Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach 2014 - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-21, 12:52   #1981
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Biedna

Spokojnie one są już od dawna chyba z rok mi się kilka tych zestawów podoba na all też ich dużo widziałam
dam radę a co na mnie nie ma mocnych! oby tylko to kiedyś przyszło

a na all są za tyle samo?
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 12:59   #1982
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
dam radę a co na mnie nie ma mocnych! oby tylko to kiedyś przyszło

a na all są za tyle samo?
Nówki tak ale czasami używki w świetnym stanie są tańsze trzeba obserwować
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 14:22   #1983
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

uznaję porządki świąteczne za zakończone dopiero skończyłam ale jest picuś glancuś. Plecki zaczęły boleć więc już nic nie robię. a za godzinę będą teściowe z babcią. Także nie wiem czy dzisiaj jeszcze zajrzę ale widzę że wy też ostro zapracowane.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 15:29   #1984
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cześć wszystkim

Jestem padnięta. Chatę sama musiałam wysprzątać bo małż się nagle ulotnił a teściowa tylko pranie rozwiesiła i więcej nic nie zrobiła "bo ona taaaka strasznie zmęczona"
Choinka ubrana. teraz ja wściekła siedzę przy lapku a małż gania po pokoju z chrześniakiem i teściówka z nimi i na dodatek miele i miele tym jęzorem No mówię wam jakie mam nerwy. Ja się nasprzątałam a oni mi roz........ w pokoju robią. powiedziałam że palcem nie kiwnę teraz żeby to ogarnąć i mogą mnie w d.... pocałować. to się oburzyli. No trafi mnie zaraz po całości. Już słuchawki w uszy wsadziłam i słucham muzyki.
Ludzie ta kobieta doprowadza mnie do szału. Nalała zupy do talerza i mówi że nalane. Ale żeby się zapytać czy ja może chcę, to nie bo po co, a później pretensje że nie chce jeść. Jeszcze jakiś czas w tym domu i jej powiem parę słów. A małż się czepia że mogłabym być milsza i się inaczej odnosić No ale się po prostu nie da. Już jemu powiedziałam że owszem mogę ale nie np w sytuacjach gdy ktoś na siłę stara się mi narzucić swoje zdanie i nie liczy się z tym że ja mogę mieć inne. No bo tylko jej zdanie się liczy. Rozmawiam dziś z małżem, nooo może ciut krzyczałam a ona mi się wtrąca no musiałam już jej powiedzieć że ja z nim rozmawiam a nie z nią. Oooo jaaaaaaa no niech mnie któraś trzepnie to może się uspokoję

A w ogóle to na dodatek pół nocy nie spałam. Jakiś niewiem, skurcz mnie ciągle w nodze łapał. Nie taki typowy, ale takie to dziwne uczucie było. Czasem tak mam jak długo na miejscu pasażera jadę. No myślałam że wyjdę z siebie. Nie wiem może dzidzia coś tam uciska że tak się dzieje bo łapało mnie tak tylko w jedną nogę
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 15:37   #1985
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Beata współczuję mieszkania z teściową, to niestety zawsze się źle kończy Chwała Bogu, że my z mężem mamy swoje cztery kąty, nie zniosłabym ani mieszkania z moimi rodzicami, ani z jego... No ale to tylko dziękować losowi, bo niewielu parom niestety jest to dane na początku...
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 15:45   #1986
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

fantastka, rozglądamy się za czymś swoim ale wiadomo, to nie prosta sprawa jest. bo jak jest coś fajnego to wołają jak bym we wrocławiu mieszkała a jak jest coś w fajnych pieniądzach to strasznie malusi metraż. Ehhhh ciężko zdobyć własne lokum a jeszcze jak pomyślę o tym że trzeba będzie brać kredyt to mi słabo
Jutro na szczęście ewakuuję się do rodziców a w poniedziałek to już o 6 rano mnie tutaj nie będzie i zamierzam późnym wieczorem dopiero wrócić. Wigilia to tutaj tak chwile tylko, a później do moich rodziców i tam będziemy siedzieć i siedzieć to może oddychnę trochę.
Aż się boję co to będzie jak się bejbik pojawi. Ta kobieta będzie mi się we wszystko wtrącać wojna jak nic wisi w powietrzu
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 15:47   #1987
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hej.
Mam posprzątana kuchnie i w łazience tylko płytki zostały, ale nie wiem czy mi się chce dziś. Czekam aż mąż umyje okna, bo taki rozpiździaj jest. W pokoju tylko kurze przetrzeć i podłogi wszędzie pomyc i będzie cacy już.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 17:40   #1988
Juliette25
Zakorzenienie
 
Avatar Juliette25
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 955
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Mężuś mój chory - ma gorączkę i grypsko go złapało.
Dziś czeka mnie samotna noc.
Dziewczynki moja rodzinka pozjeżdżała się z różnych stron świata więc będzie mnie tu mniej przez okres świąteczny.

Mam nadzieję, ze mi wybaczycie

Cytat:
Napisane przez Isabelle_ Pokaż wiadomość
My juz po badaniu. wszystko w porządku. Maluch się rozbrykał, rozpycha się i wierci, a ma już 6.48 cm. Przezierność karkowa mniejsza niż 1. mamy nagrane filmiki i pokażemy rodzicom.
Super, że wszystko w porządku. Szkoda, że nie możemy filmiku oglądnąć
Cytat:
Napisane przez skubana Pokaż wiadomość
o ludzie! nie lubie czegos takiego. Taki jest mój szef i glowny ksiegowy. Obaj są nauczeni ze kobiety maja im uslugiwac. Nawet szklanki po kawie nie pozmywają po sobie. grr

pięknie, gratulacje


Załaczam obiecane foto moich pierwszych zakupów
Piękne śliczne! Cudowne! Ah, zakochałam się i też Kcem takie
Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Dzisiaj mi stuka dwudziesty tydzień




Ja też mniej więcej tyle, staram się wmuszać więcej, ale przeważnie zapominam. Od dziś się biorę, kupujemy z mężem kilka zgrzewek niegazowanej (ja cały czas gazowaną piję ) i do tego cytrynkę, tak jak radzi Juli
Chociaż ja mam wody płodowe w normie, ostatnio tak miałam napisane po wizycie u gin, ale lepiej nie ryzykować... No i moja mama mnie straszy, że ciąża to takie obciążenie dla organizmu, że jej po pierwszej nerki wysiadły i do dziś ma z nimi problem...

No, przynajmniej jedna mnie tu posłuchała masz pić kochana, dobrze Tobie i maleństwu to zrobi.

20 tydzień - ależ ten czas leci
Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim

Jestem padnięta. Chatę sama musiałam wysprzątać bo małż się nagle ulotnił a teściowa tylko pranie rozwiesiła i więcej nic nie zrobiła "bo ona taaaka strasznie zmęczona"
Choinka ubrana. teraz ja wściekła siedzę przy lapku a małż gania po pokoju z chrześniakiem i teściówka z nimi i na dodatek miele i miele tym jęzorem No mówię wam jakie mam nerwy. Ja się nasprzątałam a oni mi roz........ w pokoju robią. powiedziałam że palcem nie kiwnę teraz żeby to ogarnąć i mogą mnie w d.... pocałować. to się oburzyli. No trafi mnie zaraz po całości. Już słuchawki w uszy wsadziłam i słucham muzyki.
Ludzie ta kobieta doprowadza mnie do szału. Nalała zupy do talerza i mówi że nalane. Ale żeby się zapytać czy ja może chcę, to nie bo po co, a później pretensje że nie chce jeść. Jeszcze jakiś czas w tym domu i jej powiem parę słów. A małż się czepia że mogłabym być milsza i się inaczej odnosić No ale się po prostu nie da. Już jemu powiedziałam że owszem mogę ale nie np w sytuacjach gdy ktoś na siłę stara się mi narzucić swoje zdanie i nie liczy się z tym że ja mogę mieć inne. No bo tylko jej zdanie się liczy. Rozmawiam dziś z małżem, nooo może ciut krzyczałam a ona mi się wtrąca no musiałam już jej powiedzieć że ja z nim rozmawiam a nie z nią. Oooo jaaaaaaa no niech mnie któraś trzepnie to może się uspokoję

A w ogóle to na dodatek pół nocy nie spałam. Jakiś niewiem, skurcz mnie ciągle w nodze łapał. Nie taki typowy, ale takie to dziwne uczucie było. Czasem tak mam jak długo na miejscu pasażera jadę. No myślałam że wyjdę z siebie. Nie wiem może dzidzia coś tam uciska że tak się dzieje bo łapało mnie tak tylko w jedną nogę
Współczuję. Na szczęście ja mam teściową w porządku i wytrzymałam z nią 4 lata
No ale u Ciebie jest inaczej, masakra, że tak we wszystko się wtrąca
__________________
Bertunio
Juliette25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 19:23   #1989
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach



ja dziś tylko podczytałam Was niestety nie mam siły odpisywać

sprzątnęliśmy całe mieszkanie zrobiliśmy ostatnie zakupy tylko dokupić pieczywa o wsio

a teraz usypiam

mam tak masakryczne zaparcie od 3 dni i nie działa nic ani kiwi ani jabłka buuuu i jak tu żyć w święta ?? no jak?

a i dziwnie smakują mi pomidory. Lubiłam czasami wziąć sobie pomidora o tako samego i go zjeść teraz mi nie smakują. Już pomijam że te pomidory co są teraz to są szklarniowe pędzone itp ale nigdy tak nie miałam. Jedynie co to z jogurtem mogę zjeść ale też nie jest to tak dobre jak kiedyś. A ja tak kocham pomidory
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-21, 19:56   #1990
BieniekI
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 276
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
u mnie mąż też nauczony roboty tylko odkąd jesteśmy na swoim to mu się notorycznie nie chce ale ja go ścigam nie ma co.
To tak jak mój,w swoim sprzątał jak się patrzy a we wspólnym liczy na mnie...
BieniekI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-22, 07:09   #1991
krusia83
Raczkowanie
 
Avatar krusia83
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 434
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim

Jestem padnięta. Chatę sama musiałam wysprzątać bo małż się nagle ulotnił a teściowa tylko pranie rozwiesiła i więcej nic nie zrobiła "bo ona taaaka strasznie zmęczona"
Choinka ubrana. teraz ja wściekła siedzę przy lapku a małż gania po pokoju z chrześniakiem i teściówka z nimi i na dodatek miele i miele tym jęzorem No mówię wam jakie mam nerwy. Ja się nasprzątałam a oni mi roz........ w pokoju robią. powiedziałam że palcem nie kiwnę teraz żeby to ogarnąć i mogą mnie w d.... pocałować. to się oburzyli. No trafi mnie zaraz po całości. Już słuchawki w uszy wsadziłam i słucham muzyki.
Ludzie ta kobieta doprowadza mnie do szału. Nalała zupy do talerza i mówi że nalane. Ale żeby się zapytać czy ja może chcę, to nie bo po co, a później pretensje że nie chce jeść. Jeszcze jakiś czas w tym domu i jej powiem parę słów. A małż się czepia że mogłabym być milsza i się inaczej odnosić No ale się po prostu nie da. Już jemu powiedziałam że owszem mogę ale nie np w sytuacjach gdy ktoś na siłę stara się mi narzucić swoje zdanie i nie liczy się z tym że ja mogę mieć inne. No bo tylko jej zdanie się liczy. Rozmawiam dziś z małżem, nooo może ciut krzyczałam a ona mi się wtrąca no musiałam już jej powiedzieć że ja z nim rozmawiam a nie z nią. Oooo jaaaaaaa no niech mnie któraś trzepnie to może się uspokoję

A w ogóle to na dodatek pół nocy nie spałam. Jakiś niewiem, skurcz mnie ciągle w nodze łapał. Nie taki typowy, ale takie to dziwne uczucie było. Czasem tak mam jak długo na miejscu pasażera jadę. No myślałam że wyjdę z siebie. Nie wiem może dzidzia coś tam uciska że tak się dzieje bo łapało mnie tak tylko w jedną nogę
Współczuję Ci teściowej. Może mąż mógłby z nią porozmawiać, żeby przestała się wtrącać? No bo ileż można

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość


ja dziś tylko podczytałam Was niestety nie mam siły odpisywać

sprzątnęliśmy całe mieszkanie zrobiliśmy ostatnie zakupy tylko dokupić pieczywa o wsio

a teraz usypiam

mam tak masakryczne zaparcie od 3 dni i nie działa nic ani kiwi ani jabłka buuuu i jak tu żyć w święta ?? no jak?

a i dziwnie smakują mi pomidory. Lubiłam czasami wziąć sobie pomidora o tako samego i go zjeść teraz mi nie smakują. Już pomijam że te pomidory co są teraz to są szklarniowe pędzone itp ale nigdy tak nie miałam. Jedynie co to z jogurtem mogę zjeść ale też nie jest to tak dobre jak kiedyś. A ja tak kocham pomidory
Wiem co czujesz, mi to w ogóle mniej rzeczy teraz smakuje niż takich na które miałabym ochotę. Wczoraj nawet zjadłam kilka ciasteczek i od razu Ale się cały czas pocieszam, że jeszcze kilka tygodni i powinno być znów lepiej

Kochane chciałam Wam życzyć Wesołych i spokojnych Świąt.
My dziś ruszamy do rodziców na święta i wracamy dopiero za tydzień, więc pewnie nie będę do tego czasu pisać.
__________________
Wituś - 06.07.2014
krusia83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-22, 09:31   #1992
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Witam się w niedzielny poranek aż dziw, że w weekend się odzywam no ale wiecie wszyscy ogarniają przyszłe święta, robią zakupy i nie ma co po ludziach chodzić

beata współczuję teściowej. no ale to tak jest potem jak młodzi ze "starymi" mieszkają. Na Waszym miejscu póki dziecka jeszcze nie ma ja bym szukała byle czego BYLE BY BYŁO, bo potem z takim maluchem dopiero będzie Wam ciężko. My też z mężem pierwszą 30m kawalerkę zaliczyliśmy i zimną i z grzybem i w okropnej dzielnicy- ALE TO BYŁO NASZE MIESZKANIE I MOGLIŚMY SOBIE TAM ROBIĆ CO CHCIELIŚMY. Nikt nam się nie wpierdzielał, nie musiałam nic robić pod czyjeś dyktando, sprzątałam i jadłam kiedy mi się żywnie podobało. Do dzisiaj. Wiadomo też mamy spięcia w rodzinie, no ale jak to w rodzinie
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)



Edytowane przez Carmenaa_88
Czas edycji: 2013-12-22 o 09:32
Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-22, 18:22   #1993
wik_and_ola
Zadomowienie
 
Avatar wik_and_ola
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 898
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Hej kobietki
Strasznie intensywny weekend za mną, ale teraz tak przyjemnie siedzę sobie w salonie, wszystko wypucowane, stroiki porobione, choinka wystrojona, a ja odpoczywam W końcu poczułam tą świąteczną atmosferę Jeszcze dziś jak córcia zaśnie popakuję prezenty, a jutro po pracy zrobię sałatkę i rybę po grecku i gotowe

Cytat:
Napisane przez Isabelle_ Pokaż wiadomość
My juz po badaniu. wszystko w porządku. Maluch się rozbrykał, rozpycha się i wierci, a ma już 6.48 cm. Przezierność karkowa mniejsza niż 1. mamy nagrane filmiki i pokażemy rodzicom.
No to pięknie Mój miał 6,6 cm 10 dni temu i też strasznie się kręcił

Cytat:
Napisane przez skubana Pokaż wiadomość
o ludzie! nie lubie czegos takiego. Taki jest mój szef i glowny ksiegowy. Obaj są nauczeni ze kobiety maja im uslugiwac. Nawet szklanki po kawie nie pozmywają po sobie. grr

pięknie, gratulacje


Załaczam obiecane foto moich pierwszych zakupów
Pięknie te ciuszki A w żyrafce to się normalnie zakochałam i jak tylko poznam płeć to będzie to mój pierwszy zakup

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim

Jestem padnięta. Chatę sama musiałam wysprzątać bo małż się nagle ulotnił a teściowa tylko pranie rozwiesiła i więcej nic nie zrobiła "bo ona taaaka strasznie zmęczona"
Choinka ubrana. teraz ja wściekła siedzę przy lapku a małż gania po pokoju z chrześniakiem i teściówka z nimi i na dodatek miele i miele tym jęzorem No mówię wam jakie mam nerwy. Ja się nasprzątałam a oni mi roz........ w pokoju robią. powiedziałam że palcem nie kiwnę teraz żeby to ogarnąć i mogą mnie w d.... pocałować. to się oburzyli. No trafi mnie zaraz po całości. Już słuchawki w uszy wsadziłam i słucham muzyki.
Ludzie ta kobieta doprowadza mnie do szału. Nalała zupy do talerza i mówi że nalane. Ale żeby się zapytać czy ja może chcę, to nie bo po co, a później pretensje że nie chce jeść. Jeszcze jakiś czas w tym domu i jej powiem parę słów. A małż się czepia że mogłabym być milsza i się inaczej odnosić No ale się po prostu nie da. Już jemu powiedziałam że owszem mogę ale nie np w sytuacjach gdy ktoś na siłę stara się mi narzucić swoje zdanie i nie liczy się z tym że ja mogę mieć inne. No bo tylko jej zdanie się liczy. Rozmawiam dziś z małżem, nooo może ciut krzyczałam a ona mi się wtrąca no musiałam już jej powiedzieć że ja z nim rozmawiam a nie z nią. Oooo jaaaaaaa no niech mnie któraś trzepnie to może się uspokoję

A w ogóle to na dodatek pół nocy nie spałam. Jakiś niewiem, skurcz mnie ciągle w nodze łapał. Nie taki typowy, ale takie to dziwne uczucie było. Czasem tak mam jak długo na miejscu pasażera jadę. No myślałam że wyjdę z siebie. Nie wiem może dzidzia coś tam uciska że tak się dzieje bo łapało mnie tak tylko w jedną nogę
Oj, współczuję takiej teściowej Dlatego ja od początku miałam postanowienie, że nigy nie zamieszkam ani z rodzicami ani z teściami bo wiem jak moja mam całe życie męczyła się z teściową pod jednym dachem. Jak wyjechaliśmy z mężem na studia tak już nigdy nie wróciliśmy do rodzinnych domów. Najpierw mieszkaliśmy na wynajmowanym a teraz już od 10 lat mamy swoje mieszkanie (nawet drugie już ) i za nic w świecie nie wprowadziłabym się do żadnych rodziców.
__________________
Wiktoria - 15.12.2008 r.
Anna - 21.06.2014 r.
wik_and_ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-22, 19:33   #1994
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cześć.
Właśnie sobie leże i odpoczywam, jeszcze pol godziny do wyrośniecia ciasta, a mąz prasuje i wiesza zasłony. Ubraliśmy choinke, mieszkanie wysprzątane, tylko czekać na święta.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 09:21   #1995
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
fantastka, rozglądamy się za czymś swoim ale wiadomo, to nie prosta sprawa jest. bo jak jest coś fajnego to wołają jak bym we wrocławiu mieszkała a jak jest coś w fajnych pieniądzach to strasznie malusi metraż. Ehhhh ciężko zdobyć własne lokum a jeszcze jak pomyślę o tym że trzeba będzie brać kredyt to mi słabo
Jutro na szczęście ewakuuję się do rodziców a w poniedziałek to już o 6 rano mnie tutaj nie będzie i zamierzam późnym wieczorem dopiero wrócić. Wigilia to tutaj tak chwile tylko, a później do moich rodziców i tam będziemy siedzieć i siedzieć to może oddychnę trochę.
Aż się boję co to będzie jak się bejbik pojawi. Ta kobieta będzie mi się we wszystko wtrącać wojna jak nic wisi w powietrzu
eh no ciężkie jest życie z teściami.. Bo jednak każdy robi po swojemy np. sprzata czy gotuje. i ty robisz dobrze tylko że inaczej ale oni robia inaczej i już jest źle. skąd ja to znam. więc już lepiej mieszkać ze swoimi rodzicami. Ale niestety tak jak w moim przypadku nie było warunków.
Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
Mężuś mój chory - ma gorączkę i grypsko go złapało.
Dziś czeka mnie samotna noc.
Dziewczynki moja rodzinka pozjeżdżała się z różnych stron świata więc będzie mnie tu mniej przez okres świąteczny.

Mam nadzieję, ze mi wybaczycie
Kochana nie przejmuj się mnie też nie będzie. Bo połowa rodzinki u mnie będzie nocować przez dwa dni. Więc też mnie nie będzie.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 10:21   #1996
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Widzę, że większość z nas wymęczona przedświątecznym rozgardiaszem, szukaniem prezentów, porządkami, wypiekami.... Ja też ledwo na oczy patrzę, jeszcze jakby mnie brało jakieś przeziębienie, ech

Co do mieszkania samemu, to jestem za swoim, ciasne ale własne jak to mówią My mieszkaliśmy długo z teściami bo prawie 3 lata od ślubu i wierzcie, że gdyby nie determinacja Tżta to wolałabym nawet iść pod most byleby jak najdalej stamtąd. Ale się zaparł, że przeprowadzimy się dopiero jak znajdziemy jakieś porządne mieszkanie i czekaliśmy... Ile to kosztowało nas, a przede wszystkim MNIE!!! nerw to szkoda mówić. Z perspektywy czasu twierdzę ciągle to samo, że wolałabym i tak płacić co miesiąc za wynajem niż przechodzić to co przechodziłam.
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 11:53   #1997
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Co do mieszkania samemu, to jestem za swoim, ciasne ale własne jak to mówią My mieszkaliśmy długo z teściami bo prawie 3 lata od ślubu i wierzcie, że gdyby nie determinacja Tżta to wolałabym nawet iść pod most byleby jak najdalej stamtąd. Ale się zaparł, że przeprowadzimy się dopiero jak znajdziemy jakieś porządne mieszkanie i czekaliśmy... Ile to kosztowało nas, a przede wszystkim MNIE!!! nerw to szkoda mówić. Z perspektywy czasu twierdzę ciągle to samo, że wolałabym i tak płacić co miesiąc za wynajem niż przechodzić to co przechodziłam.
dokładnie ciasne ale WŁASNE! nie rozumiem par, które mogłyby się wynieść, ale mają zbyt wielkie wymagania mieszkalne i cierpią i męczą się z rodzicami zamiast się wyprowadzić do bele jakiej kawalerki rozumiem brak funduszy, ale zauważyłam, że w większości to wygoda ludzi. Mój mąż też zarabiał grosze jak się synuś urodził, musiałam liczyć się z każdą złotówką, ale byliśmy na swoim, fakt faktem zimnym lekko zagrzybiałym mieszkaniu, ale nikt się nie wtranżalał.
Szkoda tylko, że ty na tym cierpiałaś, że mąż przez 3 lata nie potrafił nic odpowiedniego znaleźć
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)



Edytowane przez Carmenaa_88
Czas edycji: 2013-12-23 o 11:54
Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 12:01   #1998
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Nie wiem czy jeszcze będę mieć czas, żeby coś z wami popisać dlatego:

Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru
Przyniesie Ludziom spokój i przyjemność.
Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
Żyje własnym pięknem,
A Nowy Rok obdaruje Was
Pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia
Niech spełniają się wszelkie Wasze marzenia.
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 12:10   #1999
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

hej,

ja tylko na chwilę... wróciłam od lekarza, i póki co nie idę do szpitala. Gin dała mi nadzieję... od czwartku dzidzia urosła, serduszka jeszcze nie ma ( ale pokazywała mi coś co według niej jest serduszkiem) , ale powiedziała, że czekamy jeszcze tydzień, powiedziała, że mają liche usg, ale za tydzień wszystko powinno być jasne... także pełna nadziei czekam.. proszę o kciuki..
maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 12:28   #2000
Carmenaa_88
Zakorzenienie
 
Avatar Carmenaa_88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 350
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
hej,

ja tylko na chwilę... wróciłam od lekarza, i póki co nie idę do szpitala. Gin dała mi nadzieję... od czwartku dzidzia urosła, serduszka jeszcze nie ma ( ale pokazywała mi coś co według niej jest serduszkiem) , ale powiedziała, że czekamy jeszcze tydzień, powiedziała, że mają liche usg, ale za tydzień wszystko powinno być jasne... także pełna nadziei czekam.. proszę o kciuki..

o jezu!!!! to jeszcze jest nadzieja!!!!!!!!!! kochana trzymam kciuki nawet w stopach, wierzę, że urośnie!!!!
__________________

Igorek ur.4.09.2010


Maja 16.04.2014- 26.04.2014
(na zawsze w moim sercu Aniołku)


Carmenaa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 13:15   #2001
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
hej,

ja tylko na chwilę... wróciłam od lekarza, i póki co nie idę do szpitala. Gin dała mi nadzieję... od czwartku dzidzia urosła, serduszka jeszcze nie ma ( ale pokazywała mi coś co według niej jest serduszkiem) , ale powiedziała, że czekamy jeszcze tydzień, powiedziała, że mają liche usg, ale za tydzień wszystko powinno być jasne... także pełna nadziei czekam.. proszę o kciuki..

widzisz trzeba mieć nadzieję trzymam kciuki



u mnie serduszko to były dwie kreseczki ja tamtego nie widziałam no ale skoro lekarz mówi że to to :P
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 13:29   #2002
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
dokładnie ciasne ale WŁASNE! nie rozumiem par, które mogłyby się wynieść, ale mają zbyt wielkie wymagania mieszkalne i cierpią i męczą się z rodzicami zamiast się wyprowadzić do bele jakiej kawalerki rozumiem brak funduszy, ale zauważyłam, że w większości to wygoda ludzi. Mój mąż też zarabiał grosze jak się synuś urodził, musiałam liczyć się z każdą złotówką, ale byliśmy na swoim, fakt faktem zimnym lekko zagrzybiałym mieszkaniu, ale nikt się nie wtranżalał.
Szkoda tylko, że ty na tym cierpiałaś, że mąż przez 3 lata nie potrafił nic odpowiedniego znaleźć
No właśnie, to jest cudowne - swoje kąty my przeprowadziliśmy się dopiero we wrześniu tego roku i jak się okazało w idealnym momencie, bo nie wiem jakby takie nerwy działały na mnie w ciąży. Robię pranie kiedy chcę, sprzątam kiedy mam siły a nie kiedy wypada, nie muszę słuchać co jem, ile razy dziennie jem.... Bla, bla, bla. Nie dziwię się, że postawiliście na zimne mieszkanko, ale WŁASNE
Dlatego dziewczyny, jeżeli macie jeszcze czas to szukajcie swojego! Choćby rodzice byli najukochańsi, to lubią się wtrącać do opieki nad dzieckiem a to dopiero będzie irytować

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
hej,

ja tylko na chwilę... wróciłam od lekarza, i póki co nie idę do szpitala. Gin dała mi nadzieję... od czwartku dzidzia urosła, serduszka jeszcze nie ma ( ale pokazywała mi coś co według niej jest serduszkiem) , ale powiedziała, że czekamy jeszcze tydzień, powiedziała, że mają liche usg, ale za tydzień wszystko powinno być jasne... także pełna nadziei czekam.. proszę o kciuki..
Jeju......... Całe święta w napięciu.... Kochana, trzymam kciuki za serduszko, niech maleństwo rośnie zdrowo!!!!
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 13:38   #2003
wik_and_ola
Zadomowienie
 
Avatar wik_and_ola
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 898
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
hej,

ja tylko na chwilę... wróciłam od lekarza, i póki co nie idę do szpitala. Gin dała mi nadzieję... od czwartku dzidzia urosła, serduszka jeszcze nie ma ( ale pokazywała mi coś co według niej jest serduszkiem) , ale powiedziała, że czekamy jeszcze tydzień, powiedziała, że mają liche usg, ale za tydzień wszystko powinno być jasne... także pełna nadziei czekam.. proszę o kciuki..
Już widziałam tą pełną nadziei nowinę i trzymam mocne kciuki! A nie chcesz pójść na jakieś lepsze usg, żeby dokładnie przyjrzeć się co u dzidzi słychać?
__________________
Wiktoria - 15.12.2008 r.
Anna - 21.06.2014 r.
wik_and_ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 13:52   #2004
skubana
Zakorzenienie
 
Avatar skubana
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 640
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez Isabelle_ Pokaż wiadomość
Skubana, ale sliczne te ciuszki.
Cytat:
Napisane przez krusia83 Pokaż wiadomość
cudne te ciuszki
Cytat:
Napisane przez Carmenaa_88 Pokaż wiadomość
za☠☠☠iste...szkoda, że nie znam płci

ta zeberkaaaaa gdzie to kupiłaś???? muszę to mieć no chyba, że było drogie
Cytat:
Napisane przez fantastka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Dzisiaj mi stuka dwudziesty tydzień
Super ciuchy
Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Zestawik h&m jak będziemy znać płeć to też jeden kupie a pajacyk prześliczny
dzieki tak są z H&M

Fantastka gratuluje połowinekszybko zleciało

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim

Jestem padnięta. Chatę sama musiałam wysprzątać bo małż się nagle ulotnił a teściowa tylko pranie rozwiesiła i więcej nic nie zrobiła "bo ona taaaka strasznie zmęczona"
Choinka ubrana. teraz ja wściekła siedzę przy lapku a małż gania po pokoju z chrześniakiem i teściówka z nimi i na dodatek miele i miele tym jęzorem No mówię wam jakie mam nerwy. Ja się nasprzątałam a oni mi roz........ w pokoju robią. powiedziałam że palcem nie kiwnę teraz żeby to ogarnąć i mogą mnie w d.... pocałować. to się oburzyli. No trafi mnie zaraz po całości. Już słuchawki w uszy wsadziłam i słucham muzyki.
Ludzie ta kobieta doprowadza mnie do szału. Nalała zupy do talerza i mówi że nalane. Ale żeby się zapytać czy ja może chcę, to nie bo po co, a później pretensje że nie chce jeść. Jeszcze jakiś czas w tym domu i jej powiem parę słów. A małż się czepia że mogłabym być milsza i się inaczej odnosić No ale się po prostu nie da. Już jemu powiedziałam że owszem mogę ale nie np w sytuacjach gdy ktoś na siłę stara się mi narzucić swoje zdanie i nie liczy się z tym że ja mogę mieć inne. No bo tylko jej zdanie się liczy. Rozmawiam dziś z małżem, nooo może ciut krzyczałam a ona mi się wtrąca no musiałam już jej powiedzieć że ja z nim rozmawiam a nie z nią. Oooo jaaaaaaa no niech mnie któraś trzepnie to może się uspokoję

A w ogóle to na dodatek pół nocy nie spałam. Jakiś niewiem, skurcz mnie ciągle w nodze łapał. Nie taki typowy, ale takie to dziwne uczucie było. Czasem tak mam jak długo na miejscu pasażera jadę. No myślałam że wyjdę z siebie. Nie wiem może dzidzia coś tam uciska że tak się dzieje bo łapało mnie tak tylko w jedną nogę
co za tesciowa, nie dziwie Ci sie tez by mnie nerwy brały. Oby sie udalo czegos poszukac w rozsadnej cenie to mialabys ja z glowy na codzien.

Co do skurczy to ja też mam i moja szwagierka ktora jest na tym samym etapie tez. Podejrzewam ze to z niedoboru magnezu i potasu, bede dzis gadala z ginką o tym Ja biore Aspargin poki co a dzis w nocy tez myslalam ze odjade.

Cytat:
Napisane przez Juliette25 Pokaż wiadomość
Mężuś mój chory - ma gorączkę i grypsko go złapało.
Dziś czeka mnie samotna noc.
Dziewczynki moja rodzinka pozjeżdżała się z różnych stron świata więc będzie mnie tu mniej przez okres świąteczny.

Mam nadzieję, ze mi wybaczycie

Piękne śliczne! Cudowne! Ah, zakochałam się i też Kcem takie
Dzieki. Zdrówka dla męża i do zobaczenia potem.

Cytat:
Napisane przez wik_and_ola Pokaż wiadomość
Hej kobietki
Strasznie intensywny weekend za mną, ale teraz tak przyjemnie siedzę sobie w salonie, wszystko wypucowane, stroiki porobione, choinka wystrojona, a ja odpoczywam W końcu poczułam tą świąteczną atmosferę Jeszcze dziś jak córcia zaśnie popakuję prezenty, a jutro po pracy zrobię sałatkę i rybę po grecku i gotowe

Pięknie te ciuszki A w żyrafce to się normalnie zakochałam i jak tylko poznam płeć to będzie to mój pierwszy zakup
dzieki
zazdroszcze że juz masz wszystko gotowe ach

maciejka widziałam na staraczkach i oczywiscie mocno trzymam kciuki

Edytowane przez skubana
Czas edycji: 2013-12-23 o 13:54
skubana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 14:58   #2005
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

dzięki dziewczyny...kolejny ciężki tydzien przede mną, ale jestem spokojniejsza... najbliższa rodzina wie o wszystkim. i caly tydzień odpoczywam ( nie muszę chyba mówić, że byłam już spakowana do szpitala)

poszłabym gdzieś indziej, ale nie bardzo wiem gdzie, bo nie mieszkam w dużym mieście...
maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 18:39   #2006
201606201204
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Ponieważ jutro nie będe już miała okazji, to chciałam dzisiaj życzyć Wam wszystkiego co najlepsze na te Święta. Odpocznijcie, nacieszcie się rodzinami i jedzcie na co macie ochotę.
201606201204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 19:28   #2007
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

ale mi brzuch wywaliło nie wiem czy to gazy czy to to zaparcie ale zamiast jak na 3-4 dni przed początkiem 3go miesiąca wyglądam jak w 5
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 19:58   #2008
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
hej,

ja tylko na chwilę... wróciłam od lekarza, i póki co nie idę do szpitala. Gin dała mi nadzieję... od czwartku dzidzia urosła, serduszka jeszcze nie ma ( ale pokazywała mi coś co według niej jest serduszkiem) , ale powiedziała, że czekamy jeszcze tydzień, powiedziała, że mają liche usg, ale za tydzień wszystko powinno być jasne... także pełna nadziei czekam.. proszę o kciuki..
Maciejko kochanie jestem z tobą myślami z całego serca i ściskam kciuki za fasolkę

Niech się zdarzy świąteczny cud





Dziewczyny życzę Wam wszystkim wesołych Świąt spędzonych w gronie najbliższych, dużo pysznego jedzonka i wymarzonych prezentów I zdrówka dla Was i naszych maluchów

__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg


Edytowane przez fantastka
Czas edycji: 2013-12-23 o 20:00
fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-23, 21:11   #2009
Elfka86
Zakorzenienie
 
Avatar Elfka86
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 164
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia mamuśki!!!
__________________
M
M
Elfka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-24, 09:31   #2010
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Były mierzenia, wiesiołki, teraz każda zazdrości fasolki-mamusie po staraniach

No to i ja na szybko życzę Wam wszystkich ciepłych, smacznych i wyjątkowych Świąt Bożego Narodzenia
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-20 15:57:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.