Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8 - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-18, 22:58   #3391
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Jeszcze jedno: PRANIE I PRASOWANIE ubranek dziecięcych:

http://www.ciazowy.pl/artykul,pranie...ek,2228,1.html

__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 22:59   #3392
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie-niestety od jutra szpital .
Trzymaj się!

Ale ty już chyba masz ciążę donoszoną?



Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
U mnie też nie ma dobrych informacji. Siada mi kolano co miałam zlamane i jest juz źle bo nie bardzo mogę chodzić po schodach

__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:00   #3393
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Mój pies już chrapie i nawet do niej nie mogę gadać
Pies chrapie

U mnie to kot tak głośno ssie swoją łapę, że też ciężko zasnąć...
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:01   #3394
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Kiedy to zazwyczaj wygląda w ten sposób: "o tutaj widać torbielkę, ale niech pani się nie przejmuje, to pewnie nic takiego - trzeba skontrolować 2 tygodnie po porodzie". Dostając taką informację po pierwsze zamartwiasz się, że jest coś nie tak, czytasz w internecie cuda wianki na ten temat i dokładasz we własnym zakresie kilka chorób dziecka, a po drugie nie możesz zaplanować jeszcze żadnego leczenia.

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Jak usłyszałam podczas usg w szpitalu, że serduszko bije niemiarowo, to przez tydzień się zamartwiałam i nikt z lekarzy nie chciał powiedzieć mi czegokolwiek więcej. Po tygodniu usg zrobiła inna lekarka, powiedziałam jej o tej niemiarowości i wtedy wyłożyła mi ładnie, że na tym etapie ciąży to normalne i że najważniejsze pod kątem serduszka jest usg w okolicach 20 tc (uwierzyłam jej, tym bardziej że sama urodziła dziecko z wadą serca, więc temat nie jest jej obojętny). Pytanie tylko po co ta wcześniejsza lekarka mnie nastraszyła? Zwłaszcza, że mały podczas badania miał czkawkę i to mogło wpłynąć na tą nieszczęsną niemiarowość (słowa tej drugiej lekarki potwierdził trzeci lekarz od usg).
Każda z nas reaguje inaczej i ma inne techniki postępowania. Ja tak nie panikuję i raczej mam zaufanie do lekarzy - a może tak -> wybieram sobie takich, według mnie najlepszych, do których mam zaufanie.
Nie szukam informacji w googlach jesli mam jakieś wątpliwości, tylko idę skonsultować wyniki z drugim lekarzem.
Tak robiłam/robię w ciąży oraz przez całe dorosłe życie odnośnie swojego zdrowia (a mam bardzo duże doświadczenia szpitalno-operacyjne w ortopedii /stawy biodrowe/).
Podczas badania USG połówkowego wyszły mojemu dziecku niewłaściwe pomiary serca, takie, które nie mieściły się w normach. Lekarz powiedział, że to jest ok i żebym niczym się nie przejmowała. Jest to jeden z najlepszych lekarzy od USG genetycznego w Wawie, więc posłuchałam go i się nie przejmowałam. Kolejne wyniki były prawidłowe.

Mam koleżanki, które postępują podobnie, więc nie jestem jakąś wybitną jednostką

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie-niestety od jutra szpital Moje spuchniete nogi i ręce oraz wysokie ciśnienie nie podoba się lekarzowi. Podejrzenie zatrucia ciążowego, muszę mieć zrobione badania, kroplówki itd. Mam obiecane, że jak będzie dobrze to dostanę przepustkę na wigilię. Obawiam się, że nie wyjdę do porodu a w razie potwierdzenia zatrucia będzie cc. Nie będę miała prawdopodobnie internetu więc proszę o kciuki za pomyślne wyniki badań-oby się wszystko dobrze skończyło. Jestem zdenerwowana i smutna Postaram się dać znać! 3majcie się ciepło.
Trzymaj się Kciuki za dobre wyniki
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:01   #3395
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dziękuję, wszystkim za gratulacje i miłe słowa. Nie nadrobiłam wszystkiego, mały grzecznie si. Zjadł, zrobił kupę i jest gitara

Niestety TŻ musiał iść do pracy, bo planowo urlop ma na 3.01

Poza tym wszystko jest ok u Nas. Martwie się trochę, że mały nie najada sie piersią tak jak powinien. Ale podobno tak ma być, tak powiedziały położne. Mieliśmy dzisiaj ekg Marcelka, bo miał podejrzenia szmerów w serduszku. Wszystko jest ok, a za 4 tyg. mamy isc z tym na kontrolę.

Poród był męczący, ale mój wspaniały mężczyzna spisał się na medal, był przy mnie, wspierał dzielnie, motywował...aż mi się łezka kręci jak o tym myśle.
Bravo dla męża!
Bravo dla Ciebie!
Bravo dla Marcelka!



3majcie się mocno, ciepło i zdrowo całą Waszą fajną Trójeczką

Odpoczywaj!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:04   #3396
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

heej,
jak to słusznie podejrzewałyście sporo czasu zajęło mi śledztwo, co się mogło z tym piernikiem stać i przekopywanie się przez jakieś deski, wełny i worki ze śmieciami. uznałam, że pewnie ekipa wrzucając materiały wyrzuciła go, myśląc że to jakiś śmieć. delikatnie go opłakałam razem z miską, ale jeszcze napisałam do męża (w ten sposób jeszcze pół jego firmy miało polewkę z mojego piernika) który mi przypomniał, że ekipy już nie było jak go robiłam i obiecał poszukać (w tym momencie podejrzenia skupiły się na mamie, która ostatnio "gospodarowała odpadkami" i ogólnie czasem ma tendencję do niepatrzenia/niemyślenia co robi). od poszukiwań rozbolał mnie brzuch i kręgosłup, więc po przegranej bitwie z wypisywaniem pocztówek poszłam spać.

(na obiad, tak przy okazji pieczona kaczka z Lidla za 8,99/kg się robiła rękami mamy)

cała zagadka się wyjaśniła jak przyjechał mąż- i przyznać się, która tak podejrzewała- winny był żelek, bo piernik dumnie sobie stał tam gdzie powinien, w rogu POD materiałami i nie wiem jak go mogłam nie widzieć

ale już nie chwaliłam się Wam od razu, tylko korzystajac z nagrzanego piekarnika zajęłam się produkcją - wyszły mi 2 małe keksówki takiego zwyklego (ale jak pięknie urósł! specjalnie zrobiłam cienki, żeby szybciej zmiękł po przełożeniu, a on wyrósł ponad formę- choć fakt że też się szybciej piekł od góry i musiałam go przykryć a na dodatek potrzebował 10 minut dłużej) i 3 blaszki małych pierniczków (z czego jedna przypalona, bo były robione "na czuja")

pierwsza refleksja jest taka, że nie polecam przyprawy do pierników Kamisu, bo nie jest specjalnie aromatyczna, ale sam smak ciasta super


Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Ułatwić życie?? No nie moje!
Wczoraj przed wizyta u chirurga aż sie popłakałam bo nie mogłam tego nosidła wpiac.
Najpierw musisz wycelować nosidełkiem w zatrzaski ( Dominik wazy 3 kg zaledwie ) i nie jest to takie proste następnie dociagasz jakby fotelik do oparcia siedzenia i z założenia robi sie to jednym guzikiem. Tyle ze ja nie mam siły go wcisnąć. Nie ma takiej siły ani moja mama ani siostra ani ja i mama w pakiecie...
Dramat... W sklepie to wszystko było takie szalenie proste.
a może masz jakiś wadliwy egzemplarz? słyszałam o niej same dobre rzeczy i dziwne, że masz takie problemy... ja bym skontaktowała się ze sprzedawcą lub producentem

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
A czy któras z Was ma już stwierdzonego paciorkowsca GBS?

Bo zastanawiam się, czy czasami tego paciorkowca nie mają osoby, które np. często chorują na infekcje gardła/migdałków/górnych dróg oddechowych <hmmm>
badanie będę miała dopiero na początku roku i też jestem ciekawa, bo infekcje mam często, nawet w ciąży, ale znów miałam robiony posiew z gardła (wymaz?) i nic nie wyhodowano, więc nie wiem, czy jest zależność, bo raczej tam by siedział

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Na szczęście dziś przyszedł mi aparat T.E.N.S., jak będzie znowu bardzo bolało, to wypróbuję.
a co to za cudo?

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
dziewczyny a co robicie jak was TAM boli? Mnie pachwiny i TAM boli jakbym miała zakwasy a troche jak rozciaganie-wiem ze to normalne ale kapiel albo no spa pomaga wam? i pachwiny do tego
użalam się nad sobą i idę spać mi to wlaśnie na spojenie wygląda (tylko bardziej ból niż zakwasy), trochę lepiej jest jak zjadam tony galaretki i staram się trzymać nogi razem (jak by to nie brzmiało, jak np. schodzę z łóżka to nie tak jak normalnie krok w bok, tylko dwoma nogami na raz) i czasem jest lepiej, czasem gorzej. tylko ponoć nie jęczę z bólu a sapię, się ostatnio dowiedziałam...

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Tyle fajnych informacji. A teraz złe
przykro mi, ale ponoć z bliźniakami tak właśnie bywa... no i z braćmi też (coś wiem o tym) na pewno gdyby był stan alarmowy to nie kazanoby wracać później, tylko od razu wysłano na porodówkę! masz już spore dzieci, więc będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Mąż skręca meble z moim ojcem Teść zadeklarował pomoc, a wyszło...... jak zawsze.
u mnie mąż miał swojego ojca prosić o pomoc, ale jak pomyślał o jego charakterze i umiejętności słuchania itp to zrezygnował...

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wsparcie
Nie boję się o to, że będę musiała wcześniej urodzić i nawet ta waga mnie nie przeraża. Mogę rodzić nawet jutro jak będzie trzeba. Tylko te zaburzone przepływy i to że synuś wszystko zabiera młodej mnie przeraża. Boję się o to, że ona może po prostu do porodu nie wytrzymać. Dobrze, że te kontrole mam tak często - to mam nadzieję, że lekarze znajdą odpowiedni moment i nic się z nią złego nie podzieje
oczywiście, że tak!

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jaki magnez polecacie? Gin nie przepisała mi konkretnego, teraz biorę Magne B6 max i kończą mi się tabletki. Macie jakiś sprawdzony?
Magvit B6 (i odnośnie wcześniejszych pytań o DHA też biorę - w Matruelle i mam podobną przebitkę w aptekach - w okolicy 78-80 zł, na Tarchominie 50 zł, w Gemini 34)

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Mój lekarz jakoś to zaniża, bo dajmy na to ja jestem dzisiaj w 31t6d więc jestem w trakcie 32 tygodnia. A on powiedziałby na to 31 tydzień - czyli skończone dni ucina. Wiec wpisuje mi do karty zawsze tydzień mniej. Będę musiała z tym o tym pogadać, bo w 37 ma mi wyjąć pessar, więc ciekawe jak on ten 37 tydzień rozumie.
mi zawsze liczą skończone, albo jeden łamany na drugi jak jest rozbieżność OM/USG

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
ale mnie nagle zaczela glowa bolec!!! zaraz mi ja rozsadzi!! juz dawno takiego bolu nie mialam... i zemdlilo mnie do tego chyba sie wykapie i poloze i moze przejdzie...
ja rano tak miałam, choć głowa cały dzień ćmi...

---
powiedzcie, czy też macie takie bóle pleców/kręgosłupa na wysokości żeber? ja już ledwo mogę wytrzymać czasem... w dzień pomaga, jak usiądę na parę minut i się oprę (zaprę nawet) ale w nocy to już nie wiem co robić. nie mogę się ani schylić, ani nic. mama mi mówi, że to przez brzuch, a Wy jak myślicie? w sumie nikt nie pisał o niczym takim, czy przegapilam?
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:06   #3397
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość

Poza tym wszystko jest ok u Nas. Martwie się trochę, że mały nie najada sie piersią tak jak powinien. Ale podobno tak ma być, tak powiedziały położne. Mieliśmy dzisiaj ekg Marcelka, bo miał podejrzenia szmerów w serduszku. Wszystko jest ok, a za 4 tyg. mamy isc z tym na kontrolę.

Fajnie,że już w domku i wszystko OK u was
A dlaczego uważasz,że się nie najada?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:10   #3398
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
(...)
Poród był męczący, ale mój wspaniały mężczyzna spisał się na medal, był przy mnie, wspierał dzielnie, motywował...aż mi się łezka kręci jak o tym myśle.
Cieszę się że takie masz pozytywne wrażenia. Jak będziesz się nudzić (tak, wiem jak to brzmi w odniesieniu do matki kilkudniowego dziecka ) to machnij opis porodu, ku pokrzepieniu naszych serc
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:11   #3399
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

zaraz chyba zwariuje od tego wiercenia się i kręcenia bączków na szyjce

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Filmiku obejrzeć nie mogę ale z tego co wypisałaś to u mnie będzie przygaszone światło, jeśli zechcę to będę świadoma a już na pewno nie przywiązana (gdzieś jeszcze wiążą kobiety przy cesarce), dzieci od razu położą mi na piersi. Mąż będzie czekał w kąciku niemowlaka - przy nim będzie ważone i mierzone a potem z powrotem do mnie. Jak chcę to mam sobie przynieść muzykę ulubioną.

Tyle fajnych informacji. A teraz złe
Wróciłam właśnie z USG i okazuje się że dziewczynka waży 2100 (w ciągu 3 tygodni przytyła TYLKO 300g) a chłopiec 2900. Podobno za bardzo zbliżyły się do siebie znowu łożyska i chłopiec podżera dziewczynkę Są kiepskie przepływy i generalnie nie jest za dobrze. Jutro mam koniecznie się skontaktować z lekarką prowadzącą a w piątek znowu przyjść na USG, żeby to wszystko skontrolować. Jeśli nic się nie zmieni to dużo wcześniej mnie rozwiążą, żeby synuś całkiem nie wykończył córy. Od kiedy wyszłam z gabinetu to ryczę jak głupia i się w ogóle ogarnąć nie mogę
no to super masz warunki do cc, ja w sumie to nawet nie pytałam dokładnie zdałam się na znajomą, która miała i ją chyba wiązali z tego co zrozumiałam chyba muszę dopytać.

kochana nie płacz
dobrze że masz opiekę i częste wizyty. 2 kg to chyba dobrze, z tego co pamiętam to z taką wagą wypisują ze szpitala.


Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
I nie myślałam o całościowym usg dziecka (no bo po co kończyny też), tylko o jamie brzusznej i klatce piersiowej - płucka, serduszko, nerki. Na pewno byłoby lepiej widać niż przez brzuch matki.

Wiesz Gosiu, ciężarne potrafią wydać kilkaset złotych na same usg w ciąży, które na pewno jest mniej miarodajne niż usg maluszka już narodzonego.
w sumie racja w ciąży lekarz na usg jest w stanie wykryć tylko te naprawdę duże wady i anomalie. Mój lekarz na pytanie czy da radę przez brzuch matki wykryć u dziecka w sercu niedomykalność i wypadanie zastawki albo 3 nerki powiedział że nie. Mojej znajomej u dziecka nie wykryli 6 palca a miała wiele razy robione na dobrym sprzęcie.
też wolałabym wydać raz a dobrze w szpitalu po porodzie . i właściwie to nie wyszłoby dużo, bo mieści się to w opcji "usg jamy brzusznej" plus wzięłabym jeszcze usg głowy i serca.

jutro jadę najprawdopodobniej do pediatry zasięgnąć konsultacji co do szczepień, karmienia, witamin, dokarmiania, badań itp to go podpytam.

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie-niestety od jutra szpital Moje spuchniete nogi i ręce oraz wysokie ciśnienie nie podoba się lekarzowi. Podejrzenie zatrucia ciążowego, muszę mieć zrobione badania, kroplówki itd. Mam obiecane, że jak będzie dobrze to dostanę przepustkę na wigilię. Obawiam się, że nie wyjdę do porodu a w razie potwierdzenia zatrucia będzie cc. Nie będę miała prawdopodobnie internetu więc proszę o kciuki za pomyślne wyniki badań-oby się wszystko dobrze skończyło. Jestem zdenerwowana i smutna Postaram się dać znać! 3majcie się ciepło.
współczuje trzymaj się w szpitalu!
oczywiście trzymam
i może dasz radę czasmi wysłać sms żebyśmy się nie martwiły?



Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
U mnie też nie ma dobrych informacji. Siada mi kolano co miałam zlamane i jest juz źle bo nie bardzo mogę chodzić po schodach a mieszkam na 2 pietrze wiec chcac nie chcąc musze po nich zasówać. Kolano miałam złamane i było do operacji ale udało sie je zreperować bez z tym ze kiedyś będzie do operacji. teraz chyba kolano nie wytrzymuje mojej wagi i całej ciązy. Z lekasrtw to tylko przeciwzapalne i pzreciwbólowe w maści i koniec. Nie wiem co to i jak to bedzie ale bardzo nie wesoło.
jejku współczuję
ja też obawiam się o stan moich kości i zębów po ciąży tym bardziej że moja dieta nie była bogata w wapń... wręcz przeciwnie





aaaa właśnie cieszę się, że nie tylko ja nie miałam wycieków
nie wiem ale wydawało mi się, że czytałam tutaj o plamkach na koszuli...

Edytowane przez pilotka86
Czas edycji: 2013-12-18 o 23:12
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:12   #3400
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
OoOooOoOo... no to pięknie... :/

Glukometr nas robi w...bambuko...
A teraz te normy to też jakaś ściema...

A może to chodzi o zwykłą cukrzycę, nie ciążową? hmmm
cholera wi
Mnie w poradni też powiedzieli, że wcześniej była norma do 140
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:13   #3401
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
(...)
cała zagadka się wyjaśniła jak przyjechał mąż- i przyznać się, która tak podejrzewała- winny był żelek, bo piernik dumnie sobie stał tam gdzie powinien, w rogu POD materiałami i nie wiem jak go mogłam nie widzieć
(...)
To nie Twoja wina tylko piernika - schował się skubany i tyle. Złośliwiec
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:13   #3402
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Cieszę się że takie masz pozytywne wrażenia. Jak będziesz się nudzić (tak, wiem jak to brzmi w odniesieniu do matki kilkudniowego dziecka ) to machnij opis porodu, ku pokrzepieniu naszych serc
Tak! Tak! Tak! Dziewczyny piszmy opisy porodów
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:17   #3403
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Fajnie,że już w domku i wszystko OK u was
A dlaczego uważasz,że się nie najada?

Bo mi się wydaje, że mi mało mleka leci z piersi i on jakoś mało ssie i niechętnie/nieudolnie

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Cieszę się że takie masz pozytywne wrażenia. Jak będziesz się nudzić (tak, wiem jak to brzmi w odniesieniu do matki kilkudniowego dziecka ) to machnij opis porodu, ku pokrzepieniu naszych serc
Opis walnę, ale w wersji light, bo Wy w dwupakach jesteście, więc muszę być delikatna
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:22   #3404
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Bo mi się wydaje, że mi mało mleka leci z piersi i on jakoś mało ssie i niechętnie/nieudolnie

Nic się nie martw. Przecież ty dopiero chwilę temu urodziłaś,laktacja się rozkręci. A mały też na pewno będzie więcej ssać. Może teraz bardziej skupia się na odpoczynku. Eryk od porodu był żarłoczek,ale Wiki pierwsze dni niewiele ssała,a dużo spała ( taka senność może też być przy żółtaczce)
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:22   #3405
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
o u mnie bedzie to samo. Mam nadzieje ze dadza mi żyć


Kochana najwazniejsze że jesteś pod opieką i kontrolą. Mała ma już 2 kg więc da sobie radę

U mnie też nie ma dobrych informacji. Siada mi kolano co miałam zlamane i jest juz źle bo nie bardzo mogę chodzić po schodach a mieszkam na 2 pietrze wiec chcac nie chcąc musze po nich zasówać. Kolano miałam złamane i było do operacji ale udało sie je zreperować bez z tym ze kiedyś będzie do operacji. teraz chyba kolano nie wytrzymuje mojej wagi i całej ciązy. Z lekasrtw to tylko przeciwzapalne i pzreciwbólowe w maści i koniec. Nie wiem co to i jak to bedzie ale bardzo nie wesoło.

Współczuję oby udało sie dotrwać do końca ciąży i karmienia,a później może jakieś leki/ zabiegi? W najgorszej sytuacji operacja?


Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dziękuję, wszystkim za gratulacje i miłe słowa. Nie nadrobiłam wszystkiego, mały grzecznie si. Zjadł, zrobił kupę i jest gitara

Niestety TŻ musiał iść do pracy, bo planowo urlop ma na 3.01

Poza tym wszystko jest ok u Nas. Martwie się trochę, że mały nie najada sie piersią tak jak powinien. Ale podobno tak ma być, tak powiedziały położne. Mieliśmy dzisiaj ekg Marcelka, bo miał podejrzenia szmerów w serduszku. Wszystko jest ok, a za 4 tyg. mamy isc z tym na kontrolę.

Poród był męczący, ale mój wspaniały mężczyzna spisał się na medal, był przy mnie, wspierał dzielnie, motywował...aż mi się łezka kręci jak o tym myśle.

Brawo dla całej trójki.




Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Bo mi się wydaje, że mi mało mleka leci z piersi i on jakoś mało ssie i niechętnie/nieudolnie



Opis walnę, ale w wersji light, bo Wy w dwupakach jesteście, więc muszę być delikatna
Hmmm aż tak źle było że potrzebujemy wersje light?

Sent from my HTC Desire C using Wizaz Forum mobile app
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:26   #3406
cherubinka
Zadomowienie
 
Avatar cherubinka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Shiloh, jak fajnie, że się odezwałaś
Docierajcie się teraz z Marcelkiem Też czekam na opis porodu.

San_g, trzymaj się dzielnie Szpital to nie wymarzone miejsce, ale będziesz pod opieką. Jak tylko będziesz miała okazję, daj znać jak sytuacja

Ejani, nie mogę z historii o tajemniczym zniknięciu piernika Najważniejsze, że się odnalazł
__________________
laparo, PCO 3xIUI
52 cykl starań ... cud ...córeczka
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II
cherubinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:27   #3407
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

zapomniałam jeszcze pogratulować dobrych wyników

demonyianioły wcięło mi Twojego posta ale tak sobie myślę, że Twój były może zdaje sobie sprawę że mejl może być dowodem jego winy i chce mieć włanie odwrotnie- że on jest ok a Ty jakaś niezrównoważona albo coś. i też podejrzewam, że ta "druga" mogła być wymyślona, bo się przestraszył albo podpowiedziana przez matkę. swoją drogą ta też jest niezła i aż oczy przecieram, jak o niej piszesz.
za to cieszę się, że masz wsparcie rodziny, bo to bardzo ważne

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie-niestety od jutra szpital Moje spuchniete nogi i ręce oraz wysokie ciśnienie nie podoba się lekarzowi. Podejrzenie zatrucia ciążowego, muszę mieć zrobione badania, kroplówki itd. Mam obiecane, że jak będzie dobrze to dostanę przepustkę na wigilię. Obawiam się, że nie wyjdę do porodu a w razie potwierdzenia zatrucia będzie cc. Nie będę miała prawdopodobnie internetu więc proszę o kciuki za pomyślne wyniki badań-oby się wszystko dobrze skończyło. Jestem zdenerwowana i smutna Postaram się dać znać! 3majcie się ciepło.


Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
U mnie też nie ma dobrych informacji. Siada mi kolano co miałam zlamane i jest juz źle bo nie bardzo mogę chodzić po schodach a mieszkam na 2 pietrze wiec chcac nie chcąc musze po nich zasówać. Kolano miałam złamane i było do operacji ale udało sie je zreperować bez z tym ze kiedyś będzie do operacji. teraz chyba kolano nie wytrzymuje mojej wagi i całej ciązy. Z lekasrtw to tylko przeciwzapalne i pzreciwbólowe w maści i koniec. Nie wiem co to i jak to bedzie ale bardzo nie wesoło.
ale Ty przecież nie przytyłaś dużo! bardzo mi przykro mam nadzieję, że to też przetrzymasz, w końcu dużo czasu nie zostało!

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
ja mam gdzieś od 6 miesiąca ale nie regularnie tylko powiedzmy dwa razy w miesiącu szczególnie gdy wstanę rano mam dosłownie skorupę na piżamie

ja popękanych naczynek nie mam, ale za to wszystkie żyłki na piersiach mi widać, wygląda to okropnie

A tak w ogóle to ja po wizycie 33tc i 3dni mała ma ok 2050, rośnie zdrowo. i zdecydowanie silna jest;p bo spokoju dziś nie daje;p następne badanie 8 stycznia. Z dolegliwości hmmm spojenie boli, krzyże bolą i nowy ból: pomiędzy łopatkami ;/ pomaga prysznic na chwilę. Ale i tak kocham tego mojego szkraba pomimo tego że daje mi tak popalić :love
laktacyjne "strupki" ostatnio u mnie przycichły, ale mam wrażenie że są dość ściśle związane z tym, czy piję coś z mlekiem, czy nie

co do żyłek, to mam podobnie - i na piersiach jeszcze większe na brzuchu

brawo za wyniki, a pogrubione to jest właśnie to, o czym przed chwilą pisałam... jak sobie z tym radzisz?

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
witaj podziwiam Cię za spokój, z jakim to wzystko piszesz i opowiadasz i brawa dla Twoich facetów, spisali się!

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Pies chrapie
mój, mimo że nieduży, chrapie jak człowiek... teraz jeszcze bardziej (bo pewnie mu się trudniej oddycha)

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
To nie Twoja wina tylko piernika - schował się skubany i tyle. Złośliwiec
o właśnie, to chyba jedyne wytłumaczenie!
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:29   #3408
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

_Shiloh_ gratuluję jeszcze raz!!!!
opis pisz pisz z wersją nawet hardcore ale np na biało
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:30   #3409
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Olcia_1983 Pokaż wiadomość



Brawo dla całej trójki.Hmmm aż tak źle było że potrzebujemy wersje light?
Było umiarkowanie



Najgorsze to, że hemoroidy mi dokuczają od wczoraj, dostałam maść oby sie wchłonęło

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-12-18 o 23:34
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:34   #3410
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

wróciłam ze spotkania, jeszcze małżą z wigilii firmowej zgarnęłam- padam na ćwarz


Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dziękuję, wszystkim za gratulacje i miłe słowa. Nie nadrobiłam wszystkiego, mały grzecznie si. Zjadł, zrobił kupę i jest gitara

Niestety TŻ musiał iść do pracy, bo planowo urlop ma na 3.01

Poza tym wszystko jest ok u Nas. Martwie się trochę, że mały nie najada sie piersią tak jak powinien. Ale podobno tak ma być, tak powiedziały położne. Mieliśmy dzisiaj ekg Marcelka, bo miał podejrzenia szmerów w serduszku. Wszystko jest ok, a za 4 tyg. mamy isc z tym na kontrolę.

Poród był męczący, ale mój wspaniały mężczyzna spisał się na medal, był przy mnie, wspierał dzielnie, motywował...aż mi się łezka kręci jak o tym myśle.

bardzo się cieszę, że jest wszystko OK z Tobą i że małż się spisała z Marcelkiem na pewno wszystko będzie dobrze. Cieszę się, że pierwszy poród sn szczęśliwie zakończony


san_g- oj zdrówka i za Waas

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ----------

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość


powiedzcie, czy też macie takie bóle pleców/kręgosłupa na wysokości żeber? ja już ledwo mogę wytrzymać czasem... w dzień pomaga, jak usiądę na parę minut i się oprę (zaprę nawet) ale w nocy to już nie wiem co robić. nie mogę się ani schylić, ani nic. mama mi mówi, że to przez brzuch, a Wy jak myślicie? w sumie nikt nie pisał o niczym takim, czy przegapilam?

ja mam takie i do tego jeszcze między łopatkami ale ja mam zwyrodnienia i sztywnieje mi kręgosłup wi,ęc to jest przyczyną

aha- i gratuluję powrotu piernika marnotrawnego

mezaga- wszystko będzie dobrze, nie denerwuj się, najważniejsze, że jesteś pod kontrolą
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:38   #3411
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
a co to za cudo?
Elektroniczny aparat z elektrodami na przylepcach, które umieszcza się na plecach i mają za zadanie delikatnymi impulsami tłumić skurcze w czasie porodu.
A historia ze znikającym piernikiem jak z najlepszego thrillera.

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Bo mi się wydaje, że mi mało mleka leci z piersi i on jakoś mało ssie i niechętnie/nieudolnie

Opis walnę, ale w wersji light, bo Wy w dwupakach jesteście, więc muszę być delikatna
Spokojnie, podobno dziecko po porodzie ma zapasy na kilka dni i nie potrzebuje dużo mleka.
I nie oszczędzaj nas z opisem, chcemy wiedzieć wszystko.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:45   #3412
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Co do tego TENS to jedna moja koleżanka bardzo sobie chwaliła
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:49   #3413
kukurydzianaa
Rozeznanie
 
Avatar kukurydzianaa
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Shiloh, strasznie się cieszę, że u Was wszystko ok! Pozazdrościć tylko maluszka u Twego boku

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
(a mam bardzo duże doświadczenia szpitalno-operacyjne w ortopedii /stawy biodrowe/)
A tak zapytam - masz może wskazania do CC z powodu bioder? Wypisywał ortopeda?

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Opis walnę, ale w wersji light, bo Wy w dwupakach jesteście, więc muszę być delikatna
Nawet dwupaki wiedzą, że poród to nie bajka Ja poproszę o nielukrowaną wersję.

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Kolano miałam złamane i było do operacji ale udało sie je zreperować bez z tym ze kiedyś będzie do operacji. teraz chyba kolano nie wytrzymuje mojej wagi i całej ciązy. Z lekasrtw to tylko przeciwzapalne i pzreciwbólowe w maści i koniec. Nie wiem co to i jak to bedzie ale bardzo nie wesoło.
Ale jak to złamane kolano? W sensie rzepka pęknięta, więzadła pozrywane?
W ciąży rozluźniają się wiązania w stawach, więc odczuwają dolegliwości zwłaszcza ci po przejściach. Moje operowane kolano też daje się we znaki

Polecam okłady na przemian z altacetu, ziemniaka i liści kapusty (kapustę najlepiej na noc zostawiać, owiniętą w bandaż - w odróżnieniu do jakichś prochów, działa cuda )
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
kukurydzianaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:50   #3414
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Ja golę tylko na wizyty, bo to naprawdę wyczyn, a przytulać też się nie możemy, więc motywacji brak . Nożyczkami chyba bym się bała, no wiesz, ze sobie coś tam wbiję. Bo ja kompletnie nie widzę swojej niewymownej
Ja po 3 wosku w zyciu jestem coraz bardziej zakochana w tej metodzie teraz zaszalalam z pelnym brazylijskim, wiec nawet tylni rowek mi babka bez zenady wyszarpała normalnie czuje sie taka... Gladka mam nadzieje, ze do porodu wystarczy.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no rewelacja

lecę laski na spotkanko z koleżankami
Podziwiam, ze masz jeszcze sily na takie wypady.
Moj kregoslup, krocze, pachwiny, podbrzusze mówią zdecydowane nie. Tak mówią jedynie leżeniu na kanapie z nogami na poduszkach.

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Co do picia i palenia to ja już wiem, że do podpalanie wrócę jak skończę karmić. Brakuje mi tego bardzo
Przed ciążą paliłam 2 dziennie i tak było od lat więc jakoś paleniem mega tego nie nazwę. Za alkoholem jakoś nie tęsknię, choć są dni kiedy chętnie bym się dobrego czerwonego wina napiła. Abstynentką nie zostanę z pewnością.
Zjadłam prawie cały gar kapusty gotowanej z kminkiem i mało mi nadal. Zaraz gotuję nową porcję

Mój były napisał mi maila z wiadomością o tym, że tęskni za mną o synem. Chciałby przyjechać na święta oraz że kilka dni temu mieliśmy rocznicę...
Nie chce mi się nawet rozpisywać co tam dokładnie wypocił, był to dość długi mail. Jest dla mnie wariatem i to na skraju jakiejś cięższej psychozy. Muszę przyznać, że trochę się podśmiewywałam czytając. Pieniążków jak nie było tak nie ma... Nie myślcie o mnie, że jestem jakąś materialistką, ale od dawna nic sobie nie kupiłam. Wydaję wszystko co mam na wyprawkę dla Mikusia i chciałabym mieć choć luźne 100 zł, pójść do fryzjera na pielęgnację i poczuć się zadbaną.

Jutro mam wizytę w szpitalu i ustalenie dokładnego terminu cc.

Witamy nowe bobo na świecie i gratulacje dla mamy!
Tez mam podejrzenie, ze pisze i zbiera dowody na udokumentowaneie swojej dobrej woli. Zaznaczaj w kazdym mailu informacje, ktore na jego korzysc nie przemawiaja, a padaly w rozmwach telefonicznych, szukaj potwierdzenia w zadawanych pytaniach. Niestety - chyba czas sie szykowac na wojne. A nawet jesli intencje jegomsamszczere, to lepiej na zimne dmuchac.

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
demonyianioly, ja wiem, że to Ty jesteś w całej tej sytuacji najbardziej poszkodowana, ale tak sobie pomyślałam, że może jednak ten egzemplarz faceta, na jakiego trafiłaś nie jest aż taki zły? Może to ten słynny męski szok na wieść o dziecku? Bo o przestraszonych facetach, którzy wręcz uciekają często się słyszy, ale ja osobiście żadnego nie znam. Może to właśnie Twój ex nadrabia statystyki? Absolutnie nie chcę go bronić, ale sama piszesz, że zwariował dopiero teraz i to ciąża tak go odmieniła...

Kochasz go? Nie jesteś ciekawa świąt - czy przyjedzie, co zakomunikuje, co ze sobą przywiezie, jak będziecie rozmawiać? Ja to myślę, że jakbym kochała, to w takiej sytuacji jakąś maluteńką szansę (szansunię) zostawiłabym nawet zwyrodniałemu ojcu mojego dziecka. Oczywiście bez żadnych ślubów i tego typu głupot.
Facet postradal zmysly, jak w przeciagu 2 tygodni mozna reprezentowac tak skrajne nastawienie? 2 tyg temu spadaj, radz sobie sama, ja sie tu bawie i mam nowa dupe, tydzien pozniej - ja nie wiem czy chce z Toba byc, a teraz ze Jego kobieta jest w Polsce i on chetnie by siemdo niej przejechal... Wczesiej uwazajac kontakt telefoniczny za zbyt kosztowny i zbyteczny. Pozwolenie mu teraz na przyjazd ze skulinym ogonem bylby niewychowawczy, moim zdaniem potrzeba wiecej dowodow jego zaangazowania i szczerych intencji, bo poki co robi jedynie z gęby cholewę.

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Filmiku obejrzeć nie mogę ale z tego co wypisałaś to u mnie będzie przygaszone światło, jeśli zechcę to będę świadoma a już na pewno nie przywiązana (gdzieś jeszcze wiążą kobiety przy cesarce), dzieci od razu położą mi na piersi. Mąż będzie czekał w kąciku niemowlaka - przy nim będzie ważone i mierzone a potem z powrotem do mnie. Jak chcę to mam sobie przynieść muzykę ulubioną.

Tyle fajnych informacji. A teraz złe
Wróciłam właśnie z USG i okazuje się że dziewczynka waży 2100 (w ciągu 3 tygodni przytyła TYLKO 300g) a chłopiec 2900. Podobno za bardzo zbliżyły się do siebie znowu łożyska i chłopiec podżera dziewczynkę Są kiepskie przepływy i generalnie nie jest za dobrze. Jutro mam koniecznie się skontaktować z lekarką prowadzącą a w piątek znowu przyjść na USG, żeby to wszystko skontrolować. Jeśli nic się nie zmieni to dużo wcześniej mnie rozwiążą, żeby synuś całkiem nie wykończył córy. Od kiedy wyszłam z gabinetu to ryczę jak głupia i się w ogóle ogarnąć nie mogę
Kciuki za dziewczynkę, jestes pod stala kontrola, wiec wszystko bedzie oki!

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Tak Rozumiem, że trzeba jasno powiedzieć np. o torbielkach w głowie, bo to jest wskazanie do cesarki. No ale w przypadku takich rzeczy, które nie wpłyną ani na poród ani na rozwój dziecka? A tak - pyk, rodzi się, badają dokładnie i w razie czego sygnalizują problem, a ciężarna nie jest skazana na przepłakaną noc i jakieś depresyjne nastroje, bo jak wiadomo to nie służy dziecku.

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------


Kiedy to zazwyczaj wygląda w ten sposób: "o tutaj widać torbielkę, ale niech pani się nie przejmuje, to pewnie nic takiego - trzeba skontrolować 2 tygodnie po porodzie". Dostając taką informację po pierwsze zamartwiasz się, że jest coś nie tak, czytasz w internecie cuda wianki na ten temat i dokładasz we własnym zakresie kilka chorób dziecka, a po drugie nie możesz zaplanować jeszcze żadnego leczenia.

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Jak usłyszałam podczas usg w szpitalu, że serduszko bije niemiarowo, to przez tydzień się zamartwiałam i nikt z lekarzy nie chciał powiedzieć mi czegokolwiek więcej. Po tygodniu usg zrobiła inna lekarka, powiedziałam jej o tej niemiarowości i wtedy wyłożyła mi ładnie, że na tym etapie ciąży to normalne i że najważniejsze pod kątem serduszka jest usg w okolicach 20 tc (uwierzyłam jej, tym bardziej że sama urodziła dziecko z wadą serca, więc temat nie jest jej obojętny). Pytanie tylko po co ta wcześniejsza lekarka mnie nastraszyła? Zwłaszcza, że mały podczas badania miał czkawkę i to mogło wpłynąć na tą nieszczęsną niemiarowość (słowa tej drugiej lekarki potwierdził trzeci lekarz od usg).
Grunt to nie histeryzowac, kiedy sie o czyms czlowiek dowiaduje. I uwazam, ze lepiej wiedziec, niz nie wiedziec, moc sie przygootowac na rozne ewentualnosci. Sam porod jest wystarczajacym szokiem i oczekujac w pelni zdrowego malucha dowiedziec sie, ze moze z nim cos nie grac, pewnie byloby wtedy jeszcze trudniejsze do przetrawienia, gdyby bylo zupelnym zaskoczeniem. Wiem ze brzmi to nie po polsku, ale nie mam juz sily dbac o poprawnasc jezykowa, wybaczcie

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dziękuję, wszystkim za gratulacje i miłe słowa. Nie nadrobiłam wszystkiego, mały grzecznie si. Zjadł, zrobił kupę i jest gitara

Niestety TŻ musiał iść do pracy, bo planowo urlop ma na 3.01

Poza tym wszystko jest ok u Nas. Martwie się trochę, że mały nie najada sie piersią tak jak powinien. Ale podobno tak ma być, tak powiedziały położne. Mieliśmy dzisiaj ekg Marcelka, bo miał podejrzenia szmerów w serduszku. Wszystko jest ok, a za 4 tyg. mamy isc z tym na kontrolę.

Poród był męczący, ale mój wspaniały mężczyzna spisał się na medal, był przy mnie, wspierał dzielnie, motywował...aż mi się łezka kręci jak o tym myśle.
Milo slyszec, ze tz sie tak spisal, wszak mieliscie takze wzloty i upadki, 3mam kciuki za to, zebys miala wnim takie oparcie caly czas. Jeszcze raz gratuluje!



Oo dzisiejszej wizycie: jednak juz 2 stycznia rano mam sie zglosic do szpitala, jesli sie maluda nie urodzi do nowego roku. Ale czuje, ze ta chwila nadchodzi wielkimi krokami...
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-18, 23:56   #3415
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

Oo dzisiejszej wizycie: jednak juz 2 stycznia rano mam sie zglosic do szpitala, jesli sie maluda nie urodzi do nowego roku. Ale czuje, ze ta chwila nadchodzi wielkimi krokami...
Chyba coś nie doczytałam,tego 2 stycznia to ma być już rozwiązanie?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 00:09   #3416
kukurydzianaa
Rozeznanie
 
Avatar kukurydzianaa
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Facet postradal zmysly, jak w przeciagu 2 tygodni mozna reprezentowac tak skrajne nastawienie?(...) Pozwolenie mu teraz na przyjazd ze skulinym ogonem bylby niewychowawczy, moim zdaniem potrzeba wiecej dowodow jego zaangazowania i szczerych intencji, bo poki co robi jedynie z gęby cholewę.
Wiem, i wcale go nie tłumaczę. Zastanowiło mnie tylko, czy to rzeczywiście może być przypadek słynnego szoku ciążowego faceta, bo nigdy z takowym nie miałam do czynienia, a ponoć się zdarzają.

A co do drugiej części Twojej wypowiedzi - to zawsze czyny, a nie słowa stanowią o intencji człowieka. Bez względu na okoliczności. Facet, który mówi/obiecuje, a nie wciela tego w działanie jest c*pką, której po prostu nie zależy.

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Grunt to nie histeryzowac, kiedy sie o czyms czlowiek dowiaduje. I uwazam, ze lepiej wiedziec, niz nie wiedziec, moc sie przygootowac na rozne ewentualnosci. Sam porod jest wystarczajacym szokiem i oczekujac w pelni zdrowego malucha dowiedziec sie, ze moze z nim cos nie grac, pewnie byloby wtedy jeszcze trudniejsze do przetrawienia, gdyby bylo zupelnym zaskoczeniem.
I tak nie można się na wszystko wcześniej nastawić. Moja ciocia tak oczekiwała zupełnie zdrowego maluszka, niestety nie wszystko poszło po jej myśli ani po myśli lekarzy... No i dodatkowo karygodne zaniedbanie położnych już po urodzeniu, które nie zorientowały się, że mała ma rozszczepione podniebienie
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
kukurydzianaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 00:15   #3417
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

san_g wspolczuje szpitala, ale tam bedziesz pod stala opieka i masz lekarzy od razu na miejscu w razie czego, wiec dasz rade. Trzymaj sie tam

shiloh czekamy z niecierpliwoscia na opis porodu, dawaj wersje hard no i super, ze tz tak Ci pomagal

Kurcze ja mam od dwoch dni masakryczne bole plecow, tak dolem i nic na to nie pomaga Wspolczuje tym dziewczynom, ktore mialy cos takiego od poczatku czy polowy ciazy, bo ja dopiero teraz zaczynam miec jakiekolwiek dolegliwosci ciazowe, a mam 13 dni do terminu.
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 00:20   #3418
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
heej,
jak to słusznie podejrzewałyście sporo czasu zajęło mi śledztwo, co się mogło z tym piernikiem stać i przekopywanie się przez jakieś deski, wełny i worki ze śmieciami. uznałam, że pewnie ekipa wrzucając materiały wyrzuciła go, myśląc że to jakiś śmieć. delikatnie go opłakałam razem z miską, ale jeszcze napisałam do męża (w ten sposób jeszcze pół jego firmy miało polewkę z mojego piernika) który mi przypomniał, że ekipy już nie było jak go robiłam i obiecał poszukać (w tym momencie podejrzenia skupiły się na mamie, która ostatnio "gospodarowała odpadkami" i ogólnie czasem ma tendencję do niepatrzenia/niemyślenia co robi). od poszukiwań rozbolał mnie brzuch i kręgosłup, więc po przegranej bitwie z wypisywaniem pocztówek poszłam spać.

(na obiad, tak przy okazji pieczona kaczka z Lidla za 8,99/kg się robiła rękami mamy)

cała zagadka się wyjaśniła jak przyjechał mąż- i przyznać się, która tak podejrzewała- winny był żelek, bo piernik dumnie sobie stał tam gdzie powinien, w rogu POD materiałami i nie wiem jak go mogłam nie widzieć

ale już nie chwaliłam się Wam od razu, tylko korzystajac z nagrzanego piekarnika zajęłam się produkcją - wyszły mi 2 małe keksówki takiego zwyklego (ale jak pięknie urósł! specjalnie zrobiłam cienki, żeby szybciej zmiękł po przełożeniu, a on wyrósł ponad formę- choć fakt że też się szybciej piekł od góry i musiałam go przykryć a na dodatek potrzebował 10 minut dłużej) i 3 blaszki małych pierniczków (z czego jedna przypalona, bo były robione "na czuja")

pierwsza refleksja jest taka, że nie polecam przyprawy do pierników Kamisu, bo nie jest specjalnie aromatyczna, ale sam smak ciasta super




a może masz jakiś wadliwy egzemplarz? słyszałam o niej same dobre rzeczy i dziwne, że masz takie problemy... ja bym skontaktowała się ze sprzedawcą lub producentem



badanie będę miała dopiero na początku roku i też jestem ciekawa, bo infekcje mam często, nawet w ciąży, ale znów miałam robiony posiew z gardła (wymaz?) i nic nie wyhodowano, więc nie wiem, czy jest zależność, bo raczej tam by siedział



a co to za cudo?



użalam się nad sobą i idę spać mi to wlaśnie na spojenie wygląda (tylko bardziej ból niż zakwasy), trochę lepiej jest jak zjadam tony galaretki i staram się trzymać nogi razem (jak by to nie brzmiało, jak np. schodzę z łóżka to nie tak jak normalnie krok w bok, tylko dwoma nogami na raz) i czasem jest lepiej, czasem gorzej. tylko ponoć nie jęczę z bólu a sapię, się ostatnio dowiedziałam...



przykro mi, ale ponoć z bliźniakami tak właśnie bywa... no i z braćmi też (coś wiem o tym) na pewno gdyby był stan alarmowy to nie kazanoby wracać później, tylko od razu wysłano na porodówkę! masz już spore dzieci, więc będzie dobrze



u mnie mąż miał swojego ojca prosić o pomoc, ale jak pomyślał o jego charakterze i umiejętności słuchania itp to zrezygnował...



oczywiście, że tak!



Magvit B6 (i odnośnie wcześniejszych pytań o DHA też biorę - w Matruelle i mam podobną przebitkę w aptekach - w okolicy 78-80 zł, na Tarchominie 50 zł, w Gemini 34)



mi zawsze liczą skończone, albo jeden łamany na drugi jak jest rozbieżność OM/USG



ja rano tak miałam, choć głowa cały dzień ćmi...

---
powiedzcie, czy też macie takie bóle pleców/kręgosłupa na wysokości żeber? ja już ledwo mogę wytrzymać czasem... w dzień pomaga, jak usiądę na parę minut i się oprę (zaprę nawet) ale w nocy to już nie wiem co robić. nie mogę się ani schylić, ani nic. mama mi mówi, że to przez brzuch, a Wy jak myślicie? w sumie nikt nie pisał o niczym takim, czy przegapilam?
Nie jest wadliwy sprawdziliśmy.
Ten sprzęt musi buc dość toporna zeby był bezpieczny. No ale bez przesady, fakt faktem maz radzi sobie bez najmniejszego wysiłku wiec moze ja jakaś wyjątkowo słaba jestem... Nie wiem...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 00:25   #3419
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Znów się zasiedziałam... Dobranoc!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 00:25   #3420
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Tak Rozumiem, że trzeba jasno powiedzieć np. o torbielkach w głowie, bo to jest wskazanie do cesarki. No ale w przypadku takich rzeczy, które nie wpłyną ani na poród ani na rozwój dziecka? A tak - pyk, rodzi się, badają dokładnie i w razie czego sygnalizują problem, a ciężarna nie jest skazana na przepłakaną noc i jakieś depresyjne nastroje, bo jak wiadomo to nie służy dziecku.

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------


Kiedy to zazwyczaj wygląda w ten sposób: "o tutaj widać torbielkę, ale niech pani się nie przejmuje, to pewnie nic takiego - trzeba skontrolować 2 tygodnie po porodzie". Dostając taką informację po pierwsze zamartwiasz się, że jest coś nie tak, czytasz w internecie cuda wianki na ten temat i dokładasz we własnym zakresie kilka chorób dziecka, a po drugie nie możesz zaplanować jeszcze żadnego leczenia.

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Jak usłyszałam podczas usg w szpitalu, że serduszko bije niemiarowo, to przez tydzień się zamartwiałam i nikt z lekarzy nie chciał powiedzieć mi czegokolwiek więcej. Po tygodniu usg zrobiła inna lekarka, powiedziałam jej o tej niemiarowości i wtedy wyłożyła mi ładnie, że na tym etapie ciąży to normalne i że najważniejsze pod kątem serduszka jest usg w okolicach 20 tc (uwierzyłam jej, tym bardziej że sama urodziła dziecko z wadą serca, więc temat nie jest jej obojętny). Pytanie tylko po co ta wcześniejsza lekarka mnie nastraszyła? Zwłaszcza, że mały podczas badania miał czkawkę i to mogło wpłynąć na tą nieszczęsną niemiarowość (słowa tej drugiej lekarki potwierdził trzeci lekarz od usg).

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Pewnie ma to związek ze wspomnianym przez Ciebie zaufaniem do lekarza
Miałam już w tej ciąży za dużo przejść z dziwnymi wynikami usg u różnych lekarzy (w tym nawet przezierności karkowej, co było skutkiem kiepskawego sprzętu u lekarza), żeby z jednej strony uwierzyć któremuś z nich na słowo, a z drugiej strony nie przejąć się jakąś nieprawidłowością
I nie myślałam o całościowym usg dziecka (no bo po co kończyny też), tylko o jamie brzusznej i klatce piersiowej - płucka, serduszko, nerki. Na pewno byłoby lepiej widać niż przez brzuch matki.


Wiesz Gosiu, ciężarne potrafią wydać kilkaset złotych na same usg w ciąży, które na pewno jest mniej miarodajne niż usg maluszka już narodzonego.


Zresztą to i tak tylko suche gdybanie
No to teraz sobie wyobraź ze lekarz zauważa coś na usg i nie mówi o tym mamie bo uważa tak jak Ty ze nie ma po co. Dziecko sie rodzi i nie ma reakcji ze strony neonatologow bo o tym nie wiedza a okazuje sie ze np potrzrbna jest reakcja. Mama oczywiście ma pretensje do lekarza bo powinna wiedzieć i mieć szanse działać nawet jeśli jej działanie miałoby sie ograniczyć tylko i wyłącznie do wykonania kontrolnego usg po 2 tygodniach.
Pozatym absolutnie nigdy noe wiesz czy coś bedzie miało wpływ na porod bo jak sama powiedziałaś badanie dziecka przez brzuch mamy jest mało dokladne

A z tym usg kończyn to ja tam usg bioderek robię nie wiem jak Ty.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.