Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8 - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-19, 18:09   #3691
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Olcia_1983 Pokaż wiadomość
Oooo nie wiedziałam, że to dziedziczne. Sama miałam dysplazję stawu biodrowego, ale baardzo szybko wykrytą i wyleczoną. Do dzisiaj nie mam jakiś problemów z tym biodrem. Myślałam też o tym żeby mojej córce dokładnie przebadać bioderka jak się już urodzi, ale teraz to już nie mam wątpliwości że muszę poszukać jakiegoś dobrego ortopedy.
To koniecznie idź na to badanie usg bioderek do dobrego ortopedy. Powinno się je wykonać ok. 6-9 tyg. życia, maksymalnie do 12 tyg. życia, nie później! (info od mojego ortopedy, do którego też będę szła z córką).
Do dobrego ortopedy nie jest łatwo się dostać, dlatego ważne jest, by zainteresować się tym tematem wcześniej. Warto zapytać czy w gabinecie jest USG. Ja zapiszę dziecko na wizytę (prywatnie) jeszcze przed urodzeniem

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja mam- cukiernia
Ten pomysł podoba mi się najbardziej

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
1. Jesteś pewna, że sam poród nie wpływa? Przecież hormony przygotowują stawy na poród, czyli na moment ich największego wysiłku... W wakacje jeszcze rozmawiałam z jednym ginkiem, który powiedział mi, że miał pacjentkę, której biodro po porodzie się "rozjechało", skutkiem czego mogła chodzić.... tylko do tyłu

2. O jakie ułożenie dziecka w macicy chodzi, nie wiesz może?

3. To chyba o mnie chodzi, bo pisałam to już kiedyś. Moja babcia ma protezę biodra, a dwie jej córki są po operacjach obu bioder... Córka jednej z tych córek zaliczyła wypadnięcie dysku krótko po porodzie. No a ja... mam stwierdzone luzy w stawach (jestem po operacji kolana, bo mi się rozjechało przy głupim tenisie ziemnym kilka lat temu...), miewam bóle bioder (o bieganiu nie ma mowy), a lekarz dodatkowo powiedział mi, że w wieku 35 lat będę miała kolana 70-latki

Chyba to jest ostatni moment na wizytę u ortopedy... Ja się nie upieram na CC, ale jak mam zostać po porodzie SN jakimś kalectwem, to ja podziękuję.
Raczej jestem pewna, bo to hormony mają wpływ a nie sama akcja porodowa czyli wychodzenie dziecka.
Przy endoprotezie wykonuje się cc a i tak bardzo często występują powikłania i przesunięcia wszczepionych części, przez hormony ciażowe właśnie.
Powikłania po porodzie (po ciąży) mogą wystąpić także u potencjalnie zdrowych kobiet.

Ja ten temat wałkuję już od 5-6 lat, bo tyle zastanawiałam się nad zajściem w ciążę. Oczywiście każdy przypadek jest indywidualny. Jestem kontrolowana co roku (także kompleksowe zdjęcia RTG bioder).

Jeśli chodzi o ułożenie dziecka w macicy to pani genetyk nie podała mi konkretnych ułożeń - chodziło jej raczej o odpowiednią ilość miejsca.
O tym, że dysplazja stawu biodrowego jest chorobą genetyczną wiadomo stosunkowo od niedawna.

Jeśli chodzi o Twoje kolana to ja bym kiedyś skonsultowała się z ortopedą w sprawie bioder (przedtem musisz mieć skierowanie na zdjęcia RTG) - bardzo często lekarze leczą same kolana, a przyczyną są chore biodra. Tylko mam na myśli dobrego lekarza specjalistę, poleconego, nie zwykłego w przychodni. Raczej prywatnie, bo zapisanie się państwowo np. do Kliniki w Otwocku graniczy z cudem (choć może teraz udałoby Ci się zapisać na koniec 2014 roku, zapisy na 2014 r. zaczęły się od listopada).
Warto też skonsultować się z dobrym fizjoterapeutą. W Warszawie wszystkie takie osoby znam, mogę polecić. W innych rejonach kraju warto poszukać informacji na Forum Bioderko.

Większość ginekologów nie zna się na sprawach biodrowych (to nie jest ich specjalizacja), wiedzą tylko, że przez 20-30 lat wszystkim pacjentkom z "chorymi biodrami" robiono cc. Moja gin prowadząca powiedziała mi, że ona nie podejmie decyzji i mam przynieść zaświadczenie od ortopedy, który zadecyduje w jaki sposób mam rodzić.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:12   #3692
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Milka dasz mi proszę namiary na tego lekarza od bioderek?
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:16   #3693
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Milka dasz mi proszę namiary na tego lekarza od bioderek?
Tak, napiszę wieczorem pw do Ciebie i wrzucę na forum - muszę poszukać wszystkich miejsc, w których przyjmuje.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:18   #3694
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Tak, napiszę wieczorem pw do Ciebie i wrzucę na forum - muszę poszukać wszystkich miejsc, w których przyjmuje.
Super, dzięki w razie czego z samym nazwiskiem tez powinnam sobie poradzić
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:21   #3695
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Ale nadrukowalyscie dziś...ledwie nadrobilam ..
Agatka super teledysk i ty.
Teraz czekam az druga Agatka śpiewającą się pochwali

Zrobiłam świąteczne stroiki mam nadzieję że tydzień postoja takie zielone i pachnące
Magnusia mogę się założyć ze nie mialas dziś zgagi...bo ja mam ja dzisiaj..bleee

Mezega nie martw się.
Powiem wam że ja praktycznie żadnego porodu nie oglądałam na necie ...wiem że będzie bardzo bolało i muszę współpracować...co ma bycto będzie...
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:25   #3696
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Amberella, ja też wolałabym mieć cc robione przez moją gin. Ale zaczynam dochodzić do etapu "no kiedy ten poród?" i jeszcze kilka dni, to pewnie będzie mi wszystko jedno kto to cc zrobi...
A widzisz, mi jeszcze trochę do terminu zostało, więc na razie mam "wymagania". Pewnie wraz z biegiem czasu i znużeniem ciążą moje myślenie się zmieni .
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dobra myślę o laktatorze i powstało pytanie: JAKI???? Avene? Medela? TT? jestem w temacie zielona
Już się chwaliłam - mam Medelę mini electric. Zdecydowałam się na nią po prześledzeniu opinii na necie.

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
no a ja już po wizycie szyjka w normie co mnie bardzo cieszy ale za to mam wiele bakterii w moczu i dostałam leki ... no i jakieś dowcipne globułki które mam "brać" co drugi dzień już do porodu (nienawidzę takich dopochwowych leków) no i mam łykać żelazo bo też spada ...
USG niestety będę miała dopiero w połowie stycznia czyli przed samym porodem dopiero ... (a to niby jest to z 30tc) i teraz zastanawiam się czy jest jeszcze sens wydawać kasę na prywatne USG czy nie ... no i kolejna wizyta 16 stycznia...
A jak ułożona jest Twoja mała? Obróciła się na nietoperka, czy jeszcze nie?
Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
No to dla Kacperka, super, że wszystko w porządku.
A odnośnie TP: przepraszam Kochana, wcięło mi cytaty, które zaznaczyłam wczoraj..
Ogólnie jest tak, że jeżeli TP wg OM pokrywa się z TP wg usg w 1. trymestrze, to nie ma najmniejszego problemu i liczysz od 1. dnia OM.
Jeżeli natomiast jest jakaś rozbieżność, to lekarze uznają, że TP jest TP wg usg, a nie z OM.
Więc wtedy jakby nie interesuje Cię kiedy była OM (inna niż 14 liczba dni od 1. dnia cyklu do owulacji), a wyliczasz wstecznie od daty TP wyliczonej z usg.
I dlatego, skoro obie mamy TP na 24.01.2011 to wówczas będzie 40tc.
Czyli licząc do tyłu ciąża donoszona będzie 04.01, a dziś mamy 34 t 6 d

A OM miałam 20.04.
Dzięki za wyjaśnienie .
Mi termin OM (22.04.2013.) pokrywał się z terminem USG i gin na podstawie takiego magicznego kółeczka ustalił termin na 24 stycznia. Kalkulatory internetowe wskazują 26.01.2014.
W ogóle na 24 stycznia termin ma aż 6 dziewczyn

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Oto my w 33 tc Jakoś tak przy porannej toalecie mnie natchnęło i cyknęłam fotkę, więc sorki, żem taka roznegliżowana

W ramach ciekawostki, wrzucam Wam link do mojego teledysku. Tak mnie wzięło dziś rano na wspominki moich muzycznych czasów.
http://www.youtube.com/watch?v=x9RH63L5oFY
Tak też poznałam w sumie mojego męża, bo szukałam partnera do teledysku i tak oto znalazł się mój Małż
Bardzo zgrabny masz brzuszek. I pięknie śpiewasz .

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Dzwoniłam właśnie na porodówkę w 'zwykłym' szpitalu i w sobotę mogę przyjechać na zwiedzanie
A do jakiego "zwykłego" dzwoniłaś"?
Jeśli chodzi o nasze kliniki to z tego co dziewczyny na patologii opowiadały prośby o wyproszenie studentów były respektowane, ale być może to zależy od lekarza. Ja miałam taką sytuację, że przed dowcipnym USG, ordynator patologii, który wykonywał badanie zamknął gabinet od środka, by nie wtargnęli studenci.
Do końca stycznia na bloku porodowym mają być studentki, które uczą się na położne. Dziewczyny (wyłącznie dziewczyny) są przemiłe, bardzo pomocne i widać, że wybrały kierunek z powołania. Ich opiekunka to wg mnie prawdziwa dama i baaardzo mądra kobieta.
Czy jacyś inni studenci będą się tam wtedy pałętać - tego nie wiem.

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
2 razy byłam w osiedlowym salonie kosmetycznym, w którym zazwyczaj robie mani i pedicure, zauważyłam, że mają w ofercie też wosk, więc stwierdziłam, że spróbuję. Za każdym razem oprawiała mnie inna kosmetyczka, więc mam porównanie - jedne potrafią to zrobić szybko i dokładnie i równo, a inne lecą jak wilk przez pole nie dbając o szczegóły, więc trzeba faktycznie dobrze trafić. Zniechęcona niedbałym wykonaniem depilacji przez kosmetyczkę nr 2 postanowiłam wytestować profesjonalny gabinet zajmujący się TYLKO depilacją woskiem - http://waxcenter.pl/ i byłam zdumiona - szybkością, dokładnością, kompleksowością zabiegu. W salonie nr 1 (ogólnym kosmetycznym) zabieg trwał od 30-60 minut. W WAX - samo rwanie włosów może z 15 min i to całości (przód i tył). pozostałe zabiegi kosmetyczne (maska regenerujaca i jakiś krem łagodzacy, okolo 10 min. Co się woskowi nie poddało - pojedyncze wloski, to Pani wzieła potraktowała pęsetą. W salonie nr 1 po pierwsze - tyłu nikt nie proponował po drugie, jak się coś woskiem nie wyrwało, to zostało, nie chciało im się bawić w wyrwanie wszystkiego.

Co do poczucia wstydu - już się z niego wyleczyłam. Wiadomo, że nago po ulicy nie chodzę, ale w miejscach takich jak sauna, prysznic po basenie, lekarz, czy właśnie kosmetyczka - nie mam oporów przed nagością. Przecież nie robię nic, co nie byłoby zgodne z normą korzystania z tego typu obiektów. U kosmetyczki nie domagam się zabiegu niestandardowego - mają go w ofercie, więc przychodzę i korzystam. To dla nich normalne, z tego żyją.
Dzięki za namiary. Zapiszę sobie stronę w zakładkach. Masz zaje.... podejście do tej usługi. Wykorzystam je, by się przestawić na takie samo myślenie .
Co do reportażu, to aż nie wiem, co napisać. Brakuje słów, by wyrazić takie zaniedbanie i znieczulicę. Strasznie współczuję rodzinie, no i tej malutkiej dziewczynce... Jak się słyszy takie historie to nabiera się pewności, że trzeba walczyć o swoje, nawet jeśli nie zawsze jest to zgodne z zasadami dobrego wychowania, czy choćby własnego charakteru

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Melduję się wylaszczona - włosy zrobione, brwi są (twarz mam :P) i ogolona
No to humorek chyba poprawiony!

Cytat:
Napisane przez souris5 Pokaż wiadomość
Ale od wczoraj dużo natworzyłyście! Pewnie dużo czasu mi zajmie nadrabianie, więc na razie szybko napiszę: Jestem po wizycie mały waży już dokładnie 2 kg! Ładnie przybrał od ostatniego razu. Ciśnienie mam monitorować oczywiście nadal, jeśli wzrośnie powyżej 145 mam jechać do szpitala i pewnie już się będziemy rozpakowywać. Oby nie w tym roku!!! Obrzęki też mam już coraz większe już nie tylko nogi i ręce opuchnięte ale również twarz.
Rzeczywiście mały ma ładną masę . Bardzo dobrze, w razie gdybyś musiała się wcześniej rozpakować. Trzymaj się kochana i bądź dobrej myśli .
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:27   #3697
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Bardzo proszę jutro o kciuki, o 9 mam KTG (pierwsze w tej ciąży i pierwsze w życiu), trochę się boję co będzie i ile to potrwa.

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Wczoraj po wizycie nie odzywałam się, bo spędziłam wieczór z TŻ. Wieści jednak są dobre. Kacper przybrał na wadze - 2331g, wygląda zdrowo, ilość wód płodowych w normie. Szyjka zamknięta i nie skraca się bardziej. Leżenie i luteina w hurtowych ilościach przynosi efekt . Następna wizyta 8 stycznia i wg gina powinnam wytrzymać. Na cesarkę na razie się nie umawialiśmy, ale lekarz sugeruje 38 tc.
Brawa dla Kacperka i Ciebie!
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
przyszli mi montowac szafkę do łazienki- ROBIONĄ NA WYMIAR i co- okazało się, że jest trochę za duża i pchaają w dziure w ścianie na chama(...) a teraz przyszedł jeden i pyta czy może sobie zapalić przy oknie - pogoniłam dziada
No porażka po prostu! Ale dobrze im powiedziałaś! Podziwiam Cię za tą umiejętność ciętej riposty, mnie zawsze "odgryzka" przychodzi do głowy po 2 tygodniach...
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Zjadłam omlet i ja też mogłabym cały czas jeść od kilku dni. Wróciłam do wagi przedszpitalnej chociaż
Evi ja zjadłam 3 małe czekoladki ;( nosz ja durna. Poprawiły humor więc... Z tymi cukrami to jeśli faktycznie norma byłaby do 140, to ja nie przekraczam już od hohohoohohoh i trochę. Wyobraźcie sobie, że na całą cukrzycę od września tylko 6 raz przekroczyłam wynik 140. Z czego 3 były w tygodniu "testowym..." gdzie dosatałam glukometr i g...o wiedziałam.
(że np. nie da rady jeść duuuuużej bułki białego pieczywa nie :P) więc pokażcie mi idiotę który to zmienił?? Na cholerę mi ten stres? Mój gin też jak to usłyszał, że mam takie wyniki to zrobił znaczącą minę i powiedział, że cukrzycę dobrze prowadzę, bo mały jest idealnie w normie. A takie wyniki to pffff nie mam się co przejmować. No to luz sobie myślę.
A do mnie teściowa dziś dzwoni z pytaniem czy coś się dzieje... ekhem, no cisza. I ona do mnie ło to teraz byle byś w Święta nie urodziła bo to by było najgorsze co może Ci się zdarzyć... że co proszę...?Jakie najgorsze? no jak będzie w Święta to będzie, na co odpowiedziałam jej, że najgorsze to na pewno nie, ale bardziej przykro będzie mi leżeć plackiem w szpitalu i czekać wśród mam z dzieciaczkami i obcymi ludźmi....
Ja teraz też nie przekraczam 140, ostatnio mi się zdarzyło chyba ze 4 tygodnie temu. Ale z tymi normami to porażka, stres jak jasna cholera, są momenty, że tylko walić głową w mur i patrzeć, czy równo puchnie... Teraz zluzowałam, pozwalam sobie na drobne grzeszki, ale cukier jest ok, więc się nie stresuję (przynajmniej w teorii). Ale o wadze Małego ciągle myślę, bo przytyłam teraz 2 kg, aczkolwiek mój diabetolog powiedział mi, że to w większości zatrzymana woda, bo nogi mi mocno puchną. Ale kazał się nie denerwować, bo białka w moczu nie ma i ciśnienie niskie, oprócz nóg też nigdzie nie puchnę. A faza na żarcie trwa, ale mam wrażenie, że Mały ze mnie teraz mocno ciągnie, bo jak co 2 godziny czegoś nie zjem, to aż mi w brzuchu burczy, a rano to już w ogóle jest masakra.

A co do porodu w Święta-jak się coś zacznie, to ok, urodzę i będę szczęśliwa (odczuję tylko brak wigilijnego śledzia). Dla mnie jednak najważniejsze, że nie położyli mnie do szpitala na święta, czuję, że i tak do 27 grudnia nic się nie zacznie, a potem to już trudno, będę leżeć jak ten głupek...
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Akkma, Migotka: Diabetolog mi powiedział, że zmienili te normy ze 140 do 120 bo badania wykazały, że jednak cukier w ciąży powyżej 120 szkodzi dziecku...
Oj, wiesz co, ja mam wrażenie, że w Polsce na tym tle jest spora fobia, chociaż nie powiem, ja też mam przez to nerwa, ale już przestałam popadać w paranoję.
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Wcale mnie nie uspokoiła. Tylko prosiła, żebym była spokojna. A ja wręcz odwrotnie już mam czarne myśli - tyle dobrego, że młoda się rusza cały czas.
Jeszcze na jutro się nie nastawiam bo USG mam dopiero o 18, będzie trwało gdzieś z godzinę tak jak to wczorajsze. Potem konsultacja u mojej lekarki - jeśli od razu każą mi się położyć do szpitala to dopiero w sobotę by mnie cięli. No zobaczymy, bo może być tak, że tym razem na usg będzie ok i nie trzeba będzie jeszcze ciąć.
Wy mnie tutaj takimi opowieściami nie straszcie. Ja od wczoraj mam wizję mojego dziecka umierającego z niedotlenienia I jakoś nie mogę się tej myśli pozbyć. Normalnie mam takie schizy, że nie wiem jak do jutra wytrzymam.
Mezaga, trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze. I nie płacz, bo dzieci denerwujesz!
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
No na pewno nikt nie wymyślił sobie tego, żeby nam życie uprzykrzyć (choć chwilami powiem Ci przeszło mi to przez myśl )
Moim jednak zdaniem powinno być tak, że NIE WOLNO przekraczać się 140, nie POWINNO 120. Wynik poniżej 120 jest dobry, bo ja np. mam 121 i już się wkurzam niesamowicie. Potrafiłam się z tego powodu rozryczeć (serio!!)
Gdyby mi powiedziano że jeśli wynik nie przekroczy 140 mam się nie przejmować, ale do tego nie dopuszczać, miałabym mniej stresu, a dieta ta sama. To takie moje spostrzeżenia. chociaż my się trzymamy, a założe się, że są wariatki, które miałyby to w d...e i żarły non stop.
My się trzymamy, ale zdarzają nam się grzeszki i ja na przykład uważam to za normalne, świętej trzeba by było, żeby wytrzymać. Ale poznałam ostatnio dziewczynę, która totalnie olewa dietę, ma termin na luty i w ogóle cukru nie mierzy. Ja rozumiem, że to stres i nerwy, ale jej podejście to lekkie przegięcie...
Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Niestety ta "właściwa" Serwinka już nie żyje. Zanim umarła dłuuuugo przyjmowała ze swoją córka (która ma jakieś wykształcenie medyczne - jest albo pielęgniarką albo położną, nie wiem dokładnie), a za moich czasów, w okresie letnim przyjmowała pacjentów również z wnuczką (studentką bądź absolwentką medycyny w Warszawie). Serwinka odziedziczyła swoje zdolności/umiejętności/talent po ojcu, Serwinie, który był ponoć jeszcze lepszy (przynajmniej sama mi tak mówiła)

I to nie jest żadna szeptucha ani czarownica tylko kobiety, które mają ogromną wiedzę i umiejętności - przy mnie nie szczędziły sobie używania terminologii medycznej, aż czasami nie wiedziałam o co jej chodzi (raz mnie przyjmowała młodsza raz starsza). Serwinka postawiła mnie na nogi, uratowała rękę znajomej mamy (której lekarze nie dawali szans na poprawę bez operacji, która w 50% mogła pomóc i w 50% zaszkodzić...), no i zapowiedziała mojemu bratu liczne zwyrodnienia i niedowłady na starość (a trzy lata po niej lekarze zdiagnozowli u niego ŁZS...)

A, vacuity, to bujda, że Serwinka nie bierze pieniędzy Brała od wszystkich, ale nie mówiła kwoty. Ja płaciłam za wizytę 50 zł (potrafiłam być badana/rehabilitowana na raty i przez 2 godziny).

Przypomniałam sobie jeszcze, że dr Gawęda, jeden z najlepszych specjalistów w lubelskim, podczas wizyty również zachwalał Serwinkę
Mnie raz ta "właściwa" Serwinka nogę ratowała, a drugim razem była z nią córka, pielęgniarka. Faktycznie u nich to jakoś przechodzi z pokolenia na pokolenie, ale na mojej nodze ortopedzi położyli krzyżyk, a ona pomogła, dlatego ja w nią wierzę. A pieniądze wzięła co łaska.
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Wróciłam do domu po 7 godzinach na mieście i nawet nie jestem przesadnie zmęczona

Dzisiaj ewidentnie był u mnie Mikolaj - przyszedł fotel bujany - gwiazdkowy prezent od mamy (super jest! Mega wygodny!), do tego dostałam bujaczek dla Malego No i zakupy w ikei. I przyszło zamówienie z gemini
Kochana, to chyba u Ciebie faktycznie przedporodowy zryw...?
Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Wiecie co - od dłuższego czasu mam bardzo częste, regularne i wyraźne skurcze i jakbym była normalnym przypadkiem człowieka, pomyślałabym że już rodzę

Ale nie - u mnie skurcz to obecny styl życia, więc zero reakcji z mojej strony
A ja właśnie znalazłam sobie kolejny powód do zmartwień-nie mam skurczów!!! W nocy jakieś takie jak na @ się pojawiają, ale to jest nic. W dzień brak. Kurde, przez 8 miesięcy były, a teraz nie chcą się pojawić. Dlaczego?! U mnie leci 37 tc, przepowiadające powinny już być!!! Ale Mały się rusza.
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
No gorąco gorąco - na wątku, ale mnie w 38 jakoś tylko ciepło, ostygłam, że tak powiem

Nieźle, za miesiąc już muszę mieć małego na rękach.. choćbym przenosiła do maksa.... wow....
Ja straciłam nadzieję na poród przed świętami (buuu), ale faktycznie-za miesiąc Kubuś już będzie z nami...
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:27   #3698
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
dlatego ja prasuje na siedząco mam takie wysokie stołki w kuchni i pasują idealnie do deski do prasowania
Mi tez się teraz pracuje najwygodniej na siedząco
***

Kurde, właśnie przyjechał kurier z pościelą dla Zuzy. Jedna jest OK, a drugiej pomylili wzory... zamiast pięknego misia na księżycu dostałam, okropnego misia z butlą.
Jak oglądałam pościel, stwierdziłam.. że takiej to bym nigdy w życiu nie kupiła i masz babo placek
Aż się rozpłakałam. Emocje jak u baby w ciąży

Ojciec mój cały dzień chodzi i pyta kiedy przyjedzie teściu bo chciałby, jechać skręcać dalej meble (mąż w pracy). I co... teściu ma wazniejsze rzeczy do roboty, i nie przyjedzie...........:mur : a obiecał...

A do tego kot mi zeżarł pierś z kurczaka, na bigos................

Idę robić pierniki... na odstresowanie.
Wyżaliłam się. o.
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:37   #3699
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Zjadłam obiad, zdrzemnęłam się 3 godzinki, a Wy przez ten czas 5 stron nastukałyście

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
(...)
Roane ale ja to wiem. W zwykłych szpitalach masz prawo odmówić a szpitale uniwersyteckie mają swoje odrębne przepisy oni leczą ale też uczą i teoretycznie możesz nie zgodzić się na obecność studentów, ale nikoniecznie ją uszanują. Bo w takich ośrodkach to oni tam są dla Ciebie, oferują najlepszych specjalistów, sprzęt itp a także nauczają.
Akcja Rodzić po Ludzku to tylko akcja a nie przepisy.
(...)
Ja wiem. Ale na ichniej stronie jest dział o przepisach, i tam jest sporo na ten temat, co szpitalom wolno a co nie.

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Roane, a powiedz jeszcze, dużo dłużej się gotuje w takim parowarze? Bo właśnie sobie przypomniałam, że kupiliśmy go kiedyś mamie (gdy miała fazę na zdrowe odżywianie) i stoi gdzieś w domu nieużywany już parę lat. Raz zrobiłam w nim tylko jajecznicę, ale niedobra była, za sucha
(...)
Czas gotowania:
Młode ziemniaki wielkości śliwek takie - około 35 minut.
Kasza gryczana - 45 minut.
Mrożona brukselka - 15 minut (a jaka dobra, wogóle nie jest taka bez smaku jak z gotowanie).
Dziki ryż - około godziny, zależy od konkretnego ryżu.
A jajecznicy nigdy nie robiłam na parze.

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o studentów, to w szpitalu, w którym leżałam na początku ciąży i chciałam w nim rodzic to było ich mnóstwo i nikt sie nie pytał o zgodę na ich obecność. Podobno już gdy przyjmują do szpitala, to z automatu trzeba sie zgodzić. Wiadomo, ze przepisy mówią inaczej, ale nie znalazła sie odważna, która by zaprotestowala.

Na porodówce tam na obchodach i przy badaniach potrafi byc 20 osób ze studentami, mogą byc nawet w czasie porodu. Mnie to nie pasuje, bo ja studia skończyłam 2 lata temu i to prawie moi rówieśnicy, niektóre osoby znam. Co innego dodatkowe 2-3 osoby, które mogą nawet pomoc, a co innego kolejka studentów do oglądania krocza po porodzie i w trakcie. Był to w sumie jeden z czynników przez, ktory zrezygnowalam z tego szpitala.
Myślę że kilku studentów bym strawiła, ale nie takie stado. Gosia słusznie prawi, na kimś muszą się uczyć, no i im więcej osób tym mniejsza szansa że medycy coś sknocą - bo za dużo świadków

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:35 ----------

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
(...)
Kurde, właśnie przyjechał kurier z pościelą dla Zuzy. Jedna jest OK, a drugiej pomylili wzory... zamiast pięknego misia na księżycu dostałam, okropnego misia z butlą.
Jak oglądałam pościel, stwierdziłam.. że takiej to bym nigdy w życiu nie kupiła i masz babo placek
Aż się rozpłakałam. Emocje jak u baby w ciąży
(...)
Może oddaj te pościel, skoro taka brzydka?
I zjedz coś na pocieszenie
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:38   #3700
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
A do jakiego "zwykłego" dzwoniłaś"?
Jeśli chodzi o nasze kliniki to z tego co dziewczyny na patologii opowiadały prośby o wyproszenie studentów były respektowane, ale być może to zależy od lekarza. Ja miałam taką sytuację, że przed dowcipnym USG, ordynator patologii, który wykonywał badanie zamknął gabinet od środka, by nie wtargnęli studenci.
Do końca stycznia na bloku porodowym mają być studentki, które uczą się na położne. Dziewczyny (wyłącznie dziewczyny) są przemiłe, bardzo pomocne i widać, że wybrały kierunek z powołania. Ich opiekunka to wg mnie prawdziwa dama i baaardzo mądra kobieta.
Czy jacyś inni studenci będą się tam wtedy pałętać - tego nie wiem.
Na kamieńskiego (wydaje mi się, że to nie jest kliniczny). Z tym, że jeżeli zdecydowałabym się tam rodzić to opłaciłabym sobie położną.

hmm.. muszę to jeszcze przemyśleć, a na Chałubińskiego nie łażą studenci uczący się na ginekologów?
W sumie jak dla mnie to Chałubińskiego i tak chyba odpadnie, bo wielkim minusem jest, że nie dają zzo
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-12-19 o 18:40
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:44   #3701
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
W ramach ciekawostki, wrzucam Wam link do mojego teledysku. Tak mnie wzięło dziś rano na wspominki moich muzycznych czasów.
http://www.youtube.com/watch?v=x9RH63L5oFY
Tak też poznałam w sumie mojego męża, bo szukałam partnera do teledysku i tak oto znalazł się mój Małż
Agatka, widzę że za realizację Twojego teledysku odpowiadał M. Nowomiejski, a to mąż mojej koleżanki. Wypada powiedzieć - jaki ten świat mały


Roane, dzięki, nie jest źle z tym czasem, może spróbuję gotować zdrowo w parowarze Przed ślubem dostałam urządzenie Smart Cooker, ale żeby w nim cokolwiek ugotować trzeba mieć wiele cierpliwości - długo to trwa i zżera mnóstwo prądu.
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:54   #3702
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Co do studentów. Nie mam przeciwko jednej studentce poloznictwa, a nawet uważam, ze jej obecność byłaby całkiem miła. Ta, ktora była na mojej wizycie kwalifikacyjnej zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, widac było, ze chce się uczyć. I tez podejście było sensowne - mnie zapytali czy mam cos przeciwko, zeby była obecna (mimo, ze wizyta w żaden sposób nie była intymna - pogadanka + mierzenie miednicy + mierzenie ciśnienia + sprawdzenie tętna dziecka). Przy mnie polozna dawała tez jej instrukcje typu - "idź do naszej pani rodzącej, przypomnij kim jestes, zapytaj czy możesz sprawdzić tętno dziecka, jesli byłyby problemy to zawołaj mnie".

Niestety w szpitalach klinicznych to jest zupełnie inna bajka. Tam są studenci medycyny, którzy w 90% przypadków nie są zainteresowani, bo chcą byc pediatrami/dermatologami/kimkolwiek, ale nie poloznikami. Znam opowieści wlasnie z tej drugiej strony i dlatego na szpital kliniczny się nie zdecyduje, o ile nie bede do tego zmuszona.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 18:54   #3703
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
(...)
Roane, dzięki, nie jest źle z tym czasem, może spróbuję gotować zdrowo w parowarze Przed ślubem dostałam urządzenie Smart Cooker, ale żeby w nim cokolwiek ugotować trzeba mieć wiele cierpliwości - długo to trwa i zżera mnóstwo prądu.
Ja mam parowar Tefal mocy 1000W, koszotwał 50E, czyli około 200 zł, i od zimy spisuje się rewelacyjnie - męczę go minimum co drugi dzień, i chodzi jak złoto. Mam malutki aneks kuchenny, a parowar ma swoje stałe miejsce - nie chowam go, bo za dużo roboty
Dla mnie gotowanie właśnie kasz, warzyw i kaftofli jest łatwiejsze w parowarze, bo nie trzeba mieszać i pilnować - nie ma groźby że coś przypalisz bo się zasiedziałaś na wizażu Ale faktycznie gotuje się trochę dłużej niż w garnku, więc obiad trzeba ciut wcześniej zaplanować - dzisiaj robiłam obiad na 13-stą, więc kaszę jęczmienną na parę nastawiłam o 12, po pół godziny dołożyłam jedno pięterko z brukselką, i za kwadrans 13 wyłączyłam prąd, żeby se postało w cieple i poczekało.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.

Edytowane przez Roane
Czas edycji: 2013-12-19 o 18:55
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:08   #3704
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Dziewczyny, dzięki za miłe słowa odnośnie wczorajszego, pomyślnego badania .

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Na kamieńskiego (wydaje mi się, że to nie jest kliniczny). Z tym, że jeżeli zdecydowałabym się tam rodzić to opłaciłabym sobie położną.

hmm.. muszę to jeszcze przemyśleć, a na Chałubińskiego nie łażą studenci uczący się na ginekologów?
W sumie jak dla mnie to Chałubińskiego i tak chyba odpadnie, bo wielkim minusem jest, że nie dają zzo
Łażą studenci medycyny, którzy mają praktyki na różnych oddziałach, stażyści ginekolodzy pewnie też są. Jednak jak leżałam na patologii to najwięcej było tych dziewczyn, które uczą się na położne. I naprawdę bardzo miło je wspominam. Przy badaniu ginekologicznym miałam jedną z nich.
A zzo rzeczywiście nie robią, więc jeżeli wiesz, że je chcesz to nie ma co. Nie mam pewności, ale zzo jest też na Borowskiej i chyba na Brochowie.
__________________
Razem
Ślub
Kacperek

Edytowane przez Amberella
Czas edycji: 2013-12-19 o 19:10
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:13   #3705
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

!Mamusie!
Czas uruchomić "Forumową listę odliczania do TP i spraw jakie nam zostały do załatwienia".

Podsumujmy na jakim etapie i jak daleko ze wszystkim jesteśmy na obecną chwilę. <SONDA>

Piszcie 1) ile Wam zostało do TP i 2) co jeszcze musicie kupić/przygotować dla swoich dzieciątek.

---------------------------------------

No to ja pierwsza:

TP: za 5 tygodni
Zostało mi do załatwienia: kupić materacyk do łózeczka, wózek, staniki do karmienia i ręczniki kąpielowe. Wyprać pościel, kocyki i poprasować wszystko do końca
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html

Edytowane przez selena85
Czas edycji: 2013-12-19 o 19:15
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:20   #3706
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Oto my w 33 tc Jakoś tak przy porannej toalecie mnie natchnęło i cyknęłam fotkę, więc sorki, żem taka roznegliżowana

Ależ mi się nudzi...wrrr. W tv nic nie ma ciekawego. Mąż mi wstawił pralkę z kolejnymi ciuszkami dla Małej, jutro go zagonię do prasowania

Na sobotę zapisałam się do fryzjera na podcięcie kłaków i ogólne odświeżenie fryzury. Na dole w bloku mamy salon, więc tylko zjadę windą i nie będę musiała nigdzie łazić.

W ramach ciekawostki, wrzucam Wam link do mojego teledysku. Tak mnie wzięło dziś rano na wspominki moich muzycznych czasów.
http://www.youtube.com/watch?v=x9RH63L5oFY
Tak też poznałam w sumie mojego męża, bo szukałam partnera do teledysku i tak oto znalazł się mój Małż
za teledysk
W romantyczny sposób się poznaliście, akcja jak z filmu

---------- Dopisano o 19:20 ---------- Poprzedni post napisano o 19:16 ----------

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
!Mamusie!
Czas uruchomić "Forumową listę odliczania do TP i spraw jakie nam zostały do załatwienia".

Podsumujmy na jakim etapie i jak daleko ze wszystkim jesteśmy na obecną chwilę. <SONDA>

Piszcie 1) ile Wam zostało do TP i 2) co jeszcze musicie kupić/przygotować dla swoich dzieciątek.

---------------------------------------

No to ja pierwsza:

TP: za 5 tygodni
Zostało mi do załatwienia: kupić materacyk do łózeczka, wózek, staniki do karmienia i ręczniki kąpielowe. Wyprać pościel, kocyki i poprasować wszystko do końca
TP: za 6 tygodni
Zostało do załatwienia: wyprać...wyprasować...roz łożyć w łóżeczku pościel i modlić się o lekki poród
__________________
ŻONA
MAMA LENKI

Edytowane przez lolita25
Czas edycji: 2013-12-19 o 19:22
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:21   #3707
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
za teledysk
W romantyczny sposób się poznaliście, akcja jak z filmu
Potwierdzam.
AgatkaL nie będzie miała problemu z opowiedzeniem dziecku gdy zapyta: "Mamo a jak sie poznałas z tatą?"

Puści teledysk i samo zobaczy
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:23   #3708
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
!Mamusie!
Czas uruchomić "Forumową listę odliczania do TP i spraw jakie nam zostały do załatwienia".

(...)
TP: za 2 miesiące i 2 dni (jutro zaczynam 8my miesiąc )
Zostało mi do załatwienia: kupić wózek , nie mam jeszcze zakończonego kompletowania zestawu startowego pieluch wielorazowych, TŻ jeszcze nie zakończył konstruować przewijaka, nic, dosłownie nic nie uprałam, torby do szpitala nie mam, na szkole rodzenia nie byłam i prawdopodobnie nie będę (termin który mam zabukowany mi nie pasuje, a przełożyć się praktycznie nie da), wogóle nie mam ogarniętego kącika dla dziecka, no i sama nie wiem jak siebie ogarnę
Ostatnio nawet sól w spray'u dokupiłam, więc oprócz wózka i pieluch, wszystko mam kupione.
Jakby mały teraz zechciał się urodzić, to jestem w czarnej

Pozatym u nas wszyscy zdrowi
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.

Edytowane przez Roane
Czas edycji: 2013-12-19 o 19:33
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:24   #3709
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
!Mamusie!
Czas uruchomić "Forumową listę odliczania do TP i spraw jakie nam zostały do załatwienia".

Podsumujmy na jakim etapie i jak daleko ze wszystkim jesteśmy na obecną chwilę. <SONDA>
1. Wg USG - 8 dni, wg OM - 11 dni
2. Hm... po dzisiejszym dniu chyba juz naprawdę mam wszystko. Zostało jeszcze jedno pranie do wstawienia (z kocykiem, jakimiś pieluchami, generalnie nie bardzo pilne).
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:33   #3710
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
No to ja pierwsza:

TP: za 5 tygodni
Zostało mi do załatwienia: kupić materacyk do łózeczka, wózek, staniki do karmienia i ręczniki kąpielowe. Wyprać pościel, kocyki i poprasować wszystko do końca
TP: za 7,5 tyg
Zostało do załatwienia: Rozłożyć łóżeczko i poukładać ubranka w szafie
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:34   #3711
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

W międzyczasie jak wypełniacie swoją listę TP i spraw do załatwienia -->




__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:35   #3712
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dzięki za miłe słowa odnośnie wczorajszego, pomyślnego badania[ .


Łażą studenci medycyny, którzy mają praktyki na różnych oddziałach, stażyści ginekolodzy pewnie też są. Jednak jak leżałam na patologii to najwięcej było tych dziewczyn, które uczą się na położne. I naprawdę bardzo miło je wspominam. Przy badaniu ginekologicznym miałam jedną z nich.
A zzo rzeczywiście nie robią, więc jeżeli wiesz, że je chcesz to nie ma co. Nie mam pewności, ale zzo jest też na Borowskiej i chyba na Brochowie.
Dzięki
O Brochowie słyszałam beznadziejne opinie, a Borowska to też szpital kliniczny = tabun studentów. Chyba zostaje mi tylko Kamieńskiego.
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:35   #3713
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Dziewczyny, to wczorajsze to naprawdę był czop
Odchodzi mi dalej, tylko tyle, ze teraz jest podbarwiony krwią
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:38   #3714
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, to wczorajsze to naprawdę był czop
Odchodzi mi dalej, tylko tyle, ze teraz jest podbarwiony krwią
Znaczy co teraz? Rodzisz? Bo ja jeszcze nie orientowałam się, co to znaczy tak właściwie, że czop odchodzi
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:40   #3715
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, to wczorajsze to naprawdę był czop
Odchodzi mi dalej, tylko tyle, ze teraz jest podbarwiony krwią
Oooooo to w każdej chwili może być "akcja kierunek szpital, rodzimy" !
A nic Cię nie boli?

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ----------

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
1. Wg USG - 8 dni, wg OM - 11 dni
2. Hm... po dzisiejszym dniu chyba juz naprawdę mam wszystko. Zostało jeszcze jedno pranie do wstawienia (z kocykiem, jakimiś pieluchami, generalnie nie bardzo pilne).
Jak to nie bardzo pilne, jak czop już w łabędziej szyi - wstawiaj to pranie!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:41   #3716
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, to wczorajsze to naprawdę był czop
Odchodzi mi dalej, tylko tyle, ze teraz jest podbarwiony krwią
To co mi już odchodzi od połowy ciąży to co mi tam pozostało????chyba tylko wody chlusną
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:43   #3717
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Znaczy co teraz? Rodzisz? Bo ja jeszcze nie orientowałam się, co to znaczy tak właściwie, że czop odchodzi
Biorąc pod uwagę brak jakiejkolwiek paniki - tudzież przejęcia się sytuacją - u Perfuzji to ona nam urodzi przed komputerem siedząc na forum
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:43   #3718
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

1. Pozostało do porodu
- 24 dni wg OM;
- 18 dni wg USG;
- 0 dni wg gina

2. Pozostało do zrobienia: wyprasować Haniowe firanki, odebrać dywan z pralni.
Być może: laktator, monitor oddechu.
W najbliższym czasie też kupić spacerówkę, edu matę i szafę do pokoju dziecka.

----------------
Dziś byłam na usg, młoda ponoć waży ok 3800g. Chyba mi się brzuch obniżył bo dziś wszyscy mnie puszczali w kolejkach w sklepach i 4 osoby zagadały "to chyba już bardzo niedługo, prawda?" ? A może to zbliżające się święta sprawiają, że naród jakiś życzliwszy Poza tym ciężko mi siedzieć, czuję jakbym miała grejpfruta w pewnie Hana się wstawia w kanał. Skurczy brak, na szczęście.
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:46   #3719
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
1. Pozostało do porodu
- 24 dni wg OM;
- 18 dni wg USG;
- 0 dni wg gina

2. Pozostało do zrobienia: wyprasować Haniowe firanki, odebrać dywan z pralni.
Być może: laktator, monitor oddechu.
W najbliższym czasie też kupić spacerówkę, edu matę i szafę do pokoju dziecka.

----------------
Dziś byłam na usg, młoda ponoć waży ok 3800g. Chyba mi się brzuch obniżył bo dziś wszyscy mnie puszczali w kolejkach w sklepach i 4 osoby zagadały "to chyba już bardzo niedługo, prawda?" ? A może to zbliżające się święta sprawiają, że naród jakiś życzliwszy Poza tym ciężko mi siedzieć, czuję jakbym miała grejpfruta w pewnie Hana się wstawia w kanał. Skurczy brak, na szczęście.
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-19, 19:46   #3720
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 8

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, to wczorajsze to naprawdę był czop
Odchodzi mi dalej, tylko tyle, ze teraz jest podbarwiony krwią
No no to teraz dopiero siedzenie jak na bombie

TP: 37 dni, 5t2d
Do zrobienia: w zasadzie nic, mąż ma teraz trochę pracy my już naszykowane ewentualnie jak jakieś dodatkowe ubranka się dostanie to poprać w sumie po nowym roku mogę rodzic
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.