Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9 - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-27, 14:25   #661
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

marieee ja mam podobnie idę i nagle jakby mi ktoś igłe wbijał w pochwę i tyłek, trzyma chwilkę i puszcza. zdarzyło mi się w sklepie, chowałam się za tż bo minę robiłam przy tym dosadną!

Dziś spokój z tym, ale mnie coś takiego spotyka od ponad tygodnia. W każdym razie nie przypomina to bóli miesiączkowych, bo te nazwałabym mocnymi i tępymi, a te są ostre nagłe, własnie jakby ktoś mnie prądem potraktował.
Czasami mnie rwie w pachwinach i promieniuje od tyłka, nie umiem się wtedy zbytnio wyprostować, wczoraj myślałam, że coś się dzieje, bo brzuch twardniał, dół bolał i przechodziło, ale ani w tym regularności, ani konkretnego bólu. dupa dupa dupa.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:28   #662
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Le La, opis mega wzruszajacy, ale przyznam, ze mnie troche przestraszył. Dobrze, ze jesteś już po i wszystko zakończyło sie szczęśliwie.

Ja dziś mam dzień lenia poswiatecznego. Nic nie robię od rana i brak mi sił na cokolwiek. Zrobiłam sobie kawę, moze mnie pobudzi. Ja nie wiem jak ja sie zbiorę na ten porod


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:28   #663
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
pisalyscie o prezentach dla brzuszka - ja sie bardzo pozytywnie zdziwilam. dostalismy pelno prezentow: ciuszki, zabawki, nawet pieluchy, ksiazki o rodzicielstwie i posilkach dla maluszkow (od 6 miesiaca) i album dla maluszka. nawet osoby z dalszej rodziny i znajomi rodziny (ktorych moze widzialam raz w zyciu) przekazali prezenty dla Malej za posrednictwem tescia - szok!!
Tesciowa oczywiscie podeslala kolejny karton ciuszkow - tym razem na 3 i 6 miesiecy!! bo jak przyjedzie w styczniu to bedzie pociagiem, to juz teraz wolala zeby przyjechaly samochodem!!
Wlasciwie, to jak teraz o tym pomysle, to Mala dostala najwiecej prezentow z calej rodziny, mimo ze jeszcze jej z nami nie ma

z Tz natomiast stwierdzilismy, ze zamiast sobie robic teraz jakies prezenty, to przeznaczymy ta kase na jakies fajne wakacje juz we 3
Fajnie ,że rodzinka pomyślała o brzuszku, a teściowa to juz w ogóle szaleje hehe i baaaaaaardzo dobrze.

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44302144] Mogę do tego dorzucić pyszny serniczek i kawałek piernika z przepisu lolity (genialny!!)
Uciekam zaraz na wizytę do lekarza, trzymajcie kciukasy!![/QUOTE]
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Ja Ci zrobię cały dzbanek dobrej herbaty a mandarynek kupię nawet 5 kg jeśli za mnie to zrobisz
I teraz to nie wiem do której wpaść jako pierwszej hmmmm

Justien
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość




Śliczne sweterki szczególnie ten pierwszy, cudnyyy

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no dobra laski oto mój brzuch - stan na dzień dzisiejszy
śliczny okrąglutki brzusio
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:34   #664
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
A mam pytanie do dziewczyn które rodziły SN czy miałyscie robioną lewatywe w szpitalu ? No bo tak się zastanawiam czy przy parciu to tak ..... no wiecie co się stało
Ja nie miałam lewatywy, jak odeszły mi wody to momentalnie poleciałam do wc bo mi się zachciało ...kupę

Myślę, że coś popuściłam podczas parcia, ale nie bardzo się tym przejęłam a i położna też bardzo dyskretna była, mały był czysty, więc jest ok. Uwierz w takim bólu to masz gdzieś czy popuścisz cokolwiek

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Ja już też przestałam być taka odważna, zwłaszcza że patrząc statystycznie na dziewczyny to wszystkie urodziły przed terminem....ciągle sprawdzam czy mi czop nie odchodzi, liczę skurcze brzucha, torbę już 100 razy przejrzałam no i na porodówce którą wybrałam nie ma zzo.....to dopiero będzie ostra jazda
Ja dodam tylko, że Twój organizm sam będzie wiedział co robić, ja sie zdałam na swoją intuicję i słuchałam swojego ciała. Sama wiedziałam kiedy zaczynały się parte, kiedy przeć itp.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no i to mnie uspokaja, ze na żelaznej nie dadzą mi cierpieć
ale i tak się boję- ja to potrafię się z zimna popłakać (jak sa takie wielkie mrozy) taka jestem histeryczka
Też jestem histeryczką i oczywiście histeryzowałam, ale stwierdzam że to nic nie daje tylko Cię nadmiernie nakręca negatywnie. Pod koniec jak już Marcelkowi niewiele brakowało do wyjścia, to sama w głowie sobie myślałam, że muszę się uspokoić i przeć i wyłączyć się ba ból.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Gwarantuje Ci, ze po porodzie to kto co widział bedzie Ci totalnie wisiało
Personel jest naprawdę bardzo dyskretny. A widzieli gorsze rzeczy niz jestes w stanie sobie wyobrazić
Zgadzam się, personel widuje takie rzeczy trzysta razy dziennie i na prawdę nie robi to na nim żadnego wrażenia. Mnie było obojętne kto mnie widzi a kto nie

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no dobra laski oto mój brzuch - stan na dzień dzisiejszy
Brzuch cudowny, a fryzurę masz śliczną

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
A to my...
Ślicznie i slodko wyglądacie

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Właśnie przeczytałam że księżna Kate jest znowu w ciąży....albo jakieś pierdoły albo akcja "kupa" jej nie przeszkadzała ze tak szybko się zdecydowali na drugie
Masochistka


To teraz moje spostrzeżenia i uwagi:

- Wkładki laktacyjne idą mi jak burza, mam bardzo dużo pokarmu mimo, że nawał się skończył.

- Dwa biustonosze do karmienia to dla mnie za mało przy mojej ilości pokarmu, piorę je co dziennie lub co drugi dzień bo są całe zalane w mleku. Musiałam kupić jeszcze dwa biustonosze dodatkowo. Pewnie jeszcze dwa kupie na początku stycznia.

- Przestałam brac Marcela na ręce jak tylko "kwęknie" stwierdziłam, że jak go tak nauczę to będę mieć przerąbane. Teraz czasami nawet popłacze i sam sie uspokaja a ja nie podnoszę go, oczywiscie jesli wiem ze nie jest glodny i ma czystą pieluszkę. To jest żywa istotka i musi sobie poplakac i pokwękać.

- Ubranek nie prasuję, po upraniu wieszam równiutko i schną ładnie, składam i chowam do komody. Za dużo roboty by mi schodziło z prasowaniem

- Pępowinę przemywałam uwaga: zwykłą wódką Żołądkową Deluxe, nic się nie działo i ładnie odpadł.

Dziewczyny, które niedawno rodziły: jak u Was z nawałem?
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:35   #665
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Dzień dobry! Witam się z trochę lepszym samopoczuciem. Choróbsko chyba powoli mi odpuszcza nareszcie.

LeLa świetny opis - pomimo tego wszystkiego też pełny pozytywnych emocji. Ale jak napisałas o reakcji męża na widok tej krwi i jak do tej pory to przeżywa nie wytrzymałam. Życzę dużo zdrówka całej Waszej trójce

Do dziewczyn które rodziły mam pytanie - jak to jest z tą ruchliwością dziecia przed ?
Mityczny spokoj, czy wcale nie ?
I czop - zawsze przezroczysty? Czy może być biały ? Bo u mnie dosyć mokro od początków, ale tak dużo białego śluzu jak dziś to jeszcze nie było. Jest lepkie, bezzapachowe i lekko ciągnące (ale to nie słynne owulacyjne kurze białko) :p
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:40   #666
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Wiecie co?
Chciałabym już wiosnę.
Żeby ta zima jeszcze była jakaś ładna. Wolałabym śnieg i takie zdrowe,mroźne powietrze od tych ciągłych wichur i deszczu. Ta pogoda nastraja mnie depresyjnie.
Idę wypić kakao. O!

---------- Dopisano o 15:40 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość

Do dziewczyn które rodziły mam pytanie - jak to jest z tą ruchliwością dziecia przed ?
Ja zbytnio w ruchach przed porodem nie zaobserwowałam zmiany. Za to miałam przypływ energii i wszystko chciałam mieć zrobione. Ale w sumie to ja już miałam termin wyznaczony na wywoływanie porodu,więc nie wiem czy to jest miarodajne...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:43   #667
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Właśnie przeczytałam że księżna Kate jest znowu w ciąży....albo jakieś pierdoły albo akcja "kupa" jej nie przeszkadzała ze tak szybko się zdecydowali na drugie
Ona ma cały sztab ludzi od zajmowania się tak przyziemnymi rzeczami jak kupa

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
(...)
Eryk wariując wleciał na fotel bujany i uderzył się o kant,zanim się rozpłakał to jeszcze zdążył oddać ręką fotelowi
(...)
Nie daje sobie w kaszę dmuchać

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
marieee ja mam podobnie idę i nagle jakby mi ktoś igłe wbijał w pochwę i tyłek, trzyma chwilkę i puszcza. zdarzyło mi się w sklepie, chowałam się za tż bo minę robiłam przy tym dosadną!

Dziś spokój z tym, ale mnie coś takiego spotyka od ponad tygodnia. W każdym razie nie przypomina to bóli miesiączkowych, bo te nazwałabym mocnymi i tępymi, a te są ostre nagłe, własnie jakby ktoś mnie prądem potraktował.
Czasami mnie rwie w pachwinach i promieniuje od tyłka, nie umiem się wtedy zbytnio wyprostować, wczoraj myślałam, że coś się dzieje, bo brzuch twardniał, dół bolał i przechodziło, ale ani w tym regularności, ani konkretnego bólu. dupa dupa dupa.
Też tak mam, taki nagły kłujący ból głęboko wewnątrz pochwy, takie nie-wiadomo-co

---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wiecie co?
Chciałabym już wiosnę.
Żeby ta zima jeszcze była jakaś ładna. Wolałabym śnieg i takie zdrowe,mroźne powietrze od tych ciągłych wichur i deszczu. Ta pogoda nastraja mnie depresyjnie.
Idę wypić kakao. O
Zima na wyspach jest paskudnie szaro-bura, no nie? Trudno się dziwić że mają taki wysoki odsetek samobójstw.
Ale podobno w tym roku w PL też święta nie były białe i plucha koszmarna?
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:50   #668
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
marieee ja mam podobnie idę i nagle jakby mi ktoś igłe wbijał w pochwę i tyłek, trzyma chwilkę i puszcza. zdarzyło mi się w sklepie, chowałam się za tż bo minę robiłam przy tym dosadną!

Dziś spokój z tym, ale mnie coś takiego spotyka od ponad tygodnia. W każdym razie nie przypomina to bóli miesiączkowych, bo te nazwałabym mocnymi i tępymi, a te są ostre nagłe, własnie jakby ktoś mnie prądem potraktował.
Czasami mnie rwie w pachwinach i promieniuje od tyłka, nie umiem się wtedy zbytnio wyprostować, wczoraj myślałam, że coś się dzieje, bo brzuch twardniał, dół bolał i przechodziło, ale ani w tym regularności, ani konkretnego bólu. dupa dupa dupa.
Dokładnie. Mi na szczęście brzuch nie twardnieje. Chociaż w nocy miałam problem, z przewrócenie się z boku na bok

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Też tak mam, taki nagły kłujący ból głęboko wewnątrz pochwy, takie nie-wiadomo-co
A ja już myślałam, że tylko mnie tak coś RAZI :P
Czasem w nocy to aż się wzdrygnę.
A mąż czuwa a nie spi, i zaraz pytanie, czy wszystko ok.

Zuza wystawiła właśnie tyłek
Mam krzywy, kwadratowy brzuch
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:50   #669
cherubinka
Zadomowienie
 
Avatar cherubinka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Ja już mam jak wstaje z łóżka
Leżąc na boku podkładam sobie rękę żeby się lekko unieś potem powoli przekręcam się do kociego grzbietu a potem wycofuje się do tyłu jak krab i hop na nogi
Jakie wygibasy ...no, ale rzeba sobie radzić wszelkimi sposobami

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
(...) nie jedz piernika, bo nie można czekolady w ciąży.
Jak ja ich kocham!!!
(...) jedzenie grzybów w ciąży powoduje autyzm! ach...
Ciekawe skąd ludzie biorą takie hity

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
(...) Wesoło to będzie wyglądać, wszystkie matki polki w koszulkach w pieski, a Ty na czarno
Ja też szukałam czarnych/ciemnych koszul. Ostatecznie kupiłam 1 czarną i 2 granatowe plus granatowy cieńszy szlafrok

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no dobra laski oto mój brzuch - stan na dzień dzisiejszy
No i jeszcze raz napisz o rzekomym doopsku ...przecież Ty masz zgrabny brzuszek i tyłek Słowo honoru Naprawdę ślicznie wyglądasz

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Ale mam dziś powera (może to ten przedporodowy?) Druga pralka chodzi, mieszkanie posprzątane, kot wymiziany śpi, aktualnie piorę tapicerkę z wózka i fotelika. Daaaawno tyle nie zrobiłam co dziś. Chciałabym jeszcze popastować podłogi ale tż mi nie pozwala (...) [/COLOR]

Mój dzieć jakiś taki niemrawy od wczoraj.. Rusza się ale delikatnie i dużo rzadziej niż wcześniej. Może ma po prostu leniwe dni? Nie wiem czy jechać gdzieś na ktg ( a moja poradnia zamknięta do 6 stycznia i musiałabym jechać do szpitala) czy skoro ruchy są to sobie darować
Może faktycznie ten power przed porodem
Moja mała też czasem kręci się jak szalona, a ma takie dni, że jest spokojniejsza. Chociaż jak będzie Cię bardzo niepokoiło, może lepiej sprawdzić.

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
magnusia...brzusio słodziakowaty
A to my...
Ślicznie ...powtarzam się, ale jaka Ty szczuplutka, nie wiem gdzie chowasz to dziecię

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja też się ta kupą trochę martwię, niby to nic nadzwyczajnego bo to przecież normalna sprawa ale znając mnie będę miała w tym dniu luźny tranzyt i przy pierwszym napięciu się boję się że obsram położną albo lekarza strzałem z podciśnieniem po czymś takim zażądam cesarki bo się ze wstydu spalę chyba
Magnusia, jesteś bezbłędna ...padłam , ale znając moje szczęście, ten scenariusz może i mnie dosięgnąć ...a wtedy No nie może mnie opuścić obawa o parcie z "goownianą" niespodzianką ...nawet jak zapewniacie, że nie zwraca się na to uwagi. Pytałam dwóch koleżanek, to mówiły, że w naszym szpitalu nie robili im lewatywy.

P.s. Ja Cię chyba wynajmę na dni kiedy będę miała doła

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
OPIS PORODU :
No i jakby mogło być inaczej ...czytając rozwyłam się Nawet nie chcę myśleć co Twój mąż przeżywał i w ogóle bardzo pięknie podsumował. Jego postawa na medal. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
nam na SR mówili żeby lepiej robić lewatywę bo dziecko jak się rodzi to jest zawsze obrucone twarzą w stronę naszego odbytu więc jeżeli my popuścimy w trakcie parcia to ono wpada buzią w kupą ... no nic fajnego.
no i że kobiety bez lewatywy gorzej prą bo podświadomie myślą właśnie o tej kupie i się napinają zamiast rozluźnić.
mówiły też że jeżeli organizm wcześniej sam się oczyszcza (właśnie są biegunki) to wtedy już lewatywę sobie darować.
O nie, teraz "goowniane" myśli mnie całkiem nie opuszczą
__________________
laparo, PCO 3xIUI
52 cykl starań ... cud ...córeczka
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II
cherubinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:52   #670
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Gosia, a przez Ciebie.. musze sobie własnie iść kakao zrobić.


A...... i dziewczyny super wyglądacie!!!
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:52   #671
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Witam się poświątecznie i tradycyjnie po nocce nieprzespanej. Od wczoraj po południu bolał mnie brzuch mocno, tak jakby od zaparcia (ale w kibelku byłam kilka razy, bez biegunki), potem spinał się tak dość mocno jak na @ i tak było do 5 rano. Miałam już nadzieję, że coś się zaczyna, ale niestety nie-wszystko się uspokoiło. Kurczę, to czekanie w napięciu do grobu mnie wpędzi! Nogi nadal spuchnięte, ciśnienie w górnej granicy normy, ale czuję się dobrze, jutro idę do lab zrobić mocz, czy białka nie ma, a poniedziałek KTG i wizyta u ginki i czuje dusza moja, że już będzie szpital do samego porodu.
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Podziwiam Cię, że wytrzymałaś do końca wigilii bo ja bym ją wyrzuciła z chałupy po 5 minutach
Ja też się sobie dziwię, że jej czegoś nie wyszarpałam... Chyba nie miałam po prostu siły...
Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
To ja też się wyżalę jeśli mogę. Muszę z siebie to wyrzucić bo wrrr. .
Wierzę, że masz dość. Jednak ludzie są okropni. Ja mam to szczęście, że moi rodzice bardzo mi pomagają i wspierają, chociaż tata bywa wkurzający i czepliwy (poza tym histeryk), ale ogólnie jest w porzo.
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Pilotka ja chodziłam przejęta przez cały wigilijny dzień i teraz w sumie się cieszę, że nas dzieciaki wzięły z zaskoczenia, bo pewnie do jutra to bym s nerwów padła Oczywiście wyobrażałam sobie nie wiadomo co, bałam się zakładania cewnika, czyszczenia pochwy i lewatywy. No i najbardziej tego znieczulenia.
Zazdroszczę Ci, że masz to już za sobą i dochodzę do wniosku, że też chciałabym trafić na takiego anestezjologa, bo mnie najbardziej właśnie znieczulenie stresuje (reszta też, ale mimo wszystko mniej). No i super, że dzieciaczkami nie musisz się cały czas zajmować, po cc to bardzo trudne. A jak sobie radzisz z chodzeniem i w ogóle z poruszaniem się?
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
W święta zaglądałam ale nie pisałam . Całe szczęście , że już po świętach naprawdę . Nałaziłam się naszykowałam a później zdychałam . dobrze , że mama z mężem pomogli jak mieliśmy gości .
W wigilie najpierw byliśmy u nas później u teściów , w pierwszy dzień świąt rodzice i teściowie u nas , w drugi dzień świąt byliśmy u brata .
I mam małe pytanie a może raczej proszę o radę .
Od jakiegoś czasu ciśnienie miała 130/75-80
Lekarz przepisał mi Dopegyt 250 mg 2 razy dziennie a u lekarza byłam tydzień temu .
A od wczoraj mam ciśnienie 142/82 i nie wiem czy panikować i dzwonić do lekarza czy jeszcze nie bo w końcu nie przekroczyłam normy a wizytę mam w czwartek .
Ja mam zapowiedziane przez lekarkę, że mam Dopegytu nie brać jeśli ciśnienie nie przekracza 140/90. Na razie mam w tej górnej granicy i staram się nie panikować, chociaż obrzęki mnie trochę stresują.
Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
No to ja mam podobnie, tyle że te 1,5 kg przybyło mi przez tydzień. Tak było na ostatniej wizycie przynajmniej, teraz boję się stawać na wagę Tempo tycia jest zastraszające, a mówili że w dziewiątym miesiącu to zwalnia.. To u mnie jest na odwrót.
Mój dzieć jakiś taki niemrawy od wczoraj.. Rusza się ale delikatnie i dużo rzadziej niż wcześniej. Może ma po prostu leniwe dni? Nie wiem czy jechać gdzieś na ktg ( a moja poradnia zamknięta do 6 stycznia i musiałabym jechać do szpitala) czy skoro ruchy są to sobie darować
Ja się będę ważyć w poniedziałek, ale obstawiam co najmniej 3 kg więcej niż ostatnio, ale podejrzewam, że mam bardzo wodę zatrzymaną. A co do dziecia, mój też się dzisiaj słabiej rusza, obstawiam, że już mu ciasno jest. Ruchy są, co jakiś czas dostaję kopa w odbyt i pęcherz, więc do poniedziałku raczej na KTG cierpliwie poczekam. Ale jeżeli masz się denerwować, to jedź na IP, stres Ci nie potrzebny.
Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Ja tez chcę z mężem rodzić i też mnie to krępuje, jeszcze obkupkam małą i dopiero będzie
Mąż mówi że on to by wolał zrobić kupkę przed całą publicznością na scenie niż dać zrobić sobie lewatywę

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
OPIS PORODU :

W czwartek 19.12 posiedzieliśmy wieczorem ze znajomymi, co jakiś czas maialm taki dziwny ucisk w brzuchu i się smailismy, ze chyba urodze Powieslismy pozostale szafki u synka w pokoju i już pokoik był gotowy. Wieczorem siedzialam jeszcze z Wami na wizażu i pzrezywałam odejście wód perfuzji i zaczal mnie bolec brzuch mocniej niż na okres, ale stwierdziłam, ze to przepowiadające i wyluzowałam. Polozylam się spac ok.2 w nocy obudzil mnie bol brzucha, poszlam do łazienki i zobaczyłam taki sluz z nitkami krwi, zroblo mi się tez niedobrze i miałam biegunke. Od 4 zaczely mi się skurcze, co 10 minut, poszlam pod prysznic , ogoliłam się , i w sumie to przeszly ok.5, ale co się probowalam polozyc to czulam strszny ucisk na dol brzucha i najlepiej mi było w pozycji stojącej , jak chodziłam. Stwierdzilam , ze zadzownie rano do mojego gina i tak tez zrobiłam, kazal przyjechać do szpitala. |Ok 9 byliśmy w szpitalu, poszlam na IP, polozna mnie zbadala i mowi , zebym się przebrala i czy chce lewatywę. Aja nato, że po co????? a ona, no jak to przecież pani rodzi, a ja , ee jeszcze ja mam termin na 01.01, a ona ale ma pani rozwarcie już na 3cm No wiec zadzwoniłam po swoja polozna, wzięli mnie na porodowke, podlaczyli ktg i w sumie tak lezala, dopóki moja polozna nie przyjechala. Zbadala mnie , kazala wstać i chodzic po korytarzu. Po ok.godzinie miałam już rozwarcie na 5cm, mój gin pare razy schodzil, zobaczyć co i jka, kazal mi dac cos przeciwbólowego, gaz i już isc na sale do rodzinnych porodów. Tam dostałam gaz, badala mnie co chwile i podpinala pod ktg. Bóle nie były bardzo silne, zginalao mnie przy każdym skurczu ale to było jak bardzo bolesna miesiaczka. I tak to sobie szlo do prawie pelnego rozwarcia. Co chwila wciagalam gaz, czułam jak odlatuje, ale bol był coraz silniejszy, w pewnym momencie już myslalm ze nie wytrzymam, darłam się przy każdym skurczu, taki bol , ze szok. Otumanienie gazem nic nie dalo, bo bol był ciagle odczuwalny, tylko ja taka się czułam jak w innym swiecie. Ok.14 miałam już pelne rowarcie, przyszedł mój gin i mowi, ze on konczy dyżur, ale kolega będzie schodzil i sprawdzal, czy wszystko ok. i powiedział, ze z tego co widzi to maks godzina i będzie po. No i tu moja akcja porodowa zaczela zwalniac. Mimo pelnego rozwarci i skurczy pratych maly nie mogl wyjść. Meczyly mnie te skurcze gdzies od ok.15. Zaczal sie 2 etap porodu. Bol przy każdym skurczu jest nie do opisania. Najgorszebylo to, ze mimmo, ze parlam i te skurcze były, to były za krótkie, żeby maly mogl wyjść. Polozna ciagle mnie przewracala na boki, na wznak, na pilke, znowu na bok , żeby cos ruszylo, ale niestety nic nie pomagalo. Ok. godz 16.15 przyszedł lekarz i już zotal, ciagle sprawdzal ktg i widziałam, ze cos jest nie tak. Jak sie później okazało, szykowali mnie już na cesarkę, bo byli pewni , zenie urodze sn. Polozna zaczela robic wszystko, zebym nie maila cc. W pewnym momencie stanela i mowi do mnie: Ewa, rób wszytsko tak , jak ja ci mowie, przyj wtedy kiedy powiem, kiedy powiem, ze nie to nie. Mimo, ze skurcze parte same wywoluja u cibie chec parcia starałam sie nie przec jak mi mowila, ze nie. W końcu poczułam glowke w kanale rodnym. Polzna mowi, zebym teraz parla i mam sily, po dwóch parciach o godz.16.55 przyszedł na swiat mój syn Aleksander, mój maz zapłakany przecial pepowine, synek wazyl 3010g i mierzyl 53cm. Był 2 razy owinięty pepowina, ale nic mu nie było, od razu zaczal plakac, polozyli mi go napiersi, potem wzięli do badania i mierzenia , a lekarz i polozna czekali , az urodze lozysko.
Okazalo sie, ze lozysko nie chce wyjść. Można czekac maks.do 30 min na urodzenie lozyska. Mnie już synka na piers nie polozyli, dali mojemu mezowi do kangurowania. Lekarz zaczal mi ugniatać macice rzez brzuch, żeby lozysko sie odkleilo, ale nic nie poamagalo, musieli mi je usuwac pod narkoza. Wyprosili mojego meza, zawolali anastazjologa i obudziłam sie już po. Okazalo sie , ze moje lozysko było wrosniete w macice, bardzo rzadko sie to zdarza, maja podobno 2 takie przypadki na rok. Lekarz usuwal mi lozysko recznie, podobno preke do lokcia miał w oich wnętrznościach , dostałam strasznego krwotoku, którego nie mogli zatamować, polozna mi powiedziała, ze ledwo mnie odratowali. Zrobili mi od razu transfuzje krwi, mojemu mezowi pozwolili wejść do mnie, synek został zabrany na noworodki. Mnie przewieźli na sale ogolna ok. 19. Polozna była ze mna do końca. Synka nie dostałam na noc,bo bylam podpieta pod aparaturę monitorujaca i ciagle miałam podawana krew. Przywiozla mi go pani od noworodkow 2x w nocy, zebym mogla go zobaczyć. Dostalam go do siebie dopiero na drugi dzień rano.
Pamietam tylko tyle, ze po zabiegu jak sie obudziłam cigle pytałam, czy z synkiem wszystko ok. i ktoś mi odpowiedział, ze jemu nic nie jest, ale najpierw mnie musza zycie uratować, bo będę mu potrzebna.
Nie chce wiedzieć co przezyl mój maz, bo on nie chce mi o tym opowaiadc , bo od razu ma lzy w oczach, ale powiedział tylko tyle, ze jak zobczyl jak kobiety , które sprzątają wynoszą z tej sali zabiegowej 2 miednice mojej krwi to myslal, ze nie zyje, dopiero za chwile wyszedł do niego lekarz i powiedział, ze ciężko było, ale przezylam.

Dziewczyny nie kazdy porod jest taki, ja pierwszy etap miałam bardzo lekki, dopiero potem wyszlo, jak wyszlo. Tego czy lozysko jest wrosniete nie da sie sprawdzić na usg niestety.

Powiem tylko, ze opieka była naprawdę super, polozna cudowna kobieta, a obecnosc mojego meza niesamowicie mi pomogla. Zreszta on sam stwierdzil, ze ustawowo powinno być wprowadzona obecność partnera przy porodzie, żeby docenil , co kobieta przezywa, żeby dac mu dziecko.

Na koniec dodam , ze nie spodziewałam sie ze taka kruszynka potrafi wywolac takie pokłady milosci, czulosci i instynktu macierzyńskiego. Kocham go ponad wszystko.
Żeby nie było, ze mi odbilo, to obce placzace dzieci nadal mnie wkurzaja

Przepraszam za literówki i ze tak chaotycznie to napisałam, ale sie spiesze , bo Alek spi ,a mąż jeszcze w pracy.
Mega dzielna jesteś!
Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a czy któraś z was bierze może gyno femidazol ?? bo mi to lekarka kazała brać co drugi dzień tylko że wzięłam na noc dzisiaj pierwszą i tak mnie tam piekło i swędziało że myślałam że oszaleje a poza tym to jest na grzybice itp a mi żadnego wymazu ani nic nie robiła i chyba dała to tak profilaktycznie ... póki co nie mam zamiaru więcej tego sobie aplikować ale po nowym roku się przejdę do lekarki i powiem o tym... no chyba że nie tylko ja mam takie dziwne odczucia w czasie stosowania tego leku
Mnie po tym leku potwornie piekła c...a, ale lekarka mówiła, że tak ma być. Brałam przez 7 dni, ale pieczenie minęło po 3.
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
JA cały czas miałam tak 130-75 a teraz mam tak 140/80-86 zwiększył mi dawkę do 3 razy dziennie i zobaczymy . Poczekam do jutra jeśli ciśnienie się nie zmieni mam dać znać .
Co do obrzęków dziś prawie w cale ich nie mam . Widocznie przez święta przesadziłam z chodzeniem i siedzeniem wczoraj wieczorem jak wróciłam do domu to nogi jak bania miałam ale po godzinie leżenia z nogami w górze obrzęk ustąpił i też lewą nogę mam zawsze bardziej spuchniętą .
I co do Wagi to mam tak samo tydzień a +4 kg aż się dziś wkurzyłam jak weszłam na wagę
Też właśnie mężowi napisałam o tym teście na białko i zobaczymy .

Ale na szczęście dziś obrzęków prawie w ogóle nie mam . No może minimalny tylko jest . Ale mnie dopiero łapało po południu więc zobaczymy . Narazie było dziś super
Bo to ciśnienie mnie męczy trochę i się zaczęłam obawiać .
A zaraz sobie wszystko naszykuję do spakowania
Ja ciśnienia 140/90 w ogóle nie odczuwam, mnie bardziej męczy niskie. Dla mnie te obrzęki są koszmarne, bo nogi mam jak poduszki, aż mnie bolą. Trochę po nocy schodzą, ale prawą nogę mam bardziej napuchniętą. Łapię przez to trochę stresa i coraz bardziej chcę już rodzić.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 14:55   #672
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Zima na wyspach jest paskudnie szaro-bura, no nie? Trudno się dziwić że mają taki wysoki odsetek samobójstw.
Ale podobno w tym roku w PL też święta nie były białe i plucha koszmarna?
No niestety
No właśnie w Pl to samo.
Tak bym poszła się dotlenić. Eryk też mniej świruje jak się wyhasa na dworze,ale wiatr taki,że aż strach,co by nas nie porwało.




Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Gosia, a przez Ciebie.. musze sobie własnie iść kakao zrobić.

Smacznego.
Moje jest pycha
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:00   #673
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
marieee ja mam podobnie idę i nagle jakby mi ktoś igłe wbijał w pochwę i tyłek, trzyma chwilkę i puszcza. zdarzyło mi się w sklepie, chowałam się za tż bo minę robiłam przy tym dosadną!

Dziś spokój z tym, ale mnie coś takiego spotyka od ponad tygodnia. W każdym razie nie przypomina to bóli miesiączkowych, bo te nazwałabym mocnymi i tępymi, a te są ostre nagłe, własnie jakby ktoś mnie prądem potraktował.
Czasami mnie rwie w pachwinach i promieniuje od tyłka, nie umiem się wtedy zbytnio wyprostować, wczoraj myślałam, że coś się dzieje, bo brzuch twardniał, dół bolał i przechodziło, ale ani w tym regularności, ani konkretnego bólu. dupa dupa dupa.
Ja też tak mam, a to mnie kłuje w pochwie, a to w odbycie, często też w pęcherzu. Boli mocno, ale żadnej regularności w tym nie ma. Lewa pachwina mnie rwie non stop, zgaga żre jak wściekła, spojenie strzela-NO KIEDY TEN PORÓD?!!!!:pala :
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:03   #674
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Le La Twój spokój i opanowanie w opisie porodu bardzo mi zaimponował - chciałabym mieć juz to za sobą...

Ja zaczynam czuć się już tak ociężale, że szok, brzuch chodzi mi jak glutek na boki, też czuję jakby te igły w pochwie i tyłku następna wizyta 3 stycznia, "ustaliliśmy" z TŻem, że fanie by było dotrwać do tego stycznia ale jeśli chodzi o moje samopoczucie i przeczucie to nie wiem wszystko mi mówi, że organizm się szykuje
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:04   #675
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Dziewczyny mi od paru dni zaczęło robić się wilgotniej, tam na dole tz. miałam taką gęstą białą wydzielinę a teraz ona jest taka luźniejsza tz. wygląda jak biały kisiel ale tylko tak trochę, z rana było sucho a teraz się pojawiło i tak już od paru dni zauważyłam...ciągle taki sam
A to kłucie w kroku też mam, jakby mi ktoś igłę wbijał
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:04   #676
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Evi mi pomaga trzymanie nóg wyżej . Naprawdę dziś mam super nogi !
A w nocy mam pod prześcieradłem położony złożony koc więc cała noc też mam nogi wyżej i jest naprawdę poprawa .
Jeszcze położna kazała wcinać seler naciowy i zrezygnować z soli ponoć to też pomaga na opuchliznę
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:09   #677
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Gosia, a przez Ciebie.. musze sobie własnie iść kakao zrobić.


ja też- czekoladę milkę sobie zrobię, a co!

EDIT: dupa nie ma mleka do czekolady
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2013-12-27 o 15:13
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:10   #678
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Do dziewczyn które rodziły mam pytanie - jak to jest z tą ruchliwością dziecia przed ?
Nie zauważyłam u starszaka jakiejś zmiany. A rodzić zaczęłam go w 10 dniu po terminie. Jeśli chodzi o sprzątanie to chyba każda z nas chce mieć przygotowany, na przyjście dziecia ze szpitala, kacik

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Evi mi pomaga trzymanie nóg wyżej . Naprawdę dziś mam super nogi !
A w nocy mam pod prześcieradłem położony złożony koc więc cała noc też mam nogi wyżej i jest naprawdę poprawa .
Jeszcze położna kazała wcinać seler naciowy i zrezygnować z soli ponoć to też pomaga na opuchliznę
Mi nie pomaga ani trzymanie nóg wyżej, ani nie-solenie, ani picie wody. puchną i już. A po pierwszej cesarce jak napuchły Szok!!
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:14   #679
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Ja też tak mam, a to mnie kłuje w pochwie, a to w odbycie, często też w pęcherzu. Boli mocno, ale żadnej regularności w tym nie ma. Lewa pachwina mnie rwie non stop, zgaga żre jak wściekła, spojenie strzela-NO KIEDY TEN PORÓD?!!!!:pala :

Też tak mam.
I dochodzę do wniosku,że nawet jeszcze w tym roku mogę rodzić,już tak mi się nie chce czekać. A coś czuję,że jak z Erykiem przeterminuje się o 2 tyg...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:15   #680
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Hej dziewczyny,

Witam się dziś niemrawo, bo jakieś zmęczenie mnie dziś dopadło. Niby w święta taki wypoczynek, a ja właśnie zmęczona jestem tym siedzeniem na pupie jak przyklejona i wciąganiem paszy, ledwo się zebrałam do nadrobienia wątku i pisania.

Na początek gratulacje mezaga Takie podwójne gratulacje Fajnie że dzieciaczki w sumie same sobie datę przyjścia na świat wybrały.

I spóźnione życzenia lekkich porodów i grzecznych dzieci dla gosi i milki

maruda mam nadzieję że tyle dobrych myśli jakie ślemy z mężem i jakie ślą dziewczyny z forum jakoś przechyli szalę i kolejne badania pokażą lepsze wyniki.

Perfuzja dobrze że udało się z karmieniem, dzięki jeszcze raz za wszystkie informacje o szpitalu Zastanawiam się czy nie do tej samej przychodni zapisujesz Emila do której ja chodziłam jak byłam mała Tam dwa wejścia właśnie były. Aż dziwnie się poczułam jak zestawiłam w głowie "moja dziecięca przychodnia" i fakt że niedługo jak gdzieś będę chodzić to z własnym dzieckiem
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:21   #681
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mi od paru dni zaczęło robić się wilgotniej, tam na dole tz. miałam taką gęstą białą wydzielinę a teraz ona jest taka luźniejsza tz. wygląda jak biały kisiel ale tylko tak trochę, z rana było sucho a teraz się pojawiło i tak już od paru dni zauważyłam...ciągle taki sam
A to kłucie w kroku też mam, jakby mi ktoś igłę wbijał
Ja wczoraj znalazłam w gaciach takiego kisielu na oko z łyżeczkę do herbaty Nie mam pojęcia co to jest, ale dziewczyny pisały że czop jest krwawy, więc to na pewno nie czop, ot po prostu matka natura widocznie stwierdziła że życie ciężarówki jest zbyt proste, i to taka atrakcja, żebyśmy nie miały za spokojnie.
Pozatym, ja dzisiaj zaczynam 33 tydzień, powtarzam sobie jak mantrę, że za wcześnie na czop
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:21   #682
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez kukurydzianaa Pokaż wiadomość
Przy grzybicy nie trzeba robić wymazu, wystarczy sprawdzić papierkiem lakmusowym - pewnie miałaś pH nie takie jak trzeba.
tylko że ona mi nic takiego nie robiła właśnie... żadnego papierka nic...

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Mnie po tym leku potwornie piekła c...a, ale lekarka mówiła, że tak ma być. Brałam przez 7 dni, ale pieczenie minęło po 3.
tylko że mi to kazała brać co drugi dzień i do porodu już ciągle ... jakoś mi się to nie widzi jako ewentualne leczenia a bardziej jak profilaktyka właśnie...

póki co sobie to daruje i poczekam do nowego roku i wtedy pójdę do lekarki (bo póki co przychodnia zamknięta)
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:24   #683
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość

Do dziewczyn które rodziły mam pytanie - jak to jest z tą ruchliwością dziecia przed ?
Mityczny spokoj, czy wcale nie ?
I czop - zawsze przezroczysty? Czy może być biały ? Bo u mnie dosyć mokro od początków, ale tak dużo białego śluzu jak dziś to jeszcze nie było. Jest lepkie, bezzapachowe i lekko ciągnące (ale to nie słynne owulacyjne kurze białko) :p
U mnie Marcel ruszał się mniej intensywnie, raczej sie przesuwał

Czop - hmm u mnie to się sączyło coś już ze dwa tyg. przed porodem raz biała wydzielina, raz przezroczysty śluz, później woda lekko

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wiecie co?
Chciałabym już wiosnę.
Żeby ta zima jeszcze była jakaś ładna. Wolałabym śnieg i takie zdrowe,mroźne powietrze od tych ciągłych wichur i deszczu. Ta pogoda nastraja mnie depresyjnie.
Idę wypić kakao. O!
Też chcę wiosnę ... miałam dziś iść z Marcelem na spacer, a tu tak wieje że łeb urywa

Uwaga: Testuje wkładki laktacyjne wielorazowego użytku, właśnie TŻ wrócił z miasta i mi kupił.
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:31   #684
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

dziewczynki czy któras kupiła może biustonosz tej firmy? http://allegro.pl/biustonosz-ciazowy...803174866.html
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2013-12-27 o 15:35
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:36   #685
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Mój dzieć jakiś taki niemrawy od wczoraj.. Rusza się ale delikatnie i dużo rzadziej niż wcześniej. Może ma po prostu leniwe dni? Nie wiem czy jechać gdzieś na ktg ( a moja poradnia zamknięta do 6 stycznia i musiałabym jechać do szpitala) czy skoro ruchy są to sobie darować
Mój dawał mało o sobie znać 25 też mieliśmy już jechać , ale sie rozkręcił nagle, i dzisiaj w sumie też znowu, ale znając już go to zacznie bulbotać wieczorem i w nocy .
Ale jeśli cię to uspokoi , ja bym pojechała, bo twoje nerwy tez dobrze nie robią.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Eh ten wzrok teściowej będzie satysfakcjonujący, ale będziesz miała radochę, jak szturchanie ropuchy patykiem


Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Ja tez chcę z mężem rodzić i też mnie to krępuje, jeszcze obkupkam małą i dopiero będzie
Mąż mówi że on to by wolał zrobić kupkę przed całą publicznością na scenie niż dać zrobić sobie lewatywę
Ja boję się i brzydzę i jednego i drugiego, ale tez chyba mniej ,że się przy porodzie okupkam, niż ,że będą mi coś do tyłka wkładać.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Spokojny dzieć + power na sprzątanie to już dwa objawy nadciągającego porodu
No nie mów, mój jakiś spokojniejszy 25 bardzo, 26 w miarę, dzisiaj znowu spokojny, i power na sprzątanie też mam , nawet dzisiaj garnki o 8 rano zmywałam, czego nie robię nigdy. A mój TZ stwierdził ,że gdyby wiedział, ,że zrobię się taka porządnicka to by mnie już wcześniej zapłodnił

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
A to my...
śliczny

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja też się ta kupą trochę martwię, niby to nic nadzwyczajnego bo to przecież normalna sprawa ale znając mnie będę miała w tym dniu luźny tranzyt i przy pierwszym napięciu się boję się że obsram położną albo lekarza strzałem z podciśnieniem po czymś takim zażądam cesarki bo się ze wstydu spalę chyba
haha nie mogę z twoich tekstów, sikam w gacie

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
OPIS PORODU :
.
Przy czytaniu zakręciła mi się łezka, Le La jesteś bardzo dzielna i twój mąż tak samo. Nie wyobrażam sobie co on przeżył i ty jak się dowiedziałaś co się stało. Mam nadzieję ,że po tak ciężkim początku, dalej będzie już zawsze z górki


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
zjadłam pierogi wigilijne z kapustą i popiłam wodą gazowaną- teraz czekam na wybuch
Heh ja wczoraj też na obiad pierogi popite woda, wieczorem sałatka z pieczarkami popita wodą, i nic . Co prawda zaparć nie mam , ale rozwolnienia tez po takim żarciu nie dostałam



A ja przebrałam już 2gi raz bluzkę bo mi cycek przecieka, a wkładek nie włożę w stanik,bo nie chodzę w nim po domu bo mi nie wygodnie. Z TŻ za to stwierdziłam ,że mleka dzisiaj nie kupujemy,bo po co, mamy darmowe w domu, wystarczy tylko trochę podoić
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:39   #686
kukurydzianaa
Rozeznanie
 
Avatar kukurydzianaa
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
tylko że ona mi nic takiego nie robiła właśnie... żadnego papierka nic...


tylko że mi to kazała brać co drugi dzień i do porodu już ciągle ... jakoś mi się to nie widzi jako ewentualne leczenia a bardziej jak profilaktyka właśnie...
A może miałaś białawe grudki, zapach drożdży? Infekcje grzybicze są tak często spotykane, że naprawdę nie trzeba żadnych wymazów, żeby zdiagnozować

Jeżeli to rzeczywiście profilaktyka, to chyba lepiej zwykły probiotyk dowcipny brać...
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
kukurydzianaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:40   #687
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziewczynki czy któras kupiła może biustonosz tej firmy? http://allegro.pl/biustonosz-ciazowy...803174866.html
Ja go widziałam w Rossmanie i rozpakowałam nawet Wg mnie ma za małe dziurki na sutki.

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
(...)
No nie mów, mój jakiś spokojniejszy 25 bardzo, 26 w miarę, dzisiaj znowu spokojny, i power na sprzątanie też mam , nawet dzisiaj garnki o 8 rano zmywałam, czego nie robię nigdy. A mój TZ stwierdził ,że gdyby wiedział, ,że zrobię się taka porządnicka to by mnie już wcześniej zapłodnił
(...)
Ot i poznałyśmy nasze zastosowanie w życiu
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:46   #688
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Czop - hmm u mnie to się sączyło coś już ze dwa tyg. przed porodem raz biała wydzielina, raz przezroczysty śluz, później woda lekko
O matko taką właśnie mam teraz
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:49   #689
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

U mnie ze sprzataniem to chyba bym nie zauwazyla zmiany. Sprzatanie w szafkach mnie odpreza.... serio przed waznymi wydarzeniami wszytkie ubrania ukladalam kolorolystycznie w szafie wiecznie latam z mopem i scierka. Tz ma nerwy na mnie BO ILE MOZNA SPRZATAC ?!?!?!?! Jego nawet drazni jak ja sprzatam.... bo przesadzam wg niego. Ja sie musze czuc dobrze no.

Lewatywa i inne posrane tematy, ja planowalam sama zrobic, ale jeszcze 6 dni do szpitala pewnie zrobia mi tam. Polozne radzily sie zgodzic i nie wstydzic dla nich to normalka.

Co do wagi - u mnie wzrost 2 tyg i 2 kg wczesniej nie tylam wcale a tu siup. Ale puchne, co czuje po dloniach i stopach i cycki mam nabrzmiale

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-27, 15:49   #690
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziewczynki czy któras kupiła może biustonosz tej firmy? http://allegro.pl/biustonosz-ciazowy...803174866.html

Nie miałam go,ale w sklepie w którym pracowałam w Polsce one się bardzo ładnie sprzedawały,kobiety kupowały jeden i przychodziły dokupić jeszcze,więc myslę,że były dobre.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-11 21:58:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.