy zrozumiałam co to jest żelka zamiast mózgu! Oczywiście leżę jak ameba. Na głowie klasyczna fryzura- ukwiał. Dresy, bluza. Planuję w głowie ugotowanie zupy śródziemnomorskiej i dzwoni kurier.
Przyjechał z dokumentami z banku dotyczącymi funduszu emerytalnego. Z umowy nic nie rozumiałam, patrzyłam bezmyślnie w nadziei, że moje zaćmienie umysłowe jest niezauważalne. Podpisałam się tam gdzie mam się podpisać ja... mój mąż, a na koniec zostałam pełnomocnikiem banku - tam też złożyłam mój autograf. Pan wyjaśnił, że dokumenty przyjadą jeszcze raz pewnie...
(...)
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:07   #2861
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny ... ostatnio narzekałam wam na moją gin.
W piątek nie miała czasu mnie przyjąć bo się gdzieś spieszyła powiedziała aby przyszła w poniedziałek no to przyszłam ale jej nie było telefon miała wyłączony wiedziałam że dzisiaj jest na oddziale to poszłam czekałam 2,5h w końcu weszłam ona coś mówi że w poniedziałek miałam przyjść prywatnie bo jej nie było w szpitalu mówię że musiałyśmy się źle zrozumieć że przyszłam dzisiaj a ona że jak ma mnie zbadać jak ona nie ma moich dokumentów ... tak się wkur***** bo przecież prywatnie to też by nie miała moich dokumentów, zresztą chce tylko wiedzieć czy wszystko ok po co jej dokumenty ( z jakiej racji w ogóle mam do niej iść prywatnie i płacić jak miałam wizytę w piątek). Zapytałam co teraz mam zrobić bo do niej to wizyty są dopiero na maj a ona że iść obojętnie do kogo... Powiedziałam dosłownie "chu* z takimi wizytami" coś tam jeszcze gadała Agatka Agatka ale już jej nie słuchałam :P Zapisałam się prywatnie w czwartek na wizytę do innego lekarza i juz u niego dokończę ciąże.
A doktorce napisze opinie na internecie bo to już nie pierwsza taka sytuacja że nie mogę odbyć umówionej wizyty.
Jestem tak zdenerwowana że aż mnie brzuch boli
nie denerwuj się bo szkoda zdrowia na taką głupią babę.
Bardzo dobrze że się zapisałaś do kogoś innego bo co to za praktyki że musisz się prosić o wizytę i musi być koniecznie prywatna
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:11   #2862
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Wszystko zależy od szpitala w którym rodzisz. Moj i Magnusi szpital wymaga wymazu po 35 tygodniu, inaczej uznają go za niewiarygodny.
A dlaczego niewiarygodny? Ten tydzień jest bardzo istotny? A czy jak wam nic nie wyjdzie to możecie się bzykac ? Bo lekarz powiedział że nie, bo można się zarazić...?

Lusso ...ale beznadziejna baba...5 min badania i by było po wszystkim..sprawdzić serducho i szyjke chociaż mogła...nie wracaj do niej niech się wypcha ..

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-12-17 o 16:16
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:13   #2863
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
opchnęłam 3 czizy z mcdonalda- teraz czekam na zgagę giganta no ale po tych czizach jakby dupa i ręka mniej boli
Jak to jedzonko potrafi uszczęśliwić ciężarówkę
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:13   #2864
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Polska polityka prorodzinną jest pół na pół. Bo my po urodzeniu młodego będziemy już wielodzietną rodzina (troje dzieci i więcej ) i utrzymujemy się z gospodarstwa (źle nie jest ) i do rodzinnego będziemy mieć około 4 zł na osobę za dużo. Niby tego rodzinnego nie jest wiele ale przydałoby chociaż na podstawowe rzeczy typu odzież. A tak możemy się w nos pocałować.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:21   #2865
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
A dlaczego niewiarygodny? Ten tydzień jest bardzo istotny? A czy jak wam nic nie wyjdzie to możecie się bzykac ? Bo lekarz powiedział że nie, bo można się zarazić...?
Że niby do porodu jest zbyt dużo czasu i można się jeszcze zarazić.
Ale nie przejmowałabym się tym

Mnie lekarz nic nie powiedział o seksie, zakładam, że jak przez tyle czasu się nie zaraziłam, to szanse są przyzerowe.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:23   #2866
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Pierwsza porcja ubranek wstawiona do prania.
Porcje bedą 3-4... chyba mam ciut za dużo tych ubranek...

Program w pralce do prania dziecięcych ubranek widzę, że automatycznie ma nastawioną temp 95 stopni, 1200 obrotów i 4 plukania.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:26   #2867
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Program w pralce do prania dziecięcych ubranek widzę, że automatycznie ma nastawioną temp 95 stopni, 1200 obrotów i 4 plukania.

no właśnie ja już sama nie wiem w jakiej temperaturze... na metkach jest 40 stopni ale czy to nie za mało?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:26   #2868
Lusso
Raczkowanie
 
Avatar Lusso
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 263
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

Lusso ...ale beznadziejna baba...5 min badania i by było po wszystkim..sprawdzić serducho i szyjke chociaż mogła...nie wracaj do niej niech się wypcha ..
No mi o takie badanie chodziło abym mogła spokojnie spędzić święta ślub i nowy rok może miała zły humor za mało zarabia prywatnie i na prezenty świąteczne jej brakuje.
Lusso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:28   #2869
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość

Wy też obcinacie te wszystkie metki, żeby nie drapały i nie wkurzały malucha???
U mnie też dużo ciuszków z lumpka i one mają metki więc zostawiam je. Jakby zaczęły drapać to wtedy będę je wycinać.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Siedze u gina w poczekalni. Jak Wychodzilam z domu to sie oczywiście wywaliłam w przedpokoju zakładając buty na szczeście klapnełam na dupe wiec małemu chyba nic sie nie stało. Ręke mam całą obitą i obtartą o ściane, kurna sierota jesem
Boszz co za przygody
Na szczęście doczytałam, że żarełko z McD pomogło

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie zostało mi trochę farszu (pieczarki i kapusta kiszona) z krokietów. nie chce tego wywalać, wczoraj mnie poniosło i też zrobiłam zbyt dużo na uszka. Macie może pomysł do czegoby jeszcze wykorzystać ten farsz? tego jest dosłownie 1,5 szklanki tak na oko.
Ja bym z tego zrobiła paszteciki francuskie, albo do obiadu podgrzała jako taką kapuste na ciepło.

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
siedze, przykleiłam się do kanapy!! pasztet cukrzycowo nie zaszkodził hmm.
Miałam iść po sklepach - zasnęłam
wstałam, pierwsza myśl - jeść.. jabłka mi się chce
całą ciążę nie miałam takie apetytu jak dziś.
Ha widzisz a ostatnio narzekałaś, że nie masz chęci na jedzenie i wciskasz je w siebie. U mnie wczoraj tak było, gęba mi się nie zamykała cały dzień.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
skończony 33tc dzis jest 33tc 4dc a wymaz z tego co pamiętam po 36tc czy35tc się robi


uff wróciłam z maista wszystko załatwiłam i na pocieszenie zbitej dupy i reki podjechałam do MC Drive i teraz wchłaniam czizy a co tam

u lekarza była taka sytuacja- była mała obsuwa przez to że położna gdzieś wyszła i nie miał kto ciężarnych poważyć itp. weszła więc jakaś dziewczyna co nie była w ciąży a była po mnie i po takiej jednej dziewczynie- OK nie ma sprawy nie ubędzie mi. Potem następna chciała wejść (a właściwie się wepchnąć do gabinetu) bo ona się spóźniła. Lekarz pyta na którą godzinę była umówiona a ona na to że na 8:30 nosz kuźwa trzeba mieć czelność aby o13 przychodzić jak się było na 8 umówionym
Lekarza trochę zatkało, babki w kolejce też, mnie również ale myślę sobie- o nie tego już za wiele.
Kulturalnie więc zapytałam tez dziewczyny czy żyje w innej strefie czasowej czy też na komunię dostała wrotki a nie zegarek.
Mina lekarza i babek w poczekalni bezcenna- mało sie ze śmiechu nie podusili a laska czerwona jak burak usiadła na kześle i już się nie pchała
Hehe spryciara, lekkie opóźnienie miała i już przed szereg się chciała wcisnąć. Magnusia a Ciebie podziwiam za te riposty, ja to pewnie nic bym się nie odezwała, taka dupa wołowa ze mnie.

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny ... ostatnio narzekałam wam na moją gin.
W piątek nie miała czasu mnie przyjąć bo się gdzieś spieszyła powiedziała aby przyszła w poniedziałek no to przyszłam ale jej nie było telefon miała wyłączony wiedziałam że dzisiaj jest na oddziale to poszłam czekałam 2,5h w końcu weszłam ona coś mówi że w poniedziałek miałam przyjść prywatnie bo jej nie było w szpitalu mówię że musiałyśmy się źle zrozumieć że przyszłam dzisiaj a ona że jak ma mnie zbadać jak ona nie ma moich dokumentów ... tak się wkur***** bo przecież prywatnie to też by nie miała moich dokumentów, zresztą chce tylko wiedzieć czy wszystko ok po co jej dokumenty ( z jakiej racji w ogóle mam do niej iść prywatnie i płacić jak miałam wizytę w piątek). Zapytałam co teraz mam zrobić bo do niej to wizyty są dopiero na maj a ona że iść obojętnie do kogo... Powiedziałam dosłownie "chu* z takimi wizytami" coś tam jeszcze gadała Agatka Agatka ale już jej nie słuchałam :P Zapisałam się prywatnie w czwartek na wizytę do innego lekarza i juz u niego dokończę ciąże.
A doktorce napisze opinie na internecie bo to już nie pierwsza taka sytuacja że nie mogę odbyć umówionej wizyty.
Jestem tak zdenerwowana że aż mnie brzuch boli
co za babsztyl, nie ma się nią co przejmować, dobrze że pójdziesz do innego. A tą pożal się boże lekarkę ładnie obsmaruj.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość

Też miewacie "krzywy" brzuch? Mój często się przesuwa na jedną stronę na tyle wyraźnie, że mam brzuch ciut że nie na biodrze, cały brzuch mi lata.
Taaakkk dziecko się tak mocno wygina i np. tyłek wyciska z jednej strony i wtedy taka gula się robi.
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:32   #2870
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
No mi o takie badanie chodziło abym mogła spokojnie spędzić święta ślub i nowy rok może miała zły humor za mało zarabia prywatnie i na prezenty świąteczne jej brakuje.
Ja swojego lekarze poprosiłam właśnie żeby mnie przyjął przed świętami i wcisnął mnie , ale może wizyta trwać 10 min, zależy mi żeby spr serducho, wagę i szyjke, bo od tej wizyty zależy czy sn czy cc . Ciężko było ale mnie wcisnął...mimo że wizytę miałam 02.12.
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:32   #2871
Buka20
Raczkowanie
 
Avatar Buka20
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 42
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Witam Mamusie
Mam mały problem z w związku z tym pytanie do Was. Czym kierowałyście się w wyborze szpitala w którym chcecie rodzić? Np. tym, że Wasz lekarz prowadzący tam pracuje, opiniami czy np brałyście pod uwagę km jakie dzielą Was od szpitala?
U mnie zaczął się dziewiąty miesiąc teraz już wszystko się może zdarzyć, a ja nadal niczego nie jestem pewna, ciągle słyszę jakieś opinie często sprzeczne. Z jednej strony jestem za szpitalem który mam 15 minut drogi od domu, jedne kobiety wypowiadają się, że jest ok. Słyszałam też, że położne lubią wziąć pieniążki do kieszeni, tam niestety nie pracuje moja gin. Drugi szpital jest oddalony o 60 km, opinie też różne. Nie wiem czy to ma sens ale biorę pod uwagę fakt, że termin mam na styczeń a pogoda i droga mogą być różne. Jutro mam wizytę u gin. zobaczymy co powie. To jest niesamowicie irytujące jak nie wiesz co masz zrobić w takiej sytuacji, jak wiesz, że musisz poświęcić życie swoje i dziecka a słyszysz że musisz dać "w łapę"
Przepraszam, że tak na marudziłam ale chyba złapałam jakiegoś chwilowego doła i musiałam się wygadać. Ostatnio ciągle ktoś coś mi miesza w głowie
__________________
Nasz ślub 12.05.2012
II 11.05.2013

„Nie wyruszył od razu. Wiedział z doświadczenia, jak ważne jest umieć odkładać to, za czym się tęskni.”
Buka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:34   #2872
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no właśnie ja już sama nie wiem w jakiej temperaturze... na metkach jest 40 stopni ale czy to nie za mało?
Ja używane prałam w 60 stopniach, nowe w 40, welurowe w 30
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:35   #2873
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

już po fryzjerze, w sumie jestem zadowolona.
musiałam się zdrzemnąć bo znowu czeka mnie wyjazd po kompa dla brata
przy okazji mam parę pytań później do dziewczyn mieszkających w UK, bo mam wrażenie że mój braciszek to ściemniacz jakich mało

Lolita -
nasza PPDśliczny pokoik

Cytat:
Napisane przez magnusia
ja tylko tak się wtrącę- a gdzie w tej całej sprawie facet??? kobieta sama sobie dziecka nie zrobi przecież a wszelkie dyskusje, zakazy/nakazy dotyczą tylko kobiety.
To jej zarzuca się brak moralności, sumienia, nieodpowiedzialność itp a o ojcu dziecka już się nie wspomina
właśnie nie wiem i też się zastanawiam
ale jak powszechnie wiadomo facet więcej może i więcej można mu wybaczyć bo.... to facet


Cytat:
Napisane przez perfuzja
A w ogóle to strasznie frustruje mnie kwestia imienia dla naszego syna. Skąd Wy wiecie, że imię, które wybrałyście to TO imię?
Łudzę się, że jak go zobaczymy to będziemy wiedzieć jak się nazywa, ale to chyba nie działa tak łatwo
perfuzja jeżeli Cię to pocieszy to ja za 11 dni mam rozwiązanie a DALEJ nie mam wybranego i nie wiem. Kiedyś podobało mi się Marika, ale za nic nie pasuje mi do dziecka... jest jeszcze Sandra (które to NIGDY mi się nie podobało) ale do którego mam sentyment ze względu na zmarłą dziewczynkę i jej matkę która prowadziła bloga.
To jak dasz na imię dziecku to jest loteria, moje imię np nigdy mi się nie podobało i nie podoba (było wtedy niespotykane i 100x wolałam mieć pospolite). Przede wszystkim jest za długie i nie ma fajnego zdrobnienia. Na szczęście mam genialne nazwisko i ksywkę z których to jestem znana
moim zdaniem, jak Wam imię chociaż trochę nie leży to nie decydujcie się!

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaaa
Jak tak czytam te wypowiedzi w stylu "moja macica-mój wybór", aż chce się odpisać, że powinno być najpierw "moja cipka-mój wybór".
i tak dokładnie jest. przynajmniej w moim przypadku. moja macica i moja pipka więc to ja decyduję kto tam zagląda i kto z niej wyjdzie

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaaa
Czyżbyście się właśnie zorientowały, że kobiety są bardziej obciążone społecznie i biologicznie?

To, że rodzimy dzieci, że między nami a nimi nawiązuje się o wiele silniejsza więź niż między nimi a ojcami, to czysta biologia - i nic na to nie poradzimy. Nie poradzimy też nic na to, że życie wymaga od nas brania większej odpowiedzialności za siebie i innych, a trzaskanie focha jak to nam, kobietom, jest źle jest po prostu głupie i w stylu feministek. Życie nie jest sprawiedliwe i nigdy nie było, zawsze ktoś bardziej dostaje po dupie, innemu się upiecze.
nie jestem feministką i nie "trzaskam focha" a co do uwarunkowań biologicznych to zgadzam się natomiast społecznych niekoniecznie, bo nie wszędzie panna z brzuchem wywołuje społeczne oburzenie.
pisałam, że ciągle tylko kobieta i kobieta nie tylko w kontekście faceta "sprawcy" ciąży ale też np lekarza, bo ciągle tylko piszesz o kobiecie a nic o lekarzach dokonujących aborcji, dlaczego ich nie potępiasz??? dlaczego nic o ludziach sprzedających środki poronne??
przecież kobieta sama się nie wyskrobie!
Cytat:
Napisane przez kukurydzianaaa
Bo w tej "cudzej macicy" rozwija się nowe życie, które prawdopodobnie jest człowiekiem i nie różni się niczym od dziecka narodzonego (przy czym podkreślę jeszcze raz, że rozwinięte organy nie świadczą o człowieczeństwie, a przynajmniej nie ma na to dowodów). A skoro mamy do czynienia z ludźmi (jakby nie patrzeć rozwijającymi się), to naszym moralnym obowiązkiem jest reagować, gdy dzieje im się krzywda. Dla hitlerowców Żydzi byli podludźmi, gorszą rasą - czy to, że hitlerowcy sobie tak ubzdurali sprawiło, że rzeczywiście Żydom prawnie należało odebrać ich człowieczeństwo? A zwykły przedstawiciel "rasy aryjskiej" miał prawo ze spokojnym sumieniem stać i przyglądać się temu?
w takim razie może powiesz mi jak prolifowcy reagują na krzywdę ludzi JUŻ urodzonych?? skoro tacy wrażliwi na krzywdę w łonie to dlaczego nigdy ich nie widać ani słychać np na protestach matek dzieci niepełnosprawnych czy podczas pomocy np w domach samotnej matki??? i dlaczego ci najbardziej "bogobojni" i święci (oczywiście kobiety a jakże) potrafią protestować gdy w ich miejscowości ma powstać dom samotnej matki

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaaa
W przypadku kobiety ciężarnej stwierdzenie, że "ciało jest moje" w odniesieniu do macicy jest stwierdzeniem bardzo kontrowersyjnym, więc ciągłe powtarzanie "moje ciało-mój wybór" jest co najmniej bez sensu.
jak najbardziej ma sens
dlatego że ani Ty ani nikt inny nie będzie ponosił konsekwencji za moją decyzję, moją macicę i moje dziecko. Bo niby w jaki sposób??? w jaki sposób mi pomożecie? to ja a nie wy będę przez 9 miesięcy znosić ciąże, to ja później będę rodziła. więc to ja będę ponosiła właśnie te konsekwencje biologiczne i społeczne, nawet w przypadku oddania.

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca
Pożalę się Wam z samego rana.
Dziś mój tż został zwolniony.
współczuję niezły cham ten facet...

Cytat:
Napisane przez ejani
nie rozumiem, dlaczego nikt nie ma wątpliwości, że nie powinno się odcinać np. zdrowych kończyn, mimo że pacjentowi się wydaje, że to "nie jego" -jest taka przypadłość. a mimo że z dzieckiem jest wszystko w porządku tak wiele ludzi uważa, że się powinno. takich przykładów jest dużo więcej, ale te zdrowe ręce to pierwsze co mi przychodzi do głowy a propo aborcji.
dlatego, że chęć odcięcia zdrowych kończyn przez pacjenta to choroba psychiczna i natręctwo. teraz nie pamiętam nazwy.

Cytat:
Napisane przez Roane
Cóż, równość kobiet i mężczyzn to pogląd obcy obrońcom życia poczętego Facet może się wymigać śmiesznie niskimi alimentami, a kobieta ma całe życie odwrócone do góry nogami, bo "natura tak chciała, a matka mogła pomyśleć zanim dała".
otóż to
Cytat:
Napisane przez Roane
W Polsce polityka prorodzinna państwa to dowcip. Kiepski
Brak żłobków, przedszkoli, sensownych i darmowych zajęć pozalekcyjnych, wysokość rodzinnego jest jak cios "z liścia" w twarz, ceny artykułów dziecięcych z kosmosu, pomoc państwa dla rodzin wielodzietnych praktycznie nie istnieje, a samotne matki mają przekichane.
ja nawet nie chcę o tym pisać, bo szkoda w sumie pisać.

Cytat:
Napisane przez guapissima
Wg mnie chodzi o to, zeby kazda kobieta miala mozliwosc zadecydowania czy owa mamusia chce zostac, bo na to sklada sie wiele aspektow. Zadna z nas nie pisze, ze aborcja to lek na cale zlo, ale ze taka ewentualnosc powinna byc dostepna, a to czy ktos z niej skorzysta to sprawa indywidualna i tyle. Nikt dziecka za mnie nie wychowa i nikt mi w tym nie pomoze, wiec wolalabym, zeby tez nikt mnie do tego nie zmuszal i tyle


Cytat:
Napisane przez Roane
Zwróć uwagę że wiele dziewczyn napisało, że nie zrobiłoby zabiegu, ale uważają, że nie powinien być zabroniony, bo nie widzą w sobie sedziego w sprawach osobistych innych ludzi. A obrońcy życia poczętego właśnie takiego sędziego w sobie widzą - chcą mówić innym ludziom co mają robić, narzucać im swoje poglądy moralne i etyczne.
Ja nie jestem w stanie powiedzieć czy zrobiłabym zabieg, wydaje mi się że nie, ale nie chcę wyrokować, bo nigdy nie znalazłam się w takiej sytuacji, więc nie wiem jak mogłabym się czuć. Ale nade wszystko nie uważam, żebym miała prawo decydować za inne kobiety.
właśnie o to chodzi! mam identyczne zdanie!
nie narzucam woli innym, z tego samego powodu jestem za klauzurą sumienia i rozumiem lekarzy odmawiających aborcji i aptekarzy odmawiający wydania środków po .

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaaa
Mnie najbardziej w dyskusji o aborcji denerwuje fakt, że są ludzie, którzy szastają tekstami, że kobieta powinna zawsze decydować o swoim ciele, że kobiecie się później nie pomaga.
kukurydzianaa o czym Ty piszesz:confuse d:
jest dokładnie ODWROTNIE. to prolifowcy mają w kobietę i dziecko które tak bronili kiedy się urodzi.
i myslisz, że w krajach gdzie aborcja jest legalna to takie hop siup? otóż nie, właśnie kobiety które decydują się na zabieg mają całe zaplecze pomocy psycholigicznej i lekarskiej, są im przedstawiane za i przeciw. To jest właśnie ta pomoc. Ty patrzysz przez pryzmat naszego kraju, gdzie na aborcji zbijany jest kapitał polityczny przez oszołomów z obydwu ston zarówno lewicy i prawicy. Ja natomiast widzę zagubione, pozostawione bez pomocy kobiety, które to same zmagają się z macierzyństwem i tą niechcianą ciążą.


no to jadę
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:36   #2874
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Że niby do porodu jest zbyt dużo czasu i można się jeszcze zarazić.
Ale nie przejmowałabym się tym

Mnie lekarz nic nie powiedział o seksie, zakładam, że jak przez tyle czasu się nie zaraziłam, to szanse są przyzerowe.
Trochę nie rozumiem, czym się nie przejmowac ?
To skoro szansę są przyzerowe to czemu w 30 się tego nie robi?
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:37   #2875
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
wstałam, pierwsza myśl - jeść.. jabłka mi się chce
Ja od pierwszego dnia ciaży mam chcicę notoryczną na jabłka. Normalnie niekiedy w sklepie slintoku dostaję jak widzę takie piękne, pachnące, sztuczne
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A w Polsce dają kasę rodzinom wielodzietnym??
A przestań! Dają jałmużnę, niektórym. Nawet nie wiem skąd taki niski dochód niekiedy ustalają. To jest żenujące tak naprawdę. Polityka prorodzinna w naszym kraju to wielki pic na wodę.
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Pocieszyłaś mnie i obiecałam sobie solennie się oszczędzać ile się da.
W ogóle dziękuje wam dziewczyny, bo myślałam że wszystkie hukniecie że mam jechać na IP bo dziecko najważniejsze itd i wyjdę na jakąś wyrodną że nie chce iść do szpitala się obserwować Ale wy jednak jesteście dobre dziewuchy
Bo my po to tu jrsteśmy
U mnie jeszcze jest: tato, powiedz mamie, żeby mi jeść dałą (a tata np. w kuchni a mama się kąpie :/)
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ja sama mam bardzo ciężko chorą mamę, właściwie ona już mało co kontaktuje...
Straszne są te życiowe choróbska i tragedie ...
Życie człowieka jest źle pomyślane...
Powinno być tak, że wszyscy żyjemy np. do 150 lat bez chorób, cierpienia itd.
MI, bez chorób, cierpień, wystarczyłoby chyba z 60-70 lat. Ale takie prawdziw eŻycie a nie wegetacja.
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:37   #2876
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no właśnie ja już sama nie wiem w jakiej temperaturze... na metkach jest 40 stopni ale czy to nie za mało?
Te delikatne obranka, ktore nie beda mialy kontaktu ze skora (sweterki, spodenki, sukieneczki, tuniczki) piore w 60 stopniach - w proszku dzieciecym i plukanie x4 w plynie do plukania dzieciecym [używam Lovela].

A śpioszki, body - wszystkie te co będą miały kontakt ze skórą maluszka - w 95 stopniach walne jak tak radzą/piszą/mówią bez względu chyba na to ile jest napisane na metce. No i te ubranka tylko w proszku lub mleczku do prania bez plukania w płynie.
Chyba, że po praniu będą sztywne to wtedy jednak je w tym płynie do płukania dla dzieci wypłukam.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:38   #2877
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

o rany, ale jestem padnięta! zazdroszczę Wam dziewczyny wigoru, jak się chwalicie, kto ile zrobił i ile spędził w kuchni!
no i na fali tej zazdrości zrobilam sobie manicure, umyłam włosy i zabrałam się za kabinę (mimo że mi mama proponowała, że to zrobi, ale cóż, obiecanych przed tygodniem ciuszków jeszcze nie mam poprasowanych, a okna na Święta na dole się "same" myją od 3 dni itp), bo już z niej korzystamy i omal nie padłam... i to mimo kilku przerw! a gdzie reszta łazienki, że nie wspomnę o całej reszcie mieszkania?

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
opchnęłam 3 czizy z mcdonalda- teraz czekam na zgagę giganta no ale po tych czizach jakby dupa i ręka mniej boli


Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny ... ostatnio narzekałam wam na moją gin.
Jestem tak zdenerwowana że aż mnie brzuch boli
nie dziwię się! jest niepoważna! co innego, gdybyś Ty nie przyszła, a taka sobie może! a może jeszcze jej zapłać za to, że w ogóle raczyła się do Ciebie odezwać???
ja też zmieniłam lekarza w 8 miesiącu, jakoś damy radę

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ale ze mnie żarłok Zjadłam porcyjkę makaronu z sosem pieczarkowym z mięskiem, nie najadłam się więc poprawiłam dwoma pączkami, teraz piję herbatkę i dalej w sumie coś mnie ssie w dołku

Też miewacie "krzywy" brzuch? Mój często się przesuwa na jedną stronę na tyle wyraźnie, że mam brzuch ciut że nie na biodrze, cały brzuch mi lata.

Rodzinne dają. Nie wiem ile dokładnie to jest, około 80 zł miesięcznie na dziecko? Dają też żywność z UE.
Wydaje mi się że funkcjonuje też coś takiego jak zasiłki okolicznościowe - dokładają powiedzmy na opał na zimę, na wyprawki szkolne itp, ale za każdą potrzebą trzeba się udawać do urzędu, pisać podanie i tak dalej, no i zawsze urząd może kazać się wypchać, jeśli mają więcej podań niż kasy.
Wydaje mi się że to cała polityka prorodzinna państwa dla rodzin wielodzietnych.
ja dziś (po tygodniu jedzenia pączka dziennie i ogólnie zauważeniu słodkiej tendencji) weszłam dziś na wagę jakoś pączki mi przeszły (niestety ochota na owoce i w ogóle zdrowe nie wróciła automatycznie). postanowiłam sobie ze słodkiego jeść tylko te galaretki z owocami, bo rzeczywiście działają (nawet jeśli to tylko efekt placebo) i to spojenie jakby mniej doskwiera, ale głodomora mam też

i tak, mój brzuch tez jest krzywy- bardziej wypukły z prawej strony (szczególnie jak dzieciak się "zepnie" - np. przy hałasie). a co do wcześniejszego pytania, to mojemu synowi nie przeszkodził koniec 32 tc w aktywności- podejrzewam, że będzie niezły łobuziak choć ma już czasem i godzinne przerwy, to może nie padnę i w nocy częściej śpi niż łobuzuje i nawet jak ja się wybudzę i się kręcę to często poruszy się i dalej zasypia (odwrotnie niż ja)

a co do pomocy, to tyle jest pomocy państwa, oprócz tego są pomoce kościelne, unijne, gminne, szkolne itp. oczywiście trzeba prosić się o nie i stać w kolejkach, ale smutna prawda jest taka, że bardziej opłaca się takim rodzinom siedzieć na zasiłku i dostawać wszystkie dodatki niż znaleźć pracę za najniższą krajową i musieć chodzić do pracy. pewnie, że nie jest tego dużo, i na nasze potrzeby by pewnie zabrakło, ale jeśli nie trzeba kupować ubrań, butów i nawet części jedzenia (bo się dostaje) to często wystarczy i na alkohol niestety. dlatego argument patologicznych rodzin w kwestii aborcji mnie nie przekonuje, bo one często nie są i tak nią zainteresowane (każde dodatkowe dziecko to dodatkowa pomoc)
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:41   #2878
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Pilotko pochwał się imieniem i fryzurka

Wybrałam szpital ten w którym pracuje mój lekarz .

Ejani mnie już prawie nie boli spojenie, ale ja to tak oceniam, że dziecko jest większe i może inaczej się waga rozkłada. Właśnie czekam jak pomaranczowa z mandarynkami się skrzepnie z bita śmietaną oczywiscie będzie...mniam

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-12-17 o 16:45
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:53   #2879
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Właśnie dostałam wiadomośc że wysłali już wózek
Jutro albo w czwartek powinien być
Zjadłam dwie miseczki zupy buraczkowej jedną o 14 a drugą teraz.....mniammmmm

---------- Dopisano o 16:53 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Pilotko pochwał się imieniem i fryzurka

Wybrałam szpital ten w którym pracuje mój lekarz .

Ejani mnie już prawie nie boli spojenie, ale ja to tak oceniam, że dziecko jest większe i może inaczej się waga rozkłada. Właśnie czekam jak pomaranczowa z mandarynkami się skrzepnie z bita śmietaną oczywiscie będzie...mniam
O matko chyba dziś nie zasnę a wczoraj zjadłam ostatnie mandarynki, zostało pomarańczo ale i tak galaretki tylko agrestowe mam
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-17, 16:57   #2880
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Ależ mnie prawy półdupek zapier...ala. Sorry musiałam to napisać bo komu jak nie wam
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.